[00:01] - teoria chaosu. Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there. Witam was bardzo gorąco, serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek późną nocą audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w przynajmniej czterech polskich radiach internetowych. Między innymi Radio Paranormalium, Radio Dream Time, LCP Radio oraz Radio Wolne Media. Wlatuje taka informacja, że Radio Dream Time chyba będzie zawieszone na jakiś czas. Tutaj Giuby podesłał mi info. Mam nadzieję, że na krótki i wznowi, ale jeszcze cały czas nadaje. Dziś jest 26 kwietnia, czyli wiosna. Wiosenna pogoda wszędzie.
Jeszcze zanim przejdę do tematu dzisiejszej audycji, jeszcze sporo newsów mam przygotowanych, trochę informacji. Bardzo dziękuję za wszelkie wpłaty sponsorów. Także pojawiły się już wpłaty, aby zdopingować mnie do tego, aby zapłacić grafikowi za zrobienie grafik. Myślę, że może się uda te grafiki przedstawić na spotkaniu, które będzie 18 maja. Spotkaniu Teorii Chaosu. Później podam szczegóły po informacjach. A teraz jeszcze jeden pozytywny news. Wyobraźcie sobie, jedno radio przestało działać. Radio trollerskie, które było na pasku służb. Ja to się tak śmieję, że po prostu skończyły się fundusze.
Zazwyczaj właśnie, bo najczęściej jest tak, że jeżeli się fundusze kończą, to dane mniej poważne medium się kończy ze względu na to, że tam nie ma serca. Nie ma serca, tak jak tutaj, prawda? Ja mam serce. Od 2011 roku nieprzerwanie nadaję w różnych radiach oczywiście, ale cały czas audycja jest nieprzerwanie nadawana tydzień w tydzień, czasami z urlopowymi jedynie przerwami, ale cały czas jest. Natomiast tam, gdzie tego serca, tak jak śpiewał Czesław Niemen, jednego serca nie ma, tam po prostu liczy się tylko kasa. Kasy brakuje i wtedy się takie zamyka medium. Oczywiście to nie chodzi o kasę, sponsorów, bo to są żadne pieniądze. Chodzi o dodatkową kasę, którą płacą służby czy różne dziwne instytucje. Tak jak ta fundacja Otwarty Dialog. Pewnie pamiętacie, słyszeliście o tej pani, pan Kramek.
Założycielka była też jakaś tam dziwna i ta fundacja miała cały czas przelewy z różnych dziwnych miejsc. Dzisiaj już o tym napisały media mainstreamowe, brytyjskie, ale wcześniej o tym wiedzieliśmy. Jeśli oglądaliśmy czy słuchaliśmy mediów niezależnych, internetowych, to tego typu informacje do nas docierały. I tak oni zarabiają, prawda? Oni mają normalnie płacone pensje. To są naprawdę nieduże pieniądze, bo to w tysiącach złotych się liczy. Ale jednak to są pieniądze takie, że po prostu dodatkowo mogą robić te rzeczy. Jedno z nich się zamknęło. Ja nie będę też reklamował jakie. Dziwna sprawa, ale cieszymy się zawsze z tego, że jednego dziadostwa mniej.
Miejmy nadzieję, że następne też pójdą w tą stronę. I tak jak znany muzyk, dosyć hardkorowy, prożydowski muzyk Keltus mówił, żeby się zabili, tutaj zamknijcie się. On śpiewał zawsze: „Zabijcie się”. To oczywiście mam nadzieję, że pójdą w swoją stronę i nie będą robili tych swoich akcji, cały czas robienie różnych DDoS-owych akcji i tym podobnych. Ale kto wie? W sumie naliczyłem to radyjko, co się zamknęło, to śmieszne radyjko poświęciło mi chyba kilkanaście filmów. Wyobraźcie sobie, żeby Teorii Chaosu poświęcić kilkanaście filmów i niektóre naprawdę porządnie zmontowane. To są dwa wytłumaczenia. Sponsoring służb, czyli ktoś pracuje dla kogoś, ktoś ma finansowanie od innych instytucji albo choroba psychiczna. Niestety w tym przypadku, z tego, co się orientuję, to nie była choroba psychiczna.
Dobrze, więc tutaj pozytywny news. Przejdę do newsów mniej pozytywnych, niestety tych jest więcej ze świata. Pierwszy niepozytywny news. Wyobraźcie sobie, że w Syrii spadł biały trąd, czyli na Syrię właściwie opadł biały trąd. Rakkę, byłą syryjską stolicę Państwa Islamskiego została zniszczona przez amerykańskie bombardowania i nagle wybuchła tam epidemia leiszmaniozy skórnej, białego trądu. Według WHO na terenach wschodniej Syrii kontrolowanej przez Amerykanów i Kurdów jest ponad 100 000 chorych. Będzie dużo więcej, gdyż te kraje absolutnie nie chcą działać. Ja myślę, że są robione eksperymenty amerykańskie. Oczywiście Amerykanie stwierdzą, że to zrobił Asad. Wszystko, co złe w Syrii to Asad.
Pomyślmy logicznie. To raczej mało prawdopodobne. Albo mogli to zrobić służby żydowskie czy Żydzi, wrogowie Syrii. Tego typu akcję na pewno chcieliby zrobić. Na przykład Żydzi bardzo nie lubią Asada, nie lubią Asada Amerykanie, także Arabia Saudyjska nie lubi. Oczywiście częściowo też nie lubią Turcy, ale Turcy zachowują pewien dystans ze względu na to, że mają podobny problem do Syrii, czyli Kurdów, którzy żyją na terytoriach i Turcji, i Syrii. Także potworne rzeczy. Broń biologiczna jest zakazana, ale jak najwyraźniej używana jest na masową skalę. Tego typu rzeczy są tworzone i można powiedzieć, że przypadek, bo wojna była, bo głód i tak dalej. Przypadek?
Myślę, że raczej tego typu choroby, czyli nie à la grypa, czyli podstawowe choroby, tylko mniej popularne. Myślę, że są traktowane jako broń biologiczna przez dużych graczy. Oczywiście nikt tutaj o szczepieniach nie mówi, nikt nie próbuje pomóc w jakikolwiek sposób, chociażby dostarczanie witamin czy żywności tym dzieciom i tym chorym. 100 000 chorych jest w tej chwili koniecznością, bo przede wszystkim choroby biorą się z niedożywienia, braku witamin i osłabieniu organizmów, co w Syrii jest po prostu na porządku dziennym. Potworne zdjęcia, które możecie sobie zobaczyć z Syrii, niestety. Mam nadzieję, że Polska do tego się nie będzie przykładała, a niestety PiS się przykładał, bo były ataki na Syrię ze strony Polski. Tutaj kolejny news, akurat nie wiem, czy pozytywny, czy negatywny. Telewizja NBC została złapana na gorącym uczynku, która fałszowała zdjęcia chorych dzieci na odrę. Jest na gorącym uczynku, że ze zwykłego zdjęcia dziecka zrobili dziecko chore na odrę. Oczywiście w tej chwili jest propaganda tych firm szczepionkowych i do tego telewizja NBC się przyczyniła.
Oczywiście tego w mediach ani mainstreamowych, ani niemainstreamowych chyba raczej w Polsce nie bardzo są tego typu media, aczkolwiek powinny być. Po prostu za mało jest alternatywnych mediów. Po prostu to są ważne newsy, bo to świadczy o tym, że to jest wielka fikcja. Jeżeli jest tylu chorych, są epidemie, dlaczego nie zrobić zdjęcia tym dzieciom schorowanym na odrę? Tylko muszą photoshopować, muszą te zdjęcia po prostu chamsko przerobić jak NASA. Jak NASA tak samo robi, to oni tutaj robią, tylko że z tymi epidemiami, które występują, to muszą te epidemie tworzyć przynajmniej wirtualnie. To, co robi NBC. Straszne rzeczy. Ewidentna fałszywka. Tutaj też Adamski pisze na czacie.
Zapomniałem, jeszcze jeden news jest. Kurczę, wypadło mi, nie zapisałem, że jest nowy czat. audycja.chatango.com. Jeżeli nie, to zawsze na stronie Teorii Chaosu teoriachaosu.info i tam jest. Niestety, żeby się dostać do tego czata, to w tej chwili on się wyświetla. Możecie tam kliknąć na taki kwadracik różowy. On tam się wyświetla poniżej chyba nazwy audycji, ale on będzie się wyświetlał dobrze. Na razie to po prostu prowizorycznie zrobiłem. Albo takie trzy kreseczki tam, gdzie kontakt jest, możecie znaleźć. Oczywiście dla młodych nie będzie to problemem.
Myślę, że dosyć intuicyjnie jest. Dla starszych osób może być i dlatego planuję troszeczkę tą stronę zmodyfikować. Nie jest to takie bardzo proste. Ona jest bardzo skomplikowana ta strona. To jest naprawdę czołg, można powiedzieć, w porównaniu do tego, co kiedyś miałem, tą stronę, która była bardzo prosta. Ta strona nie dość, że ma olbrzymie możliwości, to jest troszeczkę bardziej skomplikowana w ogarnięciu tego wszystkiego. Na razie się uczę trochę. Różne rzeczy wstawiam, zaległe różne audycje. Odgruzowuję, one się powoli pojawiają do odsłuchania. Będzie też opcja do pobrania.
Ja będę musiał tam troszeczkę pogłówkować, bo jak widzicie, ten cały system jest trochę bardziej zaawansowany. Nie wiem, czy jest bardziej czytelny. Myślę, że może. Niektórym osobom się strona podoba. W tej chwili jest nowy czat. Zapomniałem, żeby jeszcze czat ewentualnie włączyć Radia Cenzura, bo jeszcze na nim jestem, ale on będzie już dla radia przekazany tylko i wyłącznie. Ja go już używałem gościnnie. Tutaj jeszcze informacja od Hubego, że nie zamyka, bo się chyba źle wyraziłem, tylko zawiesza radio. Także takie sprostowanie. Dobrze, kolejny news, niestety też niepozytywny.
Rok więzienia za negowanie Holokaustu. Na szczęście jeszcze nie w Polsce, ale we Francji. W Europie, we Francji, niejaki pan Alain Soral, nacjonalistyczny francuski eseista, publicysta, wydawca został skazany w tej chwili na rok więzienia, bo zaprzeczał Holokaustowi i wyrażał się chyba źle też o narodzie wybranym, więc trafi na rok za kratki. Oczywiście w Europie walczy się z wolnością słowa, wolnością badań i czegokolwiek. W Polsce jeszcze chyba za to się nie idzie siedzieć, natomiast można wylecieć z pracy. Na pewno jakieś ABW do domu wam wparuje, jak będziecie negowali Holokaust, ale na pewno nie pójdziecie siedzieć. Nie mów na pewno, bo nie jesteśmy tego pewni. Za spalenie kukły Żyda na pewno możecie pójść siedzieć. Za spalenie kukły, a za negowanie Holokaustu to tak na granicy. We Francji już poszlibyście siedzieć.
W Wielkiej Brytanii nie, ale we Francji, w Austrii, w Niemczech poszlibyście siedzieć. Chyba też jakaś kobieta miała problemy w Szwecji, jeżeli dobrze pamiętam. Natomiast w Polsce czy w Wielkiej Brytanii, czy w Irlandii jeszcze nie. Dobrze, kolejny news to taki już bardziej z naszych regionów bliskich, z Ukrainy. Wołodymyr Zełenski został nowym prezydentem Ukrainy. Nie byłby to news jakiś sensowny, gdyby nie to, że on nie miał nic wspólnego z polityką. Jest komikiem i aktorem żydowskiego pochodzenia. Sponsorował go Kołomojski. Taki człowiek bardzo wpływowy, bogaty Żyd, który zasponsorował budynek nazywany Menora House, największy budynek religijny, judaistyczny na świecie w Dniepropietrowsku. Trudna nazwa.
I on jest głównym sponsorem pana Zełenskiego. Wygrał z bardzo wielką przewagą 73% do 27%, które dostał Poroszenko. Ja mam znajomych Ukraińców, rozmawiałem z nimi, z jednym, nie będę mówił, że z wieloma. Mam kilku, ale z jednym rozmawiałem i Poroszenko nic nie zrobił. Tak jak on twierdził, że nic nie robił, tylko korupcja rosła. On pomnażał swój majątek, dbał o swój majątek i tak naprawdę nie zależało mu na Ukrainie, byłemu prezydentowi Poroszence. A ten nowy, dali mu szansę. Nie znali, nie wiedzieli, co może zrobić, ale dali szansę, żeby miał szansę jakoś z korupcją walczyć czy z innymi sprawami. Także można powiedzieć Polin coraz bliżej, przynajmniej od strony ukraińskiej, bo jest już dobry człowiek na dobrym miejscu, który będzie mógł podpisać tworzenie państwa Polin. Jeszcze tylko chyba brakuje po polskiej stronie, ale zobaczymy, jak to będzie na jesieni.
Tak to się okaże. Informacje z Polski też tutaj o narodzie wybranym. Żydzi, oburzenie spaleniem kukły Judasza w Polsce. Spalono kukłę, biczowano kukłę Judasza, oczywiście Żyda, Żyda Judasza z pejsami narysowane. Oczywiście to niby był Judasz. Dzieci biły tego Żyda Judasza. Trzeba podkreślić, to jest kilkusetletnia tradycja. W Pruchniku, w województwie podkarpackim sąd nad Judaszem się odbył. Nie byłoby nic w tym dziwnego, że takie rzeczy odbywają się w całej Europie, na świecie się odbywają jak najbardziej, szczególnie w katolickich krajach jak Hiszpania. Byłych już, bo może dzisiaj nie są aż tak katolickie, ale były.
W Hiszpanii też tego typu rzeczy są. Oczywiście zbulwersowany jest izraelski resort spraw zagranicznych, aczkolwiek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela pochwaliło rząd Mateusza Morawieckiego oraz Episkopat za bardzo mocną i stanowczą reakcję. I bardzo się to podoba panu Joachim Brudzińskiemu, Izraelowi. Pochwalono. Szkoda, że Izrael nie przytoczył, że ma podobne imprezy, które też biją. Sam widziałem zresztą bicie. To jest takie święto Purim. Purim się nazywa i jest to ze starożytności wzięty rytuał wieszania wrogów Izraela czy właściwie wrogów Żydów, narodu żydowskiego, Hamana. To był przywódca muzułmański. Wtedy Haman nie był muzułmański, jeszcze przed nimi chyba.
Ze starszych czasów. Nie pamiętam, czy to były czasy Persji chyba. Tego typu rzeczy odbywają się nie tylko w Izraelu, tylko społeczności żydowskie mają tego typu święta, właśnie Purim. W szkołach żydowskich też tego typu odbywają się rzeczy, dzieci w tym uczestniczą. Także widać nierównowagę. Jeżeli Polacy robią podobne rzeczy, to aj waj, ale jeżeli Żydzi robią, to nic nie ma. Bo oczywiście Haman to już jakaś zamierzchła postać i tak dalej, a Judasz w judaizmie jest dosyć dobrze odbierany. Judasz był wrogiem Chrystusa, a wszyscy, którzy byli wrogami Chrystusa, są przyjaciółmi Izraela. Może nie do końca, ale przynajmniej Judasz był po stronie Izraela. To takie dziwne trochę, ale tak jest.
Dobrze. Kolejny news. W tej chwili Ministerstwo Sprawiedliwości ma się bardziej przyjrzeć ludziom, którzy dokonują przestępstw z największych, czyli dokonują przestępstwa z nienawiści. Są nienawistnikami. Takie zapowiedzi formułuje Zbigniew Ziobro. Pan Ziobro jest bardzo proizraelski i chyba wszyscy, co na pewno będą uznani za antysemitów, jakby nie patrzeć przez Żydów, będą bardzo surowo karani. Oczywiście nie dotyczy tylko Żydów, ale muzułmanów. Krytyki nie będzie można mówić prawdy. Jeżeli nienawidzimy kogoś. Ja nienawidzę globalistów, tych ludzi bardzo, Bilderbergów, tych ludzi, którzy niszczą nasz świat, którzy wywołują wojny.
Hillary Clinton nienawidzę. Donalda Trumpa to jest pacynka bardziej, ale też nie przepadam za nim. Natomiast jest wielu tak zwanych jastrzębi z Pentagonu czy z okolic Białego Domu, z Senatu amerykańskiego, którzy naprawdę wywołują wojny i niszczą nasz świat. Tych ludzi nienawidzę, naprawdę. Jestem nienawistnikiem i trzeba mnie skazać. Wielu psychopatów rządzi światem naszym i lubienie tych psychopatów, mówienie o nich dobrze jest występkiem wobec ludzkości według mnie. Natomiast jeżeli pan Ziobro chce doprowadzić do tego, żeby nie można było o nikczemnikach mówić prawdy, to strzela sobie w kolano, bo przybija piątkę z tymi nikczemnikami. Ale okej. Cóż się spodziewać po tych pisowcach, którzy mają w łbie kiełbie zamiast rozumu i walczą z wolnością słowa, jak tylko się da? Nienawiść jest pozytywną czy negatywną cechą?
Może niekoniecznie pozytywną, ale czasami nie ma wyjścia. Ja wiem, że Biblia nakazuje miłować swoich wrogów i tak dalej. Ja nie jestem katolikiem, więc nie podpisuję się pod tym przykazaniem. Żydzi na przykład twierdzą oko za oko, ząb za ząb. Jeżeli ktoś występuje przeciwko tobie, spal ich wioski. Jest tak w Biblii. Spal ich wioski, wymorduj tam ludzi z kobietami i dziećmi. Naprawdę jest w Starym Testamencie dosyć ostro. Także Żydzi nie postulują, żeby miłować swoich wrogów. Być może ja jestem tak pośrodku.
Aż tak nie idę daleko, jak Żydzi, ale też nie idę tak daleko, jak katolicy czy chrześcijanie, żeby miłować swoich wrogów. Jakoś nie potrafię. Dobrze. Kolejny news. Zostawmy może już to Ministerstwo Sprawiedliwości. Może tylko tam statystyki podam, że w 2016 spraw o nienawiść pojawiło się 1314, ale 661 umorzono. Skandal. W 2017 już pojawiło się 1708, czyli wzrost o prawie 50%. 713 umorzono, czyli mniej procentowo umorzono, a w pierwszej połowie zeszłego roku 900 było spraw. Pełne statystyki za 2018 nie są dostępne, ale rośnie liczba spraw nienawistników w Polsce.
Ja oczywiście już od dawna jestem na liście nienawistników, ale póki co jeszcze mnie nie zatrzymali. Może któregoś dnia pojawię się w Polsce, to mnie wtedy zatrzymają za tworzenie nienawistnych mediów. Nienawistne media kiedyś tworzyłem, dzisiaj to bardziej teorie spiskowe, ale kilka lat temu ta nienawiść wypływała mocno z eteru. Lała się gęsto. Teraz już się dużo bardziej uspokoiłem, ale platforma nie robiła żadnego problemu. Dopiero wszystkie problemy zaczęły się w zeszłym roku, w 2018 dzięki PiS-owi, który wziął się za tych wszystkich nienawistników i wysyłał ABW do nich. Do mnie jako jednego z pierwszych, muszę się pochwalić, bo zanim to ABW pojawiło się u narodowców czy u innych, to pojawiło się w polskich różnych miejscach, gdzie przebywałem, a także u słuchaczy audycji Teoria Chaosu się ABW pojawiło. Brawo, wielkie zagrożenie nienawiścią. Tym razem kolejny news. ABW pojawiło się 17 kwietnia, nie na prima aprilis, tylko właśnie w środę.
Pojawiło się w kilkunastu mieszkaniach i domach na obszarze całego kraju, przeprowadzając przeszukania dobytku osób związanych z ruchem nacjonalistycznym. Tym razem mnie ominęło. Nie jestem nacjonalistą. Niektórzy twierdzą, że kosmopolitą, inni twierdzą, że jestem nacjonalistą. Żydzi twierdzą, że jestem nacjonalistą, a narodowcy Polacy twierdzą, że jestem zdrajcą Polski i kosmopolitą. Więc chyba w dobrym miejscu jestem. Niestety siła 300 osób ABW wraz z antyterrorką, Policją Antyterrorystyczną, czyli AT w sile 300 osób w sumie otoczyli uczestników niedoszłej imprezy Night of Identity. Miały wystąpić nacjonalistyczne kapele z Polski i Europy. Użyto też helikoptera w Wałbrzychu. Została określona impreza jako neonazistowska.
Nie chcę oceniać, bo akurat nazizm nie jest ścigany, ale z taką siłą ścigają. Gdyby z taką siłą ścigało ABW i antyterrorka, policja tych przestępców, prawdziwych przestępców, mafię czy gangsterów, którzy wymuszają okupy, kradną, te białe kołnierzyki, którzy niszczą całe gałęzie przemysłu, to by było okej. Ale tutaj użyto do narodowców. Bali się może ich, bo byli uzbrojeni ci narodowcy czy byli groźni w starciu bezpośrednim, więc musieli ich obezwładnić. Tym razem za narodowców się wzięli. Kolejny news znowu niedobry. Chciał pomóc chorej żonie. Dostał rok więzienia za wytwarzanie oleju z konopi. Natomiast to na szczęście w zawieszeniu na dwa lata, więc jest zawieszony, ale grzywnę musi zapłacić 5000 złotych. Andrzej Sadowski, mieszkaniec Cycowa, województwo lubelskie.
Wytwarzał susz, olej i nalewkę z konopi. Wyobraźcie sobie, miał 10 sztuk roślin. Od lutego 2017 do stycznia 2018 hodował je. Sędzia Barbara Dusza-To zwróciła również uwagę, że uniewinnienie pana Andrzeja Sadowskiego byłoby groźnym precedensem. Otwierałoby furtkę dla produkcji narkotyków pod pretekstem wytwarzania substancji leczniczych. Czyli skazała. Tyle dobrego, że do więzienia nie poszedł, więc jest duży plus. Ale nie będzie już mógł dla żony chorej produkować. Także niestety. Kolejny też zły news.
Szukał skarbów na polu. Grozi mu aż osiem lat więzienia. Oczywiście jego sąsiad zawiadomił policję, bardzo słusznie. Uprzejmie doniósł sąsiad na niego. W Raciborzu 46-latek bez stosownej zgody z wykrywaczem metalu w ręku przeszukał jedno z pól na obrzeżach miasta. Groźny przestępca. Grozi mu osiem lat w tej chwili. Także widzicie, w Polsce nic się nie znajduje. Żadnych skarbów, niczego, bo wszystko należy do państwa, czyli wszystko będzie wykradane i jest wykradane. Nic nie ujrzy światła dziennego, wszystko z Polski wyjeżdża.
Jest to specjalnie tworzone prawo. W każdym normalnym kraju mamy procent, czasami nawet 50 albo i więcej procent za znalezienie skarbu i bardzo wielu ludziom się opłaca szukać. Tak jak Amerykanie. Wiem, że zezwolili grupie poszukiwaczy na morzu. Znaleźli wielki skarb, wyciągnęli go, musieli się podzielić z państwem i podzielili się i reszta została dla nich Także naprawdę szacun. W Ameryce się znajduje te rzeczy, czy w zatoce meksykańskiej. Jak najbardziej ma to sens. Tutaj, jak widać, w Polsce jest zakazane nawet chodzenie po własnym polu. Czy własnym, czy nie własnym, wszystko jedno, czy masz pozwolenie, ale po własnym polu też nie możesz chodzić. Też nie możesz chodzić i szukać rzeczy, bo słuchajcie, co ja mówię.
Na własnym polu nie możesz chodzić z wykrywaczem metalu. Jest to tak absurdalne, że tylko w Polsce to jest możliwe. W Polsce, w jakichś innych śmiesznych krajach na pewno. Niestety duża porcja złych newsów. I teraz też częściowo zły. Powstał pierwszy internetowy wykrywacz kłamstw. Jest projektowany jeszcze na razie w fazie projektowania. Jest to wykrywacz internetowy z użyciem internetowych technologii. To jest zespół naukowców z Uniwersytetu ze stanu Floryda. Podobny jest jak wariograf.
Za pomocą algorytmów takie rzeczy są użyte, takie ciekawe, że program komputerowy ustalił, że kłamcy zwykle odpowiadają szybciej i używają słów takich jak „zawsze” i „nigdy”. Z kolei osoby prawdomówne stosują sformułowania typu „zgadnij” i „być może”. Chodziło o gry, rozpoznawanie kłamców i prawdomównych ludzi i na tym rozpoznawali. Okazało się dosyć skuteczne to rozpoznawanie. Tutaj Chudłaty pisze, że ludzie na YouTube robią właśnie, przeszukują i wstawiają filmiki. Tak, ale się prawo zmieniło. W tym roku się prawo zmieniło. Jest to już przestępstwo, a nie wykroczenie. Tutaj Monster Energia pisze, że w Polsce tylko parę metrów w głąb ziemia jest twoja. Tak, ale wykrywacz metali tylko kilka metrów w głąb może ci coś znaleźć, bo to musiałyby być naprawdę bardzo zaawansowane urządzenia, żeby głębiej.
Tak naprawdę już nawet dwa metry w głąb, żeby coś znaleźć, to musi być bardzo dobre urządzenie. To nie są tanie urządzenia. Takie najprostsze to nawet metra w głąb nie obsłużą. Te takie za kilkaset złotych czy takie bardzo tanie wykrywacze najtańsze metali to tylko pod powierzchnią może 20 centymetrów, naprawdę niewiele. Tutaj jest informacja, że niepełnosprawny youtuber został złapany i skazany za to, że uniósł prawą rękę w Zamościu. Nie wiem. Musiałbym sprawdzić, czy to nie fake news jest. To trzeba by było zobaczyć. Tutaj Chudłaty pisze, że jesteśmy całkowicie niewolnikami. Jeszcze nie całkowicie, ale dosyć mocno jesteśmy zniewoleni.
Dobrze i ostatni tutaj news dla was, który mam, to jest o napędzie antygrawitacyjnym, właściwie patencie opatentowanym przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych, który wygląda dosyć jako trójkątny pojazd. Superszybki futurystyczny samolot. W Urzędzie Patentowym w 2016 roku złożyła jedna osoba, ale w tej chwili to wypływa ta informacja. Można sobie prześledzić, jak to wygląda. W opisie jest tak, że wykorzystuje się inercyjne urządzenie do redukcji masy, by można było podróżować z ekstremalnymi prędkościami. Samolot wykorzystuje złożoną technologię, aby zmniejszyć swoją masę, a tym samym zmniejszyć bezwładność, odporność obiektu na ruch, dzięki czemu może on zmieniać rozmiary i sztucznie zwiększać masę przy dużych prędkościach. Patent jest bardzo złożony i opisuje metody zmniejszania masy samolotu przy użyciu różnych technologii, w tym przez generowanie fal grawitacyjnych, które zostały wykryte po raz pierwszy w 2016 roku. Prawdopodobnie tutaj chodzi o zmniejszenie masy bezwładności, czyli coś, jak jest w efekcie łągiewki. O tym już mówiłem wielokrotnie, że to jest już od dawna używane, czyli żeby robić manewry znane z UFO. To znaczy takie U-turn, czyli bezpośrednie robienie, to nie jest beczki, czyli takie U.
Czyli odwracanie samolotu czy robienie bardzo szybkich skrętów 90-stopniowych. Nie procentowych, tylko 90 stopni. Takie ostre zakręty przy dużych prędkościach. Jest to niemożliwe dzisiaj. Za duże są przeciążenia i Trzeba tę bezwładność zmniejszyć. To, co występuje w efekcie Łągiewki w jego wynalazkach, można zastosować i się stosuje. Pamiętacie? Stosowała to ESA do swoich urządzeń kosmicznych, a także w statkach stosowano Łągiewki rozwiązania. Właśnie przez to, żeby zmniejszyć bezwładność, bardzo wielkie problemy są ze statkami. Tam jest przecież taka wielka masa i jeżeli zmniejszymy bezwładność statku, to możemy oszczędzić kadłuby.
Tutaj są bardzo duże problemy, że te statki się niszczą właśnie przez to, że nie wyhamują i uderzą w coś. A ten efekt Łągiewki zmniejsza siłę uderzenia. Tutaj Skrzaty Żmij pisze o delegalizacji wideo. Z Unii Europejskiej to tyle głupot jest, tam codziennie głupoty wychodzą. Także zostawmy to. Unia Europejska musi być zniszczona. Tak jak o Kartaginie. Już nie pamiętam, który cesarz mówił o Kartaginie, że musi być zniszczona. Okej. Dobrze.
Tutaj jest nowy czat, dużo nowych trolli przychodzi. Także ten patent bardzo ciekawy. I jeszcze tutaj info o proteście, który się odbył. Zawsze one odbywają się późno. Ja się nie dowiaduję o tym wcześniej, jakoś nie informują o tym szeroko. Dowiedziałem się o tym wczoraj. Był dzisiaj protest przeciwko 5G. Protest w Warszawie pod tytułem „Powstrzymajmy największy eksperyment biologiczny w historii ludzkości”. W tej chwili nawet w Izraelu czy w Brukseli zawiesza się rozwijanie tej technologii. Tam ludzie są mądrzejsi.
W wielu krajach się oczywiście wprowadza, ale naprawdę powinno się zrobić dobre badania, jeśli chodzi o to. Ktoś się śmiał. Pan poseł Majka bardzo rozsądnie zauważył, że wydaje się 100 milionów dolarów dla Żydów i cmentarz żydowski, a nie wydaje się nic na sprawdzenie szkodliwości technologii 5G. Przede wszystkim tych najbardziej szkodliwych, czyli wysokoczęstotliwościowych, o wysokich częstotliwościach kilkudziesięciu gigaherców. Była audycja, także oceniam was, o 5G. Też rozmawialiśmy od strony technicznej, nie od strony szkodliwości, bo tutaj gość Krzysiek Infoanarchista się nie wypowiadał w tym temacie. Był sceptyczny co do szkodliwości oczywiście, ale nie zna się na tych tematach. Tutaj bardziej trzeba by było pytać specjalistów lekarzy czy biofizyków, bioinżynierów. Ostatni już news o imprezie Teorii Chaosu. Będzie 18 maja.
Szczegóły są na podstronie. Jak wejdziecie na stronę teoriachaosu.info i wydarzenia, jest tam ostatnie wydarzenie, które możecie znaleźć. Ostatnie wydarzenie to właśnie jest spotkanie Teorii Chaosu z wami, ze słuchaczami. Jak ktoś nie lubi tej audycji i słucha, to jest dziwne. Raczej i tak nie będzie chciał przyjść, spotkać się. Są przewidziane wykłady. Między innymi specjalnym gościem będzie Krzysztof Infoanarchista, który będzie opowiadał niesamowite rzeczy. Opowie dużo więcej niepublicznie, bo nie wszystko może publicznie mówić. I naprawdę ciekawie myślę, że zapowiada się. Też ja będę miał krótką prelekcję i jeszcze być może będą też osoby, które także coś poopowiadają, które mają coś ciekawego do przekazania.
Także polecam bardzo serdecznie. Później wieczorem będzie zwiedzanie Dublina nocą. Spotkanie będzie w Dublinie, więc niestety noclegu nie mogę zapewnić, więc dotarcie na miejsce już musicie we własnym zakresie. Dobrze, to wszystkie newsy na dzisiaj, jeśli dobrze pamiętam. Zanim przejdę do tematu audycji, jeszcze cytat, jak zwykle. „Nie ma żadnego kryzysu energetycznego. To po prostu kryzys ignorancji”. To powiedział Buckminster Fuller, właściwie Richard Buckminster Fuller. Bucky na niego mówię. Amerykański konstruktor, architekt kartografii, filozof.
Bardzo znana osobistość w XX wieku. I polecam zapoznać się z jego przemyśleniami. Aczkolwiek kilka wywiadów z nim czytałem, to wywiady były dosyć słabe. On raczej ciekawie wypowiadał się, jak przemyślał coś. To znaczy miał na piśmie wypowiedzi, artykuły swoje czy książki. Tam dużo lepiej było to poukładane, bo w wywiadach chyba nie wypadał najlepiej. To trzeba przyznać. Przynajmniej takie moje zdanie jest. Dzisiaj porozmawiamy sobie o free energy w 2019 roku. Możecie dzwonić do audycji, telefon 33 44 54 327.
Skype: teoriachaosu.com. Czynny jest i telefon i Skype. O, tutaj widzę jakiś był problem chyba przez chwilę nie było, ale już jest. Powinno być okej. Jeszcze tutaj sekundę, sekundę pobanować troszkę osób. Dużo przyszło. Troszkę przyszło trollować. Okej, dobrze. Jest pierwszy słuchacz. No i niespodziewany słuchacz w tym momencie.
Witaj słuchaczu.
[44:54] - Stały słuchacz. Mnie słychać?
[44:56] - Bardzo dobrze. Czy się słyszymy?
[44:59] - Ja pana bardzo słabo słyszę.
[45:03] - To bardzo dziwnie.
[45:04] - Ja jestem jak częściej po prostu.
[45:06] - Nie wiem dlaczego, bo dzisiaj testowałem wszystko i było okej. Teraz lepiej troszkę?
[45:12] - Troszkę lepiej.
[45:13] - Tak? Powinno być wszystko okej, bo testowałem dzisiaj, było okej.
[45:18] - Poprawiło się.
[45:19] - Tak? Dobrze. Właśnie nie wiem. Teraz też dobrze?
[45:25] - Dobrze. Teraz dobrze słychać.
[45:26] - Dobrze. Okej.
[45:28] - O free energii. Tylko jeszcze małe sprostowanie. Jak tydzień temu było o zapaleniu się tej katedry w Francji, wyciekł niedawno raport ze studia trzy lata temu dokonany, a pod względem zabezpieczeń przeciwpożarowych, po prostu tych zabezpieczeń prawie tam nie było. Trzeba było wyłożyć tam z milion euro, żeby to zrobić, a raport został utajniony. Utajniony i nic nie zrobiono po tym raporcie. A wystarczyło te drewno pomalować środkiem, który zabezpiecza drewno przed spalaniem się. Ja sam malowałem dom jak budowałem. Wiadro i pędzel i się malowało powałę dachu przed położeniem suchego tynku. Taki środek, pewnie dzisiejsze są nowocześniejsze. Wystarczyło wziąć kilku ludzi z pędzlami i pomalować, to by się tak nie paliło jak kupa drewna na ognisku.
Tylko jedną rzecz chciałem powiedzieć. A ten pożar w meczecie to nie był pożar, tylko się spaliła parę desek, się spaliło, kupa śmieci się po prostu zapaliła.
[46:39] - Tak, ja o tym wspominałem, że jakiś tam pożar był, ale że to mogło być spowodowane-
[46:44] - Nie, ja oglądałem zdjęcie tego. To po prostu kupa śmieci, która się zapaliła. Polali wodą.
[46:49] - Tam oni bardzo to ochraniają, tam po prostu cokolwiek w ogóle, jak tylko podchodzisz, to kontrola jest, wszystko. Tam nie ma takiej opcji, że sobie tam rozpalisz coś.
[46:58] - Nie, to była zwykła kupa śmieci po prostu.
[47:00] - Po prostu ktoś może prowokację zrobił.
[47:02] - Nie, po prostu zwykła kupa śmieci. Po prostu dzieci się tam bawiły, bo to pod meczetem było i dziecko zapaliło zapałką i tyle. To była zwykła kupa śmieci, bo jest ujęcie, ktoś nagrał smartfonem, jak facet ze szlaufa to polewa. To można porównać jakby ktoś wziął trochę gałęzi i podpalił i potem polał wodą. Ognisko po prostu i zalał wodą i tyle pary było i to był cały pożar. Pięć minut i ugaszone. To nawet nie ma porównania do pożaru, to się po prostu kupa śmieci na polu spaliła pod meczetem. Tylko tyle. A teraz przechodzimy do free energy. Pan mówił o tym patencie na kontrolę grawitacji.
Dokładnie to jest tłumik inercyjny.
[47:51] - To jest nierealne. Według dzisiejszej wiedzy takich rzeczy nie ma.
[48:01] - Propozycja tego tłumika inercyjnego była przedstawiona w „Star Treku” 30 lat temu.
[48:05] - Dobrze, ale ja mówię o nauce, nie mówię o science fiction.
[48:08] - To było pokazane w filmie, a dzisiaj nauka dogoniła „Star Trek: Pokolenia”.
[48:15] - Ale to jest ta nauka utajniona. To jest Black Project. To są projekty czarne, nieznane.
[48:20] - A jeszcze panu powiem, że stworzono działający kamuflaż klasy w paśmie widzialnym. Prototyp był pokazany na specjalnym kanale na YouTube o technologiach, które przewidział „Star Trek”. I działający prototyp został pokazany. Był jakiś element, włączał maskowanie, element zniknął, wyłączał, element się pojawiał. I ujęcie ze „Star Trek: Pokolenia”, jak się Klingoni maskowali. Jako porównanie, że ta technologia już istnieje. Mój brat znalazł, jest taki kanał na YouTube analizujący co pół roku. Jest oczywiście po angielsku, więc nic z tego nie rozumiałem, ale filmik był pokazany i pokazane było o co chodzi. A o free energy kolejne urządzenie free energy, które można już kupić, a raczej nie kupić. Urządzenie jest wstawiane, montowany jest licznik odbioru energii i płacisz za wyprodukowaną przez to urządzenie energię.
Tym razem urządzenie generujące tylko ciepło dla przemysłu, czyli dla większych odbiorców. Wysokotemperaturowe. Linka panu wysłałem.
[49:31] - Tak.
[49:32] - Czyli mamy urządzenie, które robi prąd i drugie, które robi ciepło, które można już kupić. Po pierwsze trzeba kupić urządzenia, drugie urządzenie się wstawia i płacisz za to ilość energii, którą zużyjesz.
[49:42] - To jest największy problem. Czy to faktycznie działa? Czy znasz na przykład słuchacza, który to zamontował sobie?
[49:48] - To urządzenie, które ma produkować energię cieplną. U ciebie instalują to urządzenie i masz normalny licznik ciepła i płacisz to, co nabije licznik. Czyli nie jest to oszustwo, bo by licznika nie montowali. Czyli masz normalny licznik. Tak jak masz licznik od wody, to masz licznik ciepła i tyle, ile nabije, to tyle płacisz rachunek za ciepło, które pobrałeś z tego urządzenia. Czyli nie kupujesz urządzenia, tylko kupujesz energię z tego urządzenia.
[50:18] - Ale to tak naprawdę może być oszukane, bo to oni montują ten licznik ciepła.
[50:25] - To jest zwykły licznik standardowy. Licznik ciepła taki, jak masz ciepło z elektrociepłowni, to masz licznik w piwnicy.
[50:32] - Tak, jeśli to by było przez niezależną firmę montowane, bo wiadomo, wszystko można oszukać. Można każdy licznik tak zrobić skalibrowany, żeby źle wskazywał.
[50:41] - Jak masz rurę, to masz rurę gorącą.
[50:43] - Tak, ale można skalibrować, żeby źle wyświetlał. Dzisiaj te liczniki wskazujące ilość ciepła są elektroniczne. To jest dużo łatwiej oszukać niż termometr rtęciowy. Trudniej oszukać termometr rtęciowy niż termometr elektroniczny.
[50:59] - Czyli ma na przykład ogrzewać jakiś budynek, mają być grzejniki gorące. Jak może ci oszukać, jak nie będzie działał?
[51:05] - Na przykład będą chłodniejsze niż wskazuje licznik. Licznik wskazuje tyle, a one będą mniej nagrzewane.
[51:09] - Nie, ma być 50 stopni. Podali tam, że ma być to ciepło wysokotemperaturowe, czyli powyżej 80 stopni dla przemysłu.
[51:16] - Tak.
[51:17] - To urządzenie nie jest na odbiór indywidualny, tylko dla fabryki.
[51:21] - Tak, zawsze trzeba podchodzić troszkę sceptycznie do tych różnych rozwiązań.
[51:25] - Sceptycznie, więc mówimy, z tego, co znalazłem, chodzi o urządzenia komercyjne, więc nikt nie wyskakuje z takimi czekalecznikami dla przemysłu, że to nie działa. Więc szansa, że to jest oszustwo, jeżeli ma być to urządzenie do megawatów produkcji prądu. A mówiłem panu, że jest nagroda milion euro za urządzenie właśnie tego typu do ogrzewania całego miasta. Wysłałem panu dwa tygodnie link. Jest milion euro plus kasa na rozwój wynalazku. Daje miasto, bo chce odejść od paliw kopalnych.
[52:04] - Jest to pomysłem, tylko żeby zrobić takie urządzenia, to nie jest prosta sprawa. Podejrzewam, że jeżeli bazujemy tutaj tak jak te urządzenia, na tych być może właśnie à la LENR.
[52:18] - To ma być niskoenergetyczne reakcje termojądrowe.
[52:22] - Termojądrowe LENR. Stworzenie tego wszystkiego pewnie będzie wymagało, tej całej technologii trochę więcej niż milion dolarów.
[52:30] - Nie, to jest milion dolarów nagrody plus kasa na rozwój technologii.
[52:36] - Troszkę więcej.
[52:37] - Wynalazca dostaje kasę, pokazuje prototyp. Działa.
[52:41] - Być może tak.
[52:41] - Dostaje kasę, czyli zamienić prototyp w urządzenie komercyjne o mocy kilku megawatów, czyli normalną elektryczność. To ma zastąpić węgiel w elektrociepłowni. Czyli tak jak mamy elektrociepłownię w Krakowie, która ma moc 2, 3 megawaty, to mówimy o urządzeniu o takiej mocy. Temperatura na wyjściu 500, 600 stopni pary suchej, żeby napędzić turbiny. Mówimy docelowo o takich urządzeniach do normalnej zawodowej energetyki. My już mówimy o urządzeniach przemysłowych dla energetyki zawodowej. To chodzi o tego typu urządzenia liczone w megawatach mocy, a nie jakieś pierdzi bułka o mocy 2 kW. Tylko mówimy o urządzeniach dla przemysłu i zawodowej energetyki. Mówimy o czymś takim.
[53:32] - Być może właśnie ten Andra Rosji, bo to, co przesłałeś, to chyba na jego wynalazku bazuje.
[53:39] - Może. Dopracowali się.
[53:43] - I z tego, co słyszałem, to funkcjonuje w różnych miejscach. Tylko że-
[53:48] - Mieli problemy.
[53:50] - Problemy, ale w dziwny sposób wszystko jakoś się tak uspokajało, że to nie to, że oskarżyli go o oszustwo, tylko się wycofały. Te wielkie różne firmy wycofały się z tych projektów, ale nie oskarżyli go o oszustwo, tylko polubownie.
[54:05] - Nie dawało tej mocy, ile powinno. Minęło kilkanaście lat, ktoś się inaczej spostrzega.
[54:09] - Jeżeli by nie dawało, to by przegrał proces i musiałby kary płacić. A jednak na tym on zarobił i wycofały się te przedsiębiorstwa. Wycofały się tak jakby polubownie, czyli że on nie musiał po prostu im płacić pieniędzy. Tak jakby wycofali się.
[54:27] - Wzięli, dali pieniądze na urządzenie, a urządzenia nie było.
[54:33] - Nie, urządzenia nie było, ale potem jakby wycofali ten cały projekt.
[54:40] - Mówiąc krótko, od strony politycznej się zmieniła strona. Teraz jest totalny najazd na paliwa kopalne. Wie pan, w Wielkiej Brytanii całe miasto jest zablokowane przez protestujących żądających prawdziwego odejścia od paliw kopalnych.
[54:54] - Ale to są sztuczne protesty.
[54:57] - Nie, to są naprawdę ludzie idą do więzienia.
[55:00] - Tak, ale ci ludzie są zmanipulowani, opłacani są z Greenpeace.
[55:07] - Siedzą trzy dni, blokują główną ulicę, przywiązywują się do tego, żądają odejść od paliw kopalnych.
[55:15] - Okej, ale oni nic nie wiedzą w temacie free energy, bo free energy a energia odnawialna to jest zupełnie coś innego. To jest w ogóle inne.
[55:22] - Ja nie mówię, ja mówię-
[55:23] - Tak, ale oni nie postulują tego, żeby nowoczesne energie stosować.
[55:28] - Od paliw kopalnych innym źródłem energii. Dowolnym, tym, które nie emituje CO2. Czyli może być to reaktor termojądrowy, to free energy, czyli niskoemisyjne, energetyczne.
[55:38] - Zwykłe, standardowe, uranowe elektrownie atomowe mogą być też. Mogą być odnawialne. Też oni akceptują odnawialne, czy geotermia.
[55:47] - Wszystko, co nie emituje paliw kopalnych i nie emituje CO2, nie wykorzystuje paliw kopalnych. Wie pan, że Chińczycy są w stanie w ciągu pięciu lat wybudować elektrownię atomową trzymając się kosztów i budują jedną za drugą elektrownię. Po prostu jedna ekipa robi fundamenty, skończy, wchodzi następna, tamta się przenosi na następne miejsce i po prostu taśmą budują elektrownię. W ciągu 10 lat chcą mieć 10 gigantycznych systemów energetycznych po 1000, 3000 megawatów. Elektrownie chcą budować jedną za drugą. A w Białorusi elektrownia już jest na ukończeniu. Miała 10 milionów dolarów kosztować, a okazało się, że będzie kosztowała tylko siedem milionów. O trzy miliony dolarów będzie tańsza niż planowano. A w Europie nie mogą zmęczyć jednej elektrowni i mają trzykrotnie przekroczony budżet. Jak się chce, to można.
[56:50] - No tak.
[56:51] - Pływająca elektrownia w Rosji już jest zaparkowana. Lada dzień ruszy normalna produkcja. Dwa reaktory atomowe.
[57:00] - Tylko że Rosjanie mają, wiesz, słuchaczu, bardzo duże doświadczenie z energetyką jądrową.
[57:05] - I nową superłódź podwodną, która będzie też rozmieszczała na dnie mikroelektrownie atomowe do zasilania różnych czujników badawczych i innych urządzeń z mikroreaktorami jądrowymi umieszczonymi na dnie. Takie Rosjanie mają plany, ale łódź podwodna już została ochrzczona i do drugiej części budowy, koniec budowy. Tylko takie informacje udało mi się wyczytać na ten temat. W ogóle po prostu takie ciekawostki. Tylko tyle mi się to udało. O, jeszcze będzie oczywiście film o terroryzmie „Kto finansuje terroryzm?” został zdjęty z mojego konta na Chomiku.
[57:54] - Dlaczego? Aha, bo to piracko, tak?
[57:58] - Co było na Planety. Oni go będą jeszcze przez dwa, trzy tygodnie powtarzać, tylko trzeba sobie znaleźć. „Kto finansuje terroryzm?” Bardzo dobry film i ostry. A drugi film będzie „Na tropie tajemnic 2018”. 20 lat temu był też taki sam program. Prowadzi go teraz nowy twórca w „Star Treku”. Nimoy'a zastąpił. On będzie w środę o 22, a powtórka w czwartek o 15. Będzie o różnych technologiach, zagadkach na Ziemi, technologie, jakieś UFO, różnych takich dziwnych rzeczach i wszystko razem oraz co technologia, co przewidział „Star Trek”. „Star Trek” a dzisiejsza technologia.
Taka cała seria będzie. Premiera jest w środę o 22, powtórka o 15 w czwartek. Postaram się go umieścić na Chomiku, bo ja tą starą serię oglądałem, była bardzo ciekawa, ale to było wiele lat temu.
[59:03] - No tak. Stały słuchaczu, to o tych technologiach właśnie Leonardo Corporation. Podesłałeś te informacje. A czy o innych rozwiązaniach słyszałeś w tym roku?
[59:17] - W tym roku o free energy słyszałem. To, co mówiłem o tych silnikach, to już tam filmik jeszcze wisi na YouTube, to już mówiłem. O jakichś nowych urządzeniach free energy nie słyszałem, niestety. Jedno było, że wymyślili materiał. To nie jest free energy. Jeżeli zamontujesz go albo ten materiał zostanie pokryty jak zwykłe panele słoneczne, to jeżeli na nie śnieg spadnie, to w jakiś sposób ze śniegu będzie pozyskiwana energia. Czyli śnieg teraz panele blokuje, a jeżeli te panele będą pokryte tą substancją, to będą generowały ze śniegu energię. Nie wiem, w jaki to sposób ma działać, ale zostało to już przetestowane i nie będzie to znacząco zwiększało kosztów produkcji paneli fotowoltaicznych. To taki sposób pozyskiwania energii.
[01:00:21] - No ciekawie.
[01:00:21] - To jeszcze znalazłem. No i jeszcze niech pan sobie wpisze, ale to jest ciekawe. Żuławski, pisarz z XIX wieku, Polak. On napisał „Stara Ziemia”, „Księżyc”, „Stara Ziemia” i „Zwycięzca”. A teraz czytam tą „Starą Ziemię”, to on opisał technologię, którą dzisiaj mamy, sto lat temu. Opisał paski ledowe, pociągi magnetyczne, maglev i tunel pod kanałem La Manche. Samoloty pionowego startu. O, jeszcze o samolotach zapomniałem. Właśnie sobie przypomniałem, w nowym dokumencie było. Boeing, Airbus pracują intensywnie nad małymi pojazdami osobistego transportu powietrznego.
Wydają na to kupę pieniędzy. Ma pionowo startować, sam się prowadzić. Pracują też nad dużym samolotem pasażerskim naddźwiękowym. Ma lecieć dwa i pół macha. Ma zużywać prawie 40% mniej paliwa na pasażera niż Concorde i ma cicho przekraczać barierę dźwięku. Intensywnie, ale najbardziej nad pojazdami pionowego startu do indywidualnego transportu. Duże pieniądze na to idą, intensywnie się nad tym pracuje i tylko czekają na to.
[01:01:48] - Te korporacje, które podałeś-
[01:01:50] - Oni pracują przy lataniu tym samochodem
[01:01:53] - ... w czarnych projektach i technologie typu pionowego startu nieużywających paliw kopalnych. Tego do końca nie wiemy.
[01:02:03] - Nie, to ma być elektryczne. Wszystko ma być na prąd.
[01:02:06] - Tak, ale ważny jest napęd tego. Bo jeżeli mamy napęd-
[01:02:10] - W tych wersjach, co było w prototypach, na razie to będą akumulatory, ale nowej generacji.
[01:02:15] - Ale czy to będą śmigłowe normalnie?
[01:02:18] - Na razie będą śmigłowe. W przyszłości mega samoloty, prawie jak mały statek wycieczkowy, mają być gigantyczne. Też są planowane za 10, 15 lat. Airbus projektuje takie monstra. Mają mieć gigantyczne kabiny, superwygodne, jak na transatlantyku. Takie plany Airbus ma. Takie plany były na koniec tego dokumentu. Pojazdy dowożą. Na średnie mamy prywatny transport, a jak przelatujemy przez kontynent, to dolatujemy do lotniska tym pojazdem. On przejmuje innych pasażerów.
Ty wsiadasz do superluksusowego samolotu i super szybko pokonujesz duże dystanse. Takie plany ma Airbus. Na końcu były plany Airbusa i trochę Boeinga. Intensywnie wszyscy pracują nad pojazdami pionowego startu i lądowania dla indywidualnego transportu.
[01:03:24] - Tak, pracują, ale tak pracują, żeby nic nie wymyślić. Tak samo jeżeli chodzi o free energy, że niby wszyscy pracują, ale tak, żeby nic nie wymyślić, żeby zastopować technologię.
[01:03:35] - Ale mówiąc krótko, jaskółki czyni, jest mentalność, nacisk społeczeństwa na odejście. Jest potężny. Protesty, zwalczanie, ustawy anty paliwokopalne, czyli do miasta nie możesz wjechać samochodem spalinowym. Możesz wjechać, ale musisz płacić ogromny podatek za prawo wjazdu do miasta. Czyli masz ten samochód, a jak chcesz wjechać do miasta, to musisz zapłacić około 100 euro, żeby wjechać do miasta. Ograniczenia wjazdu, strefy czystego transportu to wszystko walczy z paliwami kopalnymi. Zakaz używania paliw kopalnych w niektórych miejscach do ogrzewania. W Polsce powoli się to wprowadza. Na razie dotyczy węgla, ale później to będzie dotyczyło gazu. Już w jednym mieście w Unii Europejskiej wprowadzono zakaz używania do ogrzewania w nowych budynkach gazu i oleju opałowego.
Nie wolno ci tego instalować. Zakaz używania paliw kopalnych do ogrzewania w jednym mieście wprowadzili. Od przyszłego roku to wchodzi. Planuje się wprowadzenie zakazu sprzedaży samochodów spalinowych osobowych za 20 lat. W ten sposób walczy się z paliwami kopalnymi i te alternatywy się muszą pojawić. Podatek od CO2 już jest prawie 30 euro za megawatogodzinę. Czyli elektrownie węglowe niedługo nie będą miały pod względem finansowym racji bytu. Potem ograniczenia będą dotyczyły gazu za parę lat. Czyli jeżeli podniesiemy koszty energii z paliw kopalnych, to musimy je czymś zastąpić. Będzie nacisk na nowe źródła energii.
W ten sposób będzie. Jeżeli to istnieje, to będzie odtajnione i wprowadzone do masowego użytku.
[01:05:35] - Odtajnione nie będzie, bo właśnie po to się utajnia, żeby nie odtajniać, prawda?
[01:05:41] - Jeżeli będzie zakaz używania węgla. Jak panu mówiłem, za 20 lat wprowadzą zakaz w jednym kraju używania węgla, a kraj jest na północy, gdzie trzeba pół roku grzać. Jeżeli wprowadzą faktycznie zakaz używania węgla i gazu-
[01:05:55] - To wprowadzą olej. Olejem będą grzać.
[01:05:58] - Nie, będzie zakaz używania w ogóle paliw kopalnych.
[01:06:01] - Paliw kopalnych.
[01:06:03] - Ropy, węgla, gazu w ogóle.
[01:06:04] - To atomem będą. Będą elektrownie atomowe.
[01:06:09] - Elektrowni atomowej też nie chcą.
[01:06:12] - Nie chcą, ale coś to będą musieli. Umrą z wyczerpania, z zimna umrą w takim wypadku.
[01:06:19] - Właśnie o to chodzi, że free energy tam chcą.
[01:06:22] - Oczywiście, że chcą, ale oni nawet nie wiedzą, że coś takiego istnieje. Czyli problemem jest, że oni nie znają tego terminu. Ten termin jest-
[01:06:31] - A skąd pan wie, że nie znają?
[01:06:33] - Bo rozmawiałem. Zdarzało mi się rozmawiać z ludźmi, tymi tak zwanymi ekologami. Oni nie mają pojęcia o tym.
[01:06:38] - Ale ja nie mówię o ekologach, ja mówię o wielkich kółkach w rządzie.
[01:06:42] - Myślę, że tym bardziej nie mają. Myślę, że tym bardziej ci ludzie nie mają pojęcia o tym. Naprawdę nie mają pojęcia.
[01:06:48] - To jest właśnie pierwszy raz. Daję ci milion euro na zachętę i dajemy ci trzy, cztery miliony euro na zamienienie prototypu w działające urządzenie. To mało?
[01:07:01] - Dużo, ale żeby oni zaakceptowali twój projekt, to musisz swoje pieniądze wrzucić i pokazać już działające urządzenie.
[01:07:10] - Na gębę ci nie da.
[01:07:11] - O to chodzi. Muszą zobaczyć. Czyli ma szansę ten Andrea Rossi, który ma działające już moduły.
[01:07:18] - Właśnie sprzedaje je.
[01:07:19] - Tak. To on ma szansę właśnie dostać to. Ale ludzie, którzy dopiero teraz planują czy są w fazie projektowania czegoś, to raczej mają małe szanse, żeby w ogóle zainteresować takie miasto. Myślę, że to nie jest takie proste.
[01:07:33] - To pewnie Rossi z tym, co panu wysłałem ten link, że urządzenie jest gotowe, to pewnie oni się tam pierwsi udadzą z działającym urządzeniem i zademonstrują na konkurs to urządzenie. I pewnie wygrają ten milion euro, jak mają działające już urządzenie. Ja pamiętam linki, że jest do kupienia dla przemysłu, czyli dla dużych odbiorców.
[01:07:58] - Myślę, że tak. Mają szansę.
[01:08:00] - Właśnie o to chodzi, że tutaj kroczek, zakazujemy paliw kopalnych docelowo i tego typu urządzenia te paliwa kopalne zastąpią. Jest postęp w fuzji tej gorącej, czyli tej wysokotemperaturowej. Specjalny algorytm opracowali, który będzie sterował precyzyjnie tym samym reaktorem, żeby płynnie tymi polami, które będą trzymały plazmę. Opracowali specjalny algorytm sztucznej inteligencji, który będzie płynnie regulował sterowanie polami magnetycznymi, które będą utrzymywały tą plazmę, żeby reaktor był stabilny. Pod tym kątem algorytm bardzo dobrze działa, jest przetestowany na małym kamaku. Wszędzie się pracuje nad takimi źródłami energii, bo wszyscy wiedzą, że docelowo paliwa kopalne mają zniknąć. Dają sobie na to 20 czy 30 lat i tyle. I trzeba wszystko opracować i potem trzeba wszystko budować, zastąpić całą energetykę. To nie jest wybudowanie w jeden miesiąc takiej elektrowni. Trzeba wszystko eksperymentalnie zrobić i potem budować te elektrownie jedną za drugą i po kolei.
To nie jest tak od razu.
[01:09:10] - Zobaczymy, jak to im się uda. Ja o tym wspominałem, o tych lendrach, o tych rozwiązaniach Andrei Rossi już wiele lat temu, bo to już od dawna jest. Wielu profesorów, którzy uczestniczyło przy tym projekcie, już nie żyją, niestety zmarli. Natomiast w tym uczestniczyło też bardzo sporo sceptyków, którzy widzieli to, badali to i stwierdzali, że jest coś na rzeczy, że to nie jest wymysł. Że naprawdę to działa. Ale ja mówię, że tutaj działają siły naprawdę potężne i ten Andrea Rossi cały czas jest pod obstrzałem, tak jak w Stanach Zjednoczonych miał te problemy. Bo siły interesów politycznych, ropnych, ropy, przemysłu wydobywczego są tak potężne, że nie zezwalają na to.
[01:10:00] - Te wszystkie urządzenia free energy, co omawiamy teraz, one generują ciepło albo elektryczność. One nie są bezpośrednim zagrożeniem dla przemysłu ropy naftowej.
[01:10:12] - Częściowo są.
[01:10:14] - Załóżmy, mamy elektrownię.
[01:10:15] - Ale samochody elektryczne wejdą wtedy.
[01:10:19] - Mamy zwykłą elektrownię parową i ona robi prąd. Do tego musimy mieć samochód elektryczny. A tak szybko nie wymienimy samochodów spalinowych na elektryczne. Na razie mamy produkcję samochodów osobowych, o budowie maszyn ciężkich. Jak ja oglądam dokumenty, jest koparka, która ma silnik wbudowany w sobie, 1,2 megawaty, zbiornik 2000 litrów i pracuje przez osiem godzin na jakimś zadupiu na jakiejś kopalni.
[01:10:49] - Ale to jakieś wielkie koparki, tak?
[01:10:50] - Agregat. Więc ropa jeszcze długo będzie używana do chemii, na razie do samolotów, do tych wszystkich urządzeń. Nie tak szybko wymienimy pojazdy z silnikiem spalinowym na elektryczne. To będzie bardzo powoli trwało, więc pod tym kątem ropa nie jest zagrożona przez te urządzenia. Zagrożony jest węgiel, czyli to, gdzie produkujemy prąd i ogrzewanie. To bezpośrednio uderza, raczej to powinni górnicy protestować, ale górnictwo już jest na zamknięciu. W Europie prawie wszyscy już pozamykali kopalnie. W Polsce jeszcze jakoś te kopalnie działają, ale docelowo wszystkie kopalnie są do zamknięcia. W Niemczech planują w ciągu 10 lat zamknąć kopalnie na węgiel brunatny i koniec. Rząd tak postanowił.
Zamykamy kopalnie i do widzenia. Lobby nie ma. Lobby nie istnieje, bo rząd postanowił, że zamykamy kopalnie i koniec. I co lobby zrobi? Polecenie dostało. Macie 10 lat na przefalowanie się i kopalnie zamykamy.
[01:12:01] - Są projekty, ale na przykład w tej chwili górnictwo jest tak silne w Polsce, że tutaj nie zamkną póki co.
[01:12:07] - Na razie nie.
[01:12:10] - Na razie zobaczmy na 100%, że to wszystko działa, bo ja na przykład nie jestem przekonany, że te rozwiązania Andrei Rossi działają. Ja wiem, że były potwierdzenie.
[01:12:18] - Jeżeli będą już sprzedawać te urządzenia do przemysłu, to jeżeli ktoś kupi to do przemysłu, to nikt, jak ktoś kupuje urządzenie do przemysłu, to nie kupi kota w worku, tylko musi mieć działające urządzenie. Ja potrzebuję urządzenia o mocy 1 megawata, mokrej pary o temperaturze 150 stopni, wydajności 10 t pary na godzinę. Takie ma mieć parametry urządzenie na wyjściu i ja za to płacę. To nie jest zabawka do domku, tylko to jest urządzenie do przemysłu, czy do zasilania elektrociepłowni. I te parametry ten reaktor musi spełniać. Tam nie może być oszustwa, to musi działać. Wchodzi po prostu już na parametry przemysłowe, więc to urządzenie musi działać. Wtedy nikt nie będzie oferował urządzenia, które nie działa.
[01:13:12] - Zdecydowanie tak.
[01:13:14] - Oni tam piszą dla przemysłu, czyli dla dużych odbiorców, którzy nie kupują kota w worku. To są koszty milionowe.
[01:13:22] - Słuchaczu, żeby tak było, gdyby oni chcieli wprowadzić te technologie, to by oni je mieli. Te technologie oni mają już utajnione, w czarnych projektach one są znane, ale one są utajniane nie po to, żebyśmy my z nich korzystali, bo oni wiedzą, że to zmieni geopolitykę całego świata, ekonomię. To wszystko po prostu zostanie wywrócone do góry nogami i tego na przykład służby nie chcą. Rządzące elity nie chcą tego.
[01:13:51] - Ja po prostu bazuję na tym artykule, co mu wysłałem. Ja na tym bazuję. Jeżeli ktoś pisze oficjalnie, że to oferuje i to można zamawiać, to nie będzie fake. Na pewno nie jest fake dla przemysłu i to nie zmieni od razu całej gospodarki, tylko będzie stopniowo, bo trzeba wybudować nowe elektrownie. Mówimy o elektrowniach i elektrociepłowniach, które zastąpią jedną węglową. W miejsce tego stawiamy nową elektrociepłownię czy elektrownię. Stopniowo będzie wygaszane wydobycie węgla, zastępowane nowymi elektrowniami. To będzie stopniowe, a nie rewolucja. Z ropą będzie jeszcze wolniej, bo zastępowanie ropy-
[01:14:36] - Ale zobaczymy, słuchaczu. Zobaczymy.
[01:14:39] - Ile kosztuje teraz samochód elektryczny.
[01:14:41] - Te technologie miały wchodzić. Andrea Rossi to już w 2011, 2012 roku robił i dzisiaj mamy 2019 i dalej jest w miejscu wyjścia pan Rossi.
[01:14:52] - Ale kto inny przejął i kto inny już to oferuje. Według linka, który panu wysłałem. Kto inny po prostu.
[01:14:59] - Oferuje, ale zbliżoną technologię.
[01:15:01] - Ingram.
[01:15:02] - Właściwie nie wiem, czy inną. Musiałbym dokładnie sprawdzić, ale bazująca na Rossi. To jest bardziej skomplikowane, bo to nie jest jedna osoba, która ma firmę. To jest limited. Firma to nie jest jedna osoba ma firmę.
[01:15:13] - Dopracował ktoś tą technologię i zaczyna sprzedawać. Dlatego ja mówię, że to będzie stopniowo. Trzeba budować nowe instalacje, które będą zastępować stare, więc to nie będzie tak od razu, że przemysł paliw kopalnych padnie na szyję. To będzie stopniowe. Najpierw będzie Europa, właściwie Unia Europejska, bo Unia Europejska walczy z paliwami kopalnymi. Niedługo tona CO2 będzie kosztowała 30 euro za megawat, przeliczając na emisję CO2, że w Europie nie będzie się opłacało używać paliw kopalnych do produkcji prądu. Będą takie restrykcje postawione, parametry spalin, czystości spalin będą tak wyśrubowane, że nie będzie się dało używać w Europie za parę lat paliw kopalnych. To tutaj pierwsze urządzenia się pojawią. Nacisk polityczny na zaliczenie paliw kopalnych będzie ogromny. Niektóre kraje mówią, że za 10 lat nie będą w ogóle używały paliw kopalnych.
To jest polityka rządu. Mówienie, że mainstream paliw kopalnych rządzi tym rządem to jest nieprawda, bo jeżeli społeczeństwo, sejmy postanowią, że za 10 lat zero paliw kopalnych, to znaczy, że zero. Pod tym kątem. Jeżeli jakiś kraj mówi, że za 10 lat nie będzie można kupić u nich samochodu spalinowego nowego z silnikiem spalinowym, tylko elektryczne, ewentualnie hybrydy z możliwością doładowywania, gniazdka będą legalne, a cała reszta będzie nielegalna. Jeżeli to wprowadzą faktycznie, to znaczy, że paliwa kopalne nie będą miały miejsca istnienia. Jeżeli rządy będą wprowadzały zakazy używania paliw kopalnych, będą je opodatkowywać straszliwie, to znaczy, że ta teoria spiskowa, że koncerny paliw kopalnych mają tam władzę jest obalona, jeżeli takie prawo zostanie wprowadzone.
[01:17:21] - Zobaczymy, słuchaczu. Dobrze, zadzwoń jeszcze później, jak będziesz chciał, będziesz coś miał do powiedzenia. Dajmy szansę też innym, dobrze?
[01:17:28] - To już wszystko powiedziałem.
[01:17:29] - Dziękuję. Dobra, ale może coś się jeszcze znajdzie, okej? To trzymaj się. Miłego weekendu życzę. Trzymaj się. Cześć. Hej. Okej, dobrze. Z nami jest kolejny słuchacz. Witaj słuchaczu.
Skąd dzwonisz? Halo, czy się słyszymy? Coś dziwnie. Nie wiem czemu. Czy się słyszymy? Nie, niestety coś nie tak jest. Coś nie tak. Spróbuj jeszcze raz zadzwonić, słuchaczu. Dobrze. Dlaczego dzisiaj taki temat?
Muszę wam powiedzieć, że pięć lat temu, sześć, siedem, a nawet 10 lat temu dużo więcej działo się w temacie wolnej energii, free energy niż dzisiaj. Dlaczego tak jest? Ze względu na to, że mamy dezinformację na poziomie IBER w stosunku do tego, co było kiedyś, czyli 10 lat temu. 10 lat temu ten temat w internecie był bardzo mocny, dosyć mocny, nie mówię super mocny i dużo mniej było śmieci w internecie. Dzisiaj ilość śmieci wzrosła milionkrotnie, a ilość sensownych rzeczy mam wrażenie, że nawet trochę zmalała. Mamy archiwa oczywiście. Wzrosła sumarycznie, ale wyprodukowana dzień do dnia zmalała. Jednak większość ludzi zajmuje się głupotami. I to możecie zobaczyć. Ja sobie wpisałem, sprawdzałem na różnych portalach, w różnych miejscach, szczególnie tych związanych z wideo.
Wpisywałem „free energy” i 2019 rok. To na większości tych niezależnych co posiadają wideo było bardzo niewiele rzeczy albo nie było nic. W ogóle o wolnej energii nie było nic. Szok po prostu. Natomiast na YouTubie to były same śmieci i fejki. Ludzie, którzy robili sobie żarty i fejki, żeby zabłysnąć. Jest z nami słuchacz. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[01:20:53] - Halo?
[01:20:54] - Czy się słyszymy?
[01:20:57] - Halo?
[01:20:58] - Halo, halo. Ja słyszę, że mnie nie słyszysz. Masz coś chyba nie tak.
[01:21:02] - Halo?
[01:21:04] - Okej, tu taki apel. Właśnie nie, tutaj dziwnie, bo w telefonie nie było słychać. Powinno być wszystko słychać. Ja to mam na wyświetlaczu, że było wszystko okej. Może coś dziwnego. Przypomnę, możecie dzwonić. Telefon 33 44 54 327, Skype: toryhosu.com. Okej, dobrze. Tutaj jest trochę niestety, wybaczcie mi chwilkę, trollingu. Teraz przeszli, podejrzewam, z tych mediów, które bankrutują, bo służby już nie sponsorują, więc bankrutują i przychodzą tutaj, ci czy może słuchacze tych mediów, żeby troszkę potrollować.
Na szczęście szybko można ich zbanować. Wracając do tematu. Wolna energia z 2019 roku, bo free energy to jest termin dwuznaczny. Jeszcze raz powtarzam jak mantrę. Free energy znaczy darmowa, ale i wolna energia. Bo free jest wieloznacznym słowem i tu jest wieloznaczność tego. Darmowa nie w sensie, że mamy wszystko, ktoś nam za darmo da, ale że zmniejszy się wielokrotnie cena za jedną kilowatogodzinę, którą musimy zapłacić. Prawdopodobnie być może urządzenia będą trochę mogły kosztować, ale później finalnie cena energii będzie bardzo korzystna. To nie jest tak jak z odnawialną energią, bo ta energia będzie dostępna zawsze. Nie tak jak z energią odnawialną, że musimy mieć słońce, musimy mieć wiatr, musimy mieć geotermię.
Geotermia może bardziej jako wolna energia trochę może funkcjonować, ale instalacje geotermalne są horrendalnie drogie. To nie są tanie rzeczy, dlatego one raczej odpadają. Natomiast wolna energia to są urządzenia, że można w domu je zainstalować lub niemalże w domu lub dla bloku instalację zrobić. Ta elektrownia, która będzie operowała, od biedy można zakwalifikować ciepłą fuzję, tak zwaną ciepłą fuzję, hot fusion, można zakwalifikować do wolnej energii. Chociaż nie do końca, bo jest darmowa, wolna. Czy ona będzie darmowa? Wolna na pewno nie będzie i darmowa też nie będzie, bo takie instalacje to będą olbrzymie. To będą na ileś miast, być może na pół Polski czy na całą Polskę będzie jedna taka elektrownia fuzyjna. I do dziś ona się nie udaje. Jest zbyt trudna w stworzeniu tego, w zrobieniu, więc na razie to są próby tworzenia.
Więcej energii póki co trzeba włożyć w proces fuzji jądrowej niż uzyskać energii z tego. Nie udaje się. Natomiast wolna, darmowa energia, czyli free energy polega na tym, że będzie każdy mógł mieć taką instalację, a przynajmniej będzie można robić takie małe elektrownie. Te LENR chociażby. One oczywiście dużo mniej energii dają sumarycznie niż taka fuzyjna, ciepłej fuzji elektrownia, ale można te instalacje zminiaturyzować, zminimalizować, bo te reakcje zachodzą w małych przestrzeniach. To tak jak pamiętacie zimna fuzja, gdzie stwierdzili, że zachodzą zjawiska nuklearne fuzji. Akurat być może błędnie. Pons i Fleischmann. Nie wiem, czy Stanley Pons jeszcze żyje, bo Martin Fleischmann już na pewno od wielu lat nie. Ja nie pamiętam, czy Stanley Pons...
Właśnie wpiszę. Stanley Pons. Tak, on widzę, że żyje. Urodzony w 1943 roku. Wraz z Martinem Fleischmannem pod koniec lat 80. zaczęli badać zimną fuzję. Oni byli chemikami, elektrochemikami i postanowili zrobić coś nieprawdopodobnego. Włożyć różne odpowiednio spreparowane elektrody do ciężkiej wody i zobaczyć, co się stanie. Dobrze mówię, do ciężkiej wody? Chyba.
Chyba tak. I okazało się, że zaczęła się wytwarzać energia. Od razu określono ich za fałszerzy, za oszustwo i tak dalej. I byli ludzie, którzy badali tą sprawę. Niektórzy zginęli za to. Między innymi zginął za to Eugene Mallove tuż po audycji, w której występował. Taka audycja, na której też moja audycja się wzoruje, muszę powiedzieć tym, którzy nie wiedzą, czyli „Coast to Coast AM”. Tuż po wystąpieniu w tej audycji został zamordowany w mieszkaniu swoich rodziców, w którym akurat przebywał. Także to było ewidentnie morderstwo na zlecenie. Do dzisiaj nie ma sprawców, bo tych, których sprawców niby złapano, osądzono, to był poszlakowy zupełnie proces i to jakoś nie do końca jest pewne, że tak to wyglądało, a nie inaczej.
I on odkrył fałszerstwa tych ludzi, którzy zdyskredytowali właśnie Ponsa i Fleischmanna. Oni to robili, jeżeli dobrze pamiętam, chyba University of Utah. Tam robili to doświadczenie. Zostali zniszczeni, ale pracowali też dla różnych korporacji, badając na przykład dla Toyoty. Pracował między innymi Pons. Fleischmann też pracował w różnych projektach, być może też i w ciemnych. To do końca trudno było powiedzieć, ale zniszczono ich. Natomiast to byli prawdziwi naukowcy, którzy nie bali się badać rzeczy dziwnych, niesprawdzonych do końca, bo tak właśnie się tworzy naukę, tak się tworzy nowe rozwiązania. I dzisiaj wiemy, że prawdopodobnie mieli rację i tu nie było oszustwa. Natomiast do dzisiaj dziewięćdziesiąt kilka procent społeczności naukowej, a w Polsce to chyba 99,9% — Polska do niczego nigdy nie dojdzie, jak będzie na takim poziomie — uważa to za oszustwo.
Były próby powtórzenia na wielu uczelniach. Oczywiście w Polsce się nie udało, ale uzyskano na WAT-cie chociażby. Może nie aż tak spektakularne jak oni to uzyskali, Fleischmann i Pons. Natomiast uzyskano dziwne rzeczy i uzyskano też na wielu uczelniach potwierdzone. Na MIT na przykład uzyskano potwierdzenie, ale to wszystko zamieciono pod dywan. I to właśnie odkrył Eugene Mallove, który był alumnem właśnie uczelni MIT, najlepszej politechniki świata. MIT to jest numer jeden i on właśnie tam badał te rzeczy. Stworzył takie czasopismo, bo zajął się po prostu na poważnie wolną energią. Dlatego w 2004 roku, jeżeli dobrze pamiętam, go zamordowano. To pamiętam, interesowałem się wolną energią i to mnie zszokowało bardzo mocno właśnie w tych latach dwutysięcznych, kiedy właśnie Eugene'a Mallove'a zamordowali i ja wtedy zainteresowałem się dużo mocniej wolną energią.
To był 2004, jeżeli dobrze pamiętam. Jest z nami słuchacz. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz do nas?
[01:29:52] - Halo? Bajo jajo.
[01:29:56] - No tak, dobrze. Okej. Tak, także tutaj słuchacz. To możecie zadzwonić, powiedzieć co on chciał. Ten słuchacz 791 857 193. Także tutaj muszę sobie wpisać ten telefonik, żeby mi nie wypadł gdzieś. Chociaż może nie trollował, ale wydaje się, że trollował, bo wiedziałem, że słyszał co ja mówię. Ale dobrze. To już nie będę odbierał słuchacza. On może mnie podać do sądu.
Także zapraszam. Zapraszam, możemy się spotkać w sądzie, jak tutaj łamie prawo. Tak zwaną, jak to się nazywa? Tak naprawdę to nie do końca się łamie to prawo, bo nie podaje się imienia, nazwiska i telefonu. Sam telefon to jest po prostu telefon. Tak. Dobrze. Jest kolejny słuchacz. Witaj słuchaczu. Dzwoni Nil Bok.
Witaj.
[01:31:19] - No halo, dobry wieczór.
[01:31:20] - Aha. Dziękujemy. To naprawdę Albert Einstein coś by powiedział do pana trolla. No tak. „Wykonując te same czynności cały czas i oczekując innych wyników, trzeba być niespełna rozumu”. Dobrze. Tutaj mam przed sobą listę ciekawą. Zaraz powiem wam dlaczego i o co chodzi. W skrócie DIA. Czy wam coś mówi?
Jeżeli słuchacie pana Tomasza Grygucia czy pana Grzegorza Brauna, to na pewno wiecie co to jest, bo oni chyba w co drugim swoim wystąpieniu mówią o DIA. Ale w Polsce się o tym nie mówi generalnie, aczkolwiek w tej chwili mają niezłą łapę położoną na Polsce, szczególnie w rejonach, gdzie występuje US Army. Czy ambasada, czy konsulaty amerykańskie. To jest sprawa bardzo poważna i to jest poważna instytucja. Po drugiej stronie jest tego, co ludzkość powinna mieć i oczekiwałaby wyników. Mnóstwo degeneratów jest w tej organizacji, mnóstwo psychopatów. To jest Defense Intelligence Agency, jedna z bardziej wpływowych organizacji służb specjalnych, militarnych. Można powiedzieć, że bardzo wpływowa organizacja obok Naval Intelligence, czyli marynarki wojennej. Defense Intelligence Agency jest szerszą organizacją rządową czy wojskową. I tutaj na podstawie aktu Freedom of Information Act, FOIA, zostały odtajnione informacje, nagłówki, nie artykuły, ale utajnionych naukowych artykułów, naukowych badań i naukowych tytułów zarówno praktycznych, jak i teoretycznych.
Ich odtajniono 38. To odtajnienie nastąpiło 16 stycznia bieżącego roku 2019. One były oczywiście i z tego roku, i z zeszłego roku, i podejrzewam, że z wcześniejszych lat. Te dokumenty nie zostały odtajnione póki co, ale tytuły odtajniono tych dokumentów. Póki co. Zobaczymy, może więcej będzie tego wszystkiego. To są bardzo ważne rzeczy. Dokonał tego Steven Aftergood. On jest szefem organizacji Federation of American Scientists Project on Government Secrecy. Trudne słowo, czyli tajemniczość.
Czyli Federacja Amerykańskich Naukowców, taka organizacja federacji naukowców amerykańskich jako projekt w temacie tajności rządowej, czyli podejrzewam, że przeciwko utajnianiu prac naukowych, rządowych. I uzyskał dobrą rzecz, bo przynajmniej odtajnił tytuły. Te tytuły są porażające, muszę wam powiedzieć. Totalnie porażające. To pokazuje, o ile nauka poważnych krajów, jakimi są Stany Zjednoczone, wyprzedza kraje niepoważne, jakim jest na przykład Polska. Jak my jesteśmy za nimi daleko. To znaczy nie wszyscy. Ja też czuję się Polakiem. Wszyscy słuchający tej audycji też jesteście Polakami, w jakimś stopniu przynajmniej, bo sądzę, że chyba znaczna większość, bo trzeba znać język polski, żeby wysłuchać tej audycji. To pokazuje, że większość naukowców nawet sobie nie zdaje sprawy z tego, o czym ja dzisiaj mówię.
Nawet nie dotarli do tej informacji. Czyli oni nie to, że nie wiedzą, oni nawet nie wiedzą, nad czym pracują czy nie znają nawet tytułów tych... Tutaj widzę, troll dzwoni i oczekuje, że się zdzwoni, ale niestety nie dodzwoni się. Więc naukowcy w Polsce nawet nie są w stanie, podejrzewam, w większości zrozumieć, o czym te artykuły mówią. One są oczywiście odtajnione, ale kto wie, to wie. Ale nawet nie wiedzą, że one istnieją, że nawet tytuły zostały odtajnione w tym dokumencie. Jakaś część niewielka, którzy pracują może w polskich tajnych projektach, się interesują tym tematem, ale naprawdę sądzę, że dosyć niewielka. Przeczytam może takie najważniejsze. Przeczytam najważniejsze, które nas interesują, czyli wolnej energii. Typowe artykuły, które dotyczą wolnej energii i dlaczego to na wstępie jest?
To jest najważniejsza sprawa ze względu na to, że pokażę, jak są zaawansowane te badania. Niektóre z nich być może już mają nawet 10 lat, może nawet trochę więcej, ale niektóre mogą być dosyć nowe. Najważniejsze są tytuły, bo tytuły nam mówią coś jednak o tym, co zawierają w środku. Pomimo że nie wiemy, co jest dokładnie, ale wiemy, że Przynajmniej tyle wiemy, że są istotne. Dobra, zacznę czytać te tytuły. Sekundę jeszcze. Dobra. Pierwszy z numerem jeden. To jest „Interior electrostatic confinement fusion”. Nie mam pojęcia, o co chodzi, ale jakieś elektrostatyczne, wewnętrzne fuzje jądrowe.
Tak czy inaczej, być może technologie, które bazują na fuzji jądrowej. Nie wiem, czy w ogóle o fuzję jądrową tu chodzi, czy o coś innego, czy o wykorzystanie elektrostatyki do fuzji. Trudno mi powiedzieć. To może być wyższa szkoła jazdy. Kolejny. „Advanced nuclear propulsion for manned deep space missions”, czyli zaawansowane nuklearne napędy dla dalekich misji kosmicznych, czyli gdzieś pewnie Jowisz, Saturn, Uran, Neptun, Pluton. I dalej jeszcze. To jest doktora Weinberga, a ten wcześniejszy doktora George Milaya. George Milay to był specjalista od... Od czego on był specjalistą, ten naukowiec?
Pamiętałem, ale mi wypadło. Czy to było właśnie od Lenr, ale nie jestem pewny. Od reakcji jądrowych typu Lenr. Tak czy inaczej, to pierwsze dwie. Pierwszy numer i drugi. Teraz piąty numer, też bardzo istotny. „Advanced space propulsion based on vacuum: space-time metric engineering”. To jest doktora Hala Puthoffa. Już wielokrotnie wymieniałem Puthoffa, że on w wolnej energii siedzi od praktycznie chyba lat 70. On pracował w wielu tajnych projektach, między innymi w projekcie Stargate.
Nie ma nic wspólnego z tym projektem Gwiezdne Wrota. To chodziło o Stargate wykorzystywaniem telepatów czy tych śniących we śnie. Źle powiedziałem. Wykorzystujących OBE i techniki zdalnego postrzegania do podróży międzygwiezdnych bez podróżowania. Coś, jak Lem też o tym pisał, o takich różnych urządzeniach. A tutaj oni wykonywali po prostu pewne podróże pozazmysłowe, czyli we śnie. Nad tym pracował między innymi też, ale jest jego artykuł właśnie w tym temacie. Czyli zaawansowane napędy kosmiczne bazujące na próżni. Na space-time metric. Nie wiem, o co chodzi.
Space-time metric. Czasoprzestrzeń. Space-time. Metryka czasoprzestrzeni. Dobra, to trzeba być fachowcem, żeby wiedzieć. Kolejny dotyczący właśnie wolnej energii. Niemal wprost, bo ja czytam wam niemal wprost. Trzynasty z tej listy. „Positron aerospace propulsion”. Czyli pozyton.
Positron to chyba pozyton jest, czyli pozyton, odwrotność elektronu w antymaterii, czyli ma ładunek, jeżeli dobrze pamiętam, dodatni. Czyli taki elektron, tylko ma ładunek dodatni i chyba spin odwrotny, jeżeli dobrze pamiętam, ale ktoś musiałby tu mnie poprawić, jak to jest. Ale na pewno z ładunkiem to pamiętam dobrze, że na pewno ma odwrotny ładunek. Jeżeli to jest positron, czyli pozyton. Aerospace propulsion, czyli właśnie dla tych kosmicznych sond czy kosmicznych napędów. Napęd kosmiczny pozytonowy. Ładnie. Elektronowy napęd już byłby niesamowity, a pozytonowy to już w ogóle kosmos. Bo skąd pozyton wytwarzać? To już jakieś reakcje muszą być nuklearne, żeby pozytony wytwarzać.
To nie jest łatwa sprawa. Pozytony to jest antymateria, to jest wytwarzanie antymaterii. Słuchajcie, to nie są żarty. Oczywiście pozytony wytwarzamy na Ziemi, ale to są już naprawdę poważne sprawy. I kto to napisał? Doktor Gerald Smith. Oni pracowali dla różnych firm, dla różnych uniwersytetów też. Tu są napisane szczegóły, możecie w internecie znaleźć. Ja tylko wam mówię właśnie kto to jest i nazwisko. Kolejny dotyczący wolnej energii projekt, czternasty.
„Concepts for extracting energy from the quantum vacuum”. Doktor Eric Davis. Kochani. Czyli propozycje, koncepty, pomysły na wyciąganie energii z próżni kwantowej. Czyli efekt Casimira się nam tutaj kojarzy. To czternasty punkt. Dwudziesty szósty. Tu miałem otworzyć, bo tu niewyraźnie się niestety wydrukowało. Bywa niestety troszkę czasem. Wydrukowało się źle, ale zaraz będę miał.
Jest dobrze. To tutaj będę mógł sobie powiększyć. Tu też słabo widać, bo te kopie są bardzo kiepskie. Choroba. Nie mogli wyższej jakości? Też słabo widzę. Aneutronic. Nie mam pojęcia, co to są słowa, kurde. A-N-E-U-T-R-O-N-I-C. Aneutronic.
Nie wiem, co to jest. Neutronic. Coś z neuronem może? Nie chcę mówić, bo w ogóle nie znam tego słowa i nie wiem, czy tu dobrze jest, bo mówię, jest bardzo źle. Czy tu jest C, czy tu jest E? Dobra, nieważne. Tego pierwszego nie mogę odczytać słowa. A potem jest Fusion Propulsion i jedynka, czyli jego pierwszy artykuł. Dla Lockheeda Martina pracował doktor Theofilo. Czyli to wszystko jest praktyczne i to jest zastrzeżone.
Wszystkie są zastrzeżone, tylko są odtajnione tytuły. Nie wiem, co to oznacza właśnie, ale jeśli mamy Fusion Propulsion, czyli system napędu fuzyjny, to już znaczy, że gdzieś się zahacza na pewno mocno o free energy. To samo tylko część druga. Też Aneutronic. Aneutronic Fusion Propulsion, druga część. Tutaj akurat napisał to doktor Calbert z Uniwersytetu Nevady, Las Vegas. Las Vegas, stolica Nevady. No i tyle tych podstawowych. Mam jeszcze kilka ciekawych, które chciałbym też wam zaprezentować. Tutaj są też informacje.
O, ktoś tu, Ivellios wstawił. Aneutronic Fusion. Bardzo fajnie. Widzicie, a nie sprawdziłem tego dokładnie, co to jest. Jakie to proste. Chodzi o neutrony. Jest dokładnie wyjaśnione co jest. Ciekawe czy jest język polski, patrzcie, czyli nawet jest po polsku. Fuzja aneutronowa. To jest po polsku.
Fuzja aneutronowa. Widzicie jakie to proste? Niemądry. Nie sprawdziłem tego wcześniej, więc wiedzcie, że to jest coś ważnego, że tutaj z tego energię można czerpać. Dobra. I przeczytam wam jeszcze. Też o niewidzialności są artykuły, też między innymi tu odtajnione, ale nas interesuje dzisiaj free energy. Takie tematy, które przynajmniej zahaczają, bo niewidzialność nie jest powiązana z wolną energią, więc tutaj nie o to chodzi. Kolejne artykuły, numer dziesiąty. Zapomniałem powiedzieć, bo dwudziesty szósty to była ta Aneutronic, pierwsza część Aneutronic, druga część to numer trzydziesty.
Tak. Dziesiąty numer. „Role of Superconductors in Gravity Research”. Ważność czy rola, jaką odgrywają superkondensatory w odkrywaniu grawitacji. Doktor George Hathaway. Superkondensatory i grawitacja. Pewnie ma coś wspólnego. Ja nie mam zielonego pojęcia o tym, ale tutaj jest taki artykuł. Pewnie specjaliści by wiedzieli. Kolejny, jedenastka.
„Antigravity for Aerospace Applications”. Eric Davis. Doktor Eric Davis. Wszyscy to doktorzy zresztą. Nie będę czytał doktor, tylko Eric Davis. Wiadomo, że doktor. Sami doktorzy piszą. Nie ma żadnych tutaj niedoktorów. Co to oznacza? Antygrawitacja dla różnych rozwiązań kosmicznych, kosmonautycznych.
Czyli kosmicznych w sensie kosmonautyki. Antygrawitacja. A przecież naukowcy w Polsce mówią, że antygrawitacja nie istnieje. To jest bzdura, to jest herezja. To, co ja wam czytam, to są herezje. Według polskich naukowców to są herezje. Dobra, obawiam się, że to jest stały sceptyk, ale zobaczmy. Mam nadzieję, że nie. Halo? Witaj, jesteś na antenie.
Duralumin. Witaj.
[01:50:29] - Czy to kurwa ta chała?
[01:50:33] - Jak zgadłem. Ciężko nie rozpoznać. Tak. Cały czas chyba nie da za wygraną. Dobra. Dobrze. Mam nadzieję, że normalni ludzie będą dzwonili, nie tylko trolle. 33 44 54 327 teoriachaosu.com to Skype i dzwońcie. Dobrze, kolejny numer. To który wam przeczytałem?
Przeczytałem wam 13. To był ten. Nie, nie 13. 11 wam przeczytałem o antygrawitacji, co jest herezją. Jak może ktoś powiedzieć, w ogóle antygrawitację tu użyć? A tu cały artykuł na ten Eric Davis, doktor oczywiście napisał. Co to za doktory? Co się można śmiać. Co to za amerykańskie doktory? To w ogóle się nie liczy.
Polskie to doktory są, a te zagraniczne to coś to jest. 18. Metamaterials For Aerospace Applications. Są tutaj metamateriały dla rozwiązań przemysłu kosmicznego. Metamateriały to są bardzo ważne rzeczy dzisiaj. W XXI wieku to jest podstawa w ogóle. Wszystkie państwa, które potrafią tworzyć metamateriały jak Chiny, Rosja, Stany Zjednoczone, podejrzewam Izrael, trudno mi powiedzieć, ale Wielka Brytania podejrzewam, że też. Czy z Europy poważne, czy Niemcy, czy Japonia. To są kraje, które tworzą tego typu rozwiązania. Chociażby metamateriałem jest metal, przezroczyste metale, tego typu rzeczy.
Metamateriałami są metale z pamięcią, czyli rzeczy, które do końca nie wiemy, na jakich zasadach działają. Wiemy, że mają na przykład specyficzną strukturę. Do metamateriałów chyba też, ale tu nie jestem pewny, kwazikryształy. Quasi crystals. Kwazikryształy się zaliczają, czyli nie o strukturze sześciennej, tylko o strukturze wielościanów. Pięcio-, siedmiościanów i tak dalej. I okazuje się, że one mają magiczne właściwości. To są w ogóle rzeczy, o których ja mówię wam, ja nie mam pojęcia, ale po prostu to jest nauka XXI wieku. Słuchając „Teorii chaosu”, słuchacie o nauce XXI wieku, a nie o nauce XX czy XIX wieku, jak możecie w mainstreamie sobie posłuchać. Dzisiaj ja sobie przypominam program „Sonda”.
To był wspaniały program. On naprawdę mówił o rozwiązaniach i technologiach końca XX wieku w komunistycznym programie lata 70., 80. Ja byłem mały gówniarz wtedy, ale oglądałem ten program. Niewiele rozumiałem z tego, ale był tak wspaniały po prostu. Jak komputer pokazywali, jak te czołówki robili na ZX Spectrum. Po prostu cudo. Wiadomo, dla dzieciaka to było niesamowite, jak komputery tylko widział gdzieś na automatach można było widzieć, bo jeszcze wtedy nawet znajomi nikt nie miał. Pamiętam 86, 87 rok. 85, 86, 87, 88. No i zginęli tragicznie w 89.
Pod koniec lat 80. już się pojawiały pierwsze komputery. Ja nie miałem, ale koledzy już mieli. Dzisiejszą „Sondą” byłby program, który mówiłby o metamateriałach, o kwazikryształach, o antygrawitacji, o tych rzeczach, o których tutaj mówię. Mówiłby na przykład, że odtajniono te. I powiedzmy, co wiemy na ten temat, co w Polsce naukowcy wiedzą na te tematy. To odtajniło DIA. To nie odtajnił Włodek jakiś tam czy jakiś John Doe w Stanach Zjednoczonych, który gdzieś tam zajmuje się teoriami spiskowymi. Nie. To odtajniło Department Defense Intelligence Agency.
DIA. Tak, to przeczytałem o tych metamateriałach. Dlaczego tutaj podałem, że to może być istotne? Ze względu na to, że mówi się właśnie o tych metamateriałach, które są potrzebne do tworzenia rozwiązań wolnej energii, chociażby jak z wielokrotnieniem efektu Casimira. Trzeba mieć bardzo cienkie elektrody tam czy te blaszki takie odpowiednie, bardzo cienkie i długie, czyli bardzo cienkiej grubości, ale dosyć dużej powierzchni. I to można tylko zrobić na specjalnych materiałach. Tego nie można zrobić sobie od tak. Także to jest trudne rozwiązanie, ale te rozwiązania już podobno są. Od XX wieku już to się robi. Kolejny, 19.
Kto to zrobił? Doktor G. Schwetz z Uniwersytetu w Teksasie. Austin, Teksas. 19 podpunkt. Warp Drive, Dark Energy and the Manipulation of Extra Dimensions. Doktor O. Buzzi. Czyli warp drive. Warp drive to wiecie, co to jest.
To jest napęd ten taki warp à la „Star Trek”. Dark energy to jest ciemna energia i manipulacja wyższymi wymiarami, których nie widzimy, zwiniętymi, czyli czwarty wymiar, piąty, szósty i tak dalej. Specjaliści mówią, że jest 11 wymiarów albo nawet więcej, że 20 ileś, ale może 11 wymiarów mamy. Mówią ci od teorii strun, jakieś herezje gadają. Tutaj taki ciekawy artykuł. Ciemna energia to jest Graal Święty, gdzie można faktycznie z tej ciemnej energii przekształcić ją na zwykłą energię i wykorzystać w gniazdku. A jeżeli uda się nam ją wykorzystać w gniazdku, to mamy wolną energię. Czyli przekształcając ciemną energię można uzyskać realną energię, w naszym świecie widoczną. I to jest Graal. To jest właśnie ten Święty Graal.
I podejrzewam, że coś może mieć tutaj na rzeczy, że to może być związane też z tym warp drive. Tym napędem kosmicznym Star Trek. Dwudziesty numer. „Technological approaches to controlling external devices in the absence of limb-operated interfaces”. Właściwie to chyba nie jest pokrewne, ale po części. To doktor Janik, Wayne State University. Tłumacząc to. Technologiczne podejście do kontrolowania zewnętrznych urządzeń sterowanych bez rąk i nóg, czyli zdalnych, sterowanych zdalnie przez interfejs zdalny. Czyli to jest dosyć zbieżne z Internetem 2.0 czy 3.0. Ja to nazywałem 2.0, bo ja nie uważam Facebooka czy innych dziadostw za Internet 2.0.
Oni to nazywają Internet 2.0. Nie, Internet 2.0 to właśnie to będzie. 2.0, 3.0, jakkolwiek chcecie, czyli telefon grawitacyjny czy też właśnie technologia tak zwanej telepatii, tylko nie na zasadzie nakładania hełmu, tylko bardziej zaawansowanej i lepiej działającej, sprawniej. Tutaj wiele różnych ciekawych jest oczywiście tematów, ale ja czytam te, które są związane jakoś z wolną energią. Tutaj może być z wolną energią to związane, że przesył może być na zasadzie innym niż fale elektromagnetyczne, czyli być może właśnie jakieś energie, których nie rozumiemy jeszcze. Ale to mówię, to są tylko moje spekulacje, że mogą być. Dobrze. Dwudziesty dziewiąty. „Detection and high resolution tracking of vehicles at hypersonic velocities”. Doktor Culbreth, Uniwersytet Nevada.
To już chyba drugi jego artykuł, jeżeli dobrze pamiętam. Między innymi, bo to się powtarzają nazwiska trochę tych naukowców. O co tu chodzi? Detekcja i wysoka rozdzielczość śledzenia pojazdów przy hipersonicznych prędkościach, czyli supernaddźwiękowych prędkościach. Czyli wykrywanie tych samolotów i śledzenie ich na radarach, tych superszybkich, które mogą nawet 10 machów i więcej. To już moje dopowiedzenie, bo nie ma nic w tym temacie, są tylko same tytuły. Kolejny, trzydziesty pierwszy. „Laser lightcraft nanosatellites”. Doktor Eric Davis. To jest zasilane laserem nanosatelity, czyli wynoszone za pomocą lasera małe satelity.
Tę technologię podejrzewam, widzieliście już, w latach 90. była opracowywana, czyli laserem strzela się w taki metalowy krążek i on pach, pach, pach, pach, idzie do góry jakby. Kojarzycie, nie? Czyli tutaj po części się wiąże, że być może oprócz lasera wykorzystuje się też elektrony, które gdzieś tam pojawiają się i one ciągną do góry ten nasz, chciałem powiedzieć spodek, ale nasz pojazd po prostu czy tą satelitkę. Bo jeżeli już ją tak wyrzucimy na ileś kilometrów, na ponad 100 kilometrów, to już mamy ją na orbicie. Chodzi o nanosatelity, czyli bardzo niewielkie satelity. Czyli ten laser wtedy nie musi być bardzo mocny, tylko musi być bardzo precyzyjny. Właściwie nie wiem, co znaczy nanosatelita. Nanosatelity rozmiarów nano to bez sensu jest. Właściwie nie wiem, o co chodzi.
Bo nano to są rozmiary mniejsze niż włos ludzki. To są rozmiary bakterii. Nano. Więc coś tutaj nie gra. A nawet chyba może mniejszy od bakterii. W świecie bakterii jesteśmy, wirusów i bakterii. Tak może lepiej. Kolejny. Magnetohydrodynamics Air Breathing Propulsion and Power for Aerospace Applications. MHD.
Jeszcze tak napisali, że to jest Magnetohydrodynamics. MHD. O tym wam już mówiłem. O tym mówię od 2010 roku, o tych sprawach. Doktor Macheret, Lockheed Martin. O co chodzi? Magnetohydrodynamika. Oparty o powietrze napęd i siła, czyli energia, power, czyli zasilanie. Tutaj w sensie zasilania dla urządzeń kosmicznych, tych technik kosmicznych. To był 32.
Teraz 35. Ultracapacitors as Energy and Power Storage Devices. Ultrakondensatory jako energia i gromadzenie siły czy energii. Nie wiem, czym się różni power od energii. Zasilanie. Power to zasilanie. Jako energia i zasilanie, power storage, czyli energia gromadzona w urządzeniach. Doktor Jay Golightly, Lockheed Martin. Niektóre, podejrzewam, nazwiska mogą być anonimowe, czyli po prostu fikcyjne. Nie jestem pewny.
Niektóre są prawdziwe. Na przykład Halputov na pewno jest prawdziwy. Na pewno prawdziwy jest Milley. Eric Davis jest prawdziwy. Ale niektóre mogą być, tak mówię, że niekoniecznie wszyscy. Kolejny, 36. Już ostatni, który chciałem wam przytoczyć. Negative Mass Propulsion. Napęd negatywnej masy. Ja coś słyszałem o negatywnej energii i negatywnej masie, ale to już są jakieś kosmosy.
Doktor F. Winterberg. Źle chyba przeczytałem. Też był chyba ten Winterberg, a nie Weinberg. F. Winterberg, doktor. Uniwersytet w Nevadzie, w miejscowości Reno. To wszystkie wam, które chciałem przedstawić. Jest trochę o wolnej energii tutaj. Także słyszycie, mówią o tym, o czym mówimy od 2010 roku.
Odtajniono. W końcu wiemy, że na pewno pracują nad tymi rzeczami. Niektóre są już dosyć starsze, na przykład doktor Czysz. Tutaj jeden artykuł doktora Czysza Space Access, czyli dostęp do przestrzeni. On pracował wtedy dla Hypertech, takiej firmy. Doktor Paul Czysz bardzo ciekawie opowiada. On z pochodzenia był chyba Polakiem, aczkolwiek Amerykaninem. Nie wiem, czy znał język polski. Natomiast na pewno był wysokiej klasy specjalistą i mówił, że pracował między innymi nad samolotem Aurora. Jest z nami Fisz.
Witaj Fiszu. Halo, czy się słyszymy? Oczywiście. Dziękujemy panu trollowi. Nie wiem, ile jeszcze on kont założy. To jest po prostu ten stały sceptyk. Tych państwa nie obsługujemy. Kiedyś chciałem zrobić jak w radiach można było robić, że po prostu próbki głosów trolli. Tych osób nie obsługujemy, nie odbieramy, nie chcemy z nimi nic wspólnego. I takie próbki głosów.
Tak jak w sklepach spożywczych za komuny były zdjęcia twarzy złodziei, którzy kradli w sklepie. Tak że tak można porównać tych trolli do tego. Możecie dzwonić. Telefon 33 44 54 327, Skype: terehosu.com. Słyszeliście po opisie po angielsku i moim tłumaczeniu, może nie jakimś idealnym, że to są naprawdę zaawansowane rzeczy, nad którymi pracują. Część tych artykułów jest praktyczna, część teoretyczna. Tutaj jest napisane, że w niektórych trzeba się domyślać bardziej, czy coś jest praktyczne, czy teoretyczne. Tu Ivellios pisze, że to nie jest stały sceptyk, tylko ktoś nagrał i odtwarza go z soundboardu. Możliwe, ale raz próbowałem przetestować i potwierdził, że jest na żywo, więc być może tak jest, że to są inne trolle. Tak że tu nie oceniam, czy to stały sceptyk, czy nie.
Tak czy inaczej troll. Czy to cały Stertyk jest trollem, czy to on dzwonił, czy ktoś jego głos puszcza, to tym bardziej troll. To jest troll trolla. Czyli troll, który wykorzystuje trolla. Tak czy inaczej, tak jest. Okej. Więc mamy te tematy wolnej energii. Jeśli chodzi właśnie o wolną energię, różne rozwiązania wcześniejsze. Ja przyznam się wam szczerze, że mam dwie książki wolnej energii. Czysto.
To są dwie książki, które są tylko i wyłącznie o wolnej energii. Nie o jakichś tam, jak stały słuchacz mówił, o technologiach fuzji ciepłej czy technologiach elektrowni atomowych. Tylko czysta, wolna energia. Jedna w języku polskim wyszła. O dziwo, ona nie była wznawiana i już chyba nigdy nie będzie wznawiana w Polsce. Kto ma, to ma. Jest tylko do dostania. Jej cena jest chyba dosyć wysoka w tej chwili. Ja ją kupiłem dawno, nie pamiętam. Ona wyszła w 2002 roku.
Ja ją kupiłem w 2003, 2004. Jakoś tak. Nie pamiętam dokładnie, bo ja kupiłem jako już używaną, że ktoś kupił i sprzedał, bo jej już nie było w sklepach, pamiętam. Przegapiłem, bo wtedy nie byłem jeszcze w 2002 roku tak bardzo zainteresowany tym tematem. Nie pamiętam, czy ona była w ogóle w księgarniach. Mały nakład być może był, ale ja kupiłem używkę. Nazywa się ta książka po polsku, jeżeli znajdziecie, Keith Tutt. Keith Tutt. Nie wiem. Zależy, czy po szkocku się mówi, czy po angielsku.
Tak czy inaczej T-U-T-T to jest nazwisko. Keith T-U-T-T. „W poszukiwaniu nieograniczonej energii”. Po angielsku ją na pewno znajdziecie. Są dodrukowywane. To jest bardzo ważna książka. Cały czas możecie ją bez problemu po angielsku dostać. Jak mówiłem, po polsku to chyba tylko używki, ale mogę się mylić. „The Search for Free Energy: A Scientific Tale of Jealousy, Genius, and Electricity”. Świetna książka, naprawdę.
To jest mini biblia, bo oczywiście ona ma tylko 300 stron. To taka malutka książeczka, bo są wielkie książeczki o free energy. Ja ich nie kupiłem też ze względów finansowych. Większych. Miałem tu jeszcze jedną taką książkę o free energy. I naprawdę śledztwo jest zrobione dosyć rzetelnie, jeśli chodzi o tą wolną energię. Po prostu podszedł dziennikarz naukowy, zajmujący się naukowymi tematami też, podszedł uczciwie do tej sprawy. Nawet przedmowę napisał Arthur C. Clarke w 2000 roku, jeszcze niedługo przed swoją śmiercią. Arthur C.
Clarke był bardzo zainteresowany wolną energią i naprawdę trzymał kciuki za to rozwiązanie. W swoich książkach też umieszczał informacje o wolnej energii. Także to też naprawdę ciekawa sprawa. Polecam tą książkę. Jedyna w Polsce, która wyszła o wolnej energii. Drugą kupiłem. To jest książka z rozwiązaniami praktycznymi, bardziej przegląd patentów różnych, ale też z omówieniami pewnymi. Czyli generalnie przegląd patentów, ale jednak z omówieniami, takimi krótkimi. Książka jest autora bardzo znanego w świecie spisków czy rzeczy niewyjaśnionych. David Hatcher Childress.
Bardzo dużo książek. Gość, który napisał chyba ze 100 książek różnych, ale ta książka jest dosyć stara. Ona jest z roku 1994. W 2004 drugie wydanie. „The Free Energy Device Handbook”. Bardzo dobra książka. Przede wszystkim, bo tu są patenty. Nie to, że są konkretne omówienia. Jest trochę różnych omówień, ale przede wszystkim patenty i wnioski patentowe, różne informacje dotyczące patentów. Także takie dwie książeczki mam, a resztę mam na tych.
Jest trochę książek, które wyszły już jako PDF-y. Różne książki jeszcze XIX wieku, przełomu XIX i XX wieku, w XX wieku dużo różnych materiałów, przede wszystkim w internecie jest mnóstwo tego wszystkiego. No i książek w postaci elektronicznej mam, czyli takich nie do końca legalnych. Więc tak to różnie wygląda. Tak, dobrze. Ja tutaj też jeszcze porządki troszkę na czacie robię. Doktor Andre Romelle Young. Nie wiem, jakbyś mógł Monster Energia pisze przybliżyć kto to, co i jak, bo być może czytałem gdzieś, ale to tych ludzi się naprawdę mnóstwo przewija. Tak naprawdę zainteresowałem się tym tematem, jak zacząłem słuchać audycji „Coast to Coast AM”. Gdzie ja się zapoznałem z tą free energy?
Po raz pierwszy z wolną energią zapoznałem się w „Nautilusie”. Tak, to był „Nautilus” Radia Zet, jeszcze Robert Bernatowicz. To były lata 90. jeszcze, ale wtedy to traktowałem z przymrużeniem oka. Później zainteresowałem się bardziej na serio już w 2000 latach i badałem. Co ja mogłem badać? Tyle, ile mogłem myśleć o tych sprawach, bo samemu. Po prostu interesowałem się tym tematem i dotarłem, pamiętam, w 2010 roku przeprowadziłem wywiad z człowiekiem, który zajmował się free energy w Polsce. Bardzo niewielu ludzi, ale system go kupił i odpadł. Dostał bardzo dobre pieniądze, żeby się nie zajmować free energy i nie wracać do tego tematu.
Dostał nie do odrzucenia ofertę. Jak będzie się zajmował, to będzie miał problem. A już miał dziecko, miał rodzinę. Także wracam, w 2010 roku przeprowadzony wywiad jest, można sobie posłuchać. To był „Nautilus” Radia Zet, ale też pamiętam „Nie do wiary” i w „Nie do wiary” było o wolnej energii. I stąd właśnie pamiętam, zainteresowałem się wolną energią. Już nie pamiętam, czy najpierw był „Nautilus”, czy najpierw było „Nie do wiary”. „Nie do wiary” na pewno lata 90. to były. Lata 90.
o wolnej energii. Ci ludzie wszyscy już gdzieś tam później byli w Usenecie też dużo czytałem, też i w polskim Usenecie było sporo w tym temacie, jeszcze przed Elektrodą, przed tymi forami różnymi. To naprawdę mnóstwo. Dzisiaj jest już energia G na West Coast, ale jako energia G. Co to jest Monster Energia? Jeżeli możesz opisać dokładniej, bo nie kojarzę absolutnie energii G. „Gniazdo UFO” całej nie przeczytałem, tylko sobie przejrzałem. Przyznam się, chociaż książkę miałem. Książkę miałem, tak. Zaraz przejdę do tego, co w internecie dzisiaj można znaleźć w tym temacie free energy i w Polsce co się dzieje w tym temacie.
W zeszłym roku i dwa lata temu troszeczkę się działo, jednak wszystko zostało stłamszone dosyć mocno. Też w przypadku pana Mehrana Keshe, chociaż nie jestem jego zwolennikiem i sceptycznie dosyć podchodzę do tego, co pan ten głosi. Natomiast rozmawiałem z Tomkiem, czyli kapitanem „Radia na Fali”. Kapitanem Radia „Na Fali” nie ma już, ale także prowadził taką audycję „Synteza” o tych technologiach, także zajmował się technologiami Mehrana Keshe na serio. Tutaj oczywiście zarzucane są panu Mehranowi Keshe manipulacje, oszustwa i tak dalej. Być może. Natomiast tutaj dostałem informację od Tomka, porozmawialiśmy sobie, że są projekty opłacane z różnych tajnych projektów, że w Europie też są czarne projekty i one są, istnieją, mają się dobrze. Trochę informacji w tym temacie nie mam, nie mogłem zdobyć, ale tyle wiem, że są i one są robione i także właśnie w jednym z takich uczestniczę. Nie wiem, czy tak mogę mówić, ale to chyba nie zaszkodzi. Uczestniczy kapitan Tomek.
Także pozdrawiam ciebie, Tomaszu, jeżeli słuchasz oczywiście. Nie mówię gdzie, chociaż wiem, gdzie mówiłeś i tak dalej. Zazdroszczę jak najbardziej. Natomiast skąd nadaję, z Irlandii też nie jest najgorzej, ale on jest w dużo bardziej ekskluzywnym miejscu i właśnie pracuje nad tymi technologiami. Nie wiem, czy chodzi tutaj o free energy jako takie, czy bardziej o rzeczy związane ze zdrowiem. Także tutaj nie wiem dokładnie co i jak, bo słyszałem, że naprawdę to ma pewne plusy, jeśli chodzi o terapie różne zdrowotne. Nie wiem, czy to jest też powiązane z tą energią orgonu, którą Wilhelm Reich propagował. Ja po prostu powiem wam tak, bo tutaj jest bardzo duża dezinformacja w tych różnych tematach, chociażby o Wilhelmie Reichu, że to był pedofil i tak dalej, o takich różnych rzeczach. Ja nie twierdzę, że wszystko, co on wyprodukował jest sensowne i nie zahacza gdzieś tam o jakieś rzeczy niesensowne. Tak jak Corwin-Mikke mówił o tym, że można sobie mieć pedofilię i tak dalej i nie robił jakichś chorych terapii dla dzieci.
Nie wiem tego. Po prostu nie wiem. Natomiast nigdy nie był oskarżony o to. Jeżeli by było cokolwiek, Wilhelm Reich musiał uciekać z Niemiec, bo przecież tam naziści wygrali, a Wilhelm Reich był Żydem. Naziści by go zaaresztowali i skazali za propagowanie pedofilii czy podobnych rzeczy. Absolutnie, on od razu by tam nawet dnia nie przeżył. Naziści spalili oczywiście książki Reicha. On musiał zbiec, ale gdyby popełniał przestępstwa, to jeżeli dobrze pamiętam, do Szwajcarii zbiegł. Już nie pamiętam w tym momencie. Tak jak Einstein też.
Einstein chyba uciekł do Stanów Zjednoczonych. Później Reich też uciekł do Stanów Zjednoczonych. Zresztą Reich z Einsteinem się znali. Natomiast jeżeli w Stanach Zjednoczonych wszędzie byłby skazany. On nigdy nie był skazany ani nie było zarzutu takiego. O to, że molestował dzieci, że robił tego typu rzeczy. To są rzeczy, które wrzuca się do jednego worka. Natomiast spalone jego wszystkie dzieła. Tonę książek i dokumentów spalono, wszystko, co wyprodukował, a jego zamordowano w więzieniu. On był oskarżony przez FDA, Food and Drug Administration, od leków i żywności organizacji, bo przestraszyli się, że faktycznie on zaczyna pogodę kontrolować i dlatego go capnęli, a nie dlatego, że robił jakieś freudowskie, po Freudzie różne rzeczy.
Ja tym się wszystkim zajmę i pokażę wam dokładne dowody co i jak, jak to wygląda, żeby to było czarno na białym, ale na to dużo pracy trzeba wykonać, żeby to zrobić. Ja bym z wideo to pokazywał. Cały czas mam w planach, żeby nagrywać to z wideo, pokazywać co i jak. Ale wracając do Mehra Meshe, on się boryka z jednego miejsca, z drugie i tak dalej. Cały czas mówi o programach kosmicznych, o różnych. Oczywiście według mnie tu są duże magrawy. Ja nie jestem fanem, że tak powiem. Według mnie może konfabulować. Nie twierdzę, że we wszystkim, ale w niektórych miejscach jak najbardziej. Ja jestem trochę takim niedowiarek w tym sensie, że musiałbym dotknąć takiego urządzenia.
Ja tego trzymałem jedynie w ręku. Nie magrawy, tylko health peny. Health peny miałem, widziałem jak to wygląda i tak dalej. I miałem relacje ludzi, świadków, którym pomogło. Którym pomogły te health peny. Ale z magrawem nie miałem kontaktu, więc nie wiem. Tutaj Juby pisze, że pije gansy cztery lata i żyje. Ma się dobrze. Widziałem Jubego, dobrze wygląda, wszystko okej jest z nim. I takie mówienie o tym też, że tutaj się umiera od tego, że to jest chore i tak dalej.
Nie wiem. Ja po prostu nie oceniam tego, bo różnie może być. Różnie jest. Jeżeli są organizowane te tajne projekty, służby się tym zajmują. Jeżeli robisz jakieś głupoty, a służby się tobą zajmują, to jest nielogiczne. A ludzie, którzy się zajmują na poważnie tymi sprawami, chociażby magrawami, ale na poważnie mówię, to od razu zajmują się tym służby w poważnych krajach, jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy. To wiedz, że Rosja, Polska nie jest poważnym krajem, ale też się mogą zainteresować. Od razu się zainteresują tobą, że robisz coś takiego, że musi być to pod kontrolą. Więc coś jest na rzeczy. Nie można tego po prostu wyrzucić do śmietnika.
Ja nie oceniam dokładnie. Dziwne rzeczy się działy. Była taka bardzo prężna strona, największa, PES Wiki. Nazywała się PES Wiki. Tutaj mam. Gdzie to jest? Dziwne, bo zniknęła. Była, była i się zmyła. Jak ona brzmiała dokładnie? Tutaj mam.
Już wam mówię. peswiki.com. I tam naprawdę jest cała masa informacji o różnych urządzeniach, o wszystkim. Ale twórca tej strony, Alan Sterling został oskarżony o pedofilię i faktycznie się przyznał do tego, że molestował jakąś podlotkę, kilkunastoletnią dziewczynkę czy coś. Dziwne rzeczy pisał. Nie mówię, że krzywdę jej zrobił jakąś mocną czy coś, tylko wypisywał różne rzeczy i molestował ją bardziej psychicznie. Niektórzy mówią, że zwariował, niektórzy twierdzą, że coś nie tak. Zresztą miał rodzinę, miał dzieci, miał żonę i to wszystko po prostu upadło. Bardzo dziwna sprawa. On występował przeciwko też trochę Mehranowi Keshe, że jest robiony jakiś sajok.
Także trudno powiedzieć, jak to wszystko się rozgrywało, kto był winien, co i jak. Te działania z tymi stronami, które były bardzo aktywne. Ja się muszę przyznać, że też sponsorowałem Allana Sterlinga, jak robił te rzeczy wszystkie z tech.peswiki. Naprawdę świetna ilość materiałów. On jeździł, badał te rzeczy, badał te ICAT-y Andre Rossi, 2011, 2012, 2013. To wszystko się okazało gdzieś w 2014 roku z Allanem Sterlingiem, te dziwne rzeczy. Już też sporo lat temu to wszystko upadło. Jeszcze jest taka świetna strona, którą mogę wam polecić. Kili.net. Kili.net.
Tak jak Kili to był taki naukowiec, hochstapler niektórzy mówią, w XIX wieku. Można powiedzieć też amerykański Tesla. Bo Tesla był Europejczykiem, a ten Kili, John Kili robił wynalazki. I jest strona poświęcona jemu i free energy szerzej po prostu. To też potężna strona. Olbrzymia. Mnóstwo materiałów, informacji. Baza olbrzymia. Tylko że niestety już w tej chwili bardziej mniej działająca. Ostatnio widzę, że było w 2017 roku coś robione ostatni raz, w połowie 2017, czyli dawno temu.
Ta strona istnieje od 2003 roku. Kili.net Ona zbierała wszystkie informacje z usenetów, z różnych miejsc i wstawiała do siebie rzeczy. Wszystkie relacje różnych spraw z lat 70., 60., XX wieku, 50. Nawet tego Moreya, bardzo znaną sprawę z lat 30. Tutaj mam. Henry Morey. Wynalazek odbiornika energii promienistej. Podejrzewam, że wielu ustaliło, że prawdopodobnie była to bateria nuklearna. On po prostu stworzył pierwszą baterię nuklearną w latach 20., 30. XX wieku.
Udało mu się to zrobić w latach 20., 30. XX wieku i za to został zniszczony. Wracając do Mehrana Keshe, ja bym nie wyrzucał go tak ad hoc tych wszystkich jego rozwiązań. To wszystko zaczęło się z Mehranem Keshe w 2011 roku. On tam mówił, że zbudował latający spodek, tego typu różne historie. Ja bym to wrzucił trochę między bajki niektóre rzeczy, ale nie wszystko po prostu wyrzucił. Nie wiem, co tutaj jest. Wiadomości znikają, nie wiem, o co chodzi. Okej. Dobra.
Oczywiście, że jestem z wami na czacie, Marian, z dekoracji wypisze. Głupoty. Jak ktoś trolluje, to słuchajcie, trollujecie, trollujcie sobie na swoich czatach. Chcecie tu trollować, to po prostu jesteście usuwani. Czy brak kultury też jest daniem bana, ale nie stałego. Natomiast jak ktoś trolluje, dostaje bana dożywotniego. Za trolling jest dożywotni, bo naprawdę nie ma czasu na zajmowanie się głupotami. Są poważne rzeczy. Dzwoni Paweł. Witaj Pawle.
„Trollujecie, trollujecie”. Halo? No tak. Kolejny trollujący. Dzisiaj atak jest zwiększony. Jedno radio padło, więc trochę mają dzisiaj więcej czasu. Z nami jest kolejny słuchacz, Marcos. Witaj Marcosie.
[02:33:22] - Dzień dobry panu.
[02:33:23] - Dzień dobry. Mam nadzieję, że nie będziesz trollował.
[02:33:27] - Nie mam zamiaru trollować. Dlaczego miałbym trollować?
[02:33:30] - No zobaczymy. Dobrze. Czy chciałbyś coś w temacie powiedzieć?
[02:33:33] - Tak. W temacie audycji. Proszę pana, jest taki problem. Ja nie mogę wejść na Kurhan. Co powie-
[02:33:42] - Dziękujemy. To od razu słychać po głosie. Wiecie, jak ktoś tak jokeruje, tak uśmiecha się, to słychać między słowami. Słychać między słowami. Tak. Okej, wracamy. Ktoś mówi, że nadawało w soboty tamto radio. Okej, nieważne, jego nie ma. Ale my jesteśmy cały czas. Taki będziemy za 10 lat.
O tamtych mediach już nikt nie będzie pamiętał. Zresztą podejrzewam, że za rok nikt nie będzie pamiętał, a tym bardziej za 10 lat. Dobrze, my o Mehranie Keshe jesteśmy tutaj. Myślę, że powrócimy do tych spraw, do Mehrana Keshe, bo trzeba do tego podejść oczywiście sceptycznie, ale nie wyrzucając wszystkiego dziecko z kąpielą. To znaczy od razu mówić, że to jest czyste oszustwo. Dla niektórych owszem, jest to czyste oszustwo, ale tak jak mówiłem, spotkałem się z rozwiązaniami, że są projekty bazujące na technologii Keshe rozwijane i one są robione jako czarne projekty w Europie. Nie, nie zbanowałem ciebie. Tutaj są jakieś dziwne dziwności. Nie. Zaraz sprawdzę, co tu się dzieje.
Już sprawdzamy, dobra. Nie, ale Juby, nie jesteś zbanowany. Wszystko okej jest. Na 15 minut ban. To jest zaskoczenie. Nie wiem dlaczego. Nic takiego nie wstawiałem. Nie wiem, co się dzieje na czacie, także Juby, nie wiem, co się dzieje. Nowe forum to jest... Timeout.
Może automatyczny po prostu jest. Aha, to są automatyczne filtry. Po prostu za dużo pisałeś. Jak się za dużo pisze, to cię banuje po prostu Chatango. Okej, dobra, to sam czat wyjaśnił towarzysz obywatel. Okej, fajnie. Za dużo jak się pisze, to coś wyskakuje. To są autobany. Nie mam na to wpływu. Dobra, zostawmy tutaj Keshe, będziemy do niego wracali.
Jak to dokładnie wygląda? Dużo osób się interesuje, ale są osoby, które badają to na serio. Badają te magrawy i mają wykształcenie wyższe, znają się na technice i mówią, że są bardzo dziwne efekty przy tym wszystkim. To nie jest tak, że można to wszystko wywalić do kosza, że to jest kompletna ściema. Ja mówię, nie widziałem działającego free energy urządzenia à la Mehran Keshe, więc tutaj sprawa otwarta jest zupełnie. Kolejna sprawa to dezinformacja, która jest po prostu wszechogarniająca. Tak. Okej, widzę, że czat jest po prostu zawalony spamem. Dobrze. O dezinformacji mówimy, która jest wszechogarniająca w temacie wolnej energii.
Tego nie było wcześniej. Natomiast w tej chwili mnóstwo ludzi jest trolling wolnej energii. Oszukują, to znaczy budują urządzenia zupełnie idiotyczne, niedziałające i I pokazują ludziom, że coś działa w rzeczywistości, co w ogóle nie działa i trollują inne osoby, pokazując, że coś źle robią i tak dalej. Żeby odciągać osoby od zainteresowania, od prawdziwej free energy. Dlatego tak ważne są książki, bo w książkach nie ma trollingu, nie ma głupot. W internecie, nie mam przy sobie, ale to pięknie powiedział Jim Marrs. Teoretyk spisku. Niestety zmarł chyba w zeszłym roku albo dwa lata temu. Musimy sprawdzić, ale niestety już zmarły. I Jim Marrs powiedział, że największą zaletą internetu jest, że wszyscy mogą uczestniczyć w pisaniu, w byciu, po prostu mogą uczestniczyć w internecie.
I największą wadą internetu jest właśnie, że wszyscy mogą uczestniczyć w internecie i pisać co chcą. To jest zaleta i wada. Zaletą jest właśnie, że jest pełna wymiana myśli. Coś wspaniałego. Ale minusem jest to, że może być trolling, może być pisanie głupot, że każdy idiota może się dorwać do pisania i pisania, co mu język przyniesie, ślina czy palce mu coś będą pisały. I to powoduje, że ludzie są zagubieni, szczególnie młodzi ludzie. Oni nie mają pojęcia. Gwarantuję wam, że 90% młodych ludzi nie ma pojęcia o wolnej energii, free energy. A w latach 90. myślę, że mogło więcej, bo były takie audycje.
Słuchajcie, był program „Nie do wiary” oglądany przez ileś milionów ludzi, widzów w TVN-ie. „Nie do wiary” w latach 90. I było o wolnej energii. Nawet chyba kilka było odcinków, ale pamiętam jeden taki mocny odcinek o wolnej energii, który przedstawiał wolną energię. To było niesamowite, że miliony ludzi zobaczyły to, czyli dowiedziały się o wolnej energii. Dzisiaj tego nie ma. Nie ma opcji żadnej, żeby w telewizji pojawiła się informacja o wolnej energii. Mało tego, w mediach nie mainstreamowych, tylko alternatywnych, takie jak tutaj, bardzo rzadko ten temat w ogóle się pojawia. W tej chwili praktycznie się nie pojawia w Niezależnej TV, praktycznie nie pojawia w wielu innych alternatywnych mediach. I nawet jak się pojawia, to jest sceptycznie traktowane, że od razu zaprasza się jakiegoś profesorka, który coś tam powie z jednej strony, a z drugiej nie wyjaśnia się kompletnie znaczenia, na czym polega wolna energia.
I tutaj też napisał ktoś na czacie. Na czacie ktoś pisał. O, właśnie Krzysztof Szufla to jest troll. Troll, pseudo. Krzysztof Szufla po prostu oszukiwał z wolną energią. To przykład tego, jak można pisać. Nie wiem, o co tu chodzi. Tu trolluje chyba coś Zielony Ufok, ale zostawmy go, bo trolluje inteligentnie. Zielony Ufok pisze: „Jeśli sądzisz, że służby blokują wolną energię, to czemu nie mogliby napisać książki trollującej free energy?” Piszą. Tych książek jest mnóstwo.
Więcej wychodzi książek w Polsce debankujących, czyli wyśmiewających i ośmieszających wolną energię niż książek dotyczących wolnej energii. Książek dotyczących wolnej energii wyszła jedna. Mówię książek, które podchodzą do tematu w sposób naukowy, a nie ezoteryczny, bo ezoterycy piszą o wolnej energii i coś tam, że módlmy się i będzie joga i będziemy mieli wolną energię. Nie, taka książka jest na śmietnik. Natomiast ta książka „W poszukiwaniu gratisowej energii” to jest książka naukowa czy popularnonaukowa. Hal Puthoff też występuje w niej. Naprawdę mnóstwo bardzo ciekawych osób. Stanley Pons. Jest Eugene Mallove. Co ciekawe, właśnie w tej książce jeszcze nie ma śmierci Eugene'a Mallove'a, więc ona jeszcze była napisana przed jego zabójstwem.
Teraz nowe wydanie podejrzewam, że to już zawiera, że go zamordowano. Jest Paul Brown, ale Paul Brown już nie żył, jak ta książka była, bo zamordowano go w wypadku samochodowym. Stanley Meyer, którego też zamordowano. I wielu, wielu innych. Bruce DePalma też. Tutaj napisano, że go zamordowano. Już chyba nie żył Bruce DePalma. Właściwie nie jestem pewny, czy Bruce DePalma już żył, czy nie żył, jak wydano tą książkę. Muszę przejrzeć sobie. Dobra, nie wiem, czy to ważne jest.
Briana De Palmę pewnie kojarzycie, znanego reżysera. Znane filmy, które tworzył. To jest jego brat. Bruce De Palma był bratem, dlatego to była głośna sprawa. Właśnie tutaj N-maszyna. Tu jest ta Destatica, Meternita, sekta. Bardzo ciekawe rzeczy. N-maszyna, Bruce De Palma. Właśnie, ta książka była napisana jeszcze chyba przed śmiercią Bruce'a De Palmy. Jakoś to było A nie, jest, że zmarł.
W 1998 zmarł. Wylewu dostał. Dobrze. Tym razem jest sprawdzony słuchacz, jeżeli dobrze pamiętam. Tomek, witaj Tomku.
[02:47:18] - No cześć Michale.
[02:47:20] - Sprawdzony, bo się znamy osobiście, bo spotkaliśmy się w zeszłym roku.
[02:47:25] - Spotkaliśmy się i się spotkamy.
[02:47:28] - To dziękuję, trzymam kciuki. Wszystko się udało.
[02:47:32] - Już prawie jest. O 2% wzrosło jeszcze prawdopodobieństwo.
[02:47:37] - Wspaniale, bo jeszcze nie mogę podawać żadnych szczegółów ze względu na to, że jeżeli to by wypłynęło, to trolle by zrobili wszystko, aby zniszczyć. Tak jak w tej chwili, nie wiem, czy śledzisz Polonię w Wielkiej Brytanii, tam tacy narodowcy bardziej, ale planowali organizować różne spotkania i wyobraź sobie, że wszystko odwoływano im, bo po prostu tak się zapiekli na narodowców, że wysyłali groźby śmierci, groźby spalenia lokalu.
[02:48:08] - Ale kto to?
[02:48:11] - Antifa, druga część Polonii, czyli jacyś tam antyfiarze, lewacy, LGBT. Ci wszyscy lewicowcy, którzy po prostu nie lubią narodowców i zastraszyli tak właścicieli lokali, że odmówili po prostu wynajmu, chociaż oni chcieli zapłacić wszystko i tak dalej, ale bali się. Szybę zbito w lokalu, jeszcze zanim się miała odbyć impreza. W jednym miejscu też próba podpalenia była. Naprawdę, to nie były tylko groźby. Słucham?
[02:48:43] - Głównie w Londynie?
[02:48:45] - Nie, to nie tylko w Londynie było. W Birmingham, nie pamiętam dokładnie, w Leeds chyba. W różnych miejscach i nie pamiętam, ale musiano odwołać. Mało tego, zatrzymywano na granicach tych uczestników. Jak Wojtka Sumlińskiego, jak Ziemkiewicza, redaktora. Po prostu nie chciano wpuścić do Wielkiej Brytanii za pomówienia, że jest nazistą ktoś i tak dalej. I tu byłoby to samo. Więc po prostu ja nie mogę tego ujawniać, to pewnie wszyscy zaakceptują.
[02:49:17] - Jasne. Byleby wiedzieć już.
[02:49:21] - Tak, jasne, to będzie przed samym, tylko że to będzie po prostu na dzień przed, że tak powiem. Żeby nie mogli ani zbić w tym lokalu szyby, ani żeby nie mogli nic złego zrobić.
[02:49:34] - Powiedz mi, a już się rozstrzygnęło, to znaczy ty już samemu wiesz dokładnie, czy jeszcze samemu też nie wiesz? Bo jak żeśmy rozmawiali, to mówiłeś, że się pchałeś.
[02:49:45] - Tak. To już jest okej. Wszystko jest tutaj okej. Także jest tutaj przewidziane. Wszystko co jak.
[02:49:54] - Ja już walizki mam prawie spakowane.
[02:49:59] - Dobrze, ale w temacie może wolnej energii, wracając już do takich.
[02:50:03] - Właśnie słuchaj, wcześniej chciałem zadzwonić, ale tam akurat jeszcze coś musiałem zjeść. A ty w międzyczasie tutaj już tak jakby mi odpowiedziałeś na pytanie, bo się chciałem zapytać, czy coś wiesz na temat Tomka, kapitana Tomka i audycji jego.
[02:50:20] - Wiem, rozmawiałem z nim ostatnio. Tak, wiem, ale nie mogę mówić po prostu.
[02:50:23] - Nie, dobrze.
[02:50:25] - Pracuje właśnie, można powiedzieć, ja to bym nazwał, w tych ciemnych projektach, ale tyle mogę powiedzieć, że już nie jest w Wielkiej Brytanii.
[02:50:38] - A nastało się?
[02:50:40] - Tak. Jest już po prostu w dużo lepszym miejscu. Burżua, jak to się mówi. Także zajmowanie się czasem KESZE, Mehranem pomaga, tylko że tak na serio, znaczy robiąc sensowne rzeczy, które działają.
[02:50:58] - Z tego, co się wcześniej deklarował tam na antenie, jeśli można powiedzieć anteną, jeśli chodzi o transmisję przez internet, to na antenie Radia Na Fali do tego dość poważnie podchodził i przy tych audycjach za każdym razem wspominał i zachęcał wszystkich do kręcenia tych magrawów i tak dalej.
[02:51:23] - On mi dużo opowiadał naprawdę ciekawych historii, ale obiecał mi, że jak będzie mógł mówić, to po prostu będzie. Ja do audycji zaproszę go i poopowiada, jak będzie mógł. Na razie wszystko jest wyciszone.
[02:51:41] - No tak. A słuchaj, a powiedz mi, jeśli ty z kolei możesz, czemu samemu się tym nie zainteresować? Z braku czasu?
[02:51:49] - Nie, czas mam, ale ja mam dwie referencje. Ja mogę po prostu zrobić audycję ciekawą, mogę zrobić radio, mogę zrobić media jakieś ciekawe czy coś. Tak jak studio zrobiliśmy, prawda?
[02:52:02] - No widziałem wtedy.
[02:52:04] - A, widziałeś studio? Faktycznie, zapomniałem, że byłeś.
[02:52:09] - Tam, gdzie żeśmy się spotkali.
[02:52:10] - Tak. Widziałeś studio, wygląda w miarę porządnie, prawda? To nie jest jakaś dyktoskręta. Zaprojektowana była. Tam zresztą było na złotym podziale mnóstwo w tym studiu zrobione dzięki Ewie projektantce. Nie wiem, czy zauważyliście, bo tam długo nie spędziliśmy w studiu.
[02:52:27] - Nie, ale każdy miał okazję sobie wejść tam do środka.
[02:52:30] - Tak. Dotknąć mikrofon. Tak jak w Radiu Polskim jest tak-
[02:52:35] - I monitory.
[02:52:36] - Jak są szkolenia w radiach, to zapraszają tych studentów dziennikarstwa do radia i mówią: „Proszę niczego nie dotykać, proszę nie dotykać. To jest mikrofon, proszę tylko popatrzeć. Tylko dwa metry od mikrofonu proszę stać. Nie dotykać, nie dotykać niczego, nie mówić, nie psuć, bo popsują”. Także jak kogoś zapraszają na szkolenia do radia, to mówi się: „Tylko nie dotykać”. To jest jakiś absurd. Chociażby statyw tak jak teraz dotykam, że bliżej, dalej ten mikrofon. Chociażby statyw trzeba dotknąć. To są absurdalne rzeczy. Wiadomo, żeby nie dmuchać, jak się mówi do mikrofonu, jak on działa, ale dotknięcie mikrofonu nie spowoduje, że się popsuje go.
To jest absurd.
[02:53:24] - A czy Marcin cały czas tą audycję prowadzi swoją na antenie swojego Radia Cenzura?
[02:53:34] - Radia Cenzura tak, cały czas jest. Wiem, że udziela się Marcin w pogawędkach „12 000 szabel”. On tam organizuje live'y i całkiem ciekawe. Także polecam wam, można odsłuchać. Można zobaczyć studio, częściowo przynajmniej można zobaczyć jak to wygląda. To nie jest green screen, jak niektórzy myślą. Nie, to jest rzeczywiste studio. Tak to wygląda. Chociaż mogę zdradzić, że nie jest duże, że jest takie dosyć małe. I reżyserki nie ma niestety.
[02:54:05] - Ale do takich celów to akurat w zupełności wystarcza, bo po co większe?
[02:54:12] - Pewnie, bo to koszty przecież. Reżyserka to musi być druga osoba, która by siedziała i coś prowadziła.
[02:54:19] - Ale czasami by się przydało właśnie ze względu na tych trolli.
[02:54:22] - Kurczę, to wszystko by się przydało. Ale nie ma.
[02:54:27] - Jasne.
[02:54:28] - Po prostu lubi się to, co się ma. Reasumując, dlatego nie zajmuję się tym tematem, bo to trzeba się trochę znać, trzeba tej miedzi zawijać. Nie jest to jakoś super skomplikowane, ale trzeba poświęcić się temu. Jeżeli robi się inne rzeczy, to trzeba się koncentrować na innych rzeczach. Ja wolę za tymi Bilderbergami jeździć i tak dalej, a teraz mi sporo różnych rzeczy przyszło do załatwiania ze służb specjalnych, które się zajmują moją osobą i cały czas robią jakieś różne sprawy.
[02:55:05] - Ale mówisz tu o Polsce?
[02:55:07] - O Polsce, tak. Ale tutaj też służby specjalne były w Irlandii, także tutaj też musiałem się spotkać. Oni przyjechali. Akurat oni powiedzieli, że to Interpol ich wysłał. Nie trole, tylko Interpol. Zawsze myślą, że to trole wysyłają służby. Ci ludzie o trollingu myślą, że oni policję wysyłają czy służby specjalne. Oni dokładnie wiedzą i nawet pokazali te akcje trolli. Ci ze służb specjalnych naprawdę są kumaci ludzie. Oni dokładnie wiedzą, co to są te karaczany.
Mało tego, oni wynajmują, mają tam swoje wtyki i organizują i robią swoje różne akcje. Dobra, ale to tak poza tematem.
[02:55:47] - Poza wyjaśnieniem rozumiem, że tam nie było żadnych jakichś...
[02:55:50] - Nie, tu w Irlandii nie. Wyjaśniliśmy sobie. Po prostu mieli Interpol i mi kazał sprawdzić. Nie Irlandia sama z siebie, tylko Interpol, a Interpol to jest taka nadpolicja. Akurat tutaj Bilderberg ich wysłał. Także tutaj Bilderberg kazał Interpolowi sprawdzić mnie. I potem jak wróciłem z Bilderbergu, to się umówiłem z nimi, przyszli, pogadaliśmy sobie. I tyle całości. Tak. Ale wracając do tematu Free Energy, bo o tym dzisiaj jest w temacie.
[02:56:33] - Mogę potwierdzić swoją opinię, która jest podobna do tej, którą powiedziałeś o „Sądzie”, którą też dokładnie tak samo wspominam, że to był super program swego czasu. Jako dziecko z wypiekami na twarzy do czwartku, chyba w czwartki to zawsze było emitowane, czekałem na audycję i zawsze jakieś ciekawostki opowiadali. Takie, które w tamtych latach były prawie niedostępne niektóre rzeczy za żelazną kurtyną, czyli w PRL-u jeszcze. A właśnie można było przez ten program zobaczyć, bo oni mieli jakiś dostęp do różnych rzeczy.
[02:57:26] - Pierwszy raz płytę kompaktową widziałem właśnie w „Sądzie”.
[02:57:29] - Dokładnie, płyta kompaktowa. Tak samo też był jeden z programów o standardzie, który się nie przyjął zupełnie. To był-
[02:57:42] - Video dysk.
[02:57:44] - Tak, video dysk.
[02:57:45] - Takie większe płyty, tak?
[02:57:46] - Takiej wielkości prawie jak zwykła płyta gramofonowa.
[02:57:51] - One w Japonii się przyjęły, tam były popularne długo te video dyski. Więcej się mieściło. Tam była świetna jakość, tak jak na DVD, czyli high resolution TV na płycie kompaktowej, bo tam więcej danych było, bo na zwykłej płycie się nie mieściło to wszystko.
[02:58:13] - Ale chyba średnica tego video dysku-
[02:58:14] - Tak, większa była. I nie wiem, czy ona nie była dwustronna
[02:58:19] - Ja też tego nie wiem, ale pamiętam, że były takie, jak ktoś przywoził katalogi Neckermanna swego czasu na przykład z Niemiec, to były takie urządzenia już do kupienia wtedy w zachodnich Niemczech do odtwarzania tych videodisków swego czasu. Pomimo że ten standard nie przetrwał. Compact bardzo długo przetrwał. Zresztą do dzisiaj jest. Już może nie aż tak bardzo popularny, ale do dzisiaj jest normalnie w sprzedaży i są odtwarzacze cały czas do kupienia i sobie można odtwarzać.
[02:58:58] - CD jak najbardziej, z muzyką oczywiście, bo to DVD i Blu-ray. Blu-ray teraz przejął, jeżeli chodzi o płytę i cały czas się sprzedaje tego mnóstwo ze względu na to, że jest świetna jakość. Jeżeli z internetu ściągamy jakieś pliki, to jest żenująca jakość w porównaniu do Blu-raya, bo tam jest wszystko zoptymalizowane. Ta kompresja, to nie jest jakaś podwójna kompresja, którą ktoś wrzuca w internet, nie wiadomo co i jak. Dźwięk świetny, to na płycie jednak od razu się ma. Nie trzeba czekać, żeby coś się ściągnęło, film oglądać przez internet. To ci się zatnie. Tak się nie da oglądać filmu.
[02:59:42] - Nie wiem, czy kojarzysz. Jeszcze parę lat temu był taki standard, który też wydaje mi się, że się za bardzo nie przyjął i do tego był nawet specjalnie desygnowany sprzęt, który potrafił odtwarzać ten standard. To znaczy to była i tak kompatybilność, czyli tą płytę CD można było odtworzyć na zwykłym odtwarzaczu, ale bez benefitów związanych z poprawą jakości. To się nazywało Super Audio CD, gdzie miało chyba wyższy okres próbkowania.
[03:00:23] - I chyba było nagrywane kwadrofonicznie.
[03:00:26] - Właśnie. Przynajmniej część była nagrywana kwadrofonicznie. Było większe pasmo przenoszenia, większy odstęp sygnału do szumu w tym formacie i były specjalne odtwarzacze. Pamiętam nawet chyba Technics. Zresztą nie tylko, było parę firm, które to miały, ale to było ileś tam lat temu. Załóżmy siedem, osiem.
[03:00:51] - I to jakoś było lepsze niż dzisiaj ludzie mają, bo dzisiaj mają naprawdę ludzie tak kiepski sprzęt z reguły w domach, że ten mój sprzęt, ja mam takiego Pioniera, sobie kupiłem używkę, który ma prawie 40 lat. Prawie 40 lat wzmacniacz, a 30 lat ma CD, odtwarzacz Aiwy i jakość ma tak porażającą, że te MP3 gdzieś w komputerowych głośniczkach odtwarzane to mogą się schować.
[03:01:19] - MP3 jeszcze na komputerowych.
[03:01:23] - To jest kiepskie, bo są oczywiście dobre MP3, ale to trzeba je dobrze skompresować. To musi być dobrze po pierwsze skompresowana, po drugie dobrej, wysokiego bitrate MP3. I dobry wzmacniacz też musisz mieć.
[03:01:40] - I też trochę jak jest dobra kompresja, w sensie, że ten plik wyjściowy też nie jest taki mały.
[03:01:50] - Nie jest mały. Tak, dokładnie. Dobrze, ale przejdźmy może do wolnej energii, czyli do sondy, że to było kiedyś, a dzisiaj co jest w telewizjach?
[03:01:58] - Że nic nie ma.
[03:01:59] - No tak.
[03:01:59] - To jest prosta odpowiedź.
[03:02:01] - Jest „Klan”, tak? „Klan” i „M jak miłość”. To są dwa jakieś tam seriale.
[03:02:06] - Niekoniecznie o free energy.
[03:02:07] - „Sonda 2” była, ale jeden odcinek obejrzałem. To żenada kompletna.
[03:02:12] - Ja chyba dwa obejrzałem.
[03:02:14] - Oni cały czas na nauce XX wieku bazowali. Jeszcze nazwę taką wybrać, zrobić pastisz. To był pastisz prawdziwej sondy tego programu. To było zrobienie sobie żartów z Kurka i Kamińskiego. Dno. Ja się nie dziwię potem, że nauka polska jest tą, co dzisiaj przeczytałem, te tematy. Słuchałeś, prawda? Te odtajnione.
[03:02:42] - Tak.
[03:02:43] - To jest pseudonauka. Dla tych geniuszy polskich, naukowców to, co wam przeczytałem dzisiaj, odtajnione DIA, czyli Defense Intelligence Agency, co odtajniło, to jest pseudonauka i to do kosza. Według polskich naukowców i polskich myślicieli, którzy są na Elektrodzie, na tych wszystkich portalach naukowych, które są w Polsce. I to jest poziom polskiej nauki.
[03:03:17] - Tak. Widzisz, co tu się dziwić, że tak jest.
[03:03:27] - A co myślisz o wolnej energii? Czy dożyjemy, że będzie ujawniona, będzie funkcjonowała? I w ogóle czy istnieje? Bo ja uważam, że istnieje.
[03:03:37] - Ja myślę, że istnieje. To mówię też na podstawie, pomijając to, że wydaje mi się, że to, co Tomek mówił, on robił jakieś tam pomiary. Ja nawet oglądałem, były swego czasu, chyba do dzisiaj są, jak ktoś dobrze szuka na YouTubie, jakieś jego filmiki. Czy on samemu to robił, czy ktoś jego filmował, jak on z tymi miernikami pomiarowymi chyba w swoim mieszkaniu pokazywał zużycie prądu. I to wszystko myślę, że to nie jest żadna maskarada, tylko to naprawdę działało.
[03:04:20] - Zarzucali mu, że się psuły, że te mierniki źle mierzyły, że były źle skalibrowane.
[03:04:30] - Wszystkie mierniki by nagle źle mierzyły. No to jeden okej.
[03:04:33] - Popsuły się, takie zarzuty różne.
[03:04:36] - Nie, wydaje mi się, że to naprawdę działa i to jest kwestia jakiegoś tego. Nie myślę, żeby to było w 100%. Zresztą on sam mówił, że to nie jest tak, że nagle do zera i zupełnie.
[03:04:51] - Tak, bo on mówił, że to nie free energy było, ale że jednak zmniejszenie zużycia energii.
[03:04:56] - Znaczne. I tam jeszcze to było tak, że to było w funkcji czasu, czyli czym dłużej ten układ się uczył w tej sieci, z tego, co zapamiętałem i powtarzając jego słowa, po dłuższym czasie zużycie energii malało. Mniejsze zużycie energii nie było takie same na początku i po jakimś czasie było mniejsze jeszcze. Czyli to jakaś taka funkcja, nie wiem, czy hiperboliczna, ale w każdym razie taka, że ten układ w jakiś sposób się uczył, czy dostosowywał się do tej sieci w mieszkaniu. Myślę, że to jest. A jeszcze drugie, to jest już trochę spiskowe, to że te relacje, załóżmy świadków, którzy mieli okazję spotkać się z tymi załogantami UFO na zasadzie jakiegoś przekazu informacji, to tam ten temat się praktycznie cały czas przewija i wałkuje i to jest oczywistość już. I te osoby w swoich relacjach tych spotkań czwartego stopnia, to chyba jest czwartego stopnia czy trzeciego stopnia, takie jak się spotykasz twarzą w twarz.
[03:06:31] - Pomiędzy trzecim a czwartym. Czwartego stopnia to jak się-
[03:06:33] - Czwarte to już chyba wzięcie.
[03:06:34] - Wzięcie na pokład. Że już wbrew twojej woli biorą. To jest czwartego stopnia.
[03:06:42] - Badania jakieś tam robią.
[03:06:43] - Bo jak spotkasz tylko istotę, to może być trzeciego stopnia. Czy statek kosmiczny. A jak już do środka wejdziesz tam, gdzie zablokują i będą robili badania na tobie, to jest czwartego już.
[03:06:57] - W każdym razie to też się tam przewijało, więc nie sądzę, żeby to było kitem. Tylko to jest, tylko trzeba jakoś do tego dojść. Natomiast wracając do twojego pytania, to nie sądzę raczej, żeby to aż tak szybko wyszło na jaw i żeby to było w powszechnym zastosowaniu. W sensie takim, że każdy z nas za 10 czy 20 lat będzie w stanie korzystać z tego źródła darmowego albo półdarmowego. A jeszcze miałem ciebie zapytać, bo to akurat pewnie gdzieś można znaleźć w internecie. Jak energetyka całej Irlandii wygląda? Na czym ona jest oparta? Na energii atomowej?
[03:07:48] - Nie. Dużą część energii, bo nie jest samowystarczalna, Wielka Brytania dostarcza energii. Czy te europejskie jakieś sieci, ale też między innymi Wielka Brytania importuje energię, ale też ma elektrownie węglowe. Ma też sporo elektrowni wiatrowych. Na przykład są jakieś magazyny kawałek ode mnie. Wszędzie jest jakaś firma, to często sobie stawiają wiatrak na duży magazyn.
[03:08:26] - Ciekaw jestem, jaka jest wydajność takiego jednego wiatraka. Załóżmy, w jakich granicach się to ma? Ile to jest kilowatów?
[03:08:35] - 500 kilowatów myślę, że dużego takiego wiatraka. Może być z 500 kilowatów. Myślę, że co najmniej 100 kilowatów. Bo ja nie mówię o małych wiatraczkach przydomowych, tylko tych dużych wiatrakach, że takie łopaty wielkie są.
[03:08:54] - Te, na które się skarżą do mostów, które są za blisko.
[03:08:59] - To już tam są duże moce. Ja dokładnie nie wiem, może być 100 000 watów, czyli 100 kilowatów. Może więcej. Może megawaty to nie, to może musiałyby być łopaty-
[03:09:11] - Zawsze można zamienić i w ułamku będzie.
[03:09:15] - Nie wiem, trzeba by było sprawdzić. Ja to tak z głowy trochę mówię, ale na pewno spore energie i to spokojnie można cały magazyn zasilić.
[03:09:24] - Ani jednej atomowej elektrowni nie ma?
[03:09:27] - Nie ma ani jednej atomowej. Chyba w północnej też nie ma atomowej. Są węglowe. Węglowe, olejowe, gazowe, różne. Ale atomowej nie ma.
[03:09:40] - Może i dobrze.
[03:09:45] - Jak coś ma walnąć, to nie walnie w Irlandii przynajmniej. Polska, Irlandia wolna od atomu. To jest duży plus.
[03:09:53] - Polska to na razie, bo nie wiem, jak sprawa z Żarnowcem jest.
[03:09:57] - Zanim wybudują to, sądzę, że prędzej free energy wyjdzie, niż elektrownię atomową w Polsce wybudują. Także spokojnie. Myślę, że tu możemy być zupełnie spokojni.
[03:10:08] - Nie wiem, czy pamiętasz, ale w czasach jeszcze przed ’90 rokiem tam się już prawie budowała ta elektrownia w Żarnowcu.
[03:10:22] - Ja poznałem ludzi, którzy zahamowali tą elektrownię. Dzięki nim po prostu nie ma tej elektrowni.
[03:10:29] - Tak. A jakie są kulisy sprawy tej elektrowni?
[03:10:33] - Po prostu udało im się wzburzyć społeczeństwo.
[03:10:40] - Na skutek protestów?
[03:10:40] - Franciszkańskie Forum Ekologiczne, jakoś tak się nazywała ta organizacja. I do tego dołączyli też anarchiści, czy współdziałali z tymi chrześcijanami ekologicznymi. Doszli do tego różnego rodzaju opozycjoniści z WiPu, czyli Wolność i Pokój, Pomarańczowa Alternatywa. Wtedy właśnie to był 1986, 1987 rok.
[03:11:10] - To jeszcze komuna.
[03:11:11] - Komuna tak, ale już komuniści po prostu przestraszyli się po Czarnobylu. Tak te protesty wzrosły, że już mieli problemy ze strajkami, z różnymi innymi rzeczami i stwierdzili, że to już były duże inwestycje na to.
[03:11:29] - Tam już w ogóle były pewne rzeczy zaawansowane. Przecież ten cały zbiornik sztuczny w Żarnowcu.
[03:11:38] - Tak, ale wycofali się, bo technologia miała być właśnie ta ruska.
[03:11:41] - Ruska.
[03:11:43] - Rosyjska, radziecka właściwie. I ludzie masowo poparli te protesty i komuniści musieli się wtedy wycofać. Chyba Syryjczyk, jeżeli dobrze pamiętam, był ministrem.
[03:11:58] - On był chyba transportu.
[03:12:00] - Tak, ale to podlegało właśnie pod transport i energetykę. Jakoś tak było. I musiał się wycofać. Wycofał się z tego i zablokował budowę. Społeczeństwo zablokowało i nie powstało. Ale myślę, że dobrze, bo naprawdę energia w Polsce nie jest potrzebna. Jak mamy tyle węgla, to póki co można tym węglem palić, póki nie ma wolnej, darmowej energii. A jak powstanie, to wtedy już nie będzie potrzeby. Oczywiście węgla trochę potrzeba zawsze wydobywać do różnych produkcji leków, ubrań, tych polimerów czy plastiku. Różnych też się używa węgla do wyrobu różnych styropianów i tym podobnych rzeczy.
[03:13:01] - Nasi południowi sąsiedzi, mam na myśli dawną Czechosłowację.
[03:13:07] - Mają, tak?
[03:13:09] - Tak. Tam jakieś elektrownie, nie wiem ile, ale jakieś tam działają.
[03:13:13] - Temelin? To jest Temelin? Dobrze przypamiętam?
[03:13:18] - Tak, chyba Temelin i na pewno jedna, przy której mój ojciec jeszcze świętej pamięci brał udział w budowie, na kontrakt taki wyjeżdżał, bo był spawalnikiem i po prostu wyjeżdżał. Jeszcze to była dawna Czechosłowacja, to było niedaleko chyba Bratysławy, tak mi się wydaje. I ta miejscowość się nazywała Dukovany. I tam była elektrownia, która wtedy była w trakcie budowy i on tam nadzorował te sprawy związane ze spawalnictwem, bo wiadomo, że tam dużo takich elementów było. To właśnie takie lata jak ten Żarnowiec to były.
[03:14:09] - Tak, Temelin tutaj właśnie sobie czytam, że dwa gigawaty produkuje.
[03:14:20] - Muszę wpisać Dukovany. Ciekawy jestem.
[03:14:22] - Z elektryczności.
[03:14:24] - Czy też Dukovany były-
[03:14:26] - Jeszcze jakaś inna jest też w Czechach. Czechy mają dwie.
[03:14:32] - A to było w Słowacji chyba, bo bliżej Słowacji to było. Teraz już. Tak, Dukovany Nuclear Power Station. Tak to jest. Dobrze pamiętałem, ale to jest w Czech Republic teraz tu widzę. Village in the Czech Republic. Także to jest mimo wszystko w Czechach te Dukovany. Nie wiem, czemu się mi Bratysława . Ale dobra, to mniejsza z tym.
[03:15:04] - Tu piszą, dlaczego się czepiają ekolodzy. Dlatego się czepiają, bo jest promieniowanie. Na przykład robiono badanie i okazuje się, że zwiększa się ilość zachorowań raka wokół elektrowni atomowych. O tym się nie mówi, specjalnie się tuszuje, ale jednak są uwarunkowania pewne niekorzystne dla ludzi. Więc to nie jest tak hop-siup. Poza tym odpady radioaktywne, coś trzeba z nimi robić, a to są bardzo problematyczne. Elektrownie atomowe tak naprawdę służyły przede wszystkim do produkcji broni jądrowej i one były do tego wykorzystywane i dlatego tyle ich stawiano, tych elektrowni atomowych. Szczególnie przecież w Stanach Zjednoczonych, w Związku Radzieckim, we Francji, w Wielkiej Brytanii po to właśnie stawiano, żeby robić broń jądrową.
[03:15:49] - Czyli produktem ubocznym była energia .
[03:15:53] - Tak. Przyjemne z pożytecznym. Bo tak naprawdę energia atomowa mówią, że tańsza. Jest dużo droższa, uwzględniając wszystkie koszty, bo oni tak: nie uwzględniają kosztów, że państwo musi to ubezpieczać, dotować w tym sensie, żeby obsługa była tej elektrowni, bezpieczne żeby one były. A teraz w ramach tych ataków terrorystycznych czy zabezpieczanie przed terrorystycznymi atakami jeszcze jest to dużo droższe. Przechowywanie odpadów. Jeżeli nie uwzględnimy kosztów przechowywania odpadów nuklearnych, to faktycznie może nie jest droga, ale to trzeba wszystko uwzględniać.
[03:16:28] - Jakieś cząstkowe rzeczy.
[03:16:29] - Tak, cząstkowe. Koszt wybudowania też jest bardzo wysoki.
[03:16:36] - Słuchaj, taka ciekawostka à propos jeszcze elektrowni atomowej. To było chyba jeszcze w czasach wideo VHS. Taki film oglądałem, który był swego czasu bardzo popularny i robił tam furorę. Było parę części tego, nie pamiętam, która to była część, czy jedynka, dwójka czy trójka. Po polsku było to przetłumaczone na „Oblicza śmierci”. To był taki film, było tych parę części i w każdej z takich części to były takie historie, ale to było połączenie dokumentalnych różnych historii z różnych spraw, ale związanych właśnie ze śmiercią tych bohaterów, którzy byli realnymi postaciami w tamtych latach. I w którejś z tych części była taka historia, to było w Stanach Zjednoczonych, bodajże akcja się działa w latach 70. chyba. I to dotyczyło takiej historii, gdzie jakaś rodzina, ja już teraz to przez jak przez mgłę, bo to było sto lat temu, pamiętam, ale jakaś rodzina, jakieś dzieci z ojcem pojechały nad jakieś jezioro. Nie pamiętam dokładnie gdzie, ale to jezioro było przylegającym do jednej z elektrowni nuklearnych w Stanach Zjednoczonych.
Jednym z. I to jezioro też służyło do chłodzenia. Teoretycznie ono powinno być jakoś oddzielone, ale nie wiem, czy oni tam się nielegalnie dostali, czy to było po prostu niewydzielone i w każdym razie się kąpali w tym jeziorze. I to były chyba autentyczne nawet zdjęcia, że te dzieci weszły do wody i tam się kąpały. I po jakimś czasie jedno dziecko zaczęło się tam drzeć w niebogłosy, bo nie mogło wyjść z tego jeziora. I wyciągnięto to dziecko i co się okazało? Że to dziecko miało bodajże do nogi gigantyczną przyssaną pijawkę. Wiesz, jak pijawka wygląda, jakiej jest wielkości, tak? A to była pijawka gigant po prostu. I ta pijawka gigant skąd się wzięła?
Najprawdopodobniej z tego, że to była po prostu jakaś popromienna mutacja jakiejś zwykłej pijawki.
[03:19:25] - Mogło się zdarzyć, tak.
[03:19:27] - Ale wiesz, to było pokazane. I tak się to skończyło, że jak ta pijawka na takiej powierzchni całej nogi tego dziecka się przyssała, oni nie byli w stanie tego oderwać w żaden sposób. Tam wezwali jakiś ambulans i z tego, co pamiętam, to albo temu dziecku musieli amputować tą całą nogę z tą pijawką, bo się nie dało nic zrobić, albo w ogóle to dziecko zmarło po tym. Tak że taka ciekawostka, ale przykra sprawa. Dziękuję bardzo.
[03:20:00] - Dobrze, to ja się tylko dopytam, wracając do free energy, bo cały czas tutaj dookoła wolnej energii krążymy. Czy ty, Tomku, słyszałeś o wolnej energii przed słuchaniem teorii chaosu?
[03:20:18] - Wiesz co? Chyba słyszałem z jakichś audycji. Chyba nawet wymieniłeś. Po pierwsze to było chyba „Nie do wiary” z tego, co pamiętam, a to jeszcze było przed teorią chaosu.
[03:20:36] - Zdecydowanie.
[03:20:38] - I też mi się wydaje, że Nautilus swego czasu o tym robił jakąś audycję czy mówił.
[03:20:48] - No tak, to już 20 lat temu te rzeczy były.
[03:20:51] - Tak. Początek Nautilusa to chyba początek w ogóle lat 90. był.
[03:20:58] - Połowa, chyba jakoś połowa.
[03:21:00] - Czy połowa.
[03:21:00] - Bo to było na fali Archiwum X, że się pojawiło Archiwum X i po Archiwum X pojawiła się audycja Nautilus Radio Zet, że wtedy ten serial był taki popularny.
[03:21:14] - Słyszałem, ale od strony bardziej takich szczegółowych faktów czy coś, tak jak teraz można dużo więcej znaleźć w internecie na temat, jeśli ktoś by się interesował na temat tej technologii Keshe, to nie, wtedy takich szczegółów nie było. Co i jak robić, jakieś poradniki, takie rzeczy. Ja się z tym w każdym razie wtedy nie spotkałem. To było na zasadzie takiej ciekawostki albo takiej nawet teorii spiskowej, która mówiła o tym, że być może za jakiś czas to wszystko się wywróci do góry nogami, nie będzie potrzeba wydobywać ropy, gazu ziemnego i tak dalej, czy jakichś złóż węgla kamiennego. I tyle. To tylko tyle, jeśli chodzi o te źródła à propos wolnej energii.
[03:22:15] - Tak, zgadza się, bo generalnie o tym się w ogóle nie mówi, o wolnej energii ani na Zachodzie, ani w Polsce. Po prostu jest cichosza kompletna o tym temacie. Tak mam wrażenie po prostu.
[03:22:30] - Ale jeszcze à propos tego, czy się mówi, czy się nie mówi, to Z tego, co pamiętam, bo ostatnio bardzo dużo słuchałem podcastów, będąc w pracy. Ściągnąłem sobie z Radia Paranormalium i słuchałem tam paru i wydaje mi się, że to był podcast z Chrisem Miekina, który jest w Stanach Zjednoczonych. Znasz gościa na pewno.
[03:22:54] - Tak.
[03:22:55] - I on właśnie w którymś z podcastów, to był akurat nie podcast poświęcony dokładnie free energy, ale on przy okazji wspomniał, na 90% to mówię, że on jako mieszkaniec w tym momencie Stanów Zjednoczonych nie słyszał nic o panu Keshe. Czyli pan Keshe jest znany na przykład w Europie, tutaj dla tych osób, które się interesują, ale w Stanach Zjednoczonych o panu Keshe jest praktycznie nic niemówiące nazwisko. To tak jakbyś swoje, moje twoje komuś wymienił.
[03:23:35] - Zależy w jakich kręgach, bo on do Stanów też jeździł.
[03:23:38] - Ale on się interesuje takimi rzeczami. Znaczy nie tylko takimi.
[03:23:45] - Tak, ale była ta sprawa, Alan Sterling z Keshe robił różne nagrania czy badał tą sprawę i jego strona hostowana była w Stanach i ogólnie on w Stanach działał, ten Alan Sterling, więc trochę musiał być. Ale faktycznie to zupełnie niszowa sprawa. To na pewno nie było popularne nigdzie. Być może faktycznie w Europie bardziej. On jest zresztą sam z Iranu. Wiem, że siedział długo w Belgii, w Norwegii, w różnych miejscach.
[03:24:25] - A czy wiadomo, co się dzieje teraz z panem Keshe? W jakim kraju on przebywa? Czy on jest w Iranie?
[03:24:31] - Cały czas jakieś niby akcje są przeciwko niemu, ale on nie siedzi w więzieniu. W Norwegii były różne akcje, że on ratował ludzi od raka i komuś nie pomógł. I były jakieś sprawy.
[03:24:48] - Oskarżenia.
[03:24:48] - Tak, ale nic nie było, że w więzieniu siedzi.
[03:24:54] - Ale on jest pochodzenia irańskiego.
[03:24:56] - Irańskiego, tak.
[03:24:57] - Ale niekoniecznie w tym momencie przebywa w Iranie. Może być na terenie Wielkiej Brytanii na przykład. Stanów to raczej chyba nie jest z tego powodu, co mówiłem przed chwilą.
[03:25:13] - Także nie wiem dokładnie naprawdę co się dzieje. Z tego, co czytałem, nie za bardzo interesowałem się dokładnie co z nim jest, gdzie on jest. Bo mówię raz tu, raz tu. Być może w Wielkiej Brytanii, bo wiem, że też tam siedział długi czas. Nie znalazłem jakichś konkretnych informacji, ale na pewno coś jest w tym temacie.
[03:25:47] - Może z powodu jego zainteresowań to się musi ukrywać. Może też się z tym nie afiszuje, gdzie jest w tym momencie.
[03:25:58] - Możliwe, ale jakoś nie ma żadnego nakazu aresztowania jego. Były przez jakiś czas podobno, ale nie spotkałem się, żeby on siedział w więzieniu.
[03:26:11] - A co się dzieje ze Snowdenem?
[03:26:16] - A Snowden siedzi w Rosji.
[03:26:18] - Cały czas?
[03:26:19] - Tak, bo on nie może się ruszać. Jak gdzieś się ruszy, to go zabalają.
[03:26:23] - A ten drugi, ten z WikiLeaks?
[03:26:25] - Już go zaaresztowali. W Wielkiej Brytanii siedzi i czeka na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych, a tam mu grozi kara śmierci.
[03:26:31] - Ale podobno Ekwador jednym z warunków jego wydania było to, gdzieś przynajmniej czytałem-
[03:26:39] - Nie dostanie kary śmierci, tak?
[03:26:41] - Tak. Znaczy, że w ogóle Wielkiej Brytanii może zostać wydany i zostanie wydany, ale musi się zobowiązać strona brytyjska, że nie przekaże go Amerykanom tam, gdzie jest teoretyczna możliwość wykonania kary śmierci na nim.
[03:26:59] - Aha, ale Amerykanom może przekazać.
[03:27:02] - Ale podobno taka umowa, nie wiem, czy to był taki gentleman agreement bez niczego, czy to zostały sporządzone bardziej formalne dokumenty, ale podobno z tej informacji, którą czytałem, to Ekwadorczycy się nie zabezpieczyli, ale tak jakby wynegocjowali to, że wydadzą go, ale pod warunkiem, że Wielka Brytania go nie wyda Stanom Zjednoczonym.
[03:27:37] - Tak, także to taka sytuacja z nimi. A wracając-
[03:27:41] - Prędzej do Szwecji go mogą, bo tam w Szwecji cały czas odżyła jakaś ta sprawa o jakiś tam gwałt.
[03:27:47] - Odżyła, ale to chyba zamknęli z tego, co wiem.
[03:27:50] - Tak, zamknęli, ale podobno adwokat tej drugiej osoby, która została rzekomo zgwałcona, z powrotem-
[03:28:00] - Odwiesiła.
[03:28:01] - Tak, odwiesiła i domaga się teraz, żeby on trafił do Szwecji. Tam po prostu za to bekną.
[03:28:08] - Cały czas go gdzieś męczą. Przypomina się, bo ten gwałt nie był zgłoszony od razu. To było po nie wiem, czy pół roku, czy ileś. Tak się przypomina ludziom. To wiesz, to są jakieś żarty. Od razu się na policję idzie, tak? Że to tak się przypomina komuś.
[03:28:28] - Widziałem zdjęcia w gazetach, zdjęcia jego sprzed jeszcze roku, kiedy był więźniem. Niby nie więźniem, ale więźniem w praktyce w ambasadzie Ekwadoru, gdzie miał prywatne zdjęcia. Teraz wygląda jak taki kloszard, można powiedzieć, jak opuszczał. Bo taki spasiony, nieogolony zupełnie, zaniedbany. A jeszcze rok temu, kiedy siedział tam i też się nie mógł ruszyć z kolei, wyglądał tak-
[03:29:03] - Jeszcze dobrze.
[03:29:04] - Tak. Jeszcze dobrze. Bardzo podobnie do niego samego w momencie, kiedy wszedł na teren tej ambasady. Ty chyba mówiłeś, to było parę audycji temu, że jednym z nieoficjalnych zarzutów było – ja próbowałem tego szukać w internecie, ale nie znalazłem takiej informacji. Były bardzo ogólnikowe i oficjalne informacje, powodów jego wydalenia z tej ambasady – mówiłeś, że on tam, nie zrozumiałem, czy on brał udział, czy wyciekły jakieś filmy związane z ambasadorem?
[03:29:56] - Tak, chodziło o to, że wydalili go dlatego, że prezydent Ekwadoru został nagrany.
[03:30:03] - Ale przez kogo? Przez niego?
[03:30:04] - Nie, przez jakichś hakerów. Nagrany, bo kamerki miał włączone. Inteligent naprawdę na maksa.
[03:30:13] - Ale co on ma z tym wspólnego wtedy?
[03:30:16] - Prezydent mówi, że nic.
[03:30:18] - Na zasadzie, że jest hakerem.
[03:30:20] - To było na zasadzie powodu, jakiegoś pretekstu do tego, żeby coś zrobić. I to był taki pretekst, że niby on to mógł zrobić. Nie ma dowodów, ale może on. Nie.
[03:30:36] - Prezydent gdzieś tam sobie siedzi w Ekwadorze, przecież nie siedzi na terenie ambasady.
[03:30:40] - Tak, chodziło o Ekwador, że tam w Ekwadorze gdzieś go... Ale to wiadomo, jak masz laptopa i kamerkę i nie zakleisz tej kamerki, to wiadomo, że ktoś może ci się włamać. Szczególnie jak jesteś wysoko postawionym politykiem. Bo jak jesteś zwykłym człowiekiem, to cię tam nie będą za bardzo podglądać. Ale warto w tych komórkach zakleić kamerki.
[03:31:00] - On ma wszystkie zaklejone już.
[03:31:02] - Jeżeli chce sobie w domu normalnie ktoś funkcjonować. A jeżeli mu nie przeszkadza, że będzie ktoś te zdjęcia miał i je gdzieś kolportował, to może robić, co chce. Nie musi zalepiać wtedy. Bo wtedy jesteśmy pewni. Chyba że odłączyć od internetu urządzenie.
[03:31:27] - Tak.
[03:31:27] - Ale wtedy też może cię nagrać i potem wysłać przez internet, jak nie widzisz. Różnie te systemy mogą funkcjonować. Trzeba się po prostu dowiedzieć, jak to funkcjonuje. Jak nie było internetu, to nie było problemu wtedy praktycznie.
[03:31:44] - Tak, byłeś odłączony.
[03:31:45] - W tamtych czasach. Dobrze. Słuchaj, ja będę też powoli kończył. Jeszcze chwilę porozmawiam o tym free energy. Tak że Tomku, ja ci bardzo dziękuję za wszystkie informacje.
[03:31:54] - Dobra, to co, będziemy w takim razie w kontakcie.
[03:31:58] - Tak jest.
[03:31:59] - Jeszcze mam takie pytanie. Czy kolej w ogóle w Irlandii jako taka jest?
[03:32:06] - Jest.
[03:32:07] - Jest. Czyli połączenia na przykład pomiędzy Dublinem a Belfastem też są?
[03:32:14] - Jest.
[03:32:14] - Też są. Pomijając samolot.
[03:32:15] - A jeżeli jesteś zainteresowany kopią Titanica, tak?
[03:32:21] - W Belfaście?
[03:32:22] - Tak.
[03:32:23] - Nie, tam zupełnie inne to. Jak może się spotkamy-
[03:32:26] - Kopia Titanica nie warto, bo to nie jest kopia całego Titanica. Ja też myślałem, że to jest kopia Titanica, a to jest tylko parę pomieszczeń zrobionych.
[03:32:34] - A to nawet nie wiedziałem. Teraz ty mi powiedziałeś. Z zupełnie innego powodu pytam o ten Belfast, ale to przy okazji.
[03:32:41] - Nie ma problemu. Tylko że do Belfastu łatwiej się dostać niż pociągiem. Też można, ale tam-
[03:32:48] - Samolotem.
[03:32:49] - Nie, najłatwiej autobusem.
[03:32:53] - Autobusem?
[03:32:53] - Tak.
[03:32:53] - A ile taki autobus jedzie z Dublina?
[03:32:57] - Dwie albo trzy godziny. Tam jest chyba z 200 kilometrów.
[03:33:00] - Dobrze.
[03:33:01] - 150, 200 kilometrów, jakoś tak. Może szybciej, bo może być ekspresowy. Tylko że tam są gorsze drogi w tej Północnej Irlandii i tam musi kluczyć trochę ten autobus, więc trochę gorzej. Ale jakoś tak w granicach, także jest rozsądnie.
[03:33:19] - A ty byłeś kiedyś? Zapoznałeś się tam?
[03:33:21] - Byłem w Belfaście, ale niespecjalnie mi się podobało. Byłem w innych miejscowościach.
[03:33:28] - A tamta dzielnica, ten Londonderry cały?
[03:33:31] - Tam nie za bardzo chodziłem po tych dzielnicach. Tylko na chwilę pojechałem zobaczyć. Przejazdem, że tak powiem, byłem w centrum Belfastu i tam się nie kręciłem raczej po tych dzielnicach, ale widać było też trochę tych graffiti. Tych znanych.
[03:33:46] - A później połączenia promowe pomiędzy Belfastem a Wielką Brytanią jakieś tam są. Czy Szkocją, bo to już Szkocja właściwie tam.
[03:33:54] - Z Belfastu chyba są, ale dużo lepsze są tutaj, z Dublina są lepsze.
[03:34:00] - Aha.
[03:34:01] - Zdecydowanie, bo z Belfastu to do Szkocji raczej, z tego, co pamiętam, gdzieś z okolic Belfastu. Ale one rzadziej kursują. A tutaj z Dublina to masz co godzinę praktycznie albo co pół godziny.
[03:34:11] - Prom.
[03:34:12] - Tak.
[03:34:14] - I ten prom pewnie tam ile? Godzinę może, czy dwie godziny i już jest po drugiej stronie.
[03:34:19] - Dwie albo trzy nawet godziny, nie wiem. Trochę jest.
[03:34:22] - Trochę dłużej niż samolot. Samolot 50 minut chyba.
[03:34:27] - Trochę płynie. I z Dublina masz zarówno do Holyhead, jak i do gdzieś tam jeszcze jakiegoś jednego.
[03:34:35] - Liverpoolu może.
[03:34:36] - Może być Liverpool. Chyba tak, ale też nie jestem pewny. Trzeba by było sprawdzić, bo na pewno lepszy byłby Liverpool, tylko że dłużej wtedy płynie, bo Holyhead to jest w Walii.
[03:34:50] - Bardziej pewnie w linii prostej jest to niż... Końca odległość po prostu.
[03:34:57] - Tak jest.
[03:34:59] - Okej.
[03:35:00] - Dobrze.
[03:35:01] - To pozdrawiam.
[03:35:03] - Też pozdrawiam i do usłyszenia i do zobaczenia.
[03:35:06] - Dobra, fajnie. Na razie.
[03:35:08] - W Dublinie. Trzymaj się Tomku. Cześć.
[03:35:09] - Hejka, cześć.
[03:35:12] - Tak, to był Tomek z UK. I mówiliśmy już o Keshe, załatwiliśmy. I o Andrea Rossi. Co się dzieje? O tym mówił właśnie stały słuchacz. Leonardo Corporation to jest właśnie korporacja, firma tego pana Rossi. Natomiast tam są inni udziałowcy też, także to jest bardziej skomplikowana sprawa. I ten ECAT, Energy Catalyzer, tym się zajmował od 2011 roku Sergio Focardi. Naukowiec potwierdzał. Niestety Sergio Focardi, jak mówiłem, zmarł w 2013 roku.
On był już emerytowanym profesorem z Uniwersytetu Bolonii. Uniwersytet Bolonii sprawdzał te rzeczy i potwierdzili, że to są naprawdę rzeczy, które działają. Więc jak najbardziej to może być to rozwiązanie. Jeszcze jest taka ciekawa firma, która cały czas funkcjonuje. Ma dużo bardzo... Co chciałem powiedzieć? Pracowników zatrudnia. Brilliant Light Power. To się wcześniej nazywało, nawet w książce tej jest. Pan Mills się nazywa.
Już wam mówię. Było, było i się zmyło. Już wam mówię, jak tutaj jest, powinno być. Blacklight Power to się nazywał wcześniej, a tutaj się nazywa Brilliant Light Power, czyli zamiast „black” jest „brilliant”. I tu jest opisane dokładne rozwiązanie jakie jest. To już w latach 90. funkcjonowało. Do dzisiaj jest. Oni zatrudniają kilkunastu pracowników. Ja nie wiem, skąd oni mają pieniądze, czy oni to instalują u kogoś te rzeczy, kto ich finansuje?
Bardzo dziwne. Tak, tutaj właśnie słyszę, przepraszam was, bo są straszne hałasy, wichury tutaj. Straszne wichury, deszcze, wszystko naraz i dlatego ten dźwięk bardzo mocny przenika niestety i to chyba też słyszycie od czasu do czasu hałasy. Tak, więc to jest Brilliant Light Power. Technologia Hydrino. Od razu tutaj powiem. To jest doktor Mills. Okej, dobra. W tej chwili chyba tak na szybko nie znajdę tego wszystkiego, co i jak jest. Jest to dziwne, że ci ludzie zatrudniają, także to gdzieś tam działa i kto to sponsoruje, na jakiej zasadzie.
Czy to nie jest też w jakichś czarnych projektach. Te rzeczy gdzieś są, to trudno tutaj to stwierdzić. Kilka rozwiązań jeszcze było tutaj innych. Natomiast to jest uśpione wszystko, czyli niby to się wszystko kręci, bo ludzie są zatrudniani, coś działa, ale nie idzie to do przodu. Nie można sobie tego kupić, zamontować u siebie i tak dalej. Jak to funkcjonuje i jak to się ma do tego, co może być? Jest dużo ciekawych projektów, o których wspominaliśmy też, które mogą stać się właśnie free energy, czyli HHO, Jocell tak zwane, czy Stanley Meyer, który robił też oparte samochody o takich rozwiązaniach jak HHO, tylko troszkę bardziej skomplikowanych, które umożliwiały faktycznie pobieranie energii. Nie wiadomo, czy z otoczenia, czy skąd dokładnie. Czy zachodziły reakcje Lenr w samochodzie, w komorze spalania. To jest duża zagadka.
Na to mogą się nie zgodzić ci rządzący światem. Dlaczego? Bo od razu za technologią wolnej energii idzie transport. A transport od razu można zbudować w TOLe, czyli VTOL, vertical take-off and landing samoloty. A jeżeli to zbudujemy, to nie można ludzi kontrolować, bo lotniska przestają istnieć. Czyli przemieszczanie się z kraju do kraju będzie bardzo utrudnione i nie będzie wtedy potrzeby istnienia lotnisk i kontroli ludzi. Niesamowite, nie? To są rzeczy, które bardzo frapują rządzących i wtedy taki Bilderberg niestety przestanie mieć znaczenie, a oni chcą mieć znaczenie, więc do tego nie dopuszczą, żeby ludzie mogli latać i mieć energię. Bo jak energia będzie, to jednym z największych kosztów jest koszt energii, benzyny, ogrzewania mieszkania, prądu i tego wszystkiego, co wliczymy. To jest wielki koszt w każdym mieszkaniu czy domu tym bardziej.
Tak to wygląda. Jeszcze o dezinformacji. Jak wpiszecie sobie free energy, wolna energia, cokolwiek, to 99%, 95% ja naliczyłem, jak wpisałem free energy 2019 na YouTubie, to mi wyskoczyło 99% syfu. To znaczy filmików kompletnie bezwartościowych. Udowadnianie, że coś nie działa, udowadnianie, że ten filmik jest oszustwem i tak dalej, że Krzysztof Szufla oszukał ludzi. Kompletene bzdury. I to nie jest tworzone przez służby specjalne. Po prostu ludzie są tak ogłupieni, tak zidioceni, że nawet nie ma potrzeby, żeby tam jakiś ktoś stał, agent i tłumaczył co mają robić. Nie, ludzie tak mają mózgi zlasowane, że wiedzą, żeby się zajmować głupotami. Tutaj pisze Zielony UFO, że można teoretycznie sobie zakupić samolot.
Ale samolot to nie jest VTOL. Obudź się, ochłoń. VTOL-em jest helikopter, natomiast helikopter jest bardzo skomplikowany do prowadzenia, skomplikowany do pilotażu. Ale można sobie zrobić uprawnienia na helikopter. Natomiast też nie wiem, jak jest z aeroplanami, czyli takie samolotohelikoptery. Żyroplany się nazywają po polsku. Ale żyroplan chyba nie jest do końca. Po części jest VTOL, ale nie do końca VTOL-em jest ten żyroplan. Kup sobie Harriera czy Ospreya. Życzę powodzenia.
Cena tego to jest kosmos. Żyroplan. Żyroplan można kupić sobie, złożyć nawet. I generalnie, jeżeli sobie tym żyroplanem gdzieś tak latasz samemu, to ci nikt nie przyczepi się. Chyba że sąsiad doniesie. Ale jak masz kawał pola i sobie taki żyroplan stworzysz, to sobie możesz latać bez uprawnień generalnie. Chociaż to jest chyba nielegalne. Ale można. Dobra, przykład. Znasz kogoś, kto ma Harriera czy Ospreya?
Nie znasz. To po co piszesz bzdury? VTOL to VTOL. Chodzi o to, że zamiast samochodów będziemy mieli w VTOL-e. Jeżeli będziemy mieli zamiast samochodów to, to nie da się utrudnić ludziom, bo ludzie sobie i tak to kupią. I tak dzisiaj ilu ludzi bez prawa jazdy jeździ? Ilu? Mnóstwo. Mnóstwo osób jeździ bez prawa jazdy. Zabierają komuś prawo jazdy i tak jeździ.
Nie da się po prostu wszystkich sprawdzić. A jeżeli będą latały te obiekty, to tym bardziej nie będzie można sprawdzić. Dużo trudniej będzie zatrzymać kogoś w powietrzu niż zatrzymać na drodze, prawda? A na drodze zobacz, jak można. Przecież policjant musiałby na każdym rogu stać czy gdzieś. To jest niewykonalne. Także tutaj się pojawi ten problem transportu dla globalistów. Ale wracając do dezinformacji. Dezinformacja jest potężna. Praktycznie na pierwszych kilku stronach, 10 stron tych wyników, czyli 100 trzeba było przejrzeć, żeby coś sensownego gdzieś znaleźć.
Jest dramat pod tym względem. Na przykład na YouTube spróbowałem znaleźć coś o wolnej energii. Nie ma nic. Nie ma nic w tym temacie. Więc to są rzeczy, które pokazują, że może być cenzura bez cenzury, bo generalnie nie ma cenzury na wolną energię. Można wydać książki i tak dalej. Ale! Jeśli tylko ktoś zajmie się tematem wolnej energii na poważnie i dojdzie do jakichś efektów, od razu pojawiają się służby, od razu pojawia się zniszczenie twojej osoby. Paul Brown napisał list do wynalazców wolnej energii, free energy. Doktor Paul Brown wynalazł bardzo dobrej jakości baterie nuklearne i okazało się, że te baterie nuklearne mogłyby wystarczyć do włożenia do samochodu i na całe życie samochodu by wystarczyła jedna bateria.
Wyobrażacie sobie? Zero lania benzyny. Tylko że to musiały być elektryczne, bo te baterie były elektryczne, więc przerabiały energię nuklearną na elektryczność. Spalinowe samochody nie mogłyby być. To były elektryczne baterie, jeżeli dobrze pamiętam, na torze oparte chyba. Nie na uranie, na słabiej promieniotwórczych pierwiastkach. Jeśliby to zastosować, to ropa bye, bye by była. Tak jak mówiłem, dezinformacja jest wszędzie. Kiedyś były w Polsce strony. Ja pamiętam, były strony, zajmowali się ludzie tym na poważnie.
Dzisiaj nie, dzisiaj tego nie ma. Po prostu wszystko zostało odcięte. W Polsce nikt się na poważnie nie zajmuje free energy oficjalnie. Pamiętam, jest trochę osób. Były takie spotkania ludzi, którzy się zajmują tym tematem, przynajmniej częściowo. Pamiętam, dosyć ciekawie opowiadał pan Krzysztof Jędrzejczak, który mówił o tych technologiach. O Keshe'u mówił i technologiach, ale to był praktyk. On sam był czy inżynierem elektrykiem, czy człowiekiem, który znał się na pomiarach, na elektryczności, na elektryce, na elektronice także. Ale przede wszystkim na takich elektrotechnicznych rzeczach. To mi się podobało, że on pierwsze, co robił to pomiary.
Przede wszystkim trzeba oscyloskop podłączać, a nie jakieś tam mierniki. Na oscyloskopie dużo więcej widać. To pokazywał także bardzo fajnie. Tutaj jeszcze przytoczę może Jubeg-a, bo on sam robił, mówił, że też oszczędności miał nawet do 90%. Też ma grav, ma mini system balansujący w czterech helfeny, Gotfella, Gotfelasy trzy. I pisze też, że Keshe odciął się od fundacji całkowicie, bo fundacja została przejęta. Przejęta przez kogo? Podejrzewam, że służby. Dobra, na dzisiaj to wszystko, bo cztery godziny prawie bite to jest trochę przesada. Dobrze mówię?
Cztery godziny? Jak zbija czas. Tak, cztery godziny. „Zestrzelą cię”. Dobra, to cię zestrzelą. Tak samo samochodem przekraczasz granicę, też cię zestrzelą. Przecież nie będzie granic. To czy sobie przekroczysz granicę polsko-niemiecką za pomocą VTOL-a czy samochodu, to cię nie zestrzelą, bo nie ma granic. Mogą cię zatrzymać, ale nie zastrzelić. „Ochłoń, ochłoń” Zielony Ufok pisze.
„Jak do Stanów pojedziesz, to cię zestrzelą”. Ale nikt ci nie każe latać do Stanów w tym VTOL-u. Podejrzewam, że może nie będzie miał takiego zasięgu. Nie wiadomo. Okej, dobra. Tak patrzę, czy coś tutaj jeszcze miałem dodać. Nie, chyba wszystko okej. Ja już ledwo żyję. Także słuchajcie, w temacie to będzie wszystko. Dzięki, że byliście.
To była audycja Terechosu. Dziś rozmawialiśmy o przeglądzie urządzeń wolnej energii, 2019 rok. Niestety bardzo mało się dzieje w tym temacie. Niewiele. Jedyne rozwiązanie, które możecie kupić, to Andrea Rossi, Leonardo Corporation. Natomiast odtajniono rzeczy, te są bardzo ważne. Najważniejsze rzeczy w 2019 to, co zrobiło DIA. Przeczytajcie sobie to dokładnie. Może się jakiś naukowiec zgłosi, że to są ciekawostki i będzie mógł o tym konkretnie poopowiadać. Fajnie by było.
Trzymajcie się. Do usłyszenia. Hej.
[03:57:29] - Życie jest jak przejażdżka w parku rozrywki. Kiedy się na nią wybierzesz, myślisz, że jest ona realna, ponieważ tak potężne są nasze umysły. Jedziesz w górę i w dół, dookoła i tak w kółko. Ona przeraża i uspokaja. Jest kolorowa i bardzo głośna. Jest zabawą przez jakiś czas. Niektórzy jadą od bardzo dawna i zaczynają pytać: „Czy to wszystko jest prawdziwe? Czy to tylko przejażdżka?”. Inni, którzy to pamiętają, wracają do nas i mówią: „Hej, nie bój się. Nigdy nie bój się, bo to tylko przejażdżka”.
A my zabijamy takich ludzi. Zamknąć im gęby! Za dużo zainwestowałem w tą przejażdżkę. Uciszcie ich! Spójrz na moje zmarszczki od martwienia. Spójrz na moje wielkie konto bankowe, na moją rodzinę. To musi być prawdziwe. To tylko przejażdżka, ale my zawsze zabijamy tych dobrych, którzy próbują nam to powiedzieć. Wiecie, jak to jest. Wieszamy na nich psy, ale to nie ma znaczenia, bo to tylko przejażdżka.
I zawsze możemy zmienić kierunek, kiedy tylko chcemy. To tylko kwestia wyboru. Bez wysiłku, bez pracy, bez oszczędzania pieniędzy. Wybór właśnie teraz pomiędzy strachem a miłością.