Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 82 - Wysoka dziwność i błędy w matriksie
W dzisiejszym odcinku poznamy kilka niezwykle intrygujących historii, łączących w sobie elementy wysokiej dziwności oraz czegoś, co można określić mianem błędu w matriksie.

Uprzedzamy, że dziś mogą przydać się słuchawki, ze względu na nienajlepszą jakość dźwięku w jednej z rozmów. Tak się niestety czasem zdarza, że pewnych trudności technicznych podczas nagrywania nie da się przeskoczyć. Do audycji na YouTube będą dołączone napisy, więc nimi również można się wspomóc w razie potrzeby.

START 00:00:00
Czasoznaczek dla jutubowych modderów matriksa 00:01:08
Spotkanie z osobliwą istotą i dziwna sytuacja na leśnej drodze. Ogólny opis zdarzenia z 2011 roku 00:02:29
Znikający znajomi, tajemnicza mgła i czynnik Oz 00:06:43
Coś z tym wszystkim jest nie tak... 00:11:40
Uczeń bez rąk, którego nie było 00:28:24
Dziwnie zapętlona droga (odcinek Kunów - Ostrowiec Świętokrzyski) 00:42:36
Samochód, czarny blob, błąd w matriksie i zagubiony czas 00:52:35
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości! Odcinek składa się z trzech relacji słuchaczy o zdarzeniach, które narratorzy interpretują jako przejawy „błędu w matriksie” albo zjawiska z pogranicza rzeczywistości. Pierwsza opowieść dotyczy grupowej wyprawy motocyklowej z 2011 roku po lasach na Górnym Śląsku. Podczas jazdy nocą uczestnicy trafili na człowieka stojącego na środku drogi, który wskazywał czerwonym sygnałem objazd. Po skręcie w szutrową leśną drogę zaczęły dziać się rzeczy, które wszyscy odczuli tak samo: nawigacje straciły sygnał, radio przestało odbierać stacje i zamieniło się w jednostajny szum, telefony nie miały zasięgu, a droga zdawała się nie mieć końca. Na trasie pojawiło się też czerwone światełko przypominające lampkę rowerową oraz ustawiony na środku drogi fotel, co jeszcze bardziej zwiększyło poczucie absurdu. Po długiej jeździe motocykliści wrócili do punktu wyjścia, jakby zatoczyli pętlę. Wszyscy uczestnicy pamiętali przebieg zdarzenia identycznie, a po powrocie długo nie mogli dojść do siebie. W tej samej rozmowie pojawia się drugi epizod z innej nocnej wycieczki motocyklowej. Tym razem w grupie zniknął jeden z uczestników, a motocykliści natrafili na policję, która mimo ich prób zwrócenia uwagi nie reagowała, jakby ich nie widziała. Z relacji osób, które się zgubiły, wynikało, że to oni mieli wrażenie oddalania się od reszty, przy jednoczesnej ciszy i zamgleniu otoczenia. Zostało to przyrównane do zjawiska „czynnika Oz”, znanego z relacji o UFO, czyli chwilowego wyciszenia i odcięcia od normalnego otoczenia. Świadkowie wspominali później silne napięcie, wyczerpanie, problemy ze snem oraz wyraźną niechęć części uczestników do wracania do tematu. Narrator sugerował, że mogło chodzić o zjawisko zbliżone do błędu w rzeczywistości albo czasowego „przesunięcia” grupy. Druga relacja pochodzi od nauczycielki, która opisała doświadczenie związane z chłopcem bez rąk spotkanym w szkole. Kobieta zobaczyła go na wąskim szkolnym korytarzu, kiedy próbował otworzyć drzwi do sali lekcyjnej. Zapamiętała jego wygląd bardzo dokładnie: żółtą koszulkę, ciemne włosy, ciemne oczy, a także sposób, w jaki otwierał drzwi kikutem i łokciem. Zapytała później w pokoju nauczycielskim, kim był ten uczeń. Usłyszała odpowiedź, że to bardzo zdolny chłopak, działający w samorządzie szkolnym, świetnie pamiętający lekcje i niepotrzebujący notatek. Kilka dni później widziała go jeszcze raz razem z kobietą, którą uznała za jego matkę. Po latach zapytała o niego ponownie tę samą nauczycielkę, ale ta nie pamiętała ani chłopaka, ani rozmowy. To samo usłyszała od dyrekcji szkoły: według nich nigdy nie było tam ucznia bez rąk. Rozmówczyni uznała to za doświadczenie możliwego przeniknięcia do równoległej rzeczywistości, tym bardziej że była przekonana o pełnej realności zdarzenia i pamiętała je bardzo szczegółowo. Trzecia opowieść dotyczy podróży samochodem z Piły do Trzcianki. Kierowca jechał po znajomego, a w drodze powrotnej, w rejonie jeziora w Stobnie, zauważył dziwną, czarną, gęstą masę przypominającą smolistą mgłę. Z początku nie czuł strachu, tylko zaciekawienie, ale gdy obiekt zaczął jakby wnikać do samochodu, poczuł nagłe przerwanie normalnego ciągu zdarzeń. Po chwili orientował się, że znów znajduje się przed Stobnem, jakby został cofnięty lub teleportowany. Po powrocie do domu porównał czas z żoną i okazało się, że droga, która zwykle zajmuje około trzydziestu minut, trwała ponad godzinę. Nie miał jednak żadnych luk w pamięci ani oznak zaśnięcia za kierownicą. Opisał zjawisko jako coś w rodzaju czarnego bloba, który początkowo wisiał przed maską, rozszerzał się, a następnie wniknął do kabiny, po czym nastąpił natychmiastowy skok do innego punktu trasy. Uznał to za szczególnie trudny do wyjaśnienia „glitch” albo przejście przez portal. Cały odcinek łączy motyw krótkich, lecz intensywnych epizodów, w których świadkowie doświadczają zaburzenia normalnego porządku: znikają sygnały urządzeń, policja nie reaguje, ludzie i miejsca jakby „nie istnieją”, a czas lub przestrzeń przestają zachowywać się przewidywalnie. W każdym z przypadków rozmówcy podkreślają, że zdarzenia zapadły im głęboko w pamięć, mimo że nie potrafią ich logicznie wyjaśnić.
(rozwiń streszczenie)
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).