[00:07] - The Monroe Institute Polska. Spotkania online.
[00:13] - No to myślę, że możemy startować. Pierwszy wtorek grudnia, piątego grudnia dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku, krótko po godzinie dwunastej. Po go-- co mi się pomieszało jeszcze po weekendzie mnie trzyma. No a weekend był bardzo, bardzo ciekawy, ale dlaczego? Tego się państwo dowiecie już niebawem. A więc jeszcze raz. Piąty grudnia dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku, krótko po godzinie dziewiętnastej na kolejnym spotkaniu online The Monroe Institute Polska. Witamy w Radiu Paranormalium i na YouTube. Przy mikrofonie i za sterami technicznymi audycji Marek Sankiwelios. Są z nami także, jak zawsze gospodarze spotkań TMI Polska Paweł Byczuk i Dominik Kocięcki.
[01:04] - Dobry wieczór, witamy wszystkich serdecznie. Dziękujemy Marku za, ee, profesjonalne, jak zawsze, profesjonalną zapowiedź. Witamy wszystkich obecnych na dzisiejszym spotkaniu na Zoomie. Witamy wszystkich słuchaczy Radia Paranormalium. Yy, tradycyjnie na początek, yy, krótkie przypomnienie kim jesteśmy. Jesteśmy polską społecznością Instytutu Monroe'a. Razem z Dominikiem, z Dominikiem Kocięckim, yy, prowadzimy, yy, tęże społeczność. Spotykamy się raz na miesiąc, we wtorek, w pierwszy wtorek miesiąca o godzinie dziewiętnastej. Yy, i jest to społeczność, która, mm, daje możliwość do spotkań i dyskusji na zasadzie otwartego mi-mikrofonu, yy, do spotkań i dyskusji na temat świadomości, mm, oraz Instytutu Monroe'a. Yy, narzędzi, które Instytut Monroe, yy, proponuje.
Yy, dzielimy się w czasie tych spotkań, yy, naszymi, yy, spostrzeżeniami, yy, oraz odpowiadamy na, na pytania. Czy Dominiku-
[02:16] - I eksperymentami też.
[02:17] - I eksperymentami-
[02:19] - Eksperymentami, bo tam-
[02:19] - Wszelkimi wiadomościami, nowościami pochodzącymi z Instytutu. A są właśnie ostatnio, yy, pewne nowości, ale to-- do tego wrócimy jeszcze, yy, po medytacji, którą zaczniemy nasze dzisiejsze spotkanie. A jest, yy, tą medytacją zdrowie i dobrostan. Skupimy się na tym, żeby wygenerować obfitość i zdrowie, poczucie dobrostanu, yy, w naszym codziennym, yy, życiu i wpłynąć także na, yy, rzeczywistość i jej percepcję. Yy, to co, jesteśmy gotowi? Aha, tradycyj-tradycyjnie, mm, informacja o tym, że na urządzeniach mobilnych, yy, należy przełączyć się na SoundClouda. Dominik tutaj wrzuci linka, bo na urządzeniach mobilnych Zoom nie daje możliwości odsłuchiwania w technologii, yy, stereo. Yy, a ta technologia jest istotna, yy, dla tych narzędzi dlatego, że po prostu, yy, korzy-korzysta, yy-
[03:30] - Żeby działała w ogóle tak-
[03:31] - Tak, żeby w ogóle działała-
[03:32] - Stereo jest wymagane, żeby działał, ten efekt był-
[03:35] - Mhm
[03:36] - ... który daje ta technologia, mhm.
[03:38] - Tak jest. Yy, więc osoby czy po-- korzystające z komputerów, laptopów mogą, yy, spokojnie przy tym, yy, zostać przy nas. Natomiast ci, którzy korzystają z urządzeń mobilnych, tabletów, telefonów prosimy o przełączenie się na SoundClouda i odsłuchanie w tym samym czasie, kiedy my-
[03:59] - Na YouTubie
[03:59] - ...będziemy robić. Na YouTubie.
[04:01] - Na zamkniętych SoundCloud u nas-
[04:04] - Aha, okej, dobrze
[04:05] - ... tutaj na YouTubie, tak.
[04:07] - Na YouTubie, tak.
[04:07] - Tak jest. Yy, dobra, robimy stereo test. Yy, mam nadzieję, że nie huknie. Lewo powinno grać.
[04:16] - Lewy.
[04:18] - No i prawy. Gra. Super. To dziesięć sekund i zaczynamy. I, i po-- i medytacja trwa dziesięć minut i za dziesięć minut zaczynamy spotkanie.
[04:52] - Spotykamy się teraz razem, niezależnie od miejsca i czasu, aby powitać i połączyć się z naszą wyższą jaźnią i uzdrawiającą energią. Ustanawiamy naszą indywidualną i grupową intencję poprzez zjednoczenie się z najwyższym źródłem, a robiąc to, decydujemy się na asystowanie w promocji zdrowia oraz dobrego samopoczucia dla naszej grupy i całego świata. Przygotujmy teraz twoje ciało fizyczne. Ułóż się w wygodnej pozycji. Pozwól fizycznej rzeczywistości na to, żeby wspierała twoje ciało fizyczne, kiedy będziesz stawać się coraz bardziej zrelaksowany. Czujesz się już głęboko i przyjemnie odprężonyPrzygotujemy teraz twoje ciało energetyczne. Jesteś zrelaksowany i oddychasz spokojnie. Skup się w swoim sercu. Odczuwając miłość, która tam się znajduje, wypromieniuj ją poprzez swoją fizyczną i energetyczną istotę. Odpręż się i poczuj, jak jesteś natchniony i otoczony przez lśniącą, łączącą energię.
Wiedz, że jesteś chroniony przed jakimkolwiek wpływem lub źródłem, które mogłoby przeszkodzić ci w realizacji wyrażonych pragnień. Wyślijmy naszą intencję uzdrawiania. Jesteś bezpieczny, zrelaksowany i spokojny. Wyślij swoją energię serca do tych, którzy uczestniczą w tej medytacji. Połącz się z naszą grupą. Będąc w tym głęboko poszerzonym stanie wzmocnij połączenie swoje i grupy poprzez pełne otwarcie na uzdrawiającą energię. Jesteś w stanie większego dostrojenia do najwyższego celu tej grupy. Wiedząc, że masz wsparcie, wygłoś intencję powtarzając za mną. Ustanawiamy naszą wspólną intencję promowania zdrowia i dobrego samopoczucia dla nas, dla grupy i całego świata. Skup się jeszcze raz na wibrującej, uzdrawiającej energii swojego serca.
Skup się na miłości, która rozszerza twoją energię tak, aby objęła całego ciebie, grupę i cały świat. A teraz z każdym wdechem wciągaj tę uzdrawiającą energię w swoje ciało i z każdym wydechem wysyłaj energię miłości w świat i do tych, którzy jej potrzebują. Powtarzaj tę uzdrawiającą wymianę. Podczas wdechu wciągaj uzdrawiającą energię. Podczas wydechu wysyłaj ją do naszej grupy i całego świata. Powtarzaj ten proces nieustannie. Dam ci na to czas. Dołączę do ciebie, kiedy będzie trzeba powrócić.
[12:26] - Przygotowując się do powrotu do normalnej, rozbudzonej świadomości wyraź wdzięczność i uznanie dla wszystkich pozostałych. Dla swojej pracy, dzięki której transformujesz życie. Dla ludzi na świecie, których obecność wznosi nas. I dla nieskończonego pola świadomości, które wszyscy współdzielimy. Afirmujemy głębokie pragnienie uzyskania najlepszego efektu naszych intencji i wierzymy, że na najgłębszym poziomie już się spełniły. Powróć teraz do całkowicie rozbudzonej fizycznej świadomości, odliczając od dziesięciu do jednego. Kiedy doliczysz do jednego, będziesz w pełni rozbudzony i odświeżony. Dziesięć. Dziewięć. Osiem.
Siedem. Sześć. Pięć. Cztery. Trzy. Dwa. Jeden. Jeden. Jeden. Jesteś już w pełni rozbudzony, całkowicie przytomny i odświeżony pod każdym względem.
Powracamy do rzeczywistości fizycznej. Weź głęboki wdech, przyciągnij ramiona i nogi. Otwórz oczy. To już jest koniec doświadczenia. Yy, i wierzę w to, że macie nową, świeżą energię do tego, żeby przystąpić do dalszej części, yy, tego naszego dzisiejszego spotkania. A na początek będziemy mieli, mm, taką informację o ostatnim wydarzeniu, które miało miejsce, mm, niedawno, yy, w ostatni weekend. Mianowicie, mm, po raz pierwszy w Polsce odbyły się warsztaty badania świadomości. Yy, warsztaty Instytutu Monroe'a. Yy, oficjalny, yy, warsztat, który, mm, jest, yy, dostępny na całym świecie w różnych językach i tym razem również po polsku. Więc, yy, każdy z was, kto jest zainteresowany warsztatem, który bazuje na dwóch pierwszych dniach, mm, programu, słynnego programu Instytutu Monroe'a Gateway, yy, Voyage, jest-- ma możliwość posmakowania tego, jak taki program wygląda.
Nie oznacza to, że to są dwa pierwsze dni, mm, tego programu. Niemniej, niemniej, yy, jest to program oparty od-- na tych doświadczeniach, bo ćwiczenia, które tam są, yy, zawarte, yy, pokrywają troszeczkę szersze spektrum. Yy, i mogę to powiedzieć zarówno z własnego doświadczenia, bo brałem udział w, yy, programie Gateway Voyage, yy, jak i, yy, z udziału prowadzenia w zasadzie warsztatu, yy, badania świadomości, bo jestem właśnie trenerem, yy, z ramienia instytutu, który te warsztaty prowadzi. Yy, może tak, yy, w paru słowach, bo tutaj widzę parę osób, które w tym warsztacie brały udział. Może jakieś wrażenia na ten temat? Kto by chciał się podzielić?
[16:55] - Dobrze było.
[16:57] - Było zdecydowanie dobrze. Mogę się podzielić jako uczestnik i to powiem, że wielka frajda była. Tak po pierwsze miałem przyjemność osobiście poznać tutaj p-prowadzących nasze, nasze spotkanie, tak? Z Dominikiem pierwszy raz się fizycznie spotkaliśmy się, a nie, nie fizycznie, tak? Yy, ale-
[17:19] - Znamy się od dawna.
[17:20] - Znamy się od dawna. Yy, no i również przyjemność się wielu, wie-wielu osób oczywiście Pawła, yy, i Marka, że spotkaliśmy się na miejscu. Yy, no i poznanie-- słuchajcie, jedną ważną rzeczą było poznanie wiele osób, które są otwarte, poszukują, poszukują czegoś więcej, tak? Yy, to jest jeden element. A sam program powiedziałbym, że wręcz perfekcyjny. Dla mnie był bardzo ważny, a bardzo dobrze prowadzący-- prowadzony jednocześnie, yy, nazwałbym go wręcz narzędziówką, dlatego że otrzymaliśmy ponad dwadzieścia różnych narzędzi, które pomagają zarówno w rozwoju osobistym, we własnej eksploracji. A też bardzo ciekawym przede wszystkim elementem były tak zwane fokusy, tak? W ćwiczeniach Fokus dziesięć i Fokus dwanaście-No można zrozumieć, że jesteśmy znacznie więcej niż tylko ciałem fizycznym, tak? To było naprawdę znakomite. Nie będę dodawał jeszcze bardzo przyziemną sprawę, że w Tucznie, gdzie warsztaty się odbywały, oprócz też sprawa duchowej, to też sprawa taka jedzeniowa, bardzo dobra, która też pomagała i jakby nas razem przy jednym stole łączyła.
Czyli absolutnie od strony też technicznej wspaniałe doświadczenie i moje doświadczenie było naprawdę głębokie. Czyli zarówno narzędziówka, jak i bardzo taka sprawa duchowa. Świetna sprawa.
[19:08] - Bardzo Ci dziękuję Andrzeju za tak pełną, głęboką recenzję i analizę warsztatu. Co bym nie mówił zawsze jako trener tutaj to wygląda też inaczej z perspektywy. Warsztat, tak jak mówiłem, jest oficjalnym warsztatem programu Instytutu Monroe'a. Można go znaleźć również na stronach Instytutu Monroe'a. Są tam również dostępne terminy takich warsztatów. Jak na razie nie ma kolejnego terminu, bo jeszcze nie ma planów na przyszły rok po prostu. To tylko z tego wynika. Powinny się pojawić wkrótce, bo ustalamy terminy z Instytutem Monroe'a i będzie to widoczne na stronie. Dominik już umieścił na czacie link do oryginalnego opisu tego warsztatu, który znajduje się, ten opis na stronie Instytutu Monroe'a. Jak można się na ten warsztat zapisać?
Najprostszą metodą jest metoda, którą już wielu z Was zna. Zapisanie się na newsletter na stronie chemisync.com.pl. Tam w newsletterze informuję o kolejnych terminach nadchodzących warsztatów. Można również przez stronę instytutu. Nie jest to taka dość okrężna droga i jak nie wiecie gdzie szukać, jak nie macie tego linku, który Dominik wrzucił, to nie jest to takie oczywiste, jak tam trafić. Bardzo-
[20:52] - Tu na dole, jak trafimy na tą stronę, tu na dole są różne lokalizacje. To jest strona instytutu.
[21:01] - W tej chwili już nie ma tego warsztatu na liście, bo się odbył, więc już wypadł z listy. To są warsztaty nadchodzące, jak widzicie, widzicie w różnych miejscach, w różnych językach. No większość, o widzę, że po angielsku tutaj nawet te rumuńskie warsztaty najbliższe są, ale to z tego powodu, że to są warsztaty certyfikacyjne i ci trenerzy, którzy tutaj będą je prowadzić, po prostu mają... Jest konieczność, żeby przeprowadzili po, po angielsku ze względu na obecność trenerów mentorujących, mówiących po angielsku po prostu. I to z tego tylko wynika. Natomiast w późniejszym terminie są to już warsztaty prowadzone w językach narodowych. Także mamy w tej chwili oficjalny warsztat Instytutu Monroe'a z oficjalnym trenerem Instytutu Monroe'a, czyli mną. I taki kolejny warsztat będzie się odbywał w marcu. To mogę zapowiedzieć, ale jeszcze nie mam konkretnego terminu, bo muszę to ustalić właśnie z właścicielami ośrodka w Tucznie, gdzie te warsztaty się odbywają na stałe. Gabriela.
[22:36] - Gabriela podniosła rękę.
[22:37] - Rękę. Prosimy.
[22:42] - Antena jest Twoja.
[22:47] - Halo, halo, Gabriela? Mikrofon masz włączony. Możesz mówić.
[22:54] - Nie ma mikrofonu w ogóle.
[22:58] - Aha, nie ma mikrofonu. Rzeczywiście nie ma ikonki. Zasugerowałem się tym, że-
[23:03] - Mhm.
[23:04] - Że nie ma czerwonego znaczka. Okej. Dobrze, to chyba wszystkie informacje zostały na temat warsztatu tutaj podane. Chyba że-
[23:16] - Czy wszyscy, którzy chcieli się, wypowiedzieli się?
[23:19] - Właśnie, właśnie chciałem to zapytać, więc zapytuję, czy wszyscy, którzy chcieli się wypowiedzieć na temat warsztatu, już się wypowiedzieli?
[23:35] - No dawaj Ela.
[23:38] - Zapadła-
[23:38] - Może nie chcesz?
[23:40] - Zapadła krępująca cisza.
[23:41] - Nie no, nie ma przymusu.
[23:43] - No dobrze, dobrze, dobrze.
[23:44] - Nie, nie oczywiście, że-
[23:46] - Mogę, mogę.
[23:46] - Znaczy ja chętnie usłyszę też, co wiesz, bo to jest tak, że to i dla Pawła jest ciekawe, i dla mnie, i w ogóle myślę, że dla wszystkich perspektywy różne, tak? Może coś Ci się nie podobało na przykład.
[23:58] - Każdy z czym innym przychodzi na warsztat, z innymi wyobrażeniami, oczekiwaniami, nadziejami. Więc no warto właśnie z tych różnych perspektyw.
[24:09] - Później jeszcze ja powiem też coś.
[24:10] - Mhm.
[24:12] - No ja polecam. Jeżeli ktoś się zastanawia nad takimi warsztatami, to wydaje mi się, że to jest świetna sprawa. To było specyficzne, tak? No bo certyfikacja to trochę inne tempo i trochę było tak bardziej byliśmy zebrani organizacyjnie, natomiast wydaje mi się, że to w ogóle nie przeszkadzało w tym, co mieliśmy doświadczyć. Przynajmniej to, co jaDoświadczyłam. Ja nie miałam jakichś wielkich założeń, natomiast efekt był bardzo dobry. Ja wciąż procesuję. Dzisiaj po prostu wymienialiśmy z Andrzejem jakieś tam chwile, chwile uwagi, ale to po prostu mam wrażenie, jakby ten warsztat jeszcze cały czas trwał, więc w ogóle to jest jakieś takie bardzo, bardzo intensywne i mocne. Jeżeli ktoś chciałby, zastanawiał się nad tym marcem i to naprawdę warto. Inwestycja świetna, ja polecam.
No abstrahuję już od towarzystwa, miejsca, jedzenia i tych wszystkich rzeczy, bo było naprawdę fantastycznie. No ale to jest takie specyficzne miejsce, bardzo. Miejsce mocy, tak? No a ekipa była po prostu najlepsza. Zresztą jak Paweł sam stwierdził wyjątkowa. Mamy zaświadczenie na piśmie w certyfikatach, że jesteśmy wyjątkową grupą. Dzięki. Było super, Naprawdę polecam.
[25:26] - Dziękuję.
[25:29] - No właśnie, bo z tymi warsztatami to jest tak, że ja na przykład pojechałem tak po prostu, dla zasady i w ogóle jakoś tak bez większych oczekiwań. Zobaczyć, bo nie byłem jeszcze na tych warsztatach. Zobaczyć, jak Pawłowi idzie. Przy okazji trenerka była z Cypru też właśnie, bo to też były takie certyfikacyjne i też były po angielsku. Materiały po polsku. Wszystko jest przygotowane na język polski. Następne warsztaty już będą po polsku, ale na tych zgodnie z tą zasadą była też trenerka z Cypru, Linda. I no też z nią się zobaczyć na przykład, bo się kojarzymy. No i co? I wszystko było fajnie, dopóki nie przyszły ćwiczenia z pytaniami, gdzie dostałem, gdzie były z góry pytania podyktowane, jakie zadać.
I dostałem odpowiedź, która mnie zaskoczyła. Więc tak to bywa. Nie zawsze musi być też duże przyciąganie i jakiś duży cel. Jak zresztą później w treści spotkania à propos pasji będziemy mówić. No to warto próbować, próbować różnych rzeczy, bo właśnie w najmniej oczekiwanym momencie może-- no u mnie to tak było. Ja nie do końca byłem zadowolony, bo to było związane z moimi wyzwaniami.
[26:59] - To jest właśnie też praca z sobą, tak? Że czasem te wyzwania są takie niewygodne dla nas. No i te pytania rzeczywiście tutaj w jednym z ćwiczeń były takie, wydawałoby się, że ogólne, takie fundamentalne, dotyczą bardzo indywidualnych i takich, powiedziałbym, wręcz intymnych rzeczy. Tych, które nas mocno dotykają. No ale to właśnie dzięki temu mamy te głębokie wglądy i informacje takie, które nas mocno popychają do przodu.
[27:37] - Po tych pytaniach nie mieliśmy omawiania treści, tylko pytania, czy ktoś dostał, czy nie dostał.
[27:44] - No tak, tak, tak, tak, bo to też nie chodzi o to, żeby tam wnikać głęboko w to, jaką odpowiedź uzyskał, bo to są, tak jak mówię, to jest sprawa taka dość intymna. Te pytania są bardzo takie, to znaczy odpowiedzi są takie bardzo specyficzne, indywidualne, personalne, dotyczą często spraw, których nawet ciężko jest przedstawić na forum, a czasem może być nawet krępujące, jeżeli to jest jakaś taka sytuacja trudna, ciągnąca się tam przez, przez długi, długi czas.
[28:23] - To jest bardzo, bardzo takie perspektywiczne, w sensie dla kogoś obok, kto na przykład z takimi zagadnieniami nie ma problemów, to, to może nie być kłopot, ale gdzieś tam dla drugiej osoby właśnie ten konkretny temat, to zagadnienie może budzić różne emocje i... No i właśnie to były pytania o takie tematy trochę też, znaczy, które mogą w takie tematy wskoczyć.
[28:49] - To troszeczkę tak brzmi zagadkowo. Pytania, pytania, ale nie będziemy ich zdradzać, bo-- żeby nie uprzedzać. To jest właśnie element warsztatu, który jest objęty, nazwijmy to, pewną tajemnicą, żeby nie uprzedzić się przed pojawieniem się tych pytań, żeby nie-
[29:11] - Nie zepsuć komuś doświadczenia.
[29:13] - Żeby nie zepsuć doświadczenia, żeby, żeby nie wyprojektować sobie odpowiedzi, żeby ta odpowiedź przyszła taka prawdziwa i dała, przyniosła wartość. Dlatego dopiero na warsztatach te pytania poznacie. Nawet przy wprowadzaniu do ćwiczenia też nie są podawane. Dopiero w trakcie ćwiczenia, w trakcie medytacji się pojawiają.
[29:43] - No właśnie, właśnie. Nie byłem gotowy na takie odpowiedzi za bardzo, jak byliśmy w 2019 w Instytucie, więc moje informacje przyszły do innego uczestnika kursu. Pamiętam, przyszła inna uczestniczka, jak w Stanach w Instytucie byliśmy, przyszła uczestniczka i powiedziała: "Słuchaj, ja nie wiem, jak ty to odbierzesz. Nie bardzo chciałam ci tego przekazywać, ale już trzeci raz do mnie przyszła jakaś istota i przekazuje. Mam tu dla ciebie informację". No i trzy rzeczy, które tak w punkt też trafiały właśnie.
[30:18] - No to też jest bardzo ciekawe. To jest świetne w ogóle doświadczenie, to, o czym mówisz, bo kiedy otrzymujemy odpowiedź z tej przestrzeni, w której tam przebywamy, z tej przestrzeni, która daje nam wgląd głęboko w naszą poszerzoną świadomośćTe odpowiedzi mogą być dla nas zaskakujące. Mogą z perspektywy naszego intelektu czy strefy komfortu wydawać się niezbyt wygodne. Natomiast pytanie padło, więc warto przyjąć odpowiedzialność za odpowiedź, która do nas dotrze. A odpowiedź jest taka właśnie sięgająca wnętrza i w momencie- mikrofon przestał działać.
[31:13] - Ups. No.
[31:17] - Okej.
[31:18] - Już.
[31:19] - Działa?
[31:20] - Tak.
[31:21] - Okej. Dobra. W momencie, kiedy nie akceptujemy takiej odpowiedzi, no to Dominik doświadczył pięknego przykładu, jak ta odpowiedź zostanie przekazana. Tak, tak czy owak, czy on chce tego, czy nie. Mimo, bo ty zdaje się, otrzymywałeś te odpowiedzi w swoich, w swojej medytacji, ale nie bardzo chciałeś ją zaakceptować. O ile dobrze pamiętam.
[31:46] - Teraz, teraz już wiem, że w ogóle dużo się działo i ja się po prostu nauczyłem ignorować, tak?
[31:52] - Mhm.
[31:54] - Więc jak na Newtonie, jak zapytałem, jak mogę być lepiej w kontakcie ze światem niefizycznym, była odpowiedź: jesteś. Nic nie musisz robić, nie? Później się zacząłem przyglądać. Faktycznie czasami przychodzą czy po prostu mi się pojawiają odpowiedzi często. Tylko znowu no to też jest dla wielu osób być może podpowiedź. Dać uważność. No ja jak byłem dzieckiem, to mi gdzieś tam parę razy usłyszałem, że to niedobrze, jak tak, tak za bardzo masz rozbudowany ten dialog wewnętrzny i sobie prowadzisz rozmowy.
[32:30] - Ja też bym chciał się podzielić, bo byłem na warsztatach z Pawłem, nie teraz na ostatnich i miałem też bardzo takie głębokie przeżycia. Tak bardzo głębokie, że po pierwszym tygodniu napisałem Pawłowi, że to było w ogóle bez sensu i bardzo mi się nie podobało. Ale no jak doszedłem do tego, o co chodziło, to tak naprawdę było to piękne doświadczenie.
[33:00] - Dziękuję Patryku. Dziękuję za podzielenie się. Tu akurat odnosisz się do warsztatu, który był wcześniej, dwa tygodnie wcześniej. To był warsztat o spektrum, który prowadziliśmy razem z również z trenerem z Instytutu z Arkim es Carmendim. Też niezwykły warsztat, też bardzo dużo narzędzi, bardzo ciekawych, bardzo dużo głębokich wglądów. No i właśnie. I teraz jest kwestia tego, tej naszej gotowości na, na doświadczenia, które do nas przychodzą. Często jest tak, że wydaje nam się ach, przyjmę wszystko, a potem się okazuje, że niekoniecznie. Ale to jest właśnie najpiękniejsze. Jeżeli potrafimy to później przetworzyć, zaakceptować, zrozumieć.
I tak jak Ela powiedziała, warsztat jeszcze trwa przez jakiś czas po warsztacie. To jest właśnie ten czas, kiedy jest on asymilowany, kiedy te doświadczenia się integrują w nas i dopiero po czasie można docenić w wielu przypadkach wartość tego, co się wydarzyło. Początkowo może być to oszałamia-, oszałamiające, może to być trudne do przyjęcia, trudne do zaakceptowania. Niemniej no właśnie mamy czas na to, żeby potem to zintegrować ze sobą. Także dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję wam za podzielenie się tymi doświadczeniami. I chyba przejdziemy dalej do, do naszego-
[34:51] - A zanim przejdziemy, to może są jakieś inne pytania, może jakieś tematy, bo czasami się zdarza, że ktoś przychodzi o coś zapytać, o jakieś może fundamenty nawet. Nie ma głupich pytań, tak? W sensie zazwyczaj rozmawiamy o bardziej złożonych rzeczach, ale może ktoś o jakieś podsta- no nie wiem. Cokolwiek tak? Może jakieś.
[35:17] - No właśnie, mogą być tutaj pojawić się jakieś konkretne pytania inne. Tak jak mówiliśmy na początku, jest to przestrzeń do tego, żeby się dzielić naszymi doświadczeniami, przemyśleniami związanymi z naszymi odkryciami.
[35:32] - Marku, może w radiu są pytania.
[35:35] - Po to jest ona stworzona. Zachęcamy was do dyskusji, bo na co dzień z reguły nie ma z kim o takich rzeczach, rzeczach porozmawiać, więc warto z tego skorzystać.
[35:50] - No na Radiu Paranormalium na razie pytań chyba nie ma ani na jednym czacie, ani na drugim, ale pytajcie śmiało. Ja pytania będę przekazywał tutaj drogą tekstową prowadzącym.
[36:07] - Właśnie jak się pojawiłeś to sobie przypomniałem-
[36:08] - Ale mamy jeden, jeden komentarz. To jest jedna z najlepszych audycji w tym radiu od Elżbiety.
[36:18] - Bardzo nam miło. Bardzo się cieszymy, że dostaliśmy taką wysoką ocenę.
[36:26] - Jeszcze Pawle, jak Marka zobaczyłem, to sobie przypomniałem, że miałem powiedzieć, że z Markiem też się pierwszy raz widzieliśmy na żywo. I Marek wygląda tak, jakby był niższy. Ja mam metr dziewięćdziesiąt, a Marek jest jeszcze wyższy ode mnie. O! I to było zdziwienie. Więc tak. Dodatkowa wartość. No to jest ciekawe doświadczenie, takie jakby, przynajmniej dla mnie.
[36:55] - Dla mnie to w sumie też było dosyć ciekawe doświadczenie, bo ja mam metr siedemdziesiąt pięć i też raczej jestem wśród kolegów takim jednym z wyższych osób, a tutaj na warsztacie taki byłem powiedziałbym, że jeden chyba z niższych. Także to było też ciekawe. A osobiście mogę dodać, że takim dużym plusem tych warsztatów, oprócz oczywiście tam fajnych ćwiczeń i jakichś tam doświadczeń, takich niefizycznych, to jest też możliwość poznania naprawdę fajnych i bardzo ciekawych osób. Dla mnie osobiście to jest bardzo duży plus.
[37:30] - No powtarzamy o tym. Tak. Ja też. Ja też tak jakby miałem okazję powtarzać u Pawła parę razy i każda grupa jest inna. I naprawdę, tak jak na tym, na tym warsztacie okazało się, że jakaś celowość być może była w związku z tym, co dalej powinienem, na czym się skupić. To tak samo zdarzyło się, że w, na jednym warsztacie spotkałem kogoś, kto konkretnie tak jakby właśnie takie osoby szukał i ciężko byłoby znaleźć. Więc no i to z relacji inne osoby też często tak mają, że grupy tak jakby są nieprzypadkowe. Takie odczucia.
[38:11] - Zdecydowanie wartością zajęć takich na żywo jest możliwość spotkania osób o podobnych zainteresowaniach, nawiązania kontaktu. Potem to się różnie rozwija. Często właśnie zadzierzgają się jakieś takie więzi przyjacielskie, tworzą się grupy dyskusyjne i tego typu rzeczy mają miejsce.
[38:38] - Jest pytanie, które szkolenie na początek jako pierwsze? Nie wiem. Mogę tak jakby po swojemu powiedzieć Pawle, ty jesteś trenerem.
[38:50] - Dobra, powiedz po swojemu, bo to też jest ciekawa perspektywa. Jak-
[38:55] - Ja już kiedyś to coś gdzieś wspominałem. Moja perspektywa jako uczestnika bardziej, bo ja nie jestem trenerem, jest taka, że mamy tak u Pawła mamy dwie, dwa, dwie grupy, tak jakby warsztatów. Jedna to są-- a właściwie teraz to będą trzy, bo gdzie te dwie się będą łączyły. Jedna to są warsztaty według Bruce'a Moena, gdzie Bruce Moen nauczył się różnych rzeczy w Instytucie. To był kolega Monroe'a i postanowił trochę po swojemu zrobić warsztat, który faktycznie wyróżnia się. W sensie podobne cele osiągamy, ale zawiera bardzo unikatowe w sobie rzeczy, których nie ma w przestrzeni monroowej. Pozostałe dwie grupy to są warsztaty autorskie przez Pawła robione, czyli te Hemisynki, które dotychczas były Hemisynki jeden, dwa i być może trzy będzie niedługo. W sensie poziomy zaawansowania. I to są warsztaty autorskie Pawła, na których jest dużo szybsze tempo, w sensie dużo szerszy zakres materiału niż w tych oryginalnych warsztatach z Instytutu. Tak jak już wspominaliśmy parę razy, nawet w Instytucie tak jakby zainteresowanie tym programem wykazywali.
Mówili, że o ciekawe, ciekawe, ciekawe, że tak jakby tak Paweł to skroił. W ogóle są na przykład nagrań Human Plus w ogóle nie ma w Instytucie na kursach, a Pawła są. I trzecia grupa nowa to będą te certyfikowane warsztaty poinstytutowemu z pewnymi rzeczami właśnie odgórnie ustalonymi. I teraz tak z mojej perspektywy nie będę oddzielnie tak jakby oceniał tych certyfikowanych i autorskich Pawła, tylko wrzucam to do jednego wora, bo mało, na razie, na razie na jednych tylko byłem tych oficjalnych. Czyli mamy-- teraz powiem do sedna przechodząc powiem o dwóch ścieżkach Moen i, i, i oryginalne, tak jakby te oparte tak jakby stricte na technologiach z Instytutu. I tak ja bym moc zachęcał mimo wszystko do Moena na początek, bo na Moenie uczymy się bez żadnych technologii. Tak jakby robienie różnych rzeczy, co jest ciekawym doświadczeniem. Zresztą ja tą ścieżką przeszedłem sam i później, później można włączyć nagrania, ale moim zdaniem dużo ciężej jest najpierw zacząć z nagraniami, a później bez nagrań coś robić. To jest raz. Dwa.
Na pewno w ogóle warto zrobić te warsztaty, bo są trochę inne. Kolejna kwestia to to, że są ćwiczenia w grupach i dużo tych ćwiczeń jest i tam jest dużo weryfikacji, dużo weryfikacji, co powoduje, że nawet osoby, które mają zwątpienie w swoje zdolności, mają większą szansę doświadczyć no tego, że to działa. Zobaczyć, jak inni reagują, zobaczyć doświadczenia innych. No bo na przykład w grupie robimy, czyli jestem ja i na przykład dwie inne osoby. Robimy notatki razem coś robimy, czasami się widzimy nawzajem podczas tych ćwiczeń, w tej przestrzeni niefizycznej, czasami nie. Czasami jest tak, że ja coś mówię, druga osoba dopowiada, trzecia dopowiada i z tego się składa całość. Są ćwiczenia takie, gdzie chyba na kolejnych etapach jest tak, że każdy przynosi zdjęcie z kim kogoś zmarłego i tak jakby eksplorujemy. NoW tym kierunku się przechylamy, tak? W sensie sprawdzamy kto to był i w ogóle tak? Co się da.
I później ta osoba, której to zdjęcie było, yy, no potwierdza i tak dalej. To też są ciekawe doświadczenia. I powiem szczerze, chyba łatwiej jest na początek tak w grupie niż na przykład w parach są ćwiczenia na chemisynku. To jest moje subiektywne odczucie, gdzie no z kimś, kogo być może nie znamy, robimy takie ćwiczenia jakieś z aurą coś. To chyba na długim dopiero chemisynku jest, ale mimo wszystko mam wrażenie, że chemisynki są bardziej narzędziowe i po chemisynkach dostajemy narzędzia, które jeśli no jesteśmy takimi zdeterminowani w ogóle już mamy, praktykujemy już i chcemy to wdrożyć, no to chemisynki. Ale jeśli chcielibyśmy doświadczyć i się zapoznać ja osobiście polecam Moena, no bo szerzej traktuje. Dużo, dużo ciekawych jest. Tak jakby też jest zagadnienie, mm, podróży mentalnych ciekawie, tak jakby dużo to wnosi mam poczucie, bo na przykład w instytucie tak się nie rozwija tego tematu, ee, postrzegania niefizycznego, gdzie u Moena jest to rozpisane, tak? Nazwane.
[44:15] - No ja bym, ponieważ mam porównanie do warsztatów w Instytucie Monroe'a, ee, na których bazują warsztaty Bruce'a Moena, to rzeczywiście on więcej uwagi przykłada na wyjaśnienie, czy też zeksplorowanie pewnych obszarów, które po prostu w instytucie są robione na zasadzie doświadczenia. Okej, jest teraz doświadczymy stanu, w którym przebywają na przykład osoby po zakończeniu życia fizycznego. Idźcie tam i zobaczcie. Natomiast w przypadku warsztatów Bruce'a Moena jest więcej informacji na ten temat. Jest to jakby szerzej, bardziej szczegółowo omówione, ale to też wynika z tego, jaką drogę przeszedł Bruce Moen, z jakimi mierzył się wyzwaniami, co mu sprawiło najwięcej trudności i pod tym względem rzeczywiście jest to duża wartość, bo dostaje się wiele takich wskazówek, do których często w przypadku tych warsztatów w instytucie trzeba dochodzić samemu. Choć z drugiej strony, ee, właśnie to podejście Instytutu na stawienie na doświadczenie i to jest też podkreślane zawsze, w każdych warsztatach Instytutu, również w tych, które były w weekend, że to są warsztaty bardzo experiential, czyli bardzo takie oparte o doświadczenie, gdzie to doświadczenie jest na pierwszym miejscu. Najpierw doświadczamy, potem komentujemy. I to też jest dobre podejście, bo w ten sposób unikamy pewnych budowania wątpliwości, które mogą się pojawić w momencie, kiedy mamy jakieś informacje wcześniej. Bo zazwyczaj jest taka tendencja, że, a ja już to usłyszałem wcześniej, to na pewno to sobie wymyśliłem, to sobie zaprojektowałem i tak dalej, i tak dalej. Także może być takie niebezpieczeństwo.
Dlatego też w instytucie bardzo dużą wagę przykłada się do tego, żeby to doświadczenie było podstawą wszystkiego. Późniejszych dyskusji, dyskusji, późniejszych analiz, późniejszych rozważań. Także tu mamy dwie, dwie drogi. Oczywiście nie znaczy to, że na warsztatach Bruce'a Moena wszystko zostaje powiedziane wcześniej. Nie, nie, absolutnie. One są tak zrobione, żeby też nie uprzedzać tego, co jest istotne. Natomiast jest wiele aspektów poruszonych, które Bruce'owi Moenowi po prostu sprawiały problemy i on się na tym skupił. Zresztą wszyscy ci, którzy czytali książki Bruce'a Moena, to mogą zauważyć, jak wiele tam jest informacji dotyczących tak zwanego warsztatu, czyli narzędzi dochodzenia do tego, co on ostatecznie osiągnął. Zdobywania wiedzy, radzenia sobie z przeciwnościami. To są bardzo wartościowe książki i tam jest tych informacji mnóstwo.
Ja się zwykle śmieję, że jeśli macie problemy z doświadczeniem czegoś czy z przezwyciężeniem jakiejś, czegoś, co wam przeszkadza, z czym sobie nie możecie poradzić, to sięgnijcie do Bruce'a Moena. On miał na pewno taki przypadek i napisał, jak go rozwiązał. To jest taka zasadnicza różnica między książkami Bruce'a Moena a książkami Roberta Monroe'a, który w większości skupił się na opisywaniu swoich wspaniałych doświadczeń. Jest tam mnóstwo wiedzy, natomiast na drugim plan jest przesunięty ten właśnie warsztat, czyli te problemyZ którymi się mierzył i one są z zupełnie innej kategorii niż te, które miał Bruce Moen. Bo jak wiecie, Robert Monroeeee spontanicznie zaczął doświadczać zjawiska OBE, czyli zjawiska poza ciałem i to mu się zdarzało. Nie mógł tego powstrzymać. Natomiast Bruce Moen przez wiele, wiele lat dążył do tego, żeby uzyskać właśnie to, ten efekt. Ostatecznie porzucił tę ideę, bo okazało się, że są inne metody. I tutaj też warto to podkreślić, że technologia Hemi-Sync i Instytut Monroe'a nie powstały po to, żeby doświadczać OBE, tylko żeby dać ludziom, ludzkości użyteczne narzędzia pomagające w kreowaniu czy pędzeniu życia w sposób bardziej świadomy i bardziej przynoszący więcej radości i szczęścia. OBE jest jednym z możliwych efektów, które można uzyskać.
Wiele osób się na tym skupia, natomiast nie jest to cel. To tyle. Tutaj widzę, że troszeczkę komentarzy się pojawiło.
[50:31] - Pytań chyba nie ma.
[50:33] - Nie ma.
[50:34] - No to bardziej takie komentarze i dzielenie się swoimi jakby przeżyciami.
[50:38] - Mhm. Okej, dziękujemy za nie wszystkie. Świetnie. Dobrze. Czy są jakieś pytania w związku z tym, co do tej pory powiedzieliśmy?
[50:53] - Jeszcze do tego tego, bo tak jeszcze dokończę. I jeszcze jest jedna różnica, która może też determinować, co wybrać. Te Moenowe warsztaty trwają dłużej, pięć dni, a Hemi-Synci i te Monroe'owe póki co te, które są, trwają trzy dni, więc to też może mieć znaczenie.
[51:21] - Mhm. Powiem tak no podzieliłeś się tutaj perspektywą taką, że Moen najpierw. Powiem tak, ja nie mam tutaj jakiejś szczególnej preferencji co do tego, w jakiej kolejności. Chociaż z pewnej takiej praktycznej perspektywy wydaje mi się, że Hemi-Sync warto zrobić wcześniej ze względu chociażby na to, że tam skupiamy się na osiąganiu stanu śpiącego ciała i rozbudzonego umysłu. I w momencie, kiedy mamy to już opanowane, to na warsztacie Bruce'a Moena nie musimy się tego uczyć, więc możemy się skupić na tych bardziej spektakularnych doświadczeniach. To taka jest moja perspektywa. Więc macie tutaj dwa, dwa różne podejścia Dominika i moje. To tylko zależy od was, co wam, co do was po prostu bardziej przemawia. No najczęściej jest tak-
[52:30] - Czy Paweł, czy Dominik.
[52:34] - Najczęściej jest tak, że jest to jednak impuls. Jest to jednak intuicja, która do nas przychodzi i na tej bazie podejmujemy decyzję jadę, nie jadę. Z tego, co obserwuję, to tak bardzo często wygląda.
[52:53] - No ja sprawdzę, na które się zapisujecie teraz po tym tył.
[53:00] - Jeszcze powiesz, że odwiedzisz w niefizycznej przestrzeni, żeby-
[53:05] - To zależy. To zależy, które warsztaty, nie? Na które się zapiszą. No jasne, że tak. Warto, warto, tak jakby samemu. Ja starałem się tak jakby przede wszystkim te różnice wyciągnąć, tak?
[53:19] - Tak, tak, oczywiście, jak najbardziej. Myślę, że to jest wartościowa informacja dla wszystkich, bo na tej podstawie można podjąć samodzielną decyzję. A to jest też istotny element, żebyśmy te decyzje podejmowali i szli za głosem serca.
[53:41] - Mhm. Jak ktoś chrapie, to lepiej zacząć od Moen. Bo nie, tak poważnie techniczna taka rzecz. Taka techniczna rzecz jest no, jest coś takiego, że jeśli mamy problem z właśnie z bezdechem czy z chrapaniem, jak zaśniemy, no to na warsztatach tych Hemi-Syncowych, instytutowych no ma to jakieś znaczenie, bo często się przysypia i to może być dyskomfort dla nas. Głównie chodzi o nas, tak? Że się możemy później źle czuć, bo inni słyszeli, jak chrapaliśmy.
[54:24] - Ale spoko, budzą.
[54:26] - Tak, ale to tak staram się przybliżyć, tak? W sensie to może bardzo, bo tak sobie wyobrażam, że to może być bardzo zniechęcające, tak? W sensie później to no niefajne może być doświadczenie, bo o tym nie myślimy przed, tak? Więc to, to nie jest wyznacznik. Ale jeśli dla kogoś, komuś się teraz czerwone światełko zapaliło, jak to powiedziałem, to no to właśnie po to to mówię, żeby no uniknąć, że ktoś się zniechęci.
[54:59] - Dobrze, to czy macie jeszcze jakieś pytania? Coś byście chcieli się dowiedzieć? Mm metoda, jaką, jaką można się na jedne i drugie warsztaty zapisać to jest poprzez newsletter, ee bo w newsletterach przesyłam terminy mm zajęć oraz zaproszenia do rejestracji. To jest najlepsza i najpewniejsza droga, żeby tak, żeby te informacje otrzymywać i być na bieżąco. Zazwyczaj dość szybko się to yy sprawy rozwiązują, więc nawet nie pojawiają się takie informacje w przestrzeni publicznej typu Facebook czy jakieś strony. Okej, to co? Przejdziemy do tematu, który was dzisiaj ściągnął na to spotkanie. Chyba że ktoś ma jakiś komentarz, jakieś pytanie. Okej, dobrze. Jedziemy.
Pasja i ekscytacja w życiu.
[56:12] - Mhm. Więc celem naszym yy będzie taka inspiracja i spojrzenie z różnych perspektyw na temat pasji w życiu, w kontekście odkrywania siebie i znajdowania swoich pasji. Bo mm to wiesz, ja tak ze swojego-- właśnie moje życie na przykład tak się potoczyło. To w ogóle nie jest przykład. Teraz, teraz tak jakby mm raczej przykład, jak to może być. U mnie to się tak potoczyło, że na przykład ja swoją pasję od razu jakoś odkryłem i w to wsiąkłem, ale spotykałem przez, przez całe życie różne osoby, które na przykład mówiły, że właśnie nie mam pasji albo no różne takie wersje tego, gdzie no w tym naszym rozwoju i coraz częściej się słyszy, że to, to takie ma znaczenie duże ta, ta pasja. Mm no bo ma znaczenie, bo tak jakby mm za pomocą tej pasji, ekscytacji mm w dużej mierze jest to związane z naszą właściwą ścieżką w życiu, tak? Więc to o tyle ma znaczenie. Poza tym, no jakość tego życia jest zupełnie inna, więc to tak na różne sposoby można podejść do tematu. Można podejść bardziej przyziemnie, że właśnie jakość jest inna, jak mamy pasję i wtedy sami generujemy tą przyjemność sobą i ten stan się nam zmienia.
A druga kwestia to to, że to ma znaczenie z perspektywy realizacji celów w życiu mm i naszego rozwoju świadomości. Yy i tak. Więc taki, taki jest kierunek. Mm i najpierw byśmy zdefiniowali, czym jest pasja. Ja tu mam taką definicję, że pasja to silne uczucie entuzjazmu lub ekscytacji wobec czegoś, co jest dla nas ważne. Może to, może być to zainteresowanie, działalność, idea czy cel, który sprawia, że czujemy się żywi i zaangażowani. Pasja wiąże się z głębokim zainteresowaniem. Fascynacja przykuwa naszą uwagę, yy wzbudza nasze emocje. Radość, ekscytacja, nawet miłość ma dla nas, może mieć-- często ma dla nas osobiste znaczenie. Często jest w jakiś sposób związane z naszą tożsamością.
Daje nam motywację, napęd do działania. Czy może tak? Ja czytam takie rzeczy, które powiązane są i zazwyczaj występują bardziej w większej lub mniejszej ilości, w połączeniu z pasją w naszym życiu. Pasja popycha nas do działania, motywuje do nauki, eksploracji, rozwijania umiejętności, podejmowania wyzwań związanych z naszymi, z naszym zainteresowaniem. Zazwyczaj pasje są długotrwałe, czyli nie mówimy tutaj o takich mm ja bym powiedział ze swojej perspektywy projektach. Czymś, że się czymś zainteresowaliśmy, to było fajne i, i to zostawiliśmy tylko zazwyczaj tudzież, tudzież może wiele mniejszych projektów. Takie ja to swoim językiem mówię wiele mniejszych projektów łączyć się w dużą pasję. Tak może być, ale to zazwyczaj jest coś, co się ciągnie przez nasze życie. Pasje mają wpływ na nasze samopoczucie. Dają zazwyczaj spełnie-- poczucie spełnienia, satysfakcji, szczęścia.
Przy okazji redukcja stresu i ogólnego samopoczucia poprawa.
[01:00:15] - Też warto myślę, że wspomnieć tutaj o tym, żeby nie utożsamiać pasji z czymś takim bardzo spektakularnym, w sensie takim, że to musi być coś takiego, co nas całkowicie pochłonie, odłączy od, od życia, od robienia czegokolwiek innego. Są takie pasje, które rzeczywiście tak ludzi wciągają, mm ale zdarza się niejednokrotnie, że to są bardzo takie, powiedziałbym, może nieprzyziemne, co czasem bezzawałowane yy działania, że, że niewarte, powiedzmy, zainteresowania. A jednak nas pociągają, a jednak to robimy, a jednakDają radość gdzieś tam.
[01:01:07] - Tobie chodzi o to, że może korzyści nam jakieś nie dają, tak?
[01:01:11] - Mhm. Natomiast, yy, nie każdy musi mieć taką pasję, która go tak pochłonie bez, yy, bez pamięci, tak? W taki, w taki sposób.
[01:01:28] - Dlatego tak, zgadzam się. Dlatego powiedziałem, że warto postrzegać to, co wymieniłem. To jest pewien zarys i bardziej lub mniej. Czyli załóżmy, no, jeśli ze trzy rzeczy z tej listy wymieniłem sześć, yy, nam zagrają, ym, to już, że tak powiem, to może być właśnie to, tak? Czyli to są raczej, to jest raczej zbiór pewnych cech.
[01:01:54] - Mhm.
[01:01:56] - I inspiracja do sprawdzenia, na co zwracać uwagę, a nie lista kompletna, gdzie trzeba odhaczyć. Tak, zgadza się.
[01:02:03] - Zgadza się. Jak najbardziej mogą być to takie rzeczy, które, yy, no niektóre są dość, dość popularne, tak? Chociażby, nie wiem, wędkarstwo, tak? Wiele osób ma taką, taką pasję na-- spędza godziny mocząc kija. I to jest jak najbardziej pasja.
[01:02:27] - I nic nie złowią i przychodzą z takim bananem i w ogóle, nie?
[01:02:30] - Tak. Dokładnie. To jest coś takiego, co nam daje to poczucie spełnienia, poczucie radości. Yy, i po prostu to robimy niezależnie od warunków zewnętrznych. To jest coś, czego raczej nie poświęcimy, yy, żeby oddać się czemuś innemu. To jest coś, co będziemy gdzieś tam w jakiś sposób kultywować zazwyczaj.
[01:03:01] - O, i Łukasz napisał i to będzie za chwilę. To jest jedno z przekonań, które może blokować odkrycie pasji. Pasje odwracają uwagę. To będzie właśnie na liście jako jedno z przekonań, które, yy, może nam utrudniać odkrycie naszej pasji. Ale to za chwilę. Taki spoiler mały. Dobra, bo jesteśmy. Ja bym tak tutaj domknął, bo ciekawie będzie dalej. Na razie taki wgląd, tylko takie określenie, czym w ogóle jest pasja. I tutaj jeszcze warto dodać, że są takie dwie cechy, że pasja zazwyczaj nie jest, zazwyczaj nie jest bezpośrednio oparta o korzyści, do-dochód i pieniądze, tak?
Zazwyczaj. Chodzi mi o to, że tak jakby warto zwrócić uwagę, że w pierwszej kolejności w naszym życiu nie pojawiają się dochody i korzyści. Czyli to jest taka cecha, że to się może po drodze pojawić, na przykład gdzieś tam.
[01:04:05] - Jakby kolejność jest taka-
[01:04:06] - Też może być coś-
[01:04:07] - Że najpierw, najpierw mamy pasję i potem możemy ją wykorzystać do tego, żeby ją, żeby nam przynosiła korzyść materialną. Natomiast w drugą stronę, że zaprojektujemy sobie biznes oparty o naszą pasję, ee, to raczej to nie będzie miało-
[01:04:26] - W większości przypadków to raczej nie będzie pasja, tylko tak jakby coś innego. No dobra. I jeszcze jedno, że, ym, przy szukaniu i definiowaniu pasji można też się zwrócić uwagę na to, że zazwyczaj najlepsze decyzje podejmujemy kierując się wyższą ekscytacją i pasjami. Nawet jeśli daje nam to w danej chwili mniejsze korzyści, korzyści. Więc to też taka cecha. U mnie się to sprawdza, u mnie się to sprawdza tak jakby w ogóle nic nie było na początku z korzyściami. Później już tak, ale no. Hmm, dobra. I teraz tak mniej więcej mamy zarys co to pasja. Czy macie jakieś może pytania na tym, na tym etapie?
Czyli jest tutaj Dariusz napisał, czyli że jak ktoś ma problem z alkoholem, to jednak warto by było mieć pasję, bo odwraca uwagę. Uu, to jest już gra z perspektywami i to jest bardzo indywidualne i u jednego to będzie tak, a u drugiego siak. U jednego ta pasja może, yy, odwracać uwagę od tego, żeby się pozbyć problemu alkoholowego, a u drugiego właśnie będzie tak silna, że go tak jakby da mu coś, co pozwoli mu przejść przez to. Więc to tu bym nie budował takich jednoznacznych przekonań, tak? Co do tego konkretnego przykładu. No, aczkolwiek no warto. Warto tak jakby jej szukać, tylko że nie budowałbym takiego przekonania. Jest duża szansa, że to może pomóc, ale w różny sposób.
[01:06:19] - Bardziej właśnie w taką, taką perspektywę, że zaangażując się w jakieś działania, znajdując w ogóle takie działanie, które rzeczywiście będzie, yy, bardzo nas pociągało, możemy w ten sposób wyjść z jakichś sytuacji, w których tkwimy i które są dla nas niekorzystne. No bo właśnie poświęcimy naszą uwagę, mm, czemuś, co jest dla nas bardziej wartościowe. Więc może nawet takie określenie, że to odwraca uwagę, nie jest najlepszym w tym kontekście.
[01:06:58] - Mhm. No dobra. I teraz tak. Spotykamy właśnie ja przynajmniej w swoim życiu spotykałem często, znaczy w miarę-Sporo takich osób spotkałem, które właśnie wspominały, że nie mam, nie mam pasji, nie wiem i w ogóle. Mm i z informacji, które tutaj posiadamy, zazwyczaj, ee, te trudności w znalezieniu pasji, yy, są powiązane z przekonaniami, yy, które utrudniają nam odnalezienie, które wpływają na postrzeganie pasji. Yy, często nasze przekonania i schematy myślenia wykształcone na podstawie doświadczeń i wychowania mogą ograniczać nasze postrzeganie tego, co jest możliwe. Na przykład sukces jest możliwy tylko w tradycyjnych zawodach. Można tak jakby w ten sposób właśnie, yy, takim przekonaniem sobie zamknąć drzwi do naszej pasji, która, yy, która jest gdzieś w nietypowej przestrzeni, tak? Yy, no ktoś nie wiem, jakieś ogrodnictwo nietypowe, nie? Teoretycznie, teoretycznie może być ciężko, tak?
Ale tak naprawdę to jak się potoczą nasze losy tak, że trafimy do nie wiem, yy, w jakieś do, do odpowiednich, nie wiem inwestorów i w ogóle, to się może nagle okazać, że z tego też będzie coś, tylko na początku tego nie widać, nie?
[01:08:27] - No myślę, że bardzo dobrym, yy, przykładem jest to, co dzieje się w przestrzeni internetowej. Jak sobie poszukamy, yy, to jest naprawdę wiele, wielu ludzi, którzy odnieśli sukces bazując na bardzo nietypowych pasjach. Yy, prowadzą, yy, strony internetowe, kanały na, na YouTubie, profile na Facebooku i, mm, odnoszą rzeczywiście sukces i zarówno na, na różnych płaszczyznach i zarówno na płaszczyźnie materialnej czy wizerunkowej, yy, w zależności od tego, mm, co ich motywuje.
[01:09:13] - No właśnie jest taka zależność. Mam, mam poczucie tak, że też tak wśród osób, które bardzo duże sukcesy odniosły, to mam wrażenie, że też zazwyczaj to działa tak? Tak jak Warren Buffett. On w ogóle tych pieniędzy tak nie, nie wydaje i w ogóle on ma-- to jest on mówi o tym, że on po prostu to lubi i tak dalej, tak? Więc no to można, można te przykłady dostrzec. Dobra. Przykłady przekonań, które mogą nas blokować. Będzie ciekawie. Ee, to są przykłady. Prawdziwe pasje, na-na przykład prawdziwe pasje są trudne do osiągnięcia.
To może być przekonanie. Jeśli, jeśli w dzieciństwie ktoś tam nam, ktoś nam tak mówił i mamy takie przekonanie, no to będzie nam ciężko.
[01:10:08] - Mhm. Bo też tutaj wrócę do tego, co mówiłem wcześniej. To jest związane też z oczekiwaniami, że, yy, może być takie oczekiwanie czy wyobrażenie, że pasja musi być czymś wielkim, czymś bardzo spektakularnym. Yy, i wtedy rzeczywiście można mieć takie przekonanie, że-
[01:10:31] - To będzie w przykładach dalej też.
[01:10:33] - Tak, że, że to się no się nie uda. No bo ja się nie interesuję tą czy tamtą wielką rzeczą. Ja tylko tam nie wiem, chodzę na ryby na przykład albo, yy, na grzyby i mam działkę. Nie mogę żyć bez, bez, yy, grzebania w ziemi na przykład. To jak najbardziej może być pasja.
[01:10:54] - Mhm. Mm, dobra. Na przykład przekonanie może być związane, yy, z tym, że trzeba mieć, yy, talent, yy, do, do tego, żeby mieć pasję. I może brzmieć: nie mam talentu po prostu. To też bardzo często słyszę. Już za późno, żeby zacząć coś nowego albo za późno dla mnie już na pasję. Czyli tak jakby w ogóle wrzucanie tego wieku tak, tak? Yy, znane są wyjątki i przykłady, gdzie ludzie mimo, mimo, mimo tego typu, yy, przekonań na przykład nie wiem, panowie, którzy w wieku sześćdziesięciu, siedemdziesięciu lat nagle stają się muskularnymi starszymi panami, yy-
[01:11:46] - Albo odnoszą sukces, jak na przykład-
[01:11:48] - Albo odnoszą sukces, albo ba-bardzo różne są takie przykłady. Akurat to mi przyszło do głowy, ale, ale tego na pewno tak jakby, mm, jest dużo, więc wiek nic do tego nie ma.
[01:12:00] - Tak. Ja nie pamiętam, yy, ile lat miał, yy, założyciel Kentucky Fried Chicken. Sześćdziesiąt cztery? Czy, czy jakoś tak zaczął.
[01:12:12] - Nie wiem.
[01:12:13] - Zaczął w każdym razie w bardzo późnym wieku.
[01:12:16] - Ja McDonaldów historię znam.
[01:12:18] - Mhm.
[01:12:18] - KFC nie, bo tam nie jadam.
[01:12:20] - Yy, w każdym razie jest kilka takich osób i to się też podaje jako przykłady, że wiek nie jest przeszkodą. Wiele osób, takich bardzo znanych między innymi, yy, on miał pułkownik Sanders, yy, który założył-
[01:12:35] - Dobrze, nie reklamujmy KFC.
[01:12:37] - KFC. Yy, zaczął w późnym wieku, kiedy już ukończył swoją, ym, karierę wojskową. Mm, stał się znaną osobą z zupełnie innej dziedziny, zupełnie innej branży.
[01:12:55] - No ja akurat też Jeff Bezos był bardzo grube są zdjęcia jak siedział z jakimś starym komputerem i Amazon miał sprayem napisane nad głową, a później, a później wszyscy: o, że taki super bogaty jest, a mało kto zwrócił uwagę na to, co on opowiadał, że on chodził i olbrzymie ryzyko po-- tak jakby podjął, żeby popożyczać tam chyba dwudziestu milionerów pieniądze na start tego biznesu i w ogóle. No miał pasję, no on ewidentnie miał pasję, tak jakby ten, to, że se napisał tym mark-- tym, tym sprayem nad głową. Dobra, ciąg dalszy. EePrzekonanie o tym, że tak jakby nie da się zmienić kierunku swojego życia, że nie mogę zmienić kierunku swojego życia, czyli jakieś takie narzucone odgórnie. Wcześniej było o wieku. Tutaj jest przekonanie, które obok tak jakby, tak? Czyli też może być mieszanka, że w tym wieku to już się nie zmienia, nie? Nie wiem, czy już się nie szuka albo po prostu, że tak jakby już, że to, to już nie. Jak się obrało kierunek, to się nie zmienia, bo trzeba by od nowa na przykład zaczynać. No właśnie pasja nie patrzy na te praktyczne takie, że od nowa.
Zresztą są filmy o tym. Są filmy takie, że ktoś realizował przez ileś czasu nie swój plan, po czym oddał się swojej pasji. Ten motyw się pojawia w filmach, tak? No i to jest to właśnie. Tak jakby dopóki nie robimy tego, co nas kręci, no to, to będzie szło. Zazwyczaj będzie szło jak po grudzie, no. Nie będzie nam dawać tego szczęścia i energii. Może być przekonanie o niskiej wartości społecznej. Moja pasja nie jest wartościowa dla społeczeństwa i to znowu jest wartościowanie tutaj. Tak jakby nie warto skupiać się na tym praktycznym aspekcie, na pieniądzu, na tym wszystkim.
Pasja nie jest z tym związana, przynajmniej na początku. W sensie możemy blokować sobie odkrycie tej naszej pasji właśnie przez takie myślenie, tak? Że coś tam nam przychodzi do głowy, że kwiatkami się interesujemy. Nie, kurde, bo z tym nie da się nic zrobić. No to, to tego trzeba unikać. Tego tak jakby. Jeśli ktoś by chciał poszukiwać pasji, bo w takim kierunku patrzymy, takiego odnajdywania albo pogłębiania naszej pasji, kierunku, który da nam ekscytację. To może być dodatkowy kierunek. To nie musi być związane z pracą, tak? Ale to ważne, żeby coś takiego mieć dla nas i naszego rozwoju.
Albo to, że inni ludzie nie zrozumieją mojej pasji. Znowu wsadzanie innych ludzi, tak jakby w ogóle wszelkie takie przekonania przez pryzmat innych ludzi albo wstyd, że na przykład nie wiem, robakami się interesuję czy coś, czy... No nie wiem. Ciężko mi wymyśleć w sumie, ale na pewno można by dużo, dużo takich rzeczy podać, że, że należy się tego wystrzegać w tym, na tej ścieżce poszukiwania. Pasje są niepraktyczne i nierozsądne. No tutaj to szczerze mówiąc nie wiem , co tak jakby jak to rozwinąć. Ale znowu poszukiwanie tego praktycznego wymiaru to nie jest właściwy kierunek, jak jesteśmy w wątku pasji. O, tutaj, tutaj trochę ja z tym rezonuję. Muszę być najlepszy, aby kontynuować moją pasję, czyli poszukiwanie pasji przez pryzmat tego, w czym jesteśmy dobrzy. Bo mamy takie-- to może być takie niskie na przykład trochę niskie poczucie własnej wartości.
Trochę z tym może to być związane. I wtedy, i wtedy możemy się mieć takie ciągoty do takich przekonań, tak? Że, że zabłysnąć, żeby zrobić z tej pasji narzędzie do pokazania naszej wartości, no to tego, tego warto unikać. To nas może blokować. Moja pasja musi być zgodna z oczekiwaniami rodziny. No to podświadomie myślę, że często się może pojawiać. Czyli rodzina czegoś oczekuje. Wszyscy w rodzinie są lekarzami. Pach. A ja ze zwierzętami chcę pracować, nie?
Na przykład. Albo z drzewami. No to są już indywidualne, ale, ale tak też się tak jakby spotkałem nawet nie tak rzadko z tym, że rodzina ma taki duży wpływ i oczekiwania wobec nas. To może nas pośrednio unieszczęśliwiać, jeśli w to wejdziemy i się będziemy tego trzymać. Kolejne. Muszę zarabiać dużo pieniędzy, aby być szczęśliwym. No to już było. W sensie tak jakby na samym początku zazwyczaj pasja nie jest związana z pieniędzmi, więc to takie myślenie, łączenie właśnie nas może blokować. Nie jestem wystarczająco dobra, dobry, dobra, aby zrobić to, co kocham, aby robić to, co kocham. No okej, ktoś tak może mieć.
Pasja to tylko hobby, nie sposób na życie. No może być hobby, a może być sposób na życie. Na przykład ja-
[01:18:34] - Już o tym tutaj też wspominaliśmy.
[01:18:35] - No na przykład ja właśnie pracuję. To jest pasja. Tak się złożyło. No i nie ma zasady. Nie ma zasady.
[01:18:48] - Nie robilibyśmy tego, co robimy teraz. Na przykład tego spotkania by nie było, gdyby nie nasza pasja z Dominikiem.
[01:18:56] - No tak. No dokładnie. Przecież ja tak jakby zupełnie z prowadzenia tutaj tego, poza ekscytacją. No, no znaczy można by coś tam próbować wykrzesać, ale nie mam żadnych korzyści finansowych tutaj i tak dalej, więc w sumie to tak o tym myślę. No sporo energii idzie i że mi się chce na przykład. No właśnie, bo to jest z tym związane. Z tą ekscyt-, z jakimiś wewnętrznymi procesami i z tym, że to daje energię i działa. Nie mam czasu na zajmowanie się moimi zainteresowaniami. Postrzeganie pasji jako czegoś, co mieści się w codziennym harmonogramie. No to jest błędne postrzeganie, bo pasja to pasja.
Już.I teraz, ale, ale jak mamy takie przekonanie, to w ogóle może się okazać, że przez większą część życia w ogóle nawet nie próbujemy podejść do tematu. To o to w tym chodzi. To chodzi o to, że może być parę takich jakichś fraz, które nam powodują, że my w ogóle nie podchodzimy do tego zagadnienia, że nie próbujemy znaleźć i nie próbujemy od bardzo dawna i dlatego nie wiemy, co jest naszą pasją. Nie ma możliwości, żeby, żeby nie mieć pasji. Nie ma takiej możliwości. Przynajmniej z informacji, które ja posiadam, nie ma takiej możliwości. Zawsze jest jakaś pasja, tylko kwestia odkrycia tego, zdefiniowania serio.
[01:20:30] - Pójdę może tutaj tak głębiej, z takiej szerszej perspektywy. Już samo to, że tutaj przyszliśmy, żeby realizować nasze życie, wynika z pasji tego doświadczania życia. Natomiast forma, w jakiej będziemy to robić, no to jest ten element, który warto byłoby odkryć w postaci właśnie z kolei tych pasji, o których mówimy. Więc jakby pasja do życia już z samej definicji jest z tego względu, że tu jesteśmy.
[01:21:08] - No to też to, co powiedziałeś, to mi w ogóle zagrało taki trochę poboczny temat. Mianowicie w tej strukturze w ogóle jestem. Moim zdaniem najważniejsze jest to, że zaczynamy każdy dzień od decyzji, żeby być. No przecież każdy z nas może się unicestwić. No przynajmniej chodzi o ciało, no. W sensie niektórzy podejmują takie decyzje i to jest też decyzja. Oczywiście społeczeństwo tak jakby nie akceptuje, no ale to tak z perspektywy szerszej to też decyzja.
[01:21:47] - Tutaj Dariusz zapytał, jak zmierzyć się, że miało się pasję przez piętnaście lat i nagle nie ma się pasji.
[01:21:57] - Nie rozumiem, o co w tym chodzi w ogóle.
[01:21:59] - To znaczy ja chyba wiem, o co chodzi. Miałem podobną sytuację. Kiedyś pracowałem jako programista i bardzo mnie to kręciło. No ale w pewnym momencie przestało po prostu. Zmieniłem perspektywę, zacząłem robić coś innego. Znalazłem inną pasję. Tamto jeszcze też lubię, ale już nie poświęcam temu, temu czasu. Wiem, że, że byłem dobry, że swoje zrobiłem. Natomiast teraz inna jest pasja i chodzi o to, że czasem te pasje to nie jest tak, że to jest pasja od początku życia do końca i nie ma nic innego. Zazwyczaj to są takie działania długookresowe, ciągnące się przez ileś lat, ale one mogą wygasnąć ze względu na to, że zmienia się-- my się zmieniamy, zmieniamy spojrzenie, zmienia się system wartości, który mamy i w związku z tym czasem potrzeba jest prze-przedefiniować te rzeczy.
Rzucić na przykład tak jak ja rzuciłem programowanie. Więcej bym pewnie zarabiał w tej, w tej chwili z programowania niż z tego, z czego żyję. No ale to mi, z czego żyję, więcej sprawia radości i przyjemności. Więc po prostu.
[01:23:28] - No i chce ci się żyć. I wiesz, właśnie też miałem takie momenty w życiu. Może nie ze zmianą pasji powiązane, ale z decyzjami takimi, żeby za wszelką cenę nie gonić za pieniędzmi, tylko się skupić jednak tak na jakości takiej wewnętrznej mojej. I no, no właśnie. Jest sporo ludzi, którzy mają pieniądze i są nieszczęśliwi. Bo przecież widzimy w super drogim samochodzie za milion złotych kogoś, kto w ogóle chronicznie jest nieszczęśliwy i nie wiem, i robi głupie rzeczy na przykład z tym samochodem, o. Wszyscy się pukają w głowę i w ogóle, a on po prostu jest nieszczęśliwy i szuka jakichś emocji na przykład. Tak może być. Ja widziałem takie przykłady na żywo, tak jakby w moim otoczeniu. No.
[01:24:25] - Wiesz co, może byśmy tutaj, nie wiem, bo mam tutaj przygotowany fragment tego filmu, o którym mówiliśmy. Może to jest akurat dobry moment, żeby ten fragment pokazać.
[01:24:34] - Patrz, patrz, patrz, patrz, na czacie mamy. Trzeba pracować, żeby mieć środki na życie. Praca pochłania dużo czasu, a pasja może potrzebować bardzo dużo czasu. Często posiadanie pieniędzy daje możliwość posiad-- no to są przekonania. Tak, to są dobre przykłady przekonań. Tak, właśnie to, to co ta cała wiadomość to może być, to mogą być blokady. Tak, zgadzam się.
[01:25:05] - Ty myślisz, może by puścić fragment tego filmu?
[01:25:08] - Tak. To tylko co, co powiesz, co puszczasz?
[01:25:11] - Dobrze. Tak, tak, bo tutaj troszeczkę przyda się wstępu. Jest bardzo fajna taka animacja, która się nazywa po polsku "Co w duszy gra". Nie będę streszczał całej akcji. W każdym razie w pewnym momencie dusza, która miała przyjść na ziemię, była niechętna bardzo. Trafiła w ciało, w ciało muzyka, a muzyk trafił w ciało kota. No i próbowali to wszystko odkręcić. Ta dusza nie bardzo chciała cały czas żyć. I przychodzi pewien momentI teraz udostępnię ekran.
[01:25:51] - Tam jest sporo odnośników do tych rzeczy, o których mówimy. Ciekawie jest ten film zrobiony.
[01:25:56] - A jest po polsku dostępny też z dubbingiem, więc-
[01:25:59] - Tak, tak. Mhm.
[01:26:01] - I dla dzieci się nadaje też.
[01:26:05] - Okej, wejdźmy.
[01:26:07] - Widać ten ekran?
[01:26:08] - Tak, cały twój ekran widać. Mhm.
[01:26:11] - Okej.
[01:26:11] - Dobra.
[01:26:12] - Yy, zróbmy tak. I tu jest taki moment-
[01:26:15] - A udostępniłeś z dźwiękiem?
[01:26:17] - A czekaj, właśnie. Jeszcze raz. Nie udostępniłem z dźwiękiem.
[01:26:23] - Trzeba checkboxa zaznaczyć.
[01:26:25] - Mhm. Okej.
[01:26:31] - Widać.
[01:26:32] - Widać. Dobra, to zagramy. Daj znać, czy słychać.
[01:26:39] - Nie.
[01:26:40] - Nie?
[01:26:42] - Ja nie słyszę.
[01:26:44] - Okej, no spróbujmy jeszcze raz. Momencik. Mam nadzieję, że się tym razem uda. Ekran.
[01:27:14] - Teraz. Teraz widać plamę na-
[01:27:17] - O, już.
[01:27:17] - No i spróbuj.
[01:27:20] - Okej.
[01:27:21] - Play.
[01:27:22] - Może być, może być cicho. Momencik, zobaczymy. Podkręcę trochę głos.
[01:27:27] - Sofi niedowierzanie.
[01:27:28] - Słychać. To teraz od początku chyba tak?
[01:27:31] - Tak.
[01:27:32] - Dobra.
[01:27:34] - No i-
[01:27:35] - I musiałaś zapłacić za to, żebyś wiedziała-
[01:27:37] - Cicho słychać.
[01:27:39] - Bo jest cicho.
[01:27:41] - Okej.
[01:27:45] - Tutaj każdy element tego filmu jest istotny. Jak zaczyna obserwować różne rzeczy w życiu, czym się ludzie pasjonują. Ta nowa dusza.
[01:27:56] - Ta, on był taki nieszczęśliwy i teraz zaczyna zauważać te nowe perspektywy w inny sposób.
[01:28:02] - No do domu. Pewnie potąd masz już tego durnego świata, co? A może ziemia przypadła ci do gustu?
[01:28:11] - Dotąd zawsze nią gardziłam, wiesz. Ale myślę... O, popatrz tylko na to. Twoja mama nitkę do garnituru brała z takiej ślicznej szpulki. Byłam zestresowana, to Dez dał mi lizaka. Jak ten facet w metrze się na mnie rozdarł. Przykre, co nie? Ale też dosyć zabawne z drugiej strony. Szczerze to zawsze się bałam, że to nie ze światem jest coś nie tak, tylko ze mną. No wiesz, że to może ja jestem do niczego.
A teraz widzę dzięki tobie, że mogę mieć pomysł i pasję. I może moją iskrą jest patrzenie w niebo albo chodzenie. W tym się może odnajdę.
[01:28:56] - Pomysł i pasja to dużo powiedziane. Łazić i się gapić każdy głupi umie. Ale wiesz, jak już wrócisz w te swoje wymiary, możesz zacząć szukać naprawdę.
[01:29:03] - Ale chodzę na duszszkolenie od dawna, od zarania dziejów dokładnie. A dopiero tutaj poczułam, że jestem o krok.
[01:29:08] - Hej! Gotowi ruszyć w drogę do domu? O, wiatr ognia! Nasze gwiazdy już prawie w koniunkcji. O tak! Zaraz odkręcimy ten bałagan z duszami.
[01:29:16] - Czekaj, ja swoją iskrę znajdę tylko tutaj, na tym świecie. Inaczej spędzę całą wieczność tułając się bez sensu.
[01:29:22] - Posłuchaj, wszystko ci się tu podoba, bo używasz mojego ciała i zmysłów. Znajdziesz swoje rzeczy do kochania, jak wrócisz z powrotem na duszszkolenie. Nie przedłużaj. Chcę odzyskać swoje ciało i to już.
[01:29:34] - Nie. Teraz rządzę ja.
[01:29:41] - Wracaj tu!
[01:29:41] - Odczep się. Idę szukać celu w życiu.
[01:29:48] - Myślę. Myślę, że nie ma co dalej. Polecam generalnie ten film, bo rzeczywiście jest tam bardzo wiele ciekawych rzeczy. I właśnie zobaczcie, jaka tutaj pasja została odkryta. Gapienie się w niebo na te spadające liście to był ten moment przełomowy. Jak zobaczycie ten film w całości, no to, to się wszystko podomyka. Ale właśnie pasje nie muszą być czymś spektakularnym. Tu po raz kolejny podkreślam i wbrew temu, co Kot powiedział łazić i gapić się w niebo to każdy głupi potrafi. To no niekoniecznie to tak jest.
[01:30:36] - Wrzuciłem link do IMDb. Film się po angielsku Soul nazywa i ma na IMDb osiem zero. To wysoko. No dobra. Pytania? Tam jest w tym filmie fajnie jest właśnie pokazane te perspektywy i w ogóle. No tak, to właściwie o czym rozmawiamy. Jest taki przegląd w taki sposób też pod kątem dzieci, myślę tak szeroko.
[01:31:12] - Natomiast dużo o tych, o tych pasjach. W jaki sposób zaszczepiane są duszom schodzącym na ziemię pasje, żeby mogły realizować swoje życie.
[01:31:24] - Mhm. No dobra. A teraz przykłady przekonań z rozwiązaniami, czyli jak wyjść. To są przykładowe tylko. Ale no może komuś pomogą.Więc mamy takie przekonanie nie mam talentu i warto na przykład, na przykład przykładowe kroki wyjścia z tego. Zapisz sytuacje, w których czułeś czułaś się kompetentny lub szczęśliwy, szczęśliwa, nawet jeśli wydają się małe i zapisywanie. Zacząć zapisywać takie rzeczy. Zastanowić się nad tym, czy te sytuacje mogą wskazywać na ukryte umiejętności lub zainteresowania. Zacząć mały projekt związany z tymi umiejętnościami lub zainteresowaniami, aby eksplorować dalej, czyli tak jakby na podstawie tych obserwacji. Próbować szukać w tej przestrzeni jakichś działań właśnie dodatkowych, które pomogą nam wyłonić to, co nie wiem.
[01:32:40] - Właśnie czasem może być to na początku coś małego, czego nie zauważamy. Dlatego nam się wydaje, że nie ma, że nie mamy talentu, nie mamy pasji, ale właśnie ze względu chociażby na kierat, w którym funkcjonujemy, na przytłoczenie sytuacją. Może być to tak, że nie zauważamy czegoś, co gdzieś się tam tli i robienie takich notatek, wyłapywanie takich elementów może wskazać coś, co rzeczywiście, na czym nam zależy tak naprawdę. No bo to w tych kategoriach warto by było chyba spojrzeć, na czym tak naprawdę nam zależy, co nas dotyka, czego byśmy nie oddali.
[01:33:26] - No ja powiem tak, że przez parę lat w ramach akurat nie szukania pasji, tylko w ogóle pogłębiania swojej tożsamości i relacji ze sobą. Miałem taki czas parę lat, że robiłem notatki co lubię, czego nie lubię. Bo w którymś momencie doszedłem do wniosku, że kurczę, mam wrażenie, że mało wiem na swój temat, że tam jest więcej i nie zwracam uwagi. Tak jakby nie byłem nauczony zwracać uwagi na takie rzeczy, więc to też tak można podejść. Kolejne przekonanie. Za późno, aby zacząć coś nowego. Przykładowe kroki do tak jakby do rozwiązania tego, tak jakby przejścia przez tą blokadę. Znajdź przykłady osób, które zaczęły nowe przedsięwzięcia w późniejszym wieku. Ustal mały, osiągalny cel związany z nowym zainteresowaniem. Zarezerwuj reguły czasu w tygodniu na praktykowanie tej nowej aktywności.
Kolejne. Moja pasja nie jest wartościowa dla społeczeństwa. To też było na tej liście wcześniej. Przykładowe kroki do przejścia przez to. Zapisz, w jaki sposób twoje pasje mogą wnosić wartość dla innych, nawet w małym stopniu. Bo właśnie tak bez zapisywania to właściwie czasami odpowiadamy od razu i wpadamy w kolejne przekonanie, więc warto by spróbować podejść jako pewnego rodzaju wyzwanie i zacząć sobie spisywać. I może się okazać, że jak sobie damy trochę więcej czasu na spisanie tydzień, to się ta lista zrobi całkiem długa. Tak? Tak może być właśnie. Moja pasja nie jest wartościowa dla społeczeństwa.
Zapisz sobie. Zapisz, w jaki sposób twoje pasje mogą wnosić wartość dla innych. A to było już. Dobra. Sorry. Drugi punkt znajdź społeczności lub grupy, które dzielą twoje zainteresowania. No to jest ważny element. Może być ważny i taki wtedy zaczynamy mieć wspólny język z tymi ludźmi. Tak? I gdzie na przykład może się okazać, że poza tymi grupami ludzie się w naszym otoczeniu nie interesują tymi tematami.
[01:35:56] - Może się okazać, że całkiem dobrze jesteśmy w tym czymś, w tym temacie.
[01:36:03] - Podziel się swoją pasją z innymi w tych grupach, aby zobaczyć ich reakcje i uzyskać feedback. W ogóle warto tak jakby to też jest mam wrażenie dużo jest sprzeczności, bo sporo jest takiego programowania w internecie właśnie, żeby nie odkrywać siebie, chować i w ogóle, bo wtedy nikt nie może tego wykorzystać przeciwko nam na przykład. Kurczę, to jest. To jest tak, że w tym momencie, broniąc się przed pewnym specyficznym typem ludzi, w ogóle zamykamy cały kanał, cały w ogóle nie wiem, kierunek i to generalnie to bardzo ważne, żeby się dzielić i tak jakby emanować tym, czym jesteśmy. Więc to tak przy okazji to ważne moim zdaniem. I znowu mam wrażenie, że w wielu przypadkach, jeśli ktoś się sztucznie będzie kierował taką zasadą, to może to bardzo unieszczęśliwiać. Takie chowanie sztuczne. Muszę być najlepszy, aby kontynuować moją pasję. Zapisz przypadki, kiedy cieszyłeś cieszyłaś się czymś, mimo że nie byłaś, byłeś w tym najlepszy. I to też na początek jest takie chciałoby się odpowiedzieć jednoznacznie, ale warto podejść do tego no, jeśli chcemy coś z tym zrobić, to warto tak jakby spróbować dać temu szansę.
A jak nie wyjdzie, to trudno, ale spróbować. W sensie naprawdę spisać, poszukać informacji. Mamy czasy, gdzie w Google możemy wpisać wiele rzeczy i dostaniemy odpowiedzi na to.Jakieś praktyczne zastosowanie tego, tamtego. Ustaw realistyczne cele dotyczące twojej pasji, skupiając się na osobny-- na osooobistym rozwoju, a nie na perfekcji. Regularne, ee, regularnie przypominaj sobie o postępach, które robisz, nawet jeśli są małe. Mhm. To tak samo, tak samo jak, nie wiem, działają te, mm, filmy motywacyjne. Ja kiedyś testowałem i faktycznie wybrałem takie filmy motywacyjne, które na mnie oddziałują i oglądanie ich rano może tak jakby, ee, całkiem fajną energię na cały dzień, ee, nastawić.
[01:38:31] - Tutaj kolejny, kolejny, yy, przykład. Nie mam czasu na zajmowanie się moimi, moimi zainteresowaniami. No to taka jest, taka wymówka, tak? Warto wtedy sięgnąć po harmonogram i znaleźć takie okna czasowe, które, yy, w których będzie można poświęcić czas na, yy, realizację tej pasji. I, mm, jeśli się to zrobi, to następnym krokiem będzie, mm, podjęcie zobowiązania wobec siebie, może nawet na zasadzie zakładu, yy, z samym sobą, yy, żeby spędzić, yy, choć krótki czas, yy, na rozwijanie swojej pasji. Tutaj mówimy o takim przypadku, że mamy tą pasję z-zidentyfikowaną już, więc, yy, to jest tylko wymówka, żeby się nią nie zajmować. I, yy-
[01:39:23] - Nie mam czasu na medytację.
[01:39:25] - No na przykład. To, to jest-- bar-bardzo często się pojawia, yy, bo medytowanie regularne przynosiiい najlepsze efekty. Yy, a się okazuje, że no dzień jest tak zajęty od rana do wieczora, że nie mam czasu na medytację. A tak naprawdę, yy, to jest kwestia przeorganizowania dnia, yy, w-ustawienia sobie na przykład-- wystarczy tylko sobie ustawić, yy, w telefonach każ-- prawie że każdy ma w tej chwili smartfona, ustawić odpowiednie przypomnienie, tak? Zrób medytację o dwudziestej drugiej na przykład przed snem i już. I nie ma wymówki. Robię.
[01:40:09] - I warto wtedy zrobić nawet jak to, jak się-- to tak samo jest jak z chodzeniem na siłownię. Yy, warto wtedy tą medytację jakkolwiek zrobić, ale zrobić, żeby utrzymywać rutynę, gdzie rutyna i regularność jest ważniejsza dużo niż wiele innych rzeczy. Nawet jak, nie wiem, medytujemy z nagraniami, jesteśmy gdzieś poza domem. Kurde, to bez nagrania zróbmy. To o to chodzi, o tą wytrwałość, o zbudowanie takiej, yy, regularności, przyzwyczajenia, pielęgnowanie tego.
[01:40:39] - No tak, w-- szczególnie w tym przypadku. Może być taka pasja, którą powiem względów czasowych na przykład można realizować tylko w weekendy. Yy, chociażby, nie wiem, wyjazd na, na ryby.
[01:41:00] - Mhm.
[01:41:02] - Yy, to kolejne przekonanie. Pasje są niepraktyczne i nierozsądne. Yy, no to zadziałajmy tutaj w, yy, drugą stronę. Postarajmy się znaleźć takie, yy, pasje, które przyniosły korzyść, nawet jeśli była to tylko, yy, satysfakcja, relaks, yy, radość z tego, że coś się zrobiło, coś się osiągnęło. Yy, i wtedy, mm, kolejna, yy, akcja do podjęcia to zastanowienie się, jak te pasje mogą być zintegrowane w codziennym, yy, życiu z-z praktycznymi aspektami życia. Na przykład jako sposób na stres. Jeżeli to było coś, co nas odstresowało. Yy, i jeśli to się da połączyć z, yy, zawodem lub, yy, działalnością zarobkową, no to tym lepiej.
[01:42:04] - Prawie zawsze się prawie wszystko da, tylko nie warto się tym kierować. Ale to może być też ciekawe ćwiczenie. Mówię, podkreślam mamy czasy Google'a.
[01:42:14] - Czyli po prostu, yy, praktyczne wykorzystanie tego, co z tym mogę zrobić, jak mogę się podzielić, mm, z tym z ludźmi. Tutaj jest troszeczkę-- wracamy do tego przekonania o wartości pasji. Jaką wartość może przynieść dla społeczeństwa. Jak się dobrze zastanowić, to zawsze się znajdą osoby, nawet jeśli ma być to jedna osoba. Nie mówię tutaj o nieznanych, ale jeśli, yy, mogła-- miałaby być to jedna osoba z rodziny, która z tego odniesie korzyść, proszę bardzo, jest praktyczne zastosowanie.
[01:42:50] - Dobrym przykładem, moim zdaniem, jest na przykład-- są osoby, które się zajmują wywozem nieczystości różnych i takie-- taka mało atrakcyjna praca, nie? Ale wyobraźmy sobie bez nich życie. Kurde. I to, to jest dobry przykład, tak jakby. I to jest dobrze płatna praca. I no jest mnóstwo takich-- to jest akurat może takie przyziemne bardzo przykład, ale no te perspe-- chyba chodzi bardziej o to, że te perspektywy mogą zaskakiwać, tak?
[01:43:24] - Tak, mi przypomniałeś teraz taką sytuację. Yy, jakiś czas temu, to już parę lat, yy, słuchałem reportażu dotyczącego pewnego, yy, badania, mm, które prowadził jeden z naukowców, nie pamiętam, na którym uniwersytecie. Yy, chciał badać, yy, przyzwyczajenia Polaków, więc, yy, eksplorował to, co wyrzucają na śmieci.I efekt był taki, że to przeszło jego najśmielsze oczekiwania. Nie tylko dało mu materiał badawczy do napisania bodajże doktoratu, ale stało się sposobem na życie. Bo się okazało, że tak nieprawdopodobne rzeczy można w śmieciach znaleźć, że on w zasadzie tym się zaczął zajmować. Człowiek z wyższym wykształceniem, z doktoratem, ze stanowiskiem. Rzucił to wszystko i zaczął eksplorować śmietniki. Większość wyposażenia, jakie posiadał w domu, pochodziło właśnie ze śmietników, a były tam naprawdę i cenne porcelany, i złoto, i wiele unikatowych rzeczy.
[01:44:44] - Dobra, idę sprawdzić u siebie po spotkaniu. Zainspirowałeś. Może będzie nowa pasja. Ale fajny przykład. Fajny.
[01:44:58] - Mhm. Okej, to co?
[01:45:06] - Rodziny jeszcze brakuje tutaj w tych przekon-
[01:45:10] - Co?
[01:45:10] - Mówię, że jeszcze coś rodziny brakuje. Wrzućmy rodzinę do przekonań.
[01:45:14] - Mhm. Okej. No to jest też jedno z takich silniejszych przekonań. Niezależnie, czy to będzie rodzina, czy w ogóle jakieś, jakaś grupa społeczna, w której żyjemy. Wielu z nas podlega takiej wewnętrznej presji na zasadzie co ludzie powiedzą, co powie mama, co powie wujek, co powie ciocia. I warto się zastanowić, czy te oczekiwania naprawdę dotyczą twojego życia, czy są raczej projekcją ich własnych aspiracji. Zazwyczaj to myślę, że można odpowiedzieć twierdząco. Zazwyczaj tak jest, że to są aspiracje tych osób, a nie nasze własne. I tutaj może być z kolei takie pewne wyzwanie, bo kolejnym etapem jest porozmawianie z rodziną o swoich pasjach i wyjaśnienie, dlaczego one są ważne. No, nie każdy ma też taką siłę, żeby przeciwstawić się rodzinie, naciskowi rodziny, więc to może, tak jak mówię, być wyzwanie.
Ale tutaj wchodzi swego rodzaju dyplomacja, żeby znaleźć równowagę pomiędzy tym, co oczekuje rodzina, a tym, jak się sami realizujemy i jak dużo czasu jesteśmy w stanie poświęcić na, na własne zainteresowania.
[01:47:04] - No i ja bym jeszcze w ogóle dodał w tym wszystkim coś, czego, czego tutaj nie mamy wynotowanego, ale no w niektórych przypadkach nawet być może na jakiś czas odcięcie się też może być narzędziem. Nikogo nie zachęcam na stałe, ale ja miałem na przykład tak w życiu u siebie, że ja czegoś takiego potrzebowałem i zrobiło to swoją robotę. W sensie to niekoniecznie musi być zgodne z innymi osobami. W sensie z wami. U mnie dużo wniosło i no w sensie taki czas, żeby zupełnie być samemu, bez osób, które mają spory wpływ na nas.
[01:47:56] - To co? Powiemy o tym może, co pomoże w realizacji, w odnalezieniu pasji? Tu już pewne, pewne rzeczy już padły i to wielokrotnie. Chociażby prowadzenie notatek, pamiętnika czy dziennika naszych emocji czy działań, które podejmujemy. Tutaj może być przydatne. Masz może ten diagram, koło?
[01:48:26] - Mam, mam. Pokażę. To ja tutaj też wspomnę, bo tak rozwinę troszkę. Ogólnie po pierwsze to te notatki, pamiętnik, dziennik emocji to jest też wyrażenie i podkreślenie naszej intencji. Czyli jest taka zasada, że w ogóle to, w co tak jakby kierujemy naszą energię, to czy to, o czym myślimy, to co planujemy, to o czym czytamy, to wszystko są rzeczy powiązane później, tak jakby z naszą intencją, z określeniem nas samych. I tak nietypowo trochę, bo przy tym dzienniku emocji i w ogóle takim wglądzie w siebie właśnie ciekawym narzędziem jest narzędzie pomagające nam określić nasze emocje. Ja powiem szczerze, że pierwszy raz się z tym spotkałem na własnej terapii, gdzie historia była taka, że panie Dominiku, proszę wymienić emocje, jakie pan zna. Po pół godziny panie Dominiku, wymienił pan trzy. A jako taki przykład rzucę, że na terapii z dziećmi z autyzmem uczymy ich piętnastu podstawowych emocji. Kurde, coś jest nie tak.
No i to prawda, że w ogóle często mamy-- znaczy w ogóle emocje to jest, emocje to są, to jest coś złożonego. I przy okazji prowadzenia dziennika emocji i tutaj prowadzenia notatekWłaśnie koło ucz-- koło emocji tudzież ja konkretnie akurat korzystam z koła uczuć Caitlyn Robbins. Jak wpiszemy to w Google'a to znajdziemy. Teraz pokażę jak to wygląda. No i na przykład nie wiem, czy to jest docelowe zastosowanie tego koła, ale ja sobie robiłem na przykład w którymś momencie eksperymenty w taki sposób, że sobie zaznaczałem na przykład jak miałem jakiś stan, którym nie byłem pewny albo chciałem go dookreślić, to sobie zaznaczałem na przykład to, co czuję, jaki mam stan, to co ze mną rezonuje na przykład. I często było tak, że właśnie, że były rozsypane te zaznaczenia, ale gdzieś w którymś wycinku było więcej. No i kurde, patrzę później mówię na przykład właśnie tutaj smutny by wyszedł. I powiem szczerze, wiele razy byłem zaskoczony i to jest ciekawa perspektywa, więc polecam. A to jest dosyć proste. Można sobie wydrukować kilka takich kółek.
Ja zaraz wrzucę też linka gdzieś tam na stronę. I sobie zaznaczać jak mamy taki stan. Bo, no bo, bo znowu jak niewłaściwie mamy, mamy jakieś przekonania co do naszego stanu emocjonalnego, no to, to się ciężko z tym pracuje, to wtedy tak jakby dużo, dużo nam to zaburza, tak jakby, jakby poczucie sytuacji, tak? Gdzie jesteśmy, co czujemy, jak nie wiemy, co czujemy. Mamy tak jakby. No to jak? To jak się komunikować z kimś innym? Jak się komunikować ze sobą? Jak reagować na to? Tak.
Więc to tak tutaj trochę poboczny temat, ale polecam, bo robi robotę. No i tak jakby kontynuacja z tym dziennikiem to jest też zadawanie sobie pytań i notowanie odpowiedzi, tak? Takie pytania w kierunku określenia nas samych. To jest. No ja sam to stosowałem z siebie. Wiele ciekawych rzeczy mi tam wyszło.
[01:52:16] - No, tutaj to się bezpośrednio wręcz wiąże z medytacją i chociażby właśnie z takim doświadczeniem, o którym mówiliśmy na warsztatach. Zadawanie pytań i używanie takich narzędzi jak Focus 12 do rozwiązywania problemów, do uzyskiwania odpowiedzi. To jest jedno z takich bardzo praktycznych zastosowań technologii Hemising i narzędzi, które można zdobyć na warsztatach Hemising. No ale sposobów czy technik medytacyjnych jest wiele, więc można tutaj, jak ktoś już coś zna, zaadaptować swoją własną.
[01:53:01] - Albo iść dalej po kursach i się dowiedzieć o tym, jak w 27 zadać pytanie.
[01:53:08] - W każdym razie nawet właśnie to, co tutaj powiedziałeś przed chwilą, to zadawanie sobie pytań i notowanie odpowiedzi. Jeśli nadstawimy tych wewnętrznych uszu odpowiednio, no to one też przychodzą z takiej przestrzeni. Te odpowiedzi. Pokazałeś wewnętrzne ucho?
[01:53:31] - Nie, bawię się taką kostką. Tutaj spadła ze mna na biurko i tak pokazuję.
[01:53:37] - I te odpowiedzi również przychodzą z takiej przestrzeni, która znajduje się gdzieś poza tym, tą częścią intelektualną, logiczną.
[01:53:55] - A linka miałem wrzucić do tej, tego koła. To jest do przykład jakiejś losowej strony, więc. Ale link powinien działać, prowadzić do tego koła. Albo można też wygooglać coś takiego. Polecam jako zabawę, nawet jeśli nie mamy problemu. Powiem szczerze, że ja i tak wracam do tego co jakiś czas i to jest fajna zabawa. Z dziećmi można. O kurczę, z dziećmi to w ogóle tak jakby to ma mega potencjał, takie rozwijanie samoświadomości. Dobra, sorry za oddech, bo tak to jest poprzedni temat, czyli zadawanie sobie pytań i notowanie odpowiedzi.
[01:54:33] - Tak. I tutaj mamy, mówiliśmy o-
[01:54:35] - Możemy mieć przekonanie, że to jest głupie albo że to jest dziecinne, bo ja tak od razu sobie myślę, to ja bym pewnie usłyszał coś takiego od paru osób, które spotkałem w życiu, jakbym, jakbym o czymś takim powiedział. Więc warto się tym nie przejmować. Spróbować po prostu, czy nam to coś wniesie, tak? Bo jeśli jak byliśmy dziećmi, nikt nas nie przeprowadził przez taką ścieżkę, to, to zawsze jest czas na to, żeby sobie przejść i samemu się przyjrzeć, co nam to da.
[01:55:11] - Mhm. Tutaj dotknęliśmy medytacji jako sposobu na uzyskiwanie odpowiedzi. Ale medytacja może służyć do manifestacji naszej pasji, do tego, żeby ona stała się mocniejsza, żeby stała się znacząca. Możemy to zrobić poprzez po prostu skupienie się na efekcie końcowym, nie na tym, żeby tą pasję gdzieś tam wy-wydobywać czy kreować w jakiś sposób, tylko na takim efekcie końcowym takiej satysfakcji, szczęścia, radości z wykonania czegoś, co jest realizacją nas samych, co daje to poczucie spełnienia. I z czasemTo poczucie spełnienia się skrystalizuje do konkretnej formy. Co to jest dokładnie? Nawet skupienie się na jakiejś konkretnej czynności, na przykład na poprawie stanu fizycznego ciała fizycznego, może być taką iskrą, która uruchomi właśnie pasję dbania o to ciało. Można, może się okazać, że gdzieś była ukryta przez wiele lat pasja do, do ćwiczeń, mimo że się wydawało, że to nie jest może ta właściwa ścieżka. Także tutaj ten element taki manifestacji, poświęcenia uwagi, skierowania energii w, we wzmocnienie tych pasji, tego efektu końcowego. Przepraszam.
Może wyzwolić odkrycie pasji.
[01:57:24] - Przy medytacjach to już było, ale warto o tym wspominać. Ta regularność, tak? Regularność jest ważniejsza niż, nie wiem, długie sesje raz w tygodniu, raz w miesiącu albo jakieś super materiały i tak dalej. Ważniejsza jest codzienność, w szczególności teraz. Hm? Idziemy dalej, Pawle?
[01:57:49] - Tak, tak, tak, oczywiście.
[01:57:51] - No i nieodłącznym elementem jest w ogóle postawa nasza, czyli taka-- to jest w ogóle fundament, tak? Że tak powiem, jeśli będziemy zbyt sceptyczni i nastawieni krytycznie na zasadzie, że ktoś coś ma nas przekonać, to się spotykałem przy tych tematach niefizycznych dosyć często z takim podejściem przy wyginaniu łyżeczek. No to mi pokaż, wygnij mi ten, tą. Zobaczymy. To nie jest do tego. Wyginanie łyżeczek jest akurat zrobione po to, żebyśmy sami doświadczyli, tak? I no właśnie.
[01:58:28] - Tak. Budowanie tego wewnętrznego zaufania do naszych własnych możliwości, do, też do odkrycia dróg, jakimi może dotrzeć do nas informacja, jakimi możemy-
[01:58:46] - Nie być zbyt takim krytycz- zbyt krytycznym, bo to nadmierna krytyczność może być wręcz blokadą, tak? O to mi chodzi, że ta postawa-- potrzebne jest to, żebyśmy mieli takie podejście: a może coś w tym jest? Dać szansę, nie być takim, że wszystko się, bo wtedy się wszystko odrzuci. No ja znam, znam, jest w moim otoczeniu jedna osoba, która była w instytucie i tak sceptycznie była nastawiona. Nic nie działało, nic. I na kursach u Joe Gallenbergera od manifestacji. Bardzo dobry trener. Nie, nie, nie. To to. Więc ta postawa ma duże znaczenie, czyli taka chęć eksperymentowania, otwartość na ewentualne nowe, próbowanie w ogóle nowych rzeczy, otwartość na nowe rzeczy, bo to też tutaj dużo przekonań może być, tak?
Możemy się blokować. No nie przystoi tam robić czegoś. Lekarze na przykład. Jesteśmy lekarzem. No nie przystoi tam. No nie, to, to właśnie na to trzeba zwrócić, na to warto zwrócić uwagę, jak chcemy tak jakby ruszyć z tymi tematami. Uczestnictwo w warsztatach lub kursach online związanych z tym, co nas interesuje, to też są takie przestrzenie, gdzie poprzez tą otwartość i chęć eksperymentowania z nowymi rzeczami możemy coś nowego się dowiedzieć o sobie. Pasje. Spotkania takie jak tutaj. Zdarza się, że na przykład na spotkaniach w instytucie no są jakieś rozmowy wewnętrzne między indywidualnie, między osobami.
Do mnie czasami zagadują. No to też jest taki networking, właśnie takie poznawanie, komunikowanie się. Bo mam poczucie, że zupełnie inne osoby z innym nastawieniem mamy tutaj, a zupełnie inne w wielu innych miejscach. W sensie to ma duże znaczenie.
[02:00:58] - No ta, ta taka właśnie mówisz o tej otwartości też, która wiąże się z próbowaniem nowych rzeczy. No bo jeżeli nie będziemy próbować, to też nie dowiemy się, co może nas interesować, co może nas kręcić.
[02:01:12] - No trzeba wyjść z tej strefy bezpiecznej trochę chociaż i no. Pośrednio może być może sny i ich zapisywanie będą jakąś formą, mogą być formą jakąś inspiracji dla nas w tym kierunku. Może ktoś nie zwracał na to uwagi i może u tej osoby właśnie ten kierunek zaowocuje. W snach mogą być różne inspiracje. W snach możemy doświadczyć czegoś, czego normalnie byśmy właśnie nie zrobili, na przykład z powodu jakichś przekonań. Co do snów, to też podkreślę, że duże znaczenie ma zapisywanie snów. Ja sprawdzałem sam na sobie i jak zapisywałem treści snów, jakkolwiek, cokolwiek, to prawie zawsze miałem ich więcej. A jak przestałem-No to, to, to i sny tak jakby rzadziej. I mam-- patrzyłem w swój sennik i naprawdę mam takie okresy, że co, co prawie codziennie, co, co drugi dzień coś miałem i to, to tam naprawdę takie notatki były czasami. Czasami się budziłem, zamykałem oczy i dyktowałem tylko do telefonu.
Po prostu gadałem i gadałem. Znowu przy takich notatkach, no warto nie być krytycznym, tak? Czyli nawet jeśli notujemy, właśnie mamy jakieś strzępki informacji - zapisać! Tak jak z tym treningiem. Nawet jak nie mamy nagrań, a z nagraniami zawsze medytujemy. Co z tego? Ważniejsza jest regularność. Tutaj ważniejsze jest, żeby coś zapisać w tych snach. To jest ten nadrzędny cel i warto być wyczulonym na, mm, na wszystko, co przeciwko temu, co, co krytykuje i na przykład zwodzi nas na manowce. Jest przeciwko, tak jakby przerwie ten cykl jakiejś regularności.
[02:03:09] - Mhm. Ze snem, z wizjami sennymi wiąże się wyobraźnia. Yy, bo jest to bardzo potężne narzędzie, które warto używać, mimo że jest ona często deprecjonowana. Często się mówi: "A to tylko wyobraźnia", a tak naprawdę bez wyobrażenia sobie, zaplanowania, wymyślenia wielu rzeczy byśmy w ogóle nie zrobili, nie zaczęli. Yy, więc warto sobie taką wyobraźnię rozwijać, bo być może jakiś aspekt tej wyobraźni podsunie wskazówkę dotyczącą, mm, właśnie tych pasji, które mamy. Może być to właśnie takie nakierowanie, które na, na jakiś cel, który potem rozwiniemy, którą tą pasję, yy, rozpoznamy i, mm, będziemy ją w stanie pielęgnować i rozbudowywać. Także użycie wyobraźni jest ważne. W związku z tym też warto, yy, wyobraźnię trenować. Można to robić na kilka różnych sposobów. Albo mogę powiedzieć na wiele różnych sposobów, nie tylko kilka.
[02:04:32] - Sam to zastosowałem ostatnio i działa. Pamiętasz, na czym robiłem notatki na warsztacie? To jest nowy projekt. Dosłownie ostatni tydzień, dwa. Po prostu odkryłem, że no, że jakiś tam inny sposób robienia notatek na tablecie akurat u mnie przynosi taki jakby w ogóle dodatkowy taki excitement. I mimo że naprawdę-
[02:05:01] - No tak.
[02:05:01] - Jest wiele różnych perspektyw. Zastanawiałem się-- jest wiele perspektyw, które wcale nie, nie, nie mówią o tym, że to jest najbardziej optymalne rozwiązanie. Ale kurczę, mi się to podoba i mnie to kręci, nie? I to-
[02:05:17] - No właśnie, właśnie-
[02:05:18] - Mnie kieruje.
[02:05:19] - Teraz wspomniałeś, że jest ten excitement, tak? Sam sposób robienia notatek w tym momencie jest rzeczą, która stymuluje cię, yy, wręcz do wymyślania większej ilości, yy, możliwości niż powiedzmy zwykłe pisanie na papierze. No bo samo robienie tego za pomocą technologii, za pomocą nowego narzędzia daje tyle radości, że warto jeszcze coś napisać, coś jeszcze wymyśleć. Więc to, to jest, yy, od tego się zaczyna to odnajdywanie pasji. Jeżeli, mm-
[02:05:57] - Tylko że ten excitement może być bez pasji i może się pojawiać w różnych rzeczach. I z tego, co tutaj wiemy, to częs-- zazwyczaj ten, ten excitement jest powiązany z tym właściwym naszym kierunkiem, więc warto się tym mimo wszystko kierować. Yy, no mi to naprawdę tak jakby jak zacząłem analizować, to mi to rozwiązuje sporo problemów, w sensie jakiejś rutyny, tego, tamtego.
[02:06:26] - Natomiast to doświadczenie właśnie z tym, yy, z tym odczuciem takiego podniecenia, zaangażowania, ekscytacji, yy, z wykorzystania narzędzia, to pozwala też zidentyfikować samo, samą tę ekscytację, która będzie towarzyszyła naszej pasji. Więc jeżeli to się uda też zidentyfikować, to idąc tropem właśnie ekscytacji, znając to uczucie, czym jest ekscytacja, będzie też łatwiej, ee, ziden-zidentyfikować inne ekscytacje, które nam towarzyszą. I to może być właśnie, yy, użyteczne przy odnajdywaniu pasji.
[02:07:13] - A na przykład tak mi przyszło do głowy. Ja miałem-- ja się temu nie poddałem, ale mi wiele razy w życiu tak jakby bliskie osoby mówiły: "O, gadżety, gadżety, gadżety". A ja lubię gadżety. W sensie lubię różne te technologie i te rzeczy i one mają wartość niewymierną. To, że nie wiem, na ileś sposobów właśnie ileś urządzeń mam, które na przykład niekoniecznie, które mógłbym ich nie mieć na przykład. No i co z tego? Ale te, te-
[02:07:42] - Ale to, ale właśnie-
[02:07:43] - Warto na to zwracać uwagę, bo, bo jak ktoś się podda temu, co inni mówią, to właśnie później tracimy coś, nie?
[02:07:50] - Natomiast no właśnie, to o czym mówisz, to taka nieoczy-nieoczywista pasja w tym momencie, tak?
[02:07:59] - A no, znaczy to, to jest powiązane akurat u mnie, no urządzenia elektroniczne, nie? Ale, ale wydaje mi się, że ten excitement to może być odłączny. W sensie-Może nas coś-- ja mam rzeczy, które mnie ekscytują. Po prostu w dany sposób lubię coś robić albo lubię, yy, jakiś, no tak, jakiś sposób, gdzieś nietypowe rozwiązanie na przykład jakieś gdzieś w danym miejscu da mi, daje mi na przykład ekstra energię, taki excitement.
[02:08:30] - Natomiast no tak spoglądając wstecz, popatrz, jeżeli mówisz, że tam od dawna ci mówią gadżety, gadżety, gadżety, czyli to masz już jakiś czas, to cię kręci od dłuższego czasu, czyli spełnia w zasadzie kryteria pasji.
[02:08:48] - No to się wpisuje bardziej, bo ja w IT to jest moja pasja. No to wiesz, to taka gruba rura. Ja też programowa- pro-- przez chwilę programowałem, też zostawiłem, tylko że u mnie nadal jest wszystko z IT związane, nie? Oczywiście ja-- można by znaleźć praktyczne. No ja mam praktyczne przykłady, czemu te urządzenia i różne rzeczy, yy, jaki mają praktyczny wymiar. I w którymś momencie teraz sobie zdałem sprawę, że ja chyba te rzeczy powymyślałem też, żeby mieć tarczę przed tymi, co mnie rzucają tym, że to gadżety czy coś. No właśnie, może to też jest rozwiązanie czasami znaleźć sobie takie wytłumaczenie jakieś, tak? Najlepsze w ogóle wytłumaczenie ze wszystkich, jak mamy ludzi krytycznych i szukających cyników, którzy szukają za co pociągnąć, złapać, żeby, żeby nam skrytykować, to, to się odnieść. Bo ja tak mam, bo ja tak lubię. I co powiedzą?
Głupi jesteś. Hm. No nawet tego zazwyczaj nie powiedzą, bo sprawdzałem. I naprawdę warto się odnieść do swoich emocji, do takich rzeczy, które, których nie da się skrytykować. I ciach.
[02:10:05] - Dobrze. I tak myślę, że, yy, o tych pasjach można by było mówić, mówić, ale nie ma co chyba tego tak też roztrząsać. Podaliśmy wiele takich przykładów, yy, czym są, jak sobie je odnaleźć, jakich narzędzi używać, na czym się skupić. Yy, jak na przykład wykorzystać takie spotkanie jak to dzisiejsze. Być może właśnie ono przyniesie jakąś taką inspirację do tego, żeby odkryć jedną z pasji. Więc myślę, że to jest taki dobry moment, żeby przejść do pytań jakichś. Jeśli macie.
[02:10:54] - Byłyby nagrody, byłyby pytania.
[02:10:58] - Byłaby pasja.
[02:11:01] - Korzyści wtedy by były.
[02:11:09] - Okej, no to zadaj-zadajmy pytanie takie: czy ta treść dzisiejsza jest z waszej perspektywy użyteczna?
[02:11:19] - I czy coś wnosi? Czy to coś tak jakby wniosło w was, tak? Taki czy-- no w sumie to jest ciekawe faktycznie. Możecie na czacie napisać też. Czy w ogóle coś to wnosi waszym zdaniem czy nie? Z nowej perspektywy? Czy to w ogóle znacie i- Jeśli wam to w jakimś stopniu pomogło. A może po prostu zostawiliście już te, wyłączyliście kamery i poszliście sobie i- Ta. Ela to widać, że ma nagranie.
[02:12:02] - Na temat pasji coś
[02:12:04] - Jeszcze raz możesz Dariusz powiedzieć, bo nie usłyszeliśmy.
[02:12:13] - Na temat panowie co się wypowiadali na temat pasji
[02:12:17] - Też nie usłyszałem, że to jest-
[02:12:25] - Sła-sła-- jakoś cię przycina, wytłumia cię i nie bardzo zrozumieli-zrozumieliśmy. Yy, może na czacie jakbyś mógł to chętnie to przeczytamy.
[02:12:41] - To ja się chcę podzielić. Jeżeli-
[02:12:44] - O, jednak nie nagranie. O kurczę.
[02:12:48] - Nie no, ja może się podzielę czymś bardzo oczywistym, ale, yy, jak tak właśnie wysłuchałam, to w zasadzie to było takie podsumowanie tego, co mam w głowie, bo z większością się zgadzam albo prawie z wszystkim. Natomiast miałam ciekawą rozmowę jakieś dwa tygodnie temu z moim znajomym, który, mm, nie eksploruje może niefizycznego świata, ale coś tam powiedzmy, ma taką świadomość większą, ale bardzo to ukrywa pod takim racjonalizmem, tak? Że generalnie to jak zaczęłam mu opowiadać różne moje doświadczenia, to on to wszystko sprowadził do właśnie różnych neuroprzekaźników w mózgu i różnych takich historii, które, które się dzieją w organizmie. Natomiast ja zaczęłam opowiadać o moich eksploracjach. Oczywiście nie tak, wiecie, wszystko dokładnie, tylko tak powiedzmy bardziej ogólnie. No i podsumował takim jednym zdaniem: „Ela, ty powinnaś po prostu tym się zająć, bo ty z taką pasją o tym opowiadasz od dwóch godzin”. Ja mówię: „Słucham?”. Dwie godziny po prostu opowiadałam, a on siedział oczywiście karnie słuchał, także chyba był zainteresowany tą rozmową. No w każdym razie minęły dwie godziny. Dotyczyło to właśnie, mm, jakby ca-ca-- tych moich doświadczeń związanych z tymi moimi ostatnimi od dwóch czy tam trzech lat, yy, rozwojem i eksploracją świata niefizycznego.
No więc chyba oprócz tańca staje się to moją drugą pasją.I, i rzeczywiście to jest tak, że to jest bardzo szybkie. To część osób wie, że u mnie jest to proces bardzo szybki i bardzo dynamiczny i po każdym takim większym excitement trochę muszę fizycznie się pozbierać. Niemniej jednak moje ciało też zaczęło inaczej funkcjonować od tego czasu jest bardziej, bardziej odporne, no może powiedziałabym tak na różnego rodzaju doświadczenia, więc znalazłam chyba excitement drugi. Także no już chyba raczej nie wyrzucili, nie wyrzucicie mnie z tej grupy, bo będę tutaj bardzo aktywna.
[02:14:50] - Super! Bardzo, bardzo Ci dziękujemy i tu myślę, że też pewną rzecz wskazałaś bardzo ciekawą, która może być narzędziem do identyfikowania pasji. Zmiana percepcji czasu. Kiedy w coś się angażujemy, czas płynie zupełnie inaczej.
[02:15:14] - Natomiast jak Ela wspomniała o energii i tak dalej, to sobie przypomniałem, że ja, ponieważ właśnie pracuję w tej przestrzeni, która od trzeciej klasy podstawówki była moją pasją. I to kiedyś tydzień w pracy spędziłem. Awaria była i kurde, do dziś nie wiem, jak to zrobiłem. Trzy dni zdarzyło mi się nie spać. Na kawie tylko. Nie żadne środki mocniejsze. I to tak sobie myślę kurczę, ja wiem, ja miałem wtedy w ogóle, mimo że to była awaria, mimo że to była praca. Ja pamiętam, jak ja odkrywałem nowe rozwiązania i w ogóle jak mnie to kręciło w ogóle, że jest taka sytuacja, gdzie można no, no dobra, to tak z mojej-
[02:16:09] - To może jeszcze dodam do tego, że do tej mojej pierwszej pasji to też, co Paweł powiedziałeś tak, że się nie liczy czas. No to ja na przykład jak jestem w jakichś zajęciach tanecznych bądź na, w miejscu, gdzie się tańczy, no to ja po prostu nigdy nie wiem, kiedy mija sześć godzin, tak? Gdyby nie to, że trzeba pić i-
[02:16:25] - Sześć. Ładnie.
[02:16:27] - To, to po prostu no czasami jest czwarta nad ranem na przykład i już świeci. No są takie zajęcia taneczne.
[02:16:36] - No tak, tak.
[02:16:37] - Zapraszam do Krakowa.
[02:16:38] - Nie słyszałem o tym akurat, dlatego tak się dziwię, ale-
[02:16:42] - To dokłada się jeszcze takie przy tych właśnie takich silnych pasjach. Oprócz tego, że zmienia się percepcja czasu, to też te pasje dają nam siłę. Więc tak jak masz tutaj no zajęcia taneczne są fizycznie wyczerpujące z jednej strony tak, natomiast okazuje się, że można w nich brać udział godzinami i przy, przy pasji, przy tym, tej ekscytacji w ogóle nie odczuwamy efektów takich fizycznych.
[02:17:18] - Możemy więcej. No jest pewna charakterystyka i jeszcze mamy satysfakcję z tego. Ja byłem, ja do dziś pamiętam to jako niesamowity okres, bo naprawdę testowałem różne rozwiązania w trakcie awarii. To był jedyny, jedyna taka możliwość coś takiego zrobić. No nieważne, akurat konkretna ten, ale myślę, że wiele osób tak może mieć, że te pasje to dużo zmieniają.
[02:17:52] - Dziękujemy Ci Ela za zabranie głosu. Dobrze. Czyli tak podsumowując wierzymy w to, że to dzisiejsze spotkanie przyniosło Wam jakąś inspirację i wskazówki do odnalezienia pasji, bo-
[02:18:09] - Albo słuchaczom, którzy słuchają nagrania.
[02:18:13] - Tak. I może łatwiej będzie Wam to zidentyfikować, dać temu uwagę i energię. Bo tak, no bo to jest siła napędowa tego, po co tutaj jesteśmy.
[02:18:33] - I taki no, to nie jest tylko też, to też bym dodał do tego, że to jest sposób, w jaki tak jakby no nasze wyższe ja i w ogóle to jest powiązane z tymi tematami, tak?
[02:18:45] - No tak, tak, oczywiście to jest-
[02:18:47] - Się komunikuje.
[02:18:48] - To jest sprawa manifestacji nas samych tutaj, w tej rzeczywistości. Jesteśmy tutaj też po to, żeby wyrażać siebie, a wyrażamy siebie przez właśnie pasję, przez tą ekscytację tym, co robimy.
[02:19:08] - Kończymy, co?
[02:19:09] - Tak, będziemy kończyć. Dziękujemy bardzo za udział. No po dwie i pół godziny prawie dzisiejszego spotkania. Cieszymy się, że dotrwaliście tak długo, że zabieraliście też aktywnie głos w naszym spotkaniu. Zapraszamy na kolejne, które będzie tradycyjnie we wtorek, pierwszy wtorek miesiąca, tym razem miesiąca stycznia 2024 roku. I to będzie o! Drugi stycznia. Drugi stycznia, godzina dziewiętnasta pod tym samym adresem. Zapraszamy na zapisanie się na newsletter na stronie tmipolska.pl i tam będzie też wysyłane do wszystkich czytelników newslettera przypomnienie o kolejnym spotkaniu. I-
[02:20:15] - I jeszcze niech Marek powie ile osób było.
[02:20:21] - A słuchaczy na Radiu Paranormalium z tego, co widziałem w szczytowym momencie było dzisiaj siedemdziesięciu.
[02:20:29] - Z tego co pamiętam, to jak rozmawialiśmy o kontaktach ze zmarłymi to było ponad sto pięćdziesiąt. To okej.
[02:20:36] - No kontakty ze zmarłymi to taki temat, który zawsze dużo ludzi przyciąga niezmiennie. Także nie mam nic przeciwko, żeby kiedyś jeszcze tak zrobić taki temat.
[02:20:52] - Paweł był na Lifeline. Można? No można.
[02:20:57] - No właśnie.
[02:20:58] - Mhm.
[02:21:00] - No właśnie.
[02:21:01] - Ale nie można spoilerować tego treści, więc nie wiem.
[02:21:05] - No to tak ogólnie tylko mogę powiedzieć, ale to to jest pieśń przyszłości.
[02:21:11] - Tak.
[02:21:11] - Nie rozpoczynajmy nowego wątku, bo dzisiaj rozmawialiśmy o pasji. Zapraszamy. Jak już powiedziałem na pierwszy wtorek stycznia to jest nasze ostatnie spotkanie w tym roku. Na spotkanie otwarte-
[02:21:28] - Na tych otwartych, bo jeszcze będzie zamknięte.
[02:21:32] - I na dzisiaj dziękujemy wszystkim obecnym na Zoomie za nasze spotkanie. Dziękujemy słuchaczom Radia Paranormalium. Dziękujemy Markowi, który transmitował audycję naszą właśnie na falach Radia Paranormalium. A żegnają Was Paweł Byczuk.
[02:21:56] - I Dominik Kocięcki.
[02:21:58] - Dziękujemy. Do usłyszenia. Do zobaczenia. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
[02:22:05] - Był to zapis spotkania online The Monroe Institute Polska. Dowiedz się więcej o The Monroe Institute Polska na stronie internetowej www.tmipolska.pl. Zapraszamy także do śledzenia fanpage'a na Facebooku pod adresem facebook.com/tmipolska.pl.