Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Bibliotekarium 2.0 odc. 35 (185)
Przed nami kolejny wieczór z niezwykle ciekawymi książkami, interesującymi gośćmi i małym przeglądem filmowym.

START 00:00:00
Wywiad z Aleksandrą Bednarską o książce Brudne Sprawki Wujaszka Hana 00:28:43
Słowne interludium 01:30:18
Filmotekarium i nowości w kinie SF 01:31:07
Słowne interludium 02:24:33
Przemysław Podoliński - Zakładnicy (czyta Marek Sęk "Ivellios") 02:24:55
Słowne interludium 03:04:46
MAUPA - Michael Cremo - "Zakazana Archeologia" 03:05:25
Słowne Interludium 03:37:36
Alchemia tworzenia Katarzyny Prychacz - s. 2 odc. 15 - Studium bohatera - inżynier postapokaliptyczny 03:38:22
Słowne interludium 04:28:52
Telegram z Krańca Świata - Alternatywne linie czasu 04:29:44
Słowne interludium 05:17:15
Recenzarium Evivy - odc. 32 - Oksana Pankiejewa - Przekraczając granice 05:19:23
Słowne interludium 05:25:31
Labirynt książek Mirosława Gołuńskiego - odc. 32 - Andrzej Sapkowski "Maladie" 05:26:32
Słowne interludium 05:38:54
Literackie tete a tete - Izabella Frączyk 05:40:06
Słowne interludium 06:24:26
Piotr Plebaniak - Prawidła wojny odc. 35 06:24:56
Słowo na dobranoc 06:36:43
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja miała charakter wielowątkowego przeglądu literacko-filmowego, przeplatanego rozmowami o filozofii, historii i warsztacie pisarskim. W części wprowadzającej Marek Żelkowski przedstawił kilka książek fantastycznych i postapokaliptycznych, zwracając uwagę przede wszystkim na ich klimat, rozmach oraz na to, czy potrafią rzeczywiście budować wiarygodny świat. Omawiał m.in. „Grę o sumie niezerowej” Michała Cholewy jako rasową space operę militarną, wznowiony wielopak Ursuli Le Guin „Jesteśmy snem”, a także „Głowę Kasandry” Marka Baranieckiego jako wciąż aktualną, przejmującą wizję świata po wojnie nuklearnej. Wskazywał przy tym, że polska fantastyka bywa niedoceniana, choć potrafi dorównać zachodnim wzorcom. Następnie prowadzący przeszedł do krótkiego wykładu filozoficznego o determinizmie i wolnej woli, opierając się na tekście Artura Szuty „Świat bez wolnej woli”. Omówił myśl, według której wszystkie zdarzenia są konsekwencją wcześniejszych stanów świata, a człowiek byłby jedynie elementem ogromnego ciągu przyczynowo-skutkowego, podobnego do przewracających się klocków domina. Z tej perspektywy również ludzkie wybory, poglądy i twórczość nie byłyby w pełni autonomiczne. Rozważanie miało nie tyle przekonać do determinizmu, ile skłonić słuchaczy do sprawdzania własnych oczywistości i szukania argumentów zamiast deklaracji typu „wiem lepiej”. Główną część audycji stanowiła rozmowa z Aleksandrą Bednarską o książce „Brudne sprawki wujaszka Hana”. Autorka wyjaśniała, że zbiór opowiadań wyrasta z jej fascynacji legendami miejskimi i kulturą Dalekiego Wschodu, ale nie jest prostym przeniesieniem egzotycznych motywów. To świat częściowo podobny do naszego, a częściowo rządzący się własną logiką, w którym ważną rolę odgrywają lokalne opowieści, przesądy, znaki i niedopowiedzenia. Bednarska podkreślała, że nie lubi ciężkich opisów i woli narrację dynamiczną, filmową, podającą szczegóły w odpowiednim momencie, tak by czytelnik odkrywał świat razem z bohaterami. Autorka szeroko opowiadała też o swoich doświadczeniach z Chin i Tajwanu oraz o tym, jak dalekowschodnia codzienność różni się od europejskich wyobrażeń. Zwracała uwagę na znaczenie twarzy, presję społeczną, silną rolę rodziny i tradycji konfucjańskiej, a także na kontrast między oficjalnym ateizmem a żywą przesądnością. Wspominała o tajfunach, trzęsieniach ziemi, różnorodności Chin, lokalnych kuchniach, religijności praktycznej i o tym, jak te doświadczenia przekładają się na literacką wiarygodność jej opowiadań. Tytułowy wujaszek Han został przez nią opisany jako postać niejednoznaczna, bardziej cień i siła sprawcza niż klasyczny czarny charakter. To on spaja opowieści, budując napięcie samą możliwością swojego pojawienia się. Bednarska mówiła też o silnych kobietach w swojej prozie i o tym, że chciała uniknąć schematu „mimozy-ofiary”, tak często przypisywanego bohaterkom w literaturze o Azji. W części filmowej Piotr Cielebiaś i prowadzący omawiali trzy nowe europejskie filmy science fiction: szwedzkiego „Czarnego kraba”, brytyjski „Ostatni posterunek” oraz niemieckojęzyczny „Rubikon”. Wszystkie trzy zostały ocenione raczej krytycznie jako produkcje zbyt mocno skupione na psychologizowaniu i zbyt słabe pod względem samego science fiction. W „Czarnym krabie” dostrzeżono ciekawy punkt wyjścia i klimat, ale zarzucono filmowi brak wyjaśnienia sensu wojny oraz nieprzekonującą konstrukcję misji. „Ostatni posterunek” oceniono jako film kameralny, ale pełen dziur scenariuszowych i niespójności w logice strażnicy na oceanie. „Rubikon” uznano za najbardziej męczący, bo niemal całkowicie oparty na wewnętrznych rozterkach załogi stacji kosmicznej, przy bardzo skromnym wykorzystaniu elementów fantastycznonaukowych. Wspólny wniosek był taki, że współczesne kino SF zbyt często rezygnuje z wizji i widowiskowości na rzecz pseudopsychologii. W rozmowie o przyszłych premierach pojawiły się także dwa tytuły, które wzbudzały większe nadzieje: „The Creator” Garetha Edwardsa, zapowiadany jako film o wojnie ludzi ze sztuczną inteligencją, oraz „Alien: Romulus” Fede Álvareza. Obaj rozmówcy wyrażali ostrożny optymizm wobec „The Creator”, ale jednocześnie obawiali się, że trailer może pokazywać najlepsze fragmenty całości. W przypadku „Alien: Romulus” dominował sceptycyzm wobec prób odświeżania serii i przenoszenia jej w bardziej młodzieżowy, streamingowy format, co ich zdaniem może odebrać serii dawną grozę i ciężar. W kolejnej części audycji pojawiło się opowiadanie Przemysława Podolińskiego „Zakładnicy”, które w finalnym rozrachunku okazało się historią o wojnie, lęku i wyborze. Tekst zaczynał się pozornie zwyczajnie, od randki Antka i Baśki, ale szybko wprowadzał elementy grozy: tajemniczą staruchę sprzedającą kwiaty i zaczarowaną monetę, dziwny park, mężczyznę o oczach różnego koloru, szepty, zimno i labirynt prowadzący do sceny przemocy. Narracja łączyła realistyczny pejzaż PRL-owskiego miasta z surrealistycznym koszmarem, a ostatecznie pokazywała, że „zakładnikiem okoliczności” może być każdy. W finale Antkowi zostawała zaproponowana przynależność do tajemniczej grupy, która rzekomo pozwala wyzwolić się spod bezsilności, ale ceną miałoby być porzucenie dawnego życia. Opowiadanie domykało się w atmosferze niejednoznaczności, gdzie wojna zewnętrzna i wewnętrzna splatają się z pytaniem o cenę wolności. W „Małpie”, czyli stałym segmencie poświęconym ważnym książkom z obszaru zjawisk paranormalnych i nieortodoksyjnych, Piotr Cielebiaś omawiał „Zakazaną archeologię” Michaela Cremo i Richarda Thompsona. Wyjaśniał, że książka miała duży wpływ na wyobraźnię czytelników, bo podważała oficjalny obraz dziejów człowieka i sugerowała istnienie śladów bardzo dawnych cywilizacji, które nie pasują do akademickiego paradygmatu. Jednocześnie zwracał uwagę, że autorzy mieli wyraźne zaplecze ideologiczne i religijne, związane z wisznuizmem Gaudija oraz wedyjskim kreacjonizmem. Rozmowa dotyczyła też podobieństw między ich myśleniem a kreacjonizmem chrześcijańskim, przy czym Cremo i Thompson nie skracali dziejów świata, lecz przeciwnie, wydłużali je w ramach cyklicznego, wieloepokowego modelu. Najważniejszą wartością książki, według rozmówcy, nie było ostateczne rozstrzygnięcie sporu, lecz intelektualny ferment i zachęta do zadawania pytań. Wskazywał przy tym, że nawet jeśli część przywoływanych przypadków jest wątpliwa, sama lektura potrafi wytrącić umysł z bezwładności. W „Alchemii tworzenia” Katarzyna Prychacz zbudowała od podstaw nowego bohatera. Wylosowała dla niego archetypy Odkrywcy, Matki Ziemi i Twórcy, a następnie nadała mu postać postapokaliptycznego wynalazcy o imieniu Teofil. Miał rude włosy, zielone oczy, małą kozią bródkę, roboczy strój, ciężkie buty i przygarbiony chód. Żył samotnie w zniszczonym świecie, otoczony własnoręcznie zbudowanym domem, rzeźbami i jedynym towarzyszem – kaktusem Albertem. Jego istotą była potrzeba tworzenia, zbierania resztek świata i przekształcania ich w coś nowego. Prychacz planowała dla niego epokę po apokalipsie, w której zmaganie się z pustką zamienia się w twórczy obowiązek, a jego celem staje się dalsze rozbudowywanie domu i nadanie mu mobilności. Bohater miał być małomówny, uczciwy, zdeterminowany i napędzany potrzebą działania. Autorka wyjaśniała też, jak w praktyce buduje bohaterów poprzez karty pracy, kotwice wizerunkowe, nawyki, lęki, sekrety i motywacje. W „Telegramie z krańca świata” Piotr Plebaniak rozwijał temat alternatywnych wersji historii i amutantów, czyli takich punktów dziejowych, które – jego zdaniem – muszą się wydarzyć niezależnie od szczegółów. Rozmowa krążyła wokół II wojny światowej, geopolityki i deterministycznego spojrzenia na bieg historii. Plebaniak mówił o roli Japonii, Związku Sowieckiego, Imperium Brytyjskiego i Stanów Zjednoczonych, a także o tym, jak wielkie mocarstwa dostrajają się do rytmu otoczenia, korzystają z wywiadu, sezonowości, zasobów i naturalnych warunków. Wskazywał, że wojny i przemiany polityczne nie są czystym efektem przypadku, lecz wynikiem przeciągania wajchy przez tych, którzy chcą przejąć kontrolę nad światem. W tym kontekście rozmawiano też o książkach z nurtu alternate history, takich jak „Operacja Proteus”, „Badacze czasu”, „Wallenrod” Marcina Wolskiego czy „Filmowy wehikuł czasu”. Wspólny wniosek był taki, że historia to pole gry strategicznej, a zwycięża ten, kto potrafi dostroić się do rytmu pola walki i wykorzystać wiedzę o prawach natury oraz ludzkich reakcjach. W końcowej części audycji pojawiły się jeszcze recenzje i rozmowy o współczesnej literaturze popularnej. Luiza Eviva Dobrzyńska opowiadała o „Przekraczając granicę” Oksany Pankiejewej, wskazując, że pierwszy tom „Kronik Dziwnego Królestwa” był barwny, lekki i pomysłowy, ale kolejne części skupiły się na wątku polityczno-szpiegowskim, który przestał ją interesować. Mirosław Gołuński analizował „Maladie” Andrzeja Sapkowskiego jako jedno z najważniejszych polskich opowiadań przełomu wieków, pokazujące, jak mit może żyć w nowych formach i jak literatura opowiada sama o sobie. Krystyna Śmigielska rozmawiała z Izabelą Frączyk o jej pisarskiej drodze, przejściu z ekonomii do literatury i o współpracy z Jagną Rolską przy powieściach pisanych w duecie. Frączyk mówiła też o swoim wydawnictwie Bookend i o realiach rynku książki, na którym autor musi sam aktywnie promować swoją twórczość. Na sam koniec prowadzący wrócił jeszcze do prawideł strategii i geopolityki z Piotrem Plebaniakiem, podsumowując, że w długiej perspektywie zwycięża ten, kto potrafi zrozumieć rytm świata i się do niego dostroić.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).