[00:01] - Teoria chaosu. Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu jak co tydzień w piątek po północy. Audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w dwóch radiach: w Radiu Paranormalium oraz Radiu Nafali. Dzisiaj mamy 10 maja. Jak zwykle trudno powiedzieć, czy nie 11 przypadkiem, ale to nie ma znaczenia, bo mam sporo newsów dzisiaj. Zanim będziecie mogli dzwonić, czy też będziemy mogli porozmawiać w temacie audycji. Sporo jest informacji. Sporo się działo na świecie, co dotyczy nas tutaj i w Polsce, i za granicą. Przede wszystkim ciekawych informacji dotyczących właśnie tej tematyki.
Możecie także, zanim jeszcze przejdę do informacji, wejść oczywiście na czata Radia Nafali, radionafali.com albo Radia Paranormalium radio.paranormalium.pl i tam możecie kliknąć w odpowiednie linki i się zalogować. O pierwszym newsie już mówiłem kiedyś. Dotyczy on Marsa i lotu na Marsa w jedną stronę. Tak, wydaje się misją samobójczą wysyłanie siebie na Marsa. Stowarzyszenie, firma Mars One postanowiła wysłać ludzi na Marsa. Wyśle kilkanaście osób, ale wydawałoby się, że chętnych będzie niewiele, bo każdy musi zapłacić od siedmiu chyba do kilkudziesięciu do siedemdziesięciu pięciu dolarów, w zależności od kraju, w jakim mieszkacie. Wydawałoby się, że może pięćdziesięciu, może stu wariatów się zgodzi zapłacić jako kandydaci. Oczywiście jak stu się zgłosi, to tylko kilkanaście mamy miejsc. Wyobraźcie sobie zgłosiło się już i zapłaciło siedemdziesiąt osiem tysięcy osób. Siedemdziesiąt osiem tysięcy osób.
Nie wiem, czy oni będą chcieli polecieć, ale w każdym razie zapłacili już. Więc wydaje się, że jeżeli zapłacili, to będą chcieli. Jeżeli zostaną wylosowani, to polecą. Oczywiście nie wiadomo, czy to się w ogóle stanie, czy polecą, ale uważam, że to wcale nie są wariaci, tylko naprawdę odważni ludzie, którzy tak zwani trailblazers po angielsku, czyli ci, którzy pokazują szlak, którzy właśnie nie boją się tak jak Magellan kiedyś, przed wiekami po prostu pokonywać. Magellan jako pierwszy właśnie opłynął ziemię. Oficjalnie oczywiście. Nie boją się stracić życia, nie boją się tubylców czy nie boją się innych nacji, nie boją się jakichś chorób i tym podobnych, głodu. Po prostu oni wyznaczają, w którym kierunku idzie cywilizacja. Myślę właśnie, że ta firma ma szansę, jeżeli się uda oczywiście, bo myślę, że technologicznie nie jest przygotowana do tego, ale trzymajmy kciuki. W każdym razie już chętnych jest wystarczająca liczba.
Jeżeli się zgłosicie, to jest coraz mniejsza szansa, że wylosujecie to miejsce, bo przypominam tylko kilkanaście osób poleci na Marsa, a zgłosiło się już siedemdziesiąt osiem tysięcy. Czyli generalnie jest jak jeden do kilku tysięcy szansa wylosowania właśnie swojej kandydatury. Plus do tego trzeba zapłacić. Kolejna ciekawostka, taka ze świata energii. Stowarzyszenie Tesla Science Foundation kupiło laboratorium Tesla Wardenclyffe, czyli laboratorium Tesli, które należało kiedyś do Tesli, gdzie są różne eksponaty, które Tesla wykorzystywał, różne jakieś dokumentacje. Mniej ważne oczywiście, bo najważniejsze rzeczy były skonfiskowane przez służby specjalne Stanów Zjednoczonych i innych krajów. Co ciekawe, zebrali te fundusze poprzez portale społecznościowe. To stowarzyszenie. I wyobraźcie sobie zebrali ponad milion dolarów. Ponad milion dolarów.
Trzydzieści trzy tysiące osób wpłaciło na to ze stu ośmiu krajów. W tej chwili zbierają, żeby spróbować zrekonstruować maszyny i urządzenia, które wykorzystywał Tesla, co jest dużo bardziej kosztowne, więc zbierają na to sporo więcej. Chyba do dziesięciu milionów będą chcieli zebrać na ten cel. Jak wiecie, Tesla nie miał bardzo prymitywnych urządzeń, tylko najnowocześniejsze urządzenia pod koniec XIX i na początku XX wieku. Także to naprawdę do dzisiaj w Polsce na przykład nikt nie ma takiej aparatury, jaką miał Tesla. Nie ma o tak olbrzymich mocy, nie potrafią wytwarzać w tych urządzeniach, jak robił to Tesla. Niesamowite, że cała Polska nie ma takich urządzeń. Myślę, że te kilkanaście milionów dolarów to nie jest duża kwota, bo faktycznie może uda się wpaść na jakieś dziwne zjawiska. Tam też przy tym będą uczestniczyli inżynierowie. To jest taki pozytywny news.
Jeszcze z newsów, które są, uważam, dosyć ważne. Media wpadły w sidła własne. Spektakularna wpadka CNN-u, wyobraźcie sobie. W zeszłym tygodniu dwie dziennikarki CNN rozmawiały niby ze sobą w różnych miejscach. Okazuje się, że były od siebie oddalone maksymalnie o 30 metrów. Robiły szopkę. Niejaka pani Nancy Grace i Ashley Banfield były na tym samym parkingu. Nawet można było dzięki tym obrazom wyznaczyć, w którym miejscu stały na tym parkingu. Robi się szopkę dla ludzi. Dzisiaj już nie ma chyba mediów prawdziwych, jest wszystko udawane.
Jest to troszeczkę jak w filmie „Truman Show”, gdzie główny bohater jest manipulowany totalnie. Niestety dzisiaj wszyscy my jesteśmy manipulowani. Może bardziej trochę jak z filmu „They Live”, „Oni żyją”, gdzie też była kompletna manipulacja i potrzebowaliśmy specjalnych okularów, aby wiedzieć, że jesteśmy manipulowani przez media. Dzisiaj nie potrzeba do tego. Coraz więcej ludzi się budzi i wiedzą, że media oszukują ludzi, kłamią w żywe oczy. Tutaj mamy dowód. Wszystkie linki podam po audycji. Jak będzie uploadowana audycja, będą podane. Nie obawiajcie się. I ostatnia ważna rzecz.
Niestety dzisiaj trochę więcej newsów, ale bardzo ważna rzecz, że Unia Europejska chce ścisłej regulacji zawodu dziennikarza i zakazu krytyki polityki finansowej Unii Europejskiej. Jest to, myślę, krzyk rozpaczy Unii Europejskiej ze względu na to, że chyba już przegrywają walkę o wolność i ludzie się masowo budzą. Oni to zauważają, więc muszą chwycić się brzytwy, jaką jest cenzura. Broń obosieczna dla nich i myślę, że nie uda im się zrobić to, co udało się w Związku Radzieckim, gdyż ludzie są bardziej świadomi, bardziej wiedzą. Czytali przynajmniej „Rok 1984” Orwella. Sami politycy w Wielkiej Brytanii wspominają o tych sprawach, które się dzieją w Unii Europejskiej, więc nie uda im się to. Jest to niebywałe. Pokazuje ewidentnie, że Unia Europejska jest, można powiedzieć, taką lżejszą kontynuacją Związku Radzieckiego. Jeszcze bez armii, ale być może niedługo będzie armia. Przechodzę teraz do audycji.
Jeszcze możecie wejść na stronę oczywiście teoriachosu.com, razem pisane teoriachosu.com lub .com.pl w zależności jak chcecie. Można tam wejść, jest archiwum, jest forum, jest mnóstwo rzeczy, które możecie sobie przeczytać, ściągnąć, posłuchać. Przede wszystkim posłuchać. Też tutaj nadmienię tylko, że wrzuciłem jeszcze stare podcasty z 2010 roku. Jeżeli ktoś chciałby posłuchać sobie tych podcastów, jak zaczynałem nagrywanie w 2010 roku, także polecam. Są dostępne dla wszystkich. Dzisiejszym tematem audycji jest temat związany z UFO. Posłuchajcie tego cytatu, który na dzisiaj przygotowałem: „Anihiluj tego generała”. To powiedział Edward Mielnik do channelingowego medium swojej prawej ręki, kapłanki. Edward Mielnik to był założyciel i prezes Stowarzyszenia Odnowy Ludzi Ziemi.
Ładnie to brzmi, ale tak naprawdę to się nazywało Antrowis, czyli sekta UFO, która bazowała właśnie na channelingach i słowa „Anihiluj tego generała” były użyte, aby zabić generała, który był ileś set kilometrów nad ziemią w swoim statku, który się sprzeciwił guru sekty, Edwardowi Mielnikowi i niestety musiał zostać anihilowany. Oczywiście jest to, można powiedzieć... Dobra, bez komentarza. Czyli dzisiaj porozmawiamy o channelingach i channelingowcach, czyli ludziach, którzy mają kontakt bezpośredni z kosmitami. Znaczy nie bezpośredni właśnie, ale umysłowo bezpośredni, czyli najbliższy kontakt, jaki można sobie wyobrazić, bo nawet jeżeli fizycznie jesteśmy blisko, to umysły mogą nasze być gdzieś w innych systemach gwiezdnych wręcz. Możemy się nie dogadać. Natomiast oni, ci ludzie, którzy wykorzystują channelingi, kontakt umysłowy z kosmitami, potrafią to robić na odległość miliardów, bilionów kilometrów z prędkością większą niż prędkość światła. To znaczy, bym powiedział, w jednej chwili, bez praktycznie żadnego przestoju. Tutaj na czacie Dorota się pyta: „Gdzie on mnie miałby anihilować?” Nie, Dorota, to nie ciebie miał anihilować, tylko anihilowali generała. To były jeszcze lata 90.
Wtedy był wysyp sekt, UFO było bardzo popularne w latach 90. Pamiętacie „Archiwum X”? Na bazie tego, co powstawało, powstała sekta Androwis w Wrocławiu i była to sekta dosyć niebezpieczna z tego, co wiem. Nawet wiem, że osoby ginęły. Oczywiście potem argumentowano, że trafiały do innych systemów gwiezdnych, gdzieś tam leciały. Były takie osoby, które po prostu znikały, które były związane z tą sektą. Oczywiście można było wytłumaczyć, że po prostu poleciały w kosmos. Ale myślę, że prawda mogła być zupełnie inna. Ten temat dzisiaj jest troszeczkę zastępczy, bo miał być inny temat, ale niestety różnie to bywa, bo miał być już gość dzisiaj, ale niestety nie udało się, więc dzisiaj jest temat channelingów. Zdałem sobie sprawę, że w domu nie mam ani jednej książki, czy w ogóle nigdy nie kupiłem książki dotyczącej channelingów.
Ani jednej nie mam. I dzisiaj miałem trochę problem z materiałami. Musiałem w 100% bazować na internecie, co być może nie jest zgodne często z prawdą. Ale może odbiorę pierwszy telefon. NTNS jest. Przypomnę, że możecie dzwonić: radionafali.com lub telefon 22 398 82 26, wewnętrzny 321. Jest z nami NTNS. Witaj NTNS.
[13:49] - Słuchaj, ja poza channelingiem to dzisiaj jeszcze chciałbym wrócić do twoich wiadomości i wróćmy do audycji poprzedniej na temat Bilderbergów. Wiesz, mam taką odezwę, bo wiem, że się wybierasz tam, prawda?
[14:09] - Tak. Jeżeli możesz wyłączyć czata. Tam dźwięki u ciebie są.
[14:14] - Poczekaj sekundkę.
[14:15] - Dobra, super. Bilderbergowie. Podobno bardzo nudna audycja była, nie zawsze audycje mogą być dobre.
[14:29] - Chodzi mi o to, bo wiem, że się wybierasz tam.
[14:31] - Tak, na 100%.
[14:34] - Na 100%. Ja powiem tak-
[14:37] - Chyba że mnie nie wpuszczą, bo mam problem, bo nie mam ważnego paszportu, ale mam nadzieję, że mnie wpuszczą na dowód. Jeżeli nie, to niestety.
[14:44] - Myślę, że w Anglię wjedziesz na dowód.
[14:46] - Zobaczymy. Trzymam kciuki.
[14:50] - Myślę, że powinieneś na swojej stronie dać taki anons. Bo ja się też tam wybieram. Natomiast nie wiem, czy dojadę.
[14:58] - Będzie anons, będzie informacja kompletna. Ostatnio słuchałem też Alexa Jonesa. Być może on się wybierze, być może dużo będzie osób.
[15:06] - Będzie Alex Jones i być może się David Icke pojawi. To jest taka tam informacja.
[15:12] - To jest rewelacja, bo dużo innych osób się też pojawi bardzo znanych, jeżeli interesujecie się spiskami. Mniej znanych, ale także w środowisku spiskowym znanych bardzo, więc warto naprawdę się chociażby z tego względu wybrać, żeby zamienić słowo z Alexem Jonesem, zobaczyć, jak jest w rzeczywistości czy z Davidem Icke.
[15:32] - Wiesz co, mam taki pomysł, żeby każda osoba, która będzie z Polski, jakiś Polak się tam pojawi, żeby gdzieś tam na boku sobie przyczepiła taką małą flaszkę, flagę polską, żeby było można się komunikować, bo się nie znamy fizycznie i zebrać się w jakimś miejscu i ewentualnie osoba, która byłaby taka, podejrzewam, że byłbyś taką osobą, żeby można było ewentualnie nagrać wywiad, bo wiem, że wybierają się osoby, które mają kamery i można byłoby to później na YouTube puścić. I to tyle.
[16:16] - Pewnie, ja postaram się, bo myślę, że też Tomek z Hiperprzestrzeni będzie ze sprzętem nagrywającym. Jeszcze to nie jest pewne, ale być może. Więc na pewno sporo osób przyjedzie.
[16:30] - To jeszcze taka informacja. Mógłbyś u siebie wrzucić, że chodzi o dojazd, żeby osoby na przykład z Londynu, bo ja jestem z Londynu, wiem, że Tomek też jest.
[16:37] - Będzie, ale ja na razie jeszcze nic nie wiem. To jest dosyć skomplikowany dojazd. Będę musiał się jeszcze skonsultować z Tomkiem.
[16:44] - Ja oglądałem mniej więcej, jak to wygląda tam. Natomiast jeżeli byłaby taka możliwość, żeby jakieś osoby będą jechać i będą miały wolne miejsca, wiadomo, paliwo.
[16:53] - Super. Także ja na pewno ogłoszenie dam i na forum, i tutaj w Teorii Chaosu. Właśnie ktoś by się wybierał, kto mógłby samochodem jechać. Ja planuję się metrem wybrać, chyba najwygodniej będzie nawet metrem, bo tam mogą być problemy.
[17:10] - Metrem to jedziesz gdzieś tam, ale tam trzeba jeszcze dotrzeć, jest kawałek. Ja sprawdzę dokładnie. Jak będę miał jakąś konkretną informację, jak można się wybrać oficjalną komunikacją londyńską, to wrzucę to później do ciebie na stronkę, prawda?
[17:31] - Proszę.
[17:33] - To tyle.
[17:34] - A o channelingach to ja ciebie się zapytam, NTNS. Słuchaj, czy słyszałeś o channelingach? Co to są channelingi?
[17:42] - Ja ci powiem, ja się spotkałem z osobami.
[17:45] - Które channelingują?
[17:46] - Bezpośrednio, które miały do czynienia z ludźmi. Taka najbardziej słynna i największa plama channelingów to była plama związana z sektą. Ja nie będę mówił nazwisk. Powiem tylko o osobie, która na górze Ślęży rozkopała jeden kościółek i później twierdziła, że to jest związane z Enki.
[18:15] - Tak, znana mi sprawa. Oczywiście będę o tym wspominał.
[18:18] - Ja nie chcę tutaj mówić o nazwiskach, tylko powiem o tym, że Tak na przekór, że oni kopali ten kościółek, przekopali. Do dnia dzisiejszego ten kościół jest rozkopany. Natomiast znam osoby, które znały wejście, jak wejść pod ten kościół, bo ten kościół stoi na górze. Do dnia dzisiejszego to miejsce jest tam. Powiem tak, jest film na YouTubie, jest osoba, która pokazuje, gdzie można tam wejść normalnie. Teraz jest pytanie takie: czy ktoś to robił dla pieniędzy? Czy ktoś to robił specjalnie, żeby odwrócić uwagę, że tam można wejść i coś znaleźć? Czy faktycznie oni robili tylko to, żeby zbierać? Bo oni później zbierali, ta sekta, nazwijmy ją, zbierali pieniądze, żeby wpuścić złote druty czy pręty, jak oni to mówili, żeby obronić naszą planetę przed kataklizmem. Tu chodziło o to, żeby-
[19:26] - O złoto.
[19:28] - Tak, o złoto też chodziło, ale oni mówili, że chodziło o to, że trzeba po prostu pod piramidą, tą najsłynniejszą, największą na świecie, zapuścić pręty złote, które uaktywnią tą piramidę i ona ma doprowadzić do czegoś takiego, że nad Ziemią wystąpi jakiś rodzaj pola. Oglądałeś, podejrzewam, filmy science fiction, gdzie nagle występuje pole i jak ktoś nawet strzela, to się pocisk odbija.
[20:01] - Zawsze widoczne, bo z reguły chyba powinno być to pole niewidoczne, ale w filmach jest po prostu, że jakaś kopuła się robi. Tego typu rzeczy.
[20:09] - Ale powiem tobie tak, jest sporo takich przekazów typu Bashar. Ja czytałem wiele rzeczy.
[20:16] - Widzę, że obeznany w temacie jesteś.
[20:19] - Bardzo jestem znany. Tymi tematami zajmuję się pewnie już z 30 lat.
[20:26] - O kurczę.
[20:27] - No kurczę, troszeczkę. To jest skrawek tego, podejrzewam, co ja wiem i co powinniśmy wiedzieć, bo to jest taka inna rzecz.
[20:37] - Ale wierzysz w te channelingi, że to coś jest na rzeczy?
[20:40] - To nie jest kwestia wiary, tylko to jest tak samo, jak oglądasz telewizję polską.
[20:47] - Ale nie ma żadnych dowodów, że to faktycznie jakiś kosmita przemawia przez kogoś.
[20:52] - Moim zdaniem 90% tych przekazów to są przekazy. Ja oglądałem wiele rzeczy, widziałem wiele rzeczy, czytałem wiele rzeczy. Natomiast ostatnio wróciłem do Aka i on powiedział taką fajną rzecz. On opowiedział o czymś takim, że ludzie jako ludzie mają pięć zmysłów i oglądają swój świat w ten sposób, co widzą. Odczuwają, mają zapach i tak dalej. Ja ci powiem tak: my widzimy tylko jakiś zakres tego, co faktycznie tu się dzieje, bo nie jesteś w stanie na przykład zobaczyć, pomimo że masz komórkę, masz jakiegoś iPhone, ale nie jesteś w stanie zobaczyć tych fal radiowych. One tam są dwa i coś gigahertz. Nie widzisz tego, że ta-
[21:44] - Radiowych żadnych nie jesteśmy w stanie zobaczyć.
[21:46] - Dokładnie. Widzimy tylko w jakimś określonym paśmie. I tu jest właśnie nasz problem albo nasza ułomność, albo ktoś nam zrobił kuku, że my nie widzimy więcej, co powinniśmy widzieć. Bo to jest nasz świat. I tu jest ten problem, że powstaje wiele teorii, a może ktoś chce, żeby powstawały, żebyśmy tylko byli skupieni na tym. Praca. My mamy pracować i konsumować. Natomiast te przekazy, channelingi. Ja czytałem kiedyś, na pewno też czytałeś coś takiego. Poczekaj, niech sobie przypomnę.
To jest osoba, to była kobieta, nie pamiętam nazwiska. Knight chyba ona się nazywała.
[22:46] - Laura Jadczyk do niej też oczywiście.
[22:48] - Dokładnie, Jadczyk. Tak jest, dokładnie. To była osoba, powiedzmy, ona tak ładnie się nazwała gospodyni domowa. I ona któregoś dnia doznała jakiejś wizji w swojej kuchni i tak dalej i od tego momentu ona zaczęła opisywać. Ona to napisała, to była „Biała księga” czy coś. Nie pamiętam tych polskich tytułów. I ona opowiadała o osobie, która wchodzi w nią i ta osoba, która jest w niej, opowiada jako człowiek, bo ta osoba nie jest człowiekiem. Opowiada o tym. Ona żyła ileś set lat tutaj i ona dokonywała różnych od początku zbrodni. To jest taki opis, prawie biblijne rzeczy są.
Najpierw ta osoba, która tam zaczyna występować, jest mordercą, zabójcą i nagle któregoś dnia dostaje jakiegoś oświecenia. To mi się kojarzy właśnie z tą hinduską religią, z Wedami i tak dalej. Jak zacząłem czytać tą książkę, to mi się to kojarzyło właśnie z jakimiś baśniami, bajkami. Ale później tam aż dochodziło do takiej sytuacji, że tam były momenty, gdzie czytałeś tak, jakbyś czytał na temat fizyki kwantowej. Nagle dowiaduję się takich rzeczy, że kurczę, to jest prawda.
[24:31] - Ale można przyswoić tą wiedzę z książek, z telewizji. To nie jest tak, że gospodyni domowa nie oglądała żadnego. To są jeszcze zjawiska, myślę. Ja mam na to swoją teorię, o której później powiem.
[24:43] - Jeszcze jedna kwestia, że ona zarobiła kupę siana później na tym, tworząc jakąś. Ona w tej chwili ma jakiś uniwersytet. Do dnia dzisiejszego ona tam, nazwijmy to, czepia kapustę.
[24:53] - Ale to mnie zastanawia, kto płaci za to wszystko? Bo na przykład na teoriach spiskowych absolutnie nie można zarobić. To są tacy ludzie jak David Icke może, ale David Icke też ezoteryki dużo wrzuca. Może Alex Jones. Mogą na czymś takim zarobić. Natomiast jeśli chodzi o teorie spiskowe, to nie jest jakiś temat bardzo dochodowy. Natomiast właśnie te ezoteryczne channelingi, że ludzie płacą. Nie wiem, za co i dlaczego. To jest zdziwienie.
[25:21] - Wiesz, dlaczego płacą?
[25:23] - Przecież tam nie ma jakiejś kosmicznej wiedzy takiej, że jak to wdrożę w życie, to będę superczłowiekiem.
[25:30] - To jest tak samo jak z religią. Dokładnie tak samo, że ludzie chcą wierzyć w coś, żeby coś za nich zrobiło. I tu myślę, że tu mogą być jakieś dotacje, wpłaty. Nie lubię nazwy sekta w ogóle. Możemy to nazwać, że to są osoby, które ulegają jakimś emocjom pod wpływem innych osób. Wiadomo, jest jakaś dominująca osoba, ten przysłowiowy samiec alfa, że on decyduje, co się dzieje w stadzie.
[26:11] - A w przypadku Laury Jadczyk to nie jest samiec. Samica alfa.
[26:17] - Ona jest samicą, ale on jest samcem.
[26:22] - Aha, ten, kto nadaje przez nią, tak?
[26:25] - Tak, dokładnie. „Biała księga” teraz mi się przypomniało, to po polsku jest. Ja tą książkę przeczytałem od deski do deski, powiem tobie, w dwa dni.
[26:41] - To szybko chyba, bo to była dosyć gruba.
[26:43] - Bo to jest tam około 500 kartek. Sorry. I powiem tobie, że ten przekaz jest taki bardzo prosty. Ja myślę, że to jest zrobione po to, żeby osoby, które nie mają nawet większego IQ, żeby to zrozumiały i to chwyciły. To może być taki lep na muchy, ja to nazywam. To podobnie jak jest z wszelkiego typu religiami. Ja jestem chrześcijaninem ze względu na to, że z takiej rodziny wywodzę. Natomiast w tej chwili w kwestii Kościoła jestem bardzo odległy i mieszkając tu w Londynie, patrzę na muzułmanów. Mam jakiś światopogląd i patrzę, jak na przykład jedzie w metrze jakiś muzułmanin i on Koran czyta. I on się kiwa przy tym.
Nie dość, że są to, ja nazywam to makaroniki, moja żona to nazwała to ich pismo, to on jest tak skupiony na tym. Sorry, ale to policja.
[28:13] - Na ulicy jesteś, tak? Czy to w domu było słychać?
[28:16] - Mieszkam przy takiej głównej ulicy.
[28:17] - Aha, rozumiem.
[28:19] - Dzienne 100 razy to jedzie następna. Dzisiaj jest piątek, to tak jest akurat.
[28:28] - Ciekawie. Okej, czyli jak muzułmanie. Właśnie mówiłeś o muzułmanach.
[28:34] - I wiesz co? Podobnie jest z innymi, bo tu jest dziesiątki tych odłamów religii. Ja z tymi ludźmi się na co dzień spotykam i patrzę na nich. Oni są w jakimś sensie zaślepieni, bo każdy człowiek ma jakieś pytania. Jeżeli ten człowiek urodził się w jakimś środowisku i jest muzułmaninem, urodził się w jakiejś wiosce w Afganistanie, to on nie będzie... Sorry.
[29:08] - Jasne. Myślę, może muzułmanów zostawmy, bo troszeczkę odbiegamy od tematu głównego, od channelingów. Czy jeszcze chciałbyś dodać na temat channelingów coś?
[29:20] - Ja powiem tobie tak: myślę, że jest jakiś procent informacji, która może być prawdą. Nawet ty, ja, nikt nie jest w stanie potwierdzić tego, co się dzieje. Czy to jest kogoś wymysł jakiś, czy to jest jakaś choroba umysłowa, czy to może być na przykład faktycznie przebicie z innego świata i ktoś tam faktycznie przekazuje jakąś informację. Bo to jest tak samo, jak gdybyś teraz obudził kogoś sprzed 100 lat czy 200 lat i pokazał mu telefon komórkowy i powiedział: „Do pana za chwilę zadzwoni Bóg”, a zadzwoniłby twój kolega naprawdę. I na tym może polegać problem, że my do końca nie znamy wszystkich technologii, które od tysięcy lat tu są, a my jesteśmy tylko tym stadkiem owiec, które jest hodowane tutaj. Ja myślę, że to może w tym kierunku pójść. Dobra, to tyle na dzisiaj.
[30:23] - Dzięki za te informacje, bo było bardzo ciekawie.
[30:28] - Ja cię będę pilnować, żebyś dawał tą informację odnośnie Bilderbergów na stronie.
[30:33] - Tak, na pewno się pojawi, ale tak jak mówię, na razie nic nie wiem. Po prostu na razie sam muszę dla siebie zaplanować to wszystko, a później możemy ustalić co i jak, bo miałem plany większe, ale myślę, że ci więksi, osoby, które się na poważnie zajmują spiskami, jak Alex Jones i jego ekipa, bo on ma w Londynie ekipę, oni się zajmą tym, że może jakieś kamery będą mieli lepsze, sprzęt cały i tak dalej.
[31:01] - Nie chodzi o sprzęt. Chodzi o to, żebyśmy my, Polacy przede wszystkim, którzy się tym parają.
[31:09] - Tak. Napiszę, że będę jakoś charakterystyczny. Będzie mnie łatwo poznać. Kapelusz może będę miał prawdopodobnie jak kowboj, więc łatwo będzie mnie rozpoznać.
[31:22] - Dobra.
[31:23] - Jakoś się tam na pewno znajdziemy.
[31:25] - Trzymaj się tymczasem.
[31:26] - Dzięki za ten telefon. To był NTNS z informacjami o channelingach, ale także z informacjami o grupie Bilderberg, która przyjeżdża do Londynu. Przypominam 5–9 czerwca. Bądźcie w Londynie, koło Londynu. Wszystkie informacje będą podane na stronie Tory House, ale także możecie sobie w internecie znaleźć, bo są one znane. Oczywiście to nie jest na 100% pewne, że Bilderberg przyjedzie do Londynu, bo to jest utajnione. To jest wszystko tajne, ale troszkę wypływa tych informacji, jak wiemy. Mamy kolejny telefon. Zanim do channelingów przejdę, to jeszcze odbiorę na szybko stałego słuchacza. Witaj, stały słuchaczu.
[32:13] - Dzień dobry.
[32:14] - Pewnie masz porcję informacji dotyczących energii.
[32:18] - Przesłałem większość informacji. Tam jest pod moim...
[32:21] - Tak, później to zlinkuję. Te wszystkie linki pojawią się.
[32:23] - Tylko tak z ciekawości. Zaraz panu powiem. To będzie przede wszystkim w Polsce i ci, co mają dostęp do satelity informacja, że będzie bardzo fajny z opisu film brytyjski dokumentalny o tych meteorytach, co upadły w Rosji.
[32:40] - Ostatnio, tak?
[32:42] - 9 maja o 21 na TV4. Z opisu wynika, że będzie fajny.
[32:48] - W Czelabińsku, tak? Mówimy o Czelabińsku. Te ostatnie. Tak, w tym roku.
[32:53] - Brytyjski, BBC, więc może być fajny.
[32:56] - Może być ciekawie. Na pewno mieli budżet dobry, więc to będzie dobrze zrealizowane.
[33:01] - Dużo filmów od ludzi pozbierali. Wywiady. Z opisu tak wynika. Dwie godziny w dwóch częściach.
[33:08] - Ciekawe. A stały słuchaczu, czy słyszałeś coś o channelingach?
[33:12] - O channelingach słuchałem w internecie, na ten temat trochę czytałem.
[33:15] - I co możesz nam powiedzieć? Czy jesteś zwolennikiem, że to są fakty, czy być może sobie wymyślają ci ludzie troszkę?
[33:25] - Niektóre mogą mieć w sobie ziarno prawdy, a większość mi się tak wydaje, że jest takie bardziej zmyślone. Jest 51%, że większość to jest zmyślone, a kilka procent może być coś z innego świata do nas dociera informacja od kogoś inteligentnego. To mogą być albo obcy korzystający z superzaawansowanego systemu łączności, że się łączy z naszym mózgiem lub z innego wymiaru jakieś istoty à la boskie wpływające bezpośrednio na nasz umysł. Albo technologie, albo istoty takie energetyczne jak w niektórych filmach. Jak w „SG-1”.
[34:15] - „SG-1” to jest „Stargate”, tak?
[34:17] - Serial, co był emitowany przez 10 lat. W jednym sezonie były takie istoty energetyczne, że się komunikowały bezpośrednio przez nasz umysł.
[34:28] - Z prędkością większą niż prędkość światła, prawda?
[34:30] - Tak, bo oni byli w innym wymiarze. Istnieli i się w ten sposób z nami komunikowali.
[34:38] - To ma sens oczywiście, jeśli chodzi o science fiction.
[34:41] - Mówię te parę procent, że to może być prawda w niektórych wypadkach. Że mogły być obcy, istoty, które są energetyczne, które nie używają technologii, się z nami komunikują oraz obcy, którzy używają technologii tak jak radio, tylko radio, które komunikuje się bezpośrednio z naszym mózgiem.
[35:00] - Ciekawe rozwiązanie.
[35:02] - Taką hipotezę i zastanawiałem się tak przemyśleniem jak po audycji o free energy. Jedyną free energy, którą wykorzystujemy, to jest energia wodna. Znalazłem informację w Polsce, że istnieje elektrownia wodna, która ma prawie 100 lat. Pierwsze 20 lat była młynem wodnym i tartakiem, a potem założyli w niej prądnicę i co 10, 15 lat przechodziła remont. W drugiej wojnie światowej i praktycznie przez 80 lat produkowała energię. Czyli spełnia definicję free energy. Niewielkie koszty budowy.
[35:40] - Tak, koszty budowy są bardzo wysokie, prawda?
[35:43] - Tak. Mówię koszty budowy i konserwacji i produkuje minimalną ilość energii.
[35:51] - Jasne. Dobrze.
[35:53] - Jeszcze jedną rzecz. Co oznaczałaby super tania energia? Słyszał pan o Islandii?
[35:59] - Tak. I tam mają te gejzery, tak?
[36:01] - Obejrzałem film dokumentalny, że w Islandii cena energii elektrycznej wynosi około 10 groszy za kilowatogodzinę dla przemysłu na Islandii. Tam mnóstwo firm energochłonnych buduje ogromne fabryki.
[36:16] - I tam mają energię geotermalną. Wiem, że wykorzystują spory procent.
[36:20] - Geotermalną i wodną.
[36:21] - I wodną. To jest dobry punkt.
[36:23] - To pokazuje, co znaczy, jakby ktoś opracował takie źródło energii o tak niskim koszcie produkcji.
[36:30] - Myślę, że to będzie raczej na poziomie kilku groszy, a nie kilkudziesięciu groszy. Także to jeszcze będzie tańsze.
[36:35] - Podawali, że wynosiło-
[36:37] - Tak, w Islandii oczywiście, ale ta free energy będzie jeszcze tańsza.
[36:42] - Na Polsce około 10 groszy za kilowatogodzinę z kosztem amortyzacji, utrzymanie sieci, tego typu rzeczy, wynosiło 10 groszy za kilowatogodzinę.
[36:53] - To i tak dobrze, bo to chyba kilka razy taniej niż w Polsce, bo w Polsce było około 70.
[36:59] - W Polsce cena kilowatogodziny jest 63 grosze za kilowatogodzinę.
[37:04] - Dobra, czyli sześć razy taniej. Zawsze taniej.
[37:08] - Koszty urządzeń, które będą nam robiły tą energię, koszt utrzymania sieci, to nam zostanie. Więc jakieś tam koszty będą. I plus jakieś podatki w tym prądzie, jakieś są, czy VAT, czy coś tam.
[37:24] - Podatki też na łożach zapewne, tak jak na wszystko, na alkohol, na paliwo.
[37:28] - To i tak sugeruję, że będzie 10 groszy za kilowatogodzinę.
[37:31] - To będzie dobra i tak cena.
[37:33] - Wysłałem też informację o lotnictwie, że firmy się biorą za projektowanie samolotów naddźwiękowych pasażerskich.
[37:39] - Tak.
[37:40] - Bo udało się skonstruować, tam jest opis, silniki, które palą na tyle mało paliwa, że cena będzie porównywalna w przewiezieniu pasażera jak w samolocie poddźwiękowym.
[37:53] - Ciekawe rozwiązanie. Tylko że to nic nowego, bo w latach 60. już projektowano takie rzeczy.
[37:57] - Ale wtedy samolot palił dziesięć razy tyle.
[38:00] - Oczywiście był bardzo drogi, ale i tak byli chętni na używanie go. Tylko po prostu jakiś tam spisek był, żeby absolutnie ludzie zbyt szybko nie lecieli. Okej, zostawmy te tematy. Także dziękuję ci stały słuchaczu za ten telefon.
[38:12] - Wysłałem ten.
[38:14] - Tak, wszystko przekażę.
[38:15] - Trafiłem. Filmy też wysłałem w internecie. Składa się wielkości jest baterii R20, a daje tyle prądu, że można uruchomić silnik diesla w samochodzie. A jest wielkości czterech baterii R20. Taki zestaw.
[38:30] - Niezłe.
[38:31] - Może sobie pan obejrzeć.
[38:32] - Super, te linki przekażę. Dziękuję ci stały słuchaczu.
[38:36] - Słucham dalej audycji.
[38:36] - Dzięki. To był stały słuchacz z porcją informacji. My wracamy do channelingu, bo troszeczkę było dygresji, także wybaczcie, ale dzisiaj temat zastępczy channelingowy. Wrócę może, czym są channelingi, bo nie każdy z was wie. Większość oczywiście wiecie, co to są channelingi. Ja powiem wam, że nie bardzo wiem. Próbowałem do audycji Terechosu zaprosić ludzi, którzy channelingują, ale się nie udało. Jakoś nie chcieli albo ich rodziny nie chciały. W każdym razie były jakieś problemy, że do mediów nie bardzo się te osoby garną lub są zajęte. Oczywiście tylko polskojęzyczne tutaj wchodziły w rachubę, więc nie było dużego wyboru, ale jeszcze będę próbował, bo to myślę, może być ciekawa audycja, żeby dowiedzieć się z pierwszej ręki od osoby, która channelinguje, która właśnie wykonuje te channelingi.
Channeling to jest według Wikipedii popierany przez new age fenomen parapsychiczny. Nie wiem, czy tak definicję można zacząć, ale trochę bez sensu. Polegający na wierze w to, iż transcendentny ośrodek emisyjny, na przykład Jezus Chrystus, aniołowie, bogowie greccy, kosmici, jakieś istoty międzywymiarowe wysyła przesłanie za pomocą kanału. Właśnie ten channel. Channel to jest kanał z języka angielskiego zaczerpnięty z kanałów radiowych i telewizyjnych, z medialnego słownictwa. Czyli właśnie za pomocą kanału, czyli przez osobę znajdującą się w transie lub w stanie zubożonej świadomości. Czyli kanałem tak jakby. Czyli ta osoba, która robi taki właśnie channeling, jest kanałem, jest channelingowcem. I ona właśnie znajduje się w takim transie, w zubożonej świadomości i przekazuje różne rzeczy. To jest taka definicja bardzo prosta i myślę, że dużo jest prawdy w tym, ale nie do końca, bo często tak jest, że mamy różne channelingi.
W trans chyba z reguły trzeba wchodzić, ale nie tylko chodzi o mówienie, czyli że ta osoba zaczyna mówić jakimś innym głosem, trochę zmienionym, zaczyna mówić zupełnie innym akcentem, staje się inną osobą, ale także potrafi być tak zwane automatyczne pisanie. Czyli osoba potrafi na przykład napisać przez ileś godzin non stop 100 kartek, po prostu zapisywać, 10 godzin non stop pisać różnych rzeczy i nie pamiętać o tym po wykonaniu tego typu czynności. Pamiętam, była taka historia związana z Fundacją Nautilus. O tym mówił Robert Bernatowicz, szef tej fundacji, gdzie właśnie kobieta coś takiego przeżyła. Uprzednio widząc UFO i kontaktując się z jakimś medium w Egipcie czy w jakimś kraju arabskim. Wróciła do Polski i miała taki channeling, czyli pisała przez cały dzień czy dziesięć godzin bite pisała, później zemdlała i jak ocknęła się, nie pamiętała, że napisała te rzeczy. Ale pamiętała, że musi oddać Fundacji Nautilus. Była taka historia, że zobaczyła Roberta Bernatowicza w telewizji i to medium w kraju arabskim powiedziało jej, że ma oddać te teksty człowiekowi, który ma na imię Robert. Ona przekazała to wszystko do Fundacji Nautilus. Było to związane.
To było niesamowite. Na stronach Fundacji Nautilus są informacje o tym. Możecie sobie to przeczytać, przynajmniej po części. Jeśli dobrze pamiętam, bo może nie ma, ale pamiętam, że kiedyś duże części tych rzeczy były na stronach fundacji. To taka z polskiego podwórka. Channeling pisany, który jest mniej popularny, myślę. Bardziej ekspresyjny, bardziej widowiskowy jest channeling ustny. Jeszcze jest jeden channeling, o którym się zapomina i który mi się przyśnił ze środy na czwartek. Wtedy ten temat zastępczy mi się pojawił w głowie. Przyśniło mi się, że jestem channelingowcem i maluję coś.
Maluję jakiś obrazek, który pochodzi z channelingu. Wiem, że to też jest popularne. To jest automatyczny surrealizm albo automatyczne malarstwo, które było popularne na początku XX wieku. Chociażby tacy znani malarze to tworzyli w taki sposób. Nie wszystko oczywiście, ale w dużej mierze. Chociażby tacy znani malarze jak Joan Miró, Salvador Dali, Jean Arp czy André Breton, którzy tego typu rzeczy tworzyli. Różne obrazy. Oczywiście nie te najpopularniejsze, a być może. Nie wiem. Pablo Picasso też troszkę w późniejszym czasie z tego typu korzystał.
I oczywiście wielu innych malarzy. Także mniej znanych ludzi, którzy w taki sposób tworzyli różne surrealistyczne malowania pod wpływem channelingu. To jest powiązane z channelingiem. Ale to zostawmy, bo raczej jest mało popularne takie malowanie. Najpopularniejszy jest channeling słowny. To znaczy, że ktoś wchodzi w nasze ciało i mówi. Channelingi tak naprawdę są bardzo stare. Jeżeli bierzemy pod uwagę religię. To jest stare jak świat, jak cywilizacja ludzka, czyli co najmniej te channelingi mają kilkadziesiąt tysięcy lat, gdzie powstawały pierwsze religie i zapewne szamani w takich plemionach wykorzystywali tego typu rzeczy jak channelingi. Oczywiście nie znano wtedy terminu channeling, ale pod wpływem środków psychoaktywnych tego typu rzeczy mogły powstawać.
Czyli pod wpływem spożycia chociażby ayahuaski czy innych substancji psychodelicznych taki szaman potrafił mówić językami różnymi, wydobywać z siebie różne dziwne rzeczy, opisywać to, co widzi. Widział na przykład jakieś rzeczy, których nigdy nie widzieli na oczy ci ludzie i próbował je opisywać. I tak, podejrzewam, powstawały pierwsze religie. Mogę się oczywiście mylić, ale myślę, że channelingi są starsze niż religie nawet. To zjawisko. W późniejszym czasie, kiedy mieliśmy religie, oczywiście channelingi były bardzo popularne, że Bóg przemawia przez jakąś osobę, czy wyższa istota przemawia przez osobę i to było wszystko bardzo często spisywane albo w ramach tradycji przekazywane z pokolenia na pokolenie. To oczywiście nie nazywało się channelingiem, ale można powiedzieć, że nie różniło się to bardzo od tego, co dzisiaj rozumiemy przez channeling. Dzisiaj oczywiście miejsce bogów, miejsce jakichś wyższych istot zajęli kosmici i istoty z innych wymiarów, gdzie nie nazywamy ich bogami czy osobami jakimiś, które stoją dużo wyżej w hierarchii od człowieka, ale tacy ludzie wchodzą jak my, tylko mieszkańcy innych planet, innych światów. Bardzo dużo takich channelingów jest w Stanach Zjednoczonych, ale także i w krajach innych. W Polsce też jest ich dużo.
To jest dziwne, że w Polsce zdarzają się takie osoby i to bardzo znane na cały świat. Z takich polskich projektów jest najbardziej znany projekt Cheops i medium, kanałem dla tej istoty jest Lucyna Łobos. Tą istotą jest Enki. Są jeszcze inne istoty, ale najbardziej znaną jest Enki. Chciałbym wam przeczytać fragment jednego z wybranych channelingów. Może trochę nie chcę was zanudzić, ale jest to bardzo ciekawe, bo jeśli ktoś z was nie słyszał, jak to brzmi. Mam niestety tylko wersję tekstową, więc wam przeczytam fragment takiego channelingu. Trudno opisać, czym jest channeling. Najważniejsze jest to, co jest w środku, o czym mówią ci ludzie. Nawet nie to, jak wygląda, jak ta osoba zaczyna mówić trochę innym głosem, jakoś go zmienia.
To troszeczkę przypomina opętania. Jeżeli znacie na przykład „Egzorcyzmy Emily Rose” taki film był czy „Egzorcysta”. To filmy oczywiście hollywoodzkie, ale księża i Kościół katolicki mówi, że troszkę podobnie te egzorcyzmy wyglądają w rzeczywistości, że osoby mówią innymi językami, łacina, jakieś szatańskie rzeczy. Głos się zmienia osobie, staje się demoniczny, bardzo niski. Kobieta zaczyna wyć jak jakieś zwierzę, bo to najczęściej właśnie kobieta robi największe wrażenie jak jest opętana. Bo facet, jeśli niskim głosem mówi, to nie jest aż tak szokujące jak na przykład kobieta, która jest opętana i zaczyna mówić strasznie niskim głosem, bluźnić, zachowywać się jak zwierzę. Jest to bardzo szokujące. Ona jest wtedy dużo silniejsza niż normalnie. Oczywiście to wszystko można wytłumaczyć. Każdy, kto był na przykład w szpitalu psychiatrycznym czy pracował w szpitalu psychiatrycznym wie, że te osoby, które są psychicznie chore, są bardzo silne.
Nie dlatego, że są wysportowane. Absolutnie nie. Tam nie uprawiają specjalnie żadnych sportów, nie przyjmują niedozwolonych środków dopingujących, które powodują ich większą siłę, tylko po prostu hormony, które wytwarzają, naturalne rzeczy, które wpływają na ich zachowania powodują, że ich mięśnie lepiej pracują. To musiałby fizjolog wytłumaczyć, ale jest takie zjawisko, że w takim stanie, w którym są osoby chore psychicznie, człowiek staje się silniejszy, pomimo że normalnie jest dużo słabszy i jest to szokujące. Wiem, że jeżeli ktoś się żywi mięsem surowym, jest dużo silniejszy, ale to tylko z zasłyszenia. Tu oczywiście to nie ma miejsca. Ci ludzie są normalni zupełnie, oprócz tego, że wytwarzają inne hormony, które powodują, że są bardzo silni. I tak samo tutaj. Te osoby wchodzą w inny stan świadomości. Także niekoniecznie trzeba to argumentować religijnie, że te osoby są opętane przez byty demoniczne.
Ja tu nie chcę wyrokować, bo nie wiemy tego tak naprawdę, czy są, czy nie są, bo faktycznie się bardzo dziwnie zachowują. Strasznie. Bardzo się tego boimy, że mówią różnymi dziwnymi językami i tak dalej. Ale można pewne rzeczy wyjaśnić, bo oczywiście te osoby nie stają się silne w taki sposób, że budynek potrafią podnieść z jakiejś kreskówki czy coś, tylko szokująco dla nas silne, że cztery osoby muszą trzymać taką osobę. Dzwoni krawiec. Odbiorę. Może będzie wiedział coś w temacie tych opętań. Witaj, Krawcze.
[51:55] - Witaj, Klaudzie. Cześć.
[51:56] - Witaj. Czy dobrze, w dobrym kierunku idę? Czy opętania troszeczkę przypominają channelingi, że też w channelingach zmieniają głos, że jest jakiś inny byt? Tylko oczywiście tutaj to są dobre byty, a w opętaniach to wiadomo, że demony złe. Zawsze ze złem się to wszystko kojarzy.
[52:16] - Zacznijmy od tego, że dla katolików czy ogólnie chrześcijan wszystko co nie chrześcijańskie jest złe. Jeśli mówimy tu o jakichś bytach, głosach, przekazach, to tam w ogóle nie ma zaufania do niczego, co nie nosi znamion chrześcijaństwa. To na pewno. Ale to podobne jest. Masz rację, mi też się to kojarzy, że przypominają te stany opętania. Ale wiesz co? Ja jestem sceptykiem. Myślę, że to jest ściema jednak, i to całkowita w 100%. Zapomniałeś wspomnieć, że mąż tej Laury Jadczyk jest fizykiem teoretykiem i stąd ona ma te różne ciekawe informacje, stąd jakąś terminologię zna i potrafi wymyślać różne pseudonaukowe, ale fajnie brzmiące hasełka. Dla mnie to jest taki zlepek pseudofizyki, pomysłów z filmów science fiction i to podlane ezoteryką, Dänikenem trochę.
I można powiedzieć, że oni stworzyli takie nawet swoje własne całe uniwersum, na podstawie którego w sumie można by zrobić niezły film albo komiks z tymi całymi Kasjopejanami.
[53:47] - Do tego jeszcze dojdę później, bo najpierw będę o Enkim tu czytał, a później też przeczytam wam o Kasjopejanach fragment channelingu, który został spisany, więc też będzie. Oczywiście tutaj ja go przeczytam.
[54:05] - Fajnie. Jak chcesz, to mogę ci kiedyś zasymulować takie coś i będzie to wyglądało dość realistycznie.
[54:09] - To niezły był eksperyment. Fajnie, jakby można było to nagrać, byśmy mogli nagrać coś takiego i potem opublikować, zobaczyć, czy się ktoś w ogóle na to nabierze. Myślę, że to mógł być niezły eksperyment. Sprawdzenie, czy znajdą się ludzie, którzy będą chętni. Nie chodzi o zapłacenie, a może i nawet jakieś konto podać. Zobaczymy, czy ludzie wpłacą na coś absurdalnego, coś wymyślonego w 100%.
[54:38] - Chodzi o to, że to nie jest tak ciężko. Dla mnie to są takie umiejętności, które wiążą się-
[54:47] - Wymaga aktorstwa trochę, tak?
[54:48] - Tak, wymaga to aktorstwa i aktorstwo jest jedną z umiejętności, które ma szarlatan. A szarlatanów jest cała masa. To są te przeróżne wróżki, do których dzwonisz na telefon. Wróżka Zenobia, która prawdę ci powie, chyba że skłamie. Krzysztof Jackowski, który się plącze i ciągle coś innego opowiada.
[55:10] - Ale ma jakieś sukcesy Krzysztof Jackowski, jeśli chodzi o znajdowanie ciał. Te dokumenty z policji, które dostaje, jednak świadczą o czymś, że jednak ma jakieś sukcesy.
[55:24] - Ja ci powiem, jak to jest, bo się kiedyś trochę tym zainteresowałem i znalazłem takie informacje, że prawdopodobnie chodzi o to, że policja często nie może wykonać jakiegoś ruchu. Ma jakieś informacje, ale są przyblokowani, nie mogą albo źródła ujawnić, albo jakieś są inne przyczyny. Wiesz, jak to jest: dokumenty, papierologia. I wtedy biorą takiego wróża i on robi to, co oni chcą, pokazuje i mają taką przykrywkę. Prawdopodobnie to jest to.
[55:57] - Ale nie do końca, bo on brał udział w takim programie w Japonii. Można sobie to zobaczyć. Wygrał taki teleturniej jasnowidzów i odgadł bezbłędnie te rzeczy, które miał za zadanie zrobić. Ci Japończycy byli pod wrażeniem. Nie sądzę, że ci Japończycy zrobili oszustwo, że dogadali się z Jackowskim, że to ma na żywo tak wyglądać i później udawali zaskoczenie, że on wszystko odgadł. Myślę, że coś w tym jest jednak.
[56:37] - Ja bym się przyglądnął i zweryfikował, czy on naprawdę w tej Japonii był i czy faktycznie był taki konkurs.
[56:42] - Nie, to są fakty. Był. To można sobie zobaczyć też filmy.
[56:46] - Ja też mogę powiedzieć: „Macie dowód. Słuchajcie, byłem w Japonii dwa tygodnie temu” i po prostu-
[56:52] - Za daleko spiski idą. Tutaj nie ma spisku. Oczywiście kwestia tego, czy się dogadał z producentami. Ja nie chcę oskarżać oczywiście nikogo, że mu wcześniej powiedzieli, jak ta sprawa wyglądała, czy doczytał na przykład tą sprawę wcześniej. Nie wiem. Trudno powiedzieć.
[57:09] - To jest dzisiaj cały biznes to jasnowidztwo i tutaj mogą też jakieś przekręty być. Ja nie wykluczam tego, ale też nie wykluczam, że facet ma faktycznie jakiś dar. Chociaż jak zrobili taką podpuchę i w TVN-ie go chcieli zweryfikować, żeby coś tam odgadywał, to wypadł na mierny plus, bo nie zgadł prawie nic. Ani kolorów, ani płci, ani kto gdzie jest. I taki wyluzowany powiedział: „Coś dzisiaj tak, widzicie. Hehe”. Jak mówił o 2012, to mówił, że czarna bariera, ciemność widzę, jakaś blokada, coś się stanie takiego, że ja nie widzę nawet tego. Tam już dalej nic nie ma. A potem co? Odblokowało mu się już pewnie dzisiaj, nie?
[57:54] - No wiesz, przewidywanie przyszłości to jest dużo bardziej skomplikowane, ale jednak zobacz, że ten kryzys bankowy wykrył, odgadł. Są na to dowody. Tu nie ma dyskusji, że jednak powiedział o tych bankach i powiedział to na rok przed, gdzie nikt o tym nie miał pojęcia. Więc to nie jest tak hop-siup, jak się wydaje. Jednak coś tam ma.
[58:17] - A jakby nie zgadł, to by nikt się o tym nie dowiedział. Nikt by o tym nie wspominał, że Jackowski wspominał. Ja proponuję wszystkim wyszukać w internecie. To jest świetny wynalazek internet, bo tam nic nie znika. I poszukać sobie różnych innych przepowiedni i zobaczyć, ile się ich sprawdziło. Ja sądzę, że gdzieś tak jedna trzecia się sprawdzi. Facet się po prostu interesuje wieloma sprawami. Nie ma co robić, nie pracuje nigdzie oprócz tego jasnowidzenia, to sobie śledzi, interesuje się ekonomią trochę. No i trafił akurat. Ja myślę, że wiele osób przepowiedziało ten kryzys.
[58:50] - Właśnie, ale wszyscy ekonomiści wtedy, oprócz na przykład Petera Schiffa, bardzo niewielu ekonomistów mówiło, że będzie kryzys, wybuchnie. Wszyscy mówili, że jest wspaniale, że jest dobrze i faktycznie nie było to odczuwalne, więc to nie było takie proste, myślę.
[59:07] - Może. Nie wiem sam. Jeszcze chciałbym o channelingach wspomnieć.
[59:13] - Tak, wróćmy do channelingu.
[59:13] - Według mnie to jest jedna z prostszych sztuczek do zrobienia.
[59:20] - No nie wiem, ja potem puszczę wam Bashara dzisiaj. To nie jest takie proste, jak ci się wydaje.
[59:26] - Jak sam wiesz, też mogę zmieniać głos na dziesiątki różnych sposobów i też mogę nawet zemdleć. Teraz mogę łbem walnąć o biurko.
[59:37] - Ale czy wymyślisz takie rzeczy? Musiałbyś naprawdę bardzo dużo czytać w tych tematach.
[59:41] - No musiałbym, tak.
[59:42] - Bo to wiesz, że channeling, tutaj do was słuchaczy też mówię i do Krawca, polega na tym, że zadawane są pytania, a kanał odpowiada. Oczywiście odpowiada istota, która wchodzi w kanał, czyli ta osoba odpowiada na pytania.
[59:58] - Nieraz tak.
[59:59] - Bardzo trudne pytania.
[01:00:00] - A nieraz możesz się nauczyć na pamięć i odczytać. To nie jest tak, że pytania zawsze są. Nieraz są, a nieraz nie ma. A jak pytania są, to improwizujesz, a jak ktoś cię zagnie, to mówisz: „Blokada. Ktoś z was blokuje. Widzę tutaj negatywną, czuję negatywną energię” i patrzysz się na kogoś, kogo nie lubisz, tak spode łba i wszyscy na niego się patrzą. Claude, ja się kiedyś tym interesowałem. I nawet przypłaciłem interesowanie się takimi problemami z głową trochę. Dlatego nie polecam. I wiele potem zauważyłem takich rzeczy wśród tych różnych grup, bo to nie jest jedna grupa, tylko tych grup różnych przepowiadaczy i channelerów jest sporo i wszystkie one noszą znamiona sekty.
Na przykład jak ktoś się z niej wyłamuje trochę, już mu coś tam nie pasuje, chce odejść, to zaraz jest reptiliańskim popychadłem albo odkryto w nim jakieś ciemne moce. Zawsze tak jest. Jak w sekcie.
[01:01:02] - Czyli tak jest, że jak ktoś zacznie coś złego mówić o tym, to już jest od razu odrzucany?
[01:01:11] - Jak zwątpi, jak pójdzie-
[01:01:13] - Jest oczerniany.
[01:01:14] - To zaraz się okazuje, że reptilianin w nim jest. Tych kosmicznych sekt jest całkiem sporo. I fajne są wojenki między nimi. Oni tam oskarżają ciągle o coś siebie, że jedni mówią, że to ci Kasjopejanie to bzdura, tylko Plejadianie to są ci, którzy chcą nam pomóc. A wy żyjecie iluzją. A potem ktoś inny przychodzi i mówi: „Bzdura, wasza moc jest iluzją, tylko wielki Ra zna prawdę”.
[01:01:41] - Też jeszcze muszę ci powiedzieć taką sytuację, bo miałem, jak pamiętasz, w audycji kiedyś lightworkerów, czyli osoby, które jasno widzą, czy takich pracowników światła. Ale oczywiście oni nie byli channelerami, channelingowcami, kanałami, natomiast mieli jakieś, w sumie nie wiem tak do końca. Oni po prostu mieli jakieś poczucie tych kosmitów czy rozmawiali z tymi kosmitami, czyli bardziej kontaktowcami chyba byli. I wtedy zawsze jakieś pojawiały się problemy osób wierzących, religijnych, najczęściej właśnie z Kościołów chrześcijańskich. I od razu oni byli określani jako demony, że to jest demonizm. Przepraszam, jest takie słowo demonologia, że zajmują się przywoływaniem demonów, że tu nie ma żadnych kosmitów, tylko to są demony. Także od innej strony są atakowani ci ludzie. Od strony religii, że religia nie akceptuje tego, szczególnie chrześcijańska. Że te rzeczy to są demony, a nie żadne channelingi z kosmitami. Także tutaj są tarcia jeszcze na innych płaszczyznach też bardzo często.
[01:02:53] - Ale według mnie to jest troszeczkę ta sama bajka, bo tylko się zmienia ta skórka. Tak jak sobie w Winampie zmieniasz skórkę, to tutaj też się zrobi inna skórka z takiej jezusowo-boskiej na bardziej duchową i kosmiczną troszeczkę. Ale jeśli próbować by dzisiaj zidentyfikować, określić jakoś to współczesne New Age, to dla mnie to jest właśnie kwintesencja tego newageyzmu. To, co oni robią, ci różni.
[01:03:27] - Channelingowcy, tak?
[01:03:28] - Channelingowcy, wróże, ci kosmiczni tacy bardziej. Ci właśnie, którzy się bardziej wzorują na Dänikenie, na filmach science fiction. Jak poszukać, to reptilianie się pojawiali nawet w filmach w latach 60. W ogóle taki serial „V” znany o reptilianach.
[01:03:49] - Z 80. lat to był.
[01:03:50] - Tak, on ma swoją starszą wersję jeszcze, taką, którą ja oglądałem, mając chyba kilka lat. To już widziałem to w telewizji.
[01:04:01] - Tutaj oczywiście Evil Clown pyta się, tak trochę sugeruje, że skąd wiem, że to nie demony, tylko channelingi. Może to chrześcijanie mają rację? Może. Może też tak być, ale uważam jednak, że bardziej prawdopodobni są kosmici niż demony. Ja bardziej jednak pokładam swoje serce i wzrok ku nauce, bo jednak religia nigdy nie stworzyła czegoś użytecznego w sensie telefonu komórkowego, komputera. Właśnie wręcz hamowała rozwój nauki i tego, żeby na przykład używać narzędzi, czy na przykład druku, żeby używać druku zamiast przepisywania książek. Trochę się śmieję, ale tak samo jak było z Kopernikiem. Wiecie doskonale. Z Galileuszem. Zabroniono badań Galileuszowi.
To były bardzo niedobre czasy. I jednak myślę, że to, co nauka pokazuje, że coś działa, jest i możemy tego używać. Natomiast religia zawsze bazuje na rzeczach, które są domysłami. Tak jak channelingowcy też mówią, ale jednak channelingowcy bliżej są nauki i bliżej tych rzeczy, bo opowiadają o jakichś urządzeniach różnych, o kontaktach z innymi cywilizacjami, są troszeczkę bliżej normalności takiej w rozumieniu stąpania po ziemi niż na przykład ktoś, jak channelinguje jakichś bogów greckich czy Boga Jezusa channelinguje, bo to już są rzeczy z innego świata, z jakichś zupełnie już innych wymiarów religii, świata duchowego, który w ogóle nigdzie nie istnieje. On jest gdzieś poza w ogóle wszechświatem. Więc myślę, że jeżeli już miałbym się skłaniać, to faktycznie, że kosmici mają takie możliwości kontaktowania się. To jest bliższe jednak.
[01:06:01] - Oni mają taką otoczkę współczesną i techniczną, ale to nie znaczy, że coś mądrego opowiadają. To, że wymieszali tę magię i mistycyzm z nauką, czy nawet z pseudonauką, bym powiedział, bo tam są ciągle jakieś fale, których nikt nie zna, jakieś prędkości, których nikt nigdy nie osiągnął. Plany astralne. To jest nauka według ciebie? To, że używają telefonów i komputera i internetu?
[01:06:34] - Tu używają, tak jak mówiłem na wstępie, użyłem cytatu. Pan Edward Mielnik użył słowa anihiluj, które pochodzi bezpośrednio z nauki, być może z greki, ale nauka to wykorzystała jako pierwsza do anihilacji cząstek. Czyli jak mamy cząstkę i antycząstkę, to one jak w siebie uderzą czy zbliżą się do siebie, to anihilują, gdzie powstanie energia z tego. Czyli na przykład jakbyś spotkał, Krawcze, siebie takiego, kopię antykrawca. Jakbyś się połączył, to powstanie olbrzymia energia, która z tego, co czytałem, mogłaby po prostu ziemię zniszczyć. Jakbyś spotkał antykrawca takiego.
[01:07:17] - Ale to też brzmi jak bajka.
[01:07:19] - Oni też właśnie „Anihiluj tego generała” mówili. Czyli też używali słownictwa naukowego, ale myślę po to, żeby zachęcić ludzi, którzy są nieuczeni w Piśmie. W nauce nieuczeni, bo w Piśmie mogą być uczeni, oczywiście w Biblii, że świat ma 10 000 lat i tak dalej, ale każdego naukowca, który ma pojęcie o tym, jak on mówi „Anihiluj tego generała” i tak dalej, to wie, że to są kompletne, wyssane z palca rzeczy. I to myślę właśnie jest przyczyną, dlaczego ludzie wchodzą w te channelingi. Jednak tak jak do religii też wchodzą, bo też w religii się używa różnej symboliki, różnych dziwnych rzeczy, których nie ma w rzeczywistości. Jak demony, jak anioły, jak cherubini i tak dalej. Giganci. Giganci już tu bliżej trochę rzeczywistości. I to wszystko jednak jest zbliżone. Myślę, że te channelingi do religii, aczkolwiek się te dwa światy nie lubią.
Channelingowcy z religijnymi ludźmi się nie lubią i na odwrót. Mało tego, ja uważam, że chrześcijanie bardzo często chcą narzucić cenzurę. Dlatego ja się nie poddałem nigdy takiej cenzurze. Wielokrotnie słuchacze, chrześcijanie w tym wypadku, chyba nie katolicy to byli, ale tacy chrześcijanie właśnie tacy bardzo, może nie fundamentalistyczni, ale jednak czytający Biblię dosłownie dosyć. Powiedzieli mi, że idę w złą stronę z audycją i to jeszcze gdzieś tak pół roku, jak nadawałem audycję na żywo, że zrobiłem audycję o OOBE, o wychodzeniu z ciała. Też będzie. Będą specjaliści także bliżej wakacji, a być może w czasie wakacji będą tego typu tematy. Także się spodziewajcie tematów z wychodzenia z ciała i tego typu rzeczy. Powiedzieli, że jak zrobiłem tę audycję o OOBE, że to nie tylko spirytyzm jest jakiś, tylko to już jest ezoteryka i to już w złą stronę idę i przestają słuchać audycji. Nigdy takiego szantażu nie uznawałem.
Jeżeli przestają słuchać audycji, no trudno, będzie kilku słuchaczy mniej. Trudno. Stracę. Przełknę to jakoś, bo myślę, że tutaj właśnie się rodzi fundamentalizm, że nie dopuszcza się jakichś różnych rzeczy, które może istnieją, może nie. Nie wiem, ale od razu uważanie, że ezoteryka jest czymś złym, a ezoteryka oznacza tylko to, czego nie poznaliśmy jeszcze do końca. Na przykład okultyzm. Nie, przepraszam. Oni użyli słowa okultyzm, że to już jest okultyzm, że to nie ezoteryka, tylko to okultyzm jest. A okultyzm to jest po prostu ukryty. Coś, czego nie znamy, nie wiemy.
I to jest błędne rozumienie właśnie poprzez chrześcijaństwo, że okultyzm jest równy z Lucyferem, demonem. Oczywiście Kościół katolicki to zrobił specjalnie, aby tego nie dotykać, że to jest tylko wiedza dla masonerii, iluminatów, wcześniejszych różnych tajnych stowarzyszeń, templariuszy i absolutnie profani, czyli my, nie mogą o tym wiedzieć, nie mogą się tym zajmować i nie mogą dyskutować o tym, bo po prostu będziemy się smażyli w ogniu piekielnym po śmierci. Uważam absolutnie, że to jest nie fair i mogą sobie mówić, że będziemy się smażyli w ogniu piekielnym, ale uważam, że warto się zapoznać, nawet jak będziemy się smażyli w tym ogniu. Bo jednak nawet i Bóg mówił, że trzeba się interesować wszystkim, że trzeba się uczyć, trzeba zdobywać. A to, że w Biblii jest to, uważam, przeinaczone trochę ze względu na to, że absolutnie nie wolno pewnymi rzeczami się zajmować, to ja się z tym akurat nie zgadzam. Uważam, że wszystko jest dla ludzi.
[01:11:14] - No tak, w Biblii jest wyraźnie napisane, że magia jest dla Boga obrzydliwością, ale myślę, że tutaj bardziej chodzi o to, że religie monoteistyczne nienawidzą konkurencji po prostu i każde takie zainteresowanie się inną formą duchowości, to już tu węszą jakieś niebezpieczeństwo, że ich wiara zostanie jakoś umniejszona albo że wymiesza się to, że zdewaluuje się, że nagle się zrobi tych bogów ileś tam, a ma być tylko jeden. To są takie różne strachy, lęki i też taki może lęk, że jak się nie będę temu sprzeciwiał wyraźnie, to będę w oczach Boga zły. To wszystko bazuje na strachu. Ale religie bazują na strachu, na lęku przed śmiercią, na lęku przed Różnymi, pewnie innymi jeszcze rzeczami. Ja to widzę tak: człowiek po raz pierwszy kiedyś popatrzył się w niebo i zastrąbał się wielce. Nic z tego nie skumał, co tam na górze jest i zaczął snuć sobie domysły różne i wyewoluowało to do formy takiej, jaką mamy dzisiaj, czyli wiele różnych w sumie form. Ale mnie to nic nie przekonuje za bardzo.
[01:12:33] - Tutaj na czacie jeszcze Evil Clown pisze, że ci ludzie, którzy ostrzegali mnie przed tym, żebym ja sobie krzywdy nie zrobił, czyli żebym się nie zajmował tymi sprawami, bo zrobię sobie krzywdę. I to nie była cenzura. Oczywiście, że nie była cenzura, bo nie mieli wpływu na to, co robiłem. Jaki mieli wpływ? Tylko tyle, że nie będą słuchali tej audycji. To był wpływ dosyć znikomy, bo jednak kilkaset innych osób chciało słuchać o tym i też mówili, że to tematy, których nie ma nigdzie w polskich mediach. Prawie nigdzie, bo oczywiście się zdarzają. I nic się nie zdarzyło. Kiedyś się zajmowałem, jeszcze wcześniej pamiętam, tak jak mówiłem EVP, czyli nagrywaniem odgłosów jakichś duchów i tak dalej, ale tego się przestraszyłem, bo byłem jeszcze dużo młodszy. To było liceum, więc człowiek się trochę boi takich rzeczy, tych okultystycznych.
Nie wie, co to jest, ale jakoś nie opętało mnie to wszystko. Nie stałem się jakimś złym człowiekiem i tak dalej. To jest tylko odstraszanie ludzi od tych tematów. Ale może coś w tym jest, że może demony są. Nie wiem. Może tak być, więc kto wie?
[01:14:01] - Bardziej bym się skłaniał ku temu, że ludzki mózg ma wiele różnych możliwości, z których nie korzystamy. To jest bardzo silny komputer i pamiętam, że jak się wkręcałem w te różne klimaty, o których dzisiaj jest mowa, to doszedłem do takiego etapu, że miałem takie zaczątki schizofrenii, że mogłem sobie gadać z drugim bytem, który we mnie był. I myślę, że to działa w przypadku wielu osób, które się w to angażują i wkręcają i zaczynają słyszeć może faktycznie jakieś głosy, ktoś im odpowiada. Te odpowiedzi często miały jakiś sens, bo wynikają z naszej psychiki własnej, z podświadomości. Te odpowiedzi często mają dostęp do informacji, do których nie ma dostępu nasza główna świadomość, ta, co na wierzchu jest. Przepraszam, mówię językiem trochę mało fachowym, ale ja się tak za bardzo na tych sprawach nie znam, ale tak sobie to interpretuję, że tak to działa. W ogóle też pod wpływem silnych emocji często człowiek dostaje dużej siły, powera i potrafi przenieść wielki ciężar. Były takie przypadki, że podczas wypadków samochodowych trzeba było bliską osobę wyciągnąć czy coś. Wtedy człowiek dostaje takiej siły, bo mózg zwalnia takie hamulce różne i bariery, które są w naszym organizmie, które zabezpieczają nas przed tym, żebyśmy się nie uszkodzili. My mamy ten potencjał większy niż używamy, jeśli chodzi o siłę.
Też osoby niepełnosprawne umysłowo często są bardzo silne.
[01:15:44] - Tak, właśnie o tym wspominałem, o tych sprawach. Dobrze. Dzięki za ten telefon. Tutaj już nie będę się pytał, czy słyszałeś o channelingach, bo wymieniałeś już nazwiska channelingowców tutaj w Polsce, więc na pewno czytałeś je w dużej mierze.
[01:16:01] - Głównie się skupiałem na tych channelingach tej grupy, której przywodzi ta Laura Jadczyk i jej mąż fizyk. Ale inne też, oczywiście, tylko nie pamiętam nazwisk już. Widzisz, jednemu te różne tematy nie zaszkodzą, ale znam też osoby, które się na przykład wkręciły za bardzo w różne spiski też, w ezoterykę. Może nawet nie w ezoterykę, tylko nawet w same spiski. To nie jest dla każdego i to też trzeba jakoś, wydaje mi się, z umiarem sobie dawkować. Tym nie można żyć, bo zaczynasz wpadać w taką depresję na przykład i zaczynasz być przekonany, że to życie nie ma sensu, bo w ogóle już jesteśmy przegrani. Złe siły tutaj już nas mają w garści i trują nas i tak dalej. To trzeba jakoś tak z dystansem. Trzeba mieć troszeczkę tego dystansu. Ty go masz, nie?
Więc ja bym proponował, żebyś namawiał też czasem słuchaczy właśnie tak wprost: miejcie dystans.
[01:17:07] - Tak. Oczywiście też dystans w drugą stronę jest niedobry, żeby wszystko negować i że to głupoty są, a to, co w mainstreamie, jak powie Kwaśniewski, były prezydent czy powiedzmy Tusk coś powie, to jak powie, to powie i nie ma z tym dyskusji żadnej. To też jest bardzo niedobre, bo dzięki temu mamy to, co mamy. Ten świat wygląda dużo gorzej, niż mógłby wyglądać.
[01:17:30] - Tusk to akurat nigdy chyba prawdy nie powiedział. Nawet jak coś dobrego mówi, to kłamie, więc głupio mu wierzyć trochę.
[01:17:37] - Niestety tak jest. Dobrze. Dziękuję ci za ten telefon.
[01:17:40] - Trzymaj się. Cześć.
[01:17:41] - Dzięki. To był Krawiec z porcją informacji o tych powiązaniach religii z channelingami, takich powierzchownych. Posłuchajcie, teraz może zrobię lekką przerwę i za chwilkę wracamy. Będę wam czytał wtedy channelingi, co będziemy mogli się dowiedzieć. Też i o religii z channelingów. Także posłuchajcie muzyki i za chwilkę wracamy. W Radiu na Fali Noam Chomsky.
[01:21:39] - Jeżeli gdzieś istnieje stacja radiowa finansowana przez słuchaczy, oznacza to, że ludzie codziennie mogą za jej pośrednictwem inaczej spoglądać na świat. Widzieć nie tylko to, co raczą pokazywać nam medialne molochy, ale również coś nowego. Mogą nie tylko słuchać, ale także brać udział w dyskusji. Jest możliwość podzielenia się własnymi spostrzeżeniami, nauczenia się czegoś. Właśnie w ten sposób w ludziach budzi się człowieczeństwo i stają się rozumnymi uczestnikami życia społecznego i politycznego.
[01:22:15] - Jesteśmy z powrotem. Audycja Teoria Chaosu o channelingach i channelingowcach, czyli o osobach, które są kanałami. Wiem, że to dosyć magicznie można zrozumieć, ale jeżeli przyjmiemy, że te osoby są jak kanał w telewizorze, to już się wszystko wyjaśnia. Chwilkę może opowiem o projekcie Cheops. Tak z grubsza, bo wielu z was pewnie słyszało, czym jest projekt Cheops i kto za tym projektem stoi. Jest to projekt channelingowców. Nie wiem, czy dobrze mówię, że channelingowców, ale osób, które wykorzystują zdolności kanału, jakim jest Lucyna Łobos. Pani Lucyna ma, można powiedzieć, dar bycia kanałem, potrafi przyjąć transmisję od wyższych istot czy kosmitów. Jednym z tych kosmitów jest Enki, który był między innymi też chyba bogiem Sumeru. W każdym razie ma bardzo dużo do przekazania tutaj ziemianom, Polakom.
Projekt Cheops rozpoczął się w maju 2001 roku. Czytam oczywiście ze strony projektu Cheops. projekt-cheops.com. Będą wszystkie linki także jak audycja będzie już na serwerze. Czyli projekt Cheops rozpoczął się w maju 2001 roku, kiedy została przeprowadzona pierwsza sesja hipnozy z Lucyną Łoboz przez psychologa klinicznego panią Łucję Szajdę. Przez ponad 11 lat istnienia projektu zostało dokonanych kilka niezwykłych odkryć, które nigdy by nie zaistniały, gdyby nie uzyskane za pomocą hipnozy i channelingów informacje z drugiej strony. Były badania na Ślęży. Bardzo ciekawe. Polecam wam się zapoznać z nimi właśnie z tym, co mówił NTNS. Czyli że rozkopano tam małą kapliczkę i znaleziono różne dziwne rzeczy.
W tej kapliczce czy pod tą kapliczką okazało się, że ten channeling był zrobiony tak, że znaleźli to, co chcieli. Te badania były prowadzone pod kierunkiem doktora Aleksandra Limisiewicza, pracownika Wydziału Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Także tam znaleziono różne szyby, anomalie, ruiny, jakieś pomieszczenia dodatkowe, mury, których nie znano, a które przewidziała pani Łoboz. Także przewidziała sporo rzeczy z Gizy i z tych piramid, co jest pod piramidami. Różne rzeczy były badane. Nie na wszystko wyrażono zgodę w tym Egipcie, więc częściowo tylko mogli badać. Naukowcy w tym brali udział. Był tam pod kierunkiem doktora Abbasa Mohameda Abbasa przy asyście doktora Adama Szymkiewicza z Wydziału Geologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Oni tam działali, zbierali na to pieniądze, na te projekty. Potem jeszcze dodatkowe projekty, ale najciekawsze były przede wszystkim te channelingi, które pani Lucyna Łoboz z wielką chęcią przeprowadzała.
Były one publiczne, to znaczy publiczne za odpowiednią opłatą. Można było zobaczyć, jak to wszystko wygląda na żywo. Można wspierać projekt Cheops, ale tutaj tak troszeczkę prywatą polecę, że uważam, że lepiej jednak wspierać media, które informują nie tylko o channelingach, rzeczach niepewnych, ale także może bardziej pewnych jak teorie spiskowe, które możecie sobie sami sprawdzić, jak ta audycja. Możecie wspierać ją. Także dziękuję tutaj wszystkim sponsorom Teorii Chaosu. teoriachaosu.com razem pisane teoriachaosu.com lub też radia czy Radio Paranormalium, czy Radio Na Fali też wspierajcie lub inne radia, których słuchacie, inne inicjatywy, bo naprawdę warto, bo bez was tak naprawdę ich nie będzie. A co najważniejsze, że tam jest więcej prawdy niż przekazywana jest niby prawda w mainstreamie, za którą i tak telewizję płacicie czy to w abonamencie, czy w podatkach, czy w reklamach, bo tam te telewizje mają reklamy, czyli po prostu w cenie produktu, który się reklamuje w tamtych mediach będzie ta suma zawarta. Okej, przejdę może, żeby już nie przedłużać, bo audycja dosyć długo trwa, a jeszcze nie zacząłem czytać tych przekazów, które są najciekawsze myślę. Zacznę od jakiegoś jednego ze starych przekazów dotyczących piramid między innymi. Pani Łucja Szajda, psycholog kliniczny, hipnoterapeutka, która hipnotyzuje panią Lucynę Łoboz i ona wciela się, ten Enki wchodzi w panią Lucynę, w kanał, czyli w Lucynę Łoboz.
Istota Enki wchodzi i zaczyna mówić. Pani Łucja pyta się czy hipnotyzuje. Za chwilę wrócisz na ziemię i wrócisz w jedno z poprzednich wcieleń. Za chwilę pozwolisz swojej podświadomości, żeby wybrała życie cztery i pół tysiąca lat przed obecnym życiem. Jak staniesz stopami na ziemi, będziesz w swoim poprzednim życiu w Egipcie przy piramidzie Cheopsa, która będzie budowana i opowiesz, co widzisz. Rozejrzyj się wokół i powiedz, co widzisz. Lucyna Łoboz: studnię widzę, przy studni młoda dziewczyna. Wokół jest pustynia. Niedaleko studni widzę zabudowania, domy parterowe budowane z kamienia. Przychodzą kapłani do rodziców.
Rodzice oddają mnie do świątyni. Ta młoda dziewczyna to ja. Łucja. Hipnoterapeutka, czyli pani Łucja. Co to jest za świątynia? Bogini Izis. Co tam robisz? Mam służyć kapłanowi, głównemu budowniczemu piramidy. Kapłan ma na imię Junu. W świątyni mam być poddana próbom i oczyszczaniu.
Świątynia znajduje się niedaleko Nilu. Nie widzę piramidy. Po oczyszczeniu mają być inicjacje. Przygotowana jestem do służenia kapłanom. Nie widzę okresu, jak długo to trwało. Na czym polegało oczyszczanie ciebie? Trzymano mnie w zamkniętej celi. Było tam strasznie. Jednym pożywieniem była woda. To trwało kilka dni.
Jak się czułaś tam? Byłam tak nieszczęśliwa, opuszczona. Myślałam, że umrę. Ale tak się stało. Co było dalej? Nie widzę okresu, jak długo tam byłam. Już jestem przy Junu. Dalej. To już trwają przygotowania do budowy piramidy. Budują już?
Nie. Przygotowania zaczynają się od zaplecza jego budowy. Trzeba ludziom zapewnić mieszkania. Powstają namioty. Bardzo dużo namiotów. Jak okiem sięgnąć widać namioty. Budują coraz to nowe same namioty. Powstaje też namiot. Świątynia ma służyć Cheopsowi i Junu. To dziwny namiot.
To wszystko trwa jakiś czas. Nie widzę czasu. Jestem przy kapłanie. Jest bardzo dobrym. To jest fragment o piramidach. Później oczywiście też możecie sobie więcej doczytać. I jeszcze wam wybiorę jakiś jeden z losowych przekazów od Enkiego. Tu akurat nie była Enkim, była dziewczyną. Natomiast później ona zaczyna być tym Enkim. Enki też nazywa się Samuel.
I tutaj Samuel zaczyna mówić. Samuel, czyli Lucyna Łobos, ale już jako Samuel, czyli ten Enki. „Witajcie tutaj wszyscy zgromadzeni. Ja, Enki, pragnę dzisiaj tutaj odpowiedzieć na wasze pytania. Na wstępie pewne wytłumaczenie, dlaczego pozwoliłem bytowi z Syriusza B na taką sesję i do tego jeszcze pozwoliłem na to, żeby to było publikowane. Wiele lat już ze sobą współpracujemy. Przez te wszystkie lata prosiłem, tłumaczyłem i zbierałem cięgi. Ileż to batów na mnie spadło. Czas jest bardzo długi i krótki, bo przez te pięć lat możemy zrobić bardzo dużo. Ale to wszystko zależy od was.
Wybrałem to miasto na siedzibę, na ten centralny ośrodek.” To chyba chodzi o miasto Chicago. To już mówi Enki: „Zanim przejdziemy do odpowiedzi na pytania, uzupełnię coś, czego nie wypowiedział Bill. Nie wymienię nazwiska, ale powiem jedno: tak naprawdę to życie ludzi znajduje się w rękach jednego człowieka. Jest nim Amerykanin. Mieszka on i pracuje w Chicago. Czy jest to przypadek?” Barbara mówi: „Być może”. „Po to powrócili Lucyna i Bill do Ameryki. Chicago. Żeby dotrzeć do tego człowieka. Teraz słucham ciebie, Barbaro.” Barbara to jest współpracowniczka, Barbara Horoszy projektu Helps.
Pyta się Barbara: „Witam serdecznie Samuelu Enki. Pierwsze pytanie, czy możesz odpowiedzieć coś więcej o cywilizacji Syriusza B?” Enki: „Ja, Samuel Enki, mógłbym odpowiedzieć na to pytanie, bo przecież mamy kontakty. Ale inaczej zróbmy. Lucyna będzie tutaj przez jakiś czas. Tak jak powiedziałem, dopóki sprawa nie zostanie załatwiona z tym człowiekiem z Chicago, każdy, kto będzie chciał rozmawiać z owym strażnikiem piramid i płaskowyżu, czyli strażnikiem Syriusza B, to ja zezwolę na taką rozmowę. Sami zapytajcie z bezpośredniego źródła na każde pytanie. Myślę, że wam odpowie właściciel owej planety, czyli Syriusza B. Słucham Barbaro”. „Jak daleko od Ziemi znajduje się w tej chwili planeta X?” I to jest właściwie trudne pytanie do odpowiedzi, do obliczenia. Tutaj bardziej mógłby się wypowiedzieć astrofizyk, ale z tego, co wiem, przepraszam, moje wtącenie, to astrofizycy nie wiedzą nic na temat planety X, że się absolutnie nie zbliża do Ziemi.
Ale okej, zostawmy to. „Myślę, że taka odpowiedź powinna wystarczyć. Także wystarczająco dużo czasu macie na zorganizowanie ratunku dla Ziemi. Sama przylatująca planeta nie jest bezpośrednim zagrożeniem. Zagrożeniem dla Ziemi jest ten ogon meteorytów, który owa planeta ciągnie za sobą. Siła przyciągania energii ziemskiej spowoduje, że ogromny deszcz meteorytów spadnie na Ziemię i nie jest powiedziane, że spadnie na całą Ziemię, ale to, co spadnie, wystarczy, żeby zniszczyć na danym kontynencie życie. Skutki takiego deszczu meteorytów będą tragiczne. Będzie to niosło ze sobą trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, powodzie. Kiedy Ziemia uzyska zabezpieczenie, o którym mówimy, wtedy te meteoryty od owego zabezpieczenia odbiją się. Oczyszczanie na Ziemi będzie, bo trzeba uleczyć Ziemię, ale oczyszczanie dotknie tylko tych, którzy sami będą chcieli odejść z Ziemi.
Słucham.” Tutaj pytanie pada od Barbary: „Czym była Gwiazda Betlejemska? Czy była planetą, czy meteorytem?” Enki odpowiada: „Czym była Gwiazda Betlejemska? Licząc czas było to dwa tysiące lat temu, kiedy to narodził się Jezus. Była to kometa, która zwiastowała przybycie, ale nie do końca jest opisane wszystko, bo wraz z narodzinami Jezusa odbyły się też manifestacje statków kosmicznych, czyli te świetliste kule, które teraz są tutaj pokazywane na niebie i które już bardzo dużo ludzi widzi. To wtedy, kiedy narodził się Jezus, było też zwiastowanie. Tamtejsi ludzie widzieli gwiazdy świetliste, jak gdyby spadały na ziemię. To było dwa tysiące lat temu. Teraz jest dokładnie podobnie. Tylko że teraz te świetliste kule zwiastują wam zagrożenie i pokazują ratunek”. „Słucham.” Jest dużo religijnych pytań.
Jeszcze ostatnie takie ciekawe odpowiedzi od Enkiego. Na przykład: co mamy zrobić, aby nasi najbliżsi uwierzyli w te przekazy? Enki odpowiada: „To jest już bardzo trudne. I tutaj mógłbym odwołać się do Biblii, do Nowego Testamentu z przekazów Jezusa, który powiedział o czasach ostatecznych. W czasach odliczania, rozliczania, oczyszczania będzie tak, że z jednego łoża jedno zostanie, drugie nie przeżyje. Informacje, przekazy nie tylko moje, bo tych przekazów jest mnóstwo, mówią o wszystkim i jaśniej już nie można. Ale jest coś takiego, że ta osoba, która się otwiera, która chce żyć, ja wyraźnie powiedziałem: zaufasz mi, otworzysz się na miłość, weźmiesz moją miłość, a ja otoczę ochroną twoją rodzinę”. Czyli pod tym parasolem Ochronnym, który ty otrzymujesz, wejdzie twoja rodzina. Rok 2012 jest tak naprawdę początkiem do zmiany świadomości, do rozpoczęcia nowego życia. I ci, którzy znajdą się pod tym parasolem i to, co nie zrozumieją przed rokiem 2012, zrozumieją później.
Po roku 2012 świadomość będzie się błyskawicznie zmieniać. Publicznie można poczytać, jest 113 channelingów zrobionych do publicznej wiadomości. Są jeszcze takie, które można zakupić z projektu Cheops. Teraz jest projekt Cheops 2. Tam były tarcia, zmiany i tak dalej. Tak to się wszystko zmienia. Czytałem projekt Cheops. W Chicago było, hotel Ambassador, 24 października 2006 roku. Zostawmy może projekt Cheops. Mam coś ciekawszego jeszcze dla was.
Przypominam, że to jest audycja Tere Hosu dzisiaj o channelingach. Troszeczkę na luzie bardziej, tak że nie traktujcie tego śmiertelnie poważnie, że z łoża ktoś zginie i tak dalej. To są po prostu channelingi. I też się nie przejmujcie, że zaraz ktoś nas opęta, że demon wejdzie we mnie czy w was. Chyba że faktycznie bardzo wierzycie, to nie zachęcam nikogo do łamania praw Bożych, ale jednak tych, którzy się odważą, zapraszam, bo będą jeszcze ciekawsze rzeczy. Szczególnie dla chrześcijan, bo przejdziemy w tej chwili do channelingów Kasjopejan. Tak to się chyba mówi. Jest z nami Waldek. Witaj, Waldku.
[01:38:37] - Partia nasza wychodzi z założenia, że świata-
[01:38:43] - To był chyba właśnie głos z kosmosu, ale chyba komunisty jakiegoś, Waldemara. Może na inny telefon poczekam, który bardziej chciał być interaktywny. Więc Skype: radionofali.com, telefon 22 398 82 26, wewnętrzny 321. Dzwońcie, a ja wam jeszcze chwileczkę opowiem o Kasjopejanach. Ja przeczytam wam to, co wynika z tych channelingów. Kasjopejanie są istotami. Przepraszam, serce mnie boli jakoś tutaj. Okej, już lepiej. Kasjopejanie są istotami szóstej gęstości, czasami zwanej szóstym wymiarem lub szóstą jednością. Istoty takiej gęstości są czystymi formami myślowymi, które żyją w środowisku, gdzie absolutnie żadna fizyczność nie istnieje.
Bytami o podobnym stopniu rozwoju są Plejadianie. Nie mylić z Plejadanami. Plejadianie to nie są Plejadanie. I cywilizacja Ra. Jak sama nazwa mówi, są oni ulokowani w konstelacji Kasjopei. Jak każda istota wyższego poziomu żyją oni poza czasem w naszym rozumieniu, gdyż jak uważają, czas jest iluzją trójwymiarowego świata spowodowanego zmianami DNA, które nastąpiły nieco ponad 309 tysięcy lat temu. Kontakt między Ziemianami i Kasjopejanami w ostatnim czasie zaczął się 16 lipca 1994 roku w Newport Richey w stanie Florida w USA. Zapoczątkowała go hipnoterapeutka, podkreślam, Laura Knight, obecnie Laura Knight-Jadczyk wraz z medium określanym często w skryptach jako F. Przekazy, które są dostępne i tak dalej. Jest dużo więcej.
Można po polsku też znaleźć sporo tych przekazów. Nie powiem, niektóre są fajne, ale dzisiaj o religii, bo tematyka tych channelingów jest troszeczkę związana z religią. Tak że jeżeli ktoś jest odważny, to podam kilka faktów, które są przekazywane przez Kasjopejan, a dotyczą religii. Będzie pytanie, a później odpowiedź. Tutaj odpowiedzi są dużo prostsze niż u pani Łobos o projekcie Cheops. To zaczynamy. Czy Maria, w domyśle Maria, matka Jezusa, była rzeczywiście dziewicą, gdy wydała syna? Odpowiedź: nie. Czy została zapłodniona w normalny sposób? Tak.
Ja tu się nikomu nie narażam, to po prostu są z channelingów te rzeczy. Nie ja twierdzę, tylko to twierdzą Kasjopejanie. Ostatnio mówiliśmy o Jezusie z Nazaretu, który został Chrystusem. Czy możemy kontynuować ten temat w tym tygodniu? Tak. Kim był Jezus z Nazaretu? Zaawansowaną duszą. Czy Jezus urodził się z boskiej myśli, to znaczy, że jego matka nie uprawiała seksu z tym, kto jest jego ojcem? Przepraszam, tutaj jakoś źle przetłumaczone. Czyli czy Jezus urodził się z boskiej myśli?
Nie. Czy ona uprawiała seks, w domyśle Maria, z mężczyzną, który jest ojcem? Tak. Kim był ten mężczyzna, który był biologicznym ojcem Jezusa? Tonatha. A kto to był ten Tonatha? Znajomy. Ile lat miała matka Jezusa, Maria, gdy poczęła Jezusa? 19. To się chyba nie zgadza, bo z tego, co słyszałam, to miała chyba 14 lat tylko.
Ale okej. Czy będzie 19. Czy Józef był zły, gdy odkrył, że Maria jest w ciąży? Nie. Ile miał lat Józef, kiedy wychodził za Marię? 39. Czy Józef nie był zdolny, aby mieć dzieci? Ciepło. Kiedy dokładnie się urodził Jezus w naszym systemie kalendarzowym, licząc od tyłu? 1 czerwca, rok minus 14.
Czyli 14 rok przed naszą erą. O której godzinie się urodził? Szósta rano. Kiedy Jezus uczynił cud w Kanie Galilejskiej i czyj ślub to był? Chodzi o przemianę wody w wino. To się nie zdarzyło. Czy Jezus wyżywił tysiące ludzi kilkoma chlebami i rybami? Nie. Czy chcesz powiedzieć, że wszystkie cuda w Biblii to tylko mity? Pamiętajcie, że to jest zniszczony przekaz, zmodyfikowany z powodów politycznych i poprzez manipulację ekonomiczną.
Powiedz nam, co naprawdę Jezus zrobił. Wypowiadał prawdy duchowe, do których niektórzy za nim tęsknili. Też jest troszkę źle przetłumaczone. Do których niektórzy za nim tęsknili. Ale jaka była podstawa tych prawd duchowych? Channelowanie informacji z wyższych źródeł. Czyli też był channelingowcem, czyli też był kanałem Jezus według Kasjopean. Co to były za prawdy, które Jezus mówił? Że wszyscy ludzie są kochani przez Stwórcę i są jednością w nim i z sobą. Czy Jezus miał udział w jakichś cudach?
Czasami. Czy możesz powiedzieć o jednym lub dwóch z nich? Uzdrawianie. Czy miał on zdolności obuzdrawiać poprzez dotyk? Tak. Czy Jezus używał egzorcyzmów? Ciepło. Czy używał on do uzdrawiania metod reiki lub coś podobnego? Tak. Wróćmy do Jezusa.
Czy jego cuda to tylko uzdrawiania? Nie. Jakie inne rodzaje cudów on robił? Telekinetyczne. Czy chodził po wodzie? Nie. Czy zmieniał wodę w wino? Nie. Czy to tylko przypowieści? Tak.
Jaki jest cel tych przypowieści? Panowanie. Czy Jezus był ukrzyżowany? Nie. Czy ktoś był ukrzyżowany? Zbyt złożone. Czy ktoś został ukrzyżowany na krzyżu, który reprezentował Jezusa? Nie. Nie było ukrzyżowania, nie było zmartwychwstania po trzech dniach. Czy to jest poprawne?
Ciepło. Dobra, więc co jest prawdą w tej kwestii? Opuścił ciało ziemskie na statku po osiągnięciu rozszerzonego stanu snu. Kiedy on wszedł w ten stan? Czy po prostu w ciągu jednego dnia do łóżka położył się spać i statek go zabrał? Ciepło. Czy inni myśleli, że umarł? Oni tak myśleli. Czy wstał i powiedział coś do kogoś po tym, jak opuścił statek? Tak.
Czy wrócił do życia? Tak. I potem powiedział im, co widział w swoim rozszerzonym medytacyjnym śnie, wizji podróży wielowymiarowej. Czy właśnie to się stało? Ciepło. Co się stało? Powiedział proroctwa, potem zapowiedział swój ewentualny powrót. Czy te informacje dostał podczas swojego snu? Tak. Jak długo spał lub był w stanie krawędzi śmierci?
98 godzin. A potem statek przyleciał i zabrał go? Tak. Został zabrany przez słup światła. I tak dalej. Tego jest dużo więcej, jak pewnie się domyślacie. Jeszcze tylko takie ostatnie tutaj, dotyczące właśnie historii biblijnych z dotyczących Jezusa Chrystusa. Jest pytanie, czy byli jacyś potomkowie Jezusa, ludzie sławni, których znalibyśmy? Tak. Jaser Arafat, Churchill.
To mówię, to nie ja wymyślam. To wszystko pochodzi z wiedzy Kasjopean dotyczącej religii. Więc tutaj podałem wam właśnie takie przykładowe dwa channelingi, które myślę, są dobrą próbką tego, czym channeling jest. Tutaj Dorota mówi, że sobie żartuje, że takie pytania zadawali. Nie, to możecie sobie znaleźć na ich stronach internetowych. Nawet po polsku jest na stronie Kasjopean też. To są rzeczy, które są właśnie z tych channelingów. Tutaj sobie nic nie wymyślam. To nie ja wymyśliłem pytania. Takie były pytania.
Ludzie zainteresowani są religią właśnie, prawda, o Jezusie, pytania o Marii i tak dalej. O innych rzeczach, o życiu. Channelingowców tak naprawdę było mnóstwo w historii. Chociażby tacy bardziej znani channelingowcy, których możecie pamiętać, znać z innych różnych miejsc. To był na przykład Aleister Crowley, który był okultystą bardzo znanym. On właśnie też był między innymi channelingowcem. Arthur Fanning na przykład, czy też z takich znanych osób myślę najbardziej to był Baszar. Właściwie nie Baszar, bo to był Darryl Anka. Do Bashara i Darryla Anki wrócę, ale także Barbara Marciniak. Znana z tego, że channelingowała Plejadan.
Przepraszam, bo ja się mieszam właśnie czy Plejadianie, czy Plejadan, ale ona Plejadan. Channelingowała, napisała mnóstwo książek w tym temacie. Bardzo dużo ludzi kupiło to i bardzo się podobało. Tych książek było na pewno pięć, jak nie więcej. Ja troszeczkę nie jestem w temacie, ale na pewno było mnóstwo. Do dzisiaj jeszcze wychodzą, może już dziesięć przekroczyły. W każdym razie „Zwiastuni świtu” to jej najbardziej znana książka, także polecam zapoznać się. Ja niestety nie dałem rady jej przeczytać. Kiedyś wypożyczyłem, próbowałem, ale dla mnie to była lektura za ciężka. Lubię literaturę, która się opiera na faktach, natomiast tutaj bardziej to było na zasadzie opowiadań.
Aczkolwiek lubię science fiction, jednak w science fiction są bardziej zaawansowane niż to, co przedstawiają channelingi. Z bardzo znanych channelingów dwa są bardzo znane. „Wingmakers” podobno też to są channelingi, chociaż tutaj nie do końca wiadomo, bo jest tam James niejaki, który niby jest prawdziwą postacią, a nie channelingowcem. Także trudno tutaj wyrokować w tym, czy żyje, czy nie żyje. I jest taka ciekawostka, że channeligowało dużo ludzi w Meksyku, którzy odczytali trzeci testament. Jest taka strona trzecitestament.com. Po polsku możecie sobie przeczytać Biblię od nowa napisaną. Nowa Biblia scchannelingowana w XIX i XX wieku. Do 1950 roku ludzie channelingowali tę Biblię i spisali ją. To jest bardzo ciekawe i w tej Biblii jest dużo zawartych ciekawych rzeczy, także coś może jest na rzeczy z tymi channelingami.
To wam polecam. Ale wracając do Bashara, czyli Daryla Anki. Tutaj to jest bardziej ciekawe. Nie jest to takie proste jak te channelingi, o których wcześniej wam mówiłem i które przedstawiałem, które czytałem. Daryl Anka, urodzony w 1951 roku, był scenografem i artystą do efektów specjalnych. Na przykład pomagał tworzyć takie filmy jak: „Star Trek”, „Ja, Robot”, „Piraci z Karaibów”, „Szklana Pułapka”, „Iron Man”. Także takie rzeczy pomagał robić. I chyba do dzisiaj nawet pomaga robić, podejrzewam. Pracuje w Hollywood jako scenograf, ale najbardziej znany jest jako kanał, jako channelingowiec. Channelinguje od 1983 roku.
wpada w trans i zaczyna opowiadać różne dziwne rzeczy. Jest kanałem dla istoty, która się nazywa Bashar. Bashar. Bas przez s pisane har razem pisane. On jest istotą z równoległych wymiarów, gdzie wygłasza różne monologi i odpowiada na pytania. Odpowiada na wszystkie. Nawet wiem, że niektórzy próbują konstruować urządzenia na podstawie tego, co mówi pan Bashar. Dobrze, żeby nie przedłużać, bo będziemy już niedługo kończyli, bo jak mówiłem, nie mam żadnej książki w temacie channelingów i tutaj tylko w 100% opieram się na internecie. Ale na szczęście channelingi w internecie kipią. Ja tylko wam przedstawiłem kilku.
Naprawdę tych channelingowców jest z dnia na dzień coraz więcej. Ale puszczę wam fragment Bashara. Niestety w oryginale, ale mówi o Davidzie Icke i reptilianach. To pewnie was zaskoczy, bo nawet takie rzeczy w channelingach są zawarte. Czyli tutaj między sobą te wszystkie ezoteryczne rzeczy się mieszają i padają pytania o takich ludzi. Także posłuchajcie Bashara te kilka minut o Davidzie Icke i reptilianach i wracamy za kilka minut.
[01:53:47] - Regarding David Icke and he speaks about the reptilian-
[01:53:52] - Yes
[01:53:52] - ... being the Illuminati-
[01:53:55] - Stop
[01:53:55] - ... descendants.
[01:53:57] - It is not that such beings in one context do not exist, but the idea for most individuals is that what they are perceiving and giving form to is the idea of their own fears projected from the reptilian center of your brain.
[01:54:15] - Can you say that again?
[01:54:17] - The reptilian center of your brain is where your survival mode kicks in and when certain fears come up and bubble up from the reptilian center of your brain, many individuals, because of their fears, will project and cloak other dimensional energy in a form that's representative of their own fear. It may not even be what that being actually looks like, but humans will often see them in certain ways that are representative symbolically of where the fear center of your brain is that your own scientists have labeled the reptilian brain.
[01:54:52] - And that's what most of you are seeing when you talk about the idea of encountering a negative reptilian beings. Now, we are not saying that beings don't exist that do look like that, but they are not what you think. They are not what has fallen into your mythology. And therefore, again, we suggest the idea is to stop paying or buying into the ideas that don't resonate with the reality you prefer. Stop giving them credence.
[01:55:28] - Okay.
[01:55:28] - Appreciate your chosen vibration and allow the vibrations that are not aligned with you to depreciate.
[01:55:44] - Tak. Jeszcze myślę, tutaj troszeczkę miałem problemy z odpaleniem tego filmu, ale odpalę jeszcze jeden fragment dźwiękowego, to akurat dźwięk był. Posłuchajcie może jeszcze o free energy. Ja wiem, że troszeczkę przedłużę, ale to jest bardzo ciekawe. Pewnie znajdziecie, ale posłuchajcie, co mówi o tym, jak zbudować urządzenie free energy możecie w domu i jak to działa. Co mówi Bashar na ten temat.
[01:56:17] - Good afternoon, Bashar.
[01:56:18] - And you, good day.
[01:56:19] - How are you?
[01:56:20] - Perfect. And you?
[01:56:22] - Good. I actually brought a little show and tell.
[01:56:24] - All right.
[01:56:25] - And, I found something very synchronistic about today.
[01:56:29] - Yes.
[01:56:30] - We were just talking about free energy and-
[01:56:32] - Yes
[01:56:33] - ... we were talking last channel, last public channeling about a double helix cone-
[01:56:40] - Yes
[01:56:40] - ... fitting into itself.
[01:56:41] - Yes. And you have begun to experiment.
[01:56:44] - Yes, I've begun to experiment and actually brought one. I just received this. I had a model made-
[01:56:51] - Yes
[01:56:52] - ... a couple of days ago. I just received it-
[01:56:55] - Yes
[01:56:56] - ... a couple of days ago. And I'll hold it up so everybody can see it. Just a cone with this kind of spiral around it.
[01:57:04] - Yes.
[01:57:04] - And I had a computer model this, and then a machine actually make this.
[01:57:08] - Yes. Well, this is the template for the construction of the conductive material.
[01:57:13] - Exactly. This is a jig that I wrap a coil around.
[01:57:17] - Yes.
[01:57:17] - And so I've done that. I just did this yesterday, day before yesterday.
[01:57:21] - Oh, all right.
[01:57:22] - And it's basically two coils-
[01:57:25] - Yes
[01:57:25] - ... kind of spun into each other.
[01:57:26] - Yes.
[01:57:27] - Exactly as you were describing.
[01:57:29] - Yes. Well, not exactly, because they're not insulated yet.
[01:57:33] - That's correct. And in fact, I bought the insulating paint day before yesterday, so-
[01:57:37] - Oh, right
[01:57:37] - ... next step. But I find the synchronicity so interesting because I've been working on this kind of on and off for the past several months, and just day before yesterday, I received it in the mail.
[01:57:48] - Yes.
[01:57:48] - So-
[01:57:49] - Thank you for your synchronicity
[01:57:50] - ... hours later, I wrapped this thing together, and the next day I'm showing up here at the channeling, so-
[01:57:55] - And there you go
[01:57:55] - ... it's so interesting.
[01:57:57] - Yes.
[01:57:57] - So my question to you-
[01:57:58] - Yes
[01:57:59] - ... and I don't want to get too technical now. I will at a private, but my question to you is basically, how does this thing work? What is it doing? Okay, so I've got these coils. They're wrapped into each other.
[01:58:19] - It is in some degree-
[01:58:21] - What am I doing here?
[01:58:21] - ... the essence of what you call a capacitor and a transformer.
[01:58:29] - Okay.
[01:58:29] - The idea is that once you initiate a certain kind of electrical current through it, you allow it to become vibrationally sensitive because of its shape to higher frequency energies, which are then, in a sense, harmonically attracted to it and begin coursing along the same route. Once the higher frequency energies begin coursing along the same route, it sets up a self-reinforcing vibration that then can be amplified in a variety of ways and transformed, stepped down and transformed into electrical energy or various kinds of energy that you can tap and use-
[01:59:08] - I understand
[01:59:09] - ... for your devices on your planet.
[01:59:10] - Okay, so basically, I need to kickstart it with a pulse, an AC pulse or-
[01:59:16] - Yes
[01:59:16] - ... a DC current, probably an AC pulse.
[01:59:18] - Yes.
[01:59:19] - And then it'll start resonating.
[01:59:21] - Yes.
[01:59:21] - And it will, in a sense, drive itself-
[01:59:24] - Yes
[01:59:25] - ... from which I can then start tapping energy off of that.
[01:59:27] - Yes. Now, now, now. Now this is the very beginning.
[01:59:32] - I know. This is the very beginning.
[01:59:33] - And the very early experimentational form.
[01:59:36] - I understand.
[01:59:36] - This will improve, and this will become more sophisticated, but first it is necessary to do the experimentations at this level in order to then see that you're getting some effect, which will then guide you to the next stage of refining it.
[01:59:49] - On that note, there are actually quite a number of inventors out there that have devices-
[01:59:55] - Yes
[01:59:55] - ... that are at the very beginning stages-
[01:59:57] - Yes
[01:59:57] - ... that actually show anomalous, quote unquote, "anomalous"-
[02:00:00] - Yes
[02:00:00] - ... energy being generated.
[02:00:02] - Yes.
[02:00:02] - They're already out there.
[02:00:03] - Yes.
[02:00:03] - This stuff already exists.
[02:00:04] - Yes, I know.
[02:00:05] - And they're still in the basic stages, so they're figuring things out-
[02:00:08] - Yes
[02:00:08] - ... just like I am. I'm just trying, you know.
[02:00:10] - Yes.
[02:00:10] - So-
[02:00:10] - And this is the Essassani approach.
[02:00:13] - Ah. Got it. Okay, then one last question on this. What is then the energy that it's resonating with? You said a higher frequency energy?
[02:00:22] - Yes.
[02:00:23] - From what? Or describe that more. What energy? Energy from what?
[02:00:26] - Well, it's from what have been euphemistically referred to as the template-level reality.
[02:00:34] - Ah. I get it.
[02:00:34] - Or what sometimes-
[02:00:36] - Astral plane?
[02:00:37] - ... lower astral plane might be another euphemism for it. Yes.
[02:00:41] - I'm going to use that word again. That's cool.
[02:00:43] - All right. Thank you.
[02:00:45] - You do understand what that means, right?
[02:00:46] - Of course.
[02:00:47] - Okay, good. It's not that we're freezing down here, it's just that things are cool.
[02:00:52] - Yes.
[02:00:52] - I guess that's it. Thank you for your time.
[02:00:55] - Well, thank you. Enjoy your experimentation.
[02:00:57] - I am looking forward to it very much.
[02:00:59] - We are looking backward to it.
[02:01:01] - I bet you are. I love you, Bashar.
[02:01:05] - Our love to you as well.
[02:01:08] - Jesteśmy z powrotem. To był Bashar. Bashar, czyli Darryl Anka, channelingowiec tej istoty Bashar. Myślę, że spróbuję zrobić to urządzenie, o którym mówił Bashar. Czy będzie działało? Oczywiście jak będę miał jakąś tam lekką pomoc, bo sam jestem za słaby w tym i trochę wolnego czasu. Ale pamiętacie, jak obiecałem, że przetestuję urządzenie free energy, które mam, czyli ogniwo HHO. Zanim zastosuję to, co mówił Bashar o urządzeniach free energy. On tłumaczył, wcześniej mówił o tym urządzeniu jak zbudować, a potem omawiał je bardziej z tym jednym dyskutantem inżynierem, który zbudował coś takiego. Można zobaczyć, jak wygląda to urządzenie, które zbudowali.
Nie wiadomo, czy jest nadwyżka prądu, czy nie. W każdym razie to urządzenie HHO mam i będziemy testowali na samochodzie z moim znajomym mechanikiem. Postaram się w maju to przetestować. Czy zadziała, czy nie. Dam wtedy znać. Myślę, że najważniejsze są rzeczy takie, które możemy zmierzyć, zbadać, sprawdzić, bo to jest cenna rzecz. Natomiast te rzeczy, które nie do końca wiemy co i jak, jest to wszystko takie ulotne, jak w religiach, jest to dużo wtedy trudniejsza sprawa. Jak widzicie w channelingach tego typu rzeczy możemy uzyskać, jakieś informacje z innych wymiarów, od innych istot, które przekazują nam informacje o urządzeniach. Podsumowując te channelingi i channelingowców, ja mam jeden taki prztyczek, że to po prostu jest realne. Postawmy pytanie odwrotnie.
Powiedzmy, że te channelingi wszystkie mają miejsce i faktycznie te istoty się wcielają. Wcielają się w tych kanałów i chcą komunikować się z naszą cywilizacją ludzką. Ja sobie zadaję jedno pytanie. Jeśli nasza cywilizacja była bardziej rozwinięta i byśmy spotykali dużo mniej rozgarniętą cywilizację, czy ktoś nie miałby naprawdę co robić i planowałby uczyć tych ludzi różnych rzeczy przez inne istoty, które są kanałami. Przecież tamte istoty dla nas byłyby prymitywne. W sensie tak jakbyśmy my poszli do stada małp i zaczęli im przekazywać wiedzę, one by się nas coś pytały. Migowo można z małpami rozmawiać. Oczywiście takie rzeczy robimy, testujemy, może faktycznie, bo małpy obchodzimy i rozmawiamy z małpami, ale jakoś nie za bardzo są rozmowne. Chyba człowiek jest bardziej rozmowny. Nie wydaje mi się, żeby ludzie chcieli rozmawiać z innymi, prymitywniejszymi istotami.
Postawmy się w takiej sytuacji, czyli te bardziej rozwinięte cywilizacje dlaczego bardzo chętnie chcą usługiwać jakimś tam ludziom, którzy chcą na tym zarobić sobie. Pan Bashar zarabia, sprzedaje bilety na te swoje pokazy channelingowe czy sprzedaje wideo potem nagrane, czy sprzedaje materiały i tak dalej. Podejrzewam, że całkiem pokaźne sumy są z tego, bo chociażby z projektu Cheops oni zebrali na jakieś duże sztaby złota, bo mieli pięć kilogramów złota zebrać i chyba im się to udało. Już nie pamiętam jak było, ale naprawdę duże ilości złota zebrali. Tu kasa jest duża, jeśli chodzi o tę ezoterykę, o te channelingi. Dlaczego ci kosmici mieliby usługiwać prymitywnym ludziom? Tego po prostu ja nie potrafię pojąć. Nie jest to w moim mózgu, że pan Darryl Anka chce tu przywoływać i tutaj wchodzi Bashar i na wszelkie pytania odpowiada. I to nie tak, że on raz do roku to robi, raz na pięć lat gdzieś przyjdzie. Nie, potrafi kilka razy w miesiącu nawet, a nawet częściej.
Coś nie tak jest, wydaje mi się. Ja tego nie rozumiem po prostu. Nie rozumiem, dlaczego tak jest. Dlaczego ci kosmici na dużo wyższym poziomie rozwoju. Może dla żartu. Może to są tacy jajcarze, którzy chcą sobie pokpić trochę z ludzi, jakieś głupoty im poopowiadać i potem się śmiać. „Zobacz, jak tu tysiące osób idą słuchać tych channelingu. Zobacz, jak to się w internecie rozwija”. Bashar mówi do kogoś innego, że tutaj wierzą nam w każde słowo, wszystko sprawdzają. Patrz, a my tutaj sobie jaja z nich robimy.
Może tak to właśnie wygląda. Trudno powiedzieć, ale to mi nie pozwala spać wręcz w temacie channelingów. Dlaczego te bardzo rozwinięte istoty, bardzo rozwinięte cywilizacje dyskutują z jakimiś małpami w taki sposób i Jeszcze odwrotnie robią, że nie. Że kiedy oni mają czas, tylko to ludzie projektują im, kiedy mogą się pojawić. Jest to dla mnie absolutnie niezrozumiałe, ale kto wie, może mieć to sens. Z drugiej strony, jeżeli byłyby to demony, jak mówią chrześcijanie, to chcieliby jak najczęściej mówić o tym, mieszać ludziom w głowie. Czyli to powinny być co kilka dni takie spotkania. Co też trochę nie ma miejsca. Więc to jest taka sprawa niezbadana i nielogiczna trochę. Ale może mają jakiś cel, żeby na dobre ukierunkować cywilizację ludzką w którąś stronę, to rozwinięte cywilizacje.
Może nie mają czasu, bo też tak może być, że te istoty nie mają czasu. Jak nie mają czasu, to są nieskończone. Jeżeli przyjmiecie, że nie ma czasu, czyli dla nich nie tracą tego czasu będąc. Mogą po prostu zawsze być i nie tracą niczego. Może też tak być? Może. I wtedy to jest logiczne, ale to troszeczkę wybiegamy w przód, że musimy czas zlikwidować, a to już jest, myślę, dosyć duży wybieg intelektualny. Dzisiaj może na tyle. Przypominam, że będą podane informacje, abstrahując od channelingów, na temat Grupy Bilderberg, spotkania. Wspólnie się spotkamy.
Polecam wam, jedźcie do Londynu na początku czerwca, będą te rzeczy podane na stronie Teorii Chaosu, teoriachaosu.com lub teoriachaosu.com.pl. Teraz w maju planuję przetestować ze znajomym mechanikiem urządzenie free energy HHO, instalacja HHO. Wiem, że trochę na wyrost mówię, że to jest urządzenie free energy, ale nawet jak obniży o połowę spalanie paliwa, to jednak jest to cenna rzecz. Nazwijmy to, że jest to urządzenie free energy. Może nie jest. Może to tylko ulepsza sprawność spalania w samochodzie. Może tak, może nie. Stanley Meyer miał tylko na wodę samochód i mu działał. Też był oparty między innymi na reakcjach jak HHO. Czy też inni ludzie, którzy używali i projektowali tego typu rzeczy.
Zostawmy te tematy. Proponuję dzisiaj skończyć już audycję. Dziękuję wam za bycie w audycji na czacie. Jak zwykle utworem Maxa Wavesa podsumuję dzisiejszą audycję. Nie wiem, czy channelingi są prawdziwe czy nie. Jednak warto po nie sięgać, poczytać sobie chociażby dla rozrywki. Niektóre odpowiedzi Bashara są naprawdę ciekawe, fajne. Czy to naprawdę jest istota wyższa, inna? Nie wiem, ale nie ma się czego bać. Okultyzm nie jest straszny i może się narażę katolikom.
Uważam, że warto sięgać po te rzeczy, bo może nam przynieść poniekąd wolność. Trzymajcie się. Cześć.
[02:13:22] - Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near have you traveled too far? Do you know the story?