Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Relacja o ID #690, wysłana przez Artur90

Data obserwacji: nie podano
Co zaobserwowano (przybliżona kategoryzacja): duch
Miejsce dokonania obserwacji: Osiedle w Gdańsku




Niby nic bardzo ciekawego ale jednak coś.
Wyszedłem z psem na spacer koło godziny 21 jak zawsze , trasa także ta sama co zawsze.
Nic nie wskazywało iż ten rutynowy spacer może stać się jakiś niezwykły a jednak.
Spotkałem po drodze paru znajomych więc spacer się przedłużył , wracałem do domu ulicą około godziny 23:30 aż oczom mym ukazał się pewien dziadek , właściwie nie mogę określić dokładnie czy był to starszy człowiek ale wskazywała mi na to jego zgarbiona postawa i lekko "zamulone" ruchy.
(dodam iż okolica w której mieszkam jest że tak powiem "ciemna" po zmroku , słabe oświetlenie.)Przyglądałem się temu człowiekowi (stał a raczej , "gibał się" odwrócony ode mnie) ponieważ byłem pewny iż go nie znam a w swojej okolicy znam raczej każdego.Wykonywał jakieś bliżej nieokreślone ruchy , jakby szukał czegoś na poboczu.
Pomyślałem że może jakiś czubek (kilka kilometrów dalej jest szpital psychiatryczny heh) lecz w pewnym momencie nad jego głową pojawiła się ŚWIECĄCA KULKA , sam nie wiem jak to określić... wyglądało to trochę jak świetlik lecz o wiele intensywniej świecący.
"Punkt" ten wykonał parę kolistych ruchów po czym zniknął , trwało to może z 2 sekundy.
Pierwszą rzeczą o której pomyślałem było to że zobaczyłem "orba" lecz nie był to taki zwyczajny orb których zdjęcia można znaleźć w internecie , światło było że tak powiem "intensywne lecz nie jasne" (kwadratura koła wiem).
Nie przestraszyłem się tego zdarzenia , myślałem nawet przez moment aby zagadać do tego jegomościa , lecz uznałem że lepiej będzie pójść do domu.
Można powiedzieć że w pierwszej chwili zignorowałem to "zajście" lecz zacząłem się nad tym zastanawiać dopiero po czasie.
Nigdy nie widziałem czegoś podobnego a i także nie czytałem o podobnym zjawisku (nie dokładnie takim).Jegomościa także już nie spotkałem.





SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium