System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Czas Snu

Czas Snu

Odcinek: Odc. 024
Umysł binarny cz. 3 Kontrola umysłu. Gość: Michał Giereś (Claude_mOnet z "Teorii Chaosu")
Odwiedź stronę Radia Dream Time

Streszczenie odcinka

Rozmowa z Michałem Giere­siem, występującym jako Claude_mOnet z „Teorii Chaosu”, dotyczy programów kontroli umysłu, broni elektromagnetycznej oraz granicy między potwierdzonymi badaniami wojskowymi a hipotezami spiskowymi. Punktem wyjścia jest program MKUltra, którego istnienie zostało potwierdzone po częściowym odtajnieniu dokumentów w Stanach Zjednoczonych. Gość podkreśla, że ujawnione materiały obejmowały tysiące stron, lecz jego zdaniem stanowią jedynie fragment większego, nadal utajnionego zasobu. Program miał być finansowany znaczącą częścią budżetu CIA, a eksperymenty miały obejmować także osoby pozbawione realnej możliwości wyrażenia zgody, między innymi więźniów i ludzi związanych z przestępczym podziemiem. Rozmówcy przypuszczają, że podobne przedsięwzięcia prowadzono również poza USA, między innymi w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Rosji i Chinach, choć przyznają, że dostępne informacje na ten temat są ograniczone. W dalszej części rozmowy omawiane są twierdzenia dotyczące wykorzystywania fal radiowych i mikrofal do oddziaływania na mózg. Prowadzący przywołuje wypowiedzi badaczy, według których już w latach 70. istniały urządzenia umożliwiające odczytywanie lub wprowadzanie informacji do ludzkiego mózgu. Giereś uważa, że tamte rozwiązania były dopiero początkiem badań, a największy rozwój technologii miał nastąpić w latach 80. i 90. W tym kontekście wspomina się o Nicku Begichu, przedstawianym jako sygnalista ujawniający informacje na temat HAARP i możliwości oddziaływania falami elektromagnetycznymi na większe grupy ludzi. Rozmówcy łączą te zagadnienia z koncepcją projektu Blue Beam, który według popularnych teorii miałby służyć do masowej kontroli społeczeństw poprzez połączenie projekcji holograficznych z bezpośrednią stymulacją mózgu. Według Giere­sia hipotetyczny system Blue Beam nie ograniczałby się do wyświetlania obrazów na niebie, ponieważ sam hologram mógłby zostać uznany za sztuczkę lub zjawisko naturalne. Decydujące znaczenie miałoby równoczesne wywoływanie u ludzi określonych wrażeń słuchowych i emocjonalnych. Gość twierdzi, że mózg nie zapamiętuje przede wszystkim słów, lecz obrazy, zapachy, kształty i inne skojarzenia, określane przez niego jako ideogramy. Odpowiednia stymulacja miałaby więc uruchamiać w mózgu skojarzenie z konkretnym przedmiotem, a następnie powodować pojawienie się wewnętrznego głosu w języku właściwym danej osobie. Na tej podstawie rozmówcy przedstawiają wizję masowego „objawienia”, w którym ludzie widzieliby ten sam obraz, a jednocześnie słyszeli odpowiadające mu komunikaty. Zastrzegają jednak, że część tych rozważań ma charakter hipotetyczny, choć Giereś twierdzi, że podobne testy miały być prowadzone już wcześniej. Prowadzący odnosi te koncepcje do własnego doświadczenia obserwacji świetlistej kuli, w której dostrzegł postać wysokiej kobiety w białych szatach. Rozważa, czy mogło to być przeżycie związane z channelingiem, podświadomością lub innym rodzajem doświadczenia duchowego, czy też efekt technologicznego oddziaływania na umysł. Wspomina również o zainteresowaniu OBE i projekcją astralną, sugerując, że osoby zajmujące się tego rodzaju praktykami mogą być szczególnie interesujące dla służb prowadzących eksperymenty psychologiczne lub wykorzystujących tak zwane zdalne postrzeganie. Wątek ten łączy się z przekonaniem rozmówców, że niektóre osoby mogą być oznaczane w policyjnych lub wojskowych bazach danych jako „podejrzane”, mimo braku postępowania karnego. Ich zdaniem prowadzi to do sytuacji, w której podróżni są poddawani dodatkowym kontrolom granicznym, a system bezpieczeństwa traktuje obywateli z góry jak potencjalnych przestępców. Zjawisko to zostaje przedstawione jako krok w stronę systemu totalitarnego. Następnie rozmowa koncentruje się na Polsce. Giereś twierdzi, że Polska należy do państw prowadzących zaawansowane badania nad bronią elektromagnetyczną i innymi rodzajami broni nieśmiercionośnej. Jako przykład wskazuje oficjalny program Narodowego Centrum Badań i Rozwoju z 2014 roku, dotyczący nowych systemów uzbrojenia i obrony wykorzystujących energię skierowaną. Według jego relacji na jeden z programów przeznaczono 400 milionów złotych, a na szerszy zakres badań nad bronią nieśmiercionośną — kilka miliardów złotych. W dokumentach mają być wymieniane urządzenia generujące promieniowanie elektromagnetyczne w szerokim zakresie częstotliwości, systemy obezwładniające, lasery, komory do badania skutków impulsów o wysokiej mocy oraz materiały pochłaniające promieniowanie. Rozmówcy interpretują te programy jako dowód, że technologie określane przez nich mianem „mind control” są realne. Zwracają uwagę, że oficjalne dokumenty mówią o testowaniu broni na ludziach, przy czym nie rozstrzygają, czy chodzi o badania prowadzone za zgodą uczestników. Giereś uważa, że w Polsce mogą być testowane systemy oddziałujące na pojedyncze osoby, a społeczeństwo może pełnić funkcję nieświadomej grupy doświadczalnej. Wspomina stowarzyszenie Stop Z, zajmujące się osobami zgłaszającymi zorganizowane elektroniczne tortury, i twierdzi, że zgromadzono tam dziesiątki tysięcy relacji. Jednocześnie przyznaje, że część osób może cierpieć na choroby psychiczne lub błędnie interpretować własne doświadczenia, lecz jego zdaniem nie wyjaśnia to wszystkich przypadków. Krytykuje media za wyśmiewanie ludzi zgłaszających poparzenia, słyszenie głosów czy przekonanie o oddziaływaniu promieniowania. W audycji przedstawiony zostaje podział na kontrolę pojedynczych osób oraz oddziaływanie na całe grupy i populacje. Rozmówcy twierdzą, że oficjalnie rozwijane w Polsce systemy dotyczą przede wszystkim jednostek i mają umożliwiać obezwładnianie, wywoływanie dolegliwości lub pogarszanie stanu zdrowia. Jednocześnie odrzucają obraz człowieka sterowanego jak marionetka. Giereś podkreśla, że dostępne technologie — o ile rzeczywiście są używane w opisywany sposób — mogą utrudniać życie, powodować choroby lub wpływać na organizm, ale nie pozwalają na pełne zaprogramowanie dowolnego zachowania. Wspomniany zostaje model „Manchurian Candidate”, czyli zdalnego zabójcy stworzonego w wyniku wieloletniego prania mózgu, podawania środków psychoaktywnych i rozbijania osobowości. Gość uważa, że eksperymenty MKUltra pokazały trudność i niską skuteczność takiego programowania, dlatego służby miałyby częściej korzystać z tradycyjnych metod, takich jak werbowanie przestępców, szantaż czy kontrola informacji. Rozmówcy rozważają także możliwość wykorzystania satelitów do oddziaływania na ludzi. Prowadzący sugeruje, że rozwój technologii satelitarnych mógłby zastąpić kosztowne i długotrwałe szkolenie agentów. Giereś odpowiada, że państwa takie jak Chiny, Iran, Rosja i USA dysponują rozbudowaną infrastrukturą satelitarną, lecz zarazem przyznaje, że skuteczność emisji z dużej odległości ogranicza rozpraszanie się wiązki i spadek natężenia promieniowania. Jego zdaniem znacznie bardziej prawdopodobne byłoby użycie nadajnika znajdującego się blisko celu, na przykład w samochodzie lub budynku. W tym kontekście przywołuje się relacje osób mieszkających w wieżowcach, które twierdzą, że były poddawane działaniu mikrofal. Prowadzący łączy te hipotezy z wdrażaniem sieci 5G, uznając ją za technologię wprowadzaną bez wystarczających regulacji i potencjalnie szkodliwą. 5G zostaje przedstawione nie tylko jako system szybkiej transmisji danych, lecz także jako przyszła infrastruktura dla masowego nadzoru i chipów RFID. Rozmówcy twierdzą, że sieć może służyć do zasilania oraz komunikacji z przyszłymi implantami podskórnymi lub urządzeniami noszonymi na ciele. Wskazują również na możliwość wykorzystywania sieci do śledzenia użytkowników i analizowania ich zachowań. Wątek ten prowadzi do szerszej krytyki współczesnych technologii, mediów i instytucji, które — zdaniem uczestników — stopniowo ograniczają prywatność i zwiększają kontrolę nad społeczeństwem. Pojawia się też sugestia, że państwa przygotowują narzędzia do pacyfikowania własnych obywateli, choć rozmowa nie przedstawia konkretnych dowodów na używanie opisanych systemów przeciwko wskazanym osobom. W części poświęconej sposobom obrony przed promieniowaniem rozmówcy omawiają klatki Faradaya. Giereś twierdzi, że można odpowiednio zabezpieczyć mieszkanie, choć wiązałoby się to z osłabieniem lub całkowitą utratą sygnału Wi-Fi, telefonii komórkowej i radia. Pojawia się także pomysł domu kopułowego, który — według rozmówców — mógłby skuteczniej rozpraszać lub tłumić fale niż konstrukcja o kształcie prostokątnym. Wspominają polskie próby produkcji takich budynków, traktując je jako przykład niezależnej działalności technologicznej. Ten fragment ma również wymiar światopoglądowy: prowadzący i gość zachęcają, by nie przejmować się szyderstwem i rozwijać własne projekty mimo krytyki. Jednym z pobocznych tematów jest pytanie o pozaziemskie pochodzenie technologii kontroli umysłu. Giereś uważa, że opisane programy są zasadniczo ludzkim wytworem i nie wymagają ingerencji kosmitów, ponieważ nie przekraczają — jego zdaniem — możliwości rozwoju ziemskiej nauki. Za przykład zaawansowanego, lecz możliwego do wyjaśnienia materiału podaje nitinol, stop niklu i tytanu o pamięci kształtu, który po podgrzaniu powraca do wcześniej zaprogramowanej formy. Prowadzący nie wyklucza jednak, że część technologii mogła mieć pozaziemskie źródła. Przywołuje tezy Franza Zalewskiego dotyczące starożytnych budowli i sugeruje, że współczesna ludzkość mogła być pozostałością wcześniejszej, bardziej rozwiniętej cywilizacji. Giereś dopuszcza istnienie kosmitów i ich wyższego poziomu technologicznego, lecz odrzuca teorię, że przekazują oni rządom Ziemi swoje wynalazki w ramach formalnych umów. Końcowe podsumowanie podkreśla, że według Giere­sia samo istnienie badań nad wpływem na ludzki organizm jest faktem, natomiast zakres i skuteczność tych technologii pozostają nieznane. Rozmówca odróżnia potwierdzone programy wojskowe, takie jak MKUltra, oraz oficjalne polskie projekty broni skierowanej od bardziej spekulatywnych koncepcji Blue Beam, masowego wszczepiania myśli czy satelitarnego sterowania populacjami. Zwraca uwagę, że gdyby systemy te pozwalały na pełną i precyzyjną kontrolę człowieka, byłyby znacznie skuteczniejsze w eliminowaniu przeciwników politycznych i niezależnych krytyków. Jego własne argumenty wskazują więc raczej na ograniczony, eksperymentalny charakter takich rozwiązań niż na wszechmocny system sterowania ludźmi. Audycja pozostawia słuchacza z ostrzeżeniem przed rozwojem technologii nadzoru, ale także z przekonaniem, że wiele omawianych tez wymagałoby odrębnej weryfikacji i nie wynika bezpośrednio z przywoływanych dokumentów.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).