System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Paralaksa

Paralaksa

Odcinek: Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (6 maja 2018)
Strona Chrisa Miekiny: Nowa Atlantyda

Streszczenie odcinka

Chris Miekina omawia problemy związane z interpretowaniem zjawiska UFO, podkreślając, że w tej dziedzinie bardzo łatwo pomylić udokumentowane obserwacje z narastającą przez lata mitologią. Jego zdaniem szczególnie ważne jest unikanie prostych przeciwstawień: prawda–fałsz, nauka–paranormalność czy ziemskie–pozaziemskie. Odpowiedź może kryć się w szczegółach i wymagać porównywania wielu pozornie niezależnych faktów. W rozmowie pojawia się pytanie o rzekomą elektromagnetyczną siatkę, po której mają poruszać się UFO. Miekina uznaje taką koncepcję za spekulację, ale wskazuje, że warto rozważyć możliwy związek obserwacji UFO z energią nuklearną. Zauważa, że współczesny fenomen UFO w znanej dziś formie pojawił się przede wszystkim po 1947 roku, a więc w okresie intensywnego rozwoju i testowania broni atomowej. Wcześniejsze przekazy, które próbuje się interpretować jako opisy UFO, są jego zdaniem znacznie mniej jednoznaczne i często stanowią współczesne dopasowanie dawnych tekstów lub obrazów do obecnych wyobrażeń. Według jednej z omawianych hipotez reakcje jądrowe mogłyby powodować powstawanie fal stojących i chwilowe zaburzenia pola elektromagnetycznego, tworząc rodzaj przejścia między wymiarami. W takim ujęciu niektóre obiekty nie musiałyby przemierzać ogromnych odległości w przestrzeni, lecz mogłyby pojawiać się w naszym świecie przez krótkotrwałe „portale”. Podobne efekty, choć w naturalny sposób, mogłyby wywoływać również gwałtowne erupcje wulkanów. Miekina łączy te rozważania z poglądem, że za UFO może stać fizyka wykraczająca poza intuicje wynikające z mechaniki klasycznej i teorii względności, choć jednocześnie zaznacza, że są to jedynie możliwe interpretacje, a nie ustalenia naukowe. Jako argument za związkiem UFO z energią nuklearną przywołuje doniesienia o „rakietach widmach” obserwowanych nad Szwecją już we wczesnych latach czterdziestych. Zwraca uwagę, że w tym samym okresie Niemcy prowadziły badania nad energią jądrową, a później podobne obserwacje zaczęły pojawiać się nad Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim, czyli państwami intensywnie rozwijającymi programy atomowe. W tej perspektywie eksplozje nuklearne, badania nad bronią jądrową i obecność UFO w pobliżu instalacji wojskowych miałyby wspólny mianownik. Miekina dopuszcza przy tym również możliwość, że część obserwowanych obiektów była efektem tajnych, ziemskich projektów technologicznych, finansowanych przez wojskowe „czarne budżety”. Drugie pytanie dotyczy rzekomego porozumienia największych państw w sprawie UFO oraz istnienia międzygwiezdnej floty, której pojazdy miałyby być zestrzeliwane i przechowywane w tajnych lokalizacjach. Miekina nie przedstawia dowodów na istnienie takiej floty, ale uważa, że współpraca państw w pewnych obszarach jest prawdopodobna, ponieważ UFO wielokrotnie wiązano z instalacjami nuklearnymi, wyrzutniami rakiet i bazami wojskowymi. Przywołuje opowieści o obiektach, które miały wyłączać lub uruchamiać systemy uzbrojenia, a także przypadek w Rendlesham Forest, gdzie według relacji świadków UFO miało pojawić się w pobliżu brytyjskiej instalacji wojskowej i ingerować w jej funkcjonowanie. Jego zdaniem potencjalne zagrożenie mogłoby skłaniać nawet rywalizujące mocarstwa do wymiany informacji. Znaczna część rozmowy dotyczy geopolityki i krytyki uproszczonego przedstawiania Rosji jako głównego agresora. Miekina twierdzi, że obraz konfliktów międzynarodowych jest kształtowany przez propagandę, która ustawia społeczeństwa po przeciwnych stronach i wykorzystuje ich emocje do realizacji interesów niewielkich grup przywódczych. Wskazuje na rozmieszczenie amerykańskich baz wojskowych na świecie oraz niewielką liczbę rosyjskich baz zagranicznych jako argument przeciwko tezie, że Rosja prowadzi ekspansję na skalę porównywalną ze Stanami Zjednoczonymi. Jego interpretacja wydarzeń na Ukrainie zakłada, że konflikt był wynikiem szerszej gry geopolitycznej, w której mocarstwa posługiwały się lokalnymi stronami dla osiągnięcia własnych celów. Jednocześnie zaznacza, że nie uważa się za zwolennika Rosji i niepokoją go między innymi rosyjskie możliwości technologiczne związane z neutralizacją skażeń nuklearnych. Miekina krytycznie wypowiada się również o zaangażowaniu obywateli w politykę. Przywołuje niską frekwencję w lokalnych wyborach w Nowym Jorku, interpretując ją nie tylko jako przejaw apatii, lecz także jako potencjalne zagrożenie dla systemu władzy. Jego zdaniem administracja obawia się sytuacji, w której obywatele przestaną uczestniczyć w wyborach i zauważą, że państwo oraz miasto nadal funkcjonują, mimo że wybrane instytucje nie cieszą się realnym poparciem społecznym. W szerszym ujęciu uważa, że patriotyczne hasła i polityczne konflikty odciągają ludzi od własnych problemów, a zwykli obywatele stają się „mięsem armatnim” w cudzych sporach. Kolejny temat stanowią badania Davida Paulidesa nad przypadkami zaginięć ludzi w niewyjaśnionych okolicznościach. Miekina informuje, że Paulides przygotował już siódmy tom swojej serii i nadal gromadzi materiały, nie przesądzając, czy zaginięcia mają związek z UFO, Bigfootem lub innym niezwykłym zjawiskiem. Według przedstawionych danych około 95 procent zaginięć można wyjaśnić, jednak pozostałe przypadki wyróżniają się powtarzającymi się, trudnymi do wytłumaczenia elementami. Najwięcej takich spraw ma pochodzić ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii, Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii, czyli krajów anglosaskich, w których odnotowuje się również dużą liczbę obserwacji UFO. Wśród potencjalnych prawidłowości Paulides miał wyróżnić zaginięcia małych dzieci, zwykle w wieku od dwóch do pięciu lat, oraz młodych dorosłych między dwudziestym a trzydziestym rokiem życia. W wielu sprawach pojawiać się ma także niemieckie pochodzenie zaginionych. Miekina przytacza przykład Rudiego Modera, dwudziestosiedmioletniego niemieckiego żołnierza jednostek specjalnych, który wybrał się samotnie na narty w Góry Skaliste. Po tygodniu nie pojawił się w umówionym miejscu. Poszukiwania prowadzone przez dziesiątki doświadczonych rangerów doprowadziły jedynie do odnalezienia kryjówki z jego plecakiem i niemal całym zapasem jedzenia. Późniejsze, zakrojone na szeroką skalę działania, w tym poszukiwania lotnicze, nie przyniosły żadnych rezultatów ani nie ujawniły śladów ciała czy sprzętu. Za powtarzający się motyw w podobnych sprawach Miekina uznaje awarie samolotów i śmigłowców wysyłanych na poszukiwania. W jego ocenie regularność takich zdarzeń jest zastanawiająca, choć nie pozwala jeszcze wyciągnąć jednoznacznych wniosków. Podkreśla, że Paulides korzysta ze swojego doświadczenia policyjnego, analizuje raporty, rozmawia prywatnie z rangerami i policjantami oraz próbuje docierać do informacji pomijanych w oficjalnych dokumentach. Nie przesądza, czy za zaginięciami stoi zjawisko paranormalne, działalność tajnych projektów, czy też nieznany mechanizm przyrodniczy, ale uważa, że skala i powtarzalność niektórych elementów uzasadniają dalsze badania. W dalszej części Miekina przechodzi do historii Antarktydy, którą postrzega jako miejsce sprzyjające prowadzeniu tajnych eksperymentów. Izolacja kontynentu miałaby ułatwiać badania nad groźnymi wirusami i bakteriami oraz ukrywanie innych przedsięwzięć. Przytacza opowieść o odkryciu w Mekce tak zwanej Arki Gabriela, rzekomego starożytnego artefaktu emitującego niebezpieczną energię i powodującego śmierć ludzi. Według tej historii przedmiot miał zostać przekazany Rosjanom, a następnie przewieziony na Antarktydę, gdzie patriarcha Moskwy Cyryl miał odprawić rytuał mający go unieszkodliwić. Miekina podkreśla, że opowieść brzmi fantastycznie i nie znajduje potwierdzenia w znanych tekstach religijnych. Zwraca jednak uwagę na kilka faktów, które jego zdaniem mogły przyczynić się do jej powstania: rosyjska flotylla rzeczywiście miała pojawić się w Arabii Saudyjskiej, a patriarcha Cyryl udał się później na Antarktydę, oficjalnie w celu poświęcenia prawosławnej kaplicy. Zastanawia się, dlaczego do takiej ceremonii miałaby być potrzebna osoba zajmująca tak wysokie stanowisko. Łączy tę historię z motywem Arki Przymierza, której niebezpieczne właściwości wymagały znajomości odpowiednich procedur, oraz z teoriami o zachowanych w Rosji dokumentach pochodzących z Bizancjum. Punktem odniesienia stają się także „Szatańskie wersety” Salmana Rushdiego. Miekina przypomina opisaną w powieści możliwość, że Mahomet podczas jednej z wizji nie spotkał prawdziwego Archanioła Gabriela, lecz istotę podszywającą się pod niego. W tym ujęciu część przekazu mogła pochodzić od demona, co miało stać się źródłem tytułowych „szatańskich wersetów”. Miekina spekuluje, że jeśli opowieść o Arce Gabriela miałaby jakiekolwiek realne podłoże, mogłaby dotyczyć nie tyle religijnego artefaktu, ile urządzenia wytwarzającego nieznaną i niebezpieczną energię. Z historią Arki Gabriela łączy również doniesienia o masowej śmierci pielgrzymów w Mekce, oficjalnie tłumaczonej paniką i zadeptywaniem. Zbieżność czasowa tych wydarzeń z rzekomym odkryciem artefaktu traktuje jako interesującą poszlakę, nie jako dowód. Podkreśla, że nie opowiada się za jedną wersją wydarzeń, lecz zestawia fakty i możliwość ich wzajemnego powiązania. Całość pozostawia jako otwartą hipotezę, zgodnie ze swoim przekonaniem, że złożone zjawiska rzadko dają się sprowadzić do jednoznacznych odpowiedzi. Na zakończenie Miekina opowiada osobistą anegdotę związaną z Salmanem Rushdiem. Podczas słuchania audycji radiowej poświęconej pisarzowi usłyszał, że Rushdie przemierza Manhattan pieszo, ponieważ z powodu korków nie mógł dojechać samochodem. W tym samym czasie Miekina przejeżdżał przez Manhattan Bridge białym samochodem i zauważył człowieka, który wskoczył na maskę jego auta, po czym zniknął. Chwilę później prowadzący radio powiedział, że widzi Rushdiego i że pisarz niemal został potrącony przez biały samochód. Miekina żartobliwie uznał, że mógł nieświadomie stać się wykonawcą fatwy wydanej na autora „Szatańskich wersetów”. Później spotkał Rushdiego osobiście podczas jego wykładu na uniwersytecie w Pensylwanii i uzyskał jego autograf, choć pisarz nie pamiętał incydentu z mostu.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).