Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Audycja 22.04 pt."XV UFO Forum cz.1"
Relacja z XV UFO Forum, które odbyło się 27. marca 2011 w Warszawie oraz dyskusja nie tylko o UFO, czy Kosmitach

Streszczenie odcinka

XV UFO Forum odbyło się 27 marca 2011 roku w Warszawie, choć wcześniej spotkania organizowane przez Janusza Zagórskiego odbywały się przede wszystkim we Wrocławiu. Program trwał około dziewięciu godzin i zgromadził przedstawicieli polskiego środowiska ufologicznego oraz badaczy zajmujących się tajnymi technologiami, historią Trzeciej Rzeszy i działalnością wojskową. Wśród prelegentów znaleźli się między innymi Stanton Friedman, Igor Witkowski, pułkownik Ryszard Grundmann i Dariusz Kwiecień. Omawiano UFO, przypadek Roswell, możliwe technologie nazistowskie, aktywność Wojska Polskiego oraz hipotezy dotyczące chemtrails. Artur Kowalewski opowiedział o organizacji wizyty Stantona Friedmana w Polsce. Pomysł pojawił się po obejrzeniu jego wystąpienia w programie Larry King Live, podczas którego ufolog polemizował z demaskatorami negującymi istnienie zjawiska UFO. Kowalewski skontaktował się z Friedmanem, a następnie z Januszem Zagórskim ustalił termin jego przyjazdu na koniec marca 2011 roku. Początkowo forum miało odbyć się we Wrocławiu, lecz przeniesiono je do Warszawy, między innymi ze względu na dogodne połączenia lotnicze. Friedman, który miał wówczas niemal 80 lat, dotarł do Polski z opóźnieniem, po problemach z przesiadką, a przed konferencją zwiedzał Warszawę. Wspominał także swój pobyt w Polsce w latach 80. podczas kongresu fizyków oraz polskie korzenie swojej rodziny. Prowadzący przedstawiał Friedmana jako fizyka nuklearnego, który w latach 50. i 60. pracował przy tajnych projektach związanych z technologiami nuklearnymi. Podkreślał, że jego działalność ufologiczna nie przynosi badaczom wielkich pieniędzy, wbrew twierdzeniom sceptyków. Według prowadzącego Friedman nie otrzymał wynagrodzenia za wydane w Polsce książki, a finansowo na ufologii mogą utrzymywać się przede wszystkim najbardziej znani badacze i autorzy. Wspomniano, że jego wystąpienie na forum składało się z dwóch części: pierwsza dotyczyła metod badania UFO i statusu ufologii, druga koncentrowała się na Roswell. Ufologia została przedstawiona jako interdyscyplinarna dziedzina, korzystająca między innymi z relacji świadków, analizy dokumentów, pomiarów fizycznych, badań gleby oraz analiz rzekomych implantów. W audycji szeroko omawiano przypadek Roswell. Prowadzący uważał, że część oficjalnych wyjaśnień, według których w 1947 roku rozbił się balon lub urządzenie wojskowe, może być elementem dezinformacji mającej skompromitować badania ufologiczne. Przypomniał, że Stanton Friedman przez lata docierał do świadków, prowadził z nimi rozmowy i analizował dokumenty dotyczące wydarzeń w Roswell. Szczególne znaczenie przypisywał relacji Jessego Marcela, oficera kontrwywiadu, który po przejściu na emeryturę miał opowiedzieć Friedmanowi o odnalezieniu nietypowych szczątków. Zdaniem prowadzącego ośmieszanie sprawy może służyć zarówno ukrywaniu informacji, jak i stopniowemu oswajaniu opinii publicznej z możliwością ujawnienia pozaziemskiej obecności. W rozmowie telefonicznej z jednym ze słuchaczy pojawił się spór o relację między UFO a religią. Jeden z rozmówców twierdził, że istnienie życia pozaziemskiego jest niemal oczywiste ze względu na ogrom wszechświata, a w razie jego braku można byłoby rozważać istnienie Boga. Prowadzący rozdzielał jednak te kwestie, sprzeciwiając się utożsamianiu UFO z szatanem i uznawaniu wszystkich niezrozumiałych zjawisk za demoniczne. Dyskutowano również o możliwych konsekwencjach oficjalnego ujawnienia istnienia obcych cywilizacji. Przywołano obawy dotyczące kryzysu religijnego, społecznego szoku i masowych zaburzeń, ale także pogląd, że odkrycie życia pozaziemskiego mogłoby wzmocnić duchowe poszukiwania i osłabić ateizm. Kolejnym tematem były reptilianie, starożytne symbole węża oraz rzekome „dzieci indygo”, „dzieci kryształowe” i dzieci o całkowicie czarnych oczach. Rozmówcy zastanawiali się, czy opowieści o reptilianach mają źródło w rzeczywistej ingerencji genetycznej, czy raczej w zakorzenionym lęku człowieka przed wężami, który przez wieki znajdował odzwierciedlenie w mitologiach i religiach. Wspomniano także o internetowych fotografiach rzekomych istot pozaziemskich, w tym o znalezisku z Syberii, którego autentyczność uznano za niepewną. Podkreślano, że nawet autentyczne zdjęcie obcej istoty mogłoby zostać wyśmiane, ponieważ kultura popularna, media i filmy od dawna przedstawiają UFO w sposób komiczny i stereotypowy. Jako przykład omawiano serial „V”, który według rozmówców może zarówno popularyzować temat reptilian, jak i kształtować określone wyobrażenia odbiorców. Rozmówcy rozważali różne hipotezy dotyczące charakteru i pochodzenia obserwowanych obiektów. Pojawiła się sugestia, że niektóre relacje mogą dotyczyć cywilizacji przybywających z innych planet, inne zaś pojazdów z przyszłości albo istot funkcjonujących w dodatkowych wymiarach. Prowadzący przywoływał doniesienia o porwaniach, implantach i spotkaniach trzeciego oraz czwartego stopnia, traktując je jako argument za rzeczywistą aktywnością nieznanych cywilizacji. Jego rozmówca zachowywał większy sceptycyzm wobec indywidualnych relacji: dopuszczał możliwość pojedynczych autentycznych kontaktów, ale oceniał, że zdecydowana większość opowieści o porwaniach i obserwacjach jest zmyślona, zniekształcona lub motywowana chęcią zdobycia rozgłosu. Jednocześnie obaj uznawali za prawdopodobne istnienie życia poza Ziemią, wskazując na ogromną liczbę planet w Drodze Mlecznej i innych galaktykach. W tym kontekście porównywano także opowieści biblijne z relacjami o kontaktach z obcymi. Jeden ze słuchaczy interpretował opisy Arki Przymierza, dymiącej góry Synaj, ognia, promieniującej twarzy Mojżesza oraz „niebiańskiej armii” jako możliwe zapisy spotkań z zaawansowaną technicznie cywilizacją, opisane językiem dostępnym ludziom starożytnym. Prowadzący rozwijał podobny wątek, twierdząc, że wydarzenia techniczne mogły być przez dawnych autorów przedstawiane jako magia lub działanie aniołów. Zwracano uwagę, że współczesny człowiek również mógłby nie umieć opisać zjawiska wykraczającego poza jego wiedzę, na przykład istoty przechodzącej przez ściany lub obiektu pozbawionego znanej technologii. Istotną część dyskusji stanowiła kwestia społecznego i medialnego ośmieszania UFO. Rozmówcy zauważali, że samo słowo „UFO” wywołuje często uśmiech, podobnie jak określenia „ufoludek” czy „latający talerz”, choć pierwotnie oznacza ono jedynie niezidentyfikowany obiekt latający i nie przesądza o jego pochodzeniu. Prowadzący twierdził, że media głównego nurtu utrwalają taki sposób reagowania, a niektóre informacje są celowo rozpowszechniane po to, by przykryć bardziej poważne doniesienia. Jako przykład podał historię rzekomego powołania przez ONZ ambasadora do spraw kontaktów z kosmitami. Według niego była to fałszywa informacja, która odwróciła uwagę od konferencji amerykańskich wojskowych odpowiedzialnych za broń nuklearną. Wojskowi mieli mówić o przypadkach zakłócania działania wyrzutni rakiet przez UFO. Podkreślano, że dziennikarze powinni weryfikować źródła, zamiast bezrefleksyjnie powtarzać sensacyjne lub ośmieszające przekazy. Pułkownik Ryszard Grundmann mówił o swoim doświadczeniu w lotnictwie i strukturach wojskowych. Przedstawiał się jako były dowódca pułku myśliwskiego, dowódca bazy, szef szkolenia oraz szef ruchu lotniczego na szczeblu wojska. Zastrzegał, że nie zna wszystkich szczegółów i nie chce pochopnie rozstrzygać, czym były obserwowane obiekty. Twierdził jednak, że nie spotkał się z zakazem zajmowania się tematyką UFO ani pisania o niej. Jego zdaniem polskie wojsko nie prowadzi systematycznego programu badań UFO przede wszystkim z powodu ograniczeń finansowych i licznych innych problemów. Zasugerował, że przydatne byłoby zebranie w jednym miejscu rozproszonych informacji i dokumentów dotyczących obserwacji. Nie uważał, by wojsko celowo ukrywało informacje, ponieważ jego zdaniem nie posiada ono wystarczającego materiału, który uzasadniałby takie działania. W końcowej części przedstawiono fragment rozmowy z Igorem Witkowskim, zajmującym się tajemnicami Trzeciej Rzeszy, w tym projektem określanym jako „Die Glocke”. Witkowski twierdził, że istnienie niemieckiego projektu związanego z nowym rozumieniem grawitacji można częściowo potwierdzić na podstawie publikacji naukowych autorów zaangażowanych w te prace oraz odnalezionych dokumentów archiwalnych. Jego zdaniem niemieccy badacze próbowali połączyć fizykę grawitacji z fizyką kwantową, co mogło mieć związek z doniesieniami o nietypowych napędach i „latających spodkach” Trzeciej Rzeszy. Zaznaczał, że historia ta jest bardzo obszerna i nadal pojawiają się w niej nowe materiały. Wspomniano, że hipotezy te łączone są także z antygrawitacją i zimną fuzją, choć szczegółowe wyjaśnienie mechanizmu pozostawiono na później.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).