System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XLIX Debata Ufologiczna Online: Plejadanie i Nordycy - czyli skąd się biorą ludzie w UFO
Dziś poruszymy dość oryginalny temat. Nordycy, Plejadanie i inni "ludzie" widywani podczas spotkań z UFO. Kim są i od jak dawna są widywani? Czy istnieje jakieś podobieństwo między nimi a tradycyjnymi przedstawieniami aniołów?

Jeśli uznamy, że Nordycy to kosmici z krwi i kości, czy możliwe, by w kosmosie wyewoluował gatunek identyczny do naszego? A może raczej to my jesteśmy szczepem jakiejś większej kosmicznej rodziny?

Ludzie-ufonauci często towarzyszą kontaktowcom. Adamski, Menger, Meier i inni spotykają często ludzi z innych planet, którzy przekazują im pewne przesłania. Dr Vallee twierdzi, że to swego rodzaju eksperyment "innej inteligencji", który ma na celu stworzenie na Ziemi nowej religi opartej o siły kosmiczne. Jak powinniśmy odnosić się do tej koncepcji?

Nordycy - rzadko, bo rzadko, ale występują też w czasie abdukcji. Dwie najsłynniejsze to przypadki Antonio Villas-Boasa i Travisa Waltona. Jak traktować te historie?

Czy obcy-nordycy, albo ci wyglądający jak ludzie, mogą żyć wśród nas niezauważeni jako obserwatorzy, emisariusze, uczeni (jak zwał tak zwał)?

Nie ma tematu Nordyków i Plejadan bez Billy`ego Meiera. Czym zasłynął ten jednoręki Szwajcar i dlaczego swego czasu zrobił tak wielkie zamieszanie w ufologii?

Meier to nie tylko zdjęcia UFO, ale też inne kontrowersyjne aspekty, o których mało się mówi. Należą do nich słynne przepowiednie Henocha, księga Immanuela i inne dziwne historie. Co mówią o wiarygodnoci tego człowieka?

Podsumowując: czy ludzie z UFO, to prawdziwe istoty, czy tylko jedna z wielu skórek, w jakie przebiera się ten fenomen?

W debacie udział wzięli: Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Marek Żelkowski, publicysta i pisarz science-fiction, współpracownik Nieznanego Świata
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat i Portal Infra, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

Polecane artykuły:
Prawda o Billym Meierze: cz. 1, cz. 2, cz. 3
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona postaciom nordyckich i plejadiańskich humanoidów w ufologii oraz pytaniu, czy „ludzie z UFO” są realnymi istotami, czy raczej jedną z masek przyjmowanych przez niezrozumiały fenomen. Uczestnicy debatowali nad tym, że opisy takich istot od wieków pojawiają się w religiach, mitologiach i relacjach kontaktowców, często w formie pięknych, dostojnych posłańców. Zwracano uwagę, że podobieństwo tych postaci do aniołów, a nawet do wyidealizowanych wyobrażeń o aniołach i białych, jasnowłosych istotach, może wynikać z kulturowych schematów przedstawiania „istot nie z tego świata”, ale może też wskazywać na głębszy, wspólny mechanizm zjawiska. W dyskusji mocno wybrzmiał motyw maskowania. Piotr Cielebiaś i Marek Żelkowski podkreślali, że humanoidalny wygląd istot opisywanych w kontaktach, abdukcjach i objawieniach może być nie tyle ich prawdziwą postacią, ile formą dostosowaną do percepcji człowieka. Taka „mimika” miałaby łagodzić szok i wpisywać się w sposób, w jaki ludzie zapamiętują doświadczenie kontaktu. Jednocześnie zaznaczano, że w wielu relacjach obok pięknych nordyków pojawiają się także istoty odpychające albo wręcz koszmarne, co podważa prosty obraz „dobrych kosmitów” i sugeruje, że za wszystkimi tymi maskami może kryć się jedna, nieznana siła. Wiele miejsca poświęcono pytaniu, czy podobieństwo ludzi z UFO do człowieka może wynikać z rzeczywistego pokrewieństwa gatunkowego. Rozważano hipotezę, że w kosmosie mogły ewoluować istoty bardzo podobne do Homo sapiens, jeśli warunki środowiskowe i biologiczne byłyby zbliżone do ziemskich. Jednocześnie wskazywano, że na Ziemi sama ewolucja prowadziła do bardzo różnych form życia i nie ma powodu zakładać, że w innych światach musiałoby być identycznie. Z tego powodu bardziej prawdopodobne wydawały się scenariusze mówiące o wspólnym pochodzeniu, dawnej kolonizacji Ziemi albo o tym, że ludzkość jest potomkiem jakiejś większej kosmicznej rodziny. Dużo uwagi poświęcono też koncepcji „zapomnianej kolonii”. Marek Żelkowski i Piotr Cielebiaś rozwijali hipotezę, że Ziemia mogła być kiedyś zasiedlona lub przekształcona przez obcą cywilizację, a ludzie są jej odległym skutkiem. W takim ujęciu podobieństwo ludzi z UFO do ziemskich ludzi nie byłoby przypadkowe, tylko wynikałoby z dawnych związków genetycznych albo cywilizacyjnych. Wersję tę zestawiano z teoriami o „starszych braciach” z kosmosu, a także z bardziej spekulatywnymi pomysłami, że Ziemia mogła być miejscem zsyłki, kolonią albo nawet kosmicznym więzieniem. Uczestnicy nie rozstrzygali tych kwestii, ale podkreślali, że same podobieństwa pozostają jedną z głównych zagadek ufologii. Sporo miejsca zajęły również rozważania o contactowcach i o tym, czy ich przekazy nie są formą tworzenia nowej religii. Odwoływano się do Jacques’a Vallée i jego koncepcji, że zjawisko kontaktów z „inną inteligencją” może działać jak eksperyment mający kształtować nowe systemy wierzeń. Wskazywano, że przekazy kontaktowców są zwykle bardzo proste, moralizatorskie i uniwersalistyczne: nawołują do pokoju, szacunku, troski o planetę i odpowiedzialnego życia. Z drugiej strony właśnie ta prostota, powtarzalność i różnorodność wersji tego samego przekazu budziły podejrzenia. Padała teza, że mechanizm ten nie tyle uczy, ile manipuluje, a jego efektem ubocznym jest powstawanie kultów UFO i sekt inspirowanych przekazami o kosmitach. W tym kontekście przywołano ruch Raelian, Antrowis i podobne środowiska, które wprost odwoływały się do obcych cywilizacji, do kosmicznych nauczycieli albo do ocalenia ludzkości przez istoty pozaziemskie. Marek Żelkowski podkreślał, że są to współczesne odpowiedniki dawnych religii objawionych, różniące się jedynie językiem epoki. Zwracano uwagę, że ufologia i religioznawstwo przenikają się tu w sposób trudny do rozdzielenia: z jednej strony mamy możliwe realne doświadczenia, z drugiej projekcje, interpretacje i tworzenie kultów wokół osób, które zaczynają uważać siebie za wybrańców. W audycji osobny blok poświęcono przypadkom abdukcji Antonio Villas-Boasa i Travisa Waltona. Villas-Boas został przedstawiony jako jeden z najwcześniejszych i najbardziej znanych przypadków porwania, w którym pojawia się motyw kontaktu seksualnego z nordyczną istotą. Uczestnicy dyskusji wskazywali, że relacja zawiera elementy niezwykłe, ale i niejednoznaczne, a późniejsze opisy sprawiły, że historia stała się jeszcze bardziej złożona. W przypadku Travisa Waltona, którego historia stała się podstawą filmu Fire in the Sky, omawiano zarówno sam moment porwania, jak i późniejsze badania wariograficzne, kontrowersje wokół zeznań oraz fakt, że w jego relacji pojawiają się zarówno istoty brzydkie, jak i ludzie. To otwierało pole do interpretacji, że mogło chodzić o rzeczywiste zdarzenie, ale być może o zupełnie inną naturę niż klasyczne „wizyty kosmitów”. W debacie stale wracało pytanie, czy obcy, zwłaszcza ci wyglądający jak ludzie, mogliby żyć wśród nas niezauważeni. Część rozmówców uznawała to za możliwe przynajmniej na poziomie teoretycznym, jeśli cywilizacja byłaby technologicznie dostatecznie zaawansowana i potrafiłaby stworzyć humanoidalnego obserwatora lub skutecznie się maskować. Pojawiały się jednak zastrzeżenia, że takie życie wśród ludzi wymagałoby ogromnego przystosowania biologicznego i społecznego, a także wywoływałoby liczne problemy praktyczne: od oddechu, przez podatność na patogeny, po dokumenty, zachowania i normy społeczne. Wskazywano też, że bardziej prawdopodobne mogłoby być nie dosłowne zamieszkiwanie wśród ludzi, lecz kontrolowanie lub obserwowanie ich z ukrycia. Najwięcej emocji wzbudziła część poświęcona Billy’emu Meierowi. Uczestnicy zgodnie przyznawali, że jest to postać, która w latach 70. i 80. wywołała ogromne zamieszanie w ufologii. Z jednej strony przypominano jego najbardziej znane materiały: zdjęcia i filmy UFO, nagrania dziwnych dźwięków, opowieści o kontaktach z Plejadanami, później nazywanymi Plejaranami, a także o przekazach dotyczących historii Ziemi, pradawnych cywilizacji i przyszłości ludzkości. Z drugiej strony szczegółowo omawiano poważne wątpliwości co do autentyczności wielu materiałów, w tym zdjęć modelek, zdjęć wykonanych z makiet, dziwnych fotografii „kosmitki” ze sztucznego źródła czy interpretacji metalu i innych „dowodów”, które miały później znikać. W ocenie Meiera rozmówcy byli podzieleni, ale wyraźnie przeważała ostrożność i sceptycyzm. Piotr Cielebiaś podkreślał, że w młodości sam dawał się porwać fascynacji Meierem, zwłaszcza w epoce bez Internetu, gdy jego materiały wyglądały na niezwykłe. Z czasem jednak wyszły na jaw informacje o fabrykowanych zdjęciach, niekonsekwencjach w relacjach i o tym, że wiele „dowodów” opierało się wyłącznie na książkach napisanych przez jego zwolenników. Omawiano też jego proroctwa, zwłaszcza tzw. proroctwa Henocha, które po latach zaczęto odczytywać jako trafne przewidywania upadku Zachodu, zamachów i konfliktów, ale jednocześnie wskazywano, że ich publikacja i rozpowszechnienie wzbudzało podejrzenia o dopisywanie sensacji post factum. W końcowej części audycji wrócono do ogólnej oceny zjawiska. Uczestnicy podkreślali, że ufologia nie daje się zamknąć w prostym schemacie „latających talerzy i szaraków”, lecz obejmuje rozległy obszar styku z religią, psychologią, mitologią, społecznym odbiorem i dezinformacją. Zaznaczano, że część obrazu UFO współtworzą służby specjalne i popkultura, a część ludzkie potrzeby sensu i wiary. W tej perspektywie nordycy, plejadianie, kontaktowcy i Billy Meier nie są tylko osobnymi przypadkami, ale elementami większego, wielowarstwowego fenomenu, którego prawdziwej natury nadal nie udało się uchwycić.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).