Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 8
Ten odcinek "Bibliotekarium" został zrealizowany w podobnej formule, co poprzedni - bez jakiejś konkretnie wskazanej książki, ale wskażemy kilka. Rozmawialiśmy ogólnie o literaturze historycznej. Nie polecaliśmy "Potopu", postanowiliśmy natomiast zająć się literaturą niby-historyczną, ale też sięgającą po inne wątki. Przykładem jest twórczość Jacka Komudy, który ostatnio wypuścił książkę pt. "Hubal", która zdobyła tyleż samo pochwał, co cięgów. My jednak mamy na myśli książki, które sięgają głębiej - oprócz wątków historycznych, również wątki pozahistoryczne, fantastyczne, literatura dostosowana do naszej współczesnej wrażliwości czytania.
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona literaturze historycznej rozumianej szeroko: nie tylko jako wierne odtwarzanie dawnych dziejów, ale także jako opowieść czerpiąca z historii po to, by budować żywą, atrakcyjną fabułę, często z domieszką fantastyki, przygodowości lub elementów metafizycznych. Prowadzący zaczęli od rozróżnienia między „historią” jako sposobem opowiadania o przeszłości a „dziejami” jako samym żywym materiałem opowieści. Podkreślali, że sama wiedza faktograficzna nie wystarcza – o tym, czy historia fascynuje, decyduje umiejętność jej opowiadania. Punktem wyjścia stała się refleksja nad szkolnym nauczaniem historii. Jeden z prowadzących opisał własne doświadczenia z lekcjami prowadzonymi przez nauczycieli przypadkowych, nieumiejących wzbudzić zainteresowania przedmiotem, oraz kontrastujący z tym moment spotkania z nauczycielem, który opowiadał historię z pasją. Z tego wywiedziono wniosek, że historia sama w sobie jest wdzięcznym tematem, jeśli traktuje się ją jako zbiór intrygujących ludzkich losów, anegdot i dramatów, a nie tylko dat i urzędowych faktów. Padła też teza, że wiele dzieł literackich i filmowych traci lub zyskuje właśnie w zależności od tego, czy potrafi przenieść na odbiorcę emocję opowieści. W rozmowie pojawiły się też rozważania o relatywizmie historycznym i sposobach, w jakie różne kultury opowiadają własną przeszłość. Przywołano przykład amerykańskiego nauczania historii, gdzie punkt wyjścia może być zupełnie inny niż w Europie, oraz filozoficzne rozróżnienie między historią jako interpretacją przeszłości a dziejami jako samym nurtem wydarzeń. Z tej perspektywy podkreślano, że literatura historyczna nie musi być suchą rekonstrukcją, lecz może być twórczym odczytaniem przeszłości z perspektywy współczesnej wrażliwości. Dużo miejsca poświęcono starszym autorom, dziś czytywanym rzadziej, takim jak Józef Ignacy Kraszewski, Henryk Sienkiewicz, Aleksander Dumas czy Gołubiew. Zwrócono uwagę, że ich powieści historyczne wyrastały z innej epoki języka i narracji, dlatego współczesny czytelnik może je odbierać jako cięższe, bardziej rozwlekłe albo mniej przystępne. Jednocześnie podkreślano ich znaczenie jako twórców, którzy potrafili z dawnych dziejów robić wielkie, sugestywne opowieści. Wspomniano też „Rudego Orma” jako przykład książki historyczno-przygodowej, która zapadła w pamięć dzięki żywej narracji i obrazowi brutalnego świata dawnych wieków. W części poświęconej literaturze współczesnej i nowszej najwięcej uwagi poświęcono Andrzejowi Sapkowskiemu. Omówiono zwłaszcza trylogię husycką jako przykład powieści historycznej mocno osadzonej w realiach późnego średniowiecza, ale pisanej współczesnym, jasnym językiem. Zaznaczono, że autor nie stylizuje na siłę dialogów na staropolszczyznę, lecz pozwala bohaterom mówić tak, by ich inteligencja, ironia i temperament były zrozumiałe dla dzisiejszego odbiorcy. Podkreślono też, że w trylogii husyckiej ważne są nie tylko wydarzenia historyczne, ale również wątki fantastyczne, które współgrają z materią dziejową i czynią powieść wyjątkową. Sapkowski został omówiony także jako autor, którego popularność znacznie wzrosła dzięki grom komputerowym. Prowadzący uznali, że nawet jeśli sam pisarz jest wobec tego zjawiska krytyczny, to gry przyczyniły się do globalnego zainteresowania jego twórczością i pośrednio zachęciły wielu czytelników do sięgnięcia po książki. Jednocześnie zaznaczono, że wartość pisarza nie polega na „proroczości”, lecz na umiejętności opowiadania dobrych historii. W tym kontekście pojawiła się też refleksja o tym, że literatura może być uznana za ważną nie dlatego, że przewiduje przyszłość, lecz dlatego, że dobrze oddaje ludzkie doświadczenie. Ważnym wątkiem była również twórczość Witolda Jabłońskiego, zwłaszcza cykl „Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfer”, określony jako swoista polska odpowiedź na „Grę o tron”. Podkreślono, że autor wykorzystał realia rozbicia dzielnicowego, aby stworzyć gęstą, wielowątkową opowieść o mrocznych czasach, polityce, przemocy i magii. Zwrócono uwagę, że Jabłoński potrafi jednocześnie korzystać z historycznej wiedzy i budować fabułę atrakcyjną dla czytelnika przyzwyczajonego do bardziej dynamicznej współczesnej prozy. Pochwalono również jego umiejętność przekształcania historycznego materiału w narrację, która nie jest szkolnym wykładem, lecz żywą opowieścią. Omówiono także Elżbietę Cherezińską jako autorkę, która z powodzeniem łączy historię z wyobraźnią i buduje powieści dobrze osadzone w dawnych realiach. Wspomniano tytuły „Harda” oraz inne jej książki jako przykłady prozy, którą dobrze się czyta i która zasługuje na uwagę. Jej twórczość została wpisana w szerszy nurt odradzającej się współczesnej powieści historycznej, korzystającej z dawnych dziejów, ale opowiadającej je językiem zrozumiałym dla dzisiejszego odbiorcy. Dużo miejsca zajęły też książki Zbigniewa Nienackiego, zwłaszcza „Dagome iudex”. Została ona przedstawiona jako powieść o początkach państwa polskiego, jeszcze przed Mieszkiem I i Chrobrym, a zarazem jako próba literackiego odtworzenia czasu, gdy kształtowała się polska wspólnota. Zwrócono uwagę na legendarny i nieco fantazyjny charakter tej opowieści, ale podkreślono jej spójność i atrakcyjność. Przy okazji wrócono do „Pana Samochodzika” jako serii, w której historia zawsze stanowiła ważny element zagadki i przygody, a Nienacki umiał budować fabułę wokół dawnych śladów, tajemnic i tropów. W audycji mocno wybrzmiała też postać Bogusława Sujkowskiego, którego książki, takie jak „Na jantarowym szlaku”, „Liście koka”, „Lisowszczycy” czy „Rydwany bojowe”, zostały przypomniane jako kiedyś bardzo żywe, dziś już mniej czytane przykłady powieści historyczno-przygodowej. Wskazano, że Sujkowski potrafił łączyć polskie i światowe wątki historyczne, a jego książki miały w sobie coś z dawnej przygodowej fascynacji egzotyką, dawnymi szlakami handlowymi i wielkimi ruchami ludów. Zaznaczono jednak, że współczesny odbiór tych utworów może być inny niż dawniej, bo zmienił się sposób opisywania świata i narracyjna ekonomia współczesnej prozy. W dalszej części rozmowy pojawili się także Jacek Komuda i Rafał Dębski. Komuda został pokazany jako pisarz, który niezwykle rzetelnie odtwarza realia dawnej Polski, zna uzbrojenie, obyczajowość i historyczne szczegóły, a mimo tej wiedzy pisze lekko i dynamicznie. Szczególnie zaakcentowano jego umiejętność przekazywania faktów historycznych mimochodem, bez ciężkich wykładów i zbędnego przesycenia detalem. Wspomniano jego książki „Diabeł Łańcucki”, „Czarna Szabla”, „Banita”, „Bohun” i „Hubal” oraz znaną dyskusję o pałaszu, która miała pokazać, jak poważnie traktuje on historyczną wiarygodność. Z kolei Dębski został przypomniany przez pryzmat „Łez Nemezis”, powieści krzyżowej, w której autor wykorzystał własną wiedzę o walce mieczem, by stworzyć wiarygodny opis średniowiecznego świata. Audycję wzbogacały też rozważania ogólniejsze, dotyczące przyszłości fantastyki i jej związków z historią. Padła teza, że science fiction w dużej mierze przeniosła swoje narzędzia do innych gatunków, między innymi do thrillera i political fiction, ale jednocześnie nie zniknęła potrzeba opowiadania o przeszłości. Przeciwnie, historia wydaje się coraz ważniejszym surowcem dla literatury, bo pozwala stawiać pytania o to, kim jesteśmy i skąd się wzięliśmy. W tym kontekście wspomniano o badaniach genetycznych, które dziś pomagają interpretować dawne migracje ludów i łączyć historię z nauką. Przywołano też wątek wspólnych korzeni Słowian z ludami irańskimi i tamilskimi jako przykład tego, jak współczesna wiedza może zmieniać nasze wyobrażenia o pochodzeniu. Całość zakończyła się podkreśleniem, że literatura historyczna pozostaje żywym i pojemnym gatunkiem, bo pozwala nie tylko rekonstruować dawny świat, ale też opowiadać o uniwersalnych mechanizmach władzy, przemocy, wspólnoty i pamięci. Prowadzący uznali, że dobra powieść historyczna nie musi być wyłącznie lekcją historii; ważniejsze, by była przekonującą, ciekawą opowieścią, która potrafi poruszyć czytelnika niezależnie od epoki, w której została napisana. Zapowiedziano przy tym kolejny odcinek poświęcony obecności obcych i UFO w literaturze, z punktami wyjścia w książkach Carla Sagana i Freda Hoyle’a.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).