[00:01] - Teoria chaosu.
[00:24] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[00:57] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu i jak co tydzień w piątek o północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych już w pięciu polskich radiach. Tak, mogę mówić chyba w pięciu polskich radiach. Oczywiście dwa główne radia, które nadają tą audycję już od wielu lat, czyli Radio Na Fali i Radio Paranormalium, ale także trzy nowe: Radio Dream Time, Nocne Radio oraz Radio Wolne Wilno. Polecam wszystkim. Linki są na stronie teoriachaosu.com. Już nie będę reklamował więcej strony audycji. Do tych radiów jest więcej informacji, też archiwalne audycje. Archiwalne audycje też są na stronach tych radiów. Może nie wszystkich, ale niektórych.
Także polecam zajrzeć w wolnym czasie. Dzisiaj jest 25 marca, czyli wiosna. Wiosna się rozpoczęła już kilka dni temu. Dzisiaj troszeczkę w temacie będzie. Też dlaczego to jest ważne, że się wiosna rozpoczęła, ale mam jeszcze sporo newsów z ostatniego tygodnia. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Jest lista sponsorów na stronie. W tej chwili będzie wysyłka. Przepraszam bardzo za duże opóźnienia tej wysyłki, ale będę w Polsce na chwilę i zdążę po prostu samemu wszystko rozesłać, co jest zaległe. Jeżeli jeszcze nie dostaliście, dajcie znać mi, żebym przypadkiem Was nie pominął w wysyłce dla sponsorów.
I z ogłoszeń chyba to jest wszystko. Ogłoszeń najnowszych. I mam sporo newsów, które w ostatnim tygodniu. Dużo się dzieje, coraz więcej się dzieje. Tak jak mówiono w 2012 roku, że będzie przyspieszało to wszystko, co mamy dzisiaj. I tak chyba jest. To widzimy dookoła wszystko, że tak chyba jest właśnie. Pierwszy news o Donaldzie Trumpie, biznesmenie, filantropie, można powiedzieć multimiliarderze. Chyba tak można go określić. Jest kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta.
Jest dużą ością stojącą w gardle globalistów, którzy są niechętni jemu. Aczkolwiek nie jest to kandydat idealny oczywiście, czy mój, czy też większości wolnościowo myślących ludzi. Natomiast jak najbardziej jest lepszym wyborem niż Hillary Clinton, bez dwóch zdań. I oczywiście jest instytut, który się nazywa Intel Unit, instytut gazety The Economist, czyli ekonomista. Znana gazeta The Economist, która jest własnością, zgadliście, klanu Rothschildów. Ten Intelligence Unit to jest pełna nazwa The Economist Intelligence Unit. Oczywiście porównuje Donalda Trumpa, znaczy nie oczywiście, ale porównuje Donalda Trumpa do terrorystów prowadzących dżihad, do terrorystów islamskich. Dlaczego? Nie wiem. Nie da się tego uargumentować, ale oczywiście można wszystko powiedzieć, że czarne jest białe, białe jest czarne i wszyscy będą się cieszyli.
Ale tak właśnie ten instytut twierdzi. Mówi, że popiera Ku Klux Klan Donald Trump i tak dalej, co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. I tak dalej. Wiadomo, to jest znana sprawa z erystyki, o której już dawno pisał Schopenhauer, a nawet jeszcze wcześniejszych czasach. Schopenhauer dobrze to opisał, że obrzuć kogoś błotem. Dzięki temu troszkę tego błota zostanie i nie będzie dało się tego po prostu odwrócić. Kolejną informacją ze Stanów Zjednoczonych jest to, że Stany Zjednoczone tworzą nowy system manipulowania informacjami. Wcześniej było to nazywane Centrum Strategicznej Komunikacji Antyterrorystycznej. Nie wiem, jak to jest po angielsku. Mam tutaj newsa w języku polskim.
Jak się nazywa ten instytut? To centrum natomiast zostało zamienione. Oczywiście państwowa jakaś instytucja została zamieniona na Centrum Globalnego Zaangażowania, Global Engagement Center. To w 2016 roku, 14 marca tajny dekret został podpisany przez Obamę. Przez Baracka Obamę, aktualnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. I czym ma się zajmować to centrum, ten instytut? Ta instytucja ma zajmować się walką z terroryzmem. Będzie nadzorował ją sekretarz stanu. Będzie także dysponować budżetem 20 milionów dolarów. Niby niewiele, ale te pieniądze mają pójść dla ludzi, blogerów internetowych, przede wszystkim mediów małych, niemainstreamowych, które trzeba zasilić funduszami.
Te fundusze dostaną media zgodne z aktualną polityką Stanów Zjednoczonych, czyli najczęściej zbieżna z tym, co chcą globaliści, FED, co chcą ludzie, którzy finansowo zarządzają światem. Pojedziecie do International Bank of Settlement w Bazylei, tak zwanym BIS. I w tym banku znajdziecie tych globalistów, o których mówię. Więc jeżeli ktoś jest zgodny z polityką tych globalistów, ma szansę na załapanie się na te 20 milionów dolarów, przynajmniej część. Kolejny news o Niemczech. Niemcy w przyspieszonym tempie ściągają zapasy złota z zagranicy. Próbują przynajmniej. Niemiecki Bank Federalny ściąga złoto. Chce ściągnąć wszystkie rezerwy, znaczy połowę chce ściągnąć do 2020 roku do Frankfurtu. W tej chwili ta nowa koncepcja, już zostało ściągniętych 366 ton złota.
Natomiast wszystkie rezerwy to 3400 ton w sumie. W tej chwili jest 41,5% złota przechowywanego w Niemczech. Reszta jest przechowywana w Nowym Jorku, Londynie i we Francji między innymi. Także to jest ciekawa sprawa. O co tu chodzi? Czy wiedzą coś więcej politycy niemieccy niż polscy? Coś może się dziać. Złoto wiadomo, że nie pokrywa się dzisiaj pieniędzmi, złotem, natomiast w przyszłości kto wie, być może tak będzie, że złoto będzie służyło do pokrycia pieniędzy, gotówki, która raczej chyba nie zniknie, chociaż globaliści bardzo by tego chcieli. Kolejny news: 33 zarzuty dla irlandzkiego bankstera. Bankstera mówię tutaj nie bez przyczyny, bo bankierów dziś nie ma.
Brakuje bankierów, uczciwych ludzi, którzy zajmują się bankowością. Są banksterzy. I tego bankstera dopadła sprawiedliwość. Na razie 33 zarzuty. Może się wywinie. Nie wiadomo jeszcze do końca. Niejaki pan David Drumm, który był szefem banku, który się nazywa Anglo Irish Bank, który zbankrutował w 2008 roku. On oczywiście uciekł z Irlandii do Stanów Zjednoczonych, ale zastosowano ekstradycję w październiku zeszłego roku i wydalono. W tej chwili w Irlandii czeka na proces swój, 33 przewinienia. Nie wiem, czy to ma coś wspólnego, czy to przypadek, czy to po prostu taki symbol, pokazówka masońska.
To znaczy 33. stopień to jest najwyższy oficjalny stopień w masonerii. Może coś w tym być. Oczywiście później wiem, że dodawano, że Chrystus umarł, jak miał 33 lata. To wiąże się trochę z aktualnymi wydarzeniami, właściwie z dzisiejszym dniem, który jest obchodzony śmiercią Jezusa Chrystusa. Oczywiście jest to wyciągnięte, wydaje mi się z tego, co czytałem, z Kabały. W Kabale nie ma Chrystusa, ale ta liczba po prostu jest dosyć istotna i później się dodaje różne wydarzenia, że śmierć Chrystusa w 33. roku życia i tak dalej. Także tego typu rzeczy się stosuje, później dodaje. Ale wracając do pana Davida Drumma, zobaczymy, jak się to wszystko wyklaruje.
Trudno powiedzieć. Irlandia jest dosyć mocno okupowana przez globalistów, także tutaj trudno powiedzieć. Irlandia to nie jest Islandia. Na Islandii posadzono kilku banksterów i siedzą w więzieniu, natomiast w Irlandii może nie być tak łatwo. Natomiast ten pan ewidentnie po prostu jest spalony, bo po pierwsze uciekł, po drugie ma dużo zarzutów i ma dużo mocnych dowodów na to, że oszukiwał, był oszustem i dążył do oszukania swoich klientów w banku. Kolejny news, taki bardziej pozytywny, bo mówi się cały czas o problemach z imigrantami, właściwie z wyznawcami islamu. A w Szkocji chrześcijanie i muzułmanie razem działają w Można powiedzieć, że za etycznością w sektorze usług finansowych. Razem, czyli Kościół Szkocji, nawet chyba katolicki i Islamska Rada Finansowa w Wielkiej Brytanii działają razem, żeby finanse były bardziej etyczne. Chodzi przede wszystkim o nierówności na świecie, o drukowanie pieniędzy bez pokrycia, czy też lichwę, która jest nieodłączną częścią dzisiejszego systemu. Dzisiejszy system finansowy bazuje na długu, na pożyczaniu pieniędzy.
Gdy nie będą pieniądze pożyczane, system od razu upadnie. Na tym jest zbudowany, że wszystko się kręci. Pieniądz oparty jest na długu, co powoduje oczywiście, że bogaci stają się dużo bardziej bogaci, biedni dużo bardziej biedni. O to chodzi banksterom i globalistom, którzy rządzą światem aktualnie. Przesadzam, nie światem. Światem finansjery, finansowym, pieniędzmi. Oni rządzą pieniędzmi. Tym samym mają duży wpływ na świat. Przesadziłem trochę, nie rządzą światem. Jeszcze nie rządzą.
Kolejny news jest trochę przykry ze względu na to, że dotyczy partii Kukiz, właściwie pana Marka Jakubiaka, posła z tej partii. Okazało się, że wylewanie piwa Ciechan jest nielegalne. Pan Marek Jakubiak podał do sądu ludzi, którzy robili bojkot jego piwa. Lewicowo myślących ludzi podał do sądu. Wygrał w sądzie. Myślę, że to nie jest dobra droga do walki o swoją dobrą markę, dobre imię, bo każdy ma prawo do bojkotu i każdy ma prawo do robienia akcji, jakie tylko chce, jeśli oczywiście nie krzywdzi jakichś ludzi. A jak najbardziej nie skrzywdził nikogo, bo każdy ma prawo wylać piwo, powiedzieć, że piwo jest niesmaczne, nawet jeśli jest smaczne, do oszukiwania, bo może komuś akurat nie smakować i może wylewać. Tu chodziło bardziej o to, że lewicujący ludzie, myślący lewicowo ludzie kompletnie nie zgadzali się z poglądami pana Marka Jakubiaka, które są dosyć narodowe, dosyć prawicowe i dlatego chcieli bojkotem uderzyć nie tyle w dobre imię marki, co rozpocząć bojkot, żeby ludzie nie kupowali tego piwa. To samo jest chociażby z uderzaniem w kobiety, które noszą futra. Co prawda to już są kryminalne sprawy, bo często farbą te kobiety oblewają, czy czymś innym, ale farbą na pewno.
Także tego typu rzeczy. To mi się jak najbardziej nie podoba. To przypomina trochę korporacje, megakorporacje ogólnoświatowe, które chcą przede wszystkim zakazać krytyki, wolności wypowiedzi. To nie powinno iść w tą stronę. I ostatni news na dzisiaj mam dotyczący pana Mehrana Tavakoli Keshe, który jak wiecie jest odpowiedzialny za różne plazmowe technologie wolnej energii, free energy. Ostatnio, właśnie wczoraj, w czwartek, pan Keshe ujawnił technologię kosmiczną ukrywaną przez rządy, tak on przynajmniej to określa, która spowoduje, że będziemy mogli dosięgnąć jeśli nie gwiazd, to przynajmniej innych planet. Jest oczywiście mnóstwo pomyj, które się wylewa na pana Keshe, natomiast są też ludzie, którzy twierdzą, że jak najbardziej jest on zbawicielem ludzkości, tak jak on sam się określa. Natomiast ludzie nie rozumieją języka angielskiego być może, bo ja troszeczkę co innego słyszę niż to, co ludzie komentują. Jak pan Keshe mówi o sobie zbawicielu, Mesjaszu i tak dalej, to trochę mówi w innym kontekście. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
Może się mylę. W tym, że po prostu jest takim człowiekiem, który przynosi ludzkości wolność, ludzkości technologię, na którą czekała setki lat, przynajmniej 100 lat. Więc to jest sprawa, można powiedzieć, trochę naciągana. Tutaj odsyłam wszystkich do Radia Na Fali. Kapitan Tomek z Radia Na Fali, kapitan okrętu Radia Na Fali prowadzi audycje w tym temacie, „Hiperprzestrzeń" i audycję „Synteza", w której mówi o tych technologiach i praktycznie zajmuje się tą technologią, bo robi, pokazywał mi filmy, zdjęcia także widziałem. Więc polecam się zainteresować tym tematem. I co ważniejsze, ludzie, którzy krytykują pana Keshe w 99,9% w ogóle nie zajmują się tą technologią. Czyli pan Keshe ujawnił tą technologię, pokazał blueprinty, czyli dokumentację, którą można kopiować. Omawia to zresztą też w Radiu Na Fali w audycji. Odsyłam też w Radiu Na Fali do audycji właśnie „Synteza" i „Hiperprzestrzeń", gdzie możecie dowiedzieć się o tym dokładniej, jak to zbudować, jak zbudować te help many tak zwane.
Naprawdę polecam, bo najważniejsza jest praktyka. W dzisiejszym świecie teoria być może jest ważna, ale jeżeli chcemy zbudować nowe rzeczy, które jeszcze nie istnieją w dzisiejszym świecie, to faktycznie możemy opierać się na nauce, ale większość tych rzeczy już jest zbudowana i możemy tylko je ulepszać. Może nie wszystkie. Natomiast jeżeli chcemy wyjść poza to, chcemy na przykład kontrolować pogodę, chcemy stosować technologię plazmy, to większość z tych technologii dopiero będzie, dopiero powstanie i nowa fizyka to będzie musiała opisywać. Więc być może to jest właśnie ta rzecz z tej drugiej części, czyli tych rzeczy, które są jeszcze kompletnie niepoznane. Więc jak najbardziej polecam wam zaznajomić się z tą sprawą. Szczególnie, że za niedługo będą dwie imprezy. Imprezy są mniej istotne. Zresztą też ostatnio w audycji o tym mówił kapitan Tomek, że najważniejsza jest praktyka. Po co macie wydawać pieniądze, jeździć tam, gdzie Keshe będzie wykładał teraz w Dubaju?
Po co wydawać ciężkie pieniądze, czy też jeździć na polskie spotkania, gdzie większość ludzi, którzy tam przyjadą, nie mają pojęcia o tej technologii, nigdy żadnego nie zrobili ani health pena, ani tego gansa, tych rzeczy. To trochę jest bezcelowe. Lepiej po prostu zainwestować pieniądze w te materiały, zainwestować swój czas, żeby zrobić, bo wszystkie materiały są. Jedno, co można powiedzieć panu Keshe, że wszystko dał. Wszystko, co wie, wszystko oddaje. Daje te technologie, pokazuje, informuje ludzi. Albo to weźmiecie i zaczniecie to robić, sprawdzać, albo możecie stwierdzić, że pan Keshe jest idiotą, jest oszustem i tyle. I na tym się wasza praca skończy. To trochę prostackie zachowanie, bo myślę, że jeżeli mamy coś ocenić, to warto praktycznie spróbować zbudować coś. Może wyjdzie, może nie i zobaczyć, czy to działa.
Teraz już pojawiają się inne rzeczy, inni dezinformatorzy, że ta technologia działa, ale jest niebezpieczna, że zaraz Antychryst przyjdzie, że pan Keshe jest Antychrystem wręcz, że on chce zabić ludzi, że to energię wysysa z człowieka, te health pany, te inne rzeczy. To jest w drugą stronę postawione wszystko i takiego myślenia też kompletnie nie polecam wam, bo tak samo można powiedzieć o komputerach, że to są maszyny diabła, czy też o zdobywaniu kosmosu, że to jest bluźnierstwo wobec Boga i inne tego typu sprawy, które są aberracją umysłową. Trzeba przedstawić dowody. Jeżeli pan Keshe jest Antychrystem, to, że o sobie mówi, że jest Mesjaszem, Chrystusem nowym i tak dalej, to jest inna sprawa, bo według mnie mówi to w przenośni. Ale kto jak chce sobie niech to interpretuje. Dobrze, to są te wszystkie informacje na dzisiaj. Jeszcze mam do zareklamowania jako ostatnią tą inicjatywę Open Air Space. Open-air.space studio w Irlandii cały czas się buduje, także niedługo będzie otwarcie, ale większe szczegóły w tej chwili niedługo się dowiedzą o tym wszyscy sponsorzy, którzy zasponsorowali tą inicjatywę. A w przyszłości myślę, że jeśli będą miejsca wolne na otwarcie, bo jest ograniczona liczba miejsc, to dam znać. Także jeżeli chcecie zasponsorować ten projekt to open-air.spacestudio polecam, w którym biorę udział czynny, aktywny.
Dobrze, to wszystkie na dzisiaj informacje. I zaczynamy temat dzisiejszej audycji, zaczynając ten temat cytatem jak zwykle. A teraz dla was zagadka. Kto to powiedział? Za chwilkę się dowiecie. A może jesteście tak dobrzy, że będziecie wiedzieć kto. „Terroryzm jest najlepszą bronią polityczną, gdyż nic tak mocno nie kieruje ludźmi, jak strach przed nagłą śmiercią”. To powiedział Adolf Hitler, niemiecki polityk, wódz i kanclerz Trzeciej Rzeszy Niemiec, jeden z największych zbrodniarzy w historii ludzkości. Nie boję się tego powiedzieć otwarcie. Dzisiejszy temat: 3.22 Bruksela.
Operacja false flag, oszustwo, a może lunatykujący terroryści islamscy? I dzisiaj mamy taki temat. O co tu w tym wszystkim chodzi? O tym się dowiecie dzisiaj. Za chwilkę o tym temacie powiemy. Telefon 33 482 72 32. Dlaczego jest 33 na początku? No właśnie. Przypadek. I skaitoriachaosu.com.
Możecie dzwonić najlepiej w temacie, chyba że macie jakieś ważne rzeczy inne, to także poza. Dzisiaj dokładnie, 3.22, czyli 22 marca wydarzyło się coś w Brukseli strasznego. Wydarzyły się zamachy, które wstrząsnęły, można powiedzieć, Europą, jak zwykle. Zeszłoroczne zamachy, które mieliśmy w 2015 roku, które były w Paryżu, 13., w piątek. Pamiętacie, to chyba był listopad, jeśli dobrze pamiętam. Ja sobie jeszcze sprawdzę, bo w tej chwili mogę coś zamieszać. Tak jest, w listopadzie były te zamachy. Zaraz, może się pomyliłem. Nie, oczywiście. 13, w piątek w listopadzie, gdzie zginęło bardzo dużo osób.
Była użyta broń automatyczna, także bomby. Natomiast jeśli mogę szybko powiedzieć o tych zamachach: 31 ofiar śmiertelnych plus trzech organizatorów. Oni chyba byli samobójcami, te trzy osoby oraz około 300 osób ciężko rannych, około 60 ciężko. Także taki wynik liczby ofiar. Od razu, żeby już nie ściemniać, z tego, co ja widziałem, co zanalizowałem dotyczące tych zamachów, pewnie widzieliście bardzo dużo informacji, też sprzecznych ze sobą, o których mówiły media mainstreamowe. Tutaj należy się zgodzić z tymi, którzy mówili, że w tym przypadku możemy odrzucić oszustwo. To się wydarzyło realnie. To nie był hoax tak zwany po angielsku, czyli że były oszukane wybuchy, oszukane ofiary. Widać było wyraźnie, że to były realne wybuchy, realne ofiary, ale to jeszcze oczywiście nie zaprzecza, że mogła być operacja pod fałszywą flagą lub faktycznie, że byli to wysłannicy, terroryści, którzy robili to we własnym imieniu, nie mieli zleceniodawców. Do końca tak to nie działa, bo widać było, że to była bardziej zorganizowana akcja, więc można powiedzieć, że mogło być to spowodowane, jak się mówiło tym, że został zresztą Salah Abdeslam 18 marca, który był podejrzewany o udział właśnie we francuskich atakach, a także terrorystycznej działalności.
Był przez antyterrorystów złapany w dzielnicy Molenbeek w Brukseli. I to, że był to odwet. Ile w tym prawdy jest? Faktycznie jest prawda, że 18 marca został zaaresztowany, a od 18 marca do 22 mamy cztery dni pełne, więc pytanie jest takie, czy miały na pewno wspólny mianownik? Być może, natomiast nie do końca wydaje mi się, że nie musi tak być. Dobrze, odbiorę stałego słuchacza. Także teraz chyba troszkę zmienimy temat.
[28:16] - Nie, nie mam żadnych tematów, tylko mam o tych terrorystach. Tak, potwierdzam to, że miał być zamach i nie tylko same wybuchy na lotnisku, tylko miała być jeszcze dodatkowa ekipa uzbrojona w broń maszynową, która z innej strony miała ostrzeliwać ludzi na ulicach i przez to, że policja zaczęła atakować ich i aresztować tak agresywnie, to te plany zostały przyspieszone i radykalnie zmniejszona została siła tego zamachu. Znaleźli dokumenty, schematy i analizowane i okręcone naokoło dyrektora elektrowni atomowej. Próbowali zdobyć plany elektrowni atomowej, żeby ją zaatakować w późniejszym terminie. Takie były wstępne ich plany, które zostały znalezione.
[29:08] - To troszeczkę zaskakujące, stały słuchaczu. Wiem, że to jest to, co mainstream mówi, ale to wszystko, co mówisz, po prostu nie klei się ze względu na to, że jeżeli działamy w konspiracji, coś konspiracyjnie, to palimy naszą dokumentację, po prostu niszczymy, zachowujemy ją w głowie lub chowamy.
[29:29] - Nie zdążyli zniszczyć tych dokumentów. Po prostu to było jakby wstępnie.
[29:34] - Nie, ale to musi być w ukryciu. Nawet ja potrafię.
[29:37] - Ale w kryjówkach ich znaleźli.
[29:38] - Ale zaraz, zaraz. W kryjówkach? To tak się chowa rzeczy, żeby nie znaleźli po prostu. Ja mam schowane, stały słuchaczu. Ja nie prowadzę działalności konspiracyjnej, medialną, ale też mam w pewnych miejscach schowane rzeczy, że policja nie jest w stanie ich znaleźć. Mam po prostu te rzeczy na ludziach, do których nie dojdą.
[29:58] - Na pewno się zastanawiali, jak uderzyć na taki obiekt czy go uszkodzić. Nawet jeżeliby nie spowodowali skażenia radioaktywnego, sama próba uderzenia na elektrownię atomową byłaby ogromnym szokiem medialnym.
[30:14] - Tak, ale oni by to raczej zrobili, jeżeliby byli w stanie.
[30:18] - Tylko jeszcze jedna rzecz i jeszcze taka ciekawostka. Te brukselskie służby specjalne, grupy anty i agenci terrorystyczni. Wypowiedź anonimowa amerykańskich służb. Ktoś przekazywał informacje do nich, że oni się zachowywali przed tymi wydarzeniami jak dzieci. Że oni po prostu nie byli przygotowani do walki z tym terroryzmem. Analizowanie tego, że do tej dzielnicy policja się nawet bała wchodzić Wcześniej po prostu się bali. To jak państwo w państwie ta dzielnica, że przyznali, stracili kontrolę nad tą dzielnicą. Po prostu te służby nie wiedziały, co się tam w ogóle dzieje.
[31:11] - Tak, to jest nazwisko Malbek, tak? Czy Malbik?
[31:14] - Malbek. Ten prezydent, skąd przybywają emigranci, przekazał informację, że ten facet jest terrorystą. To oni jego złapali, a potem go wypuścili. Ze Stambułu. Tego gościa, dostali informację na to nazwisko, zdjęcie, wszystko. Mieli go tylko aresztować. W ogóle go nie aresztowali, że jest terrorystą, że był szkolony w Państwie Islamskim i samo Państwo Islamskie przyznało się, że mają swoje służby medialne, że wśród tych uchodźców przerzucili około tysiąc ukrytych, przeszkolonych agentów, terrorystów do Europy. I sami Niemcy powiedzieli, że stracili kontrolę. Nie wiedzą, gdzie są około 400 osób, nie wiedzą, gdzie są tych emigrantów w Niemczech. Po prostu się rozpłynęli.
Sami to przyznali Niemcy, że po prostu wjechali i po prostu jak kamfora zniknęli w kraju. Nie mają dokumentów, nie ma jak zweryfikować ich. Przemycili, a sami-
[32:36] - Raczej posługiwali się, przynajmniej terroryści powinni się posługiwać fałszywymi dokumentami.
[32:41] - Papiery można kupić normalnie, można kupić tam na czarnym rynku sfałszowane dokumenty za 200, 300 dolarów.
[32:48] - Tak.
[32:49] - Pokazywali dziennikarze, pojechali ci z RYS-ami, pojechali tam, kupili na targu dokumenty sfałszowane. Państwo Islamskie, które obraca kupą kasy.
[33:02] - Dokładnie tak. Stały Słuchaczu, a co ty sądzisz o tym? Bo mamy trzy tylko możliwości, jaki to był zamach. Czy to było oszustwo, czyli hoax? Czy to był false flag operation, czy to może był właśnie prawdziwy zamach, taki niezależny od nikogo i tak dalej, że ci ludzie po prostu działali jako zwykli terroryści.
[33:27] - Czyli wysłańcy Państwa Islamskiego.
[33:30] - Tutaj też można mówić, czy to po prostu państwo się podpisało pod tym, czy to oni po prostu czy na własną rękę to zrobili, czy faktycznie jako wysłannicy państwa.
[33:39] - Ja śmiało mogę powiedzieć, że oni to byli wysłannicy Państwa Islamskiego, czy inspirowani przez Państwo Islamskie, czyli propaganda Państwa Islamskiego. Część była na obozach szkoleniowych w Państwie Islamskim, potem wrócili do Europy. To po prostu te Państwo Islamskie to jest wielka baza szkoleniowa i planowanie terroryzmu.
[34:04] - Czyli jesteś za trzecią opcją, tak?
[34:05] - Sami powiedzieli: chcemy z Europy Zachodniej zrobić państwo o wyznaniu islamskim, wprowadzić w Europie dżihad, a głównym celem Państwa Islamskiego to jest-
[34:15] - Stały Słuchaczu, a nie dzwoni ci coś w głowie, że to jest trochę absurdalne? To, co oni robią, właśnie działa wręcz przeciwnie. Oni powinni po prostu teraz czekać. Najmądrzejszą rzecz, którą mogli zrobić islamiści w tej chwili, to jest po prostu czekać spokojnie, kulturalnie, pokojowo, aż przejmą politykę w danym kraju, bo po prostu demografia jest na ich korzyść. Oni mają dużo dzieci.
[34:37] - Powiedzieli-
[34:39] - Za kilkadziesiąt lat oni by przejęli pokojowo władzę.
[34:43] - W Europie, czyli tam w tamtym kraju ilość obywateli wyznających islam i niewyznających islam za 20 lat oni będą mieli przewagę ludnościową, po prostu zajmą ten kraj i przewagę ludnościową, przejmą władzę metodami demokratycznymi. Tak wychodzi z szacunków przybywania imigrantów.
[35:08] - Ale w tej chwili zaostrzają się represje wobec muzułmanów.
[35:13] - Ci, co przechodzą na islam, czyli przechrzcieni na islam, oni są też bardzo ten ostry islam wyznają ci, co się przechrzcili z katolicyzmu na islam. I ci mułłowie nawet, ci przechrzczeni mówią takie rzeczy, że po prostu zniszczyć Europę, zniszczyć chrześcijaństwo. To są ich słowa, tylko przetłumaczone z niemieckiego na przykład na polski. Takie proste słowa są. A oglądałem wczoraj, słyszał pan, Jazydzi to jest tak, jakby mówiąc trochę chrześcijaństwa, trochę islamu, trochę jakby lokalnych wierzeń. Dziewczyna. Wjechali do wioski Daesh. Dziewczynę porwali normalnie, gwałci ją, prawie ją zabił. Ale żeby rodzina uzbierała trzy tysiące dolarów, ją wykupili, bo po dwóch miesiącach udało się ją wykupić. Człowieka jest wrak.
Ci wyznawcy tej jakby pół chrześcijaństwa, pół islamu to są najgorsi ludzie. To nie jest człowiek, tylko to jest pies dla nich, dla tych wyznawców. Tak, dla nich. Po prostu oni traktują jako niewiernych, jako coś, co nie jest człowiekiem.
[36:23] - To sobie należy, Stały Słuchaczu, otwarcie powiedzieć oczywiście, że religia może doprowadzić człowieka do ślepego wyznawania po prostu. Zresztą to samo było też w chrześcijaństwie, katolicyzmie, w wiekach ciemnych, średnich.
[36:36] - O krucjatach taki bardzo był-
[36:38] - Na przykład, ale to nie tylko krucjat, to też dotyczyło Europejczyków, że jeżeli ktoś na przykład zajmował się czymś innym, nie był chrześcijaninem w Europie, to miał ciężko, miał bardzo ciężko, za wyjątkiem pewnych krajów. Polski na przykład, która była otwarta na Żydów, na inne wyznania, ale bardzo źle byli widziani ludzie, którzy na przykład nie wierzyli w Boga, którzy byli ateistami. No to byli paleni, no może nie paleni na stosie, ale za wyznawanie szatana. Bo jeżeli nie w Boga, to w szatana, to wyznaje szatana.
[37:05] - Jeżeli mówiłeś, że nie wierzysz w Boga, to nie słyszałem, żeby byli paleni. To, że tak, ale nie, że nie wierzyłeś w żadnego Boga i się z tym afiszowałeś, że byli paleni na stosie o to, że w nic nie wierzysz, to nie słyszałem o tym. Poszukasz mi-
[37:20] - Trudno powiedzieć. Rzadkość. To była postawa bardzo rzadka. Ktoś, kto nie wierzył, to praktycznie nie miał racji bytu.
[37:25] - Ale musiałby się ktoś afiszować, że mówi, że nic nie wierzy.
[37:29] - Raczej heretyków palono, czarownice.
[37:33] - Heretyk to jest, że on nie wierzy w Boga, ale wierzy w coś innego.
[37:36] - Coś innego, na przykład w innego Boga i tak dalej. Zgadza się.
[37:39] - Ale to są stare dzieje.
[37:40] - Tak, stare dzieje oczywiście, ale oni zostali na tym poziomie. Tak naprawdę tysiąc lat temu Islam był bardziej cywilizowany niż dzisiaj. Kobiety nie musiały się zakrywać tak jak dzisiaj.
[37:50] - Program był o tym, że Islam to była walka między tymi postępowcami a tymi tradycjonistami.
[38:02] - Stały Słuchaczu?
[38:03] - Postępowcy przegrali tą walkę. To Islam był bardziej rozwinięty pod względem technologicznym, społecznym niż teraz Europa.
[38:13] - Miał szansę oczywiście.
[38:16] - W średniowieczu ci postępowcy.
[38:17] - Zresztą nasza cywilizacja pochodzi stamtąd w ogóle cywilizacja z doliny Indusu.
[38:22] - Społecznie, ci postępowcy byli społeczni, oni chcieli nawet półdemokrację wprowadzić. Technologię mieli rozwiniętą, ale oni przegrali to starcie z tymi autorytarnymi wyznawcami islamu, oni przegrali i islam się zatrzymał. Oni cofnęli się w tamtych czasach.
[38:46] - No tak.
[38:48] - Chiny się w starożytności zamknęli na świat.
[38:51] - Chińczycy też się cofnęli niestety przez to, a byli najbardziej rozwiniętym krajem świata tysiąc lat temu.
[38:58] - Teraz szybko nadgonili i są drugą potęgą na świecie. A jak dobrze pójdzie, to mogą być pierwszą za 20 lat czy za 30.
[39:06] - Kiedyś byli bezapelacyjnie pierwszą. Nawet kiedyś, tysiąc lat temu Chińczycy byli.
[39:12] - Zamknęli się, ale w tym momencie oni byli potęgą społeczną, potęgą techniczną, potęgą gospodarczą dla Europy.
[39:23] - Może nie tysiąc lat temu, tylko to chyba było trochę mniej niż tysiąc lat temu, jeszcze przed podbojami europejskimi. Stały Słuchaczu, dwie trzecie gospodarki świata to była chińska gospodarka. To mniej niż tysiąc lat temu.
[39:40] - W średniowieczu wydobywali-
[39:41] - Przed Krzysztofem Kolumbem jeszcze epoka.
[39:43] - Gaz ziemny. Wydobywali gaz, mieli proste rurociągi z gazem ziemnym i ludzie mieli gaz ziemny w domach.
[39:51] - Mówisz o tej potędze Chin te kilkaset lat temu jeszcze, tak?
[39:55] - Tak, oni wydobywali gaz ziemny, mieli prymitywne wiertni, wydobywali gaz ziemny.
[40:00] - I grzali w domach nim, tak? Czy do czego on służył?
[40:04] - Piecyki mieli do ogrzewania. Normalnie rury z drewna były i gaz po prostu płynął tam paręnaście metrów i był w domach spalany. Tak jak mamy dzisiaj kuchenkę.
[40:13] - To tak, to była naprawdę potężna cywilizacja. Natomiast tak jak mówisz, zamknęli się, budowali ten Mur Chiński.
[40:20] - Zamknęli się i przestali się rozwijać i Europa ich przegoniła.
[40:25] - Tak. Ale tą historię może zostawmy na inny odcinek.
[40:29] - Ja tylko mówię, że w tym wypadku jestem za na 80%, że ten zamach był inspirowany. Nie, że to Europejczycy sobie, tajne służby tam kogoś zainspirowały.
[40:41] - Manipulują, operacja Gladio.
[40:43] - Tego typu rzeczy, bo Europa teraz wydaje niesłychane ilości pieniędzy służb, żeby ich gonić, żeby chronić siebie przed atakami. To są ogromne koszty społeczne, gospodarcze. To osłabia te kraje, czyli wydatki na policję, wojsko, służby specjalne to wszystko ogromne koszty. I to jeszcze zmniejsza.
[41:10] - Ale nie ma się czemu dziwić, jeżeli dane państwa po prostu nie kontrolują swojego terytorium, że można wydzielić fragment państwa i zrobić tam sobie szariat, zrobić sobie tam co się chce wbrew prawu i tam policja nie wchodzi.
[41:25] - Policja tam bała się wchodzić.
[41:27] - I tam panuje przestępstwo.
[41:30] - Po prostu kosę można, normalnie szariat był, gwałty, tego typu rzeczy.
[41:38] - No dokładnie, nic z tym nie robiono. To jest coś niebywałego. Natomiast ja muszę powiedzieć, że podobna rzecz jest trochę w drugą stronę, że państwo na przykład wydzieliło taką dzielnicę Christiania, która do dzisiaj istnieje w Kopenhadze, na której można na przykład legalnie, znaczy nielegalnie, bo to jest nielegalne, ale tam można kupić narkotyki, co prawda miękkie, bo oni tam się ograniczają do narkotyków miękkich, można legalnie sobie tam palić. Jest napisane, że tam po prostu policja nie wjeżdża. Jest taki wielki kamień, który utrudnia wjazd policji i oni mają własne służby, ta dzielnica. Ale tam na przykład nie można robić zdjęć. Są pewne zasady. Jeżeli nie przestrzegasz tych zasad, chociaż to jest legalne, to mogą cię na przykład pobić.
[42:23] - Podejrzewają, że dopóki-
[42:27] - I ta dzielnica funkcjonuje i jest okej.
[42:29] - Policja lokalna zaczynała ich łapać, gonić, to po tych zamachach we Francji, gdzie oni organizowali, planowali te zamachy, to nazwali to wylęgarnią terroryzmu w Europie. Po prostu tak jakby drugi Daesh, tylko utajniony.
[42:47] - To była Francja, ale Belgia też chyba jednak.
[42:49] - Że to była tak nieformalna. Wy sobie możecie planować w tej dzielnicy, my was nie będziemy gonić, ale u nas nie będzie żadnych zamachów. I oni te zamachy porobili we Francji, a Francja powiedziała: koniec z tym. Macie ich łapać i zapuszkować. I nieformalne zawieszenie broni zostało zerwane. I oni po prostu w tym momencie zawieszenie formalne zostało zerwane, to my się odgryziemy, zanim nas złapią, bo na pewno wycisnęliby z niego, z tego głównego, co go złapali, nawet bez tortur wycisnęliby z niego informacje, gdzie oni mają te swoje bazy, te pokoje, gdzie oni planują. Jeszcze jedną rzecz. Te materiały wybuchowe, co robili, przeanalizowali, bo jeden pas nie wybuchł. Tam był jeden chemik, że można zrobić materiał wybuchowy z ogólnie dostępnych materiałów. Materiały normalnie można kupić w sklepie i ten materiał jest tylko odrobinę słabszy od trotylu.
Czyli jak wiesz, co trzeba wymieszać i jak, to można to kupić normalnie w sklepie chemicznym czy ogrodniczym i można zrobić materiał wybuchowy z półproduktów, tylko trzeba wiedzieć, co trzeba jak wymieszać. Że oni opracowali sposób robienia materiałów wybuchowych z ogólnie dostępnych materiałów, czyli że nie musisz sobie przemycać dynamitu, trotylu, przenosić, tylko kupujesz w sklepie chemicznym w danym kraju pewne związki, które muszą być ogólnie dostępne, bo one są wykorzystywane normalnie w gospodarce. I robisz małe bombki przenośne. A dużą bombę to się robi z nawozów, ropy naftowej i nawozów sztucznych.
[44:34] - No tak.
[44:34] - I robisz do samochodu, ale to już większe. A mówimy o małych bombach, które możesz dla tych samobójców.
[44:41] - Te tak zwane pasy szahida, tak?
[44:42] - Tak. Można zrobić to z tradycyjnych, ogólnodostępnych materiałów.
[44:48] - Jasne.
[44:49] - Tylko trzeba wiedzieć, jak. Oni to dopracowali pewnie w Państwie Islamskim, chemicy to dopracowali i tą wiedzę przenieśli do Europy. Słyszałem też, ale to już z działu energetyka, że gdzieś były plany głównych linii zasilających do miast. A to jeszcze prostsze do ataku. Wystarczy materiał wybuchowy, zegar i zaminujemy kilka linii jednocześnie. Ustalimy, że jednocześnie się zawalą i nagle są linie odcięte i robi się kaskadowe wyłączenie sieci energetycznej i robimy blackout. A te informacje niestety są ogólnodostępne o głównych liniach przesyłowych. Nawet w encyklopedii u mnie w domu jest mapka z liniami przesyłowymi w Polsce. Takie same informacje są dostępne w Europie, w krajach. Więc zrobić taki zamach pod względem, co trzeba wysadzić i gdzie, to nie jest żaden problem.
I oni to mogą zrobić. Na przykład Paryż odciąć od zasilania na pół dnia wystarczy. Miasto jest po prostu rozwalone. To niech pan sobie przeanalizuje zdjęcia czy filmy, czy informacje z wielkich awarii w Stanach Zjednoczonych. To były wielkie awarie prądu. To coś takiego zrobić na przykład w zimę. Ogromne straty finansowe, wściekłość ludzi. To jeszcze nie uderzają na infrastrukturę, ale może dojść do tego.
[46:35] - No zobaczymy.
[46:36] - To tylko tyle. Ja mam nadzieję, że to nie są zamachy robione przez rządy, na przykład belgijski czy francuski w ramach odwetu robiony na Francji czy tego typu rzeczach. Sami sobie tego nie robimy. Mam tylko nadzieję, że to nie jest prawdą, że był ten zamach, ale
[47:02] - Stały słuchaczu? Coś.
[47:04] - To, że było Państwo Islamskie czy radykalnie, że my sobie sami to zrobili. Ja tylko mam taką nadzieję, że to nie jest prawda, że to faktycznie zrobili ci, a nie ten. To tylko tyle.
[47:14] - Na 100% oczywiście tego nie wiemy, także musimy po prostu wnioskować.
[47:17] - Ja tylko mówię, że mam nadzieję, że my sami sobie tego nie robimy.
[47:21] - Stały słuchaczu, jak ci się podobał program „Sonda 2”?
[47:25] - „Sonda” mi się podoba. Tydzień temu trafiłem na artykuł o wypowiedzi tego prowadzącego. Jest dość fajna, tylko że to jest dla bardziej młodych ludzi zrobione. Nie dla takich starych jak ja, tylko dla bardziej młodego pokolenia.
[47:47] - Mi jeszcze się nie udało zobaczyć, ale postaram się.
[47:49] - Ale jest fajnie prowadzony.
[47:52] - Aha.
[47:52] - Jest fajnie prowadzony, więc gość się musi rozkręcić po prostu na te tematy. A najlepsze to jest porównanie, że ten problem był i do dzisiaj jest nierozwiązany. To mi się podoba. Tak mówiąc, co było dalej i czym się różni. Fragment ten i normalnie program cały jest nowy, ale są wspomnienia do tego starego, że taki był problem w tamtych czasach i do dzisiaj jest nierozwiązany. To mi się też podoba.
[48:23] - Jasne. Bardzo dobrze, że jakiś program powstał popularnonaukowy, bo przecież wszystko wyrzucono z Telewizji Polskiej.
[48:28] - Na starej platformie nic nie było. Kompletnie wszystko wyrzucono.
[48:31] - Że telewizja publiczna, która nie zajmuje się rzeczami, którymi powinna się zajmować. Kulturą, nauką.
[48:39] - TVN robi takie raz w tygodniu wiadomości technologiczne. Też są takie różne ciekawostki, ale to jest w stylu wiadomości, nie programu popularnonaukowego. Przynajmniej to jest. Zanim „Sonda” powstała, to tylko to było i nic więcej. Oni z internetu różne nowinki tłumaczą.
[48:59] - Kiedyś była telewizja edukacyjna, pamiętam. I w tej chwili wyrzucili wszystko.
[49:03] - Rolniczne było zawsze, było takich technologii rolniczych.
[49:07] - Ale nie tylko o fizyce.
[49:09] - W PRL-u to było ciekawe.
[49:10] - Stały słuchaczu, było wszystko. O dinozaurach, o ziemi, nauka o ziemi, o fizyce. Program „Kwant” kiedyś był, pamiętam, bardzo fajny.
[49:18] - Tak, to też.
[49:18] - Wszystko to było, a to zredukowali do zera. O komputerach programy były, prawda? Wszystko wyrzucono, wszystko wycięto w pień. Straszne.
[49:28] - Ostatnie to było laboratorium jeszcze było.
[49:32] - Ale wyrzucono. Potem w ogóle redukowali, a potem wyrzucili pana doktora Nidzickiego. Nidzicki? Tak on się nazywał? Tak. Doktor fizyk, który robił te programy. Bardzo medialny był, fajny i wyrzucili go.
[49:44] - Raz w tygodniu, potem dwa tygodnie i potem kaput.
[49:47] - Tak. Przecież to jest coś potwornego. To mi przypomina trochę, jak kiedyś, całkiem niedawno, likwidowano w Polsce. Likwiduje się w Polsce. Stały Słuchaczu, poczekaj. Stały Słuchaczu, poczekaj chwilę.
[50:05] - Likwidowali.
[50:08] - Stały Słuchaczu, poczekaj chwilkę, poczekaj. Ja chciałem powiedzieć o tym, że w Polsce likwidowano zakłady różne, niszczono stocznie, zaorano tereny i tak dalej. Kopalnie, a nawet orkiestry w różnych instytucjach. I później na przykład pojawia się problem, że fajnie, jakby ktoś nam zagrał na instrumentach, ale zlikwidowano orkiestrę całą, instrumenty rozprzedano i później, żeby odnowić taką orkiestrę, zrobić od nowa, to są potworne pieniądze.
[50:40] - Góry wydatków, zatrudnienie ludzi, szukanie zespołu, organizacja tego.
[50:41] - Dokładnie i się nie da tego zrobić. Więc trzeba się czasem zastanowić, zanim zlikwidujemy coś, co jest istotne bardzo, bo edukacja w telewizji publicznej.
[50:54] - To podstawa społeczeństwa.
[50:55] - Dokładnie. Bez tego po prostu nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Na szczęście są prywatne telewizje, które robią to, co powinna robić telewizja publiczna.
[51:02] - Tajwan. Oglądałem film o Tajwanie, jaką oni tam edukację mają.
[51:07] - I jakie pieniądze na to idą, prawda? W Korei Południowej to samo.
[51:10] - To jest kmina, jak oni tam promują edukację, jak oni wyszukują u siebie wśród swoich uczniów perełek i ich prowadzą za rękę, rozwijają. Jest normalna edukacja, ma mocno położone, ale jeżeli nauczyciele zobaczą, że ktoś się czymś interesuje, że ktoś wybija się ponad przeciętność, to zaczynają go prowadzić osobno. I to jest standard u nich, jeżeli zobaczy się w jakiejś rodzinie, to się wokół niego chodzi i się go po prostu prowadzi.
[51:45] - Jasne, Stały Słuchaczu, przepraszam, odbiegliśmy trochę od tematu, tak że dzięki ci za telefon.
[51:51] - Już się rozpinam. Chciałem tylko powiedzieć, że mam nadzieję, że to nie była fałszywa flaga, czyli że sami sobie wysadzili lotnisko, tylko był to zamach islamski, ale był, więc się Goś nie da odkręcić i że to jest prawdziwy wróg. To państwo islamskie jest prawdziwym wrogiem, a nie, że Amerykanie zrobili to państwo islamskie, żeby atakować Europę.
[52:15] - Jasne. Dobrze. Dzięki za te rzeczy.
[52:18] - Aha, mogło być to inspirowane przez Rosję, bo Rosja była na out w Europie, a teraz wszyscy do Putina: pomóż zrobić, żeby... Teraz Putin wszedł na salony, się z nim rozmawia, się go nie ignoruje. Mógł inspirować Putin coś takiego, żeby osłabić Europę. To mogło być zakulisowo po prostu. Nie może publicznie oszkalować Europy, ale KGB mogło wykonać taką operację, żeby po prostu zachęcić.
[52:55] - Jasne. Stały Słuchaczu, dzięki ci za te wszystkie informacje. Trzymaj się i wesołych świąt życzę od razu. Wesołych świąt.
[53:02] - Wesołych świąt.
[53:03] - Do zobaczenia. Trzymaj się. Hej. Jeszcze szybciutko odbiorę telefon, bo akurat dzwoni słuchacz. Witam, słuchaczu, skąd dzwonisz do nas?
[53:15] - Dzień dobry, ja dzwonię z Poznania.
[53:19] - I czy coś w temacie chcesz dodać?
[53:22] - Ja właśnie w temacie ładunków wybuchowych.
[53:27] - Co masz do dodania w ładunku? Robisz takie ładunki?
[53:31] - Właśnie się dowiedziałem z tego, że heksamina jest bez problemu dostępna w każdym sklepie. Ostatnio pytałem się o całą europaletę. Kwas azotowy też. Więc ja nie widzę żadnych problemów, żeby to zakupić w Polsce. Tak samo jak aceton i perhydrol, które stosowano w Belgii.
[53:53] - Ale nikt tego nie robi oprócz terrorystów, a terrorystów praktycznie nie ma, bo liczba zamachów terrorystycznych nawet w Europie jest bardzo niewielka w stosunku do liczby potencjalnych terrorystów.
[54:13] - Tak jest. I ja bym chciał bardzo pozdrowić portal kakerlak.org. Dziękuję.
[54:18] - Dziękuję. Do widzenia. To ciekawe informacje, ale też to już nie od dziś. Jeżeli pamiętacie takiego terrorystę europejskiego z kolei, typowo norweskiego, Andersa Breivika, który zamordował 77 osób, chyba coś koło tego, i w pojedynkę działał. Oficjalnie w pojedynkę, bo tego nie wiemy do końca, czy to było działanie w pojedynkę, czy nie, zamordował te osoby za pomocą broni palnej oraz kilka osób, chyba osiem nawet, siedem osób zamordował za pomocą ładunku wybuchowego, który organizował. Chciał większy ładunek zrobić, ale udało mu się zrobić tylko mniejszą bombę. Prawdopodobnie ktoś mu pomagał, że to był jakiś większy spisek, ale oficjalnie stwierdzono, że tylko jest On sam. Tych terrorystycznych ataków też jest trochę, ale patrząc na to realnie, jeśli chodzi o ataki islamistyczne, ich absolutnie nie jest dużo. Ja wiem, że to może źle brzmi, że nie jest dużo, ale w tym sensie jest bardzo mało. Stosunkowo nawet do Państwa Islamskiego, na Bliskim Wschodzie niemal codziennie są zamachy bombowe, ataki, tam jest regularna wojna.
Natomiast w Europie na Ukrainie więcej się dzieje. Może teraz nie, ale dzieje się więcej na Ukrainie, strzelania, tak jak na wojnie. Są to dosyć drastyczne, ale nie aż tak drastyczne, jak byśmy się mogli spodziewać. Tak jak zamachy chociażby w pociągach w Madrycie. Pamiętacie, kilkaset osób zginęło wtedy. Dobrze, jest z nami Karol. Witaj, Karolu.
[56:30] - Witam cię, Klaudzie.
[56:32] - Witaj. Czy możesz powiedzieć, skąd dzwonisz? Czy chcesz? Bo wiem, że chyba gdzieś tam ze Skandynawii.
[56:39] - Tak, to prawda. Dzwonię z Norwegii.
[56:42] - I jak to jest w tej Norwegii? Pewnie się już o Breiviku nic nie mówi w tej chwili, aczkolwiek ostatnio była informacja, że nie dają mu się kontaktować z innymi ludźmi, że on chce działać, a mu nie dają i tym samym jego prawa obywatelskie są łamane. Ale czy coś się mówi o tym?
[57:02] - Ostatnimi czasy był tutaj proces, który Breivik wytoczył dla państwa norweskiego.
[57:08] - I przegrał chyba, tak? Dobrze pamiętam?
[57:11] - Wiesz co, to jest chyba jeszcze cały czas w toku.
[57:14] - Aha.
[57:16] - Natomiast rzeczywiście tutaj w Norwegii cały czas śledzą na bieżąco ten proces i jest dosyć głośno o nim, natomiast nic poza tym, nic szczególnego. Jeżeli chodzi natomiast o reakcję Norwegów na to, co się stało kilka dni temu w Brukseli, to ja cały czas mam wrażenie, że jednak Norwegia i norwescy muzułmanie są nieco inaczej zintegrowani niż na przykład w Szwecji czy w Wielkiej Brytanii. Mam wrażenie, że tutaj generalnie ten socjal mimo wszystko jest ograniczony.
[58:13] - W Norwegii? Tak, jest ograniczany?
[58:16] - Generalnie tutaj w Norwegii są dwa rodzaje imigrantów, tak bym to nazwał. Jedna grupa to są tak zwani imigranci, uchodźcy, którzy osiedlili się tutaj. Czyli dostali azyl i im rzeczywiście bardzo ciężko jest tutaj o integrację i oni cały czas są na zasiłkach. Natomiast ta grupa jest bardzo niewielka. Inną grupą są muzułmanie, którzy tutaj pracują i dosyć dobrze się integrują. Ta grupa jest w większości z Pakistanu. Tutaj duży odsetek ludzi z Pakistanu i wydaje mi się, że nie są tak bardzo ekstremistycznie-
[59:24] - Nie są Arabami przede wszystkim. Są dużo starszą nacją etnicznie, starożytnej kultury, wywodzącej się z Sumeru, Babilonu.
[59:38] - W większości są Hindusami, to się zgadza.
[59:41] - Z Indii, tak.
[59:45] - Natomiast wracając do sprawy z Belgii, to słusznie zauważyłeś, że rzeczywiście dla mnie to też jest trochę dziwne, że obecnie muzułmanie w Europie, dlaczego oni po prostu nie poczekają te kolejne 20 lat, kiedy będą większością i pokojowo przejmą władzę.
[01:00:07] - A później zaprowadzą niepokojowe porządki, prawda?
[01:00:11] - Nie, jeżeli będą większością, to po prostu przejmą władzę w parlamentach.
[01:00:16] - Szarial wprowadzą w Europie.
[01:00:18] - Zgodnie z prawem i cześć. Natomiast ja się tak zastanawiam, skoro oni zaczynają już dzisiaj walczyć, to przecież to nie będzie tak, że te zamachy nagle ucichną, prawda? One będą trwały aż do końca. Więc ja uważam, że jedyną opcją, żeby europejska cywilizacja przetrwała, jest po prostu odesłanie ich albo do domu, albo po prostu wyrżnięcie.
[01:00:53] - Wyrżnięcie, odesłanie do domu. Ale jak chcesz odesłać ludzi, którzy się urodzili już w Norwegii, mają obywatelstwo norweskie, mówią po norwesku, czy też w innych krajach, w Szwecji, w Belgii, we Francji czy w Wielkiej Brytanii. Nie da się tego zrobić.
[01:01:12] - Jak się nie da? Wsadzasz ich do samolotu i-
[01:01:15] - Ale nikt nie chce ich przyjąć. Ktoś ich nie przyjmie po prostu. Jak to sobie wyobrażasz?
[01:01:21] - Do Syrii ich odesłać i tyle. Natomiast ja ci zadam takie jedno pytanie, trochę niezwiązane z tematem Ale jakiś czas temu ktoś taką teorię podał, że gdyby nie to, że w Ameryce panowało niewolnictwo w XIX wieku, to dzisiaj wszyscy Afrykańczycy mieszkaliby dalej w Afryce. Czy zgodzisz się z tym?
[01:01:53] - Nie, oczywiście, że nie. Tak samo jak można powiedzieć, że wszyscy Polacy mieszkaliby w Polsce. Polaków za granicą chyba jest tyle samo, co mieszkających w Polsce. Mogę się mylić, to trzeba by dokładnie sprawdzić, ale Irlandczyków na przykład jest dużo więcej. Jest wielokrotnie więcej mieszkających za granicą niż na terytorium Irlandii. Czy potomków też, ludzi, którzy z Irlandii wyemigrowali. Tak samo byłoby z Afrykańczykami. Po prostu by emigrowali dosyć masowo. Więc to chyba tak po prostu nie do końca działa. Nie zadziałałoby.
[01:02:33] - Dobrze, ale taki duży procent jednak nie byłby dzisiaj. Po prostu nie mieszka ludzi, Afroamerykanów w Ameryce. To by było zaledwie może kilka procent, a nie kilka milionów.
[01:02:48] - Byłoby trochę mniej. Zapewne tak. Prawdopodobnie by tak było. Ale uważam, że świat dzięki temu byłby lepszy. Gdzie dzisiaj bylibyśmy? Wydaje mi się, że gdzieś być może dalej, gdy nie byłoby niewolnictwa. Bo niewolnictwo jest czymś takim jak kradzież. To znaczy, wydaje się, że jest na plus, bo możemy kogoś wykorzystać, jakiegoś robota, biorobota. Bo niewolnika się traktuje jako biorobota, który będzie nam robił prace i będzie dostawał za to jedzenie, wikt i opierunek. Natomiast będzie dużo mniej dostawał za swoją pracę niż na wolnym rynku czy po prostu jako wolny człowiek.
I powoduje to, że cywilizacja ludzka upada przez to, ze względu na to, że traktuje się innych ludzi jak zwierzęta. To znaczy, zaczynamy siebie traktować jak zwierzęta. Też za czasów Hitlera było niewolnictwo. To nie było czegoś takiego, że za czasów III Rzeszy. Nie nazywało się to niewolnictwem, ale de facto było. Tak samo czasy pańszczyzny. Też było niewolnictwo ukryte. Chłop na przykład nie mógł wyjechać, nie mógł sobie opuścić danego terytorium, bo jak był złapany, to był przestępcą, więc musiał siedzieć, odpracowywać tak zwaną pańszczyznę. To niczym się nie różniło od niewolnictwa, tylko nie było tej nazwy. Więc wiele systemów, szczególnie nazistowskich bardziej, bo faszystowskie może mniej, ale nazistowskie systemy mają realne niewolnictwo, które po prostu nie nazywa się niewolnictwem, ale jest niewolnictwem.
Więc tak naprawdę jeszcze niewolnictwo nie upadło. W tej chwili liczy się, że co najmniej 50 milionów niewolników, takich realnych niewolników, którzy w klatkach mieszkają niemalże, którzy muszą pracować najczęściej w krajach Trzeciego Świata. Mówi się też o Chinach. Być może w Chinach trochę jest, ale w Chinach to jest trochę inny problem, bo to raczej więźniowie są, którzy tam muszą pracować i tak dalej, ale chodzi bardziej o kraje Trzeciego Świata. Więc tak to wygląda. Ja się z tym absolutnie nie zgadzam, ale troszeczkę odbiegliśmy od tematu. I co ty sądzisz, Karolu, o tych zamachach? Bo mamy trzy opcje. Czy to jest oszustwo, false flag operation, czy może właśnie to byli lunatycy, terroryści, którzy chcieli tego dokonać? Czego dokonali?
[01:05:19] - Ja uważam, że ci wszyscy zamachowcy są inspirowani przez ISIS. I jeżeli mówimy tu o false flag operation, to całe ISIS musiałoby być tego typu operacją.
[01:05:36] - A jest czy nie jest? Jak sądzisz?
[01:05:41] - Wiesz, trudno powiedzieć. To jest trochę tak, że dużo rzeczy myślę, które obecnie się dzieją, politycy nie przewidzieli. Myślę, że nie wszyscy przewidzieli to, że jeżeli będziemy bombardować Libię, to ludzie przez upadek reżimu Muhammada. Tam był Muhammad, zdaje się, Gadafi.
[01:06:10] - Muammar Gadafi.
[01:06:12] - Że przez to będzie wiosna ludów i konsekwencją tego będzie państwo ISIS, prawda? Nie wiem, czy ktokolwiek był w stanie to tak przewidzieć. Chyba nikt nie przewidział, że coś takiego jak państwo ISIS powstanie.
[01:06:32] - Ja myślę, że nie tylko przewidzieć, ale to było zaplanowane według mnie, ze względu chociażby to, co mówił Zbigniew Brzeziński, że on nazywa ISIS i w ogóle państwo, które tam działa na terytorium właśnie Syrii, północy Syrii, że to jest właśnie assets, to są zasoby amerykańskie. Tak to nazwał Zbigniew Brzeziński, a chyba Zbigniewowi Brzezińskiemu należy wierzyć, że słów nie rzuca na wiatr. I jednak zbulwersowany tym był, że właśnie Rosja atakuje te amerykańskie zasoby i to jest skandalem. On to powiedział publicznie, jest nagranie w internecie. Zresztą nie tylko on. Dlaczego na przykład Amerykanie nie atakują ISIS? Czy Amerykanie, czy Zachód w ogóle się ociąga z atakowaniem ISIS, gdzie ISIS wprost mówi, że atakujemy Europę. Tu się przyznają i tak dalej. Europa nic nie robi. Jest to niebywale dziwne, chyba że właśnie faktycznie to są zasoby ...
świata Zachodu. Te organizacje z Zachodu plus jeszcze Izraela. Też się mówi o Arabii Saudyjskiej, bo Arabia Saudyjska, to już są ewidentne dowody na to, że finansowała ISIS, dawała pieniądze. To nie jest tak, że można zbudować sobie opozycję ot tak o. Bardzo ciężkie pieniądze trzeba wrzucać w opozycję, żeby miała szansę pokonania wroga. Tak jak w Afganistanie mudżahedini walczyli z Związkiem Radzieckim, to mieli sprzęt, mieli mnóstwo pieniędzy, które dostawali od Stanów Zjednoczonych. Gdyby nie to, to po prostu by przegrali swoją wojnę ze Związkiem Radzieckim. On był jeszcze zbyt potężny. Natomiast jeśli Amerykanie pomogli, chociaż Amerykanie nie wierzyli w to, że dadzą radę, ale dzięki położeniu geograficznemu, które sprzyjało mudżahedinom, pokonali Związek Radziecki i wroga, czyli Związek Radziecki wydalili z Afganistanu. I tak jest tutaj.
ISIS też musi mieć jakieś zaplecze. Pytanie jeszcze takie najważniejsze, po prostu stwierdzenie: dlaczego Izrael nie jest największym wrogiem ISIS? ISIS, którzy są najbardziej radykalni ze wszystkich muzułmanów, nie atakują Izraela, Arabii Saudyjskiej też nie, ale atakują Syrię, która jest generalnie państwem muzułmańskim. Turcji też nie atakują, że Turcja sprzyja ISIS, ale atakują też inne kraje. W Jordanii też chyba. Nie do końca się znam na tych sprawach, ale wiem, że chce i w Iranie atakować, i w innych krajach. Syrię to na pewno atakuje.
[01:09:22] - Myślę, że tam chodzi o to, że państwo ISIS terytorialnie jeszcze nie doszło tak blisko Izraela, żeby mogli mu tam realnie zagrozić. Dzisiaj na szczęście Państwo Islamskie jest w odwrocie. Oni cały czas tracą kolejne miasta i kolejne tereny.
[01:09:51] - Wyprawa wojsk natowskich, powiedzmy, rzucenie na ISIS to by trwała pół dnia walka z nimi. Tam jest pustynia, tam jest bardzo łatwy teren. Chociażby przypomnijcie operację Pustynna Burza z lat 90. Jak Saddam Hussein, który miał nieporównywalnie potężniejszą armię od ISIS, to w ogóle nawet nie było o czym mówić, to zostało rozbite w jeden dzień? To bardzo szybko. Ta operacja Pustynna Burza czy później atak na Irak w 2004 czy 2003 roku, już nie pamiętam. W 2004 chyba. Gdzie to po prostu ułamek sekundy. Przesadzam, ułamek sekundy, ale to rach-ciach i już wojska irackie padły. ISIS byłoby rozbite naprawdę, tylko trzeba by było wysłać wojska lądowe, trzeba by było desant wysłać.
Wiadomo, że trochę by też wojsk natowskich zginęło, ale po to one są. Jeżeli chcemy walczyć z kimś, to przecież wrzuca się wojska. I akurat z państwem ISIS myślę, że walka byłaby, nie wiem, czy sprawiedliwa, ale wielu ludzi by odetchnęło z ulgą, nawet muzułmanów, a już nie mówiąc o chrześcijanach, nie mówiąc już o innowiercach innych niż muzułmanie. Dla nich to jest śmierć w tamtym miejscu. Widać nakręcone filmy stamtąd. Przecież oni nie mają szacunku do niczego. Zresztą to samo byli Talibowie, też niszczyli. Nawet naziści nie niszczyli pomników cywilizacji. Jeżeli ktoś niszczy pomniki cywilizacji, przeszkadzają mu piramidy, przeszkadzają mu jakieś rzeźby stare i tak dalej, oznacza, że jest barbarzyńcą. Jest człowiekiem, który jest nihilistą.
Nie wiem, jak to inaczej określić. Jest fanatykiem najgorszej miary, który nie tylko, że nie będzie miał do życia ludzkiego, ale on nawet nie ma szacunku do czegoś, co nie zagraża mu. Umówmy się, jakieś martwe piramidy nie zagrażają, jakieś wieże i tak dalej. To jest absurdalne. To jest poziom umysłowy sprzed człowieka tak zwanego kopalnego, czyli sprzed milionów lat. A może nawet on był bardziej cywilizowany.
[01:12:17] - Oni tam chyba niszczyli w dużej mierze zabytki związane z religią chrześcijańską, tak mi się wydaje i to była ich motywacja.
[01:12:25] - Tak, ale pomniki Buddy to nie było nic wspólnego z chrześcijaństwem. Też Talibowie wysadzali je. Mieli zaoferowane, że do Europy chciano je ściągnąć, że muzea się zabijały o te pomniki, że chciano wysłać ekipy, które by zabrały te pomniki. Nie, nie pozwolili, wysadzili je. Mieli oferowane naprawdę dziesiątki milionów dolarów za te pomniki, ale niestety woleli je zniszczyć. Mówimy o barbarzyństwie, tego nie można inaczej nazwać. To jest barbarzyństwo, to jest antycywilizacja ludzka. Brak szacunku do piękna oznacza właśnie barbarzyństwo. Tak samo brak poczucia estetyki, brak poczucia szacunku do naszych przodków. Przecież nieważne, co oni wyznawali.
To tak, jakby dzisiaj byśmy palili Światowidy, jakieś pomniki, które gdzieś tam się ostały i tak dalej, byśmy je palili, niszczyli tylko dlatego, że są antychrześcijańskie. Kiedyś tak było. Chrześcijanie też nie byli cywilizowani, też niszczyli mnóstwo rzeczy, ale mnóstwo zachowywali w tradycji. To nie było tak, że niszczyli tak, jak to się dzieje teraz z muzułmanami z tego państwa ISIS. Jest to coś niebywałego. Ja raczej staram się pacyfistycznie podchodzić, ale akurat atak na państwo faszystowskie, nazistowskie Inaczej, to się nazywa państwem fundamentalistycznym, ale podobnie funkcjonuje jak państwo nazistowskie. Powinno być zniszczone. I tutaj bez dwóch zdań, nie można go chronić, a dzisiaj widać, że ono jest chronione. Ani Amerykanie nie atakują, ani Europejczycy nie atakują. Bombardują obok, żeby nie trafić tych roponośnych szybów.
To jest ewidentne. A Francuzi, którzy byli niby zaatakowani i zbombardowali niby trochę, ale odpuścili. Dzisiaj już tam nie ma ani wojska francuskiego, ani samoloty nie latają. Po prostu nie ma ich. Tydzień polatali, zakończyli.
[01:14:46] - Rzeczywiście jest coś na rzeczy. Tylko to też trzeba patrzeć z innej perspektywy. Na przykład Stany Zjednoczone były w Afganistanie 10 lat, może więcej i mogłoby się wydawać, że powinni tę wojnę wygrać w przeciągu kilku miesięcy, a tak nie było, dlatego że Afgańczycy nie przyszli na otwartą wojnę. To byli partyzanci, którzy się pochowali gdzieś po tych górach. Bombardowania nic wiele nie dadzą. I podobnie jest tutaj. To nie jest na zasadzie, że państwo ISIS toczy regularną wojnę. To są raczej partyzanci, którzy są rozsiani, którzy nie dysponują flotą samolotów, nie dysponują czołgami.
[01:15:40] - Coś tam mają, ale to jakieś naprawdę sprzęty ledwo jeżdżące.
[01:15:45] - Każdy ma kałacha i jakiś tam-
[01:15:48] - Nie no, mają jakieś wozy opancerzone, jakieś czołgi. Coś trochę mają. Tylko że to, co oni posiadają, to umówmy się, to jest przestarzały, dziadowski sprzęt. Trochę mają tego nowego, który Amerykanie zostawili w Iraku i oni przejęli tego irackiego sprzętu. Ale umówmy się, to jest sprzęt, trzeba potrafić to obsługiwać. Jest trochę ludzi, którzy potrafią to robić w tych ISIS, ale większość to są niepiśmienni ludzie, którzy kałacha mogą obsługiwać, ale nie jakieś nowoczesne systemy. To byłby jeden dzień walk i tyle. I koniec. I oni byliby roznieceni w pył z regularną armią.
[01:16:31] - Inaczej się walczy z armią, a inaczej się walczy z partyzantami. Zobacz na przykład-
[01:16:37] - Ale w Afganistanie jesteś pewny, czy to jest tak, Amerykanie, całe NATO walczy z nimi. Myślisz, że to jest tak robione, że nie mogą wygrać czy nie chcą wygrać? Bo to jest różnica. Ja myślę, że jest to drugie, że może niekoniecznie jest tu chęć do wygrania, bo opium ma swoją cenę, bym powiedział.
[01:17:03] - Różnie to można interpretować i różne teorie można do tego dopisywać. Natomiast ja dam taki przykład. Zobacz, polscy żołnierze wyklęci po tym, jak wojna się skończyła, jeszcze przez kilkadziesiąt lat chowali się po lasach i tworzyli takie oddziały i prowadzili wojnę partyzancką.
[01:17:29] - Praktycznie 10 lat, umówmy się. Mówisz o Polsce, tak?
[01:17:33] - Tak, mówię o Polsce.
[01:17:33] - 10 lat. W 1957 chyba ostatni był walczący, jeśli dobrze mówię. Praktycznie w latach 40. rozprawiono się, już w drugiej połowie lat 40. rozprawiono się z opozycją, z tą AK czy tymi żołnierzami niezłomnymi, bo mieli trochę oparcia w społeczeństwie, ale nie za duże, bo ludzie byli zmęczeni II wojną światową, już nie mieli chęci. Było państwo polskie, było tworzone. Źle się ludziom nie żyło. Mi dziadek opowiadał, jak było. Wcale to nie było tak źle dla zwykłego człowieka. Jak chciał po prostu żyć w tych latach 40., 50.
to nie było porównania do II wojny światowej. II wojna światowa była taka gehenna, a po 1945 roku naprawdę ludzie odżyli. Naprawdę było dla zwykłego człowieka, takiego, co się nie angażował politycznie.
[01:18:30] - Jasne. Tylko mi chodzi tylko o to porównanie. Zobacz, tutaj komunistyczne państwo polskie przez 10 lat nie potrafiło rozprawić się z kilkunastoma żołnierzami. Więc tutaj, jeżeli mamy porównać to państwo ISIS, to też jest ciężka walka partyzancka, gdzie oni są pochowani po jakichś górach, lasach, po jakichś miastach i ciężko z takimi ludźmi walczyć, prawda?
[01:18:58] - Nie, wszystko zależy, czy masz za sobą ludzi, którzy są na danym terytorium. Mnóstwo ludzi jest przeciwko ISIS w tej chwili, bo te bestialskie mordy, które oni robią, nawet muzułmanom się to nie podoba. Więc oni są spaleni, tylko tyle, że mają zaplecze w postaci Arabii Saudyjskiej, Izraela, Stanów Zjednoczonych. Stanów Zjednoczonych nawet teraz. Ja nie mówię, że wspomagają teraz, ale to zaplecze, możliwości działania, które dostali od Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, NATO, że nic nie robią przeciwko ISIS. Nie atakują i tak dalej. Rosja teraz napsuła trochę ISIS, bo zniszczyła sporo. Natomiast się też już teraz wycofała Rosja. I oni mają trudniejsze pole do działania. Natomiast ISIS.
Ja uważam, że dużo trudniej jest się utrzymać ISIS niż Żołnierzom Niezłomnym w Polsce, bo jednak jakiś opór był chłopów. Chłopi pomagali też Żołnierzom Niezłomnym, ale bandyterka też była wśród Żołnierzy Niezłomnych. To nie było tak jednoznaczne, jak to się mówi nam pięknie, że oni walczyli o wolność dla chłopów. Walczyli może dla bogatych chłopów czy ludzi, którzy coś mieli wcześniej. To nie było takie jednoznaczne jak prawa strona sceny, jeśli chodzi z Żołnierzami Niezłomnymi. Aczkolwiek faktycznie komunistyczne zbrodnie, to, co komuniści robili, to się w głowie nie mieści. To był zbrodniczy system. Niestety. Ale i tak, i tak przegrali, bo nie mieli zaplecza w społeczeństwie. Społeczeństwo, pomimo nawet, że prawda i sensowność była po stronie Żołnierzy Niezłomnych, to i tak społeczeństwo nie poparło w większości.
Zresztą była trudna sprawa. Przecież żołnierze rosyjscy stacjonowali. To była trudna sprawa.
[01:21:11] - Ja jeszcze na koniec cię zapytam. Powiedz mi, jak ty widzisz rozwiązanie możliwe tego problemu? Bo ja uważam, że dzisiaj mamy taką sytuację, że europejscy politycy tak naprawdę nie wiedzą, co robić. Z jednej strony mamy masy nowych imigrantów, którzy chcą tutaj wejść do Europy. Politycy nie chcą ich wpuścić, bo to jeszcze bardziej pogorszy sytuację. A z drugiej strony mamy cały czas te zamachy terrorystyczne, które po prostu nie ustąpią. Bo jeżeli ktoś myśli dzisiaj, że za dwa miesiące czy za trzy nie będzie kolejnego zamachu, to jest w błędzie, bo zawsze znajdzie się jakiś ekstremista, który po prostu założy na siebie ten pas samobójczy i pójdzie w tłum i zabije ludzi.
[01:22:05] - Problem w tym, że to nie imigranci robią tak, jak rozumiem, tylko ludzie, którzy się urodzili w Europie, urodzili się w tych krajach i w tym społeczeństwie się wychowali, w tych społeczeństwach. Więc tu jest problem. To nie jest problemem tych imigrantów. Tam oczywiście są żołnierze ISIS, o tym się mówiło już i tak dalej, bo oni są niesprawdzani, dokumenty i tak dalej, więc to też jest problem, ale nie wiem. Ja pod koniec chcę powiedzieć, co ja sądzę o tym. Ale tu raczej już się chyba wyłania.
[01:22:35] - Że obecnie Polska jest oczywiście bardzo szczęśliwa, bo powiedzmy, że ten problem nas nie dotyczy, prawda? Natomiast Europa stanęła pod klopką i tak naprawdę nie wiadomo, co robić, bo z jednej strony można byłoby ich wszystkich wyrzucić, zdelegalizować islam, ale tego chyba nikt nie zrobi, bo tak jak sam powiedziałeś wcześniej, część ludzi się tu urodziła, część ludzi w ogóle nigdy nie była na Bliskim Wschodzie, nie mieszkała tam, więc ich nie można nigdzie odesłać, bo to jest ich państwo. Oni mają obywatelstwa francuskie, belgijskie, angielskie i tak dalej. Natomiast co zrobić, prawda?
[01:23:26] - No tak. W tej chwili ja myślę, że jest to trudna sprawa do rozwiązania. Przede wszystkim trzeba zacząć egzekwować prawo. To jest najważniejsze. Czyli jeżeli mamy jakieś prawa, to nie ma możliwości, że w dzielnicy mogą robić sobie muzułmanie swoją dzielnicę i robić sobie swoje porządki. Bo jeżeli mamy jakąś ideologię chorą, tak jak ta muzułmańska wiara w wielu miejscach nie jest normalna, to powinno być respektowane prawo, jeżeli tam się prawo łamie. Jeżeli mówi się o jakiś... Co to są? Że jest kilku muzułmanów i robią jakiś patrol muzułmański, coś takiego. Czegoś takiego w Irlandii, gdzie mieszkam, nie widziałem.
Natomiast wiem, że filmiki są nagrane, że taki patrol chodzi i mówi, że nie możesz pić piwa, musisz się lepiej ubrać do kobiety. To jest coś niebywałego. Ci ludzie albo powinni być na miejscu przez jakichś jurnych chłopaków pobici, albo powinni być zatrzymani przez policję. Więc to jest coś niebywałego, że oni mogą sobie działać w ramach prawa, nie wiem, i po różnych dzielnicach sobie chodzą i swoje porządki zaprowadzają. Czegoś takiego nie ma miejsca w państwie prawa. Może w demokracji. Nie, w demokracji też nie powinno to mieć miejsca. Tylko że dzisiaj ta demokracja jest słaba. Zresztą nie wiem, czy widziałeś, co pani minister spraw zagranicznych Unii Europejskiej czy Belgii, już nie pamiętam, chyba Unii Europejskiej, się rozpłakała po prostu. Jak to widziałem, co się działo.
To są politycy? Polityk ma twardo powiedzieć, walczyć. Nie ma czegoś takiego, że się rozpłacze. Ja rozumiem, że ona jest kobietą, ale nie wiem, czy udawała, czy nie udawała. Natomiast to jest niedopuszczalne. To po prostu pokazuje słabość Europejczyków, słabość tego, że nie ma prawa w Europie, że można robić, co się chce i na to nie może być przyzwolenia. Absolutnie.
[01:25:41] - Po prostu chodzi o to, że oni nie wiedzą, co robić. Oni są w kropce.
[01:25:45] - Ja myślę, że właśnie wiedzą, że Merkelowa, Hollande... Może Hollande nie wie, bo on sprawia wrażenie jakiejś jełopa, ale większość tych ludzi, wielu, Juncker na przykład wie. Może on wie, to jest postawiony mason wysoko i tak dalej. Wielki Wschód. I Merkelowa i Juncker do Wielkiego Wschodu należą. Dokładnie wiedzą, co robić. Oni właśnie chcą wprowadzić Paneuropę w Europie. Oni chcą zlikwidować Unię Europejską. Ten projekt się już skończył. Już miałem później o tym powiedzieć, co myślę, ale mogę teraz.
Mają wprowadzić tak, jak Kalergi zapowiedział, ma być wprowadzona Paneuropa, czyli jedno państwo na miejsce tych wielu różnych państw. Cameron nawet też w tym uczestniczy. Cameron, rody królewskie w tym uczestniczą. Oczywiście Cameron nie może tego wprost powiedzieć, bo Brytyjczycy są bardzo nacjonalistyczni, ale wie, że po jakimś czasie Brytyjczycy spasują i wejdzie w ten projekt właśnie jednej Paneuropy. Rody królewskie. W Belgii mamy króla przecież, który dokładnie wie, co się dzieje. W Holandii mamy króla, w Hiszpanii mamy króla, w Wielkiej Brytanii, w Norwegii zresztą, jak dobrze wiesz, jest król czy w Szwecji. I oni wydaje się, że nie mają władzy, ale to jest nieprawda. Oni mają władzę. Oni mają władzę nie konstytucyjną, ale mają władzę tak jakby moralną czy władzę, która jest nawet większa, bo zauważ, że oni mają dożywotnio stanowisko, prawda?
Czyli są jakby imperatorem, pomimo że nie mają de facto władzy. Ale jeżeli będziemy mieli projekt Paneuropy, to elity, które będą zarządzały tym projektem, tym prawdziwym faszystowskim tworem, który się będzie nazywał Paneuropa, gdzie o żadnej demokracji nie będzie mowy, będą zarządzały te elity, czyli rodziny królewskie plus właśnie tacy oświeceni ludzie jak Wałęsa, Tusk z Polski, jak ta Bieńkowska, czyli ludzie o wątpliwej inteligencji i morale z innych krajów, jak Junkery, jak Schmidty. Przecież ten Schmidt to jest idiota, to jest człowiek po kilku klasach szkoły podstawowej. Naprawdę to jest przygłup, to jest totalny przygłup. Zresztą wystarczy posłuchać, co on mówi i to jest porażające, że tacy ludzie po prostu zarządzają tym projektem, Unią Europejską zarządzają, ale w Paneuropie właśnie o to będzie chodziło, że będą się liczyły znajomości. Gdzie ty jesteś w masonerii, gdzie ty jesteś w tych iluminackich stowarzyszeniach? Iluminaci teoretycznie nie istnieją, ale w praktyce może być inaczej. Nie mam na to dowodu, ale czy też klubu rotariańskiego, który już w tej chwili przez Watykan jest akceptowany. Rotary Club, czyli te rotariańskie loże są akceptowane w tej chwili przez Watykan. Także się zmienia bardzo mocno wszystko.
No i niedługo masoni będą akceptowani, później może nawet Wielki Wschód też masoński. A przepraszam, to jest Schulz. Tak, nie Schultz tylko Schulz.
[01:28:59] - Mnie irytuje ta twoja teoria, bo jeżeli mówimy o politykach, to jeszcze bym się zgodził, ale monarcha nigdy nie chce integracji z innymi państwami, bo po prostu musiałby wtedy oddać swoją władzę, prawda?
[01:29:11] - A jaką ma teraz władzę? Nie ma żadnej już praktycznie.
[01:29:17] - No niby nie. Natomiast jeżeli nie ma władzy, no to z drugiej strony jak?
[01:29:25] - Będzie miał większą, bo będzie po prostu jakby oligarchia, to znaczy nie będzie jednego władcy, ale tak jak teraz nie ma jednego władcy w tej chwili, czy w Unii Europejskiej, czy w jakim innym tworze, prawda? Czy nawet w obrębie, chociażby gdzie monarcha jest najsilniejsza, czyli w Wielkiej Brytanii. Zauważ, że królowa też jednak się dzieli władzą z premierem, że premier Cameron ma sporo do powiedzenia. To nie jest tak, że królowa może wszystko. Jest ograniczona konstytucją.
[01:29:54] - To znaczy w Wielkiej Brytanii ta monarchia jeszcze jest zupełnie inna niż na przykład w Holandii czy w Belgii. Rzeczywiście w Wielkiej Brytanii cały czas jak gdyby ta królowa ma coś do powiedzenia i się mówi na przykład premier Jej Królewskiej Mości. Królowa ma na przykład prawo odwołania rządu. Może to zrobić. Wiesz, generalnie ja tej twojej teorii nie bardzo widzę, żeby to było możliwe.
[01:30:31] - Jest ona opisana właśnie przez Kalergi'ego w jego książce „Paneuropa” to jest z lat 20. książka XX wieku i on tam co opisał, większość rzeczy się sprawdza. Właśnie to, co Merkel robi, jest opisane w tej książce, że trzeba to robić. Hollande i inni przywódcy europejscy to, co robią, czy Donald Tusk, czy wszyscy inni robią dokładnie to, co postulował Kalergi. I to nie jest przypadek. To po prostu oni wiedzą, do czego dążą. Dążą do jednego państwa europejskiego, faktycznego państwa europejskiego, a nie takiego fiu bździu, jakim jest Unia Europejska, który niby jest, ale własnej armii nie ma. Przede wszystkim Paneuropa będzie musiała mieć własną armię i od tego oni zaczną. Jak już będą mieli własną armię, to już żadna Polska, żadne Węgry nie podskoczą, bo dostaną wtedy po głowie.
[01:31:26] - To było gdzieś tam wcześniej realizowane przez Unię Europejską, prawda? Te wszystkie dążenia Unii Europejskiej. Natomiast dzisiaj, kiedy mamy ten kryzys imigracyjny i te zamachy terrorystyczne, to moim zdaniem Europa jest nawet bardziej podzielona niż wcześniej. Więc to tak naprawdę-
[01:31:44] - I o to chodzi. I o to chodzi. Bo jeżeli chcesz zniszczyć w tej chwili ten projekt demokratyczny Unii Europejskiej i tak dalej, trzeba pokazać, że jest niewydolny, że źle działa, że w tej chwili trzeba zlikwidować Schengen Teraz już się mówi o likwidacji Schengen. Nie wiem, czy słyszałeś. Gdzieniegdzie nie było, bo nie było w Wielkiej Brytanii czy w Irlandii. Nie ma Schengen, nie należą do Schengen te kraje, ale chociażby Norwegia czy Szwecja, czy kraje kontynentalne. Nie, przepraszam, Norwegia, Szwecja też są kontynentalne. Trochę przesadziłem, ale należą do układu Schengen i to chce się zawiesić. Czyli to chce się zrobić troszkę to, co było w Związku Radzieckim, że w Związku Radzieckim nie można było poruszać się z miasta do miasta, można tylko było się poruszać w danym okręgu w Związku Radzieckim, a inaczej chciał się na przykład pojechać do Moskwy, a mieszkało się w Leningradzie. Trzeba mieć pozwolenie na to, żeby pojechać.
I oczywiście mieszkańcy Rosji czy Związku Radzieckiego to akceptowali, że to było dla nich coś normalnego, żeby z miasta do miasta pojechać, to trzeba mieć pozwolenie od władzy. I teraz też tak będzie. Żeby pojechać oczywiście z Polski do Niemiec, trzeba będzie mieć pozwolenie i to ludzie zaakceptują. Niestety jest to przykre, że ludzie będą wybierali bezpieczeństwo cały czas i stracą przez to wolność, a bezpieczeństwa i tak nie będą mieli, bo będzie gorszy wróg niż tak zwany muzułmański. Będzie to państwo, które będzie mogło z ludźmi robić, co będzie chciało. Więc w tej chwili jesteśmy na rozdrożu i tutaj też między innymi w tej audycji chcę przestrzec, że później powiem, kto skorzystał na atakach terrorystycznych, bo tak jak już wspominałeś Karolu wcześniej, chwilkę wcześniej, że powinni zaczekać, że ci nasi tutaj muzułmanie zachowują się bardzo dziwnie, bo jakby zaczekali, to by mieli dużo lepszą sytuację niż w tej chwili.
[01:33:50] - To prawda. Natomiast tutaj też weź pod uwagę, że oni są inspirowani obecnie przez ISIS, prawda? ISIS.
[01:33:58] - Tego nie wiemy, bo to ISIS twierdzi, że to ono stoi za zamachami. Tak jak Al-Kaida zawsze się przyznawała do wszystkiego, nawet jeżeli oni nie mieli nic z tym wspólnego, to i tak się przyznawali, żeby wiesz, że coś się dzieje, że coś ta organizacja robi, bo nie może nie robić. Organizacja terrorystyczna nie robi żadnych zamachów, nic, to żadna organizacja.
[01:34:22] - No dobrze, Klaudzie, ja jeszcze tutaj na koniec powiem, że jakiś czas temu oglądałem, chyba przedwczoraj wypowiedzi pana Jackowskiego i przewiduje, że podczas Światowych Dni Młodzieży, które będą w Krakowie w tym roku.
[01:34:37] - Nie zgadnę. Wydarzy się coś. Będzie atak terrorystyczny.
[01:34:40] - Tak, dokładnie tak przewidział i też zapytał, bo jakiś czas temu była informacja, że grupka muzułmanów czy tam chyba muzułmanów chciała kupić broń w Trójmieście. Zdaje się chyba w Gdańsku. Nie wiem, czy słyszałeś taką informację.
[01:34:59] - W Polsce broń kupić to jest dosyć ciężko. Czy mi się wydaje?
[01:35:03] - To prawda, gdzieś tam ich policja przechwyciła i ta informacja ujrzała światło dzienne w mediach. Ale rzeczywiście tak było, że chcieli zakupić kałasznikowy bodajże w Gdańsku.
[01:35:20] - Może z jakiejś jednostki wojskowej, może od wojska chcieli kupić czy coś?
[01:35:25] - Nie no, myślę, że od wojska raczej nie. To było podejrzewam gdzieś na czarnym rynku.
[01:35:31] - Na czarnym rynku. Rozumiem. No to też tak trochę głupio, bo w ogóle tu terenu nie znają, a przecież takiego kałasznikowa to im łatwiej kupić czy jakąś broń gdzieś od wojska, czy gdzieś w tamtych rejonach Europy Zachodniej chyba to jest łatwiejsze. Albo nie wiem, w jakimś kraju w Turcji. Przecież w Turcji też jest mnóstwo broni, prawda? Więc stamtąd, tam łatwiej im kupić. A w Polsce przecież to od razu wszystkie, każdy wzrok jest na nich skierowany i to jest, no nie wiem. Ale co prawda w Polsce chyba tak, bo mafia sprzedaje każdemu. Wiem, że nawet mafia uczestniczyła w przewozie ludzi, tam przewozili furgonetkami do Calais, chyba tak wozili. Czy do Niemiec, przepraszam, do Niemiec chyba wozili z granicy tutaj polsko-ukraińskiej czy jakiejś tam i wozili po prostu tych ludzi.
Mafia woziła za pieniądze.
[01:36:26] - Tego akurat nie słyszałem, żeby takie przewozy były.
[01:36:30] - Były. To jest w mediach sprawdzona informacja polskich, że nawet złapali po prostu jakichś takich przewoźników, którzy po prostu nie wiedzieli kogo, znaczy wiedzieli, kogo przewożą, ale zarabiali na tym, prawda? A mafia organizowała to wszystko. To znaczy mafia, wiadomo, ta mafia organizowała to jakaś ta turecka czy jakaś inna, a polska mafia pomagała tutaj polską stronę obsługiwała.
[01:36:53] - Czyli już korporacja pomiędzy mafiami.
[01:36:56] - Tak, oczywiście. Dogadywali się, bo to duże pieniądze są, prawda? Ci ludzie płacą duże pieniądze, nie wiem, tam 10, 20, nawet kilkanaście tysięcy euro nawet potrafią płacić, żeby się przedostać tam z tej Syrii czy z Turcji, czy z tamtych rejonów do Niemiec, żeby się dostać. Także potężne pieniądze.
[01:37:16] - No dobrze.
[01:37:18] - Dzięki. Wesołych Świąt ci życzę, Karolu.
[01:37:22] - Wzajemnie. Smacznego jajka. Pozdrawiam.
[01:37:25] - Dzięki, dzięki. Trzymaj się. Do usłyszenia. Hej. To był Karol z Norwegii. Samej Norwegii, w której jest też król. Król Norwegii. Dobrze, tu już zacząłem trochę tematów w tym. Tematów powiązanych, czyli do Kallergy'ego weszliśmy. Kiedyś zrobię audycję tylko właśnie o tym projekcie Pan Europa, o tym, co zawiera ta książka i nie jedna książka, bo on kilka książek napisał pan Kallergy.
Chyba też specjalnie dużo szkół nie ukończył, ale uczył się sam. Uczył dużo się samemu, ale mogę się mylić. Nie, przepraszam. Chyba on coś ukończył. Uniwersytet jakiś. Dobra, dzisiaj mówię wszystko z głowy, więc żeby nie mieszać, nie będę już mówił o panu Kalergim. Ale dobrze, wróćmy do tych zamachów. I co ja sądzę? Sądzę przede wszystkim o tych zamachach, bo mamy trzy opcje. Od razu powiem wam, w którą stronę ja uważam, że ten zamach trzeba rozpatrywać.
Czyli pierwsza strona, że to jest oszustwo. Druga jest operacja false flag, czyli operacja pod fałszywą flagą, a także, że to są zwykli terroryści, którzy są lunatykami, takimi małymi grupami, które atakują nie wiadomo po co i jak. Na chybił trafił, na chybcika. Zorganizujemy coś, zrobimy jakieś tam działania i tak dalej. Ja oczywiście tu od razu, żeby was nie trzymać, powiem, że jestem za opcją tą środkową, czyli operacja fałszywej flagi dla mnie jest ewidentna i nawet zawsze w operacjach fałszywej flagi zostawiane nam są symbole, żebyśmy wiedzieli, że to jest operacja fałszywej flagi. Dlaczego? Żeby dotarło to do innych ludzi, którzy o tym nie wiedzą, że to jest operacja fałszywej flagi, ale uczestniczą w spisku, globalnym zniewolenia ludzkości i tak dalej, ale nie wiedzą, że ktoś to organizuje, bo naprawdę niedużo osób to organizuje. Ale puszczają oko do tych osób, żeby wiedziały. Oczywiście to wymaga inteligencji, wiedzy, ogarnięcia geopolitycznego. 99% ludzi w Polsce nie ma zielonego pojęcia o tym, o czym sobie za chwilkę powiemy, o tych sprawach.
Ja pokażę wam te oczka, które są do nas puszczane i to świadczy, że to jest operacja fałszywej flagi. Naprawdę nie trzeba śledzić, czy gość tam trzymał lalkę, czy dziecko, bo widać było, że dziecko. Sprawdziłem te filmy i tak dalej. Wydaje mi się, że to wszystko wskazuje, że to było dziecko i tak dalej. Absolutnie pokażę wam te rzeczy, o których sobie za chwilkę powiemy, ale jeszcze jest telefon od słuchacza, tajemniczego słuchacza z prawdopodobnie Polski. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz do nas?
[01:40:37] - Dobry wieczór. Oczywiście dzwonię z Monachium, z Niemiec.
[01:40:40] - O, z Monachium, z Niemiec. Witaj.
[01:40:43] - Tak, witam również całe Radio Paranormalium na fali. Właśnie tak słucham audycję na żywo teraz tutaj z dziewczyną i chciałem się też w sprawie tych imigrantów tutaj trochę.
[01:40:54] - Słyszałem, że tam dowieźli do was dużo do Monachium, tam w okolicach Bawarii gdzieś.
[01:40:58] - Właśnie mam takie informacje, jak to naprawdę dzieje się, co jest tak tu z bliska widać, a nie przedstawiają tego media. I to jest dość ciekawe, bo sytuacja jest naprawdę coraz bardziej nerwowa i nawet tutaj na Bawarii, a Bawaria to jest ogólnie tak dosyć polityczny land w Niemczech i to jest taki land taki osobny bardziej niż stałe Niemcy.
[01:41:25] - Byłem, widziałem. Na zeszłym Bilderbergach byłem właśnie w Monachium. W Monachium samym nie byłem, ale w okolicach Bawarii. Byłem tam w mniejszych miasteczkach i w Austrii byłem także. Fajnie, spokojnie, ale tamte rejony trochę takie białe są, tej Bawarii. Widziałem, że sami Europejczycy biali.
[01:41:50] - Tak, ale tutaj trochę tak jest. Na przykład te obozy całe dla uchodźców, tutaj na przykład w pracy koleżanka mówiła, która mieszka tutaj nieopodal Monachium, to jest taka mała wioska i jest obóz ten dla uchodźców. Obóz to wygląda jak hotel praktycznie. Tam jest 300 facetów samych. Tam nie ma dzieci, nie ma kobiet, po prostu jest 300 facetów, którzy wychodzą sobie po wódkę, po Red Bulle, po jakieś coś. Dostają duże kieszonkowe, nic nie robią i zaczepiają tylko miejscowych. I na przykład tutaj na Bawarii, jakbym to słyszał gdzieś, to bym w to nie uwierzył na przykład. Ale to jest widoczne już tutaj, że nikt się nie chce asymilować, że tu jest po prostu tylko przyjazd po wielki socjal i w ogóle upokarzanie jakiejkolwiek innej nacji niż oni sami są. A media w ogóle, tak samo jak to było właśnie przez sylwestra w Kolonii, te śmiecie tu w Niemczech wypowiedzieli po paru dniach, że takie sytuacje zaszły, bo po prostu byli niezależni dziennikarze lub też rzeczy do internetu wyciekły. Nikt o tym nic nie wiedział.
[01:43:07] - Dobrze, to ja zadam ci pytanie. To jak sądzisz, jak to jest? Czy wasz, Niemcy tak mogę mówić, czy niemiecki kanclerz Angela Merkel, czy ona wie, co robi? Czy ona po prostu oszalała, czy może jest głupia właśnie i tak dalej? Co uważasz o niej?
[01:43:28] - Mi się wydaje w ogóle, że całe Niemcy to jest jakaś kolonia amerykańska, tak jak to kiedyś było też w teoriach spiskowych, ponieważ to nie jest normalne, że ona wpuszcza, mimo że ludzie, obywatele Niemiec, których też znam, bo tu mieszkam już też od 15 lat na Bawarii i znam też dużo Niemców i tak dalej, którzy, jak by to powiedzieć, chcą być strasznie tacy poprawni politycznie, ponieważ druga wojna światowa, wiadomo, o co chodzi, chcą być mili dla wszystkich i tak dalej, to już Już teraz, jak się mówi z ludźmi, z Niemcami, siada im cały ten system. Chcą już coś powiedzieć głośno, ale nie można, bo tu są jeszcze i kary, i ta poprawność polityczna, która tu jest naprawdę strasznie naciągana. Dopiero jak się potem prywatnie gdzieś z Niemcami pogada, to oni już mają tego dość. Oni nie chcą. Jeżeli na małe wioski przychodzą po 300 samych facetów, którzy wychodzą i robią jakieś rozpieprze, to jest straszne. To wychodzi dopiero na wierzch. Wydaje mi się, że do opinii publicznej nie przechodzi nawet cząstka tego, co się tak naprawdę dzieje. Jak wspomniałem już wcześniej, nie wiem, jak na północy Niemiec, ale wiem, jak tu jest na Bawarii, a Bawaria to jest jeden z najlepszych, najbardziej policyjnych landów. Tu naprawdę przejdziesz na czerwonym świetle i dostaniesz spory mandat. Także mi się wydaje, że to zaszło już za daleko.
Moim skromnym zdaniem to nie jest chyba tak, że to taka poprawna polityka jest. Komuś zależy, żeby tę Europę może rozpieprzyć od środka albo coś takiego.
[01:45:45] - Czyli zauważasz, że coś może być w tym, co pisał Kalergi i politycy europejscy to stosują, że Europa narodowa ma zniknąć. Chodzi o to, żeby celem establishmentu europejskiego, tego, co dzisiaj widzimy w Unii Europejskiej, jest zniszczenie państw narodowych, bo bez tego nie są w stanie zbudować jednego państwa europejskiego, czyli tego tak zwanego paneuropejskiego państwa. I to było w latach 20. zaplanowane już.
[01:46:16] - Tak, właśnie jak mówiłem przed chwilą, żeby zrobić nowy porządek świata w samej Europie.
[01:46:24] - Imigranci są, można powiedzieć, idealni do zrobienia tego ze względu na to, że oni chcą ustawić narodowców, czyli tych takich w Polsce na przykład Marian Kowalski, ONR, a nawet PiS po części, bo ta góra PiS-u jest paneuropejska. Zresztą pan prezes Kaczyński wprost mówi, że chce europejskiej armii. On powiedział to wprost. I on to głosi, że jest za europejską armią. Więc PiS tak naprawdę jest po stronie paneuropy, ale w innych krajach, w Niemczech też są te partie narodowe i tak dalej. I te partie właśnie się wkręca, żeby walczyły z imigrantami, żeby się pałkami bili z tymi imigrantami, żeby zajęli się tą bronią, a oni będą ogarniali tą całą sytuację. Oni mają wojsko. Merkel, ci wszyscy rządzący Unią, oni zarządzają wojskiem, policją i tak dalej. I poczekają, aż narodowcy wybiją się z muzułmanami i potem wprowadzą swoje porządki już paneuropejskie, bo nie będzie już ludzi specjalnie. Jak kałachy dostaną jedni i drudzy, to się przecież wybiją.
To będzie wojna domowa, europejska, ogólna. To jest oczywiste.
[01:47:55] - Oczywiście, że to jest tak i to naprawdę grubo śmierdzi, ponieważ tak jak wspomnieliśmy, jak pan mówił wcześniej z słuchaczami innymi, że przecież nie ma takiego czegoś jak walka, że oni robią jakieś naloty. To jest tak bezsensowne. Przecież jakby naprawdę świat chciał się pozbyć tej całej ISIS i temu podobnych rzeczy, zorganizowałby całą swoją armię, a to jest armia nowoczesna. Robiłby wjazd na te tereny.
[01:48:22] - Jedną setną wystarczy armii.
[01:48:23] - Jest koniec. A potem się wybija tych wszystkich, co zostali jeszcze tu w Europie i tak dalej. Się robi jakieś siatki szpiegowskie i tak dalej. Wybija się, bierze się te resztki tak zwanych partyzantów terrorystycznych i koniec. I to naprawdę nie jest trudno zrobić. Moim zdaniem ktoś tu tym wszystkim kieruje, żeby zrobić tak, a nie inaczej, bo to widać gołymi oczami. Ja nie wiem, czemu ludzie jeszcze mają jakieś środki empatii dla tych wszystkich. Na przykład tak jak było w Belgii, oni dostają kredę.
[01:49:01] - Kredą i malują kredą. Tak.
[01:49:03] - Ta pani się tam popłakała. Oni pokazują słabość. Europa płacze, a oni się z tego śmieją. Ja też pracuję. Ja tutaj mieszkam w Monachium, jak już wspomniałem. Pracuję tu, nie powiem nazwy firmy, ale w wielkiej firmie samochodowej, czyli wiadomo w jakiej, tutaj na Bawarii. I też pracuję z muzułmanami, którzy są bardziej tymi lajtowymi, że tak powiem.
[01:49:27] - Cywilizowanymi tak ich nazwijmy.
[01:49:30] - Z Turcji, ale już tu urodzeni. To już trzecie pokolenie. Oni się bardzo dobrze asymilują, jeżeli chodzi o Turków samych, którzy naprawdę też, jak siedzimy na przerwie w pracy i też ubolewają nad tym wszystkim, że im tam niszczą ich muzułmańskie zdjęcie, bo cały świat się na nich obrócił, a mimo że oni też tu mają dzieci, oni chcą z tymi dziećmi bezpiecznie wyjść do metra iść i tak dalej. I też się boją. I też to są muzułmanie. Oczywiście nie można wszystkich do jednego worka wrzucić, ale tamci ludzie to są prymitywy. Tak samo jak wyście mówili, to oni wysadzają jakieś pomniki Naszej cywilizacji ogólnej, światowej. Przecież oni się nie liczą z niczym.
[01:50:17] - To jest tak samo jak na przykład niszczenie przyrody. Co komu po tym, że na przykład ktoś spali coś? Spalenie lasu, zabicie zwierząt. Taki prymitywny nihilizm. Myślę, że człowiek kopalny, który dwa miliony lat temu żył na ziemi, nie miał takich prymitywnych instynktów jak niektórzy z tych mają.
[01:50:42] - Nawet nie, bo on czasami zabił tylko po to, żeby coś zjeść.
[01:50:44] - Zjeść, żeby skórę mieć, a nie żeby zabijać. Też wiedział, że jak zabije wszystkie zwierzęta dookoła, to tych zwierząt nie będzie. Wiedział, że musi żyć w zgodzie, w harmonii z całością. Tak samo jak lew. Nie zabija wszystkich, które może, tylko zabija tyle, ile potrzebuje.
[01:51:04] - Oczywiście. Już będę kończył. Nie chcę ci zabierać audycji. Chciałem tylko jeszcze pozdrowić całe Radio Paranormalium, całe Radio na Fali, bo pierwszy raz się zadzwoniłem, a słuchamy tego z dziewczyną już od dwóch lat. Gdzieś tam poznałem.
[01:51:18] - Świetnie. Cieszę się. Też pozdrawiam.
[01:51:22] - Chciałem jeszcze pozdrowić stałego słuchacza, który zawsze dzwoni i zawsze ma jakieś świeże informacje. Chciałem go serdecznie pozdrowić.
[01:51:30] - Proszę bardzo. Wesołych świąt życzę i głowa do góry, będzie dobrze.
[01:51:34] - Jestem trochę ateistą, ogólnie ateistą, ale dobrze, zjemy te jajko. Pozdrawiam.
[01:51:42] - Musisz po prostu uświadamiać ludzi, jeśli mogę powiedzieć. Musisz uświadamiać ludzi, tych, którzy są trzeźwo myślący, że to jest po prostu kierowanie ich z jednych na drugich.
[01:51:55] - Naprawdę jest dużo takich, którzy słuchają i są u mnie, ale jest dużo ludzi, których ja zapoznałem z tym radiem i tak dalej, że słuchamy tych audycji. Nie zawsze możemy na żywo zadzwonić, bo i praca, bo ja pracuję na dwie zmiany i tak dalej, ale naprawdę dużo ludzi o tym wie. Dużo ludzi zaczyna sobie uświadamiać, takich, którzy jeszcze w ogóle nigdy nie zdali sobie sprawy, że świat może tak wyglądać, a nie jest taką kolorową bajką.
[01:52:19] - Jasne, ale mi bardziej chodziło o muzułmanów, których znasz. Bo to jest ważne. Tu jest mniej ważne w Irlandii, nawet w Wielkiej Brytanii, ale w Niemczech macie bardzo dużo muzułmanów, bardzo dużo Turków i tak dalej. Musisz uświadamiać ich, że to jest walka nas z wami, która jest zaprojektowana przez górę, że ta Merkel specjalnie robi to. Oni to wiedzą, tak?
[01:52:40] - Oni sobie z tego zdają sprawę. Dużo na przykład narzekają z tymi, z którymi pracuję. Są naprawdę w porządku ludzie, którzy tu, jak wspominałem, są z drugiego, trzeciego pokolenia, mają tutaj dzieci i nie chcą, żeby wyjść do metra, do stacji U-Bahny, żeby ktoś ich wysadził i tak dalej. Oni winią na przykład Amerykę za destabilizację całego, bo faktycznie dopóki tam byli ci tak zwani dyktatorzy jak Hussein i ten z Libii, dopóki oni nie przyjechali po ropę, to był spokój, bo tam ich trzymali za mordę. Oni rozpieprzyli to wszystko i komuś na tym zależało, bo to też nie jest tak moim zdaniem. Ale oni o tym też wiedzą. Na przykład i tacy muzułmanie tureckiego pochodzenia.
[01:53:25] - Czy możesz potwierdzić tę informację? Bo ja znalazłem to w internecie, tylko nie sprawdziłem tego dokładnie, przepraszam, bo to było po niemiecku, o tej broni, że ta broń w Niemczech. Coś się mówiło w mediach mainstreamowych.
[01:53:34] - Słyszałem. Teraz są takie też przecieki.
[01:53:36] - Jakaś dziwna broń gdzieś znajdowana, karabiny wypadają.
[01:53:40] - W Poczdamie gdzieś tam znaleźli, tak że ponoć tu jest, ale ja bym się w ogóle nie zdziwił.
[01:53:44] - Pytanie, kto to wysyła? ONZ wysyła tą broń?
[01:53:50] - Oczywiście w mediach o tym nie powiedzą. To jest przykład tego, co się działo w Kolonii, że oni jak to dopiął telewizja postanowiła tak, a ona jest niby taka wolna tutaj telewizja ogólnie, a jeżeli coś zatuszować, to na pewno zatuszują też i tą broń. Tak że oficjalnych nie wiem nic. Doszły mnie słuchy takie, ale to też chyba tutaj ogólnie w internecie i tak dalej, że to jeszcze jest nic, bo jak ponoć całe te środowisko muzułmańskie, te bardzo rygorystyczne i tak dalej, oni się już biorą za jakieś tam dojście do broni atomowych i już takie rozszczepianie czegoś. Nie wiem, czy to jest prawda, ale jak oni taką broń posiądą, to już się zaczniemy martwić bardziej.
[01:54:37] - To jest niebezpieczne, bo najgorzej jak ludzie nie mają świadomości, będą ze sobą walczyli, że najgorzej jak na przykład wojsko, policja nie będzie miała tej świadomości. Ludzie, którzy tam są i będzie po prostu wojna. Każdy z każdym będzie strzelał do każdego. Tak było w Jugosławii. Tak Jugosławię wykończono, że tam najpierw były rodziny mieszane i tak dalej, przecież Chorwaci z Serbami, a później zaczęli się nienawidzić. Kobieta potrafiła zabijać dzieci, na przykład obce dzieci. Po prostu ludzie powariowali. Z normalnych ludzi zrobili się jacyś zombiaki. I była taka kobieta, która wzięła karabin. Ona czy po przeszkoleniu była, czy coś, bo tam się szkolili też ludzie i tak dalej, że strzelała z karabinu do dzieci, zabijała dzieci gdzieś na placu zabaw.
Potworne rzeczy były w tej Jugosławii i to nie było do uwierzenia. W środku Europy niemalże. I z dnia na dzień niemalże była wojna domowa. Totalna rzeź ludzi.
[01:55:43] - Bardzo fajnie mówisz. Jeszcze mi się przypomniało coś, że to niekoniecznie ci terroryści przybywają z tymi wszystkimi uchodźcami z południa świata. Tylko co jest najgorsze, czego musimy się najbardziej bać, jeszcze chciałem zaznaczyć, prawie bym zapomniał o tym, że te ataki, tak samo jak i w Brukseli, jak i we Francji, to są już ludzie, którzy są już tutaj urodzeni, że oni są tutaj urodzeni już i wychowani. I werbowani później lub po prostu jako człowiek znudzony może tą cywilizacją idzie w rejony ciemnego umysłu. I to jest też bardzo straszne. Na przykład zdarzają się też takie sytuacje, nie wiem, gdzie to było, w Londynie czy gdzieś, chyba tak, ale tu już nawet w Niemczech bodajże też, że pojedynczy osobnik sobie idzie i wrzuci kogoś pod stację metra, na przykład nad zjeżdżającego pociągu. Że już są takie wyrywkowe, że ktoś kogoś pobije i tak dalej. To nie musi być w ogóle coś zorganizowanego, żeby ktoś zginął. Jedna osoba to już jest dużo.
[01:56:57] - Tak, oczywiście. To są trudne rzeczy, ale najważniejsze, żeby mieć świadomość tego, co się dzieje i jak to jest planowane. Bo nie ma czegoś takiego, że przypadkowo wszystko się dzieje. Zaraz właśnie podam dokładne daty i pokażę, jak ataki terrorystyczne są zaplanowane w symbolice.
[01:57:19] - Nawet to też było, kiedy były te ataki? Na święto Ishtar bodajże.
[01:57:25] - O których mówisz? O Belgii?
[01:57:27] - O tych ostatnich w Belgii. To też było przecież, mi się wydaje.
[01:57:31] - Dokładnie. Ja powiem dokładnie co i jak. Także słuchaj i za chwilkę wyjawię co i jak. Nie jest to jakieś wielkie osiemdziesiąt procent. I jeszcze raz wielkie dziękuję i wesołych świąt życzę tobie i twojej partnerce. Trzymaj się, cześć.
[01:57:48] - Jak będę miał jakieś informacje na pewno zadzwonię znowu.
[01:57:51] - Super. Mile będzie je usłyszeć. Trzymaj się. Cześć. Hej, hej.
[01:57:57] - Również.
[01:58:00] - Także to był słuchacz z Monachium, z samego Monachium. Wyobraźcie sobie informacje o tym, co się dzieje, że jest gorzej nawet niż w mediach internetowych mówią. Być może tak nawet jest gorzej. No ale cóż, nic nie zmienimy. Po prostu trzeba żyć. Trzeba żyć i trzeba mieć świadomość tego, co się dzieje. Dobrze, jak już powiedziałem, to powiedziało się A, trzeba powiedzieć B, a nawet C. Dlaczego uważam, że to były ataki zaplanowane? Że zaplanowane to z jednej strony, ale pod fałszywą flagą. To znaczy, ja nie oceniam tego, czy to byli prawdziwi zamachowcy, czy nieprawdziwi, tylko ja oceniam to, kto za nimi stał, kto zorganizował to wszystko.
Bo ktoś, kto wykonuje, popełnia samobójstwo, to nie jest organizator. Według mnie. To jest człowiek, który jest zmotywowany, że jego rodzina dostanie pieniądze, że będzie sławny, że będzie miał hurysy w ich niebie, jak zabije Europejczyków i tak dalej. Jakie rzeczy mi się nie zgadzają? Na razie oczywiste, takie, które są bardzo dziwne, to chociażby to, że rękawiczki mieli. Jeden i drugi miał rękawiczki. Wygląd mieli takich od razu gości dziwnych. Jak zobaczycie sobie zdjęcia z lotniska, jak oni szli na lotnisku, są ich zdjęcia. Po prostu ewidentnie widać było, że ja bym się bał. Jakbym ich widział w Polsce, to na pewno bym już uciekał.
Nie wyglądali normalnie i nawet szli dziwnie. Są zdjęcia, nawet chyba film był, jak oni idą. Słaby jakościowo, ale wystarczający, żeby widzieć i się bać. Tego nikt nie zauważył. Dziwne. Mogło się zdarzyć, to może nic dziwnego, ale ubrani byli dosyć tak, że wskazywali na to, że są wyznawcami radykalnymi i dziwnie się zachowywali. W tym sensie, że dziwnie. Może jak wiedzieli, że idą na śmierć, to może normalnie, ale dla każdego innego postronnego. Powinni się ubrać w jakieś dżinsy, zgolić brodę, wąsy, ubrać się jakoś tak w ogóle dla niepoznaki, zrobić się na troszeczkę inaczej, niż wydawało się. Niestety tak nie zrobili.
I to było bardzo dziwne według mnie. Nie wszyscy akurat tak uważali, że coś dziwnego w tym było. I jeden, i drugi miał rękawiczkę. Nie wiem po co, ale mieli jedną rękawiczkę. Domyślam się, bo to jest znak masoński. To znaczy masoni używają rękawiczek do swoich rytuałów. Co prawda oni mieli po jednej rękawiczce, ale to też coś oznacza, że nie byli do końca masonami. To znaczy byli profanami, bo tylko chyba mason może dwie rękawiczki założyć, jeśli dobrze pamiętam z tych obrzędów masońskich. Natomiast oni mieli po jednej rękawiczce, czyli tacy połowicznie jakby wkręceni w to wszystko. To takie są trochę szczegóły dziwne, mało znaczące.
Ale przejdźmy do konkretów. Trzy dwadzieścia dwa. To od razu napisałem. Jeżeli ktoś był uważny, a nie znał tematu, to przeczytał temat trzy dwadzieścia dwa. To jest znana liczba. Oczywiście Skull and Bones od razu wam się tutaj zaczyna świtać. Three two two to jest w ogóle wywoławczy znak Skull and Bones, czyli czaszki i piszczeli. Czaszka, piszczele czy czaszka i kości? Nie wiem, jak to przetłumaczyć. Bones to są kości, czyli raczej czaszka i kości, ale po polsku nie wiem, czy się to nie tłumaczy czaszka i piszczele.
Czaszka i kości chyba się tłumaczy, ale Skull and Bones tak się nazywa ta organizacja. Logo mają właśnie 322 w logu i czaszkę z piszczelami skrzyżowanymi. I ta liczba to jest konkretna liczba. To nie jest jakaś bzdurna liczba. To nie jest, że to jest 22 marca. Oczywiście jest i 22 marca właśnie te zamachy były. Tu się zgadza, ale to jeszcze nie wszystko. Co się dzieje? Co to jest za data? Co to jest za data 22 marca?
To jest podniesienie Lucyfera i czas, od 22 marca do 1 maja trwa czas ofiar. 40 dni, w których można składać ofiary. Season of Sacrifice, czyli poświęceń. Czas poświęceń, czas składania ofiar. I w pierwszym dniu tego właśnie okresu, nie wymyślam sobie, to jest po prostu co roku znana sprawa, dla Lucyfera składane są te ofiary. No i akurat trafiło się. Przypadek? Oczywiście, że przypadek, bo jeżeli to nie byłby przypadek, no to mamy false flag operation. 13 w piątek też był przypadek, prawda? Zawsze możecie powiedzieć: „No tak, zawsze znajdzie się jakaś data”.
Faktycznie 13 w piątek, 13 w piątek w listopadzie w Paryżu były zamachy. Przypadek? Oczywiście, że przypadek. A ile mamy miesięcy? Ile dni mamy w roku, żeby akurat w tym dniu, 13, we Francji w dodatku, 13 w piątek zrobić taki zamach przeciwko społeczeństwu francuskiemu, przeciwko chrześcijańskiej Francji? Jakby ją inna nazywać? Jeszcze jest korzeń chrześcijański. Katolicki, bo tak naprawdę chodziło o zabicie Jakuba de Molay, który 13 w piątek był zamordowany. Jeśli dobrze pamiętam. Zamordowany czy aresztowany?
Chyba zamordowany wtedy był. 13 w piątek. Dobra, już nie pamiętam z tej historii, czy był aresztowany, czy zamordowany. W każdym razie tak właśnie miało to miejsce. Mamy te daty. Przejdźmy teraz już konkretnie do Belgii. 22 marca. Przypadek. Tak, koniec zakonu templariuszy. Czyli aresztowanie było, przepraszam, 13 w piątek.
Tutaj Darklight mnie oświecił. Sezon składania ofiar i Skulls and Bones wziął właśnie ten numer od tego. To jest trzy dni, bo trzy dni trwało u Chrystusa. Od momentu śmierci Chrystusa było zmartwychwstanie trzy dni. Dobrze pamiętam, że trzy dni? I tak samo jest przesilenie wiosenne. To jest noc z 19 na 20 marca co roku. I trzy dni po tej dacie mamy 21 na 22. Dobrze mówię? 19, 20, 21.
22, 23. Ale 22 nas interesuje. Trzy dni. Nie wiem, czy tak można interpretować. Ja nie jestem okultystą, nie mam tej wiedzy o tych sprawach. Natomiast to ktoś musiałby być, kto jest zaznajomiony w tej nauce. A ta nauka jest hermetyczna, można powiedzieć, że nawet wyżej niż hermetyczna, bo jest okultystyczna, która jest w ramach tych tajnych stowarzyszeń bardzo wysoko ceniona. Dużo wyżej niż matematyka, fizyka czy informatyka. Wszystkie te rzeczy, które mamy na uniwersytetach, to są uniwersytety, które są niejawne, one są ukryte. I są uniwersytety masońskie.
Są uniwersytety tajnych stowarzyszeń, rycerskie i tak dalej. One są ukryte, zakonu maltańskiego, tylko dla wtajemniczonych ludzi, nie dla profanów. Profani nie mają tam wstępu i zakazana wiedza jest dla profanów. Właśnie ta wiedza, o której tutaj mówię, ta numerologiczna, astrologiczna. Ja wiem, z tego można się śmiać, ale ci ludzie, masoni się z tego nie śmieją i organizują różne wydarzenia zgodnie z numerologią, zgodnie z tymi okultystycznymi wydarzeniami, które są zgodne z kalendarzem pewnym. I mamy oczywiście kalendarz ten szatański, jak to się mówi, bo Majowie mieli na przykład kalendarz, który był dostosowany do człowieka. My mamy kalendarz dostosowany do czczenia astronomicznych wydarzeń, czyli mamy solarny, można powiedzieć, kalendarz, który nie jest dostosowany do człowieka. Wręcz przeciwnie, człowiekowi został zabrany. A kalendarz to jest świadomość cywilizacji. Każdy kalendarz jest świadomością, tak jak mówił Ian Langold ...
wiele lat temu specjalista od Majów i mówił, że centrum cywilizacji to jest kalendarz. To jest świadomość cywilizacji, to jest kalendarz cywilizacji i każdą cywilizację można rozpoznać po kalendarzu. Nasza, jak widać, nie jest dostosowana do człowieka, tylko odwrotnie. Do czczenia różnych bytów nieżywych lub żywych. Niektórzy wierzą w Lucyfera. Według niektórych Lucyfer jest utożsamiany ze słońcem. Nie jestem pewny tego, gdzieś przeczytałem, ale jest kultem solarnym i jest utożsamiany z Chrystusem, tylko takim Chrystusem rozumianym. Prometeuszem też. Mit o Prometeuszu jest mitem lucyferiańskim. Chrześcijaństwo trochę spłyciło to wszystko w tym sensie, że utożsamiano Lucyfera z szatanem.
To nie jest to samo. To tylko tyle, co gdzieś przeczytałem. Skull and Bones ma ten numer 322. Nie wiem, jak inne. Nie doczytałem, nie zaznajomiłem się, jak inne mają masonerię rozbudowaną. Natomiast podejrzewam, że też mają, że to też jest tajna wiedza masońska. Ale co to jest ten Skull and Bones? Czaszka i kości. Co to jest za organizacja? Oczywiście wszyscy wiecie, że dwóch kandydatów w wyborach z 2005 roku należy do organizacji Skull and Bones, czyli George W.
Bush oraz John Kerry. Zaraz, dobrze mówię? To było w 2005 roku. Chyba nie. Chyba było w 2001 roku. Kurczę, już tak szybko ten czas leci. Tak, były wybory w 2001 roku. W każdym razie należą obaj. Obaj główni kandydaci i Partii Demokratycznej, i Republikańskiej należeli do organizacji Skull and Bones. Jest to bardzo okultystyczna organizacja, która jest taka paramasońska, można powiedzieć, uproszczona, masońska.
15 osób w ciągu roku z Uniwersytetu Yale przede wszystkim. Nie wiem, czy z innych uniwersytetów. Z Uniwersytetu Yale do tej organizacji trafia 15 osób rocznie. W całej historii miała mniej niż 2000 członków. Około 2000 członków, ale raczej mniej. Z tego, co naliczono. Mniej niż 2000 członków od czasu powstania. Ta organizacja powstała w 1832 roku. Założył ją Alfonso Taft i generał William Huntington Russell. Także ona jest już dosyć bogata, długa.
W podobnym czasie został założony Kościół mormoński. Do niego za chwilkę wrócę. Do Kościoła mormońskiego, który nie jest Kościołem chrześcijańskim, jest parachrześcijańskim Kościołem. Zaraz do Mormonów wrócę. A dlaczego? Bo też wiąże się z zamachami to mocno. Natomiast z czym jeszcze jest powiązany Uniwersytet Yale? Uniwersytet Yale mieści się... Zaraz to sprawdzę. Czy nie w Bostonie?
Nie, coś chyba nie tam. Zaraz sprawdzę dokładnie, gdzie mieści się Uniwersytet Yale. Także nie będzie tutaj problemu. W New Haven, Connecticut. Nic mi nie mówi Connecticut. Kurczę, może teraz trochę nauka Stanów Zjednoczonych. Gdzie się mieści Connecticut? Gdzieś koło Bostonu chyba. Czyli w tamtych rejonach. Dobra, ktoś, kto zna się na tych gdzieś tamtych rejonach.
Także tam ten Skull and Bones ma swoją siedzibę. Dobra, za chwilę do Mormonów, którzy są w drugim końcu Stanów Zjednoczonych. Ale co jeszcze o czaszce i piszczelach? Raczej mało znani ludzie uczestniczą w tej organizacji. Mało znani, jeśli chodzi o światową politykę. Natomiast w Stanach Zjednoczonych dosyć wpływowi ludzie jak najbardziej. I oni przede wszystkim zajmują się ekonomią, powiązaniem ze sobą. Obstawiają przemysł zbrojeniowy i ekonomiczny. I tutaj albo w ekonomii, albo w przemyśle zbrojeniowym. I tu jak najbardziej działają razem w tych działach.
Aby jak najbardziej zdobyć wpływ nad światem czy Stanami Zjednoczonymi. I to się sprawdza, że wielu jest wpływowych ludzi, którzy należą do organizacji Skull and Bones. Bardzo dużo niesie do Skull and Bones, do właśnie tej organizacji. Pamiętam film, jeszcze wtedy nie interesowałem się spiskami mocno. To jeszcze była pierwsza połowa lat 2000 i to się nazywały chyba te filmy „Skulls”. „The Skulls”, „The Skulls 2”, „The Skulls 3”. I to były chyba przetłumaczone na polski „Sekta”. I właśnie pokazywała dokładnie rytuały, dokładnie to, co się działo. Dosyć dokładnie jak to wszystko wyglądało. Można powiedzieć zbliżenie do tego, jak było w organizacji Skull and Bones.
Polecam wam. Zresztą Paul Walker grał w tym filmie, o dziwo. Ten sam, co zginął w wypadku samochodowym w dziwny sposób. Być może to jest ofiara rytuałów także. W 2013 roku zginął ten Paul Walker. Młody aktor. Grał też w „Szybkich i wściekłych”. Chyba tak się nazywał ten film. Nie oglądałem, ale coś słyszałem o tym, że to znany jakiś film. Natomiast The Skulls grał też w tym filmie.
I to jest jedna sprawa. Tych spraw jeszcze jest więcej. Inna sprawa powiązana z tym jest pana i tu nie żartuję. Ten pan się tak nazywa. Mason Wells. Mason na imię ma, Wells na nazwisko. Może potomek H.G. Herberta Wellsa, znanego pisarza science fiction, który też był powiązany z masonerią. Natomiast kim jest Mason Wells? Jest mormonem.
Nie znajdziecie na Wikipedii nic o panu Wellsie. Natomiast co mogę wam powiedzieć? Pan Mason Wells jest jakby misjonarzem mormońskim. Urodził się w stanie Utah, który jest stan praktycznie przejęty przez Mormonów. Takie miasto, stolica Utah jest Salt Lake City i w Salt Lake City jest główna siedziba tego Kościoła mormońskiego. Ale do rzeczy. Co chciałem powiedzieć? Pan Mason Wells przeżył trzy ataki terrorystyczne. Nie uwierzycie jakie. Zamachy w Bostonie w 2013 roku.
To było 15 kwietnia. Zamachy w Paryżu w piątek 13. Farciarz. I teraz w Brukseli został ranny na lotnisku czy w metrze. Już nie wiem, gdzie on dokładnie został, ale możecie sobie posłuchać z nim wywiady. W Brukseli 22 marca 2016 roku. Farciarz po prostu. Żyje, ma się dobrze. I to jest kolejny przykład, że nam mrugają okiem tajne stowarzyszenia, że my za tym stoimy. Masoni za tym stoją.
Mason to jest chyba mason. Natomiast masonry, organizacja nazywa się masoneria, jest masonry. Przepraszam, freemasonry to jest wolnomularstwo. Mason określa się freemason. Freemason określa się wolnomularzem, ale mason chyba też się określa ich jako masonami w skrócie. I ten ma na imię właśnie Mormon. Przypadek? Oczywiście przypadek. Te newsy w ogóle przeszły przez cały internet, że on przeżył te trzy sprawy. Także naprawdę większość ludzi, którzy są kumaci, dotarła do nich informacja, że Mason Wells był na miejscu i przeżył i ma się dobrze i się cieszy.
Jeśli chodzi o Mormonów, oni są oczywiście powiązani. Można powiedzieć, że nie jest to tajne stowarzyszenie, jest to kościół. Natomiast on zajmuje się przede wszystkim finansami. To są ludzie bardzo majętni, bogaci, trochę jak Żydzi. To są tacy amerykańscy Żydzi jakby. Mormoni, którzy organizują się finansowo. Dla nich finanse są najistotniejsze. No i kolejna jeszcze sprawa masona, bo jest masonem. Erdogan, prezydent Turcji, który na Cztery dni przed zamachami powiedział, że mogą być zamachy w Brukseli, że może eksplodować bomba. Wszystko wiedział.
Skąd wiedział, że bomba? W Ankarze wtedy były wybuchy 18 marca i on mówił, że mogą być wybuchy w Brukseli. Skąd wiedział, że chwilę potem będą? Bo nie wiem, czy chlapnął coś, tak jak nasz nieszczęsny pan Rostowski, który pochlapnął o wojnie i była później wojna, bo był na spotkaniu grupy Bilderberg, czy pan Erdogan miał tą wiedzę, czy po prostu chlapnął przypadkiem, czy specjalnie miał to powiedzieć do ludzi, którzy są ogarnięci w systemach społeczno-politycznych, głębszych niż to, co nam się pokazuje. Po prostu miał to powiedzieć. Tutaj jeszcze mam sprostowanie. Sorry, że tak troszeczkę po tych tematach, bo Darklight napisał, że Holendrzy pochodzenia arabskiego chcieli kupić broń w sklepie z bronią w Gdyni i zaproponowali sześć razy wyższą cenę. Nie udało im się kupić, od razu sprzedawca zadzwonił po policję i zostali zatrzymani ci ludzie, więc tak to wyglądało. To są te trzy rzeczy, które wam powiedziałem, które ja znalazłem lub ktoś znalazł w internecie, które można powiązać i stwierdzić, że za tymi zamachami stoją globaliści, ludzie, którzy są powiązani. Poza tym, tak jak mówię, Peter Sutherland to jest człowiek, który jest człowiekiem Rockefellera w organizacjach międzynarodowych i on został szefem do spraw uchodźców, tak zwanym komisarzem do spraw uchodźców w ONZ.
Peter Sutherland. To nie jest przypadek. I został wcześniej, zanim jeszcze kryzys imigrancki nastąpił. To jest wszystko zaplanowane. To są plany od lat 20. XX wieku, żeby tego dokonać, bo oni mają jeden cel, który możecie przeczytać, co powiedział David Rockefeller. Jakie mają cele rodziny banksterskiej i globaliści. Jest z nami słuchacz. Skąd dzwonisz do nas, słuchaczu? Telefonicznie dzwonisz, więc z którego rejonu świata?
Czy się słyszymy? Niestety coś nie podłączył mikrofonu słuchacz. Trudno. Czy coś jeszcze? Jeszcze miałem tutaj ważne sprawy, bo naprawdę jeszcze na pewno więcej rzeczy się znajdzie takich, które szybko starałem się znaleźć, gdzieś takie rzeczy, które są powiązane, które widać wyraźnie. Przede wszystkim te 322 jest ewidentnym znacznikiem tego, co się dzieje. Ale mówię cui bono? Kto zyskuje na zamachach? Na pewno nie zyskują muzułmanie, umówmy się. Co zyskują, że 30 osób zabili?
Breivik zabił sam, a tam pięć osób działało. Więcej pewnie niż pięć, ale stwierdzono, że pięć działało w zamachach w Belgii. Sam Breivik zabił 77 czy 78 osób. Jedna osoba. I to zabił tych, których chciał zabić, czyli urzędników norweskich i lewicującą młodzież oraz uderzył też w rodziców, którzy byli lewicowymi jakimiś szychami, bo zabił ich potomstwo. W to też prawdopodobnie chciał uderzać, więc zrealizował swój cel. Natomiast tutaj wydaje mi się, że na przykład dlaczego nie przyszli później, chwilę później ci zamachowcy? Zrobili to z samego rana, gdzie było dosyć mało ludzi na lotnisku, gdzie to dopiero się wszystko rozkręcało. Później śmiertelność byłaby dużo wyższa. Mogłoby im się udać setki osób zabić.
W Dublinie, wam powiem, jak czeka dużo osób, to potrafi kilkaset osób czekać na złożenie bagażu i tam można wejść z bombą, ze wszystkim. Nikt cię nie kontroluje w Dublinie. Więc to wydaje mi się dziwne, że po prostu była minimalizacja bardziej ofiar, a nie maksymalizacja, jakby się terroryści spodziewali. I teraz będzie odwet. Odwet po prostu państw europejskich wobec muzułmanów, a być może wobec państwa ISIS. Jakoś tak niechętnie odpowiadają państwa europejskie, tak trochę słabo. Nie chcą atakować tego państwa ISIS, tak się wstrzymują, jak tylko mogą. Z nami jest Darklight. Witaj, Darklight.
[02:26:35] - Witam cię. Słychać mnie?
[02:26:37] - Tak, słychać cię bardzo dobrze.
[02:26:40] - Przed chwilą też chyba wspominałeś między innymi Breivika.
[02:26:44] - Tak, tak jest. A co?
[02:26:48] - Chciałbym przypomnieć, że Breivik w międzyczasie dzwonił na policję wielokrotnie, mówił, gdzie jest. Broń między innymi też próbował zdobyć w Polsce i w Czechach.
[02:26:58] - Znaczy zdobył chyba, zdobył środki do budowy bomby.
[02:27:04] - Opartej o nawóz. Więc same zamachy, które wspomniałeś, Breivik sam zdziałał całkiem dużo. Te zamachy tutaj są zarządzane nie na największą liczbę ofiar, tylko na strach.
[02:27:20] - I na miejsce, tak?
[02:27:22] - Tak. Tam przypomnijmy, że jest na tyle źle, że tam jest więcej wojska i więcej policji niż widujemy w Polsce. Obstawia te miejsca i mimo to im się udało. Ale jednocześnie gdyby chcieli więcej ofiar, to-
[02:27:37] - Ale kto zyskuje na tym więcej? Służby specjalne i państwa europejskie czy muzułmanie z państwa ISIS? Kto na tym więcej zyskuje?
[02:27:48] - To zależy jak na to spojrzeć w jakim dziale prasowym.
[02:27:49] - Nie, patrzymy tak jak patrzymy. Teraz mamy dzisiejszą sytuację. Kilka dni temu były wybuchy. Kto na tym zyskuje?
[02:28:02] - Fanatycy drobnego kalibru, którzy się odpalają, są pewnie fanatykami i to nieźle naćpani byli takich zapachów.
[02:28:09] - No tak, wierzą, że trafią do nieba, to zyskują faktycznie w ich oczach. Ale mówię co organizacje, potem ISIS się przyznało.
[02:28:15] - Globalnie to ISIS, islam wytępi zarówno tych słabo zislamizowanych, bo dla nich większość obecnych islamistów, których my znamy w Europie, to są pokojowi ludzie. Oni są odstępcami od wiary, ale to wszystko prowadzi do globalizacji, bo celem islamu też jest globalna religia. A większość tych takich agresywnych islamistów, oni nie umieją czytać nawet i pisać i wiedzę przyjmują od imamów.
[02:28:46] - Ale to jest nieprawda. Ci, którzy popełniają te zbrodnie w Europie, są po edukacji europejskiej, wychowani tutaj, urodzeni tutaj. Także to nie są ludzie niepiśmienni, którzy przyjechali do nas z jakiegoś stepu, prawda?
[02:29:03] - Ale część tego islamu, takiego wojującego właśnie tam na takich ludziach bazuje, dorzucają ich tutaj do Europy.
[02:29:10] - Ja się nie zgodzę. Ci ludzie, którzy trafiają do nas, muszą bardzo dużo zapłacić, żeby trafić do Europy. Mają iPhone'y bardzo często, potrafią je obsługiwać. Ktoś, kto żyje na takim stepie, nie stać go na telefon smartfon, bo bardzo często Europejczyków nie stać na smartfony.
[02:29:29] - Dobrze, ale ty mówisz o takiej skali bardzo bieżącej. A globalnie mam na myśli to, że islam doprowadza do tego, że większość, ta tłuszcz cała taka, to ma być głupia, zarządzana przez kogoś, kto wie lepiej, przez imama, innego przywódcę, a tych przywódców na końcu będzie można wymienić na ten sławny 1% wiary. Ogólnie globalny islam, gdy zwycięży, nie za naszego życia, mam nadzieję, ale doprowadzi do tego, że ludzie będą głupi. Biała rasa jest tępiona, żebyśmy nie pchali dalej naukowców do przodu, dalej postępu do przodu, bo dopiero kiedy ujednolicimy narody i będą takie głupsze, to albo będzie się ich dalej w głupocie trzymać, albo dopiero wtedy będzie taki moment objawienia czegoś więcej lub nieobjawienia niczego. Powiedzmy.
[02:30:21] - Tak nie do końca odpowiedziałeś mi na pytanie, kto zyskuje na tym, prawda? Powiedziałeś, że-
[02:30:26] - Globalnie jest to zarządzane, ale na przestrzeni 300 lat to właśnie masoneria, która będzie dalej u władzy, wtedy już oficjalnie.
[02:30:38] - Czyli ci globaliści, tak?
[02:30:40] - Tak. Islam to tylko takie pionki do bicia. Każdy ma swoje cele bieżące, ale oni myślą, że kiedyś osiągną ten cel. Sami z siebie nie mogą tego celu osiągnąć. Trzeba im pozwolić. I tym się zajmują obecnie unijni politycy. Pozwalaniu im na zastraszenie lub wyniszczenie społeczeństwa. Sami politycy nie ryzykują za wiele i w tych zamachach nie giną, a zamachy również dobrze można zmaksymalizować na większą liczbę ofiar. Po prostu drugi wybuch mógłby nastąpić w przejściu, gdzie się będą ludzie ewakuować. Wtedy byłoby dużo więcej ofiar.
Tylko że te ofiary to są płatnicy podatków.
[02:31:20] - No i łatwi do zastraszenia, tak jak mówił Adolf Hitler, że terroryzm jest najlepszą bronią polityczną. Tak on twierdził i niestety trzeba się z nim zgodzić, że to jest tak naprawdę, o tym mówił Noam Chomsky, że terroryzm nie jest bronią słabych, tylko silnych. I to jest prawda. Ja wiem, że to brzmi trochę przewrotnie, ale tak jest, bo tak naprawdę terroryzm jest bronią państwa, państw, potężnych państw ze względu na to, co robił Putin na przykład, prawda? O tym, co mówił Litwinienko i za to zginął. Mówił o tym, miał na to dowody, że te wieżowce, te bloki w Moskwie były wysadzane właśnie przez Putina, przez FSB. I mieli go właśnie zmusić do tego, żeby on to robił. On to odmówił. Litwinienko był patriotą rosyjskim i powiedział, że nie, nie będzie tego robił. Uciekł na Zachód i o tym doniósł, ale został zgładzony przez państwo rosyjskie, przez służby rosyjskie.
[02:32:31] - Wręcz ostentacyjnie.
[02:32:32] - Tak, to chyba tylko jedynie w tej chwili Corvi Micke twierdzi, że to nie miało nic wspólnego ze służbami, tylko handlował jakimś uranem, handlował z mafią i mafia go odpaliła. Owszem, były takie teorie spiskowe, ale dwa plus dwa wtedy się nie zgadza, bo zawsze jest cztery, a nie pięć. I tutaj ktoś jak mówi, że dwa plus dwa jest pięć, to troszkę się myli. Ale co najważniejsze, że to Putin wysadzał te bloki. Po co? Oczywiście winę zrzucono na Czeczeńców i zrobiono porządek w Czeczenii. Porządek mówię w cudzysłowie, bo zrównano z ziemią kraj Czeczenów. Dziesiątki czy nawet setki tysięcy Czeczenów zostało zabitych, wysiedlonych, zniszczonych i ich domy, majątki zniszczone. I tak to się wykorzystuje do terroryzmu. Stany Zjednoczone, 9/11 do dzisiaj nie wyjaśniono.
Oficjalnie ludzie, tak jak mówiłeś, słabo wykształceni, ledwo potrafiący cesną lecieć na symulatorze i za pomocą nożyków do cięcia papieru sterroryzowali wszystkie załogi i perfekcyjnie wykonali uderzenia samolotami i w Pentagon i dwoma samolotami w budynki 9/11 wielkimi boeingami także pilotowali jak najlepsi piloci. No ale cóż, taka jest opowieść oficjalna.
[02:34:10] - No tak, ale jaki był ogólny efekt 9/11?
[02:34:16] - Kto na tym zyskał?
[02:34:17] - Ofiary okej, ale później wprowadzono Patriot Act i teraz na podstawie tych licznych zamachów w całej Europie będzie odpowiednik wprowadzony tutaj do Europy, kiedy każdy będzie pod kontrolą i zrobi tylko to, na co mu się pozwoli.
[02:34:32] - Europa nie jest głupia, to są inne czasy. Nie uda im się. Dokładnie tak jak mówisz, w Polsce może wprowadzą, bo wiem, że — tutaj chciałem zdradzić — w Polsce Patriot Act ma być wprowadzony. Odpowiednik Patriot Act nazywa się ustawa antyterrorystyczna, czyli tak zwany ciągły stan wyjątkowy. Taki ma być w Polsce, jest już projektowany, robiony. W Polsce ludzie są naprawdę na poziomie dużo niższym w tej chwili niż średnia europejska. Przykro mi to powiedzieć, ale tak jest. Polacy nie mają pojęcia, co się dzieje dookoła i przyjmą to, co PiS im każe. Bo tak jak wam mówiłem, PiS współdziała z rządem światowym i jest za armią paneuropejską. Więc ludzie przyjmą to jako dobrą kartę, bo nie będą chcieli mieć wolności, tylko będą chcieli mieć bezpieczeństwo.
I Patriot Act w Polsce przejdzie bez problemu. Także spodziewajmy się naprawdę najgorszego w Polsce, bo przed żadnymi terrorystami żadna ustawa nie uchroni nas. Może jedynie uchronić nas broń w każdym domu w Polsce i to uchroni nas przed terroryzmem. Tylko to, jedna ustawa, legalizacja broni. Tak jak w Szwajcarii, w Stanach Zjednoczonych. Słyszeliście w Stanach Zjednoczonych, ile było zamachów muzułmańskich? Dużo muzułmanów spróbowało i tak dalej. Było, w Teksasie próbowali, ale szybko się skończyło. Nie zdołali nawet odpalić pasa szahida, bo szybko dostał kulkę w łeb i zakończyła się, jak to się mówi, dzień dziecka tak nieładnie. Tak samo w Szwajcarii.
Spróbujcie w Szwajcarii to zrobić. Każdy co drugi człowiek jest uzbrojony. Także nie jest prosto tam to zrobić. No i przede wszystkim zrobić porządek na świecie, czyli skończyć ze wspomaganiem terroryzmu, starać się, żeby świat był lepszym miejscem, a Amerykanie przede wszystkim robią wszystko, żeby nie był. Rosjanie zresztą są, można powiedzieć drudzy w czynieniu tego. I tak jak mówisz, Patriot Act w Stanach Zjednoczonych i mamy teraz odpowiednik w Polsce i w Europie będą próbowali zrobić, ale ja uważam, że nie przejdzie. W Polsce może przejdzie, ale w większości innych krajów myślę, że nie. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że Europejczycy mają tego dosyć i wielu ludzi jednak zauważa, że coś tu się dzieje nie tak, szczególnie w Polsce ustawa antyterrorystyczna jest głupia, bo naprawdę nie ma potrzeby. W Polsce praktycznie te mniejszości nie istnieją arabskie. Muzułmanów mamy bardzo pokojowo nastawionych, czyli tych tak zwanych Tatarów, którzy są normalnymi Europejczykami, pokojowo nastawionymi i tak dalej.
A ci muzułmanie, którzy są tutaj naprawdę są biznesmenami, bardzo często ludźmi wykształconymi, lekarzami i tak dalej, którzy są pokojowo nastawieni. Bo to nie jest tak, że każdy muzułmanin, nawet jak wierzy w islam, że jest terrorystą czy jest potencjalnym terrorystą, tak samo można powiedzieć, że każdy Polak czy chrześcijanin jest też potencjalnym nie terrorystą, ale mordercą, że będzie zaraz zabijał, weźmie karabin i będzie zabijał lewaków czy innych ludzi, których nie lubi. To jest absurdalne trochę. Ale tak niektórzy myślą. Tak jak mówiłeś, sądzisz, że będzie europejski Patriot Act przez to?
[02:38:14] - To znaczy będą starać się go wprowadzać po kroczku, bo znienacka to nikt tego nie przyjmie, ale jeśli odpowiednio walić w ludzi tymi bombami, to w końcu będą chcieli pocie-
[02:38:23] - Jeszcze troszkę musi być więcej tych zamachów.
[02:38:26] - Tak. W końcu ludzie zaczną się na tyle bać, że będą sami tego chcieli. Tak jak chcieli praktycznie tego w Ameryce. To szybko wprowadzono za jednym zamachem, wręcz klaskali w tym momencie obywatele w większości.
[02:38:37] - Porażające. Tempota w Stanach była olbrzymia, niestety.
[02:38:43] - Ale też mocny szok content poszedł, że dużo ludzi tam straciło symbol i mylę w gruzach. Ale myślę, że ten, kto miał wiedzieć, to wiedział i po prostu na to pozwolił. Zresztą w rozgrywkach politycznych Rosji ze Stanami kilka lat temu już padło, kiedy Amerykanie szykowali się, wygrażali się, że poślą więcej wojska w ramach konfliktów na Ukrainie, to Putin powiedział, że on pokaże zdjęcia satelitarne i to wie na temat 9/11. I Amerykanie ostatecznie się wycofali. Także te rozgrywki polityczne nadal trwają, ale ogólnym celem jest takie umasowienie, mieć jeden naród pod jedną kontrolą i wspólne prawa. Zamordyzm jest skuteczny. Udowadniał to Hitler, Egipt starożytny, reżimowe wszystkie te. To były skuteczne aparaty i ten zamordyzm może być tu wprowadzony, czy to pod flagą islamu. Islam jest wykorzystywany teraz jako pionek. A tak jak mówiłeś, ci Europejscy, wielu tych europejskich wyznawców islamu, oni nie chcą takiego islamu jak ma przyjść i rządzić im.
Oni chcą sobie wypić piwo, a nie tylko w Allahu. Oni są cywilizowani, oni normalnie żyją i prowadzą biznes.
[02:40:05] - Nie wszyscy, bo przecież ci zamachowcy się wywodzą właśnie z takich europejskich muzułmanów, tych, którzy się tu już urodzili i tu się wychowali. Mają laptopy, mają iPhone'y. Dokładnie są takimi samymi ludźmi jak my tylko mają coś z głową przez religię zmodyfikowanego.
[02:40:24] - Tak, ale też u nas na przykład więcej jest gimbusów słuchających rapu, którzy w ten sposób się buntują, a tam na taki podatny grunt to pada. Jedni są podatni, niektórzy nie, a wystarczy po prostu wierność. Tak jak mówiłeś o czyszczeniu tych ich terenów. Morderców jest niewielu, ale ludzie nie mają się czym bronić i że się boją, to siedzą cicho i im pozwalają na to. W Polsce takie coś nie przechodzi. Mamy historię rozbiorów i Polska wracała na mapy, bo ten opór tutaj był silny zawsze.
[02:40:57] - Tak, ale trzeba jeszcze zauważyć jedno, że jest różnica jednak pomiędzy tym, tak jak mówisz gimbusem, rapem, co jest dosyć prymitywną kulturą, tam nie ma żadnej duchowości, a jednak religią czy wiarą. To jest dużo głębsze. To mówi o duchowości. Jest modlitwa, jest tradycja w tym wszystkim. To jest dużo więcej. To naprawdę wciąga ludzi, duchowość. Natomiast jakaś subkultura to jest rzecz przejściowa i z tego się wyrasta, natomiast z religii niekoniecznie. I bardzo często pokazuje życie, że ludzie z religii nie wyrastają. A co jeszcze do tego patriotact. Myślę, że ludzie się trochę jednak budzą.
Nie jest to w tej chwili takie łatwe jak w Stanach Zjednoczonych. Jednak ludzie dużo bardziej są w internecie, opisuje się te rzeczy. Jeszcze troszeczkę brakuje tych takich, tak nieskromnie powiem, audycji jak ta, jak Teoria Chaosu o spiskach, która jest, ale w mainstreamie, żeby o tym mówiono, o głębszych podziałach, bo wszystko mówi się na zasadzie chaosu. Ta audycja Teoria Chaosu ma w sobie chaos w nazwie właśnie po to, żeby pokazywać te wyspy porządku, które istnieją i które tworzą chaos, porządek z chaosu, chaos z porządku. I to działa. To właśnie ci mądrzy. Oni nie mądrzy, inteligentni, bo oni nie są mądrzy, bo oni szkodzą nam i szkodzą i planecie i wszystkim dookoła i sobie też. Ci globaliści są inteligentni, mają dużą wiedzę i potrafią tak to wszystko zaprojektować. To nie jest w stu procentach projektowanie. To jest projektowanie tych ich wysp porządku, które tworzą chaos, które chaos dookoła tworzą, które same potem siebie.
Czyli projektują takie państwo ISIS po to, żeby wprowadzało chaos, żeby wprowadzało nowych bojowników, żeby mózgi ludziom właśnie na tamtych terenach lasowały, żeby byli nowi bojownicy, żeby wprowadzać chaos z imigrantami, żeby dzięki temu później jeszcze broń, żeby wojna jakaś domowa wybuchła i tak dalej. Oni o siebie się nie boją, bo oni to kontrolują. Jeżeli oni kontrolują dany chaos, oni na przykład podrzucają broń, oni globaliści podrzucają broń imigrantom, tym, którzy tu przyjeżdżają, imigrantom i tym bojownikom ISIS i tak dalej. I tą broń im dają, to będą to kontrolowali, bo mają wszystko pod kontrolą. Mogą mieć nawet w broni nadajniki, także mogą potem śledzić tych bojowników. Oni dokładnie będą wiedzieli, gdzie ci bojownicy są. Ci ludzie nie są głupi, globaliści. Sądzę, że fajnie by było zbadać taki karabin, czy faktycznie nie ma nadajnika. Jeżeli taki karabin ma nadajnik, to znaczy, że w stu procentach to jest dowód, że tą broń podrzucają globaliści, zarządcy Unii Europejskiej między innymi i banków centralnych, bo ktoś będzie musiał, prawda? To się wtedy w logiczną całość składa.
I myślę, że tak jest właśnie, że to nie jest przypadek, że to nie ISIS podrzuca broń. Przecież to jest kontrole na lotniskach są, to wszystko jest kontrolowane i każdy trzeba mieć dokumenty przewozowe, wszystko. To jak ISIS to wszystko robi? To jest absurdalne. Oczywiście, że to robią globaliści, przerzucają tą broń. Jeśli faktycznie tak jest, ale są świadkowie, którzy mówią, że widzieli, jak się rozsypała broń, z jakiejś ciężarówki powypadała i tak dalej.
[02:44:26] - To znaczy było coś takiego, ale jeszcze w międzyczasie bodajże do Hiszpanii dobił statek załadowany około 20 tysiącami mundurów i oprzyrządowania. Samej broni tam nie było, a wcześniej dwukrotnie w Grecji czy na tamtym morzu zatrzymywano, dokładnie greckie służby, statki kontenerowce, które po prostu w jednym kontenerze też były wypchane bronią i to w setkach tysięcy sztuk.
[02:44:53] - Też przerażające jest. A zauważcie, że zwykli ludzie, Europejczycy są rozbrojeni. Ja w tej chwili będę starał się obronić w Irlandii, chociaż nie potrzeba, umówmy się, Irlandia jest bezpieczna, tutaj islamistów nie ma za wielu. Jakaś była afera, że trzech się przedostało gdzieś tam, kurczę, w jakichś kontenerach, gdzieś pomiędzy kontenerami się przedostało, nie wiem, ktoś zginął czy nie zginął. Ledwo po prostu tutaj dotarli. Ale państwo irlandzkie nie jest takie chętne do pomocy, tylko wyżywić kogoś i raczej bidę klepią tutaj. To nie jest takie państwo socjalne. Jest państwo socjalne dla tych, co pracują, wnoszą coś do państwa, to jest wtedy bardzo socjalne, ale ci, co nie wnoszą do państwa, niestety, państwo irlandzkie jest dosyć ostre. I to jest plus tego, że tutaj nie ma takiego problemu, jaki jest w Niemczech, w Belgii, w krajach skandynawskich i tak dalej. Ale mówię, koniecznie, jeżeli mieszkacie w Polsce, można się postarać o broń.
Naprawdę, to jest szansa. Można broń czarnoprochową. Ja wiem, że to jest drogi wydatek, ale legalny. Nawet nikt nie będzie wiedział, że macie broń czarnoprochową, bo nie ma obowiązku rejestracji tej broni. Czyli jest tak jak w Stanach Zjednoczonych: idziesz do sklepu, kupujesz. Tak samo broń czarnoprochową w Polsce. To jest broń czasami wielostrzałowa, czasami jednostrzałowa. Oczywiście nie jest to superbroń, ale można się obronić tą bronią. To nie jest na kulki, na śruty, na dresiarzy broń, tylko to jest broń naprawdę już na uzbrojonych ludzi, że taką bronią możesz się obronić, nawet jak ktoś z kałachem na ciebie idzie. Jeżeli z zaskoczenia go weźmiesz, to bez problemu go odpalisz taką bronią czarnoprochową, więc to jest dobre, ale inną bronią nie dasz rady.
Przed kałachem tylko możesz wygrać albo innym kałachem, albo właśnie bronią czarnoprochową, bronią palną jedynie masz szansę wygrać, bo nawet paralizator czy cokolwiek, zanim będziesz próbował to zrobić i tak dalej, to ktoś już cię z kałacha pociągnie. A jeszcze jest lepsza broń, ale to nie wiem, czy do miasta. Przypomniały mi się teraz te tak zwane plujki czy nie, jak to się takie nazywa, dmuchawki chyba, takie jak w dżungli używają Indianie, zatrute. I to też może być skuteczne. Jak dobra igła jest, że przebije ubiór na przykład. Ale nie wiem, czy to jest tak dobre, to trzeba umieć celować i dmuchawki są skomplikowane raczej.
[02:47:39] - Dokładnie. Nie wyobrażam sobie, żeby w strzelaninie brał udział facet z dmuchawką, ale ostatecznie zabiłby mogą jałówkiem.
[02:47:46] - Ale w dżungli to jest lepsza broń. W dżungli muszę ci powiedzieć, że to jest dużo skuteczniejsza broń niż jakakolwiek broń palna. Po pierwsze, że nie słychać jej. Po drugie, w dżungli łatwo się ukryć i żołnierze na przykład nie wchodzą do dżungli w Ameryce Południowej. Wiedzą, że tam są Indianie z dmuchawkami i oni nie mają żadnych szans. Bo po pierwsze żołnierz nie może być w 100% w kombinezonie, bo się ugotuje, nie da rady. Musi mieć wentylację jakąś. A Indianie perfekcyjnie opanowali dmuchawki, że wystarczy, że kawałek ciała będzie widoczny i on po prostu tam tą dmuchawkę puści i śmierć następuje w pięć minut. Jest koniec. Zatrute to są strzałki.
I w ogóle nawet nie zauważą tego Indianina, a żołnierz po prostu umrze. I nie pchają się żołnierze w dżunglę. Ale u nas faktycznie w miastach i tak dalej to tylko i wyłącznie broń palna. Jesteśmy w XXI wieku. Ja nie mówię, że musicie jakąś broń plazmową, laserową, która gdzieś może jest w jakichś tajnych laboratoriach. Nie, nie mówię na tym poziomie, ale umówmy się, broń palna to jest stary wynalazek. To już naprawdę ponad 500 lat ma i powinniśmy używać tego, co mamy dostępne cywilizacyjnie. A to, że nam państwo zabrania, to jest inna para kaloszy. No mówię, może być sytuacja i ja nie mówię, żeby to stosować na wszystkich, tak jak dresiarze mówią, żeby bić tych ciapatych i tak dalej. To prymitywy są, to są ludzie, którzy w ogóle są rozgrywani, ci narodowcy tacy, którzy są rozgrywani właśnie, żeby bić się z tymi imigrantami, bo po to się właśnie robi to.
Po to, żeby oni się między sobą wyrżnęli, żeby ci mieli broń, narodowcy nie mieli, później narodowcy zdobyli i po prostu się strzelali między sobą. O to właśnie im chodzi. A żeby temu zapobiec, trzeba po prostu rozszerzać, informować ludzi o tym i samemu jednak mieć broń, aby się bronić i przed narodowcami, i przed tymi imigrantami, bo jedni i drudzy mogą być zagrożeniem. To nie jest tak, że tylko imigranci wtedy będą, bo będzie chaos jeden wielki, będzie brat do brata strzelał i tak dalej. Szkoda gadać. Mówię, co może być, ale naprawdę może tego nie być, tylko ludzie muszą zrozumieć. Przeciętny Polak, nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, ma taką świadomość, że w ogóle nie wie o takich sprawach. W ogóle nie interesuje go to. Nie ma pojęcia nawet, co się dzieje dookoła. Nawet nie wie, co to jest Patriot Act, co to było w Stanach bardzo często.
Gdzieś tam może słyszał coś, ale nie wie, po co to było wprowadzone, co to jest bezpieczeństwo. Nigdy nie słyszał o Jeffersonie, który mówił, że jeżeli człowiek wybierze bezpieczeństwo zamiast wolności, to straci jedno i drugie. Straci i wolność, i bezpieczeństwo. I to mówił w XVIII wieku Jefferson, założyciel Stanów Zjednoczonych, współzałożyciel, bo wielu było ojców założycieli tak zwanych. On był jednym z nich. Ludzie nie rozumieją tego i to jest problemem. Ignorancja jest po prostu bronią największą. To jest broń największa globalistów i oni dzięki ignorancji mogą wygrać ludzi. Inaczej przegrają.
[02:51:08] - Tak, ale masz do czynienia z globalistami z jednej strony, a z drugiej strony z ludźmi, którzy są zbyt zabiegani i nic nie mogą. I to się raczej nie zmieni, chociaż to smutne jest.
[02:51:19] - Oni tylko tak myślą, że nie mogą, bo tak zostali nauczeni. Ale oczywiście, że mogą.
[02:51:23] - Masz teraz taką masę niezorganizowaną, niechącą współpracować, chcącą odwrócić głowę. I zalew informacji medialnych takich, że trudno naprawdę wszystko wyłapać.
[02:51:35] - Tych najważniejszych rzeczy, tylko cały czas jakieś pomponiki, siriki, tiki, że ktoś sobie klatę ogolił i coś wspaniałego. Naprawdę takie żenujące informacje, że jako dziecko bardziej ambitne rzeczy w gazetce „Bravo” czytałem. To, co się dzieje, to jest przerażające. Dorośli ludzie to czytają, kobiety przede wszystkim. To jeszcze pal licho, jak kobiety. Jak facet to czyta, to już w ogóle jest... Faceci też zainteresowani sami sobą, na siłownię chodzą, różne rzeczy, na imprezy i tak dalej. Także jest dramatycznie. Myślę, że jest z tego wyjście. Mówienie prawdy, informacji, jak to wszystko wygląda i przynajmniej część ludzi, jeden do drugiego później będzie o tym mówiła.
Także coś będzie w dobrą stronę szło, tylko ludzie muszą to wiedzieć i być przygotowani. Muszą być w miarę uzbrojeni, bo nie można na pięści walczyć z kimś uzbrojonym. To jest absurdalne. Spotkałem takich dresiarzy, którzy chcieli bić się z muzułmanami na pięści. Na siłownię chodzili, tacy na testosteronie. Po prostu małpy. Przecież z nożem by takiego dresiarza załatwił tak zwany ciapaty, ten muzułmanin. Cipaty to jest od bułek takich, ciapati to są takie bułki hindusko-pakistańskie, więc z wiarą muzułmańską nie ma wiele wspólnego, ale tak to nazywają. Półmózgi wychodzą na ulicę i chcą kogoś bić, potem zwykłych Polaków pobiją, ale przecież nie mają żadnych szans. Jeżeli z kałachem będzie jakiś czy z bronią palną, to takich narodowców w setkach będzie zabijał taki muzułmanin.
To jest coś niebywałego. A bardzo często oni nawet nie strzelali nigdy z broni. To już w ogóle jest porażka totalna. Okej, troszeczkę ci wszedłem w rozmowę. Jeśli na koniec jeszcze chciałbyś coś podsumować czy jeszcze coś powiedzieć w naszej dyskusji?
[02:53:55] - Myślę, że na jeden raz to wystarczy. Nie chcę ci całego programu zabierać i dziękuję.
[02:54:00] - Dzięki, Darklight i wesołych świąt każdemu życzę.
[02:54:05] - Również.
[02:54:06] - Smacznego jajka. Trzymaj się. Cześć.
[02:54:08] - Dziękuję. Hej.
[02:54:11] - Hej. Niedługo będziemy kończyli audycję. Coś miałem jeszcze powiedzieć. O Polsce może, że miały być prepaidy jeszcze, o tym Patriot, który ma wejść. I ten Patriot zawiera, że prepaidy będą teraz na dowód. Niestety w Irlandii są prepaidy też na dowód, na nieszczęście, ale trudno. Też musiałem kupić prepaid, bo mam do tej pory prepaid w sumie, nie płacę abonamentu. Uciekam od abonamentu, to jest bardzo zła sprawa. I w Polsce chcą to wprowadzić. Także tutaj kolejny atak na wolny rynek w tym tak zwanym Polish Terrorist Act czy ustawie antyterrorystycznej.
To lepiej brzmi, patriotycznie. Chociaż nie wiem, patriotycznie też dobrze brzmi. Szef MSW Mariusz Błaszczak informuje o różnych sprawach, które mają być. Ma być inwigilacja rozbudowana, na przykład zatrzymać można na miesiąc czy nawet ponad, na kilka miesięcy chyba człowieka bez sądu, bez niczego. Coś absurdalnego totalnie. Ale cóż, czego się spodziewać po PiS-ie? Niczego chyba innego. Witaj słuchaczu. Telefoniczny słuchacz dzwoni. Skąd dzwonisz?
Słuchajmy się w Skypie tylko.
[02:55:38] - Halo, halo.
[02:55:39] - Tak, słychać ciebie. Słyszymy się w Skypie dobrze? Wyłączył się. Nie wiem. Mikrofon miał podłączony, ale coś nie tak. Dobra. Co będzie jeszcze? Oczywiście będzie zwiększenie kompetencji Centrum Antyterrorystycznego. Przedstawiciele będą w tym Centrum Antyterrorystycznym Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Agencji Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Służb Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celnej. Ja uważam, że te służby naprawdę są guzik warte ze względu na to, że widzimy, jak to wszystko działa chociażby w ochronie rządu, ochronie władz państwowych.
Pamiętacie z tą oponą prezydenta Andrzeja Dudy, gdzie BOR zaniedbał ostro, nie wymieniając opon w samochodzie, bo stwierdził, że jeszcze bieżnik jest. Jak dzieci. Jeżeli chcecie, żeby tacy ludzie was ochraniali, to życzę wam powodzenia. Ja mówię, jedną ustawą można załatwić. Jakiego chcecie terroryzmu w Polsce? Ustawę o dostępie do broni dla Polaków. Już nawet nie mówię, że tak jak w Arizonie, że idziesz do sklepu i na dowód kupujesz broń. Że masz 18 lat, to możesz sobie kupić, 21, nie wiem, ile tam limit jest w Arizonie. Kupujesz i tyle. Nie sprawdzają, czy jesteś psychicznie zdrowy, czy byłeś karany, czy nie.
Idziesz i kupujesz. Po prostu jest założenie, że ty musisz się stać, bo jeżeli ty złamiesz prawo, to będziesz poszukiwany. Nie sprzedawca. Sprzedawca nie może cię legitymować. Ty po prostu kupując musisz wiedzieć, czy byłeś karany, czy możesz kupić. Sprzedawca cię tylko informuje: czy był pan karany? Nie byłem. Czy ma pan choroby jakieś psychiczne? Nie mam. To ty jesteś odpowiedzialny, że skłamiesz i tak dalej.
Ale dlaczego mamy zakładać, że każdy jest chory psychicznie? Poza tym różne są choroby psychiczne. Faktycznie, może niektórym chorym nie warto dawać, ale niektórym warto. Na przykład w Wielkiej Brytanii był chory psychicznie facet, czterdziestolatek, który został zamordowany przez jakiegoś łebka, od słowa do słowa. On po prostu zwrócił uwagę temu jednemu Murzynowi, że rowerem nie powinien po chodniku jeździć i drugi jego kolega uderzył go tak, że zemdlał i rozbił głowę o chodnik, umierając na miejscu. Niemalże. Nie na miejscu, pomoc przyjechała za późno i tak dalej. Zmarł. I gdyby miał broń, może by jakoś był pewniejszy siebie i nie wiem, czy mógł się obronić może jakoś. Nie wiem.
To jest trochę takie gdybanie, ale takie sprawy się zdarzają. Kobiety można powiedzieć, że są pełnosprawne umysłowo, ale fizycznie mniej sprawne są niż faceci. To z biologii wynika. Więc one koniecznie powinny posiadać broń do obrony. Przecież w Kolonii to by nie było miejsca czegoś takiego. Jedna druga by wyciągnęła broń, zaczęły strzelać chociażby w powietrze czy coś tam, by się rozpierzchli szybciutko. Nie byłoby żadnych gwałtów. A tak po prostu setki kobiet były gwałcone. Nic się nie działo. Policji nie było, nikogo nie było.
Po prostu to jest jakiś inny świat. Inny świat. Co się dzieje? Dlatego broń jest najważniejsza w tej chwili, żeby Polacy mogli mieć broń. Ale tego nie zrobią, bo oni chcą wprowadzić paneuropę. PiS chce to zrobić, ale nie wierzycie mi, że PiS jest partią paneuropejską? To proszę bardzo. Nikt nie musi wierzyć. Więc ten Patriot Act będzie wprowadzany. Będą też aresztowania, sprawdzanie.
Będą mogli na przykład zaaresztować waszego kolegę, który pochodzi z Pakistanu i tak dalej. Zaaresztować jak w Stanach, do Guantanamo wrzucić. Jeszcze te więzienia nie ostygły, CIA więzienia na Mazurach. To tam będą pakować tych wszystkich ludzi. Winny, niewinny. Ważne, że jakiemuś policjantowi się nie spodobasz. To jest coś niebywałego. Bez sądu w ogóle mogą ciebie zatrzymać na nie wiadomo jak długo. Na razie jest tak, że to obcokrajowcy, że to nie Polacy, że nie Polaków, ale później i Polaków będzie można zatrzymywać na parę miesięcy wydobywczego aresztu na przykład. A za co?
A za to, że tak pan policjant powiedział. A pan policjant powiedział, że mnie się pan nie podobasz i pan idziesz do więzienia i tyle. Jestem przerażony. Ludzie to popierają w Polsce. Ludzie nie mają pojęcia o tym, czym to grozi. Kwazifaszystowskim rządem po prostu. Rządami kwazifaszystowskimi. Do tego dążymy. To po pierwsze. Po drugie jeszcze tutaj w kręgach, tak samo tutaj, w kręgach tych alternatywnych, alternatywnych mediów jest dezinformacja totalna.
Także po prostu włączcie myślenie, bo na każdym kroku, na różnych portalach są czy płatni dezinformatorzy, czy po prostu sami z siebie dezinformatorzy, którzy oszukują w każdym temacie, w każdym niemalże i mieszają wam w głowach. Po prostu zacznijcie używać mózgu. Jak będziecie używali mózgu, nie będziecie mieli żadnego problemu z tym, żeby wiedzieć, gdzie jest prawda, gdzie nie. I na przykład porównują ludzie na różnych forach, umówmy się forach tych mediów alternatywnych, związanych też ze spiskami. Nie mówię, że wszystkich. Dużo jest dobrych, ale na wielu różnych zrównują hoax z false flag operation, czyli operation hoax, czyli operacje oszukańcze z operacjami fałszywej flagi. Jedne i drugie istnieją, ale jest duża pomiędzy nimi różnica. Oczywiście bardziej spiskowe są te tak zwane oszustwa, czyli totalne od początku do końca i zarzuca się nim, że zaraz, ale to ilu świadków musiało być? To jest nierealne, nie można tego zrobić. Wiecie co?
Ja wam mówię przykład, który wiemy już na 100%. Przykład z PRL-u, gdzie teraz już nie grozi nic za to, można o tym mówić i tak dalej. Przykład tylko jednego cenzora z PRL-u, który odważył się mówić i ujawnić dokumentację pisaną. Tylko jeden i to ledwo udało mu się, bo inaczej by w więzieniu do dzisiaj siedział. Uciekł do Szwecji. Opozycja mu nie wierzyła, że on tego dokonał, że był cenzorem i cenzurował te rzeczy i po prostu kopiował wszystko, bo on miał na celu, jakby był Wallenrodem. Wszedł w system, aby pokazać go, aby go zniszczyć od środka. Nie dało się od środka oczywiście zniszczyć, więc on po prostu opublikował te wszystkie rzeczy na Zachodzie. Udało mu się uciec na Zachód i opublikował te rzeczy. Polecam wam film Grzegorza Brauna „Wielka ucieczka cenzora” jak nie widzieliście.
Nawet w PRL-u da się, gdzie ludzie za to, żeby trzymać język za zębami, nie mieli nic. Ani pieniędzy specjalnie, ani uposażeń i tak dalej. Po prostu bali się tylko, że coś wyjdzie, to mogą mieć konsekwencje tego. A dzisiaj jest lepszy system kapitalistyczny, za który się płaci. Za milczenie się płaci i to dużymi pieniędzmi. Ilu Snowdenów uciekło? Ilu Snowdenów uciekło z NSA? Tam są dziesiątki tysięcy ludzi, którzy pracują. Ilu Snowdenów mamy? Jeden?
I to też niektórzy mówią, że to jest po prostu wewnętrzna opozycja CIA, że to jest agent CIA, który ma na celu NSA trochę osłabić. Ilu Snowdenów było? Mówcie otwarcie. Nie ma. Jeden tylko. Był jeszcze Binney, ale on niemalże przypłacił za to życiem. Były dyrektor. Ilu? Dwóch? Jeszcze było tam kilku z NSA pracowników, którzy trochę mówią.
Niewielu, z CIA więcej. A z NSA to wszyscy trzymają gębę, jak to się nazywa, gębę na kłódkę. Dwóch. Z tego, co pamiętam, jeszcze chyba jeden był. Musiałbym sprawdzić jego nazwisko. Na dziesiątki tysięcy pracowników tylko trzech, z których jeden prawie został zamordowany szybko. Reszta potem się nie za bardzo odważała. Dzięki Binneyowi, bo Binney był jednym z pierwszych i Snowden się odważył, bo tak raczej nie było Edwarda Snowdena. Tak że tak to wygląda. Tak wygląda ta sytuacja dzisiejsza, że oszustwa są jak najbardziej możliwe.
Są trudne do realizacji. To w ogóle nawet nie byłoby możliwe na lotnisku oszustwo. Wydaje mi się, że to byłoby zbyt grubymi nićmi szyte i byliby tam postronni świadkowie na lotniskach. Na lotnisku się nie da czegoś takiego zrobić i nie znam takiej sytuacji na lotnisku, ale uważam, że dało się to zrobić i tu was zaskoczę, w Bostonie. W Bostonie uważam, że to było oszustwo, że to nie było false flag. Oczywiście każde oszustwo jest też false flag operation. To samo w sobie, samo w nazwie jest, jak mamy oszustwo, że mamy pod fałszywą flagą. Jest oszustwem. Ktoś musiał to spreparować, oszukać. To jest jakby wyższy wymiar oszustwa, że nie mamy ofiar, a jednak robimy.
Natomiast im bardziej faszystowski system, tym bardziej stosuje false flag. Im bardziej demokratyczny, tym bardziej stosuje hoaxy, oszustwa, czyli false flag, w których giną, pod fałszywą flagą operacji. Gladio na przykład, faszystowskie Włochy czy takie quasi-faszystowskie, które niby były demokratyczne po wojnie, ale tak naprawdę tam faszyści zasiadali wszędzie i faszyści włoscy po prostu rządzili we Włoszech. Stosowali operację Gladio, która była pod fałszywą flagą, ale ginęli ludzie naprawdę. Zresztą też mówi się, że operacja Czerwonej Armii to chyba była, tak? RAF-u, która... Nie, przepraszam, to nie był RAF. We Włoszech były Czerwone Brygady, tylko może to były Czerwone Brygady włoskie. Możliwe. Już w tej chwili słabo kojarzę.
Jest późno. Aldo Moro, premiera zamordowali. Tak że tak to wyglądało. Dobra, ale zostawmy te sprawy. Oszustwo było w Bostonie według mnie. Zobaczcie sobie zdjęcia, przypatrzcie się im. Ja robiłem kiedyś audycję o tym też i pokazywałem, że za tym stała firma Craft, która była założona przez najlepszego snajpera amerykańskiego. „Snajper” taki film powstał o nim, o Kyle. Nie pamiętam, jak miał na imię John Kyle czy George Kyle, przepraszam. Został zabity przez niezrównoważonego człowieka na strzelnicy.
Ściema kompletna. Tuż przed zamachami w Bostonie. Przypadek. Oczywiście wszystko przypadkowo. Przypadkowo i firma Craft została przejęta przez kogoś innego. To wszystkie same przypadki. I ta firma Craft organizowała te zamachy i wydaje mi się, że wszystko na to wskazuje, że nie było ofiar w Bostonie. Oficjalnie było sześciu zabitych w Bostonie, a 200 czy 300 rannych. Natomiast bomby wybuchły faktycznie, tylko to były bomby o niskiej sile rażenia jakby, że faktycznie były wybuchy, szyby poszły i tak dalej, to były bardziej bomby hukowe, takie atrapy. To znaczy atrapy.
Nie wiem, czy tak można nazwać atrapą. Wybuchła, tylko po prostu nie była granatem. Tak jak miał być to granat, te bomby, co Carvajalowie niby podłożyli. Carvajal jeden żyje, drugi został szybko zamordowany przez policję. Pomimo że się poddał, to został zamordowany. Carvajal, drugi brat też chciał się poddać, ale prawie został zamordowany. Z jachtu, w którym się schronił, zrobiono sito, natomiast przestrzelono mu, tak jak mówiłem, gardło, ale nie zabili go. Trudno powiedzieć. Są takie spekulacje. Nie widziałem filmu i tak dalej, bo był helikopter policyjny, który filmował to wszystko, natomiast Były chodzące pogłoski czy na miejscu dziennikarze, którzy zaczęli to filmować i przestraszyli się uczestniczący w spisku ludzie, czy był helikopter telewizyjny, który to filmował?
Trudno powiedzieć. Do dzisiaj nie wiem. Nie zbadałem dokładnie tej sprawy, ale z takim newsem się spotkałem. Jeśli chodzi o to, że to dziennikarze wystraszyli tych policjantów morderców, którzy chcieli zabić Carnejewa. Ale w tej chwili czeka na wyrok śmierci pan Dżohar Carnajew i on wie, jaka jest prawda. Fajnie było z nim wywiad przeprowadzić. On żadnego wywiadu nie udziela. Nie dlatego, że nie chce, ale nie może, bo nikt nie ma do niego dostępu, bo mógłby dziwne rzeczy powiedzieć. Ciekawe bardzo, o co w tym wszystkim chodziło, bo on wie, jaka jest prawda i wie, że jest w sytuacji bez wyjścia, ale powinien mówić. Powinien zacząć mówić komukolwiek, cokolwiek, żeby się uratować, bo i tak zostanie zabity, a w tej chwili przyspieszają to, żeby jak najszybciej.
Wiadomo, że w Stanach Zjednoczonych nie można od razu zamordować człowieka. Jeszcze musi kilka lat poczekać. Kilka lat czy rok co najmniej, zanim wykona się wyrok śmierci. Więc jeszcze ma chwilę czasu, ale już wyrok zapadł. Sąd wydał wyrok śmierci, więc czeka w celi śmierci w tej chwili. Jedyna szansa, że zacznie mówić prawdę. Ja wiem, jaka jest prawda. Nie wiem na 100%. To teorie spiskowe, ale wszystko za tym przemawia, że to był koziół ofiarny. To był kompletny kozioł ofiarny, tak jak jego brat.
I to są oszustwa. Duże ukrywanie faktów. Jeśli mamy kolejne, chociażby zamachy w Kanadzie. Pamiętacie, w zeszłym roku. To było w zeszłym roku czy dwa lata temu? W zeszłym roku chyba. Te nasze zamachy, strzelanina w Kanadzie. Strzelanina, taka popierdółka była, ale to ewidentny fejk. I Sandy Hook. Sandy Hook według mnie absolutnie fejk.
I zauważcie, co jest wspólną sprawą, że jest odizolowany obszar. W tym maratonie bostońskim zauważcie, że to nie na trasie się gdzieś wydarzyło, w głównym miejscu, nie na trybunach, tylko gdzieś przy jakimś budynku, gdzieś troszkę na uboczu, lekkim uboczu. Nie za dużym, ale trochę. Na tych zdjęciach to wygląda bardzo dziwnie. To wygląda, jakby sobie ludzie rozlali krew i siedzieli tam. Niektórzy ludzie jakby zrobili happening jakiś. Naprawdę, zobaczcie sobie zdjęcia tuż po. Bardzo dziwne. Zobaczcie sobie zdjęcia ofiar domniemanych. Naprawdę, porażające są te zdjęcia.
To jest w Bostonie. W Sandy Hook szkoła już nie istnieje. Żeby wam przypomnieć, że została zlikwidowana, zrównana z ziemią. Nie ma tam już szkoły, nie ma tego budynku. Te zachowania domniemanych rodziców to po prostu szok. A najlepszy był pan Parker. Charlie Parker? Nie, Charlie Parker to był znany muzyk. Robbie Parker, który zachował się ewidentnie jak kryzysowy aktor. I tu się pojawia, jak mamy hoax, mamy zupełnie nowe terminy, terminologię, mamy kryzysowych aktorów, mamy fikcyjne zdarzenia, fikcyjne miejsca, fikcyjną broń czy specjalnie spreparowaną broń, zniszczenia fikcyjne, ochronę i policję, która też fikcyjnie uczestniczy.
Tak jak Craft na przykład. Był Craft na miejscu. Są zdjęcia w Bostonie, że Craft ochraniał. Oficjalnie nie było Craftu, nie było czegoś takiego jak Craft, że tam Craft miał miejsce. Craft to nie jest zwykła firma ochroniarska. To jest firma ochroniarska od antyterroryzmu i wojskowa. Taka ochrona wojskowa, która też na przykład w Iraku może być coś jak Blackwater, taki lżejszy Blackwater. Służby ratunkowe też fałszywe i tak dalej. Mamy fałszywe zdjęcia. Chaos też jest fałszywie robiony, sztucznie.
Przebieg zdarzeń, wszystko jest wymyślane w mediach, jest fałszerstwo. Natomiast jak mamy false flag, czyli pod fałszywą flagą, wszystko to jest prawdziwe, o czym w tej chwili sobie powiedzieliśmy. Jak mamy oszustwa, mamy duże ukrywanie faktów medialnych. Bardzo jest to trudne, ale możliwe do zrobienia, szczególnie jak mamy obszar wydzielony, w którym możemy działać tak jak było to w Sandy Hook ewidentnie, czy też w Kanadzie na przykład. Też to była dosyć oddzielona sprawa. W Ottawie to były te strzelaniny, tak? W Ottawie? Chyba tak. To było w stolicy. W Ottawie czy w Toronto to było?
Nie, chyba w Ottawie. Niemal wszystko jest zmyślone, jak robimy oszustwo. Mamy dużą dozę tajemnicy wśród ludzi, którzy uczestniczą, także trudno zachować im. I media. Relacje z mediami są trudne. Też muszą być ludzie, którzy nam trochę w mediach pomogą mieszać. A w false flag operations wszystko mamy prawdziwe. Brak ukrywania faktów, bo większość ludzi w ogóle nie ma o tym pojęcia. Nawet zamachowcy nie mają pojęcia dokładnie, kto za tym stoi. Tak, może tak być, że ci zamachowcy, którzy umarli, ci, którzy podkładali bomby, mogli nie mieć zielonego pojęcia, kto tak naprawdę zlecał, że działają tak naprawdę pod fałszywą flagą.
Jak najbardziej, tak jest bardzo często. Tak jak bracia Tsarnajew, którzy byli, tutaj było oszustwo według mnie, Boston Bombings, ale oni uczestniczyli w tym i zostali po prostu kozłami ofiarnymi tych wydarzeń, które pomimo że były oszustwem, ale późniejsze wydarzenia już oszustwem nie były, tylko były konsekwencją tego, co się działo wcześniej. Mamy false flag w operacjach fałszywej flagi Gladio. Poczytajcie sobie o operacjach Gladio. Operacje Gladio to były pod fałszywą flagą. Wysadzanie budynków w Moskwie to też jest pod fałszywą flagą, że na Czeczeńców zrzucono, a to FSB wysadzało. Wszystkich budynków? Nie wiem, czy wszystkich. Być może Czeczeńcy coś zrobili, ale to naprawdę było trudne działanie. Myślę, że jeżeli Czeczeńcy, to bardziej jakieś akty zbrojne na Dubrowce czy gdzieś bardziej w tą stronę.
A wysadzanie budynków jak najbardziej FSB w tym mają palce, nie żadni Czeczeńcy. Wydaje mi się, że wszystkich budynków to była robota służb rosyjskich w Moskwie i w innych miastach chyba też. A czasami może to był wybuch gazu, kto wie? W Polsce, jak był ten wybuch gazu i też operacja pod fałszywą flagą. Można powiedzieć, że taką najprostszą operacją pod fałszywą flagą, czyli zrzuceniem coś na wypadek, może nie jest najprostszą, przesadziłem, ale że zrzuca się na samobójstwo, na wypadek też jest pod fałszywą flagą, ale to już jest bardziej operacja nie dywersyjna, to można nazwać, a skrytobójcza taka jak asasyni to właśnie w tą stronę szli. Dobrze, czy to wszystkie rzeczy, które chciałem dzisiaj powiedzieć? Chyba tak. Już nie pamiętam, czy coś jeszcze mam powiedzieć. Tylko jeszcze dodam na koniec to, że bardzo ważne jest rozróżnianie tego oszustw i false flag i naprawdę większość z operacji jest albo pod fałszywą flagą, albo oszustwem. Umówmy się, jeżeli terroryści chcieliby działać tak, jak działają, czyli działać przeciwko sobie, bo qui bono?
Kto zyskał na tych zamachach terrorystycznych? Oczywiście służby specjalne i państwa paneuropejskie. Nie europejskie, nie narodowe, paneuropejskie, żeby zrobić wielkie superpaństwo z siłami potężnymi, siłami, Frontexem potężnym. Frontex, czyli służby celne, czyli armia europejska, Europol, który będzie działał, policja, Europol to policja europejska czy Interpol. W sumie Interpol już działa, czyli ta policja europejska. O to chodzi. W tej chwili jest ustawa, że w Polsce Niemcy mogą zatrzymywać Polaków, mogą sprawdzać nietrzeźwość kierowców w Polsce. Jest ustawa w Polsce wprowadzona. Nie żartuję, naprawdę jest. Polacy mogą w Niemczech, a Niemcy mogą w Polsce, tutaj w przygranicznych rejonach.
Rozumiem, że można na przykład pościg kontynuować czy tak dalej, ale też musi w tym udział brać polska policja. Tak samo w Niemczech odwrotnie, że niemiecka policja. A tu nie, oni mają uprawnienia polskiej policji. Kto to wprowadza? PiS. Prawo i Sprawiedliwość. Zdziwieni? Ja nie, bo według mnie PiS jest partią paneuropejską. Wszystko na to wskazuje. Jest przeciwko Unii Europejskiej PiS, ale jest za Paneuropą, czyli czymś więcej nawet niż Unią Europejską i to znacznie więcej.
Mówiąc tak już na koniec o tym, żeby to rozróżniać, to jest bardzo ważne, że bardzo często, mówiłem o tych terrorystach, non stop by były zamachy terrorystyczne, gdyby na tym zyskiwali, gdyby to miało sens. Co za problem podkładać bomby? Naprawdę nie ma żadnego problemu. Ja mogłem w statkach podkładać bomby. Nikt mnie nie kontrolował. Byłem na Stoczni Gdańskiej, skontrolowali tylko, czy alkohol nie wnoszę. Nikt bomby nie kontrolował. Nawet sobie raz zrobiłem taki eksperyment, że coś przypalającego, może nie tykającego, ale taki jakby z zegarkiem coś tam i tak dalej. Nikt nawet nie zwrócił na to uwagi. Wniosłem coś takiego, głupotę oczywiście, bo to nie działało.
Nie była bomba, ale nie było żadnych wykrywaczy metali, nic nie było kompletnie. Można było na jakiś statek chciało się wejść, który tam był remontowany. Można było podłożyć i później taki statek zatopić, jak odpowiednio dużo materiałów podłożyć. I wtedy właśnie była wojna z Irakiem, z Afganistanem. Polska pojechała do Afganistanu i Irak wtedy wybuchł, z tego, co pamiętam dobrze. No i co? I można było i nie było żadnego wypadku, nie było żadnego terrorysty, ani jednego. A Polska, podkreślam, wtedy Polska brała udział w tej koalicji antyterrorystycznej czy wojennej przeciwko Talibom, przeciwko Irakowi, Saddamowi i tak dalej. I dziś jest tak samo, jakby oni chcieli. Przecież ich jest mnóstwo.
Są w Europie miliony muzułmanów. Jeżeli by naprawdę chcieli robić, to oni mają gotowych dziesiątki samobójców gotowych do odpalenia. Ale nie robią tego. Nie odpalają się. Ale zobaczcie, tak jak na Breivika, jedna osoba potrafiła prawie sto osób zamordować i on po prostu był na tyle głupi, że tak jak tu mówi jeden z słuchaczy, że dzwonił nawet na policję, podobno. Ja nie wiem dokładnie, jak było. W każdym razie on po prostu chciał rewolucję wprowadzić w Norwegii i chciał przejąć władzę. Po prostu był na tyle niezorientowany politycznie, że wiedział, że to jest absurdalne. Sprawa, nikt go nie poprze, ale wydaje mi się, że miał kolegów. To była grubsza sprawa i wyciszono po prostu tą sprawę.
Wyciszono, chociaż wiedzieli, że nie sam Breivik był, że lepszy jeden męczennik niż jakaś cała grupa ludzi, że więcej ludzi popierało Breivika. Już niestety nie będę odbierał telefonu, także wybaczcie mi, będę kończył. I jeszcze ostatnia sprawa o tych portalach. To jest naprawdę absurdalne, co się dzieje w tej chwili. Znaczy nie absurdalne, to jest logiczne, bo wiadomo, że są ludzie opłacani nawet, którzy mówią: na pewno to nie były operacje pod fałszywą flagą, oszustwo. Co do oszustwa się zgadzam, bo ewidentne są dowody na to, że to nie było oszustwo. To była operacja być może Gladio, być może fałszywej flagi jakaś inna. Gladio była w drugiej połowie XX wieku używana, operacje Gladio i raczej we Włoszech, ale w innych krajach też. Tak czy inaczej nie zmienia to faktu, że wszystko wskazuje, że to była operacja fałszywej flagi, bo zawsze trzeba sobie zadać pytanie cui bono? Kto korzysta na tych zamachach?
Ewidentnie widać, że nie imigranci muzułmanie czy państwo ISIS. W tej chwili mogą się naprawdę Europejczycy wkurzyć i w ciągu kilku dni nie będzie państwa ISIS. Jeżeli już nastąpi masakra etyczna. Oczywiście, jak mówiłem, że to są zasoby Ameryki, ale jak się już ludzie w Europie wkurzą, wyślą i Brytyjczycy, i Francuzi, i Włosi, jakieś inne wyślą i Polacy może też i Belgowie swoje fragmenty armii. I naprawdę to będzie chwila moment i nie ma ISIS. Dzisiaj już nie mówię o atomówkach, że i Francja mogła atomówkę spuścić, ale przecież to było niehumanitarne i tak dalej. Więc to, o czym mówimy, Francja ma broń atomową, Belgia nie, ale Francja ma. Francja ma naprawdę potężną armię, ma nawet statki, lotniskowce ma, jeśli dobrze pamiętam. Jeżeli dobrze kojarzę, bo może już nie ma, ale kiedyś na pewno miała lotniskowce Francja. Miała.
Tak, Francja miała lotniskowce. Dobrze, będziemy kończyli. Także uważajcie, myślcie przede wszystkim, bo będą chcieli was podkręcić na jakieś złe tory, złe myślenie i że na pewno to nie jest operacja fałszywej flagi. Kto korzysta? Ewidentnie tutaj skorzystali na tym. Skorzystało państwo służby specjalne, żeby powiedzieć europejski Patriot Act niestety. Tak, kończymy tą audycję dzisiaj 3:22 Bruksela. Przypadek? Oczywiście przypadek. 322.
22 marca. Ale dobrze, doczytajcie co to są te sprawy, bo ja dokładnie mówię, jak na okultyzmie się nie znam, ale dla mnie to jest ewidentna sprawa nieprzypadkowa, tak jak było to we Francji też nieprzypadkowe. Życzę wam wesołych świąt, nie przejmowania się tymi sprawami. Naprawdę za oknem jest inne życie. Jest normalne życie, nic się nie dzieje. W Polsce na pewno nie. Trzymajcie się! Miłego weekendu też i świąt. Cześć!
[03:27:51] - When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed suddenly lost or imagined clean? Did you play with the viper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star?
To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?