Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 71
Punktem wyjścia do dzisiejszej, w drodze wyjątku "taśmowej" dyskusji na linii Żelkowski vs Żwikiewicz, będzie książka Dominiki Oramus, zatytułowana "Darwinowskie paradygmaty. Mit teorii ewolucji w kulturze współczesnej". Książka omawia darwinowskie wątki w literaturze popularnonaukowej, a także jak tezy popularyzatorów nauki przeniknęły do literatury pięknej i kultury popularnej

Streszczenie odcinka

Audycja była rozbudowaną rozmową o książce Dominiki Oramus „Darwinowskie paradygmaty. Mit teorii ewolucji w kulturze współczesnej”, ale szybko wyszła poza samą teorię ewolucji. Prowadzący potraktowali ją przede wszystkim jako analizę tego, w jaki sposób teoria naukowa przestaje być wyłącznie narzędziem opisu świata, a zaczyna żyć w kulturze własnym życiem, stając się mitem, zestawem uproszczeń, skojarzeń i symboli. W tym sensie książka Oramus została przedstawiona jako praca o przenikaniu nauki do literatury, filmu, publicznej wyobraźni i sporów światopoglądowych. Dużo miejsca poświęcono samemu Darwinowi jako postaci kulturowej. Rozmówcy podkreślali, że współczesny obraz Darwina niewiele ma już wspólnego z historycznym Darwinem: raz jawi się on jako zwykły człowiek swojej epoki, raz jako geniusz i heros, a raz niemal jako ponadczasowy patron nowoczesności. Oramus, zdaniem prowadzących, dobrze pokazuje ten proces mitologizacji, czyli przechodzenia od historycznej osoby do figury symbolicznej. Wskazano też, że podobne mechanizmy dotyczyły innych postaci nauki, choćby Einsteina czy Tesli, ale Darwin szczególnie mocno związał się w kulturze z wyobrażeniem postępu, racjonalności i nowoczesnego myślenia. W rozmowie wielokrotnie wracano do rozróżnienia między teorią naukową a jej potocznym rozumieniem. Prowadzący podkreślali, że teoria ewolucji bywa w dyskusjach upraszczana do haseł typu „człowiek pochodzi od małpy” albo do karykaturalnych wyobrażeń, takich jak historia żyrafy wydłużającej szyję przez rozciąganie jej w ciągu życia. Wskazywano, że to nie są twierdzenia Darwina, lecz późniejsze uproszczenia albo błędne interpretacje. Zestawiano to z prawdziwym mechanizmem doboru naturalnego, w którym to nie cecha nabyta w życiu jednostki, lecz różnice dziedziczne i presja środowiska decydują o utrwalaniu się pewnych cech w populacji. Tę część audycji wykorzystano też do refleksji nad tym, jak często ludzie rozumieją naukę nie tak, jak ona rzeczywiście działa, lecz tak, jak wygodnie im ją sobie wyobrazić. Istotnym wątkiem było także pokazanie, że darwinizm nie funkcjonuje wyłącznie jako teoria biologiczna, lecz jako paradygmat przenoszony na inne dziedziny. Prowadzący mówili o socjobiologii jako o jednej z ważnych nadbudów powstałych na gruncie Darwinowskiego myślenia. Wskazali, że badania nad zachowaniami społecznymi, także religijnymi, bywały interpretowane przez pryzmat biologii i dziedziczonej natury człowieka. Zwrócono uwagę, że w drugiej połowie XX wieku takie ujęcia budziły silne opory ideologiczne, zwłaszcza w środowiskach marksistowskich, bo podważały przekonanie o całkowitej kształtowalności człowieka przez kulturę. Sporo miejsca zajęła też refleksja nad mrocznymi konsekwencjami społecznych interpretacji ewolucji. Rozmówcy mówili o eugenice, doborze sterowanym i próbach eliminowania jednostek uznanych za słabsze, upośledzone albo „gorsze”. W tym kontekście pojawiły się odniesienia do XX-wiecznych zbrodni, sterylizacji i przemysłowego traktowania człowieka jako surowca. Podkreślano, że takie praktyki były w pewnym sensie wypaczoną, uproszczoną i brutalną interpretacją idei postępu oraz selekcji, nie zaś logiczną konsekwencją samej teorii Darwina. Audycja zwracała uwagę na ciągłość między XIX-wiecznymi projektami „udoskonalania” rodzaju ludzkiego a późniejszymi totalitarnymi zastosowaniami takich idei. Bardzo obszerny fragment dotyczył obecności darwinowskich motywów w literaturze i kulturze popularnej. Prowadzący wymieniali liczne przykłady, które Oramus analizuje w książce: Lema, Harry’ego Harrisona, Roberta Silverberga, Briana Aldisa, J.G. Ballarda, Johna Wyndhama, Koniacka, Vonneguta, Stapledona i innych. Zwracano uwagę, że w science fiction i fantasy motywy ewolucji, przekształcania gatunków, alternatywnych linii rozwoju, przyszłych stadiów życia czy sztucznej inżynierii bywają bardzo mocno zakorzenione w Darwinowskim sposobie myślenia, nawet jeśli nie są prezentowane wprost jako „opowieści o Darwinie”. Wspominano m.in. „Solaris”, „Niezwyciężonego”, „Dzienniki gwiazdowe”, „Cieplarnię”, trylogię edeńską Harrisona, „W dół do ziemi”, „Zatopiony świat”, „Galapagos”, „Kantyczkę dla Leibowitza”, „Kukułki z Midwich” i inne utwory, które w różny sposób rozwijają temat przemiany, adaptacji i ewolucyjnych ślepych uliczek. W tym kontekście pojawił się też wątek Jamesa Campbella i monomitu. Rozmówcy zauważyli, że Oramus pokazuje Darwina nie tylko jako uczonego, ale także jako bohatera opowieści kulturowej, w którym można rozpoznać struktury znane z mitu podróży bohatera. Darwin został w kulturze częściowo wpisany w narrację o inicjacji, odkryciu i powrocie z wiedzą, mimo że rzeczywisty przebieg jego życia był bardziej złożony i mniej heroicznym skrótem, niż sugerują późniejsze reprezentacje. Zestawiano tę mitologizację z nowoczesnymi sposobami opowiadania o nauce w filmach i serialach, gdzie naukowiec często bywa przedstawiany jako wizjoner niemal od początku wiedzący, co odkryje. Ważnym elementem rozmowy była także refleksja nad racjonalnością. Prowadzący zwracali uwagę, że darwinizm stał się dla wielu symbolem racjonalnego, materialistycznego wyjaśniania świata, ale jednocześnie sama kategoria „racjonalności” bywa nadużywana. Wskazywali, że ludzie często utożsamiają racjonalność z prostym, użytkowym myśleniem, podczas gdy rzeczywiste zjawiska naukowe bywają bardziej skomplikowane. Pojawiły się też odwołania do filozofii Poppera, do sporów o to, czym jest nauka, jak zmieniają się paradygmaty i jak tworzy się wiedza o kulturze i świecie. Rozmowa wielokrotnie podkreślała, że dyskusja naukowa powinna polegać na wymianie argumentów, a nie na ideologicznym odrzucaniu przeciwnika. Dłuższy fragment audycji został poświęcony również współczesnym analogiom, szczególnie sztucznej inteligencji i technologicznym „aktualizacjom”. Prowadzący zestawiali popularne wyobrażenia o AI z procesami ewolucyjnymi, zwracając uwagę, że wiele współczesnych technologii działa raczej jak wyuczone, tresowane narzędzie niż rzeczywiście samodzielna inteligencja. Rozwijali ten wątek przy okazji refleksji o komputerach, smartfonach, nadmiarze informacji, ciągłych aktualizacjach i rozproszeniu uwagi. Był to jednak przede wszystkim komentarz poboczny, służący pokazaniu, jak współczesna kultura powtarza mechanizmy dawno opisane przy okazji darwinizmu: rodzą się nowe mity o postępie, kontroli i ulepszaniu rzeczywistości. Końcowa część rozmowy wróciła do samej książki Oramus i do jej wartości jako pracy porządkującej ogromny materiał. Prowadzący podkreślali, że autorka nie tylko analizuje Darwinowskie tropy w kulturze, ale także układa je w spójny obraz: od literatury popularnonaukowej, przez powieść i film, po szeroko rozumiane myślenie o człowieku, naturze i cywilizacji. Książkę oceniono jako gęstą, erudycyjną, ale jednocześnie klarowną i dobrze napisaną, taką, którą lepiej czytać rozdziałami niż jednym ciągiem. Zwrócono też uwagę, że jej główną zaletą jest nie tyle udowadnianie jednej tezy, ile oswajanie i porządkowanie zjawiska, jakim jest kulturowe życie idei Darwina. W audycji pojawiła się więc nie tylko omówiona książka, ale szeroka refleksja o tym, jak nauka wnika do wyobraźni zbiorowej, jak przekształca się w mit, jak bywa upraszczana albo nadużywana, a także jak inspiruje literaturę, filozofię i spory o naturę człowieka. Rozmówcy zgodzili się, że właśnie ten kulturowy wymiar teorii ewolucji jest u Dominiki Oramus najciekawszy i najważniejszy, bo pokazuje, że Darwin nie jest tylko autorem teorii biologicznej, lecz jednym z kluczowych twórców nowoczesnej wyobraźni.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).