[00:01] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. Radio Paranormalium dzisiaj nadaje z Wrocławia taśmowo w ramach oczekiwania na wykład Davida Icke'a. Postanowiliśmy nagrać taki mały wstęp do debat ufologicznych, które prawdę mówiąc nie wiadomo kiedy ruszą, ale wiadomo, że ruszą w pewnym momencie. Przy mikrofonie Marek Sęk "Ivellios", a po drugiej stronie tym razem nie połączenia internetowego, tylko stolika jest ze mną Piotr Cielebiaś, zastępca redaktora naczelnego Nieznanego Świata. Witaj Piotrze.
[00:29] - Witam, witam. Oczywiście taka sprawa nietypowa, bo widzimy się dzisiaj oko w oko. To się nie zdarza w debatach ufologicznych.
[00:38] - A czasami widywaliśmy się na kamerkach.
[00:40] - Czasami tak. Yy, drodzy Państwo, siedzimy w hotelu kilkaset metrów od, yy, tutaj centrum kongresowego, gdzie odbędzie się spotkanie z Davidem Icke'em. Ee, jesteśmy ciekawi oczywiście tego, jak to się wszystko potoczy, o czym będzie opowiadał. Co nie znaczy, że on nas od razu przekona do istnienia reptilian. Ee, liczymy na-
[01:03] - Jeżeli wierzyć programowi, to tam w ogóle nie ma, yy, w programie przynajmniej nie ma nic o reptilianach.
[01:09] - Widzisz, on, on najwyraźniej wie, że tutaj ludzie już nie ufają tego typu tematom. Albo że będzie beka na widowni. Drodzy Państwo, pytacie bardzo często na, yy, profilu facebookowym Radia Paranormalium, kiedy wrócą debaty ufologiczne. Wielu się słuchaczy naprawdę niecierpliwi. Sprawa jest prosta. Ruszą niebawem. Yy, dzisiaj robimy taki krótki, yy, nieformalny wstęp, w którym przyjrzymy się najciekawszym sprawom, yy, sprawom powiedzmy z ostatniego półrocza. Nie pamiętam już, kiedy debaty się skończyły.
[01:43] - Debaty jakoś się tak skończyły w czerwcu. Tę debatę, taką podsumowującą, robiłem w czerwcu z tymi takimi najciekawszymi relacjami.
[01:51] - Tak, to z ostatniego półrocza mniej więcej poruszymy dzisiaj tematy. Dużo się dość wydarzyło, chociaż, yy, szczerze mówiąc zauważalne jest pewne tąpnięcie na tym rynku ufologicznym i temu poświęcimy chyba pierwszy news, który się ukazał w prasie brytyjskiej, w Guardianie między innymi i tam pojawiły się informacje, że obserwacje UFO są, że tak powiem, coraz rzadsze. Okazuje się, i to wynika ze statystyk MUFON-u oraz, yy, kilku innych amerykańskich organizacji, że aktywność, yy, niezidentyfikowanych obiektów spadła o około czterdzieści procent bodajże. No to rzeczywiście dużo. Yy, tam poproszono o opinię pewnego psychologa. On powiedział, że to się po prostu ludziom znudziło, że to już nie jest ciekawe, że, że tego jest po prostu za dużo. Osobiście nie wiem, jak to skomentować. Yy, wydaje mi się, że w epoce powszechności dronów, satelitów, yy, to rzeczywiście coraz mniej ludzi zgłasza takie przypadki. Yy, tym bardziej że jeżeli zajrzymy do tych archiwów MUFON-u, to wcale tam nie ma, yy, takich jakichś, nie wiem, mega spektakularnych spraw, tych, tych ostatnich. Dlatego, że to są właśnie historie o światełkach na niebie.
I kiedy ludzie się dowiadują, że to, co widzą, może być światłem, może, może być, jak mówiłem, dronem, może być helikopterem, że źle-
[03:14] - Lampionem.
[03:15] - Tak lampionem, yy, to po prostu tego nie zgłaszają. Dochodzi do tego jeszcze mnóstwo obserwacji, oczywiście astronomicznych, meteorów. Yy, mm, i z tego to wynika. Ja nie wiem, czy, czy, czy, czy UFO rzeczywiście rzadziej się widuje z tego powodu, że nikt nie prowadzi takich statystyk, jak to wygląda i nikt z tych statystyk nie wyciąga, mm, wniosków, yy, tego typu ile w tym jest tych obserwacji typu prawdziwe UFO, to, to właśnie jest bardzo, mm, problematyczne, że ta ufologia, jak wiele osób zauważyło, się rozpada. Yy, badania nad, yy, tymi obiektami co prawda ponoć trwają, yy, nawet, yy, na tej stopie oficjalnej, ale mimo wszystko rzeczywiście jakoś następuje takie rozprężenie, które jest po prostu czuć. No nie wiem, może po prostu, mm, też jest taka sprawa, że, yy, no nie dzieje się nic, co by zmieniło obraz, yy, tej dziedziny tak naprawdę. Nie dzieje się nic takiego, co by, ym, wywołało jakąś ogromną sensację. Zawsze to będzie ten sam scenariusz. Jakiś film wycieknie, jakieś dane się ukażą, ale tak naprawdę ludzie chyba w tej epoce, yy, powszechności informacji liczą w końcu na coś więcej. Yy, i zastanawiam się, jaka jest, jaka jest przyszłość tej, tej dziedziny, bo czasami rzeczywiście jest, yy, się czym interesować, czym, czym zajmować.
Ym.
[04:39] - My też musimy, musimy też powiedzieć tutaj o tym, że ludzie stali się dużo bardziej tacy podejrzliwi, jeżeli chodzi o, o filmiki choćby. Zważywszy na łatwość dzisiaj jednak zmanipulowania takich materiałów, nawet wartościowe relacje, coś, coś nowego mogące wnieść do tematu ufologii, no z tego powodu, yy, jakby nie, nie znajdują światła dziennego.
[05:00] - Na pewno też tak jest. Po drugie, no komu to przekazać? Wrzucić na YouTube'a i tam tego jest mnóstwo. Mówię o filmach. Jeżeli chodzi o relacje, no to spływają cały czas bardzo ciekawe sprawy. Ostatnio Arek Miazga otrzymał taką historię z Kobyłki pod Warszawą, mm, gdzie został zaobserwowany latający dysk albo nawet dwa dyski. Już nie pamiętam. Yy, takie charakterystyczne, bo kręcące się chyba, yy, znaczy górna część się kręciła w odrębną niż ta, ta dolna. Nie jestem w stanie powiedzieć tego na sto procent, bo, bo już zapomniałem. Ja otrzymałem kilka relacji, yy, do Nieznanego Świata na początku roku.
Mm, te sprawy się wydarzyły. Te relacje otrzymałem trochę później ze, ze Szczecina, z okolic Szczecina. Yy, naprawdę fajne historie, mm, pewnej pani, której przydarzyło się kilka, yy, kilka dość bliskich spotkań. To ukaże się jakiś, za jakiś czas w Dotknięciu Nieznanego w, w, w naszym miesięczniku. MmDamian trochę cały czas coś tam odsumowuje, także coś się dzieje. No ty powiedziałeś przed chwilą, że, że przyszła relacja z lat siedemdziesiątych. Ja właśnie takie sprawy lubię najbardziej. One pokazują, że, że wtedy się działo więcej i że to zjawisko się srodze zmieniło po prostu od tamtego czasu. Tak mi się wydaje.
[06:19] - Zerknę sobie w międzyczasie, czego tak dokładnie ta relacja dotyczyła, bo jeszcze niest-niestety nie miałem za bardzo czasu. Też troszkę jestem zawalony robotą, przez co nie miałem za bardzo, yy, możliwości czasowych się z tą relacją zapoznać, ale mam nadzieję, że za moment uda mi się do tego maila dotrzeć.
[06:38] - Yy, tak, yy, tutaj wyszedłem od, yy, pytania debaty ufologicznej. To wygląda w następujący sposób. Będę kompletnie szczery. Yy, z racji, yy, dość dużego, no, tłoku obowiązków w tym sezonie raczej będę, mm, nie uczestniczył albo będę uczestniczył sporadycznie. Natomiast postaram się, mm, współpracować tutaj z redakcją Radia Paranormalium nad, yy, ewentualnym doborem tematów, mm, do, do kolejnych audycji. No wynika to po prostu z braku czasu. Ja, yy, szczerze mówiąc, znaczy nagraliśmy już sto odcinków, to jest chyba około sto odcinków.
[07:13] - Nawet chyba sto dziesięć.
[07:15] - Tak. Mm, to jest bardzo dużo i wydaje mi się, że, mm, wydaje mi się też, że jeżeli coś przygotowujemy i występujemy, to musimy to robić dobrze, żeby były, yy, byli słuchacze zadowoleni, żeby nikt nie narzekał i tak dalej, i tak dalej. No dzisiaj na przykład lecimy totalnie na żywo. Ja sobie tutaj napisałem pytania, mm, z kartki. Yy, ale wydaje mi się, że po prostu w tym sezonie nie będę mógł, yy, podejść do tego tak, żeby, żeby ja był zadowolony i żeby słuchacze byli zadowoleni, żeby redaktor Marek był zadowolony. Yy, Marek Sęk oczywiście. Mm, i tak to wygląda. Dlatego, mm, nasłuchujcie tutaj wiadomości od Radia Paranormalium. Na pewno niedługo pojawi się pierwszy temat i, yy, myślę nawet, że to będzie taki temat, o którym już mówiliśmy, czyli, mm, spotkania UFO a dzieci. Czyli będzie dotyczył tego między innymi, czy historie o, mm, opowiedziane przez, przez dzieci są wiarygodne i czy, yy, warto je brać pod uwagę, bo są w związku z tym pewne kontrowersje.
Także, mm, tak ta sprawa wygląda. I o czym ta relacja tam jest?
[08:24] - Tutaj też świadek, yy, pisze, że mu, że mu się to skojarzyło to zdarzenie z Łodzi z tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego dziewiątego roku. Skojarzyło mu się jakoś tak dziwnie ze zdarzeniem z Emilcin oraz zdarzeniem z, yy, Rendlesham Forest.
[08:39] - No to robi się gorąco. Ja jeszcze nie widziałem tej, tej relacji, ale mam nadzieję, że zaprezentujemy ją niedługo na, mm, na antenie albo nawet na Facebooku. Także za-zachęcam do, do śledzenia. Powiedzieliśmy o tym spadku ilości obserwacji. Tymczasem, mm, we Włoszech miała miejsce bardzo ciekawa sprawa. Yy, to był bodajże czerwiec. Nie jestem w stu procentach teraz pewien, ale okazało się, że nad pewną gminą, yy, w okolicach Mediolanu doszło do, miejscowość się nazywa Corio, doszło do przelotu dziwnych obiektów. I teraz taka była sprawa, że nikt dokładnie nie był w stanie powiedzieć, ile tych obiektów było. Natomiast świadkowie mówili, że były one ścigane przez dwa samoloty. I ta sprawa wywołała taki odzew, yy, w lokalnej społeczności, że to się odbiło najpierw o, mm, parlamentarzystów deputowanych, a potem nawet do Ministerstwo Obrony.
No, mm, te relacje skupiały się na, na tym, że, mm, znaczy pierwsze relacje, yy, tutaj medialne mówiły o przelocie kilku obiektów. Natomiast kiedy już, yy, pojawiły się te informacje o, mm, o tych, tych, mm, dociekaniach ze strony ministerstwa, to już powiedziano, że był to jeden obiekt, yy, świecąca kula najprawdopodobniej, która się poruszała w, mm, dość szybko i była ścigana przez dwa myśliwce. Potem okazało się, że był to jeden myśliwiec prawdopodobnie, yy, chociaż początkowo wojsko utrzymywało, że tam w ogóle żaden samolot nie leciał. No i sprawa, co ciekawe, rozeszła się po kościach, jak to się mówi. Bo nawet kiedy, mm, ta deputowana Francesca Bonomo zapo-za-zapamiętałem, yy, personalia, yy, była tym żywo zainteresowana, tak jak jej kolega z, z partii, to okazało się, że minister już nie bardzo i stwierdził, że mamy do czynienia z czymś, o co nie warto pytać. Tak że ta sprawa nie została wyjaśniona wcale. Oni twierdzą, że, mm, był to po prostu przelot samolotu, jakieś ćwiczenia. Ale, ale na tym się, na tym się skończyło. Yy, no jeszcze mieliśmy do czynienia z taką sprawą, która, yy, troszeczkę przekreśliła nadzieje wielu osób interesujących się zjawiskiem UFO na jakiś przełom, bo okazuje się, że, mm, ta organizacja Toma DeLonge'a, mm, która miała, jak pamiętamy, mm, no zmienić oblicze tej dziedziny, ujawnić prawdę UFO, szczyciła się tym, że posiada jakiś tam pozaziemski metal i dostęp do agentów CIA i różnego rodzaju agencji. Okazała się mieć ogromny dług, yy, w wysokości tam chyba kilkudziesięciu milionów dolarów.
Jak oni to natrzepali, to nie mam pojęcia. Tam, mm, ta akademia To The Stars, czyli, yy, „Do Gwiazd", yy, była tematem chyba naszych dwóch audycji, jeżeli dobrze pamiętam. I tam żeśmy rozwinęli ten temat, mówiąc, że to wszystko zmierza w jakąś dziwną stronę, bo Tom DeLonge, przypominam ten były muzyk, mm, twierdził, że, twierdził, że no jest, jest w kontakcie z różnymi osobami z takiego wysokiego szczebla, ma jakieś tam przełomowe informacje. Ma ten metal, jak mówiłem. No ale, mm, nagle pojawia się coś takiego, jakiś ogromny dług, nie wiadomo za co w sumie. No bo jak stracić tyle pieniędzy? Chyba że na badania. No i to wszystko staje się dość podejrzane z tego powodu, że, yy, to przecież jest w dużej części utrzymywane chybaTak mi się wydaje. Tak przynajmniej widniało kiedyś na ich stronie internetowej. Z datków ludzkich.
Także to jest dość kontrowersyjna sprawa.
[12:14] - Można-- to, to daje też troszkę taki asumpt do snucia teorii spiskowych, kto tak naprawdę ten dług wygenerował i po co?
[12:21] - Jest, jest całkiem możliwe, że część tego długu pochodzi rzeczywiście z, yy, z, yy, po prostu konieczności opłacania jakichś analiz, ee, przeprowadzanych na przykład na zebranych próbkach, bo wiemy, że oni to robią w sposób prywatny i to jest wtedy bardzo drogie. Ale może też pochodzić z, yy, opłat, po prostu z pensji dla niektórych z tych ekspertów, o czym też słyszałem, bo oni za darmo, yy, nie, nie pracują. Także naprawdę dziwna sprawa. Polecam, żeby to śledzić. Em, na świecie miało jeszcze miejsce kilka, yy, innych ciekawych historii. Pojawiła się jakaś spirala, yy, w Chinach, która oczywiście była startem rakiety. Pojawiły się ciekawe materiały z Argentyny, gdzie całkiem niedawno, i to możecie znaleźć sobie, yy, wszystko w zasadzie na, na grupie czytelników „Nieznanego Świata”. Pojawił się film, na którym widać przelot dziwnego obiektu uchwycony w programie śniadaniowym. Ale chyba, mm, najwięcej kontrowersji z tego wszystkiego zbr-- wzbudziła śmierć Carla Wolfa. I to był facet, który jakiś czas temu, no dość dawno temu, ujawnił się jako były pracownik służb specjalnych i on twierdził, że w latach sześćdziesiątych miał dostęp do takich informacji, które potwierdzają, że na tej niewidocznej stronie Księżyca, zwanej przez niektórych Ciemną, yy, są jakieś bazy obcych.
On tego się dowiedział tak troszeczkę nieformalnie. Po prostu był technikiem fotograficznym. Pracował w jednej z baz, yy, wojskowych i, yy, pewnego dnia naprawiając jakiś sprzęt jego kolega tam zaga-zagadnął go, że: „O, zobacz jakie zdjęcia mamy. Tu jakieś dziwne rzeczy są na, na tym Księżycu”. No i Wolf był o tym bardzo mocno przekonany, że te zdjęcia były prawdziwe. Mówił, że tam są jakieś bazy, jakieś wieże. No i niestety tenże Wolf całkiem niedawno zginął potrącony przez samochód. Był dość leciwym człowiekiem. Już był grubo po siedemdziesiątce. Ale ta sprawa, mm, ta sprawa rzeczywiście odbiła się jakoś tak, ee, głośnym echem w, w sieci, bo oczywiście zawsze śmierć takiej osoby wywołuje, mm, jakieś, jakieś kontrowersje, jakieś, jakieś komentarze.
Czy to aby na pewno był przypadek?
[14:38] - Przejdźmy może teraz do tego, yy, do nowych informacji, które pojawiły się w sprawie rancza Skinwalkera.
[14:48] - No tak, yy, to też głośna sprawa z lata tego roku. Yy, okazuje się, że ten temat nagle powrócił. Nagle powrócił za sprawą, yy, filmu dokumentalnego wyprodukowanego, jeżeli dobrze pamiętam, przez Jeremy'ego Corbyna. Tam pojawiają się wszyscy bohaterowie, mm, tamtych wydarzeń, łącznie z tymi najgłośniejszymi, z tymi głównymi bohaterami, czyli, mm, Gormanem lub Shermanem, właścicielem rancza, łącznie z, yy, Bigelowem, który przecież, yy, kupił to ranczo, potem je sprzedał, mm, ale sprowadził też tam naukowców, którzy mieli na ten temat, yy, mieli za zadanie złapać tą siłę, która, która tam mieszka. Pojawia się oczywiście George Knapp, pojawiają się wszyscy inni. Yy, ten dokument był do obejrzenia za jakąś tam drobną opłatą. Podejrzewam, że niedługo, mm, będzie ogólnodostępny. Może nie tak od razu, ale za jakieś kilka miesięcy. Warto się temu tematowi przyjrzeć. Tym bardziej że oni nie negują tej sprawy.
Oni są pewni tego, że to się wydarzyło. Potwierdzają, że się to wydarzyło. Natomiast, yy, czemu to się stało? Jak to się stało, że ta siła nie za bardzo chciała się z nimi bawić? Yy, to chodzi mi o naukowców Bigelowa. Mm, tego, tego niestety nie wiem.
[16:07] - A wracając jeszcze do, yy, spotkania z Davidem Icke'em, na które właśnie czekamy. Niestety nie mamy możliwości nagrania tego spotkania ani też zrobienia jakiejś relacji. Nawet fotorelacji nie możemy zrobić, ponieważ nie, nie dostaliśmy po prostu taki-takich uprawnień, nie dostaliśmy akredytacji. Jakie masz odczucia wobec Davida Icke'a i jakie masz może, nie wiem, oczekiwania wobec tego wykładu?
[16:31] - W sumie to żadne, dlatego że ja tutaj przyjechałem zrobić relację reporterską z ramienia „Nieznanego Świata” i przysłucham się temu, co powie. Jestem trochę z, trochę, no niepodzięczony tym, że nie mogę robić zdjęć. Czy ja mam jakieś oczekiwania? Nie, dlatego że, no ja znałem podobnych autorów, znałem też samego Icke'a. Yy, robiłem z nim wywiad, wiem mniej więcej, o czym będzie mówił. Może nie jestem jego fanem, natomiast podziwiam go za jedno. Za to, że on potrafi mimo tych lat, yy, spędzonych na tym polu jeszcze się utrzymać, jeszcze ma o czymś pisać, jeszcze potrafi-- ma taką zdolność do nieustannego mieszania w kotle. Yy, nie, nie każdy to potrafi. Także jest na pewno sprytnym, dobrym, mm, autorem. Yy, i to też trzeba cenić, bo nie każdy to potrafi.
Można napisać najlepszą nawet książkę i znamy przecież liczne przykłady z Polski, także z tego poletka, yy, paranormalnego, a ona się nie sprzeda. A on tymczasem robi to tak, że to się sprzedaje. A jak to jest oceniane? Dobrze wszyscy wiemy. Yy, natomiast jest koleś charyzmatyczny i mam nadzieję, że, że będę miał o czym, o czym napisać i że, że, yy, przede wszystkim chciałbym, chciałbym zobaczyć tak na żywo, ile będzie tam osób, bo nie pytałem organizatorów, szczerze mówiąc, jak im się te bilety rozeszły. Zobaczymy, jak duże będzie zainteresowanie, bo to jednak jest jego pierwsza wizyta. On przecież odwiedzał jakieś tam mniejsze kraje typu Słowację.Mm, na przykład, ym. No i tam, mm, to, mm, ta frekwencja była. No tutaj może będzie mniejsza, bo te cen-- ta cena też jest dość jednak, yy, jednak wysoka moim zdaniem. Ale zobaczymy.
No to będzie długo trwało na pewno. To będzie, to będą cztery godziny i mam nadzieję, że, że powie coś ciekawego, o czym, o czym nie wiedziałem. A jak będę gżemał, to Ivellios mnie uderzy mikrofonem.
[18:31] - A nawet dwoma mikrofonami, ponieważ przygotowałem dwa mikrofony. Będziemy komentować w dwójkę, także będzie, będzie czym bić Piotra w razie gdyby zasnął, nie daj Boże. A takie mam jeszcze pytanie: jak oceniasz tak ogólnie wkład Ike'a w tematy, że tak powiem, ufologiczne? Myślę tu głównie o oczywiście pierw-pierwsze, co wielu os-- wiele, wielu osobom pierwsze co, co przychodzi na myśl po usłyszeniu jego nazwiska, to są reptilianie.
[19:00] - Tak. I to, i to chyba jest jego, yy, główny wkład. Ale to jest wkład na takim polu, powiedziałbym, folkloru ufologicznego. To znaczy współczesne wierzenia, mm, ogólnie też teorie spiskowe, miejskie mity i to, co funkcjonuje w internecie jako ich, ich konglomerat. Yy, w dużym stopniu czerpie na pewno z Ike'a. Mm, jaki miał wkład? No może taki, że zainteresował tym zjawiskiem ludzi, którzy normalnie się nim nie interesują. Yy, natomiast nie wiem, czy ta teoria o reptilianach to jest wkład, czy to jest po prostu taka, yy, taki jego, ym, taki przyczynek do, do, do rozwoju jakichś koncepcji, które no nie, nie porywają, nie oszukujmy się. Oni też nie są za bardzo, za bardzo oryginalne. On też jest sprytny i to, to też jest kolejny plus, bo idzie zawsze tam, gdzie, yy, gdzie jest uwaga ludzka, gdzie, yy, jest najwięcej komentarzy, gdzie, gdzie, gdzie najgorętsze, mm, tematy i to, to go cechuje jako dobrego dziennikarza.
Yy, i za to go cenię przede wszystkim. A, ale już jeżeli chodzi o merytorykę, to, to zupełnie inna sprawa. Yy, no facet ma już nie wiem, ile on ma lat. Chyba ś-- ponad sześćdziesiąt, tak mi się wydaje.
[20:19] - No z sześćdziesiąt, może chyba pod siedemdziesiątkę podchodzi nawet, jeżeli dobrze kojarzę.
[20:24] - No właśnie i tutaj skoro mu się jeszcze chce i skoro potrafi zainteresować, to, to dobrze. To chyba tylko Rolling Stones jeszcze wychodzi.
[20:34] - No na pewno facet działa tak, jakby miał jakąś misję do spełnienia. I tak sobie pomyślałem kiedyś może ci reptilianie posłużyli tak naprawdę jako takie narzędzie do przyciągnięcia uwagi, żeby przy okazji ludzie zainteresowali się też innymi, bardziej takimi przyziemnymi, potencjalnie bardziej istotnymi dla nich tematami.
[20:51] - To znaczy, mm, to polega na tym, że, yy, jeżeli się napisze książkę o-- taką ogólną, to ona nie, nie przyciągnie uwagi. Natomiast kiedy sobie stwarzasz system, który przekonuje jakichś ludzi, mm, który, yy, gromadzi sporo zwolenników, tutaj mamy Dänikena, mm, Sitchina, którzy poszli tą drogą i wielu innych autorów, to wtedy masz szansę na sukces. No i on, on za tym konsekwentnie idzie. No mówię, że mnie to nie do końca przekonuje, ale też, mm, nie robi tego w taki foliarski sposób, jak to się mówi, czyli, yy, czyli to nie jest jeszcze najdziksza strona teorii spiskowych, bo myślę, że już, yy, polscy twórcy go dawno przebili. Znaczy polscy twórcy, polscy youtuberzy już go dawno przebili. Dawno. O, to już pociąg z Ike'iem został daleko w tyle. Oni odjechali. Nie będę podawał oczywiście, mm, nie będę podawał tutaj personaliów. Yy, drodzy Państwo, no cóż, no to my jakiś kwadrans, może trochę, może trochę więcej, wybieramy się z Ivelliosem na tego Ike'a.
Mamy tam kilkaset metrów, zobaczymy, jak to wygląda. Yy, może go spotkamy tam, może go dotkniemy nawet. Mm, zobaczymy. Yy, szkoda, szkoda, że nie będzie można tych zdjęć zrobić. To mnie wkurza, ale może nam się uda.
[22:08] - No coś tam organizatorki mówiły, że będzie możliwość, przynajmniej twierdziły jeszcze jakiś czas bardzo długi temu, że będzie możliwość jakoś tam odbyć dyskusję z Ike'iem.
[22:18] - Tak. No zobaczymy, zobaczymy. W każdym bądź razie no, fajnie jakby inne osoby tego, z tego świata tutaj gościły w Polsce częściej i, i o tym opowiadały, bo to zawsze jakoś przyciąga uwagę albo tak trochę urozmaica, mm, tą medialną monotonię. Bo co, co mi się jeszcze wydaje takie nie do końca, bo nie wiem jak, jak to wygląda tutaj we Wrocławiu, natomiast jakoś tak w mainstreamie to ta wizyta Ike'a się nie odbiła. Szczerze mówiąc nie widziałem, żeby ktokolwiek na tych dużych portalach o nim pisał. Może wstyd, no ale przyjeżdżają gorsi i się o nich mówi. Także tak to wygląda. No cóż, drodzy państwo, debaty ufologiczne mam nadzieję rozpoczną się w-- i będą to de-debaty chyba zmienią trochę formę. One nie będą już co tydzień przez ten sezon, tylko tak chyba co dwa raczej, mm.
[23:10] - Tak, też troszkę będzie przeplatanka: ufologiczne, niekontrolowane, Campbell, ufologiczne, niekontrolowane, Campbell.
[23:17] - Bo musicie wiedzieć, że, yy, to też nie jest studnia bez dna. My byśmy mogli opowiadać, znaczy my, koledzy mogliby opowiadać o różnych tematach, ale też, yy, na przykład na polu palastronautów my się już powtarzamy, my, my kręcimy się w kółko, nie można tam wiele nowego dodać. A jeżeli chodzi o palastronautów, to muszę powiedzieć, że dzieje się dużo w kwestiach, yy, tutaj archeologicznych. Bardzo ciekawe odkrycia są, mm, poczyniane na świecie. Warto zajrzeć na „Czytelników Nieznanego Świata”, żeby tam o nich, o nich się więcej dowiedzieć. No i cóż, Marku, zakładamy chyba kurtawki i lecimy na tą halę. W sumie w pobliże.
[23:57] - Także, yy, zakładamy kurteczki i grzecznie maszerujemy. Mamy tam jakieś piętnaście minut marszu, także spokojnie, spokojnym krokiem. A państwu już dziękujemy za uwagę. Radio Paranormalium — paranormalny głos w twoim domu. Dobranoc. Do usłyszenia. No i oczywiście wypatrujcie na stronie Radia Paranormalium newsów dotyczących debat, bo gdy tylko debaty wrócą właśnie stamtąd, dowiecie się o nich jako pierwsi.