Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 2 sierpnia 2013
Odcinek poświęcony lewitacji i wszystkim jej znanym rodzajom

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest lewitacji rozumianej zarówno jako zjawisko fizyczne, możliwe do uzyskania za pomocą znanych technologii, jak i jako fenomen przypisywany praktykom religijnym, paranormalnym oraz hipotetycznym napędom antygrawitacyjnym. Punktem wyjścia jest opis latającej wyspy Laputy z „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta. Prowadzący przedstawia lewitację jako unoszenie się przedmiotu lub człowieka bez kontaktu z podłożem, sprawiające wrażenie pokonania grawitacji. Przywołuje także definicję fizyczną, zgodnie z którą ciało pozostaje w spoczynku, gdy siła ciężkości zostaje zrównoważona przez inne oddziaływanie. Omawia również definicję Łukasza Rudnickiego z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, według której lewitujący obiekt jest stabilny, nie ma widocznej fizycznej przyczyny unoszenia i sprawia wrażenie, jakby nie działała na niego grawitacja. Na początku odrzucona zostaje lewitacja iluzjonistyczna, wykorzystywana przez ulicznych joginów oraz scenicznych magików, między innymi Crissa Angela i Davida Copperfielda. Tego typu pokazy opierają się na ukrytych podporach, linkach, żyłkach lub specjalnych konstrukcjach i mają charakter rozrywkowy, a nie paranormalny. Następnie przedstawione zostają naukowo potwierdzone rodzaje lewitacji. Pierwszym z nich jest lewitacja ciśnieniowa, w której obiekt utrzymuje się na strumieniu powietrza. Jako proste doświadczenie podany zostaje pingpongowy obiekt unoszący się nad rurą podłączoną do odkurzacza pracującego w trybie wydmuchu. Do tej kategorii można zaliczyć także poduszkowce, helikoptery, samoloty pionowego startu oraz niektóre konstrukcje określane jako liftery i noloty. Zwykły samolot, który musi stale pozostawać w ruchu, nie spełnia jednak ścisłej definicji lewitacji jako stabilnego zawisania w jednym miejscu. Kolejnym przykładem jest lewitacja wykorzystująca nadprzewodnictwo. Po schłodzeniu odpowiedniego materiału do bardzo niskiej temperatury, zwykle osiąganej przy użyciu ciekłego azotu, nadprzewodnik może unosić się nad magnesem. Zjawisko to znajduje praktyczne zastosowanie w pociągach Maglev, poruszających się kilka centymetrów nad szynami. Brak kontaktu z torowiskiem ogranicza tarcie, pozostaje jednak opór powietrza, a cała technologia jest kosztowna i stosowana tylko w niewielu miejscach. W rozmowie ze słuchaczem pojawia się także temat łożysk magnetycznych, zbudowanych z odpowiednio ustawionych magnesów trwałych, na przykład neodymowych. Dzięki brakowi tarcia nie wymagają one smarowania i mogą niemal nie podlegać zużyciu. Wspomniane zostają ich zastosowania w prototypach oraz turbinach wiatrowych, gdzie mogą zwiększać sprawność i ograniczać potrzebę konserwacji. Dyskutanci rozważają również możliwość budowy bardzo szybkich kolei magnetycznych w tunelach o obniżonym ciśnieniu, osiągających według projektów prędkości rzędu kilku machów. W tym kontekście pojawia się spór o rzekomo istniejące podziemne tunele i tajne technologie ich drążenia. Jeden z rozmówców uważa, że tak wielkie przedsięwzięcia nie mogłyby zostać ukryte, ponieważ wymagałyby ogromnych nakładów, licznego personelu, zaplecza technicznego oraz stałych dostaw części i energii. Jako przykład przywołuje trudności towarzyszące budowie tuneli alpejskich i warszawskiego metra. Drugi rozmówca wskazuje na opowieści Phila Schneidera, patenty oraz rzekome termiczne maszyny roztapiające skały. W dyskusji pojawiają się lasery, plazma, rozgrzany wolfram i możliwość zasilania takich urządzeń z własnych elektrowni. Ostatecznie przyznaje się, że są to hipotezy i poszlaki, a nie potwierdzone dowody. Zwrócona zostaje także uwaga, że każde urządzenie utrzymujące obiekt wbrew grawitacji musi pobierać energię z zewnętrznego źródła. W dalszej części omówiona zostaje lewitacja magnetyczna i elektromagnetyczna. Przedstawiony zostaje Levitron, czyli zabawka w formie wirującego bączka unoszącego się nad magnetyczną podstawą. Stabilność uzyskuje się dzięki odpowiedniemu rozpędzeniu i ruchowi precesyjnemu; dwa nieruchome magnesy, nawet odpychające się, zwykle szybko obracają się i przyciągają. Lewitacja elektromagnetyczna, stosowana między innymi w pociągach Maglev, wymaga aktywnej kontroli pola i jest odmienna od systemów nadprzewodnikowych. Prowadzący wspomina, że rozwiązania elektromagnetyczne są stosunkowo tańsze i wykorzystywane w Chinach, podczas gdy nadprzewodnikowe systemy kojarzy z Japonią. Omawia też lewitację diamagnetyczną, możliwą do uzyskania w odpowiednim układzie magnesów i materiału diamagnetycznego. Do potwierdzonych eksperymentalnie zjawisk zaliczona zostaje także lewitacja akustyczna. Wykorzystuje ona falę stojącą i różnice ciśnień w jej węzłach oraz strzałkach, dzięki czemu można utrzymywać w powietrzu niewielkie przedmioty. W internecie prezentowano w ten sposób unoszące się kulki, a nawet małe organizmy, choć prowadzący podkreśla, że w przypadku żywych zwierząt trudno ocenić charakter takich doświadczeń. Wspomniana jest również lewitacja optyczna, wykorzystująca ciśnienie światła i odpowiednio uformowane pole optyczne. Za pomocą lasera można według przywołanych obliczeń utrzymywać bardzo małe szklane cząstki, choć w praktycznych eksperymentach potrzebna jest większa moc niż wynikałoby z prostych szacunków. Jako przykład silnej lewitacji magnetycznej przywołany zostaje eksperyment, w którym żaba unosiła się w bardzo intensywnym polu magnetycznym. Badacz tego doświadczenia miał później otrzymać zarówno anty-Nobla, jak i właściwą Nagrodę Nobla. Druga grupa obejmuje zjawiska określane jako nienaukowe, mistyczne lub paranormalne. Prowadzący wymienia lewitację medytacyjną i religijną, przypisywaną mistykom, świętym, mnichom i szamanom. Miałaby ona wynikać z modlitwy, koncentracji, energii umysłu albo praktyk medytacyjnych, niekiedy wspomaganych śpiewem i mantrą „om”. Przywołuje nagranie afrykańskiego szamana, który podczas rytuału miał unieść się kilkanaście lub kilkadziesiąt centymetrów nad ziemię, po czym wyczerpany upadł. Jednocześnie zaznacza, że takich zdarzeń sam nie widział, a część filmów może przedstawiać iluzje lub triki. Słuchacz opowiada natomiast o rosyjskim filmie „Lewitacja i kontakty trzeciego stopnia”, w którym podczas hipnozy kobieta mająca problemy z pamięcią i koszmary zaczęła unosić się, gdy relacjonowała rzekome porwanie przez istoty pozaziemskie i badania medyczne. Według relacji zjawisko powtórzyło się podczas dwóch sesji, a analizujący nagranie rosyjscy specjaliści mieli uznać je za trudne do wyjaśnienia. Audycja nie rozstrzyga, czy był to autentyczny fenomen, efekt sugestii, oszustwo czy hipotetyczna ingerencja UFO. Omówiona zostaje także lewitacja spirytystyczna, związana z seansami, unoszeniem stolików i innych przedmiotów oraz z relacjami o zdolnościach mediów. Najsłynniejszym przykładem ma być Daniel Dunglas Home, XIX-wieczne medium, którego lewitację miały obserwować setki świadków. Według opowieści Home miał przelecieć z jednego pomieszczenia do drugiego przez okno. Prowadzący zaznacza jednak, że Home mógł mieć związki z iluzjonistyką, a historyczne relacje są trudne do zweryfikowania. Wątek opętania i lewitacji znanej z filmu „Egzorcysta” zostaje potraktowany jako element kultury popularnej oraz opowieści demonologicznych, bez przedstawienia wiarygodnych dowodów. Najwięcej miejsca zajmuje historia rosyjskiego entomologa i wynalazcy Wiktora Grebennikowa. Miał on badać nietypowe zachowanie larw chrząszcza Batyplectus anurus oraz strukturę porowatych gniazd pszczół ziemnych, określając rzekome zjawisko mianem efektu struktur porowatych lub efektu struktury jamy. Według jego relacji larwy miały wyskakiwać ze słoika na kilka centymetrów, a plastry pszczele miały wytwarzać szczególne oddziaływanie o charakterze antygrawitacyjnym. Grebennikov twierdził, że na podstawie tych obserwacji skonstruował platformę lewitacyjną, nazywaną latadłem. Zachowały się fotografie urządzenia i opisy jego działania, lecz nie ma dostępnych, niezależnie potwierdzonych demonstracji. Jeszcze bardziej niezwykłe są przypisywane mu twierdzenia o wielogodzinnych lotach, prędkościach dochodzących do około 2500 kilometrów na godzinę oraz zmianach wskazań zegarka podczas podróży. Prowadzący przyznaje, że akademicka nauka odrzuca te twierdzenia, ale uważa, iż struktury porowate warto byłoby poddać rzetelnym badaniom. Wspomniana zostaje rosyjskojęzyczna książka „Tajemnice świata owadów”, a także fakt, że po śmierci badacza jego urządzenia miały zaginąć. Kolejnym przykładem rzekomej lewitacji dźwiękowej jest działalność Edwarda Leedskalnina, łotewskiego emigranta, który na Florydzie zbudował Coral Castle. Prowadzący przypomina, że Leedskalnin ważył niewiele i miał drobną posturę, a mimo to samodzielnie miał przemieszczać ogromne bloki wapienne, z których największe ważyły kilkadziesiąt ton. Według świadków, zwłaszcza dzieci obserwujących budowę, używał śpiewu, dźwięku oraz własnoręcznie skonstruowanych urządzeń elektromagnetycznych. Leedskalnin twierdził, że podobne metody mogły być wykorzystywane przy budowie starożytnych megalitów. Historia Coral Castle pozostaje jednak niewyjaśniona, a możliwe konwencjonalne sposoby transportu kamieni nie zostają w audycji szczegółowo przeanalizowane. Wśród kontrowersyjnych zjawisk elektromagnetycznych omówiony zostaje efekt Hutchisona, przypisywany kanadyjskiemu wynalazcy Johnowi Hutchisonowi. Miał on powstawać przy odpowiednim połączeniu urządzeń wysokiego napięcia i wysokiej częstotliwości, prowadząc do unoszenia przedmiotów, topienia metali oraz innych nietypowych efektów. Nagrania prezentujące te doświadczenia były emitowane przez programy telewizyjne, między innymi Discovery Channel, The Learning Channel i japońską Nippon Television. Naukowcy mieli jednak odrzucać ich wiarygodność, ponieważ zjawisk nie udało się niezależnie powtórzyć. Prowadzący uważa, że jeśli filmy są autentyczne, Hutchison mógł odkryć nieznane oddziaływania, ale jednocześnie przyznaje, że trudno ocenić, czy nagrania nie zostały zainscenizowane. Ostatnia i najbardziej spekulatywna część dotyczy antygrawitacji. Antygrawitacja zostaje odróżniona od zwykłego przeciwdziałania ciężarowi, na przykład za pomocą silnika odrzutowego, i zdefiniowana jako hipotetyczne wytwarzanie siły odpychającej związanej z ujemną grawitacją. Prowadzący wspomina o teoretycznej materii o ujemnym ciśnieniu, która mogłaby wywoływać takie zjawisko, oraz o elektromagnetycznych sposobach sterowania grawitacją. Następnie przywołuje niemieckie projekty z czasów II wojny światowej, w szczególności rzekomy aparat Die Glocke i tzw. Foo Fighters, czyli świecące kule obserwowane przez alianckich lotników. Według przedstawianej hipotezy Niemcy mieli wykorzystywać szybko obracającą się rtęć w układzie toroidalnym, uzyskując pole elektromagnetyczne i efekt antygrawitacyjny, a świecenie obiektów mogło wynikać z powstawania plazmy. Zastrzeżone zostaje, że nie ma pewności, czy Die Glocke istniał ani czy opisywany mechanizm działał. Podobne twierdzenia przypisuje się Johnowi Searlowi, który w latach sześćdziesiątych miał budować latające dyski napędzane odpowiednio rozpędzanymi magnesami. Według jego relacji układ miał samoczynnie wytwarzać dodatkową energię, zwiększać prędkość obrotową i powodować unoszenie się konstrukcji. W audycji podkreśla się, że sprawa była opisywana w prasie i telewizji, lecz brak niezależnej weryfikacji pozostawia ją w sferze kontrowersji. Wspomniany zostaje także Bob Lazar i jego opowieść o napędzie wykorzystującym pierwiastek o liczbie atomowej 115, antymaterię oraz wzmacniacz fal grawitacyjnych. Prowadzący sam ocenia Lazara jako niewiarygodnego, choć przedstawia jego hipotezę jako przykład teorii dotyczących sterowania grawitacją. W rozmowie pojawia się również Phil Schneider i jego relacje o tajnych podziemnych instalacjach; ich wiarygodność pozostaje przedmiotem sporu. W finale lewitacja UFO zostaje uznana przez prowadzącego za najbardziej prawdopodobny dowód istnienia nieznanej technologii. Według jego interpretacji obserwowane latające spodki potrafią bezgłośnie zawisać, gwałtownie zmieniać kierunek i poruszać się bez widocznego napędu, dlatego nie korzystają z żadnego ze znanych naukowych mechanizmów: ciśnienia, nadprzewodnictwa, klasycznej elektromagnetyczności, fal akustycznych ani światła. Odrzucone zostają również lewitacja religijna, spirytystyczna i „energia kształtu” Grebennikowa, choć ta ostatnia zostaje uznana za interesującą. Prowadzący przypuszcza, że UFO wykorzystują prawdziwą antygrawitację, być może poprzez szybkie przełączanie między przyciąganiem i odpychaniem albo przez nieznane oddziaływania elektromagnetyczne. Omawia też możliwość, że część obserwowanych trójkątnych lub dyskoidalnych obiektów to tajne ziemskie prototypy, rozwijane przez wojsko wcześniej niż technologie ujawniane publicznie. Rozmówcy zgadzają się, że ludzkość nadal nie rozumie natury grawitacji i wielu podstawowych oddziaływań, a przyszłe odkrycia mogą doprowadzić do skonstruowania napędów pozbawionych klasycznego odrzutu. Pojawia się wizja cywilizacji pozaziemskich, które celowo pokazują swoją obecność, aby pobudzić rozwój ludzkiej inteligencji i uświadomić ludziom, że nie są centrum wszechświata. Są to jednak interpretacje oparte na relacjach o UFO, a nie potwierdzone ustalenia naukowe. Audycja kończy się przekonaniem prowadzącego, że lewitacja i antygrawitacja istnieją w formach wykraczających poza współczesną wiedzę oraz że ich techniczne zastosowanie może zostać odkryte jeszcze w XXI wieku.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).