System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Paralaksa

Paralaksa

Odcinek: Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (18 marca 2018)
Strona Chrisa Miekiny: Nowa Atlantyda

Streszczenie odcinka

Rozmowa koncentruje się na militaryzacji przestrzeni kosmicznej, rywalizacji mocarstw oraz hipotezie, że oficjalny obraz eksploracji kosmosu nie obejmuje wszystkich realizowanych programów. Punktem wyjścia jest wypowiedź Donalda Trumpa o utworzeniu Space Force. Chris Miekina interpretuje ją jako sygnał, że Stany Zjednoczone traktują kosmos nie tylko jako obszar badań, lecz także jako przyszłe pole konfliktu. Jego zdaniem założenie o pokojowym wykorzystaniu przestrzeni kosmicznej od dawna jest fikcją, ponieważ obecność na orbicie i innych ciałach niebieskich będzie wiązała się z kontrolą, interesami gospodarczymi oraz dostępem do surowców. W audycji wskazuje się, że rozwój infrastruktury kosmicznej może doprowadzić do rywalizacji o Księżyc, Marsa i asteroidy. Omawiane są plany Stanów Zjednoczonych, Rosji, Chin i Indii dotyczące misji księżycowych oraz rosyjskie zapowiedzi programu marsjańskiego. Miekina zestawia je z wypowiedziami Władimira Putina o nowych rosyjskich systemach uzbrojenia, w szczególności rakiecie RS-28 Sarmat, znanej w nomenklaturze NATO jako Satan 2. Rozważa, czy rozwój takich technologii może mieć w przyszłości zastosowanie również poza Ziemią. Rywalizacja o Marsa zostaje przedstawiona jako możliwe przedłużenie ziemskich konfliktów, a nie wyłącznie naukowa ekspedycja. Jednym z argumentów na rzecz istnienia utajnionego programu kosmicznego ma być wypowiedź Ronalda Reagana zawarta w jego pamiętnikach. Miał on twierdzić, że w czasie jego prezydentury Stany Zjednoczone dysponowały możliwością umieszczenia w kosmosie trzystu osób. Miekina zestawia tę deklarację z ograniczonymi możliwościami oficjalnego programu wahadłowców i sugeruje, że mogła ona wskazywać na istnienie nieznanych opinii publicznej środków transportu lub infrastruktury orbitalnej. W tym kontekście wspomina również o tajemniczym samolocie kosmicznym oraz o rozbudowie chińskiej stacji orbitalnej. Są to jednak interpretacje oparte na poszlakach i przekazach, a nie na przedstawionych w audycji sprawdzonych dowodach. Znaczną część rozmowy zajmują spekulacje dotyczące łazika Curiosity. Miekina przywołuje wcześniejsze doniesienia o uszkodzonych kołach pojazdu, zastanawiając się, czy publikowane fotografie rzeczywiście przedstawiają najnowszy stan urządzenia. Następnie opowiada historię technika NASA, który miał zauważyć w transmisjach z Curiosity fragmenty kodu wysyłające dane pod dodatkowy, niedostępny dla innych pracowników adres. Według tej relacji informacje miały być przekazywane szybciej niż zwykły sygnał radiowy docierający do Ziemi, co prowadzi Miekinę do hipotezy o wykorzystaniu łączności kwantowej i równoległym programie kosmicznym. Rozumowanie to zostaje powiązane z przekonaniem, że przyszła gospodarka pozaziemska wymagałaby natychmiastowej wymiany informacji, aby kolonie marsjańskie nie uniezależniły się od Ziemi. Kolejnym elementem tej układanki jest sonda InSight, której zadaniem miało być badanie wnętrza Marsa. Miekina sugeruje, że oficjalny cel misji może nie wyczerpywać jej rzeczywistego znaczenia, a sonda ma być wykorzystywana do lokalizowania podziemnych struktur, jaskiń i korytarzy. Z wcześniejszymi projektami DARPA dotyczącymi żołnierzy zdolnych do działania w ekstremalnych warunkach podziemnych wiąże hipotezę, że podobnie wyposażone zespoły mogłyby zostać użyte na Marsie. Rozważa nawet możliwość, że w marsjańskich podziemiach znajduje się życie lub istoty o pewnym poziomie inteligencji. Zastrzega przy tym, że jest to daleko posunięta interpretacja, przypominająca scenariusz filmu sensacyjnego. W audycji omawiana jest również zmiana nastawienia instytucji naukowych i opinii publicznej do życia pozaziemskiego. Według Miekiny dawniej pogląd, że poza Ziemią może istnieć życie, narażał naukowców na ośmieszenie, natomiast obecnie temat ten staje się coraz bardziej akceptowany. Jako argument przywołuje meteoryty marsjańskie znalezione na Antarktydzie, w których miały zostać dostrzeżone struktury interpretowane jako skamieniałości mikroorganizmów. Twierdzi, że odkrycie życia biologicznego na Marsie jest obecnie właściwie nieuniknione, a kolejne misje mają ustalić, w jakiej formie ono występuje. Osobny wątek dotyczy rzekomych sztucznych struktur na powierzchni Marsa. Miekina wraca do historii „twarzy na Marsie” w regionie Cydonii, twierdząc, że późniejsze zdjęcia wykonywano pod takim kątem i przy takim oświetleniu, aby podkreślić naturalne wyjaśnienie formacji. Przyznaje, że część niezwykłych obiektów widocznych na fotografiach może być wynikiem błędów elektronicznych, retuszu lub pareidolii, ale uważa, że niektóre z nich zasługują na poważniejsze zbadanie. Szczególnie dużo miejsca poświęca trójściennej formacji przypominającej piramidę. Powołując się na geologów i badaczy analizujących zdjęcia Marsa, podaje jej rzekome wymiary: 145 metrów wysokości i 290 metrów szerokości. Regularne proporcje oraz odmienność od otoczenia mają, jego zdaniem, wskazywać na sztuczne pochodzenie. Wspomina także o innych formacjach, między innymi przypominających twarze lub papugę, i łączy je z hipotezą dawnej cywilizacji marsjańskiej. W dalszej części Chris Miekina przytacza historię sondy Mariner 4, która w 1964 roku miała wykonać pierwsze zdjęcia Marsa z bliska. Zwraca uwagę na różnicę między przewidywanym a rzeczywistym czasem, po którym sonda pojawiła się po drugiej stronie planety, i sugeruje, że coś mogło spowolnić jej lot. Według relacji w stacji NASA w Tidbinbilla w Australii, odbierającej sygnały z sondy, pojawiły się wówczas dodatkowe zakłócenia. Miały one zbiec się z obserwacją dużego, podłużnego niezidentyfikowanego obiektu latającego przez pracowników NASA, osoby znajdujące się w pobliżu oraz australijskie myśliwce. Po odlocie obiektu zakłócenia miały zniknąć. Opóźnienie w publikacji zdjęć z Marinera 4 Miekina interpretuje jako możliwy dowód ich analizowania i retuszowania przed udostępnieniem opinii publicznej. Te historie zostają połączone z koncepcją kontrolowanego ujawniania informacji o UFO i życiu pozaziemskim. Zdaniem Miekiny proces ten trwa od dziesięcioleci: obejmuje okres działalności programu Blue Book, późniejsze wyśmiewanie doniesień o UFO, a następnie stopniowy powrót tematu do debaty publicznej. Publikowanie nagrań niezidentyfikowanych obiektów z kamer wojskowych oraz coraz częstsze wypowiedzi o możliwości istnienia życia poza Ziemią mają przygotowywać społeczeństwo do oficjalnego ujawnienia. Miekina uważa, że kontrolujące ten proces instytucje chcą same ustalić moment i sposób przekazania informacji, zanim rozwój prywatnych technologii kosmicznych doprowadzi do niekontrolowanego odkrycia. W tym kontekście omawia znaczenie działalności Elona Muska, rakiety Falcon Heavy i obniżania kosztów wynoszenia satelitów. Jego zdaniem prywatne podmioty mogą wkrótce uzyskać dostęp do miejsc i danych, które dotychczas pozostawały pod kontrolą państwowych agencji. Ostatni wątek dotyczy Roberta Merritta, przedstawianego jako sygnalista związany niegdyś z tajnym „Houston Plan” Richarda Nixona. Miał on prowadzić działania wywiadowcze w środowiskach przeciwnych prezydentowi, a w latach 70. być kilkakrotnie potajemnie wzywany do Białego Domu. Według jego relacji podczas ostatniego spotkania Nixon odczytał mu dokument stwierdzający, że Stany Zjednoczone przetrzymują w Los Alamos istotę pochodzącą z innej planety i od ponad dwudziestu lat prowadzą z nią badania oraz rozmowy. Uzyskane dzięki niej informacje i technologie miały zapewnić państwu, które je posiada, dominację nad światem. Nixon miał uznać, że ujawnienie tej wiedzy jest jeszcze przedwczesne z powodu zimnej wojny i sytuacji politycznej, dlatego przygotował dwie identyczne koperty z dokumentem oraz nagraniem. Jedna koperta miała trafić do Henry’ego Kissingera, druga zaś zostać ukryta w Białym Domu jako kapsuła czasu. Merritt twierdził, że zna miejsce jej ukrycia i przed śmiercią chciał doprowadzić do jej odnalezienia w obecności archiwisty, a następnie do natychmiastowego odczytania i opublikowania zawartości. Miekina podkreśla, że wobec relacji sygnalistów należy zachować ostrożność, ponieważ często poza ich własnymi zeznaniami brakuje niezależnych dowodów, ale uznaje historię Merritta za szczególnie interesującą ze względu na jej związek z Nixonem, UFO i rzekomymi tajnymi strukturami władzy. Cała audycja przedstawia więc wizję kosmosu jako obszaru ukrytej rywalizacji, eksploatacji i możliwego kontaktu z pozaziemską inteligencją, a także przekonanie, że ludzkość jest stopniowo przygotowywana do ujawnienia informacji o obecności życia poza Ziemią.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).