[00:00] - Zapraszamy na INFRA Fakty, czyli przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych. Witam w kolejnym wydaniu INFRA Faktów. Przy mikrofonie Michał Kuśnierz. Razem ze mną jest Piotr Cielebiaś. Witaj, Piotrze.
[00:14] - Witam.
[00:15] - Kolejny przegląd wydarzeń z minionego tygodnia. Może zaczniemy od informacji, jaka dotarła do nas aż z dalekiej Nowej Zelandii. To jest kolejny kraj, który zdecydował się na ujawnienie pewnych akt związanych ze zjawiskiem UFO i wszelkimi obserwacjami z tym związanymi. Kolejny kraj, który decyduje się na coś takiego. To chyba jest dosyć znaczące, tym bardziej, że te nowozelandzkie przypadki są całkiem ciekawe, prawda?
[00:42] - Tak. Na pewno nie będzie tutaj bomby, o czym przekonały nas inne podobne zabiegi. Na przykład słynne ujawnianie akt brytyjskiego Ministerstwa Obrony, gdzie tak naprawdę to są suche raporty, z których wynika tylko to, że większość zdarzeń ma racjonalne wyjaśnienia, a niewielka część nie ma. I właściwie to jest wszystko, co możemy się dowiedzieć z tych raportów. Myślę, że w przypadku Nowej Zelandii będzie podobnie. Natomiast jest jeden incydent, który jest dość ciekawy. To jest sprawa UFO z roku 1978. To jest bardzo ciekawa sprawa, bowiem ten obiekt był obserwowany nie tylko na radarze, ale także przez świadków w równym czasie. Myślę, że to jest dość długa historia. Dość ciekawa historia.
Świadkami byli między innymi dziennikarze jednej z australijskich stacji telewizyjnych. Ta sprawa się ciągnie do dzisiaj. Do dzisiaj nikt nie jest w stanie powiedzieć, co tak naprawdę obserwowano. Natomiast uważam, że nie będzie jakimś przełomem publikacja tych akt. To tak jak było w przypadku, jak już mówiłem, Wielkiej Brytanii, Francji, Chile i wielu innych krajów.
[01:50] - Właśnie. Dla początku tylko powiem, że te akta obejmują okres od 1979 do 1984 roku. Także jeszcze pozostaje ten cały okres późniejszy do ujawnienia, ale myślę, że jednak jest to ważny gest, bo to wojsko ujawnia.
[02:13] - Tak. To jest o tyle ciekawe, że rzeczywiście mamy tutaj jakieś historyczne dokumenty, które ukazują nam, jak próbowano radzić sobie z tym zjawiskiem. Natomiast pozostaje wiele otwartych kwestii, na przykład co dzieje się z podobnymi przypadkami dziwnymi dzisiaj? Niektórzy twierdzą, że rzeczywiście za sprawą UFO okazało się, że nie stoi nic poważnego, co by stwarzało jakiś wielki problem. Dlatego porzucono te wszystkie wysiłki. Natomiast ja myślę, że to jest dość dłuższy proces. Mamy tylko do czynienia z taką dość ciekawą odsłoną, ale wbrew temu, co myślą niektórzy, że tam znajduje się jakaś prawda UFO, to jej tam nie ma. Tam jest tylko materiał. Wniosków jako takich nie ma. Wątpię, że te wnioski w ogóle kiedyś zostały jakoś wypracowane, bo tu już wchodzimy na pole teorii spiskowych.
Natomiast to są oczywiście ciekawe materiały, tylko wymagają dużej pracy nad nimi. Dużej pracy badawczej i interpretacyjnej.
[03:16] - Dokładnie. Też wątpię, żebyśmy poznali wnioski, bo to raczej jest taki suchy zapis pewnych relacji. Swoją drogą ciekawe, jak to się rozwinie w kontekście innych państw, w kontekście też polskim, bo my mieliśmy takie, że tak powiem, pseudo ujawnienie. Chodzi mi o relację pana pułkownika Grunmanna, który się rzekomo zajmował tym w Ministerstwie Obrony, ale tak naprawdę teraz się mówi o tym, że Polska nie posiada tak naprawdę żadnych UFO akt.
[03:50] - To jest dość skomplikowana sprawa. Myślę, że kiedyś uda nam się przeprowadzić na ten temat rozmowę z osobami, które próbowały zgłębić te przypadki. Oczywiście wojsko się tym interesowało, natomiast w kwestii akt nie wiadomo, gdzie one są. Jedni mówią, że były, inni, że były w takiej formie niezorganizowanej. Natomiast sprawa jest rzeczywiście warta uwagi, bo możemy się paru ciekawych rzeczy dowiedzieć.
[04:15] - Tak. To może przejdźmy teraz do kolejnego tematu. W zeszłym tygodniu bodajże odbyło się spotkanie Watykańskiego Towarzystwa Astronomicznego poświęcone właśnie życiu pozaziemskiemu. Myśmy o tym pisali trochę, o pewnych wnioskach z tego wynikających. I właśnie między innymi poruszono tam też kwestię związaną z tym, w jaki sposób światopogląd religijny może mieć związek z ujawnieniem życia w kosmosie. To jest takie zagadnienie, nad którym wiele osób się głowi już od jakiegoś czasu. Nawet Watykan zabrał swego czasu głos w tej sprawie, mówiąc, że istnienie życia pozaziemskiego nie stoi w konflikcie z wiarą. Co możemy o tym powiedzieć? Czy to rzeczywiście ujawnienie faktu istnienia życia pozaziemskiego w jakiejkolwiek formie może zrujnować światopogląd religijny większości osób?
[05:14] - Myślę, że to jest bardzo skomplikowana sprawa. Jeżeli weźmiemy pod uwagę osoby religijne żyjące w kulturze Zachodu, to rzeczywiście mogą doznać pewnego konfliktu światopoglądowego między tym, co mówi nauka, a tym, co mówi Kościół. Natomiast myślę, że nie odbije się to jakimś wielkim echem na życiu większości osób, bowiem trudno powiedzieć, żeby ludzie wszyscy trzymali się tak dokładnie nauki Kościoła i byli tak bardzo konserwatywni w niektórych poglądach. Natomiast myślę, że w kwestii samej nauki Kościoła rzeczywiście mogłoby się coś zmienić, chociaż Kościół jest taki miękki, jest jak plastelina, to znaczy zawsze potrafi dopasować jakąś nowość Tak, do nowych realiów i tak dalej. Natomiast myślę, że pewne sprzeczności na pewno by się pojawiły, bo jest to sprzeczności natury raczej religijnej, dogmatycznej. Nie wchodźmy może w szczegóły, bowiem Kościół chyba sam będzie musiał sobie z tym poradzić. Natomiast rzeczywiście mógłby być pewien problem. Na przykład to, że kosmici mogą być zwyczajnymi poganami. Nie wierzą w nic. I co wtedy z nimi robić?
Ja słyszałem kiedyś takie głosy nawet, że Kościół powinien katechizować kosmitów. To jest zupełna głupota. Bowiem Kościół rzeczywiście może mieć pewne problemy, jeżeli się okaże, że obok nas są inteligentni kosmici, którzy kto wie, może posiadają znacznie większą wiedzę o wszechświecie niż my. Najgorszy z możliwych scenariuszy zakłada, że do mnie mami kosmici zaczną nam przekazywać wiedzę. I co wtedy? My możemy być zupełnie nieprzygotowani na to, co oni chcą nam powiedzieć. Natomiast myślę, że to jest jeszcze długa droga. To jest nawet bardzo długa droga. To się na pewno nie stanie jutro, bowiem na pewno jako pierwsze zostaną odkryte prymitywne organizmy i taka forma życia pozaziemskiego może nie wywołać jakiegoś wielkiego wstrząsu.
[07:20] - Nie zagraża nam.
[07:22] - Natomiast w przypadku istot inteligentnych, bardziej rozwiniętych rodzą się zupełnie nowe scenariusze. Ale jeżeli mówimy już o innych religiach, one są troszkę inaczej zorientowane na te sprawy. Myślę, że islam na przykład, buddyzm, hinduizm zupełnie inaczej by do tego podeszły, bo są po prostu mniej zinstytucjonalizowane. Dlatego myślę, że na przykład islam, hinduizm troszkę inaczej przyjęłyby takie informacje. Z jednej strony, że zawierają one w sobie pewne wskazówki dotyczące życia na innych planetach. Nie są to jakieś informacje, które mogłyby poruszyć naukę, ale są to pewne wskazówki odnośnie światopoglądu. Dlatego myślę, że to jest bardzo ciekawa kwestia, natomiast trzeba nad tym pracować, bo rzeczywiście nie jest to scenariusz już z filmów fantastycznych, tylko po prostu coś, co może kiedyś stać się rzeczywistością.
[08:20] - Z pewnością największy problem będzie miał z tym Kościół rzymskokatolicki, tak jak wspomniałeś. Przekonamy się. Otóż tak jak mówiłeś, ta kwestia ciągle się zmienia wraz z pewnymi kolejnymi odkryciami naukowymi. Zobaczymy. I może przejdźmy jeszcze do jednej sprawy, która się pojawiła w tym tygodniu. Otóż ukazał się film przedstawiający dziwny obiekt przelatujący na nocnym niebie, rzekomo sfilmowany w Dublinie, w Irlandii. Wywołał niemałą sensację. Z tym że jakiś czas później się okazało, że nie jest to wcale nowy film i wcale nie jest z Dublina i wcale nie z tego roku. Pojawiły się różne sprostowania, że tak powiem. I pozostają dwie wersje.
Film jest rzeczywiście bardzo ciekawy, prawda? Widziałeś go, Piotrze?
[09:14] - Tak, widziałem, ale muszę ci powiedzieć, że jest on wykonany w podobnej formie jak setki innych filmów na YouTubie. Ja niestety nie uważam, że jest to jakiś przełom. Wydaje mi się, że uczyniono troszkę za dużo szumu. Szum jest dlatego, że sprawę nagłośniły duże stacje telewizyjne przede wszystkim.
[09:35] - Tak. Z tym że te najnowsze sprostowania dotyczą tego, iż albo było to sfilmowane w Iraku, albo gdzieś tam w Stanach Zjednoczonych. Nie mamy z tym do czynienia, bo ten film przedstawia przelot takiego trójkątnego obiektu ze światłami na spodzie. Nie przypomina to na pewno żadnego znanego nam samolotu. Przelatuje dosyć szybko, także tutaj chyba nie możemy mówić o swego rodzaju balonie, sterowcu, chińskich lampionach i tak dalej. Na pewno jest to jakaś maszyna, prawda? Natomiast wywołało to wiele kontrowersji i do końca nie wiemy, co to ma być.
[10:23] - Dokładnie. Dopóki będziemy opierać się w podobnych przypadkach na samych filmach z YouTube'a i domysłach, to będą nam się tworzyć sytuacje podobne do tej, która miała miejsce w przypadku słynnego trójkątnego UFO znad Kremla. Ja bym tutaj odchodził zupełnie od nagłaśniania podobnych przypadków. Wiadomo, że na YouTube każdy może wstawić wszystko i zawsze wywoła to ekscytację. Natomiast jak mówiłem, dla mnie jest to film, który powstał na bazie wielu innych. Jest on bardzo podobny do setek, może nie setek, ale widziałem podobne, widziałem nawet identyczne filmy. Zawsze zmienia się tylko data i autor. I dlatego myślę, że jest to zupełnie niewarte uwagi, dlatego że nigdy tak naprawdę nie dojdziemy do prawdy. Bardzo trudno będzie zdobyć oryginał takiego filmu i dowiedzieć się, co tak naprawdę się stało. Dlatego jest to swego rodzaju dezinformacja.
[11:21] - Dokładnie, a niestety podchwytywana przez różnego rodzaju mass media. W ogóle możemy wytoczyć poważne podejście do wszelkich tak zwanych filmików z YouTube'a. Dopóki nie są one albo jakoś rzetelnie uwierzytelnione przez osoby, które badają tego typu obserwacje. A tak po prostu jak ktoś coś tam wrzuci, jakieś przelatujące światełka, to trudno tutaj mówić o poważnych dowodach. Tak więc zapraszamy na kolejny przegląd wydarzeń w przyszłym tygodniu. Być może wydarzy się rzeczywiście coś przełomowego. Dziękuję ci, Piotrze, bardzo.
[12:03] - Ja również dziękuję, a jak się coś wydarzy, to na pewno będzie opisane na naszej stronie.
[12:07] - Tak jest. Zapraszam na www.infra.org.pl. Najnowsze artykuły, między innymi dosyć niesławna historia, którą żeśmy postarali się opracować dla państwa, dotycząca filmowego lunaparku. Zapraszam do czytania i do komentowania naszych artykułów na forum. Ja też zapraszam na nasze czaty, które odbywają się w piątki, w soboty i w niedziele, mniej więcej między 20:00 a 22:00. Zapraszam do dyskusji. Dziękuję bardzo i do usłyszenia za tydzień.
[12:42] - Wysłuchaliście programu Michała Kośnierza i Piotra Cielebiasia. Realizacja Grupa Infra dla Radia Wolna. Media.