Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 81
W tym wydaniu "Bibliotekarium" dyskusja na linii Żelkowski vs Żwikiewicz vs Słuchacze toczyła się wokół wydanej właśnie powieści Jacka Fleiszfresera pt. "Jeszcze starsza baśń". W ramach audycji wyemitowaliśmy zapis wywiadu z autorem

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona powieści Jacka Fleischfressera Jeszcze starsza baśń, a jej zasadniczą osią stał się długi wywiad z autorem. Prowadzący najpierw dzielili się własnymi wrażeniami z lektury, podkreślając, że książka początkowo może sprawiać wrażenie prostego fantasy, lecz szybko okazuje się czymś bardziej złożonym: połączeniem fabuły przygodowej, elementów fantastycznych i historycznych. Zwracali uwagę na wartkość akcji, dobrą dynamikę opowieści oraz to, że książka wciąga niezależnie od tego, jakie gatunkowe etykiety próbuje się jej przypisać. W rozmowie wielokrotnie wracał temat klasycznych i współczesnych sposobów pisania o przeszłości. Prowadzący i autor zestawiali powieść z tradycją polskiej literatury historycznej, przywołując Kraszewskiego, Sienkiewicza, Buncha i Bogusława Sójkowskiego. Zaznaczali, że Jeszcze starsza baśń nie jest prostą powieścią historyczną, ale korzysta z jej formy i energii narracyjnej, zarazem przetwarzając je w nowocześniejszy sposób. Podkreślano też, że współczesna literatura coraz częściej miesza gatunki i że sztywne podziały na fantasy, historię czy fantastykę tracą dziś ostrość. Autor opowiedział o własnej drodze literackiej, zaczynając od młodzieńczych fascynacji horrorami końca lat 80. Czytywał G. Mastertona, Stephena Kinga, Guya N. Smitha, Harry’ego Adam Knighta i inne popularne powieści grozy. W dzieciństwie i w podstawówce sięgał po baśnie i legendy z różnych stron świata, a już wtedy próbował pisać własne krótkie, makabryczne historyjki. Z czasem zainteresowanie literaturą przeniosło się także na film, scenariusz i formy bardziej wizualne, a pierwsze poważniejsze próby pisarskie wiązały się z tekstami osadzonymi w średniowieczu i z obserwacją, jak ważny jest warsztat oraz znajomość realiów epoki. Sporo miejsca poświęcono procesowi twórczemu i pracy nad materiałem źródłowym. Fleischfresser wyjaśniał, że przy Jeszcze starszej baśni musiał zbudować solidną bazę historyczną, sięgając po książki o Gotach, archeologii i dziejach wędrówek ludów. Najwięcej inspiracji czerpał z historii Ostrogotów i z prób odtworzenia ich ostatniej wędrówki, która w jego wizji prowadzi przez ziemie dzisiejszej Polski. Wymieniał także autorów, którzy wpłynęli na jego myślenie o przeszłości, oraz wyjaśniał, że korzystał z prac archeologów i historyków, lecz jednocześnie twórczo uzupełniał luki tam, gdzie źródła milczą. Istotnym wątkiem była też dyskusja o pochodzeniu Słowian. Autor przyznał, że początkowo opierał się na wersji allochtonicznej, zgodnie z którą Słowianie mieli przybyć na ziemie polskie dopiero w VI wieku. Z czasem, pod wpływem lektury i rozmów, zmienił spojrzenie i włączył do powieści elementy sugerujące wcześniejszą obecność ludów słowiańskich lub z nimi spokrewnionych. W efekcie w książce pojawiają się postacie i motywy, które mają pokazywać bardziej złożony, mniej szkolny obraz wczesnych dziejów tych ziem. W wywiadzie mocno wybrzmiewał też motyw mitów i legend reinterpretowanych na nowo. Autor mówił o warszawskiej Syrence, której dawny wizerunek z trójpalczastymi nogami, wężowym ogonem i błoniastymi skrzydłami stał się dla niego impulsem do stworzenia własnej wersji tej postaci. Przywoływał także imię Sawa, tłumacząc, że wykorzystał je jako punkt wyjścia do literackiej gry z legendą o Warsie i Sawie. Podobnie traktował inne znane opowieści, między innymi o smoku wawelskim czy o Kraku, próbując pokazać je z innej perspektywy i zasugerować ich możliwe historyczne albo quasi-historyczne źródła. W książce i w rozmowie pojawiły się również elementy humorystyczne oraz wyraźne nawiązania do popkultury i postmodernistycznej zabawy konwencją. Prowadzący i autor wspominali o lovecraftowskim wątku, o Ktulu i o zabawie z motywem „beznazwowego” potwora, a także o żartobliwych scenach z żabimi udami, Asteriksem i Obeliksem czy możliwymi wyjaśnieniami legend. Podkreślano, że takie wstawki nie burzą powagi opowieści, lecz przeciwnie – wzmacniają jej wielowarstwowość i dają czytelnikowi poczucie, że autor świadomie miesza rejestry, konwencje i poziomy interpretacji. Pytany o konstrukcję powieści, Fleischfresser wyjaśnił, że miała ona pierwotnie inny prolog i epilog, lecz po redakcji została przebudowana. Nowy prolog miał krócej i mocniej wprowadzać w świat książki, a jego skrócenie przyniosło – zdaniem prowadzących – bardzo dobry efekt narracyjny. Autor przyznał, że redakcja miała duży wpływ na ostateczny kształt utworu i że współpraca z Martą Sobiecką była dla niego owocna, bo pozwoliła zachować własne pomysły, a jednocześnie uporządkować i wzmocnić konstrukcję książki. W rozmowie pojawił się także szerszy namysł nad rolą literatury dziś. Prowadzący zestawiali tradycyjny warsztat, potrzebę pracy nad tekstem i cierpliwego „leżakowania” opowiadań z przekonaniem niektórych początkujących autorów, że można napisać utwór w kilka godzin. Zgodnie podkreślano, że talent jest ważny, ale bez pracy i dyscypliny nie wystarczy. Jednocześnie zaznaczano, że literatura nie musi być wyłącznie wiernym odwzorowaniem rzeczywistości – może też budzić emocje, stawiać pytania, przetwarzać mity i oferować czytelnikowi przygodę. W końcowej części wywiadu autor opowiedział o dalszych planach. Zapowiedział pomysł na drugą część Jeszcze starszej baśni, do której materiałem ma być m.in. niewykorzystany epilog. Wspomniał też o rozwijającym się cyklu Przedmieścia, o kolejnych opowiadaniach oraz o planowanych projektach zbiorowych. Wskazał, że jego pisanie pozostaje mocno związane z filmowym sposobem myślenia i że widzi w swoich książkach materiał nie tylko na dalsze teksty, ale też potencjalnie na scenariusze, a nawet gry komputerowe. Całość dopełniły rozmowy o redakcji, współpracy autora z korektorką, o znaczeniu czytelnika oraz o tym, że literatura powinna łączyć pracę, talent i wyobraźnię. Audycja zakończyła się w tonie życzliwym i warsztatowym, z wyraźnym naciskiem na to, że Jeszcze starsza baśń jest nie tylko próbą opowiedzenia na nowo dawnych legend i dziejów, ale też świadectwem autorskiej zabawy historią, mitem i formą.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).