[00:01] - Teoria chaosu.
[02:05] - Witajcie bardzo gorąco, serdecznie dzisiaj w Teorii chaosu. Dzisiaj jest 15 kwietnia, a praktycznie już 16. w Radiu Kontestacja. Przepraszam was, że są jakieś sprzężenia. Znowu mam jakieś kłopoty ze sprzętem. Niestety, jak się za mało pieniędzy wydaje na sprzęt i tak dalej, to dosyć trudno dojść gdzie, co i jak sprzęga. Dobrze. Obiecuję, że za tydzień będzie dużo lepiej technicznie. A dzisiaj jest temat w Teorii chaosu: jak zmieniać pogodę za oknem za mniej niż 1000 złotych. Oczywiście dzisiaj nie będziemy zajmowali się ogólnie całą pogodą, bo to wymaga dużo większych pieniędzy.
Jak wiecie, są takie instalacje jak HAARP, Oko Moskwy. To już coraz mniej osób wie, a jeszcze mniej osób wie, że są wielkie rosyjskie cewki Tesli na terenie imperium rosyjskiego, tak wielkie na kilkadziesiąt metrów. Jest cały kompleks tego typu cewek. Dzisiaj zajmiemy się po prostu rozpraszaniem chmur. Najprostszą rzeczą, którą możemy zrobić za niewielkie pieniądze. Troszeczkę pracy włożyć i możemy naprawdę rozpraszać chmury. Sami zresztą będziecie mogli sprawdzić. Chciałbym jeszcze powiedzieć chwilkę o badaczach, zanim połączę się z gościem. Natomiast wy możecie dzwonić pod Skype kontestacja.com lub telefon 22 195 321. Chciałem powiedzieć o dwóch badaczach, prekursorach rozpraszania chmur.
To był Wilhelm Reich oraz mniej znany Pier Luigi Ighina, który zmarł w 2004 roku, także dosyć niedawno. Natomiast przejdę do Wilhelma Reicha, który urodził się w 1897 roku, zmarł w 1957. Jest on osobą szeroko znaną w kręgu ludzi, którzy zajmują się rozpraszaniem chmur czy osób zajmujących się tego typu zjawiskami. Przeczytam wam kawałek z Wikipedii i ogólnie takich znanych faktów dotyczących Wilhelma Reicha, bo jest to bardzo ciekawa osoba. Wilhelm Reich w 1954 roku został oskarżony o prowadzenie nielegalnych badań dotyczących między innymi rozpraszania chmur, a także przyzywaniem deszczu, zaklinaniem deszczu. Z uwagi na to, że odmówił stawienia się przed sądem w charakterze oskarżonego, wyrok obligujący go do zaprzestania działalności został wydany zaocznie. Nie zastosował się do decyzji sądu i został w maju 1956 roku w rozprawie sądowej skazany na dwa lata więzienia. Wtedy to również skonfiskowano wszystkie jego dzieła z domu wydawniczego, po czym zostały one spalone w nowojorskiej spalarni przez FDA, czyli organizację, która zajmuje się żywieniem i generalnie coś tak jak taki polski sanepid. Zostało to określone jako jedna z największych akcji cenzorskich USA w XX wieku. Zniszczono także jego gotowe wynalazki.
Zmarł na zawał 3 listopada 1957 roku w więzieniu federalnym w Louisburgu w stanie Pensylwania. To nie są żarty. To są fakty. Tak było naprawdę. I pytanie sobie zadajmy, po co niszczyć książki, jeśli nie mają żadnego znaczenia? To tylko zadaję dla takich zatwardziałych sceptyków, żeby się zastanowili nad tym. A jeżeli chcecie o jego przygodach życiowych i o jego życiu więcej przeczytać, możecie to zrobić w książce jego syna „A Book of Dreams”. Lub nawet jeżeli nie jesteście aż tak ambitni, to możecie zobaczyć wideoklip Kate Bush „Cloudbusting”, który został zainspirowany tą książką i generalnie przedstawia fikcyjne wydarzenia, które były zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Oczywiście powiem, że w żadnym razie nie życzymy naszemu gościowi takich doznań z państwem, z aparatem przymusu, jakich doznał Wilhelm Reich. Natomiast jako praktyk można powiedzieć, że jest kontynuatorem myśli i tworzenia tego, co tworzył Wilhelm Reich.
Jesteś z nami Indi, witaj. Jesteś praktykiem, jeśli chodzi o rozpraszanie chmur.
[07:51] - Witam. Nie, nie jestem praktykiem, jeśli chodzi o rozpraszanie chmur, tylko smog chemiczny.
[07:56] - Tak, ale to też są chmury, także można to uprościć, że potrafisz rozpraszać chmury chemiczne. Okej, tak to nazwijmy.
[08:08] - Powiedzmy, ale bardzo bym chciała, żeby ludzie bardziej przeszli na terminologię smogi chemiczne albo chmury chemiczne, jeśli już, bo później oczekują, że działa, które budujemy, będą rozpraszać zwykłe chmury i będzie piękna pogoda, nie będzie deszczu. A to nie o to chodzi zupełnie.
[08:33] - Dobrze. Zanim przejdziemy do pytań, dzwońcie, jeżeli macie jakieś pytania. Zanim przejdę do pytań, to może powiem tylko parę słów, co to jest orgon, bo będziemy mówili o działach orgonowych. Orgon to nazwa nadana przez Reicha życiowej sile, która przenika i otacza wszystkie żywe organizmy, nie włączając Ziemi. Powiem o takich czterech rodzajach, ale to może później powiemy. Proponuję, może posłuchajmy chwilkę muzyki, przygotujcie telefony, przygotujcie Skype'a i dzwońcie, jak macie jakieś pytania do Indi.
[09:40] - Roger Pegasus. Wasons one is ready. Beginning landing okay. My trip is to the end. And computer is calling. And how many times. Dreamed when I was leaving. My mission is so clear. I travel in a deep space. Looking for a world.
Where we can live in peace. I don't know why my destiny. Driving me so far from home. And I don't know why in my hometown. There's no more the air, the water and trees. Planet on the screen. By now the black is over. Few miles to the ground. I can see no sign of life. All around is dust.
Rocks and desolation. The only thing so good. Are two suns in a sunset. Hey Pegasus are you really sure? If this planet my new home. We will find a new way of life. Or all of this is just a big rock in a space. When I'm flying near the stars. And talking my radio. I remember my planet so far.
It's already gone by now. And when I'm flying near the black holes. I look at my video. In a distance I see the Earth. Which is gone now Please Pegasus, air and ground situation. Warning. Unbreathable atmosphere. Warning. Unbreathable atmosphere. Warning.
Unbreathable atmosphere. I'm walking on the land and gravity's okay down here. And I will be able to, to turn this atmosphere. Countdown has begin. My instruments are working. Thunders in the sky. Flash of light is shock my eyes. The sky's still blue. The wind blow around. The air is so light and rain falling down.
And now I know that on this ground it is the beginning of my new life. When I fly near the stars and talk with my radio. Planet endless. And remember my planet of Earth, destroyed by now. And when I fly here and back home, I look at my video. Planet endless. And I think sometimes of the Earth, completely gone now. When I fly near the stars and talk with my radio. Planet endless. And remember my planet of Earth, destroyed by now.
And when I fly here and back home, I look at my video. Planet endless. And I think sometimes of the Earth.
[15:51] - Dobrze, jesteśmy z powrotem. Przykro mi. Niestety nie udało mi się zlikwidować tego sprzężenia, które zapewne słyszycie. Naprawdę nie wiem, czym ono jest spowodowane w tym momencie. Trudno. Najważniejsza będzie treść. Wsłuchujcie się w treść tego, o czym będziemy dzisiaj mówili. Indi, powiedz mi proszę, czym zajmujesz się w życiu? Czy chcesz nam powiedzieć? Może to tajemnica jest.
[16:38] - Powiedzmy, nie wnikając w szczegóły, na co dzień pracuję z ludźmi i w pewnym sensie zajmuję się medycyną naturalną. Może w ten sposób. I właściwie tyle mogę powiedzieć. Gdzieś tam krążę wokół medycyny naturalnej, takiej tradycyjnej, naszych praprzodków i przekazuję pewne informacje ludziom. I pracuję z ludźmi.
[17:10] - Rozumiem. Dobrze. Dzwońcie, nie krępujcie się. Dzisiaj troszeczkę z problemami technicznymi, dziwnymi, które mnie troszeczkę zaskoczyły. Kolejne pytanie tobie zadam: jak dotarłaś do informacji o tych urządzeniach? Albo wiesz co, zanim może odpowiesz, mamy telefon. Halo, halo, jesteś, Krawcze, na antenie.
[17:40] - Halo, słychać?
[17:41] - O, strasznie głośno jesteś.
[17:44] - Troszkę przyciszę po prostu. Momencik. Przyciszam. Jak teraz?
[17:52] - Teraz znacznie lepiej. A może, Indi, ty, jeżeli możesz, podgłośnij się troszeczkę.
[18:00] - Spróbuję.
[18:00] - Dobra, super. Wtedy będzie okej. Masz jakieś pytanie, Krawcze, do Indi?
[18:06] - Tak. Przede wszystkim chciałem zapytać, czy działo orgonowe służy tylko do rozganiania chemtrailsów, czy także do wpływania na pogodę ogólnie, czyli także zwykłe chmury. Chętnie bym też usłyszał o tym, jak skonstruować sobie takie działo. Słyszałem, że tam są jakieś kryształy, wosk, coś tam jeszcze.
[18:34] - Ubiegłeś pytanie, które ja miałem zadać. Indi, jesteś z nami?
[18:41] - Jestem.
[18:42] - Musisz troszeczkę głośniej, bo strasznie trudno mi to skonfigurować jak dwie osoby dzwonią. Nie wiem, czy dasz radę podgłośnić. Albo ja będę próbował tutaj reagować. Słyszałaś pytanie słuchacza?
[18:59] - Tak, słyszałam.
[19:00] - Właśnie dotyczące jakich-
[19:05] - Więc tak. Pierwsza część pytania: czy działo wpływa też na pogodę? Wpływa, ale nie w taki sposób, o jaki ci chodzi. Czyli nie steruje pogodą dla twojego komfortu czy komfortu twoich sąsiadów, tylko bardziej wprowadza harmonię w tym, co się dzieje wokół nas. Nie będzie takiej sytuacji, że jeśli przyroda ma taki plan, żeby przez tydzień padał deszcz, a my nie chcemy, żeby ten deszcz padał, to sobie ustawimy Hembastera i deszcz przestanie padać. To zupełnie nie o to chodzi. Jeśli natura ma taki plan, to Hembaster na to pozwoli. Tyle że wprowadza harmonię w ten sposób, że nie pozwala, aby substancje chemiczne czy różne szkodliwe substancje, które człowiek wydziela do atmosfery, zaburzały tą naturalną harmonię. Czyli pojawia się naturalna, pierwotna pogoda. Tak bym to określiła.
[20:11] - Rozumiem. Z tego, co rozumiem, to kryształy, które wchodzą w skład tego działa sprawiają, że to wszystko działa na pograniczu nauki i parapsychologii, bo kryształy są najczęściej tym elementem, który kojarzymy w ten sposób. Jakoś tak to rozumiem.
[20:36] - Właśnie to jest dziwne, bo ludzie, którzy nie zajmują się techniką czy jakimiś naukowymi odkryciami, czy nawet fizyką na co dzień, nie zdają sobie sprawy, że naturalną właściwością kwarcu jest jego możliwość zaprogramowania. To nie jest parapsychologia ani jakaś mistyczna sprawa, tylko to jest naturalny proces, który jest wykorzystywany w technice i technologii od lat. Kryształ, kwarc ma właściwości jak procesor. To jest po prostu procesor, w którym zapisujesz dany program. A że używasz do tego energii czy wibracji, które pochodzą z twojego umysłu i z twoich myśli. Wszystko jest energią i wszystko ma jakąś wibrację. Twoje myśli również, twoje stany emocjonalne i tego używasz do programowania, a nie jakiegoś urządzenia innego typu, które też przecież pracuje z częstotliwościami. To jest tylko ta różnica. Ale kryształ tak samo przyjmuje program twój, który ty wgrywasz, tak samo jakbyś urządzenia użył i poprzez urządzenie zapisał coś w krysztale. Więc to nie jest jakaś fikcja, tylko bardzo naturalny stan, który technika i przemysł wykorzystuje od lat.
Więc właśnie tak jak mówisz, kryształy są takim urządzeniem czy częścią tego urządzenia, które ponieważ to są naturalne twory natury, przyrody, to w naturalny sposób harmonizują. One mają bardzo uporządkowaną strukturę atomową i przestrzeń wokół kryształów dopasowuje się do tego uporządkowania. Więc one same z siebie są takimi harmonizerami. A oprócz tego ty jeszcze budując działo, musisz zaprogramować kryształ między innymi na harmonię, na powrót do harmonii, na oczyszczanie przestrzeni, na oczyszczanie atmosfery. Więc to działa jak dodatkowe turbodoładowanie, ten twój program.
[22:39] - To wszystko, co mówisz. Zgadzam się z tym. Nie bardzo się znam na temacie, ale przypominam sobie, że kolega, który używał takiego działa, także odprawiał jakieś rytuały, coś w tym stylu. Jakoś wpływał na te kryształy swoim umysłem. I ja wiem, że ludziom się wydaje to śmieszne i czytam na czacie też komentarze. Ludzie tego za bardzo nie przyjmują. Ale słusznie zauważyłaś, że taki kwarc jest używany do zwykłego zegarka, prawda?
[23:20] - Na przykład.
[23:22] - I nie można znaleźć zamiennika żadnego. Cały czas się używa tego kwarcu, prawda? Ja ci przerwę Krawcze, bo to jest już naukowo udowodnione, aczkolwiek ta nauka nie jest jeszcze akceptowana. Jest taki naukowiec Masaru Emoto i on robił właśnie tego typu doświadczenia, czyli wpływanie myśli na kryształy. Na kryształy, co prawda wody. Zamrażał wodę i testował jak kryształki wyglądają pod mikroskopem, pod wpływem różnych bodźców, zarówno dźwiękowych, jak i myślowych. I okazywało się, że to miało wpływ. Także myślę, że coś może być na rzeczy, że po prostu tego jeszcze nie rozumiemy. Nasza nauka to odrzuciła jako zupełną głupotę. Natomiast ten naukowiec Masaru Emoto to badał i uzyskał pewne wyniki, aczkolwiek nieakceptowane przez naukę.
Mnóstwo rzeczy jest nieakceptowanych przez naukę i dzięki temu właśnie na Księżycu ostatni raz byliśmy 40 lat temu. Oficjalnie oczywiście. Ale dobrze, nie będę przerywał już, tylko po prostu wtrąciłem. Też czytałem o tym naukowcu. To chodzi tak z grubsza o to, że woda ma swoją pamięć, że zapamiętuje różne dziwne rzeczy. Tak na zakończenie powiem tylko tyle tym wszystkim sceptykom, że kiedyś też się ludziom wydawało śmieszne, jak ktoś powiedział, że Ziemia jest okrągła. Jak może być okrągła? Przecież by się wszystkim chciało rzygać. Pospadalibyśmy i jakby się kręciła, to by nam się rzygać chciało. Bez sensu zupełnie, nie?
[25:13] - Dokładnie. Słuchaj, ty miałeś jeszcze drugą część pytania. Przypomnisz mi teraz? Pierwsza to była o pogodzie, a druga?
[25:21] - O schemat budowy.
[25:24] - Słuchaj, schemat budowy nie jest taki prosty, żeby to podyktować w skrócie. Coś tam wspomnę, ale generalnie dobrze by było-
[25:34] - Myślę, że może później o tym powiemy.
[25:36] - Tak, powiemy o tym. Jedno tylko powiem. W internecie można znaleźć teraz dużo różnych filmów i instrukcji na ten temat. Warto zwracać uwagę i sięgać bardziej po te starsze instrukcje, dlatego że dużo ludzi eksperymentuje teraz, jakieś swoje własne rozwiązania daje i one nie do końca są potwierdzone badaniami, czyli jakimiś eksperymentami. Bo żeby pracować i badać orgon, trzeba na to poświęcić trochę czasu. Powiedzmy, jeśli ja mam jakieś urządzenie orgonitowe nowe, to ja go testuję przynajmniej przez dwa tygodnie do miesiąca, zanim stwierdzę, jak działa. A ludzie sobie wymyślają jakąś nową metodę, nowy sposób mocowania kryształu na przykład i po prostu dają taką instrukcję, a nie stwierdzają, jak to faktycznie działa. Więc lepiej sięgać po te pierwsze, pierwotne instrukcje, stare. One są sprawdzone. One są przetestowane.
Tyle.
[26:41] - Dziękuję bardzo.
[26:43] - Proszę.
[26:44] - Za wyjaśnienie. Ja też dziękuję ci za telefon, Krawcze.
[26:48] - Wszyscy sobie dziękujemy za to, że jesteśmy.
[26:54] - Po prostu to jest lepsze. Też troszeczkę na tych sprawach się znam, więc mi jest troszeczkę trudniej zadawać pytania, bo muszę udawać takiego, że niby nie wiem, o co chodzi. Natomiast ludzie zadają właśnie pytania takie konkretniejsze, na które naprawdę chcieliby się dowiedzieć. Także dziękuję ci właśnie za to, że odważyłeś się zadzwonić.
[27:17] - A może nagramy takie działo w działaniu? Jak działa.
[27:25] - Są filmy w internecie, można sobie oglądać. To jest trudne, bo to ileś godzin trzeba nagrywać, nawet czasami dni. Dokładnie nie wiem, ale na pewno ileś godzin, więc to jest troszeczkę nagranie dłuższe.
[27:41] - Ciężko to udokumentować w tak bardzo czytelny sposób, aczkolwiek po zamontowaniu bardzo często od razu widać zmiany. Zmiany na niebie, po prostu bezpośrednio nad tobą.
[27:56] - Jeszcze masz jakieś pytanie?
[27:58] - Nie.
[27:58] - To będę już zmykał. Trzymajcie się. Dzięki.
[28:01] - Dzięki.
[28:04] - Mamy kolejny telefon. Obława dzwoni.
[28:08] - Tak. Cześć. Jak się kogoś wpuści na antenę, to później trudno go już zrzucić. Wraca jak bumerang. Ja mam takie pytanie właściwie, bo pomimo że jestem sceptykiem, to takim sceptykiem, którego można przekonać, bo ta sytuacja z piramidkami była dla mnie na tyle zaskakująca, że już teraz, mówiąc szczerze, nie krytykuję wszystkiego w czambuł tylko dlatego, że jeszcze się z tym nie spotkałem. Ale w takim razie mam takie pytanie: skoro można tak może nie tyle regulować pogodę, ale rozpraszać te chmury czy coś w tym stylu, czemu nie produkuje się tego na jakąś szerszą skalę i nie jest to jakoś dostępne?
[28:51] - Ciekawe pytanie.
[28:52] - Czy to jest pytanie do mnie?
[28:55] - Tak, do osób, które się zajmują.
[28:58] - Spoko. To od razu ci muszę powiedzieć, że to się produkuje na szerszą skalę i jest to dostępne. Możesz wejść sobie w internecie w odpowiednie miejsca i zamówić takie działo.
[29:10] - A to mogę sobie tak.
[29:12] - Ale chyba Obławie chodzi o naukowców, tak? Żeby to uniwersytety badały, tak? O to ci chodzi, Obława?
[29:19] - Nie wiem. Chociażby tak. Żeby w supermarkecie była półka, każdy Kowalski idzie, wkłada do wózka, później idzie na balkon i mówi: „O, tą chmurkę sobie rozproszę”.
[29:31] - Dobrze, a mogę odpowiedzieć?
[29:33] - Jasne.
[29:34] - Ja tak się obawiałam, że padnie takie pytanie, czemu to nie jest popularyzowane przez państwo, przez media i tak dalej. Dlatego, że i media, i firmy farmaceutyczne, i firmy zajmujące się zdrowiem oficjalnie, medialnie i takie publiczne, komercyjne to są wszystko instytucje, które są, brzydko mówiąc, sprzedane. Te instytucje pracują dla ludzi, którzy zarabiają na tym, że jesteś chory, że chodzisz do lekarza, że kupujesz lekarstwo, że stosujesz jakieś diety i tak dalej. Długo by o tym opowiadać. Więc te instytucje nigdy nie będą promować czegoś, co może zmienić jakość twojego życia czy całej planety, czy całego państwa, że ludzie nagle zaczną być zdrowi i przestaną chorować i kupować lekarstwa. Więc takie media nie będą tego popularyzować, to po pierwsze. A po drugie ludzie wierzą w naukowców, że naukowcy przecież powinni opublikować to i badać, i tak dalej, bo nam się wydaje, że naukowcy są gdzieś poza i niesprzedajni, i święci. Tak było kiedyś, a teraz niestety jest zupełnie inaczej. I to jest przerażające. Była konferencja na temat chemtrails we Wrocławiu kilka miesięcy temu i był jeden z naprawdę naukowców, czyli człowiek, który jest po tej stronie przegrody i w kuluarach nawet wprost przyznał się do pewnych rzeczy.
Trochę puścił farbę, jak się wypowiadał publicznie. Ci, którzy tam byli, słyszeli. Jest konferencja nagrana, więc można sobie to pooglądać. Naukowcy ci z wyższej półki, ci, którzy pracują i robią badania i którzy są finansowani. Żeby robić pewne skomplikowane badania, musisz mieć na to pieniądze. Ktoś ci musi zapłacić za to, że jesteś naukowcem, żebyś miał co jeść, bo nie pójdziesz do fabryki, bo nie masz na to czasu. Ty jesteś naukowcem i musisz dostać za to pieniądze. Ktoś za to musi płacić. A kto ma teraz pieniądze? Banki, firmy farmaceutyczne i tak dalej.
Państwo nie ma pieniędzy, żeby łożyć naukowców ani ty nie zapłacisz naukowcowi, żeby zbadał coś na twoją korzyść, bo cię na to po prostu nie stać. I naukowcy są sprzedani firmom czy instytucjom, które płacą im za pewne konkretne badania. Oni są pasjonatami, lubią to, co robią i wierzą, że dobrze robią, ale robią to pod wpływem firm, które chcą zarobić na tym, że nie jesteś zdrowym człowiekiem. I tak jak jest w przypadku chemtrails, to jest oficjalnie powiedziane przez tego człowieka, że eksperymenty z chemtrails są przeprowadzane już od lat i nigdy nie będą upublicznione, dopóki nie będzie przyzwolenia społeczeństwa, że zgadzamy się na to. Ale to jest rozpylane w powietrzu, finansowane przez instytucje między innymi militarne i nie wiem czy rządowe, ale militarne na pewno. Ponieważ militarne instytucje robią swoje własne eksperymenty pod tym. Wymyślam teraz, ale powiedzmy produkują nowy wirus i rozpylą go nad południową Polską, żeby sprawdzić, kiedy ludzie zachorują i tak dalej. A naukowcy mają taki plan, żeby planetę Ziemię ochronić przed jakimś niezwykłym i tajemniczym promieniowaniem, które ma nadejść z kosmosu. I oni robią dobrze, a przy okazji ci, którzy im płacą za to, robią swoje dodatkowe eksperymenty. I tak samo jest z chembasterami.
Oni dokładnie wiedzą, jak działa orgon. Badają to, ale nigdy nie wypuszczą na jaw czegoś, co nie sprzyja elitom. I o tym trzeba pamiętać. Nauka jest w tym momencie sprzedana. Tyle.
[33:27] - Mocne słowa.
[33:30] - Dla mnie to jest przykre.
[33:33] - Czytałem kiedyś o sterowaniu pogodą jako rzecz niesprawdzona, bo to nie było zbyt wiarygodne źródło. Jakaś książka. Każdy teraz może książkę wydać. Czytałem o tym przez pryzmat historii. To znaczy, że podczas zimnej wojny podobno Amerykanie robili badania ze sterowaniem, rozpraszaniem chmur. Jak tutaj usłyszałem o tej wielkiej cewce oko Moskwy, coś takiego?
[34:06] - Oko Moskwy to nie cewka. To jest taki HAARP rosyjski. Zresztą do tej pory chyba jeszcze on jest. On jest na terenie Ukrainy, co prawda. Koło Czarnobyla to jest.
[34:16] - To ja czytałem z kolei o tym, że na jakiejś pustyni jakieś gigantyczne ilości czegoś w stylu mikrofalówek. Ja się na tym nie znam. I to też miało jakoś wpływać na pogodę. I nawet taka teoria spiskowa, to już nie wiem, czy jest zupełnie-
[34:32] - To nie jest spiskowa. HAARP to jest oficjalne urządzenie, którym możesz sterować. Na przykład zorzę polarną możesz wytworzyć. Naukowcy wiedzą o tym. To jest oficjalne.
[34:44] - Nie chodzi mi teraz o odniesienie wykorzystania tego, bo w ogóle nie wiem. Ja się tym nie interesowałem jakoś specjalnie, ale przeczytałem o tym i utkwiło mi to z tyłu głowy, że to wykorzystanie podczas zimnej wojny miało być właśnie takie, żeby sterować pogodą na tyle, żeby wpłynąć na gospodarkę Związku Radzieckiego. Nie wiem, ciężko mi się ustosunkować, bo ja w tych tematach po prostu nie siedzę.
[35:08] - Rozumiem. Można. Tak jak pewnie wiesz, że samolotami można chmury rozgonić w prosty sposób spuszczając jodek srebra, z tego, co pamiętam, na chmury. Natomiast teraz są dużo lepsze metody. Nie trzeba już samolotów wysyłać, tylko właśnie używa się tego, co między innymi Wilhelm Reich opisał to wszystko i miał naprawdę potężne te urządzenia. To były wielkie, nawet do pięciu metrów dochodzące urządzenia i takie obracane. Dzisiaj nie widziałem nikogo, kto by miał tego typu urządzenia, co miał Wilhelm Reich. Tego typu, takiej jakości i takiej wielkości tego wszystkiego, jak on to budował. On w to wierzył.
[35:55] - Jeszcze muszę wam powiedzieć, że w byłym komunistycznym Związku Radzieckim stosowano coś, co się nazywało miotacz energii orgonu. I to były urządzenia, które służyły do tego, żeby czyścić niebo na parady, które były tam co jakiś czas organizowane. Zawsze była piękna pogoda. Nieważne, co się działo w Europie całej, zawsze tam była pogoda, ponieważ stosowali urządzenia do sterowania pogodą poprzez energię orgonu. A HAARP wykorzystuje jeszcze inną technologię. Aczkolwiek tutaj muszę powiedzieć, że między innymi działa orgonowe, które budujemy, też pomagają trochę zneutralizować działanie HAARPu, dlatego, że nie pozwalają, aby metale, które są rozpylane w chemtrails się w takiej dużej ilości kumulowały w atmosferze, czyli robią takie dziury w tej napylanej wokół całej planety siatce metalicznej, po której przemieszczają się mikrofale.
[36:59] - Mikrofale może też, ale tak zwany rezonans Schumanna, na dobrym rezonansie mózg pracuje, bo HAARP działa na tych częstotliwościach, na których mózg pracuje. Można posłuchać. Jak macie urządzenie do podsłuchu, możecie zobaczyć, że HAARP cały czas działa. To nie są żarty. HAARP cały czas emituje promieniowanie elektromagnetyczne. To są fakty. Tylko o tym się zupełnie nie mówi.
[37:30] - Oficjalnie.
[37:32] - Oficjalnie tak. Nieoficjalnie naukowcy o tym wiedzą, ale tak jak mówiłaś, uważam tak jak ty, że w dzisiejszym świecie nauka jest sprzedana.
[37:46] - Ja przepraszam, że tak jakąś audycję wam rozwalam, w ogóle dzwonię, jaki bezczelny słuchacz jestem.
[37:52] - Nie. Właśnie o to chodzi.
[37:55] - À propos właśnie tego, że nauka jest sprzedana, to ja nie wiem, bo ostatnio do mnie znajomy dzwonił z całkiem dramatycznym głosem. Powiedział, że na TVN powiedzieli, że FBI opublikowało jakieś informacje o spotkaniach z UFO.
[38:09] - To była dezinformacja. Ale to może UFO zostawmy dzisiaj, bo to jest temat rzeka.
[38:17] - To ja czekam na audycję w takim razie o tym, bo nie wiem, co nawet o tym myśleć.
[38:22] - Będzie. Mam wywiad z Stantonem Friedmanem. Będzie to naprawdę super sprawa, bo Polacy zrobili tylko parę wywiadów ze Stantonem Friedmanem. Między innymi ja. Więc będzie wyemitowany pod koniec kwietnia. Dobrze, to zrzucam ciebie. Mamy kolejny telefon.
[38:45] - Cześć.
[38:46] - Cześć.
[38:46] - Cześć.
[38:48] - Halo? Witaj, Illuminaci.
[38:50] - Witam.
[38:51] - O, Illuminaci. Witaj.
[38:53] - Cześć.
[38:53] - Nick. Masz pytanie jakieś do Indi? Dzisiaj jest o rozpraszaniu chmur. Nie wiem, czy możesz słuchać nas tym razem.
[39:01] - Nie, niestety nie mogę słuchać tym razem.
[39:04] - Aha.
[39:05] - Ale poznaję po głosie, że to jest ta pani, która opowiadała właśnie o tym magicznym urządzeniu, które powoduje to, że świeci nam nad głową cały czas słońce. Tak?
[39:17] - Ja tak nie mówiłam. Bo to nieprawda.
[39:20] - Nie opowiadałaś?
[39:21] - Nie.
[39:22] - Nie? To nieprawda.
[39:22] - Opowiadałam o urządzeniach orgonowych, ale to, że świeci słońce, to absolutnie nieprawda. Nigdy tak nie mówiłam i nie będę tak mówić.
[39:34] - Dobrze, dla mnie to jest jednoznaczne. Jeżeli rozwieje chmury nad swoim domem czy nad swoją okolicą, to nie będzie świecić słońce?
[39:43] - Poczekaj. Błagam, ludzie, proszę, posłuchajcie mnie jeszcze raz. Urządzenia orgonowe czy działa orgonowe nie służą do rozpraszania chmur. Proszę zapamiętać to. One służą, po pierwsze nawet nie do rozpraszania, tylko do neutralizacji substancji chemicznych, które są rozpylane przez samoloty lub różne inne pojazdy latające i nazywane są chemtrails, czyli substancji chemicznych. A chmury jako takie, te naturalne chmury, których może teraz nie jest za dużo, ponieważ ciągle mamy w powietrzu jakieś paskudztwa i wokół tych paskudztw i polimerów w powietrzu tworzą się chmury, które nie do końca są naturalne. Ale mówimy o naturalnych, które by zawsze wystąpiły wtedy, kiedy Matka Natura by chciała sobie tam trochę chmurek.
[40:36] - Okej.
[40:37] - To tych działo orgonowe nie rusza. Ono ich nie rusza. Więc tak jak mówiłam tutaj słuchaczowi wcześniej, że jeśli Ziemia chce, żeby w Małopolsce padał deszcz przez trzy dni, to działo orgonowe tego nie zmieni.
[40:53] - Przepraszam, ja się wtrącę, Indi, bo jednak tutaj nie zgodzę się z tobą, bo działo orgonowe to jest zarówno ten Cloud Buster, jak i Chembuster. Chembuster faktycznie tylko te smugi chemiczne. On działa wybiórczo.
[41:06] - Przepraszam. Okej.
[41:06] - Natomiast Cloud Buster to też jest działo orgonowe.
[41:09] - Ja mówię o Chembusterze.
[41:10] - Tak, bo to też jest szerokie pojęcie.
[41:14] - Masz rację. Tak, Chembuster. Zdecydowanie. Czyli coś, co zostało zmodyfikowane na tyle, że nie jest już Cloud Busterem Reicha, tylko jest Chembusterem, czyli czymś, co się zajmuje substancjami chemicznymi. Ja bym nawet nie ingerowała w pogodę jako taką. Nie ruszam tego tematu. Niech sobie będzie deszcz, jak chce albo słońce, jak chce. Zostawiam to.
[41:39] - Aha, super. Czyli jak mam ogródek, to nie muszę się martwić, że nie będzie nigdy na niego padał deszczyk.
[41:44] - Nie, absolutnie. Będzie padał. I mało tego, powiem ci, że twoja pogoda się tak unormuje, że bardziej będzie więcej tych naturalnych stanów pogodowych, a mniej takich sterowanych, czyli sztucznych, nienaturalnych.
[41:57] - Dobrze, a powiedz mi taką rzecz. Jaka jest twoja teoria? Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego te pyły są rozpylane? Jaki to ma cel?
[42:09] - Wiesz co, teorii jest masa. Ja mam kilka swoich i myślę, że na swoich się skupię, bo naprawdę każdy ma swoją teorię na ten temat. Ale na pewno, tak jak mówiłam też wcześniej po rozmowie z tym naukowcem, który na konferencji o chemtrails troszkę chlapnął, jest to jakiś projekt naukowców między innymi, którzy mają wizję. Słuchajcie, to, co wam powiem teraz, to była rozmowa w kuluarach. Ja właściwie nie powinnam tego mówić, ponieważ to jest nieoficjalna informacja, ale powiem. Oni mają taką wizję, że coś się stanie z Ziemią. Nie dowiedziałam się do końca, o co im chodzi. Podobno za kilka lat mogłoby nas nie być wszystkich. Czy kilkanaście do 20 bodajże, z tego, co pamiętam. Ponieważ coś tam, albo promieniowanie kosmiczne, albo Ziemia się przemieszcza, cała nasza galaktyka się przemieszcza i dostaje się do strefy, która ma niekorzystne dla życia czy dla organizmów promieniowanie.
Ale kiedy pytałam się, skąd on to wie i czy jest tego pewien, to powiedział, że nie jest pewien, ale mają takie podejrzenia. I ich wizja jest taka, że rozpylają pewne związki w powietrzu, które tworzą taką warstwę, która prawdopodobnie zatrzyma to promieniowanie z kosmosu. Ale nie mając pieniędzy na to, żeby to robić tak po prostu, musieli zawiązać pakt z diabłem. Dogadali się z agencjami militarnymi, czasami powiązanymi w jakiś sposób z elitami, które sterują światem, ponieważ oni mają na to kasę i łożą na te projekty, które oficjalnie nazywa się geoinżynierią. Oficjalnie wygląda to tak, że jest plan, żeby za jakiś czas stosować na świecie geoinżynierię. I teraz naukowcy zaczynają konferencje na ten temat robić, opowiadać ludziom, jak to będzie wyglądać. A tak naprawdę ten projekt, czego się dowiedziałam, jest stosowany już od kilku lat i jest to ich eksperyment. Oni badają, w jaki sposób się to sprawdzi, czy to się sprawdzi, czy takie związki pasują, czy trzeba zmienić związki. Dlatego też to jest bardzo ważne. Co jakiś czas zmienia się to, co mamy nad głową rozpylane.
To nie jest cały czas ten sam skład i te same związki, bo oni próbują, testują różne tempa rozpylania substancji i tak dalej. I pod te opryski, tworzenie tej globalnej siatki metalicznej, bo tam jest dużo związków metali, podpięte instytucje pozarządowe czy rządowe dodają różne swoje komponenty, na przykład badają wpływ grzybów na krtań albo na drogi oddechowe. I przez jakiś czas mamy rozpylanie nie tylko metali ciężkich, ale też grzybów czy czegoś takiego, czy pleśni, czy bakterii. Więc to są różne dziwne eksperymenty, które z jednej strony oni chcą dobrze, naukowcy chcą dobrze, ale wychodzi im świństwo i tak to wygląda. I on powiedział w ten sposób, Jezus, mam nadzieję, że nie słucha tego w ogóle. Powiedział, że podsumowując, nawet jeśli my będziemy chorować teraz, to i tak oni nas ratują przed wielkim zagrożeniem. Taka jest jego wizja. Tyle że ja im nie dałam prawa do tego. Ani ty, ani ja, ani mój sąsiad. Nie daliśmy im prawa do tego, żeby za nas decydowali.
A jego odpowiedzią na to było, że nie ma z kim rozmawiać, że społeczeństwo jest na tyle głupie i niewykształcone, że oni nie mają z kim rozmawiać, bo wszyscy byliby przeciwko, bo jesteśmy głupi i w ogóle nie rozumiemy tematu. I tyle mogę powiedzieć.
[46:16] - No tak. Czyli w pewnym sensie możemy uznać siebie za króliki doświadczalne, o decyzji tego, że jesteśmy królikami decydowali oni w tym pakcie.
[46:29] - Tak.
[46:30] - Dobrze. Będę cię, przepraszam, zrzucał, bo strasznie szumisz.
[46:36] - Dziękuję serdecznie.
[46:37] - Dobrze, to trzymaj się. Trzymaj się.
[46:39] - Pa.
[46:42] - Ja tylko jeszcze dodam od siebie, że za te wszystkie opryski, jeśli to jest prawda, bo oczywiście nie mamy 100% pewności co do tego, ale jest wielce prawdopodobne, płacimy my, czyli podatnicy. My wszyscy. Mamy kolejny telefon. Dzisiaj jest wyjątkowo wiele telefonów. Karol jest z nami. Witaj. Halo, halo?
[47:07] - Witam, witam.
[47:09] - Cześć.
[47:10] - Pytanie jakieś masz? Słuchaj w Skypie.
[47:17] - Tak, tak.
[47:18] - Słuchasz w Skypie, tak? Masz jakieś pytanie do Indii?
[47:24] - Nie, ja chciałem tylko nawiązać do tego sponsorowania tych wszystkich fundacji i organizacji, tych, co właśnie się zajmują tymi badaniami. Czym to jest fundowane? Wpiszcie sobie w Google „wielkie oszustwo” i zobaczycie prawdę. Wszystkie te światowe banki mają jedną wielką koalicję zawiązaną i oni wszystkim rządzą.
[47:56] - No tak, ale z naszych podatków, z naszej pracy po prostu to wszystko idzie, bo generalnie to wojsko.
[48:02] - To jest wielka taka amerykańska, z Wielkiej Brytanii, tam są banki i to jest taka jakby jedna wielka korporacja, która rządzi cenami wszystkimi, inflacją, wszystkim.
[48:16] - No tak, generalnie banki centralne, emisja pieniądza to jest wszystko powiązane. Oczywiście, fiducjarnie.
[48:21] - Dokładnie.
[48:22] - Ale jakieś pytanie może masz? Halo?
[48:29] - Właśnie co do schematu budowy.
[48:32] - Schematu budowy. Dobra, to my przechodzimy. Ja ciebie zrzucam. To dzięki ci bardzo za telefon i przechodzimy teraz do schematu budowy. Ja tu może od siebie dodam, że mamy takie cztery. Popraw mnie, jeśli źle mówię, bo ja to jestem tylko taki teoretyk, że gdzieś tam coś zobaczyłem, ale nigdy jeszcze nie zrobiłem sam działa. To mamy tak: cloudbustery i chembustery to są właśnie te działka orgonowe. Mamy Holy Hand Grenade, czyli HHG. To są święte granaty ręczne. Tower Bustery i orgonity, takie malutkie, można z tego biżuterię robić czy gdzieś sobie postawić.
Czy się nie pomyliłem?
[49:20] - Pomyliłeś się.
[49:21] - W czym się pomyliłem?
[49:24] - Już ci mówię. Tower Bustery, HHG i TB w skrócie, to są orgonity.
[49:35] - Aha.
[49:36] - Tylko że mają konkretną nazwę.
[49:39] - Że to jest do ręki ten Holy Hand Grenade.
[49:42] - Tak, a tamten jest do niszczenia wież, telefonii komórkowej i tak dalej.
[49:49] - Rozumiem.
[49:49] - Ale generalnie wszystko to są urządzenia orgonitowe, czyli orgonity.
[49:53] - Czyli orgonitami też jest Cloud Buster i Chembuster. To też orgonit, można by powiedzieć.
[49:59] - Nie. Generalnie orgonitem będzie coś, co powstało już po śmierci Reicha, z czym eksperymentowano później. Nie pamiętam teraz nazwiska tej osoby, która pierwsza zastosowała. Po prostu do tych wcześniejszych urządzeń wprowadzono kryształ, który powoduje, że energia wchłaniana przez to urządzenie zostaje transformowana wewnątrz i zamieniana na energię pozytywną dla człowieka, dla żywych istot i wypromieniowywana na zewnątrz jako pozytywna, czyli cała instalacja została zupełnie zmodyfikowana. I to są orgonity. Orgonit musi mieć w swoim wnętrzu kryształ.
[50:48] - Rozumiem. Zawsze można się czegoś dowiedzieć. Też trochę śledziłem ten temat, ale jak widać moja wiedza jest dosyć marna. A słuchaj, teraz powiedzmy troszkę o budowie takiego działa na przykładzie Chembustera, którego ty niejednego już zapewne zbudowałaś.
[51:10] - Słuchajcie, przede wszystkim nie budujcie Cloud Busterów, czyli takich urządzeń, które budował Reich i jemu podobni, które sterują pogodą. Naprawdę jestem przeciwniczką tego, żeby sterować naturalnymi procesami, które zachodzą w przyrodzie. Jesteśmy za głupi na to, żeby zrozumieć, dlaczego tutaj właśnie ma być przez tydzień ulewa. Zostawmy to. Zresztą to urządzenia duże, skomplikowane, nawet nie w produkcji, jest wymagany na przykład przepływ wody i tak dalej. To są rzeczy, które trzeba kontrolować i cały czas sterować. Tak że zostawmy ten temat. Ale jeśli chodzi o Chembustery, czyli urządzenia, które neutralizują smugi chemiczne lub pomagają oczyścić trochę atmosferę, to są rzeczy dosyć proste i w skrócie powiem tylko, z czego się składa, ponieważ sama instrukcja obsługi ma troszkę podpunktów. W skrócie takie typowe urządzenie, najbardziej popularne, składa się z plastikowego wiaderka. Potem to wiaderko może zostać usunięte, ale powiedzmy o takiej opcji, że ktoś nie ma ogródka, tylko ma balkon i chce sobie na balkonie postawić takie urządzenie.
To jest plastikowe wiaderko. Ja jestem przyzwyczajona do takiej wielkości, więc o niej będę mówiła. Powiedzmy około siedmiu, ośmiu litrów. Są takie wiaderka ośmiolitrowe również w Polsce do dostania. Wiem, że w Warszawie takie produkują. Czasem z farb różnego rodzaju można wziąć wiaderko, czyste oczywiście. Do tego dajemy żywicę, którą bez problemu można zamówić na Allegro, około 10, 11 złotych za kilogram. Do tego dodajemy metalowe wióry, pocięte kawałki metali. W ekstremalnych przypadkach, jak ktoś nie ma dostępu do czegoś takiego, mogą to być gwoździki malutkie, stalowe, zwykłe gwoździe albo wióry u tokarza załatwione, ewentualnie na skupie złomu. Ewentualnie ludzie sobie tną puszki aluminiowe czy mielą przez maszynkę do mięsa.
Tak że pomysłów jest dużo. Kreatywność tutaj jest potrzebna. Jeśli kupimy gwoździe, to wydamy pieniądze, ale jeśli załatwimy sobie za zgrzewkę piwa u tokarza jakieś zwierciny czy takie wiórki metalowe, to mamy prawie za darmo. Do tego potrzebne są kryształy. Dobrze jest zatopić kilka kryształów w maście żywicznej, która jest podstawą działa. Oprócz tego są potrzebne kryształy, o których zaraz powiem. Do tego jest potrzebny zestaw części z miedzi, czyli mamy rury miedziane, które się tnie na określone kawałki. Mamy złączki miedziane, mamy zatyczki miedziane i właściwie tyle. Do tego jest jeszcze potrzebna sklejka, najlepiej wodoodporna, około dwóch centymetrów grubości z wywierconymi otworami. Jeśli chodzi o materiały, to tyle.
Tak że to nie jest jakaś skomplikowana bardzo rzecz, tylko że wymaga zgromadzenia pewnych środków. Można to kupować etapami. Ja pierwsze swoje działo, przez kilka miesięcy gromadziłam najpierw materiały, ponieważ nie było mnie do końca stać na to. I tak po kolei sobie zbierałam. Tu wiaderko, tutaj trochę metalu, tutaj coś tam i tak się uzbierało i potem zrobiłam bez problemu. Tak że to jest dostępne dla każdego. Finansowo to mniej więcej wychodzi, jak ktoś się dobrze postara i poszuka gdzieś w hurtowni taniej i tak dalej, to myślę, że od 600 złotych, 650 do jakieś 850 złotych. Zależy gdzie kto kupi materiały. W tych granicach mniej więcej się to finansowo zamyka. Najdroższa w tym wszystkim jest miedź, ponieważ rury miedziane kosztują kilkadziesiąt złotych za metr, więc lepiej kupować w hurtowni.
Czasem trafiają się promocje. Albo tak jak mówiłam, rozdzielić to na dwa miesiące i kupić sobie trochę jednego miesiąca, trochę drugiego i tak dalej. Jeśli chodzi o instrukcje jako takie, mówię teraz o dziale, który składa się z sześciu rur. Czyli mamy bazę w tym wiaderku plastikowym i w tej bazie jest wymieszana żywica z metalem oraz kryształami, są zatopione rury miedziane. I właściwie tak wygląda działo. Jest jeszcze tylko taki kapturek z deski sklejki wodoodpornej u góry, żeby trzymał te rury w kupie. Jeśli ktoś chce taką dokładną instrukcję, to ja mogę pomóc i można ewentualnie do mnie napisać maila. Ja wyślę taką instrukcję mailem. Poszukać też na stronach internetowych różnych. Dużo ciekawych informacji jest na forum strony davidicke.pl.
[56:28] - Indii, żeby nie tracić czasu, ja to wszystko umieszczę. Po prostu na stronie będzie dostępne. Jak ktoś będzie chciał, to zobaczy. A ja mam jeszcze tutaj taką kwestię, że przecież nie trzeba od razu takiego działa dużego wydać, bo te małe też można zaobserwować chyba za pomocą orgonitów, tak? Jakieś efekty.
[56:46] - Wiesz co, powiem ci tak: jeśli chcesz zmieniać atmosferę i czyścić atmosferę, to musisz zbudować działo orgonowe. Ponieważ orgonity, te małe urządzonka, służą do zupełnie czegoś innego. One nie ingerują w atmosferę. One się zajmują przestrzenią wokół ciebie. To jest urządzenie, które ma wpływać na twój organizm i na twoje najbliższe otoczenie w sposób harmonizujący, lekko witalizujący. Ono powoduje, że energia, która na przykład, pracujesz przy komputerze i komputer wysyła negatywne promieniowanie dla człowieka. Zarówno monitor, jak i sam komputer. Tam nawet są gazy wydzielane różnego rodzaju, dużo różnych nieciekawych rzeczy. I orgonit postawiony przy komputerze powoduje, że wchłania tą negatywną energię, zamienia w środku poprzez kryształ, transformuje ją na pozytywną i wysyła, emanuje taką energią, która dobrze ci robi. W ten sposób to działa.
Te urządzenia są też proste do zrobienia. To jest tak samo żywica, tak samo wiórki metalowe, tak samo kryształ. Po prostu zalewa się to w formie, powiedzmy, w jakimś kieliszku, który jest wcześniej wysmarowany wazeliną albo czymś, co spowoduje, że się nie przyklei to do ścianek. Wlewa się tam żywicę. To jest żywica z utwardzaczem w odpowiednich proporcjach. Do tego się wrzuca piłki metalowe, kryształ lub jakieś inne dodatkowe minerały. Miesza się to wszystko lub układa w jakiejś warstwie dowolnej. Naprawdę pomysłów można dużo różnych zrobić. Zostawia się to do zastygnięcia, następnie wyrzuca z tego kieliszka i masz urządzenie gotowe. Bardzo proste w produkcji, naprawdę.
Tylko że nie każdy chce się bawić żywicą, bo to śmierdzi. Ale muszę jeszcze jedną ważną rzecz powiedzieć.
[58:35] - Niezdrowe.
[58:35] - Żywica jest niezdrowa tylko w czasie, kiedy wiąże, czyli jeszcze śmierdzi. Jak przestaje śmierdzieć, to w ogóle nie ma wpływu na twoje zdrowie. Jest zupełnie neutralne. Czyli przestaje się ulatniać.
[58:52] - Rozumiem.
[58:53] - Poczekaj, bo jest jedna ważna rzecz à propos tych wszystkich urządzeń. Jeśli ktoś chce stosować w domu coś, czyli zrobić urządzenie do domu albo tam, gdzie on przebywa. Nawet jakby chciał duże działo orgonowe zrobić i na balkonie postawić i chciałby sobie siedzieć tam na balkonie od czasu do czasu, to trzeba stosować najlepiej. Jeśli ktoś zastosuje opiłki z aluminium, to musi pamiętać, że aluminium nie jest za dobre dla organizmu człowieka, ale z kolei jest silne do neutralizacji promieniowania elektromagnetycznego i w ogóle jest silne w działaniu. Więc jeśli ktoś ma ogródek i sobie zakopie takie urządzenie w ogródku, to może zastosować aluminium w środku. Ale jeśli chce postawić blisko siebie i urządzeń orgonitowych w domu, to stosować stal, ponieważ ona ma po prostu lepsze, korzystne dla człowieka wibracje, a aluminium niestety nie. Także to jest taka uwaga tylko. Aha, i jeszcze jedno ważne. Poczekaj, bo jeszcze to jest istotne. Żeby dobrze działało urządzenie orgonitowe, to musi mieć przestrzeń dookoła też zabezpieczoną.
Czyli jeśli ktoś mieszka przy transformatorze albo przy jakimś słupie.
[01:00:05] - Halo? Halo? Coś u mnie wszystko w porządku. Halo, Indii, słyszysz nas? Dobrze. Przepraszam was, nagle zerwało połączenie. Nie wiem, co jest. Dobrze. To posłuchajcie chwilkę muzyki i zaraz się właśnie połączymy.
[01:04:20] - Gdyby nie pan, to nie bylibyśmy w Unii Europejskiej i w NATO?
[01:04:24] - Oczywiście, że nie. Gdyby Tadeusz Mazowiecki chciał formalnie wykonywać wszystkie obowiązki, Rosja by się wycofała ze wszystkich porozumień i doszło by do wycofania wojsk sowieckich z Polski. Przecież to takie proste.
[01:04:36] - Chcesz mieć tupet Bolesława? Słuchaj Radia Kontestacja. www.kontestacja.com. Halo, jesteśmy. Witajcie. Jesteśmy z powrotem. Niestety nie mogę się połączyć. Odcięło Indii internet. Nie ma jej na Skypie w tym momencie. To nie było nic zaplanowanego, niestety.
Jak ktoś się zajmuje tymi rzeczami, to wie, dlaczego tak jest. Ktoś, kto nie wie, to się w przyszłości być może dowie. Ja tutaj nie jestem specem od orgonitów, tylko chciałem sprostować to, co Indi mówiła na temat dział orgonowych, że to Chembuster, który ma neutralizować chemię. Być może tak. To w Indii jeżeli tak mówi, to tak prawdopodobnie jest, ale jednak rozprasza te chmury, smugi chemiczne i podejrzewam, że inne chmury trochę też. Trochę też może wpływać, także zauważalnie. Być może, prawdopodobnie właśnie nie działa tak jak ten Cloudbuster, troszeczkę bardziej zaawansowane urządzenie Wilhelma Reicha, które bardzo wyraźnie rozprasza chmury. Natomiast widać to gołym okiem. Dobrze, mamy telefon. Halo?
Witaj Karolu. Jesteś na antenie. Halo, halo.
[01:06:26] - Cześć. Mógłbyś poczytać coś z netu na przykład o Chembusterach.
[01:06:31] - Ja tak. Ja to wszystko czytałem. Planuję zrobić Chembustera.
[01:06:36] - Ale nam tutaj mniej więcej opisać, przybliżyć jak to wyglądać ma.
[01:06:39] - Nie, to każdy sobie już znajdzie. Dobrze. Witaj Indi. Jesteś z nami w końcu.
[01:06:48] - Tak.
[01:06:49] - Co się stało?
[01:06:51] - Nie mam pojęcia.
[01:06:52] - To nie moja wina była. Coś u ciebie było, wiesz?
[01:06:56] - Skype po prostu mi padł, wiesz?
[01:06:58] - Tak? Czyli przypadek. Jak zwykle.
[01:07:03] - Powiedzmy.
[01:07:04] - Dobrze Karolu, masz może jeszcze jakieś pytanie jedno? Bo teraz mamy już Indii na antenie, także nic nie może.
[01:07:11] - Nie. Dzięki.
[01:07:12] - Dobra, to ciebie zrzucam. Fajnie Indi, jesteśmy znowu. Może taka przerwa była, prawda? Akurat już umysły ludzi się zmęczyły na tyle, że spowodowały odcięcie ci Skype'a.
[01:07:31] - Tak. Przepraszam, że tak dużo gadam. Jak za dużo gadam to mnie powstrzymuj.
[01:07:36] - Odcięło ciebie. Dobra, w takim wypadku chciałem po prostu takie pytanie zadać. W tym momencie chciałem o agentów, ale do tego jeszcze wrócimy. Natomiast teraz chciałem jeszcze zadać, bo tu dużo ludzi wątpi w to, że w ogóle to działa i że to jest tylko efekt placebo, że tobie się wydaje, że to działa, a tak naprawdę to nie działa. Oczywiście to mówią sceptycy, którzy nigdy w życiu żadnego działa nie zrobili, ale takich jest niestety mnóstwo. Co byś im powiedziała w tym momencie?
[01:08:13] - Niestety, że muszą sobie zbudować, żeby móc się wypowiadać na ten temat i pobyć troszeczkę w miejscu, w którym jest takie działo, ponieważ to jest bardzo wyraźna zmiana. Zdarzyło mi się na samym początku, kiedy zbudowałam działko, naprawdę dużo moich znajomych chorowało. W ciągu jednego dnia pół mojego miasta potrafiło się rozchorować, nie wychodząc z domu, nie kontaktując się z nikim innym, na jakieś grypopodobne choroby. I ciągle takie sytuacje się zdarzały i dla mnie to jest taka specyficzna oznaka zanieczyszczenia powietrza drobnym pyłem aluminiowym, że pomiędzy zębami, w gardle jest takie odczucie, jakbyś miał takie drapanie i taki pył pomiędzy zębami. I to zniknęło, kiedy postawiłam działo i ono po tygodniu czy dwóch zaczyna funkcjonować pełną parą, bo się musi naładować. Ale było naprawdę coraz lepiej. I już się tak przyzwyczaiłam do tego lepszego samopoczucia i do tego, że nie ma takich dziwnych chorób. I pojechałam na jakiś czas, na trzy dni, na weekend do zupełnie innego miasta, w którym na 100% nie było wtedy takiego urządzenia. I rozchorowałam się w ciągu jednego dnia. To nie była choroba, to był po prostu notoryczny kaszel.
Moje płuca reagowały na coś, co było w powietrzu. Oczywiście było pełno wszędzie oprysków. Reagowały strasznie. Byłam z psem, którego nie możesz zahipnotyzować i mu powiedzieć, że ma reagować. Mój pies się rozchorował, kaszlał, prychał i smarkał nie wiadomo czym. I ja stamtąd uciekałam po trzech dniach. Jak wróciliśmy do Krakowa z psem, to wszystko jak ręką odjął. Następnego dnia w ogóle żadnego smarkania, prychania i kaszlenia nie było, nie było tego metalicznego pyłu między zębami, więc jakość powietrza się zmienia. Bardzo się zmienia, naprawdę. Tam prawdopodobnie zachodzi jakiś proces wysoko w atmosferze.
Ktoś mi zasugerował, również ten naukowiec, że być może również działa to na ładunki tych cząsteczek, czyli zmienia ładunek elektrostatyczny i to nie opada do poziomu ludzkiego, albo przynajmniej nie w takiej ilości jak w miejscach, w których nie ma chembustera. Także to widać.
[01:10:57] - Ale też tak jak rozmawialiśmy razem, czy też na zdjęciach widać, że jednak jakiś wpływ na chmury, przynajmniej te smugi ma, że jednak rozprasza wizualnie. Też można to po prostu zaobserwować.
[01:11:10] - Tak, można zaobserwować. Chociaż też z obserwacji moich znajomych i moich jest taka uwaga, że jeśli bezpośrednio nad tobą idzie oprysk i rozpylona jest smuga, to będziesz widział, jak ona się rozprasza. Masz szansę to zaobserwować, ale jeśli się zdarzy sytuacja, że ileś tam kilometrów w bok, poza twoim rejonem, rozpylili jakieś świństwo i doskonale wiedząc, jak wieją wiatry albo sterując nawet tymi wiatrami, bo już w to nie wnikam, i ta cała zawiesina, która tam powstała, bo trzeba wiedzieć, że w rozpylanych smugach są również polimery, wokół których gromadzi się para wodna i pojawiają się pseudochmury. To wygląda jak chmura, ale to jest sztuczny twór, który został wygenerowany przez napylenie tych polimerów i różnych cząsteczek, które są w powietrzu. I taka pseudochmura, taka zawiesina zostanie przez wiatry przetransportowana nad twoją okolicę, gdzie stoi działo, to to działo orgonowe, czyli ten chembuster, już gorzej sobie radzi z czymś takim. Naprawdę jest mu trudno. Rozprasza to po jakimś czasie. To zajmuje nawet dzień cały czy noc całą, ale jest mu o wiele trudniej niż bezpośrednio, jak jest nad tobą rozpylane i on może atakować czy neutralizować bezpośrednio daną chmurę. Także trzeba o tym pamiętać, że to nie jest takie wszystko proste i łatwe, że pstryknę palcem i już mam czyste powietrze.
[01:12:36] - Tak. Ale można, prawda? Tylko trzeba najpierw spróbować zrobić takie działo.
[01:12:43] - Słuchajcie, naprawdę wystarczy się zebrać w kilka osób, umówić się, każdy sobie po 50 zł wyłoży kasy na to i postawić u kogoś w ogródku i macie 70 kilometrów zabezpieczone. Naprawdę. Po prostu dogadać się w grupie i żeby jedna osoba nie finansowała tego i zabezpieczyć sobie teren. Nawet jeśli nie do końca ktoś w to wierzy, to na pewno szkody nie zrobi.
[01:13:08] - Dobrze, to teraz może kolejne pytanie, może takie historyczne. Nie wiem, czy to słuchaczy może też zainteresować. Jak dotarłaś do informacji o tych urządzeniach? Bo to, czym się zajmujesz, leczenie, a te działa to jednak troszeczkę jest odległa sprawa.
[01:13:30] - Powiem ci, że najpierw weszłam w temat chemtrails. Wcześniej do głowy by mi nie przyszło, że może być jakiś taki globalny, nazwijmy to brzydko, spisek, globalna akcja zanieczyszczania powietrza, którym oddycham. Po prostu nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś może ingerować aż do tego stopnia w życie każdego człowieka. Bo wiesz, jak ktoś tworzy paskudne jedzenie albo zanieczyszcza wodę i tak dalej, to ja mogę jeszcze z tym coś zrobić. Mogę kupić ekologiczne jedzenie i wykopać sobie studnię głębinową i mieć czystą wodę, ale na powietrze już nie mam wpływu. Więc jak się zorientowałam, dowiedziałam się o tym temacie i dobrze rozpoznałam i zobaczyłam, co się dzieje nad moją głową, poobserwowałam ten temat, to byłam tak oburzona i tak załamana, że myślałam, że nie ma na to sposobu, że to już jest katastrofa. Aż w pewnym momencie gdzieś zobaczyłam bardzo krótki tekst, jedno zdanie chyba, że David Icke ma w swoim ogródku działo orgonowe do rozpraszania. I zobaczyłam zdjęcie, jak David Icke stoi z żoną swoją przy jakichś metalowych rurkach. I tyle. Zostało to w mojej głowie, w mojej podświadomości i zostawiłam ten temat i dalej przeżywałam ten chemtrails i tak dalej.
Aż pewnego dnia powiedziałam sobie: „Kurczę, koniec tego przeżywania i pora coś zrobić”. Po prostu pora coś zrobić. Nie mogę iść i walnąć kogoś w szczękę, bo to nic nie zmieni, tylko po prostu muszę sama coś wymyślić. Jakiś sposób na to na pewno jest. I przypomniałam sobie o tych działach orgonowych. Zaczęłam szukać. Dorwałam instrukcję budowy w internecie i ją sobie ściągnęłam na komputer. Potem się okazało, że ta strona przestała istnieć w ogóle. I to był mój fuks, moja intuicja. I tak myślę, że intuicja mnie kieruje cały czas naprawdę.
Po pewnym czasie pozbierałam sobie materiały, znalazłam człowieka, który pomógł mi to zrobić, bo wiesz, kobieta to raczej nie do końca się na wszystkim zna. Teraz już się lepiej znam, ale kiedyś mniej. I zrobiliśmy takie działko i tyle. Tak to wyglądało.
[01:15:41] - Ciekawa sprawa. Tak tylko tutaj dodam, że prawdopodobnie znalazłaś instrukcję godnego następcy Wilhelma Reicha i Pierra Luigiego Giny, Dona Crofta.
[01:15:56] - Tak.
[01:15:57] - On mieszka w USA, żyje do dzisiaj. Żyje do dzisiaj, tak? Czy coś się zmieniło? Nie wiem.
[01:16:02] - Tak, żyje razem ze swoją żoną, która jest osobą jasnowidzącą. Robią różne eksperymenty w temacie orgonu i rozwijają ten temat. Także dosyć kontrowersyjna osoba, bo różne teorie na ten temat słyszałam. Dlatego mówię, żeby sięgać do pierwotnych, takich wstępnych badań i instrukcji, bo one są czyste jeszcze, niezmanipulowane, niezmienione, takie sprawdzone i bezpieczne w miarę.
[01:16:30] - Tak. Ja podam linki dokładnie, skąd czerpać dane sensowne, żeby na ślepo nie chodzić, bo można naprawdę pieniądze wydać w błoto i nic z tego nie będzie. Dobrze, to kolejne pytanie mam. O tych agentów. Może dzisiaj właśnie słuchają nas. Może coś chcesz im powiedzieć też na przykład. Może teraz chcesz powiedzieć, czy to na koniec zostawimy? Bo podejrzewam, że tutaj mogą słuchać tej audycji.
[01:17:10] - Prawda jest taka, już kiedyś mówiłam to nawet w tym wywiadzie, który wcześniej robiliśmy, że nikt mi nie zabroni na moim własnym balkonie postawić sobie rzeźby z miedzi. Mogę sobie stawiać na balkonie, co chcę. Mogę sobie budować, co chcę, byleby to nie było groźne dla innych, a nie jest. Są to rurki miedziane i tyle. Dziękuję, do widzenia. I trochę żywicy. Mogę sobie robić różne urządzenia orgonitowe, ponieważ to jest moja własna produkcja, moja własna kreatywność. Mogę sobie w życiu robić, co chcę. Nie ma prawa, które by zabroniło mi to robić. Ja nie ingeruję w rząd, nie strzelam do nich, nie morduję, nie robię akcji protestacyjnych i tak dalej.
Więc żyję sobie po swojemu, tak jak każdy przeciętny człowiek i mogę sobie robić, co chcę tak naprawdę, jeśli chodzi o mój balkon. Nie czuję się zagrożona zupełnie i nawet jeśli ktoś słucha tego, to niech sobie słucha i się cieszy.
[01:18:17] - Ja rozumiem, Indi, bo tu raczej chodzi o inną sprawę, że nie to, że ci grożą w jakiś sposób, tylko że na przykład będą ci umilali życie. Wiesz, jakieś telefony, jakieś coś tam, bo mówiłaś, że miałaś kiedyś.
[01:18:29] - Miałam takie telefony, miałam telefony, głuche telefony.
[01:18:32] - A teraz jak jest? Jak to się zmieniło?
[01:18:34] - Też się zdarzają. Myślę, że to jest ta sama osoba.
[01:18:38] - Ja myślę, że to nie jedna i to jest prawdopodobnie automat. Rozmawiałem z Januszem Zagórskim. W służbach specjalnych się używa automatów, szczególnie jak o takich dziwnych porach dzwonią, gdzie nie powinni dzwonić, czyli na przykład 3:00 rano, gdzieś 00:00 wieczorem, 7:00 rano czy jakieś zupełnie dziwne pory. I to właśnie on mówił, że on ma na podsłuchu w ten sposób telefon. Czasami są po prostu tylko telefony, a czasami są, żeby śledzić kogoś. Bo wiesz, że jak telefon zabierasz ze sobą i co jakiś czas masz taki telefon, taki impuls, że pyk, ktoś dzwoni, to jest po to, żeby stwierdzić, gdzie ty jesteś w danej chwili. Jest taki automat sprzężony z GPS-em czy GPRS-em. Dokładnie się na tym nie znam, ale to służby specjalne stosują te metody. Także być może też gdzieś tam cię śledzą, ale nie chcę cię straszyć.
[01:19:35] - Życzę im powodzenia. Niech nawet wejdą do mojego łóżka i patrzą, czy leżę na prawym, czy na lewym boku. W ogóle jest mi to obojętne.
[01:19:43] - To jest takie prymitywne zastraszanie, że oni tutaj są i że gdzieś tam ciebie śledzą. To jest naiwne.
[01:19:52] - Sam mówiłeś o badaniach Masaru Emoto na temat tego, jak emocje i stany mentalne zapisują się w wodzie. Skoro my się w większości składamy z wody, to wszystkie emocje, które generujesz w sobie działają na stan twojego organizmu. Jeśli będziemy żyć w strachu i będziemy podatni na taką manipulację, że jacyś agenci tu wejdą i mnie zabiją, to jak ja się będę czuła? To jest bezsens. Trzeba być człowiekiem, który ma przekonanie o słuszności tego, co robi i niezależnie od tego, co się dzieje dookoła, cieszyć się z tego, co się robi i pozostawać w spokoju. Naprawdę do końca.
[01:20:41] - Dobrze Indi przerwę ci, bo mamy kolejnego słuchacza. Do agentów jeszcze wrócimy. Witaj słuchaczu.
[01:20:47] - Witaj.
[01:20:49] - Masz może jakieś pytanie? Tak, słychać ciebie.
[01:20:53] - Mam takie pytanie. Na początku Indi mówiła o rozmowie z tym naukowcem. Czy te rzekome badania nie były kompletnie zafałszowane przez tych wszystkich chembusterów, towerbusterów i w ogóle nie wychodziło mu to w badaniach? Nie wspominał o tym w żaden sposób?
[01:21:18] - Musisz zadać pytanie, bo nie rozumiem. Za bardzo wymyślasz.
[01:21:21] - Ja też nie, bo chodziło o co innego. On się zajmował chemtrails, sprayowaniem. On się nie zajmował chembusterami, prawda Indi?
[01:21:28] - Dokładnie.
[01:21:30] - Ale mówi, że...
[01:21:34] - Tymi smugami chemicznymi. On się zajmował tworzeniem tych chmur, a nie rozpraszaniem tych chmur.
[01:21:42] - Tak, ale mówi, że badał rozpraszanie się ich i w ogóle skuteczność.
[01:21:51] - On to badał prywatnie. Tego tematu nie poruszał. To są jego własne, prywatne, małe eksperymenty. Nawet nie tyle na rozpraszanie, bo tym się nie zajmował, co bardziej się zajmował, prywatnie powtarzam, tematem orgonu. Jak orgon wpływa na otoczenie, na żywe organizmy. Nie bardzo interesował się tematem chembusterów. Też dlatego, że on w pewnym sensie wierzy w słuszność rozpylania tej metalowej siatki nad ziemią, żeby nas chronić. Raczej interesuje go orgon jako taki i on uważa, że jak sobie zbudujesz urządzenie orgonitowe czy jakieś urządzenie, które poprawia twoją jakość życia, to twój organizm będzie na tyle witalny, silny, że sobie nawet z tym chemicznym opryskiem poradzi. On się skupia na tym prywatnie zupełnie, bo to jest człowiek na pograniczu. Trochę jest po tamtej stronie, a trochę jest po tej stronie zwykłych ludzi, którym też chce dobrze zrobić, ale też jest za tym, żeby tamte badania jakimś torem swoim się toczyły.
[01:23:01] - Właśnie pytanie, co ta metalowa siatka nad naszymi głowami jest skuteczna, jeśli wszędzie są dziury w niej wytworzone przez jakieś małe ptaszę?
[01:23:14] - Posłuchaj, teraz się spotkałam z taką ciekawą teorią i powiem ci, to jest niegłupie. Podobno na mikrofalówce, ponieważ ja nie mam takich urządzeń, ale ponoć na kuchence mikrofalowej na tej szybce z przodu jest umieszczona wewnątrz taka siatka metalowa i ona podobno służy do tego, żeby powstrzymywać promieniowanie mikrofalowe przed wydostawaniem się na zewnątrz, przynajmniej w takiej ilości dużej, która byłaby szkodliwa dla nas. Popatrz, ta siatka to nie jest powłoka metalowa, tylko to jest siatka. Ona ma dziury również, są tam krzyżowane jakieś linie i prawdopodobnie to wystarczy, bo popatrzcie, gdy się popatrzy na opryski, to faktycznie bardzo często te chmury czy ten oprysk się krzyżuje. Oni tworzą siatkę lub szachownicę lub jakieś tam litery, które się krzyżują. I prawdopodobnie to wystarczy, żeby stworzyć taką powłokę, żeby to jedno na drugim się w jakiś sposób zatrzymywało, żeby te polimery w jakiś sposób się krzyżując zatrzymywały czy tworzyły jakąś powłokę. Lata się to dzieje, więc po pierwsze tego jest bardzo dużo w powietrzu i cały czas gdzieś taka powłoka się utrzymuje i prawdopodobnie taka siatka wystarczy, żeby albo zatrzymać promieniowanie mikrofalowe faktycznie z zewnątrz, albo żeby stosując na przykład HAARP, czyli technologię, która steruje też jakimiś falami elektromagnetycznymi, żeby one się przemieszczały właśnie pomiędzy ziemią a wyższymi partiami atmosfery. Czyli trochę jak w akwarium, że sobie tam masz zamkniętą przestrzeń od góry i od dołu i możesz sobie różne eksperymenty robić. Więc myślę, że ta siatka wystarczy, że to nie musi być bardzo sztywna struktura stała, jednolita.
[01:25:12] - Dziękuję.
[01:25:13] - Proszę.
[01:25:14] - Dobrze, dziękujemy ci słuchaczu. Jeszcze może do tych agentów wróćmy, bo to jest najciekawsza sprawa, przynajmniej według mnie. Bo dla większości ludzi to się w głowie po prostu nie mieści, że możemy mieć dwie płaszczyzny, na których istniejemy. Jacy agenci? Przecież żadnych agentów nie ma. To są jakieś wymysły tylko. Może tobie też się wydawało, że jakieś telefony. Po prostu ktoś sobie dla żartu dzwonił.
[01:25:53] - Najpierw brałam bardzo poważnie te telefony, ale potem się okazało, że są głuche, więc mnie to troszkę zirytowało. A potem nie ma innego wyjścia niż je zignorować. Więc niezależnie od tego, czy to są głupie żarty, czy to są agenci, to naprawdę, powtarzam po raz kolejny, spływa to po mnie w tym momencie. Po prostu spływa. Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, bo zawsze mogę telefon wyłączyć albo go nie odebrać. A jak sobie ustawisz piękną melodię, to jeszcze będzie ci pięknie grał, jak będzie jakiś, za przeproszeniem, idiota dzwonił. Nie wolno według mnie ludzi wpuszczać, sterować i kierować w tym kierunku, żeby się wszyscy przejmowali agentami i tak dalej.
[01:26:40] - To jest właśnie ich celem. To jest najgorsza sprawa.
[01:26:46] - Żeby się bać, nie?
[01:26:47] - Tak.
[01:26:48] - Nie wolno się bać. Masz to po prostu zostawić w spokoju. Każdy musi na czymś zarobić. Więc jeśli oni wybrali taki sposób zarabiania na życie, to jest ich wybór, a nie mój.
[01:26:59] - Mamy kolejnego słuchacza. Troszkę chyba się u mnie teraz zawiesiło. Witaj. Karol jest z nami. Witaj. Nie, nie ma. No nic. A może chciałabyś agentom coś powiedzieć?
[01:27:21] - Trochę to tak, jakbym mówiła do Świętego Mikołaja. Po prostu dla mnie agenci są... Tak jak powiedziałam, niech sobie robią, co chcą. Wspominałam o forum davidick.pl. Na każdym forum, które się zajmuje tego typu rzeczami, jest pełno różnych agentów, których trzeba po prostu ignorować i robić swoje. Nawet jeśli ktoś ci wtrąca jakieś trzy grosze i opowiada niestworzone historie albo próbuje zdyskredytować to, co robisz, czy temat jakiś, to po prostu jedyne, co możesz, to iść dalej i nie przejmować się tym, że pod twoimi nogami znalazła się belka. Po prostu trzeba tą belkę potraktować jak stopień, po którym się możesz wspiąć wyżej, a nie możesz się cofnąć, zatrzymać, odwrócić, powiedzieć: „O Jezu”. Nieważne, niech sobie będą, to nie mój biznes. Ja ich nie dopuszczam do swojego życia i tyle.
[01:28:15] - Dobrze, a teraz od innej strony się zapytam. Co uważasz o nich samych? Czy są godni potępienia od strony moralnej? Ich szkodliwa działalność.
[01:28:29] - To tak, jakby powiedzieć, że ktoś kogoś zabija i jest godny potępienia na jakimś tam poziomie. Ale z drugiej strony ten, który został zabity, na przykład mógł zabić sto pięćdziesiąt kilka osób w jakiejś katastrofie. Więc trudno powiedzieć. Jeśli ktoś działa na moją niekorzyść, to testuje mnie trochę. Moją odporność na różne trudne sytuacje, moją wolę, moją siłę, moją mentalność, moją moralność, moje emocje, bo też sztuka się nie wdać w emocjonalne dyskusje po prostu jest dla mnie wyzwaniem. Więc na drodze rozwoju duchowego ta osoba mi tylko sprzyja tak naprawdę. Więc ja jestem już daleka od krytykowania kogoś czy piętnowania, bo jest taki czy taki. Nie ma tu monopolu na prawdę. Nie wiadomo, czy my się wszyscy nie mylimy, czy naprawdę może dobrze się dzieje, że te opryski są. Bardziej stoję z boku, robię to, co czuję w tym momencie, że jest słuszne i tyle.
Bo ktoś z drugiej strony barykady może wierzyć też w swoją prawdę, że my wszyscy źle robimy, bo planeta Ziemia zaraz zniknie i wszyscy ci naukowcy i rządy nie chcą nas otruć, tylko chcą nas uratować. I powiedzmy jakąś półprawdę. I też może być przekonany, że dobrze robi. Albo że wszyscy jesteśmy idiotami, a on sobie na idiotach zarabia teraz, bo mu płacą za to, żeby nas denerwował. A my jesteśmy spiskowcami i w ogóle wierzymy w ufoludki. Także nie oceniam tych ludzi. Ja robię swoje i idę dalej do przodu. Naprawdę trzeba to zostawić i nie emocjonować się.
[01:30:16] - Ja uważam, że jednak oni źle robią, bo z mojej wiedzy, tyle, ile już zajmuję się spiskami i tego wszystkiego czytam, analizuję to wszystko, to wydaje mi się, że ci naukowcy są okłamywani i ich się oszukuje normalnie do realizacji celów tych wyższych stopniów ludzi w piramidzie.
[01:30:41] - Prawdopodobnie tak jest.
[01:30:43] - I oni mają swoją bajkę, w którą wierzą. Ci agenci tak samo. Przecież takiemu agentowi nikt nie powie, o co chodzi. To tylko na najwyższych stanowiskach ci agenci. W Polsce podejrzewam, że nawet generałowie, którzy uczestniczą w tym, nie wiedzą, o co chodzi tak naprawdę. Tylko to już na najwyższych poziomach tych wtajemniczeń, o których Krzysztof Rogala może dużo powiedzieć. Twórca tej strony David Ike czy forum. Ale to jest już opowieść na zupełnie inny temat. Ale myślę, że oni po prostu błądzą i my jesteśmy po stronie dobra, natomiast oni może uważają, że stoją po stronie dobra, ale wykonują, są takimi marionetkami tego NWO, tego rządu światowego, tych elit, które chcą zniszczyć ludzkość. Część.
A resztę chcą zniewolić, która przeżyje pewne rzeczy. Ale to tak jak mówiłem, już zupełnie na inną opowieść. Będziemy już powoli kończyć, bo pewnie zmęczona jesteś, prawda?
[01:31:45] - Troszkę.
[01:31:49] - To jest pora, w której trzeba spać.
[01:31:53] - Ale za to ma swój klimat po „Godzinie duchów” i atmosfera taka nietypowa. Znaczy typowa, każdej nocy jest taka.
[01:32:05] - Ja mam czystą atmosferę, bo mam działo orgonowe.
[01:32:08] - Ja jeszcze nie mam, będę musiał to nadrobić. Także zapowiadam, że będę robił w tym roku działo. Akurat wiosna idzie, więc można na zewnątrz to zrobić. Nie trzeba w domu. Jest to duży plus.
[01:32:25] - Jeszcze na zakończenie jedną rzecz chciałam tylko dodać, że teraz na David Icke rozpracowaliśmy z jedną osobą ciekawy model działa, które już robimy i ludzie są bardzo zadowoleni z funkcjonowania tego. To jest mini działo, takie małe, metrowe, jednorurowe, czyli bardzo tanie w budowie, nawet gdyby chciał ktoś sobie sam zrobić. Tyle że są tam zachowane pewne proporcje. Według złotego podziału to jest zrobione. Są duże kryształy w środku i ono jest silne, skuteczne i co ciekawe, uzupełnia doskonale duże działo, ponieważ duże działo, duży Chembuster będzie strzelał w cudzysłowie wysokie warstwy atmosfery, a to mniejsze troszeczkę niżej i w zależności od tego, na jakiej wysokości są opryski, tam będzie neutralizacja i tutaj, i tutaj. I to małe działko też dosyć oczyszcza. Robi takie piękne niebieskie kółko nad domem, kiedy są opryski i to widać bardzo szybko i bardzo wyraźnie, zwłaszcza te niskie opryski. Także polecam obydwa działa sobie zrobić albo nawet zacząć od tego małego, a potem zbudować duże.
[01:33:45] - Zobaczymy. Na pewno część słuchaczy też będzie chciała zrobić tego typu eksperymenty. Zaryzykuje swoje pieniądze i czas, żeby przekonać się, jak jest. Którzy mają bardziej otwarty umysł, a nie łykają to wszystko, co jest w mass mediach, w tej medialnej papce. Generalnie można otwarcie powiedzieć, że tam są kłamstwa albo dezinformacja. Dobrze. Może chciałabyś, bo będziemy już kończyli, powiedzieć jeszcze do słuchaczy coś, parę słów?
[01:34:21] - Taka jeszcze dodatkowa rzecz, że warto się zainteresować też tym, żeby zmienić troszeczkę swój tryb życia i dietę i zadbać o siebie, ponieważ trochę trudne czasy nas czekają. Zarówno jeśli chodzi o opryski, żywność, która jest modyfikowana i suplementy są nam odbierane, witaminy, minerały. Za chwileczkę to wszystko zniknie. I zadbać już teraz o to, żeby mieć zdrowy i sprawny organizm, czyli wyjść z tych korporacyjnych sklepów spożywczych i marketów i zorientować się, jak można się żywić w sposób bardziej naturalny i dobry dla organizmu. Ponieważ jeśli będziecie zdrowi i silni, to o wiele łatwiej wytrzymacie różne dziwne sytuacje, nawet promieniowanie. Zdrowy organizm poradzi sobie z tym o wiele lepiej niż słaby, osłabiony chemią, konserwantami i tak dalej. Tak że warto na to zwrócić uwagę i nie odkładać tego na później. Naprawdę teraz jest pora na to, żeby zacząć dbać o siebie, póki jeszcze jest taka możliwość. To tyle.
[01:35:29] - Tak na koniec jeszcze przypomniało mi się pytanie do ciebie. Z reguły zawsze zahaczam różnych ludzi, pytam o te kwestie. Co myślisz o przyszłym roku, o 2022 roku? Coś będzie się działo, może nic?
[01:35:44] - Ja myślę, że w 2021 w drugiej połowie lub od wakacji lub pod koniec wydarzy się na tyle dużo, że ten 2022 nam przemknie koło nosa. Naprawdę myślę, że teraz już wcześniej się zacznie dużo zmian, może nawet dobrych, może nawet ogólnoludzkich, takich pozytywnych, ponieważ ludzie są już totalnie zmęczeni tą sytuacją polityczną i finansową, która jest na świecie i system się rozsypie. To bez dwóch zdań. System się rozsypie. Czy przy pomocy jakiejś energii z kosmosu, czy ludzie sami dojdą do pewnych rzeczy i myślę, że się zrobił taki punkt krytyczny w pewnym momencie, dojdzie do takiego punktu krytycznego, że to wszystko pęknie i ci, którzy są gotowi na zmiany, przejdą to łagodnie i będą gotowi zmienić swoje życie całkowicie. Czyli na przykład wyobraź sobie, że siedzisz sobie przy komputerze, a ja ci mówię, że jutro nie będziesz miał komputera, nie będziesz miał prądu. Halo?
[01:36:53] - Ja jestem cały czas. Słucham, zasłuchałem się.
[01:36:55] - Sorry. Przepraszam. Myślałam, że znowu mi Skype wysiadł. Nie będziesz miał prądu, nie będziesz miał sklepu spożywczego, nie będziesz miał wody w butelce, nie będziesz miał gazu i tak dalej. I będziesz musiał żyć dalej. I czy jesteś gotowy na coś takiego?
[01:37:10] - Ja jestem gotowy jak najbardziej. I słuchacze „Teorii chaosu” też będą gotowi ze względu na to, że w maju rozpoczynamy cykl właśnie, jak sobie radzić w tego typu historiach, które nas prawdopodobnie czekają. A jeśli nie czekają nas w przyszłym roku czy w tym roku, to na pewno w przyszłości gdzieś mogą się zdarzyć.
[01:37:35] - Chętnie się tam dołożę w którejś z audycji, ponieważ mam bardzo fajny pomysł na to, ale to później.
[01:37:43] - Super. Podyskutujemy na ten temat, jest dużo jeszcze miejsca. Jak ktoś z was, słuchaczy ma wiedzę na dany temat w katastrofach czy w ogóle o takich zjawiskach, zapraszam do tego, żeby uczestniczyć jako gość. Wyślijcie mi maila i uzgodnimy termin i wtedy będziemy mogli porozmawiać na antenie, coś ciekawego ludziom przekazać. Dobrze Indi, ja ci dziękuję bardzo za spędzony czas tutaj z nami, z milionami słuchaczy.
[01:38:24] - Proszę, ja też dziękuję.
[01:38:26] - To troszeczkę żart. Nie miliony słuchaczy, ale jednak setki ludzi. Czy ściąga potem jako podcast, czy troszkę mniej, ale też słucha tej audycji. Myślę, że w jakimś stopniu obudziliśmy ludzi na inną naukę, inne rzeczy, które istnieją i warto by było po prostu spojrzeć się nimi. Jeśli nie zająć, to tylko spojrzeć, dowiedzieć się, że coś takiego jest.
[01:38:55] - Nawet jedna osoba, która dowiedziała się więcej to już jest dużo.
[01:38:59] - Myślę, że znacznie więcej dzisiaj było osób niż jedna. Dobrze, będziemy powoli kończyć. Ja chciałem podsumować. Pewnie znasz takie słowa współpracownika Reicha, który powiedział takie słowa, między innymi o tobie: „Jeśli w rodze życiu ludzie u władzy nie zniszczą tego świata, być może ci, którzy jeszcze się nie narodzili, zrozumieją dzieło Reicha”. To wypowiedział pod koniec lat 50. współpracownik, kiedy już Reich nie żył. Myślę, że oczywiście ty nie jesteś tą pierwszą częścią ludzi u władzy, bo nie jesteś człowiekiem u władzy, którzy chcą zniszczyć nasz świat. Natomiast jesteś tym człowiekiem, który się już narodził i zajmuje się tego typu rzeczami, które nie mieszczą się w głowie przeciętnego Kowalskiego.
[01:39:53] - Oby nas było więcej.
[01:39:54] - Tak. To trzymajmy się tego. Dobrze, to teraz już jak zwykle nasz utwór końcowy. Uruchamiam. Trzymajcie się ciepło. Myślę, że ta audycja podobała wam się. Skorzystaliście z niej w jakiś sposób i będziecie chcieli zobaczyć, czy da się za mniej niż 1000 zł rozpraszać chmury albo walczyć z tymi chemtrails, smugami chemicznymi. Do usłyszenia za tydzień w Radiu Kontestacja o tej samej godzinie, czyli po północy. Cześć.
[01:44:02] - Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story?