Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 35
Odcinek tym razem z gościem specjalnym - swoją obecnością zaszczycił nas Tadeusz Meszko, autor nieprawdopodobnie szalonej i wciągającej powieści "Śmieciowi ludzie".

Streszczenie odcinka

Audycja była rozmową wokół powieści Tadeusza Meszko „Śmieciowi ludzie”, uzupełnioną o fragmenty książki i szeroki komentarz autora dotyczący jej genezy, konstrukcji oraz tematów. Uczestnicy zgodzili się, że jest to książka rozrywkowa, dynamiczna i filmowa w sposobie prowadzenia narracji, ale jednocześnie niosąca wyraźny komentarz społeczny i filozoficzny. W dyskusji wielokrotnie podkreślano, że pod warstwą sensacyjnej fabuły kryją się pytania o wolność, wykluczenie, rolę jednostki wobec systemu, a także o granice ingerencji człowieka w naturę. Autor wyjaśniał, że książka nie była pisana jako klasyczna fantastyka naukowa w sensie pełnej „kosmicznej” SF, lecz jako powieść współczesna z elementami fantastyki i sensacji. Zarazem prowadzący i współprowadzący widzieli w niej wyraźne cechy hard SF, przywołując tradycję klasycznej fantastyki naukowej i porównując ją do prozy Clarka, Asimova czy Bradbury’ego. Sam Meszko zaznaczał, że zależało mu na wiarygodności świata przedstawionego, dlatego oparł fabułę na dobrze znanym sobie tle genetyki, biologii molekularnej i pracy popularnonaukowej. Punktem wyjścia stało się śmieciowe DNA, które w książce urasta do rangi klucza do intrygi. W centrum rozmowy znalazł się również społeczny sens tytułu „Śmieciowi ludzie”. Autor tłumaczył, że pojęcie to ma wiele poziomów znaczeniowych. Odnosi się do ludzi starszych, wypychanych na margines przez kulturę zorientowaną na młodość, ale także do osób niepasujących do modelu sukcesu, pozbawionych pracy, wpływu i widzialności. Meszko mówił też o politycznym wymiarze wykluczenia, krytykując środowiska i partie, które narzucają jeden sposób myślenia oraz odmawiają prawa do odmienności. W książce znalazły się krótkie, ostre wypowiedzi antysystemowe i antypisowskie, ale autor podkreślał, że nie chodziło mu o publicystykę polityczną, lecz o pokazanie mechanizmu wtłaczania ludzi w kategorię „drugiego sortu” i pozbawiania ich podmiotowości. Istotnym wątkiem była także geneza fabuły. Autor opowiadał, że punkt wyjścia stanowiła jego wcześniejsza praca nad książkami popularnonaukowymi o DNA, a potem stopniowo zaczęły się do niej dokładać kolejne motywy: genetyka, archeologia, Grecja, korporacje, media i wielkie pieniądze. Na poziomie konstrukcyjnym powieść rozwijała się od pierwotnego pomysłu na scenariusz filmowy. Meszko przyznał, że przed laty tworzył całą opowieść na kartkach przypiętych w osi czasu, z kolorami przypisanymi do poszczególnych wątków. Ta scenariuszowa organizacja pozostała w książce, nawet jeśli ostatecznie rozrosła się do obszernej powieści. W rozmowie szczegółowo omówiono także warstwę archeologiczno-mitologiczną książki. Jej otwarcie rozgrywa się w Tesalii, gdzie bohaterka Anne Laskowski prowadzi wykopaliska i odnajduje szkielet centaura. Autor wyjaśniał, że motyw ten wyrasta z fascynacji Grecją, mitologią i archeologią oraz z osobistych wspomnień z pracy sezonowej przy zrywaniu jabłek w greckich górach. Opowieść o centaurze Eurytionie i dedykacja dla Edyty, która uratowała mu życie podczas tamtego pobytu, wiążą literacką fikcję z realnym doświadczeniem. Meszko opisał szczegółowo dramatyczną noc z ciężkimi dolegliwościami, po której konieczna była operacja pękniętego żołądka. To doświadczenie stało się bezpośrednim źródłem osobistej dedykacji w książce. Ważnym tematem była też postać Adama Giedrysa, krawca i popularyzatora astronomii, który przewija się przez twórczość autora. Meszko wspominał swoje młodzieńcze lata w Szczecinku, kiedy dwa razy w tygodniu uczęszczał na spotkania związane z astronomią prowadzone przez Giedrysa. To właśnie ta postać, jak mówił, ukształtowała jego zainteresowanie kosmosem, myśleniem naukowym, a pośrednio także filmem i obrazem. Z tego środowiska wyrastały późniejsze fascynacje Kubrickiem, „Odyseją kosmiczną 2001” i szerzej kulturą science fiction. Giedrys stał się dla niego ważnym symbolem pasji, samokształcenia i przekraczania społecznych schematów, dlatego pojawia się w kolejnych książkach autora jako rodzaj hołdu. W dyskusji dużo miejsca poświęcono również filmowości prozy Meszki. Uczestnicy zwracali uwagę, że powieść „Śmieciowi ludzie” czyta się jak serię ruchomych kadrów, z wyraźnie prowadzoną akcją, dynamicznymi przejściami i obrazowym opisem miejsc. Autor potwierdzał, że to efekt jego wykształcenia operatorskiego i dawnych planów zostania reżyserem. Opowiadał o studiach w Katowicach, kontaktach z ludźmi filmu, o obserwowaniu pracy ekipy przy dokumencie „Krawiec i gwiazdy”, a także o tym, jak nauka montażu, kompozycji kadru i myślenia sceną przełożyła się później na jego pisarstwo. Jednocześnie zaznaczał, że nie chce pisać „suchej” prozy, dlatego książki wzbogaca dygresjami, komentarzem, humorem i filozoficznym dryfem. Rozmówcy szeroko omawiali też sensacyjne elementy książki. Meszko przyznał, że sięga po takie rozwiązania, bo pomagają przyciągnąć uwagę czytelnika w świecie pełnym konkurujących bodźców. Sensacja ma jednak tylko otwierać drogę do poważniejszych pytań o genetykę, postczłowieka, transhumanizm, możliwości i zagrożenia techniki. Pojawiła się również refleksja, że jeśli jakaś technologia jest możliwa, to zakazy etyczne i regulacyjne nie zatrzymają jej na długo, ponieważ wcześniej czy później ktoś gdzieś spróbuje ją zrealizować. W tym kontekście mowa była o potencjale i ryzyku manipulacji genetycznych, a także o społecznych konsekwencjach możliwej nieśmiertelności, cyborgizacji i uprzywilejowania najbogatszych. Nie zabrakło również wątku muzycznego. W rozmowie podkreślano, że książki Meszki nie tylko „wyglądają” filmowo, ale też „brzmią”, bo autor wplata w nie silnie obecny rytm muzyczny. Szczególnie ważny był rock progresywny i symfoniczny: Yes, Pink Floyd, King Crimson czy Iron Butterfly. Autor przyznał, że muzyka emocjonalnie na niego działa, dlatego dziś słucha jej rzadziej, by nie odrywała go od pracy. W późniejszej części rozmowy zapowiedział, że w kolejnej książce tytuły rozdziałów oprze na tytułach utworów muzycznych, co jeszcze mocniej podkreśla jego związki z tym obszarem kultury. Cała audycja była więc jednocześnie rozmową o nowej powieści, autoprezentacją warsztatową autora i szerokim szkicem jego intelektualnych oraz artystycznych fascynacji. „Śmieciowi ludzie” zostali pokazani jako książka łącząca sensację, science fiction, refleksję społeczną, archeologię, mit, muzykę i film. Z opowieści wynika, że jest to utwór mocno osadzony w doświadczeniu autora, ale zarazem otwarty na współczesne lęki i spory: o technologię, władzę, wykluczenie, marzenia i prawo do bycia „niepasującym”.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).