[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. To no one. The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w pięciu polskich radiach internetowych. Tak, internetowych brzmi, jakby były gorsze. Wcale nie, wcale tak nie jest. Nieważne tak naprawdę, jakiego radia się słucha. Ważne, jakie informacje są w danym radiu. Po kolei wymienię te radia: Radio Paranormalium, Nocne Radio, Radio Dream Time, Radio Wolne Wilno oraz LCP Radio. Dziś jest 7 kwietnia 2017 roku, czyli chyba już wiosna, można powiedzieć. Polecam zaglądać na stronę audycji teoriachaosu.com.
Archiwalne nagrania, forum, aktualne informacje, także podziękowania i dla sponsorów wielkie dzięki za sponsorowanie tej audycji. Zawsze jest lista z prawej strony na każdej podstronie. Ale że jest to 7 kwietnia, to chciałbym przeczytać listę sponsorów audycji z dwóch ostatnich miesięcy, czyli z marca i lutego bieżącego roku. Zacznę od lutego. W kolejności chronologicznej. Jeszcze sekunda. Niestety komputer wolno wczytuje stronę. Jak na złość coś się zawiesiło. Kiedyś to wszystko szybciej działało, ale to trochę dziwne, bo komputer nie jest zbyt szybki. Dobra, poddaję się.
Kiedyś miałem dwugigahercowy jednordzeniowy i dużo wolniej działał. Nie wiem, co jest. Zanim się uruchomi, to możecie dzwonić do audycji, oczywiście po newsach. Telefon 32 728 13 45 możecie zapisać lub Skype teoriachaosu.com. Jeżeli nie zdążycie zapisać, to oczywiście możecie znaleźć na stronie teoriachaosu.com te rzeczy. Dobra, zanim się załaduje. Już jest. Cudownie się stało. W lutym 2017 roku sponsorami audycji byli Kamila, Jarosław, Puri, Thomas Freeman, Tomasz UK, Juby, Zawodowy Słuchacz. W marcu bieżącego roku audycję sponsorowali La VeCal, Pedro, Puri, Remigiusz, Thomas Freeman, Tomasz z Polski, Tomasz z UK, Juby i Zawodowy Słuchacz.
Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Przejdę w tej chwili do newsów, które pojawiły się w zeszłym tygodniu. Znaczy bardziej wydarzyły się. Pierwszy news jest o fake newsach. Kilka tygodni temu była audycja o fałszywych newsach, fake newsach, o co chodzi w tym wszystkim. Unia Europejska zapowiada walkę właśnie z tymi fake newsami, z fałszywymi informacjami. Trudno powiedzieć, jak to ma być, bo nie doczytałem żadnych tych ustaw. Natomiast jest zapowiedziany oczywiście news decyzją Parlamentu Europejskiego. Co będzie tym fake newsem, to oczywiście zadecyduje system. Możecie być pewni, że Teoria Chaosu będzie wylęgarnią fake newsów.
Nawet już to, że się informuje, że zajmuje się audycja teoriami spiskowymi i rzeczami niewyjaśnionymi, to nie ma znaczenia. To są fake newsy, fałszywe informacje, niesprawdzone, o jakichś płaskich ziemiach, jakichś absurdach. Jak można dyskutować o takich tematach? O zjawisku czy właściwie efekcie Mandeli, czy też o innych różnych rzeczach, o syrenach, o tych różnych sprawach dyskutuje się, a to są fejkowe newsy. Właśnie nie wiem, czy UFO też podchodzi pod fake newsa. Większość audycji z Radia Paranormalium, tam jest co druga audycja o UFO. Fake newsy po prostu polecą kary. Kary mają być nawet milionowe, jeśli chodzi o euro. Portale chyba mają dostać mniej. Czy jakieś internetowe media.
To są absurdalne rzeczy, ale jak komuniści przegną, bo rządzą w Unii Europejskiej komuniści i trzeba sobie to uzmysłowić, to z nimi walka musi być absolutna. Obcinać ręce trzeba tym zwyrodnialcom, bo walka o wolność słowa jest podstawową walką każdego człowieka. Tak jak mówił Wolter: „Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale do końca życia będę walczył o to, żebyś mógł mówić to, co mówisz”. I to jest ważne. Zawsze można powiedzieć, że coś kogoś obraża, że coś się powie. Nawet jak prawdę się mówi, to można obrazić prawdą kogoś. Nie wiem, czy pani jest brzydka albo coś takiego, co komuś nie pasuje i już to może być obraźliwe na pewno, ale czy to od razu fake news? Zresztą kto ma stwierdzać? Sąd ma stwierdzać, co to jest fałszywa informacja? Także Parlament Europejski zajmuje się takimi sprawami.
No i oczywiście, bo ile dzieci może zginąć przez fałszywe informacje? Ile jakichś bzdur innych wymyślimy, że ktoś może ucierpieć z tego tytułu? A o co chodzi? Chodzi o wprowadzenie po prostu cenzury. Jasno i klarownie trzeba o tym mówić. Walka z fałszywymi informacjami to jest wprowadzanie cenzury tylko i wyłącznie. Nie ma żadnego innego powodu. Pamiętam, taka była kiedyś gazeta „Skandale”. Nie wiem, jakoś zbankrutowała dziwnie, ale była fajna. Wiadomo, że dzieci się mogły nabrać na te informacje z gazety „Skandale”, ale dorośli to czytali.
Zresztą już wtedy byłem młodzieżą bardziej niż dzieckiem w latach, kiedy „Skandale” wychodziły, więc jakoś można było te newsy jeszcze gdzieś się złapać na nie, ale większość to były śmieszne po prostu. I tylko dzieci się mogły złapać na te newsy. I co? I taka gazeta by nie mogła wychodzić? Jest to absurd. W tej chwili filmy wychodzą, które udają, tak jak mówiłem o tych syrenach, o UFO bardzo często, nie informują, że to są rzeczy fikcyjne od 100%, tylko później piszą malutkimi literkami, że to była fikcja, że to były animacje 3D, CGI i tak dalej. Ale większość ludzi się nabiera, bo nie czyta tych napisów końcowych i mówi, że to był fakt. Tak jak ten film znany, jak on się nazywał? „Trzeci czy czwarty stopień”. Fragmenty oglądałem tego filmu.
Był bardzo słaby film i nie dałem rady go obejrzeć. Czy piąty stopień? O Alaskę co wydarzenia się działy. Także nie polecam wam tego filmu. No ale co kto lubi. Akurat na przykład dosyć ciekawym filmem był chyba „Przepowiednia” o Mothmanie, czyli o ćmoczłowieku? Coś takiego. Człowiek ćma, coś takiego. I to było na faktach. Znaczy na faktach, nie w sensie, że to tak się dosłownie wydarzyło wszystko, tylko że byli świadkowie, którzy widzieli te sprawy, ale faktycznie było wydarzenie z tym.
Nie można wszystkiego niszczyć. Jeżeli ktoś chce takie robić kawały, to standardowe sprawy, które kiedyś były na porządku dziennym, więc to jest naprawdę nie w porządku. Kolejny news jest bardziej taki straszny wręcz, zalatujący już rokiem 84. Ten news o fake newsach nie zalatuje 84., ale ten bardziej, bo jeżeli chodzi o władzę państwa nad dziećmi w stosunku do rodziców, to jest bardziej rok 84, czyli że to państwo jest właścicielem dzieci, a nie rodzice. I tutaj jest news o tym, że rodzice ma donosić na dzieci swoje. Rodzice mają donosić na dzieci, które naruszyło prawa autorskie. Sam naruszam, więc się nie przejmuję takimi rzeczami i wam też nie radzę donosić. Na swoje dziecko donosić coś niewyobrażalnego. Że dziecko jeszcze donosi na rodziców, to zdarzały się takie przypadki w Związku Radzieckim. Pawka Morozow to była znana przypadłość, że po prostu tak lasowano dzieciom w szkołach mózgi, żeby dzieci bardziej starały się być z partią na plus, a nie z rodzicami.
Jak państwo będzie karmiło nas i tak dalej, chociaż to bzdura jest, bo to zawsze my karmimy się i tak dalej, bo z pracy bierze się wszystko, a nie z państwa, nie z pieniędzy, nie z dodruku pieniędzy, tylko z pracy naszej to, co wypracowujemy. A ludzie są dzisiaj niestety na tak niskim poziomie intelektualnym, że myślą, że wystarczy dodrukować pieniądze i będzie lepiej. No niestety nie. Nie będzie lepiej, bo gdyby tak było, to można było drukować. To w Zimbabwe, jak to się mówi, jakby drukowanie pieniędzy coś zmieniało, to Zimbabwe byłoby najbogatszym państwem świata, a jest najbiedniejszym. Przynajmniej w pierwszej piątce najbiedniejszych się znajduje. A widziałem pieniądze tam one trillion dollars. Widziałem taki one trillion czy one hundred trillion dollars. Nie wiem, ile to jest, bo to w angielskim się inaczej liczy trochę, ile to zer było. Nawet nie byłem w stanie tego policzyć, ile zer.
Znaczy byłbym w stanie, ale po prostu mieszało się. Trzeba było kilka razy liczyć, żeby wiedzieć, ile to jest zer. Takie pieniądze były drukowane. W Polsce nie było jeszcze tak wysokich nominałów. Ale może jak do druku pieniędzy z Zimbabwe pojedziemy, to jasne. Czyli po prostu jest na donoszenie, chodzi o copyright trolling, czyli prawo, szczególnie w Niemczech, ma sprzyjać prawom autorskim, które są wymuszane, że wysyła się pisma do wielu ludzi i żeby zapłacić, że ktoś tam coś używał, coś tam ktoś ściągnął sobie i to były prawa autorskie i należą się za to pieniądze. I czasami 1000, 500 euro, jakieś takie sumy, czasem niewielkie i ludzie płacą dla świętego spokoju. Ale oczywiście jest to bezprawne. Natomiast jak najbardziej teraz chcą wprowadzić, żeby rodzice donosili na swoje dzieci, żeby tego nie robiły. Nie tylko nie robiły, ale informowały o tych sprawach.
To jest jakiś absurd dla mnie, nie wiem, jak to określić. Absurdalne kompletnie, ale na takie pomysły wpadają, żeby rodzice donosili na swoje dzieci, jak łamią prawa autorskie, ściągają jakieś pliki MP3, filmy oglądają piracko i tak dalej. Absurdalne rzeczy. Prawa autorskie powinny być mocno ograniczone, jeśli nie zniesione w ogóle, to bardzo mocno ograniczone. Natomiast nikt o tym nie myśli. Dzisiaj już nawet dochodzi do tego, że jest prawie 100 lat po śmierci artysty. Wcześniej było od skomponowania utworu, teraz są nawet takie ustawy, wprowadzanie praw, nie wiem, czy we wszystkich krajach, raczej chyba nie, w pewnych krajach, że 90 chyba lat, jeśli dobrze pamiętam, 90 lat po śmierci artysty. Po śmierci artysty 90 lat. To jest absurd, bo po śmierci artysty powinny być wygaszone już absolutnie. To jest też niebezpieczne dla artysty, bo na przykład może przejąć jego prawa ktoś tam i na przykład zabić go i przejąć prawa autorskie.
A jeżeli po śmierci by wygasały, to po prostu by nikt nic z tego nie miał i taki koncern czy ktokolwiek, jakby na przykład przekazał komuś prawa majątkowe, taki artysta jakiejś korporacji, to by dbała o tego artystę, żeby żył jak najdłużej. Sami artyści nie myślą i takiego Jacksona można ubić łatwo i przejąć jego prawa autorskie, bo on nie miał tylko prawa autorskie do swoich utworów, on po prostu inwestował w prawa autorskie. On nie był głupi człowiek. Z niego się wszyscy śmiali, zarzucano mu pedofilię. To niechlubne rzeczy, chociaż nie udowodniono zupełnie tego. Natomiast że miał jakieś skłonności pedofilskie, to tak, ale co innego są skłonności, a co innego, że molestował jakieś dzieci. Więc to jest inna sprawa z jednej strony, ale z drugiej ktoś mu dobrze doradził, żeby kupował pakiety praw autorskich i na tym bardzo dobrze wychodził i bardzo to było przeciwko koncernom. Koncerny się wkurzały, bo Jackson po prostu czasami zabraniał na przykład używania czegoś. Śmiał się z koncernów, śmiał się z tych dyrektorów, tych korporacji, że możecie tam skoczyć mi, bo ja mam po prostu ten pakiet. I był mądrym gościem.
Natomiast prawdopodobnie go zabili, więc przejęto. Nie wiem, nie śledziłem tych spraw, jak to się zakończyło, te sprawy z tym pakietem. Rodzina przejęła jego prawa autorskie do różnych i do Beatlesów i do różnych innych, naprawdę wielu różnych nagrań i to prawdopodobnie ktoś przejął. Także niestety tak to wygląda. I kolejny news, tutaj z Polski tym razem. Tupolew rozbił się przez rosyjskich kontrolerów. Nowe ustalenia, także tutaj już wyniki śledztwa, że to kontrolerzy po prostu spowodowali katastrofę i tak dalej. Można powiedzieć, że za kilka dni będzie siódma rocznica katastrofy, a już tutaj jest nowe hasło, że to kontrolerzy winni. Oni powinni po prostu odpowiadać za to wszystko, a nie inni. Więc na razie o zamachu nikt nie mówi.
Już się to wszystko wyciszyło. Na razie mówi się tylko o kontrolerach. Najlepiej na kogoś zrzucić odpowiedzialność, ale mnie nie przekonują, bo właśnie czytałem te informacje o tym, że kontrolerzy popełnili błędy i tak dalej. Wiadomo, ale po prostu to lotnisko nie było przygotowane do przyjmowania takich dużych maszyn. Ten Jak jeszcze jako tako lądował, natomiast on był sporo mniejszy, ten odrzutowiec. Chyba to był odrzutowiec, jeśli dobrze pamiętam, ale mogę się mylić. Mógł to być turbośmigłowy samolot z dziennikarzami, który wylądował wcześniej i udało mu się wylądować. Także tutaj, że umyślnie kontrolerzy sprowadzili i tak dalej. Różnie mogło być. To też mogło być, że kontrolerzy po prostu byli niezdysponowani, że mogli sami popełnić błędy różne.
Mogło się tak zdarzyć. Światła nie było przecież, bo tam żarówki później wkręcali, nie było świateł. Także bałagan był totalny na tym lotnisku, ale nawet oni, według mnie kontrolerzy dobrze mówili, żeby kierować się na lotnisko w Moskwie. Nie musieli tutaj wylądować. I to z tego, co pamiętam, była informacja, że oni zachęcali jednak pilotów, żeby w Moskwie wylądowali, a nie tutaj w Smoleńsku. Natomiast Polacy się uparli i lądowali tutaj. To już jest historia, tego nie rozwikłamy w taki prosty sposób. Jest bardzo dużo pytań, dużo mniej odpowiedzi na te pytania i tak naprawdę nie wiemy, czy był zamach, czy nie było zamachu. Nie wiemy tego. Można powiedzieć o JFK wiemy, że był zamach i co z tego?
Ale dużo więcej nie wiemy. Co z tego, że był zamach? Miliony, miliardy ludzi na świecie widziały ten zamach na filmach. Część ludzi nawet na żywo widziała, którzy byli w Dallas wtedy. I co z tego? Widzieli, Secret Service, wszyscy byli i jest oficjalna wersja, że to Oswald strzelał, ale i tak nawet ta wersja jest oficjalnie już przyjęta, że prawdopodobnie strzelał. Więc co mówić o Smoleńsku? Co się wydarzyło? Pewnie ludzie wiedzą, wystarczy zdjęcia satelitarne zobaczyć, jak to wyglądało i sekwencyjne zdjęcia satelitarne na pewno Amerykanie mają. Nie tylko Amerykanie, ale Amerykanie na pewno, więc jak najbardziej można zobaczyć i wszystko się wtedy myślę, że wyjaśni.
Ale komuś zależy, żeby nie widzieć tych zdjęć, nie zobaczyć. Dzisiaj jest możliwość, żeby uzyskać to, ale ponad rok już rządzą, półtora roku rządzi Prawo i Sprawiedliwość. I co? I nic. I żadnych zdjęć satelitarnych nie chcą mieć. Nie chcą dostać, nie chcą niczego. A wiem, że Amerykanie chcieli pomóc w tych sprawach. Tak to wygląda. I jeszcze jeden news jest z Radia Paranormalium. Będzie w tą niedzielę o godzinie 19:00 debata ufologiczna, której tematem przewodnim będzie rzekome pobyty obcych na Księżycu albo bytność ogólnie obcych na Księżycu.
Być może też, że są i do dzisiaj na Księżycu, kto wie. Także polecam debaty ufologiczne. Jeszcze nie fake newsy. Właśnie nie wiem, co to są te fake newsy. Czy fake news to jest, jak ktoś mówi coś o UFO? To dla większości naukowców, większości ludzi na świecie to są fake newsy, wymyślone. Ale jest jakiś człowiek, który coś na przykład twierdzi i mówi o różnych sprawach, że go kosmici porwali. To jest fake news czy nie? Bo jest news prawdziwy, że jest taki człowiek, który mówi coś tam. Albo jest człowiek, Billy Meier, który pokazuje zdjęcia.
I czy to jest fake news, czy nie? Jest taki człowiek, pokazuje te zdjęcia, ale czy to jest prawdziwe UFO to nie wiemy. Ale to wtedy ten pan kłamie. To za fake newsa tego pana Billy Mieiera capnąć, prawda? Tylko jak to rozwikłać? Kilkadziesiąt lat i ludzie wszyscy główkują, o co tu chodzi z tym Billy Mieirem. Taki przykład, bo takich ludzi jak pan Billy Meier jest trochę więcej, natomiast on najlepsze zdjęcia robił. Dobra, zostawmy sprawy UFO. Odsyłam tutaj do audycji debaty UFO, naprawdę bardzo ciekawe są. Tutaj jeszcze na czacie do tego Smoleńska Etam pisze, że jeśli był zamach w Smoleńsku, to zrobiły to Niemce.
Niemcy czy Niemce? Niemce mnie biją i to Niemce zrobiły rękami polskich folksdojczów z PO. Ciekawe. Czy jakieś dowody na to Etamie masz, czy tylko spekulacje? Niektórzy spekulują, że to Władimir Putin. Oczywiście, że to Władimir Putin zrobił. Oczywiście! Taki kiedyś program był fajny z Władzią: „Oczywiście!” Pięknie. Program ufologiczny zresztą to był. Takiego programu ufologicznego jeszcze w życiu nie słyszeliście.
Dobra, to dzisiejszy temat. Zanim zacznę, powiem wam, jaki temat. To jest cytat: „Obama powinien skoncentrować się na naszym kraju, miejscach pracy, służbie zdrowia i innych naszych problemach. Daj już spokój z Syrią!” z wykrzyknikiem na koniec. To powiedział Donald Trump do społeczeństwa ogólnie na Twitterze, ale też i do pana byłego prezydenta Obamy. Donald Trump, czyli biznesmen amerykański oraz 45. prezydent Stanów Zjednoczonych. To była wypowiedź z Twittera z 2013 roku. 13. albo 12.
może źle zapisałem, ale chyba 13. Zaraz sprawdzę. Nie mam daty, ale w każdym razie wtedy, kiedy jeszcze był biznesmenem, a nie był kandydatem nawet na prezydenta. Tak to było. Dobrze. Możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45 i Skype: trehos.pl. Natomiast oczywiście dzisiejszym tematem jest Syria. Stare i stałe elementy gry, czyli operacje pod fałszywą flagą. Operacje pod fałszywą flagą w Syrii.
Ostatnio mieliśmy tą operację fałszywej flagi, chociaż wszyscy mówią, że w ogóle to już troszkę się nawet do polskich mediów przedostaje fałszywa flaga. Mówią false flag, fałszywa flaga, ale to bardzo rzadko. W mainstreamowych mediach chyba bardzo rzadko. Natomiast trochę się przedostaje. I użycie gazu sarinu. Znowu użyty sarin. Bójcie się Pana Boga, co się dzieje? Mamy pierwszy telefon, żebym się tutaj nie pomylił. Mam nadzieję, że dobrze tutaj i głośniej. Witaj słuchaczu, czy się słyszymy?
[24:31] - Halo, halo?
[24:32] - Świetnie. Mam nadzieję, że się słyszymy dobrze?
[24:34] - Tak, ja cię słyszę świetnie.
[24:36] - To rewelacja, bo były jakieś problemy trochę ze sprzętem ostatnio, z kartą dźwiękową, ale jak się słyszymy to świetnie. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[24:46] - Dzwonię z Dolnośląskiego.
[24:49] - Z Dolnośląskiego. Jak tam ze smogiem ostatnio?
[24:53] - Nie wiem. Mieszkałem już w różnych częściach Polski i powiem ci, że smogu nie zauważam. Ale chciałbym na początku jeszcze odnieść się, przepraszam, że tak zbaczam z tematu, ale do audycji tydzień temu, bo nie miałem okazji jej słuchać na żywo i chciałem krótko skomentować. Mam nadzieję, że się nie obrazisz.
[25:10] - Tak, gościem był Mikołaj Rozbicki, czyli polski David Icke. Niektórzy teraz twierdzą, że polski Edward Snowden.
[25:18] - To, co tam do treści, to nie będę komentował, ale jedno mnie uraziło, bo zawsze twoja audycja kojarzyła mi się z takim moderowaniem rozmowy. Pilnowałeś porządku, a zaprosiłeś takiego gościa, którego zachowanie momentami tak się koleś napalał i zaczął rzucać kurwami w pewnym momencie. Trochę to dziwne było, takie nie w stylu Teorii Chaosu, tak ci szczerze powiem.
[25:46] - Mikołaja Rozbickiego, polskiego Davida Icke'a już zapraszałem od 2011 roku do audycji. Wiele razy się pojawiał, miał różne perypetie, wzloty, upadki, różne sytuacje. Każdy generalnie odpowiada za siebie. Po prostu jest taki podcast Joe Rogan. Podcast bardzo znany, zaprasza bardzo poważnych ludzi, na przykład Grahama Hancocka i jakichś naukowców, Neila deGrasse Tyson, tego astronoma i wielu, wielu innych. Do swojej audycji też tam lecą bardzo często takie niecenzuralne słowa, bardzo ostro. Cóż mogę powiedzieć? Może miał gorszy dzień Mikołaj, czasem w swoich audycjach chyba też używał takiego języka. Jak to mogę określić? Może powinien nam napisać, że audycja tylko dla dorosłych.
Zresztą Teoria Chaosu jest audycją tylko dla dorosłych, więc tutaj nie wiem.
[26:58] - Może nie tyle, że poczułem się osobiście urażony, tylko trzymajmy jakiś poziom. Jeżeli przychodzi ktoś i chce opowiadać o swoich teoriach, to trochę traci w oczach słuchaczy, tak mi się wydaje i obawiam się, że na przykład twoja audycja mogłaby na tym ucierpieć. Ja cię słucham cały czas, praktycznie tydzień w tydzień, a po prostu wydaje mi się, że to mogłoby się dla ciebie źle skończyć. Nie wiem, czy rozumiesz, co chcę ci powiedzieć.
[27:29] - Rozumiem, ale co by nie mówić o Mikołaju, to on jako jeden z pierwszych w Polsce zaczął w ogóle mówić o teoriach spiskowych, otwarcie wychodzić do ludzi w 2010 roku na ulicę, mówić o tych sprawach szczególnie w kwietniu, po zamachu czy katastrofie smoleńskiej, po 10 kwietnia 2010 roku. Więc to jednak ma jakiś wkład w ten rozwój. Dzisiaj to już jest tańsze. Wielu robi różne swoje audycje, są ugrzecznieni i tak dalej. Myślę, że to nie jest mainstreamowa audycja, nawet jakby była mainstreamowa, to też nie szkodzi, że od czasu do czasu można sobie gdzieś przeklnąć, bo czasami wymaga tego. Czy u Alexa Jonesa, czy u innych autorów też zdarzają się takie sytuacje, czy na przykład w audycjach, które słucham, które są już, można powiedzieć, takie pół-mainstreamowe, pomimo że nie są w mainstreamie.
[28:33] - Przepraszam, że ci przerwę, bo zacząłeś się tłumaczyć. W zasadzie nie oczekiwałem od ciebie, że zaczniesz to robić. Bardziej jeśli już, to od Mikołaja, by wymagać takich przeprosin względem słuchaczy czy coś. Trochę tutaj żartobliwie to mówię, natomiast tak zwykle chcę, żeby przejść od razu do tematu. Przyznam, że o tej Syrii to ostatnio nie jestem za bardzo w temacie. Coś chyba tutaj jakieś naloty ostatnio były czy coś takiego, ale w ogóle mgliście. Może przybliżysz temat?
[29:07] - Tak. Temat będę cały czas przybliżał. Natomiast co się stało? Kolejna fałszywa flaga. Podejrzewam, że absolutnie w mediach mainstreamowych w Polsce jest jedna narracja, we wszystkich mainstreamowych. Podejrzewam, że to jest tak: jeżeli widzimy, że Gazeta Polska mówi to samo, co Gazeta Wyborcza, to taki test dla was, to oznacza, że niekoniecznie jest to prawda. Wręcz przeciwnie, prawdopodobnie jest jakaś propaganda, która jest wdrażana u nas, bo nawet jeżeliby coś było prawdą, to zawsze wtedy o prawdzie inaczej to opisuje Gazeta Wyborcza, a inaczej Gazeta Polska. Natomiast jeżeli one tak samo piszą o jakiejś ważnej sprawie, tak jak o Syrii i podejrzewam, że tak samo piszą, to znaczy, że kłamią.
[30:05] - Podejrzewasz, że tak samo piszą?
[30:06] - Tak. Podejrzewam, że ta sama jest narracja.
[30:09] - Nie sprawdziłeś i teraz taką opinię sobie wyrzucasz.
[30:12] - Nie sprawdziłem, po prostu rzucam. Podejrzewam, że tak jest. Poprawcie mnie, jeśli tak nie jest, ale wiem, że w takich sprawach akurat oni mówią jednym językiem, bo sprawdzałem, jeżeli chodziło na przykład o ataki na Irak, ataki na Afganistan. Co jeszcze? Wejście do UE to troszeczkę już byli podzieleni bardziej, ale też raczej na tak byli jedni i drudzy na tak. Wildstein tak samo był przecież też z Gazetą Polską. On wtedy był w Rzeczpospolitej, ale też była ta sama narracja co w Wyborczej, czy ta sama narracja co Gazety Polskiej. Tak że pamiętam tamte lata i podejrzewam, że z Syrią jest bardzo podobnie. Czy z Libią, ta sama narracja jest dokładnie. A może znasz, może wiesz, jaka jest prawda.
Ja po prostu rzucam teraz takie hasło. Jeżeli tak jest i podejrzewam, że jest, bo sprawdziłem tylko kilka newsów. Polskich mediów za bardzo nie słucham, ale sprawdziłem kilka takich mediów czy z TVP, nawet z internetowych mediów polskich i generalnie narracja była bardzo zbliżona. Czasami w mediach internetowych gdzieś tam troszeczkę coś powiedział ktoś, ale tak delikatnie, że może fałszywa flaga, ale wrzucił tak delikatnie, że może ta narracja z CNN nie w 100% się sprawdziła, może w 99 tylko procentach.
[31:42] - No dobra, czyli mówisz, że polskie media kłamią. Co prawda nie czytałeś tych artykułów, ale sądzisz, że tak jest.
[31:50] - Sądzę, że tak jest, bo jakby nie było, to bym się zdziwił. Po prostu proszę was, zobaczcie, jaka jest w Gazecie Polskiej, jaka jest w Wyborczej sytuacja opisująca Syrię i jeżeli taka sama jest narracja, to dla mnie jest sprawa oczywista.
[32:10] - No dobra, w takim razie nie wiem, czego się spodziewać po tej audycji dzisiejszej. Sądziłem, że będziesz może chciał najświeższe wydarzenia komentować.
[32:22] - Nie, to są najświeższe wydarzenia. Oczywiście nie będą tylko, bo będzie na przykład nasz bohater Wesley Clark. Nie wiem, czy znasz tą postać.
[32:31] - Biło mi się nazwisko o oczy.
[32:33] - Tak. Wesley Clark. Będzie o nim też trochę, bo jest ważną postacią, która tłumaczy, dlaczego to się dzieje, co się dzieje. Bo nie ma wydarzeń bez przyczyn. Te rzeczy, które są dookoła nas, wydarzają się, to nie są przypadkowe rzeczy. Chyba że stwierdzasz, że zabójstwo na przykład Anny Politkowskiej było przypadkowe i to jacyś bandyci po prostu zabili. Tak się składa, że zabita została w pewnym dniu, który jest ważny generalnie w tej chwili establishmentu rosyjskiego. Ale to też później powiem o Rosji.
[33:12] - Okej, dobra, może nie będę zajmował linii. Powiem tak: dzisiejsza audycja, spodziewałem się nie wiadomo czego po temacie, a na razie liczę na to, że jakieś tematy się rozwiną albo jacyś inni dzwoniący może coś poruszą, bo ja jestem bardzo zacofany w temacie Syrii i nic nie dorzucę od siebie.
[33:31] - Ale czy nie słyszałeś? Nic się nie mówi w mediach, czy masz telewizor?
[33:37] - Mainstreamowych mediów nie czytuję za bardzo, tak że nawet nie mogę ani zaprzeczyć, ani potwierdzić tego, co powiedziałeś choćby o Wyborczej i Gazecie Polskiej. Natomiast ostatnio byłem tak zawalony pracą, że po prostu nie miałem siły już niczego, ani społecznościowych, ani nic czytać, tylko wracałem do domu, odpaliłem sobie jakiś film czy coś, ale takie typowo rozrywkowe sprawy. Więc w przeciągu ostatnich tygodnia, dwóch zupełnie nie mam pojęcia, co się w temacie działo.
[34:10] - Dobrze, to ja będę opowiadał, co się działo. Większość z was wie, ale będę mówił właśnie, jaka jest narracja mediów mainstreamowych i pokazywał, że być może nie jest tak, jak mówią media mainstreamowe, przynajmniej te amerykańskie, bo o tym wiem, te bardziej śledziłem. Natomiast polskie podejrzewam, że powtarzają. To są repeaters, czyli powtarzacze. Polskie media powtarzają to, co mówi CNN. Nawet nie, media różne, bo w Stanach też różne media mamy, ale generalnie cały mainstream mówi jednym językiem. BBC to samo mówi, co CNN. Podejrzewam, że i francuskie, i niemieckie media też to samo, ale sprawdziłem akurat brytyjskie i amerykańskie mówią dokładnie to samo, tym samym językiem. Ta sama retoryka, skandaliczna. Po prostu w tej chwili to, co mówią media mainstreamowe, brytyjskie, amerykańskie, to jest istna propaganda.
Tak jakby się wzięło „Izwiestie” albo „Prawdę” ze Związku Radzieckiego. Dokładnie ta sama narracja, nawet chyba bardziej prymitywna niż z tych komunistycznych gazet, która biła. Wprost mówią na przykład, żeby bombardować Syrię. Nie mówię o jakichś generałach czy jakichś tam politykach, mówię normalnie o dziennikarzach, że trzeba tamtego Asada, takiego es, tego łobuza naszego tutaj wyrzucić, bo jest najgorszy z najgorszych. To jest po prostu najgorszy zbrodniarz. Jeszcze powinni dodać w historii, tego nie dodają, ale że tu trzeba go zbombardować i tak dalej. Nie wiem, jego to chyba nie zbombarduje się, tylko właśnie niewinnych cywili się zbombarduje jak zwykle. I to mówią dziennikarze. Ale mówię, to są już działacze, można powiedzieć, frontu medialnego, bo to już nie ma z dziennikarstwem nic wspólnego. Okej, dobrze.
To dziękuję ci.
[36:04] - Dobra, to ja tak na koniec jeszcze chciałbym pozdrowić dwóch moich ulubionych rozmówców, że tak powiem, twoich: Stałego Słuchacza i Stałego Sceptyka. Swartem, elo.
[36:15] - Okej, pozdrawiam. Trzymaj się. Cześć. Także to był słuchacz telefoniczny, telefoniczna najmowa, ale z Dolnego Śląska. Okej, dobrze. To przechodzimy do ataku, który się odbył, domniemanego ataku chemicznego, który po prostu domniemanie wykonał reżim. Teraz powiem mainstreamem, reżim Baszara al-Asada. Nie rząd Baszara al-Asada, tylko reżim. Jakby w Stanach Zjednoczonych nie było reżimu. Tak się mówi i Po prostu dokonano w ostatnim czasie, w ostatnim tygodniu ataku na miasto Idlib.
Chyba tak się wymawia to Idlib. Nalotu na ten region, czy właściwie nalotów. Zbombardowanie. Oficjalnie było to zbombardowanie przez Rosjan połączonych sił z Baszara al-Asada. Zaatakowano właśnie ISIS, bojowników, już nie mówię ISIS, tylko bojowników pozycje. Tam się okazało, że były jakieś zbiorniki z chemią i to wybuchło. To jest oczywiście taka mainstreamu, jakby rezerwowa wersja i wtedy to wybuchło, co spowodowało właśnie skażenie sarinem. To jest oczywiście taka wersja dla sceptyków, dla teoretyków spisku, że oczywiście Baszar al-Asad nie użył, ale zbombardował. Te pojemniki były właśnie zgromadzone i tak dalej, co spowodowało zniszczenia. Gdyby nie zaatakował, to by tego nie było.
To jest oczywiście dla teoretyków spisku wersja mainstreamu, a oficjalna wersja mainstreamu była taka, że zaatakowano bronią chemiczną. Nawet się teraz mówi, że to Rosjanie tą broń chemiczną dali Asadowi, bo Asad już teoretycznie nie miał tej broni, że miała być ona wcześniej zabrana Asadowi już. To stwierdzili też ludzie, którzy byli związani z... Taki raport był, można powiedzieć Organisation for the Prohibition of Chemical Weapons-UN Joint Mission in Syria. Taka organizacja związana z ONZ-em, która miała sprawdzić i stwierdzili, że zabrano całą broń chemiczną i nie ma. Oczywiście to, że nie ma, to nie jesteśmy w 100% pewni, czy nie ma. Może jest, więc tak naprawdę nie wiemy tego, ale wersja oficjalna mówi tak. Za chwilkę, Czetniku, wejdziesz na antenę, tylko dokończę to, że oficjalna wersja mówi tak, że to Baszar al-Asad użył albo swojej gdzieś zgromadzonej, skitranej broni chemicznej, sarinu w tych biednych dzieci, starców i kobiety. Albo Rosjanie dostarczyli jeszcze swoimi Migami pach, pach, pach, uderzyli, zabijając i raniąc mnóstwo osób. Mnóstwo to znaczy kilkadziesiąt, więc to trochę dziwnie, nie tak dużo, ale to taki teren jakby nie główne miasta.
Więc to baza była tych po prostu ISIS. Witaj Czetniku, jesteś na antenie.
[40:33] - No witaj.
[40:35] - Witaj. Z tego, co wiem, to chyba ty jesteś jednak zwolennikiem Baszara al-Asada. Jesteś antyamerykański, więc na szczęście nie są to media mainstreamowe i nie będzie ci mikrofon wyciszony, ale mogę się mylić. Może jednak trzymasz stronę tutaj CNN-u i oczywiście nie mówię, że ISIS, nie mówimy ISIS. Mówię o bojownikach, którzy walczą z Asadem. Asad jest na poziomie Stalina albo Hitlera. Taki oczywiście w mediach amerykańskich jest obraz kreowany i w ogóle wątpienie w to, że Baszar al-Asad nie użył broni chemicznej w tej chwili w najnowszym ataku na bazy bojowników czy ogólnie teren tam, gdzie bojownicy przebywali, jest po prostu zbrodnią. Czy się zgodzisz z tym, że to jest zbrodnia, umyśl?
[41:32] - Znaczy po pierwsze nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem Asada. Jedyne co, to jestem przeciwko jakiejkolwiek interwencji sił obcych.
[41:43] - Ale czy akceptujesz to, że Baszar al-Asad użył broni chemicznej właśnie w tym ataku jego rząd, jak już teraz na serio mówisz rząd?
[41:52] - Nie użył, bo jak dobrze zauważyłeś wcześniej, on tej broni już nie ma.
[41:56] - Ale to mógł gdzieś schować ją. To, że wiesz, ci urzędnicy ONZ-u w 2013 roku nie znaleźli, znaczy zabezpieczyli, może nie znaleźli, ale zabezpieczyli całą tą broń. Poza tym z tego, co się okazało, że taka urzędniczka, niejaka pani, ona się nazywa Carla Del Ponte, ONZ-owska. Ona właśnie stwierdziła, że w ogóle te ataki, bo pamiętacie, były ataki chemiczne w 2013 roku, które były potwierdzone, że faktycznie był użyty sarin. Nie pamiętam, czy sarin dokładnie, ale że były gazy nerve gases, czyli to są gazy bojowe, że były użyte, natomiast prawdopodobnie użyli je rebelianci czy ISIS. Umówmy się, to ci ludzie od ISIS użyli, a nie Baszar al-Asad. To sami urzędnicy ONZ-u mówią, którzy raczej byli właśnie po stronie wydaje się amerykańskiej, czyli po stronie ISIS.
[42:57] - Raporty organizacji na rzecz zakazu broni chemicznej mówią jasno, że Asad całej broni chemicznej się pozbył i cała została zniszczona, więc wiadomo jak cudem mógł jej użyć, to prawda. A z punktu widzenia wojskowego i politycznego użycie broni chemicznej przez Asada jest bez sensu, bo po pierwsze opozycja ta niezwiązana niby z ISIS politycznie i militarnie nie istnieje według mnie. Poza tym da się ich zlikwidować siłami konwencjonalnymi, nie trzeba broni masowego rażenia używać, żeby iść dalej z ofensywą naprzód.
[43:43] - Czyli według ciebie nie powinno się w tej chwili... To, co Amerykanie zrobili, bo potem odpowiedzieli ogniem. Taka była historia, że najpierw Bashar al-Asad razem ze swoim całym reżimem atakuje całą swoją siłą i zasobami broni chemicznej bezbronnych cywilów, w tym właśnie Idlib. Później jest bardzo szybka odpowiedź Amerykanów na czele z Donaldem Trumpem, który podpisał dekrecik o wydaniu, oczywiście nie pytając się Kongresu czy Senatu, który musi to zatwierdzić, ale to znowu złamał dokładnie jak George W. Bush. Atak pięćdziesięcioma dziewięcioma rakietami Tomahawk. Ja też wyczytałem, że sześćdziesięcioma rakietami Tomahawk. Nie wiem, jaka jest prawda. Nie liczyłem tych rakiet, ale umówmy się, że tylko 59 było użyte. Co spowodowało małe chyba obrażenia, bo tam tylko chyba cztery osoby zginęły, jeżeli chodzi o Amerykanów, natomiast Asad zabił bardzo dużo, bo co najmniej 58 osób zabitych, 150 rannych w Syrii, czyli dosyć mało jak na sarin, ale dużo ogólnie na atak.
W tym kobiety, dzieci, starcy, niepełnosprawni, którzy zostali zabici. Tak wygląda. A w tej chwili Rosja też uważa, była taka umowa o obustronną nieagresję Rosja-USA, czyli nie atakują siebie. Czy o takiej współpracy, że właśnie z tą ISIS chcieli walczyć, z tym najgorszym państwem islamskim. I w tej chwili Rosja się wycofała ze względu na to, że Amerykanie złamali tą umowę, bo zaatakowali. Nie wiem, nie znam się na prawie międzynarodowym, ale po prostu tak Rosjanie twierdzą, że Amerykanie złamali ten układ, że zaatakowali rakietami dany teren. Oczywiście Amerykanie poinformowali, że będą atakować, więc Rosjanie usunęli swoich z baz rządu Asada. Tak to wygląda oficjalnie. I jaka jest twoja wizja tego? Czy ta narracja, którą się nam tutaj przedstawia, jest słuszna i prawdziwa?
[46:20] - W sensie, że to Asad użył tej broni?
[46:23] - Asad użył broni, że 58 osób zginęło, 150 osób rannych. I był użyty sarin. Ale niektórzy mówią, że mógł być to gaz oparty na chlorze. Czyli nie wiem, czy to przypadkiem gaz musztardowy na chlorze był?
[46:43] - Nie wiem, czy gaz musztardowy, czyli iperyt, był na chlorze. Wiem, że chlor był używany w czasie I wojny światowej jako tako, między innymi przy oblężeniu twierdzy w Sowieck przeciwko Rosjanom użyto chloru.
[46:57] - Ale z tego, co wiem, jest duża różnica. Sarin to jest bardzo straszny gaz. Maski przeciwgazowe praktycznie nie pomagają. Przy tym trzeba mieć naprawdę bardzo specjalistyczny sprzęt do tego, że przez skórę on wnika też.
[47:11] - Tak, sarin przez skórę.
[47:14] - Tak, że jest bardzo niebezpieczny. A te takie właśnie iperyt i tak dalej, oczywiście też są niebezpieczne, też zabijają, ale to jest w ogóle innej klasy broń chemiczna. Nie potrafili rozpoznać, że sarin albo chlor w tych mediach polskich. Nawet nie wiedzą, jaki gaz dokładnie. Ja powiem tak: według mnie, wiem, że mogę po prostu tutaj nie znać się na tym, ale jeżeli użyto sarinu, a 58 osób zginęło, a 150 rannych, wydaje mi się to dosyć słabym ostrzałem, jeżeli chodzi o gaz i prawdopodobnie wtedy używano by gazu bojowego wojskowego. One się różnią klasą i mają dużo większe stężenia wojskowe gazy. Natomiast w tokijskim metrze sekta Najwyższa Prawda i guru Asahara, to się nazywał ten przywódca tej sekty, użyto sarinu, ale takiego jakby osłabionego, bo wytworzonego w domowych warunkach bardziej, takich pół laboratoryjnych, ale jednak domowych. I wtedy zginęło tylko kilkanaście osób, ale za to 5000 było rannych. Także ten gaz naprawdę w tokijskim metrze po prostu byłoby dużo gorzej, gdyby nie to, że była dobra wentylacja w metrze. Jeśli dobrze pamiętam z tego, że to po prostu źle rozpylili ci zamachowcy, ci sekciarze z tej Najwyższej Prawdy.
Więc tutaj w takim ataku wojskowym rakietami gdzieś uderzamy w coś, to powinno być według mnie dużo więcej ofiar, bo 58 osób czy 150 rannych to może być w jakimś nalocie po prostu zwykłym, zwykłą bronią konwencjonalną. Ale mówię, nie jestem wojskowym, to powinien ktoś ocenić, że według mnie to straty z użycia gazu bojowego powinny być znacznie wyższe. Nie wiem, jak ty się na to zapatrujesz.
[49:19] - Powinny być wyższe. Jak Husajn użył sarinu przeciwko Kurdom w Iraku, to zginęło około 5000 osób, a nie 50.
[49:35] - Czyli tysiące powinny zginąć?
[49:37] - Tak, powinny zginąć tysiące, a nie 50 osób.
[49:41] - Ale w tokijskim metrze też tysiące nie zginęły. Było tylko 5000 rannych, ale tylko kilkanaście osób zginęło.
[49:48] - Bo oni, jak powiedziałeś, źle trochę użyli tego gazu.
[49:52] - Nie byli wojskowymi przede wszystkim, bo nie wiedzieli jak.
[49:57] - Żeby go użyć jak trzeba. Moim zdaniem ta cała sytuacja to jest powtórka z 2013 roku, gdzie próbowano sprowokować USA do jakiegoś większego działania w Syrii.
[50:10] - I co udowodniono, bo w tej chwili też w mediach mówią, że znowu Asad użył broni chemicznej, gdzie udowodniono już, że w 2013 roku użyli to rebelianci, a nie Asad. To nawet przyznali urzędnicy ONZ-u, bo sprawdzali później ofiary i sprawdzali, jaki to był gaz użyty i to nie był ten. Może być wszystko i może UFO wylądować u Trumpa na trawniku, ale bądźmy realni. To są potwierdzone rzeczy, że to nie Asad użył broni chemicznej w 2013 roku.
[50:46] - Tylko że wtedy Obama palnął głupotę, że on, jak coś się stanie, to Ameryka zacznie działać. Stało się. A wtedy sobie uświadomił, że powiedział głupotę i teraz co miał zrobić? Iść za ciosem jak debil czy nic nie robić, stracić twarz, ale przy okazji zachować się jak trzeba, jak powinien. Tylko że to mu nie pomogło. USA straciło wizerunek i on stracił, a Trump, debil ogarnięty swoją manią dla wielkości Ameryki, dla wiarygodności Ameryki w świecie stwierdził, że musi coś zrobić i trzeba strzelać z Tomahawków.
[51:25] - I z tego, co wiem, to oficjalnie przynajmniej nie ma dużej liczby ofiar z tych Tomahawków, że strzelali jakoś tak albo źle strzelali, czy Rosjanie może pomogli te Tomahawki zestrzeliwywać, czyli że nie dotarły do celu. Nie wiem, nie znam tej sytuacji do końca, bo to też jest niejasne, ale że było chyba tylko kilka ofiar śmiertelnych, jeśli chodzi z tych Tomahawków.
[51:51] - Bo to pewnie zwykły pokaz siły, żeby Trump pokazał, jaki to jest wspaniały i że jest wiarygodny i że Ameryka to może wszystko. A Trump, podejmując jakiekolwiek decyzje wojskowe od czasu rozpoczęcia swojej prezydentury, pokazuje tylko debilizm. Przykład akcji w Jemenie, gdzie nieźle dostali po dupie i tak naprawdę nic nie osiągnęli. Tracili drogi.
[52:14] - Bo to niedawno było, tak? Niedawno ten atak w Jemenie, ale wtedy chyba też zabijali cywilów, czy nie Amerykanie? Arabia Saudyjska chyba zaatakowała, tak?
[52:25] - Zabili pełno cywili w tym Jemenie, stracili Ospreya, mieli rannych w wypadku. Chyba jednego zabitego mieli.
[52:34] - Ale o tym praktycznie nikt nie mówi chyba, prawda? Ja o tym słyszałem oczywiście, bo śledzę media niemainstreamowe, ale czy w mediach mainstreamowych o tym ktoś wspominał, że Amerykanie robili takie akcje? Raczej nie bardzo chyba.
[52:46] - Na Defence24 było o tym.
[52:51] - To tyle dobrego było. Kali jak robi coś Kali, to dobrze, ale jak Kalemu coś się robi, to już źle, niedobrze. Dla mnie to jest wszystko postawione na głowie. Jakim prawem Ameryka rości sobie prawo do ingerencji w sprawy kraju niezależnego? Ja wiem, że dzieje się coś i tak dalej, ale po pierwsze musi ONZ zaakceptować jakąś akcję. Już nie mówiąc o Senacie amerykańskim, który musi zaakceptować te działania prezydenta, to już tam po mięso. Ale jeżeli mówimy o jakimś prawie międzynarodowym, to muszą być przynajmniej spełnione jakieś minimalne wymagania tego, żeby cokolwiek. A oni po prostu robią sobie, co chcą, jak szeryf świata, jak terrorysta numer jeden na świecie, bo to jest terroryzm. To, co Ameryka robi, to są działania terrorystyczne, bo nie wiem, czy oni wypowiedzieli wojnę Asadowi. Wypowiedzieli czy nie?
Bo chyba nie są w tej chwili w stanie wojny.
[53:50] - Nie są.
[53:51] - To jak można atakować kraj, nie wypowiadając wojny?
[53:55] - Powiem ci tak: prawo to jest liberalny bzdet dla ludzi, którzy będą w to wierzyli. Światem rządzi siła i dopóki był świat bipolarny, dopóki była jakakolwiek przeciwwaga, to USA miały trochę powiązane ręce i tak robili, co chcieli, ale byli ograniczeni Związkiem Radzieckim. Teraz, po klęsce Związku Radzieckiego, są jedynym mocarstwem, które jest-
[54:21] - Militarnym chyba, prawda?
[54:23] - Jest w stanie globalnie operować. Jeszcze Francuzi i Brytyjczycy mogą, ale oni są ręka w rękę z Ameryką. Rosja już nie może globalnie operować tak naprawdę. Chiny też jeszcze nie mogą i nie ma innego ośrodka siły, który mógłby Ameryce przeszkadzać.
[54:41] - Jest taki ośrodek. To jesteśmy my, czyli opinia międzynarodowa, opinia światowa. I dlatego robi się operację fałszywej flagi. Dzisiaj wam opowiem, dlaczego ta operacja zwalenia wszystkich złych rzeczy na Asada jest operacją fałszywej flagi, bo są na to dowody. Oczywiście nie jednoznaczne, jak byśmy chcieli, ale niemalże jednoznaczne, bo ktoś, kto twierdzi, że to były przeprowadzone ataki przez Baszara al-Asada, on musi dostarczyć dowodów, a nie my. A tych dowodów nie ma. Wiem, że Władimir Putin zapytał się o te dowody. Okej, zrobił to Baszar al-Asad. Przedstawcie mi dowody. Pokażcie.
Co jest i pokazali tylko zdjęcia jakieś tam z Twitterów i tak dalej, jakieś bzdurne. Te, które możemy sobie oglądać. I to są wszystkie dowody, które Amerykanie mają w tej chwili. To jest po prostu jakiś żart, nie? To są takie dowody, jak ja mam na przykład na to, że nie było samolotów w 9/11, tylko były hologramy, prawda? No to ja mogę sobie takie rzeczy twierdzić, ale ktoś, jak bombarduje inny kraj i mówi, że ma na to dowody, to niech przedstawi te dowody. A tych dowodów po prostu nie ma.
[55:51] - To nie jest jako taki false flag, dlatego, że prawdziwy false flag ma właśnie dowody, czyli nie wiem, paszport znaleziony na miejscu. W tym wypadku byłaby to rakieta, gdzie można byłoby odczytać jakieś numery seryjne, które wskazywałyby, że została wyprodukowana nie wiem gdzie, w Iżewsku w Rosji czy coś takiego, a tutaj mają po prostu fakt, czyli jakieś trupy.
[56:15] - Nie no, to masz false flagu, masz trupy, masz ludzi, którzy twierdzili, że widzieli rakiety, że tam samoloty słyszeli, tu naloty były. Dzieci, które z promptera, telepromptera czytają, prawda, podczas emisji CNN-u. No coś wspaniałego.
[56:31] - Tylko nie wiadomo, jakie samoloty widzieli i jakie rakiety widzieli. No wiesz, to-
[56:37] - W CNN nie powiedzieli, ale w CNN nie pytają się o takie szczegóły, no wiesz. Po co się pytać o szczegóły? Ktoś mówi, że widział, to widział, tak? Nie ma, wiesz, będziemy o szczegóły jakieś się pytali ludzi i tak dalej, wiesz. Dzisiaj nie zadaje się szczegółowych pytań. Po prostu co ktoś mówi, to na wiarę się wszystko przyjmuje, że to jest prawda. Nie ciśniemy świadków, bo jeszcze świadek się pogubi. Jak z telepromptera czyta, no to nie możesz zadawać pytań innych, bo zadajesz pytania takie, które na teleprompterze się odpowiedzi wypisują. Czyli nie możesz zadać pytania, które nie było przewidziane wcześniej. No to jak chcesz?
Nie ma dzisiaj w mediach takich rzeczy. Wszystko jest już zaplanowane. Ameryko, idźcie spać. Wszystko jest rozwiązane. Rząd za was wszystko rozwiązał.
[57:24] - No tak, tylko to nie jest false flag, a bardziej ten słynny ostatnio fake news.
[57:30] - No ale to się wiąże jedno z drugim, bo mamy tak. Chciałem powiedzieć, że jest fake false flag. Fake false flag to jest na przykład zamachy w Orlando, Sandy Hook, to jest Boston Bombings, to jest wiele, wiele innych rzeczy, które po prostu ludzie nie giną, oprócz na przykład zamachowca, że zamachowcy zabijają i tak dalej i wszystko jest okej, nie ma świadków. Ameryko, idźcie spać. Wszystko jest rozwiązane. Jest zamach, zginęło trochę osób, ale już wszystko opanowaliśmy. Czyli robimy zamach bez zamachu, prawda? Natomiast ten false flag taki prawdziwy, typu na przykład operacja Gladio, tam ludzie jednak ginęli, tam były prawdziwe bomby. I tak jak w Syrii, tutaj naprawdę ludzie zginęli, chociaż niektórzy twierdzą, że nie, ale tutaj uznaję, że był atak, prawda, faktyczny, gdzieś tam ludzie zginęli. Czyli robimy prawdziwy zamach, natomiast pod fałszywą flagą, czyli zrzucamy winę na kogoś innego i tak naprawdę, czy są dowody na to, czy nie, nie ma znaczenia.
W Iraku też nie było żadnych dowodów broni masowej zagłady, jakichś tam innych bzdur. To po prostu wszystko było spreparowane i potem się przyznali. No nie było żadnych dowodów, ale poszliśmy już do Iraku, już jesteśmy, już Saddama nie ma, więc Ameryko, idźcie spać, wszystko rozwiązane. Dziękuję, do widzenia.
[58:50] - Ale to też trochę była głupota Saddama Husajna, bo on powinien wpuścić tych cholernych obserwatorów, pokazać im, że nic nie ma, miałby spokój. Znaczy może by coś znaleźli, jakiś inny pretekst, ale by zyskał trochę czasu przynajmniej, by politycznie mógł trochę wygrał.
[59:06] - No może. On po prostu czuł się satrapą. No był zresztą satrapą. Nie wiem, czy wiesz, że Irak to był chyba najbardziej wolnościowy na przykład dla kobiet kraj muzułmański. No, może przesadzam, bo Turcja może jeszcze, ale pomijając Turcję, z tych tutaj to generalnie dużo większe wolności niż w Pakistanie, niż nawet chyba w Maroku były większe wolności za Saddama Husajna. Znaczy nie mówię ogólnie dla ludzi, tylko dla kobiet, tak, że nie były tak męczone bardzo.
[59:35] - Ale to jak wszystkie kraje rządzone przez jakichś tam socjalistów arabskich typu Egipt-
[59:40] - Kaddafi, tak?
[59:41] - Syria, Libia.
[59:43] - Oj, w Egipcie chyba nie miały takich praw jak w Iraku. To były bardziej tam troszeczkę były pod butem kobiety w Egipcie nawet. Nie było tak hop-siup.
[59:52] - Za Nasera było normalnie.
[59:53] - Za kogo?
[59:55] - Za Nasera i później za Sadata też.
[59:57] - No ja nie wiem, nie. Tam kobiety troszeczkę wiesz, troszkę jednak te chusty i tak dalej muszą gdzieś tam nosić, gdzieś to nie jest tak dobrze widziane.
[01:00:05] - Teraz muszą, teraz, ale wtedy nie musiały. No obejrzeć sobie kroniki filmowe z czasów wojny sześciodniowej czy wojny Jom Kippur, gdzie polska telewizja była i pokazywała właśnie-
[01:00:16] - Możliwe. Może wiesz, ja się tak nie znam. Za szacha Pahlawiego w Iranie też przecież kobiety miały dużo większe wolności niż dzisiaj, tak? Także-
[01:00:27] - Tak, a w rzeczywistości nie wychodziły z domu, bo nie mogły nosić chusty. To było tak zrobione, że znaczy ogólnie te konserwatywne, ale przynajmniej po rewolucji islamskiej, jak wprowadzono nakaz, mogły wyjść z domu bezpiecznie, bo miały te chusty.
[01:00:44] - Aha, tak było. Czyli to było tak bardziej fikcyjnie, tak? Jakby trochę za szacha Pahlawiego, tak? Propagandowo jakby bardziej. Okej, no ale w Libii też było dosyć liberalnie dla kobiet i ogólnie dla tego zamordyzmu teokratycznego. Dużo miały większe wolności. No jasne. Natomiast tak jak tutaj, w tym Iraku, trudno powiedzieć. Proces Saddama Husajna był żenujący. Przecież to nie wiem, ile tam trwał, kilka dni czy coś, że już po prostu rach-ciach i go powiesili.
I dziękuję, do widzenia. Nie było żadnych apelacji, nie było niczego. To było żenujące. Trochę przypominało ten proces Saddama Husajna. Trochę przypomniał mi się proces Nicolae Ceaușescu, którego obrońca oskarżał. To po prostu kabaret był.
[01:01:48] - Taka pokazówka.
[01:01:50] - Pokazówka, ale taka żenująca pokazówka. Za Stalina były lepsze pokazówki. To, co było robione za Ceaușescu czy za Saddama, to ewidentna nawet nie pokazówka, tylko proces z kolana wzięty, zrobiony. Ludzie z łapanki wzięci na obrońcę, na prokuratora, na sędziego, żeby coś tam było. Ciach, ciach, ciach i jest rozwiązanie.
[01:02:18] - Ciężko znaleźć inną możliwość, kiedy ci, którzy go sądzili, byli bardziej winni temu wszystkiemu niż on sam.
[01:02:31] - Tak.
[01:02:32] - Wystarczy sprawdzić, kim był pierwszy prezydent wolnej, oczywiście w cudzysłowie, Rumunii. Ion Iliescu, prawa ręka Ceaușescu tak naprawdę.
[01:02:43] - Tak, bo to służby przejęły. Securitate przejęło po Ceaușescu władzę i oczyścili się, a tak naprawdę zbrodnie to Securitate robiło. Ceaușescu też robił. On nie był bez winy. Natomiast on był antysowiecki. On nie był antysowiecki, tylko antyrosyjski był. To trzeba trochę zrozumieć. Czyli był za komunizmem, był za tym blokiem całym, ale był przeciwko temu, co teraz jest w Rosji, czyli narodowemu socjalizmowi rosyjskiemu. Co go chwalono, bo przecież Gorbaczow nie był narodowcem. On był antynarodowcem rosyjskim.
Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że był raczej internacjonalistą.
[01:03:37] - On był reformatorem w KPZR, a Ceaușescu też nie był mu na rękę, bo Ceaușescu był takim zatwardziałym dogmatykiem i Iliescu i reszta tych, co go walili, to byli tak naprawdę frakcja reformatorska jak Gorbaczow.
[01:03:53] - Tak, jeszcze Honecker był taki, bo Honecker w DDR-ze, czyli w Demokratycznej Republice Niemiec, która była superkomunistyczna. Jak demokrację macie w nazwie, to znaczy, że mamy tam zamordyzm, tak jak w Korei, Demokratyczna Republika Korei, gdzie z demokracją to niewiele ma wspólnego.
[01:04:18] - Czekaj, chcę coś sprawdzić. Powiedz mi teraz, a NSDAP to była partia lewicowa czy prawicowa?
[01:04:26] - Zależy, z jakiego sensu patrząc, ale lewicowa.
[01:04:30] - Bo miała socjalizm w nazwie. Czyli jak w nazwie jest socjalizm, to jest socjalizm, a jak demokracja to zamordyzm, tak?
[01:04:39] - To jest troszeczkę bardziej skomplikowane.
[01:04:43] - Można powiedzieć, że Feliks Dzierżyński był umiarkowanym socjaldemokratą, monarchistą i zwolennikiem Unii Polsko-Litewskiej, bo należał do Socjaldemokratycznej Partii Królestwa Polskiego i Litwy.
[01:04:57] - Wiem, do czego pijesz. Też na przykład w parlamencie francuskim na przełomie XVIII i XIX wieku siedzieli liberałowie, libertarianie razem z komunistami po lewej stronie. Więc ci dzisiaj, którzy są liberałowie dzisiejsi pokroju w dzisiejszej mierze troszeczkę delikatnie na lewo od Korwina-Mikke byli lewicowcami, traktowani jako lewica. Te podziały są takie, powiedziałbym, płynne dzisiaj praktycznie. Ale dobra, zostawmy te sprawy. Natomiast wracając do Syrii, do tych ataków, do Iraku. Można przypomnieć pierwszą wojnę iracką z początku lat 90. i Kuwejtu, gdzie też była zapłakana dziewczynka, gdzie Saddam Hussein te inkubatory niszczył, dzieci zabijał w Kuwejcie, ale i w Iraku chyba. To zrzucono na reżim Saddama Husajna, jakieś bzdury wymyślone, dziewczynka zapłakana, że to wszystko było à la teleprompter wszystko i to świat łyknął.
[01:06:17] - Była zgodnie z prawem międzynarodowym przeprowadzona.
[01:06:20] - Tak, zgadza się. Natomiast też fałszywa flaga była, bo o tym się już nie mówi, że najpierw z Kuwejtu atakowano, jeśli dobrze pamiętam, irackie roponośne. Jeśli dobrze pamiętam. A nic nie atakowano?
[01:06:56] - To Saddam zaatakował Kuwejt, żeby anektować, przyjąć ropę, przyjąć pieniądze, przyjąć tak naprawdę wszystko, co tam było i Rada Bezpieczeństwa ONZ razem ze Związkiem Radzieckim zgodnie zgodziły się na interwencję. Tam pół świata się zjechało, żeby ten Kuwejt odbić. Kuwejt odbito wszystko zgodnie z mandatem, a Saddam jeszcze zaczął sobie bombardować Skadami Izrael, żeby go w wojnę wciągnąć, żeby kraje arabskie, z których terytorium szła ta interwencja międzynarodowa Wyszły z tej wojny, żeby nie być w sprzeczce z Izraelem. Izrael się nie dał wciągnąć przy dużym udziale Amerykanów, żeby Izrael powstrzymać.
[01:07:43] - Zgadza się. Z tego, co wiem, to też Saddam został wciągnięty w grę taką, że ludzie z banksterki czy też urzędnicy amerykańscy, już nie pamiętam tych nazwisk, powiedzieli mu, że nie będzie interwencji, jak on to zrobi w Kuwejcie. Myślę, że to jest trochę bardziej skomplikowane, bo ja już nie pamiętam dokładnie, mówię, to zasłyszałem o tym, że to nie było takie jednoznaczne, że po prostu on wjechał, bo taki miał kaprys, tylko że były wcześniej rozgrywki. W Kuwejcie było tak, że oni mieli dużą ilość ropy, był ropociąg zrobiony i ten ropociąg był własnością korporacji anglosaksońskiej, można powiedzieć, jakiejś takiej zachodniej. Czy to było BP, czy jakaś inna korporacja, to trzeba by było sprawdzić. Były tam rozgrywki z Saddamem, takie jakby zaczepne. To wyglądało trochę jak wojna Rosji w Gruzji, czyli niby Rosja wjechała do Gruzji, ale tak naprawdę wcześniej Gruzini też trochę tam robili prowokacje. Ale mówię, to musiałbym sprawdzić, ja dokładnie o tym nie wiem. Zasłyszane jest.
[01:09:16] - Irak zaatakował Kuwejt z powodów ekonomicznych i nikt mu za ataku nic nie będzie dlatego, że USA zakończyły współpracę z Irakiem po skończeniu się wojny iracko-irańskiej. Już Irak nie był do niczego Amerykanom potrzebny.
[01:09:37] - Tak. Też wtedy nie reagowali, jak Saddam Hussein używał broni chemicznej, wtedy nie było żadnych problemów dla Stanów, bo wtedy to był ich człowiek, ich satrapa. Sami zresztą chyba dostarczali też, nie wiem, czy nie broń chemiczną Amerykanie. Broń na pewno dostarczali. Nie wiem jak z bronią chemiczną, kto tam ją produkował, ale na pewno.
[01:10:01] - Do wojny z Iranem. Ale co do jeszcze interwencji w Kuwejcie, gdyby były jakiekolwiek wątpliwości, to Związek Radziecki zawetowałby tą operację, a Związek Radziecki głosował za razem ze wszystkimi innymi. Nawet Chiny były za. Czyli sprawa jest oczywista jak dla mnie.
[01:10:25] - Tak. Tę sprawę znam słabiej. Musiałbym jeszcze poczytać. Natomiast masz rację, że to tak wygląda i tak prawdopodobnie jest. Natomiast tutaj mówisz bzdury klodowe, że Gruzini napadli na Rosjan. Oczywiście nie napadli, tylko robili prowokacje w Osetii i Abchazji. Ja nie wiem dokładnie, jak było, czy tak było, czy nie, ale po prostu Saakaszwili myślał, że może przycwaniaczyć, to znaczy, że może robić różne akcje, po swojemu robić, że Amerykanie za nim stoją i Rosja na pewno nie zareaguje i nic nie będzie. I się przeliczył. Rosja po prostu odpowiedziała oczywiście razy 10. To, co robił Saakaszwili, to Rosja odpowiedziała razy 10, że zajęła te terytoria i w mniemaniu Rosji uwolniła Osetyńców spod władania satrapów gruzińskich, ale się wycofała.
Mogła zająć i Tbilisi Rosja i mogła w głąb pojechać, a jednak też się wycofali. Natomiast zrobili to swoje Rosjanie, więc ja tutaj nie biorę w obronę Rosjan i tak dalej, bo też sobie w ciemię bici są. Nie są w ciemię bici. Natomiast takie sytuacje były, trzeba to poczytać troszeczkę szerzej, że to nie jest tak jednoznaczne. Być może to była jakaś rozgrywka rosyjska, że to Rosjanie sprowokowali też pewne rzeczy. Nie wiem dokładnie, jak było, ale była sytuacja taka, że to Gruzini jednak zrobili różne rajdy na Osetię. Wiadomo, to było terytorium Gruzji, ale były militarne działania tam, więc tak to wygląda. Nie wiem, tak wyczytałem. Może źle coś zapamiętałem o tym, ale może mnie poprawisz, czytniku. Pamiętasz, jak było z tą Gruzją?
[01:12:26] - Problem zaczął się już na początku lat 90., kiedy Rosjanie wyrwali u Gruzji Abchazję i Osetię. Tak naprawdę wspierali separatystów tamtejszych. Sytuacja tak trwała właśnie do 2008 roku, kiedy Saakaszwili stwierdził, że przywróci porządek tam. Ale Rosja poczuła się odpowiedzialności chronić właśnie te dwa państewka. Tam nawet stacjonował kontyngent sił pokojowych rosyjskich w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw. Rosja odpowiedziała zbrojnie na działania Saakaszwilego. I teraz utrzymują kontyngenty w tych dwóch państewkach. Chodzi o to, żeby po pierwsze Gruzji nie przyjęli do NATO, po drugie, żeby ten rurociąg, który miał tam wtedy iść, nie został zbudowany. Putin nawet jakiś czas temu wprowadził dekret, że obywatele Abchazji i Osetii mogą służyć w rosyjskiej armii. Ta kontrola nad okazem się ze strony rosyjskiej wzmacnia.
[01:13:34] - Ciekawa sprawa. Ja byłem w Gruzji, widziałem jak to wszystko wygląda i wiem, co tam Rosjanie zrobili. Rosjanie gdzieś wchodzą, to konfiskują wszystko. Na przykład masz dom, to już nie miałeś domu. Mieszkałeś w tamtym terytorium, a byłeś Gruzinem, to ciebie wyrzucali, zabierali ci dom i dziękuję, do widzenia. To samo, co robili naziści podczas drugiej wojny światowej. Rosjanie są bardzo brutalni i tutaj nie ma o czym mówić nawet. Tutaj nie bronię Rosjan, ja mówię, Rosja jest bardzo brutalna w swoich działaniach. To, co w Czeczenii zrobili, to depopulację, mówiąc językiem nowego porządku świata. Natomiast zrobili zbrodnie przeciwko ludzkości.
Te działania, które były przeciwko Czeczenii, wymierzone w Czeczeńców i Czeczenii, to była eksterminacja ludności cywilnej. Co robili Rosjanie. Ja tu nie bronię Rosjan, tylko mówię, że są różne działania, o których się nie mówi szerzej. Podstawia się tylko jedną wersję wydarzeń, że jedna strona jest winna i tak dalej.
[01:14:43] - Chodzi ci o którą wojnę w Czeczenii? O pierwszą czy drugą?
[01:14:47] - Pierwsza była bardzo brutalna, druga chyba też. Nie wiem, która była bardziej. Jedna i druga była brutalna, ale chyba druga była bardziej. Druga to już była pacyfikacja totalna, czyli po 1999 roku. O tym sobie jeszcze dzisiaj powiemy, bo Rosja też miała swoje fałszywe flagi. I teraz ostatnie wydarzenia z Sankt Petersburga. Coś się działo. Zapomniałem newsa jednego przeczytać o Szwecji. W Szwecji wydarzył się atak terrorystyczny, ale to już za tydzień o tym powiem.
[01:15:20] - A jaki? Znowu jakiś pirat drogowy?
[01:15:25] - Po prostu udajesz, że nie wiesz, czy strzelasz?
[01:15:29] - Nie sprawdzałem tego.
[01:15:31] - Tak, jest użyty samochód. Nie wiem dokładnie, czy ciężarówka.
[01:15:35] - To jest właśnie takie śmieszne i jeżeli tak dalej pójdzie sytuacja, to ja przejdę na islam i złożę wierność kalifowi Państwa Islamskiego, bo robi dobrą robotę jako terrorysta. Dlatego, że głupotą jest bać się tylko dlatego, że ktoś jeździ sobie po chodniku samochodem. Dawniej, żeby zrobić na kimś wrażenie, trzeba było porwać dwa samoloty albo nawet cztery samoloty i zniszczyć dwie wieże w środku miasta, uszkodzić budynek Pentagonu. I wtedy był terroryzm.
[01:16:08] - I jeszcze trzeci budynek zawalić też, bo zawalili trzy budynki.
[01:16:15] - A dziś wystarczy dźgnąć kogoś nożem, pojeździć autem po chodniku i już wszyscy się boją. Już akt terroru, Europa umiera. Czy próg bólu, który muszą osiągnąć terroryści, upadł już tak nisko?
[01:16:27] - Nie, idiokracja. Żyjemy w idiokracji. Ja muszę ci powiedzieć, że widziałem jeszcze ze Szwecji, tutaj jeszcze nadmienię, oprócz tego ataku terrorystycznego, o którym powiemy sobie za tydzień, widziałem filmik, dotarł do mnie. To typowa idiokracja, gdzie trzy kobiety, policjantki nie potrafiły zatrzymać jednego człowieka śniadej urody. Nie wiem, czy to imigrant był, czy nie, ale czy mieszkaniec tam, ale z rasy arabskiej. Nie wiem, czy jest rasa arabska, ale powiedzmy, że był Arabem pochodzenia arabskiego i on rozbił szybę w tym samochodzie, w tym radiowozie, zaczął tam rzucać kamieniami. One nie wiedziały, co robić. Pewnie broni nie miały, pewnie nie miały kajdanek, nie miały niczego. Jakiś przechodzień czy człowiek pomógł zatrzymać tego chuligana i go tam przytrzymał, obezwładnił go jeden jakiś gość i przekazał tym trzem kobietom policjantkom i potem on dalej się wyrwał, te policjantki nie potrafiły go utrzymać w trzy kobiety. Nawet jak był na narkotykach, to powinny mieć jakiś paralizator albo powinny być przeszkolone, jak człowieka obezwładnić.
Ja rozumiem, że jedna kobieta na faceta to jest za mało. Dwie powinny sobie poradzić bez problemu, ale trzy to już jest po prostu, nie wiem. One bały się go uderzyć, a może coś tam. Dla mnie to był jakiś kabaret. Ja widziałem jakiegoś Benny Hilla. Benny Hilla ja pamiętam z lat 80. Wspaniały, mówi się seksistowski kabaret, natomiast bardzo prawdziwy, bo jednak to, co się dzieje, to przechodzi ludzkie pojęcie, że policja jest bezbronna, że lepiej sobie radzi niż trzy policjantki jakiś przechodzień . To jest jakiś absurd totalny. Nie wiem, czy widziałeś ten film ze Szwecji. Cóż, że ze Szwecji film.
[01:18:33] - Nie widziałem, ale problem wyszkolenia policji to jest nie tylko problem Szwecji, ale wszystkich krajów praktycznie.
[01:18:39] - Ale jak ktoś się nie nadaje do policji, to jest absurd po prostu. Nie nadajesz się, to co? Ci ludzie teraz oglądają filmy hollywoodzkie i patrzą, że jedna kobieta dziesięciu facetów rozwala i myślą, że to jest rzeczywistość. A później przychodzi co do czego, to jeden facet trzy kobiety kładzie, policjantki. To jest jakiś hardcore. Niech każda 60 kilogramów waży, to razem mają 180 kilogramów, a ten facet niech 100 kilogramów waży. To mają przewagę też. Poza tym mają sześć rąk, mają sześć nóg, a ten facet ma tylko dwie ręce i dwie nogi. I co? I on kładzie je jak laleczki, a one się boją w ogóle podejść do niego.
On zaczął kamieniami w nie znowu rzucać. Poziom kamienia łupanego jest. To jest coś niewyobrażalnego, co się dzieje. To jest totalna idiokracja, do tego zmierzam. Ale dobra, przechodzimy do tematu dzisiejszego Także nie wiem, czy jeszcze chciałbyś coś dodać o Syrii i o innych rzeczach, które przychodzą ci na myśl w związku z tymi tematami, o których rozmawiamy?
[01:19:47] - Odnośnie Syrii dodam tylko, że wydaje mi się i trochę prognozuję, że trzecia faza bitwy o Rakę skończy się gdzieś w lecie i to będzie ostatnie rozgromienie Państwa Islamskiego na terytorium Syrii przynajmniej. Po zniszczeniu ISIS, jeżeli to się stanie, tylko dwie siły będą miały coś do powiedzenia, czyli Asad i Kurdowie. Potem mogą się zacząć problemy. Opozycja niby niezależna już nie istnieje militarnie i politycznie nie będą mieli nic do powiedzenia.
[01:20:26] - Trzeba przypomnieć słuchaczom, że sytuacja w Syrii jest bardzo skomplikowana, bo tak naprawdę Syria jest podobna do Jugosławii. Jest tam bardzo dużo różnych nacji, bo nawet nie tylko chodzi o Kurdów, nie tylko chodzi o islamistów syryjskich czy też o Syryjczyków. Tam jest dużo innych nacji, które mieszkają w Syrii i to wszystko jest napięte na maksa. To Baszar al-Asad swoją silną ręką trzyma i niestety to jest taka kolej historii, że satrapa, ale jednak trzyma to sensownie, że wszyscy ludzie nawzajem się nie powyrzynają, tak jak w Jugosławii to nastąpiło i do tego też może dojść w Syrii. Amerykanie cały czas dążą do tego, bo trzeba powiedzieć, że nawet takie trzy grupy: opozycja Asada, Asad i Kurdowie, to oni między sobą, cała trójka, te najbardziej silne zgrupowania ze sobą walczą. Czyli nie dwie grupy, które ze sobą walczą, jeden z drugim, tylko mamy trzy, które już między sobą walczą wszystkie, bo Kurdowie walczą z Asadem, ale też i z ISIS. I ISIS walczy i z Kurdami, i z Asadem, więc tak to wygląda. A jeszcze inne być może grupy wejdą do gry. Może chrześcijanie, bo trzeba przypomnieć, że ani Kurdowie, ani przeciwnicy Asada nie są chrześcijanami, a chrześcijanie są zabijani, więc może się chrześcijanie też wkurzą i też swoje jakieś zrobią bojówki, kto wie.
[01:22:01] - Nie ma takiej sytuacji, jak ty chcesz przedstawiać, że jest jakaś totalna bałkanizacja.
[01:22:08] - Amerykanie do tego dążą. To jest jeden z celów Amerykanów, to jest bałkanizacja Syrii. To jest ich najważniejszy cel.
[01:22:17] - Nie będzie jakiejkolwiek bałkanizacji, bo Kurdowie przewodzą tak zwanym Syryjskim Siłom Demokratycznym, w skład których wchodzą milicje kurdyjskie, asyryjskie, milicje chrześcijańskie oraz plemiona arabskie z tego regionu. Po stronie Asada z kolei są alawici, szyici, chrześcijanie i innego rodzaju ugrupowania lojalne rządowi. Walczą oni przeciwko islamistom tak naprawdę, których nie obchodzi narodowość, obchodzi ich wiara.
[01:23:02] - No tak. Nie wiem. Tutaj na czacie pisze Anon, że kończy się rosyjskie wsparcie i w tydzień nie ma Asada. I że to wszystko trzyma się na Rosji. Nie wiem, czy aż tak jest, aż tak źle myślę, że nie ma. Faktycznie jakby Amerykanie wkroczyli, to Asada szybko mogliby wykończyć. Natomiast gdy nie ma wsparcia amerykańskiego, jedna strona ISIS, a Asad nie ma wsparcia od Rosji, to myślę, że Asad by sobie jakoś poradził z tą opozycją jednak, bo większość ludzi w Syrii popiera Asada niestety. Znaczy stety, bo to jest dużo lepsza opcja dla nich niż jakieś państwo islamskie, ISIS czy nawet Kurdowie, bo o tym się nie mówi, ale Kurdowie też mordują kobiety i dzieci. To nie jest tak, że Kurdowie tacy dobrzy, którzy tylko zabijają ISIS, z ISIS walczą, a chrześcijan nie zabijają. Nie ma tak dobrze.
[01:24:01] - To jest brednia co ty mówisz.
[01:24:05] - Nie jest brednia. To są ludzie, którzy mieszkają, którzy mówią o tym, którzy mieszkają w Syrii, że za samo bycie Syryjczykiem Kurdowie walczą z Syryjczykami.
[01:24:17] - Nieprawda. Popatrz sobie na skład sił kurdyjskich, że tam są plemiona arabskie, są asyryjscy chrześcijanie, którzy służą w policji tamtejszej, służą w siłach zbrojnych tamtejszych. Nikt ich nie prześladuje. Tak samo w Iraku nikt ich nie prześladuje.
[01:24:33] - Ja się opieram na relacjach ludzi, którzy są z pochodzenia Syryjczykami i są wiary katolickiej, chrześcijańskiej, przepraszam, nie katolickiej koniecznie. I mówili właśnie o tym. Ja nie mówię, że oni zachowują się jak państwo ISIS, nie mówię o tym, ale zdarza im się dokonywać też mordów, swoich akcji wojskowych przeciwko cywilom, Kurdom.
[01:25:00] - To nie jest prawda. Mówię ci, ja monitoruję sytuację głównie w Kurdystanie cały czas. Cały czas czytam też syryjską agencję prasową, rządową i nie widziałem żadnych informacji na temat Kurdów, którzy cokolwiek złego robią. Jedynie na jakiejś stronie anarchistycznej widziałem płacz anarchistów, że Kurdowie prowadzą przymusowy pobór do wojska. I tyle. Represje wobec Kurdów i tamtejszej policji.
[01:25:30] - Ale anarchiści są blisko dosyć Kurdów, bo to jest Socjalistyczna Partia Kurdystanu chyba, która tam rządzi w Kurdystanie.
[01:25:35] - Tak. Ostatnio powstała jednostka międzynarodowa złożona z anarchistów Którzy walczą po stronie Kurdów, ale anarchiści jako wolnościowcy są przeciwko poborowi do wojska, więc płakali, że policja kurdyjska po prostu do wojska bierze.
[01:25:50] - A tam też kobiety biorą, prawda?
[01:25:53] - Biorą. Te same się zgłaszają, bo wiedzą, co je czeka.
[01:25:58] - Bo pomimo że Kurdowie są muzułmanami, to jednak dużo bardziej liberalni są niż, już nie mówiąc państwo ISIS, ale bardziej liberalni niż Iran czy jakieś inne kraje takie.
[01:26:12] - Nie obchodzi ich religia, bo oni są komunistami.
[01:26:16] - Czyli coś jak Irak za czasów Saddama. Taki klimat być może. Zresztą tam też jest partia Baas. To była socjalistyczna partia Iraku. Dobrze mówię?
[01:26:27] - To jest Socjalistyczna Partia Odrodzenia Arabskiego, ale jakbym miał opowiadać historię partii Baas jako takiej, że ona się rozpadła pod koniec lat 60. na dwie frakcje: frakcję syryjską, taką bardziej lewicową i iracką bardziej prawicową .
[01:26:47] - Jasne, coś przerywa, Czietniku. Także ja dziękuję ci za telefon. Bardzo dużo informacji dajesz. Masz sporą wiedzę jak zwykle w tematach geopolitycznych.
[01:27:02] - Dobra, na razie i weryfikuj informacje co do Kurdystanu i Syrii.
[01:27:08] - Jasne. Opieram się na zeznaniach ludzi, którzy jednak trochę coś tam wiedzą o tym, spotkali się z takimi sytuacjami, że tak to wygląda. Ja nie wiem, nie byłem nigdy w Syrii, więc mi trudno oceniać i nie znam arabskiego, żeby poczytać, co tam się dzieje. Bo w Syrii jest arabski, dobrze mówię?
[01:27:31] - Tak, arabski.
[01:27:32] - Właśnie. Nie znam, to nic nie wniosę. Bo to trzeba najlepiej czytać po arabsku. Można Google Translatora, ale to ciężko idzie na wszystko, bo czasami są i grafiki jakieś, gdzie są napisane różne rzeczy.
[01:27:46] - Ze źródeł anglojęzycznych można się dużo dowiedzieć.
[01:27:48] - Można, jasne. Ja to tylko trochę doczytałem sobie tych rzeczy. Ale dobra. Dziękuję ci, Czietniku.
[01:27:54] - Dzięki.
[01:27:55] - Trzymaj się. Tutaj dzwoni słuchacz telefoniczny. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[01:28:03] - Witaj, Klaudzie. Witam wszystkich słuchających.
[01:28:06] - Witaj. Dzisiaj rozmawiamy o Syrii, o false flag. W ogóle to się nie pojawia pewnie słowo w mainstreamie: fałszywa flaga. Boże święty, fałszywa flaga, o czym oni mówią? Natomiast oficjalna wersja kompletnie nie trzyma się ramy. Totalnie. Zaraz powiem dlaczego. Mam tu ileś punktów zgromadzonych, które w ogóle nie trzymają się kompletnie niczego i dla każdego człowieka, który ma minimalną wiedzę, widać od razu, że to jest ściema totalna wersja mainstreamowa, ale ludzie nie zadają pytań, po prostu słuchają i wchłaniają. Mają nie zadawać pytań żadnych, mają nie myśleć. I po prostu jak mówię, czy ty na jakieś media mainstreamowe trafiłeś?
Bo mówię, ja rzuciłem i nie sprawdziłem polskich mediów mainstreamowych. Nie miałem czasu na to, żeby przeglądać te wszystkie rzeczy o Gazecie Polskiej, Gazecie Wyborczej i innych mediach. Czy śledziłeś, jaka tam jest narracja? Czy taka sama jak w CNN? Czyli te trzy punkty, które powiedziałem, że Assad atakuje, natychmiast odpowiedź i tu w ogóle nie ma dyskusji. Wiadomo, że to Assad ze swoją armią zbombardował te miejsca, tych republikanów, tych przeciwników Assada. Zginęło dużo osób. Jaka jest wersja? Jaki jest mainstream w Polsce?
[01:29:29] - Przyznam także, że nie za bardzo śledzę, ponieważ ostatnio wyjechałem za granicę znowu. Jestem teraz na Islandii i zamierzam tu trochę zostać.
[01:29:38] - Bardzo słusznie, że nie śledzisz mainstreamu. Też się cieszę, że nie ma sensu tego śledzić.
[01:29:45] - Takie ogólne konkluzje to są takie, że operacje fałszywej flagi są po prostu kolejnym narzędziem do uprawiania polityki i mącenia ludziom w głowach. To już nie od dzisiaj wiadomo, że tego typu rzeczy się stosuje. To jest jedna rzecz. A druga sprawa jest taka, że ktoś powiedział, nie pamiętam, kto to kiedyś powiedział, że żadna rewolucja by nigdzie nie mogła z sukcesem wybuchnąć, gdyby nie była wspierana przez te czy inne siły jakieś zewnętrzne, prawda?
[01:30:27] - Czy tak jest przez siły zewnętrzne? Czasami niekoniecznie. Ale rewolucja.
[01:30:37] - Ktoś musi dostarczyć środków, broni i tak dalej. Co oni, z kijami tam pójdą?
[01:30:43] - Nie. Zawsze możesz się wymienić. Zobacz Polska jak powstała w 1918 roku, to Polacy byli przygotowani na to. Po prostu przygotowani już byli wcześniej, bo faktycznie nie jesteś w stanie się w parę lat przygotować do tego. Polacy już byli przygotowani, mieli biznesy, mieli broń czy ukrytą. Po prostu byli Polacy przygotowani na to, na jakieś powstania, na takie różne rzeczy i dzięki temu wywalczyli sami. Nie wiem, czy jakiś kraj pomógł Polsce. Może trochę Amerykanie, ale to też taka pomoc tyle że politycznie stworzyli. A gdyby Polacy nie mieli przygotowanego tego, że mieli armię już swoją, że po prostu działali, gdyby tego nie mieli, to by nie powstało państwo polskie. Bo co tam Ameryka.
Ameryka się odwdzięczyła też, że Polacy walczyli po stronie amerykańskiej z Brytyjczykami w XVIII wieku.
[01:31:39] - Może i w tym przypadku faktycznie tak było Ponieważ ten duch polskości był kultywowany przez wiele dziesiątek lat, nawet jak nie mieliśmy swojego państwa. Też ciekawych opracowań słuchałem à propos różnych powstań, które były przez Polaków wzniecane, że one były często inspirowane przez różne inne ośrodki. Na tej zasadzie.
[01:32:08] - Jasne, z tego, co wiem, rewolucja francuska była sponsorowana przez Brytyjczyków, ale mogę się mylić. Z tego, co wyczytałem.
[01:32:20] - Podobnie rewolucja rosyjska także była z zewnątrz przygotowywana i tak dalej.
[01:32:27] - Chodziło o osłabienie Francji.
[01:32:29] - Tak, to są interesy różnych mocarstw.
[01:32:33] - Tak. Takie rzeczy się robi, ale też jest ograniczone, bo nie jesteś w stanie rzucić. Francja, Wielka Brytania to są olbrzymie kwoty i są blisko siebie. Ile? Dzieli ich 30 kilometrów Kanał La Manche na przykład. Oczywiście to nie jest daleko. Przez morze, ale to już XVIII wiek, a to już były statki. To wszystko nie było problemem. Natomiast tutaj już w XX wieku niby też nie powinno być problemu, ale jednak na przykład jak Stany Zjednoczone miały pomagać Polsce, to już jest trochę problem był, bo mogli pomóc, ale trochę tylko. Nie mogli dostarczyć.
Poza tym Stany wtedy nie były aż tak silne jeszcze pod koniec pierwszej wojny światowej. Byli też już obciążeni pierwszą wojną światową, też mieli swoje problemy i Polacy musieli sobie sami robić. A rewolucja, jak mówisz, bolszewicka jak najbardziej. To wiadomo, z zewnątrz.
[01:33:38] - Ja myślę, że warto też spojrzeć szerzej na to wszystko. To znaczy, że ten punkt ciężkości, decyzyjności leży w ogóle ponad państwami narodowymi, według mnie na przykład. To już są różne gremia, mniejsza z tym jakie, ale narody są rozgrywane w pewien sposób. Jeden napuszczany na drugich i tak dalej. Wiesz, o co chodzi?
[01:34:05] - Tak się robi. Dokładnie.
[01:34:11] - Tak. I to patriotyzm czy coś, to może dla jakiegoś zwykłego człowieka takiego, który nie jest świadom tych rozgrywek. A tamci ludzie to są gracze, którzy uważają siebie za nie wiadomo kogo, a resztę za bydło i tyle.
[01:34:29] - Tak się dzieje, oczywiście, bo to są spiski. To jest faktem. Spiski są faktem. Ktoś jak neguje istnienie spisków, to jest chory psychicznie, to trzeba nazwać otwarcie. A teorie spiskowe to nic innego jak opisywanie tych spisków, które są lub nie są, ale badanie ich, czy co następowało. Historia zajmuje się takimi bardziej oficjalnymi, a są takie mniej oficjalne, jak tajne stowarzyszenia. Spiskują tajne stowarzyszenia od swojego istnienia.
[01:35:05] - Bardzo lubię słuchać doktora Jaśkowskiego i on właśnie też wspominał czasami na którymś z wystąpień o tym, że sam termin teorie spiskowe został przecież ukuty przez CIA.
[01:35:17] - Tak, to prawda jest.
[01:35:19] - Po to, by zdyskredytować wszystko. Wyśmieszać i tak dalej.
[01:35:23] - Tak, chodziło też o wtedy, co wojna w Wietnamie była, zamach na JFK, a wtedy się zaczęły pojawiać teorie spiskowe, znaczy teoretycy spisku się pojawiali i byli dosyć popularni w tamtych latach.
[01:35:39] - Spójrz na przykład na 9/11. Tam nikt się nie zawahał tysiące ludzi rozwalić ze swojego kraju. Nikt nad tym się nie zastanawiał. To było potrzebne do tej rozgrywki.
[01:35:56] - To było planowane, to już długi czas było planowane.
[01:36:01] - Oni zupełnie myślą inaczej. Ten patriotyzm czy coś to dla maluczkich po prostu jest.
[01:36:10] - Dokładnie. Widziałeś w „Matrixie” datę 9/11 2001 roku w paszporcie Neo?
[01:36:18] - Tak. Były różne takie. To też jest zrobione w ten sposób, że są takie znaki dawane, takie oko puszczane jest do ludzi, tylko że większość nie jest tego świadoma. Póki co przynajmniej.
[01:36:33] - Że planowane to jest dużo wcześniej. Oczywiście potem się mówi, że to są przypadki. Tak samo przypadkiem pani Anna Politkowska, dziennikarka, jedna, uważam, z wybitniejszych dziennikarek rosyjskich. Wiesz, w jakim dniu została zamordowana? W klatce, właściwie w windzie ktoś ją zamordował. Wiesz jakiego dnia?
[01:36:59] - Nie wiem.
[01:37:00] - Została zamordowana 7 października 2006 roku. Co można powiedzieć o tym dniu? Czy coś ci ten dzień mówi?
[01:37:10] - Mi to się za bardzo nie kojarzy.
[01:37:14] - 7 października, co prawda 1952 roku przyszedł na świat Władimir Władimirowicz Putin. Przypadek oczywiście. Ale oficjalnie wiadomo, że to był prezent. Do tego doszedł Aleksander Litwinienko, bo prowadził śledztwo. Na nieszczęście prowadził śledztwo i robił te rzeczy dalej, gadał o tych zamachach Putina i tak dalej, i został, żeby dalej nie prowadził śledztwa o Annie Politkowskiej, tych rzeczy, też został zamordowany tego samego roku Ale doszedł, że to po prostu prezent dla Putina. Służby specjalne sprezentowały śmierć Politkowskiej u stóp Putina. To są takie historie, o których się mówi przypadkowo. Nie ma przypadków. Nie ma przypadków, jeśli chodzi o służby specjalne. Oni przewidują na lata w przód.
Politycy nie. Polityk jeden, dwa lata w przód i to już jest jak pięć lat w przód jakiś polityk. Ale służby specjalne już przewidują na 20 lat do przodu, bo oni przewidują swoją władzę na ten czas. Oni wiedzą dokładnie, jak to wszystko jest, jak to wszystko się kręci. To tylko my, nie my, bo tutaj uważam, że i słuchacze teorii i ja troszeczkę coś kumamy z tej rzeczywistości. Natomiast większość jednak ludzi, typowych zjadaczy chleba, niewiele kuma z rzeczywistości. Po prostu łyka papkę, którą mówią dziennikarze, którzy sami są tak zwani repeaters, czyli powtarzacze. Oni po prostu powtarzają, co mają powiedzieć. Nie wiem, czy pamiętasz tą sytuację, jak dziennikarka BBC powiedziała, czy dziennikarz w sumie powiedział, że zawalił się WTC7, a on jeszcze stał. Dziennikarka była na tle, było mówione, że on już się zawalił, a on jeszcze się nie zawalił.
Nagięcie czasoprzestrzeni po prostu nastąpiło i ktoś musiał napisać ten tekst. Przecież ci dziennikarze, oni sami z siebie nie mówią, mają telepromptery, wszystko po prostu czytają. Kto to napisał? Skąd ktoś wiedział? Miał tą wiedzę? To wszystko jest, tylko trzeba robić śledztwa, ale ci dziennikarze nie są po naszej stronie. To są powtarzacze. Oni po prostu pójdą, gdzie są pieniądze i sprzedadzą się, nie wiem, własną matkę sprzedadzą za sto złotych. Przesadzam trochę, za sto tysięcy może złotych.
[01:39:32] - Wielu z nich na pewno wie, jak sytuacja wygląda, że to jest trochę inaczej, tylko właśnie dla jakichś tam korzyści, dla wygodnego życia, dla różnych rzeczy po prostu to robią. Generalnie dla mnie to są szmaty, nie ludzie. Ale wszystko do nich wróci. Do każdego wszystko wraca. Także wiesz, robić trzeba swoje, pracować nad sobą, bo nikt nie jest idealny. Wiadomo, nie?
[01:39:57] - Dokładnie. Po prostu nie łykać propagandy i mówić swoim znajomym, rodzinie, żeby bardziej zadawali pytania, byli bardziej dociekliwi, żeby nie łykali wszystkiego jak pelikany, co się pojawi, bo to spowoduje nasze zniewolenie. Ci ludzie nas zniewolą, bo jak powiedzą im, żeby przyjęcie chipów i likwidacja gotówki zlikwiduje przestępczość, to oni pójdą za tym. O, nie będzie przestępstw. Za komuny też przestępczość była dużo mniejsza. Nie było żadnej mafii, tylko mafią była władza komunistyczna, że nie pozwalali ci nawet założyć własnego interesu. Nie mogłeś własnego założyć warsztatu jakiegoś samochodowego nie pozwalali ci założyć, bo wszystko było państwowe. Więc o czym my mówimy? Że wtedy po prostu jest wszystko zanektowane. I tak będzie z chipami, tak będzie właśnie z likwidacją gotówki, że będziemy w 100% kontrolowani przez system.
Jeden zły ruch i ci zerują konto. I nie masz nic. Bo co zrobisz?
[01:41:08] - Do tego właśnie to zmierza. Tylko to jest zawsze pod płaszczykiem robione, wiesz, bezpieczeństwa.
[01:41:13] - Tylko czy się zgodzimy na to? Właśnie o to chodzi. Czy my się na to zgodzimy? Ja na pewno nie. Ja się na to nie zgodzę.
[01:41:18] - My się nie godzimy. Tworzymy to środowisko. Może pod jakimiś konfidentami typu Rybickiego, ale generalnie my się na to nie godzimy, nie?
[01:41:28] - Ale on się chyba też nie godzi z tym, co może jest trochę, chyba był, bo już chyba nie donosi. Chociaż nigdy nie wiadomo.
[01:41:34] - Okej, nie no, trochę pojechałem. Generalnie nie chcę tam oceniać.
[01:41:38] - A Snowden to nie donosił? Nie był konfidentem Snowden? Edward Snowden?
[01:41:44] - Kto taki?
[01:41:45] - Edward Snowden. Ten taki amerykański pracownik NSA i CIA.
[01:41:50] - Też na pewno w tym siedział, nie? Wiadomo.
[01:41:52] - Donosił on, życie ludziom przecież, na tym filmie nawet było pokazane, ten film w miarę, powiedzmy, zgodnie, tyle o ile z rzeczywistością, łamał życie ludziom. Robił naprawdę niecne rzeczy, że ludzie popełniali samobójstwo od tej pracy, którą robił.
[01:42:09] - Tak, tylko właśnie nie pamiętam, kto to mówił, ale właśnie jest tak często, że ci ludzie po prostu później sami nie wytrzymują, mając świadomość tego, co zrobili i marnie kończą. Tak po prostu jest.
[01:42:22] - Tak. Ja oczywiście nie popieram takiego donoszenia, bo to się zawsze źle kojarzy i nie jest w porządku. Natomiast nie wiem, jakbym się zachował, jakby ktoś na przykład chciał gdzieś wysadzić parlament czy coś. Czy bym nie poinformował, że to jest jakiś wariat, co chce jakieś tam różne dziwne rzeczy? Bo nie popieram takich rzeczy. Nie popieram zabijania cywilów, nawet ci ludzie, którzy są w parlamencie polskim. Chociaż nie jestem za parlamentem polskim, to jednak uważam system demokratyczny w Polsce za dużo lepszy niż większość systemów, które są na świecie. Pojedźcie sobie gdzieś do krajów, nie wiem, już nie mówię trzeciego świata, ale innych krajów różnych. To tam za wyrzucenie gumy gdzieś to mogą wam może nie rękę obciąć, ale wybatożyć ostro. Czy po prostu zażycie marihuany może dla was się skończyć śmiercią.
Nie dlatego, że zabije was odurzenie marihuanowe, tylko po prostu, że narkotyki grożą karą śmierci. Tak jak gdzieś w Tajlandii czy jakiś innych krajach. To jest chore, to jest absurdalne wręcz.
[01:43:30] - Zgadza się. Ja chyba jedyną drogą myślę, jest po prostu wzrost świadomości ogólnej. Do tego dążymy zresztą chyba wszyscy, uczestnicząc w tym środowisku, myślę. I starając się, też nie można nikogo na siłę przekonywać, że tak powiem. Kto chce słuchać, to usłyszy i tak dalej. Kto chce odnaleźć prawdę, ten ją znajdzie.
[01:43:53] - Można ewentualnie pomóc, podsunąć coś czy tak dalej. Nic na siłę z drugiej strony.
[01:44:00] - Jasne.
[01:44:01] - Generalnie okej, to już nie zabieram czasu. Dzięki.
[01:44:04] - Jasne, ale jeszcze tylko powiedz, co ty uważasz o tej ostatniej akcji, która się odbyła właśnie w ostatnim czasie?
[01:44:13] - Ja generalnie myślę, że to jest po prostu jeden z kolejnych takich frontów, gdzie się ścierają mocarstwa, czyli na przykład Rosja z jednej strony, z drugiej strony Stany Zjednoczone. Oni się tam kopią po prostu. Między innymi w Syrii. Myślę, że generalnie dużo tam na pewno te państwa mieszają w tym wszystkim. A że akurat tam rządzi właśnie taki Asad, to też jest kwestia ludzi, na jakim są poziomie. Niektórzy potrzebują po prostu nad sobą bata.
[01:44:53] - A czemu jesteśmy na takim wyższym poziomie, skoro wszyscy, znaczy nie wszyscy, ale znaczna większość ludzi łyka jak pelikany wszystko, co mówią mainstreamowe media? I kto zniszczył Bliski Wschód? To my zniszczyliśmy razem z Amerykanami. Bardziej Amerykanie oczywiście czy Brytyjczycy, ale my się przyczyniliśmy do tego. Po prostu byliśmy jak naziści, niszczyli kraj po kraju. Polska co prawda była oficjalnie w dwóch krajach, bo w Libii oficjalnie nie było Polaków, ale już w Syrii mieszali. Polacy już mieli akcję w Syrii, czyli w trzech krajach mieszaliśmy. W Iraku to była trzecia siła militarna, to byli Polacy. W Afganistanie też bardzo poważną siłę stanowili Polacy do niszczenia kraju i oczywiście w Syrii to takie jakby popierdółki zupełne, ale jednak byliśmy przeciwko Asadowi i wspomagali ISIS.
[01:45:48] - Pod tym nie? Tak, dokładnie.
[01:45:51] - Więc nie wiem, czy to się chwali wspomagać Państwo Islamskie, które jest jednym z brutalniejszych krajów, porównywalnym chyba tylko do kraju Kim Dzong Una, żeby się nie pomylić, bo to już trzeci w kolejności satrapa w Korei Północnej. Brutalne państwo stworzone przez CIA i Izrael, Arabię Saudyjską. Turcja wspomagała też ISIS czy Państwo Islamskie, czyli ten ISIL. Więc to są zbrodnicze rzeczy, które my pomagamy robić. I co by nie mówić, ja tam za Rosjanami nie przepadam, ale akurat to, co robią w Syrii, to robią dużo lepsze rzeczy niż ktokolwiek z Zachodu. Bo jednak z Państwem Islamskim, z tymi ludźmi, którzy naprawdę robią bestialskie rzeczy, bo widać przecież, rozwalają kościoły. Oni nie mają szacunku do niczego. Groby rozwalają, świątynie rozwalają, ludzi zabijają, obcinają głowy dzieciom. Ja nie mówię, że w 100% jestem pewny, że to robią, ale sądzę, że mogą to robić. Część filmów była spreparowana, ale to tylko część była spreparowana, żeby coś tam pokazać.
Ale tak naprawdę oni robili te rzeczy. Weź obetnij głowę dziecku, takie rzeczy robić. To jest bestialstwo najwyższej wagi. To jest coś potwornego. Tutaj pokazują dziecko, domniemane, że zabite tym sarinem przez Baszara Asada, ale nikt w telewizji nie pokazał tych dzieci zabitych przez Państwo Islamskie. Nikt, bo to są proamerykańscy, że Amerykanie właśnie wspomagają państwo i w ogóle nie można o tym mówić, że Amerykanie wspomagają. Zbigniew Brzeziński to powiedział. Nigdzie w Polsce nie dowiecie się, co Zbigniew Brzeziński powiedział o Państwie Islamskim, że Rosja zaatakowała nasze zasoby zarówno ludzkie, jak i zasoby ropne i inne. Mówił o Państwie Islamskim i o tym nikt nie mówi. To jest skandaliczne.
Także nie wiem. Jeszcze na koniec chciałbyś coś dodać? Już się chyba odłączył słuchacz. Dobrze, zagadałem trochę słuchacza. Możecie dzwonić, telefon 32 728 13 45, Skype: torechos.com. No dobrze, to przejdę może, dlaczego to jest według mnie atak fałszywej flagi? O kurczę, ale się rozdzwoniliście. Także odbiorę słuchacza, Krzysztofa. Witaj Krzysztofie.
[01:48:34] - Witaj.
[01:48:37] - Okej, dobra. Czy będziesz trollował, czy na serio dzisiaj?
[01:48:40] - Nie, ja mam na serio taką historię z Rosji, bo wspominałeś już o Rosji w dzisiejszej audycji.
[01:48:46] - Słyszę, ale zmieniłeś sobie głos. Tak, słyszę. Ale okej.
[01:48:50] - Co?
[01:48:52] - Głos sobie zmieniłeś. Okej, ale dobra. Mów.
[01:48:55] - Bo wspominałeś tam o Rosji.
[01:48:58] - Tak.
[01:48:58] - Ty słyszałeś takie story? Ja nie wiem, czy to jest jakaś fałszywa informacja, bo bardzo już zahacza o foliarskie teorie, ale podobno Putin chce się wycofać tam od Asada i nie wiem, to pewnie jest nieprawda, ale szykuje, jak to się mówi, bombę jądrową.
[01:49:27] - Ale na co bombę jądrową? Gdzie zrzuconą? Jakiś konkret.
[01:49:31] - Nie wiem.
[01:49:32] - Oni mają dużo, mają tysiące ładunków jądrowych. To jedną czy tysiąc, czy ile tam szykują?
[01:49:41] - Ty, ale to kto się miał przygotować do audycji? Ja czy ty?
[01:49:46] - Ciebie się pytam, bo ja nie znam tego newsa.
[01:49:49] - Nie wiem. Ja mówię, że widziałem taki nagłówek, a nie czytałem całości.
[01:49:55] - Nagłówki? Wystarczy sobie zobaczyć nawet niekoniecznie foliarskie, tylko jakieś inne portale. Czytając nagłówki daleko się nie zajedzie po prostu.
[01:50:05] - A to kto powiedział w tej audycji przy dwóch słuchaczy wcześniej, że nie wie, jaka jest treść artykułu, ale przypuszcza? No kurde.
[01:50:16] - Ale o czym mówisz konkretnie?
[01:50:19] - Tam dzwonił koleś, coś tam mówi, a ty mówisz, że zobacz sobie „Gazetę Wyborczą” i tam jakąś inną.
[01:50:24] - Nie, podałem przykład, że „Gazeta Wyborcza” i „Gazeta Polska” w sprawach kluczowych dla państwa, można powiedzieć, leżącego w Palestynie mówią jednym głosem zawsze wtedy. O Iraku, Afganistanie, o NATO też mówili, i tak dalej. W wielu innych sprawach mówią jednym głosem. Dobra, dziękuję ci.
[01:51:05] - Dzięki. Na razie.
[01:51:09] - Potrzeba to będzie coś konkretniejszego. Wydaje się, że nie będzie trollingu tym razem. Znaczy tym razem, bo wcześniejszy słuchacz trollował, to Potrzeba nie będzie trollował. Witaj, Potrzebo.
[01:51:22] - Witam, Claude. Witam was serdecznie, moi drodzy słuchacze. Ja może tak od razu rzutem na taśmę wrzucę się prosto w temat, bo temat jest dość istotny i o samym ataku w Syrii, o użyciu tego sarinu dowiedziałem się dzięki portalu liveleak.com, czyli portalu, który publikuje takie newsy, takie nagrania, które nie do końca mogą trafić do mainstreamu, głównie ze względu na brutalność.
[01:51:49] - Brutalność, tak.
[01:51:51] - I tam pojawiło się nagranie, gdzie widać było dzieciaki tak jakby miały osprayowane łapki jakimś takim biało-różowym specyfikiem i że się krztusiły i tak dalej, że to było nagranie właśnie z tego ataku. I to mnie zastanowiło, bo najbardziej zweryfikowanym przez naukę, zweryfikowanym przez niezależnych badaczy atakiem przy użyciu sarinu było to, co mówiłeś wcześniej, czyli atak w tokijskim metrze sekty Aum Shinrikyo.
[01:52:24] - Najwyższa Prawda. Ja wolę po polsku.
[01:52:26] - Tak, Aum Najwyższa Prawda. Natomiast ja tę kwestię nie dalej jak rok temu dość dokładnie badałem, bo miałem tam swoją audycję dotyczącą właśnie kwestii tego sarinu.
[01:52:40] - No właśnie, bo ja nie pamiętam, o co chodziło, że było mało ofiar. Nie wiem, czy tak mogę powiedzieć, ale kilkanaście chyba, jeśli dobrze pamiętam.
[01:52:49] - Tak, tam było 12 ofiar i 6000 osób rannych. Natomiast jeżeli chodzi o tych rannych, to nie było to, że udzielili im pierwszej pomocy i oni sobie wyszli i doskonale sobie z tym radzili.
[01:53:01] - Ale przeżyli.
[01:53:03] - Przeżyli. Natomiast to jest coś, co powoduje powikłania na 20, 30 lat do przodu i skraca ci z kolei o te 30, 40 lat życie, ponieważ twoja wydajność płuc wtedy w drastyczny sposób się redukuje. Twoje neurony, twój układ nerwowy jest bardzo uszkodzony. Natomiast jeżeli chodzi o samo zastosowanie sarinu, jest to coś takiego, co przechodzi w stan gazowy w 150 stopniach. Wobec czego sarin jest w ogóle gazem, który został zaprojektowany przez hitlerowców.
[01:53:36] - Przez Trzecią Rzeszę.
[01:53:38] - Przez Trzecią Rzeszę, tak. Natomiast przez nich nie został w żaden sposób wykorzystany.
[01:53:44] - Użyty, ale trzeba przypomnieć, że mieli olbrzymie ilości, największe na świecie do tej pory. Mieli największe ilości sarinu wyprodukowane. Nie wiem, czy nie w Bałtyku, czy gdzieś mnóstwo tego wszystkiego zalega w różnych miejscach, nie tylko w Bałtyku, też w tych podziemiach różnych. Dlatego wszyscy się boją, że faktycznie tam te gazy bojowe jeszcze do dzisiaj mogą być i przeciekać gdzieś.
[01:54:05] - To jest ta podszczecińska policka fabryka IG Farben. Tam ten sarin wynaleziono i tam rozpoczęto jego produkcję. Natomiast co jest bardzo zastanawiające, sam przebieg, bo ten sarin sam w sobie jest odrobinkę lotny w temperaturze pokojowej, ale żeby to był w pełni gaz, to musisz mu nadać temperaturę 150 stopni. I nawet jeżeli sobie zrzucasz taki gaz z samolotu z wysokości nawet 1000 metrów, to on się zwyczajnie ochłodzi w atmosferze i jeżeli go zrzucasz, on jest strasznie nieskuteczny. Ten atak z 2013 roku, o którym wcześniej wspominałeś, gdzie był dowiedziony, że użyto wtedy sarinu. Tutaj mówi się o około 700 ofiarach śmiertelnych i 20 000 osób rannych, które jakoś się tam nawdychały.
[01:54:55] - Tylko to były bardziej chyba miejskie rejony, a tutaj ten rejon właśnie był Idlib, bo to w sumie nie miasto jest, tylko taki rejon, ale tam są mieszkalne też miejsca, był słabiej zaludniony z tego, co sprawdziłem, więc to też mogło mieć znaczenie być może.
[01:55:14] - Tak, ale wracając do samej metodologii, tutaj krótko streszczę, w jaki sposób się odbył ten zamach Najwyższej Prawdy. Tam było kilka, bodajże cztery albo pięć osób, które w godzinach szczytu w tokijskim metrze miały plastikowe butelki z tym gazem. To znaczy gazem, on był wtedy w stanie ciekłym w temperaturze pokojowej. Wysiadając z metra, upuściły te butelki i przebiły zaostrzonymi końcówkami parasoli, po czym się wydostały z metra, wsiadły do samochodów czekających na tych zamachowców, dzięki czemu ta butelka tam została. Ten gaz się rozprzestrzenił. I to, co mówiłeś, że tam było tak niewiele ofiar. Tutaj przede wszystkim badacze całej sytuacji wskazują na to, że nie było takiej typowej paniki, ponieważ jeżeli ludzie by tam zaczęli uciekać, to zwyczajnie w wyniku tratowania doszłoby do zupełnie innej historii i doszłoby do dużo większej ilości ofiar śmiertelnych. Natomiast to, co jest obok sarinu, bo atak bronią chemiczną jest czymś, co rusza, bez względu na to, czy tam zginie jedna, dwie czy 20 osób. Atak bronią chemiczną jest bardzo-
[01:56:35] - Medialny bardzo. Jak to mówi, łapie za serduszka wszystkich ludzi.
[01:56:40] - Dokładnie. I tutaj chciałbym zwrócić uwagę na etylosarin, czyli akarin, czyli gaz, który ma tam podstawiony dodatkowy atom tlenu przy atomie fosforu, który- Który jest dużo mniej szkodliwy dla człowieka. On powoduje podobne objawy, ale ma dużo mniejszą śmiertelność i ma dużo niższą temperaturę wrzenia i przejścia do stanu gazowego. Gaz etylosarin lub akarin. Możecie to sobie sprawdzić teraz na Wikipedii i podejrzewam właśnie, bo on zostawia taki biało-różowy osad. I właśnie to była moja pierwsza myśl w momencie, kiedy widziałem te nagrania na LiveLeak, że właśnie akarinu tam użyto, a nie sarinu. Czyli ten atak nie miał na celu wymordowanie tych ludzi, tylko i wyłącznie rozpoczęcie pewnego pokazu siły.
[01:57:42] - Właśnie ja nie rozumiem. sektę ciężko zrozumieć, wydaje mi się. O co chodziło sekcie? Wiem, że oni próbowali też z ebolą. Jeździli, badali i chcieli ebolą zarazić, ale okazało się, że to niewypałem, że to jest tak słabo zaraźliwa ta ebola, że stwierdzili, że nie ma jak tego zrobić i stwierdzili, że muszą coś sensowniejszego i wzięli się za sarin. Ciężko zgłębić, co oni mieli na myśli, co Poeta, czy właściwie co ci zdrowiażem mieli na myśli. Terrorysta to wiesz, jak najwięcej ofiar, a ta sekta Najwyższa Prawda terrorystyczna, prawda? Ale jakie oni mieli plany? Nie wiem.
[01:58:26] - Tutaj bardziej odsyłam do swojej audycji, bo tam trzy godziny praktycznie poświęciłem tematowi zamachowi w tokijskim metrze. Natomiast tam faktycznie użyto sarinu, czyli tej substancji, o której teraz mówimy. Natomiast sarin sam w sobie w temperaturze pokojowej nie ma prawa przybrać tej stałej formy, którą widzieliśmy na tych zdjęciach, na tych doniesieniach. Jeszcze jedna rzecz, ponieważ ten sarin, który jest w formie ciekłej, nawet jeżeli masz do czynienia z formą ciekłą, to coś tam ci może chlapnąć i tak dalej. Zauważ, że na zdjęciach właśnie z tego ostatniego ataku w Syrii ci ludzie, którzy tam pomagają-
[01:59:13] - No już zdradziłeś. Mówiłeś o białych hełmach. Ja jeszcze o białych hełmach trochę powiem, bo to White Helmets. To jest znana sprawa. Kim oni są? Są nieprzygotowani do tego, tak?
[01:59:27] - Tak. To znaczy już tam pal licho-
[01:59:29] - Czyli ebola i to samo co z ebolą było, że ludzie tutaj w kombinezonach, a gość sobie z kawką chodzi. „Dzień dobry, dzień dobry, witam, witam, tu kaweczka, sobie popiję”.
[01:59:39] - Dokładnie tak. Jeżeli masz do czynienia z takim-
[01:59:42] - Złamali protokoły. Ja wiem, że w stu procentach złamali protokoły. A to byli ludzie, którzy podobno znali się na rzeczy, od chemicznych wojsk jakichś.
[01:59:59] - Nawet zauważ, że są dostępne przecież publiczne zdjęcia. I tutaj bardzo jasno wspominam, że ten atak na tokijskie metro z 1995 roku jest najbardziej udokumentowanym atakiem z użyciem sarinu i tam wszyscy chodzą w hazmat suitach klasy A, czyli tych pomarańczowych, czyli tych, które nie przepuszczają absolutnie nic. Nie przepuszczają gazu, gdzie masz swój system tlenowy i musisz tą butlę tlenową na swoich plecach nosić.
[02:00:28] - Ale zaraz, potrzeba, przecież mieli rękawiczki.
[02:00:34] - Tak, mieli rękawiczki.
[02:00:36] - Ja widziałem, że mieli swetry też jakieś czy ubrania takie zwykłe. Co prawda podobno sarin przez to przechodzi jak przez masło. Nie przez masło, tylko jak się mówi? Przez gąbkę. Po prostu przechodzi jak nóż przez masło, przez takie zwykłe ubrania. Nie wiem, nie widziałem żadnego zdjęcia, żeby gołymi rękoma coś robili.
[02:00:58] - Słuchaj, już pal diabli, ale są zdjęcia, bo tam spryskują takim coś na kształt proszku gaśniczego, co ma sens, bo rozpylasz coś takiego, nawet zrzucasz z samolotu, żeby zwyczajnie zagęścić, nawilżyć powietrze i żeby te cząsteczki gazu zwyczajnie opadły na ziemię. Więc ten biały nalot pochodzi faktycznie z tych substancji, które mają temu zapobiec. Ale to, o czym mówię, to jest właśnie ten różowy, lekko różowy nalot, który widać na tych zdjęciach. W ogóle sarin w tej postaci nie występuje. I druga rzecz, która mi mówi, że to jest kompletny pic na wodę, to jest gwałtowność reakcji Stanów Zjednoczonych i niemal natychmiastowy atak. Zauważ, że nawet po dziewięćset dwunastu-
[02:01:51] - Nie poczekali na żadne śledztwo. Nawet szybciej niż w ogóle wszystko wiedzieli, prawda? Wszystko już wiedzieli, kto, co, jak zrobił. Dowodów nie ma, ale już wiedzą.
[02:02:00] - Wcielając się w adwokata diabła mogę założyć, że był jakiś taki Snowden do minus pierwszej, który stwierdził: „Ej, słuchajcie, bo oni tam użyją akarinu, czy tam sarinu, czy gazu musztardowego. Słuchajcie, bo tam może być coś nie tak”. „Nie, nie wierzę ci”. „Okej, dobra, użyli”. „No dobra, to wtedy robimy reakcję”. Czyli mamy do wyboru w najracjonalniejszej takiej, nawet nie spiskowej, nie foliarskiej teorii, że Stany Zjednoczone od początku do końca wiedziały, że ryzyko takiego ataku jak najbardziej istnieje, jak najbardziej jest. I stąd ta reakcja, ponieważ fakt ataku to potwierdził. Natomiast gwałtowność tej reakcji, nie jesteś w stanie w ciągu dwudziestu czterech godzin przeprowadzić takiego śledztwa. Błagam cię.
[02:02:48] - Kto zrobił co i jak? Rosjanie dlatego zapytali: „Okej, podajcie dowody, publiczna chawa na ławę i możemy rozmawiać o tym, co tu się dzieje”. Oczywiście Amerykanie Tylko pokazali ci te zdjęcia Liveleak i tak dalej z tego wszystkiego z Twitterów, nie Twitterów, co możesz sobie oglądać tak jak mówisz, co widziałeś też potrzebą i pokazali to Rosjanom. Rosjanie to wyśmiali. Co to za dowody? Zdjęcia to każdy sobie może zrobić. To jest troszeczkę za mało.
[02:03:19] - Ale sam fakt, że oni mieli takie maski gazowe, takie, które zakładasz na twarz z odsłoniętymi oczami.
[02:03:24] - Właśnie widziałem, że to na iperyt chyba działają te maski, tak?
[02:03:29] - Nawet nie, bo jeżeli masz do czynienia z iperytem, to zakładasz taką maskę typu słoń, taką maskę, którymi się bawiliśmy, jak pamiętasz, na przysposobieniu obronnym, gdzie się bawiliśmy w takie słoniki i tak dalej.
[02:03:43] - Ale taką chyba też się bawiłem z tego, co pamiętam.
[02:03:46] - Tak, ale zauważ, że te maski, z którymi się bawiliśmy, one też zasłaniały uszy, bo jest świetnym takim środkiem, żeby się dostać do tego organizmu.
[02:03:57] - Tak, to były takie całe na całą głowę.
[02:03:59] - Dokładnie. Żeby zasłonić wszystkie te dziury na naszej głowie, bo jeżeli zostaniemy tym sarinem spryskani w formie sprayu-
[02:04:10] - Z tego, co słyszałem, to takie maski w ogóle na sarin nie dadzą rady, bo sarin wniknie ci przez ubrania. Sarin to są tego typu nowej klasy gazy bojowe, które przechodzą ci przez ubranie. Czyli ta maska ci nic nie pomoże, bo przez skórę ci wejdzie, przez ubiór żołnierza. Ty musisz mieć kombinezony specjalne, a nikt nie ma kombinezonu.
[02:04:32] - Hazmat suit pierwszej klasy A, przepraszam, czyli te pomarańczowe.
[02:04:36] - Ebola to jest nic w porównaniu do sarinu. Ebola to naprawdę można z piaskawką chodzić przy trupie, prawda?
[02:04:43] - Ebola, mój drogi, to jest komórka, czyli coś, co się składa z paru pierdylionów atomów. Natomiast tutaj mamy do czynienia ze związkiem, który się składa z bodajże C4H10FO2P. Czyli masz coś wielkości 20, 30 femtometrów. Czyli musisz mieć pełną filtrację, musisz mieć własne źródło tlenu, bo nie możesz oddychać tlenem z atmosfery. Musisz mieć pełną izolację, a tutaj sobie taki koleś z taką maseczką wychodzi.
[02:05:15] - Ale oni mieli te maski półotwarte, czyli tylko na oczy i nos i usta. Z takim filtrem węglowym czy coś takiego, takie uproszczone.
[02:05:25] - Tak, dokładnie.
[02:05:27] - A co one zatrzymują? One zatrzymują pewnie czad może?
[02:05:31] - Te filtry węglowe nie wiem dokładnie, bo one mają dość wysoki stopień filtracji. Natomiast w sytuacji, kiedy masz do czynienia z jakimś lotnym wirusem czy lotną bakterią, to wtedy zadziała, bo bakteria w porównaniu do cząsteczki sarinu jest naprawdę ogromna.
[02:05:57] - To może to był atak ebolą właśnie, bo im się pomyliło, że to nie był sarin, tylko ebola i dlatego.
[02:06:03] - Ale ebola wywołuje zupełnie inne efekty. Jak się zarazisz ebolą, to będziesz chorował, będziesz miał gorączkę krwotoczną. Zajmie to 12 godzin. Natomiast w przypadku sarinu umierasz po 10 minutach maksimum. I sam fakt tutaj bardzo trzeba śledzić właśnie ilość osób, która zginęła w tym przypadku. Bo słuchajcie, mamy metro tokijskie, czyli miejsce wentylowane i tak dalej, ale to jest dalej jakiś zamknięty obiekt, który bardzo trudno wywentylować. Tam zginęło 12 osób, a tutaj to nosi się około 60, 100 ofiar.
[02:06:41] - Teraz już do 100 wzrosła, bo ja miałem nieaktualne dane.
[02:06:46] - Nie wiem, czy nieaktualne. W tej chwili jest to wszystko na gorąco. Ale tutaj właśnie wszystko schodzi do tego, że mamy do czynienia z takim szukaniem po prostu czegokolwiek, żeby zrzucić winę na Syrię, żeby ją bardziej storpedować i tak dalej.
[02:07:07] - Nie Syrię, tylko rząd syryjski Baszara al-Asada, bo przecież ci, którzy przeciwko niemu, czyli państwo islamskie, ISIS, ci Kurdowie, którzy walczą z Asadem, oni są dobrzy. Po prostu Amerykanie mają jeden warunek: Asad musi zniknąć. Tak jak mówił Lepper o Balcerowiczu, że Balcerowicz musi odejść, to tak samo Amerykanie mówią: Asad musi odejść. Asad musi odejść. To powtarzają jak mantrę i nie obchodzi ich nic więcej. A jak Asad odejdzie, to już się skończą ataki chemiczne. Tak nie mówią, ale tak będzie.
[02:07:41] - Tak, ale to jest takie znalezienie pretekstu i taki atak znikąd. Bo jeżeli faktycznie zależałoby Baszarowi al-Asadowi, żeby zaatakować naprawdę agresywnie swoją ludność i tak dalej, to równie dobrze mógł użyć gazu musztardowego, który jest dużo wydajniejszy czy jakiegokolwiek innego gazu.
[02:08:07] - Ale pytanie po co? Atak false flag musi mieć sens zawsze. Nie wiem, czy wiesz, ale Asad to nie jest głupi. Jeżeli zakładamy, że Asad jest idiotą, to mógł to zrobić, ale zakładamy, że nie jest. On jest z wykształcenia lekarzem, jest okulistą, więc człowiekiem, który musiał... W ogóle to jest inteligentny gość. Możecie go posłuchać. To nie jest poziom naszego Bolesława Wałęsy, tylko gość, który kuma trochę sytuację geopolityczną. On zdobył panowanie prawie nad całą Syrią. Można powiedzieć, że przyparł dzięki Rosjanom, ale nie mówimy dzięki komu, tylko jaka sytuacja jest.
Przyparł do muru, można powiedzieć ISIS, Kurdów może trochę też, ale bardziej z ISIS. Także odepchnął mocno ISIS, więc nie miał powodu, żeby stosować jakiś gaz bojowy. To jest broń ostateczna. Jeżeli by już nie miał wyjścia, jak Hitler oblężony gdzieś jest w bunkrze i tak dalej i na sam koniec ładujemy atomówki czy coś tam, co masz chemiczne i żeby się jeszcze obronić, żeby zabić tych jeszcze w ostateczności, a nie w sytuacji, kiedy ty druzgocąco wygrywasz i stosujesz wtedy coś, co ciebie na 100% pogrąży. To jest absurdalne kompletnie.
[02:09:31] - Poza tym mamy XXI wiek i nawet jeżeli jesteś przyparty do muru i masz taką potrzebę, żeby wyorać, czy masz podejrzenie, że na danym terenie zwyczajnie przegrywasz i zależy ci na tym, żeby wyeksterminować ludzi, to w tym momencie mamy taką technologię, żeby te bojowe środki trujące faktycznie wyorały 20–200 tysięcy ludzi i tak dalej. Nie bawisz się w półśrodki, które zabiją ci 60 osób.
[02:10:08] - I to jeszcze kobiety, dzieci. W większości pokazują, że to były bezbronne istoty.
[02:10:16] - Tak. Sam fakt tego ataku. Ten atak się zdarzył. Jestem skłonny uwierzyć, że ten atak się zdarzył i ludzie w wyniku tego ataku ucierpieli.
[02:10:30] - Ale z tego, co wiem, nie ma chyba jeszcze potwierdzenia do końca, że to był na 100% sarin. Prawdopodobnie jakiś gaz.
[02:10:36] - Właśnie do tego zmierzam. Do tego zmierzam, że to nie był sarin. To wymaga zbadania. Sam fakt, że ten osad się pojawił, sorry, ale to dla mnie dyskwalifikuje całą sytuację właśnie przez analogię do ataku w tokijskim metrze, gdzie tego osadu praktycznie nigdzie nie było. Mamy XXI wiek, mamy zupełnie inne środki. Mamy mnóstwo mądrych broni biologicznych, broni chemicznych, których możemy użyć wobec obywateli, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Wcielmy się w rolę szalonego władcy i tak dalej. I używamy czegoś, co ma 80 lat, co jest średnio wydajne.
[02:11:24] - Nie, to jest bardzo dobre, tylko to jest dobre w zatłoczonych miejscach, a nie w pustynnej Syrii, gdzieś w małych miasteczkach. To jest jakieś absurdalne.
[02:11:34] - Dokładnie. Jak sam zauważyłeś, Baszar al-Asad nie jest osobą głupią. Tutaj jeszcze wracając do Aum Shinrikyo, czyli tej Najwyższej Prawdy. Oni uzyskali ten gaz dlatego, że pierwotnie działali mniej więcej na zasadzie sekty, ale mocno upolitycznionej i angażowali wielu ludzi, w tym chemików. I użyli sarinu dlatego, że ten sarin był stosunkowo łatwy do zsyntetyzowania przy użyciu domowego laboratorium. Ale sobie porównaj. Z jednej strony masz laboratorium w '95 roku jakiegoś domowego chemika, który oczywiście może zainwestować 50–100 tysięcy złotych, które sobie zarobił, żeby zbudować swoje laboratorium w piwnicy i bawić się w syntezę różnych związków, ale z drugiej strony masz całe państwo, które w taki atak może włożyć miliony dolarów, bo na biednego nie trafiło. I oni wykorzystują jakiś z dupy kompletnie gaz sarin. To się nie dodaje.
[02:12:42] - Tu się wiele rzeczy nie dodaje, ale efekt jest skuteczny. Jest zasada w wydarzeniach fałszywej flagi, które organizujemy, zakładając, że Amerykanie to robili, że trzeba zrobić to szybko, bo jeżeli będziemy czekali z tym, będziemy badania robili i tak dalej, to to nie zadziała. Serduszka szybko stwardnieją. Rozmiękną nam trochę, a później ludziom szybko stwardnieją serduszka i już nie będą tak skłonni pójść na wojnę. Więc dlatego ten szybki atak 60 tomahawkami jako pokaz siły bardziej tylko, że szeryf dał znak, żeby zadziałać, co świadczy o Trumpie bardzo źle. Sam Trump jeszcze mówił w 2013 roku, że jeśli Obama zaatakuje Syrię i niewinnych cywili, którzy mogą zostać zabici lub zranieni, on, jak i całe Stany Zjednoczone będą bardzo źle wyglądały w międzynarodowej opinii i tak dalej, bardzo źle będą postrzegane. Tak powiedział Trump wzburzony, jak chciał on zaatakować, a sam to zrobił. Słyszę, że coś po prostu tak.
[02:14:02] - Coś mnie zaczęło odrobinę przerywa.
[02:14:05] - Służby specjalne amerykańskie chyba tak. Bo Rosjanie są za nami, bo dzisiaj jesteśmy rosyjskimi szpionami, agentami rosyjskimi, którzy propagujemy to, co mówi Putin, że nie wierzymy Amerykanom, że mają te dowody, że pokażcie dowody, a tu dowodów nie. Jakąś szmatkę może znajdą z napisanymi coś tam, że to było wygrawerowane gdzieś tam Asada, jakąś część ubrania Asada na przykład gdzieś tam znajdą i to będzie dowód na przykład.
[02:14:41] - Być może po prostu jakoś Asad krzywo podpadł komuś i wymagał podregulowania. Strasznie mnie rwie, tak że będę się przełączał na odsłuch. Dzięki.
[02:14:53] - Dzięki, Potrzeba za informację.
[02:14:54] - Dziękuję za uwagę i do usłyszenia. Trzymaj się.
[02:14:56] - Do usłyszenia. Trzymaj się. Cześć. To był Potrzeba. A ja wam powiem właśnie, dlaczego ten atak to najprawdopodobniej fałszywa flaga, czyli wrobienie Asada w ten atak. Zacznę od tego, o czym mówiliśmy, żeby tak tutaj powiedzieć. Po pierwsze, tak jak zwrócił Potrzeba na to uwagę, kompletnie nieprzygotowani ludzie z tych Białych Hełmów, z tych wojsk chemicznych, którzy mieli radzić sobie z tym, z zmniejszeniem czy właściwie z radzeniem sobie z tą bronią, z sarinem, którzy byli źle ubrani, mieli te maski w ogóle śmieszne. To, co oni robili, to jest zupełny absurd. W Japonii byli dużo lepiej przygotowani, bo było widać, że poważnie podeszli do tego tematu służby tokijskie. Natomiast tutaj wojskowe to po prostu jakiś żart jest.
Mówię, sweterka gdzieś czy w tych ubraniach. Rękawiczki gumowe i tam dotykali. Zatrute osoby mają w sobie ten gaz i z tego, co czytałem, on jest dalej niebezpieczny, dalej może działać, przechodzić na następne osoby albo może być też na ciele. To jest bardzo niebezpieczne. On przechodzi przez skórę nawet. Może faktycznie gumowe rękawiczki chronią, tego nie wiem, ale reszta ciała jest niebezpieczna. To jest powtórka z Eboli. W Eboli mieliśmy tak, wszyscy ubrani w strojach przeciw biologicznym, przeciw biohazard, czyli w zagrożeniu z czynnikiem biologicznym, gdzie gość obok sobie chodził z kawką i popijał, nic się nie działo. To standard. Czyli jest powtórka tego dokładnie.
Możecie sobie na zdjęciach zobaczyć, jak nie wierzycie. Kolejna sprawa, którą też już omówiliśmy, że Assad nie jest głupkiem pierwszym lepszym. Jest lekarzem, ale oprócz tego zarządza krajem i jakoś w ryzach trzyma przez te wiele lat, także zna się na rzeczy. I nie było sensu dla niego. Nie było sensu atakowania. Zawsze wszystko musi mieć jakiś sens, żeby to robić, a robienie czegoś takiego byłoby głupotą. Kolejna sprawa to jest, że w 2013 roku ten atak chemiczny, który został udowodniony, że był jednak, z sarinem, okazał się niepowiązany z żadnym Asada. Wręcz przeciwnie, okazało się, że tą broń zastosowali ludzie, którzy walczą z Asadem, czyli opozycja. Tak to wyglądało. Jest raport organizacji Organisation for the Prohibition of Chemical Weapons, UN Joint Mission in Syria.
O tym mówiłem. Raport jest wystosowany w 2013 i wycofano to. Nie, tu źle powiedziałem. W tym raporcie stwierdzono, o tym powiedziano, że Carla Del Ponte, urzędniczka ONZ, właśnie o tym mówiła, że nie zrobił tego Assad. Sprawdzono to i to nie było od niego, że to musieli zrobić opozycjoniści. Kolejna sprawa to jest właśnie, że wycofano broń chemiczną z Syrii i rząd syryjski stwierdził, że Syria nie miała i nie ma, nie używa, tak i w przeszłości, jak i w przyszłości, nie używa gazów bojowych, ponieważ nie miała ich i nie ma. W raporcie zostało to potwierdzone. Ja wiem, że mogły być gdzieś ukryte. Tak jak pamiętacie naszego Żyda polskiego, bardzo cenionego, Bronisława Wildsteina. Na pytanie dziennikarzy, zresztą sam on dziennikarzem jest, ale dlaczego nie można znaleźć tej broni chemicznej w Iraku czy broni masowej zagłady?
Bo to nie tylko chemiczną wzięło, biologiczną, być może jeszcze atomową. Na to pan Bronisław Wildstein na serio stwierdził: „Wiecie państwo, dlaczego nie można znaleźć tej broni? Bo ona jest ukryta w miejscach niemożliwych do znalezienia”. To jak jest ukryta w miejscach niemożliwych do znalezienia, to jest, to musi być. To jest trochę jak z czajniczkiem Russella, że gdzieś krąży czajniczek, którego nie może żaden teleskop uchwycić, ale tam jest. Jest ta broń chemiczna w Iraku i tak samo tutaj właśnie jest broń chemiczna w Syrii, ale jest ukryta w takich miejscach, które są niemożliwe do znalezienia. I z czajniczkiem Russella ten czajniczek orbituje wokoło Ziemi albo orbituje wokoło Słońca. W oryginale było wokoło Słońca, ale jest tak mały, że nie da się go wykryć. Ale on tam jest. Ja zapewniam was, że on tam jest.
W przyszłości może wykryjemy i tak samo w Iraku, może w przyszłości wykryjemy tą broń masowej zagłady. Tak samo w Syrii wykryjemy broń chemiczną. Tylko trzeba najpierw odkryć miejsca niemożliwe do wykrycia. To może być trudne. I w tym raporcie z 2013 roku właśnie organizacji Organisation for the Prohibition of Chemical Weapons, UN Joint Mission in Syria właśnie jest stwierdzone, że zostały wszystkie wzięte, natomiast nieudowodnione, że to pochodziły od Asada ta broń. Zupełnie. Więc tego nie dowiedziono. Tutaj okazało się, że prawdopodobnie to była opozycja do Asada używała. Najprawdopodobniej. I to stwierdziło właśnie UN.
Co było na niekorzyść Amerykanów, że to kompletna bzdura. Skąd się wzięło? Skąd mieli ci ludzie? Przecież oni nie mają laboratoriów, żeby to wytworzyć. Ktoś musiał im to dostarczyć. CIA? Arabia Saudyjska. Ktoś musiał im to dostarczyć wszystkiego. Dobrze, tu jeszcze mam kilka rzeczy. Słuchaczu, za chwilkę ciebie odbiorę.
Poczekaj sekundę, bo mam jeszcze. Aha, dobra, mam jeszcze te trzy rzeczy, które chciałem omówić. Dobrze, zmienimy na chwilkę temat, bo masz jakiś inny temat. Witaj słuchaczu. Dzwoń.
[02:22:37] - Jasne. Już tylko chwileczkę.
[02:22:38] - O, skarbie, witam skarbie.
[02:22:40] - Wyłączę sobie radyjko, żeby tylko być na Skypie.
[02:22:43] - Dokładnie. Słuchajmy się tylko w Skype. Bardzo dobrze ciebie słychać.
[02:22:47] - To doskonale, bo generalnie to mało rozmawiam przez Skype i pierwszy raz od dawna mam mikrofon podłączony w ogóle do setupu.
[02:22:57] - Dobrze, to zanim zaczniesz temat takiej z innej beczki trochę, to chciałem się dowiedzieć o Syrii. Czy słyszałeś o tym ataku brutalnego reżimu Asada na bezbronnych cywilów syryjskich, których Asad zaatakował sarinem?
[02:23:12] - Tak, słyszałem o tym i też w zasadzie słuchałem tej audycji dlatego, że chciałem się o tym dowiedzieć trochę więcej, ale też nie zagłębiałem się w to sam. To nie był temat, który przyciągnął bardzo mocno moją uwagę.
[02:23:28] - Tak, oczywiście. Mało osób zginęło. Tak naprawdę nieważne ile ginie, ale jeżeliby wzięli pod uwagę, ile osób zginęło w tych bombardowaniach w Jemenie czy działaniach amerykańskich nawet na terytorium Syrii, to były dużo większe liczby. Już nie mówiąc o Iraku czy Afganistanie, to już nawet nie ma co wspominać. Wtedy nikt nie płakał, że całe 100 osób na weselu zabito i dzieci, kobiety, starców, niepełnosprawnych, wszystkich równo US Army wykańczało terrorystycznie. Ale to oczywiście byli terroryści. Dzieci czteroletnie czy pięcioletnie to są terroryści. Wtedy było wszystko okej, ale nikt Ameryki nie zbombardował. Nikt Ameryki nie zbombardował, więc Ameryka jest bezpieczna. Okej, dobra.
Jaki temat chciałbyś poruszyć?
[02:24:25] - Miałem takie dwa tematy, które chciałem poruszyć. Jeden z nich to było to, co się stało jakoś w tym tygodniu. Taka sprawa związana z fake news, z odwracaniem uwagi. Chodzi mi dokładniej o sprawę z Kendall Jenner i z reklamą Pepsi. Nie wiem, czy o tym coś słyszałeś.
[02:24:50] - Właśnie ja chyba popełniłem błąd, bo chyba to ważna była reklama, ale ja staram się unikać takich celebrytów, celebrytek, gdzieś tam jakieś reklamy. Czy to była reklama, gdzie wykorzystywano film „Oni żyją”? „They Live”?
[02:25:09] - Nie do końca. Tak jak ja sam się staram unikać spraw związanych-
[02:25:14] - Nawet nie wiem, kto to jest tata Jenner. To chyba córka tego, co się na kobietę zrobił, sportowca. To o to chodzi?
[02:25:23] - To jest rodzina od tych Jennerów, ale generalnie to jest ta sama rodzina celebrycka.
[02:25:31] - On nie jest zbyt lotny, bo czytałem wywiad z nim w „Playboyu", wywiad z tym panem, jak on jeszcze był młodszy.
[02:25:36] - Bruce, tak?
[02:25:37] - W latach 80. to było chyba wywiad z nim przeprowadzony. Tak, z Brucem Jennerem. Lotny gość nie jest kompletnie. Może wyrobił się, może teraz jest trochę, ale nie wiem, czemu się to promuje, o co chodzi. Ale dobra, mów do rzeczy, o co chodzi z tą reklamą Pepsi?
[02:25:51] - Tak, dokładnie. Kojarzysz może taki ruch jak BLM, Black Lives Matter?
[02:25:57] - Tak. W Stanach Zjednoczonych, czyli murzyni, lewicowi mocno, którzy walczą o prawa, teoretycznie z rasizmem walczą w Stanach.
[02:26:09] - Dokładnie. Czarni buldopiący dokładnie o nic, bo mają wszystkie prawa, ale twierdzą, że nie mają. W każdym razie ta reklama opierała się na tym, że był prowadzony jakiś protest i była tam właśnie ta Kendall Jenner. Ona miała swoją puszkę Pepsi, ona ją przekazała policjantowi, gdzie Black Lives Matter strasznie walczy z policją. Twierdzi, że policja jest przeciwko czarnym. I przekazała tę puszkę Pepsi policjantowi i on dołączył do tego protestu i wszyscy byli szczęśliwi i świat znowu był wspaniały.
[02:26:40] - Aha, sorry, że ci powiem, bo ja widziałem przeróbkę tego. Ja myślałem, że to tamta była reklama, przeróbkę, że to tak naprawdę wszyscy tam z „They Live”, ale okej, dobra. Czyli co? Że po prostu jest propaganda, że wszyscy razem, tak?
[02:26:55] - Tak. I generalnie problem jest w tym, że oni chcieli tego swojego kumbaya i nagle wszyscy się obrazili na Pepsi, ponieważ to mi się wydaje, że to jest trochę powiązane z tą sprawą youtubową, że teraz jak on się nazywał? Eric Feinberg, ten mężczyzna, który forsuje ten swój algorytm na rasistowskie treści na YouTubie i na reklamy na rasistowskich treściach na YouTubie.
[02:27:25] - Ciekawe, czy tutaj na Torie Hossu by coś znalazł. Może pewnie by wyłapał. Co prawda na audio chyba trochę trudniej, bo to raczej chyba tekstowe łatwiej.
[02:27:34] - Mhm.
[02:27:36] - Ciekawe rzeczy, ale co, on cenzuruje automatycznie dzięki temu na Facebooku czy co?
[02:27:42] - Właśnie rzecz w tym, że on ma ten swój algorytm, on na niego zrobił patent i teraz YouTube próbuje jakoś walczyć z tą sprawą, z tymi reklamami na rasistowskich filmach, ale generalnie facet ma patent na wszystkie możliwe sposoby, żeby z tym walczyli. W każdym razie wracając do tematu, bo teraz troszkę zrobiłem taki mały offtop. Generalnie motyw jest taki, że Pepsi zrobiło tę swoją reklamę i ludzie strasznie o to zbuldopili.
[02:28:11] - Czyli przestają pić Pepsi. A tak naprawdę Coca-Cola i Pepsi są połączone w jeden koncern, mają wspólnych zarządców.
[02:28:21] - Dokładnie.
[02:28:22] - Na samej górze, bo po prostu banki wchodzą, różne osoby, inwestorzy duży, którzy są współwłaścicielami tego koncernu.
[02:28:35] - I tutaj moment, w którym widzę to powiązanie, to jest to, że kiedy była ta afera youtubowa, że wszyscy reklamodawcy zaczęli się wycofywać z dawania swoich reklam na YouTubie, to jeśli dobrze pamiętam, było tak, że Pepsi się teoretycznie wycofało, a Coca-Cola została. A teraz właśnie tak jak Pepsi forsuje tę reklamę, która niby ma, słowa mi po polsku brakuje, ale która ma się podobać tym antyrasistowskim ludziom, wywołała właśnie taki szok i coś takiego, że ludzie się przeciwko temu buntują. I dla mnie to jest trochę niezrozumiałe. Miałem nadzieję, że będziesz trochę na ten temat wiedział.
[02:29:16] - Nie, takimi sprawami już można powiedzieć mocno lokalnymi czy dotyczącymi Stanów Zjednoczonych, bo Black Lives Matter to dotyczy raczej Stanów Zjednoczonych i też ograniczonych jakichś miejsc, więc w Europie o tym się w ogóle nie mówi. Przecież też Murzyni żyją, ale nie ma jakichś takich tutaj jazd, prawda?
[02:29:48] - Tak, jak najbardziej.
[02:29:50] - Nie wiem, naprawdę. Tutaj teraz Syria chyba to jest numer jeden w tej chwili i zamachy, bo i tu Szwecja, i jeszcze o Rosji sobie dzisiaj też powiemy, co się działo w Sankt Petersburgu chwilę wcześniej, właściwie tydzień temu. Co się zdarzyło i to są rzeczy, które są ważne. Dlaczego ważne? Bo przez to one mogą zmieniać naszą rzeczywistość i na pewno będą zmieniać, bo zakłócenia jakieś w normalnej wymianie handlowej ropy za to, za tamto. Tutaj będą wysadzane szyby, tutaj będzie armia polska gdzieś znowu pojedzie, będzie może pobór znowu stworzony. Już takie są przebłyski w Polsce, żeby uruchomić pobór, bo już ta armia zawodowa to nie wystarcza, że to za dużo kosztuje. Trzeba to troszeczkę wziąć mięso armatnie, ludzi przeszkolić. To jest dziwne, bo ludzie sami by chętnie się przeszkolili, jakby mogli mieć broń w domu i sami by płacili za to, za broń by zapłacili, za szkolenie by zapłacili za wszystko. Więc po prostu tylko trzeba pomyślunku.
Ale Polska to jest kondominium, więc dlatego musi być pobór.
[02:31:03] - Tak, jak najbardziej. Ja słyszałem o tej akcji. Jak pierwszy raz przeczytałem, że roczniki 1998+ mają iść na obowiązkowy pobór, to myślałem, że to jest trochę dziadziuś, ale nie wiem. Ciekawi mnie ta idea. Na szczęście mnie już nie dotyczy. Niemniej jednak jestem na studiach, także tym bardziej by mnie to nie dotyczyło. Jeszcze jest drugi temat, który chciałem poruszyć. Drugi temat, który chciałem poruszyć, ten, co mówiłem, że trochę bardziej taki globalnie ważny, mimo że już trochę przedawniony, można powiedzieć. To były wybory w Holandii. Były wybory w Holandii i-
[02:31:41] - I przegrał jednak Wilders, tak?
[02:31:44] - Właśnie nie do końca przegrał, bo zyskał naprawdę dużo miejsc parlamentarnie patrząc i to był największy zysk od dawna. Ale tak, właśnie ten kryzys z Erdoganem i to, co się tam stało i przez to mi się wydaje, że też trochę stracił. Ale teraz też nadchodzą wybory we Francji i to będą wybory nie tyle właśnie nie parlamentarne, tylko prezydenckie. I jak się zapatrujesz na kadencję Marine Le Pen, jeśli myślisz, że ma jakiekolwiek szanse wygrać?
[02:32:15] - Myślę, że nie ma szans wygrania. Bardzo dużo imigrantów jest, która jest raczej przeciwko Marine Le Pen i wielu Francuzów raczej są lewicowi. Marine Le Pen niby też jest lewicowa z jednej strony gospodarczo, ale z drugiej strony jednak trochę za daleko idzie i chyba przegra. Nawet jak do drugiej tury dojdzie, że będzie w drugiej turze, to jednak większość ludzi zagłosuje przeciwko niej. Przynajmniej tak mi się wydaje. A to są ważne wybory, bo tak naprawdę liczy się bardziej nie premier. Zresztą premiera chyba nie ma we Francji, tylko po prostu rządzi prezydent, prawda? Więc jest taki system amerykański, prezydencki. Więc tak to wygląda, że raczej chyba nie wygra. Ale mówię, ja nie znam się aż tak na tych sprawach co kto i jak, ale tak mi się wydaje, że raczej chyba nie.
Nie wiem, Francja w tej chwili strasznie zdziadziała. Ja wiele razy byłem we Francji w różnych latach i na początku lat 90., i pod koniec lat 90., i w 2000, i potem jeszcze później wiele razy. I kiedy nie pojadę, to coraz gorzej jest. W 1990 byłem roku, 1991 chyba, jeśli dobrze pamiętam. Jakoś tak na samym początku lat 90. gdzieś to robiło wrażenie. Pamiętam tą dzielnicę, La Défense, po prostu co tam było wybudowane. To robiło wrażenie. Ale muszę ci powiedzieć, że jak byłem 10 lat później, znaczy niecałe 10 lat później właśnie, to już było trochę gorzej, ale jeszcze było w miarę fajnie. Natomiast jak byłem później, 20 lat później To już strasznie zdziadziało, bo nic tam nie zmodernizowali praktycznie, nic.
Nie poszli do przodu, tylko to wszystko zostawili i troszeczkę remontowali te rzeczy, ale tak słabo, że to brudne było, takie nieumyte, słabe. Widać, że to jest zbudowane jeszcze na początku lat 90., pod koniec, bo La Défense była zbudowana w latach 80. jeszcze.
[02:34:38] - Tak.
[02:34:38] - Ta dzielnica nowoczesna, a w tej chwili jak tam pojedziesz, to jest tragedia.
[02:34:44] - Ja zdaję sobie sprawę, bo byłem kilka lat temu.
[02:34:46] - To jest gorzej niż w latach 80. Czyli cofnęli się tak naprawdę w tym wszystkim, co robią. I to jest przerażające. Mam rodzinę we Francji i jak oni do Polski przyjeżdżają, to mówią, że Polska tak się zmienia. Widzą to, bo przyjeżdżają co 10 lat do Polski i widzą, jak to się wszystko zmienia, a widzą w swoim kraju, jak to wszystko się cofa. Nie wiem, w którą stronę Francja pójdzie, ale dobrze to nie wygląda. Niedobrze to rokuje dla Francji. Od czego to zależy? Nie wiem, bo to nie jest tylko kwestia, że najłatwiej na imigrantów wszystko zrzucić, że to wszystko imigranci robią, ale myślę, że to raczej socjalizm bardziej niż imigranci, bo w Stanach też są imigranci i jakoś się rozwija wszystko.
[02:35:37] - W tym temacie uważam, że jednak socjalizm wpłynął mocno na imigrantów i imigranci przyszli też przez socjalizm. Bo spójrzmy na Norwegię, spójrzmy na Szwecję, jaki dobry tam jest socjal i co się tam dzieje. Co się ostatnio działo w Szwecji na przykład z ich poradnikiem do edukacji seksualnej, jacy oni są bardzo dywersywni, jak wiele w sobie zawierają. Dla mnie to był szok.
[02:36:07] - Tak, szczególnie że teraz jest w Szwecji idiokracja pełną gębą. Ja nie mówię już o tym zamachu, co był w Sztokholmie, z tą ciężarówką.
[02:36:18] - Tak.
[02:36:19] - Natomiast mówię o tych policjantkach. To jest symptomatyczne, że żyjemy w jakimś absurdzie. Nie dlatego kobiet się nie bierze, że nie ma równouprawnienia, tylko kobiety są fizycznie słabsze, przeciętnie słabsze, ale do policji i tak biorą silniejszych facetów. Nie biorą jakichś ułomków. Jak ułomka wezmą, to gdzieś posadzą go za komputerem do chodzeniówka czy gdzieś, żeby coś siedział, robił. Natomiast tych, którzy wychodzą na ulicę, to muszą być chłopy potężne. Ja nie mówię, że nie ma słabych kobiet, ale takich by szukać. Nawet supersilna kobieta to jest rzadkość, to po pierwsze, bo niekoniecznie chce w policji pracować, a po drugie i tak będzie słabsza niż potrzeba. A tutaj wzięli jakieś kobiety, które się rwały do tej policji, a że w policji jest parytet, że muszą przyjąć 50% policjantek, 50 policjantów, to powoduje, że to jest kompletnie niewydolne. Bo taka policjantka może się nadawać do młodocianych przestępców.
To okej, to jest dobre, ale do dorosłych facetów, agresywnych przestępców to się kompletnie nie sprawdza. I to widać, że nawet jak super przeszkolimy te kobiety, to facet po amfetaminie jest jeszcze dużo bardziej silny niż normalnie. Faceci mają problem z powstrzymaniem takiego gościa na jakiejś amfetaminie czy na różnych tych środkach.
[02:37:57] - Facet na amfetaminie albo metamfetaminie sześciu policjantów czy 14 albo z niedźwiedziem się bił i przeżył.
[02:38:06] - 14 to już może jakichś ułomków raczej policyjnych. Ale jest wtedy dużo silniejszy i wtedy musisz znać chwyty. Nie możesz stosować brutalnej siły do tego, tylko trzeba znać chwyty czy z jujitsu, czy z krav magi, czy z różnych sztuk walki. Policjant, który nie zna sztuk walki, to jest dramat. Nie może tak być. Więc jak nie potrafią kajdanek założyć komuś, to są absurdalne rzeczy i gdzieś się zdarzają. One bały się nawet podejść do niego. Już nie mówię, że nie reagowały, że nie były w stanie. Jak on wziął kamienia, złapał, to one się bały i uciekały od niego. To pokazuje całą idiokrację, że w tej walce o równouprawnienie zatraca się zdrowy rozsądek.
Kompletnie to wszystko upada. Jest „Monty Python” dookoła. Dlatego kobiety się lepiej w szkole, na przykład więcej nauczycielek. Teraz mamy więcej nauczycieli robić, żeby więcej facetów do szkół brać. Więcej na przykład dyrektorów szkół jest kobietami. Jak pamiętam, chodziłem do szkoły, to z reguły dyrektorem była kobieta. Głównym dyrektorem szkoły była kobieta i to z reguły jest prawda. To co, teraz facetów mamy na siłę wrzucać na dyrektorów szkół?
[02:39:23] - Po co komu takie parytety?
[02:39:25] - Przecież to bzdura jest. Albo teraz mówimy: wtedy była premier za PO, teraz znowu premier. Co tu się dzieje? Nie może tak być. Musi być parytet: raz kobieta, raz facet. Nie, przecież to bzdura jest. Ci ludzie to jakieś bezmózgi. Ale nawet teraz już prawica to przejmuje, żeby tak robić. Nie wiem, czy nie PiS przypadkiem, że część ludzi z PiS-u też jest za parytetami. Ja wiem, że niektórzy stwierdzają, że PiS to nie jest prawica, tylko lewica, bo mają socjalistyczny program.
Okej, można tak powiedzieć, ale widzę różnicę pomiędzy Zandbergiem a PiS-em. Są zdecydowane różnice. Nawet pomiędzy SLD a PiS-em są różnice i to też spore. Dlatego nie wiem, to jest po prostu idiokracja. I we Francji niestety też jest w dużej mierze, może nie aż tak jak w Szwecji, tylko Szwecja z drugiej strony u nich chyba trochę lepiej gospodarczo, że mają tą Ikeę, jakoś to wszystko u nich lepiej. Chociaż w Szwecji byłem tylko przejazdem w Malmö.
[02:40:32] - Tylko właśnie powiem ci, że tak jak w Szwecji ludzie się na to godzą i ludzie są z tym zgodni, że ich to cieszy, że w ogóle u nich jest coś takiego, to Francuzi się strasznie podburzają i dlatego te wszystkie populistyczne partie, populistyczne poglądy do nich teraz trafiają. Stąd też wyniki Marine Le Pen w ostatnich sondażach, gdzie ona ma prawie 59%.
[02:40:59] - 59 ma? Nie znałem tych sondaży. To ciekawe. Ja myślałem, że ona ma 30 ileś czy do 40 podbija. Teraz ma 50. Może i nie wiem. Zobaczymy co będzie. Na pewno dla Polski to będzie zły wybór, bo Marine Le Pen jest bardzo rusofilna, jest rusofilem i z Rosją będzie stała taka mocna współpraca, gdzie teraz Francja trochę się wstydzi. Te Mistrale sprzedali tej Rosji, nie sprzedali gdzieś ukradkiem, gdzieś przez jakieś inne państwa trzecie sprzedali te Mistrale. Oficjalnie nic nie zrobili, nie sprzedali Rosjanom.
Natomiast jak Marine Le Pen dojdzie do władzy, to będzie handel zupełnie wymienny z Rosją. Oczywiście to będzie korzystne dla Francji jak najbardziej, ale na pewno dla Polski bardzo niekorzystne to będzie. Czyli współpraca, wymiana militarno-gospodarcza Francji i to będzie dużo mocniejsze niż Niemiec z Rosją, bo Niemcy z Rosją tam mają pewne interesy, ale też zostają sceptyczni. Dlatego na przykład niemieckie interesy na Ukrainie, Niemcy wspomagają interesy antyrosyjskie na Ukrainie, a Francja nie ma tych interesów i po prostu absolutnie z Rosją to będzie już czysty deal Marine Le Pen. I to dla Polski nie będzie dobre, dla Polaków. No ale cóż, taka jest geopolityka. Tutaj nie da się pewnych rzeczy i przewidzieć i pewnym rzeczom zapobiec. Okej, dobra. Czy jeszcze chciałbyś na koniec dodać coś?
[02:42:33] - Tak, bo też już chciałem kończyć, nie zajmować, bo wiem, że dużo słuchaczy pewnie chciałoby się połączyć. Chciałem jeszcze tylko pozdrowić cały serwis kaczuszka.kwak i życzyć ci miłej audycji i dobrej nocy.
[02:42:44] - Pozdrawiam, pozdrawiam też wasz portal. Trzymaj się. Hej, hej.
[02:42:49] - Dobra.
[02:42:49] - Hej. Także to dzwonił, to był Oskar. Nie wiem, czy akurat z tego portalu Kaczuszka, ale pozdrawiał, to też pozdrawiamy kaczystów. Dobrze, wracamy do ataku. Dlaczego to jest false flag? Mówiłem już o tych trzech rzeczach, czyli o Asadzie, nieidiocie, o tym, że nie ma w Syrii broni, nie było broni chemicznej. Właściwie rząd syryjski nie dysponował bronią chemiczną, w Syrii była, ale to była sprowadzona i zdobyta czy po prostu posiadana przez rebeliantów. Atak gazochemiczny, czyli tych gazów bojowych w Syrii okazał się niezwiązany z Asadem w 2013 roku. I to niezabezpieczenie tych kombinezonów. Kompletnie można powiedzieć, że złamanie wszelkich działań, wszelkich wyznaczników, wszelkich protokołów bezpieczeństwa były złamane.
Możemy na zdjęciach zobaczyć ewidentnie, jak to wygląda w tej Syrii. I jeszcze kolejne rzeczy. Czyli kolejną sprawą jest, że Rosja nie przeprowadzała żadnych nalotów na Idlib w tamtym momencie przynajmniej, ale mówią, że nie przeprowadzali w tamtym momencie niby. Niby, bo może zawsze coś tam przeprowadzili, się nie przyznali. I doktor, który właśnie stwierdził, że był użyty sarin, ten gość, który jest na zdjęciach, wywiadów udzielał, okazał się terrorystą. Nie mówię, że on na pewno jest terrorystą, ale został skazany jako terrorysta i rozpoznany w UK, w Wielkiej Brytanii jako terrorysta ISIS. Także to się chwali. Jest gość, który ewidentnie, ten doktor, jest przeciwko Asadowi. I jeszcze jest to, że tureckie od razu były przygotowane. To dziwnie wygląda, bo od razu były te tureckie karetki przygotowane, specjalistyczne i do Turcji zabrano ludzi z tamtego miejsca tak od razu, jakby to wszystko było przygotowane.
Przecież w Polsce nawet jak jakaś karetka specjalistyczna musiała iść, w Polsce trzeba czekać czasami godzinę, żeby dojechała karetka czy pół godziny, nawet w tym samym mieście czasami pół godziny się czeka. To jest jakiś absurd. Jest z nami słuchacz Mike. Witaj, Mike'u.
[02:45:51] - Witam serdecznie, Michał z Manchesteru się kłania.
[02:45:54] - Witaj. Strasznie słabo ci jest coś słychać. Jakieś szumy są u ciebie.
[02:45:57] - A wiesz co? Odejdę dalej, bo jestem w pracy i może tutaj wentylacja mi wchodzi. Teraz lepiej?
[02:46:05] - Troszkę lepiej. Głośno po prostu mów.
[02:46:07] - Dobra, fajnie. Słucham cię od dawna. Bardzo się cieszę, że się dodzwoniłem. Natomiast dzisiaj trafiłeś taki mój punkt, czyli geopolitykę, którą się troszkę interesuję.
[02:46:18] - Geopolitykę. Czyli co powiedzieli w BBC? Bo ja trochę słuchałem, ale jak mógłbyś przytoczyć.
[02:46:23] - Wiesz co, ja z bardzo dużą przyjemnością i CNN, i BBC oglądam, tak samo jak i TVN, by wiedzieć, jaki przekaz idzie z drugiej strony.
[02:46:33] - Uff, już się przestraszyłem, że tu słuchasz i przyjmujesz tamte rzeczy.
[02:46:39] - Słuchaj, musisz znać swojego wroga. Przyjaciel może być blisko, ale wrogów jeszcze bliżej.
[02:46:46] - Dlaczego BBC jest wróg? Co oni takiego złego powiedzieli, żeby bombardować Syrię? Powiedzieli dziennikarze. To przecież nie jest jakaś zbrodnia.
[02:46:53] - Ja chciałem taki eksperyment myślowy przeprowadzić troszeczkę inaczej, ponieważ dzisiaj wbrew pozorom bardzo mało mówisz o głównym bohaterze zajścia wczorajszego, czyli Trumpie.
[02:47:05] - A, Trumpie, okej.
[02:47:07] - Czyli Trumpie. Dlaczego? Dlatego, bo to, co on zrobił, ta reakcja w ciągu 40 godzin bez przeprowadzenia żadnego śledztwa, dla mnie jest jakimś totalnym kuriozum i zaprzeczeniem tego, co on do tego momentu przekazywał opinii publicznej w sprawie Syrii i ogólnie Bliskiego Wschodu.
[02:47:28] - Ja mogę ci odpowiedzieć, dlaczego tak było. Bo pokazali mu film z nieznanym ujęciem z zabójstwa JFK-a.
[02:47:37] - No tak. Nie, ale mam takie dwie teorie. Pierwsza rzecz: on lubi sobie oglądać też telewizję. Sam się przyznaje do tego. Zresztą dzieli dziennikarzy, tych, których lubi, i których nie. I może faktycznie obejrzał w telewizji jakiś filmik, gdzie oni pokazali zdjęcia i sobie pomyślał: „Kurde, tak nie może być”. Natomiast to by świadczyło tylko o infantylnej postawie tego człowieka, prawda?
[02:48:06] - I sądzę, że może być to prawda, że jednak ten gość to jest po prostu nie dość, że dyslektyk, bo jest tam kompletnie-
[02:48:14] - Zaczynam to samo myśleć, że tutaj coś nie tak jest z tym człowiekiem, ponieważ przez długi okres czasu myślałem, że jednak taki ruch antyestablishmentowy się przyda. Natomiast tutaj chyba wydaje się, że ten facet nie do końca rozumie sytuację, w jakiej się znalazł.
[02:48:32] - I on jest niebezpieczny, bo wiesz, jak na przykład masz zimnego czekistę Putina, to jest gość na testosteronie, powiedzmy. Nawet kobiety muszą być na tym testosteronie, jakaś Margaret Thatcher. Jednak czasami trzeba pięścią w stół walnąć i po prostu powiedzieć „dosyć”, ale sensownie, nie na zasadzie, że zmiękczy nam coś serduszko. Politykowi nie może być zmiękczonego serduszka. Musi na zimno oceniać pewne sytuacje, bo on działa nie na zasadzie jego, Donalda Trumpa, tylko on odpowiada za cały kraj. I tu już nie ma możliwości, że jemu się zmiękczy serduszko i on pojedzie. Tak może sobie robić Kim Dzong Un, że się wzruszy na jakimś filmie i zapragnie mieć aktorkę i z Japonii porwie aktorkę. Były takie przypadki. To Kim Dzong Il, jego ojciec. Po prostu porwał aktorkę.
[02:49:20] - Tak.
[02:49:22] - Po prostu porwał człowieka.
[02:49:24] - On się chyba nawet nią ożenił.
[02:49:25] - Po prostu jakieś rzeczy kosmiczne. Ale mówię, nie jest chyba na takim poziomie.
[02:49:28] - Tutaj dodam ci, że on nie tylko odpowiada za swój kraj. On odpowiada tak naprawdę za cały glob. Umówmy się, Amerykanie w tej chwili są głównym graczem.
[02:49:35] - Szeregiem świata. Tak, to jest niebezpieczne.
[02:49:37] - Największy potencjał militarny. Natomiast druga rzecz, druga myśl, która mi przyszła na myśl: jako że on jest niedoświadczonym politykiem, tak naprawdę wszedł na salony znikąd. Czy on oby nie jest rozgrywany przez te wszystkie służby trzyliterowe? I kurczę, jeżeli to by się okazało prawdą, to nie wiem, czym bardziej jestem przerażony. Czy tym, że on sobie działa na podstawie emocji i wysłał lekką ręką 60 rakiet w stronę bazy syryjskiej, czy to, że nim ktoś jednak steruje? A jak widać, jeżeli ta druga sytuacja ma miejsce, to steruje się nim wyjątkowo łatwo.
[02:50:22] - No tak.
[02:50:24] - I co jest bardziej przerażające teraz, prawda?
[02:50:27] - Obie rzeczy. Równie obie.
[02:50:31] - Bo jeżeli pierwsza opcja ma miejsce, czyli on jest po prostu infantylny, impulsywny, nie orientuje się w tej geopolityce, to Putin go rozegra w ciągu kilku miesięcy. Putin jest człowiekiem dużo bardziej doświadczonym, dużo bardziej, że tak powiem, umiejętnym w polityce.
[02:50:47] - Ale już go rozgrywa.
[02:50:49] - Rozgrywany jak gdzie.
[02:50:50] - Już go rozgrywa, bo pomimo że media pomagają Trumpowi. Zobaczcie, jakie to jest dziwne. Nie Trumpowi, bo Trump to widać, że on tu po prostu coś zrobił, co miał zrobić. Ktoś mu kazał, Wesley Clark czy ktoś tam inny jakiś generał. I zrobił to, co miał zrobić. Natomiast wszystkie media mówią jednogłośnie to, co po prostu Donald Trump swoim działaniem pokazał. Czyli wszystkie media są za Trumpem w tym momencie, pomimo że walczą z tym Trumpem. Ale jeśli chodzi o Syrię, wszystkie mainstreamowe mówią jednym głosem. I BBC, CNN, Fox News, wszyscy po prostu jednym głosem.
[02:51:34] - Znaczy bo oni są po prostu z natury proamerykańscy, dlatego muszą tak mówić. W takim BBC czy CNN chyba by nie przeszło przez myśl krytyka Trumpa, ponieważ tu się automatycznie stawia po stronie Putina, po stronie Asada, także to chyba by im nie przeszło.
[02:51:54] - Aha, możliwe. A nie wiem, czy słyszałeś w CNN, że wystąpił jeden kongresmen i powiedział... On się nazywa Thomas Massie. Thomas Massie, kongresmen amerykański. W CNN dziennikarka mówiła coś, a on powiedział, że według niego nie ma dowodów na to, że to zrobił Assad, że powinno się najpierw zrobić śledztwo, przedstawić dowody. A dziennikarkę po prostu zatkało normalnie. W ogóle wypadła z orbity i gdzieś w kosmos poleciała, nie?
[02:52:26] - Znaczy wiesz, takie przykłady zatkania dziennikarek z tych mediów to są tysiące. Się zdejmuje ludzi z anteny, jeżeli złe pytanie zadają.
[02:52:34] - Ale nie zdjęli go z anteny właśnie, tego kongresmena, nie zrobili jakiegoś zaciemnienia obrazu, że przepraszamy, jakieś złe usterki czy coś, że dalej ona nie potrafiła z tego nawet wybrnąć dobrze.
[02:52:44] - Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę wszyscy, także nie ma co wszcząć tematu. Natomiast sprawa naprawdę teraz robi się wyjątkowo niebezpieczna, bo ja rozmawiałem dzisiaj ze znajomymi. Mamy taką grupę dyskusyjną Rozmawiamy sobie od czasu do czasu, co dzieje się na świecie. Jak coś ważnego, to łączymy się dosyć szybko. I powiem szczerze, w Ameryce, z tego, co wiem, bo tam mam dwie osoby właśnie stamtąd, jest ogólne zdziwienie. Ogólnie wszyscy wybałuszyli oczy, gęba do podłogi i nie za bardzo wiadomo, jak to teraz komentować. Zresztą niewiele osób takich typowo protrumpowych stara się to komentować na forach. To zauważyłem. Jest wycofanie się. Czekamy na ten przekaz, jak to komentować, jak to interpretować.
Natomiast jeżeli ktoś się zna na geopolityce, był to ruch zdecydowanie za szybki, bo jednak śledztwa nie było.
[02:53:40] - Ale musiał być. Jeżeli to jest false flag, musiał być szybki, bo jak false flag nie możesz czekać. Jak mamy fałszywą flagę, trzeba od razu odpowiadać. Tak jak było w 9/11. Rach-ciach, szybko i Afganistan poszli.
[02:53:51] - Tak, 9/11. Zobacz, to trwało kilka miesięcy, zanim Amerykanie wjechali. To nie było też tak od razu.
[02:53:57] - Ale kto stał za zamachami i tak dalej, od razu było stwierdzone, tego samego dnia.
[02:54:01] - Owszem. Natomiast tutaj reakcja jest praktycznie natychmiastowa i co on dzisiaj? Nie wiem, czy oglądałeś tę konferencję prasową.
[02:54:08] - Przepraszam, że ci przerwę. Jeszcze tylko tak wrzucę, że wtedy w 9/11 dlatego mogli sobie pozwolić jeszcze na trochę przerwę, bo to było tak mocne, że mogli po prostu sobie pozwolić na przerwę.
[02:54:20] - Musiał opadać kurz.
[02:54:21] - Tak, Amerykanie po prostu zginęli. To był szok i nawet jak opadł ten cały kurz i ogólnie dalej mogli. Mało tego, z rozpędu jeszcze Irak zajęli dzięki temu. Bo gdyby nie było 9/11 do Iraku by nie wjechali zupełnie, pomimo że nie miał żadnego związku Irak z 9/11. Ale ludzie na to poszli, bo wiedzieli, że dobra, Afganistan okej, jeszcze do Iraku pojedziemy. Okej, bo Irak nam zburzył. Chociaż wiadomo, że nie. Ale dopowiadano sobie, dopowiadano gdzieś tam. Irak tam, tutaj ten. Dobra, nie zburzył, ale mógł zburzyć, mógł Chicago już zaatakować Saddam Hussein bronią chemiczną, więc ubiegliśmy.
[02:55:02] - Znaczy wiesz, w Iraku to oni mieli dosyć nowe mapy, bo byli tam 10 lat wcześniej, także łatwo było tam przejechać. Także o to chodzi. Natomiast jeszcze wracając tutaj. Atak Trumpa na tą bazę syryjską. Ja nie chcę być złym prorokiem, ale istnieje ryzyko, że część opinii publicznej będzie stawiała w tej chwili Putina jako gwaranta bezpieczeństwa. Czyli idąc dalej, świat się troszeczkę zmienia już. Znaczy troszeczkę, już w tej chwili zmienia się. Może się zmienić diametralnie, bo możemy za chwilę obudzić się w rzeczywistości takiej, gdzie to Putin będzie stał na porządku pokoju i będzie mu dużo więcej wolno niż człowiek, którego niestety, patrząc racjonalnie, nie do końca jesteśmy w stanie zrozumieć. Bo ja jeszcze interesując się Trumpem jeszcze dwa dni temu bym dał sobie rękę uciąć. Dzisiaj bym bez ręki chodził, że on nie zaatakuje w najbliższym czasie nic, ponieważ sam zresztą taki przekaz dawał.
[02:56:11] - Dawał trzy lata temu, w 2013 roku.
[02:56:13] - Te tweety, które dzisiaj cytowałeś.
[02:56:15] - Tak, w 2013 roku.
[02:56:17] - To jeszcze ty cytujesz te tweety i to w radiu tak brzmi. Natomiast tam na Twitterze to wszystko było napisane dużymi literami. Czyli on wręcz krzyczał o tym.
[02:56:30] - Nie wszystko, ale duża część. Our country duże litery na przykład tutaj jest. Red line. Do not. Not było z dużych, że atak Syria.
[02:56:38] - Tak, także on wręcz o tym krzyczał. W tym przekazie wizualnym nie ma nic mocniejszego niż użycie caps locka. Już teraz się trochę za bardzo zębiam. Ale taka była prawda, że ja jeszcze dwa dni temu bym nie pomyślał, że taki ruch. Natomiast zaczyna być nieprzewidywalnie. Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz.
[02:56:58] - Jasne, jest nieprzewidywalnie, bo ja powiem ci tak, tutaj może ciebie zaskoczę, ale o tym już kiedyś wspominałem. Jak się interesujesz pewnie geopolityką, to wiesz kto to jest pan Wesley Clark.
[02:57:11] - Oczywiście.
[02:57:12] - Tak. Generał Wesley Clark, któremu się wymsknęło, bo ja uważam, że może ten Wesley Clark być jakimś takim bardziej uczciwym generałem. Tak w oczy mu patrzy chyba w miarę dobrze, chociaż nie wiem, mogę się mylić.
[02:57:23] - Właśnie wygląda bardzo pozytywnie.
[02:57:25] - Tak. I jemu się wymsknęło, bo jemu powiedział Donald Rumsfeld. To jeszcze było w Afganistanie, jak byli, jeszcze do Iraku nie poszli. I jemu powiedział Rumsfeld, że w przeciągu pięciu lat mamy zaatakować siedem krajów. W przeciągu pięciu lat siedem krajów ma być zaatakowanych. Te kraje to, jeszcze przed zaatakowaniem Iraku: Irak, Syria, Liban, Libia, Somalia, Sudan i na samym końcu Iran. To powiedział Wesley Clark w 2007 roku, udzielając wywiadu dla Democracy Now! Bardzo fajny kanał. Polecam. Lewicowy, ale ja go lubię.
[02:58:03] - To teraz skonfrontuj to z listą państw, których Trump wydał dekret o zakazie imigracji. Też było siedem.
[02:58:11] - To nie pamiętam, ale podejrzewam, że zbieżne.
[02:58:14] - Chyba sześć z tych krajów jest na tej liście.
[02:58:18] - Tak. Irak już jest fiut, rozwalony. Libia rozwalona. To zostaje jeszcze Syria, Liban, Somalia, Sudan, Iran. Syria już prawie.
[02:58:31] - Już prawie.
[02:58:32] - Prawie, ale jeszcze nie. Jeszcze się broni dzięki Rosjanom.
[02:58:34] - Wydaje mi się, że Syria może stanąć w tej chwili poligonem wojskowym w najgorszej sytuacji. To będzie ten teren, gdzie te główne działania zbrojne, jeżeli do jakichkolwiek dojdzie, to będzie ten teren, gdzie to będzie rozgrywane. Także ja współczuję bardzo Syryjczykom.
[02:58:49] - Już jest rozgrywane, tam już setki tysięcy ludzi zginęło w Syrii.
[02:58:52] - Wiem, ale w tej chwili jednak weszło oficjalne kolejne mocarstwo, odbezpieczyło pistolet i strzeliło.
[02:59:01] - Tak. I to będzie o 2007 roku, gdzie jeszcze o Libii i Syrii nikt nie słyszał, żeby coś tam się działo, prawda? A on to powiedział wyraźnie, że to są plany armii amerykańskiej. Siedem krajów ma być zdestabilizowanych, zniszczonych, zdobytych w pięć lat. Dziesięć lat w tej chwili minęło i nadal słabo im trochę idzie, na szczęście, ale po prostu one są na liście i to jest polityka Stanów Zjednoczonych. Oni do końca będą chcieli to zrobić.
[02:59:31] - Teraz dochodzimy do pytania: czy w takim razie zrobiło jakąś różnicę wybór Trumpa? Czy to spowodowało jakąś różnicę? Bo miało spowodować diametralną.
[02:59:43] - Najwyraźniej przyspieszyło tylko ataki. Stał się większym neokonem niż Obama.
[02:59:49] - Tak. Albo przez długi czas byliśmy łudzeni, że jednak Trump to jakaś alternatywa do panujących Clintonów, Bushów, a tu okazuje się, że facet chyba jeszcze mocniej wchodzi w różne rozgrywki. Chyba mało się zastanawia nad konsekwencjami tego, co robi, bo bardzo łatwo się podejmuje decyzje, siedząc w Trump Tower, wydaje mi się, niż patrząc se tam. Ciężko powiedzieć. Powiem szczerze, wśród moich znajomych, gdzie raczej mieliśmy te poglądy trumpowskie, panuje dosyć duża konsternacja nad tym, co się stało. Cały czas staramy się dojść, co może być przyczyną, jakie mogą być skutki. Natomiast jedno nie podlega wątpliwości chyba dla nikogo. Stała się rzecz niespodziewana przez nikogo.
[03:00:42] - Trudno powiedzieć.
[03:00:43] - Bo jednak ogromne wątpliwości są do tego zamachu z sarinem. To już na pierwszy rzut oka widać, że to się w ogóle kupy nie trzyma.
[03:00:50] - Ale wiesz, ludzie, zobacz, była Ebola, zaakceptowali wszystko. Przecież to było też naciągane jak majtki MacGyvera.
[03:00:58] - Ale z tego, co pamiętam, Ebola chyba nie spowodowała żadnej interwencji militarnej.
[03:01:02] - Mylisz się, spowodowała. W Afryce była interwencja razem z lekarzami wojska amerykańskiego. No co, przecież lekarze sami nie pojechali. Doprowadziło to do konfliktu. Amerykańcy to wiadomo, że to nie jest Marines, chociaż być może byli też Marines na zasadzie normalnych wojskowych, ale ci lekarze byli szybko po prostu usunięci. Co to był za kraj? Zaraz sobie przypomnę. Sierra Leone chyba, tak? Taki mały kraj.
[03:01:36] - Tak.
[03:01:38] - I ludzie się wkurzyli i pozabijali tam trochę lekarzy, trochę popsuli krwi i po prostu ci zaczęli walczyć zbrojnie z takim medycznym ramieniem armii amerykańskiej.
[03:01:55] - Ale chyba skala zupełnie inna.
[03:01:57] - Oczywiście skala bardzo malutka, mała w porównaniu.
[03:02:00] - Politycznie też nic nieznacząca.
[03:02:03] - I to się rozeszło oczywiście, ale to miałoby spowodować masowe szczepienia i masową panikę. Ale okazało się to bardzo, tak jak mówiłem, sekta Najwyższa Prawda też próbowała z Ebolą i nie wyszło, bo to jest po prostu ściema. To jest zbyt słaby wirus, żeby cokolwiek zrobić. I oczywiście on jest bardzo wyniszczający organizm, bo tak jak mówiłem, on po prostu usuwa witaminę C z organizmu, chociaż nawet tego już się dowiedzieliśmy. Chociaż nie mainstream, ale whistleblowerzy o tym powiedzieli, którzy badali tego wirusa jeszcze w latach 70., 80. i 90. opowiadali o tym. No i cóż, rozeszło się po kościach. Propagandiści tylko mówili o tych sprawach i tam też było widać, że goście w ogóle nieprzygotowani, bez żadnych kombinezonów i tak dalej sobie chodzą, paradują, śmieją się i tak dalej. Ściema.
W Afryce pokazywane zdjęcia, tam chory na Ebolę, otwarta karetka, tutaj w ogóle ludzie się przyglądają, co tu się dzieje. Takie filmowanie. I to ludzie zaakceptowali i to łyknęli tą ściemę. Natomiast tutaj z tą Syrią już chyba mają ludzie dosyć. Już chyba po prostu widzą, że robi się z nas idiotów.
[03:03:16] - Mam wrażenie. Dlatego tym bardziej tak duże jest zaskoczenie tym, co zrobił Trump, bo wydaje mi się, że większość jego elektoratu bardzo szybko mogła się zorientować, że z tym atakiem jest coś nie tak. Zwyczajnie. To jest za mała liczba osób poszkodowanych, to jest totalnie nieefektywny sposób ataku na cokolwiek. Przynajmniej tak się okazało. I facet na tak dziwny atak i tak dziwną rzecz wysyła 60 rakiet w ciągu jednej, dwóch dób. To jest coś dziwnego. Jest to coś niezrozumiałego.
[03:03:51] - Bez akceptacji Senatu nawet, tak? Bo on to zrobił po prostu dekretem bez Senatu. Nie wiem, czy złamał prawo, bo teraz tam jakieś-
[03:04:00] - On chyba może coś takiego zrobić, jeżeli jest stan wyższego zagrożenia.
[03:04:04] - Tak. A to przecież jest absurdalne. Jakiego zagrożenia? Gdzie Stany Zjednoczone? Przecież obcy kraj atakuje.
[03:04:09] - Może tak tłumaczyć, prawda?
[03:04:10] - Tak. To są absurdalne rzeczy kompletnie. Tam żaden Amerykanin nawet nie zginął. To jest coś chorego.
[03:04:14] - Natomiast ja oglądałem jego dzisiaj konferencję prasową. On zupełnie nie tłumaczył tego dlaczego, jak to ma wynikać z perspektywy całego świata. On tam mówił po prostu o dzieciach, które nie powinny tak cierpieć. I to też mi kompletnie do Trumpa nie pasuje.
[03:04:30] - A w Iraku, w Afganistanie setki tysięcy wymordowali dzieci. To co? Wszystko okej? Przecież to jest jakiś absurd. Ten człowiek jest delusional. To jest kompletny odjazd.
[03:04:42] - Dokładnie o to chciałem powiedzieć. Dobra, dziękuję ślicznie. Miłego wieczoru.
[03:04:46] - Nawet nie wiedziałem, że on coś takiego powiedział, ale okej .
[03:04:48] - No właśnie.
[03:04:50] - Nie śledzę tego aż tak, ale dobra, dzięki.
[03:04:53] - On tam mówił o małych dzieciach, które cierpiały i że żadne dziecko więcej już nie powinno cierpieć przez reżim Asada.
[03:05:03] - Straszne. No nic, dobra.
[03:05:06] - Dzięki serdecznie. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy.
[03:05:09] - Dzięki Majku. Trzymaj się. Cześć. Hej. Tak, to był Majk. Troszkę były zakłócenia, natomiast teraz już powinno być wszystko okej. Tutaj właśnie Anon pisze na czacie, że mówiłem o systemie prezydenckim. Właśnie ten system prezydencki może wstać i powiedzieć: „A dziś, nie będę cenzurował, pierdolniemy bombę na losowe miejsce na Bliskim Wschodzie”. Nie może tak zrobić teoretycznie, bo musi Senat się na to zgodzić, ale jak widać, ma takie możliwości Trump, że może coś takiego zrobić bez Senatu, ale nie wiem, czy to tak może cały czas robić bez akceptacji. Prawo międzynarodowe, też było mówione już, że to nie działa i tak dalej, ale jednak powinno być respektowane.
To są bardzo złe w tej chwili praktyki Ameryki, która robi swoje i tak dalej. Rosja może robić teraz też to samo cały czas. Chiny też swoje w Tybecie i tak dalej. Nie są dobre rzeczy, więc jak najbardziej są, można powiedzieć, destabilizujące cały świat. To, co w tej chwili Ameryka robi, to jest dekadencja kompletna i jak to się zakończy? Nie wiem, ale czy ludzie się obudzą? Oczywiście samo to nie obudzi ludzi, ale już widzę, że chyba zaczynają coś kumać, że coś tutaj nie tak jest, że już ludzie zaczynają widzieć, że Ameryka działa jak Hitler, że to po prostu jest państwo quasi faszystowskie na zewnątrz, bo wewnątrz jeszcze jako tako są wolności oczywiście wewnątrz Stanów Zjednoczonych, ale na zewnątrz Stany Zjednoczone działają jak typowe państwo autokratyczne, totalitarne wręcz. Tu mieli na przykład umowę z Rosjanami i jednak od razu zaczęli działać na własną rękę i zaatakowali Syrię, gdzie mieli Asada nie atakować. Zresztą sam Trump potem mówił, że nie będzie atakował Asada, po czym chwilę później zaatakował Asada. I argumenty, że on nie wie, co robi, że on jest sterowany, że jego zastraszyli i tak dalej.
Ludzie, to co on był głupi wcześniej? Nie wiedział, w co się pcha? Jeżeli jest na tyle odważny, żeby stać się prezydentem Stanów Zjednoczonych, to on ma mieć jaja. To ma być facet, a nie jakieś dziecko. Król Maciuś Pierwszy. Nie ma żadnego słowa na obronę tego, co zrobił Trump. Nie ma, że nie wiedział. Wyobrażacie sobie Putina, który by powiedział, że nie wiedziałem, że źle wstałem i nie powinienem był robić? Przecież to by kompromitacja była. Cały naród by wyśmiał Putina jakby coś takiego powiedział, że dziecko wybrali.
Już czasami mam wrażenie, że rozumiem, dlaczego naród radziecki, rosyjski wybiera Putina cały czas na te nowe kadencje, bo przynajmniej on zachowuje się jak facet. Wstaje i mówi: „Tak, ja to zrobiłem i ja jestem w 100% odpowiedzialny za to, ale musieliśmy to zrobić, bo...” i tak dalej. A nie, że Trump mówi, że musiał zrobić, a teraz na razie bronią go, bo on sam chyba tak nie powie, bo to byłaby już totalna kompromitacja. Ale może dojdzie do tego, że będzie się kajał, że przepraszał, że coś tam zrobi. To żart. A teraz mówi, że dzieci widział biedne. Nie wiem, dziennie umiera z głodu ileś dzieci. Rocznie to umiera, nie wiem, czy nie dziesiątki tysięcy dzieci z głodu umierają dziennie. Ileś tysięcy czy dziesiątek tysięcy. Trzeba by sprawdzić statystyki.
Z głodu, z niedożywienia. I tym się Trump nie interesuje. A wiecie, jaka jest sytuacja? Gdyby zmniejszyć wydatki amerykańskie na militaria, na zabawki o połowę i przeznaczyć to na walkę z głodem, nie byłoby głodujących dzieci na świecie. Rozumiecie to? Nie byłoby żadnych, nawet nie wiem, czy nie osób. Trzeba by to przeliczyć, ale na pewno dzieci nie byłoby głodujących. Tylko o połowę by zmniejszyli. A on będzie mówił, że przejmuje się tymi 60, to nie same dzieci były. Ja wiem, że to jest tragedia, że ktoś to zrobił.
Tylko problemem jest to, że to jest fałszywa flaga i to zrobili ludzie, ja nie twierdzę, że to armia amerykańska zrobiła, ale ludzie prowadzeni przez CIA to zrobili z Państwa Islamskiego. Zawsze mówi się cui bono? Kto korzysta na czymś? I to jest bardzo istotne, ważne. Nie można po prostu stwierdzić, że to nie ma znaczenia, bo w polityce ma wszystko znaczenie. Jeżeli ktoś na czymś nie korzysta, to bez sensu, że ktoś coś takiego robi. Szczególnie jeżeli uznajemy, że nie jest głupkiem, bo ja rozumiem, że jakiś terrorysta może się wysadzić w Brukseli i tak dalej, że to wszystko działa przeciwko islamistom, a on sobie nie zdaje z tego sprawy. Umówmy się, to są półgłówki często terroryści, którzy chcą się zabić i tak dalej, bo są, teraz takie ładne słowo jest, przegrywy. Którzy nie osiągnęli nic w życiu, a po śmierci będą mieli hurysy w niebie. Ileś tam tych hurys, nigdy nie pamiętam ile.
To można zrozumieć, bo on nie ma nic do stracenia, nic nie osiągnął, nic na niego nie czeka tutaj na ziemi. Ale taki Assad, nie można powiedzieć, że to jest gość, który nie wie, co się dzieje. A tak się go traktuje. Także bronienie w tej chwili Trumpa jest absurdalne. Po prostu uważam, że się odkrył. Według mnie jest odkryty gość już w tej chwili. To, co zrobił jest... Ale bardzo dobrze, że przy takiej małej sprawie, nie jakiejś dużej, że na jakąś wojnę wielką pójdzie, że w Polsce teraz wojna będzie czy coś, bo Trump, widzimy, że do tego jest zdolny, chociaż zaprzeczał w swoich różnych wywiadach, że chce uniknąć wojny atomowej. Za wszelką cenę wojny atomowej chce uniknąć. Tak zawsze powtarzał.
Ale zaraz, jeżeli chce uniknąć wojny atomowej, a tutaj cały czas prowadzi wojny, zaczyna wojny nawet bez wypowiedzenia, to jak on traktuje wszystkich? To jest niepoważne działanie. To jest takie, wiecie, armia amerykańska: jesteśmy potężni i tutaj zobaczymy coś, komuś tam nastukamy, ale pójdziemy i zasłonimy się tatą. Bo tutaj przychodzi od nas też równy z nami, który nam też może nastukać, jakim jest Putin, ale zasłaniamy się wtedy tatą i ochroni nas przed Putinem. Po prostu to jest żenujący spektakl z tym odwetem. To po pierwsze. Ale co ważniejsze, właśnie ta fałszywa flaga, która została przeprowadzona. Zabijają ludzi, bawią się tak naprawdę. To jest dla nich zabawa, taka rzeczywista gra komputerowa dla tych ludzi. Dla nich naprawdę nie ma znaczenia.
Nie wiem, jak dla Trumpa. Może dla niego ma znaczenie, bo rozmiękczyło mu serduszko. Nie znam Trumpa, ale wydaje mi się, że średnio. Kobiety jak traktuje, można sobie posłuchać, jak on mówi, że złapać za tyłek czy coś jeszcze innego, to coś normalnego, że one to lubią kobiety i to fajnie jest, że same wchodzą ci do łóżka, jak jesteś miliarderem. Nie ma o czym mówić w ogóle. To jego słowa oczywiście były, nie moje. I tutaj jest pytanie zasadnicze: co uzyskuje Assad, robiąc takie działania? To jest absurdalne. Nic, a wszystko traci, jeżeli by to się okazało prawdą, tylko że nie ma na to żadnych dowodów. Przedstawienie jakichś filmików, to równie dobrze ja mogę twierdzić, że nie było samolotów, 9/11 to były hologramy i to jest równoznaczne.
Oczywiście może bardziej jakieś odjechane rzeczy, ale ja tak twierdzę oczywiście, że tak jest, że może być, nie w 100%, ale że coś takiego absolutnie może być i są pewne poszlaki. Natomiast nawet tutaj wydaje mi się, że są mniejsze poszlaki. Poszlaki takie są, że jednak ludzie zginęli. To są jakieś poszlaki, ale nawet czy to spowodował sarin i tak dalej. To, że w Turcji coś stwierdzono. Turcja co wspomaga? ISIS w 100%. Potem ta ropa z ISIS, gdzie oni sprzedają tą ropę ISIS, jak przejęli ropociągi i szyby naftowe ISIS przejęło. Gdzie pozbyło się ropy? Czyżby to syn Erdogana handlował tą ropą?
Coś tak mi się obiło o uszy. Sprawdźcie sobie, jak ta ropa później trafiała na Zachód i do Stanów Zjednoczonych też między innymi. Właśnie przez Turcję. Erdogan tam zadziałał. Taka prawda jest. A potem wciska się kity, że oni handlują tą ropą nie wiadomo z kim. Komu tą ropę sprzedadzą? W Jemenie, gdzie tej ropy jest też mnóstwo, czy do Arabii Saudyjskiej tą zawiozą ropę? Izraelowi, który to jest mały szatan, czy jak tam ten Izrael określają, że duży szatan to Ameryka, a mały szatan to jest Izrael. Nie, Ameryce.
Także tak to wygląda tutaj w tym momencie, że naprawdę dużo rzeczy za tym świadczy, że to jest fałszywa flaga. Wszystko praktycznie za tym świadczy. I jeszcze, mamy jeszcze tą propagandę medialną, bo to nie jest całość. Ta propaganda medialna, żeby zmiękczać serduszka, jest po prostu strasznie potężna. To jest dzieci syryjskie, które czytają z telepromptera, o którym mówiłem. Taka siedmioletnia dziewczynka. Ona się nazywa Nadia Homami. Oczywiście ona tweetuje o złym Assadzie, który zabija dzieci, wyłącza inkubatory, dzieci zabija, w ogóle wszystko, straszne rzeczy robi ten Assad. Okazuje się, że to tweetuje jej mama A jej tata jest znanym terrorystą. Nie, nie nazywajmy, bojownikiem antyasadowskim, który walczy ramię w ramię z ISIS.
To się chwali, bo ISIS jest w porządku, tylko Asad jest zły. Ja tu też nie chcę wybielać Asada, bo Asad ma dużo na sumieniu, ale widzimy, co się stało z Libią, co się stało z Irakiem, co się stało z Afganistanem po obaleniu tych reżimów tak zwanych. W Afganistanie się niewiele stało, bo reżim dalej ma się dobrze. Czyli tych Talibów. W Libii to jest kompletny chaos. Kraj w ruinie totalnej i kraj jeden z najbardziej uprzemysłowionych krajów afrykańskich stał się w tej chwili jednym z najmniej uprzemysłowionych. To też się chwali. Oprócz dziesiątek, setek tysięcy nie wiem, ile zginęło w Libii, w tych różnych nalotach, w tych działaniach. Nie chcę tutaj się wygłupić z czymś. W Iraku widzimy, co się dzieje.
Kraj w ruinie, cały czas ataki terrorystyczne, cały czas walki jakieś. Ludzie nie mogą po prostu normalnie funkcjonować. Zrujnowano totalnie kraj. No i co z tego, że nie ma Saddama? Jak w tej chwili jest dziesięć razy gorzej. Równie dobrze można było na przykład zrobić, zrównać z ziemią Polskę i Jaruzelskiego odsunąć od władzy. A jak można było tak zrobić? Czy bylibyście zadowoleni, że w tej chwili Polska byłaby na poziomie gorzej niż Turcja? Co ja mówię, Turcja to uprzemysłowiona, na poziomie jakiegoś tam Kirgistanu? Chyba nie bylibyście zadowoleni.
Drogi zniszczone, to tamto po prostu jak po wojnie. Po prostu absurd. A tak Amerykanie postępowali. Czy ktoś chce, czy nie, zbombardujemy twój kraj, żeby usunąć satrapę. Dzisiaj rozmawiałem z Rosjaninem, muszę wam powiedzieć i on, jeśli chodzi o te rzeczy, on wszystko kuma. Wszystko kuma. Nie kuma jednego, nie kuma Rosji. O Rosji sobie jeszcze na koniec porozmawiamy. Zostawię na koniec. Po przerwie, bo jeszcze przerwę zrobię.
Natomiast kuma wszystko, jeśli chodzi właśnie o te rzeczy związane z Asadem, tymi wszystkimi rzeczami, które się dzieją dookoła i tak dalej. To on wszystko wie, co to jest, że tutaj na Zachodzie propaganda jest niezła. I to jest prawda. Mówię, można było naprawdę ciekawie z nim porozmawiać, jak to wszystko wygląda i o tym, i o Ukrainie sobie porozmawialiśmy, ale wszystko wie i widzi. Zna angielski, przecież to sobie może zobaczyć, co jest w tych propagandowych CNN-ach, nie CNN-ach, gdzie ten kongresmen Thomas Massie jak z CNN rozmawiał, to po prostu aż zatkało tą prowadzącą, jak powiedział, że nie ma dowodów. Pokażcie dowody, mówił właśnie coś takiego, że szczerze nie sądzę, że za tym stoi Asad. To nie odpowiada jego interesom. I mówił właśnie, że nie ma dowodów na to. A ona stwierdziła od razu, zaatakowała go ta z CNN-u, że rozmówca bardziej wierzy Rosjanom i Asadowi niż swoim kolegom z USA. To jest argument, to jest argument w dyskusji.
To jest dla każdego normalnego człowieka, że co? Że Rosjanie to zawsze kłamią, a Amerykanie to zawsze mówią prawdę? To już nie działa, to już CNN się kończy, to po prostu nie działa. Można sobie zobaczyć RT. Oczywiście Rosjanie będą dużo nieprawdy mówili, jeśli chodzi o Rosji, ale o zewnętrz. Ja pamiętam, dużo libertarian miał swoje programy. Był Adam and End. Nie, co ja mówię? Adam and Man. Adam and Man.
Adam and End to chyba taki... Czy Ends to był taki zespół w latach 80. znany, a Adam and Man to był program prowadzony przez pana Kokesha. Chyba Davida Kokesh. Nie, inaczej. Kokesh. Kurczę, zapomniałem imienia jego. Nazwisko ma Kokesh. Chyba David, ale mogę się mylić. Były wojskowy amerykański weteran z Iraku, który właśnie przeszedł na drugą stronę, zaczął opowiadać.
W więzieniu trochę też siedział, bo robił różne marsze przeciwko władzy w Ameryce. I próbuje właśnie, walczy jako libertarianin z całym systemem i miał swój program w RT. Przerwano ten program, bo właśnie go zaaresztowano. Tam siedział chyba z rok w więzieniu, także miał trochę. No i mówię, dalej po prostu działa. Ale były jeszcze inne programy, też ciekawe, z innej strony trochę pokazujące rzeczywistość. Więc jak najbardziej. Propagandowo oczywiście antyamerykańskie. Nie wiem, czy można powiedzieć antyamerykańskie takie, żeby Ameryka wreszcie była krajem, który dba o Amerykanów przede wszystkim, a nie o interesy globalne elit. To jest bardzo proamerykańskie.
Zabranie broni na przykład Amerykanom jest antyamerykańskie, co teraz establishment, teraz nie, ale próbował przynajmniej robić wcześniej. Tak, tutaj właśnie JużNieAnon pisze, że cokolwiek z RT czy Sputnik od razu fake news, nawet jakby brzmiał tak samo jak w stacjach zachodnich. Dokładnie. A tutaj konflikt w Syrii. Na Wikipedii nie sprawdziłem, tylko sprawdziłem Syrię. Nie mogę po stronach za bardzo chodzić, bo zawiesza mi się komputer. Nie wiem, od czego to zależy. Czy to jest po prostu komputer słaby? Mam antywirusa, też niespecjalnie coś wykrywa, ale nie wiem, o co chodzi. Może ktoś siedzi, jacyś hakerzy, żeby to wszystko robić.
Także to są historie. Jeszcze tutaj powiem o Syrii, dlaczego Syria chce być zaatakowana. Znaczy nie chce, tylko została zaatakowana przez Stany. Tak jak mówiłem, te siedem krajów: Irak, Syria, Liban, Libia, Somalia, Sudan, Iran. I spodziewajcie się, że w tych krajach będą konflikty. Iran na samym końcu, bo jest najbardziej problematyczny, trudny. Mają potężną armię, potężny kraj i bardzo duże interesy mają Chiny i Rosja, więc to na koniec. Ale Syria już jest. Liban jest mały, to można łatwo. Somalia nie ma państwa praktycznie, nie działa, więc łatwo.
W Sudanie też chyba w miarę łatwo będzie wjechać. Zaraz zobaczę co i jak z tym. A ja powiem wam, dlaczego została najechana Syria. Po pierwsze Syria ma własny bank centralny niezależny od innych banków centralnych, czyli nie należy do tego banku w Bazylei, czyli Banku Międzynarodowych Rozliczeń, Bank for International Settlements. To jest bank centralny banków centralnych. Nie należy do tego banku, nie należy do Międzynarodowego Funduszu Walutowego Syria. Jakżeby inaczej. Asad postanowił z Rosją czy Chinami rozliczać się w innej walucie niż dolar. To samo chciał zarówno Kaddafi, jak i Saddam Husajn. Saddam Husajn zabity, Kaddafi zabity, Asad jeszcze żyje.
Ale te pomysły rozliczania się nie w dolarze, kochany, to są niebezpieczne. Czyli tak: brak Międzynarodowego Funduszu Walutowego, brak zadłużenia w Międzynarodowym Funduszu Walutowym czy Banku Światowym. Nie biorą kredytów stamtąd. Niesamowite. To z takich faktycznych. Ilość ropy, gazu po prostu jest potężna w Syrii. Szczególnie gazu, kiedy odkryto nowe złoża. I jeszcze, co ważne, Syria chciała zrobić gazociągi i rurociągi, ropociągi i gazociągi przez swój kraj. Przez swój kraj, ale dokąd? Nie wiem skąd oni...
Do Rosji? Nie, Rosja ma ropę. Przepraszam, może do Chin czy coś. Nie pamiętam, ale miały być robione i na to się zgodził z Chińczykami. Chińczycy nawet mieli tą inwestycję robić i tak dalej, ale to się Stanom bardzo nie spodobało. To wszystko zadecydowało, że znalazła się Syria na liście siedmiu krajów do poprawy. Te kraje na dywaniku są i jak najbardziej już działają. Są operacje wojenne robione w tym kraju. Możecie zadzwonić, telefon 32 728 13 45, skype: trejos.com. A ja może zrobię chwilkę przerwy.
Później przejdziemy do Rosji. I jeszcze o Syrii. Dlaczego zaatakowano? To przede wszystkim te sprawy. Duża ilość złóż to jest super cenne. Tak jak w Afganistanie okazało się, że oprócz szmaragdów, dobrze, że już nie o szmaragdy chodziło armii amerykańskiej, nie chodziło o Bin Ladena. Bin Ladena oficjalnie już zabili parę lat temu. Klapki po nim wypłynęły na Oceanie Indyjskim, a armia amerykańska chyba już opuściła. Kurde, już musiałbym sprawdzić. Afganistan.
Ale chyba jeszcze działają. Polska opuściła. Polska już jest wolna armia, więc tak to wygląda. A miałem sprawdzić konflikt. Wojna domowa w Syrii. To jest nazwana wojną domową w Syrii. To jest niesamowite. Wojna domowa wspomagana przez Amerykanów, a właściwie wojna, czyli kogo z kim? Kto z kim walczy? Jak wojna domowa, to co tam Amerykanie robią?
Zawsze tak. Tak samo jak w Afganistanie Rosjanie. Wojna domowa, a Rosjanie siedzieli w Afganistanie. Nie, tak nie było. Okej, dobra, to jeszcze tylko tutaj wam przedstawię. A Wesleya Clarka to sobie przeczytajcie kim jest, jakim generałem był głównodowodzącym armii NATO od 1997 do 2000. W Europie, NATO w Europie. Wydaje się sensownym gościem Wesley Clark, ale nie jestem pewny. Żyje, nie zabili go, więc też nie wiadomo jak to jest, ale trudno mi powiedzieć. W każdym razie coś takiego nam ujawnił, więc co dobrego.
Zresztą Rumsfeldów widać od razu, że to są jacyś niezbyt sensowni ludzie o psychopatycznych skłonnościach. Także pełzająca rewolucja w Syrii jak najbardziej. Aha, miałem patrzeć kto z kim walczy. Dużo tego, dużo krajów obejmuje. Strony konfliktu. Zgadza się. Dużo jest tego. Fajnie, że na Wikipedii dużo stron, ale chyba Kurdów gdzieś... Przepraszam was, ale nie mogę tutaj przeglądać tego, bo ledwo mi działa strona. Dobra, to co?
Zrobimy przerwę chwilowo. Teraz jest niespodzianka. Jest muzyka od słuchacza Patryka Czajkowskiego, który komponuje muzykę elektroniczną, tak można by określić, elektroniczną transową bardziej i jego utwór „Stop The Now". Chociaż to chyba „New World Order". Coś jest źle chyba podpisane. To jest chyba „Stop The New World Order", a nie wiem dlaczego mam „Now" podpisane. Coś nie tak jest, ale chyba jest „Stop NWO". Znowu coś wtopiłem troszkę. Już wam mówię jak się nazywa ten utwór. Też jest „Now", ale to chyba chodziło o NWO.
„Stop" albo nie, albo „zatrzymać dziś". „The Now"? Nie, nie ma czegoś takiego. Nie wiem. To się dowiem. Na pewno wydaje mi się, że chodzi o NWO po prostu, czyli zatrzymać NWO, Nowy Porządek Świata. „The New World Order". „Stop The New World Order". Posłuchajcie i wracamy za cztery minuty i jeszcze troszeczkę sobie powiemy o Rosji. Patrick Czajkowski „Stop The New World Order".
Tak i jesteśmy z powrotem. To był Patryk Czajkowski z utworem „Stop The New World Order". I wracamy jeszcze. Na koniec chciałem o Syrii powiedzieć o tych White Helmets, białych hełmach, które niby są niezależne, którzy są neutralni i tak dalej, a tak naprawdę są zdjęcia, filmy, można sobie zobaczyć. Torturują, działają po stronie Państwa Islamskiego, torturują też na przykład żołnierzy armii syryjskiej. Bardzo często się składają z agentów MI6, MI5. Raczej MI6 więcej i robią różne rzeczy, które są potworne. Tak jak na przykład agenci służb specjalnych mogą robić, zobaczcie sobie na przykład „Służby specjalne" Patryka Vegi, to też widać, że mogą robić różne dziwne rzeczy, zbrodnicze wręcz, a na wojnie to jeszcze bardziej. Także tutaj dostałem od słuchacza Greya informację, że Rosja miała swoje gazociągi mieć zrobione w portach w Syrii, w ujściu, w portach w Syrii. Więc tak to wygląda.
Tak właśnie mówiłem o tych sprawach. Tak, to chyba nie były Chiny, a Rosja bardziej, ale kto wie. Bo to chodziło też o to, że Rosja miała mieć przyczółek w Syrii, że tam flota rosyjska mogłaby stacjonować w Syrii, bo Syria ma dostęp do Morza Śródziemnego. Aha, tutaj napisane tak na Wikipedii, wprost napisane, że USA, Turcja, Arabia Saudyjska stoją po stronie islamistów. To się chwali. To się chwali chyba bardzo dobrze. Przynajmniej prawda jakaś jest trochę na Wikipedii czasem. O, tutaj Veterans Today ktoś wkleił, nie dotarłem do tego artykułu, to z wczoraj, Max Wrocław wkleił, że szwedzcy lekarze twierdzą, że właśnie te białe hełmy zamordowali dzieci, żeby zrobić te fałszywe jakieś filmiki z ataków gazowych. Może tak, może nie. Ciekawa sprawa.
Ja sobie zaraz tutaj wkleję, zobaczę, o co chodzi, bo to ciekawe. Veterans Today oczywiście nie wszyscy akceptują jako wiarygodny portal. Ja uważam, że jest wiarygodny. Nie wszystko oczywiście, bo niektóre rzeczy są odjechane, jakieś tam walki na Marsie, ale jest sporo ciekawych rzeczy. Teraz nie będę czytał tego, później sobie to sprawdzę, zobaczę, o co chodzi. Ale naprawdę białe hełmy to nie są białe hełmy takie jak kiedyś były gdzieś w Jugosławii czy gdzieś tam. To zupełnie o inne chodzi tutaj. Dobrze, przejdźmy może do Rosji, naszej ukochanej Rosji pięknej, wielkiej i zamachu w Sankt Petersburgu. Według mnie oczywiście to też jest fałszywa flaga. Czy zginęli ludzie?
Wszystko wskazuje, że zginęli i nie będę z tym dyskutował. Z reguły tak jest, że Fałszywą fake false flag, czyli fałszywą flagę czy wymyśloną fałszywą flagę. Wymyślony akt terroru pod fałszywą flagą, czyli to, co w Stanach w Sandy Hook było tworzone, czy w Bostonie zamachy bombowe. Tam nie ginęli ludzie i to było właśnie na terenie Stanów Zjednoczonych. Robią takie rzeczy. To jest wyższy wymiar robienia fałszywej flagi, czyli że nie mamy strat po swojej stronie, a jednak robimy fałszywą flagę, która działa tak, jak chcemy, żeby działała, bo mamy media za sobą i te media nam kryją rzeczywistość. Natomiast w Europie, a przede wszystkim w Rosji, nie robi się tak, tylko faktycznie robi się prawdziwe zamachy pod fałszywą flagą. Skąd to wiadomo? Ja nie mówię, że to Putin zrobił, bo mogli to być jego koledzy kagiebiści, którzy chcą go wysadzić z siodła, bo uważają, że już się wyjątkowo zużył i powinno się wymienić go na lepszy model. Nie wiem dokładnie kto, ale ktoś na pewno z establishmentu, ze służb specjalnych, wojskowych czy jakichś innych to zrobił.
Te zamachy w metrze w Sankt Petersburgu. Oficjalne casualties, czyli liczba zabitych, rannych to jest 14 osób zabitych i rannych 45. To na Wikipedii, czyli najbardziej dobrze. Pomyliłem się. To nie w piątek było, tylko w poniedziałek były zamachy. Co można powiedzieć o tych zamachach? Że jest już odpowiedzialny za zamachy. Zamachu dokonał 22-letni Akbarzhon Jalilov, Rosjanin. W 2011 roku otrzymał obywatelstwo z Kirgistanu. „Kirgiz zszedł z konia” - taka książka przywołała mi się dosyć ciekawa naszego znanego dziennikarza.
Dobrze, do tematu. Co się stało? Po prostu został podłożony ładunek przez Akbarzhona Jalilova. Tutaj były duże niedopowiedzenia. Wskazano kogoś innego niż tą osobę, która później. Jest wszystko tak jakby na głowie postawione. I jak najbardziej wskazuje wszystko, że to nie był bałagan, że nie wiedzieli, co się dzieje. W tym sensie, że od razu wskazywali tego, nie tego, później innego i takie różne wersje. Robili to. To świadczy, że coś ukrywają, że coś tutaj jest robione.
A skąd wiemy, że takie już wcześniej, w przeszłości były organizowane zamachy pod fałszywą flagą, gdzie ludzie ginęli? Polecam wam zaznajomić się z książką „Wysadzić Rosję” Aleksandra Litwinienki i Juriego Felsztyńskiego, gdzie w tej książce są opisywane historie czy właściwie historia fałszywej flagi, która miała być stworzona i została stworzona, czyli wysadzania budynków moskiewskich. I co? Pan Litwinienko został poproszony, aby takie akcje robić. On się na to nie zgodził i uciekł na Zachód. Stwierdził, że nie będzie brał udziału w zbrodniach, w zabijaniu ludzi. Moskwicza. To był rok 1999, czyli jeszcze przed 9/11 w 2001 roku. I o tym w tej książce napisał Litwinienko. Zajmowała się tym też Anna Politkowska.
Robiła śledztwo w tej sprawie i też mówiła. Zresztą ona była krytyczna do wojny czeczeńskiej i krytyczna bardzo do administracji Putina i samego Putina. Można powiedzieć, że Anna Politkowska została zamordowana 7 października 2006 roku w Moskwie w dzień urodzin Władimira Władimirowicza Putina. To nie jest żart, to są fakty. I ona jak najbardziej była dziennikarką niezależną w tym sensie, że jednak dążyła do prawdy. To jest bardzo cenna sprawa, ale prawda ją zabiła, bo prawda w Rosji jest niewygodna. Nikt nie chce mieć prawdy. Później Aleksander Litwinienko też zajął się jej sprawą, żeby wyjaśnić pewne rzeczy. Też był dużym krytykiem Putina i ogólnie reżimu Putina. Tak naprawdę to nawet kilka rzeczy było z Aleksandrem Litwinienko.
Dlaczego uciekł i dlaczego ujawniał te rzeczy? Bo też między innymi oprócz tych bloków wysadzania miał też nakaz zamordowania Borysa Bieriezowskiego. To był magnat medialny. Czyli widać, że jak tylko Putin przejmował władzę, to po prostu robił ostre czystki za pomocą FSB. Udało mu się w końcu w maju 2001 roku uciec do Wielkiej Brytanii. Siedział w więzieniu też, bo w 2010 roku w marcu został aresztowany, umieszczony w areszcie śledczym. Potem go uniewinniono, ale FSB później go znowu zaaresztowało. Później kolejne śledztwa, ale mówię — udało mu się uciec. Za co? Groziła mu kara śmierci.
Oczywiście kara śmierci była nad nim, ale że nie dało się go ściągnąć, bo dostał azyl w Wielkiej Brytanii polityczny, to otruto go. 23 listopada 2006 roku zmarł, czyli niedługo ponad miesiąc później, a tak naprawdę został otruty miesiąc wcześniej. Pierwszego listopada prawdopodobnie został otruty polonem, który powoduje rozległego raka, zarówno białaczkę, czyli raka szpiku kostnego, czy też zwyrodnienia całego ciała. Ten polon po prostu wbudowywał się w organizm i niszczył od wewnątrz cały organizm. Lekarze byli bezradni. To była śmierć z bólu. Rozpadał się od wewnątrz. Coś potwornego. Możecie zobaczyć sobie na filmach. Także to takie historie.
I w tej książce napisał o tym wysadzaniu bloków, że to robiła FSB. Miało być to zrzucone na Czeczeńców. Były w Moskwie i Wołgodońsku wysadzane te budynki. Film dokumentalny powstał w tym temacie. To jest bardzo niewygodna sprawa. Mogę wam powiedzieć, że pytałem się znajomego Rosjanina o panią Politkowską, to on nie wie, kto to był w ogóle. „Politkowska? Nie było takiej osoby w Rosji”. Nie no, śmieję się, że mówi, ale nic mu nie mówiła. Rosjanie mają to do siebie, czy właściwie człowiek sowiecki: zabicie człowieka to jeszcze jest pół roboty.
Musimy go wymazać z historii i z pamięci. Czyli nie tylko zabicie człowieka, ale po prostu wymazanie go kompletnie. Kompletne wymazanie. Tak było też z żołnierzami wyklętymi w Polsce, komuniści to samo robili. Próbowali do zbiorowych grobów gdzieś włożyć, później na tym położyć jakichś innych ludzi, żeby po prostu oni zginęli z pamięci. To się nie udało na szczęście w Polsce. Tam w Rosji się udaje, bo mają przejęte wszelkie media. Także chociażby co tam się dzieje. Seryjny samobójca, tam to już jest ewidentne. Tam jest morderca, seryjny morderca grasuje, tam się nie przejmują.
Boris Niemcow został zastrzelony. Opozycjonista w Rosji w 2015 roku został zastrzelony w Moskwie. I to nawet chyba gdzieś koło Placu Czerwonego, w samym centrum. To był pokaz dla innych ludzi, że: „Patrzcie, możemy zabić was w centrum Moskwy Już kamery, wszystko jest i tak wam nikt nic nie pomoże, nic nie wykryje. Po prostu zastrzelimy was jak psa. Tak to było też z Niemcowym. Władimir Zimny, czekista Putin. To widać, to człowiek, który raczej się nie przejmuje jakimiś zabójstwami politycznymi i tak dalej. To jest jego chleb powszedni. Czyli książka „Wysadzić Rosję”, więc mamy potwierdzenie, że te budynki nie Czeczeńcy wysadzali, tylko samo FSB, służby specjalne.
Tak samo w metrze mogą robić takie cuda w Sankt Petersburgu. Była jeszcze kwestia taka, że to było wspólne spotkanie Władimira Władimirowicza Putina wraz z Aleksandrem Łukaszenką. Było spotkanie właśnie w Sankt Petersburgu wtedy, kiedy był ten zamach, czyli mieli świetne rozeznanie ci terroryści domniemani, że w tym czasie będą, żeby zrobić ten zamach. Także jak to się mówi good timing. Perfect timing. Dużo pytań jest z tymi ładunkami, które wyglądają dosyć profesjonalnie zrobione. Była dosyć duża moc, także były zrobione nieźle. Widać, że służby mogły za tym jak najbardziej stać. Ja nie mówię, że w 100% tak stały, ale ten cały przekaz, który był w Rosji mówiony o tych zamachach w Sankt Petersburgu świadczy bardzo ewidentnie, że to była fałszywa flaga. Zajmę się tą sprawą.
Może jeszcze za tydzień troszeczkę omówię też, jak będzie tego szwedzkiego, ze Sztokholmu ataku. To jest właśnie śmieszna sprawa, że wszyscy boją się tych zamachów terrorystycznych. One są naprawdę bardzo rzadkie i prawie ich nie ma. Trochę jest, ale mówię, łatwiej w totka szóstkę wygrać niż być ofiarą takiego ataku terrorystycznego albo umrzeć na grypę jest łatwiej, albo po szczepieniu mieć powikłania i umrzeć na szczepionkę też łatwiej. Nie wiem, czy to chyba będzie na tyle wszystko, bo ja już też troszeczkę zasypiam. Już cztery godziny audycji, także myślę, że chyba będzie okej. Także Rosjanie, jak widzicie, jeżeli robią jakąś fałszywą flagę, tak jak z tymi blokami, tam już ginęli ludzie w tych blokach. I być może właśnie tutaj w metrze. Więc jak najbardziej powinniśmy to dogłębnie zrozumieć, co się po prostu odbywa w mediach, co oni próbują zrobić, ci ludzie wszyscy pracujący w mediach, jaką propagandę. W tej chwili po prostu jest jeden wielki ryk, aby iść na wojnę, iść na wojnę, zniszczyć Syrię, zniszczyć Asada.
Nie mówię zniszczyć Syrię, ale zniszczyć Asada, zabić Asada. To jest po prostu jak mantra. Dosłownie mantra. Coś przerażającego. I ludzie specjalnie nie zadają pytań, nie są dociekliwi czy sceptyczni do tego, co się dzieje dookoła. Nikt nie pytał o żadne dowody. Po prostu jak w mediach coś powiedzą, to mogła być największa głupota, to wszyscy stwierdzą, że to jest prawda. Była sytuacja, to kolega mi mówił akurat z pracy, ale nie sprawdziłem tego, chociaż powinienem był, ale założę, że mówi prawdę, że był taki przypadek w Wielkiej Brytanii. Czy polityka, czy jakiegoś w miarę znanego człowieka, który popełnił samobójstwo w walizce. Znaleziono jego ciało w walizce, czyli sam się zamknął do walizki i się udusił.
Po prostu ludzie w to uwierzyli. Ja tego nie słyszałem. On mi powiedział, może to jest jakiś humbug, ale sprawdzę w sumie. Obiecuję sprawdzić i postaram się o tym powiedzieć, bo aż nie chce się wierzyć, że uznany został za samobójstwo i sam się zamknął w walizce. To trochę było jakieś naciągane. Może mnie oszukał kolega po prostu, ściemę walnął. Mogło być. Natomiast jest dużo po prostu tych fake newsów. Może inaczej, nie tyle fake newsów, co przedstawianie fałszywej flagi to jest trochę co innego. Na tym to polega.
Okej, dobra. To na dzisiaj będzie to już wszystko. Ja dziękuję, że byliście dzisiaj w audycji. Dzisiaj troszeczkę o Syrii, troszkę zupełnie inna audycja, troszkę bardziej antywojenna może. Tak to bardziej może by brzmiało, że wojenna niekoniecznie. Jaka jest prawda w Syrii tego nie wiemy, ale myślę, że możemy to powstrzymać to szaleństwo, jeżeli nawet nie jesteście za Asadem, ale jesteście za tym, żeby tam ludzie nie cierpieli, żeby mieli naprawdę lepiej niż to, co oferują Stany Zjednoczone, bo to, co oferują Stany Zjednoczone, to jest zniszczenie totalne siedmiu krajów. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Trzymajcie się. Życzę wam miłego weekendu. Cześć!
[04:00:09] - Like me. When there's no one around for you to talk with. Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles.
Do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed, suddenly lost their imagined gleam? Did you play with the viper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees?
Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story?