Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 129
Gościem tego odcinka "Bibliotekarium" była Luiza Dobrzyńska, autorka wydanej nakładem wydawnictwa Bibliotekarium powieści pt. "Księżyc, moje przeznaczenie"

Streszczenie odcinka

Audycja była rozmową wokół powieści Luizy Dobrzyńskiej „Księżyc, moje przeznaczenie”, osadzonej w świecie po wielkiej katastrofie ekologicznej i technologicznej. Autorka przedstawiła książkę jako historię z pogranicza science fiction, political fiction i powieści sensacyjno-kryminalnej, w której ważniejsze od efektownych fajerwerków technologicznych są mechanizmy władzy, podziały społeczne i kontrola jednostki. Główna bohaterka, Lita/Julietta, należy do niższej klasy społecznej, pracuje w otoczeniu związanym z biologią i zostaje przypadkowo wciągnięta w sprawę zamachu na najwyższe władze globalnego rządu. Po uratowaniu życia przez tajemniczego Hakata trafia na Księżyc, do miasta Lunar, gdzie ma prowadzić śledztwo w sprawie pozornie niezwiązanych zgonów, które okazują się elementem większej afery. Dużo miejsca poświęcono gatunkowi i sposobowi budowania świata. Dobrzyńska podkreślała, że nie zależało jej na klasycznej hard SF z wielkimi bitwami kosmicznymi, lecz na opowieści o społeczeństwie uporządkowanym według kast, w którym politycy są odizolowani od zwykłych ludzi, a władzę sprawują anonimowi decydenci ukryci za numerami. Książka ma według niej pokazywać, jak łatwo społeczeństwo przyzwyczaja się do nadzoru i ograniczania wolności, zwłaszcza po katastrofie, która wymuszała odbudowę cywilizacji niemal od podstaw. Rozmówcy wielokrotnie wracali do wątków Huxleya, Orwella i Lema, wskazując, że literatura SF często trafnie przewiduje nie tyle przyszłość techniczną, ile mechanizmy społeczne, językowe i polityczne. Pojawiła się też refleksja, że wiele dawnych wizji SF starzeje się technicznie, ale pozostaje aktualnych myślowo. W dyskusji sporo uwagi poświęcono także ograniczeniom technicznym i wiarygodności świata przedstawionego. Autorka wyjaśniała, że umieszczenie akcji w przyszłości wynika z logiki uniwersum: katastrofa ekologiczna spowodowała nie tylko zmiany społeczne, ale też zapaść technologiczną, przez co część znanych dziś rozwiązań po prostu zanikła. Z tego powodu nie wszystko mogło wyglądać tak, jak w dzisiejszej technologii; część rzeczy trzeba było odbudowywać od nowa, a niektóre obszary rozwinęły się inaczej. Rozmówcy przywoływali przykłady z „Star Treka”, Lema i „Kosmosu 1999”, wskazując, że literatura i telewizja często zderzają się z problemem anachronizmu technicznego. Jednocześnie podkreślano, że o sile utworu decyduje przede wszystkim spójność wewnętrzna oraz przesłanie, a nie absolutna zgodność z przyszłą techniką. Ważnym tematem okazały się opisy społeczeństwa przyszłości, w którym jednostka bywa oceniana wyłącznie przez użyteczność. Dobrzyńska mówiła o świecie, w którym eutanazja osób niezdolnych do pracy została zalegalizowana, a kontrola życia prywatnego jest wpisana w porządek społeczny. Rozmówcy wyciągali z tego wniosek, że granica między fantastyką a współczesnością jest coraz cieńsza, bo wiele form nadzoru, ograniczania wolności i sterowania ludźmi rozwija się już dziś metodą stopniowego „odcinania plasterków”. Pojawiły się też uwagi o prawie, które coraz częściej przestaje być narzędziem sprawiedliwości, a staje się mechanizmem zależnym od pieniędzy i wpływów. W takim kontekście powieściowy świat Lunaru i globalnego rządu został odczytany jako wyostrzone odbicie współczesnych tendencji. Audycja miała również rozbudowany wątek dotyczący różnic między pisaniem kobiet i mężczyzn. Dobrzyńska uznała, że kobiety i mężczyźni naprawdę różnią się sposobem myślenia, wrażliwością i tym, na co zwracają uwagę, ale nie należy z tego robić sztywnych kategorii literackich. Jej zdaniem kobiety częściej akcentują sferę emocjonalną, wygląd postaci i detale obyczajowe, mężczyźni zaś technologię i rozwiązania siłowe, choć są to różnice płynne i zależne od stylu danego autora. Rozmówcy zgodzili się, że dobrze napisana literatura potrafi przekraczać te podziały, ale jednocześnie w praktyce łatwo zauważyć odmienne sposoby kadrowania świata i budowania postaci. Sama autorka przyznała, że jej skłonność do dokładnych opisów ubioru i wyglądu postaci wynika z potrzeby „widzenia” bohaterów, a także z lektury Strugackich. Ważną osią rozmowy była też kwestia relacji człowieka z technologią oraz samotności. W przyszłym uniwersum autorki androidy pełnią rolę towarzyszy ludzi, bo społeczeństwo zmaga się z narastającą samotnością i samobójstwami. Paweł? nie, rozmówcy omawiali to szerzej jako odpowiedź cywilizacji na rozpad więzi międzyludzkich: android staje się substytutem rodziny, przyjaźni i obecności, a państwo częściowo finansuje jego zakup. W przywołanym fragmencie powieści dochodzenie prowadzi do laboratorium na Księżycu, gdzie odkryto przerażające eksperymenty związane z androidami i możliwością zastępowania ludzkiego mózgu. Ten motyw został odczytany jako rozwinięcie wcześniejszej wizji cyklu o świecie „Duszy”, w którym postępująca technicyzacja współistnieje z dramatem izolacji. Rozmowa nie ograniczała się jednak do samej książki. Autorka opowiedziała o swoich literackich inspiracjach: o Stanisławie Lemie, Isaacu Asimovie, H.G. Wellsie, Huxleyu oraz „Na srebrnym globie” Żuławskiego. Wspominała też lektury z dzieciństwa i młodości, w tym radziecką fantastykę, „Pozytronowego detektywa” Asimova, „Fiasko”, „Eden” i „Non stop” Lema. Zaznaczyła, że szczególnie ceni spójność myślową i logikę świata przedstawionego, a niekoniecznie spektakularność czy techniczne nowinki. W rozmowie pojawiły się również rozważania o tym, że realne spotkanie z obcą cywilizacją może być albo niemożliwe, albo nieporównywalnie trudniejsze, niż zwykle wyobraża sobie literatura popularna, bo różnice kulturowe i biologiczne mogą okazać się zasadnicze. Na koniec autorka wyjaśniła, że „Księżyc, moje przeznaczenie” jest pierwszą częścią większego cyklu, w którym bohaterka będzie dalej rozwijać się jako śledcza i pozostanie związana z Księżycem. Dobrzyńska zapowiedziała kolejne teksty w tym uniwersum, a także inne równoległe projekty, w tym dalsze części „Wiedźmy z Podhala”, drugie wydanie „Duszy” oraz nowy cykl postapo „Ziemia, o której zapomniał Bóg”. Rozmowę zamknęła refleksja, że autor nie ma pełnej kontroli nad tym, jak jego książka zostanie odczytana: czytelnicy potrafią odnajdywać w niej znaczenia, których sam pisarz nie planował, ale które wyłaniają się z tekstu na poziomie intuicji i podświadomości.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).