Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 3 maja 2013
Walka z Grupą Bilderberg i pożegnanie Jima Tuckera (zm. 26 kwietnia 2013 r.)

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na Grupie Bilderberg oraz działalności Jima Tuckera, amerykańskiego dziennikarza, który przez lata śledził jej spotkania i informował o nich opinię publiczną. Prowadzący wspomina, że Tucker zmarł 26 kwietnia 2013 roku, krótko przed kolejnym planowanym spotkaniem grupy. Wyraża uznanie dla jego pracy, ale jednocześnie sugeruje, że śmierć dziennikarza mogła być czymś więcej niż przypadkiem. Zastrzega przy tym, że nie zna dokładnych okoliczności zgonu i przedstawia możliwość udziału osób trzecich jako hipotezę, a nie ustalony fakt. Za następców Tuckera uznaje między innymi Alexa Jonesa oraz innych aktywistów i publicystów zajmujących się ujawnianiem informacji o spotkaniach Bilderbergu. Na początku audycji pojawiają się także dwa poboczne wątki. Pierwszy dotyczy inicjatywy „Oddajcie Nasze Złoto”, której celem jest sprowadzenie polskich rezerw złota do kraju. Prowadzący nawiązuje do sporu między Niemcami a amerykańską Rezerwą Federalną o zwrot niemieckiego złota przechowywanego w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem odmowa udostępnienia rezerw niemieckiej komisji może wskazywać, że złoto zostało wcześniej wykorzystane lub znajduje się w prywatnych rękach. Akcję popierają według niego Mennica Wrocławska, Instytut Misesa oraz „Uważam Rze”. Drugi wątek dotyczy odkrycia w Stanach Zjednoczonych dużych złóż litu, które – według informacji przekazanej przez słuchacza – mogłyby przez dziesięciolecia zasilać produkcję baterii litowo-jonowych i obniżyć koszty samochodów elektrycznych. Prowadzący krytykuje również atmosferę autocenzury w nauce. Przywołuje wiadomość od doktoranta, który miał nie móc publicznie wypowiadać się bez zgody przełożonych i starszych naukowców. Zdaniem prowadzącego podobne ograniczenia utrudniają badanie zjawisk uznawanych za niemożliwe lub marginalne, w tym wpływu myśli na rzeczywistość i wyników eksperymentów wykorzystujących komputery do testowania oddziaływania świadomości na przypadkowe zdarzenia. Twierdzi, że nauka powinna dopuszczać także hipotezy niezgodne z dominującym paradygmatem, zamiast wymuszać milczenie badaczy. W rozmowie ze słuchaczem pojawia się ponadto temat świadomych snów, paraliżu sennego i doświadczeń interpretowanych jako spotkania z „szarakami”. Rozmówca rozważa, czy tego rodzaju przeżycia mogą mieć związek z fizjologią snu i wydzielaniem DMT. Grupa Bilderberg zostaje przedstawiona jako nieformalna sieć wpływowych osób, które od 1954 roku spotykają się co roku w różnych, starannie chronionych miejscach. Nazwa ma pochodzić od hotelu Bilderberg w Oosterbeek w Holandii, gdzie odbyło się spotkanie w dniach 29–31 maja 1954 roku. Prowadzący podkreśla, że nie istnieje formalna organizacja o jednoznacznej strukturze i oficjalnej nazwie, lecz stały pozostaje krąg osób odpowiedzialnych za organizację spotkań, dobór uczestników oraz ustalanie tematów rozmów. Wśród założycieli wymienia Józefa Hieronima Rettingera, księcia Bernharda von Lippe-Biesterfelda oraz amerykańskiego wydawcę i współpracownika CIA C.D. Jacksona. Retinger, określany jako Polak i jeden z głównych pomysłodawców spotkań, miał uczestniczyć w nich aż do śmierci w 1960 roku. W audycji pojawiają się również kontrowersyjne twierdzenia dotyczące wojennej przeszłości księcia Bernharda i jego związków z niemieckimi strukturami politycznymi oraz biznesowymi. W dalszej części omawiane są osoby i instytucje, które – według prowadzącego – tworzą zaplecze Bilderbergu. Wymienia on przedstawicieli rodzin królewskich Wielkiej Brytanii, Szwecji, Holandii, Hiszpanii, Norwegii i Belgii, polityków, bankierów, szefów banków centralnych oraz prezesów wielkich korporacji. Szczególną rolę przypisuje Davidowi Rockefellerowi, którego przedstawia jako łącznika między Grupą Bilderberg, Radą Stosunków Zagranicznych i Komisją Trójstronną. Wśród powiązanych środowisk wymienia także Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych, masonerię, Opus Dei, Rotary Club, Skull and Bones oraz inne organizacje określane przez niego jako globalistyczne. Przywołuje opinię Johna Colemana, według którego Bilderberg miał zostać utworzony przez brytyjski wywiad MI6 jako odgałęzienie Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Nie przedstawia jednak dokumentów potwierdzających tę tezę, traktując ją jako element szerszej interpretacji spiskowej. Wśród uczestników spotkań prowadzący wymienia między innymi Henry’ego Kissingera, Alana Greenspana, Paula Volckera, Bena Bernankego, Timothy’ego Geithnera, Josepha Ackermana, Billa Gatesa, Erica Schmidta, przedstawicieli koncernów Shell, IBM, Xerox, Nokia, Daimler, Google i Nestlé, a także Margaret Thatcher, Tony’ego Blaira, Gordona Browna, Johna Kerry’ego, Condoleezzę Rice, Colina Powella, Billa Clintona, Gerarda Forda, Angelę Merkel, José Manuela Barroso, Mario Montiego i Hermana Van Rompuya. Lista ma pokazywać, że w spotkaniach uczestniczą osoby mogące wpływać na politykę, finanse, media i gospodarkę. Prowadzący wskazuje zwłaszcza na obecność prezesów banków centralnych, ponieważ – w jego ocenie – kontrola nad pieniądzem umożliwia oddziaływanie na całe gospodarki. Sporo miejsca zajmuje obecność Polaków na spotkaniach Bilderbergu. Po Retingerze, który miał być najważniejszym polskim współtwórcą przedsięwzięcia, przez wiele lat niewielu przedstawicieli Polski miało być zapraszanych do udziału. Prowadzący wymienia Andrzeja Olechowskiego, uczestniczącego w spotkaniach w 2004 i 2005 roku, Hannę Suchocką, Aleksandra Kwaśniewskiego, Jana Vincenta-Rostowskiego, Sławomira Sikorę, prezesa Citibanku, oraz Jacka Szwajcowskiego z Polskiej Grupy Farmaceutycznej. Twierdzi, że zapraszanie polskich polityków i menedżerów wiązało się z wejściem Polski do Unii Europejskiej oraz zainteresowaniem zagranicznych elit polskim rynkiem. Jego zdaniem osoby z mniej wpływowych państw są traktowane przede wszystkim jako źródło informacji o lokalnej gospodarce, przemyśle i układach politycznych, a nie jako równorzędni członkowie elity. Prowadzący odrzuca jednocześnie pogląd, że Donald Tusk i Radosław Sikorski uczestniczyli w spotkaniach, zaznaczając, że według jego wiedzy nie byli dotąd zapraszani. Najważniejsza teza audycji głosi, że spotkania Bilderbergu służą koordynowaniu długofalowych decyzji politycznych i gospodarczych, podejmowanych poza demokratyczną kontrolą społeczeństw. Prowadzący przypisuje grupie wpływ na powstanie Unii Europejskiej, wprowadzenie euro oraz rozwój procesów integracyjnych. Twierdzi także, że Jim Tucker z wyprzedzeniem informował o skutkach kryzysu finansowego, między innymi o utracie domów przez wielu Amerykanów, zanim kryzys wybuchł w 2008 roku. Na tej podstawie uznaje jego informacje za dowód, że podczas spotkań omawiano przyszłe wydarzenia gospodarcze lub wręcz planowano ich przebieg. Nie przedstawia jednak konkretnych dokumentów ani zapisów rozmów, a argumentację opiera na relacjach informatorów Tuckera i późniejszej zbieżności jego przewidywań z wydarzeniami. Prowadzący uważa, że szczególną rolę w utrzymywaniu tajemnicy odgrywają właściciele największych mediów. Wymienia Ruperta Murdocha oraz przedstawicieli „The Washington Post”, „The Observer” i innych koncernów prasowych, którzy mieli uczestniczyć w spotkaniach. Jego zdaniem media nie ujawniają przebiegu obrad, ponieważ ich właściciele są częścią tego samego środowiska, a dziennikarze pozostają zależni od przełożonych. Przywołuje historię reportera, który miał przebrać się za kelnera, przedostać na spotkanie Bilderbergu i próbować opisać jego przebieg. Według prowadzącego dziennikarz został rozpoznany przez szefa lub właściciela gazety, a następnie zwolniony. Zastrzega, że nie pamięta dokładnych szczegółów tej historii ani tytułu gazety, ale traktuje ją jako przykład presji wywieranej na osoby próbujące badać działalność grupy. Ważnym elementem krytyki jest także koszt i skala ochrony spotkań. Prowadzący twierdzi, że uczestników chronią policja, wojsko, prywatne firmy ochroniarskie i helikoptery, a wydatki w praktyce pokrywają podatnicy. W hotelach mają być zatrudniane wyłącznie sprawdzone osoby, włącznie z obsługą kuchni, sprzątaniem i opieką nad uczestnikami. Brak nagrań z obrad, wykładów i dyskusji – mimo wieloletniej działalności grupy oraz powszechnego dostępu do telefonów z kamerami – interpretuje jako dowód wyjątkowo ścisłej kontroli. W rozmowie ze słuchaczem pojawia się jednak kontrargument, że część krążących informacji może być dezinformacją, a sam fakt istnienia tajnej grupy nie dowodzi, że wszystkie przypisywane jej działania są prawdziwe. Prowadzący odpowiada, że całkowita tajność jest niemożliwa, lecz dobrze zorganizowana ochrona może ograniczać liczbę przecieków. Audycja przedstawia globalizm jako projekt prowadzący do koncentracji bogactwa, osłabienia państw narodowych, podporządkowania społeczeństw korporacjom oraz ograniczenia wolności ekonomicznej. Prowadzący twierdzi, że elity dążą do zmniejszenia liczby ludności na świecie do 500 milionów, co określa jako plan największego ludobójstwa w historii. Wspomina też o filmie „Thrive”, współfinansowanym przez Foresta Gamble’a, którego uznaje za przykład osoby należącej do elit, ale krytycznej wobec ich działań. Wśród tematów przypisywanych globalistom wymienia również UFO, energię alternatywną, projekt Disclosure oraz finansowanie badań i inicjatyw związanych z niewyjaśnionymi zjawiskami przez Fundację Rockefellera. Zaznacza, że nie wszyscy przedstawiciele elit muszą mieć identyczne poglądy, a część z nich może wspierać ujawnianie informacji i budzenie społecznej świadomości. Prowadzący przewiduje, że jednym z tematów kolejnego spotkania może być likwidacja gotówki i zastąpienie jej pieniądzem elektronicznym. Jego zdaniem pełna cyfryzacja obrotu finansowego pozwoliłaby władzom kontrolować każdą transakcję, ograniczać możliwość gromadzenia pieniędzy poza systemem bankowym i określać posiadaczy większej ilości gotówki jako potencjalnych przestępców lub terrorystów. Są to przedstawione przez niego przewidywania, a nie informacje o potwierdzonych ustaleniach grupy. Na zakończenie omawiane jest planowane na 5–9 czerwca 2013 roku spotkanie w hotelu The Grove pod Londynem, w rejonie Watford. Prowadzący zapowiada, że zamierza pojechać w okolice wydarzenia i obserwować protesty organizowane przez Alexa Jonesa, Davida Icke’a oraz inne media alternatywne. Podkreśla, że lokalizacja może zostać zmieniona, a szczegóły dotyczące spotkania nie są całkowicie pewne. Wzywa słuchaczy do publicznego sprzeciwu wobec podejmowania decyzji za plecami obywateli oraz do domagania się przejrzystości od polityków uczestniczących w takich wydarzeniach. Audycja kończy się apelem o rozwijanie niezależnych mediów i internetu, które – zdaniem prowadzącego – coraz skuteczniej przełamują monopol tradycyjnych stacji telewizyjnych, gazet i rozgłośni.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).