[00:12] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych.
[00:18] - Witam w INFRA Faktach, przeglądzie wydarzeń anomalnych i niezwykłych z minionego tygodnia. Marcin Pałkuśnierrz razem ze mną. I Piotr Cielebiaś. Witaj Piotrze.
[00:27] - Witam.
[00:28] - Dzisiaj powiemy o tym, co się wydarzyło w Japonii dosłownie kilkadziesiąt godzin temu, jak też o najnowszych doniesieniach UFO związanych z naszym krajem oraz o tym, co naukowcy rzekomo znaleźli w meteorytach. Piotrze, może zacznijmy od Japonii, dlatego że ta wiadomość wstrząsnęła wszystkimi i w zasadzie cały czas jesteśmy poruszeni skalą zjawiska, jakie miało miejsce właśnie na Wyspach Japońskich. Olbrzymie trzęsienie ziemi, później tsunami, zalane miasta, porty, płonące rafinerie.
[01:03] - Właśnie. Nie wiem, czy do końca byśmy poruszali ten temat w naszym programie, gdyby nie fakt, że wraz z tym, jak napłynęły informacje o tych realnych stratach w Japonii, nie pojawiły się pierwsze informacje dotyczące rzekomych przepowiedni, rzekomych obserwacji UFO oraz tego, w jaki sposób Słońce i Księżyc oddziaływały na to, co się stało. Po pierwsze pojawił się jakiś film przedstawiający rzekomy obiekt UFO, który przesuwa się tuż przed falą tsunami.
[01:36] - Tak.
[01:36] - Film został nagrany z jednego ze śmigłowców telewizyjnych. Oczywiście nie pokazuje nic wielkiego. To jest jeden z dziesiątków podobnych filmów, które pokazują się na YouTubie. Widać tam jakiś niewielki biały obiekt, który przemieszcza się szybko przez ekran. Do końca nie wiemy, co to mogło być. Być może był to mały samolot, być może był to nawet ptak. Ewentualnie, jeżeli jesteśmy zwolennikami bardziej nietypowych teorii, możemy to uznać za jakiś bezzałogowy pojazd zwiadowczy. Druga sprawa, o której oczywiście mówi się w przypadku trzęsienia ziemi w Japonii, to kwestia tego, czy zostało przepowiedziane przez jakichś jasnowidzów. I tutaj otwiera nam się znowu dziwaczna historia związana z tym, że ktoś kiedyś miał przewidzieć nadciągający kataklizm i że to wszystko jest w jakiś sposób powiązane z tym, co ma dopiero nadejść.
[02:29] - Tak, my wielokrotnie mówiliśmy o wszelkich przepowiedniach i tak samo było w przypadku tragicznego wypadku w Smoleńsku, kiedy to mówiono o tym, że było to przepowiedziane i nawet się pojawiły w internecie przeróżne wpisy świadczące niby o tym, że ktoś trzy, cztery miesiące wcześniej mówił o tym. Tak samo jak mówiło się o tym, że pan Jackowski przepowiedział tego rodzaju wydarzenie. W każdym razie ludzie lubią to wszystko podciągać pod siebie i tak samo pewnie będzie w przypadku Japonii, najbardziej tragicznym wydarzeniu, jakie miało miejsce w tym kraju od 140 lat, jeśli chodzi o katastrofy naturalne, bo nie zapominajmy o tych nienaturalnych, czyli dwóch bombach atomowych. Ale na pewno się znajdą tacy, którzy będą mówić o tym, że przepowiedzieli to tuż wcześniej.
[03:22] - Właśnie, jak wspomniałeś, znowu wyciąga się kwestię przepowiedni Krzysztofa Jackowskiego, który rzekomo tuż przed Nowym Rokiem powiedział, że w 2011 roku dojdzie gdzieś do wielkiego trzęsienia ziemi. Ja myślę, że nie trzeba być jasnowidzem, żeby przepowiedzieć coś takiego. Gdyby trzęsienie ziemi było czymś niezwykłym, co się zdarza raz na dwa miliony lat, rzeczywiście mógłbym uwierzyć, że pan Jackowski ma jakieś zdolności jasnowidza. Natomiast jest to po prostu pierniczenie komunałów, co będę dużo ukrywał. Ja również mogę dzisiaj zapowiedzieć, że za rok gdzieś w jakimś aktywnym sejsmicznie rejonie zdarzy się trzęsienie ziemi lub też przejdzie tornado tudzież huragan i tak dalej. Czy to znaczy, że jestem jasnowidzem? Raczej nie. Kolejna sprawa to fakt, że powiązano wydarzenia w Japonii z tym, o czym trąbi się od jakiegoś czasu, czyli z burzą słoneczną, z burzą magnetyczną, z oddziaływaniem Księżyca, który się zbliża do Ziemi. I co ciekawe, w internecie wywołało to prawdziwą burzę. Zwykle podaje się informację, że jacyś tam anonimowi naukowcy mówią, że winne za to są planety.
Mnie to przypomina nieco odnoszenie się w przeszłości również do wpływu planet na nasze życie. Wydaje mi się to trochę dziwne, że z wydarzenia, które ma miejsce przecież w tak aktywnym sejsmicznie rejonie jak Wyspy Japońskie, robi się nagle sensację ogromnej skali, jakby to było coś, co nie mogło się tam zdarzyć. Rozumiem, gdyby trzęsienie ziemi zdarzyło się w Wąchocku na przykład, to byśmy mogli mówić, że Księżyc i Słońce rzeczywiście jakoś dziwnie oddziałują na naszą planetę. Natomiast wszystko chyba jest dość silnie napędzane przez media i nie wiem nawet, czy Japończycy tak bardzo się tym przejmują jak choćby Polacy.
[05:05] - Tak, dokładnie. Można to zaobserwować na podstawie wypowiedzi Japończyków na tle wypowiedzi Polaków w polskich programach informacyjnych. Ale może teraz my, Piotrze, napędzimy małą sensację. My żeśmy opublikowali parę dni temu tabelę, pierwszą aktualizację tabeli UFO 2011 w Polsce. I cóż nam się zdarzyło? Otóż okazało się, że napłynęły do nas całkiem niesamowite relacje z Krakowa, z okolic lotniska Balice.
[05:39] - A historia zaczęła się tak, że 9 marca otrzymaliśmy pierwszą relację z Krakowa. W sumie były ich trzy. Świadków było czworo. Pierwsza relacja mówi o obserwacji jakiegoś dziwnego obiektu. Postanowiliśmy uwzględnić tą relację w tej nowej tabelce, która zawiera obserwacje UFO zgłoszone nam w roku 2011. Co się okazało? Niedługi czas potem otrzymaliśmy drugą podobną relację. Dzień później otrzymaliśmy kolejne zgłoszenie od dwóch kobiet i to rzeczywiście jest bardzo ciekawe. Udało nam się skontaktować ze świadkami. Czekamy jeszcze na trochę materiałów z ich strony, typu rysunki obiektów i tak dalej.
Może uchylmy rąbka tajemnicy. Chodzi o serię dziwnych obserwacji w Krakowie oraz w jego okolicach.
[06:24] - Tak, chodzi o świetlisty obiekt, znaczy świetlisty dyskoidalny obiekt otoczony światłami. W dwóch relacjach mamy Powiedziano o jasnych, białych światłach, w trzeciej relacji o czerwonych i o tym, że obiekt jest dyskoidalny. Ma pośrodku dwa światła stacjonarne i w zasadzie wszystkie trzy relacje mówią o tym, że zmierza ku lotnisku w Balicach, ale w żaden sposób nie przypomina samolotu.
[06:58] - Właśnie. Może powstrzymajmy się tutaj z wydawaniem jednoznacznych wyroków, przynajmniej na chwilę. Zwróćmy jeszcze uwagę na kilka innych bardzo ciekawych przypadków, które otrzymaliśmy. Jeden z nich pochodzi z tamtego roku, z grudnia i opowiada historię pewnej kobiety, która w okolicach Leszna wybrała się na spacer ze swoimi psami i w pewnym momencie zauważyła na niebie błysk światła, po czym na polanie pojawiła się dziwna czarna plama pośrodku śniegu. Wokół niej widoczna była jakaś smuga. Kobieta oczywiście się przeraziła, nie wiedziała, co to. My byśmy się chyba również przerazili widząc coś podobnego. Jeszcze jedna relacja pochodzi z okolic Częstochowy, z województwa śląskiego. Mówi nam o obserwacji dokonanej przez pewną kobietę w swoim mieszkaniu. Obudziła się ona, widząc coś w rodzaju czerwonej kuli, która wisiała w pobliżu jej łóżka.
Również nie wiemy, jak to do końca skomentować. Jesteśmy cały czas w kontakcie ze świadkami. Czekamy na dalsze relacje. Jednak trzeba podkreślić, że ich słowa, to jest jedyne, co możemy w wielu przypadkach uzyskać z tych obserwacji, dlatego, że nie pozostawiły one po sobie żadnych namacalnych śladów. Natomiast jeżeli obiekt w przypadku choćby Krakowa widziany był przez cztery osoby, bo powiedziałem, że były cztery osoby, ale mieliśmy jeszcze dwoje dzieci w tym trzecim przypadku, które również widziały ten obiekt. Dlatego czekamy na potwierdzenia i myślę, że będziemy informować o tym na bieżąco.
[08:29] - Tak jest, jak najbardziej. A jeśli ktoś widział coś dziwnego, niezwykłego, to bardzo prosimy o kontakt na adres e-mailowy, czyli infra@epoczta.pl. I na koniec Piotrze, może powiedzmy parę słów o odkryciu naukowców. W zasadzie jednego naukowca mówiącego o tym, że według niego w pewnych skamielinach, które odnalazł w meteorytach, odnalazł być może ślady życia pozaziemskiego.
[09:01] - Właśnie. Doktor Hoover z Ameryki ogłosił w jednym z naukowych magazynów, iż udało mu się zidentyfikować skamieliny mikrobów na meteorytach, które bardzo przypominają te bakterie, które znamy dzisiaj. Wydarzenie szybko przedostało się do mediów. Miało to być kolejne potwierdzenie tego, że życie do naszej planety dotarło z kosmosu. Niestety naukowcy z NASA bardzo szybko tą sprawę przymknęli, że tak powiem, zaprzeczyli, żeby miało to jakąkolwiek wartość. Chociaż odkrycie to wpisało się w jakiś sposób w tą długą historię dywagacji na temat skąd właściwie na naszej planecie wzięły się pierwsze organizmy. Powiedzmy może jeszcze na koniec o bardzo ciekawym artykule, który ostatnio umieściliśmy, a może nawet o dwóch ciekawych artykułach. Jeden z nich mówi o wyroczni z Delf i jej historii. Przypomnijmy, że chodzi o kapłankę Apolla, która inhalując się tajemniczymi gazami przepowiadała Grekom przyszłość. Natomiast drugi artykuł jest równie ciekawy.
Jego autorem jest Wojciech Żelak, autor felietonów poświęconych tajemnicom Rosji i Ałtaju emitowanych w Radiu Wolne Media. Może kilka słów na ten temat, Michale.
[10:09] - Tak, bardzo ciekawa historia. Kolejny odcinek, że tak powiem, tej sagi mówiący o pewnym tajemniczym miejscu na Syberii, które jest zabójcze zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Miejsce, które obrosło legendą tamtejszą. Także zachęcam do zapoznania się z tym artykułem i zgłębieniem tego, co może być źródłem tej legendy. A być może u podstaw jej jest tajemnica z kolei inna, związana z upadkiem meteorytu tunguskiego.
[10:47] - Właśnie, to miejsce zwie się Diabelskim Cmentarzem. Jest to historia bardzo ciekawa. Znajdziemy tam również odniesienia do słynnej doliny śmierci w Jakucji, ale to wszystko można sobie myślę znaleźć u nas na stronie. Także byłoby to chyba dzisiaj na tyle.
[11:03] - Tak jest. A ja przy okazji też zapraszam do wysłuchania naszej serii audycji przez nas zrealizowanych, w których występuje pan Wojciech Żelak „Z Ałtaju widać więcej”. Tak się nazywa i opowiada o tego typu historiach. Także zachęcam. Dziękuję ci Piotrze.
[11:23] - Dziękuję.
[11:23] - Zapraszam za tydzień. Dziękuję.
[11:28] - Wysłuchaliście „INFRA Faktów”, czyli przeglądu wydarzeń anomalnych i niezwykłych. W programie wykorzystano utwór CJ Rogersa pod tytułem „Back to you” na licencji Creative Commons. Realizacja Michał Kuśnierz i Piotr Cielebiaś dla Radia Wolne Media.