Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Świat oczami duszy

Świat oczami duszy

Odcinek: Odc. 053 - (przed) Świąteczna magia
Odcinek pod wieloma względami magiczny. Totalnie bez planu, za to już praktycznie od początku z bardzo pozytywnymi i ciekawymi telefonami od słuchaczy
Głodnych wiedzy i ciekawych spostrzeżeń zapraszamy do zapoznania się z książką Sławomira Bączkowskiego Czy można oszukać przeznaczenie? Czyli po co człowiekowi dusza. Od kwietnia 2021 dostępna jest również wersja w postaci audiobooka. Możesz również wesprzeć samą audycję drobnym datkiem: PayPal, BuyCoffee

Streszczenie odcinka

Audycja miała charakter swobodnej, nieplanowanej rozmowy, w której szybko zeszło się na dwa główne wątki: osobistą przemianę jednej ze słuchaczek oraz niezwykłe zdolności dzieci i związane z tym pytania o świadomość, duchowość i sposób rozumienia takich zjawisk. Już na początku pojawił się lekki, żartobliwy ton, ale zasadnicza treść audycji koncentrowała się na bardzo emocjonalnych, osobistych doświadczeniach słuchaczy. Pierwszy telefon dotyczył gwałtownej zmiany, jaka zaszła w życiu słuchaczki mieszkającej w USA. Opowiadała, że w pracy, gdzie od lat była traktowana z góry jako emigrantka, zaczęła doświadczać niespodziewanej życzliwości, uznania i zainteresowania ze strony współpracowników. Jedna z kobiet powiedziała jej wprost, że jest „błogosławiona”, a potem wręczyła świąteczny prezent. Inny, wcześniej chłodny i seksistowski przełożony nagle podał jej rękę i okazał sympatię. Sama zainteresowana czuła się z tym nieco przytłoczona, bo nie lubi być w centrum uwagi, ale prowadzący tłumaczył to jako naturalny skutek zmiany energii i wewnętrznego stanu, który emanuje na otoczenie. Podkreślał, że osoby o silnej, „starej” świadomości budzą u innych albo zachwyt i zaufanie, albo przeciwnie – niezrozumiałą wrogość, a w tym przypadku pojawia się głównie pozytywna reakcja otoczenia. W tej samej rozmowie poruszono także bardzo praktyczny i jednocześnie emocjonalny problem: słuchaczka, która mocno współodczuwa ze zwierzętami, nie potrafi pogodzić się z tym, że jej pies przynosi do domu martwe lub zabite przez siebie zwierzęta, zwłaszcza krety, wiewiórki czy króliki. Prowadzący odniósł się do własnych doświadczeń z kretami na działce i wyjaśniał, że natura rządzi się swoimi prawami, których człowiek nie stworzył i których nie da się całkowicie kontrolować. Zachęcał, by nie walczyć z tym na siłę, lecz modlić się lub afirmować, aby zwierzęta nie zabijały się nawzajem i by minimalizować skutki tych zdarzeń. W jego ujęciu jest to lekcja akceptacji granic własnego wpływu oraz szacunku wobec praw natury i wolnej woli. Drugi, obszerniejszy wątek pojawił się wraz z telefonem Michała, ojca trójki dzieci. Mężczyzna opisał, że przez audycje i publikacje prowadzącego zaczął otwarcie rozmawiać z córką o sprawach, które od lat go nurtowały, a z czasem odkrył, że jego dzieci mają niezwykłe zdolności. Najstarsza córka i młodsze dzieci potrafią rozpoznawać, co zostało narysowane na kartce, mając zasłonięte oczy, odczytują kolory, kształty i szczegóły, a także poruszają się palcem po narysowanym wzorze z niezwykłą precyzją. W jednym z przykładów dziecko wskazało nawet element, o który ojciec nie prosił, jakby samo „widziało” całość obrazu. Michał podkreślał, że wszystko można nagrać, wielokrotnie powtórzyć i udokumentować, a zjawisko nie jest jednorazowe ani przypadkowe. Sam prowadzący także oglądał przesłane mu materiały i uznał je za przekonujące. Michał mówił, że przez lata miał podobne doświadczenia sam ze sobą, ale nikomu o nich nie opowiadał. Dopiero odwaga, z jaką prowadzący mówi o świadomości, reinkarnacji i takich tematach, pozwoliła mu rozmawiać o tym z rodziną. Opisał też, że gdy zaczął mówić o własnym, długo wypieranym problemie z nastoletnich lat, w którym źródło jego lęków i koszmarów sennej natury było związane z tłumionym od dawna doświadczeniem, koszmary ustąpiły. Z jego perspektywy samo uświadomienie sobie przyczyny przyniosło ulgę i spokój. W jego ocenie podobny mechanizm może dotyczyć wielu dzieci, które czują i wiedzą więcej, niż potrafią wyrazić, a dorośli traktują ich doświadczenia jako zaburzenia. W rozmowie pojawił się też ważny temat reakcji otoczenia. Michał opowiadał, że kiedy pokazał rodzinie filmy z testami, część bliskich nie umiała lub nie chciała przyjąć tego do wiadomości, mimo że uczestniczyła w eksperymencie na żywo. Pytania o szalik, o to, czy coś na pewno nie było widoczne, pokazywały jego zdaniem głęboki opór przed przyjęciem faktu, że dziecko rzeczywiście odczytuje informacje w sposób niewyjaśniony zwykłą percepcją. Prowadzący tłumaczył takie reakcje jako naturalną obronę psychiki przed czymś, co nie mieści się w dotychczasowym obrazie świata, ale równocześnie podkreślał, że dla dzieci takie umiejętności są po prostu normalne, jeśli towarzyszą im od najmłodszych lat. Istotnym elementem audycji była również krytyka współczesnej psychologii i sposobu klasyfikowania takich zjawisk. Michał opisywał, że próbował zainteresować sprawą uniwersyteckich psychologów, psychologa zajmującego się parapsychologią i innych specjalistów, lecz spotkał się z brakiem reakcji. W jego ocenie wiele dzieci posiadających nietypowe zdolności jest błędnie diagnozowanych, a ich doświadczenia bywają tłumione lekami zamiast zrozumiane. Prowadzący zgodził się, że słowo „paranormalne” jest mylące i powinno zniknąć ze słownika, bo opisuje zjawiska, które dla wielu ludzi stają się po prostu kolejnym, jeszcze nierozpoznanym aspektem rzeczywistości. Zgodził się też, że trzeba szukać nowych sposobów mówienia o takich przypadkach i nowych metod ich badania. Podczas audycji przywołano także wcześniejszy polski przypadek dziewczynki obdarzonej zjawiskami telekinetycznymi, opisany w książce „Nieuchwytna siła”, oraz zasugerowano, że wiedza i doświadczenie osób badających takie przypadki mogą być dziś rozproszone, ale wciąż istnieją. Michał postulował, by jego rodzina, a szczególnie dzieci, mogły stać się punktem wyjścia do szerszej dyskusji i badań. Jego zdaniem trzeba wykorzystać to, że zjawiska są łatwe do powtórzenia i udokumentowania, aby pokazać ludziom, że nie chodzi o psychiczne zaburzenia, lecz o coś realnego, co wymaga innego języka i innego podejścia. Zależało mu przy tym nie na sensacji, ale na tym, by pomóc innym rodzinom, które mierzą się z podobnymi sytuacjami w osamotnieniu. W końcowej części audycji prowadzący zachęcał słuchaczy do dzielenia się pomysłami, jak badać i opisywać takie dziecięce zdolności, i podkreślał, że rozmowa o nich może być pierwszym krokiem do zmiany społecznego podejścia. W jego ujęciu największą wartością jest nie samo zjawisko, ale to, że ludzie przestają wypierać własne doświadczenia, zaczynają rozumieć siebie i swoje dzieci, a przez to odzyskują spokój. Audycja zakończyła się zapowiedzią dalszego powrotu do tematu i prośbą o informacje od osób, które mogłyby pomóc w znalezieniu odpowiednich osób lub metod badania takich przypadków.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).