Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Wykłady, spotkania, prelekcje, webinary

Wykłady, spotkania, prelekcje, webinary

Odcinek: Rzeczywistość jest wirtualna, a świadomość nieśmiertelna. Sympozjum w Krakowie cz. 2
Prelekcje Andrzeja Butry (Zastosowanie MBT w biznesie i relacjach międzyludzkich) oraz Pawła Byczuka (prezentacja techniki Hemi-Sync). Wystąpienia miały miejsce podczas sympozjum w Krakowie, które odbyło się w dniach 30 czerwca - 1 lipca 2018. Więcej informacji o wydarzeniu na stronie www.mbt-polska.pl

Streszczenie odcinka

Andrzej Butra, trener biznesu i konsultant zarządzania, przedstawił zastosowania teorii Toma Campbella, określanej jako MBT, w środowisku zawodowym oraz w relacjach międzyludzkich. Punktem wyjścia była obserwacja, że wiele osób funkcjonuje w pracy jak w „mgle” i kieracie: wykonuje powtarzalne czynności, nie dostrzega szerszego kontekstu, a ich sposób postrzegania i reagowania jest ograniczony przez utrwalone schematy. Angielskie słowo fog zostało rozwinięte jako fear, obligation and guilt, czyli strach, obowiązek i poczucie winy. Te trzy czynniki mają napędzać znaczną część zachowań w świecie korporacyjnym, ale wpływają również na życie osobiste. Prelegent wskazywał, że postawy człowieka kształtują się już w dzieciństwie pod wpływem rodziny, szkoły, religii, środowiska, kraju i kultury. Tworzą one rodzaj filtrów, przez które odbieramy rzeczywistość. Jeśli ktoś postrzega świat jako wrogi, będzie reagował wrogo, a negatywne konsekwencje takich reakcji utwierdzą go w pierwotnym przekonaniu. W ten sposób powstaje błędne koło: doświadczenia wzmacniają postawę, postawa wpływa na reakcje, a reakcje przynoszą kolejne doświadczenia potwierdzające wcześniejsze założenia. Wyjście poza ten schemat wymaga poszerzenia perspektywy i rozpoznania ograniczających przekonań. Butra odniósł ten model do funkcjonowania przedsiębiorstw. W organizacjach często występują dwa przeciwstawne procesy: entropia, rozumiana jako chaos i rozpad współpracy, oraz synergia, czyli zdolność ludzi do łączenia wysiłków i tworzenia odpowiedzialnego, skutecznego biznesu. Według założeń MBT strach ogranicza percepcję, utrudnia wymianę informacji i skłania ludzi do działań obronnych, natomiast rozwój w kierunku miłości, rozumianej jako troska, akceptacja i gotowość do współpracy, sprzyja dojrzalszym decyzjom oraz lepszym relacjom. Jako przykład destrukcyjnego modelu zarządzania prelegent opisał kierownika globalnej firmy, który krzyczał na pracowników, poniżał ich i stosował mobbing. Jego dominujące ego i agresja mogły sprawiać wrażenie siły, jednak w ocenie Butry wynikały przede wszystkim z lęku i doświadczeń z dzieciństwa, między innymi utraty rodziców, biedy oraz obawy przed powrotem do dawnego życia. Agresja przełożonego uruchamia u podwładnych reakcję walki albo ucieczki, a nie twórcze myślenie. W takich warunkach pracownicy boją się zabierać głos, nie zgłaszają pomysłów i nie podejmują ryzyka potrzebnego do rozwiązywania problemów. Organizacja traci innowacyjność, a jej członkowie funkcjonują w ciągłym napięciu. Butra podkreślał, że eliminowanie niepewności i strachu poprawia przepływ informacji, współpracę oraz produktywność zespołów. Pracownicy, którzy czują się bezpiecznie, łatwiej rezygnują z ograniczających schematów i motywacji opartych na samozachowaniu. Mogą otwarcie mówić o problemach i generować rozwiązania, które wcześniej pozostawały niewypowiedziane. Bezpieczeństwo psychologiczne można budować także za pomocą prostych działań: jasnego określania celu i przebiegu spotkań, przewidywalnych zasad, uważnego słuchania oraz tworzenia warunków, w których uczestnicy nie obawiają się ośmieszenia ani natychmiastowej krytyki. Otwartość wypracowana w jednym zespole może następnie przenosić się na inne działy firmy. Wizja odpowiedzialnej organizacji obejmuje, według prelegenta, kulturę opartą na integralności, prawości, rzetelności, uczciwości, spójności i szczerości. Dotyczy to nie tylko relacji między przełożonymi i pracownikami, lecz także kontaktów z klientami, dostawcami, poddostawcami oraz odbiorcami działań marketingowych. Pracownik nie powinien być traktowany wyłącznie jako pozycja w arkuszu kalkulacyjnym, klient jedynie jako źródło przychodu, a dostawca jako ktoś, kogo należy maksymalnie wykorzystać cenowo i zmuszać do oczekiwania na zapłatę. Troska o ludzi w całym łańcuchu współpracy może być wyrażana nawet przez drobne gesty: kontakt wzrokowy, uśmiech, pytanie o samopoczucie czy uczciwe traktowanie partnerów biznesowych. Istotnym elementem pracy szkoleniowej jest rozpoznanie prawdziwej potrzeby uczestników, która często różni się od początkowego zamówienia firmy. Butra przywołał sytuację w banku, gdzie planowano szkolenie z wystąpień publicznych, lecz rozmowa z pracownicą ujawniła, że po reorganizacji i redukcji działu najbardziej obawiała się o swoją przyszłość oraz chciała udowodnić, że nadal jest potrzebna. W takim przypadku właściwszym rozwiązaniem mogłoby być szkolenie z zarządzania stresem, a nie z prezentacji. Empatia i zadawanie pytań o rzeczywiste oczekiwania pozwalają więc uniknąć pozornych rozwiązań i lepiej dopasować pomoc do sytuacji człowieka. Paweł Byczuk rozszerzył te rozważania na codzienne relacje. Zwrócił uwagę, że mechanizmy obecne w firmach powtarzają się w kontaktach z rodziną, znajomymi, klientami i przypadkowymi osobami. Przykładem jest wyładowywanie złości na konsultancie infolinii, który nie odpowiada za wadliwą usługę. Według Byczuka stres jest jednym z najważniejszych czynników pogarszających zdrowie i może mieć związek nie tylko z chorobami układu krążenia, lecz także z nowotworami i cukrzycą. Dlatego firmy, które dbają o dobrostan pracowników, wprowadzają między innymi medytację, jogę i inne formy relaksu. Jako przykłady takich praktyk wymienił przedsiębiorstwa technologiczne, w tym IBM i Google. Główną część wystąpienia Byczuk poświęcił technice Hemi-Sync, związanej z Robertem Monroe i The Monroe Institute. Podkreślił, że nie należy utożsamiać jej wyłącznie z doświadczeniami OBE, ponieważ jej celem ma być przede wszystkim wspieranie pozytywnych zmian w życiu, relaksu, rozwoju osobistego oraz doświadczenia siebie jako czegoś więcej niż fizycznego ciała, określanego w języku MBT mianem awatara. Hemi-Sync przedstawiono jako system edukacyjny łączący dźwięki z instrukcjami ułatwiającymi osiąganie określonych stanów świadomości. Samo zjawisko dudnień różnicowych, czyli binaural beats, jest tylko jednym z elementów tej metody; nagrania Toma Campbella zawierają dudnienia różnicowe, ale nie są tym samym co Hemi-Sync rozwijane w Instytucie Monroe. Wyjaśniając działanie techniki, Byczuk odwołał się do popularnego rozróżnienia funkcji lewej i prawej półkuli mózgu. Lewą półkulę opisał jako odpowiedzialną za logikę, porządkowanie, reguły i operowanie pojęciami, prawą zaś jako związaną z obrazami, emocjami, intuicją i twórczością. Zaznaczył, że w codziennym życiu często dominuje sposób funkcjonowania oparty na analizie i kontroli, przez co ludzie ignorują intuicyjne sygnały. Hemi-Sync ma służyć harmonizowaniu pracy obu półkul i łączeniu logicznego myślenia z większą otwartością na subtelne odczucia. Jest to uproszczony model użyty do objaśnienia metody, a nie pełny wykład neurofizjologiczny. Mechanizm demonstracji polegał na podawaniu do obu uszu tonów o nieco różnych częstotliwościach. Mózg ma wtedy odbierać pozorny trzeci dźwięk, powstający wskutek próby zsynchronizowania obu sygnałów. Byczuk twierdził, że odpowiednio dobrane nagrania mogą w ciągu kilku minut prowadzić do zmian obserwowanych w zapisie aktywności mózgu i ułatwiać wejście w stany odprężenia, koncentracji, snu lub medytacji. Jednocześnie zaznaczył, że dźwięki nie działają automatycznie ani wbrew woli słuchacza: osiągnięcie określonego stanu wymaga jego zgody i zaangażowania. Technika ma być pomocą w treningu, a nie substytutem własnej pracy. Wśród możliwych zastosowań wymieniono redukcję stresu, poprawę odpoczynku i snu, zwiększenie koncentracji, kreatywności oraz produktywności, a także wspieranie kondycji fizycznej i emocjonalnej. Byczuk mówił o ćwiczeniach pozwalających na szybki relaks w czasie pracy, gdy nie ma możliwości przeznaczenia na niego dłuższego czasu, oraz o nagraniach ułatwiających regenerację po krótkim śnie. Wspomniał również o bardziej zaawansowanych celach, takich jak manifestacja zamierzeń, kontakty z rzeczywistością niefizyczną i osiąganie stanów poza ciałem. Zastrzegł, że sama technika nie wykonuje pracy za człowieka, lecz może ułatwiać zmianę nastawienia i rozwijanie określonych umiejętności. Po części wykładowej uczestnicy zostali poprowadzeni przez medytację wdzięczności. Ćwiczenie rozpoczęło się od przyjęcia wygodnej pozycji, skupienia na oddechu i stopniowego rozluźniania kolejnych partii ciała, od stóp po twarz. Następnie uczestnicy mieli wyobrazić sobie dobrze znane miejsce i przywołać jego pozytywne cechy, a później skupić się na relacjach z innymi ludźmi oraz na własnych zaletach, talentach i aktach dobroci. Celem było wzbudzenie poczucia uznania i wdzięczności, utrzymanie tego stanu przez pewien czas, a następnie spokojny powrót do zwykłej aktywności. Medytację osadzono w koncepcji prawa przyciągania. Prowadzący twierdzili, że docenianie ludzi, miejsc i doświadczeń sprzyja pozytywnemu nastawieniu, a pozytywne emocje mają przyciągać podobne doświadczenia. Jednorazowe wykonanie ćwiczenia nie miało gwarantować konkretnych rezultatów; podkreślano raczej znaczenie regularnego podtrzymywania wypracowanego stanu. Po zakończeniu medytacji uczestnicy dzielili się odczuciami relaksu, radości, przypływu energii i wdzięczności. Andrzej Butra połączył to doświadczenie z wcześniejszymi rozważaniami o biznesie: człowiek, który w takim stanie podchodzi do szefa, pracownika, klienta, dostawcy czy bliskich, może wpływać na relacje inaczej niż osoba działająca pod wpływem lęku i napięcia. Na zakończenie Butra przedstawił dwa praktyczne narzędzia komunikacyjne. Pierwszym jest komunikat „ja”, przeciwstawiony oskarżeniom zawierającym słowa „zawsze” i „nigdy”. Zamiast mówić „ty zawsze zostawiasz skarpetki” albo „ty nigdy nie przygotowujesz raportu na czas”, można opisać konkretną sytuację i własną reakcję: „kiedy to robisz, czuję…”. W relacji z agresywnym klientem komunikat może brzmieć: „kiedy na mnie krzyczysz, nie mogę się skoncentrować i nie mogę skutecznie z tobą pracować”. Tak sformułowana wypowiedź nie atakuje rozmówcy, lecz jasno określa wpływ jego zachowania i stanowi podstawę asertywności. Drugim narzędziem jest pozytywna informacja zwrotna oparta na dwóch elementach: facts and feelings, czyli faktach i uczuciach. Najpierw należy wskazać konkretne działanie, a następnie powiedzieć, jakie wywołało ono odczucia i dlaczego było wartościowe. Przykładowo można zauważyć, że ktoś przygotował raport, oraz dodać, że dzięki temu łatwiej i z większym spokojem zaprezentować wyniki przełożonemu. Połączenie faktów, kojarzonych przez prelegenta z analitycznym działaniem lewej półkuli, z uczuciami i relacją pozwala budować bardziej otwartą kulturę współpracy. W ten sposób idee MBT zostały przełożone na konkretne sposoby ograniczania lęku, wzmacniania empatii i poprawiania komunikacji zarówno w firmie, jak i w życiu codziennym.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).