System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 17 maj 2013
O Adolfie Hitlerze w Argentynie i IV Rzeszy, a na koniec słów kilka o Watykanie i o walce wewnątrz kościoła. Gościem audycji był Igor Witkowski, dziennikarz zajmujący się najnowszą techniką wojskową oraz historią II wojny światowej i ufologią.

Streszczenie odcinka

Rozmowa z Igorem Witkowskim dotyczy przede wszystkim hipotezy, że Adolf Hitler nie zginął w berlińskim bunkrze 30 kwietnia 1945 roku, lecz został ewakuowany do Ameryki Południowej. Gość podkreśla, że oficjalna wersja wydarzeń od początku budziła wątpliwości także wśród Rosjan. Pierwsze ciało znalezione przy Kancelarii Rzeszy nie zostało uznane za zwłoki Hitlera, a późniejsza identyfikacja spalonych szczątków opierała się głównie na uzębieniu i zeznaniach, które miały być niespójne. Zachowane w Moskwie fragmenty czaszki poddano później analizie, która – według relacji Witkowskiego – wykazała, że nie należały do mężczyzny. Nie ustalono jednak, czy mogły być to szczątki Evy Braun. Witkowski zwraca uwagę na rolę sobowtórów przywódców Trzeciej Rzeszy. Jego zdaniem podobieństwo uzębienia nie musi być rozstrzygającym dowodem tożsamości, ponieważ sobowtórom miano upodabniać nawet wygląd jamy ustnej. Przywołuje dokument dotyczący sobowtóra Heinricha Himmlera, który miał sprzeciwiać się usuwaniu zdrowych zębów. W ocenie gościa Niemcy zdawali sobie sprawę, że po śmierci przywódców identyfikacja zwłok może opierać się właśnie na uzębieniu, dlatego także ten element mógł być celowo przygotowywany. Jednocześnie zaznacza, że nie istnieje materialny dowód jednoznacznie potwierdzający śmierć Hitlera w Berlinie. Według przedstawionej w audycji wersji Hitler miał zostać wywieziony z oblężonego Berlina drogą lotniczą, a następnie przetransportowany okrętem podwodnym do Argentyny. Jedną z przesłanek ma być przylot do Berlina generała Roberta Ritta von Greima i pilotki Hanny Reitsch w ostatnich dniach wojny. Samolot wylądował przy Kancelarii Rzeszy na przygotowanym odcinku ulicy, a jego odlot miał zostać umożliwiony przez krótkie zawieszenie radzieckiego ostrzału. Greim został ranny, natomiast Reitsch wraz z samolotem miała później opuścić Berlin. Witkowski interpretuje ten epizod jako możliwy element planu ewakuacji, choć rozmowa nie przedstawia bezpośredniego dowodu, że na pokładzie znajdował się Hitler. Wspomniano również relację z otoczenia Leni Riefenstahl, według której Hitler publicznie deklarował pozostanie w bunkrze do końca, a prywatnie miał mówić o ucieczce pierwszym samolotem. Głównym miejscem schronienia miała być Argentyna, dysponująca silną i wpływową diasporą niemiecką. Witkowski opowiada o hotelu El Edén w pobliżu Kordoby, prowadzonym przez Brunona i Waltera Eichhornów, związanych z Hitlerem od początku lat trzydziestych i mających finansować jego działalność polityczną. Hotel miał posiadać dalekosiężną łączność radiową z Berlinem, a w jednej z posiadłości na północy kraju przygotowano dla Hitlera azyl. Relacje świadków, w tym Cataliny Susany Gamero, mają wskazywać na jego obecność w tym miejscu. Zdaniem gościa Hitler większość powojennego życia spędził jednak w Paragwaju, gdzie miał korzystać z ochrony reżimu generała Higinia Morínigo, a umrzeć na początku lat sześćdziesiątych. Witkowski zaznacza, że sam nie prowadził całości tych badań i opiera się na materiałach oraz ustaleniach argentyńskiego badacza Abela Bastiego. Ważną rolę w tej opowieści odgrywa ODESSA, rozumiana jako sieć pomagająca nazistom w ucieczce, organizowaniu funduszy i kontaktach z władzami Argentyny oraz innych państw Ameryki Południowej. Witkowski twierdzi, że kluczowymi postaciami tej struktury byli między innymi Martin Bormann i Hans-Ulrich Rudel. Hitler, po przerzuceniu do Argentyny, miał zostać odcięty od świata i pozbawiony realnej władzy, a jego znaczenie sprowadzać się do funkcji symbolu podtrzymującego ciągłość ideologiczną nazizmu. Za szczególnie istotne uznaje się kontakty Bormanna z prezydentem Juanem Perónem. Spotkania miały odbywać się w ścisłej tajemnicy, a Bormann miał być przewożony do pałacu prezydenckiego samochodem z zaciemnionymi szybami. Witkowski przedstawia powojenną współpracę Argentyny z niemieckimi specjalistami jako transakcję korzystną dla obu stron. Argentyna miała zapewniać nazistom schronienie, swobodę działania i ochronę, w zamian otrzymując kapitał, dokumentację techniczną oraz wykwalifikowanych naukowców i konstruktorów. Wśród efektów tej współpracy wymienia rozwój przemysłu lotniczego, energetyki i fizyki jądrowej. W 1950 roku w Argentynie miał wzbić się w powietrze odrzutowy myśliwiec będący rozwinięciem niemieckiego projektu Ta 183, porównywany osiągami z amerykańskim F-86 Sabre i radzieckim MiG-15. W ośrodku badań jądrowych w Bariloche miało pracować kilkudziesięciu niemieckich fizyków. Według gościa do Argentyny trafiły także dokumentacje zaawansowanych napędów, między innymi turbiny Walthera dla projektowanych niemieckich okrętów podwodnych typu 26W. Bariloche miało być jednym z głównych centrów powojennej operacji ewakuacji niemieckiego potencjału naukowo-technicznego. Witkowski łączy z tym środowiskiem Reinharda Koppsa, który w Argentynie miał działać pod nazwiskiem Juan Maler i wcześniej być bliskim współpracownikiem admirała Wilhelma Canarisa. Kopps miał nadzorować projekty dotyczące najbardziej zaawansowanych technologii, w tym badań nad antygrawitacją. Gość wspomina także o późniejszych kontaktach z osobami, które miały dysponować wiedzą na temat takich projektów, lecz nie przedstawia dokumentów pozwalających niezależnie zweryfikować tych twierdzeń. W rozmowie pojawiają się również odniesienia do niemieckiej organizacji Thule, której przypisuje się wpływ na część środowisk zajmujących się rasizmem, ideą rasy aryjskiej i rozwojem alternatywnych koncepcji politycznych oraz technicznych. Witkowski rozdziela osobiste motywacje Hitlera od ideologicznych inspiracji Thule, uznając, że organizacje tego typu mogły odegrać większą rolę w powojennych strukturach niż w funkcjonowaniu samej Trzeciej Rzeszy. Czwarta Rzesza jest w audycji przedstawiana nie jako formalne państwo, lecz jako rozproszona, zakonspirowana struktura obejmująca ludzi, pieniądze, dokumentację, zaplecze techniczne i ideologię. Jej podstawowym celem miało być przetrwanie nazizmu, zachowanie potencjału Niemiec oraz oczekiwanie na wybuch kolejnej wojny światowej, który mógłby umożliwić dawnym nazistom powrót do wpływów. Równocześnie chodziło o ochronę kapitału i wiedzy, które w przyszłości mogły zostać wykorzystane do odbudowy pozycji Niemiec. Witkowski wiąże z tą działalnością kilka odizolowanych enklaw w Argentynie, między innymi Inalco oraz Santa Rosa. Miały one posiadać własne źródła energii, dalekosiężną łączność i infrastrukturę przypominającą samowystarczalne mikropaństwa. Inalco, położone w trudno dostępnym rejonie nad jeziorem, miało zostać zbudowane za pieniądze Bormanna i zaprojektowane przez architekta związanego z Perónem. Gość opisuje te enklawy jako zamożne, silnie strzeżone osiedla utrzymane w stylu alpejskim, w których po wojnie mieli mieszkać wysocy rangą funkcjonariusze SS i ich rodziny. W okolicach Bariloche miała istnieć cała niemiecka dzielnica, a w latach pięćdziesiątych podczas obchodów urodzin Hitlera wywieszano podobno nazistowskie symbole. Jedna z enklaw, Santa Rosa w pobliżu Kordoby, miała być kierowana przez Ludolfa von Alvenslebena, adiutanta Himmlera. Według Witkowskiego struktury te funkcjonowały dzięki pobłażliwości lub porozumieniom z zachodnimi aliantami, którzy mogli być zainteresowani przejęciem niemieckich technologii i wykorzystaniem części agentury przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Wspomniano także o nieudanych próbach izraelskiego dotarcia do osób ukrywających się w Argentynie. Sukces w porwaniu Adolfa Eichmanna miał skłonić izraelskie służby do kolejnych operacji, które – według relacji gościa – kończyły się porażkami. Wątek celów politycznych Czwartej Rzeszy obejmuje także możliwość odbudowy wpływów Niemiec poprzez integrację europejską. W odpowiedzi na pytanie o rzekome nazistowskie korzenie Unii Europejskiej Witkowski wskazuje na niemieckie publikacje z 1944 roku, w których zjednoczenie Europy pod przywództwem Niemiec miało być przedstawiane jako sposób na odzyskanie przez ten kraj znaczenia po przegranej wojnie. Łączy tę koncepcję z późniejszym powstaniem Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej oraz współczesnej Unii Europejskiej. Jego zdaniem denazyfikacja Niemiec była w dużej mierze pozorna, a część dawnych elit partyjnych, wojskowych i gospodarczych zachowała wpływy. Rozmówca nie przedstawia jednak pełnej dokumentacji potwierdzającej bezpośrednią ciągłość organizacyjną między strukturami nazistowskimi a instytucjami europejskimi. W końcowej części poruszony zostaje temat Watykanu i wewnętrznego konfliktu w Kościele katolickim. Witkowski twierdzi, że Benedykt XVI musiał ustąpić z powodu silnych napięć między nim a kurią rzymską, którą przedstawia jako autonomiczną strukturę realizującą własne cele. Wspomina o aferze VatiLeaks, interpretując ją nie tylko jako ujawnienie prywatnych dokumentów, lecz także jako przejaw sporu dotyczącego fundamentów i kierunku Kościoła. Jego zdaniem konflikt między papieżem a kurią miał się za pontyfikatu Franciszka nasilić, ale nie ma konkretnych informacji o planowanym zamachu na papieża. Bardziej prawdopodobne wydają mu się działania zakulisowe, ponieważ otwarta przemoc mogłaby zwrócić uwagę opinii publicznej na wewnętrzne problemy Watykanu. Franciszek zostaje przedstawiony jako papież spoza rzymskiego układu, znający kryzys Kościoła z doświadczenia argentyńskiego. Witkowski wskazuje na kontrowersje związane z postawą Kościoła w Argentynie wobec junty wojskowej i zbrodni popełnianych podczas dyktatury. Jednocześnie ocenia, że papież ma ograniczone możliwości reformowania kurii, ponieważ władza papieska nie jest tak absolutna, jak często się uważa. W rozmowie pojawia się również pytanie o ewentualną wiedzę Franciszka na temat powojennych powiązań Kościoła z ucieczkami nazistów do Ameryki Południowej. Witkowski przyznaje, że nie ma dowodów na osobiste związki papieża z tymi strukturami, podkreśla jednak, że dzięki kościelnym dokumentom wielu zbrodniarzy wojennych mogło opuścić Europę, a badanie tych powiązań jest utrudnione przez interesy ludzi i instytucji, które mogłyby na tym ucierpieć.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).