Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: 59. Debata Ufologiczna Online: Jak rozmawiać z kosmitami? Czy jesteśmy gotowi na kontakt?
Do kin wszedł kilka tygodni temu film "Arrival" - "Nowy początek" mówiący o kwestii kontaktu z Obcymi. Dziś porozmawiamy o tym, jak i czy w ogóle będziemy w stanie porozumieć się z kosmitami. I co będą mieli nam do powiedzenia?

Co można powiedzieć o filmie "Arrival"? Czy waszym zdaniem przedstawia w sposób realistyczny problem kontaktu i komunukacji z Obcymi? Co jest jego mocną, a co słabą stroną? Czy rzeczywiście, kiedy Obcy przybędą, będą próbowali nas zjednoczyć, by móc z nami rozmawiać?

W filmie pokazano próbę nawiązania kontaktu z Obcymi przez szklany ekran, za pośrednictwem gestów. Czy było to wiarygodne? Czy istoty nie posiadające rąk zrozumiałyby mowę ciała człowieka? Czy ludzkość ma jakiś plan wobec przybycia obcych? Kto będzie z nimi rozmawiał?

Jak najlepiej porozumieć się z obcymi? Za pomocą matematyki, algorytmów, języka symboli, kształtów, a może w inny sposób? Czy ziemscy lingwiści mieliby szansę rozwikłać język kosmitów? I czy w ogóle możemy mówić o komunikacji z kosmitami, skoro nie nauczyliśmy się rozmawiać z żadnym ze zwierząt?

W relacjach ufologicznych stosunkowo rzadko pojawiają się wzmianki o rozmowach Obcych, a jeśli już, jest to mowa artykułowana brzmiąca bardzo po ludzku. Inni kosmici porozumiewają się z ludźmi w ich ojczystych językach. Skoro Obcy to istoty, które wyewoluowały w zupełnie innych warunkach, czy możliwe, by porozumiwały się z ludźmi ich własną mową?

Powróćmy do filmu "Arrival". Jego bohaterowie, heptapody - kosmici o wyglądzie kałamarnic, porozumiewają się za pomocą skomplikowanego pisma, będącego wyrazem ich nieliniowego myślenia, wykraczającego poza czas. Jak kosmici mogą postrzegać czas i przestrzeń? Czy mogą widzieć ją inaczej niż my?

Uczeni zajmujący się SETI od lat próbują rozwiązać problem konstrukcji wiadomości do Obcych. Ich zdaniem, powinniśmy być bardzo ostrożni i należy zastanowić się, czy powiedzieć Obcym o wszystkich szczegółach z naszej historii, która nie zawsze stanowi powód do dumy. Co powinno znaleźć się w "Przewodniku po ludzkości" sporządzonym dla ET?

W relacjach ufologicznych często pojawiają się wzmianki o istotach wykorzystujących telepatię jako formę komunikacji. Czy używanie przekazu myśli z mózgu do mózgu może być wykorzystywane przez bardziej zaawansowane rasy? A może Homo sapiens, na wczesnym etapie rozwoju, również wykorzystywał tę niezwykłą zdolność?

Wielu uczonych zwraca uwagę na poważny problem w komunikacji z pozaziemianami. Jako istoty, które wyeowoluowały w zupełnie innych warunkach, mogą one posiadać zupełnie inne zmysły, albo opisywać swiat za pomocą zupełnie innych doznań. Na jakie problemy możemy natknąć się w konfrontacji z takimi istotami?

W filmie Arrival pokazano problem kontaktu, ale i ukryto w nim dość smutną prawdę. Otóż zaawansowani Obcy mogą zrobić z nami, co chcą, a my pozostaniemy im posłuszni...

W debacie udział wzięli:
Marek Marcinkowski, astronom
Marek Żelkowski, pisarz s-f, publicysta, współpracownik "Nieznanego Świata"
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Debata poświęcona była pytaniu, jak mogłaby wyglądać komunikacja z obcą cywilizacją i czy ludzkość byłaby w ogóle gotowa na taki kontakt. Punktem wyjścia stał się film „Arrival”, potraktowany jako pretekst do rozważań o pierwszym kontakcie, języku, różnicach poznawczych i możliwych konsekwencjach spotkania z inteligencją pozaziemską. Uczestnicy podkreślali, że film wyróżnia się na tle typowych historii science fiction tym, iż nie sprowadza kontaktu do konfliktu zbrojnego, lecz do próby zrozumienia obcej formy myślenia. W rozmowie wiele miejsca poświęcono realistyczności filmowego obrazu heptapodów, istot podobnych do kałamarnic, porozumiewających się za pomocą złożonego pisma i języka gestów. Zastanawiano się, na ile wiarygodne jest założenie, że obca cywilizacja mogłaby przypominać ziemskie zwierzęta, a zarazem dysponować technologią pozwalającą na podróże międzygwiezdne. Padał też argument, że film świadomie nie pokazuje zbyt wiele, pozostawiając pole dla wyobraźni, a tym samym unikając łatwego zarzutu naiwności. Jednym z głównych tematów była pytanie, kto reprezentowałby Ziemię w razie realnego kontaktu. Uczestnicy zgodzili się, że politycy nie byliby najlepszym wyborem, podobnie jak wojsko, choć to właśnie wojsko najczęściej pojawia się w filmach jako instytucja organizująca kontakt. Najbardziej sensownym rozwiązaniem wydawali się naukowcy z różnych dziedzin, przede wszystkim lingwiści, astrononomowie, astrofizycy i astrobiologowie, a także humaniści zdolni patrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat jednej dyscypliny. Podkreślano jednak, że nawet taki zespół musiałby być bardzo otwarty intelektualnie, bo standardowe ludzkie kategorie mogłyby okazać się niewystarczające. W debacie mocno wybrzmiał motyw niedostosowania człowieka do kontaktu z czymś naprawdę obcym. Uczestnicy zwracali uwagę, że ludzka wyobraźnia najczęściej antropomorfizuje kosmitów albo nadaje im cechy zwierzęce, przez co trudno nam wyjść poza znane schematy. Wskazywano, że podobny problem występuje w kulturze popularnej: w „Star Treku” dominują humanoidzi, a w „Gwiezdnych wojnach” często pojawiają się istoty zwierzęce lub hybrydyczne. Jednocześnie zaznaczono, że realna obca forma życia mogłaby być zupełnie nieczytelna z perspektywy człowieka, bo ewoluowałaby w innych warunkach, z innym układem zmysłów i innym modelem postrzegania świata. Wielokrotnie wracał też wątek języka. Rozważano, czy podstawą kontaktu mogłyby być matematyka, fizyka, symbole, geometria albo pismo, ale podkreślano ograniczenia takich narzędzi. Wspominano, że nawet między ludźmi z odmiennych kultur nie zawsze udaje się przekazać pełny sens pojęć, a już tym bardziej trudno byłoby przełożyć doświadczenie obcej cywilizacji na nasze kategorie. Przywoływano Stanisława Lema jako autora, który konsekwentnie pokazywał barierę kulturową i poznawczą między gatunkami rozumnymi. Wskazywano również na literackie przykłady, w których im dokładniejszy był przekład, tym większe rodził nieporozumienie, bo zbyt ścisłe tłumaczenie mogło fałszować sens. Sporo uwagi poświęcono także hipotezie, że obcy mogliby komunikować się z ludźmi za pomocą telepatii. Tę możliwość uznano za atrakcyjną, bo omijałaby bariery językowe i kulturowe, a zarazem mogłaby lepiej przenosić emocje, intencje i znaczenia abstrakcyjne. Uczestnicy zastrzegali jednak, że nie wiadomo, czy telepatia jest w ogóle realna na takim poziomie, by mogła służyć pełnej komunikacji, a jeśli tak, to czy ludzie w ogóle dysponowali kiedyś taką zdolnością. W relacjach ufologicznych telepatia pojawia się często, ale była traktowana zarówno jako możliwa cecha zaawansowanych istot, jak i jako element mogący wskazywać na bardziej złożone, niekoniecznie „kosmiczne” źródło zjawisk. Ważnym tematem był również sposób postrzegania czasu i przestrzeni przez istoty pozaziemskie. Na kanwie „Arrival” uczestnicy rozważali możliwość nielinearnego doświadczenia czasu, w którym przyszłość i przeszłość nie są rozdzielone tak jak u ludzi. W tym kontekście film interpretowano nie tylko jako opowieść o kontakcie, lecz także jako historię o tym, że czas może być czymś innym, niż zwykle sądzimy. Podkreślano, że jeśli obcy potrafią przemieszczać się między gwiazdami, to prawdopodobnie opanowali też rozwiązania dotyczące wymiarów, prędkości i struktur rzeczywistości, które dla człowieka pozostają na razie czystą teorią. Istotnym wątkiem był także problem szczerości wobec obcych. Część rozmówców uznała, że w przypadku kontaktu najlepiej byłoby mówić prawdę, bo zaawansowana cywilizacja i tak mogłaby nas bardzo szybko prześwietlić i poznać więcej, niż chcielibyśmy ujawnić. Inni dodawali, że nasza historia, pełna przemocy, wojen i podziałów, mogłaby być dla bardziej rozwiniętej inteligencji odstręczająca. Rozważano, czy nie należałoby sporządzić swoistego „przewodnika po ludzkości”, ale zarazem wskazywano, że nie powinien on być próbą upiększania rzeczywistości, bo każda próba manipulacji mogłaby osłabić wiarygodność ludzi jako partnerów do rozmowy. Podczas debaty wielokrotnie wracało też pytanie, czy obcy mogliby w ogóle interesować się nami z powodów nieprzyjaznych, czy raczej z ciekawości, obserwacji albo chęci zrozumienia. Uczestnicy dopuszczali zarówno scenariusz życzliwego kontaktu, jak i bardziej niepokojącą możliwość, że ludzkość mogłaby zostać w jakiś sposób wykorzystana. W tym kontekście film „Arrival” odczytywano jako ostrzeżenie: nawet jeśli kontakt zaczyna się jako wymiana informacji, nie musi oznaczać równorzędnej relacji, a istoty wyżej rozwinięte mogą mieć cele, których nie umiemy odczytać. Do rozmowy włączali się także słuchacze, którzy proponowali dodatkowe perspektywy. Pojawił się wątek matrixowej, holograficznej natury rzeczywistości oraz sugestie, że istoty pozaziemskie mogłyby działać bardziej poprzez świadomość niż przez fizyczną obecność. Uczestnicy debaty odnosili się do tych idei z dużą rezerwą, uznając je za spekulatywne, choć jednocześnie przyznawali, że sama hipoteza kontaktu z obcym pozostawia szerokie pole dla rozmaitych scenariuszy. Jeden z rozmówców wskazywał nawet, że objawienia religijne i relacje o komunikacji niefizycznej bywają przez niektórych interpretowane jako formy kontaktu z inną inteligencją. W końcowej części audycji mocno wybrzmiał też motyw nieporozumienia jako podstawowego zagrożenia kontaktu. Wskazywano, że jeśli obca cywilizacja zjawia się bez wcześniejszej wymiany informacji, to może dojść do błędnego odczytania gestów, słów, intencji i emocji. Taki przypadkowy kontakt mógłby skończyć się konfliktem nie dlatego, że którakolwiek ze stron byłaby z natury agresywna, ale dlatego, że obie funkcjonowałyby w odmiennych systemach znaczeń. Z tego względu najważniejszy wniosek debaty był ostrożny: kontakt z obcą inteligencją, jeśli kiedyś nastąpi, będzie wymagał nie tylko technologii, ale przede wszystkim pokory wobec własnych ograniczeń poznawczych.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).