Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XLV Debata Ufologiczna Online: UFO w Biblii (cz. 1)
Dziś poruszymy temat obecności obcych w Biblii. Czy niektóre sugestywne opisy sugerują, że Izraelici zetknęli się z obcą inteligencją?

Już na wstępie Księgi Rodzaju odnajdujemy enigmatyczną wzmiankę o Synach Boga - ojcach Nefilim. Kim mogły być te tajemnicze postaci? I czy mogło to być wspomnienie obcej wizytacji, która posunęła się za daleko?

Z Nefilim wiąże się zagadka patriarchów, którzy osiągali wręcz nieludzki wiek. Jak to wytłumaczyć? I czy możliwe, że Biblia zawiera opis akcji cywilizowania Ziemi przez jakąś obcą inteligencję?

W kolejnej księdze Starego Testamentu odnajdziemy inne tajemnicze odniesienia. Światło prowadzące Izraelitów po pustyni czy tajemnicza "Chwała pańsa" osiadająca na Syjonie, przywodzą żywe skojarzenia z obserwacjami NOL. Szczególnie ciekawa jest ta druga opowieść, która mówi o spoczęciu wielkiego obiektu w chmurze dymu. Czy to mógł być statek Jahwe?

Czy historia zniszczenia Sodomy i Gomory może kryć w sobie odniesienia do "wojny bogów", jaka miała przetoczyć się po Ziemi w zamierzchłych czasach?

W debacie udział wzięli:
Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Marek Żelkowski, publicysta i pisarz science-fiction, współpracownik Nieznanego Świata
Wojciech Bobilewicz, dziennikarz, publicysta, podróżnik, badacz i tłumacz
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat i Portal Infra, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była próbie odczytania wybranych fragmentów Starego Testamentu jako możliwych śladów kontaktu ludzi z obcą inteligencją. Uczestnicy debaty podkreślali, że Biblia jest tekstem powstającym przez wieki, wieloautorskim, funkcjonującym w różnych tradycjach i przekładach, a przez to podatnym na rozmaite interpretacje. Zwracali uwagę, że część opowieści biblijnych może mieć źródła w starszych mitach Mezopotamii, Sumeru czy Babilonii, a podobne motywy pojawiają się także w innych kulturach starożytnych. W pierwszej części rozmowy omawiano ogólne podstawy tezy o „starożytnych astronautach”. Wskazywano, że już w Księdze Rodzaju pojawia się wzmianka o synach Boga i Nefilim, a także że opowieści o potopie, Edenie, Adamie czy wieży Babel mogą być echem dawnych, szerzej rozpowszechnionych tradycji. Piotr Cielebiaś przypominał historię zainteresowania tymi motywami w literaturze ufologicznej i wskazywał, że niektóre opisy biblijne są na tyle konkretne, iż mogą kojarzyć się z relacjami o NOL-ach, zwłaszcza gdy odczytuje się je bez religijnego założenia o ich wyłącznie symbolicznym charakterze. Sporo miejsca poświęcono Księdze Henocha, która w audycji została przedstawiona jako tekst kluczowy dla interpretacji fragmentu o synach Boga. W rozmowie padała teza, że „Czuwający” z Henocha mieli przybyć na Ziemię, zejść na górę Hermon, wziąć sobie ziemskie kobiety za żony i nauczyć ludzi różnych umiejętności: metalurgii, astrologii, odczytywania znaków nieba, magii, ogrodnictwa czy wiedzy o cyklach księżyca. Pojawienie się Nefilim interpretowano jako skutek tego kontaktu, a sam potop jako karę za naruszenie „zasad” przez te istoty. W debacie padło też porównanie do mezopotamskich Apkalu, boskich nauczycieli sprzed potopu, co miało wzmacniać hipotezę o wspólnym, starszym rdzeniu mitu. Rozmówcy wielokrotnie wracali do kwestii gigantów. Nefilim i pokrewne postaci miały być w tej optyce nie tylko elementem mitu, ale możliwym śladem realnych istot o ponadprzeciętnych rozmiarach albo przynajmniej zniekształconej, dawnej pamięci o takich postaciach. Przywoływano nie tylko Księgę Henocha i Księgę Jubileuszów, ale też talmudyczne opowieści o gigantach, późniejsze legendy o Ogu czy Goliacie, a także szerzej obecne w kulturach świata motywy olbrzymów, budowniczych megalitów i postaci wykraczających poza zwykłą ludzką miarę. Podkreślano, że podobne motywy występują również poza Biblią, co zdaniem uczestników rozmowy zwiększa ich wagę jako możliwego śladu jakiejś dawnej tradycji. Osobnym zagadnieniem był niezwykle długi wiek patriarchów. Uczestnicy debaty rozważali, czy chodzi o błąd tłumaczenia, inną rachubę czasu, symbolikę, czy też zapis dotyczący istot różniących się od współczesnych ludzi biologicznie lub genetycznie. Wskazywano, że od Adama przez Seta, Enosza, Kenana, Metuszelacha aż po Noego i późniejszych przodków pojawia się ciąg wyraźnie malejących, ale nadal niewiarygodnie wysokich liczb. Padała hipoteza, że dawni ludzie mogli żyć dłużej z powodu odmiennych warunków środowiskowych, innego składu atmosfery, większej zawartości tlenu albo po prostu byli istotami nie w pełni ludzkimi. Zestawiano to z sumeryjską listą królów, na której także pojawiają się absurdalnie długie okresy panowania, co miało sugerować wspólne, bardzo dawne źródło mitu o przedpotopowych, długowiecznych przodkach. W tej samej logice interpretowano historię wyjścia Izraelitów z Egiptu i wędrówki przez pustynię. Opisy słupa obłoku, ognia, dymu, huku, trąb i trzęsienia góry Synaj odczytywano jako możliwe relacje z kontaktu z technologią nieznaną starożytnym. W debacie mocno akcentowano opowieść o rydwanie Jahwe i wizji Ezechiela. Marek Sęk i pozostali rozmówcy przypominali popularną w literaturze paleoastronautycznej interpretację, według której opis Ezechiela da się zrekonstruować jako relację z obserwacji lub nawet lotu na pokładzie zaawansowanego obiektu latającego. Zwracano uwagę, że późniejsze, szczegółowe prawa dotyczące kapłanów, Arki Przymierza i organizacji obozu mogły być częścią procesu „cywilizowania” Izraelitów przez obcą, wyższą inteligencję. Wątek ten wiązano z całą serią analogii między Biblią a mitami innych kultur. Pojawiały się odniesienia do sumeryjskich bogów i nauczycieli, do Egiptu, Chin, a nawet do opowieści o Krisznie, Horusie czy Mitrze, choć uczestnicy przestrzegali przed zbyt prostym utożsamianiem wszystkich tych narracji. Chodziło raczej o podobne schematy: istoty z zewnątrz uczą ludzi, regulują ich życie, przekazują prawo lub wiedzę, a następnie znikają albo zostają ukarane. W tym sensie Biblia miała być jednym z najbardziej konkretnych zapisów takiego kontaktu, zwłaszcza że – zdaniem rozmówców – opisuje nie tylko religijne symbole, ale też wydarzenia możliwe do odczytania niemal kronikarsko. Szczególnie mocno rozbudowano interpretację motywu „chwały Pańskiej” i „światła” prowadzącego Izraelitów. W dyskusji pojawiła się hipoteza, że słup obłoku i ognia, rozstąpienie wód oraz zstąpienie Jahwe na górę Synaj mogą odpowiadać obserwacjom obiektu latającego, a nawet technicznej interwencji nieziemskiej cywilizacji. Przywoływano również rekonstrukcję Ezechielowego rydwanu dokonaną przez inżyniera NASA Josefa Blumricha, która miała pokazywać, że da się z opisów biblijnych odtworzyć rodzaj maszyny latającej. Zastrzegano jednak, że nawet jeśli taka rekonstrukcja jest trafna, nie musi oznaczać dokładnie takiego urządzenia, jakie zaproponował Blumrich. Ważniejszy był sam fakt, że opisy te w ogóle dają się czytać jako relacje z kontaktu z techniką przewyższającą możliwości epoki. Najbardziej kontrowersyjny wątek dotyczył Sodomy i Gomory. Uczestnicy rozważali, czy zniszczenie tych miast przez „ogień i siarkę” mogło być skutkiem użycia broni masowego rażenia, a nawet odpowiednika broni jądrowej, czy też innej, dziś nieznanej technologii. Przywoływano wyniki badań archeologicznych wokół Morza Martwego, stopioną ceramikę, ślady wysokiej temperatury i pyłu, a także sugestię, że w regionie mogły istnieć inne miasta zniszczone w podobnym wydarzeniu. Pojawiła się też alternatywa naturalna, na przykład wybuch gazu, pożar wywołany przez lokalne zjawiska geologiczne albo inna katastrofa, która później została zinterpretowana religijnie. Mimo różnych hipotez rozmówcy uznawali ten epizod za jeden z tych, które najbardziej skłaniają do myślenia o dawnych kontaktach z obcą technologią. Całość debaty prowadziła do jednej, powtarzanej wielokrotnie konkluzji: nawet jeśli nie da się dowieść dosłownie, że Biblia opisuje wizyty istot pozaziemskich, to wiele jej fragmentów da się czytać jako ślady bardzo dawnego kontaktu ludzi z czymś, co przekraczało ich ówczesne możliwości rozumienia. Rozmówcy traktowali Stary Testament jako zbiór tekstów, w których zachowały się echa dawnych wydarzeń, mitów i możliwych obserwacji obiektów lub istot niezrozumiałych dla autorów. Jednocześnie zaznaczali, że wciąż pozostaje to w sferze interpretacji, a nie rozstrzygniętego faktu. Audycja zakończyła się zapowiedzią dalszego ciągu dyskusji w kolejnej części.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).