Antares (2017-01-02 09:57:55) # 👮 raport
Mam nadzieję, że ten post nie zniknie jak ten długi post który zginął gdzieś w trzewiach padającego serwera dwa tygodnie temu.
1. zgodzę się niemal z całością wypowiedzi co do technicznej organizacji audycji którą wypowiedział przedostatni (chyba przedostatni) dzwoniący (w każdym razie ta dłuższa szczegółowa wypowiedź)
2. ja na przeziębienie stosuję dwie lampki koniaku lub armaniaku tuż przed snem.
3. co do zawirusowanego kompa to radzę przede wszystkim odinstalować Adobe Flasha (jeśli absolutnie nie trzeba go stosować - Flash jest dziurawy jak ser szwajcarski) i czeskie antywirusy (Avast i AVG, teraz będące jedną firmą, o ile AVG kiedyś był całkiem niezły to Avast zawsze był słabiutki) bo dają tylko ułudę bezpieczeństwa, co jest gorsze od braku antywirusa. Proponuję instalację 360 Total Security lub Pandy Protection (kiedyś znany jako Panda Free Antivirus). Co do tego pierwszego to należy włączyć oba silniki offline - Bitdefender i Avira, Panda działa tylko w chmurze i działa dobrze jeśli komputer jest podłączony do Netu. Przeczesujemy komputer i napędy programem AV. Instalujemy Malwarebytes Anti-Malware (polecam wersję 2.2, istnieje już nowsza wersja 3.0, ale ona wymaga jeszcze trochę pracy) i przeczesujemy nim komputer i wszelkie napędy. Instalujemy Malwarebytes Anti-Exploit który będzie nas immunizować przed dziurami 0-day i Unchecky, który będzie nas chronić przed różnymi dodatkami reklamowymi podczas instalacji programów. Na koniec do przeglądarki radzę doinstalować bloker reklam, który wbrew pozorom blokuje nie tylko reklamy (przy okazji należy sobie dopisać strony jak Radio Paranormalium do "białej listy"), ale również różne śmieci których w Necie jest mnóstwo. Polecam Adguard.
I to już koniec. Programy są lekkie i darmowe (mają wersje darmowe, są też płatne ale szkoda pieniędzy - lepiej zasponsorować jakieś radio w Necie). Antywirus będzie sobie chodzić w tle, Malwarebytes Anti-Malware należy manualnie odpalać co tydzień-dwa.
| Odpowiedz