System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Paralaksa

Paralaksa

Odcinek: 07 Cicha wojna z kosmitami
Według doniesień opublikowanych niedawno w amerykańskim magazynie dla weteranów, na Pacyfiku doszło do zagadkowych działań zbrojnych połączonych flot USA, Japonii, Chin i Korei Pd., które miały za zadanie walkę z tajemniczym, bliżej nieokreślonym, acz niebezpiecznym wrogiem. Czy scenariusz z filmu "Battleship" ma szanse się ziścić?
(rozwiń opis)
Strona Chrisa Miekiny: Nowa Atlantyda

Streszczenie odcinka

Audycja przedstawia sensacyjną, pozbawioną potwierdzonych dowodów teorię o tajnych konfliktach militarnych między państwami ziemskimi a agresywnymi istotami pozaziemskimi. Punktem wyjścia są publikacje Gordona Duffa, redaktora amerykańskiego magazynu Veterans Today, skierowanego do żołnierzy i weteranów. Duff, były żołnierz Marines, dyplomata i konsultant do spraw bezpieczeństwa, miał opierać swoje informacje na kontaktach z osobami związanymi z wojskiem i wywiadem. Najbardziej sensacyjna wiadomość dotyczyła rzekomej wspólnej operacji flot Stanów Zjednoczonych, Chin, Japonii i Korei Południowej na Pacyfiku. Według relacji przywoływanych przez Duffa na obszarze Pacyfiku doszło do niezwykłej koncentracji sił morskich. W pobliżu Kalifornii miało działać co najmniej pięć chińskich atomowych okrętów podwodnych, a ich rozmieszczenie wskazywało na możliwy związek z zachodnim wybrzeżem USA. Chińczykom miały pomagać okręty japońskie i południowokoreańskie, natomiast w ich kierunku płynęła silna eskadra amerykańska. Równocześnie odnotowano rzekomą aktywność chińskich okrętów podwodnych w Zatoce Meksykańskiej oraz wznowienie lotów rosyjskich bombowców dalekiego zasięgu na Kubę. Dla obserwatorów z zewnątrz działania te wyglądały jak przygotowania do konfliktu między mocarstwami, jednak źródła Duffa miały twierdzić, że chodziło o wspólną walkę z pozaziemskim zagrożeniem. W trakcie operacji miało dojść do regularnej bitwy z co najmniej dwunastoma niezidentyfikowanymi pojazdami. Obcy mieli dysponować podwodną bazą znajdującą się na dnie Pacyfiku, niedaleko Kalifornii. W rejonie wyspy Catalina miał znajdować się również duży pojazd kosmiczny, początkowo spoczywający na dnie morskim. Ponieważ główne siły amerykańskiej marynarki wojennej były wówczas zaangażowane w Zatoce Perskiej, Stany Zjednoczone miały poprosić o wsparcie państwa położone nad Pacyfikiem. Według tej wersji wydarzeń siłom ziemskim udało się zadać przeciwnikowi straty, co miałoby świadczyć o posiadaniu przez USA broni znacznie wykraczającej poza powszechnie znany poziom technologiczny. Jako dodatkowy argument przywoływana jest historia brytyjskiego hakera Gary’ego McKinnona, który włamał się do komputerów NASA i armii amerykańskiej. McKinnon twierdził, że znalazł informacje o tajnej flocie kosmicznej, której jednostki miały angielskie nazwy i należeć do Stanów Zjednoczonych. Duff miał przyznawać, że nie dysponuje bezpośrednim dowodem istnienia takiej floty, ale uważał, że jego doświadczenie wojskowe i kontakty wywiadowcze pozwalają mu zakładać istnienie licznych tajnych programów. Rozróżniał przy tym oficjalnie znaną technologię oraz utajnioną „równoległą cywilizację”, opisywaną między innymi przez Richarda Dolana. Wśród rzekomych projektów wymieniano program Green Energy, związany z badaniami nad zimną fuzją i innymi egzotycznymi źródłami energii. Byli pracownicy DARPA, współpracujący podobno z Veterans Today, mieli potwierdzać istnienie takich przedsięwzięć oraz sugerować, że część z nich powstała dzięki przejęciu technologii nieznanych ziemskiej nauce. Duff opowiadał również o własnym kontakcie z tajnymi materiałami. W 1982 roku miał przez około dwie godziny oglądać kopię jednego z dokumentów dotyczących grupy Majestic-12, której zadaniem miało być zbadanie znaczenia katastrofy UFO w Roswell z 1947 roku. Przez następne osiemnaście miesięcy próbował uzyskać dostęp do akt o podobnym poziomie tajności. W dokumentach miał znaleźć opis wydarzenia przypominającego scenę z filmu Bliskie spotkania trzeciego stopnia, a także informacje o dwóch oficjalnych kontaktach władz USA z obcą cywilizacją. Pierwszy miał nastąpić w 1947 roku, za prezydentury Harry’ego Trumana, drugi w 1953 roku, za prezydentury Dwighta Eisenhowera. Najbardziej drastyczna część tej opowieści dotyczy rzekomego porozumienia zawartego w 1953 roku. Obcy mieli uzyskać zgodę na porywanie ludzi z terytorium Stanów Zjednoczonych, a prawdopodobnie także z innych krajów. Według przywoływanych twierdzeń skala porwań miała wynosić około 250 tysięcy osób rocznie. Ludzie ci nie mieli być poddawani eksperymentom medycznym ani wracać na Ziemię, lecz służyć jako pożywienie. W tej interpretacji zainteresowanie obcych ludzkością miałoby więc mieć charakter czysto drapieżny i konsumpcyjny. Układ zawarto rzekomo dlatego, że Ziemianie nie dysponowali wówczas bronią pozwalającą skutecznie przeciwstawić się pozaziemskiej przewadze. W dalszej części audycji omawiane są domniemane osiągnięcia tajnych programów wojskowych. Na podstawie dokumentu przypisywanego Leo Wancie, analitykowi wywiadowczemu związanemu z administracją Ronalda Reagana, przedstawiono historię pojazdu antygrawitacyjnego TB2. Miał on zostać zbudowany przez Lockheed, przechowywany w brytyjskiej bazie lotniczej Brize Norton i testowany jako jeden z pierwszych amerykańskich pojazdów tego typu. Jego napęd miał wykorzystywać pole magnetyczne rtęci, a rozmiar miał odpowiadać mniej więcej dużemu samolotowi pasażerskiemu. Według tej narracji TB2 przetrwał do czasów współczesnych, a jego istnienie mieli widzieć ludzie związani z armią. Rzekomo nowsze pojazdy miałyby korzystać z napędu opartego na „gęstej plazmie” i fuzji aneutronowej. Pierwszy statek napędzany w ten sposób miał wejść do służby w 1972 roku, a obecnie na orbicie miało znajdować się siedem takich jednostek. Każda z nich miałaby mieć około półtora kilometra średnicy. Przypuszczano, że właśnie te obiekty zobaczył Gary McKinnon w wojskowych systemach komputerowych. Zgodnie z przywoływanymi dokumentami ich powierzchnia miałaby osiągać temperaturę około 200 stopni Celsjusza, a w dolnej atmosferze pojazdy mogłyby rozpędzać się do 25 tysięcy kilometrów na godzinę bez dalszego wzrostu temperatury. Poza atmosferą miałyby osiągać prędkości zbliżone do prędkości światła. Wśród rzekomych środków walki z pozaziemskimi pojazdami wymieniono działo kinetyczne, orbitalne pociski nuklearne umieszczone na małych satelitach oraz jednostki wyposażone w lasery, masery, broń dźwiękową i „promienie śmierci” kojarzone z wynalazkami Nikoli Tesli. Na niskiej orbicie miałyby znajdować się również sensory oparte na nanotechnologii, przeznaczone do wykrywania pojazdów wchodzących w atmosferę oraz rejestrowania zaburzeń na powierzchni oceanów. W tym kontekście audycja sugeruje, że niewyjaśnione zjawiska, takie jak chemtrails, mogłyby mieć związek z rozmieszczaniem takich urządzeń. Podobną funkcję interpretacyjną przypisano intensywnym badaniom nad fizyką kwantową i eksperymentom prowadzonym w Wielkim Zderzaczu Hadronów. Zdaniem autora omawianej teorii rozwój tych technologii miałby umożliwić manipulowanie czasem i przemieszczanie się w kosmosie z prędkościami bliskimi prędkości światła. Miałby też tłumaczyć ogromne wydatki na broń przekraczającą granice współczesnej wiedzy. Jednocześnie pojawia się pytanie, dlaczego tak zaawansowane rozwiązania nie są wykorzystywane na Ziemi. Upowszechnienie bezpiecznych reaktorów wykorzystujących fuzję aneutronową mogłoby zapewnić niemal darmową energię, doprowadzić do upadku przemysłu naftowego, umożliwić wielkoskalowe odsalanie wody i zagospodarowanie pustyń, a także przyspieszyć rozwój gospodarczy. Tak gwałtowny rozwój mógłby jednak spowodować wzrost liczby ludności do około 25 miliardów i wywołać trudne do przewidzenia konsekwencje ekologiczne oraz społeczne. Wątek ten zostaje połączony z motywami znanymi z serialu Z Archiwum X. Pojawia się wizja grup uprzywilejowanych ludzi, którzy oczekiwaliby na inwazję kosmitów, aby stanąć po ich stronie kosztem reszty ludzkości. Mieli oni uważać zwykłych ludzi za zbędnych i przeznaczonych do usunięcia. Audycja wskazuje także na film Battleship, którego fabuła miałaby w zaskakująco bliski sposób nawiązywać do rzekomych wydarzeń na Pacyfiku. Hollywoodzkie produkcje o kosmitach są tu interpretowane jako dzieła korzystające z tajnych dokumentów oraz jako narzędzie przygotowywania opinii publicznej na przyszłe ujawnienie informacji o obcej obecności. Na końcu podkreślono, że cała przedstawiona konstrukcja jest teorią spiskową, której nie towarzyszą wiarygodne dowody. Gordon Duff miał przed publikacją otrzymać telefon z ostrzeżeniami dotyczącymi tego, co wolno mu ujawnić, a czego nie powinien mówić publicznie. Zinterpretował to jako element przygotowań do kontrolowanego ujawnienia informacji o kontaktach z obcą cywilizacją. Jednocześnie miał uważać, że pozwolono mu opowiedzieć tę historię właśnie dlatego, że większość odbiorców i tak uzna ją za niewiarygodną. Audycja przedstawia więc szereg niezwykłych twierdzeń o tajnych flotach, broni antygrawitacyjnej, porozumieniach z obcymi i militarnych starciach na Pacyfiku, zaznaczając, że są to niezweryfikowane relacje i spekulacje.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).