Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XXXIV Debata Ufologiczna Online: Ludzie w czerni
Dziś porozmawiamy o jednym z wielkich ufologicznych mitów - zjawisku ludzi w czerni. Ale mit otaczający to zjawisko nie oznacza, że jest ono samo w sobie nieprawdziwe. Jak powinna brzmieć definicja MiB?

Kiedy pojawili się ludzie w czerni? Czy ich nazwa jest adekwatna do natury zjawiska, to znaczy czy zawsze są to ludzie i czy zawsze noszą się na czarno? Bo niekiedy, co do tego pierwszego istnieją duże wątpliwości...

Co jest głównym celem facetów w czerni? Czego zazwyczaj chcą od świadków? Za kogo sami się podają? I czy jest to zjawisko czysto amerykańskie?

Jedno z najsłynniejszych spotkań z MiB miał Albert Bender. Zwrócił on uwagę na to, że domniemani agenci nie wyglądali normalnie. Co z innymi nietypowymi aspektami ich wyglądu czy zachowań? Co sugeruje ów "czynnik dziwności" i co może mówić o naturze MiB?

Jest to jeden z paradoksów tego zjawiska. Założmy, że ludzie w czerni rzeczywiście są agentami. Czy ich strategia zacierania śladów po UFO i zastraszania świaków ma jakikolwiek sens?

John Keel w swoich książkach, głównie w "Proroctwach Mothmana", poświęca temu zjawisku dużo miejsca. Szczególną uwagę zwraca na plagę MiB w miasteczku Point Pleasant, gdzie miał pojawiać się tajemniczy Człowiek Ćma. Zdaniem autora, MiB nie byli jednak ludźmi z krwi i kości ani agentami. To raczej emanacja "demonicznej" natury zjawiska UFO. Jak rozumieć jego koncepcję?

Teoria, iż MiB są w większości częścia zjawiska UFO, wpisuje się w opinie dr. Vallee czy radzieckiego ufologa Feliksa Zigela, którzy twierdzili, że fenomen UFO ma wbudowany mechanizm autocenzury, tzn. manifestuje się ono w taki sposób, by zawsze zmylić człowieka. Jak powinniśmy traktować tę koncepcję?

Czy w Polsce znane są jakieś spotkania z ludźmi w czerni?

Dlaczego ludzie w czerni... zniknęli z relacji świadków? I czy w ogóle zniknęli?

Linki z audycji:
Facet w czerni? - czyli kogo spotkałem pewnego dnia w Katowicach (notka z bloga Ivelliosa)
Prawdziwi faceci w czerni

Książki:
Tadeusz Oszubski, Wojciech Chudziński "Niewyjaśnione zjawiska w Polsce"

Udział wzięli:
Adam Borowski, dziennikarz niezależny
Chris Miekina, autor audycji "Paralaksa"
Marek Żelkowski, pisarz i publicysta, współpracownik "Nieznanego Świata"
Arkadiusz Paterek, "Poznajemy Nieznane"
Arkadiusz Miazga, ufolog z podkarpacia (wypowiedzi zarejestrowane kilka dni wcześniej)
Piotr Cielebiaś, Portal Infra i Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była szeroką debatą o zjawisku ludzi w czerni, rozumianym zarówno jako ufologiczny folklor, jak i możliwa część szerszego, trudnego do uchwycenia fenomenu. Uczestnicy próbowali zarysować definicję MIB, wskazując przede wszystkim na ich pojawianie się w kontekstach związanych z obserwacjami UFO, na próbę zastraszania świadków i na charakterystyczną dziwaczność zachowań, wyglądu oraz sposobu poruszania się. W wielu wypowiedziach pojawiała się myśl, że nie da się ich prosto uznać za zwykłych ludzi czy zwykłych agentów, bo w relacjach świadków występują cechy wykraczające poza normalną inwigilację. Dużo miejsca poświęcono klasycznym stereotypom związanym z MIB: ciemnym garniturom, kapeluszom typu fedora, czarnym okularom, beznamiętnemu albo wręcz mechanicznemu sposobowi mówienia, nienaturalnej sztywności ruchów, przesadnej grzeczności lub przeciwnie – złowrogiej atmosferze. Wspominano też o samochodach, najczęściej czarnych limuzynach starszego typu, które miały wyglądać jak nowe mimo wieku, a także o takich detalach jak zapach siarki towarzyszący wizytom. Jednocześnie zwracano uwagę, że w niektórych relacjach „ludzie w czerni” nie wyglądają wcale jak ludzie: bywają pozbawieni brwi, rzęs, mają peruki, dziwne oczy, nienaturalne zachowania, a nawet cechy sugerujące coś robotycznego lub nieludzkiego. Za punkt wyjścia całego zjawiska uznano przypadek Alberta Bendera z lat 50. Bender, prowadzący ufologiczne wydawnictwo i organizację, miał zostać odwiedzony przez trzy niezwykłe postacie, po czym porzucił działalność na wiele lat. Wspominano, że to właśnie on stał się prekursorem późniejszej legendy o MIB, choć sama nazwa pojawiła się później, w tekście Johna Keela. Wypowiedzi uczestników różniły się co do interpretacji tego wydarzenia: jedni widzieli w nim realną wizytę dziwnych istot albo agentów, inni skłaniali się ku temu, że Bender mógł wyolbrzymić lub przetworzyć doświadczenie, a jeszcze inni uznawali sprawę za zbyt spójną z innymi relacjami, by sprowadzać ją wyłącznie do mistyfikacji. Ważnym wątkiem była rola Johna Keela i Jacques’a Vallée. Uczestnicy przywoływali ich pogląd, że zjawisko UFO nie ogranicza się do prostego modelu „kosmici z innych planet”, lecz ma charakter bardziej złożony, być może wręcz paraspołeczny albo paranormalny. W tym ujęciu ludzie w czerni mieliby być jedną z manifestacji tego samego szerszego fenomenu, rodzajem mechanizmu wprowadzającego człowieka w błąd. W debacie pojawiła się też koncepcja Feliksa Zigela, według której UFO ma wbudowany mechanizm autocenzury i celowo ukazuje się tak, by zmylić obserwatora. Część rozmówców uznała, że podobnie należy patrzeć na MIB: nie jako na prostych agentów, lecz na zjawisko, które działa w sposób paradoksalny i nie daje się łatwo opisać klasyczną logiką. Rozmawiano również o możliwych historycznych i folklorystycznych poprzednikach ludzi w czerni. Padały przykłady czarnej Wołgi, „diabłów” z ludowych opowieści, czarnych postaci z podań, legend o dziwnych przybyszach w starych garniturach, a nawet analogii do dawnych alchemików, wampirów, zakapturzonych mnichów czy XIX-wiecznych opowieści o latających maszynach i ich ekscentrycznych pasażerach. W opinii niektórych rozmówców MIB wpisują się w dłuższą tradycję kulturową figur „czarnego luda” – istot pojawiających się w sytuacjach granicznych, kiedy człowiek styka się z czymś niewytłumaczalnym i niepokojącym. Tę samą linię rozumowania łączono z legendami miejskimi, które zdaniem części uczestników stanowią wygodne podłoże dla takiego fenomenu. Wiele miejsca poświęcono też pytaniu, czy zjawisko MIB jest wyłącznie amerykańskie. Odpowiedź była jednoznacznie przecząca. Przywoływano relacje z Rosji, Anglii, Chin, Indii, Portoryko, a także pojedyncze polskie przypadki. Padały opowieści o spotkaniach ufologów, dziennikarzy i świadków obserwacji UFO z dziwnymi postaciami, które czasem pojawiały się jako pojedynczy mężczyźni, czasem jako dwójki lub trójki osób, a niekiedy także jako kobiety. W Polsce wspomniano o kilku mało znanych relacjach z Warszawy, Katowic, Radomia i innych miejsc, które według przywoływanych świadectw miały cechy typowe dla MIB: nagłe pojawienie się, dziwny wygląd, nielogiczne lub mechaniczne zachowanie, krótki kontakt, po którym postać znikała. Nie zabrakło też rozważań o sensie działań ludzi w czerni. Z jednej strony przyjmowano klasyczne wyjaśnienie, że próbują oni zastraszać świadków i zniechęcać ich do rozpowszechniania informacji o UFO. Z drugiej strony kilkakrotnie podkreślano paradoks: jeśli ich celem jest uciszenie ludzi, to efekt bywa odwrotny, bo każdy taki kontakt rodzi dodatkowe relacje, wzmacnia zainteresowanie i poszerza mitologię zjawiska. W tym kontekście padały nazwiska ufologów i badaczy, których działalność miała zostać przerwana albo osłabiona przez podobne wizyty. Wspominano także zainteresowanie FBI i innych służb tym tematem oraz próby oficjalnego zbierania dokumentów i śledzenia przypadków, co miało pokazywać, że sprawa była odbierana poważnie także po stronie instytucji państwowych. W debacie wielokrotnie przewijała się myśl, że MIB mogą być związani z czymś bardziej podstawowym niż klasyczne służby specjalne. Jedni widzieli w nich emanację „nadistot” z teorii Adama Wiśniewskiego-Snerga, inni sugerowali związek z innym wymiarem, z programem rzeczywistości przypominającym Matrix, albo z inteligencją, która wchodzi w kontakt z człowiekiem tylko w pewnym zakresie percepcji. Pojawił się też wątek ludzi zajmujących się okultyzmem, czarną magią, medytacją czy praktykami wicca, którzy mieli być szczególnie podatni na takie spotkania. Zwracano uwagę, że w relacjach MIB często występują osoby otwarte na metafizykę, a granica między światem codziennym a „drugą stroną” zdaje się wówczas cieńsza. Sporo miejsca poświęcono także słynnej dla tej tematyki Point Pleasant i Mothmanowi. Uczestnicy odnosili się do opisów Keela, który widział związek między plagą dziwnych zjawisk, poltergeistów, obserwacji UFO, spotkań z Człowiekiem Ćmą i wizytami ludzi w czerni. W interpretacji Keela MIB nie byli zwykłymi ludźmi ani agentami, ale czymś w rodzaju demonicznej lub pozawymiarowej manifestacji tej samej siły. Rozmówcy wracali do tego, podkreślając, że w takich rejonach i okresach kumulują się równocześnie różne anomalie, a zachowanie MIB jest zbyt absurdalne, by dało się je wyjaśnić wyłącznie przez klasyczną inwigilację. W końcowej części audycji padło pytanie, czy ludzie w czerni zniknęli z relacji świadków. Odpowiedzi były ostrożne. Z jednej strony zauważono, że współcześnie raportów jest mniej, zwłaszcza w Polsce, a sama forma zjawiska mogła się zmienić wraz z kulturą i epoką. Z drugiej strony przywołano nowsze relacje, także spoza Ameryki, które sugerują, że MIB nie zniknęli, lecz raczej ewoluowali albo przybierają inne maski. W podsumowaniach powtarzała się konkluzja, że zjawisko należy rozpatrywać szerzej niż w ramach prostego modelu „agenci w czerni uciszający ufologów”, bo w jego tle może kryć się bardziej złożona, wielowymiarowa i historycznie starsza rzeczywistość.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).