System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu Live 2013-02-01
Podsumowanie urządzeń free energy wyprodukowanych w 2012 roku

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest podsumowaniu najważniejszych, zdaniem prowadzącego, urządzeń i technologii określanych mianem free energy, które pojawiły się lub były testowane w 2012 roku. Termin ten rozumiany jest szeroko: nie tylko jako hipotetyczne urządzenia czerpiące energię „z niczego”, lecz także jako rozwiązania wykorzystujące powszechnie dostępne źródła energii przy bardzo niskich kosztach pozyskania i eksploatacji. W tym ujęciu free energy mogłyby stanowić tanie panele fotowoltaiczne, energia słoneczna, gaz dostępny w dużych ilościach albo systemy, których paliwo jest niemal bezkosztowe, a główne wydatki wiążą się z budową, konserwacją i dystrybucją urządzeń. Rozmówcy podkreślają, że przełom energetyczny nie musi oznaczać całkowicie darmowego prądu. Nawet przy bardzo tanim lub niewyczerpywalnym źródle pozostają koszty budowy elektrowni, obsługi, infrastruktury i przesyłu. Za najważniejszy efekt uznają jednak wielokrotne obniżenie ceny energii oraz możliwość uniezależnienia się od paliw kopalnych, wielkich koncernów i scentralizowanych sieci. W audycji pojawia się opinia, że przełomowe znaczenie miałoby przede wszystkim stworzenie niewielkich, bezpiecznych generatorów, które można instalować w domach, a nie wyłącznie zastępowanie konwencjonalnych elektrowni nowymi źródłami ciepła. W pierwszej części omawiane są perspektywy energetyki słonecznej, syntezy jądrowej i innych hipotetycznych reakcji jądrowych. Rozmówcy wskazują, że panele fotowoltaiczne o sprawności rzędu 30–35 procent, dostępne za kilkaset złotych, mogłyby radykalnie zmienić rynek energii. W dzień duża liczba takich paneli mogłaby ograniczyć pracę elektrowni konwencjonalnych, natomiast nocą potrzebne byłyby magazyny energii lub elektrownie pracujące w trybie uzupełniającym. Dyskutowana jest także synteza jądrowa, zarówno „gorąca”, wymagająca utrzymania bardzo wysokiej temperatury, jak i określana jako zimna. Prowadzący i słuchacz przedstawiają tę drugą jako łatwiejszą do zastosowania, choć jednocześnie przyznają, że nie ma jeszcze działających, powszechnie zaakceptowanych reaktorów tego rodzaju. W rozmowie porównywane są koszty różnych elektrowni. Według przytaczanych szacunków w elektrowniach gazowych paliwo może odpowiadać za około 60 procent kosztów wytwarzania energii, węglowych za 30–40 procent, a w jądrowych największym obciążeniem pozostaje budowa infrastruktury. W hipotetycznych reaktorach wykorzystujących nowe reakcje jądrowe koszt paliwa mógłby być marginalny. Ich wdrożenie nie musiałoby wymagać całkowitej przebudowy systemu energetycznego, ponieważ w istniejących elektrociepłowniach można byłoby zastąpić jedynie źródło ciepła, pozostawiając turbiny, sieci i pozostałą infrastrukturę. Jednocześnie zauważono, że transformacja całego systemu trwałaby prawdopodobnie wiele lat i mogłaby spotkać się z oporem branży węglowej oraz innych grup zależnych od obecnego modelu energetycznego. Dużo miejsca poświęcono transportowi elektrycznemu. Omówiono projekt taniej konwersji samochodu spalinowego na elektryczny, którego autor zamierzał przeprowadzić przeróbkę wraz z zakupem pojazdu za około 2000 złotych. Prowadzący uważa, że szczególnie opłacalne mogłoby być wykorzystywanie samochodów z uszkodzonym silnikiem, ale sprawnym nadwoziem i układem jezdnym. W takim przypadku napęd elektryczny mógłby okazać się tańszy niż zakup nowego silnika spalinowego. Rozmówcy zwracają uwagę, że seryjne samochody elektryczne są wówczas bardzo drogie, mimo niższych kosztów użytkowania, a ich zasięg i czas ładowania pozostają podstawowymi ograniczeniami. Wśród rozwiązań transportowych wymieniono baterie litowo-powietrzne, które według przytaczanych zapowiedzi mogłyby mieć kilkakrotnie większą pojemność niż stosowane wtedy akumulatory. Pozwoliłoby to zwiększyć zasięg samochodów elektrycznych do ponad 500 kilometrów, a w dalszej perspektywie nawet znacznie bardziej. Rozmawiano także o hybrydowych samolotach, które startowałyby przy użyciu silników odrzutowych, a po osiągnięciu odpowiedniej wysokości korzystałyby z napędu elektrycznego. Innym pomysłem jest napęd na sprężone powietrze. Prowadzący wskazuje jednak, że rozwiązanie to ma poważne wady: ciężkie zbiorniki zajmują dużo miejsca, sprężanie powoduje straty energii, a całkowita sprawność jest niższa niż w przypadku napędu akumulatorowego. Jako bardziej praktyczne zastosowanie sprężonego powietrza wymieniono niewielkie układy hybrydowe. Zasadnicza część audycji opiera się na zestawieniu przygotowanym na podstawie portalu PESWiki, który prowadzący przedstawia jako miejsce gromadzące informacje o alternatywnych źródłach energii oraz weryfikujące deklaracje konstruktorów. Pierwszym omawianym projektem jest samopodtrzymujący się silnik zbudowany przez nieujawnioną z nazwy firmę z Indii. Według relacji urządzenie zostało przetestowane przez osoby związane z PESWiki i miało działać, jednak firma nie ujawnia szczegółów konstrukcji ani swojej nazwy. Brak pełnej dokumentacji i niezależnej, szeroko dostępnej weryfikacji pozostaje istotnym ograniczeniem tej informacji. Drugim, szeroko omawianym urządzeniem jest E-Cat, skonstruowany przez Andreę Rossiego. Technologia przedstawiana jest jako zimna fuzja, choć w środowisku badaczy częściej określa się ją jako LENR, czyli reakcje jądrowe niskich energii, albo transmutację. Według prowadzącego w urządzeniu wykorzystywane są między innymi nikiel, wodór lub woda oraz nieujawniony katalizator, a reakcje mają prowadzić do wytwarzania nadmiarowego ciepła. E-Cat miał być testowany przez naukowców i inżynierów, a także wzbudzić zainteresowanie NASA, szwedzkich badaczy i firmy National Instruments. W audycji wspomniano o prezentacji jednostki o mocy jednego megawata oraz o planach rozpoczęcia produkcji kolejnych instalacji. Jednocześnie prowadzący zaznacza, że działanie E-Cat nie zostało w pełni wyjaśnione, a możliwość błędów pomiarowych lub ukrytego źródła energii nie została całkowicie wykluczona. Największą tajemnicą pozostaje skład i rola katalizatora. Zapowiadane terminy rozpoczęcia produkcji przedstawiane są jako niepewne i wymagające dalszej obserwacji. Audycja przyjmuje więc wobec urządzenia postawę ostrożnie przychylną: E-Cat wyróżnia się tym, że istnieją fizyczne prototypy i przeprowadzono demonstracje, ale nie oznacza to jeszcze naukowego potwierdzenia deklarowanego mechanizmu. Na trzecim miejscu wymieniono SH Box firmy NRG Lab, określany jako przenośny generator typu solid state, czyli urządzenie oparte na zjawiskach zachodzących w ciele stałym. Prowadzący sugeruje, że konstrukcja może być związana z krążącymi w środowisku alternatywnej energetyki opowieściami o niewielkich, bezpiecznych generatorach używanych rzekomo w instalacjach wojskowych lub podziemnych. Podkreśla jednak, że są to elementy narracji spiskowej, a nie potwierdzone fakty. Według zapowiedzi producenta SH Box miałby trafić do masowej produkcji w 2014 roku, a koszt wytwarzanej energii wynosić około trzech centów za kilowatogodzinę. Największą zaletą urządzenia miałaby być przenośność, niewielkie rozmiary i bezpieczeństwo. W tym samym kontekście wspomniano australijski EEFG Solid State Generator. Konstrukcja miałaby wykorzystywać bardzo cienkie warstwy materiału tworzące kondensator oraz efekt Casimira. Zwielokrotnienie tego efektu mogłoby, według omawianej koncepcji, pozwolić na uzyskiwanie użytecznej ilości energii. Problemem pozostaje precyzyjne nanoszenie warstw i skomplikowana technologia produkcji. Projekt miał być trudny do wdrożenia właśnie z powodów technologicznych, mimo że jego twórcy twierdzili, iż samo zjawisko jest mierzalne. Czwartą pozycję zajmuje Hapa Heat Technology firmy Steorn. Jest to urządzenie wykorzystujące układ magnesów lub elektromagnesów do zamiany energii otoczenia na ciepło, przede wszystkim do podgrzewania wody. Według deklaracji producenta system miał zużywać około jednej piątej energii potrzebnej zwykłemu podgrzewaczowi. W audycji zwrócono uwagę, że takie rozwiązanie mogłoby zastąpić część niebezpiecznych piecyków gazowych, szczególnie narażonych na niepełne spalanie i powstawanie tlenku węgla. Steorn zapowiadał wprowadzenie technologii na rynek w ciągu roku lub dwóch, a później także wykorzystanie jej w urządzeniach zasilanych bateryjnie, między innymi w telefonach komórkowych. Prowadzący podkreśla jednak, że wcześniejszy projekt firmy, Orbo, nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Na piątym miejscu omówiono firmę Defkalion, powiązaną wcześniej z przedsięwzięciem Andrei Rossiego. Według relacji miała ona rozwijać własną wersję technologii E-Cat po rozpadzie współpracy z Rossim. Firma przeniosła działalność z Grecji do Kanady, gdzie znalazła inwestorów i współpracowników. Jej urządzenia miały być prezentowane osobom związanym z nauką i inżynierią, w tym pracownikowi NASA. Prowadzący przedstawia Defkalion jako projekt wymagający dalszej weryfikacji, ale poważniejszy niż inicjatywy ograniczające się do planów, filmów i deklaracji. Istotnym motywem audycji jest rozróżnienie między działającym prototypem a samym projektem lub obietnicą. Prowadzący wielokrotnie podkreśla, że schemat, patent, nagranie wideo albo opis planowanego urządzenia nie stanowią dowodu jego skuteczności. Za wiarygodniejsze uznaje konstrukcje, które można zbadać, zmierzyć i poddać niezależnym testom. Z drugiej strony nawet działający prototyp nie musi dowodzić, że urządzenie wytwarza energię nadmiarową, ponieważ możliwe są błędy pomiarowe, nieujawnione źródła zasilania lub błędna interpretacja wyników. W dalszej części przedstawiono przykłady projektów ocenianych znacznie bardziej krytycznie. Fast Freddy miał sprzedawać plany i instrukcje dotyczące technologii HHO, twierdząc między innymi, że jego rozwiązania zastosowano do zasilania samolotu. Według prowadzącego deklaracje te okazały się nieprawdziwe, a działalność Fast Freddy’ego zaszkodziła reputacji całego środowiska zajmującego się alternatywną energetyką. Za oszustwo uznano również oferty reklamowane hasłem „Power Companies Will Hate This”, dotyczące silników opartych na magnesach i rzekomo zdolnych do wiecznego działania. Sprzedawano plany i części, mimo że konstrukcje nie mogły produkować energii w deklarowany sposób. Ostrożniej oceniono silnik gazów szlachetnych Johna Rohnera. W urządzeniu rzeczywiście zachodziły pewne zjawiska, między innymi powstawanie plazmy, lecz nie potwierdzono deklarowanego uzysku energetycznego. Prowadzący uważa, że konstruktor mógł wyolbrzymić znaczenie obserwowanych efektów, choć niekoniecznie działał z zamiarem wyłudzenia pieniędzy. Z kolei firma Magent Magnetic Engine miała popełnić błąd obliczeniowy, przez który urządzenie nie wytwarzało nadmiarowej energii. Jej postawę oceniono pozytywnie, ponieważ po wykryciu błędu nie kontynuowała wprowadzania odbiorców w błąd. Wspomniano też o Green Power Inc., przeciwko której toczyły się postępowania sądowe, a której sytuacja finansowa i wiarygodność pozostały niejasne. Szczególnie krytycznie omówiono działalność fundacji Keshe Foundation i jej założyciela Mehrana Keshe. Keshe miał zapowiadać urządzenia wytwarzające energię, latające spodki, technologie lecznicze oraz rozwiązania pozwalające między innymi przechwytywać drony. Według prowadzącego nie przedstawiono jednak konstrukcji, które można byłoby niezależnie zbadać. Istniały plany, konferencje, nagrania i niewielkie demonstracje, lecz brakowało urządzeń o parametrach odpowiadających wygłaszanym deklaracjom. PESWiki miało próbować zweryfikować te twierdzenia, ale nie uzyskało dostępu do odpowiednich testów. W audycji podkreślono, że popularność, liczne zapowiedzi i przekazywanie dokumentacji rządom nie zastępują sprawdzalnego prototypu. Za najbardziej obiecujący kierunek prowadzący uznaje LENR i badania nad zimną fuzją, przypominając prace Martina Fleischmanna i Stanleya Ponsa z 1989 roku. Jego zdaniem temat został przedwcześnie odrzucony przez główny nurt nauki, choć nadal zajmują się nim poważni badacze. Ewentualne potwierdzenie występowania reakcji niskoenergetycznych mogłoby doprowadzić do powstania niewielkich generatorów domowych, pozbawić energię charakteru scentralizowanego towaru i zmniejszyć zależność gospodarstw domowych od dostawców prądu. W audycji dyskutowano także o możliwych konsekwencjach społecznych i politycznych upowszechnienia takich technologii. Rozmówcy obawiają się, że państwa mogłyby ograniczać dostęp do domowych generatorów lub nakładać na nie podatki, podobnie jak na inne źródła energii. Jednocześnie zauważają, że scentralizowane elektrownie oparte na nowej technologii byłyby łatwiejsze do kontrolowania i opodatkowania niż urządzenia znajdujące się w każdym domu. Pojawia się również przekonanie, że niskie koszty energii osłabiłyby znaczenie banków, koncernów paliwowych i administracji państwowej. Są to jednak przewidywania i opinie uczestników, a nie opis potwierdzonych działań instytucji. Końcowa część dotyczy samochodów elektrycznych jako praktycznego, choć niepełnego kroku w stronę przemian energetycznych. Wskazano, że pojazdy elektryczne można ładować z domowego gniazdka, ale przy użyciu zwykłego napięcia proces trwa długo; szybsze ładowanie wymaga większej mocy, na przykład instalacji trójfazowej. Omawiano wysoką cenę ówczesnych modeli Tesli oraz możliwość popularyzacji tańszych samochodów i konwersji używanych aut spalinowych. Elektryfikację transportu przedstawiono jako zagrożenie dla przemysłu naftowego i systemu podatkowego opartego na paliwach. Przywołano także film „Who Killed the Electric Car?” jako przykład tezy, że rozwój samochodów elektrycznych był w przeszłości hamowany przez interesy koncernów. Podsumowanie audycji pozostaje ostrożnie optymistyczne. W 2012 roku nie doszło do zapowiadanego przełomu ani do masowej sprzedaży urządzeń free energy, ale pojawiły się prototypy, testy i projekty, które prowadzący uznał za warte dalszej obserwacji. Największą wagę przypisuje rozwiązaniom możliwym do niezależnego sprawdzenia, zwłaszcza E-Catowi, generatorom solid state i badaniom LENR, jednocześnie przestrzegając przed sprzedawcami planów, efektownymi demonstracjami i niepopartymi dowodami obietnicami. Za najbardziej realne krótkoterminowe zmiany uznaje rozwój samochodów elektrycznych, tanich konwersji pojazdów oraz bardziej wydajnych akumulatorów.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).