[00:01] - Teoria chaosu. Witajcie bardzo gorąco, serdecznie. To jest Teoria chaosu. W każdy piątek po północy program, audycja właściwie o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych. Dzisiaj jest temat wyjątkowy. Także jak zawsze mówiłem, zaczynamy zawsze mocnym uderzeniem i dzisiaj takie właśnie mocne uderzenie mamy. Dzisiaj porozmawiamy o reptilianach. Tak, o gado-ludziach, ale co dokładnie, o czym będziemy rozmawiali, to za chwilę. Na razie chciałbym jeszcze opowiedzieć wam taką historię, wziętą co prawda z zasłyszenia od Jana Udo Holeja, pisarza niemieckiego, teoretyka spisków, można by powiedzieć. Była to historia prawnika czy doradcy bogatego inwestora, która została opowiedziana przez jego żonę właśnie panu Jan Udo Holejowi.
On ma pseudonim Jan van Helsing. Jak się spotkacie właśnie z takim autorem Jan van Helsing to jest właśnie ta osoba. Mianowicie zobaczył on kiedyś u swojego pracodawcy czy zleceniodawcy dziwne krzesła. Pani domu, gosposia powiedziała, że to są właśnie krzesła dla specjalnych gości. Dla gado-ludzi właśnie, reptilian. Potem ten człowiek zrezygnował z tej pracy. W ogóle wyciszył się, odszedł trochę z życia, wpadł w lekką paranoję, bym rzekł. Żeby tak dalej nie przedłużać. Jakiego mamy dzisiaj gościa? Jest nim Krzysztof Rogala Redmuluk.
Jest twórcą takiego znanego portalu davidicke.pl. Polecam bardzo. Jest to chyba najlepszy portal jeśli chodzi o teorie spiskowe i rzeczy niewyjaśnione w Polsce. I chciałbym jeszcze tutaj powiedzieć, że jest on też administratorem tego forum. Także jeżeli chcecie porozmawiać z nim to na pewno na to forum się udajcie. I czy mamy teraz na antenie? Halo, jesteś z nami?
[03:29] - Tak, jestem. Witam.
[03:30] - Witaj. Mamy dzisiaj właśnie temat: reptilianie. Może zaczniemy od razu od pierwszego pytania. Czy chciałbyś coś dodać może zanim przejdziemy do pytania o sobie? Czy dobrze ciebie wprowadziłem? Może coś pomieszałem?
[03:50] - Chciałbym troszkę też o sobie powiedzieć, jak to się zaczęło. Kim tak naprawdę jestem? Zwykłym, normalnym człowiekiem. Nikim takim specjalnym, z jakimiś tam aspiracjami. Też tutaj będzie takie pytanie odnośnie Davida Icke. Po prostu ta sytuacja z portalem to jest osobna, ciekawa historia. Nastąpiło tyle synchronizacji, o czym powiem, że niejako zaczęliśmy po prostu reprezentować tą osobę z pewnych tutaj też względów. Jak to się u mnie zaczęło? Ja praktycznie tą tematyką interesuję się całe życie. To nie jest taka sprawa, że zacząłem się interesować tą tematyką rok czy dwa.
Generalnie interesowałem się ufologią od ponad dobrych dwudziestu lat, więc jest to, tak jakby można powiedzieć, naturalna kolej rzeczy. Powiedzmy kolejny zasób informacji, który musiałem tutaj przewertować, aby tą tematykę pchnąć do przodu, ponieważ sprawy się tak bardzo skomplikowały tutaj w moich poszukiwaniach. Kilka artykułów, które przeczytałem w międzyczasie dotyczące akurat węży i dźwięków naprowadziło mnie tutaj na Davida Icke. Potem powiem też, jak to się stało. Prowadzimy ten portal razem z bratem Łukaszem, który odwala tutaj też czarną robotę. Przetłumaczyliśmy masę materiałów czy innych filmów na ten temat. Pracujemy aktualnie nad książką Davida Icke, nad tłumaczeniem „Największego sekretu”. Jest praktycznie na ukończeniu to tłumaczenie. Potem mam też inne plany odnośnie opisania tej swojej wiedzy we własnej książce, którą też mam w planach napisać: „Kulisy okultyzmu elit”. Plan jest potężny, ponieważ opisanie tej całej wiedzy, którą zgromadziłem na przestrzeni tych wszystkich lat w tej wielkiej historii Wymaga zamknięcia w jakąś całość.
Ostatnio miałem seminarium w Tucznie u Janusza Zagórskiego.
[06:24] - Przeszedłem na wakacje UFO, tak? Wakacje z UFO.
[06:26] - Tak. Wakacje UFO. Fantastyczna impreza. Wiele rzeczy tam się niesamowitych wydarzyło. Osobna historia w ogóle o tym powinna być. Tam umieszczę o tym na forum. Będzie nagrane całe moje seminarium, bo wiadomo, że nie powtórzę tego tutaj wszystkiego. Będzie drobna płytka, którą będzie można kupić za jakieś grosze, którą Janusz opracował i będzie to zmontowane. Tam zajęło mi praktycznie opowiedzenie o tych, jak to nazywaliście, gadoludziach, 15 godzin. Jest to praktycznie trzy dni wykładów po pięć godzin dosyć intensywnego tempa.
Zajęło praktycznie takie opisanie ogólne tematu. Możecie sobie wyobrazić, ile to jest wiedzy. W ciągu tej audycji na pewno nie ujmiemy wszystkiego.
[07:23] - Tak, domyślam się, że nie ujmiemy. To jest bardzo szeroki temat zahaczający zarówno o satanistyczne praktyki, o elity i kosmitów. Tutaj w dwie godziny możemy tylko zupełne podstawy dotknąć. I tu mam takie od razu pierwsze pytanie. Czy Andrzej Lepper był reptilianinem? Nie, oczywiście jest to żart. Chciałem tu tylko taki wątek wrzucić jeszcze o Andrzeju Lepperze, który rzekomo popełni samobójstwo, że zrobię też o nim audycję. Ale takie pierwsze pytanie chciałem teraz już tak na serio. Czy często zadają ci pytanie ludzie na temat, kto jest reptilianinem?
[08:17] - Tak, tutaj miałem parę takich pytań na wczasach z UFO od osób, które były tam już wtajemniczone dosyć mocno w temat. Oczywiście z tego, co wiemy, to dwie osoby, można powiedzieć polskiego pochodzenia, są na pewno nie reptilianami, bo jest to złe określenie, tylko bardziej hybrydami. Byłbym w stanie wymienić przynajmniej dwa nazwiska, ale na razie ich nie wymienię.
[08:54] - Rozumiem, że wymienisz je w swojej książce.
[08:58] - Myślę, że są to pewne informacje. Jedną osobą, którą doskonale znamy, która przyczyniła się do wielu bardzo złych rzeczy, jest oczywiście Zbigniew Brzeziński, który jest mocno wciągnięty w ten nurt okultystyczny. Nie jest tyle, jak to się mówi, reptilianinem, co hybrydą, co jest ogromną różnicą, co oczywiście potem wyjaśnię. Druga osoba, która jest hybrydą. Jeszcze by się znalazła chyba trzecia. Jest oczywiście jedna z osób, która należy do grupy Bilderberg, tutaj z Polski. I jedna osoba, która najprawdopodobniej ma w swoim rodowodzie linię krwi Romanowów, co też ma z tym ścisły związek. Tak to mniej więcej wygląda. Co do reszty to nie wnikałem w tego typu informacje. U nas nie ma takich nurtów okultystycznych, aby w naszym kraju tego typu osoby musiały być na jakichś znaczących stanowiskach.
My, mówiąc o swoim kraju jako Polska, jesteśmy wystarczająco kontrolowani bez tego typu nadzorców. Tak można określić.
[10:14] - Czyli Polska jak zwykle jest zaściankiem świata, że tutaj mało się po prostu dzieje. Bo z tego, co czytałem na stronach Davida Icke, on nawet tam mówił o Kris Kristofferson, czyli ten piosenkarz country i królowa na przykład brytyjska, że też jest tą hybrydą.
[10:32] - Tak. Potem ja to wyjaśnię w szczegółach, jak to się odbywa i jak należy do tego tematu podchodzić. Przejdźmy może do jakichś pytań. Możesz je zadawać po kolei.
[10:44] - Tak. Zaczniemy od początku. Jak to się właśnie zaczęło według twojej wiedzy? Od jak dawna mamy informacje na temat reptilian czy gadzich bogów? Nie wiem, czy to można powiązać sobie, ale na przykład wąż w Biblii jest określany mianem złego. Szatana chyba.
[11:05] - Tak, to jest temat niesamowity. Powiem szczerze, że materiały, jakimi aktualnie dysponuję, są po prostu niewiarygodne. Opieramy się na naukowcach z najwyższej półki, na materiałach doktora Mike'a Heisera, który jest, można powiedzieć, chyba najlepszym badaczem i naukowcem, jeśli chodzi o języki starożytne, jaki istnieje na świecie. Zna przynajmniej 16 języków starożytnych, potrafi rozpracować do 20 manipulacji na słowie w każdym języku starożytnym. Jest naprawdę biblistą. Nie tylko zresztą, ponieważ należy do jednych z czołowych i najlepszych ufologów na świecie. Materiały, które mam na temat Biblii, które pochodzą od tłumaczenia jego materiałów. Zresztą jako jedyni w Polsce tłumaczyliśmy materiały doktora Mike'a Heisera. Za co nam oczywiście podziękował, bo mieliśmy okazję z nim pokorespondować. Odpowiadając na pytanie, od jak dawna mamy informacje na temat gadzich bogów.
Jest taki fajny cytat. Może ja go tutaj przytoczę od jak dawna, który mniej więcej nakreśli naszą sytuację. Wszyscy znamy księgi Charlesa Forta z 1941 roku. On napisał kiedyś coś takiego: „Myślę, że jesteśmy własnością. Właściwie powinienem powiedzieć, że należymy do czegoś, że w zamierzchłych czasach nasza planeta była ziemią niczyją, że eksploatowały ją i kolonizowały inne światy, walcząc ze sobą o objęcie jej w posiadanie, a teraz jest czyjąś własnością. To coś posiada tę planetę na własność. Pozostali zaś mają trzymać się od niej z daleka. Przypuszczam, że mimo wszystko jesteśmy użyteczni, że pomiędzy walczącymi stronami doszło do porozumienia i że obecnie coś ma do nas legalne prawo, które nabyło na drodze przemocy, bądź płacąc za nas naszym poprzednim, bardziej prymitywnym właścicielom czymś analogicznym do szklanych paciorków. Że wszystko to jest wiadome od wieków pewnym grupom ludzi żyjącym pośród nas w postaci sekt lub zakonów, których członkowie pełnią rolę przewodników stada w odniesieniu do pozostałej części ludzkiej populacji albo też ważniejszych niewolników lub nadzorców kierujących nami skądinąd otrzymywanymi instrukcjami, za którymi kryje się nasza tajemnicza użyteczność. Najpierw ustalmy, czy jesteśmy czyjąś własnością, a potem z jakiego powodu”.
To pytanie zadał Charles Fort w 1941 roku, analizując wszystkie tajemnicze rzeczy na długo przed wieloma autorami, których już znamy. Można powiedzieć, że był pionierem.
[13:54] - On chyba był pionierem też we wszystkim, prawda? W jakichś tajemniczych rzeczach.
[13:58] - Tak.
[13:59] - Atlantydzie i tak dalej.
[14:00] - Zgadza się. Niesamowicie otwarty umysł, które właśnie są potrzebne, aby badać takie sprawy. Powiem krótko. Od jak dawna? Praktycznie od początku, od epoki neolitu, od najwcześniejszych dziejów ludzkości, jakie tylko można było utrwalić, zapisać czy wyrzeźbić, czy namalować na rysunkach naskalnych. Od samego początku. Ilość tych materiałów jest po prostu niewiarygodna. To tylko tyle mogę powiedzieć. Do tego potrzebna jest cała seria wykładów. Dotyczy to każdej kultury praktycznie na Ziemi, ale jest drobna uwaga.
Ja w swoich poszukiwaniach oczywiście nie szukam czegoś takiego jak gadów, tylko szukamy zupełnie innych rzeczy. Ponieważ wiadomo, że kiedy przeglądamy internet, wpisując tego typu hasła jak gady czy reptilianie albo Draco, bo praktycznie też jest taki anglojęzyczny termin, to otrzymujemy rysunki Draco Harry'ego Pottera, jakieś śmieszne rysunki „Gwiazdozbiorów”, jakieś śmieszne postacie z filmów i praktycznie temat zostaje zamknięty. Każda osoba, która zobaczy w internecie tego typu informacje, natychmiast ją odrzuca. A prawdę mówiąc trzeba szukać tych informacji w zupełnie innych znacznikach, takich jak kult węża, węże czy skrzydlate węże. Trzeba się cofnąć do prehistorii, do początków naszej cywilizacji, do kultury Ubaid, do tych kultur, które poprzedzały naszą cywilizację, do Egiptu. Przejść przez praktycznie początki wszystkiego, co znamy. Ponieważ w pewnym okresie, na samym początku nastąpiło coś znacznego. Zanim nastała kultura Sumeru, były kultury, które potrafiły czy mogły rzeczywiście przedstawiać tych gadzich bogów w ich rzeczywistej postaci. Potem, kiedy nastała kultura Sumeru, został wydany zakaz wykonywania ich wizerunków. Kultura Ubaid przedstawiała rzeczywiście prawdziwych gadzich bogów.
Można sobie zobaczyć w internecie te rysunki najstarszych bogów, jakich zna ludzkość i one są po prostu gadami. Temat jest naprawdę niesamowity. Jeśli chodzi o Biblię, bo to znamy wszyscy. W Biblii oczywiście najważniejszą sprawą jest kult węża. Jest wąż utożsamiany z szatanem. Jeszcze abstrahując, wszystko praktycznie, co znamy, co jest związane z okultyzmem i nie tylko, co dotyczy wampirów, wilkołaków, guli. Gule, takie istoty, które w legendach pożerały trupy. Tego typu legendy dotyczące tych wszystkich stworzeń żyjących w głębi ziemi. Dalej informacje na temat satanizmu. Te wszystkie rzeczy dotyczą tylko i wyłącznie jednej rasy.
Nawet coś takiego jak Mothman, czyli człowiek ćma. Są to tylko i wyłącznie opisy czy relacje ze spotkaniami z przedstawicielami dokładnie tego gatunku. Cały wampiryzm, cały satanizm jest bezpośrednio związany tylko i wyłącznie z bytnością obcego gatunku na Ziemi, który jak się okazuje Jest z nami od zawsze, od samego początku. My nie jesteśmy sami i nigdy nie byliśmy sami. Taka jest niestety smutna prawda. Wracając do Biblii, proponuję obejrzeć, aby zrozumieć, o co tutaj chodzi, ponieważ praktycznie każdy, który zajrzy do Biblii widzi, że mamy sprawę z wężem, mamy symbolikę Edenu. Tylko że nikt tak naprawdę nie ma zielonego pojęcia, o co chodzi, ponieważ tłumaczenie tego wymaga naprawdę ogromnej wiedzy. Jest niewielu ludzi na świecie, którzy potrafią prawidłowo przetłumaczyć Biblię z tymi wszystkimi informacjami, które są w niej zawarte, z tymi ukrytymi znaczeniami. Jest takie fajne zdanie, które znalazłem na jednym z oficjalnych portali biblijnych, że Stary Testament, Pięcioksiąg został przetłumaczony prawidłowo, ale jest tylko niewielka ilość błędów, gdzieś około 6000 drobnych, nic nieznaczących różnic. Doktor Mike Heiser zajął się tymi drobnymi różnicami i wyszły z tego tak niesamowite informacje, tak niesamowite sprawy dotyczące podstaw powstania naszej cywilizacji, bo okazuje się, że w Biblii jest tego pełno, aż się roi od tych informacji.
Oczywiście, żeby zrozumieć, kim jest Jahwe, który jest opisywany w Biblii, trzeba się cofnąć do jeszcze wcześniejszych tekstów, zwojów z Nag Hammadi, gdzie mamy opisane istoty zwane archonami. Potem jednym z symboli Jahwe był wąż ze skrzydłami. Dalej. Według badań doktora Mike'a Heisera prawidłowe tłumaczenie wszystkich istot-
[20:31] - Przepraszam ciebie. Zastopujmy tutaj, bo mamy słuchacza. Za chwilkę do tego wrócimy. Ja pamiętam, w którym miejscu skończyliśmy. Przepraszam ci. Halo, słuchaczu? Szok. Szok Din.
[20:43] - Dobry.
[20:44] - Witaj. Masz pytanie? Halo, słuchaczu?
[20:49] - A gdzie ja się dodzwoniłem?
[20:51] - Aha. Dobrze. Przepraszam ciebie. To był chyba żart, niestety. Tak bywa. Skończyłeś, mówiąc o Jahwe.
[21:04] - Tak. Okej. Według doktora Mike'a Heisera, którego badania uważam za najlepsze. To jest osoba, która musi udokumentować każde swoje słowo przed wystąpieniem publicznym. Więc wszystko to, co mówi Heiser, jest udowodnione pod względem językowym, pod względem prawdziwości tych tłumaczeń. Według niego wszystkie te istoty, które wtedy przybyły, które są opisywane w Biblii: Cherubini, Serafini, Jahwe. Później, znacznie później to, co zostało przetłumaczone po łacinie jako Lucifer, czyli niosące światło, inaczej Lucyfer. Należeli do rodziny, którą nazywamy Lśniącymi. Tłumaczenie słowa łacińskiego Lucifer, czyli niosący światło, jest złe, ponieważ pochodzi zupełnie od innego słowa łacińskiego, które oznacza po prostu lśniący. Więc wychodzi na to, że Mojżesz nie rozmawiał na przykład z płonącym krzakiem, tylko z lśniącym.
Mamy tutaj kolosalną różnicę w tłumaczeniach. Podobnie jak Cherubini i Serafini. Według badań doktora Mike'a Heisera były to dwa gatunki główne, które rządziły naszą planetą, które wtedy przybyły. Tak zwane latające wężowe istoty i dwunogie wężowe istoty. Latające wężowe istoty nazywane były Cherubinami, a dwunogie wężowe istoty nazywane były Serafinami. Doskonale wiemy, że jest to opis aniołów. Oczywiście ci aniołowie wcale nie byli dobrzy i przeważnie spotkania z nimi nie kończyły się źle. Dalej mamy w Biblii ogromną ilość informacji.
[23:07] - Przepraszam ciebie, może to zostawimy na następny... Ale widzę, że słuchacz uciekł. Przepraszam, że ci przerwałem. Chciałbym tu jeszcze tylko słuchaczom powiedzieć, że możecie dzwonić pod numer 222 195 321. To jest numer warszawski lub Skype kondystacja.com i możecie wchodzić na czata. Na stronie głównej jest link czata. Żeby może nie wchodzić w te wszystkie szczegóły, bo to może byśmy zostawili sobie na późniejszy program.
[23:39] - Chciałem jeszcze zakończyć tylko ten temat.
[23:41] - Tak, proszę zakończ, bo słuchacz uciekł i nie zdążymy odebrać.
[23:45] - Okej. Chciałem powiedzieć tylko, że prawidłowe tłumaczenie istot, które wtedy przybyły, zwane Nephilim, to pochodzi od innych słów typu „nahar” i tak dalej. Oznacza czuwające wężowe istoty żyjące w głębi ziemi. I to jest prawidłowe tłumaczenie istot, które przybyły według doktora Mike'a Heisera. Mamy w tym momencie potężny znacznik w Biblii. Polecam wkrótce wykład, który się ukaże. Można obejrzeć sobie jeden z wykładów Heisera „Zakwestionowanie Sethina”, gdzie on to w niesamowitych szczegółach wyjaśnia. To tak à propos Biblii. Także widzicie państwo, że temat jest naprawdę fascynujący. I wymagające naprawdę ogromnej wiedzy i bardzo profesjonalnego podejścia, aby odnaleźć wiele niesamowitych spraw ukrytych.
Jak to jest ukrywane? Wystarczy zobaczyć, jaki jest herb miasta Watykan, prawda?
[24:49] - Dobrze, mamy słuchacza. Halo, słuchaczu, jesteś na antenie.
[24:52] - Halo? Witam.
[24:53] - Albert, tak?
[24:54] - Tak.
[24:55] - Witaj, Albercie.
[24:57] - To nawet się dobrze składa, że przerwałem to poprzednie połączenie, dlatego, że powiedziałeś, że prosiłeś gościa, żeby nie wchodził w szczegóły. Ja nalegam, żeby wchodził w szczegóły, bo to, co mówi, jest bardzo interesujące i nie chciałbym pominąć żadnego szczegółu. Dlatego nalegam, żeby wchodził w szczegóły. Natomiast o co chciałem zapytać? Chciałem zapytać o ten fragment, w którym mówił o pismach przedbiblijnych, czyli o czymś, o czym ja nie wiem. Jeśli mógłbyś, gościu, wytłumaczyć dokładnie, o co chodzi, gdzie ja to mogę znaleźć ewentualnie, to będę bardzo wdzięczny.
[25:44] - Jeśli chodzi o te szczegóły, to jest wymagana osobna audycja na temat prac doktora Mike'a Heisera, bo nie przeskoczymy tego tematu. Jak najbardziej jestem w stanie wejść w szczegóły dokładne, ale pomińmy to na razie i zostawmy sobie na inny termin.
[26:07] - Ja się do tego przyczyniam. Skłaniam do tego samego, bo mamy bardzo dużo tematów, żeby nie pominąć istotniejszych według mnie. Zrobimy osobny tylko i wyłącznie o tych biblijnych Sumerach i tak dalej. Ale proszę.
[26:22] - Jeśli chodzi o te szczegóły, o materiały, do jakich pan powinien zajrzeć, to polecam w tej chwili najbardziej wiarygodną osobę, która zaszła najdalej, która jest potężnym wsparciem nie tylko teorii Davida Icke, ale też innych. Jest właśnie doktor Mike Heiser. Wszystko jest na jego stronie rozpracowane. Wszystko jest darmowe. Dostaliśmy od niego materiały wideo, nad którymi pracujemy. Można jeden z wykładów obejrzeć. To jest jedno. Kolejna sprawa to zwoje z Nag Hammadi. I oczywiście zwoje z Qumran. Tam są niesamowite sprawy dotyczące nie tylko Księgi Objawienia, różnych innych fragmentów.
Zwoje z Nag Hammadi są szczególnie interesujące pod tym względem, jeśli chodzi o istoty, które wtedy przybyły, zwane archonami, których były dwa rodzaje, czyli wężowe zmiennokształtne istoty gadoidalne i ich pomocnicy, czyli takie, które wyglądały jak szare embriony ludzkie, niedorozwinięte, z dużymi, wielkimi głowami i wielkimi czarnymi oczami, które były ich sługami, czyli po prostu postacie szaraków.
[27:31] - Okej, ja rozumiem, Claude, że z gościem masz kontakt, więc ja bym cię prosił tylko, jakbyś mi po audycji mógł podesłać na maila jakieś linki do źródeł. Ja nie chcę przerywać, bo na pewno będzie dużo ciekawiej jeszcze później i nie chcę zajmować czasu, więc pożegnam.
[27:54] - Na pewno będzie audycja. Będzie audycja dokładnie o tych starożytnych śladach.
[27:59] - Podaj mu e-mail.
[28:00] - Tak.
[28:02] - Jest kontakt.
[28:03] - W każdym razie tak jak mówię, nie chcę zajmować czasu, więc dziękuję ślicznie i słucham dalej.
[28:10] - Dzięki, Albercie. Dobrze.
[28:14] - To mam pytanie pierwsze z głowy.
[28:15] - Tak. Myślę, że mam z głowy, bo po prostu powrócimy dzięki tobie, Krzysztofie, jak zgodzisz się jeszcze wystąpić. Może nie raz. Bardzo bym był też rad, że chciałbyś o tym porozmawiać bardziej szczegółowo, bo dzisiaj mamy taki przekrój pytań o tych reptilianach, bo nie każdego to interesuje, ta cała starożytność. To kolejne pytanie, takie może już do dzisiejszych czasów, ale też zahaczające może o Charlesa Forta. Co sądzisz o Davidzie Icke? Czy według ciebie on był pierwszą osobą, która zwróciła uwagę na sprawę reptilian i tych ras, które mogą zarządzać ludźmi?
[29:03] - Co sądzę o Davidzie Icke? Przede wszystkim jest człowiekiem. Zwykłym, normalnym człowiekiem, który się myli, który też popełnia błędy, który się do nich przyznaje, który mówi, że należy jego sprawdzić, który mówi, że jest to wynik jego badań. I my tutaj z bratem niejako kontynuujemy jego pracę. Co mnie w nim ujęło? Jak to się zaczęło? Jest jeden film, który obejrzeliśmy. To był wykład „Droga do wolności. Część trzecia”. Kiedy zobaczyłem ten wykład, powiedziałem, że ten gość jest naprawdę absolutnie niesamowity.
Ta trzecia część dotyczyła tylko i wyłącznie rozwoju duchowego, ewolucji. Dla mnie możliwość zobaczenia sposobu, w jaki on to mówił, niesamowicie prostego. Według mnie David Icke jest fantastycznym, genialnym mówcą, niezwykłym erudytą. Potrafi w fantastyczny sposób przedstawić trudne problemy każdemu, co jest niezwykłe. On powiedział kiedyś parę ciekawych słów. Przede wszystkim powiedział coś takiego, co praktycznie było wynikiem tego, co się tutaj stało i powstał ten nasz portal, który jego reprezentuje oficjalnie. On powiedział, że każdy z nas ma możliwości, aby zrobić coś ważnego, aby przekazać informację, która Rozprzestrzeni się na cały kraj. Każdy z nas ma moc zrobić coś dużego. My w to uwierzyliśmy. Jesteśmy zwykłymi, normalnymi ludźmi i jest to nasza pasja, którą postanowiliśmy realizować i z niezwykłym zbiegiem okoliczności to jakoś się rozwinęło.
Ike kiedyś powiedział coś, co dla mnie było kluczowe. Był okres niesamowitego wyśmiewania z powodu niezrozumienia pewnych kwestii, do których jeszcze wrócimy, z błędnego tłumaczenia. Występował kiedyś przed studentami na ogromnej sali. Kiedy wyszedł do nich, ci studenci śmieli się z niego. „Wariat” i tak dalej. Obrzucali go puszkami z piwem i papierami. Śmieli się z dobre z pół godziny czy 20 minut z niego. On stał na tej scenie. Wykład miał dotyczyć polityki czy różnych innych spraw w połowie lat 90. Stał na scenie i czekał, aż to wszystko ucichnie.
Kiedy wszystko ucichło, Ike powiedział coś takiego do tych ludzi: „Wy śmiejecie się ze mnie, że jestem inny, a ja śmieję się z was, że wszyscy jesteście tacy sami”. To było coś dla mnie, które poświadczyło o niesamowitym charakterze Davida Icke. Jedna sprawa. Ten gość nigdy nie zmienił ani jednego swojego zdania. Od samego początku, od 1996 roku wykład „Turn the Tide”, który polecam. Przewidział wszystko to, co się dzieje teraz. Nigdy nie wycofał się praktycznie ze swoich poglądów. Nie mówiąc o początkowej fazie jego rozwoju, szczególnie tę książkę nieszczęsną „Wibracje prawdy”, która teraz, tak jak każde, wiadomo, coś, co-
[32:49] - Każdemu zdarza się, prawda.
[32:50] - Po 20 latach nam się wydaje w tym momencie już naiwne. Poszliśmy inną drogą. To były jego początki, które tak, a nie inaczej go rozwinęły. On to w fantastyczny sposób wyjaśnia. Powiedział też coś takiego, że jeżeli chcesz coś powiedzieć i nie potrafisz tego, możesz użyć jego słów. My to zrobiliśmy na samym początku i sam uważam, że nie traktujemy go jako, jak to się mówi, jakiegoś guru czy coś takiego. Zaczęło się w ten sposób, że tłumaczyliśmy jego filmy. Potem oczywiście pojawił się wydawca, który szukał ciekawych książek do tłumaczenia. No i od słowa do słowa. My planowaliśmy przetłumaczenie książki Davida Icke, tak po prostu wrzucić to jako darmowy PDF do sieci za darmo, ale pojawił się wydawca, który potem stał się naszym sponsorem fantastycznym.
Łukasz Kierus z wydawnictwa Illuminatio. Nie będę tutaj reklamował portalu.
[33:59] - Dlaczego? Proszę o reklamę. Oczywiście.
[34:01] - To jest największy portal w Polsce. Zresztą ma wiele różnych portali. Czarymary.pl największa księgarnia internetowa, wydawnictwo i tak dalej. Wydaje wiele książek, więc jest naszym ogromnym wsparciem, też jako sponsor. Wykupił prawa autorskie Davida Icke, także możemy tłumaczyć jego książki, więc poszło to oficjalnie. Skontaktowaliśmy się z Lindą, także mamy oczywiście prawa. Planujemy oczywiście zaprosić Davida do Polski, kiedy skończymy „Największy sekret”, aby podpisywał tę książkę. Z Januszem poczyniliśmy już pierwsze kroki, aby zorganizować salę i tak dalej. Jest to nazwisko, które przyciąga specyficzny rodzaj ludzi. A to, że portal davidicke.pl założył Łukasz, tak go nazwał.
Davidicke.pl. Bardzo prosta, jasna nazwa bez żadnych kombinacji, bardzo przyciągająca ludzi. I to się sprawdza, bo przyciągamy naprawdę ogromną rzeszę ludzi.
[35:06] - Dobrze. Mamy kolejnego słuchacza. Jest z nami Kokman. Witaj, Kokmanie.
[35:10] - Dobry wieczór. Ja muszę cicho gadać, bo tutaj ludzie śpią. Ale słychać mnie dobrze?
[35:15] - Tak, dobrze. Bardzo dobrze.
[35:19] - Ja to wolę sobie u Systematyzować, bo tych informacji jest mnóstwo. To pierwsza sprawa. Ci reptilianie to są kosmity, tak? To nie są potomkowie, dalsze ogniwa ewolucji po dinozaurach, to są jacyś kosmici, tak?
[35:36] - I tak, i nie. Mam to w punkcie piątym. Po kolei, aby odpowiedzieć na to pytanie. Jest kilka kwestii. Część teorii mówi, że część z nich może być rdzennymi mieszkańcami Ziemi, którzy tu mieszkali jako ludzie. Ale większość teorii mówi o tym, że tak, rzeczywiście nie pochodzą z naszej planety. Zostali tu niejako, jak to można określić? Po prostu pasożytują na ludzkości. Idą tam, gdzie są zawsze ludzie, ponieważ ludzie są im niezbędni do przeżycia. Najprawdopodobniej część z nich, ponieważ nie wszystkie rasy gadoidalne.
W ogóle rasa gadoidalna jest najstarszą rasą we wszechświecie. Można tak określić ten system istnienia oparty na gadziej inteligencji. Jak mówi często Janusz, we wszechświecie toczy się ogromna wojna pomiędzy gadami i ssakami, najprościej rzecz ujmując. Część tej rebelii, tak to można określić, bo jest to niewielka grupa, pochodziła z rejonów Oriona między innymi. Tych najgorszych. Zostali oczywiście na Ziemi. Część z tych istot, niewielka grupa, najprawdopodobniej parę tysięcy osobników bardzo groźnych, przytoczę opis, jeśli chodzi o ich możliwości. Wiele ciekawych rzeczy mówi o nich Alex Collier, między innymi genezę pochodzenia tej rasy. Oczywiście to można traktować jako science fiction, bo nie mamy żadnych informacji na ten temat, że najprawdopodobniej zostali wykopani z innego wszechświata do naszego. Stąd się wzięli w naszej rzeczywistości.
Pochodzenie jest ich nieokreślone. Jest wiele motywów mówiących, że generalnie ich nie powinno być nawet w naszym wszechświecie.
[37:32] - Myślałem, że to od dinozaurów jakaś boczna linia ewolucji, która przetrwała.
[37:37] - Nie. Nie mamy takich informacji. Generalnie informacje tego typu dotyczą tak zwanej wewnętrznej ziemi, wewnętrznego świata. Jest oczywiście taka teoria dinozauroida, że z pewnego rodzaju dinozaura mogła się wytworzyć tego typu inteligencja, która żyła w głębi ziemi. Są też takie teorie i prawdę mówiąc, idąc tym tropem nie znalazłem potwierdzenia, aby rzeczywiście tak było.
[38:09] - Dobrze, to pytanie w takim razie: co oni chcą od ludzi? Jak pasożytują? Co oni od nas biorą?
[38:17] - Tę teorię rozpracował w najdrobniejszych szczegółach, jeśli chodzi o naukowy sposób, Dan Winter. Chodzi o kilka spraw. Przede wszystkim o ludzi. Konkretnie, ponieważ jest to temat naprawdę bardzo szeroki. O naszą krew. Stąd się wziął wampiryzm i inne sprawy. Ponieważ potrzebują składników naszej krwi, hormonów z przysadki mózgowej i innych spraw, bez których nie mogą żyć. Oni utracili coś takiego, co się nazywa ogniem we krwi. Dawniej zastępowali tę substancję, ten system białym proszkiem złota, ale teoria jest na to ogromna. To jest jedna z przyczyn, ponieważ aby istnieć, aby żyć, potrzebują naszej krwi.
Nie mogą jej niczym innym zastąpić, ponieważ mówiąc o tym, że DNA ich upadło. A inna sprawa, że jest też rasa niematerialna, która potrzebuje energii, aby przetrwać. Zamknięta jest w tak zwanej przestrzeni między wymiarami. Potrzebuje energii strachu, energii wibracji, aby przeżyć. To jest dla nich rodzaj zasilania. To są główne przyczyny.
[39:37] - Nie zbierają zużyte podpaski. Natomiast jeżeli próbują nas wyssać, to są naszymi wrogami, pobierają nasze zasoby witalne. To czy krew, czy jeszcze czymś gorszym. Nie słychać, żeby to było przyjazne. Czy my możemy się przed nimi bronić w ogóle? Czy to jakaś wojna jest, czy co my możemy zrobić? Bo jak nie, to możemy sobie pogadać, prawda? Oni i tak nas wysszą.
[40:05] - Fajnie o tym mówi Phil Schneider. Ponieważ ta wojna toczy się od bardzo dawna pomiędzy różnymi czarnymi projektami, które próbują zaradzić temu problemowi. Czy my możemy walczyć? Jest na to oczywiście wiele sposobów. To się wiąże tutaj z dosyć mrocznym nurtem okultyzmu. Podstawową sprawą, jaką możemy podjąć, to jest oczywiście podjęcie decyzji, aby nie zasilać ich strachem, negatywnymi emocjami, negatywnymi wydarzeniami, które następują na świecie, ponieważ na przykład zamach terrorystyczny, który jest nagłośniony w mediach, daje ogromną pożywkę. Jest to cała struktura rzeczywistości, która odpowiada za ich zasilanie, więc każda zmiana, którą zainicjujemy na lepsze, jest taką wojną przeciwko nim. Ale to nie jest tak, że oni próbują. Polecam wykłady Davida Icke „Cutting Edge” jest przetłumaczony na język polski, gdzie Icke wyjaśnia krok po kroku w swoim sześciogodzinnym wykładzie, jak to się odbywa. Aby zrozumieć ten problem, bo to nie jest tak proste.
Co tu jeszcze można dodać w tej kwestii?
[41:33] - Może zastopujmy tutaj.
[41:35] - Tak. Ja chcę to podsumować. Żeby nie narazić się na gniew tych gadów, ja muszę być happy, nie mogę się bać, muszę być luźny. W ogóle no stress.
[41:49] - Są czarne projekty. Przepraszam, ja może tutaj powiem, bo słuchacze nie wiedzą, co to są czarne projekty. To są projekty z tak zwanych nieistniejących budżetów. Black projects i black operations, które są finansowane też między innymi z narkotyków, z różnych pieniędzy, które giną gdzieś w budżetach, szczególnie dużych państw G8. Nie są kontrolowane przez żaden rząd. Są kontrolowane przez różne agendy i oni, jeśli zajmują się też wiedzą o reptilianach, to zajmują się walką z nimi w jakiś sposób, wykorzystując nowoczesne technologie. Więc my tutaj naprawdę dużo nie możemy zrobić, jeśli chodzi o takich zwykłych zjadaczy chleba, bo to jest tylko, tak jak mówisz, Krzysztofie, żeby tych emocji złych nie rozsiewać, prawda?
[42:38] - To polega na tym, że cała struktura rzeczywistości jest tak skonstruowana, ponieważ oni skonstruowali tę strukturę rzeczywistości, ten matrix, w którym żyjemy. Wszystko, od polityki, ekonomii Wszystkiego, z czym się spotykamy, naszego zdrowia, trzymaniu nas w stanie ciągłego lęku i stresu. Kluczem do całej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, jest strach. Im mniej strachu w naszym życiu, tym bardziej stajemy się wolni. To jest wielkie podsumowanie, bo o to chodzi. O strach.
[43:15] - To ja mam zajebisty pomysł na mniej strachu, zgodnie z moim nickiem. Mnie śmiercią chyba nie grożą, nie?
[43:24] - Coke Man. Od Coca-Coli?
[43:26] - Nie. Coca-Cola, słuchajcie. I to jest to.
[43:30] - Przepraszam.
[43:31] - Coca-Cola pijemy. Trzeba się zrelaksować i powinno być okej. Chyba nie grożą nam śmiercią, nie? Czy grożą?
[43:41] - No.
[43:44] - Mnie osobiście, bo ja się o was nie martwię, tylko o siebie. Jak nie, to piję dalej.
[43:54] - Myślę, że jest taka zasada okultyzmu, że nie można człowieka złamać ani rzucić na niego uroku, kiedy siedzi w kinie i śmieje się do łez. Im więcej radości, tym mniej jesteśmy narażeni na tego typu negatywne ataki z ich strony. Tak można określić. Im więcej pozytywnych rzeczy, tym lepiej. Ale oczywiście pierwsza sprawa to jest świadomość. Świadomość tego, co się dzieje na świecie, świadomość mechanizmów, jakie się pojawiają.
[44:35] - Bądźmy happy, cieszmy się życiem. Ja to mówię. Tak ma być. Coca-Cola.
[44:40] - Kokaina. Kiedyś była kokaina w Coca-Coli. Stąd się wzięła nazwa. Tak.
[44:46] - Parki wodne, rozrywki. Chodzimy do kina. Tak jak ostatnio mówię, po co wolność? Wystarczy jeść, pić, ruchać i jest okej. Człowiek jest happy. Po co więcej? Bez strachu i pokonamy tych kosmitów. Będzie dobrze.
[45:00] - Coke Manie, koncesję stracimy. Tak nie wolno mówić na antenie. Dobrze.
[45:06] - A można ćpać? Dzisiaj słuchałem, jak ty ćpałeś w kwietniu. Chłopie, to była zajebista audycja. Tak ma być. Więcej takich emocji.
[45:12] - A skąd wiesz? Przecież jak Kalisz kiedyś mówił, nie można udowodnić, że ktoś brał narkotyki, tym bardziej przez radio. Jak nawet nie można było udowodnić, że ktoś pije alkohol w telewizji, jak u Durczoka chociażby.
[45:26] - Nie filozofuj, man. Ja tobie wierzę. Nie bądź taki negatywny. Dobra, następny ktoś dzwoni. Pan Jabol wszedł na czat, ogólnie jest interesujący.
[45:36] - Jabol. To chyba pije coś. Dobrze, dzięki ci, Coke Man.
[45:39] - Jabol ma trzy S w nicku i on jest reptilianin.
[45:43] - Jabolissimus, tak?
[45:44] - On tak krzyczy strasznie. Może zadzwoni. Dobra.
[45:48] - Dobrze, my zrobimy teraz przerwę. Dzięki ci, Coke Manie.
[45:52] - Zawsze Coca-Cola.
[45:54] - Kokaina. Cześć.
[45:56] - Okej.
[45:58] - Dobrze, chyba zrobimy przerwę, prawda?
[46:00] - Jeszcze tylko skończę ten drugi punkt. Czy był on pierwszą osobą, która zwróciła uwagę na sprawę reptilian? Oczywiście, że nie. Przed nim było wiele innych osób, wiele badaczy. Nawet do tego stopnia, że geologów, którzy szukali tuneli podziemnych i innych spraw. O podobnych rzeczach jeszcze większego kalibru mówił Phil Schneider, Thomas N. Wind, Costello czy szamani Zulusów. Nie tylko. Szamani Indian Ameryki Północnej. Ike tylko to pozbierał i znacznie później zaczął o tym mówić niż na przykład Phil Schneider, który mówił o tym już w 1994 roku.
Więc Ike z całą pewnością nie był pierwszą osobą, ale był pierwszą osobą, która to pozbierała, jeśli chodzi o powiązania ze starożytnymi rodzinami i elitami. To na zakończenie tego drugiego punktu.
[47:08] - Dobrze, to może zrobimy teraz chwilę przerwy. Ja chciałbym dodać, że dostałem pierwszego jingle'a od słuchacza. Krawca na pewno znacie. Jest to taki kontestacyjny jingle Kraft. Wykonywacz jingle'i dla „Kontestacji”. Posłuchacie najpierw jego jingle'a, a potem poleci utwór fusion jazz czy coś takiego, pasujące troszkę do klimatu dzisiejszej audycji. Posłuchajcie, proszę.
[47:46] - Jeżeli ci słucha Kloda, to wiedz, że coś się dzieje. Jeżeli ci „Teorii Chaosu” słucha, to wiedz, że coś się dzieje. Jeżeli ci koszulę nosi czarną jak smoła i „Kontestacji” słucha, to wiedz, że coś się dzieje.
[48:03] - „Teoria Chaosu” — wiedz, że coś się dzieje.
[52:56] - Niech będzie pochwalony Jezus Maria, zawsze i na zawsze. Jeszcze raz ojciec Tadeusz Rydzyk. Jeżeli ktoś nie chciałby zasoby geotermalne zachować dla Polski i Polaków, to już naprawdę to jest zdrajca albo totalnie głupi. W każdym razie albo w ogóle to nie jest jakiś chyba z kosmosu do nas jakiegoś zanieczyszczonego.
[53:23] - Chcesz wiedzieć, co miał na myśli ojciec Tadeusz? Słuchaj audycji Teoria Chaosu teraz na żywo w Radiu Kontestacja w każdy piątek po północy. Jesteśmy z powrotem. Halo, halo, Krzysztofie, jesteś z nami?
[53:46] - Tak, jestem.
[53:47] - Okej, dobra. Troszkę ściszę jeszcze podkład, bo jest za głośno. I zaczynamy od kolejnego pytania, które jest, można powiedzieć, takim pytaniem bardzo sprowadzającym na ziemię tą całą teorię reptilian i ogólnie tego całego tematu. Tak jak tutaj podałem na samym początku, nie wiem, czy słyszałeś o Van Helsingu. Chyba to było z książki „Ręce precz od tej książki” o tym przykładzie. Oczywiście on nie ma na to żadnych dowodów oprócz relacji jakiejś kobiety. Co ty możesz powiedzieć właśnie na ten temat? Czy są jakieś dowody materialne, jakieś takie jak w nauce czy też w historii, które możemy badać? Czy David Icke dysponuje takimi dowodami, chociażby jakimiś relacjami wysoko postawionych osób w establishmencie?
[54:46] - Tak. Jeśli chodzi ogólnie o ten przypadek z książki Van Helsinga o te krzesła, to jeszcze nie wiem o tym kompletnie nic. To tyle, co mogę na ten temat powiedzieć. Następna sprawa, jeśli chodzi o dowody, bo ten przypadek bardzo tutaj musiał przeanalizować, o co tutaj chodziło. Tylko raczej wątpię, czy tutaj chodziło o sam reptilian, czy nie chodziło po prostu o hybrydy, czy osoby związane z elitami.
[55:16] - Tak. To raczej były prawdopodobnie z elitami, trudno powiedzieć. Ale to było dziwne, bo z tego, co wyczytałem w tej książce, już nie pamiętam, czy to w tej książce, czy nie, ale na pewno van Helsinga coś było, że były dziwne krzesła, żeby na ogon czy coś takiego. Także raczej może nie na hybrydy, a właśnie na tych reptilian. Ja na tym się nie znam, ale były wyraźnie inne krzesła, dla większych ludzi zupełnie i na ogon czy coś takiego.
[55:48] - Bardzo ciekawe. Nie wiem nic na ten temat. Generalnie, tak czy inaczej, z tym ogonem też to mogą oczywiście być hybrydy, ponieważ oryginalne istoty nigdy nie pokazują się na Ziemi, ponieważ mają od tego swoich sług. Oni uważają Ziemię za skażoną i istoty, które tutaj zamieszkują, gardzą nimi i nie mają zamiaru się kontaktować z czymś takim. Tutaj więcej na ten temat powiem może kiedy indziej, jeśli chodzi o zmianę ich kształtów, ponieważ jest wiele teorii na ten temat. Jest oczywiście taki gatunek istot, które mają tego typu ogony. My nazywamy to inteligencją Giza. Dobrze. Odpowiadając na pytanie, czy tego typu historie można jakoś potwierdzić, czy David Icke ma jakieś dowody. Przede wszystkim, co to jest dowód?
Zacznijmy od tego, co oczekujemy jako dowód, ponieważ tych relacji i historii jest cała masa i owszem, z całą pewnością ma takie historie, jeśli chodzi o hybrydy, ponieważ mówiąc o hybrydach, mówimy też oczywiście o gadzich oczach. Jak najbardziej, tych relacji jest mnóstwo. Dotyczą one na przykład skaneru oczu. Dotyczą one rytuałów satanistycznych, gadzich oczu. Dotyczą osób, które przeszły traumatyczne wydarzenia z tego typu rytuałami, które twierdzą, że te osoby zamieszane w to miały gadzie oczy. Tego typu informacji mnóstwo było, jeśli chodzi o, bodajże to była wojna japońska. Osoby, które były wzięte do niewoli też mówiły, że ci oficerowie, którzy się nad nimi znęcali i torturowali, też nazywali ich ludźmi w ich oczach. Też miałem takie relacje. Podobnie dotyczyło to esesmanów i obozów koncentracyjnych. Bardzo trudno dojść do tych dowodów.
To się wiąże z ich specyficznym sposobem pozyskiwania energii i to, o co im chodzi. Icke sam mówił wiele razy o swoich relacjach, spotkaniach z ludźmi, którzy zmieniali kształt. Podobne relacje mi przedstawił niedawno Janusz Zagórski. Też miałem osobną relację od pewnej osoby, nie powiem kto bez jego zgody, która widziała hybrydę o gadzich oczach. Bardzo specyficzna relacja dotyczyła spotkania z pewnym wysokim oficerem w Iraku, tuż przed atakiem na Irak amerykańskim oczywiście. Tutaj kolega, którego miałem okazję spotkać, mówił, że był tam po prostu przypadkowo się znalazł jako turysta. Przechodził, podszedł blisko i reakcja była na tego oficera, która była hybrydą, była przerażająca. Po prostu skamieniał ze strachu, tak jakby wrósł w ziemię, był sparaliżowany samym tylko spojrzeniem tej osoby. To było coś nieludzkiego w tej twarzy, nic pozytywnego. Reakcja była mniej więcej taka, jak królik spogląda na węża i zostaje sparaliżowany ze strachu.
Coś w tym stylu. Bardzo traumatyczne przeżycie. Ostatnio jechałem z kolegą na „Harmonię z Kosmosu”, mówiąc o różnych innych relacjach. Nie wspomnę już o Credo Mutwie, gdzie aż się roi od tego typu relacji, który wspominał o swoim pobycie w Tybecie i że te istoty nazywają u nich się Nagas, Nagasami. Ludzie-węże. On tam pojechał, podróżował wiele po świecie. Spotkał właśnie tam w Tybecie jednego z chłopców w wiosce. Wypytały się o parę spraw, między innymi właśnie o sprawę tych węży, ponieważ też jest wciągnięty w tą tematykę. I ten chłopiec powiedział mu, że jego ojciec jest w domu, że był ranny, ponieważ go zaatakował Nagas gdzieś tam w lesie, jedna z tych istot i że cierpi z tego powodu, idzie po lekarstwa i tak dalej. Zapytał się ten chłopiec tej kolegi, że jak chce, to może mu pokazać, gdzie ten Nagas mieszka.
Oczywiście kolega się z tego wycofał, ponieważ u nich tego typu spotkania z tego typu istotami są absolutnie realne i całkowicie dla nich są czymś namacalnym i mogą to w pełni oczywiście potwierdzić.
[01:01:10] - Dobrze, przepraszam ciebie. Mamy telefon, mamy słuchacza. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[01:01:16] - Cześć.
[01:01:16] - Cześć, witam.
[01:01:17] - Chciałem się zapytać gościa, czy on nie wie w jakichś fragmentach lub
[01:01:26] - Tych teoriach wszystkich, co on tam przedstawia. Czy tam jest napisane cokolwiek o technologii tych reptilian? Jaką oni dysponują technologią? Czy to jest zaawansowana technologia, czy oni są rasą niższą od nas?
[01:01:45] - Nie, oczywiście, że są rasą dominującą we wszechświecie i jeśli chodzi o ich poziom, co tu dużo mówić, nie jesteśmy w stanie ich pokonać w jakimkolwiek bezpośrednim starciu, czy to fizycznym, czy militarnym.
[01:02:05] - Przepraszam ciebie. We wszechświecie, całym wszechświecie, czy może w naszym Układzie Słonecznym?
[01:02:11] - Inaczej. Według Colliera rasa Draco jest uważana za najlepszych wojowników we wszechświecie.
[01:02:19] - Jeszcze jedno pytanie. Czy dysponują teleportacją?
[01:02:29] - Tak. Oryginalna rasa Draco z Oriona ma te zdolności niejako naturalnie. Mają te technologie bardzo opracowane. Jeśli chodzi o ich fizyczny kontakt z takimi istotami, jakakolwiek walka bezpośrednia nie wchodzi w rachubę, ponieważ są w stanie przewidzieć każdą myśl i każde działanie. Są telepatami, więc potrafią przewidzieć każdy ruch.
[01:02:59] - Aha, są jeszcze telepatami.
[01:03:00] - Tak, więc jakiekolwiek zwycięstwo w bezpośredniej walce jest nierealne.
[01:03:06] - Właśnie nie chodziło mi o walkę, szczerze mówiąc, tylko chodziło mi o to, czy to jest możliwe, żebym widział reptilianina w postaci czegoś, co myślałem, że jest duchem.
[01:03:21] - Też, jak najbardziej, ale najbardziej wiarygodnym, aktualnie można powiedzieć, ich wizerunkiem są dwie takie przedstawienia. Film „Stargate: Atlantis”, istoty zwane Wraith, ludzie cienie czy ludzie trupy, jak to się nazywa, które są dokładnie według legend afrykańskich przedstawicielem rasy wojowników Draco. I inny wizerunek, który potwierdził Credo Mutwa, Darth Maul z filmu „Gwiezdne wojny”. Tak według legend afrykańskich wygląda ich król, Mshanggo. Mniej więcej mają takie możliwości i siłę.
[01:04:02] - Nic mi to nie mówi, szczerze mówiąc. Te nazwy wszystkie.
[01:04:06] - Jest wiele tych wariantów.
[01:04:08] - Ja się nie interesowałem, ale chciałem się dowiedzieć, może się doczytałeś. Czy natrafiłeś na coś takiego jak postać w połowie przezroczysta, którą widzimy od kolan w górę? To znaczy tak, jakby ta postać chodziła 30 centymetrów pod powierzchnią podłogi i tylko że była w innym wymiarze. Ubrana jak człowiek w garniturze, tylko z jakąś kamizelką odblaskową, kufajką roboczą.
[01:04:49] - Powiem w ten sposób. Jeśli chodzi o szczegóły ubioru, to nic nie mogę na ten temat powiedzieć, ale spotkania z niematerialnymi tego typu istotami są jak najbardziej znane. Niedawno też miałem okazję zapoznać się z pewną relacją, też tutaj w „Czasach UFO” w Tucznie, póki co nie mogę tego powtórzyć.
[01:05:14] - I to jest w związku z reptilianami cokolwiek?
[01:05:17] - Absolutnie. Mogą to być oczywiście też zwykłe duchy, jak najbardziej, czy istoty demoniczne, ponieważ to ma ścisły związek z okultyzmem, a nie wszystkie istoty demoniczne mają z nimi związek. Tutaj byś musiał zrobić ogromny wykład na ten temat. To zależy, jak wyglądała. Te istoty są zmiennokształtne.
[01:05:37] - Wyglądali jak ludzie, tylko że można by było przypuszczać, że to nie byli ludzie.
[01:05:47] - Nie. Jeśli pokazują się niematerialnie w ludzkiej postaci, ich oryginalna okultystyczna postać są to absolutnie nieludzkie, kompozytowe, dziwne kształty i raczej nie w ten sposób by mogło być spotkanie ze zwykłym duchem. Cechą charakterystyczna spotkania z taką istotą jest totalna destrukcja. Tam giną ludzie, dochodzi do opętań. Przykład takiej istoty dracońskiej to jest Amityville. Co się działo w Amityville. Jeżeli czegoś takiego nie doświadczyłeś, to znaczy, że nie była to istota dracońska, bo by się skończyło to znacznie gorzej.
[01:06:28] - Rozumiem, ale nie mogło się zdarzyć, że mnie po prostu olali?
[01:06:33] - Nie. Raczej nie.
[01:06:36] - Rozumiem. Jedno ostatnie pytanie.
[01:06:39] - Szybciutko.
[01:06:40] - Czy da się cokolwiek w tej audycji udowodnić? Czy ta audycja się skończy tak samo jak „Archiwum X”, gdzie jest zadanych pełno pytań i odpowiedzi na koniec nie ma żadnych.
[01:06:55] - Słuchaj, na tym polega ta audycja, że rozmawiamy o rzeczach niewyjaśnionych, o spiskach. Jeżeli miałbyś pewność, to nie ta audycja. Możesz sobie zrobić w domu jakiś silnik Stirlinga czy jakiś inny i będzie ci działało coś. Natomiast tutaj zajmujemy się rzeczami, które są niewyjaśnione i które warto badać, bo bez sensu badać stare rzeczy, które działają. Trzeba odkrywać nowe rzeczy. Tak jak bracia Wright nie budowali samochodu, tylko zbudowali samolot, którym polecieli. Na tym właśnie to polega, że ta audycja otwiera umysły, żeby iść w innych kierunkach, w których jeszcze nauka nie idzie. I oczywiście spiski, które też otwierają nas na różne dziwne możliwości. Dobrze, to tyle.
[01:07:42] - Dobra, dziękuję.
[01:07:43] - To cześć. Dzięki za telefon.
[01:07:44] - Cześć.
[01:07:47] - Dobrze.
[01:07:48] - Następne pytanie może weźmy.
[01:07:50] - Następne? Tak.
[01:07:51] - Tak.
[01:07:52] - Może jeszcze nie. Może ja się przyczepię troszeczkę do tego pytania, bo według mnie jest bardzo ważne. Przeszedłeś, że są tylko relacje, czyli nie ma jakichś materialnych dowodów, na przykład takich krzesła czy relacji ludzi bardzo wiarygodnych, którzy by potwierdzili, że to jest prawda. Na poziomie elit. Dużo o tym było.
[01:08:17] - Tak, są takie relacje. Tylko że wejście w te kręgi jest bardzo niebezpieczne, ponieważ wchodzimy w kręgi najwyższego okultyzmu i satanizmu. Tutaj kończy się zabawa. Jeśli ktokolwiek chce jakiekolwiek dowody, nie skończy się to dla niego dobrze. Są też miejsca, w które mogę wysłać. Jak najbardziej jest sporo takich miejsc w Afryce, ale nikt stamtąd nie wraca żywy. Więc jeśli miałbym gdzieś kogoś skierować do podobnych miejsc, jeśli chciałby dowody, nie kończy się to nigdy dobrze.
[01:08:46] - Rozumiem, ale takich ludzi, którzy się ujawnili z tych elit? Bo ja, prawdę mówiąc, nie spotkałem się z taką relacją, że ktoś zaczął sypać, tak zwany whistleblower.
[01:08:57] - Nie. Jest bardzo fajna historia Thomasa Edvina Costello, ochroniarza z bazy podziemnej w Dulce, gdzie opisuje bunt Draco i ludzi. Skończyło się to wy biciem wszystkich. Więc jakakolwiek próba, można powiedzieć, układania się z ludźmi, ponieważ jest to inny gatunek, a ten gatunek nie układa się z innym gatunkiem, więc nie ma mowy o tym, że będą cokolwiek mówić, ponieważ oni tylko realizują zadania, oni są sługami. Jakakolwiek insubordynacja jest, jak to się mówi, karana natychmiastowo.
[01:09:34] - Rozumiem.
[01:09:34] - Nie można mówić o tego typu rzeczach, że ktoś coś powie w telewizji. Hybrydy mają swój cel do wykonania, swoją misję i swoje zadania i tylko to się liczy. Nawet nie obchodzi ich dokładnie to, czy ich zdemaskują, czy nie do końca.
[01:09:54] - To tutaj jeszcze miałbym sprawę o tych filmikach z YouTube. Spotkałeś się na pewno z tym, że w różnych filmikach ludzie znajdują, że tu się przemienia człowiek. Faktycznie niektóre są dziwne, ale ja nie znam się aż tak na technice kodowania wideo, bo to może być zwykłe kodowanie. Co sądzisz na temat tych filmików z YouTube?
[01:10:22] - Jeśli chodzi o tego typu filmy, bo to nie tylko obserwowałem w filmach, jeśli chodzi o oczy typu gadziego, to większość tych filmów pokazujących ludzi z elit przedstawiają rzeczywiste sytuacje i rzeczywiste osoby, ponieważ to się wiąże z genami między innymi, o czym też pewnie tutaj będzie jedno z pytań. Jeśli chodzi o oczy, absolutnie tak. Dużo jest tych filmów wiarygodnych. Nie trzeba tutaj wymieniać nazwisk. Jest sporo. Są też mało wyraźne filmy, ale jest też dużo wyraźniejszych. Patrząc na nurt okultystyczny, kiedy ktoś zbada, w co ten człowiek był zaangażowany, w jakie rytuały, wszystko staje się bardziej jasne. A jeśli chodzi o tak zwane zmiany czy przemienianie, tego typu sprawy, ja te filmy akurat ignoruję. Dla mnie one nie są jakimkolwiek dowodem na cokolwiek. Ja uważam, że to są po prostu błędy kodowania, tego typu różne śmieszne sprawy.
To związane z tak zwaną przemianą twarzy czy tego typu rzeczy. To chyba masz na myśli?
[01:11:35] - Tak.
[01:11:35] - Dla mnie nie są to akurat w jakimkolwiek stopniu wiarygodne dowody, ponieważ te przemiany, jeśli już, wyjaśniając, twarzy czy tego typu spraw wiążą się u nich z silnymi emocjami negatywnymi, więc mogłoby to być, gdybyśmy obserwowali istotę w chwili złości, innych negatywnych emocji czy wzburzenia, ale tego typu rzeczy nie zostały nagrane. Dla mnie, jeśli chodzi o tą przemianę, sprawy związane raczej z błędami kodowania czy tego typu sprawami, czy żartami, akurat nie traktuję ich poważnie. A jeśli chodzi o oczy, to jak najbardziej, ponieważ sam obserwowałem wiele rzeczy w zwykłej telewizji, w rozdzielczości HD różnych osób i nie tylko. Tę akurat sprawę traktuję bardzo serio.
[01:12:39] - Rozumiem. Tu jeszcze mam taką kwestię ciekawości, bo z tego, co pamiętam, były takie seriale. O serialach to jeszcze później powiem, nawiązujących do problemu reptilian. Natomiast czy nie można, na przykład zabijając taką hybrydę, bo ona ma chyba też czerwoną krew, czyli nie tak jak na jakichś filmach, że zielona krew wytryśnie z niej i będzie dowód.
[01:13:04] - Jest hybrydą, czyli jest półczłowiekiem, więc jak najbardziej czerwoną.
[01:13:07] - Czyli generalnie jak moglibyśmy się poznać, że to jest hybryda w taki prosty sposób?
[01:13:15] - Przede wszystkim my nie mamy dostępu zbyt często do takich ludzi, ale pierwsza rzecz, po której poznajemy, to jest zmiana wyrazu twarzy i oczu. Pierwsza rzecz to jest zmiana kształtu źrenicy oka, można tak określić. A reszta spraw jest już zbyt trudna do wyjaśnienia. Pierwszą rzecz obserwujemy, jeśli chodzi o oczy.
[01:13:44] - Rozumiem. Czyli zabicie nic nie da na antenie, prawda? Jak gdzieś w filmach strzelimy, to będzie wszystko tak jak zawsze.
[01:13:52] - Absolutnie. Jeśli chodzi o hybrydy, to są tak samo śmiertelne jak śmiertelni są ludzie, bo są tylko hybrydami. Są zastępowalne, można powiedzieć. Ponieważ hybrydy są tylko pojazdami, jak to Icke mówi, przez które przejawiają się dzięki specyficznym rytuałom opętania. One, te istoty demoniczne, gadzie, zarządzają niejako przez te hybrydy ludźmi. Hybryda jest tylko i wyłącznie nośnikiem. Tak to można określić, więc jej zabicie jest tylko i wyłącznie tym, że wytworzą sobie nowy pojazd. To wszystko.
[01:14:33] - Dobrze. Teraz mam tu takie dwa tematy, które są powiązane z tym tematem. Może pierwszy. Słyszałem, że słyszałeś w twoim jednym wywiadzie. Znasz tą sprawę. To była kobieta z Francji o kocich oczach. Czy ona jest reptilianką?
[01:14:55] - Już, momencik. Zaraz, nie jest ten temat. Momencik. Tutaj mam fragment tej audycji. Przepraszam, tylko chwileczkę. Tu już mam. Chcę to znaleźć, żeby się powołać. Tak, to był program wyemitowany przez francuską telewizję 21 listopada 2007 roku o dziewczynie o imieniu Jennifer, która ma tak zwane kocie oczy i o jej cierpieniu z tym związanym, że jest inna. Tytuł tego był „Jak odnaleźć swoje miejsce w społeczeństwie mając szczególny znak fizyczny”. Nie, ona nie jest reptilianką.
Ona jest zwykłą, całkowicie normalną dziewczyną, uczącą się w szkole, cierpiącą właśnie z powodu pewnej funkcji genetycznej, która nagle się u niej ujawniła. To jest to, o czym ja cały czas mówię w swoich wykładach i to, czego szukamy. Sprawa ma się z tym następująco. David Icke zresztą mówi sam, że posiadanie tego typu oczu, nawet jeśli tego typu znak się ujawni, wiąże się to z uruchomieniem pewnej puli genetycznej, która jest potrzebna istotom reptiliańskim, które po włączeniu tej puli genetycznej mogą zarządzać tym ciałem. To jest takie opętanie dzięki uruchomieniu pewnej funkcji genetycznej, ponieważ wszyscy ludzie mniej więcej w pięciu, 10 procentach mamy w sobie gadzie geny. Te gadzie geny uaktywniają się dzięki specyficznym rytuałom. Jak to działa? Rozpracował to Bruce Lipton. Polecam jego wykład „Umysł ponad materią”, gdzie w naukowy sposób wyjaśnia, w jaki sposób pewne funkcje genetyczne można włączać i wyłączać. U tej dziewczyny po prostu te geny się najzwyczajniej w świecie włączyły.
Mogły się włączyć spontanicznie i to nic nie znaczy. Ona nawet nie jest hybrydą. Po prostu te geny gadzie się u niej uaktywniły. To wszystko. Jeżeliby przeszła w tym momencie specyficzne rytuały okultystyczne, na przykład czaszki i piszczele czy inne tego typu rytuały satanistyczne związane właśnie z okultyzmem i ze złamaniem wolnej woli, wtedy mogłaby zostać niejako pozyskana przez obcą istotę, która by ją kontrolowała przez tak zwane trzy dolne czakry. Wtedy już, można powiedzieć, byłaby pełną hybrydą. Nie, jest zwykłym, normalnym człowiekiem. Icke mówi, że zna sam wiele takich osób, które są po prostu normalnymi ludźmi, którzy mają takie oczy.
[01:17:34] - Rozumiem. Tutaj mi się troszeczkę chyba wszystko wyjaśniło, że to jest tak jak w filmie „Avatar”, że ci reptilianie, ta hybrydyzacja taka na zasadzie właśnie czegoś takiego jak w filmie „Avatar”. Oczywiście troszeczkę pewnie inaczej to wszystko wygląda.
[01:17:48] - Mniej więcej tak wygląda.
[01:17:50] - W takim klimacie. Ciekawa sprawa to jest. Czyli tak samo ci ludzie, jak mówiłeś, te hybrydy jak Brzeziński czy inni, to oni tak samo są tak jakby nośnikami.
[01:18:06] - Tak.
[01:18:08] - Są awatarami dla tych jakichś istot, które sterują nimi.
[01:18:13] - Tak, ponieważ te właśnie gadoidalne istoty — musiałbym przedstawić całą strukturę, to jest zbyt szeroki temat — powiedzmy energetyczne czy niematerialne. Jest wiele programów dotyczących tego, dlaczego elity przede wszystkim żenią się między sobą, wyszukując tylko błękitne linie krwi, prawda? Tak jak ostatni ślub Kate i księcia Williama, prawda? Wszyscy myślą, że Kate była zwykłą, nie pamiętam, bibliotekarką czy kimś, coś w tym stylu. Zwykłą, normalną dziewczyną, w której się oczywiście zakochał. Wiemy doskonale, że William pochodzi oczywiście z rodziny Windsorów, która ma znacznie starsze korzenie. Kate nie jest zwykłą dziewczyną. Jest po prostu bezpośrednią następczynią całej dynastii Merowingów, więc nie ma tutaj mowy o jakiejkolwiek przypadkowości. Te geny są specyficzne, przekazywane poprzez linie rodów krwi, które sięgają aż sumeryjskich czasów i wcześniejszych. I te specyficzne genetyczne linie krwi umożliwiają niejako poprzez przekazywanie i włączanie tych genów w odpowiednim okresie kontrolę przez te istoty.
I ta kontrola jest znacznie doskonalsza niż na niższych, innych szczeblach. To jest dosyć skomplikowane wchodzenie w te sprawy związane z genami, które są niezwykle istotne, bo geny dla nich są po prostu kluczowe. Dla nich jest to obsesja, tak to można określić.
[01:20:13] - Rozumiem. To jest bardzo ciekawa sprawa. To może teraz troszeczkę zmienię temat i powrócę znowu w kosmos. Wylecimy troszeczkę, bo jak pewnie się orientujecie, też się orientujesz, Krzysztofie, że każda grupa ma strukturę, organizację, prawda? I ci reptilianie, bo to są istoty, które są w jakimś innym wszechświecie, w innych wymiarach. Trudno powiedzieć. Niektórzy mówią, tak jak mówiłeś wcześniej, że mogą być gdzieś pod ziemią. Wszystko jedno, gdzie by nie byli, na pewno nie są tutaj na powierzchni. Po pierwsze, gdzie uważasz, że oni mogą być? Co jest najprawdopodobniejsze według ciebie i jaką mają strukturę?
Czy strukturę piramidalną z królem, czy równorzędną? A może jak owady?
[01:21:07] - Tak, już wyjaśniam. Ich struktura, którą wprowadzają w naszą rzeczywistość, dzięki której kontrolują, jest to, co widzimy w każdym znaku w symbolice Illuminati. Piramida z okiem na szczycie. Jest to po prostu struktura piramidalna. U góry jest władza i im niżej, tym rozszerza się zakres kontroli. Są inne instytucje, które rządzą jeszcze innymi. To się wiąże. Na samym końcu, na dole tej piramidy ludzie już są kontrolowani przez coraz wyższe struktury. Niższa struktura nic nie wie o tej, co jest wyżej. I tak dalej.
Ta struktura jest odzwierciedlona w każdym systemie, jaki istnieje na Ziemi, ponieważ to jest ich struktura i to jest ich system rządów. Prawdziwa struktura, która powinna być na Ziemi, to powinna być struktura holograficzna i fraktalna, kiedy jeden człowiek jest odzwierciedleniem całej struktury w społeczeństwie, więc ma pełen dostęp do wszystkiego. A u nas jest odwrotnie. Całą wiedzę posiada szczyt tej piramidy, a cała reszta im niżej, tym tej wiedzy posiada mniej. To się nazywa też taki proces, który obowiązuje we współczesnym świecie nauki wysysania wiedzy. To znaczy wiedza jest niejako wysysana z ogólnego obiegu. Im niżej, tym ludzie wiedzą mniej. Wiemy to doskonale. Oczywiście możemy się przekonać na każdym kroku. To jest właśnie ich struktura.
Teraz jeszcze mówiąc o samej strukturze tych istot. Jest ich wiele gatunków. Mniej więcej to się przedstawia tak. Ja mówię o tym na wykładach, o tak zwanych sześciu poziomach manipulacji według Collieray His 28. Ja mówię tutaj o sześciu. Wyjaśnię wtedy mniej więcej wszystko będzie jasne, o co chodzi. Pierwszy poziom manipulacji to są właśnie te wszystkie sprawy, które widzimy na co dzień, czyli po prostu Illuminaci, rządy wszystkich krajów, telewizja, politycy i tak dalej. Wszystko to, co nas otacza, co kontroluje naszą rzeczywistość. To jest pierwszy poziom manipulacji. Doskonale też wiemy, jak to funkcjonuje.
Włączając w to oczywiście wszystkie systemy religijne. Tym wszystkim zarządza niewiele rodzin, bo około sześć czy siedem. Rockefellerowie, Rothschildowie, Romanowowie, Habsburgowie, rodzina Kassel Hess, Szlezwik-Holsztain, Sakso-Koburga-Gotha, Windsorowie inaczej. To są w sumie główne rodziny, które rządzą tym wszystkim. To jest ten pierwszy poziom. Drugi poziom. Te wszystkie rodziny, wszystkie struktury polityków. Nazywam to poziomem Bohemian Grove. Są zamieszane w okultyzm, w rytuały, w satanizm. Następny poziom, trzeci jest to poziom, jak to nazywam i Ajka też o tym mówi poziom ludzi w cieniu.
Okazuje się, że ci główni władcy czy osoby rządzące nie są do końca ludźmi. Są to tak zwane hybrydy. Właśnie na tym poziomie widzimy na tych filmikach w YouTube zmianę tych ludzi poprzez właśnie ich oczy, gdzie widzimy, że mają inne oczy i dzięki czemu rozpoznajemy, że są po prostu hybrydami. Ponieważ są niejako pozyskani, kontrolowani przez inne moce. Czwarty poziom to jest właśnie poziom. Tutaj się zaczyna poziom obca, czyli rasy Draco, jak to mówią w Afryce Chitauri, Nagas. Poziom obcych, które rządzą tymi hybrydami. Z kolei i hybrydami i obcymi rządzą istoty z piątego poziomu. Demony, rasa międzywymiarowa, istoty zamknięte w przestrzeni międzywymiarowej, czyli te, które rządzą tymi hybrydami, które są niematerialne. No i oczywiście szósty poziom to jest kontroler tych wszystkich istot.
To tak w skrócie mniej więcej się przedstawia.
[01:25:25] - Dobrze, to się chyba wyjaśniło, dlaczego też dzisiaj mamy taką typowo piramidalną.
[01:25:34] - To jest w ich symbolice wszędzie.
[01:25:35] - Tak. Że mamy i na świecie w tym momencie też niczym się nie różni ta struktura od Egiptu, prawda?
[01:25:41] - Tak, dokładnie.
[01:25:42] - Jest to generalnie kontynuowane wszystko. I tak bym tylko tutaj dodał, że jak mówiłeś o wiedzy, to też bym dodał o świadomości, że to jest bardzo powiązane ze sobą, ale świadomość jest dużo bardziej istotna, bo bez wiedzy można sobie jakoś tam radzić, prawda? Ale bez świadomości nie wyjdziemy z niewolnictwa, bo nawet jakbyś miał olbrzymią wiedzę, to bez świadomości też nie pokonasz pewnych stopni. I chyba też jest, że w dół ta świadomość tak samo idzie w dół, jest coraz niższa.
[01:26:15] - Tak. Jeszcze wracając do samych Draco, u nich jest system kastowy i system bardzo hierarchiczny. Są na tym punkcie niezwykle uczuleni pod względem symboliki. Mają po prostu na tym punkcie obsesję. Można ich porównać praktycznie do komputerów, do istot, które posługują się językiem symbolicznym. Mają ściśle ukształtowaną hierarchię, której niezwykle pilnują.
[01:26:43] - Dobrze, to tak do drugiej części jeszcze mojego pytania. Skąd właśnie reptilianie pochodzą? Tak jak wymieniałeś, że to mogą być właśnie te mityczne Annunaki pochodzące z księżyca Nibiru. Mogą być. Nie mówię, że są. To już na początku trochę wyjaśniałeś, ale na którym byś się skupił najbardziej? Co uważasz, że jest najbardziej prawdopodobne?
[01:27:08] - Jeśli chodzi o samo Nibiru. Nibiru to jest mit. Już doktor Mike Heiser wyjaśniał szczegółowo, że coś takiego jak Nibiru nie istnieje. Jest to jedna z manipulacji osób, które należały do tych kręgów, czyli Zecharia Sitchina, który stworzył ten mit. Sumerowie nigdy nie wiedzieli o Nibiru, nigdy nie znali Nibiru i nigdy nie nazwali jakiejkolwiek planety Nibiru, ponieważ to jest słowo, które oznacza tylko i wyłącznie skrzyżowanie, a nie planetę. I jest to udowodnione. Nie ma nic wspólnego z tym, co opisywał Sitchin, ponieważ to są teorie Sitchina. I nie nazywa się też ich Annunaki, ponieważ prawidłowe tłumaczenie słowa Annunaki to są olbrzymi, a najbliższe określenie to jest Nephilim. Upadli. A to jest zupełnie inna historia.
[01:27:54] - Tak, słuchałem właśnie o Heiserze wykładu. I sądzisz, że właśnie po przeanalizowaniu materiału, bo nie jesteśmy tak uczeni jak Heiser w tych językach starożytnych, żeby to wszystko prześledzić, kto ma rację do końca, że jest to właśnie jakaś manipulacja. Może nawet nie tyle Sitchina, co na pewno jest, bo nie wiemy, czy on działał po prostu na zlecenie kogoś.
[01:28:27] - Tak, miał biuro w Rockefeller Center.
[01:28:29] - Aha, to się trochę tak wyjaśnia wszystko.
[01:28:33] - Jeszcze mówiąc, skąd pochodzili. Ja opisuję to też tutaj w swoich wykładach szeroko, w szczegółach. Opisuję to też dokładnie Credo Mutwa i też mam powiązania z naukowymi teoriami i z innymi legendami. Ta manipulacja pojawiła się wtedy, kiedy pojawił się księżyc, który niejako został przyholowany do Ziemi. Więc cała manipulacja ma ścisły związek z księżycem, a nie z Nibiru.
[01:28:57] - Okej. Szkoda, bo to była ciekawa hipoteza ta Nibiru, prawda? Że co jakiś czas się pojawia. Aczkolwiek faktycznie wydawała mi się za daleko idąca, bo coraz się pojawiają w internecie, że „o, tu zaobserwowaliśmy tego Nibiru” i tak dalej. Ale tak naprawdę nie pojawia się nic.
[01:29:20] - Tak, dokładnie.
[01:29:21] - Odbiegając troszeczkę od tematu. Co sądzisz o planecie X? Czy może właśnie gdzieś istnieć w Układzie Słonecznym jakaś dodatkowa planeta, która gdzieś tam zbliża się co jakiś czas do Ziemi? Już abstrahując od Nibiru, prawda? Niezależnie od tego.
[01:29:39] - Tak, jest parę takich teorii. Niektórzy astronomowie mówią o jakichś anomaliach na granicach naszego układu. W każdym razie cokolwiek to jest, z całą pewnością nie ma nic wspólnego z Nibiru. Jeśli cokolwiek jest, jakaś planeta czy pozostałości. Same informacje różne na ten temat. Ciągle słyszymy, że coś ma się pojawić. Nigdy nic się nie pojawia, więc póki co traktuję to po prostu jako zwykłą dezinformację. Nie mam jakichkolwiek wiarygodnych informacji, które by to potwierdzały, że rzeczywiście tego typu ciało jest. Mamy takie ciało, które jest obok nas, widzimy je codziennie. Jest to księżyc i wiele rzeczy też się wiąże z Marsem, z niesamowitych historii, ale jest parę ciekawych opracowań dotyczących właśnie anomalii na granicach Układu Słonecznego, które mówią, że coś tam rzeczywiście może jednak być.
[01:30:34] - Dobrze, to jeszcze tak wrócę. Taką parabolę zrobię i wrócę do tego, skąd reptilianie pochodzą według ciebie. Co jest najbardziej prawdopodobne?
[01:30:43] - Powiem w ten sposób. Najprawdopodobniej grupa, z którą mamy do czynienia, grupa tych negatywnych istot, Nephilim, pochodzi z rejonów Oriona.
[01:30:57] - Czyli to jest gdzieś tak kilkadziesiąt lat świetlnych od Ziemi.
[01:31:01] - Samo pojęcie „pochodzi z Oriona” znaczy tyle, co nic, ponieważ Orion to jest grupa gwiazd, które są w tak wielkich odległościach od siebie, że ustalenie określonego miejsca nie ma sensu. Ale ściśle to się wiąże z Egiptem, z piramidami, z inną symboliką, która ma niezwykły związek z Orionem, więc możemy powiedzieć, że ich punktem docelowym, z którego pochodzą, był Orion.
[01:31:28] - I jeszcze takie troszeczkę odejście od głównego tematu. A co sądzisz o labiryncie? Czy ta legenda ma jakiekolwiek potwierdzenie i czy tam faktycznie mogą być jakieś dane na temat tych, nie Annunaki, ale tych właśnie reptilian? Gdzieś tam mogą być jakieś informacje w tym labiryncie?
[01:31:49] - Jeśli chodzi o sam labirynt, to on jest faktem historycznym. Belgowie więcej na ten temat mogą powiedzieć, ponieważ bardzo ciekawe mapy zrobili i są znacznie bliżsi prawdy. Jeśli chodzi o sam labirynt. Jakie są tam informacje? Jakie skarby? Trudno określić. W każdym razie na miejscu jest też pewna inteligencja, która tego pilnuje, którą właśnie nazywam inteligencją Giza. Czy mogą być tam jakiekolwiek informacje na ten temat? To jest niewielka zagadka, więc nic nie jestem w stanie na ten temat powiedzieć.
[01:32:21] - Teraz może o serialach. Powiem tak troszeczkę luźniej. Pewnie oglądałeś serial „V” albo „Po tamtej stronie”. Wiem, że bardzo na mnie duże wrażenie „Po tamtej stronie”. Nowa wersja z lat 90. Gdzie było dużo reptilian, takich odcinków o reptilianach. Może nie wszystkie odcinki były powiązane, ale bardzo ciekawe to było. To gdzieś chyba po „IKE”, prawda? Ten „Po tamtej stronie”.
[01:32:53] - Tak.
[01:32:54] - Zaczęli właśnie robić. „V” i chyba jeszcze jakieś były. W różnych serialach się pojawiają ten motyw reptiliański.
[01:33:00] - Tak, różne.
[01:33:01] - I co sądzisz, w którym serialu najbardziej jest to zgodne z twoją wiedzą? W którym serialu jest najlepiej przedstawiony problem? W ogóle ich wizerunek może?
[01:33:13] - Jeśli chodzi o ich charakter, to serial „V” jest po prostu genialny. Bo charakter jest pokazany dokładnie. Chociaż bardziej bym się skłaniał ku jeszcze więcej powinno być z ich charakteru, tak jak w filmie „Stargate: Gwiezdne Wrota”, jeśli chodzi o guldów. To jest w sumie ich taki właściwy charakter. Prawdziwa psychika się mniej więcej w ten sposób przejawia. Sposoby manipulacji takie jak w serialu „V”. Jeśli chodzi o sposoby zmiany, to w sumie chyba w żadnym z tych seriali nie jest pokazany ich system maskowania, ponieważ tak jak już wyjaśniałem wcześniej, dotyczy to tworzenia hybryd, opanowania ich przez istoty demoniczne, międzywymiarowe. A sama przemiana tych hybryd, które się niejako maskują, dotyczy bardziej naszego postrzegania rzeczywistości i naszego dekodowania hologramu. Bardziej jest to zmiana w sposobie widzenia hologramu. Tutaj Greg Braden więcej na ten temat powiedział.
Więc żadna z tych metod w tym filmie, że niejako używają biologicznych skafandrów, nie znalazła potwierdzenia. Są bardzo fajnie przedstawione. Rzeczywiście koncepcja sama jest niezwykła, ponieważ w świadomości zostaje wprowadzona pewna funkcja, która zaczyna lepiej uświadamiać sobie, że coś takiego może być w rzeczywistości, ale żadna z tych form nie jest moim zdaniem właściwa.
[01:34:50] - Dobrze, to tak, załatwiliśmy te seriale.
[01:34:54] - Ale wizerunki są właściwe. W wielu serialach są właściwe. Tylko mówię o sposobie maskowania przemiany, bo o tym mówiliśmy, nie?
[01:35:05] - Tak. Że ta hybrydyzacja zupełnie inaczej wygląda, prawda? Bardziej od strony ducha, tak byśmy to określili. Od strony tej niematerialnej, a tam było od strony materialnej w tych wszystkich serialach generalnie.
[01:35:18] - A jeśli chodzi o rzeczywiste materialne istoty, to zmiana kształtu też odbywa się na zupełnie innych zasadach i dotyczy funkcjonowania bardziej naszych mózgów niż tego, że oni się zmieniają. W ten sposób.
[01:35:35] - Tak. To teraz do takich rzeczy przejdę bardzo trudnych. Tak sobie zadaję pytanie i też słuchacze zadają pytanie, czemu na przykład nie zniszczą cywilizacji ludzkiej i nie zaczną produkować tak jak w „Matrixie”, prawda? Ludzi do, nie wiem, potrzebują krwi czy jakichś innych rzeczy. Przecież mogą jakieś roboty mieć, prawda? Wydaje się, że powinni sobie jakoś zastąpić ludzi, wyczyścić całą planetę z robactwa, w cudzysłowie cywilizacji ludzkiej i zatrudnić roboty czy jakichś bardziej wydajnych pracowników niż ludzi.
[01:36:12] - Tak, tylko że kluczem tutaj do wszystkiego jest to, że te hybrydy, powiedzmy istoty szare czy szaraki, które wykonują ich rozkazy, wszystko dotyczy tylko i wyłącznie jednego. Jeśli ktoś widział film „Potwory i spółka”, to tam w piękny sposób została przedstawiona ta struktura, jak to ma funkcjonować. Energia strachu, która zasila byty z piątego poziomu manipulacji, czyli demoniczne i tak zwanej rasy międzywymiarowej, które nie mają dostępu do energii i najniższą formą energii, jaka tam dociera, jest właśnie energia strachu. Ludzie muszą żyć, żeby być w stresie i się bać, aby ich po prostu zasilać, więc jakakolwiek forma eliminacji nie wchodzi w rachubę, ponieważ jest bezsensowna z ich punktu widzenia. One po prostu nas potrzebują, aby istnieć, aby ich zasilać. Potrzebują krwi, potrzebują żywych ludzi, ale potrzebują ich oczywiście jako niewolników. Potrzebują ich w stresie, kiedy cała planeta i rzeczywistość jest więzieniem, więc nie ma co tworzyć. Praktycznie jest to tak zwane więzienie bez krat, więzienie ludzkich umysłów. Matrix mamy w swoich głowach, a oni i tak po prostu wszystko kontrolują, więc nie muszą tutaj się ujawniać. To funkcjonuje na troszkę innych zasadach.
Eliminacja ludzkości po prostu nie leży w ich interesie, aczkolwiek każda wojna zawsze jest potężnym generatorem strachu, więc co jakiś czas zawsze jest wojna i powoduje ekstra zasilanie. W tej chwili mają inny system, znacznie lepszy, znacznie bardziej wydajny. Przykładowo było to podczas 11 września, który był, jak też mówi o tym Ike szeroko, wielkim rytuałem okultystycznym. Zaobserwujmy, co się stało. Mieliśmy praktycznie gigantyczną transmisję non stop na całej Ziemi przez wszystkie stacje radiowe i telewizyjne na świecie. Przeszła przez całą Ziemię tak niesamowita fala strachu. To była dla nich, jak to można określić, niesamowita uczta. Więc o to tutaj chodzi. Media w tym wszystkim odgrywają główną rolę, więc praktycznie Ekonomia, upadek dolara i inne sprawy związane z naszym utrzymywaniem ciągle w stresie mają większe znaczenie dla nich taktyczne niż fizyczne ingerencje. Ostatnio umieściliśmy bardzo mroczny materiał z Badża Biećkowskiego odnośnie okaleczeń i porwań ludzi.
Ilość ludzi, która ginie jest oczywiście zastraszająca, ale w tej ilości, która jest w tej chwili na Ziemi, jest to praktycznie niezauważalne. Więc wszystko, co organizują, wszystko co robią, jest dla nich całkowicie na rękę. Tylko jeszcze zamykając ten temat. W związku z tym, co się dzieje oczywiście na Ziemi, oni już od dawna nie rozszerzają zakresu swoich wpływów i kontroli. Oni po prostu starają się utrzymać w tej chwili tylko to, co mają pod kontrolą, ponieważ oczywiście tracą to ciągle dzięki temu globalnemu przebudzeniu ludzkości.
[01:39:28] - Rozumiem. Dobrze. To może zrobimy przerwę jeszcze jedną?
[01:39:34] - Okej.
[01:39:35] - Okej, dobrze. To jeszcze raz puszczę wam dżingiel Krafta. Jeszcze raz sobie posłuchacie go, a znowu utwór będzie oparty na jazzie. Jakoś mi się z reptilianami jazz kojarzy. Nie wiem czemu, ale posłuchajcie jeszcze raz dżingla Krafta.
[01:40:03] - Jeżeli ci słucha Kloda, to wiedz, że coś się dzieje. Jeżeli ci Teorii Chaosu słucha, to wiedz, że coś się dzieje. Jeżeli ci koszulę nosi czarną jak smoła i kontestacji słucha, to wiedz, że coś się dzieje. Teoria chaosu. Wiedz, że coś się dzieje.
[01:46:01] - To wiedz, że coś puszczono na naszą ziemię. Miękki New Age, aura, akupresura, akupunktura, antropozofia, antywedrujka, adometrapia, biorezonans, bioenergoterapia, diagnostyka pola medycznego, hologram, ezoteryzm, feng shui, homeopatia, mechanika holistyczna, leczenie wlotowe, ideologia, kinesiologia, medycyna chińska, medycyna tybetańska, pozytywne myślenie, programowanie neurolingwistyczne, odmienne stany świadomości, prekognicja, psychodelia, prasa centralna, prasa szamanalna, supernauczanie szkoły steinerowskiej, telekinazja, teozofia, terapia gestem, ufologia, zdjęcia, vigilantne, zenu, żydowidziu. Wiedz, że to wszystko jest puszczone na naszą ziemię.
[01:46:28] - Słuchaj radia Kontestacja i audycji Teoria Chaosu w każdy piątek po północy.
[01:46:33] - To wtedy powinna iść nasza prawa pięść. To nie ma dyskusji.
[01:46:40] - Jesteśmy z powrotem. Jak słyszycie, z nami jest Krzysztof Rogala. Tematem są reptilianie. Teraz tak profesjonalnie będzie. Halo, Krzysztofie, jesteś z nami?
[01:46:52] - Tak. Witam, jestem.
[01:46:53] - Dobrze. Od razu mamy kolejnego słuchacza. Jest nim Feliks. Feliks, witaj. Witajcie. Mam pytanie do gościa. Co sądzisz o New Age?
[01:47:06] - New Age to jest bardzo fajny termin, który znaczy wszystko i nic. To jest taka ulubiona socjotechnika, coś jak teorie spiskowe, która mówi, że coś, co jest spiskiem, jest jednocześnie oczywiście tylko i wyłącznie teorią. Jest to po prostu wrzucenie wszystkiego do jednego worka, aby to zdyskredytować. To słowo oznacza tyle co nic praktycznie. Nowy wiek, czyli pakuje się tam wszystko. Jest to studnia i worek bez dna. Używane oczywiście w manipulacjach Kościoła, które wkładają w tej chwili w coś, co się nazywa New Age wszystko, co tylko się da. Oryginalny ruch New Age dotyczy zupełnie innych spraw. Został oczywiście zapoczątkowany przez elity. Dotyczy to też oczywiście przebudzenia duchowego, które miało zostać ukierunkowane w pewien sposób, tylko to się już dawno wymknęło spod kontroli i ten dawny New Age, pierwotny, który miał być zapoczątkowany przez jednego z znanych polityków, z elit.
Sami nie używamy tej terminologii, bo w tej chwili jest pakowane wszystko, co tylko się da, więc dla mnie ten termin jest po prostu śmieszny. W tej chwili pakuje się wszystko, co dotyczy w ogóle duchowości, rozwoju duchowego, samodzielnego myślenia. Pakuje się naukę, Grega Bradena, teorie dotyczące energii, które są już dawno udowodnione naukowo. Pakuje się homeopatię, chociaż wszyscy wiemy, że jest doskonała technologia, tak zwana biologia numeryczna, która już dawno to wyjaśniła i wiele innych spraw. Tak że jest to po prostu jedna z socjotechnik manipulacji rzeczywistością, która ma na celu odpychać nas od tej wiedzy i otwartego umysłu. Tak to odbieram.
[01:49:19] - Okej, dzięki za odpowiedź. Okej, dzięki ci, Feliksie. Ja od siebie tutaj dodam, że według mnie to New Age wrzucają szczególnie ludzie, którzy nie dopuszczają pewnych nowych źródeł wiedzy czy nowej wiedzy. Chcą się zatrzymać w tym, co mamy i nie dopuszczają na przykład istnienia kosmitów. Jak nie dopuszczają kosmitów, to wrzucają UFO do New Age, co jest kompletnym absurdem. Albo wrzucają OBE. Ja rozumiem, że w Biblii można wyczytać, że to jest szatan i tak dalej. Okej, może sobie to być napisane, ale nie każdy, po pierwsze zgadza się z Biblią, a po drugie tym się zajmowały służby specjalne, jak w programie „Stargate”. Dobrze, mamy kolejnego słuchacza. Chyba że chciałbyś coś dodać jeszcze?
[01:50:12] - Nie, w sumie nie ma nic do dodania. Po prostu trzeba myśleć samodzielnie i nawet coś takiego jak telepatia zostało udowodnione na uniwersytecie w Chile. Mogliśmy o tym poczytać w czasopiśmie „Nexus”. Wiele z tych rzeczy, które nazywa się New Age, jest to po prostu nauka, nawet bardzo zaawansowana, więc tutaj w ogóle termin jest całkowicie chybiony. Tak jak teorie spiskowe to jest po prostu czysta socjotechnika, nic więcej.
[01:50:38] - Tak. Mamy kolejnego słuchacza. Krawcze, jesteś na antenie.
[01:50:42] - Witam. Dobry wieczór.
[01:50:44] - Witam.
[01:50:45] - Zgadzam się w zupełności, że New Age pełni rolę kontenera, który chce zmagazynować w sobie różne religie, różne wierzenia. Może bardziej sprawy związane z ezoteryką i filozofią. Wszystko się w tym zbiera.
[01:51:10] - Buddyzm też się kwalifikuje do New Age już.
[01:51:12] - Tak. Niedługo pewnie będą gry komputerowe New Age. Już w sumie takie są. Takie fantasy.
[01:51:23] - Medycyna naturalna też już jest New Age. Różne techniki rozwoju umysłu. Wszystko już jest New Age.
[01:51:31] - Zgadzam się. Z kolei te filmiki to potwierdzam. Jako grafik, to faktycznie są zwykłe błędy kompresji. A na czacie pytanie padło, skąd u gościa taka wiedza na temat i technologii, i metod działań, i kultury, i odmian nawet reptilian. Tych istot. Skąd taka dokładność w tym wszystkim?
[01:52:04] - To się wiąże z moim podejściem do tematu. Jak siedziało się 25 lat w ufologii i próbowało się dowiedzieć, jak to wszystko funkcjonuje, w pewnym momencie stwierdziłem, że jakakolwiek próba wyjaśnienia, mówiłem o tym też na 14. Kongresie Ufologicznym, już dawno nie ma racji bytu. Trzeba się cofnąć daleko w przeszłość i poznać praktycznie wszystko, całą naszą historię. Mam od tego portal davidike.pl, na którym można się wymieniać tymi informacjami. Dla mnie jest to po prostu pasja. To wszystko. To moje zainteresowania i mam na swojej półce wszystko, od Erichu von Dänikena, Arnolda Mostowicza, książki Blanii Bollnara. Wszystko, co było wydawane na samym początku, ale to przestało starczać i musieliśmy pójść dalej. W pewnym okresie na mojej drodze pojawił się David Icke, który dał niesamowity kierunek, że to wszystko, nawet co w książkach opisywali pięknie ludzie, których przed chwilą wymieniłem, też już przestało starczać, ponieważ trzeba jeszcze dołączyć do tego politykę, strukturę świata, ekonomię, bo to się wszystko z tym wiąże.
To jest moje zainteresowanie, można powiedzieć. Pasja życiowa. Mam takie podejście. Lubię zbierać informacje i łączyć to wszystko do kupy, porównując ze sobą różne teorie. Wynik, jak to się mówi, doświadczenia.
[01:53:43] - Rozumiem. A czy mógłbym się dowiedzieć na przykład coś na temat przekazów channelingowych o reptilianach?
[01:53:56] - Powiem ci tak, że ja w swoich badaniach i swojej drodze całkowicie pomijam wszelkie channelingi. Nie twierdzę, że one są złe, absolutnie. Tylko że poziom dezinformacji, jaki jest przez te channelingi uzyskiwany, jest tak ogromny. Generalnie wszystko to, co słyszę w channelingach, przeważnie nigdy, jeśli dotyczy reptilian, mówiąc szczerze, bo musimy to wyraźnie zaznaczyć, niemalże zawsze nie ma kompletnie racji bytu, jeśli chodzi o rzeczywistość. Niemal to nigdy się nie sprawdza. Nie ma nigdy potwierdzenia w zapisanych dokumentach historycznych czy tego typu sprawach, a skupiam się raczej na tym, co jesteśmy w stanie udowodnić, co jest zapisane. Skupiam się na tym, co dotyczyło Ziemi, co zapisali ludzie, a nie to, co mówią nam inne istoty, które bardzo często mieszają. I jest to często nasz podmiot, czyli sami reptilianie, którzy też oczywiście mogą generować różne tego typu channelingi. Ale jest też mnóstwo channelingów bardzo pozytywnych, bardzo pięknych. Podobają mi się szczególnie channelingi Solary Anra czy Bashara, niesamowita jest wiedza, bardzo pozytywne są.
Tylko nie dotyczą mojej tematyki, więc ja to odróżniam. Jest dużo oczywiście channelingów całkowicie dezinformacyjnych, tak jak dotyczące projektu Cheops czy na przykład niektóre elementy związane z panią Jadczyk czy innymi, czy projektem Cheops już w ogóle. Także trzeba mieć oczy otwarte. Ja traktuję to tylko jako źródło informacji, ale jest niewiele takich, które są bardzo wartościowe i możemy to sami praktycznie wyczuć. Jeśli chodzi o uzyskiwanie konkretnych informacji, to channelingi raczej do tego się nie nadają.
[01:55:55] - Rozumiem. Tutaj na czacie ktoś pyta, Tul pyta o Barbarę Marciniak, bo ona Plejadanami się zajmowała. Co sądzisz o tym?
[01:56:04] - Tak. Łukasz wydał oczywiście wszystkie książki Barbary Marciniak. Wiele z tych rzeczy, które mówi, sprawdziło się. Jest to bardzo ciekawy channeling. Nadal badam tę sytuację, z kim ona ma ten kontakt. Mimo wszystko ja sam nigdy nie opieram się na jej badaniach. Jeżeli cokolwiek się potwierdza, to fajnie, ale nie jest to mój punkt wyjścia, nawet jeśli chodzi o Barbarę Marciniak, bo wiele z tych rzeczy, które mówi, jest oczywiście prawdą, ale też jest wiele rzeczy, które mi się kompletnie nie zgadzają. Jest to temat ogromny. Bardzo fajne są te książki. Jeszcze nie wszystkie doczytałem.
Wymaga to wielu wyjaśnień, ale jak mówię, ja tylko i wyłącznie się opieram na sprawach ścisłych Które można po prostu udokumentować jakimiś czy relacjami świadków, czy zapisami historycznymi, czy dokumentami, czy szamani o tym mówią, czy legendami, ale nie channelingami.
[01:57:09] - Rozumiem. Chciałbym jeszcze zapytać, czy ta odmiana, która jest międzywymiarowa, może mieć jakiś dostęp na przykład do strefy snu, do świata snu, czy coś w tym stylu?
[01:57:26] - Nie, nie słyszałem o tym. Aczkolwiek sądzę, że mogą to być pewne elementy związane z koszmarami sennymi, ale nie sądzę, aby operowali na tych poziomach. Tak mi się wydaje.
[01:57:41] - Okej.
[01:57:42] - W każdym razie nie badałem tego rejonu, to powiem szczerze. Jeśli chodzi o to, czy mogą się komunikować poprzez sny. Sam tego nigdy nie doświadczyłem, aby coś takiego u mnie następowało, aczkolwiek myślę, że ma to większy związek z OOBE, z podróżami pozacielesnymi i ewentualnie spotkaniami z takimi istotami w tej przestrzeni. Chociaż nie wydaje mi się, żeby to była ta przestrzeń, w której one egzystują. To mogą być innego typu byty, bo ta przestrzeń, w której są te demoniczne istoty międzywymiarowe, jest po prostu zamknięta. To jest więzienie, z którego nie mogą wyjść. Zostali tam właśnie specjalnie uwięzieni. Więc nie jest to taki łatwy, operacyjny obszar do pokonania, jak by się nam wydawało. To trzeba dokonać specjalnymi rytuałami. To nie jest takie proste.
[01:58:38] - Rozumiem. Dziękuję za odpowiedź.
[01:58:40] - Poczekaj, Krawcze. Ja chciałbym ci bardzo podziękować za dżingla i w ogóle za to, jak tutaj się udzielasz w „Kontestacji”. Jesteś chyba takim najaktywniejszym, niewidocznym kontestatorem, który robi dżingle i mnóstwo rzeczy. I chciałbym ci tutaj podziękować za rozwijanie „Kontestacji” jako dziennikarz „Kontestacji”. A wiem, że znasz jakiś kawał. Może gościa potrafisz jakoś tak nieładnie zażyć? O reptilianach oczywiście dowcip.
[01:59:19] - O reptilianach to już był. Czy gość wie na przykład, jak śmieje się reptilianin?
[01:59:27] - Nie. Sss.
[01:59:30] - Dobra. A jednak.
[01:59:34] - Czyli gość ma poczucie humoru, bo to jest taki test nasz tutaj.
[01:59:39] - Test Terry'ego House'a. I w ogóle w „Kontestacji”. Bo to chyba był w „Lewatywie Mózgu” u Martina ten kawał.
[01:59:49] - Nie, w „Lewatywie Chaosu”. To jest zupełnie co innego.
[01:59:54] - Aha, ale to Martin wtedy był. Bo to prowadziłeś z Martinem. Dobrze, wiem. Okej.
[01:59:59] - Nie, przepraszam. Faktycznie raz było u Martina, a raz u ciebie. Czyli to jest ten sam żart opowiedziany po raz trzeci już.
[02:00:10] - Aha. No dobrze.
[02:00:12] - Tylko w „Kontestacji” można usłyszeć ten sam żart trzy razy.
[02:00:17] - Trzy razy i się wszyscy i tak śmieją.
[02:00:21] - Tak jest.
[02:00:22] - Dobrze.
[02:00:23] - Dziękuję i zmykam.
[02:00:25] - Dzięki ci też.
[02:00:25] - I pozdrawiam. Dziękuję. Cześć.
[02:00:29] - Dobrze, to przechodzimy do następnych pytań, żeby powoli już kończyć. Powrócimy może do spraw z tymi podziemnymi światami, bo z tego, co czytałem, to było mówione o Agharcie chyba, tak? O Vril. To chyba byli ludzie Vril czy coś takiego.
[02:00:56] - Tak, to była organizacja nazistowska.
[02:00:59] - Tak, ale wiem, że się chyba te istoty jakieś Vril nazywały czy coś takiego.
[02:01:03] - To jest bardzo ciekawa zbieżność, też to ma związek między innymi ze światem. Vril. Już kojarzę. Było kilka podobnych kwestii.
[02:01:13] - Tak. Co sądzisz o tym? Czy tam właśnie mogą mieszkać ci reptilianie? Na przykład jakaś część z tych?
[02:01:20] - Zdecydowanie. Jest bardzo wiele śladów. Wszystkie ślady prowadzą właśnie do podziemi. Tutaj wiele rzeczy może wyjaśnić i opowiada Credo Mutwa. Jego wywiady można obejrzeć sobie na mojej stronie. Credo Mutwa. Te istoty, które są dla nich całkowicie realne. Oni doskonale wiedzą, w jakich miejscach się znajdują. Wiedzą, że król tej rasy, Draco Samahongo, mieszka pod Sun City, wielkim, zaawansowanym, jak to oni nazywają, miedzianym mieście. To mówią legendy.
Siedzi na tronie przy wielkiej studni ognia. Dalej. Afrykanie wiedzą, że całe wzgórza, tak zwane Góry Księżycowe, są niebezpieczne, jak mówi Credo Mutwa. Wystarczy wziąć młot kowalski. Są takie rejony, kiedy uderzysz tym młotem, to echo się roznosi aż bardzo daleko, że są to całe ogromne przestrzenie wydrążone, gdzie właśnie te istoty żyją. Wiele śladów prowadzi właśnie do podziemi. Wiele legend doskonale o tym mówi. Ike o tym wspomina w swoim artykule, który też przetłumaczyłem odnośnie kultu węża. Były na przykład takie wypadki. Bardzo intrygujące legendy mówiące o tym, jak na przykład w Tybecie też oczywiście w pewnym okresie składano ofiary z ludzi i tak dalej, i mnisi byli tym też oburzeni.
Zebrano iluś mnichów, wojowników, wybrali się do podziemi i zrobili, co trzeba. Zabili tam paru tych drakońskich bogów. Był na kilkaset lat spokój. Potem identyczną sytuację mamy też w Ameryce Południowej. Też to jest zapisane w kronikach. Ajk o tym wspomina. W jednej z piramid było wejście do podziemnego świata. Gigantyczne, wielkie wrota, tak jak na niektórych filmach jest opisywane. Kiedy to Inkowe czy Aztekowie walczyli, osoby, które były wzięte do niewoli wojownicy byli poświęcani ich bogom. To były jeszcze sztolnie pod piramidami.
Tam było wejście do tego podziemnego świata. Byli tam wyrzucani za te wrota. Te wrota były otwierane, byli tam wpuszczani, aby zostać poświęceni w ofierze ich bogom. Nikt stamtąd nigdy nie wracał. Ginął po tych wojownikach, kiedy wchodzili do tamtego świata. Są też tam fajne relacje mnichów katolickich, którzy tam przybyli razem z konkwistadorami. Tam był fajny opis, że ci mnisi właśnie znaleźli wejście do tego świata spod tych piramid. Otworzyli te wrota, zobaczyli wydrążony tunel, który ciągnął się daleko. Było to oświetlone pochodniami. Widzieli tam z tyłu daleko jakieś czerwone, gorejące oczy.
Tak się przestraszyli tego, że zamknęli oczywiście te wrota, zawalili cały tunel. Słyszeli tam też syczące dźwięki. Tak jak w tym dowcipie jest taka legenda. Potem też inne legendy mówią o tym, że jeden z władców inkaskich też miał dosyć tych ofiar dla bogów z podziemnego świata. Zebrał kilkuset wojowników, zeszli przez te wrota do świata podziemnego. Zrobili, co trzeba. Wróciło oczywiście ich niewielu, ale był też spokój przez jakiś czas. Także wszystko jest związane właśnie z tym światem podziemnym. Jest bardzo dużo rzeczy w książkach. Nie pamiętam Sangyala Rinpocze jest dużo mowy o tym, że mnisi buddyjscy też schodzili do tamtego świata, zdają sobie sprawę z istnienia tych połączeń.
Także ostatnio właśnie to, co było całkiem niedawno opublikowane w internecie. Znaleziono przecież gigantyczną sieć tuneli łączącą różne miejsca w Europie. Potężna sieć. I o tym, co ciekawe, wspominał wiele lat temu Michael Tsarion, między innymi właśnie pochodzący z Irlandii, który zajmuje się alternatywną historią ludzkości. Będzie niedługo miał wykład w Londynie, także polecam osobom zainteresowanym. W którym właśnie mówi o tym, że taka sieć tuneli istnieje, że jest tam bardzo wiele szkieletów ludzi różnie traktowanych. I te tunele podziemne łączą się ze światem podziemnym. Także część Ziemi być może rzeczywiście ma potężne komory, w których te istoty są. Zaawansowane miasta. Także jest to bardzo szeroki temat.
Absolutnie się to z tym wiąże, jak najbardziej.
[02:06:46] - To jest właśnie ciekawy temat, jak mainstream przemilczał tą sprawę. Nie oglądam telewizji, także nie wiem, co tam nadali, ale podejrzewam, że w ogóle nie było o tym w polskich mediach. O tych tunelach. To zupełnie niesamowita sprawa.
[02:07:00] - Była tylko wzmianka w Onecie. Tak, bo Tsarion mówił, że tam znaleziono po prostu tysiące, jeśli nie miliony, bo Tsarion wspomina o milionach. Nie wiem, czy nie pomylił. Szkieletów po prostu ludzkich, które były w różny sposób ze zmiażdżonymi kościami, połamanymi tak, jakby zdradzały różne nietypowe ślady ofiar. To też się może wiązać przecież z zaginięciami ludzi. Mnóstwo dziwnych istot pojawia się w różnych jaskiniach, w różnych tego typu miejscach w Afryce czy nie tylko. Właśnie te istoty czy inne mają inne nietypowe istoty. Właśnie pojawiają się przy jaskiniach, które są znane z wejścia do światów podziemnych. Wiele programów było właśnie w telewizji amerykańskiej, tak zwane diabelskie jaskinie, do których ludzie wchodzą i nigdy nie wychodzą. Też mają z tym związek.
[02:07:53] - To jest bardzo ciekawy temat. Nawet czytałem, że prawdopodobnie może być przekopany tutaj tak jak kanał La Manche po prostu, że Wyspy Brytyjskie mogą być połączone z kontynentem europejskim. To jest coś niesamowitego po prostu. Ale nikt po prostu się tym nie zajmuje. Dzisiaj tylko istnieją jakieś tam bzdury zupełne w mediach. Ludzie nie myślą, są na poziomie zwierząt niemalże, bo to generalnie media to nakręcają, ale ludzie też są jednak winni temu, że nie walczą o swoją wolność, nie walczą o swoją wiedzę, nie rozwijają swoich zainteresowań, tylko obchodzi ich, jak od pierwszego do pierwszego przeżyć. A to jest nieprawda, bo większość ludzi bez problemu mogłoby przeżyć, ale chcą mieć więcej. Chcą gdzieś tam na wycieczkę pojechać, ale nie mają jakichś większych wartości w życiu. To jest bardzo przykre.
[02:08:50] - Cała ekonomia, jak to mówił pan Brzozowiec, też genialny wykład. Ekonomia niedostatku. Tak jest skonstruowana ta ekonomia po prostu. Jeszcze tak à propos tych tuneli. Jest też ciekawy artykuł. W latach 20. albo 30. robiono badania sejsmiczne pod Nowym Jorkiem, gdzie odkryto gigantyczną sieć tuneli pod Nowym Jorkiem. To też się ściśle z tym wiąże. Gigantyczną sieć jaskiń.
[02:09:20] - Ciekawa sprawa. Dobrze, może przejdźmy do ostatniego pytania, które chciałbym zadać. Jeszcze macie ostatnią szansę, żeby zadzwonić. To jest 22 195 321 lub Skype: kontestacja.com. Z nami jest dzisiaj Krzysztof Rogala, który przedstawia nam problem reptilian. Ostatnie pytanie brzmi: jakie są plany reptilian? Czy chodzi im o pełną kontrolę ludzkości samą dla siebie, żeby nas po prostu niewolić cały czas, żebyśmy nawet nie mieli świadomości bycia niewolnikami w takim sensie? To jest najlepsza forma niewolnictwa tak naprawdę. Co oni chcą w przyszłości? Może będą chcieli nas usunąć z Ziemi.
Może takie mają plany.
[02:10:12] - Ich plan jest doskonale zrealizowany już od dawna i jak wszyscy się spodziewają, też mówiłem o tym na kongresie ufologicznym, jakiejś inwazji obcych czy najazdu kosmitów. Nieprawda. Ziemia została już najechana 12 tysięcy lat temu i już dawno jest zniewolona, więc jedyne, co możemy w tej chwili zrobić, to się wyzwolić. Nie można mówić o jakiejkolwiek inwazji. Te drakońskie istoty nie chcą dopuścić żadnych innych obcych istot z pozytywnych cywilizacji w rejon Ziemi, ponieważ pilnują swojego podwórka. To jest główna rzecz. Izolacja nas od kosmosu. A swój plan doskonale zrealizowali. Widzimy to cały czas za oknem. Wszystko zostało u nich wykonane.
W tej chwili planują utrzymać nas w takim stanie, w jakim jesteśmy do tej pory. Tak jak mówiłem, oni nie starają się, ponieważ w tej chwili, też osobna audycja musiałaby o tym być, następuje globalne duchowe przebudzenie ludzkości i oni się po prostu muszą z tym poradzić. Muszą utrzymać budzącą się świadomość ludzką na poziomie, jak to David Icke określa, owiec. Muszą sobie najpierw z tym poradzić, więc ich plany są w tej chwili takie, aby zachować istniejącą kontrolę, a nie jej rozszerzać, bo ustawicznie tracą kontrolę. Nowy porządek świata to jest ich plan. Aktualnie chcą uzyskać jeden światowy rząd, jeden bank, jedną ekonomię, jedną religię. To chcą wprowadzić, czyli tak zwany nowy porządek świata.
[02:11:52] - 500 milionów ludzi, prawda?
[02:11:54] - To jest moim zdaniem dosyć marny, słaby pomysł, ponieważ 500 milionów ludzi nie będzie w stanie ich utrzymać. Sądzę, że jest to też pewien element strachu. Myślę, że będzie to znacznie więcej. Sądzę, że ten system, który w tej chwili jest, tak jak w „Matrixie” było powiedziane w pierwszej części, że chodzi o utrzymanie tego stanu, który jest. Oczywiście każda wojna jest jak najbardziej im na rękę, ale ludzkość się budzi i my powinniśmy walczyć z tym. To nie jest tylko temat, że reptilianie są tam gdzieś i sobie siedzą, sporadycznie tylko wychodzą na powierzchnię. Nie, oni kontrolują ten świat od 12 tysięcy lat, który sami stworzyli praktycznie od podstaw. Też mówią, że stworzyli ludzi, ale to jest nieprawda, bo ludzi zniewolili z doskonalejszej formy. To też jest zupełnie inna historia. Na sam koniec mogę powiedzieć: jeżeli będziemy się przeciwstawiać nowemu porządkowi świata, to przeciwstawiamy się po prostu im.
[02:13:08] - Próbować. Najważniejsze walczyć. Ja tak od siebie powiem. Może na koniec chciałbyś jakoś podsumować całość tematu? Bo będziemy do tego wracać, bo mówiłeś, że chciałbyś jeszcze wystąpić. Ja też bardzo chciałbym jeszcze pociągnąć ten temat, bo to można rozbić na wiele różnych tematów.
[02:13:30] - Całkowicie osobny temat to jest okultyzm elit. To jest zupełnie inna historia. Można by pociągnąć bardziej ten wątek związany z rytuałami, z satanizmem, z okultyzmem, który sam Kościół doskonale wprowadza i wykorzystuje. Zupełnie inna historia. Zamykając to, myślę, że to, co już powiedziałem na samym końcu, że sprzeciwiając się nowemu porządkowi świata, sprzeciwiamy się właśnie ich porządkowi świata. Tak samo dotyczy też jakiejkolwiek religii. Jest takie stare powiedzenie: „Wiedza uczyni nas wolnymi”. I to cały czas obowiązuje.
[02:14:11] - Rozumiem. Dobrze. Dziękuję ci, Krzysztofie, za to, że dzisiaj byłeś z nami, że tak ciekawie opowiadałeś o tym problemie, bo to jest naprawdę fascynujący temat. Oczywiście nie wiemy, czy to jest wszystko prawdą, ale warto tego typu rzeczy badać i mówić o nich, bo gdzie możecie się dowiedzieć tego typu rzeczy, jak nie w tej audycji „Teoria Chaosu”? Także dziękuję ci, Krzysztofie.
[02:14:38] - Też dziękuję bardzo.
[02:14:39] - Że byłeś z nami. A ja tutaj na koniec chciałbym powiedzieć wam taką rzecz, że nieważne, czy reptilianie istnieją, czy nie. Ważne, że my jesteśmy zniewalani przez elity. Pod wpływem właśnie reptilian czy nie, ale jesteśmy przez nich zniewalani. Nie wspomagając elit, nie wspomagasz reptilian. Innymi słowy, najważniejsze jest, żeby walczyć o swoją wolność coraz większą, żeby społeczeństwa się wyzwoliły od tego ucisku, bo jak wiecie, mamy wielki ucisk ekonomiczny. A w tej chwili chciałbym już zakończyć tą audycję Jak zwykle tym utworem. Dziękuję, że dzisiaj byliście na tej audycji. To jest takie pierwsze mocne uderzenie w tym sezonie na temat reptilian, o którą audycję prosiliście. Krzysztof Rogala jest największym specjalistą od reptilian w Polsce.
Nie znam nikogo, kto ma większą wiedzę. Cieszę się, że wystąpi jeszcze z nami w przyszłości. A teraz wam życzę miłego weekendu i do zobaczenia za tydzień. Jak zwykle w Tori House o 24.00 w piątek. Cześć.