Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 22 stycznia 2016
Wyjść z systemu i co dalej?

Streszczenie odcinka

Audycja rozpoczyna się przeglądem bieżących wiadomości dotyczących zdrowia, gospodarki, technologii, polityki i zjawisk niewyjaśnionych. Omówiono zapowiedź złagodzenia w Czechach obowiązku szczepień oraz wprowadzenia większej odpowiedzialności za powikłania poszczepienne. W odniesieniu do eksperymentu portugalskiego koncernu farmaceutycznego Bial we Francji podkreślono, że uczestnikami byli zdrowi ochotnicy, a testy nowego leku zakończyły się ciężkimi powikłaniami, hospitalizacją kilku osób i śmiercią jednej z nich. W rozmowie telefonicznej doprecyzowano, że chodziło o pierwszą fazę badań na ludziach, po wcześniejszych testach na zwierzętach. Kolejny temat stanowiły poszukiwania rzekomego „złotego pociągu” w Wałbrzychu. Gmina miała dopuścić prowadzenie poszukiwań przez zainteresowane osoby, jednak prowadzący zwracał uwagę na możliwe zagrożenia: niewybuchy, podminowanie składu lub przewożenie przez niego materiałów niebezpiecznych. Krytycznie omówiono również badania sugerujące, że dietetyczna Coca-Cola może być korzystniejsza dla zdrowia i odchudzania niż woda. Wskazano na konflikt interesów, ponieważ projekt był finansowany przez organizację wspieraną przez producentów napojów gazowanych, a zaangażowani naukowcy otrzymywali wynagrodzenie. Zdaniem prowadzącego przykład ten pokazuje, jak finansowanie badań może wpływać na publikowane wnioski i służyć korporacyjnej propagandzie. Dużo miejsca poświęcono nowym technologiom oświetleniowym. Prowadzący omówił opracowaną w Massachusetts Institute of Technology konstrukcję żarówki wykorzystującej część energii cieplnej traconej w tradycyjnych żarówkach i zamieniającej ją ponownie na światło. W jego ocenie rozwiązanie mogłoby zapewniać bardziej naturalne oświetlenie i być konkurencją dla LED-ów oraz świetlówek kompaktowych. Twierdził również, że migotanie niektórych źródeł światła może powodować zmęczenie i negatywnie wpływać na samopoczucie, a zarazem sugerował, że korporacje mogą blokować technologie zagrażające istniejącym rynkom. Wspomniano także o żarówkach plazmowych oraz o polskiej produkcji tradycyjnych, wstrząsoodpornych żarówek. Następnie przedstawiono dane organizacji Oxfam dotyczące koncentracji majątku. Według przywołanego raportu jeden procent najbogatszych ludzi posiadał majątek większy niż pozostałe 99 procent światowej populacji, a 62 najbogatsze osoby dysponowały majątkiem porównywalnym z zasobami 3,6 miliarda najbiedniejszych ludzi. Prowadzący wiązał narastające nierówności z nieprzejrzystymi strukturami własności korporacji, systemem bankowym i ukrywaniem rzeczywistych beneficjentów. W tym kontekście przywołał prace artysty Marka Lombardiego, który tworzył rozbudowane schematy powiązań między bankami, przedsiębiorstwami i wpływowymi osobami. Jego śmierć została przedstawiona jako podejrzana, choć bez rozstrzygających dowodów. Przeciwieństwem bezkarności sektora finansowego miała być Islandia, gdzie kilku bankierów skazano za manipulowanie cenami akcji Landsbanki, oszukiwanie inwestorów, wierzycieli, władz i społeczeństwa. Rozmowa dotyczyła także doniesień o możliwym istnieniu dziewiątej planety Układu Słonecznego. Konstantin Batygin i Mike Brown z California Institute of Technology wywnioskowali jej obecność z anomalii orbit odległych obiektów, zwłaszcza w pasie Kuipera. Planeta nie została bezpośrednio zaobserwowana, a jej istnienie wynikało z obliczeń. Prowadzący odróżniał tę hipotezę od teorii o Nibiru i planecie związanej z Annunaki, uznając te ostatnie za element mitologii i teorii spiskowych, choć szeroko omawiał związane z nimi wyobrażenia. Główny temat audycji dotyczył pytania, co oznacza „wyjście z systemu” i co można zrobić po odrzuceniu dominujących struktur społecznych, ekonomicznych i politycznych. Punktem wyjścia stał się cytat Edwarda Abramowskiego o tym, że kapitalistyczne warunki społeczne sprzyjają egoizmowi, oszustwu i krzywdzeniu. Prowadzący podkreślał jednak, że całkowite odcięcie się od systemu jest obecnie niezwykle trudne, ponieważ ludzie są zależni od pracy, pieniędzy, banków, prawa, infrastruktury i państwowych instytucji. Jako realistyczniejszą drogę wskazywał częściową niezależność: zdobywanie praktycznych umiejętności, ograniczanie konsumpcji, własną produkcję żywności i kosmetyków, gromadzenie zapasów, korzystanie z lokalnych źródeł energii oraz rozwijanie współpracy z innymi. W tym kontekście omówiono wiadomość słuchacza mieszkającego w Norwegii. On i jego rodzina uprawiają warzywa na niewielkiej działce, kupują drewno od rolnika i samodzielnie przygotowują je na zimę, pieką chleb, zbierają jagody i zioła, wytwarzają kosmetyki oraz korzystają z rowerów zamiast samochodu. Przykład ten został przedstawiony jako dowód, że niezależność można budować stopniowo, bez całkowitego porzucania pracy zawodowej i życia w społeczeństwie. Ważne jest nie tyle spektakularne zerwanie z cywilizacją, ile odzyskiwanie konkretnych kompetencji i zmniejszanie zależności od wielkich firm. Inny rozmówca opisywał przygotowania w duchu prepperskim. Za podstawę uznawał zapasy pozwalające przetrwać co najmniej dwa tygodnie, możliwość samodzielnego zdobycia żywności, posiadanie środków łączności oraz przygotowanie na przerwanie funkcjonowania infrastruktury. Zwracał uwagę, że na co dzień nadal pozostaje częścią systemu: pracuje, płaci podatki i korzysta z państwowego pieniądza. Jego zdaniem realne „odłączenie” polega przede wszystkim na gotowości na kryzys, a nie na całkowitym odrzuceniu technologii. Prowadzący zgadzał się, że należy tworzyć alternatywę, ale podkreślał, iż przed ewentualnym załamaniem systemu warto próbować go zmieniać od środka. Nie chodzi o ucieczkę do lasu, lecz o przygotowanie miejsca i zasobów, które mogą zapewnić bezpieczeństwo w razie chaosu. Ważnym elementem tej koncepcji jest współpraca. Prowadzący uważał, że nie da się samodzielnie wytworzyć wszystkiego, czego człowiek potrzebuje, dlatego niezależność powinna opierać się na wymianie umiejętności i specjalizacji. Rolnik może produkować żywność, informatyk tworzyć niezależne portale i narzędzia komunikacyjne, elektronik rozwijać urządzenia energetyczne, a osoba zajmująca się mediami przekazywać informacje. Przywołano przykład „ołówka Friedmana”: nawet prosty przedmiot wymaga współdziałania tysięcy ludzi wydobywających surowce, produkujących poszczególne elementy i organizujących transport. Z tego powodu prowadzący nie odrzucał całkowicie kapitalizmu, dostrzegając w nim mechanizm skłaniający ludzi do współpracy, choć jednocześnie krytykował jego skutki w postaci wyzysku, nierówności i podporządkowania korporacjom. Rozmowa zeszła również na kwestie polityczne i prawne. Dyskutowano o działaniach rządu Prawa i Sprawiedliwości, ustawach dotyczących inwigilacji, Trybunału Konstytucyjnego i międzynarodowych porozumień handlowych, a także o stosunku państwa do obywateli łamiących lub obchodzących przepisy. Jako przykład jednostkowego oporu przywołano Waldka Deskę, który prowadził wieloletni spór z administracją o swój dom. Prowadzący twierdził, że jego postawa pokazuje możliwość walki z aparatem państwa, nawet jeśli wymaga to odwagi, czasu i gotowości na konsekwencje prawne. Jeden z rozmówców odpowiadał, że nadmiernie skomplikowane przepisy sprawiają, iż taka walka często ogranicza się do długotrwałego trwania w sądowych „okopach”. Obaj dyskutanci krytykowali społeczną uległość wobec władzy i przekonanie, że każda regulacja musi być przestrzegana tylko dlatego, że została ustanowiona. Prowadzący zachęcał do świadomego kontestowania niesprawiedliwych przepisów i do działania „frontem” wobec systemu, ale jednocześnie odcinał się od przemocy oraz od pomysłów sprowadzających zmianę do zbrojnej rewolucji. Jako bardziej skuteczne wskazywał tworzenie niezależnych inicjatyw, wykorzystywanie pieniędzy zarobionych w istniejącym systemie do finansowania alternatywnych przedsięwzięć, budowanie lokalnych wspólnot i stopniowe organizowanie życia na własnych zasadach. Sformułowanie „myśl globalnie, działaj lokalnie” zostało przedstawione jako praktyczna zasada takiej działalności. W audycji omawiano także finansową stronę niezależności. Pojawiły się obawy dotyczące inflacji, ograniczenia wypłat z banków i blokowania kart, nawiązujące do sytuacji w Grecji i na Cyprze. Prowadzący przekonywał, że w kryzysie użyteczna może być gotówka przechowywana poza bankiem, ponieważ środki na koncie zależą od działania instytucji finansowych. Rozmówca wskazywał natomiast na możliwość przechowywania części pieniędzy w zagranicznym banku i inwestowania w złoto lub inne kruszce. Dyskusja objęła również kurs euro, politykę polskiego rządu wobec banków i korporacji oraz ryzyko, że koszty nowych podatków zostaną przerzucone na konsumentów. Zwrócono uwagę na znaczenie lokalnych sklepów i producentów, którzy mogą stanowić przeciwwagę dla międzynarodowych sieci handlowych. Jednym z przykładów praktycznej niezależności była rozmowa o kolektorach słonecznych, fotowoltaice i podłączaniu własnych źródeł energii do instalacji domowej. Słuchacz opowiadał, że jego płaskie kolektory firmy Hewalex działały od siedmiu lat i zwróciły się bez dotacji, a jedyną konieczną czynnością konserwacyjną było uzupełnienie glikolu. Wyjaśniał też różnicę między instalacją off-grid a systemem on-grid, rolę inwertera oraz wymogi bezpieczeństwa przy oddawaniu nadwyżek energii do sieci. Wspomniano przy okazji o urządzeniach określanych jako „free energy”, w tym o telefonie mającym działać bez tradycyjnego ładowania i o urządzeniu Magrav związanym z fundacją Keshe. Uczestnicy podkreślali, że takie wynalazki należy sprawdzać eksperymentalnie, lecz z zachowaniem sceptycyzmu i rzetelnych pomiarów. Za bardziej wiarygodny test uznano obserwację rzeczywistego zużycia energii niż bezkrytyczne przyjmowanie wskazań pojedynczych mierników. W drugiej części audycji rozwinęła się dyskusja o wirtualnych światach, grach komputerowych i technologii mogącej bezpośrednio oddziaływać na mózg. Prowadzący porównywał system społeczny do „Matrixa”: rzeczywistości, która dostarcza ludziom pracy, pieniędzy i rozrywki, a jednocześnie ogranicza ich wyobraźnię i przekonuje, że jedynym celem życia jest konsumpcja. Krytykował sytuację, w której gry, media społecznościowe lub wirtualne światy stają się ważniejsze od realnych doświadczeń, podróży, kontaktów z ludźmi i twórczej działalności. Jego zdaniem ucieczka do cyfrowej rzeczywistości może być formą kanalizacji energii społecznej: ludzie tworzą wirtualne światy, zamiast zmieniać swoje otoczenie. Rozmówcy nie podzielali jednak tej oceny w pełni. Jeden z nich wskazywał, że gry takie jak Minecraft pozwalają tworzyć własne światy, reguły i systemy, rozwijają wyobraźnię oraz uczą myślenia przestrzennego i współpracy. Podawał przykład swojego syna, który budował własny serwer, pisał reguły gry i projektował wirtualną infrastrukturę. Według niego nowe pokolenie funkcjonuje w środowisku cyfrowym w sposób bardziej naturalny, a osoby starsze nie powinny oceniać go wyłącznie według własnych doświadczeń. Wirtualna rzeczywistość mogłaby w przyszłości stać się nie tylko rozrywką, lecz także narzędziem przekraczania ograniczeń ciała i fizyki: pozwalać na latanie, lewitację, zmianę perspektywy, przeniesienie do świata o innych prawach oraz bezpośrednie oddziaływanie na zmysły za pomocą interfejsu nerwowego. Prowadzący odpowiadał, że nawet bardzo zaawansowany świat cyfrowy będzie uproszczeniem rzeczywistości, a ludzką wyobraźnię można rozwijać bez technologii poprzez książki, sny, daydreaming, świadome sny i inne formy pracy umysłu. Przywołał Nikolę Teslę jako przykład twórcy, który wiele pomysłów uzyskiwał dzięki wyobraźni i snom. Podkreślał, że gry mogą być pożyteczne jako narzędzia rozrywki i kreacji, ale nie powinny zastępować realnego życia. W jego ocenie problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek traktuje świat wirtualny jako prawdziwe życie, a codzienną rzeczywistość jako niechciany przerywnik. Wspomniano również o wykorzystywaniu gier przez wojsko do promowania określonego obrazu armii i przemocy. Dyskusja na temat wirtualności prowadziła do szerszej refleksji nad tym, co właściwie jest „realnym światem”. Jeden z rozmówców zauważał, że interakcja przez IRC, gry czy wirtualną przestrzeń nadal może być kontaktem z prawdziwymi ludźmi, choć odbywa się za pośrednictwem technologii. Inny wskazywał, że wirtualne środowiska mogą stanowić rodzaj „turystyki” do alternatywnych uniwersów, podobnie jak podróże, psychodeliki czy wyobraźnia. Prowadzący nie odrzucał takich doświadczeń, ale uważał, że trzeba zachować proporcje i nie rezygnować z poznawania świata materialnego. Zachęcał do podróży, kontaktu z naturą i samodzielnego sprawdzania niezwykłych miejsc, takich jak Area 51, jezioro Titicaca, bieguny czy Pireneje, zamiast ograniczać się do oglądania ich w internecie. Jako przykład możliwej alternatywy dla zuniformizowanego świata prowadzący przywołał kopenhaską Christianię. Opisywał ją jako kolorową, samorządną społeczność z własnymi zasadami, otwartą architekturą i silnym poczuciem wspólnoty. Przeciwstawiał ją szarym, jednorodnym blokowiskom, grodzonym osiedlom i przestrzeniom podporządkowanym bezpieczeństwu, kontroli oraz komercji. Christiania miała pokazywać, że można próbować budować odmienny model życia tu i teraz, bez czekania na wielką rewolucję. Zastrzegano jednak, że funkcjonują tam także reguły i sankcje społeczne, a lokalna autonomia nie oznacza całkowitego braku norm. W końcowej części prowadzący wrócił do idei współpracy jako najważniejszej odpowiedzi na pytanie, co robić po „wyjściu z systemu”. Sam nie przedstawiał się jako osoba całkowicie niezależna: mieszkał w wynajmowanym mieszkaniu w Irlandii, nie posiadał ziemi i utrzymywał się z pracy związanej z radiem oraz rozpowszechnianiem informacji. Uważał jednak, że każdy może wykorzystać swoje umiejętności do tworzenia alternatywy: uprawiać żywność, budować urządzenia, tworzyć media, organizować spotkania, rozwijać lokalne inicjatywy albo przeznaczać część czasu i zarobków na działania społeczne. Za ważniejsze od indywidualnego hedonizmu uznał pozostawienie po sobie czegoś trwałego i pożytecznego. Ostateczny wniosek audycji nie sprowadzał się do całkowitego zerwania z cywilizacją. Chodziło raczej o odzyskanie wpływu na własne życie, ograniczenie zależności, rozwijanie samowystarczalności, krytyczne myślenie i budowanie relacji z innymi. Zamiast czekać na zbawcę lub „Neo”, każdy powinien porządkować własne otoczenie i działać w ramach swoich możliwości. Zmiana może zaczynać się od drobnych czynności: przygotowania zapasów, upieczenia chleba, założenia ogródka, stworzenia niezależnego medium, spotkania z ludźmi o podobnych celach albo wykorzystania wolnego czasu do rozwijania konkretnej umiejętności. Krytyka systemu ma sens tylko wtedy, gdy prowadzi do tworzenia lepszych, bardziej różnorodnych i wolnych form życia.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).