Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 91
Gościem tego odcinka był Tadeusz Meszko, a rozmowa toczyła się wokół jego właśnie wydanej powieści pt. "Sens życia według upadłego anioła"

Streszczenie odcinka

Audycja była rozmową wokół powieści Tadeusza Meszki „Sens życia według upadłego anioła” oraz wcześniejszej, krótszej wersji tej historii, wydanej pierwotnie jako „Jahwe”. Autor opowiedział, że nowa książka nie jest prostym wznowieniem, lecz głęboko przerobioną i rozbudowaną wersją dawnego pomysłu. W pierwotnej noweli zamierzał opowiedzieć historię w możliwie prosty, skrótowy sposób, tak by sens wynikał przede wszystkim z samej akcji. Z czasem uznał jednak, że temat wymaga większej przestrzeni, bardziej rozbudowanych dialogów, nowych bohaterów i szerszej scenografii. W efekcie powstała książka znacznie obszerniejsza, dojrzalsza i bardziej złożona formalnie. Punktem wyjścia całej opowieści była idea bohatera, który szuka sensu życia w świecie nie do końca takim, jakim się wydaje. Meszko mówił, że pierwotny pomysł zrodził się już w latach 80., a jego źródłem była fascynacja pytaniem o Boga, naturę rzeczywistości i strukturę świata. W „Windzie do nieba”, wcześniejszym projekcie powiązanym z tym uniwersum, pojawiła się gra „I ty możesz zostać Bogiem”, a później ten motyw przerodził się w świat „Świamacia” i w nową wersję historii. Autor podkreślał, że wszystkie te książki są ze sobą powiązane, cytują się nawzajem i tworzą rodzaj większej rodziny utworów, rozwijających jeden podstawowy problem. Rozmowa mocno zeszła na temat konstrukcji świata przedstawionego. Bohater książki trafia na statek kosmiczny i stopniowo odkrywa, że rzeczywistość, w której żyje, działa według reguł ukrytych przed większością mieszkańców. Pozornie normalne elementy świata okazują się częścią większej, obcej struktury. W trakcie rozmowy podkreślano, że nie jest to powieść oparta na samej zagadce i ukrywaniu informacji przed czytelnikiem; przeciwnie, już od początku wiadomo, że chodzi o świat sztuczny, zamknięty i zbudowany z wyraźnie zaznaczonych reguł. Istotą staje się nie samo odkrycie, że coś jest nie tak, lecz próba zrozumienia, czym naprawdę jest otaczająca bohatera rzeczywistość. Ważnym wątkiem była filozoficzna warstwa książki. Prowadzący odczytali ją jako próbę sięgnięcia do pytania o arche świata, o podstawę istnienia i o to, co leży pod warstwą widzialnej codzienności. Meszko przyznał, że interesowało go pokazanie świata w taki sposób, by dało się spojrzeć na naszą własną rzeczywistość z boku, bez udawania, że istnieje jedna ostateczna odpowiedź. W rozmowie pojawiły się odwołania do Platona, presokratyków, klasycznej filozofii oraz do literatury science fiction, zwłaszcza do Briana Aldisa, Marka Oramusa, Harry’ego Harrisona, Roberta Sheckleya i Kurta Vonneguta. Podkreślano, że książka Meszki nie tyle naśladuje te wzorce, ile korzysta z podobnego klimatu i podobnego pytania o sens oraz strukturę świata. Wiele miejsca poświęcono również relacji między autorstwem a dojrzewaniem twórczym. Meszko opowiadał, że pierwszy zapis tej historii powstał, gdy był jeszcze młodszym pisarzem, i że wówczas nie potrafił poradzić sobie z konstrukcją utworu. Odkładał więc tekst na lata, wracał do niego, zmieniał bohaterów, scenografie i układ wydarzeń, aż w końcu z pierwotnej noweli pozostał raczej zalążek niż gotowy rdzeń. W audycji wybrzmiała myśl, że niektóre książki muszą dojrzeć, a autor nie powinien wyrzucać niedokończonych prób, bo po latach mogą stać się fundamentem czegoś lepszego. Sama historia „Sensu życia...” została przedstawiona jako przykład takiego długiego dojrzewania, w którym ważne są nie tylko pomysł i talent, lecz także czas, doświadczenie i gotowość do ponownego spojrzenia na dawną ideę. W rozmowie szeroko omawiano też warsztat pisarski. Meszko wyjaśnił, że pisze ręcznie długopisem, bo potrzebuje czasu na myślenie przed zapisaniem sceny, a komputer służy mu dopiero do składania i porządkowania tekstu. Nie zaczyna od mechanicznnego „nabijania” stron, tylko od długiego układania akapitów w głowie. Prowadzący zestawiali ten sposób pracy z bardziej intuicyjnym albo komputerowym stylem pisania i podkreślali, że nie ma jednego właściwego modelu. Istotne jest to, by tekst ostatecznie zadziałał. Meszko przyznał, że jedne sceny przychodzą mu łatwiej, innych – zwłaszcza erotycznych czy opartych na walce – woli unikać, jeśli nie czuje się w nich pewnie. Wychodzi z założenia, że lepiej zostawić pewne rzeczy wyobraźni czytelnika niż pisać wbrew sobie. Ważnym aspektem książki, który kilkakrotnie powracał w rozmowie, było jej osadzenie w pytaniu o to, czy świat widziany przez człowieka jest światem prawdziwym, czy tylko jednym z możliwych opisów. Meszko zaznaczył, że nie chciał pisać o kosmosie jako o dekoracji samej dla siebie. Kosmos, technologia i fantastyka są dla niego narzędziami do przyglądania się człowiekowi, jego ograniczeniom i sposobom interpretowania rzeczywistości. W tym sensie książka ma wymiar zarówno filozoficzny, jak i antropologiczny: pokazuje, jak łatwo człowiek przyjmuje za oczywiste to, co wcale oczywiste nie musi być. Rozmowa zeszła także na wcześniejsze i późniejsze książki Meszki. Autor opowiedział o „Kluczu do DNA” i „Matrycy duszy”, które opisywał jako dwie części jednej większej refleksji nad genetyką, człowiekiem i jego miejscem w świecie. Zaznaczył, że to literatura popularnonaukowa lub raczej autorska próba naukowego namysłu, oparta na jego własnych wnioskach i poszukiwaniach. Wspomniał też o planowanych kolejnych książkach dotyczących cząstek elementarnych oraz kosmosu. W audycji pojawił się obraz autora, który przechodzi od beletrystyki do tekstów bardziej naukowych, ale w obu przypadkach pozostaje wierny jednemu pytaniu: czym naprawdę jest świat i jak człowiek może go rozumieć. Istotnym tematem była również recepcja fantastyki. Prowadzący komentowali marginalizowanie tego gatunku przez główny nurt literacki i zwracali uwagę, że wiele ważnych i ciekawych rzeczy powstaje właśnie w fantastyce, choć często pozostaje niedocenionych. Meszko wspomniał, że jego zainteresowanie fantastyką rozwinęło się m.in. dzięki spotkaniom ze środowiskiem fanów i twórców oraz dzięki własnej fascynacji nauką, astronomią i literaturą science fiction. Zwracano uwagę, że jego książki nie są po prostu „o fantastyce”, lecz korzystają z niej jako z języka do rozmowy o filozofii, naturze rzeczywistości i kondycji człowieka. Całość dopełniała refleksja o tym, że literatura powinna być „o czymś” i że autor ma prawo przedstawiać własny obraz świata, nawet jeśli czytelnik się z nim nie zgadza. Prowadzący podkreślali, że taka proza potrafi budzić silne reakcje, bo nie jest obojętna i nie służy wyłącznie rozrywce. W przypadku Meszki to właśnie zaangażowanie ideowe, konsekwencja i próba powiedzenia czegoś istotnego o istnieniu, sensie i człowieku stanowią o sile jego pisarstwa. Audycja była więc nie tylko rozmową o konkretnej książce, lecz także opowieścią o twórczym dojrzewaniu, o powrotach do dawnych pomysłów i o literaturze jako narzędziu filozoficznego sprawdzania świata.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).