Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 20 maja 2016
Transkomunikacja, czyli EVP po polsku

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest transkomunikacji instrumentalnej, przede wszystkim jej dźwiękowej odmianie określanej jako EVP (Electronic Voice Phenomena), czyli elektroniczny fenomen głosowy. Chodzi o rzekome rejestrowanie na taśmie, w pliku dźwiękowym lub za pośrednictwem odbiornika radiowego głosów i komunikatów, których nie słychać w momencie nagrywania. Zwolennicy EVP interpretują je jako kontakt z duchami zmarłych, bytami z innych wymiarów, istotami pozaziemskimi albo jako przechwytywanie przekazów istniejących poza zwykłą czasoprzestrzenią. Pojęcie transkomunikacji jest szersze niż samo EVP, ponieważ obejmuje także obrazy, transmisje radiowe i inne formy rzekomego kontaktu z rzeczywistością pozamaterialną. Prowadzący opowiada o własnych eksperymentach z połowy lat 90., do których zainspirowały go audycje radiowe i czasopisma poświęcone zjawiskom niewyjaśnionym, między innymi „Nautilus”, „UFO” i „Nieznany Świat”. Wykorzystywał wówczas komputer z kartą dźwiękową, magnetofon kasetowy oraz radio. Najlepsze rezultaty miała dawać metoda wielokrotnego nagrywania samego szumu. Na czystą kasetę nagrywano szum generowany przez magnetofon, następnie przenoszono go do komputera, wzmacniano i ponownie nagrywano na taśmę. Proces można było powtarzać kilkakrotnie, uzyskując coraz bardziej chaotyczny zapis. Według prowadzącego dopiero podczas odtwarzania pojawiały się w nim wyraźne, krótkie frazy, między innymi „halo” czy „jestem tutaj”, a czasem głosy przypominające głosy dzieci. Nagrania miały sprawiać wrażenie, jakby jakiś byt wiedział o próbie nawiązania kontaktu i próbował zwrócić na siebie uwagę. Doświadczenie to zrobiło na prowadzącym tak silne wrażenie, że po kilku tygodniach przerwał eksperymenty. Podkreśla, że nie prowadził wówczas kontrolowanych badań, nie zadawał konkretnych pytań i nie potrafi dziś przesądzić, czym były słyszane głosy. W młodości interpretował je jako głosy duchów, później dopuszczał również możliwość kontaktu z bytami z innych wymiarów lub nieznanych form istnienia. Zwraca uwagę na analogowy charakter taśmy magnetofonowej: jej szum, podatność na zakłócenia elektromagnetyczne i niedoskonałości zapisu miałyby tworzyć warunki, w których takie anomalie mogą się pojawić. Jednocześnie przyznaje, że zjawisko może być trudne do powtórzenia i że nie należy bezkrytycznie ufać własnym odczuciom. Omówione zostają podstawowe sposoby prowadzenia eksperymentów EVP. Najprostszy polega na długotrwałym nagrywaniu cichego pomieszczenia za pomocą mikrofonu, a następnie analizowaniu zapisu. Inną metodą jest rejestrowanie szumu radiowego: odbiornik ustawia się pomiędzy stacjami, najlepiej na falach średnich lub długich, gdzie występuje wiele zakłóceń i przypadkowych sygnałów. Wspomniana zostaje także metoda wykorzystująca diodę lub tak zwany kryształ, który ma dostarczać dodatkowego, niestabilnego sygnału. Współczesny eksperymentator może podłączyć odbiornik radiowy do komputera i analizować nagranie w programie Audacity, korzystając z wizualizacji fali i spektrogramu. Pozwala to szybciej odnaleźć nagłe zmiany natężenia dźwięku oraz odróżnić potencjalnie interesujące fragmenty od jednostajnego szumu. Rozmówcy dyskutują o przewadze techniki analogowej nad cyfrową. Prowadzący uważa, że zapis na taśmie lepiej sprawdza się w eksperymentach, ponieważ zawiera więcej przypadkowych zakłóceń i jest wrażliwy na pola elektromagnetyczne. Jego rozmówcy wskazują jednak, że współczesna technika umożliwia znacznie dokładniejszą kontrolę warunków nagrania. Proponują nagrywanie tego samego zjawiska dwoma kanałami lub z kilku źródeł, a następnie odejmowanie od siebie zsynchronizowanych sygnałów. Pozwoliłoby to wyodrębnić różnice między nagraniami i sprawdzić, czy potencjalny głos występuje niezależnie od zwykłego szumu. Wśród pomysłów eksperymentalnych pojawia się także analiza sprzężenia zwrotnego z gitary i wzmacniacza. Po usunięciu przewidywalnych harmonicznych można byłoby sprawdzić, czy w zapisie pozostają dodatkowe, niewyjaśnione składniki. Ważnym elementem rozmowy jest problem kontroli i interpretacji wyników. Rozmówcy zauważają, że przed nagraniem można zadawać konkretne pytania, co miałoby ukierunkowywać ewentualne odpowiedzi. Pojawia się jednak wątpliwość, czy pytanie nie powoduje raczej selektywnego słuchania i dopasowywania przypadkowych dźwięków do oczekiwanego sensu. Ludzki mózg ma skłonność do rozpoznawania wzorców w przypadkowych bodźcach. W odniesieniu do dźwięku zjawisko to określane jest jako apofenia, a w szerszym kontekście także jako pareidolia. Słuchacz może więc usłyszeć słowo lub zdanie w szumie tylko dlatego, że wcześniej zasugerowano mu, czego powinien się spodziewać. Dlatego zalecane jest korzystanie z surowych nagrań, dokumentowanie procedury, zapisywanie pytań przed eksperymentem i poddawanie materiału ocenie niezależnych osób, które nie znają sugerowanej interpretacji. Jako jeden z polskich badaczy EVP przedstawiony zostaje Marek Szwedowski, który prowadzi eksperymenty z odbiornikiem radiowym, obracając pokrętłem i przeskakując między częstotliwościami. Według prowadzącego Szwedowski miał nawiązywać kontakty z osobami zmarłymi, a także przekazywać rodzinom informacje, które rzekomo mogły być znane wyłącznie zmarłym. W audycji odtworzony zostaje fragment jego próby kontaktu z Arkadiuszem Protasiukiem i Robertem Grzywną, ofiarami katastrofy smoleńskiej. Nagranie jest bardzo zaszumione, a prowadzący twierdzi, że w kilku miejscach słychać odpowiedzi. Jeden z rozmówców ocenia jednak, że głos jest trudny do zrozumienia, a jego treść staje się rzekomo czytelna dopiero po podaniu interpretacji autora. Przykład ten służy jako ilustracja zarówno możliwości, jak i problemów związanych z transkomunikacją: nawet jeśli w zapisie występuje nietypowy sygnał, nie musi z niego wynikać jednoznaczny komunikat. Omówiona zostaje historia badań nad EVP. Za jednego z pionierów uznaje się Konstantīnsa Raudive, autora książki „Breakthrough”, wydanej w 1971 roku. Wcześniej eksperymenty z rejestrowaniem głosów prowadzili między innymi Attila von Szalay i Raymond Bayless, a także szwedzki producent Friedrich Jürgenson, który nagrywał anomalie głosowe od 1959 roku. Wspomniany zostaje niemiecki fizyk Ernst Senkowski, zajmujący się transkomunikacją od lat 70. Prowadzący odtwarza nagranie przypisywane jego archiwum, zarejestrowane w 1992 roku. Po odszumieniu ma być słyszalny niemieckojęzyczny przekaz przedstawiający się jako komunikat z HDE 226868, czyli obiektu znanego jako Cygnus X-1. W tłumaczeniu mowa jest między innymi o braku czasoprzestrzeni, ogromnej grawitacji i możliwości kontaktu za pośrednictwem ziemskich instrumentów. Prowadzący zaznacza, że nie zna niemieckiego i nie może samodzielnie zweryfikować treści, a nagranie może być fałszerstwem, choć uważa Senkowskiego za wiarygodnego badacza. W audycji pojawiają się także przykłady doświadczeń, które nie mają bezpośrednio związku z nagrywaniem głosów, lecz mogą wskazywać na przypadkowe przechwytywanie sygnałów. Jeden z rozmówców opowiada o sytuacji z końca lat 80. lub początku 90., gdy po podłączeniu słuchawek do nowego odtwarzacza CD, bez włożonej płyty, usłyszał ciche głosy. Głosy miał słyszeć również obecny przy tym kolega. Możliwym technicznym wyjaśnieniem było przypadkowe zadziałanie układów urządzenia jako odbiornika radiowego, zakłócenia elektromagnetyczne lub przechwycenie transmisji radiowej. Podobnie telefon komórkowy znajdujący się w pobliżu magnetofonu może wywołać charakterystyczne zakłócenia. Rozmówcy przyznają jednak, że bez odtworzenia sytuacji w kontrolowanych warunkach nie da się przesądzić, czy takie wyjaśnienie rzeczywiście dotyczy opisywanego przypadku. Przedstawione zostają również urządzenia i techniki rozwijane przez badaczy transkomunikacji. Spirit Box automatycznie przeszukuje częstotliwości radiowe, tworząc strumień szumu i krótkich fragmentów audycji, w którym użytkownicy próbują rozpoznawać odpowiedzi. Wspomniany jest system Alpha Alexandra McRee, mający przekształcać reakcję skórno-galwaniczną człowieka w sygnał przypominający mowę. Kolejnym urządzeniem jest Spirit Com Williama O’Neila, który twierdził, że uzyskał dzięki niemu dwustronną komunikację z duchami. Prowadzący ocenia jednak, że materiały O’Neila wyglądają na inscenizowane i że jego doświadczeń nie udało się niezależnie powtórzyć. Wspomniany zostaje także Klaus Schreiber, który miał uzyskiwać rzekome obrazy bytów poprzez zapętlanie obrazu kamery skierowanej na monitor. Takie zjawiska wiązane są z transkomunikacją obrazową, ale nie są szczegółowo analizowane. Istotną część audycji stanowią sceptyczne wyjaśnienia EVP. Oprócz pareidolii i apofenii wymieniane są przypadkowe interferencje, rezonanse w obwodach RLC, zakłócenia z nadajników radiowych, CB, telefonów analogowych, bezprzewodowych niań i innych urządzeń. Sygnał może zostać przypadkowo wykryty przez układ nagrywający albo wprowadzony przez niedoskonałość mikrofonu, wzmacniacza, magnetofonu czy algorytmów obróbki dźwięku. W przypadku starych urządzeń znaczenie mogą mieć również błędy zapisu magnetycznego, prąd podkładu i zakłócenia elektromagnetyczne. Nie można wykluczyć celowego fałszowania nagrań, zwłaszcza tych publikowanych w internecie. Prowadzący przyznaje, że niektóre z jego własnych doświadczeń mogły mieć techniczne wyjaśnienie, choć uważa, że wyraźne głosy na taśmach nie były rezultatem zwykłego złudzenia. Rozmówcy zastanawiają się, z jakimi podmiotami miałaby zachodzić transkomunikacja. Wśród hipotez wymieniane są dusze zmarłych, osoby pozostające w stanie snu, byty bezcielesne, istoty pozaziemskie i mieszkańcy innych wymiarów. Pojawia się przekonanie, że takie podmioty mogłyby łatwiej oddziaływać na fale radiowe i pola elektromagnetyczne niż na przedmioty materialne, dlatego komunikacja przez szum miałaby być prostsza niż poruszanie szklankami czy drzwiami. Jest to jednak wyłącznie spekulatywny model, oparty na założeniu istnienia innych wymiarów, reinkarnacji lub wędrówki dusz. Jeden z rozmówców przywołuje dziewiętnastowieczny spirytyzm Allana Kardeca, w którym zakładano istnienie niematerialnego czynnika opuszczającego ciało po śmierci i możliwość kontaktu z żywymi. Podkreślone zostaje, że historia spirytyzmu obfitowała także w oszustwa, dlatego dawne relacje wymagają krytycznej weryfikacji. Audycja przedstawia EVP jako obszar znajdujący się na pograniczu eksperymentu technicznego, doświadczenia osobistego i przekonań spirytystycznych. Zwolennicy podkreślają, że nagrania można udostępnić wielu osobom i poddać wspólnemu odsłuchowi, w przeciwieństwie do prywatnych wizji czy relacji medium. Sceptycy odpowiadają, że właśnie w przypadku zaszumionych nagrań szczególnie łatwo o sugestię, selektywne słuchanie i dopisywanie znaczeń. Wniosek z rozmowy nie rozstrzyga, czy EVP jest rzeczywistym kanałem kontaktu z innymi bytami, czy wynikiem zakłóceń, niedoskonałości sprzętu i pracy ludzkiego mózgu. Podkreślona zostaje natomiast potrzeba ostrożnych, powtarzalnych eksperymentów, zachowywania oryginalnych materiałów i oddzielania tego, co faktycznie słychać, od interpretacji nakładanej na nagranie.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).