[00:00] - INFRA Fakty. Program o zjawiskach anomalnych i niezwykłych. Zapraszamy do słuchania.
[00:11] - Witam państwa w kolejnym wydaniu INFRA Faktów, cyklicznym programie poświęconym zjawiskom anomalnym i niezwykłym. Trochę długo żeśmy się nie słyszeli, co było spowodowane po części przez rozgrywki Euro 2012, ale w tym czasie całkiem sporo się wydarzyło. A dziś powiemy o UFO w pobliżu chińskiej rakiety, o zagadkowym obiekcie z Bałtyku, objawieniu na drzewie w Kłobucku oraz legendzie kobiety bez wyrazu. Zacznijmy od tego, że jutro, 2 lipca obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień UFO, którego celem jest upamiętnienie zjawiska, które od 65 lat opiera się wszelkim wyjaśnieniom. Oczywiście, co wiemy, większość obserwacji domniemanych NOH-i ma swoje racjonalne wytłumaczenie. Ostatnim przypadkiem, który wzbudził sporo komentarzy, była sprawa domniemanego UFO w pobliżu rakiety wynoszącej na orbitę chiński pojazd kosmiczny Szengżu 9. Na ten temat powie nam parę słów Piotr Siedleś.
[00:59] - 16 czerwca rakieta Wielki Marsz wyniosła na orbitę wspomniany statek. Jego lot transmitowała państwowa telewizja. Co ciekawe, na ekranie kontroli lotu w Pekinie zauważono dwa jasne obiekty, które przemknęły przed obiektywem jednej z kamer. Wkrótce chińskie media doniosły, że w pobliżu zaobserwowano UFO. Głos zabrali też astronomowie i ufolodzy. I tak na przykład Wang Siciao z obserwatorium w Nankinie, który analizował też wiele innych rzekomych obserwacji UFO, stwierdził, że sprawa jest intrygująca i wymaga dalszych badań. Potem uznał jednak, że mamy do czynienia z owadami, ptakami lub samolotami przelatującymi przed obiektywem. Podobne zdanie mieli inni eksperci, wskazując, że takie sekundowe ujęcie nie pozwoli raczej udzielić odpowiedzi na pytanie, czym rzeczywiście były te obiekty. Wydaje mi się, że tutaj kwestia samolotów odpada, bo wiadomo, że nie mogły przelecieć w pobliżu rakiety. Natomiast te dwa pozostałe wnioski są jak najbardziej aktualne i trzeba je brać pod uwagę.
[02:02] - Trzeba dodać, że chińskie media w bardzo liberalny sposób podchodzą do zjawiska UFO, choć z drugiej strony raporty, które do nas docierają są bardzo lapidarne. Ale od pewnego czasu, niczym bumerang wraca sprawa podwodnej formacji odkrytej rok temu w Zatoce Botnickiej na Bałtyku. Przypomnijmy może, że ekipa szwedzkich nurków natrafiła tam na strukturę w kształcie dysku, obok której ciągnęło się coś w rodzaju długiej koleiny. Ostatnimi czasy pojawiły się relacje mówiące, że to nieznanego pochodzenia obiekt. Co więcej, zbudowany z dziwnego materiału.
[02:35] - W internecie, głównie na stronach anglojęzycznych, mnożą się dziwne spekulacje na ten temat. Przykładowo Daily Mail, angielski brukowiec poinformował, że obiekt spowodował awarię prądu w czasie jednej z ekspedycji. Atmosfera tajemniczości, bardzo gęsta, towarzyszy tej całej sprawie. W każdym razie wnioski szwedzkich nurków, którzy dotarli do obiektu są dość rozbieżne. Klas Fann, szwedzki ufolog, z którym skontaktowaliśmy się w tej sprawie, rozmawiał z jedną z osób, które miały szansę dotrzeć do owej struktury. Stefan Hogeborn, bo o nim mowa, stwierdził, że obiekt wyglądał na kamienną formację w kształcie grzyba. Z kolei Peter Lindberg, którego uznaje się za odkrywcę obiektu, jest dużo bardziej tajemniczy i twierdzi, że to coś spoczywa na strukturze w rodzaju kolumny. No i przede wszystkim nie jest to wrak statku, jak wcześniej sądzono, ani nic wykonanego ręką człowieka.
[03:31] - Tak, tutaj UFO-entuzjaści mogą być trochę zawiedzeni. Tymczasem proponujemy śledzić rozwój wydarzeń związanych z obiektem z Zatoki Botnickiej na naszym forum paranormalne.eu. Tymczasem przejdźmy może do drugiej porcji doniesień o nieco luźniejszym charakterze. Jak poinformowały media w miejscowości Ostrowy nad Okrzałką koło Kłobucka na konarze drzewa objawiła się Matka Boska.
[03:59] - W miejscu po ściętym konarze czterdziestoletniej sosny pojawiła się plama, w której wierni dopatrują się podobizny Matki Boskiej. Mówiąc szczerze, wizerunek trudno uznać za cokolwiek. Wielu osobom to jednak wystarcza, aby drzewu oddawać cześć. Ta nieco żenująca postawa wynika ze zjawiska zwanego pareidolią, czyli zdolnością dopatrywania się w przypadkowych układach rzeczy znanych człowiekowi wizerunków. Na tej samej zasadzie ludzie dopatrują się na przykład twarzy Jezusa w chmurach i innych miejscach. Dodam może jeszcze, że w rejonie częstochowskim krąży takie powiedzenie pierdoła z Kłobucka. No i rzeczywiście tym razem mamy do czynienia z kolejną pierdołą z Kłobucka.
[04:43] - No tak, kiedy jesteśmy przy letnich wakacyjnych tematach, warto powiedzieć o pewnej sprawie, która stała się popularna w polskim internecie. Chodzi o kilka historyjek z opowieścią o kobiecie bez wyrazu na czele. Ta historia mówi o tym, że w 1972 roku do szpitala Cedar-Sinai trafiła dziwna kobieta, która wyglądała niczym manekin. Miała w ustach małego kota. Cały czas leżała nieruchomo, wprawiając wszystkich w przerażenie, po czym poinformowała lekarza, że jest Bogiem.
[05:10] - Tak, jak powiedziałeś, relacja ta zrobiła furorę. Towarzyszy jej nawet takie dość naciągane zdjęcie dwóch osób, które trzymają manekina. Wiele osób w to uwierzyło. Cały problem w tym, że to jedynie rodzaj opowiadania pochodzącego z amerykańskiej strony, gdzie podobnych historyjek jest znacznie więcej. Nie będę tutaj wypowiadał się na temat poziomu umysłowego osób, które uznają, że to prawda. Mechanizm powstawania podobnych sensacji mówi nam dużo o realiach internetu oraz tym, w jaki sposób szerzą się współczesne mity. Nie będę zaskoczony, jeśli historia o kobiecie bez wyrazu rozwinie się w kolejną miejską legendę. Także w Polsce mamy podobne przykłady. Obejmują one między innymi relacje o rzekomo nawiedzonym szpitalu w Oleśnie. Kilka lat temu popularna fundacja zajmująca się szerzeniem zmyślonych historyjek o zjawiskach niezwykłych opublikowała na ten temat artykuł.
Sprawa została rozdmuchana w internecie i wkrótce stała się dość popularna. Jak się jednak okazuje, mieszkańcy Olesna nie wiedzą o nawiedzeniach zupełnie nic.
[06:14] - Tak jest. A ja przypominam państwu, że informacje na temat poruszonych przez nas spraw znaleźć można na serwisie infra.org.pl oraz na naszym forum paranormalne.eu. Archiwalne audycje naszej produkcji emitowane są przez Radio Paranormalium.pl, jak też przez Radio Bez Cenzury oraz Radio Wolne Media. Natomiast pliki z audycjami naszymi można znaleźć na naszym chomikowym koncie. Wystarczy wpisać infra.org.pl w wyszukiwarce. Zapraszam także na nasz profil na Facebooku. Dziękuję ci, Piotrze.
[06:50] - Ja również dziękuję.
[06:51] - A ja dziękuję także państwu za wysłuchanie naszej audycji. Następne wydanie prawdopodobnie niedługo. Do usłyszenia.
[07:00] - Produkcja i realizacja Portal INFRA www.infra.org.pl.