[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:12] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. Tak, to jest audycja Teoria chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach internetowych, właściwie pięciu: w Radiu Paranormalium, Nocnym Radiu, Radiu Dream Time, Radiu Wolne Wilno oraz LCP Radiu. Możecie słuchać we wszystkich tych radiach. Także polecam. Polecam słuchać innych audycji w tych radiach. Teoria chaosu ma swoją stronę audycja teoriachaosu.com. Tam wszystkie są informacje, nagrania. Także zaczęły się pojawiać już te obiecane zdjęcia na stronie. Pojawią się wszystkie.
Także chciałem tutaj jeszcze zachęcić do oglądania tych zdjęć. Tutaj jeszcze cały czas pracuję nad archiwum. To się zmieni. Będzie całe archiwum dostępne. Postaram się przynajmniej, żeby było całe archiwum dostępne dla wszystkich audycji. W tej chwili jest w Radiu Paranormalium do ściągnięcia praktycznie całe. Paranormalium.pl. Ale dzisiaj w wyszukiwarkach internetowych mówi się o cenzurze, o tych różnych sprawach. Ale umówmy się, jak ktoś chce znaleźć, to wszystko można znaleźć. To jest tylko kwestia czasu.
Ale takie proste rzeczy jak strona radiów, Radio Paranormalium, Nocnego Radia, Radio Wolne Wilno, Dream Time, LCP Radio. Naprawdę wystarczy wpisać tą nazwę i link będzie w pierwszej dziesiątce wyników. Także trochę czasami przeraża, że ludzie żądają wszystkiego na tacy, wszystkiego na talerzu. Jak to by powiedzieli ci dawni, można powiedzieć, ojcowie, teoretycy spisku powiedzieli, że szkoda czasu na takie owce. Sheeple to się nazywa po angielsku to słowo, ale w polskim języku można powiedzieć owce czy jak inaczej? Zwierzaki? Jak to określić? Sheeple. Dosłownie owce. Ludzkie owce, czyli ludzie, którzy po prostu jedzą i wydalają, jak mówiła moja była nauczycielka od chemii.
Jesz i wydalasz. Jesteś jak robak. Tak, takich miałem nauczycieli wspaniałych. Dzisiaj być może byłbym profesorem chemii, nieskromnie mówiąc, ale zostałem człowiekiem, który zajmuje się spiskami na poważnie. Także dzięki chyba tej pani nauczycielce. Także muszę tu podziękować, że nie poszedłem na chemię. Tak, dzisiaj mamy 6 stycznia. Zima. Nie wiem, jaka pogoda jest w Polsce. W Irlandii jest dosyć ciepło.
Około dziesięciu stopni, troszkę może poniżej dziesięciu, może siedem, osiem, ale jest generalnie dosyć ciepło. Chciałbym jeszcze tutaj też podziękować wszystkim sponsorom za sponsorowanie tej audycji. Wielkie dzięki. Tu jeszcze są zaległości, jeśli chodzi o kubki. Także jeżeli jeszcze nie dostaliście, dajcie znać, po prostu będą one wysłane. Na razie jeszcze muszę niestety poczekać z wysyłką, bo tak jak mówię, nie ma się za bardzo kto zająć tą sprawą, ale też to wszystko może się zmieni. Może się uda to troszeczkę rozwiązać, także będzie to wszystko jakby z automatu, czyli będzie to wszystko szybciej funkcjonowało. Dobrze. Czy coś zrealizowałem z obietnic? Nie za bardzo jeszcze z tych obietnic noworocznych, z zeszłorocznych, z zeszłego roku.
Pierwsza audycja w 2017 roku i troszeczkę z poślizgiem się zaczęła. Także bardzo przepraszam, coś się stało. Nie wiem, co to było. Po prostu jakieś czasowe przytłumienie, że zobaczyłem zegarek i kurczę, jest o dziesięć minut spóźnienia, nawet ponad. Przez to, że po prostu nie spojrzałem na zegarek, chociaż mam w komputerze ten zegarek, także wszystko powinno być okej, ale nie jest. Mam nadzieję, że dobrze się słyszymy, że wszystko gra w radiach, wszystkich pięciu radiach i mam kilka newsów. Wszystkie od kolesia z Nimodlina. Także wielkie dzięki kolesiu z Nimodlina za newsy. Także dzisiaj mało spiskowych. Nie zebrałem jakichś ciekawych spiskowych newsów.
Wiadomo, dzieje się na świecie dużo, ale Ale mówić, prawda, wojny, głód, jakieś tam krachy, nie krachy, te wszystkie rzeczy. Ale czy to ma coś wspólnego ze spiskiem? Często tak, ale nie zawsze. Jeżeli mówimy o bezdomności i tak dalej, to nie ma nic wspólnego ze spiskami ta sprawa czy o wojnach. W dużej mierze ma, ale nie w stu procentach. Także tutaj mam kilka newsów. Zacznę od takiego, można powiedzieć, najbardziej dziwnego newsa. Najbardziej dziwnego? Nie wiem, czy to dobrze określam. Najbardziej hardcorowego, tak bym to określił, czyli news, który dotyczy „Mein Kampf”.
Czy wiecie, co to jest „Mein Kampf”? Oczywiście tak. Jest to książka teoretycznie napisana, tu też jest teoria spiskowa, że to jest od jednego zakonnika, który to napisał, chyba nawet Jezuity, ale nie dam sobie głowy urwać. Z tymi jezuitami wszędzie się pojawiały, ale nie wszędzie są, bez przesady. W Niemczech została wydana nowa wersja „Mein Kampf” od 1900 praktycznie. Ostatnie wydanie, zaraz, kiedy było? 85 tysięcy egzemplarzy już sprzedano. Ukazała się w styczniu 2016 roku. To wydanie to jest wydanie „Mein Kampf” Adolfa Hitlera z komentarzami. Natomiast mówię, tu jest teoria spiskowa, że to nie on napisał, tylko on po prostu splagiatował tę książkę.
Wydał to Instytut Historii Współczesnej w Monachium IFZ. Jest to pierwsze wydanie od 1945 roku. Także napisał on teoretycznie „Mein Kampf”, Hitler, przywódca Trzeciej Rzeszy w latach 20. w więzieniu. No i mamy. W 2016 ukazało się, można kupić i 85 tysięcy osób już kupiło. Wydaje się, że niedużo, bo Niemcy mają prawie 80 milionów ludzi. Teraz być może troszkę więcej, ponad 80. To 85 tysięcy sprzedanych egzemplarzy nie jest dużą sprzedażą, ale w czasach, kiedy książki czyta się rzadko lub bardzo rzadko, 85 tysięcy jednak jest wynikiem dosyć chyba dobrym. Nie wiem, jak to oceniać.
W Polsce chyba to bardzo dobry wynik. Ktoś, kto sprzeda około 100 tysięcy książek, to jest bardzo dobry wynik. Tak jakby w Polsce, nie wiem, 40, czyli połowa, powiedzmy jest o połowę mniej ludzi w Polsce niż w Niemczech, czyli jakby ktoś sprzedał 40 tysięcy książek, to oznacza, że to jest dobra sprzedaż. Chyba. Ktoś, jak jest wydawcą, mógłby to sprostować. Kolejny news. Te cztery newsy, tak jak mówiłem, od Krysia Zniemodlina. Wyciekła wewnętrzna korespondencja czołowej sieci aptek. Ukazała się na takim profilu Ruchu Aptekarzy Polskich wewnętrzna korespondencja dużej sieci aptek, która miała nie wyjść, ale niestety wyszła. Oczywiście te rzeczy są ewidentnie łamaniem polskiego prawa i nic sobie chyba nikt z tego nic nie robi.
Co wynika z treści tej poufnej informacji do pracowników tej sieci aptek? Że pracownikom tych aptek zalecano przekazywanie lokalnym lekarzom upominków wraz z tak zwanymi listami cenowymi oraz gazetkami promocyjnymi dotyczącymi danych aptek, tej sieci aptek. Tutaj dla każdego prawnika jest oczywiste, że upominek to jest rodzaj korupcji. Przekazywanie list cenowych i materiałów marketingowych jest to nielegalna forma reklamy placówek aptecznych. Wycwanili się trochę, bo to wszystko, te, można powiedzieć, materiały przekazywali bez pieczątek aptek, bez adres aptek, bez informacji o aptekach. Ale umówmy się, te listy cenowe i tak dalej, te wszystkie rzeczy, które były, jednak można i w tej chwili upublicznione te informacje, które trafiły, świadczą ewidentnie o złamaniu polskiego prawa. Big Pharma jest silna, szczególnie przy rządach PiS-u jest nietykalna, można by powiedzieć, więc nic złego się tej firmie nie stanie, chyba że ta firma konkuruje z Big Pharmą, ale jednak trudno powiedzieć. Jest sporo sieci jednak polskich, takich, które są sieciami konkurującymi z wielkimi korporacjami zagranicznymi. Ale umówmy się, jak jest sieć aptek polska, która sprzedaje leki Big Pharmy, jest przyjacielem Big Pharmy, więc tak naprawdę to jest ręka rękę myje i tutaj wszyscy ze sobą współpracują. Wszyscy ci, którzy tworzą Big Pharmę, więc sieć aptek absolutnie tworzy Big Pharmę.
Czy zwykły aptekarz z małą apteką tworzy? Niekoniecznie. Może sprzedawać, może doradzać bardziej ziołowe leki, ograniczać leki. Na przykład dieta jest bardzo istotna w życiu każdego człowieka, o czym się kompletnie nic nie mówi. Nie wiem, czy wiecie, że w szpitalach nie ma żadnej diety W szpitalach polskich nie jest oferowana żadna dieta. To znaczy dieta nie w sensie, żeby ktoś głodował, tylko dieta w sensie, żeby każdy miał projektowaną dietę pod swoją chorobę, żeby można było wyleczyć chorobę nawet bez leków lub ograniczając leki. Jest to bardzo często stosowane i to działa, ale niestety w Polsce dieta polega na tym, że wszyscy dostają to samo lub prawie to samo. Ktoś tam może marchewkę dostanie, ktoś marchewki nie dostanie, ktoś dostanie mięso, ktoś może nie dostanie mięsa, bo zabrakło pieniędzy na świeże warzywa czy coś. Nie wiem. Naprawdę jedzenie w Polsce w szpitalach jest tragiczne.
Tam ludzie powinni w ogóle chyba z zewnątrz zamawiać jedzenie. Ja chyba nigdy nie byłem w szpitalu tak naprawdę, nigdy nie leżałem w szpitalu, więc nie wiem. Nigdy się nie stołowałem w szpitalu i odpukać, nigdy nie byłem, więc wolałbym tam nie trafić. Jedynie w przychodniach, ale to się nie liczy. Dobrze, kolejna sprawa. Zostawmy tą Big Pharmę i tą korupcję. Tutaj jest informacja o Amazonie, który opatentował latające magazyny. To znaczy tutaj za redakcją Chip jest informacja, że to fani steampunku powinni być zadowoleni, że Amazon projektuje wielkie, latające magazyny. Te magazyny można porównać do lotniskowców, czyli bardzo wielkich statków, które będą latały. To będzie oczywiście w formie sterowców.
Czy steampunk to jest sterowiec? To jest steampunk? No tak, bo musi mieć silnik, więc to jest steampunk. Czyli jest na węgiel albo na ropę. Nie, ropę to chyba dieselpunk. Ale zostawmy te sprawy steampunków, dieselpunków i innych tych takich fantastycznonaukowych spraw. Natomiast tutaj Amazon na serio to patentuje. Nie wiem, czy patent można uzyskać, bo to jest trochę oczywista sprawa. Według mnie nie powinno się patentować rzeczy oczywistych. Dwukliku myszki, trzykliku myszki, jednokliku myszki, myszki z jednym przyciskiem.
Naprawdę. Ja rozumiem, jak nie było nigdy myszki, to można opatentować myszkę, ale ktoś jak opatentuje myszkę, to ktoś później nie może opatentować myszki z trzema klawiszami zamiast jednym. To są rzeczy oczywiste. Tak samo nie można opatentować dzisiaj koła, nie można opatentować nowego otwieracza. Aczkolwiek zdarza się, że pewne jakieś chwytaki coś tam patentują, ale według mnie jest to wszystko absurdalne. To powinno być niepatentowalne. Te rzeczy, które są oczywiste, nie powinny być. Zresztą tak jest w tych patentach, ale łamie się je bardzo często. No i mówię, menu obrotowe w jakimś tam urządzeniu. Naprawdę menu obrotowe to jest rzecz oczywista.
To nie są rzeczy wymyślne, chociaż tutaj oni próbują, że jak to, menu obrotowe, takie, które palcem mogę sobie obracać, to jest rzecz, na którą nikt nie wpadł. Ludzie, umówmy się. Ja rozumiem, można opatentować telefon komórkowy. Tylko że idea telefonu komórkowego jeszcze jest sprzed II wojny światowej. Naprawdę nie żartuję. A już opisana taka dokładna idea telefonu komórkowego jest tuż po II wojnie światowej razem z całą matematyką dotyczącą telefonów komórkowych. I to było opatentowane jako telefon komórkowy. To czy ten ktoś może dziś opatentować telefon komórkowy? Nie, bo to było opatentowane po II wojnie światowej. Ale takie absurdy, będziemy szli dalej.
Ktoś, kto nie weźmie się za tak zwane prawa własności intelektualnej, to naprawdę będziemy w niezłym absurdzie żyli. Dalej będziemy hamowali rozwój ludzkości. Zresztą dzisiaj hamujemy ostro, natomiast wielu ludzi sobie po prostu nic nie robi z tego i robi sobie, co chce. Traktuje wolność tak, jak powinno się to traktować. Ja nie jestem zwolennikiem własności intelektualnej. Co innego jest potwierdzanie autorstwa danej rzeczy. I tu na pewno należy się szacunek i jakieś można powiedzieć wynagrodzenie, ale nie aż z automatu, tylko ludzie sami powinni doceniać danego artystę czy danego twórcę. Natomiast dzisiaj te rzeczy, kopiowanie ich kosztuje zero. Jeżeli moglibyśmy samochód na przykład skopiować i rozdać ludziom, nikt nie miałby nic przeciwko. Oprócz może tych firm samochodowych.
Ale coś prostszego, nie wiem. Na przykład długopis. Tu mam długopis. Jeżeli ten długopis dałoby się łatwo powielić takim powielaczem... Kiedyś taka bajka była, siostrzeńcy Kaczora Donalda, coś takiego. DuckTales chyba to po angielsku było to zatytułowane. I tam był taki cudak, który po prostu dublował. Miał takie urządzenie, które dublowało przedmioty. I oczywiście skończyło się na hiperinflacji, bo zaczęli pieniądze dublować, ale wcześniej można było przedmioty dublować na zasadzie magii. I wyobraźmy sobie, wtedy nie byłoby problemu własności, bo każdy miałby wszystko, co potrzebowałby.
To oczywiście science fiction, bo to jest trudne do zrobienia, chociaż w przyszłości być może możliwe. Natomiast dzisiaj pliki, muzykę, książki, e-książki możemy kopiować za praktycznie zero złotych. Możemy je multiplikować na miliardy książek. I ja wiem, że są twórcy niepocieszeni, że oni tracą na tym i tak dalej. Natomiast nie da się zatrzymać tego procesu. Prawo własności polegało na tym, że nie dało się takiego długopisu powielić. Trzeba było wykonać mnóstwo procesów, mnóstwo wysiłku, aby powielić długopis. Trzeba było całą fabrykę uruchomić takich długopisów. I dzisiaj tak samo, też nie jest łatwo powielić długopis. Sami zróbcie długopis.
Nie jesteście w stanie. Żeby zrobić długopis, musicie mieć dziesiątki, setki osób, które pracują na to. I to nie żart. I to w różnych miejscach na świecie. Potrzebujecie tuszu, wkładu, plastiku, który zrobi wszystko, metalowej końcówki i tak dalej. Najprostszego długopisu. Potrzebujecie setek, a nawet tysięcy osób, które ze sobą współpracują nieświadomie. Polecam „Ołówek Friedmana". Jak nie widzieliście, wpiszcie „Ołówek Friedmana" albo „Friedman's pencil" i zobaczycie, o co chodzi. Czy Friedman's pen?
Już nie pamiętam. Nie, chyba pencil. Friedman's pencil. Miltona Friedmana, znanego dwudziestowiecznego noblisty, ekonomisty. Ale ad rem. O co chodzi z prawem własności? Prawo własności polega na tym, że prawo to mówi, kto jest właścicielem danego przedmiotu i że nikt nie ma prawa mu zabrać bez jego pozwolenia, bez jego wiedzy. Nikt nie ma prawa wziąć tego długopisu czy rzeczy, której jest właścicielem. I to ma sens. Tak samo na przykład mieszkania macie, samochody.
Nie da się ich powielić, żeby je powielić, to wymaga bardzo dużych pieniędzy. Powielenie mieszkania, nawet zakładając najtaniej jak się da, tak jak pan Waldek Deska zrobił swój dom za kilkanaście tysięcy złotych, to musicie te kilkanaście tysięcy plus dużo swojej pracy włożyć w to. Nie da się tego zrobić za darmo, nie da się tego przyciskiem powielić, dlatego to świadczy o ziemi. Musi być jakiś właściciel danej rzeczy. I to ma sens. Natomiast własność intelektualna według mnie to jest tautologia, ale to według mnie. Natomiast wielu ludzi uważa, że to ma sens. Według mnie nie ma sensu. Jest to po prostu sztuczny twór, który powoduje obniżanie. Niektórzy twierdzą, że dzięki temu mamy rozwój.
Ja uważam wręcz przeciwnie, że dzięki temu mamy straszny zastój i to totalny. Zresztą widzimy, jak się wszystko rozwija, że wszystko idzie w dół w tej chwili. No ale nic, Amazon udało mu się opatentować, także ma latające magazyny. Naprawdę ciężka rzecz do wymyślenia. Problem z tym jak to zrobić, bo wymyśleć to, podejrzewam, że i w XVIII wieku mógłby ktoś na to wpaść, chociaż nie byłoby potrzeby, ale na pewno w XIX to już tysiące osób mogłyby na to wpaść w XIX wieku, czyli 200 lat temu. Natomiast problem, jak to zrobić, bo sterowce mamy i tak dalej, ale na razie Amazon nie ma ani jednego takiego magazynu. Ma 13 kilometrów nad ziemią się unosi taki zaparkowany magazyn. Życzę powodzenia, natomiast nie wiem. Dzisiaj technologii do tego nie ma za bardzo jeszcze, póki co. Według mnie to są plany.
Nasza technologia jest sterowców, tylko że to jest zbyt drogie, zbyt bezsensowne, aby coś takiego tworzyć. Zbyt powolne. Dobrze, zostawmy Amazona. Przechodzimy do innej firmy. Tesla, która ma nowy projekt samochodu Tesla Model X. Ten samochód niestety powoduje, że samoczynnie te auta potrafią przyspieszać, czyli uruchamiać gaz. I twierdzi niejaki klient Jin Chang Son, że samo auto wjechało do salonu, z garażu do salonu. Samo auto wjechało bez wcisnięcia. Czy jest to możliwe? Według mnie jak najbardziej, bo to nie jest pierwszy przypadek, który świadczy o tym, że tego typu przypadki się zdarzają.
I to jest niebezpieczne czasem, że on może powodować śmierć nawet ten samochód. Czyli ta elektronika, jak widzimy, nie do końca dobrze zdaje egzamin. To samo jeszcze z automatycznymi samochodami, jeszcze większe są problemy, tak jak z rowerzystami była głośna sprawa z tym, że wiele osób poniosło śmierć. Tych samochodów nie ma dużo, ale są to wypadki śmiertelne. Ja uważam, że ja lepiej będę jeździć niż samochód automatyczny. Według mnie. Jeżdżę prawie od 20 lat samochodem i nie miałem ani jednego wypadku z mojej winy. Ze stłuczkami to miałem praktycznie jedną stłuczkę przez ten czas cały i to taką, że praktycznie nic nie było, nic się nie stało. Troszeczkę za szybko pojechałem. Był deszcz tutaj w Irlandii, ale nic.
Po prostu przy prędkości kilku kilometrów na godzinę uderzyłem kogoś, nie było śladu i nic się nie stało. Miałem tak, że ktoś mnie uderzył. Bywało, ale generalnie nie ma żadnego problemu, nic się nie dzieje. Także naprawdę Nic nigdy się nie stało. Odpukać oczywiście. Obawiam się, że z samochodami automatycznymi nie musi być tak łatwo. Może być naprawdę dramatycznie. Szczególnie, że mamy przypadki śmiertelne już w tej chwili. One praktycznie nie jeżdżą po ulicach, te samochody automatyczne, bardzo rzadko, a już mamy przypadki śmiertelne. Porównując to, jak ja jeżdżę, kilkadziesiąt tysięcy kilometrów rocznie pokonuję i nie miałem żadnego wypadku z mojej winy.
Wypadku, mówię. Miałem tylko jedną stłuczkę, a na ulicy nie miałem żadnego wypadku. To świadczy, że dosyć dobrze jeżdżę. Natomiast podejrzewam, że jakbym tyle kilometrów przejechał automatycznym samochodem, to już bym się 10 razy zabił. Więc wolę jednak zaufać sobie. Zobaczymy, jak się to rozwinie, ale jednak tu Tesla mówi, że to sami ludzie mylą po prostu chamsko. Firma Tesla zakłada, że ludzie, klienci samochodów Tesli, przy założeniu, te samochody są bardzo drogie, to naprawdę ktoś musi mieć bardzo dużo pieniędzy, czyli musi mieć trochę coś w głowie, żeby taki samochód kupić. I zakłada firma Tesla, że ludzie mylą hamulec z gazem i po prostu wsiadają i wciskają na maksa gaz zamiast hamulec. Jeżdżę samochodem, jeździłem ze skrzynią normalną, manualną i z automatyczną i nie wiem, dla mnie pomylić gaz ze sprzęgłem, nie ze sprzęgłem, z hamulcem, jak mam automat. Tesla też nie ma sprzęgła, ma gaz, hamulec.
Mnie się nigdy nie zdarzyło. Zdarzyło mi się też po pijaku jeździć, nie jest to sensowne, ale nawet po pijaku czegoś takiego po prostu mi się nie zdarzyło zrobić. I nie wiem, jak ktoś może to pomylić. Wystarczy chyba z tysiąc kilometrów przejechać, żeby coś takiego się nie zdarzyło. A ten gość nie wydaje się, że jest początkującym kierowcą. Ale cóż, firma Tesla chce się chyba wymigać od opłat, od odszkodowań. Dobrze, jeszcze ostatnia rzecz, którą przysłał mi Marian Niezłomny. Informacje o zamachu w Berlinie, który się wydarzył i jest tam informacja, może przeczytam, co napisał. Bardzo sensownie opisał tą sytuację z Polakiem, bo teraz nie wiemy. Niemcy teraz zaczynają twierdzić, że on już nie żył, jak był ten zamach, tą ciężarówką, to Polak już nie żył.
Polacy twierdzą, że żył i tak dalej. Nikt dalej z kamer nie opublikuje. Przecież to wszystko z kamer musi być. Tam kamera na kamerze była, nic nie ma. Zaraz, nie można tego opublikować, pokazać, czy żył, czy nie żył? Na tej kamerze wszystko wyszło, ale nie pokażą, bo wiadomo, jaka jest rzeczywistość, że to jest fałszywy zamach. Nie chcę mówić, że nikt nie zginął, ale że był pod fałszywą flagą zamach. Być może. I to by wszystko wyszło. Ale co słuchacz Marian Niezłomny napisał?
„Chciałem nawiązać do ostatniej audycji i tego kierowcy Polaka. Mianowicie nikt nie zadał pytania, jak ten niby wątły terrorysta obezwładnił i pobił Polaka, który ponoć ważył 100 kilo, a jednocześnie był na tyle słaby, że nie był w stanie przełożyć go na tylną kanapę. Tu miał broń, podobno miał noże. Chociaż właśnie obezwładnił go, ale nie zabił go nożem”. Zgadza się, ale on też nie był chyba taki słaby. Siedemdziesiąt parę kilogramów ważył ten terrorysta. Dużo słabszy był zapewne. Co pisze Marian Niezłomny tutaj: „Według mnie było tak, że Polak został uśpiony gazem i miał spać, a auto po zrobieniu roboty miało zatrzymać się gdzieś, gdzie nikt nie zobaczy, że ktoś wysiada z auta i za kierownicą ustawia Polaka, który po wszystkim oczywiście miałby popełnić samobójstwo. Po to gaz i dlatego po wszystkim, żeby ślady po kuli i krwi były tam, gdzie trzeba, czyli po stronie kierowcy. A poza tym nieboszczyk nie mógłby prowadzić auta.
To było wszystko zaplanowane, tylko Polak zbyt wcześnie się ocknął. Wynikła szamotanina i resztę już znamy. Takie jest moje przypuszczenie. Pomyśl, gdyby było inaczej, to zabiliby go od razu. Zostawili go przy życiu w jakimś celu. Wszystko było zaplanowane, nawet ten ktoś starał się na początku obyć ciężarówką, żeby podczas akcji nie było żadnych niespodzianek. Jeśli moja teoria jest słuszna, to to, że plan się nie udał, wyraźnie wskazuje na robotę BND.” BMD. Chyba BND powinno być. „Dlaczego? Bo dawka środka usypiającego musiała być starannie dobrana tak, aby przestał działać tuż przed likwidacją, bo tylko żyjący organizm oczyszcza się z toksyn.
W przeciwnym razie sekcja mogłaby coś wykazać. Być może źle oceniono wagę ciała, jak również mogła zadziałać teza, że ogólnie przyjęte normy dotyczące środków odurzających nie dotyczą Rosjan i Polaków. Dlatego zakładam, że piątą achillesową planu była niemiecka dokładność. Jak dodamy do tego jeszcze te gotowe informacje o Polaku terroryście w niemieckich i rosyjskich mediach, to sprawa delikatnie zalatuje”. Zgadzam się w pełni. Mogło tak być i jest to dosyć wielce prawdopodobne. I na tych nagraniach z kamer to wszystko widać, że Polak jest odurzony, że próbuje walczyć z nim, z tym prawdziwym zamachowcem. A tam będzie widać, jakiej narodowości jest zamachowiec. I tak jak mówiłem, nie jesteśmy pewni, że ten zastrzelony w Mediolanie to jest ta sama osoba. Która stała za zamachami.
Ale cóż, tak to bywa, że może być właśnie tak, a nie inaczej. Dobrze, to wszystkie informacje, które miałem dla was. Jeszcze informacje z Radia Paranormalium. Będzie też w niedzielę, w najbliższą niedzielę debata ufologiczna, także polecam. O 19.00 w niedzielę. I też są nowe newsy z Radia Paranormalium, że są nowe aplikacje do telefonów. Także wejdźcie na stronę, zobaczcie sobie wszystkie. Zresztą strony radiów możecie znaleźć na stronie teoriachaosu.com i tam są wylistowane wszystkie. Jeżeli nie znajdziecie już w Googlach, to możecie znaleźć na tej stronie linki dla leniwych. Tak można tutaj określić.
Dobrze. Przejdę może do cytatu dotyczącego dzisiejszej audycji. Tu już widzę, dzwonicie. Za chwilkę będzie można zadzwonić, ale zacznę jak zwykle cytatem. Cytat jest następujący: „Reporter z całą ekipą stacji CNN znajduje Osamę bin Ladena wraz z jego świtą, przeprowadza z nim wywiad i ta ekipa, ten dziennikarz, reporter dowiaduje się, że w ciągu najbliższych trzech tygodni będzie zamach w Izraelu. Czy nie uważacie to za dosyć dziwne?” To powiedział Milton William Cooper, można powiedzieć ojciec teoretyków spisku, bo chyba jako pierwszy, nie jestem na 100% pewny, ale z tego, co sprawdzałem, to on jako pierwszy połączył wszystkie spiski w jedno. To znaczy był pierwszym teoretykiem spisku kompleksowym. Zaczynał swoją pracę jeszcze w latach 80., swoją pracę teoretyka spisku i łączył wszystko: UFO, rząd światowy, wolną energię, JFK, rzeczy różne, różniaste, ale dotyczące spisków w jedno. To było jeszcze przecież na wiele, wiele lat, prawie 20 lat jeszcze zaczynał swoją pracę medialną Milton Cooper, jeszcze prawie 20 lat przed Alexem Jonesem, na 10 lat przed Davidem Icke'iem. No i tak dalej.
Także to była osoba, od której można się dowiedzieć mnóstwo rzeczy. Nie wiem, czy wszyscy się zgodzą, ale dzisiejszy temat audycji: terroryzm urojony, czyli wieczna wojna. Wieczna wojna. Tak. Nie wiem, kto pierwszy raz podał ten termin terroryzm urojony, wieczna wojna. Ale to jest znana rzecz w tej chwili w teoriach spiskowych już od lat 90., że najlepszą rzeczą, która może się nowemu porządkowi świata i temu rządowi światowemu, który jeszcze nie jest sformalizowany, najlepszą rzeczą jest wojna nieskończona. Wojna ciągła, czyli z przeciwnikiem, który nie istnieje. Bo kiedy możemy wygrać wojnę? Jak mawiał Bill Hicks: „Kiedy walczą dwie armie”. Czy w ogóle, kiedy mamy wojnę?
Kiedy mamy dwie armie. I tak mówił Bill Hicks. Teraz walczymy sami ze sobą. To znaczy sami, nie my, ale faktycznie my walczymy tylko sami ze sobą. I taki dzisiaj mamy temat audycji terroryzm urojony, czyli wieczna wojna. Możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45, Skype teoriachaosu.com i możemy w tym temacie porozmawiać. Może też w innym. Tak. Tutaj jeszcze od Ivelliosa informację, że ludzie się przestraszyli, bo dzisiaj Trzech Króli.
Trzech, podkreślam trzech króli, nie sześciu. I jest dzisiaj absolutnie audycja. Zresztą pewnie słyszycie, wszystko jest chyba okej. Widzę tutaj na czacie jest fajnie. Dobrze, pierwszy telefon. Batistuta. Mam nadzieję, że w temacie. Witaj słuchaczu.
[35:49] - Dobry wieczór.
[35:51] - Dobry wieczór. Mam nadzieję, że nie będziesz trollował, że dzisiaj porozmawiamy sobie trochę o terroryzmie. Czy chcesz na inny temat rozmawiać?
[35:59] - Znaczy ja najpierw chciałbym tutaj takiego newsa podać, bo-
[36:04] - Tylko nie o Watykanie. Dzisiaj bez Watykanu. Trzech Króli, ale jednak Watykan zostawmy.
[36:10] - Nie, to chodzi bardziej o nowe źródło energii, które ma prawdopodobnie zrewolucjonizować naszą cywilizację. I to jest oficjalna informacja. To było w CNN podane ostatnio.
[36:23] - To, że w CNN, to nie oznacza, że to jest prawda. Nie wiem, czy sobie zdajesz sprawę. Tak jak ta informacja, że tu dziennikarz CNN-u widział się z Osamą bin Ladenem i zapowiedział zamach, który miał być.
[36:39] - Ja rozumiem, ale chciałbym tutaj przybliżyć, żeby się-
[36:43] - Jasne. Dobrze, co tam CNN mówi?
[36:46] - Jest taka firma, nazywa się ona Brilliant Light Power i wynalazła paliwo, które sprawia, że wodór przechodzi w inną cząsteczkę i porównują to do czegoś-
[37:01] - Jeszcze raz. Jak się nazywa firma? Bo ja słyszałem o firmie, która się nazywa Black Light.
[37:06] - To jest ta firma, tylko ona-
[37:08] - Zmieniła nazwę. Rozumiem. Dobra, to samo. To jeszcze z lat 80. sprawa jest znana od dawna.
[37:16] - Dzięki temu paliwu oni rozpalają światło, które jest 10 tysięcy razy silniejsze od światła słonecznego i ono jest zamknięte w małym pudełku. Pudełko jest od środka otoczone fotowoltaiką i w ten sposób generuje prąd. Jeszcze nie jest do końca ukończone, ale firma zapowiada, że do końca tego roku i na początku przyszłego już zaczną komercyjnie sprzedawać.
[37:40] - Zobaczymy, jak pan odpowiedzialny za tą sprawę. Zaraz, jak on się nazywał? Zaraz tutaj wezmę, bo to jest sprawa z lat 80. jeszcze. Black Light Power się nazywało. Jest. Randall Mills. Założona firma w 1991 roku i teraz się ona się nazywa Brilliant Light Power. Ja uważam, że coś w tym jest, że to nie jest oszustwo. Ci ludzie naprawdę znają się na rzeczy i dużo naukowców pracuje przy tym.
Tylko pytanie, czy to im uda się. Nikt nie chce wprowadzić free energy. Nikt nie pozwoli im na to. Nikt im na to nie pozwoli.
[38:27] - Oni już mają duże dotacje, wielomilionowe. Jest bardzo wiele osób zainteresowanych tym.
[38:32] - Ja wiem. Zdaję sobie sprawę.
[38:36] - Obecnie oni objeżdżają świat i udzielają prezentacji takich wszędzie.
[38:41] - To mi się podoba, właśnie te firmy, bo ja tą sprawę znam jeszcze z końca lat 90. Interesowałem się jeszcze sprawami free energy i z początku 2000 lat.
[38:52] - To nie jest do końca free energy.
[38:55] - No nie.
[38:56] - Nie, to z wodoru. Wodór przekształca.
[38:59] - Dobrze.
[38:59] - Ale wodór jest paliwem.
[39:01] - Okej. Free energy nie polega na tym, że nie ma żadnego paliwa, tylko polega na tym, że paliwem jest coś dostępnego, na przykład woda. Że z grama wody możemy zasilić samochód na dzień czy coś. To jest po prostu darmowe paliwo. Woda jest wszędzie. Tak samo jak byśmy na powietrze.
[39:24] - Nawet z powietrza będzie pobierać.
[39:26] - Tak, bo to nie chodzi, że spalanie wodoru będzie tutaj, tylko chodzi o to, że to jest energia nuklearna. Oni przekształcają energię nuklearną na energię elektryczną. Podobne rzeczy robił Paul Brown. On za to został zamordowany. Doktor Paul Brown, wybitny fizyk, inżynier fizyk, który po prostu został zamordowany za to, że chciał wprowadzić baterie nuklearne na podobnej zasadzie. Nie wiem, ja nie znam się na tych sprawach, bo to jest fizyka XXI wieku. Także tutaj obawiam się, że też może przełknie.
[40:05] - Ale wydaje mi się, że to już jest-
[40:06] - Trzymamy kciuki
[40:07] - ... na tyle do przodu, że tego już nie da się tak gdzieś tam mieć pod dywan. Tym bardziej, że w tym roku były przepowiednie jasnowidzów, że zostanie wynalezione jakieś rewolucyjne źródło energii. Nie wiem, czy słyszałeś.
[40:21] - Rewolucyjne? To już od dawna one są. Tak jak mówiłem, ta sprawa jeszcze jest z początku lat 90.
[40:27] - Jak pytali Jackowskiego czy interpretowali przepowiednie Nostradamusa, wiesz, o co chodzi, to było właśnie powiedziane, że czeka nas rewolucja energetyczna. Tak jakoś mi się obiło o uszy.
[40:38] - Musi być, tylko że to jest taki problem, że na to po prostu nie pozwolą. Oni nie mogą pozwolić. Rockefellerowie, Rothschildowie nie mogą, bo to jest ich koniec. Oni nie pozwolą na to. Dlatego na przykład wywołają trzecią wojnę światową. Rozumiesz, że jak wejdzie free energy, to oni wywołają trzecią wojnę światową i tylko pytanie, czy my będziemy na tyle świadomi, że zablokujemy tą wojnę, wybuch wojny, czy będziemy na tyle głupi, że pozwolimy wybuchnąć tej wojnie. To jest pytanie.
[41:11] - Na przykład oglądałem niedawno taki film dokumentalny z Leonardo DiCaprio. Był tam u Obamy, o globalnym ociepleniu. Nie wiem, czy kojarzysz.
[41:21] - Totalna kompromitacja. To są sprzedajne osoby. Generalnie.
[41:28] - Mówili tam o tym. Mi się wydaje, że tam jest dużo faktów podanych takich nie do zaprzeczenia, że po prostu naprawdę klimat się ociepla i że to jest koniec prowadzenia takiej technologii.
[41:40] - Są tacy naukowcy i tacy naukowcy, którzy mówią, że tak jest, inni mówią, że jest inaczej. A wiemy, że ci zwolennicy-
[41:50] - Zdjęć satelitarnych, które pokazują, jak kurczy się pokrywa lodowa na biegunach.
[41:55] - Właśnie nie do końca to jest prawda, bo jak sobie zobaczysz, że okazuje się, że wcale aż tak się nie zmienia, jak nam się wydaje. Co chciałbym powiedzieć, to to, że jednak wykazano fałszerstwa zwolenników globalnego ocieplenia, wykazano ich fałszerstwa, fałszowanie danych. Co to oznacza? To oznacza, że są niewiarygodni w tym.
[42:17] - Kto wykazał te fałszerstwa? Bo równie dobrze osoby, które-
[42:21] - Maile, które wypłynęły i w WikiLeaks możesz sobie zobaczyć te maile, które wypłynęły, bo zostały przejęte i sami whistleblowe, którzy się przyznali, że fałszowali dane. Natomiast jeśli chodzi o przeciwników globalnego ocieplenia, nie ma tych oszustw.
[42:38] - Równie dobrze koncerny mogą sponsorować takie debunkowanie tych zwolenników globalnego ocieplenia po to, żeby zabezpieczyć swoje aktywy.
[42:46] - Tak, oczywiście, że też sponsorują, ale dużo większy sponsoring jest z naszej kieszeni, bo my płacimy. Koncerny są przede wszystkim państwowe i państwo nie obchodzi, bo i tak musisz za energię zapłacić, i tak musisz za energię. Czy będzie tak, czy inaczej. To tylko dotyczy małych, wąskich, prywatnych przedsiębiorstw. Natomiast wszystkie z rządu światowego, NWO, Rothschildów, Rockefellerów oni promują. Przecież ten Rothschild znany, który w Greenpeace też działa, w różnych organizacjach, swoją ma też organizację, właśnie zajmuje się globalnym ociepleniem. Syn Eveliny Rothschild.
[43:26] - Dlaczego uważasz, że naprawdę nie zależy mu na tym, żeby dbać o tą planetę?
[43:31] - No proszę cię. Rothschildowi zależy na tym, prawda, jak dbać o planetę. Zgadzam się. Zależy mu na tej planecie, bo chciałby po prostu tą planetę usunąć z robactwa, a dla niego my jesteśmy robactwem. To ja się zgadzam, że oni chcą dla siebie. Ale wiesz, to nie jest nic dobrego.
[43:50] - Moje poglądy są nieco spójne z ich poglądami, ponieważ też uważam, że Ziemia jest przeludniona, ale oni nie chcą-
[43:57] - Na jakiej zasadzie ty uważasz, że jest przeludniona, bo?
[44:00] - Bo jest za dużo ludzi ze zbyt dużym apetytem. W tym sensie, że zbyt dużo ludzi chce posiadać więcej. Jeżeli na przykład ludzie w Indiach żyliby na takim poziomie jak my żyjemy w Europie tutaj, to świat by tego nie udźwignął.
[44:15] - Zależy, jaką technologię mielibyśmy. Gdybyśmy mieli free energy, to bez problemu byśmy osiągnęli.
[44:20] - Chodzi o surowce. Energii można-
[44:23] - Znany ci jest pewnie proces przekształcania energii w masę i odwrotnie masy w energię, tak? Na Słońcu jest tyle energii, że jakbyśmy odebrali tylko to, co na Ziemię dociera, tylko to, co na Ziemię. Nie mówię to, co ze Słońca, tylko to, co na Ziemię ze Słońca, to mamy sto razy więcej energii, prawie że sto razy więcej energii, niż potrzebujemy dzisiaj. Czy wiesz, jaka to jest ilość energii? Z tej energii możesz wytworzyć, co chcesz. Możesz złoto wytworzyć. To jest fizyka, którą znamy dzisiaj dzięki fizykom, którzy wynaleźli, że można energię przekształcać w masę, w materię.
[45:08] - Ja na fizyce się nie znam do tego stopnia.
[45:12] - Jest kreacja par na przykład. Jest anihilacja i odwrotny proces, kreacja par do tego. Polecam zaznajomić się z tą fizyką XX wieku. I po prostu można z energii ze Słońca stworzyć, jaką chcesz cząsteczkę. Możesz stworzyć węgiel, cząsteczkę węgla, możesz wodór stworzyć, możesz wszystko. Czyli z samej energii, z fotonów możesz fotony przekształcić w inne cząstki. Oczywiście ten proces jest znany, wymaga olbrzymich energii, ale mówię tylko energii ze Słońca. Jakbyśmy tylko pobierali całą energię ze Słońca, która dociera na Ziemię, to mamy sto razy więcej energii niż są nasze potrzeby dzisiejsze. Tylko o tym się nie mówi. Nie mówi się, bo wystarczy pokryć część Sahary, to jest chyba jedna dziesiąta Sahary, pokryć ogniwami fotowoltaicznymi.
Zapewniasz wszystkie potrzeby energetyczne całego świata. Wszystkie.
[46:10] - To, o czym ja ci mówię teraz, to Brilliant Light Power. Ta SunCell to się nazywa, tak? Ona po prostu zastąpi te wszystkie farmy słoneczne i tak dalej. Oczywiście właściciele tej firmy tak twierdzą i że to po prostu będą jednostki do użytku dla każdej osoby prywatnie, ponieważ to się będzie opłacać dużo bardziej niż budować wielkie elektrownie, które miałyby przesyłać-
[46:37] - Zobaczymy. Wielu już twierdziło dawno, dawno.
[46:41] - Oni sami twierdzą, że to około roku zajmie im wprowadzenie tego na rynek jako produktu komercyjnego.
[46:47] - Dopóki się to nie pojawi w sklepie, to w to nie uwierzę. Dlaczego? Ja wiem, że to działa, tylko nikt na to nie pozwoli. Ludzie, którzy stoją za rządem światowym, nie pozwolą na to. Nie pozwolą.
[46:58] - Ale spójrz, jak świat się przekształca na obecną chwilę. Niedługo na drogach będą jeździć samochody, same będą jeździć, prawda? I one będą wymagały bardzo dużego zasilania.
[47:09] - Nadal zasilane paliwami kopalnymi, tak?
[47:13] - Nie. Teraz te nowe samochody, które mają same jeździć, głównie Tesli, to już będą samochody-
[47:18] - A baterie czym zasilisz? Skąd masz energię do baterii? Skąd czerpiesz tą energię?
[47:23] - Na przykład teraz będziesz mógł czerpać z tego właśnie urządzonka tutaj.
[47:27] - Aha, to jak będzie. Ale na razie go nie ma. Na razie te samochody elektryczne. Powiem ci tak, słuchaczu, powiem ci tak, że samochody elektryczne, to zaszokuje ciebie, ale samochód elektryczny jest cofnięciem się w rozwoju w stosunku do samochodu spalinowego. Dlaczego? Bo w akumulatorze jest dużo mniej energii magazynowanej niż w silnikach spalinowych, w benzynie czy w paliwach płynnych czy w wodorze. Przyszłością bardziej, jeżelibyśmy tak na to popatrzyli, są samochody na wodór, czyli wodorowe. W tej technologii przełomu XIX i XX wieku. To są samochody wodorowe. Dzisiaj mamy XXI wiek.
Tylko że się nie rozwijamy, bo przez całe sto lat nie posunęliśmy się w technologii bardzo mocno.
[48:17] - Ja nie wierzę, jeżeli jest taka technologia, o której ty mówisz, to nikt nie chce jej wprowadzać, bo nie wiem, bo co? Przecież to służyłoby wszystkim.
[48:25] - Nie, nie służyłoby wszystkim. Wszystkim oprócz rządowi światowemu. Rząd światowy bazuje na paliwach kopalnych, bo on ma nas w garści. Kto będzie potrzebował banku, jeśli ty będziesz mógł sobie stworzyć swoją produkcję energii, jaką potrzebujesz? A tak jak mówiłem, z energii możesz wszystko wytworzyć. Czyli koszty każdego człowieka tutaj spadną kilkunasto- albo nawet stukrotnie. Do grzania domu, do samochodu. Co będą? Opodatkują cię jakoś? Będzie ciężko opodatkować to wszystko.
Ludzie po prostu nie pozwolą na to. Natomiast jeżeli dzisiaj nie masz wyboru, bo musisz kupić od nich energię, bo nie ma alternatywy dla elektrowni, nie ma praktycznie alternatywy dla energii, którą państwa nam podsuwają pod nos, za którą musimy płacić, to musisz po prostu, bo inaczej nie będziesz miał ogrzewania w domu, kuchenka ci nie będzie działała, jak gazu nie będziesz miał w domu. Musisz to mieć.
[49:32] - Państwo może trzymać władzę w jakiś inny sposób, niekoniecznie przez przywiązanie do źródeł energii.
[49:41] - Ale przyznasz, że to jest bardzo dobre. Ten abonament, który mają nad tobą, jest dla nich idealny, bo nie możesz się z niego wyrwać, bo nie możesz nie mieć ogrzewania w domu.
[49:50] - To nie jest abonament.
[49:52] - Jak nie jest abonament? To jest abonament.
[49:54] - Ja to płacę za pracę, którą inni ludzie wykonują, żeby mi ten prąd dostarczyć.
[49:59] - No właśnie, dlaczego płacisz? Możesz przestać płacić?
[50:01] - Nie mogę, jak przestanę płacić, to ludzie przestaną pracować, bo za darmo nikt robić nie będzie, prawda?
[50:07] - Nie. Zaraz.
[50:08] - No jak nie? Ktoś musi ten węgiel wykopać.
[50:11] - Jeżeli przestajesz płacić, mamy wolną energię, nie płacisz rządowi, nie płacisz tym wszystkim firmom.
[50:18] - Płacimy głównie ludziom, prawda?
[50:21] - Nie, głównie płacisz właścicielom tego, nie ludziom, tylko płacisz właścicielom. Bo jeżeli byś płacił ludziom, to przedsiębiorstwo nie miałoby zysku. Tak nie ma.
[50:31] - Ale ludzie tworzą przedsiębiorstwo.
[50:33] - Dobrze, ale ogranicza się ich zarobki i generalnie przedsiębiorstwo musi mieć zysk nad zarobkami. Zarobki to jest pewna część tylko, pewna część opłaty za energię. Pewna część to też jest surowiec, ale też duża część to są zyski, nawet bardzo często największe. Największa część to są właśnie zyski dla właścicieli.
[50:56] - Ja na przykład nie mam nic przeciwko temu, żeby ludzie, którzy mają pomysł, jak zarobić pieniądze i jak sprawić, żeby te pieniądze budowały coś nowego.
[51:07] - Nie o tym mówimy. Mówimy o tym, że ty jesteś po prostu abonentem korporacji energetycznych i nie możesz się z tego wyzwolić.
[51:19] - Zawsze mogę-
[51:21] - Tu nie możesz się wyzwolić z tego
[51:22] - ... ubrać grube ciuchy i wyjść sobie do lasu, zbudować szałas i tam sobie mieszkać.
[51:26] - Życzę powodzenia. Dzisiaj my nie jesteśmy przystosowani do tego. Nie jesteś w stanie tego zrobić. Sorry, że tak powiem, ale nie jesteś w stanie, słuchaj tego zrobić.
[51:34] - Ja wiem, ja to rozumiem.
[51:36] - Więc płacisz abonament, a free energy przekreśla, nie ma abonamentu i co wtedy? Nie ma abonamentu, nie ma CO2, nie płacimy CO2 dla Davida, czy jak on tam się nazywa, tego Rothschilda, czyli tego zwolennika globalnego ocieplenia i tych wszystkich innych, Al Gore'a i tych innych nie płacisz na to. I co się dzieje? Nie mają pieniędzy, bo to jest podatek na rząd światowy.
[52:02] - Z tego, co się orientowałem, ten podatek, jak mówisz, na rząd światowy, idzie głównie do rządu państwa, w którym mieszkasz i płacisz ten podatek.
[52:10] - Czy jesteś pewny? A kto tym wszystkim zarządza i kto decyduje co gdzie idzie, jeśli chodzi o podatek CO2? Przez kogo to przechodzi?
[52:20] - To są struktury, które są nadzorowane na pewno w jakiś sposób. To nie jest tak, że-
[52:24] - Nie, ale pytam się, kto to nadzoruje. Jest państwo, które formalnie nie jest państwem, ale tam wszystko zarządza się tym.
[52:32] - Jest jakieś Ministerstwo Środowiska, które-
[52:34] - Nie, żadne ministerstwo. To nazywa się City of London Corporation. Czy słyszałeś o czymś takim? City of London Corporation.
[52:41] - Nie wiem.
[52:42] - Wszystkie firmy, które zarządzają CO2, mają tam swoje siedziby i tam wszystkie te pieniądze przechodzą właśnie przez City of London Corporation.
[52:52] - Podatek z emisji dwutlenku węgla trafia do rządu. Rząd ma przeznaczyć chyba 20% tej sumy na dbanie o środowisko, a reszta już jest w rękach rządu.
[53:06] - Nie, to nie tak działa. To wszystko jest wysyłane, nad tym niby ma pieczę, jeżeli dobrze pamiętam, ONZ.
[53:13] - Decyduje nad tym, żeby tak to sprawnie jakoś działało.
[53:17] - Nie wszystkie kraje oczywiście, bo Chińczycy się w to nie bawią, ale te kraje my się bawimy i to wszystko przechodzi przez City of London Corporation. Tam są korporacje. Ostatnio była afera właśnie odkryta z tymi CO2, sprzedażami, ale to była sprzedaż tylko, handel tym CO2. Natomiast to wszystko przechodzi przez korporacje. To nie jest, że do Polski trafia, to właśnie my finansujemy. To trafia z Polski do Unii Europejskiej, do korporacji, właśnie tak jak mówiłem, City of London Corporation, tam zarejestrowanych korporacji, czyli w tej korporacji, w tym miejscu. To jest centrum finansowe świata.
[53:58] - Gdzie to mogę sprawdzić, żeby wiedzieć, że tak jest naprawdę?
[54:01] - Sprawdź sobie informacje, gdzie dochodzą te pieniądze, jak one są rozdzielane, gdzie one przechodzą.
[54:10] - Ja to sobie sprawdzę z ciekawości.
[54:11] - Sprawdź sobie, bo to nie jest, że państwo polskie inwestuje te pieniądze. Nie, no co ty, to nie tak działa. Jakby tak było, to nie byłoby problemu. Właśnie rząd światowy, to są pieniądze, które idą na rząd światowy. Pieniądze z podatku od CO2, czyli od każdego kilowata, który kupujesz w elektrowni.
[54:32] - Ten podatek nie jest nałożony po to, żeby z niego zarabiać, tylko po to, żeby wymuszać na ludziach ograniczenie emisji tego dwutlenku węgla, prawda?
[54:40] - Jakoś nie ograniczamy. Nie da się ograniczyć. Ograniczeniem byłaby wolna energia, ale nikt jej nie wprowadzi. Niestety muszę cię zmartwić. Ja o wolnej energii słyszałem już od lat 90.
[54:52] - Jak nikt nie wprowadza, jak wszędzie budują już na potęgę te farmy wiatrowe, słoneczne?
[54:57] - To nie jest wolna energia. Wbrew pozorom Te rzeczy, wiatr i słońce wymagają przemyślenia. To znaczy, jeżeli byś na Saharze wydzielił obszar Polski, przesadziłem, to nie jest jedna dziesiąta, to jest mniej, jedna piąta może. Musiałbym zobaczyć dokładnie, jaki obszar Polski na Saharze jest. Jeżeli na Saharze byś umieścił obszar Polski, to byś zasilił cały świat na wszystko. Samochody, wszystko, co sobie wyobrażasz energetycznie wystarczyłoby. Ale tego nikt nie zrobi. Dlaczego? Bo państwa nie potrafią się porozumieć. Problemem jest polityka i ci ludzie, którzy zarządzają nami, czyli rząd światowy.
Oni nie są zainteresowani, żeby ludzie byli wolni, tylko żebyśmy się po łbie po głowach cały czas naparzali. To po pierwsze. A po drugie, żeby na nas był abonament. Kolejnym abonamentem ubezpieczenia. Nie wiem, czy słyszałeś, że podwyższyli. W całej Europie podwyższyli. Przypadek? Że co?
[56:01] - Ale ubezpieczenia na samochody?
[56:03] - Tak, samochody, obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne. Tutaj, w Irlandii przeciętne ubezpieczenie to jest od 700 do 1000 euro. Niektórzy nawet muszą płacić dużo więcej. Często te OC wynoszą kilkukrotność wartości samochodu. To jest obowiązkowe. Jak nie masz, to zabiorą ci samochód i jeszcze do więzienia możesz trafić. Kto za tym stoi? Za ubezpieczeniami stoją oczywiście korporacje i City of London Corporation, gdzie te korporacje są rejestrowane, czyli w Londynie, na giełdzie brytyjskiej. Axa. Szefem Axa jest szef Grupy Bilderberg.
To znaczy przewodniczący Grupy Bilderberg jest szefem koncernu Axa, ubezpieczeniowego giganta.
[56:53] - Tak, płacimy to ubezpieczenie, ale mamy pewność, że w razie wypadku, którego my nie spowodujemy, dostaniemy te pieniądze.
[57:01] - Tak, tylko pytanie, dlaczego są takie wysokie?
[57:04] - Nie wiem. Bo ludzie na siłę-
[57:08] - I dlaczego rosną?
[57:08] - W ubezpieczalniach wypłacanie jakichś nie wiadomo jakich sum.
[57:11] - Nie. Oczywiście, że to jest wyprowadzanie pieniędzy.
[57:16] - Ja znam po moich znajomych. Wiem, że zdarzają się przypadki, że na przykład dzwoni jakiś chłopak z ubezpieczalni do mojego kolegi i mówi: „Powiedz, jakby ktoś się pytał, to wczoraj brałeś udział w wypadku, boli cię kark” i tak dalej. I kolega dostaje półtora tysiąca funtów.
[57:29] - Dobrze, ale dla nich to są grosze. Bo takich to jest tylko kilka procent ludzi. Umówmy się, to jest margines. Takich ludzi jak twój kolega to jest margines. Wśród moich znajomych, których mam, nie ma takich osób. A jeżeli ktoś jest, to się z taką osobą staram nie zadawać. To jest margines. Sorry, że tak powiem, ale to jest margines osób, które wyłudzają w taki sposób.
[57:53] - My jako ludzie tacy jesteśmy chciwi i tak robimy i dlatego to wszystko tak działa.
[57:58] - Dla nich nie ma znaczenia, bo jak nawet by było takich tysiąc osób, to zaczęliby kontrolować wtedy i by nie wypłacali wtedy pieniędzy. Oni na tym są zarobieni. Oni takie pieniądze wyprowadzają. Ubezpieczenia to jest pierwsza sprawa, bo musisz mieć to ubezpieczenie, a samochodów są miliony. To są miliardy, które oni wyprowadzają do systemu rządu światowego. A druga sprawa, którą wprowadzili, to jest właśnie podatek od CO2. To są dwa najbardziej zasilające cały system ponadpaństwowy, bo to CO2 właśnie i ubezpieczenia są ponad państwami. To są międzynarodowe już podatki, które są wprowadzone. I tak jest. Jak nie wierzycie, to sprawdźcie sobie korporację Axa, kto gdzie jest zarejestrowany i kto jest właścicielem tego.
Właścicielami są banki. A kto jest właścicielami banków? To są proste pytania, proste odpowiedzi i naprawdę to jest już od lat 80. rozkminione wszystko i naprawdę tutaj już potrzeba wyjątkowej osoby, która wierzy w jednorożce, żeby im przedstawiać po prostu już jakieś szczegóły.
[59:14] - Ja się zgadzam, że może i tak jest, ale może też jest tak, że po prostu ich zamiary nie do końca są takie diaboliczne i satanistyczne, jak uważasz. Po prostu oni mają wizję, mają pomysł na świat i widzą, że ludzie sami sobie nie radzą.
[59:26] - A skąd wiesz, jakie mają zamiary? Skąd wiesz?
[59:28] - No nie wiem.
[59:29] - Właśnie.
[59:29] - Ale właśnie skąd ty wiesz? Dlaczego ty uważasz, że-
[59:32] - Przeczytałem to, co napisali na tablicach w Georgia Guide Stones.
[59:36] - Ale kto to napisał? Nie wiadomo, kto postawił te kamienie.
[59:39] - To napisał różokrzyżowiec.
[59:41] - A kto? Nie wiadomo.
[59:43] - Anonimowy, ale jest wiadomo, że jest-
[59:47] - Różokrzyżowcy mogą sobie jakieś cechy wymyślić.
[59:50] - Dobrze. Wierz mi, jeśli chodzi o masonerię, oni nie rzucają słów na wiatr. To znaczy, jeżeli coś oni piszą, coś mówią. Wiesz, kto to jest różokrzyżowiec, tak? Czy nie? Rose Kreuz.
[01:00:03] - Ja wiem.
[01:00:03] - To poczytaj sobie, co to są różokrzyżowcy i wtedy będziesz wiedział, kto za nimi stoi. Różokrzyżowcy byli wcześniej niż iluminaci bawarscy. I jeżeli jest tam napisane, że liczba ludzkości optymalna to jest 500 milionów, to oni w to wierzą. To nie jest przypadkiem, że potem na przykład Ted Turner, jeden z największych właścicieli medialnych świata, mediów świata, między innymi właśnie CNN, mówi, że ludzi powinno być 500 milionów.
[01:00:35] - Dobrze, a na tych kamieniach doczepili kamienie chyba i to było w 2015? I wszyscy krzyczeli, że to teraz już-
[01:00:44] - Doczepili z gematri można powiedzieć wzięte rzeczy. Ja nie znam się na tym dobrze. To jest bardziej już dla kryptologów rzecz gematria. Tutaj polecam zainteresować się tym tematem. Ja nie wiem, to nie jest taka prosta sprawa, że to rozkminić co i jak. Dostawili, także to jest wszystko aktywne. Ale mamy jakieś poszlaki Co oni planują? Czy to zrealizują, czy nie, tego nie wiemy, ale oni chcą zrobić. Słyszałeś, co powiedział David Rockefeller? Wiesz, kto to jest David Rockefeller?
[01:01:20] - No tam mniej więcej. Z twarzy nie kojarzę, ale-
[01:01:23] - Niedługo będzie miał urodziny. Sto trzecie czy czwarte.
[01:01:26] - Aha, to ten, co mu przeszczepiali serce trzy czy tam sześć razy.
[01:01:29] - Nie tyle przeszczepiali serce, co miał po prostu operację serca, niekoniecznie przeszczepy. Nie dochodziło. I co on powiedział? On powiedział w takim wywiadzie właśnie do pana Fulforda, Benjamin Fulford.
[01:01:44] - Ja tego gościa, znaczy ja oglądałem wywiad, ale Fulforda to mi nie przedstawiaj, bo ja tego gościa nie trawię.
[01:01:50] - No dobrze, go nie trawisz, ale wywiad jest realny. Możesz sobie zobaczyć. Dobrze, okej. Nie chodzi, co on mówi. Czy tobie się uda nagrać wywiad z Davidem Rockefellerem? Zapytam się cię. Uda ci się czy nie? Czy znasz kogoś innego, komu się udało? Czy Alexowi Jonesowi się udało? Czy Davidowi Icke'owi?
Nikomu się nie udało nagrać wywiadu z naszego środowiska z Davidem Rockefellerem. Jemu się udało jako jedynemu. Okej, jest wywiad. Czy mogę powiedzieć, dokończyć, o co chodzi w tym wywiadzie? Powiedział, co powiedział? Poczekaj chwilkę. Powiedział David Rockefeller, czy chcemy demokracji w przyszłości? Absolutnie nie. Nie będzie żadnej demokracji, będzie nowoczesny feudalizm. Jak sobie poczytasz, co to jest feudalizm, to będziesz wiedział, jakiego oni będą chcieli systemu.
[01:02:44] - To zacznijmy od tego. Fulford w tym czasie pracował dla chińskiego „Forbesa”. Czyli on został jakby skierowany do przeprowadzenia tego wywiadu i na tym wywiadzie zbudował całą swoją przyszłą karierę teoretyka spisku. I w nic, co on pisze, nie wierzę. W żadne jego słowo. Zacznijmy od tego.
[01:03:00] - Ale to nie ma znaczenia. To nie ma znaczenia, co on mówi. Ważne, że jest ten wywiad i co powiedział David Rockefeller. No słuchaj. Nie, muszę to skończyć. Bo czy ty potrafisz logicznie myśleć? Bo nie możesz stwierdzać, że coś jest niewiarygodne, bo gość jest niewiarygodny. Masz słowa Davida Rockefellera, który mówi coś i on się przyznaje, że tak uważa, że on tak uważa, że chce feudalizmu. Tak, on chce i on się do tego przyzna. David Rockefeller.
To ma coś do znaczenia, co ten pan Benjamin Fulford mówi? Przecież to nie ma znaczenia. Jedno z drugim nie jest logicznie spójne.
[01:03:38] - Poczekaj. Ja nie podważam prawdziwości tego wywiadu. Wywiad widziałem i tak, okej, ale to, co później zaczął robić Fulford, to już nie wiem.
[01:03:46] - No dobrze, ale to nie ma znaczenia. To może być kosmita, może przeprowadzić wywiad z Davidem Rockefellerem i też byłby wiarygodny. Chyba że zmontujesz, zrobisz jakieś tam, nie słychać żadnych cięć, nie ma i tak dalej. I to powiedział, po prostu chodzi mi, co mówi David Rockefeller. David Rockefeller tego nigdy nie powiedział w żadnej telewizji, nigdy dla nikogo, bo wie, że to po prostu będzie źle oddziaływało. Ale on jakby podszedł Davida Rockefellera i on myślał, David Rockefeller, że on nie upubliczni tego, że on jest kupionym dziennikarzem, że on jest po prostu systemowym dziennikarzem. Tak myślał David Rockefeller? Myślał, czy by się zgodził na wywiad z jakimś teoretykiem spisku David Rockefeller? W życiu. Dlatego się udało.
[01:04:31] - On się z tym nie kryje, że on chce tak prowadzić do takiego stanu.
[01:04:36] - Ale dobra, czy jeszcze chcesz jakąś sprawę? Bo odchodzimy od tematu. Dzisiaj mieliśmy o terroryzmie gadać.
[01:04:40] - Jeszcze, dobra, w sumie miałem jeszcze-
[01:04:44] - Pół godziny, a-
[01:04:45] - Na temat samochodów Tesli powiedzieć, bo ty mówisz, że powodują śmierć i wjechał samochód sam w dom. Ale tak samo był przypadek, kiedy samochód Tesli przewidział kolizję, która nastąpiła na kilka sekund przed kolizją. Przewidział tą kolizję na drodze i zatrzymał się przed zderzeniem samochodów. Więc to już też jakoś daje do myślenia.
[01:05:04] - No w sumie tak. Ja codziennie muszę przewidywać takie rzeczy.
[01:05:09] - Ale tam chyba statystyki pokazują-
[01:05:11] - Zdarza mi się codziennie wymuszanie na przykład pierwszeństwa. Jakieś takie różne rzeczy zdarzają mi się codziennie. A jeżdżę samochodem.
[01:05:18] - Samochody jechały przed nim i po prostu tam doszło do kolizji. On, samochód przeczuł to, w jakiś tam sposób obliczył, czy nie wiem jak mierzył i zatrzymał się przed samą kolizją.
[01:05:29] - Jasne, że są pewne plusy, ale na razie minusy przeważają nad plusami, tak jak było w „Nisiu”, że jednak trzeba, żeby te plusy jednak nie przeważyły nad minusami, jeśli faktycznie te minusy są takie duże. Okej, dobrze, czy coś w temacie audycji, w terroryzmie urojonym, a może prawdziwym?
[01:05:48] - Znaczy ja uważam też, że ten terroryzm jest tak sztucznie nakręcany, ale uważam też, że ludzie się z tego cieszą, że to jest taki jakby show w telewizji. Bo zauważyłem to po moich znajomych, że im więcej się dzieje, tym oni bardziej są aktywni. Jakoś tak na nich to wpływa pobudzająco, więc nie wiem, o co z tym wszystkim chodzi, że ludzie tak naprawdę jakby chcieli tego, z tego, co zauważam. Tak samo na przykład ta audycja, gdyby nie te wszystkie wydarzenia, też by nie miała miejsca, prawda? Tak naprawdę te wszystkie wydarzenia nas łączą.
[01:06:25] - To znaczy które wydarzenia? Nie bardzo rozumiem. Terroryzm?
[01:06:27] - Terroryzm, spiski i tak dalej.
[01:06:29] - Niekoniecznie, bo ja tak jak zawsze w audycji miałem, dopiero rząd światowy jest na trzecim miejscu w tej audycji. Na pierwszym było UFO, na drugim urządzenia wolnej energii, a na trzecim rząd światowy. A tak naprawdę rząd światowy to nie są tylko wojny, terroryzm i tak dalej. Terroryzm jest gdzieś jeszcze poniżej. Poniżej tych trzech rzeczy, które są głównymi spiskami, czyli UFO, wolna energia i rząd światowy. To gdzieś zupełnie niżej. Natomiast wiąże się absolutnie z rządem światowym. I tutaj absolutnie tak. Ale byłaby na 100% ta audycja, bo ja wcześniej się interesowałem UFO, później urządzeniami wolnej energii. To dzięki właśnie Coast to Coast AM audycji i materiałom z internetu w latach 90., które były Wtedy było fajnie, bo w internecie nie było bzdur.
Nikt nie zajmował się Nicki Minaj i innymi idiotkami celebrytkami znanymi bo znanymi. Nie było tego, a były rzeczy bardzo interesujące i sensowne. Na BBS, na różnych materiałach. Nie było śmieci, nie było tego gówna, które nas otacza w tej chwili dookoła. Nie było tego. I to było fajne, że cokolwiek się nie znalazło w internecie, to było niesamowicie interesujące. Na przykład Encyklopedię Terrorysty sobie ściągnąłem i drukowałem, przynosiłem do szkoły to, pamiętam jeszcze w połowie lat 90. Przynosiłem te rzeczy. Tam było jak konstruować bomby, jak otwierać zamki, wszystko. Jak robić narkotyki w domu.
Nawet nauczycielom pokazywałem i tak dalej. Niektórych interesowało, ale generalnie ludzie się tym nie interesowali. To było ciekawe. To była zakazana książka w Stanach Zjednoczonych. Nie wolno było jej posiadać, nie wolno było jej drukować, sprzedawać, nic. Dlatego była tak popularna i od razu się trafiało w internecie na przykład na Encyklopedię Terrorysty. To były fajne rzeczy.
[01:08:31] - To wtedy były takie czasy, że w internecie praktycznie nic nie było. Teraz internet jest przesycony.
[01:08:36] - Było materiałów mnóstwo, tylko ciężko było je ściągnąć, bo zajmowało to dużo. Do porównania: ściągnięcie wtedy MP3 kosztowało więcej niż pójście i kupienie płyty kompaktowej. Możecie sobie wyobrazić, jakie były koszty używania internetu? Mówię MP3. Wtedy to chyba była jeszcze nawet nie MP3, tylko MP2. Nie, MP3 była od 1993 roku, tak? To już MP3 mogły być. Ja już pamiętam, miałem MP3 od 1995, 1996 roku, ale czasami jeszcze były używane MP2. To już dzisiaj chyba w ogóle nikt nie wie, co to jest MP2.
[01:09:16] - Wracając do tematu. Ja też tak jak ty myślę, że ten terroryzm w telewizji jest w bardzo dużej części reżyserowany. Takie rzeczy jak na przykład to morderstwo Osamy bin Ladena. Znaczy morderstwo, gdzie go znaleźli, zabili, utopili jego ciało bez pokazania.
[01:09:34] - A co powiesz o życiu i twórczości Osamy bin Ladena? Czy to nie było reżyserowane?
[01:09:41] - Było, tak mi się wydawało, że to taki aktorzyna występował przed kamerą, powiedział, co miał powiedzieć. Tak naprawdę nie wiem, na ile on rzeczywisty był, na ile nie, ale wydawało mi się od początku, że to nie do końca jest wszystko prawdziwe jak przedstawiają. Że to tak trochę, żeby nas nastraszyć, uspokoić w pewnym sensie. Nie wiem, ale ja się nie zgłębiam w to wszystko, bo tak naprawdę gdyby wyłączyć telewizor i wyłączyć internet, to świat jest normalny, piękny. Ptaszki ćwierkają, jak to Bill Hicks mówił, za oknem nic się nie dzieje, życie się toczy normalnym tempem.
[01:10:24] - Dokładnie. Mogę nawet tutaj przedstawić wyniki dla wszystkich, powiedzieć o ofiarach terroryzmu. W wyniku aktów terrorystycznych w krajach zachodnich w 2015 roku, we wszystkich krajach zachodnich zginęło 577 osób, w tym w Stanach Zjednoczonych. Czyli wszystkie kraje zachodnie w 2015 roku zginęło 577 osób. Ile osób zginęło wtedy w Syrii w 2015 roku? Ktoś wie?
[01:10:59] - Tysiące pewnie.
[01:11:00] - Setki tysięcy.
[01:11:02] - Ale tak samo na przykład były takie porównania, że-
[01:11:05] - W samej Syrii. Ja nie mówię jeszcze o Libii, Iraku i innych.
[01:11:08] - Takie porównania, że na walkę z terroryzmem przeznacza się miliardy już, można nawet dochodzić do takich kwot i w przeliczeniu na osoby, które giną ta kwota jest bardzo duża. Na przykład jest 500 osób martwych i mamy miliard przeznaczony na walkę z terroryzmem, to na jedną osobę naprawdę przypada duża suma. A jeżeli na przykład chodzi o walkę z rakiem, to nie przeznacza się takich kwot, a ludzi umiera dużo więcej, prawda? Więc takie są zagrożenia nieporównywalne wręcz.
[01:11:38] - Tak to wygląda. Bardzo łatwo ludzi zastraszyć. A w Polsce sprawdziłem, nie wiem, czy czegoś nie pominąłem, ale sprawdzałem w różnych informacjach i tak dalej, że w atakach terrorystycznych w Polsce od 1989 roku zginęło zero osób. Czy to prawda jest? Zero osób w Polsce zginęło.
[01:12:07] - Zależy, co uznać za atak terrorystyczny.
[01:12:09] - Wiemy, co uznać za atak terrorystyczny w ramach walki nie tyle politycznej. Niektórzy może mówią ten zamach na polityka, jeden, drugi. Nie, mówimy o wywołaniu w kraju anarchii. Nie zemście na polityku, bo ten Rosiak, ten, co zabił tego pracownika PiS-u. Były członek partii Platforma Obywatelska zabił członka partii PiS, a chciał zabić Kaczyńskiego. Ja nie sądzę, tu jest spisek w tym też trochę większy. Ale dobra, zostawmy to sprawę. Też można podciągnąć to pod terroryzm, ale tutaj nie było. Nie wiem, czy widzisz O co chodzi z terroryzmem? W terroryzmie polega coś na realizacji swoich celów politycznych, nie na zasadzie wybierania ofiar konkretnych, jakiejś partii PiS czy coś, tylko bardziej grup politycznych, które mają wywołać jakiś skutek.
[01:13:30] - Tak. No to nie było chyba wtedy.
[01:13:34] - Więc w tej kwestii nie znalazłem żadnej w Polsce. Ja nie mówię za granicą Polski, bo to co innego. Mówię w Polsce, w samej Polsce były próby, tam byli jacyś ludzie z karabinami, którzy chcieli kupić karabiny, jacyś terroryści, gdzieś tam się kręcili, ktoś tam jakieś zdjęcia robił, ale też nie liczę takich osób. Ten, co w Ełku był wypadek, to nie był terroryzm, tylko na zasadzie porachunków takich gangsterskich, czy nie wiem, jak to określić. Po prostu polscy dresiarze męczyli tych, później ci wzięli noże, odwet wzięli i ostro zabili jedną osobę, ale podźgali może też więcej. Generalnie to była sprawa bardziej kryminalna, chociaż niektórzy pod terroryzm to też próbują podciągnąć, ale umówmy się, nikt nie wziąłby noża i jakiegoś gnojka po prostu zadźgał w ramach jakiejś akcji terrorystycznej, tylko wziąłby nawet nie bomby, ale wziął kałacha, kupił, wziął do Warszawy pojechał i postrzelił.
[01:14:38] - To spontanicznie, w nerwach.
[01:14:41] - Tak, to bardziej kryminalne działania i tutaj nie można pod to podciągnąć, więc po prostu nie znalazłem żadnego takiego wypadku. Ale mówię, mogę się mylić. Jak ktoś zna taki wypadek terrorystyczny to niech da. Na przykład Breivik. Breivik już można powiedzieć, że to był terrorystyczny napad. I bombę podłożył i zabił te dzieciaki, które na tym obozie były, tym komunistycznym.
[01:15:09] - To trochę czub, tu się zgodzę.
[01:15:12] - Ale jednak to jest terrorysta polityczny. To jest terrorysta, który wiedział, co robi.
[01:15:17] - Ideologiczny bardziej.
[01:15:18] - Ideologiczny, tak. Ideologiczny, który jest przeciwko islamowi, jest nawet chwalił polskiego-
[01:15:23] - Nacjonalista.
[01:15:24] - Nacjonalista taki norweski i wrobiono go, bo na pewno była jakaś większa grupa. Tam było udowodnione, że to nie był on sam, nie przygotował tego. To było więcej osób, ale to wyciszono. Nie wiem, o co tam dokładnie chodziło, kto za tym stał. Natomiast świadkowie mówili, że było kilku tych, którzy zabijali na tej wyspie, że to nie tylko Breivik strzelał. Zresztą czas świadczy o tym, że to też dosyć mu dobrze wychodziło to strzelanie po prostu. Więc podobno było więcej tam zabójców. Ale okej, zostawmy tą sprawę. W terroryzmie o to chodzi. I to po prostu świadczy, jak jesteśmy głupi.
Jeżeli w całym 2015 roku na Zachodzie 570 osób zginęło oficjalnie, bo mogły też być zamachy, tak jak mówiłem false flag i fake.
[01:16:14] - Ale tak jak mówisz-
[01:16:16] - Fake terroryzm, czyli mówią, że były zabójstwa, że tyle ludzi zginęło, a tak naprawdę mogło zginąć znacznie mniej. Przypominam, że w 2015 to najwięcej Francja miała w Paryżu te ataki, co były w 2015.
[01:16:33] - Ale terroryzm myślę, że służy głównie po to, żeby nas tutaj właśnie to społeczeństwo zachodnie ograniczać jeszcze bardziej, stwarzać zagrożenie, w wyniku którego musimy być bardziej chronieni, tak jak we Francji teraz bez przerwy tam chodzi policja i wojsko po ulicach. Stan wyjątkowy wprowadzony od tego czasu, tego zamachu cały czas przedłużany. Myślę, że one to mają na celu bardziej.
[01:16:56] - To trochę dziwne. Ja pamiętam, byłem w Paryżu w 1998 roku i wtedy też policja chodziła z tymi, co ja mówię, nie minigunami, tylko z Uzi. Tak mi się wydaje, że to było Uzi. Wyglądały jak pistolety albo karabiny automatyczne, ale to mogły być pistolety automatyczne. Ja wtedy jeszcze nie odróżniałem tego za bardzo, ale mogły być karabinki. Pistolet ma odwrotnie magazynek wkładany, pistolet od karabinu maszynowego. To już teraz wiem, ale wtedy nie wiedziałem, jak to jest i nie pamiętam. Ale mieli na pewno broń automatyczną i normalnie policja chodzili w metrze, wszędzie. Policja, niektórzy byli zamaskowani z tych policjantów, ale generalnie byli odsłonięci, ale mieli broń automatyczną, tak że już wtedy to było państwo dosyć policyjne. Mówię, 1998 rok, jeszcze przed 11 września i pamiętam, z bronią automatyczną chodzili, więc nic się nie zmieniło.
Tak naprawdę dzisiaj może trochę więcej jest tej policji, ale są te ataki, pomimo że cały czas chodzili z tą bronią po ulicach automatyczną. Tak że to, jak widać, to jest kompletnie nieskuteczne działanie. Dziękuję ci bardzo.
[01:18:07] - Ja również dziękuję i pozdrawiam.
[01:18:09] - Trzymaj się, miłego weekendu, cześć. Trzymaj się. No dobrze. To przechodzimy do tego terroryzmu. Ja może przeczytam wam definicję terroryzmu. I tutaj: jaka jest definicja terroryzmu z Wikipedii? Jaka standardowa definicja? Terroryzm: użycie siły lub przemocy fizycznej przeciwko osobom lub własności z powołaniem prawa, mające na celu zastraszenie i wymuszenie na danej grupie ludności lub państwie ustępstw w drodze do realizacji określonych celów. Działania terrorystyczne mogą dotyczyć całej populacji, jednak najczęściej są one uderzeniem w jej niewielką część, aby pozostałych obywateli zmusić do odpowiednich zachowań. Terroryzm jest też używany do zwiększenia podziałów i rozniecania konfliktów między grupami, co prowadzi do sytuacji, w której przywódcy głoszący wrogość między grupami wydają się najbardziej sensownymi i powodują wzrost ich poparcia.
Wypisz, wymaluj definicja terroryzmu pasuje do działań państwa. Czyli państwo jest terrorystą numer jeden, państwa, przede wszystkim Stany Zjednoczone. Zaraz wam powiem dlaczego. Dzwoni słuchacz telefoniczny, to szybciutko go odbiorę, bo będzie musiał chyba zapłacić pieniądze za ten telefon. Witaj słuchaczu! No się rozłączył. Bójcie się Pana Boga. Rozłączył się, jak go tylko odebrałem. No trudno. Zapłacił.
Cóż, możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Tutaj dzwoni Markus. Witaj Marku.
[01:19:54] - No cześć. W końcu się połączyliśmy. Moment.
[01:19:57] - Znaczy połączyliście ty i twój brat, czy...?
[01:20:01] - Nie, nie. Znaczy ja się połączyłem z tobą. Dobra, musiałem wyczyścić tę audycję.
[01:20:10] - Proszę bardzo. Co tam o terroryzmie? Jak sądzisz, jak podchodzisz ty do terroryzmu tutaj, w Polsce terroryzmu? Bo wszyscy są zagrożeni terroryzmem. Cały czas pani premier mówi wszyscy dookoła. Ja nie wiem. Mieszkam co prawda w Irlandii, ale też zagrożenia terrorystycznego absolutnie nie widzę, chociaż jest znacznie większe, bo tutaj działają te grupy IRA. Teraz jest Real IRA, czyli ta prawdziwa IRA. I faktycznie, oni bardziej może w Północnej Irlandii, ale cały czas do zamachów od czasu do czasu dochodzi. Rzadko, ale przypominam parę lat temu Polaka zabili jednak gdzieś przypadkiem, bo on tam gdzieś po prostu coś, czy dowoził pizzę, czy coś tam był, czy kurierem był.
W każdym razie został zamordowany w zamachu terrorystycznym, ale w Północnej Irlandii, w Północnej. Ale tutaj, w tej Irlandii póki co jest cisza, spokój. No ale wiem, że są. Wiem, że ci terroryści są wśród nas tutaj, w Irlandii. Natomiast w Polsce chyba się obawiać terroryzmu nie ma czego, bo zamachów terrorystycznych, tak jak mówię, od 89 roku liczba ofiar terroryzmu była zero w Polsce, a w Irlandii jednak to były dziesiątki, jak nie setki osób.
[01:21:26] - Dokładnie się z tym zgodzę, wiesz. Tylko że ty wychodzisz z założenia, że za tym wszystkim stoi jakiś spisek i że ktoś na tym zarabia. Możliwe nawet, że ktoś na tym zarabia. Z tym że ja myślę, że to jest po prostu taki naturalny odruch społeczny, że po latach tego spokoju, który jest w Europie, prawda? Bo mamy bardzo spokojne czasy ostatnimi czasy. W związku z tym właśnie nastroje społeczne powodują, że ludzie łatwiej łykają takie newsy i to jest, myślę, że główny motor napędowy tego. Tak samo zresztą było za czasów, znaczy chwilę przed drugą wojną światową, prawda? Hitler nie zabijał Żydów, to ludzie zabijali Żydów i to z poklaskiem, tak?
[01:22:24] - Myślę, że bojówki jego zabijały. To znaczy to nie było wydane na piśmie oczywiście, ale myślę, że inspirował mocno. I jednak tak gdzieś tam w rozmowach kuluarowych, w rozmowach nieformalnych, gdzieś tam na szczycie Hitler jednak inspirował to i tworzył.
[01:22:44] - Tak. Faktycznie inspirował, ale-
[01:22:46] - Więc to nie było tak, że to sami ludzie z siebie. Sami ludzie z siebie takich rzeczy nie robią. To były inspirowane rzeczy po prostu działaniami politycznymi i to można powiedzieć terrorystycznymi, tak? No bo Hitler wykorzystywał terroryzm wszędzie dookoła. Zresztą stosował terror, tak samo jak Stalin. Dzisiaj terroryzm troszeczkę wykorzystuje się raczej poza krajami, tak jak Stany Zjednoczone. To jest państwo terrorystyczne numer jeden na świecie, które działa poza swoimi granicami, bo w ramach swoich granic jednak ogranicza ten terroryzm. Jest bardzo, bardzo wybiórczy. 9/11, Oklahoma City, Boston Bombing, te wszystkie rzeczy często właśnie Orlando Shooting, gdzie są te fejkowe zamachy. Zamach, gdzie nie ma zamachu.
Także to się nauczyli troszeczkę lepiej to wszystko robić, prawda? Ale tak.
[01:23:41] - No tak, z tym że co rozumiesz pod pojęciem inspiracji? Bo wiesz, ludzie jednak to nie są takie robociki, którymi można sterować.
[01:23:51] - Oj są, oj są, oj są.
[01:23:53] - Ja też strasznie sceptycznie podchodzę do tego, ale-
[01:23:57] - No słuchaj, jeżeli mamy w całej Europie Zachodniej w 2015 roku, jeszcze za 2016 nie przeliczyłem tych osób, ale masz 577 ofiar za cały 2015 rok, który był bardzo krwawy w Europie w zamachach terrorystycznych. Bardzo krwawy. 577 ofiar na całą Europę, która ma prawie 600 milionów ludzi. I ludzie panikują, że terroryzm po prostu nas zabija, że wiesz, że tutaj umrzemy. To jak można tych ludzi określić inaczej niż to są sheeple, owce? I z nimi można zrobić, co się chce. Tak jak z owcą. Też możesz iść do rzeźni i owca jeszcze nie wie, że zaraz zostanie zamordowana przez człowieka. To jest ten poziom, to jest ten poziom.
[01:24:43] - To prawda. Z tym że ja się z tobą zgadzam, ale chodzi mi o to, że nie odnosimy też tego do nas samych, prawda? Ja i ty w zasadzie też możemy podlegać takim procesom i to może się dziać w jakiś sposób właśnie cyklicznie i nie mamy na to po prostu wpływu. Tak samo-
[01:25:09] - Znaczy jak nie mamy? Na terroryzm wpływu nie mamy?
[01:25:12] - Znaczy tak samo jak inspirujący był Hitler dla ludzi, którzy żyli w jego czasach, tak samo dla ludzi żyjących w tych czasach. Nie licząc nas, bo dla nas-
[01:25:23] - No mamy Merkelową, tak? I nowych Hitlerów. Ale to są cienkie bolki, bo muszą jednak zachowywać pozory. Hitler nie zachował żadnych pozorów, po prostu robił, co chciał. Jak to można powiedzieć, to był-
[01:25:42] - Również musiał zachowywać pozory. Pamiętaj, że Hitler to nie był człowiek pobożny.
[01:25:48] - On przecież „Mein Kampf” napisał, rzeczy różne.
[01:25:51] - Ja czytałem „Mein Kampf”.
[01:25:52] - No i co? I nie ma o załatwieniu kwestii żydowskiej, rozprawieniu się z kwestią żydowską?
[01:25:58] - Oczywiście, że jest, tylko że w swoich czasach Hitler też musiał się zachowywać w pewnym sensie, dostosowywać się do tego, jaka jest opinia społeczna.
[01:26:12] - No i opinia była bardzo antysemicka. W Polsce też był antysemityzm duży. Tak było.
[01:26:19] - Jakby tego nie robił, to po prostu Hitler został człowiekiem roku „Times”. Jeden z jego ministrów, czyli Ribbentrop, dostał Pokojową Nagrodę Nobla, o ile się nie mylę.
[01:26:34] - Nie, nikt nie dostał Pokojowej Nagrody Nobla. No co, przesadzasz. On kandydował. Hitler kandydował do Nagrody Nobla Pokojowej, ale nie dostał. Nikt z niego-
[01:26:42] - Może się mylę. W każdym razie-
[01:26:44] - Mylisz się i to głęboko.
[01:26:45] - W każdym razie nie byli odbierani tak, jak my ich teraz odbieramy. Tak samo jak niegroźnie odbierani są ludzie, którzy mówią o tym terroryzmie w dzisiejszych czasach, nie? Cóż mogę więcej powiedzieć na ten temat? Po prostu sterowanie ludźmi. Nie wiem, czy po prostu cokolwiek można zmienić w tym temacie. Czy to nie jest taki cykl, który się musi wykonać bez względu na to, co zrobimy. Że po czasie takiego względnego pokoju musi jednak nadejść ta fala nienawiści społecznej, że to gdzieś musi się wyładować jednak. I tym katalizatorem właśnie jest w tym momencie terroryzm.
[01:27:35] - No ale wiesz, terroryzm w tej chwili mamy tylko islamski. Generalnie zdarza się jakiś Breivik, ktoś tam jeszcze, może inny się zdarzył, chociaż nie odnotowałem w przeciągu ostatnich lat oprócz Breivika jakichś takich zamachów terrorystycznych, tych takich wewnętrznych. Natomiast wszystkie są raczej zewnętrzne, oficjalnie zewnętrzne, bo tak naprawdę nie wiemy, kto za nimi stoi, czy to nie są operacje Gladio bardzo często, służb specjalnych europejskich. Czyli umówmy się, oficjalnie, generalnie większość tych zamachów to są, 90 kilka procent, znaczna większość to są zamachy terrorystów, ludzi wiary islamskiej, islamistów.
[01:28:27] - No tak, oczywiście. I w związku z tym-
[01:28:31] - No zdarzają się, przepraszam, zdarzają się w Irlandii, w Hiszpanii. Przesadziłem trochę. Są też te grupy terrorystyczne, ale to oni rzadko-
[01:28:39] - Zresztą patrzyłem na statystyki. IRA już jest praktycznie nieaktywna.
[01:28:43] - A, bzdury. Ostatnio był, w zeszłym roku był, niedawno, nie wiem, czy nie miesiąc temu był jakiś zamach. Ktoś zginął, policjanta zastrzelili.
[01:28:51] - Właśnie, ktoś zginął. Nie wiem, czy wiesz, ale IRA swego czasu zabijała tysiąc ludzi rocznie. Może?
[01:28:58] - Nie, chyba tysiąca nie zabijali.
[01:29:01] - Tysiąca nie, mówię tysiąc, w tych granicach.
[01:29:05] - Sto może osób rocznie maksymalnie. Chyba nie więcej niż sto zabili. Musiałbym sprawdzić, ale to też były dużo, dużo mniejsze... Szczególnie, że przecież tutaj w Irlandii mało ludzi mieszka. W całej Irlandii mieszka pięć milionów osób, w tej północnej i-
[01:29:19] - To była strasznie zaogniona sytuacja wtedy. IRA była dość-
[01:29:23] - Ale do dzisiaj jest. Do dzisiaj jest, tylko jednak dzisiaj bardziej się biją, a nie zabijają. Znaczy, przekładają swoje takie kryminalne historie na terrorystyczne. To znaczy, że niby terroryzmu już nie ma, ale on jest jakby trochę uśpiony, ale od czasu do czasu coś tam wybucha, coś się dzieje, że jakieś są takie akcje. No bo umówmy się, są kryminalne, czasami się je podciąga pod terroryzm, ale czasami są sytuacje terrorystyczne, które uważa się za kryminalne, żeby nie robić paniki, nie siać paniki. Ta ostatnia chyba była, z tego, co słyszałem, musiałbym sprawdzić dokładnie, że zabito policjanta właśnie w Północnej Irlandii i to chyba była akcja terrorystyczna bardziej czy coś takiego. Nie wiem dokładnie, nie śledziłem tej sprawy, bo to naprawdę rzadko się zdarza, ale zdarza się, że gdzieś tam coś. No ale mówię, większa część to jednak jest terroryzm. 90 ileś procent to jest terroryzm islamski w Europie. No ale mówię, 577 ofiar w 2015 roku.
No umówmy się, to jest wynik trochę kiepski.
[01:30:33] - Wiesz co, teraz chciałem cię przeprosić, bo faktycznie masz rację z tymi tysiącami to przegiąłem. Teraz patrzę, ale faktycznie swego czasu IRA była bardziej aktywna niż dzisiejszy ISIS.
[01:30:45] - No tak, ale to zamiast jednej ofiary rocznie czy tam dwóch ofiar było kilkadziesiąt powiedzmy rocznie.
[01:30:54] - Z tym że na przykład bardzo zabawne mi się wydaje, że właśnie à propos nakierowania tej agresji wobec określonej grupy społecznej, zabawne mi się wydaje, że ludzie bagatelizują to, że swego czasu Europejczycy wybijali się o wiele bardziej aktywnie niż teraz ze strony islamistów jest takie zagrożenie. A jednak to islamiści wywołują o wiele większe emocje niż na przykład powiedzmy właśnie ta IRA. Nikt się nie boi IRA albo nikt się nie boi-
[01:31:28] - Znaczy jakbym mieszkał w Belfaście, to, ja nie mieszkam w Belfaście, ale jakbym mieszkał, to bym się trochę obawiał, no bo jednak tam Niby nie ma dużej szansy na zamach terrorystyczny, ale jest duża przestępczość przez to, że niby nie podkładają już bomb, ale strzelają do siebie trochę. Jednak coś tam się dzieje. Biją się, pałą możesz dostać gdzieś.
[01:31:51] - Strach przed zamachami terrorystycznymi, mieszkając na przykład w takim Poznaniu w Polsce, gdzie nie zginęła-
[01:31:58] - Trzeba mieć mózg. Jak to się mówiło? Kury, tak? Czy nie? Koguci mózg, tak?
[01:32:06] - Ja myślę właśnie, że to wynika z przypadłości ludzi, psychologii społecznej i-
[01:32:15] - Jak w telewizji coś mówią, to jest prawda. Są zamachy, jest te 577 ofiar. Tylko nie mówią, że jest 570 ofiar, tylko było 20 zamachów terrorystycznych. Że było 20 zamachów terrorystycznych, ale nie mówią, że w tych 20 zamachach zginęło 571, z czego w największych pięciu zginęło 550, powiedzmy. Czyli generalnie tylko kilka było takich zamachów bardzo krwawych w 2015 roku, ale w Polsce było zero. Od 1989 roku było zero. Zero ofiar, zero zamachów. Nie, zamachów było kilka. Jakiś Bzura Bomber był. On jeszcze chciał, ten Hubert Kwiecień.
Dobrze mówię? Hubert czy...?
[01:32:59] - Nie pamiętam, jak on się nazywał.
[01:33:01] - Ta osoba, która chciała podłożyć bomby pod Sejm, oczywiście była otoczona agentami ABW, a to była prowokacja ABW, żeby finansowanie dostała. I tuż przed tym, jak miało być obcięte finansowanie na ABW znowu, zdarzył się Bzura Bomber we Wrocławiu. Nie wiem, czy słyszeliście o tym. Mówiłem o tym zresztą. Z kopią bomby z Boston Bombings. Czy myślicie, że ABW nie wie, że to były fejkowe zamachy w Bostonie? Wiedzieli dokładnie i zastosowali podobne wersje pseudobomby we Wrocławiu. Odkrył to bohatersko jakiś kierowca, gdzieś przełożył, wybuchło, raniła jedną osobę. Chociaż nie wiem, to trochę nad wyraz powiedziane, że raniło, ale niech tam, jedna osoba została ranna. Nie ciężko, lekko, ale jednak.
Umówmy się, gdyby ten gość naprawdę chciał zrobić coś potężnego, to by zabił dużo osób. W tym sensie, że nawet jakby ta dziewczyna stała na przystanku, na miejscu by zginęła. To po prostu była bzdura bomba, żeby ABW dostała finansowanie. Znaleźli jakiegoś łosia, zapłacili mu jakąś kasę, odsiedzi parę lat, ale ma 100 000 czy 50 000 na koncie ten gość, wrocławski student, czy kto to jest, nie wiem. Nie pamiętam już tego mistrza intelektu. I tyle. I to były wszystkie zamachy, które były inspirowane ewidentnie przez służby specjalne polskie, żeby dostawać finansowanie, muszą się wykazać, że coś robią. Tutaj, tu złapali, wysadzili motocykl na lotnisku Okęcie, bo gość zostawił go w złym miejscu. Naprawdę, to są fakty. Zabrali motocykl i wysadzili, bo tam mogła być bomba.
To jest poziom służb specjalnych w Polsce. Takie zamachy, i okazało się, że ten motocykl w ogóle nie miał nic wspólnego z bombą, po prostu na złym miejscu zaparkował. Ja walę się w czoło, ale nie wiem, czy dobrze, bo wtedy moja inteligencja spada, jak się walę, ale po prostu poziom tego wszystkiego jest poniżej krytyki, co się dzieje w Polsce. Ale ludzie potem wierzą, bo był zamach terrorystyczny na Okęciu, bo źle zaparkował. Nie napisali, że źle zaparkował motocyklem, ale że wysadzono, że służby specjalne wysadziły motocykl, bo tam mogła być bomba. Każdy pasażer, każdy podróżny może w swojej walizce mieć bombę. Każdy może być potencjalnym terrorystą. Dlatego wszystkich trzeba prześwietlać.
[01:35:36] - Ja jestem świadkiem takich patologii codziennie. Muszę się trochę odtajnić, bo mieszkam w Poznaniu i tam na przykład w Poznań City Center jest taka procedura, że jak ktoś zostawi torbę i nie znajdzie się właściciel, to centrum jest zamykane i wysyłany jest oddział bombowy, który musi rozbroić tą torbę.
[01:36:02] - Dobrze, że w Dublinie nie masz takich głupot. Chociaż jest bardziej zagrożone lotnisko, bo jest międzynarodowe. Nie wiem, 10 razy więcej lotów niż na Okęciu, więc po prostu to jest śmieszne, co się dzieje w Polsce. Mało tego, w Londynie to można jeszcze zrozumieć, bo tam faktycznie były jakieś zamachy, fejkowe czy niefejkowe, czy nie inspirowane przez służby specjalne, zostawmy to w tej chwili, ale jednak są jakieś i poziom kontroli nawet w Londynie jest dużo mniejszy niż w Warszawie. To jest o dziwo. A im mniejsze lotnisko w Polsce, muszę wam powiedzieć, jakiś Rzeszów, Lublin, Bydgoszcz, jakieś inne gówna. Już nie mówię o Radomiu. Radomia jeszcze nie udało się odpalić, a jak tam odpalą, to w Radomiu to się nawet mysz nie prześlizgnie. To będzie taka kontrola, że dzieciom w tyłek będą zaglądali, bo tam też bombę mogą rodzice schować. Im mniejsze lotnisko, tym większa kontrola, tym więcej oni się napinają, bo tam na przykład masz pięć samolotów na dzień albo trzy samoloty na dzień, to wtedy nudzą się ci celnicy i po prostu wszystkich ostro trzepią, bardziej trzepią niż w Londynie.
A jakby naprawdę terrorysta tam chciał się znaleźć, to i tak by wysadził to całe lotnisko, żeby kamień na kamieniu tam nie został. Ale kto chce wysadzać w jakimś Radomiu? Przepraszam, w Radomiu nie ma tego lotniska, to tylko jest fikcja, ale w jakimś Bydgoszczu. W Bydgoszczu, jak mawiał nasz pan Rostowski Jacek, polski Polak żydowskiego pochodzenia, żydowsko-brytyjskiego. Kto chce robić atak terrorystyczny w Bydgoszczy na lotnisku? Po prostu to jest absurd. Ci ludzie żyją w innej rzeczywistości. To jest Matrix. Żyjemy w absurdalnym świecie Monty Pythona. Ja to obserwuję, jak latam w Polsce, bo za granicami Polski jest dużo normalniej wbrew pozorom.
W jakimś Milanie, w Turynie, we Włoszech, gdzie naprawdę jest multikulturowe towarzystwo i tam można się czegoś bardziej spodziewać. W Londynie, w Dublinie bardzo często latam, w Paryżu, w Berlinie, w Niemczech, gdzie te terrorystyczne, ja pamiętam, też przebywałem tam w Niemczech, w tym Dreźnie i tak dalej. Nie było takich kontroli. To szok jest po prostu, co się dzieje w Polsce. To jest chore, co się dzieje w Polsce.
[01:38:21] - Powiem ci, że niestety smutną sprawą jest to, że to nie jest tak, że tylko ta władza organizuje to wszystko. Opinia ludzi w Polsce jest taka, na przykład często jak gadam z ludźmi, to mówią, że wszystko fajnie, jesteśmy tolerancyjni, ale jeśli chodzi o tych muzułmanów, to jednak fajnie, że są takie kontrole i że nie wpuszczamy tych ludzi do naszego kraju. Jest pozowanie społeczne na to. Ludzie się cieszą, że są takie kontrole. Ludzie sami na to pozwalają.
[01:38:59] - Niestety, ale właśnie o tym mówię, że z ludźmi można zrobić wszystko. Niedługo do dupy będą, za przeproszeniem, ale tak będzie. Będą zaglądali ludziom, będą prześwietlali ich, nie wiem, majtki kazali zdejmować czy coś, oglądać wszystko. I ludzie na to pozwolą. Ludzie na to pozwolą, bo są tak głupi. Po prostu są zmanipulowani. Ja na przykład jestem zwolennikiem, żeby piloci czy stewardesy nosiły broń na pokładzie. I to jest dużo lepszym rozwiązaniem niż wprowadzenie bomby czy czegoś tam na pokład.
[01:39:37] - Nie wiem, czy jest takim dobrym rozwiązaniem, bo jeśli na przykład taka stewardesa będzie ukrytym terrorystą i wtedy dostanie tą pracę i niesie broń.
[01:39:50] - Dobrze, w atakach z 11 września, mówię oczywiście wersję oficjalną, w którą nie wierzę, ale chyba nie muszę tłumaczyć. W wersji oficjalnej mieli plastikowe noże do cięcia papieru i nimi terroryzowali załogi czterech samolotów. Terrorzyści terroryzowali właśnie plastikowymi nożami. Nie żartuję, to jest oficjalna wersja.
[01:40:14] - Ja wiem, ja jestem z tych czasów, kiedy 11 września to w ogóle było jedno z większych wydarzeń.
[01:40:23] - Normalny Monty Python, a ludzie w to wierzą. To jest oficjalna wersja, jak mogą nie wierzyć, jak to jest podawane przez CNN, BBC, przez polskie TVP, TVN i inne dziadowskie telewizje.
[01:40:35] - Tak i że z uderzenia w Pentagon nie został ani jeden odłamek samolotu.
[01:40:40] - Nie, zostały. Tam podrzucili trochę, silniki wzięli. Jeden gość widziałem, że niósł silnik od samolotu.
[01:40:47] - Czyli jednak został.
[01:40:48] - Jednak został silnik. Co prawda trochę mniejszy niż powinien być, ale był.
[01:40:52] - Pamiętam, że były też takie opinie, że ten samolot się po prostu stopił, z taką temperaturą uderzył, więc musiał mieć tam chyba pocisk atomowy załadowany w kadłubie.
[01:41:04] - Przepraszam. Stopił się. Tak, ale za to paszport został jednego terrorysty, się znalazł.
[01:41:12] - Jeden paszport został, tak? Silnik.
[01:41:15] - Nie wiem, czy nie więcej. Na pewno jeden został cały.
[01:41:20] - No cóż. Niestety.
[01:41:23] - Ale każdy może wierzyć w bajki różne. Dzisiaj sobie o terroryzmie poopowiadamy trochę. Mam trochę takich bajek terrorystycznych, które chciałbym opowiedzieć. Czy chciałbyś jakąś opowiedzieć? Może nie bajkę, ale coś jeszcze o terroryzmie tak na koniec.
[01:41:36] - Tak. Na koniec chciałbym powiedzieć, że moja koleżanka niedawno była w Paryżu i ja się jej pytałem właśnie, czy faktycznie jest tak w Paryżu, jak to ludzie opisują, że tam są te strefy dla imigrantów, że w ogóle dzicz. I ona mówi, że wcale czegoś takiego nie ma. Przynajmniej nie widziała czegoś takiego, ale mówi, że wcale nie jest tak, jak w Polsce opisują ten Paryż, że to jest tylko jakaś chora wizja Polaków na temat Zachodu i że wcale tak nie jest. Także ja polecam-
[01:42:09] - Jak to nie jest, że muzułmanie chcą wszystkim gardła poderżnąć?
[01:42:13] - Ja polecam wszystkim się jednak zastanowić nad tym wszystkim, poszukać może dokładniej.
[01:42:19] - A ja mam niespodziankę, tu chciałem powiedzieć, sorry, że tak ci przerwałem teraz, ale przypomniałem sobie, żeby zareklamować coś, bo planuję robić audycje. To będą audycje audio, ale zupełnie polityczne, zupełnie inne i będą takie międzynarodowe. Znaczy będą w języku angielskim i języku polskim, ale będą dotyczyły bardziej geopolitycznych różnych spraw. Jeden z pierwszych gości to będzie prawdziwy rodowity Afgańczyk i opowie, jak się żyje w Afganistanie, jak się tam żyło i jak to wszystko wygląda, co wy wiecie o Afganistanie i co on wam może powiedzieć. A naprawdę jeden z bardziej inteligentnych osób, jakie znam. Przeciętna, czy Polaków, często nie obracam się wśród bardzo inteligentnych osób jako kierowca i tak dalej, ale pracując. Natomiast on wybija się, jeśli chodzi o inteligencję, o taką wiedzę ogólną o świecie, jest dużo na wyższym poziomie niż przeciętna takich z Rumunii, z Polski, od Ruskich, przepraszam, nie od Ruskich, z Białorusi, z tych krajów, z Estonii, z tych innych. Jak się uwzględni taką średnią, to wypada bardzo dobrze. Także będziecie mogli posłuchać rodowitego Afgańczyka i czy on będzie chciał nam po prostu gardła poderżnąć, tak jak to mówią w polskich mediach.
[01:43:51] - Też w sumie chciałem zwrócić uwagę na to, co mówiłeś wcześniej, że w Syrii zginęło przez ten czas, nie wiem dokładnie ile mówiłeś, że setki tysięcy osób, tak?
[01:44:00] - A zginęło 5000.
[01:44:02] - Nie, chodzi mi o to-
[01:44:04] - Zginęły. Ja nie mówię, że wszystkich zabili Amerykanie, tego nie powiedziałem.
[01:44:07] - Ja po prostu chciałem zwrócić uwagę, że my tutaj w Europie, znaczy w Polsce, bo nie mam poglądu na Europę.
[01:44:15] - Znaczy w tych latach 2015.
[01:44:17] - Myślimy, że jak zginęło 500 Europejczyków, to jest jakaś straszna ujma na naszym narodzie i powinniśmy tępić muzułmanów. To ciekawe.
[01:44:29] - Markusie, prawie 600.
[01:44:31] - Prawie 600. Pomyśl sobie, co muszą myśleć o nas Syryjczycy. Przecież w ich oczach-
[01:44:38] - Myślą o nas, że my jesteśmy totalnymi rasistami, że ich życie dla nas jest gównem, a nasze życie jest wszystkim. Że to jest po prostu Europejczycy liberals, tu jest Europejczycy, Amerykanie.
[01:44:53] - Nie dziwię się też tym ludziom, że wysadzają się w tłumach, skoro są w takiej sytuacji, w jakiej są.
[01:44:59] - Ale pytanie, kto się wysadza w tym tłumie? I pytanie, czy się wysadzają. Ja nie twierdzę, że nie ma ludzi, którzy się nie wysadzają, ale pytanie, kto ich inspiruje i jak to wszystko wygląda. I o tym sobie dzisiaj porozmawiamy.
[01:45:13] - Dobra, już nie będę w sumie.
[01:45:17] - Dwie godziny audycji, a jeszcze nie zacząłem praktycznie tematu. Zaczęliśmy trochę dookoła te wszystkie rzeczy.
[01:45:22] - Dobra, to się trzymam w takim razie.
[01:45:24] - Jasne. Dzięki za telefon. Bardzo fajnie. Trzymaj się. Cześć. Hej. Także to był Markus. A przechodzimy do tego terroryzmu, prawdziwego terroryzmu, o którym miałem powiedzieć. Powiedziałem trochę już o statystykach tutaj. Nie mam takich szczegółowych co do lat różnych, wieszcie, było dużo mniej.
W innych latach szczytowe to są lata 2016, 2015 to było też jedno z bardziej, na przykład w 2014 roku było 77 ofiar terrorystycznych, czyli 2015 był takim rokiem, a w tej chwili chyba nawet mniej w 2016. Ale to musiałbym sprawdzić dokładnie, bo czy więcej? No właśnie. Mam tylko częściowe dane z połowy roku. 143 osoby były, 143 w połowie roku, do sierpnia, a później nie wiem jak. Trochę było, Berlin tutaj trochę, te inne. Nie chcę tutaj mówić. Także 2015 był chyba najgorszy w sumie. Dobrze, musimy sobie teraz powiedzieć o atakach terrorystycznych i o fikcji. Dlaczego uważam, że terroryzm jest fikcją?
Inaczej. Terroryzm istnieje, ale zupełnie inaczej jest inspirowany i zupełnie to wszystko inaczej jest poukładane, niż nam się wydaje, że to jest wielka ściema. Tak, mam kolejne telefony. Dobrze, odbiorę jeszcze Czetnika, bo zawsze pan Czetnik ma dużo rzeczy do powiedzenia i chyba nie lubi za bardzo islamskich imigrantów. Czy się mylę, Czetniku?
[01:47:29] - Ja już mam taki stosunek ambiwalentny, dlatego, że nie obwiniam, tak jak generalnie się teraz przyjęło, ich za całe zło. Ale jestem świadom negatywnych skutków migracji jako takich.
[01:47:47] - Z Ukrainy, szczególnie do Polski, bo ktoś mówił nawet, że pięć milionów Ukraińców jest w Polsce. Nie wiem, co to za dane są, ale kilka milionów może być Ukraińców.
[01:47:57] - To prawda, bo nawet jak przejeżdżałem kiedyś przez Warszawę, to pierwsze, co się widzi na Dworcu Zachodnim autobusem w Warszawie, to jest wielki plakat napisany po ukraińsku, oferujący pracę dla Ukraińców w Polsce.
[01:48:16] - To co, źle? Może na przykład za mniejsze pieniądze pracują i czasem robią pracę lepiej, kto wie.
[01:48:24] - Tam za mniejsze. Tam stawki na tym plakacie były podane, że tak jak w Polsce, tak jak Polacy.
[01:48:31] - Nie, nie mów mi. Polacy na przykład w Irlandii pracują za niższe stawki niż Irlandczycy. Jeżeli weźmiesz średnią Irlandczyków i średnią Polaków, to jest dużo niższa Polaków. I tak jest też i z Ukraińcami w Polsce. Podejrzewam, że to niczym.
[01:48:47] - Ja widziałem, że tym Ukraińcom oferują podobne stawki, nawet takie same.
[01:48:53] - Ale mniej chętnych Polaków jest za takie stawki. Wydaje mi się, że jednak Ukraińcy jak weźmiesz średnią, to po prostu mniejsze stawki dostają jednak. Ja nie mówię, że w tej samej pracy, to różnie może być. Wiesz, ja mam te same stawki co Irlandczycy w pracy. Niczym to się nie różni, ale jednak Irlandczycy wybierają lepsze prace. To znaczy, że mniej Irlandczyków jest chętnych na taką pracę. Nie mówię, że jest moja akurat praca najgorsza i najgorzej płatna, ale rewelacyjnie nie jest płatna i też nie za dużo Irlandczyków chce to robić. Tak samo tutaj, że też nie za dużo Polaków chce robić te prace, a Ukraińcy bardzo chętnie, bo mają kilkukrotnie wyższe pensje niż by mieli na Ukrainie. Ale okej, ad rem terroryzmu, bo tak trochę zmieńmy temat. Coś ciebie zrywa, Czetniku.
Czy możesz podejść bliżej? Nie wiem czego bliżej.
[01:49:55] - Dobra, teraz powinno być raczej słychać.
[01:49:57] - Tak to troszkę lepiej, ale.
[01:50:01] - Dobra, nie będziemy o imigracji i gospodarce rozmawiać.
[01:50:04] - Tak, o terroryzmie może bardziej.
[01:50:09] - Generalnie co do tego, czy terrorizm istnieje, czy są prawdziwe zamachy, część może być prawdziwa, część może być nieprawdziwa. Tego nie zawsze się dowiemy.
[01:50:19] - Trzeba jeszcze odróżnić inspirowane przez służby specjalne i te nieinspirowane przez służby specjalne.
[01:50:28] - Są też i takie, tylko chodzi mi o to, że-
[01:50:32] - Ja mam dowody i o nich zaraz powiem, na ataki terrorystyczne w krajach atakowanych, które były robione przez służby specjalne zachodnie, żeby zrobić false flag operation jako ataki dżihadystów niby, w tamtych krajach. O tym powiem. Jest o tym dokładnie udokumentowane, BBC nawet o tym pisało. Okej, dobra. Sorry, że ci przerwałem, bo już się po prostu nie mogę doczekać, żeby o tym opowiedzieć. Proszę bardzo, Czetniku. Sorry, że przerwałem ci. Czy się słyszymy? Czetniku, czy się słyszymy? Co się dzieje?
Jeszcze raz. Czetniku, czy się słyszymy? Czy słyszysz? Niestety, coś się popsuło. Nic. Mam nadzieję, że coś internet poprawi. Dobra, mówię o tej sprawie. To jest świetnie udokumentowana sprawa w wielu różnych mediach. Jeszcze was chwilę potrzymam, bo ktoś telefonicznie dzwoni, a telefonicznie muszę odebrać, bo później będzie, że ktoś wydał ciężkie pieniądze i niestety nie można było. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
Audycja „Tory chaosu”.
[01:52:00] - Witaj. Słyszę, że Czetnik niestety się rozłączył.
[01:52:09] - Tak. Tam były jakieś zakłócenia. Nic nie słyszał, też nic nie było słychać. Masz jakieś informacje, kto za to odpowiedzialny jest?
[01:52:20] - Wiesz co? Próbuję odnaleźć swoje notatki. I patrzę właśnie.
[01:52:35] - Dobrze, ad rem. Do terroryzmu. Dzisiaj mamy audycję o terroryzmie. Co chciałbyś przekazać?
[01:52:42] - Wiesz co? O tym terroryzmie słabo, ale myślę sobie, że nie do końca wierzę w całą informację, którą przekazały służby, że gdzieś tam ktoś zabił tego Polaka.
[01:53:10] - Ktoś musiał go zabić, bo nie żyje.
[01:53:13] - Aha. Tak myślisz?
[01:53:16] - Ten pan Urban, tak? Łukasz Urban chyba się nazywał.
[01:53:21] - O ile pamiętam.
[01:53:23] - On nie żyje. Tu akurat teorie spiskowe, można faktycznie wybiegać bardzo daleko, że on żyje i upozorował swoją śmierć i w ogóle. Nie, umówmy się. Rodzina widziała jego ciało, był pogrzeb i tak dalej. Tutaj polecam zakończyć, że jednak go zamordowano. Pytanie kto, jak, dlaczego, jak to wszystko wyglądało? To są pytania otwarte. Natomiast, że nie żyje to fakt.
[01:53:53] - Z tego, co ja wiem, to on zmarł wcześniej.
[01:53:58] - Być może. To twierdzą Niemcy, ale czy to prawda jest?
[01:54:03] - Oficjalne informacje już mówią o tym, że możliwe, że on zmarł w momencie, kiedy to się wydarzyło, kiedy ta ciężarówka już wjeżdżała w tych ludzi. Natomiast z tego, co ja kojarzę i z tego, co ja wiem, sam podejrzewam, że on próbował wcześniej już coś zrobić, jakoś unieszkodliwić tego zamachowca. Nie wiem, czy ty wiesz o tym.
[01:54:41] - To wszystko są domysły pewne, bo nie mamy raportu z kamer. Nie mamy po prostu CCTV, tych nagrań. To wszystko jest albo utajnione, albo pakasowane. Tu taka ciekawostka z tymi nagraniami CCTV. W Smoleńsku, ja zawsze mówiłem, było mnóstwo kamer na Okęciu, wszędzie. Nie ma ani jednego nagrania. I nie jest to dziwne, że ktoś wyłączył te kamery. Przecież na kamerach są samochody prezydenta, który jechał na lotnisko do Smoleńska i tak dalej. To wszystko jest też złapane na kamerach. Nie to jest dziwne, ale najdziwniejsze jest to, że nikt nie zapytał się z władz, ze śledztwa o te filmy.
Gdzie, co się stało i kto wyłączył te kamery? Co się stało z nimi? I tak samo być może jest tutaj, że też nie ma tych nagrań, że to wszystko jest połączone i też nikt nie pyta się o te CCTV. Mamy tylko nagranie z taksówki gdzieś, jakieś takie dziwne, gdzie taksówkarz nagrał, że szybko przelatuje i tak naprawdę nie wiadomo, czy to jest fejk jakiś, czy to prawdziwy jest. Nie wiemy. To wygląda dziwnie, ten film.
[01:55:58] - Czy to jest normalne w ogóle, co ja słyszę?
[01:56:02] - To znaczy? Nie rozumiem. Jeszcze raz, jeśli możesz powtórzyć.
[01:56:08] - Nie słyszę.
[01:56:09] - Nie słyszysz? Teraz lepiej? Teraz się słyszymy?
[01:56:19] - Halo?
[01:56:20] - Czy się słyszymy teraz?
[01:56:22] - Okej.
[01:56:23] - Teraz lepiej. Dobrze. Wszystko by się wyjaśniło, bo w tamtym miejscu jest centrum miasta niemalże. To jest kamera na kamerze. To jest Berlin, jedno z bardziej obsianych kamerami miast. Tam naprawdę jest mnóstwo tego.
[01:56:43] - Berlin, umówmy się, jest mega usiany kamerami.
[01:56:48] - A szczególnie centrum. A to jest przecież samo centrum Berlina, tak?
[01:56:53] - Dokładnie.
[01:56:55] - Przecież wszystko wiadomo, co się działo, bo na tych kamerach jednak one potrafią wyłapać pewne rzeczy, które są. Nie wszystko, ale gdzieś tam można zobaczyć, co się działo dokładnie. Nawet kolor skóry zamachowca można zobaczyć. I nie ma jednego zdjęcia stąd, nie ma nic. Cisza. Nikt nie zadaje pytań. Ale mówię, dzisiejsi ludzie są tacy, że nie zadają pytań. Wszystko im jedno. To, co im państwo powie, to akceptują.
[01:57:27] - Wszystko jasne.
[01:57:29] - Wszystko jasne. Powiedzą tak. Paszport się znalazł po 50 godzinach. No to się znalazł. Wszystko okej. Nie zadaje pytań. Okej.
[01:57:35] - Właśnie najbardziej z tego się śmiałem, że paszport się znalazł.
[01:57:40] - Znaczy, że mu wypadł, czy się znalazł trochę później?
[01:57:44] - Ale się znalazł.
[01:57:46] - Czy to, że był taki nieudaczny ten zamachowiec, że mu wypadł?
[01:57:51] - Wypadł mu po 50 godzinach.
[01:57:55] - Ja właśnie nie wiem, dlaczego ci zamachowcy nigdy nie biorą fałszywych dokumentów, tylko wszyscy mają prawdziwe. Ci terroryści tacy. To jest dla mnie niebywałe. Ja bym jednak starał się wyrobić sobie paszport fałszywy, a to nie jest trudne. Komuś zwędzić paszport to jest naprawdę banalne w dzisiejszych czasach. Wystarczy na lotnisko pojechać.
[01:58:15] - Dokładnie. Z tego powodu moja żona patrzy na mnie jak na downa. Wyobraź sobie tą sytuację.
[01:58:26] - To znaczy dlaczego? Nie rozumiem dlaczego jak na downa.
[01:58:33] - Boże, jeszcze raz. Przechodzi obok mnie i patrzy na mnie jak na downa. Porozmawiam z panem z internetu.
[01:58:51] - Nie wiem, o co chodzi.
[01:58:55] - Spójrz jeszcze raz. Spójrz się teraz w to, co robisz.
[01:59:04] - To, że ktoś tak to ocenia, nie moja sprawa. To jest jego interpretacja rzeczywistości. Ale czy ona jest słuszna, to wydaje mi się, że niekoniecznie. Przykro mi, że tak akurat twoja żona to ocenia. Trudno. Słuchaj, czy masz jeszcze na koniec jakąś kwestię z tym terroryzmem?
[01:59:29] - Tak. Powiem ci o jednej rzeczy.
[01:59:37] - Proszę bardzo.
[01:59:39] - Słuchaj. Pewne rzeczy do przodu. À propos zakupu tej broni. Słyszeliśmy o takiej historii, że ktoś próbował kupić broń.
[01:59:57] - W Polsce. Tak. Asy terroryzmu, asy terrorystyczne próbowały kupić broń w sklepie.
[02:00:04] - To była pseudoterrorystyczna akcja.
[02:00:09] - Kurde, żebyśmy takich terrorystów mieli prawdziwych.
[02:00:14] - Świat byłby piękniejszy, gdyby tylko tacy terroryści byli na świecie.
[02:00:19] - Poszedł do sklepu i poprosił: „Poproszę kałacha” i czekał, aż policja przyjedzie. Czekali terroryści.
[02:00:28] - Tak. Oni podejrzewam, że czekali. Aczkolwiek akcja była tego typu, że oni to gdzieś w Gdyni czy w Gdańsku po prostu próbowali tak na ciemno. Podeszli do gościa w sklepie i powiedzieli, że chcą coś kupić.
[02:00:51] - Bo to sklep z bronią był po prostu. Tylko że nawet nie wiedzieli, takie asy były. Przecież nie mogli w internecie przejrzeć, że w Polsce nie kupią broni automatycznej w takim sklepie. Mogli kupić jakiś pistolet czy jakiś karabin, ale taki jednostrzałowy. Ale nie ma automatycznej broni. Chyba że się mylę, ale takie sklepy nie mają broni automatycznej.
[02:01:13] - Nie mylisz się.
[02:01:14] - To po co kupować? Takie rzeczy to można kupić sobie w sklepie Allegro bez dokumentu, bez niczego. Tak zwana broń czarnoprochowa wielostrzałowa. Nawet takie są kilkustrzałowe czarnoprochowce.
[02:01:29] - W ten sposób można kupić każdą broń.
[02:01:32] - I bez żadnego pozwolenia, bez niczego. Ale uderzyli jednak do sklepu. Nie, przepraszam, to jest dla mnie tak absurdalne, to są rzeczy. Ja nie wiem, czy to nie jest jakiś humbug medialny, że to jest po prostu jakaś podpucha, że to jest jakieś ABW, które znowu prowokacje robi.
[02:01:47] - Wydaje mi się, że to był żarcik.
[02:01:50] - Albo ABW robi prowokację, żeby znowu budżet zwiększyć, bo terroryści w Polsce są i chcą broń kupić i ABW musi mieć więcej pieniędzy.
[02:01:58] - Z tym, że było powiedziane, że to byli obcokrajowcy.
[02:02:05] - Nie wiem, jak to interpretować. Dla mnie to są tak absurdalne rzeczy.
[02:02:11] - Ja się zastanawiam, czy to był żart, czy to była jakaś prowokacja, czy co?
[02:02:21] - Trudno mi powiedzieć, ale nie wiem, czy wiesz, że są sytuacje, bo znam, mogę zdradzić niejakiego Pichonta, to taki znany podcaster. On zajmował się bezdomnymi, pomagał im i tak dalej i słyszał o sytuacjach, kiedy bezdomni sobie normalnie broń załatwiali. Naprawdę.
[02:02:42] - Na lewo?
[02:02:44] - Słucham?
[02:02:44] - W sensie na lewo, że coś tam zdobywali?
[02:02:48] - Bezdomni mają broń, mają większe możliwości do załatwienia broni, bo na przykład ty nie załatwisz sobie prosto broni. Nie wiesz do kogo pójść. Bezdomni między sobą mają swój świat. To jest w ogóle na innym poziomie świat i oni mają wszystko. Mają swoje skitrane rzeczy gdzieś w różnych miejscach i wymieniają. Na przykład broń jest dużo warta i wtedy oni wymieniają na jakieś rzeczy, na przykład na 300 złotych. Ale ty nie kupisz od bezdomnego, bo on ci nie zaufa, bo nawet jak zaproponujesz mu milion złotych, to on ci nie da tej broni. Ale jak jesteś bezdomnym, to bezdomnemu bardzo łatwo załatwić broń i jeśli na przykład będzie miał kilkaset złotych, to taką broń sobie za kilkaset złotych bez problemu załatwisz. Nie wiem, z automatycznem, ale były przypadki, że załatwiali sobie broń. Bezdomni potrafili sobie załatwić broń.
Tylko że oni byli tacy trochę świrnięci, chcieli jakiś zamach robić, ale informowali o tym zamachu wszystkich. Taka była jedna kobieta i ona informowała, że chce zabić czy prezydenta, czy premiera. Nie wiem dokładnie, kogo chciała, ale wysyłała wszystkie informacje na policję, że ona chce to robić i wszystkie swoje plany i mówiła, że ona już broń załatwiła i tak dalej. I przyszli tam do niej, bo cały czas przychodzili i cały czas musieli ją sprawdzać. Wiedzą, że to wariatka. I okazało się, że ona wyciągnęła broń, że przyszli ci oficerowie ABW i ona wyciągnęła broń. To relacja była tych ludzi, którzy tam byli świadkami tego. Wyciągnęła normalną broń i oni, wiesz, czy ją bezwładnić, ale okazało się, że nie miała naboi do niej, że miała tylko broń bez naboi. Ale załatwiła nie wiadomo skąd, jak to załatwiła. Między sobą bezdomni potrafią to załatwić.
Tak samo terroryści. Terroryści potrafią przemycić broń i tak dalej. To jest wojsko po prostu.
[02:04:41] - Właśnie do tego dążę. Dokładnie do tego dążę, że da się załatwić łatwiej broń, tak jak ty mówisz, będąc bezdomnym niż normalnie.
[02:04:57] - Tak. A będąc terrorystą jeszcze łatwiej załatwić broń, bo ty znasz, wiesz kto gdzie jest, jakie komórki, kogo się zapytać o to. Ty na przykład nie wiesz, kogo się zapytać, a taki terrorysta dokładnie wie, kto ma broń, co, jak, gdzie, skąd może ją uzyskać. Przecież terroryści, tak jak tam się informuje, działają też w wojsku, działają w różnych strukturach, szczególnie na Zachodzie. Nie w Polsce, ale na Zachodzie. I jakiś terrorysta przyjeżdża do Polski, żeby kupić broń, to dla mnie jest bzdura. Terrorysta, bzdura, bomber jakiś. To są rzeczy kompletnie absurdalne.
[02:05:32] - Dosłownie. Gender.
[02:05:34] - Genderiści. Absurdy, niestety. Ale cóż zrobić? Jacy terroryści, taki kraj. Czy jaki kraj, tacy terroryści. Dobrze, dziękuję ci. Dzięki ci za ten telefon. Wszystkiego dobrego życzę.
[02:05:51] - Pozdrawiam.
[02:05:52] - Trzymaj się. Cześć. Hej.
[02:05:54] - Hej.
[02:05:57] - Dobrze, to my wracamy do tych realnych rzeczy, bo jeszcze sporo tych spraw do omówienia jest. Czy słyszeliście, co się wydarzyło 19 września 2005 roku? Czy słyszeliście, co wtedy się działo w Iraku, w Basrze? Takie miasto Basra. Co się działo wtedy? Dwóch oficerów służb specjalnych brytyjskich SAS, to jest Special Air Service, żołnierzy, zabiło iracką policję. Iracka policja otworzyła ogień do tych dziwnie wyglądających Brytyjczyków. Na pierwszy rzut oka wyglądali jak Arabowie, mieli duże brody, turbany i tak dalej. Zaczęli się strzelać właśnie z policją, a że byli dużo lepiej przeszkoleni, to jednego policjanta na pewno zabili, drugiego być może. Potwierdzony jest jeden zabity.
Zostali aresztowani, ale udało się ich aresztować po prostu. Była dosyć szybka operacja i po prostu byli zaaresztowani. Tych dwóch Brytyjskich przebranych za dżihadystów oficerów SAS. Nikt nie zadawał pytania, co oni tam robili. Potem okazało się, iracka policja i ogólnie irackie służby wykazały, że ci goście to po prostu są brytyjscy oficerowie służb specjalnych. Czy właściwie żołnierze służb specjalnych, którzy robili operacje dywersyjne, właściwie nawet false flag operations, czyli robili podkładanie bomb. Znaleźli się ludzie, którzy potwierdzili, że tych ludzi właśnie widzieli w takim przebraniu, bo ich złapano, zrobiono im zdjęcia, tych dżihadystów brytyjskich i osadzono ich w areszcie w Al Jamit, posterunku policji. Co się okazało później? Oni siedzieli dosyć długo, bo zostali aresztowani we wrześniu, a Byli bardzo pilnowani i zrobiono śledztwo w tej sprawie i okazało się, że właśnie Brytyjczycy robią dywersję na tyłach irackiej armii, która już niby współpracuje po obaleniu Saddama Husajna z Amerykanami i Brytyjczykami. Zresztą Polacy wtedy też byli w Iraku.
Przypominam dla tych, którzy nie wiedzą, że my takie biedne Polaczki i my nie wiemy, co my robimy, my tylko tam pomagamy komuś. Nie, normalnie robiliśmy, zabijaliśmy Irakijczyków, kobiety, dzieci i normalnych też terrorystów irakijskich, podkreślam irakijskich terrorystów na ziemi irackiej. To samo mówiono o AK. AK to są polscy terroryści, którzy atakują wojsko Wehrmacht, SS atakują. Terroryści polscy w 1939, 1940, 1941, 1942, 1943, 1944, a nawet 1945 roku jeszcze atakowali. Polscy terroryści atakowali niemiecką armię. Skandal. I tak samo Polacy walczyli z terroryzmem irackim w Iraku. To jest ironia. Mam nadzieję, że tutaj słuchacze Theory House, to jest dla was oczywiste, że sobie żartuję.
Można mówić, że nie żartujmy z takich poważnych spraw. Trzeba ze względu na to, że to może obudzić ludzi. Właśnie humor, taki nawet ciemny, mocny, ostry humor, tak jak Bill Hicks to robił. Wiem, że to nie jest zbyt dobry ten humor. Potrzeba by faktycznie jakiegoś stand-upera fajnego, żeby to robił. O polskiej armii trochę poopowiadał w stand-upie, ale oni tylko mogą o pierdzeniu papieża opowiadać, ale naprawdę o tych rzeczach ważnych, to się boją nawet w ogóle pomyśleć o tym, o czym tutaj słyszycie w tej audycji. Takich mamy odważnych stand-uperów. I to jest właśnie jedna z tych spraw, które świadczy o tym, że nie tylko my zabiliśmy terrorystów irackich czy tak naprawdę bojowników o wolność Iraku, tylko Brytyjczycy. Jest dowód na to, bo zostali złapani na gorącym uczynku Brytyjczycy, którzy podkładali bomby. Akurat na uczynku, bezpośrednio po tym nie, ale zostali rozpoznani przez świadków, którzy widzieli, że tych ludzi blisko właśnie tego, gdzie wybuch był, musieli kręcić.
Zostali zaaresztowani, siedzieli w więzieniu. Niestety 25 września 2006 roku została uruchomiona amerykańska armia, która wykorzystała czołg do ataku na posterunek policji. Taki kiedyś film „Atak na posterunek policji” trzynasty chyba, czy coś takiego było. Albo w „Terminatorze” jedynce był też atak na posterunek policji. Bardzo fajna scena „Terminatora”, jak Terminator po prostu rozwalił cały posterunek policji. I tutaj też terminatory brytyjskie. 25 grudnia Brytyjczycy zaatakowali, podkreślam, zaatakowali posterunek policji irackiej, która współpracowała jakby z Brytyjczykami. Po prostu Irakijczycy nie chcieli wydać tych terrorystów. To są prawdziwi terroryści. Znajdziecie wszystko dokładnie tego tematu.
Znajdziecie incydent więzienny w Basrze. Incydent więzienny w Basrze, wszędzie jest 25 grudnia 2006 roku. Wtedy, kiedy oni byli zabrani z aresztu tego, gdzie rok czasu, jak widzicie, ponad rok czasu siedzieli w tym areszcie. No i dużo po prostu sypali. Nie wiem, czy byli torturowani, ale bardzo dużo wysypali Irakijczykom, ale za dużo zaczęło być to sypane, bo to w Al Jazeera wszędzie zaczęto mówić, że Brytyjczycy po prostu podkładają bomby i zabijają cywilów, co jest prawdą i było prawdą, bo oni zaczęli sypać. Do Europy to nie docierało, praktycznie niewiele tam docierało, ale znajdziecie też w Al Jazeera i innych telewizjach znajdziecie dużo więcej. I zabito w tym posterunku policji, to było naprawdę... Zaraz, coś źle mówiłem. Nie. Bzdury coś zaplotłem.
Co ja za głupoty gadałem? Nie. Oni byli odbici. Ten czołg odbił ich praktycznie od razu. To było 20 września, czyli na... Co ja za głupoty gadałem? 19 września byli aresztowani, a 20 września odbił ich czołg jakby. Po prostu wjechał, rozwalił więzienie i uwolnił tych dwóch oficerów. Także to tak wyglądało. A, z tym czołgiem i z tym atakiem wojska.
Czyli siedzieli tylko dzień. Natomiast 25 grudnia 2006 roku jakby był atak dodatkowy. Dodatkowo zaatakowali, 127 niby uwolniono tych więźniów, którzy niby byli torturowani i tak dalej. Więc to był kolejny. Natomiast nie, to było, że tylko dzień przesłuchiwali. Sorry, nie wiem, co tutaj gdzieś jakieś mi się pojawiły głupoty. Dzień byli przesłuchiwani i 20 września, to znajdziecie Basra Prison Incident. To jest po prostu robiona dezinformacja. Sorry, że też uległem tej dezinformacji teraz, jakieś głupoty. Był atak dwudziestego, czyli dzień później, był atak wojsk brytyjskich i tych ludzi po prostu, tych agentów specjalnych zabrano.
Natomiast to, co oni ujawnili, być może byli też torturowani, nie chcę tutaj oceniać i tak dalej. Na pewno byli przesłuchiwani dosyć mocno. Poujawniali trochę spraw z tymi, że robili dywersję w operacji Hator. Niby operacja Hator tak się nazywała. Hator, jak pamiętacie z tego „Siedem Życzeń”. I to faktem jest, Basra Prison Incident ten z dwudziestego, podkreślam, bo to jest wszędzie informacja z 20 września 2005 roku. I ci oficerowie, są zdjęcia nawet tych oficerów jeszcze z internetu, chyba nieusunięte jest to wszystko. I jak to można powiedzieć, po prostu zostali oni ujawnieni, żeby więcej nie ujawniali. Wiadomo, tortur nikt nie zniesie, a Irakijczycy byli w tym dobrzy. Przecież to wszystko wiadomo, że powiązane było z Saddamem Husajnem, a to była policja dosyć ostra.
Sawak nie, zawsze mi się myli Sawak. Sawak chyba był w Iranie. Ale w Iraku też chyba nie była dużo gorsza niż Sawak. To były naprawdę brutalne. CIA ich szkoliło. CIA ich szkoliło, jak robić tortury, jak zadawać ból, żeby ktoś nie umarł i tak dalej. To naprawdę był poziom sowieckich więzień. To, co w Iraku się działo. Także potrafiliby wydobyć z nich dużo informacji. Było robione oczywiście później śledztwo przez Kena Mastersa.
Kapitan Ken Masters to był szef policji brytyjskiej, nie wiem, jak to określić, śledczy brytyjski, szef policji w Basrze, czyli ktoś, kto jest oddelegowany z Wielkiej Brytanii, który pełni funkcję policji dodatkowej od strony brytyjskiej. 16 października 2005 roku, kiedy rozpoczęło się to śledztwo, nagle zmarł. 16 października 2005 roku, czyli niecały miesiąc po tym, jak odbito tych, żeby ze strony brytyjskiej prowadzone śledztwo, on po prostu zmarł. Nie mam informacji, co mu się stało. Natomiast podejrzewam, że określono oczywiście, że nie były żadne tutaj-- przepraszam, 15 zmarł, nie 16. 15 października. I wtedy określono, że nie były to jakieś podejrzane okoliczności, jak to oni określili. A ja myślałem, że to jeden czołg tam wjechał i ich zabrał, bo tak czytałem. Natomiast oficjalnie okazało się w sumie później, bo mówię, nie było to wszystko filmowane i tak dalej. Częściowo tylko były zdjęcia z tych ruin, relacje świadków.
Okazało się później, że jednak były użyte olbrzymie siły, żeby odbić tych dwóch oficerów, terrorystów. Nazwijmy ich terrorystów, którzy podkładali bomby. Nie tylko Putin podkładał bomby pod wieżowce. My robimy to samo, tylko że oczywiście w innych krajach bardziej. Nie wiem, nie ma dowodów na to, że Brytyjczycy zrobili swoje tak zwane 777 ataki, że to służby specjalne. Ale są powiązania. Natomiast tutaj absolutnie podkładają bomby, bo mówię, to są rasiści, Europejczycy, szczególnie wojskowi służb specjalnych, to są rasiści, którzy uważają, trudno nie powiedzieć, mają swoje cele i dla nich życie ludzkie niewiele znaczy. Było użytych 10 czołgów. 10 czołgów. Nie wiem, czy wielkich, jak dużych, bo może były różne wielkości, ale było do 10 czołgów, które były wspomagane jeszcze helikopterami i Oczywiście grupą wojskowych, którzy rozwalili to więzienie.
I to są fakty. Ja pamiętam, to mną wstrząsnęło, czytałem to w 2005 roku, bo interesowałem się tymi sprawami. O tym napisali nawet na BBC. Co by nie mówić, jednak jakaś tam wolna prasa, wolne media są, jak by nie było, bo o czymś takim dzisiaj raczej już nikt by nie napisał, to by wyciszono. Natomiast wtedy jeszcze działała Al Jazeera, nie dało się wyciszyć. Al Jazeera by napisała, a wtedy BBC musieli oczywiście tuszować to, po cichu wycofywać się później i mówić o innych bzdurnych rzeczach, które się wprowadzało, że oni niby pomagali, robili dywersje, ale na tyle Al-Kaidy w Iraku, inne bzdury. A to byli typowi terroryści, którzy przebrani byli. To pytanie: po co oni byli przebrani za dżihadystów z tymi brodami, ci oficerowie SAS? Także pamiętajcie, wpiszcie sobie Basra Prison Incident, czyli incydent więzienny w Basrze z 2005 roku, właściwie z 19 i 20 września. Tak jest.
Dobra, już mamy teraz to. Bardzo ciekawa sprawa. To jest świetnie udokumentowane i jest po prostu porażające, ale o tym nikt nie wie. To wszystko ginie w naszej niepamięci. A po co w ogóle to robili? Po co ta operacja Hator? Po to, że Irakijczycy między sobą nie chcieli się zabijać, że chcieli żyć ze sobą, dogadać się. A szczególnie to są kraje, które w miarę łatwo się ze sobą dogadują. Arabowie się ze sobą łatwo dogadują, naprawdę. To są mity, które wymagają.
Po prostu nie dogadują się, jeżeli ktoś jest inspirowany przez CIA. Komu zależy na tym? Właśnie tym ludziom, którzy chcą zrobić tam chaos, którzy chcą przejąć złoża roponośne. Nie tylko o ropę chodzi. Chodziło też o niezależność tych krajów. Kraje muzułmańskie to były jedne z ostatnich krajów niezależnych od finansowego systemu nowego porządku świata, od finansowego systemu rządu światowego, od Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei. To były niezależne banki. Jeden z ostatnich jest jeszcze w Syrii. W Libii był, już nie, już jest podkręcony. W Iranie, w Syrii są niezależne.
W Chinach chyba już nie do końca. W Korei Północnej jest niezależny. Te trzy kraje na pewno niezależne są, czyli Syria, Iran i Korea Północna. Koreą Północną się nikt nie przejmuje, poza tym ma broń nuklearną. Ale zauważcie, jakie ataki są teraz na Iran i Syrię. Syria jest w tej chwili krajem w totalnym ogniu. Setki tysięcy ofiar zabitych i jeszcze Polska się pcha, jeszcze chce tam do Syrii jechać, żeby walczyć. Tylko nie wiem, po której stronie. Czy po stronie Asada, czy po stronie zasobów amerykańskich, tak jak to określił Zbigniew Brzeziński, że z Rosją będziemy walczyć, Amerykanie, oczywiście po stronie naszych zasobów, a nasze zasoby to jest ISIS, ISIL, te państwa terrorystyczne, które zostały stworzone przez pieniądze CIA. Nie mówię, że bezpośrednio tam CIA i wojsko amerykańskie działały, ale na pewno uczyli ich i pomagali i na pewno pojedynczy oficerowie tam działali, żeby ich szkolić.
W Iraku między innymi, bo dużo sprzętu z Iraku mają, to Państwo Islamskie i walczą z Asadem. Jak to dziwnie, że nagle Amerykanie zaczynają walczyć z Państwem Islamskim. To przecież bzdury. Wiadomo, że bombardowali pustynię. Sorry, że tak jeszcze do Syrii, ale czy myślicie, że Państwo Islamskie utrzymałoby się kilka dni? Jak Amerykanie wygrali z Saddamem Husseinem, który miał nieporównywalnie większą armię od Państwa Islamskiego, w ogóle nie do porównania, wygrali w dwa czy trzy dni. Dwa chyba dni nawet. W niecałe 100 godzin zdobyli cały kraj praktycznie. Odsunęli armię, zdobyli większą część Iraku. Amerykanie.
Niecałe 100 godzin. To ile by zajęło rozprawienie się z Państwem Islamskim? Dlaczego to tak długo, tyle lat trwa? Dlatego, bo to są zasoby amerykańskie i o tym Donald Trump też w tej chwili wie. Pewnie go już informują ci jastrzębie z Waszyngtonu i zobaczymy, czy stanie wtedy po stronie dobra, czy po stronie zła. Nie może stanąć pośrodku Donald Trump w tej chwili. Od razu okaże się, czy będzie po stronie pokoju i stronie wolności, czy po stronie wojny i stronie zła. Zobaczymy. Wydaje mi się, że niekoniecznie. Jak Kissinger jest doradcą, pan Kissinger został doradcą Donalda Trumpa, to nie będzie chyba zbyt wesoło.
Okej, kolejne mam jeszcze teraz przykłady na to, że ten terroryzm jest właśnie tworzony przez nie tylko Brytyjczyków, Amerykanów też. Będą na to przykłady, ale w tej chwili dzwoni Tymon. Witaj, Tymonie.
[02:26:46] - Halo? Dobry wieczór.
[02:26:48] - Stały Sceptyk. Witaj Stały Sceptyku. Nie możesz się podpisywać Stały Sceptyk, bym cię tak odbierał.
[02:26:52] - Dzwoniłem do ciebie z konta, które już masz i nie odbierałeś, także-
[02:26:55] - Nie, nie. Z jakiego konta? Z jakiego konta dzwoniłeś?
[02:26:59] - Tu nie będę mówił na on air, także się wstrzymam. W każdym razie-
[02:27:05] - A to powiedz pierwsze litery.
[02:27:06] - Po pierwsze bym się chciał przywitać w nowym roku. Widzę, że srogo musiałeś zabalować, bo od początku audycji same głupoty idą i język w ogóle taki mocno ten. Ale mniejsza z tym, jeszcze zanim zacznę mówić-
[02:27:19] - Słyszałeś ten atak? Przepraszam. Słyszałeś o tym ataku na więźników w Basrze czy nie?
[02:27:24] - Chciałbym się odnieść do dwóch rzeczy. Dlaczego się komandosi w krajach obcych przebierają za talibów? Dlatego, że muszą się wmieszać w ludność. Bo jakby się przebrali za angielskich dżentelmenów, by ich każdy poznał na pierwszy rzut oka z daleka. I tak się ubierali-
[02:27:38] - Słuchaj, ale zostało im udowodnione to. Byli świadkowie, którzy twierdzą, że oni byli widziani tam, gdzie były podkładane ładunki przed wybuchem tych ładunków. To nie świadczy o tym, że to oni podłożyli te ładunki, gdzie osoby ginęły cywilne?
[02:27:54] - Niekoniecznie.
[02:27:55] - Niekoniecznie. Ja wiem, że niekoniecznie, bo byli przypadkiem.
[02:27:58] - Uspokój się. Przestań mnie zakrzykiwać, bo popełniasz błąd. Rozumiesz? Chłopka roztropka.
[02:28:04] - Nie, właśnie nie. Nie chłopka roztropka.
[02:28:05] - Który uważa, że każdy huk musi się wiązać z wystrzałem. Rozumiesz?
[02:28:10] - Zaraz, zaraz. Ale dlaczego zniszczono więzienie? Użyto 10 czołgów plus wsparcie z powietrza, żeby wydostać ich, żeby nic oni w ogóle nie powiedzieli. Dlaczego?
[02:28:20] - Jest ci znany taki termin jak overwhelming force? Tu masz bardzo dużo-
[02:28:26] - Ja wiem, że jest dużo, żeby łatwo. Ale dlaczego nie honorowali prawa?
[02:28:31] - Wiesz co, masz bardzo dużo do powiedzenia o wojsku jak na kogoś, kto przed wojskiem uciekał i o strategii wojskowej i tak dalej.
[02:28:37] - Dobrze. Ale dlaczego nie pozwolono im przejść procesu tego? Byli oskarżeni o zabójstwo policjanta. Zabili policjanta jednego lub dwóch. Jednego na 100% jest potwierdzenie, więc powinni przejść. Dlaczego nie honorowano prawa irackiego w ogóle?
[02:28:59] - Jest stan wojny. To są w ogóle inne okoliczności. Ty byś przykładał taki standard, jaki ci jest wygodny w danej chwili. Się odbija swoich i się nie zostawia ludzi za linią wroga. Rozumiesz? I tu bym chciał przejść po kolei do rzeczy. Najpierw bym się chciał odnieść do zdjęć z Bilderbergów. Tu chyba jest z nimi problem na stronie.
[02:29:26] - Z czym?
[02:29:27] - Ze zdjęciami z Bilderbergów.
[02:29:29] - Czemu?
[02:29:29] - Jest problem na stronie. Zdjęć miały być setki, a tu widzę są cztery, z czego część, które już widzieliśmy.
[02:29:36] - Te wszystkie, które w tej chwili są, to już były widziane. Są to najważniejsze zdjęcia. Żadne media w Polsce nie chciały ich opublikować. Żadne media w Polsce. Tak.
[02:29:47] - Jeśli to są najważniejsze zdjęcia, to jestem ciekaw, jak będą wyglądały te mniej ważne. Dobra, mniejsza z tym.
[02:29:53] - Radka Sikorskiego mamy dowód, że był. Nie może teraz powiedzieć: „To, że byłem na liście, ale mnie tam nie było”. Był, bo widzieliśmy, jak wchodził do budynku. Są zdjęcia, no to wiesz. To jednak jest ważne zdjęcie. Potwierdzenie.
[02:30:05] - O rzeczach, które mówiłeś poprzednio tutaj.
[02:30:08] - Z żoną, tak? Bo to był z żoną.
[02:30:10] - Jak to jest malutko zamachów w Europie, jak mało ludzi w Europie ginie. A czy nie wystarczy, jak jedna osoba zginie? Ile osób powinno twoim zdaniem zginąć, żebyś ty łaskawie powiedział, że jest terroryzm? Możesz mi podać liczbę.
[02:30:24] - Ile?
[02:30:25] - Ile osób-
[02:30:25] - Ja nie mówię, że nie ma. Ja nie mówię.
[02:30:27] - Że jest terroryzm. Bo mówisz pięćset czy pięć tysięcy, ile to osób zginęło?
[02:30:33] - Słuchaj, terroryzm urojony to nie jest, że nie ma czegoś, że ludzie nie giną, bo ludzie giną.
[02:30:40] - Ale to jest terroryzm w Europie albo nie ma terroryzmu w Europie? Bo mówisz, że nie ma, bo zginęło tylko ileś tam 500 osób. Ile twoim zdaniem? Ile dla ciebie musi osób zginąć? 10 000? 100 000? Musi zginąć 100 000 osób, żebyś ty powiedział: „No, może jest jednak ten terroryzm w Europie?”
[02:30:56] - Dobrze. Ten istnieje, ale on jest urojony w innym sensie. Ty nie rozumiesz. W innym sensie. Nie, nie, poczekaj.
[02:31:03] - Czekaj, ja ci teraz-
[02:31:04] - Dobrze, to czy mogę odpowiedzieć, czy będziesz ty teraz mówił?
[02:31:07] - Ja ci potem powiem.
[02:31:08] - Dobrze. Terroryzm urojony polega na tym, że owszem, są ludzie, którzy wykonują zamachy terrorystyczne, ale zupełnie kto inny za tym wszystkim stoi. Nie ten, o kim się mówi nam oficjalnie w mediach. I to jest to urojenie. Czyli ja bym to porównał. Bardzo prosty przykład tutaj z teorii spiskowych. Mówi się cały czas o Blue Beam Project. O tym, że to dla większości nie istnieje, ale załóżmy, że istnieje. Jeżeli stworzymy fikcyjne UFO, które będą gdzieś tam strzelały laserami na oślep i tak dalej, w jakieś tam rzeczy, różne cele, ale oczywiście to będą fikcyjne ataki, bo te UFO nie istnieją. To będą wyświetlane hologramy, ale faktycznie będą wybuchy, będą podkładane ładunki bombowe i tak dalej.
Będą wybuchały, powiedzmy, miasta. I w tym sensie ofiary będą, zamachy będą, ale to zupełnie będzie inaczej wyglądało, niż nam się wydaje. Więc to jest ten urojony. To jest tak, jak masz część rzeczywistą i urojoną w liczbie zespolonej. Jedna i druga jest realna, ale jedna jest rzeczywista, ale druga jest urojona. Kojarzysz, tak? Proste.
[02:32:25] - Bierzesz sobie teorię z zeszyciku bzdurnych foliarskich teorii na poparcie innej bzdurnej teorii.
[02:32:32] - Nie, podałem tylko przykład.
[02:32:34] - Na poparciu o fałszywe przesłanki wyciągnąć prawdziwy wniosek.
[02:32:38] - Dobrze, to podam ci inny przykład. Poczekaj. Dobra, zarzucasz jeszcze jeden przykład. Ostatni. Jeszcze jeden tylko przykład i oddaję ci głos. W Zatoce Tonkińskiej co się działo? Było wydarzenie, które nie miało miejsca i to jest udowodnione. I wybuchła wojna w Wietnamie, w której były realne ofiary. Setki tysięcy ludzi, które ginęły do dzisiaj jeszcze w różnych chorobach, bo była broń chemiczna używana w Wietnamie. I co?
Ludzie ginęli faktycznie, to była rzeczywistość, natomiast urojony był wybuch. Wejście do wojny Stanów Zjednoczonych było urojone, kompletnie coś, co nie miało miejsca. I widzisz, w tym sensie to był urojony konflikt. Natomiast realne były oczywiście ofiary po jednej i po drugiej stronie, bo też Amerykanie ginęli. To tak wyglądało. I tak samo jest z tym terroryzmem.
[02:33:38] - Myślę, że się mogę jedynie zgodzić z tym. Nie wiem, czy jesteś świadomy tego, jaką krytykę tutaj twój sprzed jakiegoś czasu gość Albert Jacher, również znany jako Jezus Antichrystus, mówił, że już całkowicie Claude Monet stracił kontakt z rzeczywistością i trudno się z tym nie zgadzać. Nawet zegar, który stoi, jest w ciągu-
[02:34:04] - Dobrze, ale krytyka, coś konkretnego masz.
[02:34:07] - Tak, bo ty tu sobie do prawdziwych faktów, czyli tego, że islamiści popełniają zamachy terrorystyczne na całym świecie, w tym w Europie, dorabiasz całą wielką teorię i teorię spiskową, że nie, to są dobrzy panowie imigranci, a to wszystko są służby specjalne, które nimi manipulują. Fakty są takie, że islam to jest kult krwawego bałwana. Jeden wściekły pies wystarczy, żeby wiedzieć, że niekoniecznie psy są problemem, ale wścieklizna na pewno. I dlatego nie ma w Europie miejsca na islam ani na imigrantów, ani nic takiego.
[02:34:44] - Ja żyję z nimi. Ja nie jestem fanem islamu, bo ja nie lubię religii, szczególnie tak agresywnej jak islam. Tutaj zgadzę się z tobą. Chrześcijaństwo jest już dużo mniej agresywne, aczkolwiek patrząc na George'a W. Busha, który określa się baptystą, świadczy o tym, że równie są agresywni chrześcijanie. Ja nie mówię, że wszyscy, ale jednak Polacy też poszli do Iraku, do Afganistanu. Też chrześcijanie, katolicy, którzy byli bardzo agresywni i zachowują się bardzo agresywnie. Więc tak naprawdę my mordujemy trochę więcej niż oni. Oni tam mordują w Europie 600 osób, my mordujemy tysiące, a dziesiątki tysięcy.
[02:35:25] - W XXI wieku chrześcijanie są równie-
[02:35:29] - Troszkę mniej może, ale patrząc na George'a W. Busha-
[02:35:35] - Ja myślę, że powinniśmy przestać racjonalizować takie rzeczy i tu przyjąć prawdę taką, jaka ona jest, że islam jest toksyczną zarazą i nie ma dla niego miejsca nie tylko w Europie, ale i na świecie. I tu nie każę nikomu w niedzielę zapylać na trydent, ale to jest nasza kultura i to jest tego element. Możesz go ty osobiście nie akceptować, ale dla całej naszej kultury jest w jakimś stopniu potrzebny.
[02:36:01] - Mówisz co? Potrzebne chrześcijaństwo, tak?
[02:36:05] - Tak. To jest jak zebrane dzieła Szekspira, jak malarze renesansu.
[02:36:12] - Ale kto mówi, żeby niszczyć chrześcijaństwo? Ja uważam, że islamiści z nami żyją przez długi czas. Chociażby Tatarzy. No jak nie? W Polsce żyją Tatarzy czy nie żyją? Ale żyją czy nie żyją od setek lat?
[02:36:25] - Był okres, kiedy islam nie był szkodliwy.
[02:36:26] - Ale pytam się ciebie, czy żyją islamiści obok nas przez setki lat i nie ma żadnych ataków terrorystycznych z ich strony?
[02:36:35] - Wiesz co, żyją-
[02:36:36] - No pytam się.
[02:36:36] - W dzikich lasach i rzadko atakują ludzi. Co nie zmienia faktu, że są dzikami i są niebezpieczne i trzeba je kontrolować.
[02:36:42] - No nie, bez przesady.
[02:36:44] - Jak wejdą w szkody, się bierze flintę i się do nich strzela. Tak to działa, nie?
[02:36:48] - Jesteśmy w stanie wojny z światem islamu od kilkunastu lat przynajmniej.
[02:36:54] - Jesteśmy od kilkuset.
[02:36:56] - Jesteśmy, bo zrównaliśmy z ziemią i Afganistan, i Irak, i Libię. Ja zaraz ci przeczytam, ile krajów zrównaliśmy.
[02:37:05] - Od średniowiecza.
[02:37:07] - Ale nie, ja mówię, co teraz my robimy. My równamy ich kraje z ziemią.
[02:37:10] - My mamy jako Zachód interesy polityczne.
[02:37:12] - To nie mamy co się prawa dziwić, że to się dzieje.
[02:37:14] - Oni mają jeden interes, który się sprowadza do słów: „Należy zamordować wszystkich niewiernych”. To jest ich polityka. My chcemy Europę, oni chcą, żebyśmy wszyscy zginęli. Rozumiesz?
[02:37:25] - No nie wiem. Nie rozumiem, bo mówisz po prostu mi TVN-owskim czy tam z telewizji z TVP językiem.
[02:37:32] - Bardzo ładne ad personam, ale atakuj mój argument, a nie mnie.
[02:37:36] - A taki argument, że w tej chwili w Europie żyją miliony muzułmanów, żyją pokojowo.
[02:37:44] - Też uważam, że to jest tragedia.
[02:37:46] - Tragedia. Nie wiem, dla mnie akurat niekoniecznie. Z rezerwą podchodzę do islamu, ale znam tych ludzi i nie wiem. Będziecie mogli posłuchać sobie w audycji jednej. Dam znać za tydzień dokładnie co i jak, i będziecie mogli przesyłać pytania. A możecie już teraz też przesyłać, najlepiej przez stronę, żeby mi się tam nie mieszały te wszystkie rzeczy, to polecam przez stronę admin@open-r.space. I tam jest też kontakt. Jak nie zapamiętacie, jest kontakt i tam można się skontaktować właśnie przez stronę open-r.space.
[02:38:32] - A jeszcze tak za pamięci powiem, dlaczego terroryści noszą przy sobie często dowody tożsamości.
[02:38:39] - Proszę bardzo.
[02:38:40] - Po to, żeby można było zidentyfikować ciało, bo to jest ważne dla nich, żeby można było stwierdzić, instytucja taka, a nie inna, że to był od nich zamachowiec. I żeby mogła się pod tym podpisać konkretna organizacja.
[02:38:53] - W większości oni nie byli samobójcami.
[02:38:57] - Nie przyznaje, to przyznaje się do niego od razu kilka organizacji.
[02:39:00] - Ale on nie był samobójcą. Nie był samobójcą ten człowiek. Jak jest samobójca, to niekoniecznie musi zabierać, to wtedy jest trochę absurdalne.
[02:39:12] - Musi zabierać. To, że on zginie, to jest mało ważne, ale oni tam mają jakieś swoje procedury, więc potrzebują sami mieć jakieś rzeczy, mają własne kanały dostępu i tak dalej.
[02:39:24] - No tak, żeby mogli pójść do nieba.
[02:39:28] - I to jest element tego. To nie jest tak, że oni działają spontanicznie, tylko terroryzm jest w każdej, nawet jednoosobowej komórce czy samotnych wilkach. Wszystko jest zorganizowane i oni mają wszyscy ukaz, jak mają działać. Rozumiesz? Bo jak nie będą działać, to sknocą. I to jest ważne, żeby oni się umieli zidentyfikować po fakcie i tak dalej, żeby mogła ta albo inna organizacja powiedzieć, że to jest.
[02:39:53] - Tak. A pieniądze skąd mają? Pieniądze skąd się biorą?
[02:39:56] - Z Arabii Saudyjskiej.
[02:39:58] - Arabia Saudyjska wszystko sponsoruje. Nie wiem, czy wiesz, że Arabia Saudyjska jest przyjacielem Ameryki. To jest najlepszy przyjaciel Ameryki i Izraela.
[02:40:07] - Jedno z drugim nie stoi w sprzeczności. Tym bardziej że Arabia Saudyjska jest coraz mniejszym przyjacielem Ameryki, bo kończy im się ropa naftowa, a Arabia Saudyjska sponsoruje wszystkich terrorystów. Oprócz tych, którzy mają...
[02:40:20] - CIA nie sponsoruje.
[02:40:23] - Sponsoruje. Al-Kaidę sponsorowała, wszystkie inne, jak oni się nazywają? Zapomniałem. Z Bliskiego Wschodu.
[02:40:32] - Al-Dżamija czy jakie tam.
[02:40:33] - Palestyńczyków, wszystkich innych. Cały terroryzm islamski sponsoruje Arabia Saudyjska.
[02:40:39] - Częściowo tak, ale już nie zrzucajmy wszystkiego na Arabię Saudyjską.
[02:40:45] - Wszystko Arabia Saudyjska sponsoruje.
[02:40:47] - Nie zrzucajmy wszystkiego na Arabię Saudyjską, bo nie ma takich możliwości działania, jakie mają Stany Zjednoczone.
[02:40:52] - Ma nieskończone fundusze.
[02:40:55] - No dobrze, ale czy to Arabia Saudyjska? Poczekaj, ja tutaj mam, żeby nie być gołosłownym. Czy Arabia Saudyjska bombardowała Chiny, Koreę, Gwatemalę, Indonezję, Kubę, Kongo Belgijskie, Gwatemalę, Republikę Dominikańską, Peru, Laos, Wietnam, Kambodżę, Gwatemalę, Liban, Grenadę, Libię, El Salvador, Nikaraguę, Iran, znowu Libię, Panamę, Irak, Kuvajt, Somalię, Chorwację, Bośnię, Iran, Sudan, Afganistan, Jugosławię, Pakistan i na końcu jeszcze tak na hardcorowo Libię do końca. Te wszystkie kraje były bombardowane po 1945 roku przez Stany Zjednoczone. Czy Arabia Saudyjska bombardowała tyle krajów? Niszczyła?
[02:41:51] - Jak lubisz czytać listy bez żadnego ładu i składu, teraz przeczytaj mi listę wszystkich krajów, w których były przypadki islamskiego terroryzmu. To będzie dłuższa lista, tak że tu nie ma porównania żadnego. To były wszystkie działania Arabii Saudyjskiej, a to, że w to nie angażują ciężkiego sprzętu...
[02:42:09] - Niektóre były na przykład Libia. Kaddafi jednak przyznał się do różnych ataków i to wtedy Arabia Saudyjska nie sponsorowała, tylko Libia. Różnie to jest. To nie jest tak jak Iran przecież też sponsorował różne ataki terrorystyczne jeszcze wcześniej. Teraz też na pewno sponsoruje jakieś. To nie jest prosto wychwycić, kto które robi. Rosja tak samo robi.
[02:42:33] - A rządy tych wszystkich republik islamskich przez kogo są sponsorowane?
[02:42:37] - Tylko odróżnijmy: terroryzm państwowy, terroryzm wojenny jest nieporównywalnie gorszy od tego terroryzmu. Tak jak tu powiedziałem, 577 osób zginęło, natomiast w tym samym roku zginęło kilkaset tysięcy osób w działaniach wojennych.
[02:42:51] - Bo to są działania wojenne.
[02:42:53] - O ile gorszy jest terroryzm wojenny od terroryzmu islamskiego?
[02:42:58] - Wiesz, jaka jest definicja działań wojennych?
[02:42:59] - A to robią chrześcijanie.
[02:43:02] - Cała pierśń do wiatraka. Wojna to są działania zbrojne dążące do wyeliminowania siły żywej przeciwnika. Jeśli Amerykanie mają tu zdolność, na przykład jakimś ostrzałem, nie używałem Gradu, ale Gradem ostrzelać pozycje wroga i trzech chłopa obsadzając taką armatę, tu zabić 200 żołnierzy wroga, to to zrobią oczywiście. I tu wielki szacun do nich. Nie masz w ogóle zrozumienia tego, co ludzie prowadzą w wojsku i tak dalej. Nie byłeś, nie wiesz i nie wydaje mi się, że powinieneś mieć...
[02:43:42] - Ludzie giną. Ludzie giną zabijani właśnie z rąk naszych żołnierzy. Nie tylko naszych, przede wszystkim amerykańskich, brytyjskich, ale też i polskich. To już zostało udowodnione. Tutaj się pyta pan Chamickiewicz: „A przez Polskę były bombardowane?” Nie, w Nagiel Żydzi całą wioskę wykosili. Takich przypadków było całe mnóstwo. Co tam Polacy szkoły budowali. Ludzie, opanujmy się. Przecież wojsko nie jedzie do Afganistanu czy Iraku, żeby szkoły budować. Oczywiście w mediach tak mówią, ale ogarnijmy się troszeczkę.
Nie mamy pięciu, sześciu lat.
[02:44:18] - Działania wojenne mają różne etapy. Jest okupacja, jest stabilizacja i wtedy się buduje szpitale, szkoły i się organizuje wojsko, własną policję i tak dalej, żeby mogli sami nadzorować te narody, które zostały pokonane.
[02:44:38] - Tak, budujemy nowy dom, wspaniały dom w Iraku.
[02:44:42] - Ja tak widzę, że bardzo hojnie sypiesz frazesami, ale tu niewiele masz na obronę tych swoich argumentów, jacy to są dobrzy ci wszyscy brązowi panowie. Jest faktem, że popełniają zamachy. Jest co innego na wojnie, gdzie jadą żołnierze i tam też są...
[02:44:56] - Dobrze, dlaczego Niemcy nie pokażą z kamer CCTV zdjęć z tego ataku z Berlina? Bo to wszystko jest zbyt straszne.
[02:45:06] - Może szacunku dla ofiar. Myślałeś nad tym?
[02:45:08] - Ale mogli pokazać ciężarówkę do momentu tego wjechania.
[02:45:12] - Tak jak pokazywali w nieskończoność te obrazy z 9/11. To była trauma. Ile razy widziałem w telewizji rodziny ofiar i tu chcą pokazać-
[02:45:22] - No właśnie, a dlaczego tam pokazali? Dlaczego tam pokazali, a tu nie chcą pokazać? 9/11.
[02:45:26] - Bo mają możliwość nie pokazywać.
[02:45:29] - No widzisz. A może-
[02:45:31] - Bo obowiązuje w telewizji jakieś decorum i ono zostało naruszone przy tym 9/11 i to wszyscy mają tego świadomość i się decydują.
[02:45:39] - Bez przesady. Wojny, zdjęcia wojenne są pokazywane.
[02:45:42] - Słuchaj, wiesz co? Jak tak ci zależy, żeby oglądać mózgi i flaki rozjechane, to sobie wejdź na liveleak, rozepnij portki i oglądaj do woli.
[02:45:51] - Poczekaj, nie ma ani jednego takiego filmu. Nie ma ani jednego filmu właśnie z tymi tak zwanymi, jak mówisz, flakami z Berlina. A powinno być, bo tam przecież było dużo ludzi, którzy mają dzisiaj komórki. Każdy ma komórki jakieś. To było bardzo dziwne.
[02:46:05] - Uważasz, że pierwszy instynkt samozachowawczy to jest wyciągnąć komórkę i filmować, tak?
[02:46:11] - Niekoniecznie, ale ktoś jak z tyłu stoi, no to wiesz.
[02:46:16] - Jak z tyłu stoi-
[02:46:17] - Ja bym wyciągnął, mogę powiedzieć, tworzę media, więc ja bym wyciągnął, ostrzegałbym ludzi i bym wyciągnął po prostu.
[02:46:27] - Aha, no dobrze.
[02:46:28] - A co możesz zrobić innego? No powiedz. Zatrzymasz ciężarówkę? Policja nie zatrzyma, to ty też nie zatrzymasz ciężarówki. Chyba, że Supermanem jesteś.
[02:46:36] - To się masz tam kręcić rozumiem z telefonem.
[02:46:39] - A co zmienisz? Nic nie zmienisz. Po prostu możesz tylko sfilmować jak to było, bo może po prostu to się przyda do czegoś.
[02:46:46] - Aha. Wiesz co, mi się wydaje, że nie pokazują tu żadnych nagrań z CCTV, bo jeszcze tam mówiłeś, że w lesie nie nagrali w CCTV. W lesie nie wydaje mi się, żeby były kamery.
[02:46:59] - O jakim lesie mówisz?
[02:47:02] - Mówiłeś wcześniej w audycji, już tu straciłem kontakt z tym, jaki to był konkretnie kontekst. Może mi ktoś przypomni, ale nie ma w lesie raczej, nie są jeszcze drzewa zaczipowane.
[02:47:13] - Nie wiem, o czym ty mówisz. Jeżeli coś wkładasz w moje usta, czego nie powiedziałem, to tak trochę nieelegancko.
[02:47:19] - Razem z tym, że zamachowiec gdzieś indziej do lasu uciekał czy coś. Mówiłeś o tym, że nie ma żadnych nagrań i jakiś teren leśny już taki był przedmieścia czy coś. Mniejsza z tym.
[02:47:31] - Nie wiem, o czym mówisz po prostu.
[02:47:33] - Konkretnego materiału nie będą pokazywać ani nie będą pokazywać żadnego cleanup ciał ofiar, jak pakują do worków. Po prostu zrozumiesz, jest decorum i jest jakiś szacunek dla rodzin ofiar.
[02:47:46] - Ze Smoleńska pokazali nawet prezydenta. Wszystko poszło.
[02:47:50] - Co? Gdzie?
[02:47:51] - W Smoleńsku wszystko.
[02:47:52] - Ale wiesz co? Nie pokazywali tego w Teleexpressie. To były takie bardziej wycieki.
[02:47:57] - Ale ja nie mówię, że w Teleexpressie muszą pokazać. W internecie mogą wrzucić, tak? Do internetu wszystko trafia.
[02:48:02] - To możesz sobie wyszukać, ale to nie jest ani smaczne, ani za bardzo na miejscu.
[02:48:07] - Ale ja nie mówię, że to dla każdego, że to w wiadomościach muszą puszczać. Kurczę, no nie rozumiesz. Że jednak materiały muszą do publicznej.
[02:48:16] - Przypominają mi, że to była mowa o Smoleńsku. O Smoleńsku mówiłeś. Tym, że nie ma nagrań z CCTV z lasu.
[02:48:24] - Nie z lasu. Ja nie mówiłem o Smoleńsku już w Smoleńsku, tylko z Okęcia, tak? W Okęciu masz mnóstwo kamer, wszędzie tam kamery są, a nie ma żadnego nagrania. No to pytanie, kto za tym stoi? Nie, właśnie nie o to chodzi.
[02:48:40] - Pokazywali w telewizji nawet, nie jakąś szczegółową odprawę Alicji Milers-Waliska, ale jak tam siadali, jak samolot odlatywał.
[02:48:48] - Pokaż mi te zdjęcia. Pokaż mi CCTV. Nie ma ani jednego tego. Nie ma ani jednego, nie ma śladu po tym. Proszę, pokaż te linki.
[02:48:57] - Zobaczę, wyślę ci po audycji, ale jestem przekonany na 100%. Pokazywali jeszcze, jak ten samolot odlatywał.
[02:49:02] - I że wybuch tam niby jakiś był. To była fikcja. Po prostu ktoś przeróbki robił.
[02:49:11] - Ale o czym ty mówisz teraz? Że nie ma nagrań katastrofy samej?
[02:49:16] - Nie, nie ma zdjęć i filmów z Okęcia. Nie ma nic. To jest akurat w raportach, że nie ma, ale nikt nie zadaje pytań co kto zrobił, kto to usunął, co się z tym stało i tak dalej, nie? Przecież to jest nienormalne.
[02:49:34] - A wiesz co, mi się wydaje, że-
[02:49:36] - Ja wiem, wydaje się, że wymyślam sobie, tak? Okej, dobra.
[02:49:41] - Nie, bo wymyślasz sobie i okej.
[02:49:44] - No dobrze, to weź proszę, będę czekał, za tydzień zrelacjonuję, czy znajdziesz te filmy.
[02:49:52] - Zobaczę. Za pamięci zobaczę.
[02:49:54] - Tylko nie ten filmik jak tam samolot wybucha, bo też taki filmik jest, ale to widać, że słabe efekty specjalne.
[02:49:59] - W ogóle nie subskrybuję żadnych teorii spiskowych, bo uważam, że one są dla osób subinteligentnych tylko.
[02:50:04] - Jasne. Dobra. I jeszcze coś?
[02:50:07] - Nie.
[02:50:08] - Okej, dobrze. To dzięki. To miłego weekendu.
[02:50:12] - Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i mam nadzieję, że dotrzymasz obietnic swoich. Czekaj, bo mam link. Odlot samolotu TU-145. Już ci w tym momencie wysyłam.
[02:50:24] - Dobra, później przejrzę.
[02:50:25] - Czekaj. Słucham?
[02:50:26] - Później przejrzę. Dzięki. Muszę lecieć z tematem.
[02:50:28] - No ale tu jest-
[02:50:29] - No to dobrze, to wysyłaj, ja będę już wiedział. Dobra, trzymaj się. Na razie. Hej.
[02:50:33] - Do usłyszenia. Pa, pa.
[02:50:35] - Także cały septyk. Czekamy na odlot samolotu w Smoleńsku. Tak. Jeszcze szybko telefon odbiorę. Jest słuchacz. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[02:51:00] - Witajcie słuchacze.
[02:51:03] - Witaj. Skąd dzwonisz do audycji „Teria Hostu”? Dzisiaj rozmawiamy o terroryzmie.
[02:51:08] - Z północy Polski, z Suwałk, z mroźnych Suwałk.
[02:51:10] - Północ Polski. Jak zagrożenie terrorystyczne w Suwałkach? Podobno bardzo duże. Zielone ludziki już hasają. Tak według pana ministra Macierewicza.
[02:51:20] - A to różnie bywa myślę.
[02:51:22] - Nie jest tak źle, tak?
[02:51:24] - Może do tematu od razu chciałbym się odnieść.
[02:51:28] - Jasne.
[02:51:29] - Wydaje mi się, że to wszystko jest właśnie wiadomo, wykorzystywane do różnych celów, prawda? Zawsze łatwo wykreować jakieś zagrożenie, żeby później reagować na nie, zaostrzać tam różne środki i tak dalej.
[02:51:46] - No, przykładem są Stany Zjednoczone, prawda? I 9/11, gdzie to po prostu idealny timing jest.
[02:51:51] - A jeszcze ciekawa rzecz. Przypomniała mi się, chciałem powiedzieć odnośnie, nie oglądałem za bardzo całego akurat, bo to uważam za propagandę, ale ten Krajski, taki wybitny znawca-
[02:52:06] - Masonerii, tak?
[02:52:09] - No masonerii, że tam na jakimś ostatnim etapie już wiesz, u masonów jest po prostu przejście na islam i tak dalej, już takie nakręcanie ludzi, tych takich beretów zrytych religijnie na muzułmanów, a z kolei oni takich z drugiej strony nakręcają też takich zrytych, nie? I już jakiś konflikt się wtedy tworzy.
[02:52:36] - No tak, to oczywiście to jest propaganda, która po prostu działa.
[02:52:44] - Generalnie ta sytuacja istnieje już paręset lat, prawda? Ma się dobrze i tak dalej i sobie tam z tylnego siedzenia gdzieś tam też myślę, że duży ma wpływ na jednak losy tego wszystkiego.
[02:53:00] - Zawsze się tworzy takie rzeczy, że obok militarnych działań, obok propagandowych państwa idą w mediach jakby propaganda medialna, która często świadomie i nieświadomie, ale mówię, jeżeli jest taka sytuacja tutaj, że ktoś wymyśla pewne rzeczy, tak? Tak jak tutaj z masonerią i z islamem. Owszem, masoneria zakłada, że możesz być chrześcijaninem, islamistą, satanistą, każdym. Tam musisz niby w Boga wierzyć. Dzisiaj już nawet w masonerii nie musisz wierzyć w Boga, ale tak naprawdę górne warstwy masonerii wiadomo, że wyznają lucyferianizm, czyli kult boga słońca czy związanego z świetlistą taką istotą. Oczywiście nie z Chrystusem, a nie Bogiem w rozumieniu też-
[02:53:56] - Znaczy ja to bardziej taką główną ideę lucyferianizmu odbieram jako tak jakby próbę bycia jakby takim Bogiem, po prostu w sensie zrobienia po swojemu, bo jakby-
[02:54:09] - No tak, że masz wolną rękę.
[02:54:11] - Czystego egoizmu tak naprawdę, bo żyjąc odkrywam różne jakieś takie prawa, które rządzą światem i moce.
[02:54:18] - Tak, ale nie do końca.
[02:54:20] - Na własny, nie wiem, tak to odbieram ja przynajmniej.
[02:54:23] - Gdyby tak było, oni by się nie bawili w okultyzm, a ten okultyzm kultywują, tworzą. Zobacz sobie otwarcie tunelu Godarda. To wszystko ma sens, bo oni stosują magię i magia działa. Każdy, kto się z magią gdzieś stknął-
[02:54:43] - À propos nawet bym powiedział, że po prostu są jakby różne siły, które są wokół nas i na różnych przestrzeniach i można to wszystko wykorzystywać. Na przykład są usługi osób, które pomagają wybrać nazwę firmy jakąś korzystną, wiesz, numerologicznie, datę założenia etc. I to wszystko jakby funkcjonuje, nie? I często nawet ludzie się nie przyznają, jakieś tam instytucje, że korzystają z czegoś takiego, nie? Bardziej poważne, bo to jest właśnie tak postrzegane.
[02:55:13] - No czasem się przyznają, jak ta pani Lagarde, tak? Mówiła o numerologii, którą stosuje.
[02:55:19] - Swoją drogą też po prostu pokazują ludziom, w ten sposób się troszkę jakby usprawiedliwiając, nie? Że jakby mówimy wam, co prawda jest to w pewien sposób ukryte za warstwą jakichś symboli, ale zgodzicie się na to, no to macie ten los, nie? W pewien sposób jakby.
[02:55:41] - No tak, co można powiedzieć? W tej chwili mamy strasznie taką proamerykańską propagandę w Polsce i no nie wiem, jak to określić. No jest, po prostu-
[02:55:54] - Ale dzielnie dosyć też pan Jabłonowski z kolei propagandę rosyjską też trochę.
[02:56:02] - Tak, to prawda. Jest prorosyjski.
[02:56:05] - Trochę jest.
[02:56:06] - To jest po prostu ściśnięcie jakby, dla mnie najfajniejszy gość, którego spotkałem, który bardzo fajnie opowiada, to jest Heinrich w internecie. Można znaleźć go, on po Zachodzie podróżował. Bardzo rozsądny gość. Postaram się go zaprosić. Może się uda. Pana Heinricha. Paweł Heinrich chyba, jeśli dobrze pamiętam, ale znajdziecie go na pewno na Takt TV w różnych wywiadach.
[02:56:36] - On właśnie ma kontakt z tym Jabłonowskim, widziałem nawet wspólnie jakiś program mieli, jakieś takie pogadanki.
[02:56:42] - Możliwe, ale on ma dużą wiedzę i tak racjonalnie, bo pan Jabłonowski to taki troszkę-
[02:56:49] - Z tego, co wiem, tak?
[02:56:50] - Tak, w Nowej Zelandii ostatnio chyba mieszkał długi czas i widział, jak to wszystko wygląda. I ja muszę to potwierdzić, bo słucham akurat Vinny Eastwood. Jest taki program, on jest nazywany Alexem Jonesem Antypodów, czyli tam Australii, Nowej Zelandii. Jest określany jak Alex Jones, właśnie tamtej Australii, Oceanii, Vinny Eastwood. I on w Nowej Zelandii mieszka i opowiada o tych sprawach różnych, że faktycznie tam jest no Przez długi czas, a właściwie teraz też dosyć faszystowski rząd stara się, przesadzam, że faszystowski, ale faszyzujący, tak bym powiedział, w stosunku do innych nacji, Maorysów, którzy mieszkali w Nowej Zelandii. To są ustawy rasistowskie totalnie.
[02:57:36] - I w Australii przecież-
[02:57:39] - Aborigenów, tak?
[02:57:39] - W latach 60. dopiero-
[02:57:42] - Uważali za zwierzęta i trzymali ich w klatkach. Ludzi w klatkach trzymali.
[02:57:48] - To jest inne oblicze tej cywilizacji, też w pewien sposób.
[02:57:51] - O której się nie mówi kompletnie. To jest wszystko przyciemniane, a mówi się jak najgorzej o tych terrorystach. Ja uważam, trzeba sobie podzielić świat na cywilizacje. Jeżeli ktoś nie czytał Feliksa Konecznego, to polecam. Albo przynajmniej sobie wykładów posłuchać różnych dotyczących Feliksa Konecznego. Takie bardzo fajne wykłady, ja sobie dużo słuchałem pana Józefa Koseckiego, niestety już nieżyjącego, świętej pamięci docenta, który mówi o nawet rozszerzonej takiej wiedzy Feliksa Konecznego, bo Feliks Koneczny to przecież jest pierwsza połowa XX wieku, to już jest prawie sto lat temu, te wszystkie rzeczy, ale one są aktualne do dzisiaj. Okazuje się, że się wszystko sprawdza, że tak naprawdę najważniejszy podział nawet nie jest na religię. Religia jest sprawą wtórną. Ważniejszą sprawą jest cywilizacja, bo cywilizacja obejmuje i religię, i kulturę. Jeżeli weźmiecie-
[02:59:00] - Opis pięciu tych podstawowych wartości, że każda cywilizacja w jakiś, pięciu chyba, jeśli dobrze pamiętam, w inny sposób zdrowie, bogactwo i tak dalej. Że każda w jakiś inny sposób to definiuje.
[02:59:13] - Przede wszystkim nawet czas, nawet podejście do czasu. Zobaczmy, jakie Majowie mieli podejście do czasu, a jakie ma cywilizacja Zachodu podejście do czasu. Zupełnie inne, różne kompletnie podejścia. I dlatego na przykład Meksyk dzisiaj ma bardziej to podejście takie majowskie, czyli tam czas jest bardziej umowny, w Meksyku dzisiejszym. Tam się nikt nie spieszy. To jeden z najbardziej szczęśliwych rejonów świata. Tam ludzie są naprawdę bardzo zadowoleni z życia, pomimo że tam strzelaniny są i tak dalej. Już zostawmy tą sprawę.
[02:59:47] - Myślę, że kluczem, bo też może warto byłoby tak szybko wspomnieć, już nie chcę tu wydawać czasu, że kluczem z jednej strony jest ta próba zwiększania tych konfliktów, dzielenia i tak dalej, wisiania tego fermentu i generowania atmosfery zagrożenia, a z drugiej też powinien być odpor nasz. Myślę, że to tworzenie takich lokalnych społeczności, najlepiej z jakąś ziemią uprawną czy coś takiego. Generalnie docelowo.
[03:00:23] - To już było dużo audycji w tym temacie. Oczywiście, ale-
[03:00:26] - Właśnie w tych krajach, co mówisz, chyba coś takiego też powstaje i to nawet na dużą skalę z tego, co się orientuję, więc to jest jakiś ruch.
[03:00:34] - Tak, oczywiście, że tak. Ale najważniejszy jest, tak jak mówiłem, według Konecznego i to się sprawdza w 100%, najważniejszy podział na cywilizacje, bo to nas różni. Nas nie różni DNA specjalnie, wygląd, że ktoś ma ciemniejszy kolor skóry, ktoś ma jaśniejszy, żółty i tak dalej. To oczywiście trochę też, ale przede wszystkim DNA jest bardzo zbliżone. Natomiast różnice kulturowe są już bardzo znaczne. Weźmy Japonię i Polskę. To są dwa zupełnie inne światy. Świat islamu i Polski jest chyba bliższy niż świat Polski i Japonii czy Chin na przykład. To są zupełnie inne kultury. Cywilizacja chińska i japońska jest dosyć zbliżona do siebie, ale cywilizacja chińska i polska wbrew pozorom, łacińska, Polska jest przedstawicielem cywilizacji łacińskiej i to jest najwyższy wymiar cywilizacji zachodnioeuropejskiej obok chińskiej.
Chińska też jest bardzo wysoką cywilizacją.
[03:01:33] - Zwłaszcza że chińska ma ten plus, że praktycznie można by powiedzieć, że jako jedyna ma ciągłość, prawda?
[03:01:39] - Od tak długiego czasu i tak, jako jedyna.
[03:01:41] - Było dużo zniszczone, ale mimo wszystko oni jednak to odbudowali i dociągnęli później.
[03:01:46] - A dzisiaj, jak mogę powiedzieć, w Niemczech i Unii Europejskiej jest cywilizacja bizantyjska. To nie jest cywilizacja łacińska. Już od dawna nie ma cywilizacji łacińskiej w Unii Europejskiej. To jest po prostu tragedia. I cywilizacja bizantyjska to jest właśnie cywilizacja Kościoła katolickiego. Jeżeli weźmiecie Kościół katolicki z wieków średnich, to jest cywilizacja bizantyjska, czyli feudalizm. To, co chce nowy porządek świata, on chce cywilizacji bizantyjskiej. Ja nie mówię turańskiej, bo cywilizacja turańska wbrew pozorom miała więcej wolności osobistej. To jest dziwne. Cywilizacja turańska, czyli cywilizacja, elementy na pewno były-
[03:02:23] - Bardziej rosyjska, tak?
[03:02:25] - Nie. Czyngis-chan to jest przedstawicielem chyba takim najbardziej, czyli Mongołowie. Najlepszym przedstawicielem cywilizacji turańskiej są Mongołowie. Hitler trochę miał z tej cywilizacji, ale Hitler z Bizancjum brał też dużo. Tak samo z Bizancjum brał dużo Stalin i brał też z turańskiej. Hitler też z turańskiej cywilizacji, kult jednostki. Chociaż w bizantyjskiej chyba też masz ten kult lidera. Może nie tyle jednostki, kult lidera, ale jest. W turańskiej absolutnie też jest ten kult, ale w turańskiej była wolność religii. O tym się nie mówi.
Jeżeli religia nie działa przeciwko państwu, przeciwko tej cywilizacji turańskiej, to możesz sobie wierzyć, w co chcesz. Jest wolność wyznania swojej religii. Mało tego, jest wolność słowa, wolność nauki w cywilizacji turańskiej, jeśli ta- Jeśli nie działasz przeciwko władzy chana, w Mongolii była władza chana. Jeżeli nie działasz przeciwko nim, to możesz sobie pisać, jakie chcesz książki. Możesz na przykład książkę o 9/11 wydać i pisać co chcesz, że samolotów nie było, inne bzdury. Ja nie uważam tego za bzdury, ale według mainstreamu to są bzdury.
[03:03:42] - Porównując na to, porównując na przykład to w cywilizacji-
[03:03:46] - A w bizantyjskiej już nie. W bizantyjskiej nie.
[03:03:48] - To, co wymieniłeś do krytyki na przykład Ziemby w naszej cywilizacji, no to faktycznie jesteśmy zapóźnieni trochę.
[03:03:56] - Jeszcze raz. Jakie krytyki czego?
[03:03:58] - Do krytyki na przykład tego, co mówi Ziemba, znaczy pan Ziemba.
[03:04:03] - Ale jaki pan Ziemba? O kim mówisz dokładnie? Bo Ziemów jest dużo.
[03:04:07] - Ogólnie o jego wiedzy, którą przekazuje.
[03:04:10] - Ale o którym?
[03:04:12] - Jerzym.
[03:04:15] - Jerzy Ziemba, czyli ten naturoterapeuta, tak?
[03:04:20] - Tak.
[03:04:21] - Aha.
[03:04:21] - Że właśnie on nikogo tak naprawdę nie krzywdzi, przekazuje wiedzę, podaje źródła.
[03:04:28] - Ja znam przykłady, którym pomogła ta wiedza akurat, więc mogę tutaj mówić-
[03:04:32] - Akurat on się zawsze do jakichś badań odwołuje konkretnych i po prostu zawsze atak jakiś-
[03:04:40] - W cywilizacji turańskiej on byłby wysoko postawiony. Jeżeli on pomagałby ludziom, to chan by go zrobił naczelnym lekarzem czy kimś.
[03:04:50] - A u nas ci, którzy pomagają, chleb oddają czy coś, to właśnie są pyrali zawsze.
[03:04:54] - Także ma pewne plusy cywilizacja turańska, ale oczywiście ma więcej minusów. To jest bardzo brutalna cywilizacja i tam jak jest sprzeciw, to jest po prostu palenie wszystkich żywcem. Czyli Stary Testament do potęgi jeszcze wyższej. Więc to jest naprawdę brutalna. Natomiast cywilizacja bizantyjska jest brutalność ukryta, czyli są robione fałszywej flagi operacje. Cywilizacja turańska jednak chyba nie robiła tej fałszywej flagi, wydaje mi się. Ja się tak na tym nie znam, tylko tyle, co wyczytałem, posłuchałem. Ale jednak oni robili pod sobą, znaczy tak jak Hitler. To są nasze wojska i my walimy po prostu, to jesteśmy my, chana wojska i my walczymy z wami. Nie bawimy się w zielonych ludziki, bo to Bizancjum jest.
Bizancjum jest taką, jakbyśmy wzięli węża, czyli działanie takie pod fałszywe, dźganie od tyłu. Tego typu rzeczy to jest właśnie cywilizacja bizantyjska. Bardzo szkodliwa cywilizacja, która w tej chwili dominuje i niestety my do niej dążymy. Ja uważam, że to jest bardzo zła cywilizacja. Natomiast łacińska w tej chwili cywilizacja jest pod butem, jest cały czas niszczona i to jest bardzo złe, bo to jest dobra cywilizacja łacińska, naprawdę ma bardzo dużo plusów. I powinniśmy o tym mówić. O tym nikt nie mówi. Nie wiem, czy widziałeś gdzieś w Telewizji Polskiej, w mediach mainstreamowych cokolwiek mówione czy o Konecznym, czy ogólnie o nauce, o cywilizacjach. To jest bardzo ważną rzeczą w dzisiejszym czasie.
[03:06:29] - Tam wiesz, na jakim poziomie są te, może poza programami typu jeden z dziesięciu, gdzie jakaś wiedza jest, ale to-
[03:06:36] - Ale to odtwórcza wiedza.
[03:06:38] - Tak, taka odtwórcza, encyklopedyczna trochę, ale na jakim to jest poziomie jak to jest zrobione, wiadomo.
[03:06:45] - Przerażające to jest. To potem jak ci biedni ludzie mają wiedzieć, o co chodzi? I naprawdę cywilizacja islamu też bardzo wysoko stoi. To jest na poziomie cywilizacji łacińskiej i cywilizacji chińskiej. Nie wiem, czy Bizancjum jest niżej od cywilizacji islamskiej. Wydaje mi się, że jest niżej, ale mogę się mylić.
[03:07:08] - Okej, dobra, dzięki za rozmowę.
[03:07:10] - Także takie historie. Dobrze, dziękuję ci. Dziękuję ci za telefon.
[03:07:14] - Nie zabieram więcej czasu i przełączam. Słucham jeszcze raz?
[03:07:18] - Jasne. To trzymaj się, miłego weekendu życzę i wracam do telewizji niestety.
[03:07:22] - Pozdro. Cześć. Na razie.
[03:07:23] - Hej. Jeszcze dzwoni Jerzy Freemind, to szybko odbiorę. Strasznie dużo dzisiaj telefonów. Przepraszam, że wszystkich was nie mogłem odebrać. Jest tyle telefonów, dzwoni, że po prostu nie wiem, co robić. Jest z nami Jerzy. Witaj. Tylko nie puszczaj jakiegoś klipu dźwiękowego. Czy słyszymy się? Halo, Jerzy?
No co się dzieje? No niestety. Niestety coś z mikrofonem może nie tak. Trudno mi powiedzieć. Zawsze sprawdzajcie, jeżeli chcecie dzwonić wcześniej, a nie korzystacie z telefonu, to sprawdzajcie. Jest takie echo123, jeśli dobrze pamiętam. Echo123 taki numer. Jak wpiszecie echo123 to znajdzie wam wyszukiwarka i pod niego możecie zadzwonić i wtedy słyszycie. Dobra, jeszcze raz daję szansę Jerzemu. Zaraz, ale Czietnik dzwoni też, kurczę, ale to jeszcze raz daję szansę Jerzemu.
Witaj Jerzy. Czy się słyszymy teraz? No niestety. No to Czietnikowi dam szansę. Witaj Czietniku. Czy się słyszymy teraz?
[03:08:36] - Po prostu internet padł i dlatego mnie rozłączyło.
[03:08:40] - Internet padł. Co z tym internetem się dzieje? Co to jest?
[03:08:43] - Spisek ciapaków i islamistów.
[03:08:46] - Że co? Jeszcze raz.
[03:08:47] - Spisek ciapaków i islamistów.
[03:08:49] - Boże, no to straszne jest, co mówisz.
[03:08:53] - Nie, no dobra, tak chciałem się odnieść bardziej do tego, co tam-
[03:08:56] - Ale poczekaj, jeszcze jedną wam fajną rzecz opowiem. Jak byłem w Armenii. I w Armenii ktoś po prostu wywalało dużo osób śmieci jakieś. Takie było jakby jeziorko, coś tam taka, można było sobie się zatrzymać samochodem. Taki lasek mały, zagajnik. No i tam strasznie dużo śmieci, bo ktoś wyrzucał po prostu. No i był jakiś, przechodził tam właśnie Arm- Armeńczyk i mówi: „Czy my wywaliliśmy te śmieci?” Mówimy: „Nie, my tu nic nie wydajemy, ale dlaczego tyle śmieci tu jest? Kto to wywala te śmieci?” I on powiedział, że to Turcy. Turcy wywalają te śmieci, bo oni się śmiertelnie nienawidzą z Turkami. Mają zamkniętą granicę.
Turecko-ormiańska granica jest zamknięta, tam nie ma przejścia w ogóle i oni nawzajem siebie nienawidzą. Przede wszystkim Turcy wymordowali mnóstwo Ormian w pierwszej połowie XX wieku, jeszcze chyba w czasie drugiej wojny światowej.
[03:10:02] - W czasie pierwszej.
[03:10:03] - Przepraszam, pierwszej wojny światowej. Tak. Przepraszam, przejęzyczyłem się. I takie rzeczy on nam mówi. Tam Turków naprawdę nie było wielu, bo to zamknięte jest granica, musieliby naokoło jechać, jak chcieliby do Armenii jechać albo gdzieś samolotem. To wszystko jest pozamykane. Naprawdę tam Ormian w Turcji nie ma dużo, ani Turków w Armenii. I on mówi, że to Turcy śmiecą. Poziom takiej odpowiedzi świadczy trochę o takich Polakach, jak mówią, że wszystko, co złe, to muzułmanie albo ci, co muzułmanie, to wszystko, co złe, to Amerykanie robią. Jednak trzeba patrzeć na rzeczywistość taką, jaka ona jest, a nie wymyślać, że Turcy śmiecą w Armenii.
Sorry, że przerwałem tobie, czytelniku.
[03:10:52] - Chciałem się odwołać do tego, co mówiłeś przed telefonem starego sceptyka i to, o czym z nim rozmawiałeś. Po pierwsze, trzeba odróżniać to, co cały sceptyk mówił, uważam, że trzeba odróżniać islam jako religię, jaka by ona nie była, od islamizmu, czyli od tego islamu politycznego, gdzie to jest naprawdę polityka, gdzie mordę wyciera się sobie religią, jak i od wahabizmu, czyli tego odłamu.
[03:11:24] - Ale masz też sufizm, który jest odwrotnością wahabizmu i o nim się w ogóle nic nie mówi.
[03:11:29] - Wahabizm i islamizm są tak naprawdę tożsame.
[03:11:33] - Nieprawda. Masz na przykład sufizm. Dobrze mówię, że jest odmiana tych bardzo rozmodlonych, bardziej uduchowionych islamistów? Dobrze mówię czy nie?
[03:11:45] - Poza tym polemizował dlatego, że zbrojne ramię saddamistów w Iraku, czyli też sojuszników Państwa Islamskiego, to są właśnie sufici.
[03:11:59] - Chyba mówisz sunnici.
[03:12:01] - Nie, sufici.
[03:12:03] - Jesteś pewny, że to są sufici?
[03:12:06] - Tak, jestem pewny.
[03:12:09] - Bo z tego, co słyszałem, to są... Chociaż nie wiem właśnie, bo szyici są w Iraku.
[03:12:16] - No większością.
[03:12:17] - W Iraku i w Iranie też są większością, tak? A duża część z nich to są właśnie sufici, tak?
[03:12:27] - Nie, sufici to jest raczej odłam sunnismu.
[03:12:30] - Sunnismu, okej.
[03:12:32] - To jest jakby zakon.
[03:12:35] - Dobra. To wyjaśniło się.
[03:12:38] - Właśnie dużo saddamistów jest sufitami.
[03:12:46] - Nie jestem aż tak radykalny. Nie przepadam za islamem, bo uważam większość religii za błędne. Natomiast nie wrzucałbym wszystkich do jednego worka, że wszyscy są wahabitami i wszyscy chcą podrzynać gardła i zabijać. Teraz po prostu sytuacja się skomplikowała, bo zauważmy: świat Zachodu zniszczył w tej chwili kilka krajów, niemalże zrównał z ziemią. To nie sami oni siebie rozwalili, tylko po prostu Zachód, pieniądze Zachodu i armie Zachodu, które równały kraj za krajem.
[03:13:20] - Ale też nie można ich tak usprawiedliwiać, bo oni też mogą pomyśleć, że islamizm i wahabizm to nie jest droga, że są inne możliwości. Poza tym oni też sami siebie do tego doprowadzili, ponieważ o ile dawniej kraje arabskie były cywilizowane, były świeckie, to kryzys wewnętrzny w tych krajach ich pchnął do tego radykalizmu. Zanim jeszcze spadały bomby w takiej skali, to oni już zaczęli się radykalizować.
[03:13:59] - Ja nie mówię, że oni nie popełniali wcześniej ataków terrorystycznych i nie popełnialiby, są pewne walczące różne odłamy i tak dalej. Ale mówię: w czasie, kiedy jest wojna ze światem islamu, bo to jest wojna. Trzeba sobie od razu powiedzieć, że świat Zachodu walczy ze światem islamu. Mamy 600 ofiar w przeciągu roku, ofiar terrorystycznych czy działań wojennych, terrorystycznych, jakkolwiek by to określić. I ja uważam, że nawet część z tych ofiar to są wewnętrzne zamachy, to znaczy albo inspirowane, albo false flag operations, czyli operacje naszych służb, naszych w rozumieniu europejskich. Więc nie wszystko jest działalnością islamistów. Większość tak, ale nie uważam, żeby wszystkie to były działania właśnie typowo islamskie.
[03:14:59] - Chciałem się jeszcze odnieść, zanim zacznę się odnosić do twoich wypowiedzi, jeszcze do starego sceptyka, który powiedział, że Arabii Saudyjskiej kończy się ropa. Im się nie kończy ropa. Wręcz przeciwnie, oni mają tej ropy bardzo dużo. Są na drugim miejscu, jeśli chodzi o rezerwy ropy naftowej.
[03:15:16] - Pierwszy Iran jest?
[03:15:18] - Wenezuela.
[03:15:19] - Wenezuela jest pierwsza. To nawet nie wiedziałem, że Wenezuela. Wenezueli jeszcze nie zajęli.
[03:15:23] - Iran jest czwarty chyba.
[03:15:25] - Jaki jest? Przepraszam.
[03:15:26] - Iran czwarty.
[03:15:27] - Czwarty. A trzeci Irak?
[03:15:30] - Trzeci jest właśnie Kanada.
[03:15:33] - O, Kanada. Ale nie liczysz tych łupków, tylko liczysz tą ropę taką w postaci płynnej od razu, tak?
[03:15:43] - Właśnie nie wiem, czy to są te właśnie niekonwencjonalne, czy tylko te płynne.
[03:15:53] - Bo jak łupki, to faktycznie może Kanada ma być na pierwszym miejscu, bo oni tam dużo łupków mają w Kanadzie z tego, co wiem. To chyba mówisz o takich zwykłych złożach ropy, ale okej, dobra, zostawmy te sprawy. Tutaj pytanie do ciebie, czy ty uważasz, że Arabia Saudyjska jest jedynym sponsorem, czy głównym i niemalże jedynym sponsorem terroryzmu na świecie?
[03:16:18] - Nie jedynym, ale głównym, ponieważ oni nie tylko finansują terrorystów, ale również eksportują terrorystów. W sensie jeżeli wiedzą, że ktoś może tam... Bo nawet sami Arabowie saudyjscy są tacy, co są bardziej dzicy.
[03:16:34] - I teraz pytanie, dlaczego Izrael i Stany Zjednoczone wspomagają właśnie Arabię Saudyjską i współpracują z nią ściśle, skoro wszystkie kraje walczą z tym terroryzmem? Tak samo Amerykanie też z tym.
[03:16:49] - To nie są takie proste kwestie, ale Arabia Saudyjska po prostu była zawsze przeciwko Syrii, przeciwko Irakowi i przeciwko Iranowi. Przynajmniej od rewolucji islamskiej. To jest główny powód.
[03:17:05] - No i Arabia Saudyjska ma bank związany z Bankiem Centralnym. Dobrze mówię? Że nie ma niezależnego banku centralnego od tego BIS-u.
[03:17:19] - Raczej nie ma, bo jakby-
[03:17:21] - Musiałbym sprawdzić jeszcze. Że podlega bankom centralnym i ruchom tym, które się w Fedzie ustala. Dlatego może.
[03:17:34] - Takie coś, że jak to jest możliwe, że nie można pokonać Państwa Islamskiego, skoro Saddama Husajna pokonano tak szybko? To jest bardzo proste, dlatego, że-
[03:17:47] - Musiałaby być inwazja lądowa.
[03:17:49] - W jaki sposób walczył Saddam Husajn? To była właśnie regularna, on chciał tą swoją regularną armią walczyć metodami regularnymi z armią amerykańską. I te kolumny, które jechały właśnie na południe, były łatwym celem dla amerykańskich samolotów.
[03:18:12] - Jakiego typu?
[03:18:13] - No właśnie operacjami lotniczymi. I to jest bardzo proste pokonać regularną armię. Taka Jugosławia na przykład w czasie II wojny światowej padła chyba w dwa tygodnie, a stworzyła najsilniejszy ruch oporu w Europie i ostatecznie samodzielnie wygrali.
[03:18:32] - Zgadza się, ale Państwo Islamskie ma swoje ugrupowania militarne w pewnych obszarach. Dzisiaj mamy satelity, to nie jest II wojna światowa. Dzisiaj naprawdę wywiad jest nieporównywalny. Umówmy się, to było w Afganistanie. Na przykład był znany nie Dick Cheney, tylko Donald Rumsfeld. Donald Rumsfeld mówił o tym, pokazywał w Afganistanie jaskinie, że tam są całe miasta wydrążone w jaskiniach i tak dalej, że tutaj ta Al-Kaida ma swoje siedziby, że tutaj tworzy miasta podziemne i tak dalej. Potem okazało się, że to totalna bzdura. Żołnierze, którzy niby walczyli z tą Al-Kaidą, mówią, że nic takiego nie miało miejsca. To po prostu fikcja, jedna wielka fikcja, którą służby amerykańskie rozpropagowały, żeby po prostu kasę trzepać i dalej kontynuować wojnę z tym przeciwnikiem, którego nie było. Bo jeżeli pokażemy, że są te miasta podziemne, a nigdy nie możemy ich dojść, to gdzieś to musi być.
Jak mamy tutaj narysowane, było pokazane wszystko, narysowane na schematach, to musi być to miasto gdzieś, to szukamy do skutku i walczymy do końca świata i nawet jeden dzień dłużej z tymi duchami, których nie ma w tych jaskiniach i tak dalej. I tak samo tutaj z tym państwem ISIS, ISIL. Walczymy, walczymy, walczymy, a z drugiej strony, tu jeszcze trochę inaczej jest, bo z drugiej strony jeszcze ich wspomagamy. I nie bombardujemy oczywiście ich pozycji, tylko udajemy, że bombardujemy, bo bombardujemy pustynię, a mówimy, że bombardujemy pozycje ISIS.
[03:20:19] - Nawet nie pustynię, tylko bombarduje się wojska Asada, które trzymają się w długotrwałym oblężeniu.
[03:20:26] - Co, Amerykanie bombardują? Kiedyś chyba, teraz już się chyba nie odważą bombardować.
[03:20:30] - Nie. Dość niedawno, już nie pamiętam ile temu, ale była sytuacja, że zbombardowali placówkę taką wojsk Asada, która się broni od początku wojny w oblężeniu. I po tym, jak spadły, oczywiście przypadkiem, niechcący bomby, zabijając i raniąc tam kilkadziesiąt żołnierzy syryjskich, zaraz po nalocie armia Państwa Islamskiego ruszyła do natarcia.
[03:20:57] - Przypadek. Przypadek po prostu.
[03:20:59] - Dla Amerykanów przypadek w rzeczywistości, wiadomo.
[03:21:07] - No tak.
[03:21:13] - Jeszcze chciałbym się odnieść do tych brytyjskich żołnierzy, co tam zostali niby złapani przez policję iracką. Dlaczego się właśnie przebierają? Stały sobie ma rację, że oni się przebierają, żeby się w tłum wmieszać. Oni mogą tam być albo rzeczywiście na tej akcji szpiegującej jako szefa policji Albo wprowadzili też tak zwaną pseudo guerrilla operation. Brytyjczycy mają długą tradycję prowadzenia takich działań antypartyzanckich. W sensie, że przebiera się oddział specjalny za partyzantów i ten oddział, udając partyzantów, tych samych partyzantów zwalcza. W Kenii na przykład robiono tak, że brano jeńców, którzy przeszli na stronę Brytyjczyków. Kilku brytyjskich oficerów malowano na czarno, żeby udawali Murzynów. Wpuszczono ich w teren. Oni spotykali się z innymi grupami partyzanckimi i ich mordowali.
[03:22:14] - To trochę dziwne, bo przecież oni nie mówią za bardzo chyba w tych językach. Może ci oficerowie się uczą, to może inaczej jest.
[03:22:21] - Oficerowie są po raz dwa.
[03:22:23] - Dobrze, ale pytanie, dlaczego ich od razu odbito drugiego dnia?
[03:22:29] - Dlatego ich odbito, bo-
[03:22:31] - Jeżeli tak uczciwie chcieli coś zrobić.
[03:22:35] - Nie może dojść do sytuacji, że ktoś kogoś wysyła na zadanie i ktoś go nagle przetrzymuje i my go zostawiamy. Izraelczycy poszli za swoimi dwoma żołnierzami do Libanu na wojnę z Hezbollahem w 2008 roku. Tak samo ci mogli wjechać na prosty rynek policji.
[03:22:53] - Nie tyle wjechać, co zniszczyli do zera . Zniszczyli totalnie cały. Nie wiem, czy tam ktoś nie zginął też w tym ataku. To akurat też nie doczytałem. Pewnie też kogoś zabili. Pewnie jeszcze więcej tych policjantów. Wiem, że tam się zrobiła niezła zadyma z tym wtedy, w tym 2005 roku, ale to wyciszono w naszych mediach, ale w arabskich tego nie wyciszono. Do dzisiaj to jest informacja, dużo więcej informacji. Ja musiałbym się zapytać kogoś, kto tam mieszka. Nikogo nie znam, Irakijczyka, żeby wyjaśnił.
Ale jest sporo informacji, które możemy sobie zobaczyć od whistleblowerów, czy ludzi, którzy znają mocniej tą sytuację całą, którzy opowiadają o tym i mówią o tej sprawie, o tej sprawie właśnie ataku na ten, bo to była bardzo głośna sprawa i dużo rzeczy wypłynęło. Wiem, że byli świadkowie, byli ludzie, którzy widzieli tych Brytyjczyków na miejscu, tam, gdzie wybuchały bomby. To znaczy był raz, tam, gdzie była plaga. W tamtym czasie była plaga podkładania ładunków bombowych. Kiedy miały się stworzyć, już po Saddamie, w 2005 roku, uspokoić się sytuacja, to się zaogniała pomiędzy Szyitami i Sunnitami, że między sobą niby podkładali, gdzie to jest dosyć absurdalne, ale podkładali w miejsca święte. Ktoś podkładał bomby, że wybuchały w kościołach, znaczy w meczetach. To nie wydaje się, żeby islamista mógł coś takiego dokonać, ale nie wiem, nie znam się aż tak na tej religii.
[03:24:37] - Państwo Islamskie niszczy meczety szyickie, nie mają z tym problemu.
[03:24:43] - Państwo Islamskie, tam działają najemnicy. Bardzo dużo białych działa też w Państwie Islamskim. Także to nie są ludzie, którzy muszą wyznawać islam. Ci ludzie-
[03:24:51] - Ale wyznają.
[03:24:53] - Niektórzy wyznają, niektórzy tylko udają, że wyznają, bo tam po prostu się za darmo, za przeproszeniem, rżnie się ile chce, kradnie się ile chce i się używa życie, ile się chce dzięki Państwu Islamskiego. I to mają przyobiecane. I tam wiara naprawdę jest na ostatnim miejscu. To ściema jest do nas po prostu, że tam wiara jest na pierwszym. Tam po prostu używa się życia. Oni mają to, czego nie mieliby ci ludzie, którzy walczą, biali na przykład, którzy w Europie są nikim, tam są kimś. I dlatego to pociąga dużo też ludzi, którzy jadą tam jako najemnicy.
[03:25:35] - Jadą tam, ale przy okazji przechodzą na islam.
[03:25:39] - Wiesz, czy faktycznie przechodzą, czy tylko mówią, bo to musi wyglądać, nie wiem. To po prostu różnie może być. Więc to nie jest takie chyba jednoznaczne, że oni faktycznie przechodzą na ten islam, czy tylko formalnie, muszą mieć jakąś tą sytuację. Dobrze, słuchaj, to ja dziękuję ci, czatniku za te informacje. Chyba że na koniec chcesz jeszcze powiedzieć o tym terroryzmie. Co ty myślisz o tym terroryzmie, 9/11, o samym bin Ladenie? Jak to jest, że ekipa CNN-u dociera do samego bin Ladena bez problemu, wszystko dowiadują się o nim, jak na spowiedzi wali różne informacje, a służby amerykańskie, wywiadowcze, wszystkie nie wiedzą, jak to zrobić.
[03:26:30] - Ale bardzo często jest tak, że do grup terrorystycznych czy partyzanckich telewizja dociera, a siły przeciwpartyzanckie nie docierają na przykład.
[03:26:39] - No i pytanie, czy chcą nie dotrzeć, czy faktycznie są tak nieudolni? Bo może chcą nie dotrzeć. Może o to chodzi, żeby po prostu gonić króliczka, ale wiesz, żeby go przypadkiem nie złapać.
[03:26:54] - Ale taki przykład: India. Telewizja dotarła do maoistowskich partyzantów, a raczej rząd Indii chce ich zwalczać, więc nie można mówić, że rząd Indii udaje. Po prostu dziennikarze łapią kontakt dużo wcześniej, negocjują cały czas z tymi wszystkimi grupami i na koniec ustala się bezpieczne przejście właśnie na terytorium danej grupy, tak aby zachować bezpieczeństwo tych partyzantów czy terrorystów.
[03:27:30] - Nie wiem. Ja jestem dosyć sceptyczny, szczególnie że telewizja taka jak CNN, rozumiem Al Jazeera, telewizje arabskie, tu się by dostał ktoś, to jeszcze mogę zrozumieć, ale z CNN, telewizji powiązanej jednak z rządem światowym dosyć mocno i służbami. Na przykład pan Anderson. On w CNN nie pracuje? Chyba on w CNN jest. Może się mylę, pan Anderson. Nie wiem. Taki biały, siwy, biały gość.
[03:28:08] - To nie ma znaczenia, dlatego że-
[03:28:11] - Mokkenberg. Tak jak u nas Stokrotka jest oficerem służb specjalnych, tak dużo ludzi ze służb specjalnych amerykańskich zostało powsadzanych w amerykańskich mediach. To było Mockenberg, Mockenbert.
[03:28:31] - To, że oni mogą być agentami-
[03:28:33] - Z „Skowronek”, tak?
[03:28:35] - To, że mogą być agentami, to jest prawda. Dlatego że na przykład najbardziej znany polski dziennikarz i reportażysta, reporter, niejaki Ryszard Kapuściński był agentem bezpieki, jak najbardziej. On, będąc w Angoli, brał udział w posiedzeniu połączonych sztabów armii angolańskiej, kubańskiej i radzieckiej jako tłumacz. Tłumaczył z portugalskiego na hiszpański i na rosyjski i tak na odwrót, na wszystkie języki. I wiedział wszystko, co się dzieje w Angoli, co robią Sowieci i co robią Kubańczycy. Wiedział o Kubańczykach i nie ujawnił tego. Chociaż świat nie wiedział, że oni tam są. I taki typowy dziennikarz szukający sensacji by od razu powiedział, ale Kapuściński nie. Utrzymał to w tajemnicy, dopóki to nie stało się oficjalne.
[03:29:34] - Tak, był agentem. Może się umówił i uczciwym był dziennikarzem, że po prostu jak się umawiasz z kimś na coś-
[03:29:42] - On nie był... Uczciwym dziennikarzem był, ale przede wszystkim był komunistą.
[03:29:49] - Myślisz, że był komunistą?
[03:29:51] - Był komunistą zdeklarowanym, bo nie tyle obserwował te posiedzenia tych oficerów, on służył im za tłumacza. Tłumaczył Sowietom z hiszpańskiego i portugalskiego, a Angoleńczykom i Kubańczykom właśnie z rosyjskiego. Bo się nie mogli dogadać, to wzięli Kapuścińskiego, żeby im tłumaczył. Mało tego, Kapuściński, będąc wśród partyzantów komunistycznych, nie tylko robił reportaże, ale brał udział w walkach i przyznawał to na wywiadach później.
[03:30:28] - Tak, ciekawe historie. Nie wiem, może i faktycznie. Wiem, że tam dużo wykazał Domosławski, Artur Domosławski wykazał dużo nieścisłości z tego, co Kapuściński pisał, że sporo wymyślał różnych rzeczy, że trochę konfabulował, więc to też trudno mi powiedzieć. Nie chcę oceniać, nie chcę mówić co i jak, bo akurat pamiętam książki całkiem dobrze napisane są, ale pamiętam o tej propagandzie niby amerykańskiej, tak jak z tą bronią nuklearną, był ten kryzys w Zatoce Świń, który był wywołany przez Amerykanów przede wszystkim, którzy do Turcji włączyli broń nuklearną. Była na terenie Turcji najpierw, a później Rosjanie właśnie przy granicach ze Stanami chcieli to wrzucić na Kubę. I wrzucili, też na Kubie zrobili, ale zrobiła się afera. Natomiast zabrano później i z Turcji, i z Kuby tą broń. Natomiast świat w ogóle nie mówił o tym, że to Amerykanie rozpoczęli ten wyścig nuklearny w tej sytuacji akurat, co wtedy był, rok 60, 61? Dobrze pamiętam?
[03:31:54] - 61.
[03:31:55] - W 61. I do dzisiaj jest to wiedza, ja to u Chomsky'ego przeczytałem, potem to sprawdziłem, że faktycznie tak było. I to jest wiedza, której się w ogóle nie przekazuje, nie mówi się. I ludzie są zszokowani, bo myślą, że to Ruscy chcieli zniszczyć świat i tak dalej. Nie mówię, że nie, ale Amerykanie też mogliby świat równie dobrze zniszczyć. Tak że to jest pewna też z jednej i drugiej strony działania, ale jednak bardziej agresywne okazały się Stany Zjednoczone, które prowadzą do dzisiaj bardzo agresywną politykę zagraniczną.
[03:32:33] - Wymieniałeś te kraje na przykład bombardowane, to jakby właśnie porównać działalność Stanów Zjednoczonych-
[03:32:42] - Ruscy też bombardowali chyba trochę
[03:32:44] - Ze Związkiem Radzieckim w czasie zimnej wojny, to Związek Radziecki wyjdzie na opiekuna narodu i przyjaciela pokoju, a Stany Zjednoczone na największego zbrodniarza.
[03:32:54] - Nie miał możliwości chyba Związek Radziecki, jakby miał większe możliwości, to by pewnie bombardował, ale słaby był gospodarczo.
[03:33:01] - Nie miał możliwości się angażować we wszystkie konflikty, tylko o dziwo po dobrej stronie i dobre rzeczy robił.
[03:33:07] - Nie, tak akurat nie mówię. Tak nie twierdzę, bo komunizm to nie jest dobra strona. Natomiast faktycznie nie były to tak rozległe działania jak w przypadku Stanów Zjednoczonych.
[03:33:21] - Ja wiem, o co ci chodzi, ale poza tłumieniem powstania w Berlinie czy na Węgrzech-
[03:33:28] - W Afganistanie przecież krwawo tam rozprawili się.
[03:33:31] - Ale to dobrze, że to robili, bo tłukli islamistów I nawet dzisiaj Afgańczycy mówią, że za Sowietów było lepiej. Nawet byli mudżahedini, którzy są teraz po stronie rządowej, dobrze wspominają Sowietów i mówią, że głupi byli, że z nimi walczyli.
[03:33:48] - Że Amerykanie są gorsi. Tak, to prawda. Znam Afgańczyków i mówią szczerze. To nie tak, że oni wymyślają. Oni naprawdę mówią szczerze, bo oni wiedzą, jak jest. My możemy tylko sobie hipotetycznie coś mówić, a oni wiedzą, jak żyło się kiedyś, jak żyło się za Sowietów. Bo mam akurat znajomych, którzy żyli w latach 80. w Afganistanie i żyli dzisiaj i mówią, że jest znacznie gorzej, że Amerykanie są dużo bardziej turańscy. Amerykanie są bardziej tacy, jak przeciwko nam, to was zniszczymy niż Związek Radziecki. Jak mi to powiedział, to ja się zszokowałem.
Mówię: jak to? Związek Radziecki nie mordowali was? Mówią, że pozwalali wierzyć i to robić i że dbali jednak, żeby był jakiś rozwój. Amerykanie to są po prostu gwałty, rabunek, szok, co się dzieje. Tylko Amerykanie tam siedzą. Polacy już podobno nie siedzą, ale siedzieli jeszcze do niedawna. I Polacy, i Brytyjczycy, i Francuzi, różne nacje. Głównie Amerykanie, ale jednak to jest Sodoma i Gomora. I wydaje się, że cywilizacja łacińska i tak naprawdę Stany już nie są cywilizacją łacińską. To już nie jest cywilizacja łacińska, najwyżej bizantyjska, ale tak jak mówił, pamiętam, docent Józef Kosecki, który miał w małym palcu wiedzę o cywilizacjach, bo całe życie się tym zajmował, że Amerykanie się turanizują.
Zawsze to podkreślał. I coś w tym jest, że jednak Amerykanie stają się właśnie w tej chwili siłą siły nad rozumem, czyli właśnie cywilizacją turańską, energetyczną, którzy zwalczają wszystko, co potrafią, swoją potęgą, siłą armii, tą energetyczną stroną swojej tej. Dobrze. Dziękuję ci, Czetniku, za te wszystkie informacje.
[03:35:59] - Mogę jeszcze na koniec o ciśnienie tonkińskiej, bo wspomniałeś, że nie było.
[03:36:06] - A było? To się czegoś nie mówi.
[03:36:08] - Po pierwsze Ameryka zaangażowała się w Wietnamie już wcześniej i wojna trwała tam już wcześniej, domowa. A z tym incydentem było tak, że statek, który został rzekomo zaatakowany, nie był zaatakowany. To się wzięło stąd, że ci przy sonarach byli wyczuleni na torpedy. Oni tam siedzieli i, powiem kolokwialnie, srali w gacie ze strachu, że coś się może dziać. I pojawił się jakiś szum w wodzie, oni krzyknęli: „Torpeda!”, zaczęli manewrować i posłali to do Waszyngtonu. I Lyndon Johnson powiedział, że tak być nie będzie, wojna. Potem się okazało-
[03:36:46] - Nie, nie tak do końca było. Te informacje poszły, media były w to zaangażowane, militaria i całe. Wiedzieli, że to jest fikcja, natomiast podali fałszywą informację. Ja nie mówię, że media wszystkie były winne, ale pokazali informację, zrzucili takie hasło medialne, że jest atak i tak dalej i nikt tego nie sprostował. Ba, nawet to rozpopularyzowano. Przez wiele lat się nie przyznawano do tego i przez to ta wojna poszła inaczej. Być może Kongres by nie przegłosował tego, bo prezydent sam nie mógł tego dokonać. Sam prezydent musiał mieć za sobą Kongres czy Senat, już nie wiem. Kongres to jest chyba Senat i coś jeszcze?
[03:37:28] - Kongres cały, Senat plus Izba.
[03:37:32] - Dokładnie, czyli cały Kongres. I żeby to zrobić, trzeba było zrobić propagandę, więc o to chodzi. Ale potem są prawdziwe ofiary tego wszystkiego, więc tu mamy fikcję, czyli urojoną część, a potem mamy realną część. No i 9/11. Jeszcze trochę o 9/11 opowiem, o tych sprawach tutaj. Dobrze. Ja dziękuję ci, Czetniku, za te informacje.
[03:37:55] - Na razie.
[03:37:55] - Trzymaj się. Dobrze, jeszcze ostatni raz postaram się odebrać Jerzego. Do trzech razy sztuka, jak to się mówi. Witaj, Jerzy. Czy się słyszymy teraz? Nie, to jakieś żarty. Nic nie było słychać kompletnie. No cóż, dobra, wracamy do tematu terroryzmu. I 9/11. Jeszcze wcześniej, już nie będę wam czytał tych wszystkich Stanów Zjednoczonych, to możecie sobie znaleźć, jakie kraje zostały zaatakowane, lista krajów przez Stany.
Tutaj, w tych krajach, kiedy Ameryka bombardowała i atakowała kraje, czyli od '45 roku, kilkanaście krajów było zaatakowanych, niektóre zniszczone do cna, na przykład Libia, kraj jeden z bardziej rozwiniętych. A przede wszystkim jednak sugerowało to wszystko ataki krajów, przede wszystkim w tej chwili krajów muzułmańskich, te kraje, które są niezwiązane z bankiem centralnym, banków centralnych, czyli ich finanse nie są zależne od Rothschildów, Rockefellerów, tego wszystkiego, co nam przynosi bankowość centralna. Fed, a wyżej nad Fedem jest BIS, Bank for International Settlements. I tu te kraje jak Iran, Syria nie są włączone. Irak już jest, Libia już jest i Syria, Iran jeszcze nie. Wenezuela chyba jeszcze nie, albo już jest. Na razie chyba spokój mają. Ale ropę jeszcze trzeba pociągnąć. Wiecie co? Może inaczej.
Może zrobimy tak, żeby wyjaśnić 9/11. Nie, to może później. Dobra, okej. 9/11. Jak można udowodnić, że to była robota wewnętrzna? Chociażby to, że informacje o tym były wcześniej podane. Znaczy, na razie zrobimy level easy, soft tak zwany, level soft, czyli że władza wiedziała o zamachach i nic nie zrobiła. Czyli to, co z Pearl Harbour. Mieli wiedzę, że będzie atak, ale nic nie zrobili, żeby włączyć się w wojnę. I tak samo 9/11.
Mamy dowody na to, bardzo dużo różnych dowodów, że po prostu ten atak nastąpi i na przykład rodzina bin Ladena była wysłana do Afganistanu, czy Arabii Saudyjskiej, rodzina powiązana z bin Ladenem, wcześniej jeszcze i tuż po atakach z 11 września. Przypadek? Oczywiście przypadek. To, że sporo osób nie przyszło do pracy tego dnia, to też jest prawda. Nie mówię żydowskiego pochodzenia, tego nie twierdzę, tylko że dużo osób nie przyszło, tak jak w standardowy poniedziałek. To był poniedziałek chyba, jeśli dobrze pamiętam. Ale kurczę, może źle zapamiętałem. W poniedziałki zawsze dużo osób powinno przychodzić, bo poniedziałek jest zawsze dniem, że się sprząta po weekendzie, dużo rzeczy jest po prostu zaległych, które ma być, więc zazwyczaj w poniedziałki w takich miejscach jest dużo pracy. Niejaki analityk finansowy Phil Erlanger udowodnił, że niektórzy ludzie, inwestorzy mieli wiedzę o 11 września wcześniej ze względu na to, że w tym czasie było sześć razy więcej transakcji, które dotyczyły właśnie ataku, to znaczy linii lotniczych na przykład, ropy, tych rzeczy, które taki atak dotyczył. I takich transakcji było sześć razy więcej.
Jest to, można powiedzieć, jakaś korelacja z tą wiedzą, czyli to wymyka się z przypadku jakby. Czyli te wyniki musiały być skorelowane z tą wiedzą, bo żeby złożyć te polecenia kupna, sprzedaży różnych rzeczy, dotyczyły wcześniej. Wcześniej trzeba złożyć, dzień wcześniej trzeba było złożyć, czy ileś godzin przed tymi zamachami, a to było niemożliwe do przewidzenia. Larry Silverstein, bardzo szczęśliwy człowiek, który ubezpieczył i kupił właśnie tuż przed zamachami WTC i dostał olbrzymie odszkodowanie za właśnie te ataki, był niesamowicie szczęśliwym człowiekiem. Dobrze, że ubezpieczył u Rockefellerów to wszystko, za co my płacimy. Podwyższyli wam w Polsce, w Irlandii też, w całej Europie podwyższyli. Przypadek? Korelacja? Dlaczego podwyższyli? Dlatego, bo mamy po prostu być non stop dojeni, a nawet zażenani na maksa przez korporacje bankstersko-finansowe.
Tak jest. To nie jest, że więcej wypadków jest czy inne. Zobaczcie sobie statystyki. To jest ściema wielka. To jest po prostu, żeby nas pozbawić pieniędzy. Podwyższyli w Irlandii chyba od 30 nawet do 100%, podwyższono do 50%. Mi podwyższyli chyba o 50%. 50%! Co można zrobić? Nic.
Można tylko informować o tych rzeczach, że to jest po prostu robione systematycznie i jest to robione planowo. Larry Silverstein ubezpieczył się i nasze ubezpieczenia poszły w 2001 roku na jego odszkodowanie za te budynki. To jest jedna rzecz. Taką wiedzę też miało pięciu agentów Izraela, Mosadu. To zostało udowodnione. Tańczący, tak zwani Dancing Jihadists Israeli Men, czyli tańczący dżihadystowscy mężczyźni z Izraela. Na początku byli określeni jako muzułmanie, że się cieszyli i sporo osób to widziało, świadków, którzy widzieli właśnie tych tańczących mężczyzn, że jak widzieli, jak te samoloty uderzyły w budynek, zaczęli się cieszyć i robić zdjęcia, czy mieli lornetki, patrzyli i się cieszyli. I to wzbudziło podejrzenie U zwykłych ludzi. Jak to? Taka tragedia.
Tysiące ludzi za chwilkę umrą lub zostali zamordowani w tym ataku, a oni się cieszą. I do dzisiaj jest to zamiecione pod dywan. To są fakty. Oni się cieszyli. Były relacje świadków i oni się przyznali też w tym, że byli tam na miejscu. Przyznali się w izraelskiej telewizji, możecie sobie zobaczyć. Ci ludzie, agenci Mosadu. Nie wiem, czy pracowali dla Mosadu, dla służb. Przyznali, że pracowali dla służb, ale dlatego, bo trzeba z terroryzmem walczyć i inne bzdury. Co oni robili w tamtym miejscu 11 września?
Czy codziennie tam siedzieli, żeby obserwować? Jakiego musieli mieć farta, żeby zobaczyć to i się potem cieszyć? Co to oznaczało? Że cieszyli się, że się wszystko udało. Logicznie to brzmi, że się wszystko udało, co miało się udać, że to było zaplanowane i mieli tą wiedzę. Tak zwani tańczący mężczyźni na dachu. Potem pojawiły się legendy, że to Arabowie się cieszą. Pewnie może jacyś się cieszyli, ale ich wzięto potem za Arabów. Powiedzieli, że to są właśnie muzułmanie, że to są Arabowie, muzułmanie, którzy się cieszyli. A to byli Żydzi, a nie Arabowie.
Tylko to wszystko musi być odwrócenie znaczeń, musi być dezinformacja totalna. To znaczy jak ktoś mówi A, to my potem powiemy B i jeszcze C wrzucimy, żeby to wszystko zamieszać. I że w tej chwili to są tańczący dżihadyści dzisiaj. A to nie są dżihadyści. To było pięciu agentów Izraela. Polecam zainteresować się tą sprawą. Wiele jeszcze innych tych spraw, ja już tutaj pomijam, jak to wszystko się działo, ale byli ludzie, którzy mieli tą wiedzę. Między innymi wiedzę o 9/11 miał Milton William Cooper. 28 czerwca 2001 roku, czyli na niecałe trzy miesiące przed atakami z 11 września w 2001 roku, prowadził swoją audycję, w której miał informacje od swoich informatorów. On sam służył w służbach specjalnych amerykańskich, w wojsku i bardzo dużo ludzi mu ufało.
Tych ludzi, którzy normalnie by nie zaufali dziennikarzowi czy komuś, ale jemu zaufali i mówili o tych sprawach. Także posłuchajcie, co powiedział Milton William Cooper, wtedy show host, czyli taki teoretyk spisku, który miał swoją audycję w swojej audycji „The Hour of the Time". Tutaj jeszcze wam powiem, pewnie jak słuchacie audycji, to wiecie, że nieprzypadkowo został zamordowany 6 listopada 2001 roku. Czyli niecały miesiąc po atakach z 11 września został zamordowany. Został zamordowany, to fakt jest, że został zamordowany przez policję szeryfa, który został wysłany do zrobienia porządku z panem Cooperem i dużo tajemnic zostało niewyjaśnionych. Fałszerstwa różne. W tej chwili dojść prawdy jest bardzo ciężko. Są relacje whistleblowerów, czyli przyjaciół, którzy znali Williama Coopera, którzy rozmawiali z patologiem, który robił sekcję zwłok i tak dalej, że były ślady strzały z bliskiej odległości do niego. Oficjalnie tego nikt nie przyzna. To jest przecież pewne, że nie mogli przyznać, że to była egzekucja.
Ale taką miał wiedzę. Posłuchajcie, co powiedział i wracamy za chwilkę, dosłownie za trzy minuty. Także posłuchajcie, co miał do powiedzenia Milton William Cooper o zamachach z 9 września. On wtedy jeszcze nie wiedział. Tak jak mówię, to było w 2001 roku, 28 czerwca.
[03:50:55] - The largest intelligence apparatus in the world with the biggest budget in the history of the world has been looking for Osama bin Laden for years and years and years and can't find him. Some doofus jerkoff reporter with a camera crew waltzes right into his hideout and interviews him. So why? Why do all these fools believe this charade? That a CNN reporter and his little camera crew could do what all the money and all the assets and all the eavesdropping and all the intelligence and all the satellites and all the undercover operatives in the world can never do? It's because they're not trying. They don't want to. Osama bin Laden is their creation, and he is serving them well I mean, is this some kind of incredible joke that people are so stupid they fall for this? And now we're being bombarded with messages that Osama bin Laden is planning to attack the United States of America and Israel. Let me tell you something.
If he's an enemy of Israel and the Mossad can't find him, then this thing is the biggest joke that you ever heard of in your life. And I'm telling you, be prepared for a major attack. But it won't be Osama bin Laden. It will be those behind the New World Order who once again want to take the guns and the freedom away from the American people, because we're the only ones left in the world who can oppose the destruction of freedom in the world and in the implementation of a one world totalitarian socialist government. And that is the goal. And whatever is going to happen that they're going to blame on Osama bin Laden, don't you even believe it. Another social illusion, social engineering project to change the minds and the attitudes and the beliefs of the people of the world, and especially the United States, to bring about one world socialist totalitarian government. I wonder what Osama bin Laden's targets are supposed to be. And if they don't, you know, if this doesn't materialize in the next 2 or 3 weeks, it will eventually materialize because they haven't succeeded in getting the guns out of the hands of the American people, nor have they succeeded in taking our freedoms away. In fact, there's been a great awakening in this country and a big backlash against these Marxist, communist, puke-faced, lying, subversive, Nazi, jackbooted Gestapo thugs that is gaining momentum.
And so I can tell you with a certainty they must do something terrible in order to stop this backlash and regain the sympathy of the mass herds of sheeple out there. Hmm.
[03:54:14] - Tak. No niestety, niestety po angielsku, ale nie był to jakiś skomplikowany język, więc myślę, że zrozumieliście, o co chodziło. No tak, zgadzam się w tym w stu procentach. Najbardziej poszukiwany już wtedy, w 2001 roku terrorysta świata dla Stanów Zjednoczonych był nieuchwytny, natomiast dla reportera CNN absolutnie był uchwytny. Także pytanie. No i przewidział. Przewidział. Nie dlatego przewidział, że miał zdolności jasnowidcze, tylko dlatego, że miał swoich informatorów. Informatorzy mu powiedzieli oczywiście, że będzie taki zamach i że bardzo duży. Nie powiedzieli mu, że to będzie WTC i będzie atak konkretny, ale wiedział, że bin Ladin, że bin Laden będzie wrobiony w nie, to znaczy, że niby on zrobi, co nie będzie miał w ogóle-- nie będzie prawdą.
I to wszystko będzie miało miejsce. To-- ta wersja jest dużo lepiej wyjaśniona ze względu na to, że akurat były przyjaciel jednego z Rockefellerów po prostu dostał informację od Rockefellera o tych wydarzeniach. Też nie dostał dokładnej daty, ale dostał informację, że niedługo się coś wydarzy. Posłuchajcie może tego fragmentu. On wyjaśnia wszystko. On też oddał życie. Można by też świętej pamięci już niestety jest Aaron Russo, reżyser, właśnie były przyjaciel chyba Nelsona Rockefellera, który, który zerwał tą przyjaźń po tym, jak mu to powiedział. I czy po tym wydarzeniu jeszcze zadzwonił chyba. Już nie pamiętam jak, ale zerwał tą przyjaźń i-- bo powiedział, że to są, to no, to nie są dobre rzeczy, które robicie. Nie są dobre rzeczy.
Macie pieniądze, macie władzę, macie wszystko, czego pragniecie. Mówił o Rockefellerach. No po co to wszystko, nie? Że krzywdzicie ludzi, robiąc takie rzeczy? No, tu się oczywiście budziła empatia u Aarona Russo, był normalnym człowiekiem. Natomiast, natomiast jeśli chodzi o Rockefellerów, no to nie wiem, być może faktycznie nie mają tej empatii, są psychopatami. No nie wiem, ale, ale dla nich no to nie miało żadnego znaczenia, że ktoś po prostu zginie. I jeśli to, co mówił Aaron Russo, jest prawdą, to-- i to było planowane na długo, długo przed przynajmniej ileś miesięcy, on mówił, że chyba osiem czy nawet, nawet rok przed tym Aaron Russo o tym się dowiedział. To, to musiało być planowane od dłuższego czasu. I wtedy pytanie, czy to jest tylko wiedza o tych terrorystach, czy jednak to wszystko była jakaś fikcja jedna wielka?
Bo akurat Rockefeller powiedział więcej o tych planach, jakie mają być. Dokładnie powiedział to, co się stało. I o tym Aaron Russo będzie mógł-- za chwilkę wam opowie. Tu już jest akurat polskie, polska wersja, więc jest-- o co chodzi w tym wszystkim w Nowym Porządku Świata i dlaczego było stworzone 9/11? Jeżeli to, co Aaron Russo tutaj powiedział, że to mu powiedział Rockefeller, to jest jednoznaczne z tym Że te rzeczy, o których wam dzisiaj opowiadam, są prawdą. I terroryzm, ten dzisiejszy terroryzm, który mamy, jest urojony. Ja nie mówię, że to nie istnieje zupełnie, tylko że mamy część urojoną i część rzeczywistą. Część urojona też zabija, ale zupełnie jest ktoś jakby z innej strony. Jest jakbyśmy byli po drugiej stronie lustra. Był ktoś, kto zarządzał daną osobą, tak jak reptilianie na przykład.
Teoria reptilian, że jest taki awatar. To oczywiście luźne takie powiązanie. Nie mówię, że akurat to są reptilianie, którzy to wszystko robią. Nie twierdzę tego absolutnie, ale że mamy terroryzm urojony, a po to musi być urojony, bo nie można go wygrać. Z duchem nie wygrasz, ducha nie zabijesz. On już nie żyje. A po co to jest robione? Żeby wojna trwała wiecznie, żebyśmy byli w stanie wojny nieskończonej. Tak jak w roku 1984 ze sobą walczyły, prawda? Zresztą w „Nowym wspaniałym świecie” Aldousa Huxleya tak samo mamy stronnictwa, które ze sobą walczą w nieskończoność i tak naprawdę nie wiemy nawet, czy ze sobą walczą, czy to nie jest jedna wielka ściema.
Tak jak u Dicka roboty ze sobą niby walczyły. Pokazują wojnę ludziom, że tam jest strasznie. Okazuje się, ktoś tam odkrył prawdę. Roboty wcale ze sobą nie walczą, tylko pokazują fikcję ludziom, bo wiedzą, że ludzie są bardzo źli i gdyby dowiedzieli się, ten świat, który roboty zachowały w harmonii, po prostu ludzie by zniszczyli. I dlatego ludziom trzeba pokazać fikcję, że jest wojna, że jest zniszczenie, a tak naprawdę nic się nie dzieje, tylko ludzie muszą żyć w zamknięciu, bo niszczą cały świat. No i trochę tak jest. W tej chwili niszczymy ten świat totalnie. Zabijamy siebie nawzajem, nienawidzimy się. Sąsiad sąsiada nienawidzi, bo ma inny kolor skóry, inną wiarę wyznaje i pochodzi z innej cywilizacji. A najważniejsze jest to, żeby jednak patrzeć na dobre strony tego wszystkiego.
Bo czy nawet islamista, czy ktokolwiek, kogo sobie wy wyobrazicie, nie chce żyć, nie chce żyć na lepszej planecie niż jest? Wiadomo, że są jacyś psychopaci. Wśród wszystkich są. Rockefeller jest bardziej islamistą czy Rockefeller jest bardziej chrześcijaninem? Rothschildowie są bardziej chrześcijanami czy bardziej islamistami, muzułmanami? Z której kultury oni się wywodzą i jak niszczą ten świat? Zobaczcie, ile wojen mamy, ile wojen prowadzą kraje islamu, a ile wojen prowadzą kraje Zachodu, kraje chrześcijańskie. Dlaczego tego ludzie nie widzą? Ja wiem, że część z was widzi, ale część też ze słuchających tej audycji nie widzi tego. Nie widzi, że to Polska niszczyła te kraje.
Polska była jak Hitler. To brutalnie brzmi, niestety. Niestety bardzo brutalnie brzmi, ale tak to wygląda. To nie my walczyliśmy z terroryzmem, tylko my byliśmy terrorystami w tamtych krajach. I tak samo Hitler był terrorystą, który niszczył Polskę. To chyba się każdy zgodzi. Z Hitlerem się każdy zgodzi, bo zniszczył Polskę, zrównał z ziemią całą Warszawę. Zrównał. Wyobrażacie sobie miasto milionowe, które było zrównane z ziemią? To samo, w mniejszym zakresie.
My to takimi pieskami byliśmy. Zgadzam się, że to bardziej Brytyjczycy, bardziej przede wszystkim Amerykanie. Ale nie wolno. Co my jesteśmy Piłatem? Mamy winy polskiego rządu i polskiego społeczeństwa teraz oczyścić i umyć ręce od tego wszystkiego? Tak nie można robić. Trzeba wziąć to wszystko, odpowiedzialność za to, czego dokonywaliśmy. Miasta były równane z ziemią. Naprawdę. To się niczym nie różniło od Hitlera.
Inne bronie i może gwałty tak samo były. Tak samo, to jest jak za czasów Hitlera. Może mniej brutalnie, bo nie było obozów koncentracyjnych, jak w czasach Hitlera. Ale było Abu Ghraib, było torturowanie ludzi, więźniów. Te wszystkie rzeczy były. Podkładanie bomb. Nie wiem, czy Hitler robił dywersję. To jest właśnie ciekawa sprawa. Czy Hitler dokonywał w Polsce takich aktów, które się podejrzewa Brytyjczyków? Zakładając, że oni to robili, bo mówię, jednoznacznych dowodów nie ma.
Jakbym miał, to bym ujawnił, ale mogłoby mnie tutaj nie być, bo takie wiedzę mogły mieć osoby niektóre. Na przykład ten śledczy, który prowadził. Jeszcze raz wam przeczytam jego nazwisko, bo to jednak jest bohater. Jeżeli został zamordowany, to znaczy, że chciał rozwinąć to. Czyli kapitan Ken Masters. Kapitan Ken Masters został w dziwny sposób niecały miesiąc po tych wydarzeniach z Basry zabity. Przypadek? Że są uczciwi ludzie, ale niestety oni są w mniejszości i musimy wszystko robić, żeby wydobyć te rzeczy, bo to są złe rzeczy. Dla Rockefellera może dobre, ale to nie są dobre rzeczy, naprawdę. Wojny.
Te akty terroru, które robią muzułmanie, to jest nic w porównaniu do aktów terroru, które my robimy. Nie można mówić, że to wojna jest. Ale ktoś tą wojnę robi, ktoś rozpoczyna działania militarne, ktoś rozwala cały kraj. Syria sama się zagotowała? Przecież to Amerykanie ze swoimi służbami zaczęli działać już od 2011 roku ostro. A o tym się mówi od dawna. O tym Aaron Russo właśnie mówił. W 2007 roku zmarł, niestety na raka. Niestety zmarł na raka, ale jego wiedza, którą zachował i te rzeczy, które opowiadał o nich, zostały. I on mówił o tym, że do Syrii właśnie, że to na Iraku się nie skończy.
Będzie Iran, Syria, będzie Wenezuela też. Tu się nie udało im wszystkiego. Syria na razie w ogniu jest. To, kiedy mówił Aaron Russo, Syria w ogóle nie była w planach nawet za bardzo. Aczkolwiek mówił jeden z generałów, czy Wesley Clark, który z generałów takich naprawdę jastrzębi strasznych, że siedem krajów ma być zajętych w przeciągu tych najbliższych kilkunastu lat. To już jest w planach, to już zaplanowane jest. Czyli co? Czyli mamy walkę o demokrację czy walkę jednak w planach po prostu City of London Corporation? Ciekawe. Dobrze.
Chciałem jeszcze powiedzieć o tych zamachach z 777, czyli zamachach brytyjskich. Wpiszcie sobie tylko nazwisko Haroon Rashid Aswat. Aswat przez W. Nie V, tylko W pisane. A, S, W jak Waldemar, A, T. Kim jest Haroon Rashid Aswat? I tam się wszystko okaże, że ten człowiek był MI6 asset, czyli zasobem MI6, a ten gość współpracował przy tych atakach. Nakłaniał właśnie tych samobójców do zabicia, między innymi Hasida Hussaina. No ten co jeden tam osiemnastolatek chyba, który wysadził się, jeden z tych, co się wysadzili. Także mówię, w Polsce nie było żadnego zamachu terrorystycznego.
Przypadek? Ja się dziwię. Ja się dziwię naprawdę, że żadnego, bo sam jakbym-- ja bym nie zrobił, ale jakbym był terrorystą, to już mógłbym ileś zamachów wykonać bez problemu. Na przykład na stocznię można było wnosić bomby. Nikt tego nie sprawdzał. Można było podłożyć bomby na statek, gdzie się chciało w różne miejsca, ukryć tą bombę. I taki statek, wyobraźcie sobie, wypływa. Tam różne statki były. To była jeszcze w Gdańsku stoczni, remontowali różne statki. I co wtedy?
Ktoś by taką bombę podłożył, zapalnik na przykład na miesiąc czy dwa miesiące w przód i gdzieś ją ukryć ostro. Dobrze. To było różnie remontowane te statki naprawdę. Można było wejść na te statki, można było wchodzić, gdzieś próbować. Otwarte były miejscami, także naprawdę tam sam nie wchodziłem do nich, ale były pootwierane jakby jeszcze wtedy, w tej remontowej. Ale to nie był remont, że od zera, tylko pewne elementy, części. Więc to można było zrobić tam na przykład taką rzecz. I co? I nie było ani jednego zamachu. Nie, było milion zamachów, tylko nasze służby perfekcyjnie to po prostu wszystko zaprojektowały.
To jest cała Polska. Alkohol sprawdzali. Niet, alkohol niet. Nie wolno było wnosić na stocznię alkoholu, ale można było podkładać bomby bez problemu. I to wtedy, to już był 2002, 2003 rok, pamiętam, to nikogo w ogóle nie obchodziło. To nikogo nie obchodziło, żeby to sprawdzać. Także mówię, jest zero ofiar ataków terrorystycznych w Polsce. Zero. Mogę się mylić, nie wiem. Dajcie informację, jak macie jakąś wiedzę po 1989 roku, jakieś ofiary terrorystyczne.
Ktoś był? Dobrze, posłuchajcie, co powie Aaron Russo i będziemy za niedługo już kończyli. Jeszcze będzie kilka telefonów. Przypomnę jeszcze, 32 728 13 45 i skytoriahusow.com. Posłuchajcie, co ma do powiedzenia Aaron Russo o nowym porządku świata i o zamachach z 9/11, o których się dowiedział prawie na rok przed ich po prostu odpaleniem. Tę wiedzę miał od Rockefellera, swojego byłego przyjaciela. Posłuchajcie Aarona Russo.
[04:09:11] - Ostatecznym celem, jaki tym ludziom chodzi po głowach, to utworzenie jednego rządu światowego kierowanego przez przemysł bankowy bankierów. Robią to sekwencyjnie. Europejska waluta euro i europejska konstytucja to jedna część. Teraz starają się to zrobić w Ameryce poprzez Unię Północnoamerykańską i chcą wprowadzić jedną walutę zwaną Amero. Ostatecznym planem jest utworzenie jednego rządu światowego, gdzie każdy będzie miał wszczepiony chip RFID. Wszystkie pieniądze mają być w tych chipach. Gotówka nie będzie istnieć. To wszystko wiem bezpośrednio od Rockefellera. Powiedział, że właśnie to chcą osiągnąć i wszelkie pieniądze będą w chipach także zamiast gotówki. Kiedykolwiek będziesz miał w chipie pieniądze, oni będą mogli wziąć sobie z nich dowolną ilość.
Jeśli powiedzą, że jesteś im dłużny tyle pieniędzy za podatki, to po prostu potrącą je sobie cyfrowo z twojego chipa. Totalna kontrola. Jeśli ktoś jest taką osobą jak ja lub ty i oprotestujesz to, co oni robią, to po prostu wyłączą ci chipa i nie będziesz miał zupełnie nic. Nie będziesz mógł kupić żywności ani robić czegokolwiek innego. To będzie totalna kontrola ludzi i te chipy będą połączone z bazą danych zawierającą historię twoich zakupów. Co robiłeś. Wszystko tam będzie. Oni chcą jednego rządu światowego kontrolowanego przez nich, gdzie wszyscy są zaczipowani, gdzie wszystkie pieniądze są w tych chipach, które są przez nich kontrolowane, a ty stajesz się niewolnikiem, stajesz się sługą tych ludzi. To jest właśnie ich cel. Takie są ich intencje.
[04:10:54] - Aaron, mógłbyś sprecyzować, kiedy poznałeś Rockefellera? Jak przebiegały wasze rozmowy?
[04:10:59] - Poznałem go poprzez znajomą prawniczkę, która zadzwoniła do mnie pewnego dnia i powiedziała, że jeden z Rockefellerów chciałby się ze mną spotkać. Zrobiłem film „Mad as Hell”, który on widział i dlatego chciał się ze mną spotkać. Wiedział również, że kandydowałem na gubernatora Nevady, więc: „Owszem, z przyjemnością się z nim spotkam” odpowiedziałem. Spotkaliśmy się i polubiłem go. Był bardzo inteligentnym człowiekiem. Rozmawialiśmy i wymieniliśmy poglądy i przemyślenia. I to on powiedział mi na 11 miesięcy przed wydarzeniami z 11 września, że będzie miało miejsce pewne wydarzenie. Nigdy nie powiedział, co to będzie. Ale będzie to wydarzenie, po którym dokonamy inwazji na Afganistan, aby móc poprowadzić rurociąg Morzem Kaspijskim. Zaatakujemy Irak, aby przejąć pola roponośne i utworzyć bazę na Bliskim Wschodzie, uczynić to wszystko częścią nowego porządku światowego, a także zajmiemy się Chávezem w Wenezueli.
Oczywiście później nastąpił 11 września i pamiętam, jak o tym mówił, jak będziemy oglądać żołnierzy przeszukujących jaskinie w Afganistanie, Pakistanie i innych miejscach. I że będzie miała miejsce wojna z terroryzmem, gdzie nie ma prawdziwego wroga i że cała sprawa jest ogromną mistyfikacją, ponieważ jest to sposób na to, aby rząd przejął kontrolę nad obywatelami.
[04:12:25] - Powiedział ci, że będzie to mistyfikacja?
[04:12:27] - O tak. Bez wątpienia. Mówił o wojnie z terrorem, śmiejąc się, z kim walczymy. Jak myślisz, dlaczego po 11 września nic podobnego się nie przydarzyło? Uważasz, że mamy tutaj tak doskonałe zabezpieczenia, że ludzie, którzy przeprowadzili 11 września, nie byliby w stanie porwać kolejnego samolotu? Daj spokój, to niedorzeczne. 11 września został przeprowadzony przez ludzi z naszego własnego rządu i naszego systemu bankowego, aby wzmóc strach w obywatelach i podporządkować ich wszystkiemu, co rząd chce zrobić. O to właśnie chodziło. O stworzenie niekończącej się wojny z terrorem. To było ich pierwsze kłamstwo.
Następnym była wyprawa do Iraku celem pozbycia się Husajna i jego broni masowej zagłady. To było kolejne kłamstwo. I to wszystko to było trochę ponad sześć lat temu.
[04:13:25] - To było 11 miesięcy przed 11 września.
[04:13:28] - Tak.
[04:13:29] - I Nick Rockefeller dzięki prawnikowi był twoim przyjacielem w tamtych latach i mówił ci, że będzie miało miejsce to duże wydarzenie, po którym będzie wojna z terroryzmem mająca trwać i trwać. Czy tak?
[04:13:42] - Zgadza się. Niekończąca się wojna z terroryzmem, gdzie nie ma prawdziwego wroga i kiedy nie można określić wygranego.
[04:13:48] - Czy powiedział, że to będzie perfekcyjnie, gdyż nie będzie można określić przeciwnika?
[04:13:52] - Tak. I nie będzie można ustalić zwycięzcy i nigdy nie miało go być, więc będzie się to ciągnąć w nieskończoność. Mogą robić, co chcą. Wystraszyli potwornie opinię publiczną. Wiesz, ta cała wojna z terroryzmem jest oszustwem, farsą. Strasznie trudno powiedzieć to publicznie, gdyż ludzie są zastraszani, aby nie mogli o tym mówić. Jeśli to powiesz, potraktują cię jak świra. Ale prawda musi nastać. Prawda musi się przedostać. Oto dlaczego udzielam tego wywiadu.
Tak się właśnie składa, że ta cała wojna z terroryzmem jest oszustwem i farsą. Wojna w Iraku jest dlatego, że zaatakowaliśmy Irak i tamtejsi ludzie walczą. Ale wojna z terroryzmem to żart i dopóki nie odkryjemy, co naprawdę wydarzyło się 11 września, jak i kto był za to odpowiedzialny, gdyż z tego emanuje wojna z terroryzmem. Z tego ona powstała. 11 września umożliwił rozpoczęcie wojny z terroryzmem i dopóki nie dostaniemy się do korzeni 11 września, do prawdy o tym, nigdy nie będziemy znać prawdy o wojnie z terroryzmem.
[04:14:52] - Tak, to był wywiad przeprowadzony przez Alexa Jonesa z Aaronem Russo w 2006 roku. To był chyba 2006 rok, na rok przed śmiercią Aarona Russo. To trochę przykre, że dzisiaj Alex Jones staje powoli po innej stronie i mówi: „Jest nagonka na tych terrorystów”. Już zaczyna mówić o 9/11, że to jednak prawdziwi terroryści. To nie są dobre rzeczy. Myślę, że nawet za jakiekolwiek pieniądze nie wolno przejść na stronę kłamstwa, co by nie było, nawet jeżeli by grozili śmiercią i tak dalej. Bo i tak, jeżeli wygrają, to i tak cię zabiją. Więc jaki sens po prostu dawać się już im, dawać za wygraną Nowemu Porządkowi Świata? Teraz możemy powiedzieć: albo Aaron Russo zmyśla wszystko, albo mówi prawdę. Innej opcji nie ma.
Nie ma czegoś pomiędzy. Można powiedzieć, że jeszcze część rzeczy mówi prawdziwych, a część nieprawdziwych. Ale cokolwiek z tego, co mówi, jest prawdą. A że jest prawdą, to są zdjęcia. Tutaj Nick Rockefeller. Sorry, to nie Nelson Rockefeller, tylko Nick Rockefeller. Rockefeller jak mrówków. Na szczęście już ten Nick Rockefeller nie żyje. Gratulujemy. A może żyje?
Kurde, ale by była wtopa! No Nelson nie żyje Rockefeller, a Nick Rockefeller? Ale byłoby! Ojojojojojojoj. To by się działo. Ajajajajaj. Nicholas Rockefeller żyje czy nie żyje? Oby, oby nie żył. Kurczę, nie sprawdzam tego. Jest tego ta gnida.
Jest CFarmember. No to ja wiem, że jest CFarmember, ale gdzież ten? Patrzcie, nie ma go, nic nie wiadomo. Nie znajdę chyba teraz. Nelson Rockefeller nie żyje, bo to był stary dziad. Nick Nelson. No nie mogę znaleźć. Tutaj może nie być. Okej, dobra, dobra, zostawmy. Nie wiem.
Żyje, nie żyje. Wszystko jedno. Gnidą i tak jest, która niszczy cały świat. No ale wiem, o kogo chodzi. O Nicka Rockefellera także Nicholas Rockefeller. Te rzeczy, które powiedział. I, no i teraz mamy ciężki orzech do zgryzienia. Czy Aaron Russo mówił prawdę, czy konfabulował? Ja z tego, co widać było z ruchu ciała, bo to jest wywiad, który możecie zobaczyć sobie na wideo. Wydaje mi się, że mówił prawdę i mówił we wszystkim, znaczy mówił prawdę, że to wszystko przeżył, czyli że dowiedział się na jedenaście miesięcy przed 11 września, że to będzie.
Oczywiście wtedy nie wiedział, że to będzie jedenaście miesięcy. Po prostu mu powiedział Rockefeller, że coś takiego będzie miało miejsce. I o tych chipach i o tych różnych innych sprawach, które dzisiaj wiemy, które dla nas są oczywistością. No, dużo rzeczy im się nie udało zrobić. Amero nie udało się zrobić tej Unii Amerykańskiej, rozbudowanej. Unii Europejskiej się udało, no ale teraz się troszeczkę też już gdzieś poluzuje, rozpada lekko. No nie wiadomo teraz, w którą stronę będą szli, ale tak Syrię prawie im się już udało. Iranu jeszcze nie, Irak już tak, Libię też. Tutaj Cháveza udało im się wykończyć rakiem. Jest jego tam zastępca, ale no to już jest wszystko rozchwiane i raczej zostanie też to wchłonięte.
I pytanie tutaj właśnie co? No pytanie. No jeżeli to jest prawda, no to już nie ma więcej pytań, tak? To już jest wszystko rozwinięte. Jeżeli byśmy udowodnili słowa, że to, co Aaron Russo przeżył, to jest faktem, to nie mamy o czym mówić już dalej, to nie ma potrzeby. Więcej dowodów nie potrzebujemy. Bo jeżeli miał tą wiedzę na jedenaście miesięcy przed tym, że będą te wydarzenia, no to nie mogli terroryści jedenaście miesięcy tego zaplanować i robić o tych wszystkich. Zresztą to, co Rockefeller powiedział, czyli to jest, no, wojna urojona. Znaczy wojna, właściwie wojna jest realna, tak to powiedział. Wojna realna.
Terror, terroryzm jest urojony, terroryzm jest urojony. Wojna jest realna. Realnie ludzie giną i realnie giniemy. No nie ja, akurat w bezpiecznym miejscu, tak? W Irlandii jestem. W Polsce też jest w miarę bezpiecznie. Tak jak mówię, jeśli pod względem terrorystycznym zero przypadków terrorystycznych. W Irlandii dużo więcej, bo w Irlandii są te przypadki IRA i one co roku gdzieś się zdarzają, ale to w Północnej bardziej. Tutaj nie pamiętam, kiedy ostatni raz coś było. No ale od 89 były, były jakieś różne wypadki w Republice Irlandii, natomiast w Polsce nie było nic z terroryzmu.
I mówienie o tych zagrożeniach terrorystycznych naprawdę jest w tej chwili... Po prostu musimy się zastanowić, jak zrobić, żeby zakończyć te wojny chore, żeby Bliski Wschód mógł się zacząć odbudowywać. Żeby pojednać się, tak? W tym, co złego robiliśmy. Do tego potrzeba byłoby chyba głowy Rothschildów, Rockefellerów i myślę, że wtedy muzułmanie by wybaczyli, że to są po prostu, no, trzeba by było ich poświęcić, no ale na to nie pozwolą. Ludzie w ogóle nie mają świadomości tego, jak to wszystko jest zorganizowane. Człowiekowi powiedzieć, że terroryzm jest urojony, to zacznie się pukać w głowę i powie, że z jakiej planety przyjechałeś tutaj? I to jest problemem. Naszym problemem nie są Rockefellerzy, Rothschildowie i tak dalej, tylko ludzie, którzy pozwalają na to, co się dzieje dookoła. A takich ludzi jest dziewięćdziesiąt dziewięć procent.
Jak mamy to zrobić? Ja nie wiem. Ja nie wiem. Ja nie wiem, bo z większością ludzi nie jestem w stanie nawet rozmawiać. Oni mają swoją wizję w telewizji, wiedzą, co jest, powiedzą i jak w telewizji o tym powiedzą, no to może się zainteresują, ale w telewizji nigdy o tym nie powiedzą. Nigdy nie będzie o tym informacji, nigdy nie będzie informacji o Arronie Russo, nigdy nie będzie informacji o Alexie Jonesie. Może teraz. Teraz jak już Alex Jones mówi, że są terroryści i tutaj tak jest, najgorsi są właśnie ci. Islam jest najgorszy. Islamscy terroryści wszędzie są.
W Teksasie nawet są islamscy terroryści i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. I no to tak, no to wtedy go puszczą, ale nigdy nie będzie informacji tych realnych, tych, które świadczą. No to jest taki system stworzony naprawdę rewelacyjny, rewelacyjny. Sami ze sobą walczymy i jeszcze boimy się terroryzmu, którego nie ma i nawet widzimy, że nie ma, bo w Europie jest pięćset siedemdziesiąt oficjalne dane. Ja wiem, tak, oficjalne dane zaniżają, tak? Bo teraz jest taka moda, że zaniżają liczbę ofiar, że zaniżają, że to więcej jest niż te sześćset osób, które zostało zamordowanych w terrorystycznych atakach. I nawet widzimy, że to są naprawdę liczby bardzo niskie, co się dzieje dookoła. Ale nawet jakby były wysokie, globaliści chcą, żeby były wysokie, ale nie jest to prosto zrobić, bo zorganizowanie każdej akcji bardzo dużo kosztuje. Czy ona jest false flag, pod fałszywą flagą, czy jest pod prawdziwą flagą, to i tak jest bardzo trudno to zrealizować i kosztowne to jest wszystko. Z tym Polakiem fajnie było w Berlinie, żeby to wyjaśnić, bo tu jest: nie udał im się ten zamach i wydaje mi się, że tu może być ślad operacji niemieckich grup.
Coraz bardziej się przekonuję, że jednak Niemcy mogą odgrywać pierwsze skrzypce, a nie drugie w nowym porządku świata. Bo przecież sobie tak pomyślałem: Windsor, Wielka Brytania to też są Niemcy, Koburggotha. Dopiero zmienili przed I wojną światową Koburggotha na Windsor, swoje imię jakby. I to poskutkowało. Wszyscy uwierzyli, że to są Brytyjczycy, a nie Niemcy. I stąd na przykład takie poparcie dla Hitlera rodziny królewskiej, że rodzina królewska była bardzo przychylna Hitlerowi i dopiero musieli, jak Hitler zaczął mówić: „Nie bójcie się, niby też Niemcami jesteście, ale my tu was usadzimy” i wtedy zmiękli trochę i włączyli się do wojny. Natomiast przecież skąd pochodzą Rothschildowie? Z Niemiec. To był Amszel Bauer, niemiecki żydowskiego pochodzenia inwestor, biznesmen, przedsiębiorca. Więc tu widzicie, że jednak na pewno te linki gdzieś tam krzyżują się, zresztą w Niemczech też są i Rothschildowie i we Francji są Rothschildowie, nie tylko w Wielkiej Brytanii.
No i w Stanach też są Rothschildowie. Ten David Rothschild, który działa w Greenpeacach, nie Greenpeacach różnych. Tutaj Umu Omu pisze, że w Polsce nie ma zamachów, bo jest mało muslimów, jest mało muzułmanów. No nie wiem, muzułmanów jest właśnie całkiem sporo. Ci muzułmanie Tatarzy na przykład, tatarskiego pochodzenia. Całkiem sporo ich jest. Po prostu nie wiesz o nich. Tylko to nie są ludzie, którzy są z cywilizacji już naszej, czyli z cywilizacji łacińskiej. Aczkolwiek Tatarzy, przecież to potomkowie turańskiej cywilizacji, czyli mongolskiej. Zobaczcie, że zmieniło się to wszystko.
Natomiast mówię, to jest Wyżyna chyba Turańska i stąd nazwa pochodzi tej cywilizacji. I to jest dobre określenie, żeby wiedzieć, o co chodzi. Cywilizacja turańska, która jest taką cywilizacją bardzo agresywną, która nie znosi sprzeciwu i jest energetyczną w tym sensie, że używa siły przede wszystkim. Tak jak teraz Stany Zjednoczone używają siły, nie dyplomacji, zauważcie, tylko siły po prostu. Jak coś, to zmiażdżymy. Ale z drugiej strony dużo Bizancjum jest, czyli false flag, czyli te operacje pod fałszywą flagą, te oszustwa medialne. Cywilizacja turańska by się dzisiaj nie sprawdziła totalnie, nie miałaby szans, bo jest zbyt prawdziwa. Jest tak jak chyba jak Hitler trochę. Jak atakuje wojsko niemieckie, to atakuje w niemieckich mundurach. Nie przebieramy się za jakichś muslimów, żeby atakować muslimów, nie podkładamy bomb.
Mogę się mylić, bo wydaje mi się, że właśnie bardziej tutaj alianci robili dywersje, oszustwa. Te znane historie, które zatrudnili artystów, którzy udawali wojskowych, artystów, którzy robili makiety czołgów. To znane sprawy, żeby oszukać inwazję w Normandii, żeby troszkę ten D-Day oszukać, żeby zmylić po prostu Niemców. I się to udało, bo właśnie była bardzo sturanizowana ta cywilizacja niemiecka, chociaż z Bizancjum miała też dużo. Natomiast dzisiaj chyba to Bizancjum króluje, już wężowa po prostu cywilizacja, oszustwo na każdym kroku, fałsz, kłamstwa. Ciężko już się nawet funkcjonuje, bo w mediach cały czas kłamią. Normalnie potrafią mieć już informację, tak jak w tej nowoczesnej na przykład, to jest typowo partia bizantyjska, gdzie prawo stoi nad wszystkim. Janusz Korwin-Mikke chyba jest przedstawicielem właśnie cywilizacji bizantyjskiej. Prawo uber alles to jest cywilizacja właśnie bizantyńska. Cywilizacja łacińska ma to do siebie, że moralność stoi wyżej niż...
czyli na przykład honor. Honor, moralność stoi wyżej niż prawo. Jeżeli prawo jest złe i musisz złamać prawo wtedy, łamiesz prawo. Cywilizacja łacińska nakazuje ci łamać prawo w sytuacjach niemoralnych, skrajnych, wyniszczających daną cywilizację. Nie wiem, czy to łapiecie. Ja to łapię i jestem absolutnie za cywilizacją łacińską i nie może być tak, że prawo jest zawsze nadrzędne. Jest ważne, trzeba przestrzegać prawa, ale prawo nie może łamać naszej moralności, nie może stać wyżej niż nasze sumienia. Jeżeli ksiądz na przykład ma zakaz informowania o grzechach, to powinniśmy to uszanować. W cywilizacji łacińskiej to szanujemy. W cywilizacji bizantyjskiej niekoniecznie, bo jeżeli król, tak jak Janusz Korwin Mikke chce, że to król ma rządzić, cesarz, ktokolwiek zarządzi, że ma ujawniać, to ma ujawniać, a jak nie, to będzie śmierć albo tortury.
To jest cywilizacja bizantyjska. Nie ma moralności w takim znaczeniu. Prawo jest prawem najwyższym. Chińską cywilizację dosyć słabo znam. Nie mieszkałem tam nigdy, ale wydaje się dosyć cywilizowana. Zobaczcie, nawet jak Chińczycy gdzieś atakują, są bardzo dyplomatyczni, bardzo rzadko używają siły. Używają bardziej handlu, wymiany, czyli takich rzeczy, które są do przyjęcia, natomiast Stany Zjednoczone używają siły, niszczą całe kraje. O tym mówi Economic Hitman, który mówił właśnie, że jak ekonomicznie się nie podda dany kraj, nie będzie robił, co im korporacje każą, to przychodzi potem wojsko i niszczy kraj do zera. I tak to wszystko wygląda. Dobrze, że są whistleblowerzy, którzy o tym mówią.
Także jak stworzyć u nas cywilizację łacińską? Gdy będziemy mieli cywilizację łacińską, koniec będzie z wojną, z terroryzmem. To się zakończy. Dogadamy się z cywilizacją islamską. Tutaj niektórzy mówią, że to arabska jest. Nie wiem, czy to jest arabska cywilizacja, czy islamska, muzułmańska. Trudno mi powiedzieć, jak to określić, ale to nie tylko Arabowie są, bo przecież do niej też należą Persowie, Irakijczycy, Babilończycy. To są inne nacje i ludzie w Iranie, w Afganistanie, w Pakistanie to nie są Arabowie, więc nie można mówić, że to cywilizacja arabska. A może tak się mówi? Nie wiem.
Też dla mnie odległa jest dosyć, ale na przykład mają zakaz lichwy. To jest bardzo mądra rzecz. Cywilizacja arabska ma zakaz lichwy, my nie mamy. No cóż, jakie tam ataki terroru są, to widzimy. W Polsce zero do miliona chyba. Dobrze, to już nie będę odbierał. Dzięki za wszystkie telefony. Kurczę, prawie pięć godzin. Tutaj Mickiewicz zarzuca, że jest 3000 tylko Tatarów. No dobra, może nie jest ich aż tak dużo, ale jest jednak, tak?
A Kopaczowa chciała więcej tutaj przy Poczcie wziąć. Ja się zgadzam, że wśród nich są terroryści, wśród imigrantów, bo część z nich potraciła rodzinę, część z nich jest gotowa do bitki, do jakichś takich ruchów. Zgadzam się. Są tacy ludzie. Oczywiście ja nie mówię, że to jest wszystko do zera, ale tu też ktoś zarzuca, że Chiny nie używają siły. Oczywiście, że używają siły i tak dalej, ale w ograniczonym. Chiny naprawdę są potężnym krajem. Mogłyby dużo rzeczy podbić, jakby chciały, natomiast są dużo mniej militarystyczne niż Stany Zjednoczone. Nie twierdzę, że nie. Natomiast Stany Zjednoczone jak używają nie tylko tą bezpośrednią siłę, ale także właśnie sponsorowanie grup terrorystycznych, tworzenie całych grup terrorystycznych, to jest przerażające.
Także szykujcie się, będą wywiady, będzie nowy kanał też na YouTubie, tylko mówię, to raczej nie będzie wideo, będzie postawione na audio. Także przygotujcie się na audio, bo nie wiem, czy dany gość będzie chciał się ujawniać, czy coś, czy to po prostu kamerą dobrze się złapie, czy źle, żeby to ładnie wyglądało. Więc przede wszystkim będzie to audio i będzie człowiek z Afganistanu i się dużo będziecie mogli dowiedzieć. Nie będzie to na żywo, będzie to na martwo nagrywane. Natomiast wcześniej poproszę was jeszcze o pytania, jakieś ciekawe pytania, które będziecie mieli, to zapytam się. Więc polecam słuchać. Będą z różnych rejonów świata ludzie i będzie można się bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć, bo ja sam bardzo dużo się dowiedziałem. To jest to, żeby dowiadywać się rzeczy, a nie uznawać to, co nam mówią media, to tak jest. To tak jest, jak mówią media, bo nie ma innej prawdy. Prawda, zgodzam się, jest jedna, ale akurat bardzo często prawdą nie jest to, co mówi się nam w telewizji.
Więc trzeba bardzo uważać. Posłuchajcie to, co właśnie mówił chociażby Aaron Russo i jego filmy zobaczcie, „America, Freedom to Fascism”. To bardziej o Ameryce, ale dużo właśnie on wywiadów też udzielał, co mówił. Naprawdę bardzo pozytywna osoba. Szkoda, że nie ma go z nami, tak jak i nie ma Miltona Williama Coopera, który też o tych sprawach wiedział. On by nie popuścił. Milton William Cooper to był człowiek nie do kupienia. Kto aż jest nie do kupienia? Bardzo często ginie wcześniej w walce z naszymi przeciwnikami z rządu światowego. Miejmy nadzieję, Brilliant Light Power, dawniej Black Light Power, okaże się, że uda im się zrobić.
Ja wierzę, że oni mają tą technologię, że tam w wodorze jest bardzo dużo energii. O tym kiedyś doktor Michał Gryziński pisał, że model Bohra jest nie do końca poprawny, że tam są jeszcze dodatkowe orbitale w atomie wodoru. Nie wiem, czy tak jest. On mówił, że był eksperymentatorem, pan Michał Gryziński i okazało się, że palnik plazmowy, o którym wam już wspominałem, jest kluczem, bo on testował energetycznie palnik plazmowy. Okazało się, że tam jest dużo więcej energii niż pobierana energia z gniazdka. Czyli skądś musi energia pochodzić. I on to wyliczył i posprawdzał, że pochodzi z wodoru. Z wody oczywiście, w wodzie jest wodór, ale z tego wodoru, który jest w wodzie, przechodzą elektrony na niższy stan, jeszcze bliżej. Elektron przychodzi bliżej atomu. A co to spowoduje?
Czyli na orbitę o niższym potencjale energetycznym, niższej energii, powoduje emisję energii. Nie wiem, czy się uczyliście kiedyś na fizyce, bo jeżeli chcemy na przykład odciągnąć elektron, wyciągnąć z atomu, musimy włożyć odpowiednio skwantowaną energię. A jeżeli elektron na orbitalu danym, wodór chyba ma jeden orbital, a inne to są już bardziej luźne. Okazuje się, że nie ma jednej orbity, jednego orbitala, to tak się nazywa wodór, ale więcej. I może on jeszcze bliżej jądra, ten elektron zejść w odpowiednich warunkach, co powoduje emisję dużej ilości energii. Czy tak jest? Tak twierdzi pan Randall Mills z Black Light Power. To już od dawien dawna o tym mówi, od końca lat 80., początku lat 90. Czy to jest prawda? Trzymajmy kciuki.
Doktor Michał Gryziński o tym mówił, że tak właśnie jest. Zobaczymy. Trzymamy kciuki. To już nie dla takich umysłów jak mój, bo to naprawdę trzeba być fizykiem, więc w tą stronę też nie radzę wam iść, bo tutaj też jest z tym Keshe cały czas. Niech sobie robią, zostawmy tych ludzi. Może do czegoś dojdą. Niech sobie robią z tymi Keshami, te wszystkie i tak dalej. Wszystko jedno, skąd przyjdzie przełom. Ważne, żeby zrobić to urządzenie wolnej energii. Ważne, żeby to działało na zasadzie podłączenia do gniazdka i działa.
A są takie urządzenia. Zapewniam was, że są. Sam osobiście nie widziałem, ale z tych informacji to, co czuję i to, co przeczytałem w życiu, świadczy o tym, że są te rzeczy. Ale Rockefellerowie, Rothschildowie, ludzie, którzy stoją w tej chwili nad systemem czy kontrolują system, nie pozwolą na to, bo to jest ich koniec lub prawie koniec. Nie mogą tego dopuścić. To jest tak dla nich, tak jak zwierzę zagonione do rogu, chociaż nie jest agresywne, ale po prostu się boi i zaczyna atakować, robić różne dziwne rzeczy. Chociaż my nie jesteśmy agresywnie do niego nastawieni, ale po prostu nie mamy tej intencji, ono nie czuje tego, co my chcemy. Dzieci są lepsze, bo mają intencje i często drapieżne zwierzęta nie atakują dzieci na przykład, że mogą funkcjonować, ale okej, dobra, zostawmy te sprawy. Prawie pięć godzin, także bardzo was przepraszam, że tak długo ta audycja trwała. Także już ją kończę.
Dzięki, że byliście. Jeszcze raz, dzisiaj audycja o terroryzmie. Można byłoby jeszcze dużo porozmawiać w tym temacie. Natomiast terroryzm urojony mam nadzieję, że się kiedyś skończy, że to się wszystko okaże tylko snem i przejrzymy na oczy, że tak naprawdę walczymy sami ze sobą. A wojna ta niekończąca się, ona się skończy. Ona się skończy wtedy, kiedy odkryjemy prawdę. Prawdę o 9/11, prawdę o pierwszym 9/11 z 1993 roku o ataku WTC i wielu innych. Także tych, które są organizowane w Europie. Trzymajcie się, miłego weekendu wam życzę. Cześć, do usłyszenia za tydzień.
Hej!
[04:40:55] - Are you lonely like me? When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed suddenly lost or imagined gleaned? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees?
Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?