Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu Live 2012-02-24
Przełomowe technologie Free Energy w 2011 roku

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest koncepcji „free energy”, rozumianej nie jako energia całkowicie bezkosztowa, lecz jako energia uzyskiwana za ułamek obecnych kosztów. Prowadzący przeciwstawia ją zarówno paliwom kopalnym, jak i konwencjonalnym źródłom odnawialnym, wskazując, że energia słoneczna, wiatrowa czy wodna pozostaje zależna od warunków środowiskowych i pory dnia. Jego zdaniem przełomowe technologie energetyczne mogłyby uniezależnić ludzi od ropy, gazu, węgla, elektrowni oraz rozbudowanego systemu podatków i kontroli. Wątek ten zostaje osadzony w szerszej krytyce opóźniania lub ukrywania wynalazków przez korporacje, państwa i przemysł energetyczny. Rozmówcy zastanawiają się nad gospodarczymi skutkami powszechnego dostępu do bardzo taniej energii. Jedna z opinii głosi, że taki przełom mógłby doprowadzić do kryzysu, ponieważ utrzymaniem i opodatkowaniem tradycyjnej energetyki zajmuje się ogromny przemysł, zatrudniający miliony ludzi. Prowadzący odpowiada, że tani prąd raczej pobudziłby gospodarkę, obniżył koszty produkcji i ograniczył zależność od monopoli. W dyskusji pojawia się również przekonanie, że władze próbowałyby objąć nowe urządzenia podatkami, jednak ich rozproszenie i możliwość domowej produkcji utrudniłyby skuteczną kontrolę. Free energy jest przedstawiana jako potencjalny czynnik „osobliwości technologicznej”: rozwiązanie, które mogłoby zmienić model pracy, konsumpcji i funkcjonowania państwa. Uczestnicy rozważają, czy ludzie nadal musieliby wykonywać pracę wyłącznie po to, by zdobyć środki na podstawowe potrzeby, skoro ogrzewanie, transport i produkcja stałyby się znacznie tańsze. Pierwszym i najważniejszym przykładem jest zimna fuzja. Prowadzący przypomina doświadczenia Stanleya Ponsa i Martina Fleischmanna z 1989 roku, w których wykorzystywano ciężką wodę oraz palladowe elektrody. Podczas elektrolizy miały pojawiać się dodatkowe produkty, między innymi neutrony i hel, co interpretowano jako ślad procesów jądrowych zachodzących w warunkach znacznie łagodniejszych niż w klasycznej fuzji termojądrowej. Początkowo doświadczenie spotkało się z ostrą krytyką, między innymi dlatego, że nie dawało użytecznej nadwyżki energii. Prowadzący porównuje je z kosztownymi badaniami nad „gorącą” fuzją, które wymagają ogromnych nakładów i według niego nadal nie przynoszą praktycznego bilansu energetycznego. Głównym wydarzeniem 2011 roku ma być według prowadzącego reaktor E-Cat, opracowany przez włoskiego wynalazcę Andreę Rossiego przy współpracy z profesorem Sergio Focardim. Urządzenie miało wykorzystywać nikiel i wodór, a dzięki nieujawnionemu katalizatorowi doprowadzać do przemiany części niklu w miedź oraz wytwarzać wielokrotnie więcej energii, niż pobierało. W audycji podkreślono, że E-Cat pracował w temperaturze około 400–500 stopni Celsjusza, a więc znacznie niższej niż urządzenia do klasycznej fuzji, choć nie była to „zimna” temperatura w potocznym znaczeniu. Prowadzący twierdzi, że urządzenie było obserwowane przez sceptycznych badaczy, uzyskało patenty we Włoszech i Stanach Zjednoczonych, a także że powstawały instalacje o mocy do jednego megawata. Zastrzega jednak, że część informacji pochodzi z relacji i materiałów internetowych, a pełne ujawnienie wyników i odbiorców urządzeń dopiero miało nastąpić. Wokół E-Cat omawiane są również konkurencyjne projekty. Grecka firma Defkalion Green Technology miała planować produkcję mniejszych, domowych modułów o mocy kilku lub kilkunastu kilowatów, nazwanych Hyperion. Współpraca z Rossim zakończyła się jednak konfliktem, po którym firma zamierzała rozwijać własną wersję technologii. Wspomniane zostaje także polsko-ukraińskie przedsięwzięcie profesora Bolotowa i inżyniera Waldemara Mordkowicza. Według przedstawianych informacji ich urządzenie miało pobierać kilka kilowatów, a oddawać znacznie większą moc, jednak prowadzący ocenia prezentację jako mało przekonującą i wskazuje na liczne znaki zapytania dotyczące parametrów oraz wiarygodności projektu. Istotnym elementem dyskusji jest stosunek NASA i środowiska naukowego do zimnej fuzji. Prowadzący twierdzi, że NASA interesowała się tym zjawiskiem od 1989 roku, choć oficjalnie je odrzucała, a w 2011 roku zaczęła używać określenia LENR, czyli niskoenergetyczne reakcje jądrowe, zamiast terminu „zimna fuzja”. Przywołuje wypowiedzi naukowców związanych z NASA, między innymi Josepha Zawodnego, które mają potwierdzać, że zjawisko jest badane i może mieć zastosowanie energetyczne. Jednocześnie krytykuje tych naukowców, którzy odrzucają zimną fuzję bez samodzielnego sprawdzenia doświadczeń. Jego zdaniem sceptycyzm powinien polegać na badaniu i próbie znalezienia błędów, a nie na automatycznym wyśmiewaniu niezgodnych z obowiązującym paradygmatem wyników. W tym kontekście przywołuje przykład lorda Kelvina, który miał negować możliwość lotu cięższych od powietrza maszyn. Rozmowa schodzi także na inne urządzenia i doświadczenia kojarzone z alternatywną energetyką. Omawiane są długo działające ogniwa, w tym ogniwo Nicolae Vasilescu-Karpena, eksponowane rzekomo w muzeum w Braszowie, a także historyczne konstrukcje przypisywane Moreyowi i Paulowi Brownowi. Prowadzący sugeruje, że część takich urządzeń mogła wykorzystywać zjawiska jądrowe i działać znacznie dłużej niż zwykłe baterie chemiczne. Wspomina o bateriach nuklearnych stosowanych w niektórych urządzeniach, a także o długotrwałym zasilaniu dużych jednostek wojskowych. Te przykłady służą mu do postawienia tezy, że współczesne akumulatory i żarówki mogłyby być trwalsze, lecz producenci celowo ograniczają ich żywotność, aby wymuszać kolejne zakupy. Podobny argument pojawia się przy telefonie Siemens S55, którego oryginalna bateria po ponad dziesięciu latach miała nadal działać, oraz przy dawnych świetlówkach używanych przez kilkanaście lat. W audycji pojawia się również Lucjan Łągiewka i jego zderzak oraz hamulec dynamiczny. Rozmówcy przedstawiają te wynalazki jako dowód na to, że energia i zderzenia mogą przebiegać inaczej, niż opisują je uproszczone modele szkolnej fizyki. Padają twierdzenia o blokowaniu prac Łągiewki, przejęciu jego urządzeń przez wojsko oraz możliwym sprzedaniu technologii za granicę, jednak nie są one poparte szczegółowymi dowodami. Prowadzący uważa, że praktyczna wiedza konstruktora może być ważniejsza niż formalne wykształcenie, ponieważ inżynier powinien przede wszystkim potrafić zbudować działające urządzenie. Zastrzega zarazem, że nie należy traktować Łągiewki jako nieomylnego autorytetu, a jego rozwiązania powinny być oceniane przez powtarzalne badania. Drugim szeroko omawianym zagadnieniem jest HHO, określane również jako gaz Browna. Chodzi o urządzenia wykorzystujące elektrolizę wody do uzyskania mieszaniny wodoru i tlenu, a następnie doprowadzające ją do silnika spalinowego. Według zwolenników takich instalacji dodatek HHO może poprawiać spalanie i zmniejszać zużycie benzyny lub oleju napędowego; w najbardziej radykalnej wersji samochód miałby jeździć wyłącznie na wodzie, po uruchomieniu silnika za pomocą akumulatora. Prowadzący podkreśla, że nie potrafi osobiście rozstrzygnąć, czy wszystkie te rozwiązania działają, ponieważ wyniki zależą od konstrukcji urządzenia i sposobu pomiaru. Wskazuje jednak na relacje użytkowników deklarujących oszczędności rzędu kilkunastu, kilkudziesięciu, a nawet stu procent, oraz na projekty Stanleya Meyera i tak zwane ogniwo Joe Cell. Jednocześnie zaznacza, że montaż takich urządzeń wymaga wiedzy mechanicznej i elektrycznej, a nieumiejętne eksperymenty mogą uszkodzić samochód. W kontekście HHO przywołany zostaje Stanley Meyer, który miał skonstruować pojazd napędzany wodą. Prowadzący twierdzi, że jego śmierć była oficjalnie uznawana za naturalną lub przypadkową, lecz w środowisku zwolenników alternatywnej energetyki funkcjonuje przekonanie, że został otruty. Sam prowadzący zachowuje częściową ostrożność, stwierdzając, że nie ma pewności, jakie dokładnie procesy zachodzą w tych urządzeniach. Dopuszcza możliwość, że za deklarowanymi efektami mogą stać nieznane zjawiska związane z LENR, plazmą lub poprawą sprawności spalania, ale nie wyklucza także błędów pomiarowych i przesadnych twierdzeń. Jego zdaniem sama liczba osób, które eksperymentują z HHO, uzasadnia dalsze badania, choć nie stanowi jeszcze dowodu na działanie urządzeń zgodne z opisem. Kolejną technologią jest solid-state generator, nazywany generatorem ciała stałego albo endless electric field generator. Ma on wykorzystywać bardzo cienkie warstwy kondensatora i efekt Casimira, czyli zjawisko fizyczne związane z oddziaływaniem między blisko położonymi powierzchniami. Według przywoływanych informacji nad takim urządzeniem pracowała nieujawniona australijska firma posiadająca liczne patenty, a projekt obserwował Mark Dansie, wcześniej krytyczny wobec idei free energy. Zmiana jego stanowiska ma być przedstawiana jako dowód, że zetknął się z działającą technologią. Prowadzący zapowiada, że urządzenie powinno zostać ujawnione lub zaprezentowane w latach 2012–2013. Podkreśla, że sam efekt Casimira jest znanym zjawiskiem fizycznym, lecz przejście od jego laboratoryjnej obserwacji do praktycznego generatora energii pozostaje w audycji opisane jako hipoteza. W ostatniej części omawiane są silniki plazmowe i rozwiązania firmy PlasmaAir, rozwijane jako kolejna generacja silnika Josepha Pappa. Urządzenie ma wykorzystywać gazy szlachetne i proces przejścia plazmowego, osiągając według przedstawionych danych moc około 120 koni mechanicznych. Prowadzący łączy ten projekt z palnikami plazmowymi, które mają rozdzielać wodę na wodór i tlen, a następnie ponownie łączyć je w plazmę o bardzo wysokiej temperaturze, wystarczającej do cięcia metali. Wspomina też o badaniach Michała Gryzińskiego nad plazmą i zjawiskami, które miały nie pasować do uproszczonych wyjaśnień obowiązującej fizyki. Te konstrukcje, podobnie jak E-Cat, HHO i generator solid-state, zostają przedstawione jako przykłady technologii, które w 2011 roku wzbudzały zainteresowanie, lecz których status naukowy i praktyczna skuteczność nie zostały w audycji rozstrzygnięte. Na marginesie free energy pojawiają się energia geotermalna, baterie słoneczne umieszczone na orbicie oraz hipotetyczna sfera Dysona. Prowadzący odróżnia energię odnawialną od rozwiązań określanych jako free energy, ponieważ geotermia i energia słoneczna nadal wymagają infrastruktury, zależą od lokalnych warunków albo mogą wyczerpywać dostępne zasoby cieplne. Wspomina także o możliwości pozyskiwania energii bezpośrednio z przestrzeni kosmicznej, gdzie panele mogłyby pracować bez przerw wynikających z nocy i zachmurzenia. Rozmowa przechodzi następnie do przekonania, że podobne technologie mogą być wykorzystywane przez tajne laboratoria wojskowe, a także przez cywilizacje pozaziemskie. Wątek UFO i hipotetycznych kontaktów z obcymi służy do rozważań, czy bardziej zaawansowane cywilizacje ukrywają swoje rozwiązania, aby nie dopuścić do samozniszczenia ludzkości. Prowadzący uważa jednak, że w przeciwieństwie do kontaktu z UFO rozwój alternatywnych źródeł energii zależy od ludzi i może być przez nich praktycznie realizowany. Audycja kończy się apelem o samodzielne sprawdzanie informacji, rozwijanie popularnonaukowych programów i tworzenie środowiska niezależnych badaczy oraz konstruktorów. Prowadzący krytykuje niski poziom polskich audycji naukowych i brak zainteresowania mediami tematami, które za granicą bywają prezentowane szerzej. Podkreśla znaczenie otwartego umysłu, ale w praktyce wielokrotnie opiera się na relacjach internetowych, niepotwierdzonych doniesieniach oraz interpretacjach zwolenników omawianych technologii. Zasadniczym przesłaniem pozostaje przekonanie, że tania i powszechnie dostępna energia mogłaby ograniczyć zależność ludzi od państw i korporacji, zmienić gospodarkę oraz umożliwić odejście od pracy wykonywanej wyłącznie dla utrzymania.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).