[00:07] - The Monroe Institute Polska. Spotkania online. No i nastał nam kolejny pierwszy wtorek miesiąca, szósty czerwca dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku. Na antenie Radia Paranormalium i na Zoomie rozpoczynamy kolejne spotkanie online The Monroe Institute Polska. Ja, Marek Sęk "Ivellios", będę przekazywał komentarze z czatów. No i obsługiwał tutaj technicznie transmisję. Są z nami oczywiście również prowadzący Paweł Byczuk i Dominik Kocięcki.
[00:43] - Dobry wieczór. Dzień dobry.
[00:45] - Cześć, cześć.
[00:47] - Yy, dziękujemy Marku za wspaniałą, jak zwykle profesjonalną radiową, yy, zapowiedź. Witamy wszystkich, yy, obecnych na Zoomie bardzo serdecznie, jak również wszystkich zgromadzonych w radioodbiornikach to się kiedyś mówiło, a teraz to w, yy, przed komputerem prawdopodobnie, yy, słuchaczy Radia Paranormalium.
[01:08] - No dzisiaj to przed całym szeregiem różnych, Pawle, urządzeń: komputery, tablety, smartfony, smartwatche. Wszystko, co ma dostęp do internetu.
[01:20] - Z wyjątkiem radia tradycyjnego. Ee, okej. No ale, yy, zacznijmy od początku. Tak jak to zawsze mamy, mm, we zwyczaju. Witają was, jak do, jak tutaj Marek już nas zapowiedział Dominik Kocięcki i Paweł, yy, Byczuk. Jesteśmy liderami polskiej społeczności, yy, Instytutu Monroe'a, yy, i jest to społeczność, która, yy, gromadzi osoby zainteresowane rozwojem świadomości. Zajmujemy się dyskusjami na temat świadomości, na temat Instytutu Monroe, yy, i wszystkich tematów, yy, z tym związanych. Ee, i, yy, jest to-- nasze spotkania odbywają się, yy, co, yy, pierwszy wtorek miesiąca i jest to przestrzeń, w której możemy się spotkać, swobodnie podyskutować, yy, gdzie każdy może zadać pytanie i zabrać głos, do czego gorąco zachęcamy. O ile was nie zagadamy. No dobrze.
Ee, i-
[02:35] - Zaczynamy od medytacji dziś, czy?
[02:37] - Zaczynamy tak, tradycyjnie od medytacji, żeby wprowadzić dobry, yy, nastrój, żeby, yy, przygotować też do lepszego odbioru. Ee, a dzisiaj medytacją, yy, będzie zdrowie i dobrostan. Yy, podniesiemy sobie troszeczkę wibracji na początek, yy, i podziałamy na rzecz ogólnego wzrostu świadomości. To tyle tytułem zapowiedzi. Mm, zachęcam do założenia słuchawek, bo będziemy oczywiście korzystać z nagrania pochodzącego z Instytutu Monroe, yy, czyli nagrania zawierającego dźwięki wspierające, yy, nasze mózgi w osiąganiu odmiennych stanów świadomości oraz, yy, utrzymujące, mm, te stany. Dzięki temu, yy, medytacje są pogłębione, przynoszą, yy, ciekawsze, yy, rezultaty. No i ta technologia najlepiej działa, kiedy jest odtwarzana poprzez słuchawki. Także zachęcam do założenia słucha-słuchawek.
[03:49] - Tak. Mhm.
[03:53] - Uwaga! Tak zawsze mam dylemat, żeby nie huknęło komuś w słuchawki.
[04:01] - Lewy. I prawy. Prawy. Super.
[04:11] - No dobra, no co? Znajdźcie wygodne miejsce do siedzenia bądź też leżenia, jeżeli sobie takie gdzieś tam zorganizowaliście i oddajemy się medytacji.
[04:40] - Spotykamy się teraz razem, niezależnie od miejsca i czasu, aby powitać i połączyć się z naszą wyższą jaźnią i uzdrawiającą energią. Ustanawiamy naszą indywidualną i grupową intencję poprzez zjednoczenie się z najwyższym źródłem, a robiąc to, decydujemy się na asystowanie w promocji zdrowia oraz dobrego samopoczucia dla naszej grupy i całego świata. Przygotujmy teraz twoje ciało fizyczne. Ułóż się w wygodnej pozycji. Pozwól fizycznej rzeczywistości na to, żeby wspierała twoje ciało fizyczne, kiedy będziesz stawać się coraz bardziej zrelaksowany. Czujesz się już głęboko i przyjemnie odprężony. Przygotujemy teraz twoje ciało energetyczne. Jesteś zrelaksowany i oddychasz spokojnie.Skup się w swoim sercu. Odczuwając miłość, która tam się znajduje, wypromieniuj ją poprzez swoją fizyczną i energetyczną istotę. Odpręż się i poczuj, jak jesteś natchniony i otoczony przez lśniącą, łączącą energię.
Wiedz, że jesteś chroniony przed jakimkolwiek wpływem lub źródłem, które mogłoby przeszkodzić ci w realizacji wyrażonych pragnień. Wyślijmy naszą intencję uzdrawiania. Jesteś bezpieczny, zrelaksowany i spokojny. Wyślij swoją energię serca do tych, którzy uczestniczą w tej medytacji. Połącz się z naszą grupą. Będąc w tym głęboko poszerzonym stanie wzmocnij połączenie swoje i grupy poprzez pełne otwarcie na uzdrawiającą energię. Jesteś w stanie większego dostrojenia do najwyższego celu tej grupy. Wiedząc, że masz wsparcie, wygłoś intencję powtarzając za mną. Ustanawiamy naszą wspólną intencję promowania zdrowia i dobrego samopoczucia dla nas, dla grupy i całego świata. Skup się jeszcze raz na wibrującej, uzdrawiającej energii swojego serca.
Skup się na miłości, która rozszerza twoją energię tak, aby objęła całego ciebie, grupę i cały świat. A teraz z każdym wdechem wciągaj tę uzdrawiającą energię w swoje ciało i z każdym wydechem wysyłaj energię miłości w świat i do tych, którzy jej potrzebują. Powtarzaj tę uzdrawiającą wymianę. Podczas wdechu wciągaj uzdrawiającą energię. Podczas wydechu wysyłaj ją do naszej grupy i całego świata. Powtarzaj ten proces nieustannie. Dam ci na to czas. Dołączę do ciebie, kiedy będzie trzeba powrócić. Przygotowując się do powrotu do normalnej, rozbudzonej świadomości wyraź wdzięczność i uznanie dla wszystkich pozostałych. Dla swojej pracy, dzięki której transformujesz życie.
Dla ludzi na świecie, których obecność wznosi nas. I dla nieskończonego pola świadomości, które wszyscy współdzielimy. Afirmujemy głębokie pragnienie uzyskania najlepszego efektu naszych intencji i wierzymy, że na najgłębszym poziomie już się spełniły. Powróć teraz do całkowicie rozbudzonej fizycznej świadomości, odliczając od dziesięciu do jednego. Kiedy doliczysz do jednego, będziesz w pełni rozbudzony i odświeżony. Dziesięć. Dziewięć. Osiem. Siedem. Sześć.
Pięć. Cztery. Trzy. Dwa. Jeden. Jeden. Jeden. Jesteś już w pełni rozbudzony, całkowicie przytomny i odświeżony pod każdym względem.
[14:37] - Jesteśmy już z powrotem. Odświeżeni z nową energią i myślę, że również z takim pełnym otwarciem i nastawieniem na to, co się wydarzy. A dzisiaj mamy rozmowę na temat ciekawych medytacji Hemi-Sync, z jakimi się zetknęliśmy. Też być może wy podzielicie się swoimi doświadczeniami w tym zakresie. Co wam się udało odkryć zarówno w technologii Hemi-Sync, jak i w nowej technologii Monroe Sound Science, czyli w skrócie MSS dostępnej w aplikacji Expand. To co? Może zaczniemy od wspomnianego Expand i od medytacji.
[15:38] - Tak, ja jeszcze wrzucę, bo to-- aha, nie da się wrzucić. To wrzucę po kolei. Cele. Bo przy w ogóle przy omawianiu nagrań warto właśnie zaznaczyć, że żeby określić w ogóle czego szukamy w nagraniach, tak? Wiadomo, zrobimy dzisiaj przegląd, ale ogólnie przy eksploracjach nagrań może się-- ja, ja może tak, to może tak od innej strony.
[16:13] - Warto określić, czego chcemy przede wszystkim.
[16:15] - Właśnie, bo jak nie będziemy tego mieli określonego, to na przykład może się zdarzyć tak, że ktoś będzie szukał takiego wow, żeby go z, nie wiem, z butów wyrzuciło aż i trudny cel do osiągnięcia i niekoniecznie taki rozwojowy bym powiedział. A mam poczucie, że to się może zdarzać czasami, że szukamy właśnie czegoś takiego. Warto w ogóle w tym-- no to jest właśnie, tak zwracam na to uwagę, bo to jest naj-- chyba jeden z najważniejszych takich elementów towarzyszących eksploracji i rozwojowi. Bo, bo jeśli przesłuchamy po prostu wszystkie nagrania, powiemy: „A to mi się podobało, a to nie". No ale dlaczego? Co nam się podobało? Co się nie podobało? Czy to technologia, czy to prowadzenie, czy w ogóle tematyka i nieodłącznym elementem rozwoju jest właśnie takie podsumowywanie, bo w naszej własnej przestrzeni to tylko my to możemy zrobić. Nikt inny za nas tego nie odpowie. Nie odkryje, tak?
Na takie, na te, na te pytania nikt za nas nie odpowie. Dlatego to takie ważne. Najlepiej w ogóle robić notatki.
[17:48] - Przynajmniej jest do czego potem wrócić i do czego się odnieść. Natomiast tutaj à propos tego, co mówiłeś w kontekście na przykład odbioru samych nagrań, na przykład tego, w jaki sposób odbywa się prowadzenie, to grupa, która uczestniczy w zamkniętych spotkaniach, gdzie skupiamy się na medytacjach, ma możliwość doświadczenia bardzo różnych medytacji z bardzo różnym prowadzeniem. I jak się okazuje, co nie jest zresztą wielkim zaskoczeniem, są medytacje, które jednym odpowiadają, a innym nie.Mimo że czasem na przykład prowadzenie może się wydawać dość specyficzne. Takim na przykład nagraniem było nagranie z prowadzeniem Tenzina Rinpoche'go, gdzie jest dosyć specyficzna wymowa angielska z silnym akcentem tybetańskim. Także-
[18:58] - Ten co tak monotonnie gada?
[19:00] - Tak, tak. Ta medytacja, sama medytacja zen była bardzo ciekawa, natomiast no specyficzny sposób mówienia.
[19:07] - Andrzej się śmieje, bo Andrzej był na spotkaniu tej, na, na Europę prowadziliśmy spotkania i właśnie tam było i to nagranie. Jak ci się Andrzej podobało?
[19:20] - No specyficzne. No rzeczywiście fajnie, fajnie to zostało określone. Jednym pasowało, ale ciekawie było podążać za tą ścieżką troszeczkę Tenzina i było to ciekawe doświadczenie. O, tak bym to określił. Nie żebym był fanem, ale fajnie było spróbować. Mam swoje własne preferencje.
[19:43] - Sama medytacja, sama wizualizacja była dość ciekawa. Natomiast właśnie kwestia tego, jak dużą wagę przywiązujemy do tego, jaki to jest głos, w jaki sposób prowadzi.
[19:57] - Dzięki, dzięki właśnie tej różnorodności. No na przykład mi się nie podobało, ale, ale tak sobie myślę, że pewnie się znajdzie ktoś, komu inne średnio pasowały, a nagle trafi i się okaże, że to, to i. No i to jest znowu, to też jest nasze doświadczenie i wiedza nam o nas samych, tak? Jeśli, jeśli z tym rezonuje, no to za tym idzie szereg rzeczy. No że to był mnich, a może to ten, a może coś z tym związane i tak dalej, i tak dalej. I tak naprawdę te wszystkie nasze eksploracje właśnie można w ten sposób. No potrzebny jest ten dialog, nasz wewnętrzny z nami samymi. Zadanie sobie pytań, odpowiedzi. Bez tego wiele może nam umknąć. Albo w ogóle możemy tak jakby tak truptać małymi, bardzo małymi kroczkami do przodu, jak właśnie no, tylko będziemy przerzucać kolejne nagrania na przykład i czekać, aż coś się wydarzy.
Trzeba pamiętać też przy tych technologiach, że one są jednymi, najlepsze z tego, co wiem i tak dalej. Natomiast jak nie wyrazi- nie pomożemy im trochę, nie wyrazimy intencji, nie postaramy się. No to, to nie jest tak, że na przykład nagranie do usypiania będziemy intensywnie myśleć o pracy i w ogóle będziemy w emocjach. To, to zadziała na przykład tak, jak nie wiem, jakiś lek. Zadziała lepiej, ale jak pomożemy, nie w sensie. Znaczy leku nie zastąpi. Może, może nie najlepsze porównanie, ale chodzi mi, chodziło mi o to, że zaznaczyć, że ta technologia-
[21:46] - Jest wsparciem, pomaga nam, natomiast nie wyręcza nas w niczym, więc o tym warto pamiętać.
[21:54] - Tak, dokładnie. Co proponowałeś Pawle na początek?
[21:59] - Na początek może Gathering w Expandzie. To jest akurat chyba twoja propozycja. Z tego, co pamiętam, dosyć dużo słuchałeś, dzieliłeś się tym doświadczeniem. Tutaj też jest specyficzne prowadzenie, bo wiele tych nagrań jest tworzonych przez trenerów, którzy pochodzą z różnych części świata. To są różne głosy, właśnie różne style prowadzenia, różne sposoby w ogóle nawet konstruowania myśli. No i to myślę, że może powiedz coś o tym Gatheringu.
[22:48] - Zaraz powiem. Spróbuję podłączyć telefon i pokazać.
[22:54] - Mhm. To w takim razie jak tutaj będziesz podłączał, zanim się przygotujesz, to ja powiem o innym, o innej medytacji, która jest, istnieje już od bardzo, bardzo dawna. Jest jedną chyba w ogóle z takich pierwszych ogólnodostępnych medytacji z technologią Hemisync. Medytacja, która no może przynieść bardzo zaskakujące efekty, kiedy się jej mocno poddamy. Mam na myśli Energy Walk. To jest medytacja dość bogata w tekst. Medytacja, która prowadzi po różnych miejscach, z których odbieramy energię. Mamy możliwość doświadczenia różnych rodzajów energii i efektem może być to, że doładujemy się, że wręcz wpłynie to bardzo wyraźnie na nasze zdrowie. Aczkolwiek to też nie znaczy, że za każdym razem taki efekt wow będzie, że przed, przed medytacją byłem chory, a po medytacji nagle jestem calutki zdrowy. W każdym razie bardzo ciekawie angażująca, dająca możliwość doświadczenia różnych stanów, różnego oddziaływania naszej energii i też otwierająca na to, jakYy, gdzie tą energię można znaleźć?
Gdzie jej szukać? To jest też taka inspiracja, która pozwala później na przykład na wyjście gdzieś na zewnątrz i, mm, odbycie tej, yy, medytacji, ee, już jakby bez, bez samego nagrania, ale za to będąc zainspirowanym. Na przykład można właśnie, mm, potarzać się w trawie, pochodzić po wodzie. W wodzie znaczy się nie po wodzie. EE, poprzytulać się, yy, do drzew, yy, pooddychać powietrzem, n-nacieszyć się wiatrem i tak dalej, i tak dalej. Więc, yy, tutaj możliwości jest dużo, bo tam jest, yy, tych źródeł energii, mm, nie wiem, chyba z dziesięć różnych. Okej, Dominik, jak tam masz gotowe? A! Jest tu jeszcze takie, mm, polecenie w tej medytacji. To jest dosyć zresztą, aa, powszechna praktyka w medytacjach Hemi-Sync, że, yy, robimy takie pro-programowanie.
Yy, tutaj akurat programujemy się na uśmierzanie bólu, yy, kodem pięć pięć pięć jeden pięć. Zresztą to jest taka dosyć specyficzna liczba, która się pojawia w różnych źródłach. Yy, nie tylko tutaj, ale też, yy, można spotkać to, mm, u innych osób. Nawet było w filmie, yy, jednym kiedyś. Yy, służyło do, akurat do odzyskiwania utraconej pamięci, więc-
[26:23] - Tylko, tylko warto też wspomnieć, że to chodzi o to, że tam jest, yy, programowane polecenie, które możemy później, tak?
[26:31] - Mhm.
[26:31] - Później możemy tego używać.
[26:34] - Tak, tak. No to ch-- tak właśnie to się odbywa w ten sposób, że w czasie medytacji zapamiętujemy ten kod i związane z tą, mm, ee, czynności, które ma wykonać nasze ciało, nasza istota. No i później, yy, kiedy na przykład właśnie ten ból występuje, to robimy sekwencję taką czynności: wdech na zatrzymanym oddechu i przy zamkniętych oczach mówimy sobie w myśli pięć pięć pięć jeden pięć. Wypuszczamy powietrze ustami. No i wtedy ciało zaczyna tak działać, żeby ten dział-- ból uśmierzyć. Taki jest, yy, zamysł i tak to działa.
[27:16] - Nie jestem fanem tego nagrania, ale parę razy się naładowałem. Ale tak jakoś nie przepadałem. Zawsze takie monotonne było, że tam powoli. Tutaj najpierw się z wody, tam z powietrza, z wody, z ziemi ładujesz tu drzewa, tu to. Yy, ja nie jestem fanem tych nagrań, ale muszę przyznać, że parę razy odczułem efekty tego, yy, więc, yy, warto spróbować. To jest taki ciekawy punkt na, na, na tej mapie. Dobra.
[27:49] - Mhm.
[27:50] - Energy Walk całe omówione?
[27:53] - Tak. Mamy już-
[27:54] - Macie jakieś pytania?
[27:56] - Albo swoje doświadczenia z tym związane.
[28:05] - To ja teraz udostępnię-
[28:08] - No to teraz rzeczone zgromadzenie Gathering, czyli nagranie pochodzące z aplikacji Expand.
[28:18] - Tylko muszę sobie... Dobra. Ju.
[28:28] - Jest ono dostępne w aplikacji w dwóch wersjach: skróconej i-i pełnej. O, jest.
[28:40] - Coś jest.
[28:41] - Coś jest.
[28:42] - Nie chcę siebie oglądać. Pyk. Dobra. Tak wygląda aplikacja. Mm, pierwszy ekran. Żeby znaleźć Gathering potrzebujemy znaleźć-- yy, zjechać na dół. I tu w tej sekcji na samym dole mamy Gathering. I to jest wersja skrócona, która ma piętnaście minut. Ee, nagranie, hm. Nagranie polega na tym, że spotykamy się z innymi aspektami, ee, czyli tak.
Cz-- tak, z naszymi aspektami, czyli z takimi innymi wersjami siebie. Aa, i z naszym wyższym Ja. Mm, no ciekaw jestem jakie w ogóle, yy, jakoś tak nie słyszałem od innych swoj-- doświadczeń. Ja miałem mega doświadczenia w tym Gatheringu. Widziałem jakieś swoje aspekty, które wyglądały jak Dementorzy. Kosmos. Za pierwszym razem jak tego słuchałem, to mnie to bardzo poruszyło w ogóle. Yy, tak patrzę, bo tu Paweł, ty, ty pamiętasz czy, czy ten Gathering-- chyba jak się kupuje, to ten Gathering jest dłuższy. Wersja-
[30:06] - Pełnej, pełnej wersji nie ma. Pełną wersję na stronie musisz kupić.
[30:10] - No właśnie, właśnie o to mi chodzi. Dokładnie.
[30:12] - Bo ja, ja właśnie kupiłam właśnie tą pełną wersję najpierw, a później patrzę w aplikacji. Mówię: „O, tu też jest, ale jest tylko skrócona wersja". I to mogę o tej-- bardzo lubię tą medytację, ale tą, tą dłuższą wersję.
[30:35] - Okej.
[30:35] - Ta skrócona wersja jest dla mnie jakaś
[30:39] - A to ja mam odwrotnie z kolei
[30:41] - Ja-jakaś za krótka, że tak powiem.
[30:46] - To ja mam dokładnie odwrotnie.
[30:48] - A, no widzisz.
[30:50] - Bo pierwszy raz słuchałem tej krótkiej i ta długa jakoś taka za długa była dla mnie.
[30:58] - No ja, no to ja, to ja mam odwrotnie. Dla mnie ta krótka jest za krótka, a właśnie ta, ta, ta długa jest, że tak powiem, w sam raz. To co do doświadczeń. Yy, bardzo przyjemne, bardzo, że tak powiem, doładowujące. Yy, i, mm, zawsze jak tam jestem to dostaję dużą dawkę czystej, bezwarunkowej miłości, że tak to ujmę. No nie, nie, nie miałam takich doświadczeń jak ty, że dementorzy czy ktoś. Raczej, raczej widzę istoty świetliste.
[31:49] - Okej.
[31:50] - Te sro-zro-zrobione z światła, ze światła.
[31:56] - No kwestia w ogóle kim jesteśmy jako dusza i tak dalej, nie? Ja to mam takie, no ja nie będę nawet chyba opowiadał, ale jakieś tak ciekawe mam doświadczenia z tymi tematami. Widzisz, ty świetlista. Może to tak fajnie. Okej, Gathering. To było właśnie tak jakby omówiliśmy nagranie, yy, w którym spotykamy się w kręgu z naszymi aspektami i z naszym wyższym ja. Mm, ciekawe doświadczenie, warto spróbować. Em, następne. Mm, może wspomnimy o nowej fali z Gateway Experience. Ee, od chyba roku jest nowa fala dostępna.
Gateway Experience to jest taka seria nagrań, ee, do ćwi-do ćwiczenia w domu, gdzie jest osiem fal. Każda fala to tylko umowna nazwa. Każda fala to jest zestaw nagrań. Ee, teoretycznie przechodząc wszystkie nagrania, dużo ich jest. Jakbyśmy tak wszystkie te, te, te nagrania zrobili z tych wszystkich fal, no to tam jest bardzo dużo różnej wiedzy, umiejętności pracy z energią. Właściwie. No myślę, że przynajmniej połowę rzeczy z kursów byśmy przerobili. Tak myślę, że jednak trochę jest na kursach rzeczy, których nie ma tam, ale to jest kawał wiedzy. Mm. I, i ta ósma fala, która nie, yy, jakiś tam rok czy półtora temu została udostępniona, yy, skupia się wokół Focusa dwadzieścia siedem, czyli przestrzeni, w której są istoty zajmujące się nas-naszym systemem życia.
Tam się odprowadza zmarłych. Ee, to jest taka bardzo subtelna przestrzeń, mm, bardzo podatna na manifesta, na ma-na, na zmiany, na, na, na tak jakby na, na manifestacje też. Mm. No i tam dużo rzeczy jest innych w tym Focusie dwadzieścia siedem. To jest, yy, to jest najwyższy focus, do którego możemy tak sobie po prostu naturalnie się, mm, przestroić. Później powyżej już są jakieś inne, są już inne techniki i ciężej jest iść dalej. Ee, ktoś słuchał tego, tej fali najnowszej? Ja na przykład mam parę nagrań posłuchałem, ale tak nie dałem temu jeszcze uważności. Paweł słuchałeś?
[34:56] - Słuchałem, ale też, yy, nie, nie wracałem do tego. Póki co.
[35:02] - Chcę powiedzieć. Napisz.
[35:06] - Barbara się włączyła, tak? Coś chcesz powiedzieć?
[35:12] - Yy, chciałam tylko powiedzieć, że słuchaliśmy razem z Piotrem. Znaczy, yy, oddzielnie. Mam, mam dużo notatek. Ciekawe, ciekawe naprawdę rzeczy to są przeżycia.
[35:26] - Mhm.
[35:28] - Ale nie będę się, yy, ro-rozwodzić nad tym. W każdym razie wspaniała rzecz.
[35:38] - Super. Mm, okej. I jakby ktoś zaczynał tą przygodę, to mimo wszystko zachęcam zacząć od początku, yy, bo to jest taka, yy, kontynua-to jest kontynuacja. Yy, więc, yy, jakby tak zacząć, yy, na przykład od tej ósmej fali, to, to w tej ósmej fali już wiele rzeczy jest pominięte. Na przykład, yy, w tym przygotowawczym procesie już, już nie ma poleceń co kiedy robić, tylko jest informacja teraz się przygotuj. No i, no i to jest czas, żeby pewne techniki wykonać. Okej. Dobra, następne mamy, mm, uruchamianie samoleczenia. Na ostatnim spotkaniu zamkniętym mieliśmy to. Mm, słuchaliśmy tego nagrania.
Journey Through T-Cells. Mm.
[36:47] - Ktoś ma, ma jakieś doświadczenia z tym nagraniem?
[36:50] - No właśnie, no to może by ktoś powiedział z osób, które brały udział, ee, w spotkaniu właśnie zamkniętym i, ee, tą medytacją.
[37:03] - Tak, ja mogę się włączyć, bo akurat notatki przed, przed sobą mam. Właśnie cofnąłem się i to było rzeczywiście cie-ciekawa, ciekawa, aa, podróż, bo to, co pamiętam przed samym spotkaniem strasznie miałem taki ból karku przed tym po posiedzeniu przed komputerem tak spięty byłem i po tym po prostu to przeszło. I takie dosyć kilka takich, ee, tutaj wręcz mam wynotowanych. Rzeczywiście, yy, etapami się przechodziło, działy się różne rzeczy. No widziałem światło, nie światło. Różne, em, takie momenty były, ale kilka też takich, yy, no przekazów do mnie, tak? I jedno to, żebym się uziemiał, czyli większy kontakt z przyrodą, takie tego typu rzeczy. No i pojawiało się też takie trzeba popatrzeć tutaj właśnie, że, że prezent od tego systemu immunologicznego, bo o tym właśnie, o tym mówimy, żeby było, żeby dłużej, dłużej w ciszy przebywał. I rzeczywiście pasuje to. To jest moja potrzeba właśnie teraz, tego, tego czasu.
Więc, ee, bardzo, bardzo taki efekt był, no namacalny, na miejscu, tak? Po tym po prostu przeszedł cholerny ból karku, no.
[38:19] - Ta sama medytacja jest dosyć ciekawa, bo to jest na poziomie takim komórkowym, nawet głębiej niż komórki. Tak więc, yy, wchodzimy w taką skalę mikro.
[38:37] - No ja też chciałem się tu podzielić. Rzeczywiście, yy, w tym czasie miałem tak duże bóle, duży ból głowy i po spotkaniu, po spotkaniu tak gdzieś uświadomiłem sobie, że wszystko przeszło mi jakby ręką odjął. Także jest jakiś skutek działania tego.
[38:57] - Mhm. I co jest pocieszające, bo ty Ireneusz nie znasz za dobrze angielskiego, nie?
[39:04] - Nie znam, nie znam, ale mimo, mimo wszystko jednak zadziałało na mnie.
[39:10] - No właśnie, właśnie to, to, to chciałem usłyszeć.
[39:13] - Dzięki.
[39:16] - Yy, więc, yy, mm, to jest rzecz, która, mm, wielokrotnie się zresztą potwierdziła, że tak na dobrą sprawę język nie ma znaczenia. Yy, szczególnie w mo-, w momencie, kiedy, yy, wejdziemy głęboko w medytację, poddamy się jej, yy, to, yy, wówczas wiele osób wręcz doświadcza czegoś takiego, że, mm, odnosi wrażenie, że treść jest przekazywana w, yy, języku ojczystym. Yy, i dzieje się tak, dopóki, mm, nie zadziała intelekt i nie powie, że to jest jednak po, po angielsku. Ale generalnie to, to w ten sposób działa i to, mm, wiele osób już czegoś takiego doświadczyło.
[40:04] - Nagranie jest też częścią serii, yy, nagrań na pracę z rakiem.
[40:13] - Mhm. Tak. Zestawu, yy, którego Ca-Cancer-
[40:20] - Cancer Support Series.
[40:22] - Tak. Czyli, mm, zestawu właśnie wspó-wspomagającego przy raku czy nowotworze. Dobrze. Mm, bardzo dziękujemy za podzielenie się swoimi doświadczeniami z, yy, podróży poprzez ciałka krwi.
[40:46] - T.
[40:48] - Co? Tak. No u nas też to tak się nazywa.
[40:52] - Śmiesznie T-cells.
[40:54] - Komór-komórki T albo ciałka krwi. Yy, kolejna medytacja, która, mm, jest medytacją Hemi-Sync, ale, mm, nie pochodzi bezpośrednio z Instytutu Monroe'a, ani też, yy, z Hemi-Sync z wydawnictwa Hemi-Sync. Jest, yy, z kolei dziełem jednego z trenerów, yy, naszego ulubionego zresztą trenera, ee, Joe Gehlenbergera, człowieka, który, yy, zajmuje się głównie manifestacją i kreacją i stworzył takie, mm, ćwiczenie, które się nazywa Ocean Heart, czyli oceaniczne serce. A... To znowu cię Dominik poproszę o-
[41:43] - Tak. Ja bardzo dużo słuchałem na początku Ocean Heart. Ee, znaczy na początku. To było po powrocie z Instytutu. Naprawdę chyba z dwa lata od dwa tysiące dziewiętnastego. Yy, to było moje główne nagranie. Aa, później odkryłem, że Joe się gdzieś na, na, na jakimś webinarze podzielił, że, mm, no że on tak nie tworzył tego z takim, z taką intencją. Natomiast, yy, wygląda na to, że to jest jego najpopularniejsze nagranie i-i tak jakby właśnie najwięcej ludzi korzysta z tego Ocean Heart. Em, zawsze po tym nagraniu uzyskiwałem spokój i wyciszenie w różnych sytuacjach. Zawsze to pomagało.
Mm, aż do czasu, dopóki nie wyszedł Focus 18. Ale to, to jeszcze o tym, yyNie, nie będziemy dziś pewnie wspominać. To wspomnę, że do czasu, dopóki nie-- no bo Ocean Heart to, to jest oceaniczne serce, to jest przestrzeń serca i praca w tym kierunku. Natomiast dosyć niedawno, yy, w aplikacji Expand zostały wypuszczone dźwięki Focus 18. Focus 18 to jest przestrzeń serca, która była dostępna dotychczas, yy, do czasu jej wypuszczenia w ostatnim czasie. Była wcześniej tylko dostępna dla uczestników kursu, który się Heartlines nazywał i, i kurs był wokół właśnie pracy z energią serca. W tej chwili najwięcej Focusa 18 słucham. Jest to też w sumie związane z naszymi badaniami aury, gdzie ewidentnie wyszło, że to w ogóle najmocniej nasze pole wzmacnia. Nie jest to w sumie jakoś bardzo zaskakujące. No bo od dawna się tak jakby wiadomo, że właśnie energia miłości to-- tu nie chodzi o dosłownie, o jeden do jednego miłość, tylko o energię miłości.
To, to nie zawsze jest jeden do jednego identyko to samo, ale ma energia miłości ma największe wibracje, najwyższe wibracje i ogólnie, mm, no praktyczny aspekt jest też bardzo silny, taki mocny. Więc tak Ocean Heart polecam w szczególności jakieś emocjonalne problemy, mm, takie ciągnące się jakieś niepokoje, lęki, yy, problem, jakieś takie wyzwania z tym, że trochę za bardzo być może w przeszłości żyjemy. Jakieś żale do kogoś. No to tutaj właśnie jest w tym Ocean Heart, yy, wyobrażanie sobie, yy, oceanu miłości, zanurzanie się w nim, rozpuszczanie tego wszystkiego. Mm. Polecam. Numer dwa po Focusie 18, ale, ale jako nagranie. Jako takie nagranie, które możemy link dać. Ee, można kupić i mieć. No to, to jest numer jeden, bo, bo, bo żeby mieć dostęp do Focusa 18 w aplikacji to trzeba mieć subskrypcję.
Troszkę inne doświadczenie, więc jeśli ktoś koniecznie chce nagranie to, to jest numer jeden. Yy. Jeśli aplikacja nie jest wyzwaniem to polecam aplikację.
[45:21] - Tu akurat mówisz o tym Focusie 18. To rzeczywiście, yy, był stan, który był dostępny uczestnikom, yy, programu Heartline. Yy, ponieważ Instytut też jakoś nie, ee, rzadko informuje, w których nagraniach jaki stan jest osiągany. Szczególnie takich medytacjach, yy, prowadzonych, bo tam się generalnie te stany zmieniają. Przechodzi się od jednego do drugiego, czasami dość głęboko się, yy, wchodzi. Spodziewam się, że podobne dźwięki można nawet, yy, znaleźć w domowej wersji, yy, programu Heartline. Choć, choć głowy nie dam. Ale no, ponieważ jest to domowa wersja tego programu, to można tego oczekiwać. Ale, yy, z-- ponieważ już weszliśmy w tą przestrzeń serca, to jest taka kolejna medytacja, która jest, yy, warta uwagi. To jest, yy, doświadczenie wdzięczności.
Myśmy tutaj mieli dzisiaj akurat tak się wiąże z, z tym, z tą naszą dzisiejszą medytacją, którą zaczynaliśmy. Tu natomiast to doświadczenie wdzięczności, mm, jest medytacją bardziej rozbudowaną, ee, która prowadzi po miejscach i sytuacjach, gdzie tę wdzięczność możemy, mm, znajdować i uczyć się je-ją, ją wyrażać. To są bardzo ściśle ze sobą związane dwa tematy. Właśnie ta przestrzeń serca i, ee, i wdzięczność. To są dwie energie energia miłości, energia wdzięczności. Bardzo pokrewne, bardzo też takie, yy, wznoszące. I, mm, zdecydowanie po tej medytacji, aa, poprawia się taki ogólny nastrój, ogólne nastawienie do świata ze względu właśnie na to, że, ee, ona zachęca do tego, żeby wykrzesać z siebie tą wdzięczność nie tylko do, mm, miejsc, w które, które odwiedzaliśmy, ale też do osób, z którymi mamy do, do czynienia i wreszcie do samych siebie, ee, co jest, yy, też takim myślę wyzwaniem dla wielu osób, bo ze względu na to, że, mm, wiele osób nie doświadcza czy wdzięczności, czy miłości wobec siebie, to też później się przekłada na, ee, relacje z rzeczywistością, relacje z otoczeniem, z innymi osobami. Dlatego też wydaje mi się, że jest to taka istotna medytacja. Yy, tutaj może bym pociągnął za język Andrzeja w kwestii tej medytacji, bo pierwsze zderze-pierwsze zderzenie z nią było dawno, dawno temu i nie wiem, czy cokolwiek z niej jeszcze pamiętasz.
[48:28] - Tak, pamiętam i ona mi się mocno zakotwiczyła, tak muszę powiedzieć. I to jest jedna z naprawdę bardzo, bardzo ciekawych medytacji. Ta autorką jest Patty Avalon. Tak? I ona no powiem, że tworzy fajne kawałki, o tak bym powiedział. I one bardzo ze mną, yy, rezonują. Ona też jest artystką, można ją sobie znaleźć na, na LinkedIn i w ogóle pracownię prowadzi.Różne tam inicjatywy. Ee, a moje pierwsze właśnie pierwszej odsłuch tej właśnie à propos, jeśli chodzi o źródła, skąd możemy właśnie czerpać właśnie wdzięczność i są odnoszenia do różnych tam etapów życia od osób, miejsc, doświadczeń. Ja to, yy, słuchałem sobie chodząc po, yy, będąc na, na Podkarpaciu, po jednym parku przy dworze takim szlacheckim, dawnym. Ee, i po prostu mi się zakotwiczyły po prostu aleje, tak?
Jakaś aleja i to wdzięczność za pewne doświadczenia, łącznie nawet od osób, za którymi nie przepadamy, ale coś od nich, ee, po prostu zyskaliśmy. Ee, bardzo mocno ze mną, yy, zarezonowała. I właśnie jak tylko Paweł wymienił, jak wymieniliście tak i weszliśmy w ten temat, po prostu widzę cały ten dwór, widzę ten park, widzę to doświadczenie, pogodę i całość tak pięknie się składa. I oj, aż mi się ciepło w tym momencie zro-ee zrobiło na wspomnienie. No tak, bardzo, bardzo fajne doświadczenie. I rzeczywiście takimi etapami to przypomina, jak dużo mamy i jak dużo zawdzięczamy i przez to, jak właśnie-
[50:10] - Mhm.
[50:10] - Ee, to doświadczenie, no wzmacnia, podnosi nasz poziom też energetyczny.
[50:16] - Bo tak na, na co dzień to nawet nie wiemy, mm, komu i za co możemy być wdzięczni. A tutaj dzięki prowadzeniu, ee, zaczynamy dopiero sobie uświadamiać, że rzeczywiście są sytuacje, osoby, yy, i miejsca, które spowodowały przemiany, przemiany w nas i, ee, niezależnie od tego, jakie to były przemiany, ee, czy też może doświadczenia i tak ostatecznie doprowadziły do przemian jakichś, yy, w nas, yy, które z pewnością są, yy, wartościowe. Także polecam, polecam to nagranie.
[50:55] - To ja jeszcze dodam ciekawostkę. Em, nagranie, wycinek nagrania minutowy, mm, spotka-- z nagrań profesora ze Stanford. Huber ma na, ma na nazwisko i on się dzieli takimi różnymi wybadanymi praktycznymi, ee, poradami co działa, co, co wa-co warto robić i co nie działa, tak? Z tego jest znany. Nagranie jest z grupy dla liderów, ee, Monroe Institute i, yy, zaraz przetłumaczymy. On po angielsku będzie gadał, yy, na temat gratitude experience. Właśnie na temat tego z takiej dużo przyziemnej, naukowej perspektywy. Bo to, to jest ciekawe, bo my tutaj tak jakby patrzymy od strony energii, tak? A, a tu taka bardziej, mm, potwierdzenie z takiej od strony naukowej. Generalnie w skrócie mówił o tym, że, ym, właśnie, mm, wyrażanie wdzięczności na poziomie neurologicznym w mózgu, ee, rozwiązuje problemy związane-- znaczy powoduje, że te obszary związane z, mm, z lękiem, yy, stają się mniej aktywne, aa, i ogólnie, no tam parę rzeczy wymienił, ale, ale-
[53:47] - Wzrasta motywacja, takie pozytywne nastawienie, podejście do, do życia. Ale to się dzieje wszystko na poziomie takim, yy-
[53:55] - Neurologicznym.
[53:57] - Neurologicznym.
[53:57] - Czyli w mózgu, czyli, czyli, yy, że są badania potwierdzające, że to po prostu działa tak jakby i tyle.
[54:07] - Następują-
[54:08] - Właśnie z tego jest znany Huberman, że on jest nauk-- on jest, yy, on jest-- on ma tam, nieważne. Ma, ma, ma wysokie wykształcenie, ale znany jest z tego, że niekoniecznie wchodzi w duży szczegół. Natomiast podaje praktyczne, w praktyczny sposób tą wiedzę podaje.
[54:26] - Mhm. Czyli inaczej mówiąc następują zmiany w mózgu, ale w tym pozytywnym kontekście.
[54:33] - Tak.
[54:37] - Yy, i skoro jesteśmy przy temacie takich pozytywnych zmian, pozytywnego nastawienia, mm, no to kolejna medytacja. Tym razem króciutka, yy, należąca właśnie do tych krótkich medytacji, a funkcjonująca też już od, od wielu, wielu, wielu lat w Instytucie Monroe'a, yy, i w ofercie Hemi-Sync. To jestPoranne ćwiczenie. Tego doświadczają na przykład wszystkie osoby, które biorą udział w warsztatach Hemi-Sync, które prowadzę. Każdy dzień zaczynamy właśnie tym porannym ćwiczeniem i jest to jedna z takich właśnie ulubionych medytacji, która ze względu właśnie na to, że jest taką afirmacją pozytywnie nastawiającą do codzie-- do, do dnia i przeznaczona jest do tego, żeby ją słuchać rano. Jest też właśnie medytacją krótką, żeby zawsze był czas na to, żeby móc ją przećwiczyć, poćwiczyć. A generalnie jest to afirmowanie, programowanie dnia. Też trenowanie takiej uważności i skupienia na tym, co mamy wykonać oraz kierowanie uwagi na wykonanie zadań. No bo jak wiemy energia podąża za uwagą. Jeśli w trakcie porannej medytacji skupimy się na tym, że zadania, które nas czekają w danym dniu mają przebiec w sposób najlepszy, najkorzystniejszy dla nas, no to tym samym zasilamy właśnie taką wizję przebiegu tych wszystkich zdarzeń.
Także to jest taka, powiedziałbym, ona tworzy tam medytacja taką, takie dodatnie sprzężenie zwrotne, bo w momencie, kiedy wychodzimy z tej medytacji z takim bardzo pozytywnym ładunkiem emocjonalnym, z takim pozytywnym nastawieniem, potem obserwujemy efekty działania tej medytacji i naszego funkcjonowania w rzeczywistości, takiego funkcjonowania pozytywnego, to tym bardziej to nas zachęca z kolei do powtórzenia i wniesienia kolejnego pozytywnego ładunku, więc to się tam kumuluje i dodaje. Taki jest efekt. Ja tego kiedyś słuchałem namiętnie jeżdżąc do pracy w autobusie. Akurat autobus jechał tam niecałe dwadzieścia minut, także w momencie, kiedy wsiadałem do autobusu to była godzina poranna, gdzieś po parę minut po szóstej. Jeszcze autobus nie był zapełniony, więc spokojnie można było znaleźć wygodne miejsce, gdzie taką medytację można było sobie odbyć. Oczywiście wiadomo, że je-jechał i trząsł, ale to zupełnie nie przeszkadzało, ale czas był wystarczający na to, żeby właśnie zatopić się i zdobyć to pozytywne nastawienie na cały dzień.
[58:05] - Za kierownicą nie wolno.
[58:08] - Za kierownicą nie. Dlatego nie kierowałem autobusem.
[58:11] - Nie, nie tak tylko mówię ogólnie. Ja się przyznam, że na zamkniętej drodze gdzieś tam próbowałem i faktycznie, faktycznie ogranicza to percepcję. I no ja taki eksperymentalista jestem. Serio. Nie. Nie, nie, nie, nie, nie warto.
[58:37] - No właśnie, bo tu już wspomniałeś o ograniczeniu percepcji, to przeskoczymy do czegoś, co później można było o tym powiedzieć, ale tu można w dwóch słowach też wspomnieć jedno z moich z kolei ulubionych nagrań zupełnie innej bajki, z zupełnie innej półki. Nagranie bez lektora. Nagranie, które pomaga przy pracy, zwiększa koncentrację, skupienie i kreatywność. Świetnie się nadaje do właśnie pracy przy komputerze, do czytania książki. Natomiast absolutnie nie nadaje się do pra-- do prowadzenia samochodu. Dlatego, że to nagranie, które się nazywa koncentracja. Ono powoduje takie bardzo selektywne, takie skupienie jak to nawet w opisie jest napisane jak laser na, na celu. Natomiast w samochodzie potrzebujemy oczu dookoła głowy. Tutaj mamy zupełnie coś przeciwnego. Skupiamy się wręcz na jednym punkcie, ale efekt jest nieprawdopodobny i polecam, jeśli ktoś potrzebuje się odciąć, skupić mocno na wykonywanym zadaniu.
To właśnie koncentracja będzie czymś takim. Bardzo neutralne nagranie w sensie dźwięków, które dostarcza, bo jest to taki nienarzucający się szum, który sobie leci w tle i w pewnym momencie nawet go nie zauważa się, kiedy jest odtwarzany. Agnieszka przytakuje, więc pewnie ma jakieś doświadczenie.
[01:00:28] - To znaczy no słuchałam. Przy pracy przy komputerze zdarzało mi się słuchać tego nagrania i do-- i dokładnie jest tak, jak mówisz. W pewnym momencie łapałam się na tym, czy to nagranie jeszcze leci? No leci. Zupełnie przestałam je słyszeć i, i tak wyostrza koncentrację, ale nie jest takie jak niektóre, że tak powiem, nachalne.Czy jakieś tam dźwięki harf, czy gitary, czy czegoś, to mo-momentami mnie na przykład rozpraszają. A taki ten sam szum jest taki nienachalny i rzeczywiście pomaga w skupieniu.
[01:01:20] - Przypuszczam, że sekretem jest to, że, ee, to jest taki jednostajny i monotonny dźwięk, więc, ee, po prostu się przyzwyczajamy do niego i przestajemy zauważać. A w momencie, kiedy jest jakaś melodia, ee, coś się dzieje w muzyce, to potrafi odwrócić uwagę. No takie mam, mam doświadczenie osobiste.
[01:01:41] - Mhm. Dokładnie. Wy-wytrącić wręcz ze, ze skupienia.
[01:01:46] - Mhm. Dzię-dzięki.
[01:01:49] - I na to nagranie można nałożyć sobie też, na komputerze można sobie włączyć nad tym muzykę też. Polecam spokojną raczej niż, niż jakąś szybką, ale, ale mi się zdarzyło. Albo zdarzyło mi się w trakcie takiego spotkania, jak teraz mamy, też sobie w tle włączyć. Gdzieś tam w toku eksperymentów doszedłem do tego, że finalnie, mm, że finalnie nie wszystko naraz.
[01:02:18] - Mhm.
[01:02:19] - Już nie słucham, ale był czas i swoje to robiło też.
[01:02:25] - Mhm. Yy, i tutaj warto chyba powiedzieć o tym, że, mm, coś takiego na kształt właśnie tej Concentration, które jest na, yy, bazuje na technologii Hemi-Sync, jest dostępne też w aplikacji Expand.
[01:02:41] - Tak.
[01:02:41] - Yy, w module Timer. I to jest akurat, yy, bezpłatny, aa, bezpłatna ścieżka, do której można podłożyć zarówno ten szum, o którym mówi-mówiliśmy, ten taki neutralny szum, jak również jakieś tła dźwiękowe w postaci melodii bądź jakichś dźwięków natury, bądź, yy, oceanu.
[01:03:05] - Ja pokazuję apkę i na dole po prawej jest zegarek.
[01:03:08] - Mhm.
[01:03:09] - I w ten zegarek wchodzimy i sobie znajdujemy Focus. Focus Attention. I, i to są, to jest odpowiednik Concentration. To nawet może być mocniejsze. Tu mamy opis jak na i sobie klikniemy. Mm, to nawet może być dla niektórych osób. To warto spróbować, bo niektóre Hemi-Synci mogą nam bardziej pasować niż ta nowa technologia. Czasami nowa technologia będzie lepsza. Yy, zaleta też jest taka, że tutaj możemy sobie dowolny czas na górze wybrać do stu dwudziestu minut. Mm, odpowiednikiem nagrania Concentration są dźwięki None, czyli sam szum.
Ale właśnie w aplikacji też możemy sobie wybrać jakiś inny podkład, tak? Jakiś podkład melodyczny. Roberts Mountain to jest, yy, jakiś taki las, tak?
[01:04:12] - Tak, natura tak. W okolicach-
[01:04:15] - Fale.
[01:04:17] - Instytutu Monroe'a, a w zasadzie domu Roberta Monroe'a.
[01:04:21] - Tak. Dźwięk fal na plaży. Deszcz. Ambient Drone to jest takie dziwne, mm, takie futurystyczne. Dźwięk dziwny. Ee, wiatr pustyni. Strumyk górski. Ee, to jest ognisko w lesie. I dźwięki, odgłosy nocy. Ale odpowiednikiem naszego Concentration jest, jak wybierzemy pierwszy, pierwszą opcję.
I to o tym Pawle wspominałeś. Dobra, lecimy dalej. Następne czakry. Praca z czakrami. Czakra Journey. Ee, nagranie prowadzi nas przez wszystkie czakry po kolei. Ee, są kolory, zapachy, oddziaływanie na różne zmysły. Ee, celem nagrania jest aktywacja, oczyszczenie, poprawienie przepływu. Em, w różnych naszych sytuacjach życiowych, yy, różnie to zadziała. Czasami będziemy mieli więcej energii, czasami, mm, nasz stan może blokować jakiś przepływ energetyczny.
Yy, praca z czakrami to taki jeden z fundamentów, mam poczucie, yy, mm, w ogóle pracy z energią. Warto temu dać uważność. Warto poćwiczyć, yy, tak jak ten Ocean Heart. Mm. I z tego, co pamiętam, to chyba jest też wersja długa i krótka. To akurat-
[01:06:29] - W aplikacji też jest o czakrach.
[01:06:32] - Mhm.
[01:06:33] - „Your Intuitive Energy Center” też jest bardzo fajna.
[01:06:38] - Okej.
[01:06:41] - I też jest właśnie długa i krótka. Piętnaście i trzydzieści minut.
[01:06:45] - No tu jest pięćdziesiąt dziewięć.
[01:06:47] - No to dłuższa.
[01:06:49] - No i to jest Hemi-Sync. Znowu. Znowu warto zaznaczyć, że kwestia preferencji. Teoretycznie, bardzo teoretycznie ta nowsza technologia powinna troszkę być może mocniej działać. Yy, ale warto mieć otwartość iI, i tak. Yy, to była czakra journey. Następne mamy, mm, mamy-- taka jest seria nagrań, yy, których celem jest programowanie poleceń w Focusie jedenaście. Focus jedenaście to taka wyjątkowa przestrzeń, w której uzyskujemy dostęp do wielu, yy, do naszych wielu ciał energetycznych na różnych poziomach i możemy-- choć wa-właściwie we wszystkich nagraniach ten Focus jedenaście jest wykorzystywany tylko po to, żeby, mm, zaprogramować jakieś polecenie, które będzie na nas mocno działało. I, i tak też idąc tym tropem są-- cała ta seria zawiera różne polecenia. Jest, są polecenia do manifest-- jest polecenie jedno do manifestacji, jest do, nawet do tego, żeby nagle poprawić zdolność liczenia.
O! Ku mojemu zaskoczeniu, yy, jest nagranie, mm, dwa polecenia w jednym do zwiększania i zmniejszania libido w danej chwili. Więc, yy, no jest coś takiego. Yy, i ja wrzucam, moim zdaniem takie najbardziej uniwersalne to jest polecenie let go. Polecenie do uwalniania emocji, bo często emocje są wyzwaniem, tak? Yy, mm, coś się dzieje, wybuchają w nas emocje albo, nie wiem, lęk się w nas pojawia w obliczu jakiejś sytuacji. Wtedy wydajemy to polecenie i, no i zadziała na pewno. Z moich doświadczeń, jak eksperymentowałem z tym, mogę powiedzieć, że trzeba dać temu chwilkę. To nie jest tak, że strykj już. Tam czasami z pół minuty, parę minut może, może to zająć, ale, ale na pewno pomaga.
Em, a w ogóle, yy, to, ee, à propos Human Plusa, Pawle, powiesz o Human Plusie skąd się to wzięło?
[01:09:27] - Yy, no tak, tak, to jest w ogóle bardzo ciekawa, mm, historia, bo, yy, to bezpośrednio nie wynika jakby z informacji, które można tak ogólnie otrzymać, yy, na przykład czytając książki Roberta Monroe'a. Ale, ee, w trzeciej, mm, części swojej trylogii Robert Monroeeee odwiedził ludzkość w przyszłości w roku trzy tysiące, ponad trzy tysiące pięćset którymś tam, yy, czyli dość, yy, odległym, yy, czasie w stosunku do obecnych i, ee, spotkał tam tak zwanych nowych ludzi. Mm, tu u nas to było tak przetłumaczone też, yy, w książce właśnie nowi ludzie. Yy, a w angielskiej książce, w angielskiej wersji, yy, oni są-- byli nazywani przez niego Human Plus właśnie, Human Plusami, ee, czyli na nasze nowymi ludźmi. Ee, no i zainspirowany ich, yy, umiejętnościami, mm, postanowił, że, yy, pomoże, yy, obecnym ludziom obecnej, mm, yy, ludzkości z obecnymi umiejętnościami, wyposażyć ich, yy, w pewne zdolności, które posiadali właśnie ci ludzie z przyszłości. Stąd też się ta seria wzięła.
[01:10:56] - Czyli taka, tak-takie narzędzia programujemy, a później się bawimy. Ba-bardzo fajny, fajny temat. Yy, co ciekawe, to ja też tak znowu od siebie po-powiem, yy, na warsztatach u Pawła, yy, pojawiają się nagrania Human Plus, a w Instytucie nie. Jak byliśmy w Instytucie, to byli zaskoczeni i w ogóle jak usłyszeli, to mówią: „Kurde, dobry pomysł, hm, u nas tego nie ma na kursach”. Więc tak, taka ciekaw-
[01:11:29] - Ale się pojawiło. Yy, będą takie kursy. Yy, tak, potem to się tak pojawiło chyba w ubiegłym roku.
[01:11:38] - Może zaszczepiliśmy wtedy właśnie.
[01:11:40] - Mo-możliwe, że, yy, było to efektem, yy, naszych rozmów tam w Instytucie.
[01:11:48] - No, yy, bardzo fajne narzędzie, bo, bo, bo można sobie mieszać doświadczenie nie tylko, yy, w trakcie medytac-- znaczy w sensie można eksperymentować z tym też w trakcie normalnego życia. Więcej takich rzeczy jest, natomiast tutaj jest tak to skondensowane, namacalne bardzo. Yy. Ciekawa rzecz, warto. Mm. O! I następne to jest Paweł nagranie, które ty znasz lepiej niż ja.
[01:12:23] - Mm, okej, no dobrze, niech, niech ci będzie, że, że znam lepiej. Rze-rzeczywiście, bo jest to jedna z takich, yy, medytacji, wizualizacji, yy, z którymi można się spotkać, yy, w wielu różnych systemach. To jest m-można powiedzieć pewna klasa takich, yy, medytacji, ee, gdzie wizualizujemy sobie, mm, spacer gdzieś w jakimś otoczeniu i później trafiamy do miejsca, yy, gdzie spotykamy się z istotami, które mają nam coś do przekazania. I tak jest tutaj akurat w przypadku, yy, takiego ćwiczenia, takiej medytacji, która się nazywa wizyta. Yy, wyruszamy z plaży, yy, i idziemyWzdłuż strumie-- przepraszam. Wzdłuż, yy, strumienia w góry, yy, wspinając się coraz wyżej w lesie, aż dochodzimy do groty, w której to grocie znajdują się drzwi, a za tymi drzwiami właśnie jest miejsce spotkania, ee, z istotami, które mogą nam coś przekazać. To może-- mogą być bardzo różne doświadczenia. To jest po prostu tylko wizualizacja. Sposób, yy, taki, który, mm, podprowadza nas do, ee, momentu, kiedy ta nasza poszerzona percepcja, yy, może nam dostarczyć informacji. To zostało akurat ubrane w, yy, takie, yy, takie słowa, takie obrazy.
Natomiast, ym, zgodnie też z zaleceniami i z własnymi doświadczeniami wiemy, że, ee, nie należy się tak ściśle trzymać, yy, tych, ym, sugestii, które płyną z nagrania, ee, i, i koniecznie wracać do, yy, tego prowadzenia w momencie, kiedy już zacz-zaczynamy być zabierani przez, yy, doświadczenie. Yy, bo może się tak zdarzyć, że w trakcie, jeszcze zanim dojdziemy do tej groty, już się nasze doświadczenie zacznie, bo zupełnie zmieni się sceneria, zupełnie w innym kierunku, yy, się udamy. No i częstym błędem właśnie jest, yy, to, że, mm, staramy się ściśle wykonywać, yy, polecenia, zamiast poddać się, yy, przepływowi doświadczenia. No a tutaj właśnie, ee, to doświadczenie ma za zadanie pobudzić naszą wyobraźnię i doprowadzić nas do miejsca, gdzie, yy, te informacje, które, mm, na nas czekają, są dla nas dostępne. Nie mówię tutaj, mm, że to są informacje, których się spodziewamy, bo tak naprawdę to nie wiadomo, yy, co tam, yy, w danym momencie do nas, yy, będzie, yy, docierało. Mm, zresztą oczekiwania są takim czynnikiem, który, yy, bardzo mocno, yy, zaburza doświadczenie.
[01:15:36] - I jest prowadzenie Roberta Monroe. Głosem Roberta Monroe.
[01:15:44] - Mhm.
[01:15:45] - Okej. Następne. Hm?
[01:15:57] - Yy, co my tu mamy? No to-
[01:15:59] - Power Nap. Mój ulubiony. Znaczy jedno z moich z kolei ulubionych nagrań. Bardzo dużo Power Napa słuchałem. Bardzo polecam. Do dziś uważam, że-- znaczy dla mnie to jest najlepsze nagranie, jeśli chodzi o Power Nap, bo niektórzy na przykład Cat Napera lubią bardzo. O, Andrzej widzę, tak? Cat Naper. Jest, Cat Naper ma swoje grono fanów, yy, ja chyba ten nap jest-- mało osób spotkałem, które byłyby-- mam wrażenie, że więcej osób jest fanem Cat Napera. Jeśli chodzi-- nawet w instytucie, jak tam rozmawialiśmy, to, to, to tam, ym, też tak jest.
Dwadzieścia pięć minut nagranie sprowadza, yy, nas nisko do głębokiego wręcz zaśnięcia, po czym nas wyprowadza. I dla mnie nie ma lepszego nagrania, jeśli chodzi o właśnie taką szybką regenerację. Mm, w wielu różnych sytuacjach to robiłem. Yy, nawet, yy, zdarzyło mi się zaparkować samochodem gdzieś na parkingu, fotelik położyć, zasłonić oczy i zrobić w samochodzie dwadzieścia pięć minut szybkie. Mm, robi robotę. Mm, tak. I-i jest, i jest, yy, jest jakiś, yy, odpowiednik Power Napa w Expandzie, ale jest z prowadzeniem i nie. Więc, yy, tak to wygląda. Polecam. W szczególności jak się ma aktywny dzień i się zużywa za dużo energii.
W sensie jak aktywnie jest bardzo i potrzebujemy regeneracji, to, yy, to tak. I znowu nagranie, którego ja za dobrze nie znam, a ty Pawle lepiej znasz.
[01:17:57] - Yy, wiele osób, yy, narzeka na to, że prowadzenie w ogóle przeszkadza, albo że język angielski jest barierą i takim nagraniem, które, yy, pozwala, mm, uniknąć tego, yy, jest, yy, Transcendence. Yy, to jest taka medytacja, gdzie jest, yy, to prowadzenie ograniczone do minimum. W zasadzie tylko do tego, żeby, ee, mieć takie punkty zaczepienia, że, yy, żeby pamiętać o tym, co chcielibyśmy w tym ćwiczeniu zrobić. Ono bardzo głęboko, yy, wprowadza w bardzo głęboką m-medytację. Są tam dźwięki, które, yy, wspomagają właśnie tę głęboką medytację. Yy, przy czym, yy, mm, z mojego doświadczenia, yy, wiem, że, mm, jest to raczej nagranie dla osób, które mają już pewne doświadczenia właśnie z medytacjami prowadzonymi, wiedzą jak, yy, sobie, yy, radzić. No bo w tym momencie po prostu mamy dźwięk, który sobie jest i, mm, no można się po prostu zagubić. Ee, mmNo w tym sensie, że no nie wiedzieć co robić, jak postępować, w którą stronę się udać, czego oczekiwać. Dlatego warto mieć już tutaj w tym przypadku swoje własne doświadczenie z utrzymaniem koncentracji, z utrzymaniem skupienia uwagi na zadaniu, które chcemy wykonać. Niemniej jest to nagranie, które dostarcza bardzo fajnych, bardzo dobrych dźwięków wspierających właśnie ten pogłębiony stan, odmienny stan świadomości.
Z tego, co udało mi się zdobyć informacje, to tam są dźwięki Focus 15 w szczytowym momencie.
[01:19:58] - Focus 15, czyli przestrzeń bez czasu z dostępem do całego czasu, a specyficzna przestrzeń, gdzie często wiele osób raportuje, że widzi jakieś statyczne obrazy. Jak wspominaliśmy gdzieś tam wcześniej o Basharze, to Bashar też ciekawe światło na Focus 15 rzucił, bo właśnie wspominał o tym, że, że ruch powstaje przez zmienianie przestrzeni. Jakkolwiek mam poczucie, że to tak z naszej perspektywy bardzo ciężko w ogóle coś z tym zrobić i sobie to wyobrazić. Ale to ciekawe, że są takie zależności między tym, czego ludzie doświadczają w tej przestrzeni z dostępem do całego czasu i z tą perspektywą tej istoty, która wspomina o jakiejś takiej mechanice. Potwierdzam z tym doświadczeniem, bo mam poczu-- w ogóle w tych nagraniach ćwiczebnych często się pojawiają w którymś, znaczy w którymś momencie gdzieś tam pojawiają się tak zwane bikony, czyli takie sygnały, które mają nas przywołać, żebyśmy sobie przypomnieli, co mamy do zrobienia. A ja mogę powiedzieć od siebie, że, że mi się też zdarza czasami odjechać w myśli. Robię sobie piętnaście minut, nie wiem, Focus 18 i robię Energy Conversion Box, a później fssiu.
[01:21:26] - No to tak.
[01:21:27] - I myślę o tym co było, co mam do zrobienia i w ogóle i wszystko świetnie przemyślę. Ale ja miałem tutaj trochę popracować z energią. Kurde.
[01:21:37] - W momencie kiedy odlatujemy w ćwiczeniach z lektorem, no to tutaj mamy jeszcze poziom wyżej.
[01:21:46] - On nas ściąga. Będzie nas wkurzał trochę, nie?
[01:21:49] - Lektor nas dyscyplinuje troszeczkę przypomina, co mamy zrobić. Natomiast tutaj w momencie, kiedy nie ma prowadzenia, no to wtedy się troszeczkę, troszeczkę wzrasta poziom trudności, tak? Bo całą, całą dyscyplinę przeprowadzenia ćwiczenia, cała dyscyplina przeprowadzenia ćwiczenia spada na nas.
[01:22:16] - Ale no tak, można też. Warto też w ramach eksperymentu w ogóle spróbować. Tutaj zwracamy znowu, zwracamy uwagę na to, na co warto zwrócić uwagę, żeby na przykład no skupiać się na jakości, tak? Bo to też jest pewien kierunek w ogóle. Może medytacja tylko bardziej mam poczucie właśnie na przykład włączenie sobie jakichś dźwięków na przykład z tym podkładem melodycznym, to mam wrażenie, że to też można traktować. Znaczy był moment, że ja to tak traktowałem jako takie narzędzie, że se przemyśleć sprawy i poukładać. Kiedy miałem natłok różnych rzeczy i to świetnie działa, bo wchodzimy se na przykład włączałem se Relax and Regenerate i są takie w timerze dźwięki plus podkład muzyczny w tej aplikacji Expand. I różne rzeczy sobie układałem, przemyślałem. Bardzo efektywne to było. Tylko że to jest trochę co innego niż praca taka to, to na czym się tu skupiamy.
O osiąganiu takich efektów związanych z jakimś z regeneracją, z naładowaniem się. Aczkolwiek w sumie poukładanie, poukładanie sobie w głowie różnych myśli często też może być właśnie tym samym czymś odpowiednikiem, tak? Ale warto się zastanowić, czego chcemy i no, jeśli to jest nasz cel, to sobie rozmyślać. Ale, ale jeśli to nie jest nasz cel, to korzystać z tych nagrań, tak.
[01:23:53] - To dobrze. Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna, która tak, tak wykorzystuje te dźwięki czasami. Też. Też właśnie. Właśnie to nagranie do healing i podkład albo morza, albo ognia tak na pół godziny, czterdzieści pięć minut. No u mnie też to bardzo fajnie działa i wtedy można, że tak powiem, na spokojnie niektóre rzeczy przemyśleć.
[01:24:28] - Jak już jest, jak już mamy tą świadomość. Ja przede wszystkim zwracam uwagę na to, żeby sobie zdawać, na co zwracać uwagę. Jak już mamy tą świadomość co i jak i uznamy, że właśnie, właśnie to jest kwestia tych decyzji, żeby świadome decyzje. Jak już mamy tą świadomość i uznamy, że na przykład bardziej nam potrzebne poukładać, sobie, przemyśleć różne rzeczy i to więcej nam da niż jakaś tam oczyszczanie się. No właśnie to, to jak najbardziej super. Mi nieraz nawet się zdarza w trakcie tak jakby. A dobra, to teraz dajmy temu parę minut na przykład i to wymaga dyscypliny, żeby sobie przerwać ten proces później. NoI tak To tak, tak na, na zasadzie jeśli potrzebujesz pobyć parę chwil z samym sobą. No dokładnie. I to jest bardzo efektywny taki czas.
Yy, mam poczucie, że, mm, mogą nam się pojawić różne ciekawe przemyślenia. Ee, taki odpowiednik u mnie to pod prysznicem jest drugie takie miejsce, gdzie zawsze przychodzi tysiąc myśli. Nie wiem czemu. Zawsze, mm, kurde, na tablicę zamontuję suchościelarnię pod prysznicem albo jakiś mikrofon taki w ogóle. Naprawdę czasami to, to całe, całe konkretne rozwiązania przelatują. No to jest jakaś specyficzna magia- Tak ... miejsca. Nawet Woody Allen nakręcił taki film, w którym śpiewa-śpiewak śpiewał w łazience, a potem na scenie nie mógł. Zmontowali mu prysznic i wannę jakby i wozili go na scenę właśnie w takim ekwipunku. No ale to już.
Znaczy ja słyszałem, że sporo osób tak, że to nie jest jakiś, yy, mm, mój wynalazek i specyfika, tylko że sporo osób właśnie ten prysznic jakoś tak działa, tak? Mhm. Dobra, następne. Też ciekawe nagranie. Co tu mamy? No tutaj tak, yy, zagłębiamy się właśnie w różne obszary. Ee, tutaj mam-- mieliśmy, mówiliśmy o tym transcendence, o tym takim odlocie. No tutaj będzie kolejny odlot, yy, w jeszcze inne obszary. Aa, Higher Self. Nagranie stworzone przez Williama Bulmana, em, do-- dla osób, które są na końcu swojej przygody, znaczy przygody, no na końcu życia.
On w ogóle napisał parę książek. Yy, nie pa-- znaczy parę książek napisał, natomiast z tego, co pamiętam, to przynajmniej jedna jest wokół właśnie-- tak, jest książka, już sobie przypomniałem. Jest książka o tej samej nazwie „Higher Self Now” i tam, ym, się podzielił w tej książce, że jego żona, ym, jest bullą, czyli taką osobą, która towarzyszy ludziom kończącym swoje życie, umierającym. Ee, no i rozszerzeniem tego jest nagranie, w którym właściwie skupił się na tem-- na, na, na programowaniu, yy, osób, nawet które być może niekoniecznie właśnie mają jakieś doświadczenie, tylko na takim wręcz, mm, być może zmantrowaniu w ogóle, żeby się no-- żeby wiedzieli, na czym się skupić, jak, jak to ciało już, już tego ciała nie będzie. Idź do światła i tak dalej. Em, warto zaznaczyć, że to nagranie nie ma uziemienia na końcu. Czyli jak nie jesteśmy na końcu naszej, mm, nie zbliżamy się ku końcowi, to warto się uziemiać, jeśli chcemy popróbować tego nagrania. Ee, wbrew pozorom, wbrew pozorom, bo mi się wydawało to błahe, a, a naprawdę sporo przypadków spotkałem, gdzie ktoś miał problem, bo się nie uziemił dobrze. Em, i to naprawdę niektórzy-- osoby, które, mm, są bardziej takie czułe na, na, na zmiany stanów, ee, potrafią bardzo źle się czuć, jak, jak się nie uziemią po powrocie. Mm, ja zawsze byłem, ja zawsze byłem zawiedziony, że, że się uziemiamy i tą energię uwalniamy.
Ja mówię: „Nie, ja chcę ją tu, ja będę manifestował. Ja ją wykorzystam do czarów”. Yy, no nie, to tak nie działa. Yy, można się bardzo, naprawdę, yy, można się bardzo źle czuć, jak się nie uziemi. Jeśli ktoś by miał taki przypadek, że się bardzo źle czuje, yy, po medytacji, warto spróbować uziemiania. Wyobrazić sobie, że oddajemy, że się tak jakby nie wiem, zapuszczamy korzenie w ziemię. Powiedzieć uziemiam się, tak? Yy, tudzież są takie narzędzia w ogóle, yy, do uziemiania się, że na przykład możemy sobie przed medytacją szklankę wody przygotować i nadać jej intencję, że to będzie moja uziemiająca woda i po medytacji to wypić. Yy, ale, ale ten temat uziemiania warto mieć na to uważność, bo, bo, bo naprawdę kiedyś, kiedyś nie myślałem, że tak ważne to jest, dopóki nie zobaczyłem sam na własne oczy paru osób, które no bardzo źle się czuły. Ee, po tym, po czym nagle ja mówię: „Może uziemienie?” i na parę chwil i problem znika, nie?
Więc tak. Higher Self Now. Mm, a! Higher Self Now też zadziała, jeśli ktoś jest nieprzytomny. Można-- Bulman pisał o tym w książce, że można mu puścić. W większości przypadków to i tak zadziała. No bo tak jak mówiłem, rolą tego nagrania jest swego rodzaju takie nauczenie poszukiwania właściwej ścieżki po śmierci ciała fizycznego. MmJeśli kogoś cią-- tak jakby interesują te tematy polecam książkę, gdzie w ogóle jest rozwinięte, mm, no rozwinięty jest temat. I też tam streszcza à propos energetyki jak najszybciej, mm, osiągnąć wysoki s-stan wysokiej energii. Aczkolwiek nie było tam o Focusie osiemnaście.
Bo Focus osiemnaście dopiero od niedawna jest popularny, a, a wcześniej tak. Tak. A William Buhlman tak, ciekawa osoba, ale to innym razem. I na koniec timer. Bo parę razy się spotkałem z tym, że ktoś szukał tego, nie wiedział co to jest timer, tak? Wiecie co to jest w ogóle ten moduł timer? Pokazywałem, ale to jest takie oddzielne miejsce w aplikacji. Zaraz jeszcze telefon znowu udostępnię ekran. Plum. Plum.
Tak. Na dole po lewej mamy słuchawki i tu są prowadzone medytacje. Ee, później jest dziennik, później są grupy. O, na przykład jest nasza grupa. Yy, gdzie jest nasza grupa? Mono Institute Polska. Zachęcam do dołączenia. Em, tu można też pisać, yy, z-- jest czat i na końcu po prawej jest zegarek, jest timer i, ee, jak mamy subskrypcję to wszystko jest odblokowane. Wszystkie dźwięki można, ee, puszczać. Jak nie mamy subskrypcji, tylko darmowe konto to na niektórych będzie kłódeczka, ale na co drugim z tego co pamiętam.
Mamy dźwięki takie jak: yy, kreatywność, manifestacja, ee, skupienie, medytacja, relaksacja i leczenie. Yy, sen. Niestety snu nie da się zapętlić. Ale to na razie, na razie tyle. Niektórzy, yy, wspominają, że dużo im daje posłuchanie przed snem właśnie, ym, tych dźwięków. I tutaj się zaczynają już sygnały, które są tylko ja-jak się ma subskrypcję. Yy, Focus dziesięć, czyli uśpione ciało. Yy, ja w tej chwili na przykład ro-- tak, tak aktualnie mój schemat to pięć do dziesięciu minut Focus dziesięć. Wróciłem do tego, bo, bo, bo przez jakiś czas osiemnastki tylko słuchałem, ale zauważyłem, że jednak najpierw ta dziesiątka pięć, dziesięć minut, a później dopiero osiemnastka lepiej mi służy. Więc tu mamy dzie-dziesięć to jest, to jest relaksacja ciała.
Dwunastka to jest rozszerzona świadomość. Taki w sumie bazowy, yy, bazowy stan, w którym bardzo dużo możemy. Ee, piętnastka to jest dosyć wysoka energia i poza czasem, przestrzeń poza czasem. Em, tutaj do tej pięt-- ta piętnastka to taka, no warto coś o tym poczytać, nie? Co-- i tak jakby, mm, bo można tam też wejść do manifestacji. Z tego co słyszałem to, to dobrze manifestacje z piętnastki wychodzą niektórym. Osiemnaście mój bazowy focus, yy, z naszych badań aury, yy, najsilniej wpływa na aurę. To ten właśnie nowy focus, który się dosyć niedawno pojawił. Ee, i Focus dwadzieścia jeden, ee, to jest, yy, ostatni focus związany z życiem na Ziemi. Tutaj jest napisane, że to jest most do innych rzeczywistości.
Tam jest, yy, ta kafejka. Paweł, pamiętasz jak to było? Tam jest taka kafejka jakaś, yy, zbudowana przez, tam, ludzi z instytutu. No coś tam było takiego. Tak, tak, tak. Bar jakiś taki. A jest. No rzeczywiście jest coś takiego. Focusie dwadzieścia jeden. To jakbyście widzieli bar w Focusie dwadzieścia jeden to wam się nie wydaje wcale.
To tam jest takie coś. No i tak. I, a jakbyście chcieli Focus dwadzieścia siedem z nowymi dźwiękami to z tego co pamiętam teraz improwizuję, ale w którymś nagraniu z prowadzonych. Pamiętasz Paweł w którym?
[01:36:24] - Nie, nie to, tego to nie.
[01:36:26] - Muszę przejrzeć. Mam gdzieś zapisane. Najwyżej teraz spojrzę. Yy, cz, cz, cz. Gdzieś jest nagranie. Chyba z-- mm, dobra, nie będę już tego ciągnął wątku. Ee, jakby co-
[01:36:49] - Było tam przy, przy okazji kiedyś, bo tutaj to, yy, teraz, yy-
[01:36:52] - Ta
[01:36:52] - ... wrac-
[01:36:54] - Ale jest, ale jest, jest jak-- jest nagranie, yy, prowadzone, w którym jest Focus, yy, dwadzieścia siedem. Zaraz sprawdzę, bo, bo mam gdzieś zapisane. I tak wygląda właśnie timer.
[01:37:20] - No dobrze, yy, tutaj zanim Dominik sobie znajdzie -
[01:37:27] - To, ee, mam do was pytanie, yy, do obecnych: czy wy macie jakieś swoje doświadczenia, yy, z jakimiś-- czy macie jakieś ulubione ciekawe medytacje, które chcielibyście polecić?
[01:37:53] - Mm, to ja bym mogła polecić medytację, którą często słucham. To jest na aplikacji, yy, Timeline Healing Luigiego.
[01:38:06] - Mhm.
[01:38:07] - Yy, to polega na tym, że tworzy się, ee, swoje miejsce. Wydaje się, dobrze pamiętam, w jaskini. Yy, wy-wyobraża się krąg, yy, opiekuńczych istot, które nas otaczają i w pewnym sensie cofamy się w przeszłość. Cofamy się w przeszłość do wydarzeń, z których w jakiś sposób została zablokowana energia. I doświad-- no, nie do końca doświadczając, ale cofając się do tych, yy, do tych wydarzeń, ee, możemy stamtąd tą energię jakoś wy-wyzwolić.
[01:39:04] - Mhm.
[01:39:07] - I w-- no, na mnie. Odbyłam kilka takich podróży do przeszłości. No oczywiście przeszłości zmienić nie można, jak to mówią, ale możemy zmienić swój stosunek do przeszłości i, i zmie- i zmieniając swój, swój, że tak powiem, obraz przeszłości, możemy tą energię, która tam się zablokowała, w pewnym sensie wyzwolić.
[01:39:37] - I traumy możemy też z traumami popracować właśnie w ten sposób.
[01:39:45] - A poza tym ja w-- ba-bardzo pasuje mi głos Luigiego w medytacjach.
[01:39:52] - No to jest właśnie to, cooo, o czym mówiliśmy wcześniej, bo akurat głos Luigiego mi zupełnie nie, nie leży. Mi też średnio. Ale jako osoba super, ale tak-
[01:40:05] - Tak, tak. Natomiast medyta-- nie, nie przepadam za jego medytacjami.
[01:40:12] - Aha.
[01:40:14] - Ale to jest właśnie, yy, to jest właśnie zaleta, yy, tej różnorodności nagrań, yy, bo każdy znajdzie sobie coś, co mu, yy, pasuje. Yy, są osoby, którym na przykład głos Roberta Monroe'a, mm, nie odpowiada. Yy, choć większości osób, yy, pasuje. No, ale znajdzie na pewno kogoś innego, yy, czyj głos będzie mu bardziej pasował.
[01:40:49] - Mm, padło pytanie: mam Expand drugi rok. Pytanie czy będzie kiedyś wersja online przez kompa? Yy, może tak. Na tapecie zespół, który rozwija Expand ma wersję offline. To jest, tam jest silny głos, taki w tym kierunku, aczkolwiek to jest trudne do zrobienia z powodu technologii, więc, yy, na pewno wiedzą, że jest silne parcie na to, żeby-- no bo, bo jest, j-jest parę grup osób, które raportują ciągle, że mają trudność z tym, że Expand w telefonie, a, a, a oni mają problem z falami radiowymi. Zawsze tak, mm, nie doświadczyłem nigdy tak, żeby być tak czułym na, na, na, na takie rzeczy. No ale podobno są osoby, które są bardzo czułe. Yy, technologia trochę tutaj jest, yy, stoi na drodze, natomiast, yy, też wiem, że jest na liście zadań, żeby była aplikacja na komputer. Tylko znowu kiedy? Nie wiadomo.
Mogę powiedzieć, że można przez emulator na komputerze uruchomić.
[01:42:07] - A Windows 11 chyba nawet natywnie się da z tego, co kojarzę.
[01:42:14] - Natywnie można na Macu z procesorem tym, z tym chipem M2. Na Macu z chipem M2 można uruchamiać aplikacje dla iPhone'a i wtedy i tak. Natomiast, yy, na Windowsach nie wiem jak. No nie, no na Windowsach. Chyba że Android. A Android-
[01:42:32] - Na Windowsie, na Windowsie 11 z tego, co kojarzę jest wbudowany podsystem Linuxa, który obsługuje aplikacje z Androida. No ale niestety starsze Windowsy tego nie mają. Trzeba tutaj eksperymentować. Nox, yy, jakieś inne wynalazki, jakieś emulatory. Jest trochę roboty.
[01:42:52] - Tak, ja-- pró-próbowaliśmy w, yy, w Councilu próbowaliśmy emulatora z Androidem. Jest darmowy, nie pamiętam w tej chwili. Nie mam pod ręką. Ee, no, no tam jest, no właśnie był problem taki techniczno-technologiczny, no bo to dźwięk jest wtedy mocno, mm, mielony, nie wiadomo, co się z nim dzieje tak naprawdę.
[01:43:17] - No właśnie, bo to jest uruchamianie systemu w systemie i, i cały problem polega na tym, że rzadko kiedy
[01:43:28] - Rzadko które rozwiązanie naprawdę tak bezkompromisowo traktuje dźwięk. Obraz tak i płynność przy tych rozwiązaniach, ale dźwięk niekoniecznie. I teraz kompresowanie, rozkompresowywanie technologii dźwiękowej, no może całkowicie spowodować, że nie będzie działać. Warto spróbować. Jeśli, jeśli nie mamy wyboru, no to warto pójść w tym kierunku i po prostu spróbować. Ee, ja od siebie mogę powiedzieć, że bardzo bezkompromisowo, dosyć długo podchodziłem i do, do telefonu podłączałem na kablu słuchawki. Ee, a ostatnio na, na tam takich małych AirPodach po prostu wyłączam wyciszenie i cenię sobie w tym to na przykład, że mogę się na uchu położyć i też robi-- mocną robotę robi. Tylko to kwestia też takiej właśnie no, no popróbować, tak? Poszukać swojego. Yy, im więcej mamy różnych doświadczeń, yy, tym później też, yy, łatwiej nam będzie ocenić, yy, takie rzeczy, tak?
Wcześniej na przykład odrzucałem takie małe słuchawki i bym w ogóle pewnie odradzał i sam, no i sam nie próbowałem, no bo nie byłem pewny, czy działa. A po jakimś czasie, kiedy już, już się dużo tego, tych, tych nagrań nasłuchałem, lepsze miałem, mam, miałem-- pojawiło się lepsze odczucie na temat tego, czy działa, czy nie działa, jaki to jest stan. Yy, większa pewność. No to, to też właśnie tak jakby już zaczęłem se: „A posłuchałbym, ale w tych dużych to się na boku nie położę, a nie chce mi się poduszek układać. Dobra, to chociaż zrobię sobie w tych małych”. No i w ten sposób się okazało, że te małe też czasami robią robotę, tak? Nadal jak chcę sobie zrobić pełną, głęboką medytację, to, to, to położę się i na plecach, a nie na boku. I duże słuchawki i na kablu. Yy.
[01:45:47] - No tutaj jakby, mm, fizyki się nie, nie oszuka, tak? Yy.
[01:45:51] - Bo jak na boku się kładziemy, to jednak organizm w większości przypadków rozpozna to jako taki stan, no gdzie możemy zasnąć albo też relaksacja, a niekoniecznie praca z energią.
[01:46:03] - Mhm. W sensie tutaj mówię o fizyce, że się nie da, yy, oszukać fizyki, yy, ponieważ no większe słuchawki lepiej oddają, yy, niskie dźwięki, niskie pasmo. W małych słuchawkach jest to robione w sposób po prostu poprzez zmienianie dźwięku. Natomiast duże słuchawki w naturalny sposób są w stanie odtworzyć. Yy, więc, yy, po prostu to jest czysta fizyka. Musi być odpowiednia średnica słuchawki, żeby ten dźwięk był bez żadnych modyfikacji, mm, odtwarzany poprawnie. To tak na, na marginesie.
[01:46:43] - Całkowicie się zgadzam z tym. Nie zmienia to faktu. Mogę tak od siebie. To nie konkuruje z tym, co powiedziałeś.
[01:46:51] - Oczywiście, że nie.
[01:46:52] - Nie, bo-- ale zaraz powiem coś o tych małych. Te AirPody od, od Apple'a dawali je, to nie jest też reklama, to jest tak jakby po prostu ze swojego ogródka się dziele. Yy, dawali je audiofilom. Bardzo dobrze je oceniali, yy, jak na takie maleństwa. Więc jeśli ktoś by nie miał-- chciał iść takie małe, to mogę powiedzieć, że dla mnie robią robotę tylko w wyłączonym wyciszeniu szumu. Czasami słucham z włączonym, ale no, no nie. Z włączonym to są eksperymenty. Na siłowni czasami mi się zdarza z włączonym słuchać, tak? Ee, ale to-
[01:47:31] - Tutaj jeszcze pojawiło się w międzyczasie jedno pytanie co do medytacji. Nie po-, yy, pochwalę się żadnymi osiągnięciami, natomiast co do stanów OOBE to naprawdę nie polecam. Były duże postępy, drgania i można-- i różne inne symptomy do czasu wizyty nocnej mary. No właśnie, yy-
[01:47:51] - Ale to nocna mara to Marek? Marek, dlaczego nawiedzasz tutaj słuchaczy radia?
[01:48:00] - To ja taki stary jestem? Te-- taki straszny jestem? Słuchajcie.
[01:48:06] - No właśnie, właśnie.
[01:48:07] - Nie wiedziałem. Yy, tutaj takie krótkie wyjaśnienie. Mm, stany OOBE owszem, są fascynujące, tylko że dobrze do nich przystępować, kiedy mamy doświadczenie i wiemy, co robimy. Ee, w przeciwnym razie właśnie mogą być takie doświadczenia.
[01:48:25] - Po pierwsze warto wiedzieć, co się dzieje. Ee, kolejna kwestia. Na pewnym poziomie zaawansowania większość ludzi raportuje, że już w ogóle te przejście przez te różne nie-niefajne stany to zaczyna się dziać poza ich percepcją. Yy, to też nie zawsze, ale to często się tak zdarza, że, że, że, że bardzo zaawansowani już w ogóle nie odczuwają tych, tych przejściowych stanów. I kolejna kwestia tak, bardzo często, mm, też ludzie mają, no, no jest to porównywalne z umieraniem, no w jakiś sposób. I znowu nie chcę straszyć, nie chcę przestrzegać w żaden sposób ani, ani zachęcać. Po prostu warto mieć taką świadomość. Ee, ja sam miałem trochę wyzwań z tym. Ee, no, no, no, no jest to wyzwanie. No jest to stan, który jest wyzwaniem.
My jesteśmy tu z-- to wszystko jest tak stworzone, żebyśmy tu w ciele byli, nie? Chcemy się wy-- tak jakby doświadczyć stanu takiegoWyjątkowego, jakiegoś takiego. Też nie każdy, nie każdy, nie każdy jest gotowy w ogóle na ten stan też, tak? Jeśli ktoś jest w momencie w życiu, gdzie nie powinien za bardzo móc podejrzeć czy coś, tak jak na przykład Tom Campbell opowiadał, że mu przyblokowali ten stan dlatego, bo, bo tak, bo to była część jego doświadczenia i przez ileś lat miał ten stan w jakiś tam sposób stłumiony, żeby go nie zamknął.
[01:50:02] - Dlatego polecam też najpierw popracowanie, pomedytowanie, popracowanie z emocjami, przekonaniami i dopiero wtedy zabieranie się za jakieś takie rzeczy, gdzie możemy się zetknąć z czymś niespodziewanym.
[01:50:20] - Niektórzy też-
[01:50:21] - Pozbycie się lęków.
[01:50:23] - Tak.
[01:50:24] - Warto też wiedzieć. Znowu nie straszę, nie chcę wcale straszyć, bo jak ktoś bardzo chce, to, to jest to osiągalny stan. To tak w drugą stronę też powiem.
[01:50:32] - Oczywiście.
[01:50:33] - Ten stan jest osiągalny i, i znana jest receptura od Williama Buhlmana. I nawet wśród osób z Instytutu to się taka grupa jest Monroe Travel Agency. Osoby, które przynajmniej jeden kurs, w większości tam są osoby, które przynajmniej jeden kurs skończyły w Instytucie. Jak robiliśmy kurs OOBE, to nikt nie wytrwał, żeby przez trzydzieści dni codziennie technikę próbować. Więc tam były osoby, które, które nie miały z tym problemów. Był nawet jeden trener, który się podzielił, że przeżył życie w innym systemie podczas swojego OOBE. Co po prostu takie miał doświadczenie. Wcale, wcale mówił, że to wcale, no wszyscy wow, a on mówi: „No wiecie co? To wcale takie to trudne było doświadczenie”. W każdym razie to taka dygresja.
OOBE większość może osiągnąć przez głównie wytrwałość i pracę tak jakby ze sobą. Ale ta wytrwałość to jest ten element. Trzydzieści dni codziennie. Zresztą no kurde, róbmy przez trzydzieści dni codziennie technikę. To też tak jakby często życie nam nie pozwoli na to, bo to będzie osłabiać nam sen i w ogóle. William Buhlman, ten trener od wychodzenia z ciała, robił to, ale w czasach studenckich. Postanowił sprawdzić i robił przez trzydzieści. Jakoś pod koniec tych trzydziestu właśnie zaskoczyło.
[01:52:10] - No, ale w czasach studenckich to zupełnie inna bajka.
[01:52:12] - No właśnie o tym mówię, że, że to tak. Więc warto, warto mieć świadomość, że w wielu przypadkach to, to jest takie trochę rzucanie się na najwyższy poziom trudności, złożoności. Warto też wiedzieć, że nie wiem albo przez substancje jak ktoś se zrobi OOBE, to, to no niestety może się trauma czasami nawet pojawić. No bo to tak można doświadczyć takich stanów podobnych do umierania i z tego się, są znane przypadki, że później powstało jakieś doświadczenie, było tak silne, że zostawiło po sobie traumatyczne emocje, stan taki traumy i, i no i później jest wielokrotnie ciężej w ogóle wrócić do tego i poprzeczka się jeszcze bardziej podnosi, bo mamy silne emocje, które nas blokują, tak? Więc warto mierzyć siły na zamiary i tak po prostu się nie pchać na głęboką wodę. No chyba, że mówię no ktoś jest hardcorem i silny i w ogóle. Tylko warto naprawdę tak spojrzeć na to, czy faktycznie tacy silni jesteśmy, czy mamy jakieś doświadczenia, tak? No i wiedzieć, że, że jak sami siebie oszukujemy, to se możemy pod górę jeszcze zrobić. Ale no to taka, taka druga strona medalu, o której się mało mówi. Raczej to jest po to, żeby rozsądek zaszczepić i świadomość taką, tak?
A jak? No, no a jak już chcemy to OOBE i w ogóle, i w ogóle, i to wszystko, co wypowiedzieliśmy, jest okej, to warto poczytać, właśnie poszukać, żeby w trakcie tych doświadczeń po prostu: a teraz to, a teraz słyszę, rozrywa mi głowę. Słyszę tak, jakby to był, jakbym stał przy silniku samolotu odrzutowego. A o tym było w książce. A to ten stan tych wibracji, tak? Bo to też różnie ludzie odczuwają i warto sobie o tym poczytać. Jak odczuwają czy też wibracje, że jakby ktoś nas do prądu podłączył. No. No i zeszło na OOBE. Najpopularniejszy temat w sumie chyba.
[01:54:41] - Tak. Dobrze, to tym sposobem dotarliśmy do końca. Tutaj też widzę, nie rwiecie się do tego, żeby się dzielić swoimi doświadczeniami poza wytrwałym, wytrwałą Agnieszką i Andrzejem. Natomiast no zachęcamy jeszcze. Może ktoś będzie chciał opowiedzieć o swoim, o swojej ulubionej medytacji, o swojej ciekawej medytacji, z którą się spotkał. Jeśli nie, to będziemy kończyć nasze dzisiejsze spotkanie. Tutaj na razie nie widać, żeby ktokolwiek się. O Krystyna się włączyła.
[01:55:33] - Ja tylko chciałam zapytać, czy jest cokolwiek, jakaś medytacja w tej najnowszej technologii eXand?Po polsku. A jeżeli nie ma, to czy może być kiedyś przetłumaczona?
[01:55:49] - Darmowe są na pewno.
[01:55:50] - Darmowe. Jest sześć medytacji, które zrobiłem. Są na kanale Warsztaty Chemii.
[01:55:55] - A tu jest linka.
[01:55:59] - I one są-
[01:56:00] - Te dziesięciominutowe?
[01:56:02] - Tak.
[01:56:04] - To moje ulubione.
[01:56:08] - Yy, i póki co na razie tam myślą chyba o wielojęzyczności, ale nie ma takiej opcji. Nawet gdyby, gdyby ktoś chciał zrobić takie medytacje w innych językach, to i tak na razie nie ma takiej możliwości.
[01:56:26] - Są zawodnicy, co męczą o to strasznie.
[01:56:31] - Tutaj Petru. Dobrze, to wyjaśniliśmy sobie. W takim razie będziemy zamykać nasze dzisiejsze spotkanie. Bardzo dziękujemy za liczne przybycie, za uczestnictwo w, w naszym spotkaniu. Dziękujemy osobom obecnym na Zoomie. Dziękujemy słuchaczom Radia Paranormalium.
[01:57:02] - Których jest w tej chwili sześćdziesięciu. Dzięki wielkie, że jesteście.
[01:57:07] - Dziękujemy. Dziękujemy Marku, że otworzyłeś nasze spotkanie na świat, na fale internetowo-radiowe i mogliśmy zaistnieć na falach, na falach Radia Paranormalium. Tutaj Dominik się, ee, widzę Dominik Wenta coś chce. Rękę podniósł. Czy to był tylko przypadek? I zniknął. Okej. W takim razie dziękujemy jeszcze raz za spotkanie. Zapraszamy na kolejne za miesiąc. Tym razem będzie to lipiec, a konkretnie będzie to czwarty lipca.
Eee, już w wakacje. Coś wymyślimy, czym was, mamy nadzieję, zainteresujemy.
[01:58:09] - Tak jest.
[01:58:12] - Czyli do usłyszenia. Mówią Paweł Byczuk.
[01:58:16] - I Dominik Kaczyński.
[01:58:18] - I Marek Sęk „Ivellios” z Radia Paranormalium.
[01:58:21] - I Radio Paranormalium.
[01:58:24] - Dziękujemy. Dobranoc. Do usłyszenia za miesiąc.
[01:58:29] - Był to zapis spotkania online The Monroe Institute Polska. Dowiedz się więcej o The Monroe Institute Polska na stronie internetowej www.tmipolska.pl. Zapraszamy także do śledzenia fanpage'a na Facebooku pod adresem facebook.com/tmipolska.pl