Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 18
Dzisiejszy odcinek jest po części poświęcony zapowiadanym od dłuższego czasu warsztatom. Pojawił się też gość - człowiek, który gdy zaczynał swoją pracę, to wszyscy pukali się w głowę: po co ci to? Tylu osobom już sie nie udało... a ten człowiek mówił krótko: bo ja lubię fantastykę i inne gatunki i ja chcę to wydawać, uważam, że warto relizować swoje pasje.

Dziś jest to poważny gracz na rynku książki fantastyczno-naukowej, który w dodatku stworzył wydawnictwo, które od pewnego momentu zaczęło zdobywać nagrody, zaczęło się o nim głośno mówić. A ponieważ wydaje ono autorów, którzy naprawdę liczą się na rynku książki i którzy publikują naprawdę ciekawe powieści, będziemy mieli okazję zapoznać się z fragmentami tych opowieści.

Ciekawy gość, który opowiada o meandrach rynku książki. Opowiadamy również trochę o warsztatach Bibliotekarium i możliwości wydania antologii dźwiękowej. Później z dźwiękowych wersji opowiadań zrobimy listę "the best of", i całkiem możliwe, że ukażą się one również w formie drukowanej.
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono przede wszystkim rozmowie o rynku wydawniczym, pracy redaktora, selekcji tekstów oraz planach związanych z warsztatami literackimi i antologią powarsztatową. Gościem był Marcin Dobkowski, założyciel wydawnictwa Genius Creations, które od kilku lat buduje pozycję na rynku fantastyki, a także sięga po inne gatunki. Rozmowa dotyczyła zarówno motywacji stojącej za powstaniem wydawnictwa, jak i praktycznych oraz finansowych realiów jego prowadzenia. Marcin Dobkowski opowiadał, że decyzja o założeniu wydawnictwa nie była podyktowana chłodną kalkulacją biznesową, lecz połączeniem pasji i rodzinnej sytuacji. Fantastyka była obecna w jego domu od dzieciństwa, a samo wydawnictwo miało początkowo być wspólnym projektem z bratem i sposobem na działanie w obszarze, który dobrze rozumiał. W tle pojawił się też wątek osobisty: pomysł rozkręcenia wydawnictwa dojrzewał w czasie ciężkiej choroby ojca, a pierwsza książka wydawnictwa, Pokój światów Pawła Majki, ukazała się już po jego śmierci. Gość podkreślał, że mimo trudnego początku decyzja o kontynuowaniu projektu była dla nich oczywista. Sporo miejsca poświęcono roli wydawcy jako osoby, która nie tylko kupuje teksty, ale też wyszukuje je, ocenia i pomaga autorom doprowadzić je do możliwie najlepszej formy. Dobkowski mówił o pracy na tysiącach nadesłanych propozycji i o tym, że każdy nowy tekst jest jak poszukiwanie skarbu. Zwracał uwagę, że wydawca nie powinien być jedynie administratorem procesu, ale kimś, kto towarzyszy autorowi, jednocześnie zachowując rozsądek i świadomość ograniczeń rynku. Podkreślił, że nie czuje się „genialnym twórcą” – bliżej mu do osoby, która pomaga innym ujawniać ich twórczy potencjał. W trakcie rozmowy dużo mówiono o mecenacie, o odpowiedzialności za kulturę i o tym, że współczesny wydawca pełni częściowo funkcję dawnego mecenasa. Nie w sensie finansowania sztuki bez oglądania się na zwrot, lecz jako ktoś, kto daje autorowi przestrzeń do zaistnienia. Rozmówcy zgodzili się, że kupowanie książek, płyt czy innych dzieł jest także formą wspierania twórczości, choć w praktyce skala takiego „mecenatu” w społeczeństwie jest dziś znacznie mniejsza niż dawniej. Istotnym wątkiem była różnica między fantasy a science fiction. Dobkowski ocenił, że fantasy sprzedaje się dziś lepiej, jest też gatunkiem bardziej przystępnym dla szerokiego grona czytelników, podczas gdy dobra, „czysta” fantastyka naukowa jest rzadka i wymaga od autora większej precyzji oraz wiedzy. Rozmówcy zgodzili się, że science fiction często wymaga od odbiorcy określonej predyspozycji intelektualnej, podczas gdy fantasy odwołuje się do bardziej uniwersalnych wzorców baśniowych i mitologicznych. Z tej perspektywy SF bywa częściej gatunkiem węższym, bardziej specjalistycznym, a fantasy ma szerszy potencjał odbiorczy. Dużo uwagi poświęcono też redakcji i korekcie. Dobkowski opowiadał o pracy z autorami, którzy różnie reagują na uwagi redaktorów: jedni przyjmują je z wdzięcznością, inni z oporem. Podkreślał, że redakcja nie jest nauką pisania od zera, lecz ostatnim szlifem. Wydawnictwo korzysta z systemu zewnętrznych oceniających, tzw. bet, którzy czytają teksty anonimowo i wystawiają im oceny. W ten sposób ogranicza się ryzyko, że decyzje będą podejmowane wyłącznie według gustu jednej osoby. Zwrócono uwagę, że w procesie wydawniczym potrzebna jest nie tylko intuicja, ale też spójna procedura i gotowość do wycofania się z decyzji, jeśli pojawią się merytoryczne zastrzeżenia. Ważnym tematem okazała się także dystrybucja książek w Polsce. Dobkowski bardzo wyraźnie opisał ten etap jako jeden z najtrudniejszych elementów całego przedsięwzięcia. Sprzedaż przez hurtownie i sieci oznacza dla małego wydawcy długie kredytowanie rynku, ryzyko zatorów płatniczych i konieczność ponoszenia wydatków na promocję, na które często nie ma realnego budżetu. Wskazał, że wiele wydawnictw upadło nie dlatego, że wydawały złe książki, lecz dlatego, że nie potrafiły utrzymać płynności finansowej i poradzić sobie z modelami dystrybucji oczekiwanymi przez duże sieci. W rozmowie pojawił się też temat odmów. Gość przyznał, że powiedzenie autorowi „nie” jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w pracy wydawcy, zwłaszcza gdy chodzi o młodych ludzi piszących z potrzeby serca. Jednocześnie zaznaczył, że nie można liczyć na to, iż redaktor „naprawi” wszystko w gotowym tekście. Wydawca powinien wybierać teksty, które już na etapie zgłoszenia mają potencjał, a nie traktować redakcji jako ratunku dla słabej formy. Z tego powodu wdrożono punktowy system oceny, który ma pomagać zarówno wydawcy, jak i autorowi zrozumieć decyzję. W drugiej części audycji zaprezentowano fragmenty kilku nadchodzących książek. Najpierw przeczytano obszerny fragment Wiedźmy jego królewskiej mości Magdaleny Kubasiewicz, opowieści osadzonej w świecie magii, skupionej na Mikołaju Kordeckim, właścicielu sklepu z magicznymi przedmiotami, oraz na tajemniczej czarownicy Sarze Sokolskiej. Zarysowała się tu historia związana z podejrzanym artefaktem, mroczną magią i wyraźnie wyczuwalnym zagrożeniem. Następnie wysłuchano fragmentu Zaszyj oczy wilkom Marty Krajewskiej, powieści mocno osadzonej w słowiańskiej mitologii i rytuałach Szczodrych Godów. Tekst pokazuje świat wspólnoty, obrzędowości, żałoby i duchowej ciągłości między żywymi a zmarłymi. W dalszej części pojawił się także fragment Noc między tam i tu, również Marty Krajewskiej, tym razem bardziej młodzieżowej historii o dojrzewaniu, rodzinie i pierwszych obowiązkach, rozgrywającej się w tym samym uniwersum. Dobkowski opowiadał też o planach wydania komiksu Liber Horrorum. Księga pierwsza, stworzonego przez Michała Cetnarowskiego i rysowanego przez Marcina Kułakowskiego. Przyznał, że wejście w komiks było dla wydawnictwa próbą sprawdzenia się w nowej formule, ale też odpowiedzią na ambicje jednego ze współzałożycieli, Bartka Czarneckiego. Wydawnictwo chce sprawdzić, czy potrafi przenieść swój model działania na inny format, nie rezygnując z jakości i autorskiego charakteru. Kolejnym omawianym tytułem była Faza Rem Agnieszki Sudomir, czyli kryminał osadzony w Łodzi. Gość przyznał, że wydawnictwo sięgnęło po ten tekst równolegle z jej science fiction Szablon, ponieważ oba projekty uznało za warte uwagi. W przypadku kryminału zwracano uwagę na mocno polskie realia i na to, że gatunek ten, choć mniej typowy dla Genius Creations, okazał się na tyle interesujący, że został przyjęty do wydania. Jednym z najważniejszych tematów końcowej części audycji były planowane Bibliotekarium Warsztaty Literackie. Prowadzący i gość zgodzili się, że warto stworzyć przestrzeń dla krótszych form prozatorskich, zwłaszcza dla debiutantów, którzy dopiero uczą się warsztatu. Teksty mają mieć ograniczenie do około 10 tysięcy znaków i mogą dotyczyć szeroko rozumianej fantastyki, ale także sensacji, kryminału czy innych form prozatorskich. Rozmówcy podkreślali, że warsztaty mają być prowadzone przyjaźnie, bez publicznego piętnowania autorów, a najlepsze teksty mogą trafić do specjalnej antologii powarsztatowej wydanej wspólnie z Genius Creations. Wydawnictwo zadeklarowało, że interesują je przede wszystkim teksty debiutantów, którym taki proces może realnie pomóc. Całość audycji była więc połączeniem rozmowy o kulisach wydawania książek, refleksji nad współczesnym rynkiem literackim i prezentacji konkretnych tekstów, które mają wkrótce trafić do czytelników. W centrum pozostało przekonanie, że dobra książka rodzi się z pasji, cierpliwości, pracy redakcyjnej i uczciwego dialogu między autorem a wydawcą.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).