Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 114
W tym odcinku dyskusja toczyła się wokół zbioru ciekawych opowiadań z ciekawym bohaterem na ciekawe czasy - "CajberDżokej. Nowy Początek Świata" autorstwa znanego Państwu z "ABW" Tomasza Fąsa.

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona książce Tomasza Fąsa „Cyberdżokej. Nowy początek świata” i wokół niej rozwinęła się szeroka rozmowa o naturze tej formy, o pisaniu, wydawaniu i odbiorze literatury. Autor wyjaśniał, że książka powstała z kolejnych opowiadań rozwijanych stopniowo, częściowo pod wpływem wcześniejszych audycji i konkursu literackiego, a także własnych doświadczeń zawodowych. Podkreślał, że nie planował od razu klasycznej powieści, lecz raczej cykl historii połączonych wspólnym wątkiem i bohaterem, w którym fabuła rodziła się niejako przy okazji głównej refleksji. Dużo miejsca poświęcono temu, czym w ogóle jest debiut literacki i jak wygląda rynek wydawniczy. Rozmówcy omawiali różne modele wydawania książek: przez tradycyjne wydawnictwa, własnym sumptem oraz w modelu vanity, który budzi nieufność, bo bywa kojarzony z publikowaniem wszystkiego za pieniądze autora. Marek Żelkowski i Wiktor Żwikiewicz mocno akcentowali, że nie każda książka powinna być wydawana bez selekcji, a jednocześnie zwracali uwagę, że debiutant i tak ma zwykle bardzo trudną pozycję, nawet jeśli jego książka jest dobra. Pojawiła się też refleksja, że dzisiejszy rynek wymaga nie tylko jakości tekstu, ale także dopasowania do profilu wydawnictwa i realiów promocji. W dyskusji wielokrotnie wracano do pytania, po co w ogóle pisać, jeśli szanse na szeroki sukces są niewielkie. Tomasz Fąs mówił o własnym podejściu pragmatycznie: pisze przede wszystkim wtedy, gdy ma motywację, temat i możliwość, nie traktuje twórczości jako misji ani wielkiego projektu życiowego. Wiktor Żwikiewicz przeciwstawiał temu bardziej sceptyczną wizję końca epoki książki drukowanej, widząc literaturę jako formę coraz mniej centralną w kulturze, podobnie jak wiele dawnych praktyk, które przestały być ważnym sposobem działania człowieka. Z kolei prowadzący podkreślali, że mimo zmieniających się warunków książka nadal może być ważnym sposobem przekazywania treści i budowania wyobraźni. Istotnym tematem była też sama konstrukcja „Cyberdżokeja”. Rozmówcy zwracali uwagę, że to książka bardziej refleksyjna niż fabularna, z wyraźnym tłem branżowo-technicznym i silnym komponentem ideowym. Autor mówił, że inspiracją były jego doświadczenia związane z technologią, inżynierią i projektowaniem, a także obserwacja współczesnych trendów, zwłaszcza w stronę automatyzacji, cyfryzacji i lokalnej produkcji addytywnej. W przytoczonym fragmencie opowiadania bohater korzysta z systemu projektowego, który pozwala mu tworzyć przedmioty w rzeczywistości zdominowanej przez roboty, mikrowytwórnie, odzysk surowców i cyfrowe modele. W efekcie zwykłe krzesło staje się pretekstem do pokazania świata, w którym kreacja jest zarazem banalna, techniczna i absurdalnie zbiurokratyzowana przez oprogramowanie. Rozmówcy zauważali, że książka działa na kilku poziomach. Dla osób z wykształceniem technicznym i praktyką zawodową jest mocno „branżowa”, pełna aluzji do pracy z maszynami, programowaniem urządzeń i logicznych błędów systemu. Dla czytelników fantastyki ważniejsze będą odniesienia do Lema, Pratchetta, Philipa K. Dicka, Harry’ego Harrisona czy Stephena Kinga. Wskazywano, że „Cyberdżokej” łączy groteskę, satyrę i refleksję o przyszłości, a jego siłą jest właśnie to, że daje się czytać na kilku poziomach naraz. Marek Żelkowski podkreślał, że w tej prozie ważne jest nie tylko to, co dzieje się na poziomie akcji, ale także sposób myślenia o technice, twórczości i świecie, w którym coraz więcej procesów odbywa się automatycznie i poza bezpośrednią kontrolą człowieka. Ważnym wątkiem była też kwestia narracji pierwszoosobowej i ograniczeń wynikających z wyboru takiej formy. Część słuchaczy zwracała uwagę na małą ilość akcji i na to, że książka jest w pierwszej osobie, co dla niektórych bywa problemem. Autor przyznał, że sam nie czuje się przede wszystkim twórcą fabuł i postaci; lepiej przychodzi mu wymyślanie pomysłów, obrazów i problemów niż prowadzenie dynamicznej akcji. Tę słabość traktuje uczciwie jako cechę własnego stylu, a nie wadę, którą trzeba ukrywać. Prowadzący bronili tej decyzji, argumentując, że literatura nie musi być oparta na intensywnej akcji, jeśli w zamian daje refleksję i sugestywność. W rozmowie pojawiła się także szersza refleksja o książkach wydawanych przez małe oficyny, o promocji, odbiorze i szumie informacyjnym. Prowadzący podkreślali, że w zalewie treści trudno przebić się pojedynczej książce jako indywidualnemu dziełu, ale właśnie dlatego ważne są miejsca, które wspierają nowe głosy bez konieczności podporządkowania się wielkiej komercji. W tym kontekście chwalono model małego wydawnictwa, które może pozwolić sobie na selekcję i jednocześnie publikowanie rzeczy wartościowych. Wskazywano też, że książka „Cyberdżokej” jest czymś więcej niż jednorazowym eksperymentem, bo stanowi świadectwo konkretnego sposobu myślenia o świecie, technice i roli człowieka w epoce automatyzacji. Pod koniec rozmowy wróciły jeszcze rozważania o religii, buddyzmie, cywilizacji i sposobach interpretowania rzeczywistości. Tomasz Fąs opowiedział o swoim formalnym związku z buddyzmem, ale zarazem podkreślał, że nie traktuje go jako drogi misyjnej ani wykluczającej inne tradycje. Rozmowa zeszła także na temat matematyki, modeli rzeczywistości i granic symulacji, co dobrze współgrało z technologicznym i filozoficznym charakterem książki. Całość pokazała „Cyberdżokeja” jako utwór na styku fantastyki, refleksji technicznej i satyry na współczesność, bardziej zainteresowany ideami niż klasyczną przygodą, a zarazem osadzony w bardzo konkretnym doświadczeniu autora.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).