Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Świat oczami duszy

Świat oczami duszy

Odcinek: Odc. 166 - Podświadomość w ujęciu naukowym
Jak Państwo zauważyliście, w naszej audycji tematy kręcą się naprzemiennie wokół podświadomości oraz miłości do samego siebie. Dziś natomiast przyjrzymy się temu, co na temat podświadomości mówi nauka.
Głodnych wiedzy i ciekawych spostrzeżeń zapraszamy do zapoznania się z książką Sławomira Bączkowskiego Czy można oszukać przeznaczenie? Czyli po co człowiekowi dusza. Od kwietnia 2021 dostępna jest również wersja w postaci audiobooka. Możesz również wesprzeć samą audycję drobnym datkiem: PayPal, BuyCoffee

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była podświadomości rozumianej jako obszar psychiki, w którym gromadzą się treści nieuświadamiane, działające poza bieżącą świadomością i wpływające na reakcje, decyzje oraz sposób przeżywania świata. Prowadzący podkreślał, że temat ten od dawna zajmuje psychologię i psychiatrię, a choć we współczesnym obiegu krąży wiele publicystycznych tekstów o podświadomości, to ścisłe, naukowe ujęcia są rzadsze i mniej jednoznaczne niż popularne interpretacje. Na początku przywołano definicje z Wikipedii, gdzie podświadomość została opisana jako część psychiki zawierająca treści mimowolne, pojawiające się poza kontrolą świadomości. Zwrócono uwagę, że termin ten pojawiał się już u Pierre’a Janeta, bywał też używany przez Junga w odniesieniu do głębszych warstw nieświadomości. Prowadzący odwołał się do dawnych polskich publikacji psychologicznych, m.in. książki Wiktora Skibniewskiego „Zjawiska podświadomości” z początku XX wieku oraz pracy Edwarda Abramowskiego o pamięci i podświadomości. Z tych historycznych odniesień wyprowadził wniosek, że zainteresowanie tym obszarem istnieje od dawna, ale przez długi czas nie było jeszcze dostatecznie precyzyjnych narzędzi, by opisać go naukowo. W dalszej części audycji omówiono nowsze badania i popularnonaukowe przykłady pokazujące, że mózg reaguje szybciej, niż uświadamia to sobie człowiek. Przywołano eksperymenty dotyczące reakcji na bodźce rasowe, w których deklarowane przekonania uczestników nie zawsze zgadzały się z ich ułamkowosekundowymi reakcjami. Wskazywano też na rozróżnienie między pamięcią jawną i utajoną, podkreślając, że część informacji zapisuje się w mózgu bez świadomego dostępu, a potem wpływa na intuicję, odruchy i sposób reagowania. Według cytowanych badań ogromna część procesów myślowych ma zachodzić poza świadomością, a intuicja bywa rozumiana jako szybkie, automatyczne rozpoznawanie wzorców opartych na doświadczeniu. Istotnym wątkiem były wspomnienia traumatyczne i mechanizm ich wypierania. Prowadzący przywołał badania na myszach, które miały pokazywać, że dostęp do trudnych wspomnień zależy od stanu emocjonalnego, w jakim się znalazły przy ich tworzeniu i późniejszym odtwarzaniu. Na tej podstawie wyjaśniał, że także u ludzi nieprzyjemne doświadczenia bywają spychane do podświadomości, aby oszczędzić codziennego cierpienia, ale nie znikają całkowicie. Wracają w kolejnych sytuacjach jako wzorce reakcji, lęków, niechęci lub ograniczeń, nawet jeśli świadomość nie potrafi już wskazać ich źródła. Dużo miejsca zajęła refleksja nad tym, jak podświadomość kształtuje życie człowieka od dzieciństwa. Prowadzący opisywał, że dziecko ma naturalną skłonność do uzdrawiania trudnych doświadczeń miłością, bliskością i przywiązaniem do rodziców, ale jeśli jego potrzeba przytulenia, akceptacji czy ukojenia zostaje odrzucona, powstaje dodatkowe cierpienie. Z czasem podobne bolesne doświadczenia są wypierane, a dziecko – podobnie jak dorosły – uczy się żyć z wewnętrznym bagażem żalu, lęku, poczucia winy i niezrozumienia. To właśnie ten bagaż, ukryty pod powierzchnią świadomości, ma potem wpływać na późniejsze decyzje, relacje i samopoczucie. W audycji mocno wybrzmiała teza, że wiele negatywnych schematów życiowych nie jest „wyrokiem” ani przeznaczeniem, lecz skutkiem działania podświadomości. Prowadzący opisywał to obrazowo jako kulę śnieżną, która toczy się coraz szybciej i staje się coraz trudniejsza do zatrzymania, jeśli człowiek nie zderzy się z czymś silniejszym – czyli z własną świadomością i gotowością do zmiany. Podkreślał, że nawet osoby, które doświadczyły w dzieciństwie przemocy, wojny, upokorzenia czy innych traum, często nieświadomie powielają później wzorce, których najbardziej się bały. Z ich własnego doświadczenia wynikało przecież, jak bardzo są one bolesne, a mimo to podświadome mechanizmy mogą uruchamiać podobne reakcje. W tym kontekście pojawił się wątek wojny jako zbiorowej traumy. Prowadzący przypomniał, że ludzie, którzy przeżyli II wojnę światową, niezależnie od strony konfliktu, przekazywali następnym pokoleniom lęk przed powtórką tamtego cierpienia i przekonanie „nigdy więcej wojny”. Mimo to, jego zdaniem, sama wiedza o straszliwości wojny nie wystarcza, bo podświadomość nadal działa szybciej niż świadome postanowienia. Człowiek może rozumieć, że pewnych rzeczy nie powinien robić, lecz i tak najpierw reaguje odruchem, a dopiero później uzasadnia swoje zachowanie. Dlatego tak ważne jest, by rozpoznawać, jakie wzorce siedzą w nieświadomości i co rzeczywiście kieruje naszymi relacjami z innymi. W audycji wyraźnie połączono temat podświadomości z duchowością. Prowadzący zaznaczał, że rozwój duchowy nie polega na odrywaniu się od codziennego życia, lecz na wprowadzaniu wartości duchowych do zwykłych relacji i postaw. Najważniejsze z nich to miłość, prawda, empatia, szacunek, uczciwość, sprawiedliwość i bezwarunkowa akceptacja. Według tej perspektywy świat duchowy nie jest celem ucieczki, lecz źródłem wzorców, których należy się uczyć i które trzeba osadzić w sobie, aby mogły realnie zmieniać życie. Warunkiem jest jednak uporządkowanie własnej podświadomości: usuwanie z niej lęku, poczucia kary, potrzeby oceniania siebie przez innych, obaw przed niepowodzeniem i schematów wyniesionych z domu. Jednym z najmocniejszych fragmentów audycji była refleksja o tym, że wiele zła w człowieku ma charakter wewnętrzny i wynika z tego, co zostało w nim zakodowane. Prowadzący stwierdzał, że „piekło” można rozumieć właśnie jako podświadomość pełną lęków, żalu i destrukcyjnych wzorców, a „niebo” jako stan, w którym te wzorce zostają wyparte, wygaszone i zastąpione dobrem. To, co karmione, rośnie – dlatego człowiek powinien świadomie przestać wzmacniać w sobie to, co złe, a zacząć zasilać miłość, radość, współczucie i prawdę. W takim ujęciu walka dobra ze złem nie toczy się przede wszystkim na zewnątrz, ale wewnątrz człowieka, w jego umyśle i emocjonalnych nawykach. Całość prowadziła do wniosku, że źródłem wielu ludzkich problemów nie jest sam świat zewnętrzny, lecz sposób, w jaki podświadomość przetwarza doświadczenia i utrwala reakcje. Człowiek może z zewnątrz prowadzić dobre, uporządkowane życie, a mimo to wewnętrznie czuć się słaby, zraniony lub nieszczęśliwy, bo jego podświadomość nadal niesie stare wzorce cierpienia. Dlatego pierwszy krok do zmiany ma polegać na rozpoznaniu tego, co ukryte, i na stopniowym zastępowaniu dawnych zapisów nowymi, bardziej zgodnymi z miłością, spokojem i świadomością. Dopiero wtedy – w rozumieniu prowadzącego – możliwe jest realne doświadczenie stanu, który zwykle kojarzony bywa ze światem duchowym: radości, pokoju i wewnętrznej wolności już za życia.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).