Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 105
W pierwszym w roku 2021 wydaniu "Bibliotekarium" dyskusja toczyła się wokół twórczości Konrada Fiałkowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem "Kosmodromu". Głosem Ivelliosa zaprezentowany został obszerny wywiad, jakiego Fiałkowski udzielił niegdyś Markowi Żelkowskiemu, a który to wywiad ukazał się następnie w druku na łamach książki "Lista nieobecnych". Odcinek wyjątkowo wyemitowany "z puszki", jednak cały feedback z czata podczas premiery został przesłany prowadzącym za pośrednictwem Messengera. Na końcu audycji Ivelliosowi zdarzył się mały błąd podczas montażu, jednak sądząc po reakcjach podczas premiery, błąd ów niejedno ucho ucieszył - zamiast bowiem jednego utworu wkradła się cała epka "Soviet Sound" zespołu Arbeiter Klasse. Takie nasze "polskie The Cure", działające krótko w okresie "przemian (?) ustrojowych". Epka jest niestety jedynym fonograficznym śladem po działalności tego zespołu - a szkoda, bo zarówno muzyka jak i teksty są po prostu świetne...
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona Konradowi Fijałkowskiemu i jego twórczości, przede wszystkim opowiadaniom zebranym w tomie Kosmodrom. Prowadzący i gość wspominali Fijałkowskiego jako jednego z najważniejszych pionierów polskiej science fiction, autora, który już w latach 50. i 60. pomagał budować przekonanie, że fantastyka naukowa jest pełnoprawną literaturą. Podkreślano jego znaczenie dla kilku pokoleń czytelników i twórców oraz to, że wiele tematów podejmował bardzo wcześnie, często jako pierwszy w polskiej prozie SF. Dużo miejsca zajęło przypomnienie najważniejszych etapów jego kariery. Fijałkowski debiutował opowiadaniem Czerwone skały, później publikował m.in. Szansę śmierci, Prawo wyboru, Biohazard, Cerebroskop, Elektronowego misia, Włókno Tlaperiusa, Witalizację Kosmogatora i opowiadanie Ten, który trwa nad granicą dwóch czasów. W rozmowie wracano też do Wróbli Galaktyki, uznawanych za jedno z najważniejszych polskich opowiadań fantastycznonaukowych, a także do jego późniejszych powieści Homo divissus i Adam. Jeden z nas. Zwracano uwagę, że opowiadania Fijałkowskiego najlepiej pokazują jego dorobek i stanowią dobre podsumowanie całej twórczości, zwłaszcza w wydaniu zbiorczym Kosmodrom. W wywiadzie z Fijałkowskim mocno wybrzmiały jego biograficzne i intelektualne korzenie. Opowiadał o dzieciństwie spędzonym w czasie wojny, o rodzinnych wspomnieniach związanych z Wiedniem, o babci snującej opowieści o dawnym cesarsko-królewskim świecie oraz o przedwojennych i wojennych lekturach, które go ukształtowały. Wspominał wczesne zetknięcia z fantastyką publikowaną jeszcze przed wojną, a także silny wpływ, jaki miały na niego lektury Stanisława Lema, Raya Bradbury’ego i innych autorów. Podkreślał, że pisanie zaczęło się u niego dość przypadkowo, od konkursu w Dookoła Świata i opowiadania Czerwone skały, a nie od świadomie budowanej kariery literackiej. Fijałkowski wielokrotnie zaznaczał, że przez całe życie pozostawał przede wszystkim naukowcem. Literatura była dla niego odskocznią i formą intelektualnego odpoczynku, a nie głównym zawodem. Opowiadał o swojej pracy akademickiej, karierze na uczelni, doktoracie, habilitacji i późniejszym profesorstwie, a także o badaniach w dziedzinie informatyki, cybernetyki i modelowania komputerowego. Tłumaczył, że pisał opowiadania zwykle szybko, bez drobiazgowych planów, często w kilka dni, po czym wracał do spraw naukowych. W audycji mocno wybrzmiewał obraz autora, który traktował literaturę jako poważne, ale jednak poboczne zajęcie wobec nauki. Istotnym wątkiem była także jego rola w rozwoju i promocji polskiej fantastyki. Fijałkowski mówił o współpracy z Młodym Technikiem i redaktorem Zbigniewem Przyrowskim, który wspierał młodych autorów SF, organizował konkursy i pomagał im stawiać pierwsze kroki. Wspominał też Lecha Jęczmyka i pracę nad działem fantastyki w Problemach, gdzie publikowano ważne teksty z Polski i z zagranicy. Zaznaczał, że w tamtym czasie fantastyka nie była traktowana poważnie, dlatego każdy sukces wydawniczy wymagał dużej determinacji, a często także pomysłowości i wsparcia życzliwych redaktorów. Sporo uwagi poświęcono też międzynarodowemu obiegowi jego prozy. Fijałkowski wyjaśniał, że droga polskiego autora do czytelników światowych często prowadziła przez tłumaczenia niemieckie, a wcześniej przez publikacje w Związku Radzieckim i NRD. Mówił, że jego teksty tłumaczono na rosyjski, niemiecki, francuski, szwedzki, portugalski i inne języki, a wydawnictwo Heyne Verlag opublikowało praktycznie wszystko, co napisał. Wspominał też ciekawą anegdotę o wizycie w Moskwie, gdzie po opublikowaniu Cerebroskopu został przyjęty bardzo uroczyście, z kolacją i libacją, choć w gruncie rzeczy ważniejsza była tam zasada honorowania zagranicznego pisarza niż sam autor. Z perspektywy rozmowy był to przykład, jak dobrze umiał orientować się w realiach wydawniczych i jak świadomie dbał o obecność swojej prozy poza Polską. W wywiadzie ważny był również jego sposób myślenia o science fiction. Fijałkowski podkreślał, że klasyczna SF coraz szybciej traci sens, bo postęp technologiczny skraca dystans między fantazją a rzeczywistością. Uważał, że nie ma już miejsca na dawne wizje twardej fantastyki w tradycyjnym kształcie, a większe znaczenie zyskują pytania o to, czym stanie się człowiek w świecie hybryd biologiczno-elektronicznych, wspomaganych zmysłów i rozwijających się sieci komputerowych. Zarazem nie wierzył w prosty bunt maszyn w stylu Terminatora; bardziej prawdopodobne wydawało mu się stopniowe przenikanie człowieka i technologii. W tym kontekście mówił też o swoich rozważaniach nad ewolucją mózgu i o książce Homo przypadkiem sapiens, współtworzonej z innym autorem, w której rozwój ludzkiej świadomości ujmował jako rezultat przypadkowych procesów biologicznych. W audycji wracał także wątek jego relacji ze Stanisławem Lemem. Obaj spotykali się w Wiedniu i rozmawiali o przyszłości cywilizacji, rozwoju nauki, komputerowym modelowaniu i kondycji człowieka. Z wypowiedzi Fijałkowskiego wynikało, że Lem był zafascynowany modelowaniem i myśleniem systemowym, a zarazem coraz bardziej oddalał się od klasycznej science fiction. Rozmowa pokazywała bliskość obu twórców w sposobie myślenia o człowieku, technice i granicach rozwoju, mimo różnic w temperamencie i twórczych drogach. Istotnym motywem był też spór o recepcję jego twórczości w środowisku polskich fantastów. Wspominano, że młodsze pokolenie bywało wobec niego krytyczne, częściowo z zazdrości, częściowo z przekonania, że zagraniczny sukces musiał wynikać z jakichś zakulisowych układów. Z czasem jednak część dawnych ocen została zweryfikowana, a sam Fijałkowski uchodził za autora, który rozumiał wagę promocji, kontaktów i tłumaczeń znacznie lepiej niż wielu kolegów po piórze. W audycji broniono go jako twórcy nie tylko ważnego historycznie, ale też nadal czytelnego i wartościowego, zwłaszcza w takich tekstach jak Wróble Galaktyki, Biohazard czy Kosmodrom. Całość była więc nie tylko przypomnieniem sylwetki zmarłego autora, lecz także rozmową o historii polskiej fantastyki, jej pionierach, redaktorach, sporach pokoleniowych, relacjach z rynkiem zagranicznym oraz o tym, jak bardzo nauka, literatura i osobiste doświadczenie przenikały się w twórczości Konrada Fijałkowskiego. Audycja kończyła się wyraźnym postulatem, by do jego opowiadań wracać, bo mimo upływu czasu pozostają one ważnym punktem odniesienia dla polskiej SF.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).