[00:12] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych.
[00:19] - Witam w INFRA Faktach, przeglądzie wydarzeń anomalnych i niezwykłych z minionego tygodnia. Mówi Michał Kuśmierz. Razem ze mną jest Piotr Cielebiaś. Witaj Piotrze.
[00:27] - Witam.
[00:27] - W tym wydaniu opowiemy o prawdopodobnym odkryciu biblijnego Edenu, jak też o kilku obserwacjach, czy też raczej niezwykłych zdarzeniach związanych z UFO, rocznicy spotkania z UFO, sprawy tak zwanej Cash–Landrum i o nowej książce o wampirach. Zacznijmy może od tego Edenu, bowiem archeolog Jeffrey Rose na łamach czasopisma Current Anthropology w swym artykule wskazuje na to, że nowe ślady odkryte przez archeologów mogą nam mówić wiele o tym, czy ten mityczny Eden, raj rzeczywiście istniał. I wskazuje nawet na to, że być może wody Zatoki Perskiej skrywają obszar, gdzie znajdował się Eden.
[01:12] - Tak. Wskazuje on, że istniał tam szereg oaz, w których rozwijała się cywilizacja w jej wczesnych stadiach. Najciekawsze z tego wszystkiego jest to, że być może zachowana w pamięci późniejszych pokoleń historia tego, co się stało z tym Edenem, czyli z tą kolebką bliskowschodniej cywilizacji, wiąże się z biblijnymi przekazami. Czyli rzeczywiście mógł być tam zlokalizowany bliżej nieokreślony ośrodek cywilizacyjny, który potem najprawdopodobniej został zalany przez wody Zatoki Perskiej i stąd być może wywodzi się historia o Noem i potopie. Co jakiś czas pojawiają nam się rewelacje odnośnie nowych ustaleń w sprawie różnego rodzaju biblijnych historii. W tamtym roku mieliśmy coś o Sodomie i Gomorze, w tym roku mieliśmy coś o Noem. Nową wersję historii o Noem w tym, że przemierzył on wody tego potopu nie w arce, ale na tratwie. Także wszystko się nam jakoś tutaj wiąże i zaplata. Jest to historia o tyle ciekawa, że wskazuje, że być może uciekinierzy z tego biblijnego Edenu, czyli z tej pierwszej, wczesnej cywilizacji, dali początek potem wielkim cywilizacjom Mezopotamii. Bo jak twierdzi naukowiec, oni osiedlili się po prostu na brzegach Zatoki Perskiej, być może dając jakiegoś kopniaka cywilizacyjnego dla późniejszych pokoleń.
[02:40] - Tak, bo Rose wspomina o tym, że nowe stanowiska archeologiczne wskazują na to, że już siedem, osiem tysięcy lat temu te cywilizacje były dosyć zaawansowane. To jest ciekawe, bo jeszcze tutaj wspomnę tylko, że Rose w pewien sposób potwierdza na przykład to, o czym mówił Sitchin, prawda?
[03:00] - Poniekąd tak. Sitchin, pamiętamy, zmarły w tym roku twórca tak zwanej teorii o starożytnych astronautach, nie mogąc się pogodzić z faktem, że nagle wybuchła nam cywilizacja i kultura, widział jej źródło w przybyszach z kosmosu, z jakiejś odległej planety, którzy dali człowiekowi wiedzę o tym i owym. Natomiast wydaje mi się, że trzeba jeszcze wiele czasu, żeby potwierdzić te teorie. A dobrze wiemy, że coś takiego jak zagadka pochodzenia człowieka, tudzież rodzenie się cywilizacji jest tematem bardzo skomplikowanym i nie da się go zamknąć w jednym czy dwóch odkryciach. Także to był proces z wieloma składnikami i dopiero, myślę, takie całościowe ujęcie może nam więcej o tym co nieco powiedzieć.
[03:43] - Tak. A Rose mówi o tym, że odkryto ponad 60 nowych stanowisk, także myślę, że czeka nas wiele nowych informacji, które w najbliższym czasie napłyną i pewnie będziemy o tym mówić. Zachęcam do zapoznania się z artykułem na temat tego rzekomego odnalezionego Edenu, który znajduje się na naszej stronie głównej. Powiedzmy może parę słów, Piotrze, o najnowszych doniesieniach związanych z UFO, które jak co tydzień napływają z różnych stron świata. Ostatnio, parę dni temu, otrzymaliśmy informację z Izraela, że wojskowe samoloty zestrzeliły dziwny, do końca niezidentyfikowany obiekt nad jedną z elektrowni atomowych właśnie nad Izraelem. Mówi się o tym, że był to rodzaj balonu.
[04:25] - Tak. W tym przypadku użyto terminu UFO, żeby opisać obiekt nieznanego pochodzenia i bliżej nieokreślonego przeznaczenia. Natomiast nie ma wątpliwości, że było to coś w rodzaju maszyny do biegu szpiegowskiego, prawdopodobnie pochodzenia irańskiego. Oczywiście termin UFO od razu przyciągnął uwagę tych, którzy chcieli w tym widzieć sondę pozaziemską, która bada izraelską elektrownię atomową. No raczej tak nie było, nie oszukujmy się. Gdybyśmy się zagłębili w informacje z tamtego rejonu, tam co chwilę dochodzi do obserwacji jakichś różnych dziwnych pojazdów. Wiadomo, że to nie są raczej pojazdy kosmitów.
[05:01] - No właśnie, pewnie wojsko już dokładnie wie, z czym miało do czynienia, ale zapewniam cię, tego nie ogłosi. A jeszcze trzymając się tematu UFO, nadeszło też doniesienie z Australii wraz z filmem, który wywołał sporą sensację w tym ufologicznym światku, na którym młody chłopak, nagrywając swojego kota przed swoim domem, nagle dostrzegł jakąś dziwną postać. No i właśnie widać na filmie, który jest na naszym forum, można go sobie dokładnie obejrzeć, coś dziwnego poruszającego się w krzakach i wysyłającego jakieś promienie jakby z lasera.
[05:36] - Tak. Kolejny przykład takiego internetowego filmiku, który ma przedstawiać kosmitę. Ja mam trochę dość tych filmów, dlatego że one są tak żenujące, tak naciągane, że czasami nie warto ich komentować. I ten film jest kolejnym Tego typu zjawiskiem. Tam rzeczywiście widzimy nastolatka, który filmuje swojego kota i nagle, zupełnie przypadkowo odkrywa w krzakach przedstawiciela obcej cywilizacji, który mruga do niego z urządzenia laserowego. To jest troszeczkę dziwne. Tym bardziej, że oczywiście na filmie nic nie widać, nic konkretnego. Jak zawsze. Gdybyśmy się zagłębili w historię tych filmów, to przynajmniej kilka w roku jest takich. Oczywiście zaraz pojawiły się komentarze internautów, bo ten film głównie robi karierę w internecie.
Nie ma gdzie szukać gdzie indziej, ani tej historii. Wszyscy podkreślają jego walory, natomiast nie ma żadnych walorów. To jest jeden z wielu filmów obliczonych na to, żeby wywołać sensację. Kto ma się nabrać, to się nabierze. Natomiast nic ciekawego w tym nie ma. Ja przynajmniej tak uważam, bo widziałem już takich filmów tak dużo i nawet lepszych, że uważam, że jest to nawet niewarte wspominania. Może oprócz tego, że wywołało to taki wielki odzew. Pamiętam na przykład taką historię sprzed bodajże pięciu lat albo czterech lat, kiedy w Meksyku doszło do czegoś podobnego. To znaczy ten film się potem pojawił. To był pierwszy okres właściwie, kiedy zaczęły się pojawiać takie filmy z rzekomymi kosmitami.
Przedtem ich nie było. Kiedy internet się zaczął upowszechniać, pojawiła się możliwość wrzucania tych filmów i oczywiście wywoływania jakichś tam sensacji, czy nawet niektórzy może nawet kiedyś na tym zarobili. Ale pamiętam, na tym filmie przedstawiona była taka scenka, gdzie meksykańscy chłopcy grają w piłkę. Nagle ta piłka im odlatuje. Jeden z nich podchodzi po tą piłkę i nagle ciach! Zza słupa wyłania się kosmita, który taką ogromną ręką długą chwyta tego biednego chłopca. Oczywiście następuje panika, wszyscy krzyczą i uciekają. I to jest filmik tego pokroju. Potem, jeżeli sobie przeczesujemy internet, to ich znajdziemy po prostu dziesiątki.
[07:49] - A jeszcze był film Stana Romanka z kosmitą za oknem.
[07:53] - Oczywiście ten pan miał pokazać kosmitę i nie pokazał. Ja do dzisiaj czekam i myślę, że kiedyś pokaże. Ale było masę takich filmów, jakieś tam tańczące karły z Argentyny, czy też pamiętny film, a on jest jeszcze starszy z rzekomym gadającym kosmitą nagranym gdzieś tam w którejś z amerykańskich baz. Także to jest taki internetowy UFO folklor i ja bym się tym nie przejmował najzupełniej, gdyż dowody, nawet jeśli te filmy aspirują do takiej rangi, są po prostu bardzo, bardzo, bardzo słabe. Zwyczajnie przez to, że na tych filmach nic nie widać.
[08:30] - Tak. A jeśli mówimy o UFO w konkretach, to może powiedzmy o zbliżającej się rocznicy przypadku Cash-Landrum z 1980 roku, z 29 grudnia, kiedy rzeczywiście doszło do czegoś niezwykłego i to niepozostającego tylko w sferze dziwnych opowieści, które można różnorako interpretować, ale w postaci realnych śladów i uszczerbku zdrowia świadków.
[08:55] - No tak, jak podkreśliłeś, jest to rzeczywiście konkretny przypadek, bo może nie będziemy go całego opisywać. Opis znajduje się w artykule na naszej stronie. Można tam przeczytać również wywiad ze świadkami. Powiedzmy tylko pokrótce, że troje pasażerów samochodu, który zmierzał do teksańskiego Dayton, nagle spotkało się na drodze z dziwnym obiektem. To znaczy ten obiekt dosłownie zagrodził drogę tym dwóm paniom. Była to Betty Cash i Vickie Landrum i jej wnuk Colby. Co się okazało? Panie wyszły na zewnątrz. Chłopiec szybko wrócił do auta. Zawołał swoją babcię, przerażony widokiem takiego obiektu w kształcie diamentu z jakimiś światłami pośrodku, spod którego buchał jakiś taki płomień.
Pani Landrum wróciła do samochodu. Na zewnątrz pozostała pani Betty Cash. I niestety to był błąd, bo jak się okazało skutki tego spotkania z UFO były dla obu pań tragiczne, dlatego że już pół godziny później poczuły one właściwie efekty i objawy, które przypominały bardzo mocno chorobę popromienną. To znaczy ta pani Cash, która była wystawiona na działanie tego obiektu najdłużej, po prostu-
[10:08] - Była oparzona.
[10:09] - Była oparzona, wyglądała tragicznie, łącznie z pęcherzami na całym ciele, z opuchlizną, z tygodniową właściwie utratą wzroku. Spędziła w szpitalu ponad miesiąc i nikt nie był w stanie powiedzieć, co się z nią dzieje. Wypadły jej w dodatku włosy. Tej drugiej pani wypadły paznokcie. Dosłownie. Chłopiec też nieco przyłysiał. Natomiast jakiś czas później, kiedy już tak właściwie doszli do siebie, zaczęli szukać odpowiedzi, kto jest za to wszystko winien. Dlatego, że kiedy to UFO odleciało po jakichś 15 minutach, oni zauważyli, że na niebie pojawiły się helikoptery i właściwie zmierzały za tym obiektem. I kiedy te panie szukały odpowiedzi, próbując również znaleźć kogoś, kto jest odpowiedzialny za ich stan zdrowia, bo właściwie pani Cash ze zdrowej kobiety stała się inwalidką i niestety nikt nie umiał im odpowiedzieć na to pytanie. Wszyscy mówili, że właściwie nie ma już nikogo, kto się zajmuje UFO w roku '80, że to wszystko są już stare tematy, że i rany, i obrażenia nikogo nie obchodzą.
Nawet jeśli są realne, to przecież nie jest możliwe to, żeby zadało je jakieś UFO. Te panie twierdziły, że... Właściwie nie twierdziły, że zostały zaatakowane przez latający spodek. One chciały tylko odpowiedzi na to, dlaczego wojsko nie jest w stanie bronić obywateli przed niebezpieczeństwem ze strony czegoś, czegoś nieokreślonego. I ta sprawa ma bardzo smutny finał, bo panie nie dowiedziały się właściwie niczego. Wojsko nie przyznało się do niczego. Otwarcie stwierdzono, że po pierwsze nikt się już UFO nie zajmuje, po drugie żadne helikoptery oficjalnie tam nie latały. No i po trzecie trudno znaleźć winnych. I niestety obie panie zmagając się właściwie ze skutkami tej choroby, zmuszone były do porzucenia jakichkolwiek prób poszukiwania winnych za taki stan rzeczy. Co ciekawe, pani Cash zmarła dokładnie 18 lat po tym feralnym spotkaniu.
Przypominam jeszcze, że szczegóły tego wydarzenia można przejrzeć na naszej stronie infraort.pl. Tam znajduje się artykuł poświęcony właśnie przypadkowi Cash-Landrum od nazwiska głównych bohaterek tego spotkania.
[12:24] - Tak, zachęcam do zapoznania się. Na naszej stronie głównej znajduje się promocja nowej książki „Wampiry same o sobie”. Może państwa interesować, dlaczego promujemy tę pozycję. Jest to książka pani Michelle Belanger wydawnictwa Illuminatio, która jest dostępna na stronie sklepu internetowego Czary Mary. Właśnie, Piotrze, dlaczego promujemy? To jest pewien popkulturowy temat mówiący o wampirach, różnych wariacjach energetycznych i nie tylko energetycznych, ale też prawdziwych. Pani autorka zebrała relacje od rzekomych osób, które uważają się właśnie za takie postaci.
[13:04] - To jest przegląd opinii na temat tego, co mówią o sobie same osoby, które wywodzą się z tej subkultury wampirycznej. Jeżeli ktoś się interesuje historią, jeżeli ktoś się interesuje socjologią, znajdzie w tym coś dla siebie. Myślę dlatego, że może nie mamy do końca odpowiedzi na to, dlaczego ten wampiryzm jest tak popularny, bo wyrasta nam z ludowych wierzeń, a teraz się przekształcił w coś w rodzaju alternatywnej kultury i niekiedy trochę mrocznej, alternatywnej kultury z różnymi dziwactwami, powiedziałbym nawet dewiacjami niekiedy. Myślę, że dlatego warto zobaczyć, co motywuje osoby, które twierdzą, że na przykład spożywają ludzką krew w określonych celach rytualnych.
[13:54] - Tak, zachęcamy do zapoznania się z tą pozycją, która będzie również dostępna w naszym konkursie, który będziemy organizować w najbliższym czasie. Trzymamy kilka książek od wydawnictwa Illuminatio dla naszych użytkowników, czytelników, którzy wezmą udział w konkursie i będą mieli okazję tę pozycję otrzymać od nas i od wydawnictwa Illuminatio i sklepu Czary Mary. Dziękuję Piotrze za udział.
[14:18] - Ja również dziękuję.
[14:19] - I zapraszam za tydzień na ostatnie „INFRA Fakty” w tym roku, które zapewne będą podsumowaniem roku 2010 i wszystkich wydarzeń, o których żeśmy tutaj mówili. Także zapraszam państwa za tydzień. Dziękuję.
[14:36] - Wysłuchaliście „INFRA Faktów”, czyli przeglądu wydarzeń anomalnych i niezwykłych. W programie wykorzystano utwór CJ Rogersa pod tytułem „Back to you” na licencji Creative Commons. Realizacja Michał Kuśnierz i Piotr Cielebiaś dla Radia Wolna Media.