[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

PrzestrzenieBruna







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!







Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
STR. GŁÓWNA
SŁUCHAJ
PODCASTY
CZYTELNIA
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty (nie)kontrolowane
Odcinek: III Debata (nie)kontrolowana: Tajemnicze zaginięcia w Ameryce. Badania Davida Paulidesa
Dziś porozmawiamy o serii książek i śledztwach Davida Paulidesa - byłego policjanta, który zajął się badaniami nad tajemniczymi zaginięciami w Parkach Narodowych USA i na dzikich, zamieszkałych obszarach. Co odkrył? I dlaczego w tych miejscach niemal masowo znikają ludzie? Co charakteryzuje przypadki opisane przez Paulidesa? Dlaczego jego zdaniem części z tych zaginięć nie da się wyjaśnić w spo... (rozwiń opis)
POBIERZ MP3 (142.00 MB) | Premiera: 2016-05-22 | Czas trwania: 02:35:38 | Odtworzone x 7571 | Udostępnij:  Facebook  Wykop  Twitter  WhatsApp
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze · Dodaj komentarz
Wszystkich komentarzy do tego odcinka: 21, obecna strona 1, ilość stron 1
[1]
  • rafall_al
    (2016-05-22 23:24:34) #14910
    | 👮 raport

    Piotr pojechał na końcu z tym pożegnaniem. Myślałem, że się zeszczam ze śmiechu.

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • pieczar
    (2016-05-23 16:49:32) #14916
    | 👮 raport

    Coś w tym musi być... Moja koleżanka po ucieczce z domu, z mazurskiego miasteczka( było to około 1998r) została znaleziona martwa w lesie pod Zakopanym, przy wygasłym ognisku. W akcie zgonu lekarz zapisał, że przyczyna zgonu -nieznana. Mgiełka, bo tak ją nazywaliśmy w gronie, miała 17 czy 18 lat wtedy. Całej sprawie dreszczyku nadaje, jeszcze taka historia, że moich dwóch kumpli poszło raz w nocy do Niej na grób, niedługo po pogrzebie i w pewnym momencie usłyszeli nad głowami 2-3 metry dziwny dźwięk, jakby elektroniczne buczenie. Szybko uciekali. Pamiętam jeszcze, że jak zrobiliśmy coś w rodzaju stypy młodzieżowej, po pogrzebie, wszystko zamieniło się w dziwną wesołą imprezę na działce koleżanki. Na drugi dzień nikt nie mógł tego wytłumaczyć, dlaczego tak się stało...

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (3)
    • ala
      (2016-05-23 19:32:57) #14918
      | 👮 raport

      Ale ciekawe. Ale czy to była dziewczyna z problemami albo coś?




    • pieczar
      (2016-05-24 23:20:28) #14942
      | 👮 raport

      Problemy miała takie, że niedogadywała się z rodzicami, jak cała masa innnych rokendrolowych dzieciaków. Sporo w tym czasie małolatów było na "gigancie" i raczej jak zgłodnieli wracali do domów, ale Elka nie wróciła. Często mówiła, że nie chce jej się żyć, że ma dość kłótni i niezrozumienia. W każdym razie umarła w lesie, bez przyczyny, po prostu.




    • 8
      (2016-05-26 12:42:48) #14958
      | 👮 raport

      Może te kamienie są portalem do innego wymiaru.




    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • Mateusz90
    (2016-05-24 1:03:19) #14930
    | 👮 raport

    W lasach jest coś złego.
    Już od zamierzchłych czasów, w opowieściach i legendach to właśnie z lasów miały wychodzić potwory, to lasy były zakazanymi miejscami, w lasach ginęli ludzie, były miejscami zbrodni, zakopywano w nich ciała.
    Jest jakieś historyczne piętno związane z lasami.

    W sierpniu ubiegłego roku, sam doświadczyłem dziwnej rzeczy. Jeżdżąc rowerem, wjechałem w las i kierowałem się cały czas w prawą stronę, następnie znowu skręciłem w prawo, aby opuścić las i wrócić na główną drogę. Powinienem wyjechać z lasy ponad 300 metrów za miejscem, w którym do niego wjechałem. Wyjechałem natomiast ponad 100 metrów przed nim... . Na dodatek endomondo, które miałem cały czas włączone, tylko to potwierdziło. Był ze mną znajomy, obydwaj nie mieliśmy pojęcia jak mogło do tego dojść. Po prostu "zgłupieliśmy'' na dłuższą chwilę. Nie ma mowy o pomyłce. Doskonale wiedzieliśmy, w którym miejscu wjechaliśmy do lasu i w jakim kierunku jedziemy. Do dzisiaj nie wiemy jak to wytłumaczyć.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
    • Blacky
      (2016-05-27 22:10:01) #14976
      | 👮 raport

      Pamiętacie jak kończy się serial Twin Peaks? Portal w lesie właśnie...




    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • Sebastian pń
    (2016-05-24 5:45:05) #14932
    | 👮 raport

    Chris jest niesamowity swoich opowiadaniach, o swoim osobistym przeżyciu w parku narodowym. To się nadaje na dobry scenariusz filmowy z horrorów Alfreda Hitchcock`a. Super ciekawa debata, raczej zaliczyłbym ją do ufologicznych.

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • clearsky
    (2016-05-24 8:05:21) #14933
    | 👮 raport

    Generalnie w lesie dobrze się czuję i nie mam jakiś niepokojów w umyśle, związanych z przebywaniem w lasach.Jest spokojnie, natura, miłe okoliczności przyrody.Wiele razy zdarzyło mi się spać w nocy w lasach i jedynie "za młodego" czasami wyobraznia nieco dopowiadała do własnego postrzegania.Raz w życiu doświadczyłem jakby niepospolitego zjawiska.Kiedyś wybrałem się z plecakiem w okolice bieszczadzkie, by przez tydzień chodzić sobie w terenie, spać pod chmurką, a dodatkowo robić sobie taki survival ( tydzień bez jedzenia, a woda pozyskiwana z zasobów terenowych).Za dnia miejscowi wypasali na górkach zwierzaki, opuszczone domostwa, cmentarze z czasów pierwszej wojny ( np z żołnierzami austriackimi ), zdezelewane,lub całkiem fajne bacówki, ryki jeleni, zasadniczo spokój.W nocy piękne gwiazdziste niebo, wielki księżyc, podchodzące dosyć blisko jelonki, patrolująca straż graniczna, omiatająca teren wielkim reflektorem.Nie jestem pewien, ale wydarzenie miało miejsce, już pod koniec planowanego okresu pobytu w okolicy.Było już ciemno, rozłożyłem się przy górskiej drodze z plecakiem, oraz śpiworem i szykowałem się do snu.Bardzo blisko mnie przeleciał na niskiej wysokości jakiś duży czarny ptak, wydając z siebie ptasi odgłos.Ułożyłem się do snu i zasnąłem.Coś mi się śniło, ale jakieś oniryczne banały i raczej dosyć szybko się rozbudziłem.Tu następuje owa ciekawoska.Od razu po przebudzeniu wpadłem w realną, totalną panikę.Rozbudziłem się będąc już w stanie skrajnego emocjonalnego wzburzenia, strachu, paniki.Wszystko działo się jakby bezmyślnie, po prostu chciałem jak najszybciej stamtąd uciekać.Zawinąłem sprzęt i w takim emocjonalnym uniesieniu zacząłem biec przed siebie.Nie wiem jak długo biegłem, ani jaki dystans pokonałem.Droga była cały czas prosta, z lewej strony odsłonięta, a z prawej strony ściana lasu - nie odczułem żadnych przestrzennych, czy czasowych zaburzeń.Jedno co było obecne w moim umyśle to uciekać i jak nadalej oddalić się z "tamtego miejsca".Nie było żadnej analizy, innych procesów myślowych, umysł się zatrzymał, lub zafiksował w jedynm punkcie - pustka wypełniona wielkim strachem.Wolna od myślenia panika, która może kojarzyć się z filmami, kiedy ktoś ucieka w przerażeniu przed mordercą,lub potworem rodem z horroru.Tak, to było totalne przerażenie, jednak jakby sprowokowane czymś nie do określenia.Przecież nic takiego się nie wydarzyło, nie było żadnych racjonalnych przyczyn, które by skutkowały takim zachowaniem.Nie jestem obecnie pewien, czy podczas ucieczki czułem jakiś wzrok, czy siłę za swymi plecami- ale jest to bardzo prawdopodobne ( zdarzenie miało miejsce ponad 20 lat temu).Ciężki plecak i bieg nawet nie za bardzo mnie zmęczył fizycznie.Uspokoiłem się dopiero, kiedy zobaczyłem świała i zabudowania większej grupy budynków mieszkalnych.Ostatni etap już przeszedłem normalnie i noc przespałem na miejscowym, obudowanym przystanku PKSu.Już nie było śladu po panice.Tak, jakby panika "była ze mną" jedynie do określonego miejsca, niewidzialnej granicy.Czy coś mnie przegoniło, wygoniło, pogoniło ? Czy przeszkadzałem tam swoją obecnością? Czy po prostu była to siła lubiąca czasami urządzić małe złośliwości ? Nie wiem, ale to jedynie zdarzenie w moim życiu, kiedy wypełniłem się w 100% skrajnym przerażenim :-)

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • Krzysztof Rogala
    (2016-05-26 10:23:45) #14956
    | 📧 email | 👮 raport

    Ciekaw audycja. To bardzo przypomina lasy Dalby Forest w Yorkshire w Anglii.

    Widzę wiele podobieństw z tym tematem dotyczącym zaginięć ludzi i kto sprząta potem zwłoki. Przetłumaczyliśmy dobry film w tym temacie którzy może rozjaśni nieco sprawę. Być może uda nam się czegoś dowiedzieć o tym parku od Richard.D.Hall'a z poprzez jego kontakty.

    www.youtube.com/watch?v=dROPIbiICZs

    Niestety prawda może być zbyt straszna aby ją zaakceptować i że może się okazać że czarne wojskowe operacje chronią ludzi wbrew czarnej propagandzie z kręgów ufologicznych w tym temacie. Wnioski wyciągnijcie sami.

    Pozdrawiam ekipę

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (2)
    • Sebastian p-ń
      (2016-05-27 6:33:26) #14969
      | 👮 raport

      Obejrzałem, to rzeczywiście coś konkretnego, coś co otwiera umysł i daje do myślenia. Dzięki za film. Pozdrawiam.




    • speedwayer
      (2016-05-29 16:01:24) #14998
      | 👮 raport

      rewelacyjny film :O Polecam !!!




    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • logos
    (2016-05-26 20:28:53) #14963
    | 👮 raport

    Mroczne terytoria w lasach, dają jasno do zrozumienia człowiekowi, że NATURA nie jest bezduszna, bezbronna i łagodna jak baranek...
    Indianie wiedzą coś na ten temat...


    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • VEN0M
    (2016-05-27 0:47:08) #14966
    | 👮 raport

    Zaje..sta audycja. Z dreszczykiem. oby wiecej takich. pozdrawiam

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • zazazu
    (2016-05-27 10:41:14) #14971
    | 👮 raport

    Chris już kiedyś opowiadał tę swoją historię, ale nie tak szczegółowo. Czy ktoś może napisać jak dokładnie nazywa się ta diabelska droga, jakie góry?

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (2)
    • chrismiekina
      (2016-05-27 14:28:32) #14974
      | 👮 raport

      Góry nazywają się Catskill a szlak to Devils Path - czyli diabelska ścieżka. Jedna z książek Paulidesa nosi tytuł " Devil in the Details" - "Diabeł tkwi w szczegółach". Zauważył on bowiem, że wszystkie miejsca, gdzie w nazwie tkwi słowo "diabeł" jest związane z jakąś mroczną i pełną grozy historią mającą często paranormalne konotacje. Wówczas nie bylem tego świadom - dziś patrzę na to inaczej.
      Moją historię opowiedziałem po raz kolejny, bo temat audycji był wprost idealny dla jej przypomnienia. Ale na tym koniec! :) Nie wrócę do niej więcej :) Cieszę się też, że Debaty mają stałych słuchaczy jak ty, którzy na dodatek dobrze pamiętają o czym mówiło się w RP wcześniej. To oznacza uważne i krytyczne słuchanie. Pozdrowienia!




    • zazazu
      (2016-05-27 16:06:05) #14975
      | 👮 raport

      Dzięki za odpowiedź! Pozdrawiam również.




    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • cztery
    (2016-05-28 0:32:39) #14977
    | 📧 email | 👮 raport

    Nie wiem, czy ta historia mieści się w temacie zaginięć w lasach, bo nikt nie zaginął, ale też jest niesamowita i z naszego terenu. Niedawno w trakcie rozmowy o wyjeździe urlopowym kolega z pracy opowiedział, jak to jego znajomy, chłop twardo stąpający po ziemi, wybrał się z wykrywaczem metalu gdzieś w Góry Sowie, żeby połazić po lasach, poszukać jakichś detali z czasów II w.ś. Miał to być urlop pod znakiem przygody i był. Ale nie taki, jak sobie ten znajomy wyobrażał. Po 2-3 dniach wędrówek po lesie z wykrywaczem metalu znajomy zaczął odczuwać niezwykle silny niepokój, jakby coś go z tego miejsca wyganiało. Jako że to człowiek o materialistycznym spojrzeniu na świat, próbował się przemóc i bagatelizował to, co coraz silniej odczuwał. Jednak nie dał rady. Po kolejnych kilku dniach był całkiem spanikowany i chociaż w duchy nie wierzył, to jednak zapakował walizkę i wyjechał z tego miejsca, mimo że miał opłaconą kwaterę na całe 2 tygodnie. Jakaś nieznana (nieziemska?) siła wyraźnie nie chciała jego obecności w tamtym miejscu.

    Znakomita audycja! Słucham Was od dawna i podziwiam wiedzę, wszechstronność uczestników debat. Cieszę się, że skład, niezależnie, kto akurat bierze udział w audycji, jest bardzo mocny, chociaż debaty z udziałem Chrisa są niezwykle dynamiczne, a emocje high:)
    Dzięki za wszystkie debaty, RP to radio nie z tej ziemi:)

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • Verita
    (2016-05-28 7:13:32) #14979
    | 👮 raport

    To była dla mnie chyba najlepsza debata ze wszystkich, jeśli chodzi o rozbudzenie ciekawości i dreszczyk emocji. Dzięki wielkie i oby więcej tak interesujących tematów!
    Pozdrawiam wszystkich debatujących i współsłuchaczy ;)

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • kalvatn
    (2016-11-25 16:43:12) #34769
    | 👮 raport

    Jak autor tychże sensacji napisał jak mówiono w audycji już 5 książek to chyba taki biedny nie jest. Te 1.5 miliona mógłby dać. A na poważnie - mówi się o zaginięciach dzieci - ale chyba same dzieci nie chadzają po parkach narodowych? A ilu strażników i osób zatrudnionych w parkach zaginęło? Dobry temat an business. Niesprawdzalny i można powiedzieć cokolwiek.

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ




  • Emu899
    (2018-09-19 7:59:36) #38697
      📧 pw | 📧 email | 👮 raport

    Ja bym spróbował większą grupom Kris jeszcze raz przejść ten szlak .i zobaczyć czy jest ta wioska .

    Odpowiedz
    DODAJ ODPOWIEDŹ






Wszystkich komentarzy do tego odcinka: 13, obecna strona 1, ilość stron 1
[1]
Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):

Zanim napiszesz komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy.

Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
Tagi
WYSZUKIWARKA AUDYCJI
WSZYSTKIE AUDYCJE
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
Skontaktuj się z nami
tel 32 7460008 tel kom. 530620493 Skype radio.paranormalium.pl E-mail: radio@paranormalium.pl Formularz kontaktowy Polityka prywatności
Copyright © 2004-2022 by Radio Paranormalium