Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: Hipoteza cz. 4
No to jadę dalej z tymi swoimi opowieściami na temat pewnej hipotezy. Łączę sobie te wydarzenia i wychodzi mi z tego to, co wychodzi. Bo gdzie my właściwie jesteśmy jako cywilizacja? Co się stanie, kiedy już nie będzie potrzeby grania w tę samobójczą grę o nazwie cywilizacja?

Streszczenie odcinka

Audycja rozwija autorską „hipotezę” dotyczącą globalnych zasobów, kontroli społecznej i możliwej przeszłości cywilizacji. Prowadzący zastanawia się, dlaczego współczesny świat opiera się na rywalizacji o energię, żywność, pieniądze, surowce i władzę, skoro — jego zdaniem — ludzkość mogła w przeszłości dysponować technologiami pozwalającymi zapewnić wszystkim dostatek. W jego interpretacji obecny model cywilizacji jest „samobójczą grą”, podtrzymywaną przez lęk, niedobór i przekonanie, że dostęp do podstawowych zasobów musi być ograniczony. Jednym z głównych wątków jest rzekoma korelacja między aktywnością Słońca a wydarzeniami politycznymi, zamachami, rewolucjami i konfliktami. Prowadzący twierdzi, że podczas szczytów aktywności słonecznej ludzie stają się bardziej emocjonalni, podatni na zbiorową panikę i intensywniej reagują na informacje. W takich momentach — według jego hipotezy — elity mogą wykorzystywać strach do przejmowania kontroli nad społeczeństwami oraz nad obrotem ropą, metalami, transportem, komunikacją i innymi zasobami. Konflikty mają odciągać uwagę od możliwych rozwiązań i skłaniać ludzi do szukania ochrony u władzy. Prowadzący podważa dominującą interpretację dziejów, według której cywilizacje rozwijały się stopniowo, a wojna i przemoc od zawsze stanowiły podstawę organizacji społecznej. Jego zdaniem na całym świecie można znaleźć podobne wzory architektoniczne, matematyczne i astronomiczne, a także ślady zaawansowanej obróbki kamienia. Ma to świadczyć o istnieniu wcześniejszej, globalnej cywilizacji, której pozostałości przetrwały katastrofę sprzed około dwunastu tysięcy lat. Nie ogranicza jej do mitycznej Atlantydy rozumianej jako pojedynczy kontynent; mówi raczej o rozległej kulturze obejmującej różne obszary planety. Jako argumenty przywołuje egipskie zabytki, megality, podobieństwa między budowlami i pismami z odległych części świata, a także hieroglify, które według niego miały pojawiać się w Kimberley w Australii. Wspomina również o tradycjach Aborygenów, którzy — jak twierdzi — potrafią odczytywać te znaki. Zwraca uwagę na różne rodzaje egipskiego pisma: odręczne zapisy, hieroglify oraz formy, których znaczenia nie udało się ustalić. Przedstawia hipotezę, że pismo odręczne służyło do zwykłego zapisywania informacji, natomiast piktogramy mogły być instrukcjami technologicznymi lub symbolicznymi opisami procesów energetycznych. Podobny problem widzi w nierozszyfrowanym piśmie rongorongo z Rapa Nui. Istotnym elementem tej interpretacji jest przekonanie, że starożytne zapisy zostały częściowo celowo zniszczone. Prowadzący wskazuje na posągi i stele, z których skuwano konkretne fragmenty, a nie niszczono ich przypadkowo. Według niego usuwano kluczowe elementy instrukcji dotyczących działania energii, rezonansu, przepływów i urządzeń. Zatarcie tych informacji miało uniemożliwić odtworzenie dawnej technologii i pozwolić niewielkiej grupie przejąć kontrolę nad społeczeństwami. W tym kontekście wspomina również o egipskiej steli zawierającej z jednej strony starannie wykonane hieroglify, a z drugiej odręczny zapis odnoszony do Ozyrysa. Prowadzący szczególnie dużo uwagi poświęca kamiennym naczyniom, zwłaszcza dużej wazie wykonanej z bazaltu. Podkreśla jej idealnie równe ścianki, gładkie wnętrze, precyzję wykonania i ślady przypominające odciski ludzkich palców. Twierdzi, że przy obecnym poziomie technologii wykonanie takiego przedmiotu z bardzo twardego kamienia byłoby niezwykle trudne i kosztowne. Fakt odnalezienia niemal tysiąca podobnych naczyń w jednym miejscu interpretuje jako dowód na istnienie zaawansowanej cywilizacji, która dysponowała dużą ilością czasu, energii i możliwości produkcyjnych. Nie zgadza się z wyjaśnieniem, że kamienne naczynia były po prostu luksusowym odpowiednikiem naczyń glinianych. Z tych przykładów wyprowadza wniosek, że dawna cywilizacja mogła znać technologie pozyskiwania energii i wytwarzania dóbr na zasadach zupełnie innych niż współczesne. Prowadzący uważa piramidy za możliwe urządzenia energetyczne lub generatory zjawisk plazmowych, a megalityczne konstrukcje za rodzaj reaktorów. Odwołuje się do własnych, bliżej nieopisanych eksperymentów, które miały potwierdzić, że kształt piramid sprzyja przesyłaniu energii bezprzewodowej i propagowaniu zjawisk podobnych do tych opisywanych przez Nikolę Teslę. Jego zdaniem po globalnej katastrofie próbowano odbudować system energetyczny, stawiając mniejsze, lokalne konstrukcje, jednak proces ten nie został ukończony. W audycji pojawia się także teza, że wiele dawnych społeczności było pokojowych i nie znało niewolnictwa ani wojny. Prowadzący wskazuje na stanowiska archeologiczne w Egipcie, Amazonii, Peru oraz innych częściach świata, gdzie — według niego — nie znaleziono murów obronnych, broni ani przedstawień bitew. Przywołuje Terra Preta w rejonie Amazonki oraz wielkie osady w Ameryce Południowej jako przykłady kultur, które miały funkcjonować bez militarnej organizacji. Podobnie interpretuje dziedzictwo Majów i Inków, twierdząc, że ludy te zastały istniejące już miasta i przypisywały ich budowę bogom. Prowadzący uważa, że niewolnictwo, wojna i hierarchiczna władza pojawiły się dopiero po utracie dostępu do dawnych technologii. Jeśli urządzenia zapewniające energię, żywność i zdrowie przestały działać albo wiedza o ich obsłudze została utracona, społeczeństwa miały zacząć walczyć o ograniczone zasoby. Wtedy pojawiły się elity, które przejęły kontrolę nad pozostałą technologią, a następnie przedstawiały ją jako działanie bogów. Religie miały zastąpić pierwotną wiedzę techniczną metaforycznymi opowieściami i podporządkować ludzi kapłanom, władcom oraz instytucjom roszczącym sobie prawo do pośredniczenia między człowiekiem a siłami nadprzyrodzonymi. W tym ujęciu „religia człowieka” oznaczałaby pierwotny system, w którym człowiek stanowi centrum doświadczenia, a wszyscy członkowie społeczności są równi i mają dostęp do wspólnych zasobów. Prowadzący interpretuje egipskie pojęcie świątyni człowieka jako wskazanie, że źródło porządku świata znajduje się w samym człowieku, nie zaś w zewnętrznej hierarchii. Problemy społeczne mają być odbiciem nieuporządkowania wewnętrznego. Z czasem jednak informacja została zastąpiona wiarą, a metaforyczne opisy technologii przekształcono w dogmaty religijne. Jako przykład procesu manipulowania percepcją podaje również kalendarz, który miał służyć synchronizowaniu ludności, poborowi podatków i kontroli czasu. Wątek dawnej globalnej sieci kontaktów rozwija się przez przykłady artefaktów znajdowanych poza miejscem ich pochodzenia. Prowadzący wspomina malachitowy naszyjnik z Egiptu odnaleziony w Irlandii, podobieństwa starożytnej biżuterii wykonywanej z drutu, a także twierdzenia o obecności kokainy i tytoniu w egipskich mumiach. Ma to wskazywać na znacznie szerszą wymianę między odległymi kontynentami, niż dopuszcza oficjalna historia. Przywołuje także Baalbek, megality Syberii, budowle Europy, Polski i Ameryki oraz proporcje architektoniczne, które jego zdaniem odwzorowują dane kosmiczne niemożliwe do uzyskania bez zaawansowanych obserwacji. Krytyka obejmuje również współczesny system gospodarczy. Zdaniem prowadzącego człowiek został przekształcony w zasób, który musi sprzedawać swój czas i pracę, aby uzyskać dostęp do energii, żywności, mieszkania i innych dóbr. Pieniądz, giełda, marketing, analiza ekonomiczna i handel mają tworzyć system zarządzania ludźmi podobny do dawnego niewolnictwa. Władza utrzymuje go przez podział na lepszych i gorszych, przez nacjonalizm, rasizm, wojny oraz przekonanie, że jedynym sposobem osiągnięcia bezpieczeństwa jest posłuszeństwo wobec silniejszej grupy. Prowadzący przekonuje, że media i instytucje nieustannie eksponują zagrożenia, aby strach zdominował ludzką wyobraźnię. Informacje o wojnach, terroryzmie i przemocy mają sprawiać, że ludzie nie dostrzegają możliwości pokojowego rozwiązania problemów. W jego opinii elity wykorzystują również momenty zwiększonej aktywności słonecznej do wzmacniania agresji i polaryzacji. Każdy powinien więc pytać, jaki obraz rzeczywistości jest mu narzucany oraz czy dana informacja wskazuje realne rozwiązanie, czy jedynie pogłębia lęk. Jednym z konkretnych przykładów współczesnych alternatywnych technologii jest dla prowadzącego działalność Keshego. Twierdzi on, że Keshe, przedstawiany jako fizyk jądrowy związany z CERN-em, opublikował dokumentację urządzeń pozwalających pozyskiwać energię w sposób niezależny od istniejącej infrastruktury. Zachęca słuchaczy do samodzielnego sprawdzania takich rozwiązań, między innymi przez wykonywanie prostych konstrukcji z miedzianego drutu. W jego ocenie osoby proponujące technologie obfitości są z góry ośmieszane jako szaleńcy, ponieważ podważają przekonanie o ograniczoności zasobów. Centralnym pytaniem audycji jest to, co stałoby się, gdyby wszystkich zasobów było pod dostatkiem. Prowadzący posługuje się obrazem urządzenia podobnego do replikatora ze „Star Treka”, które zapewnia żywność, przedmioty, energię i przestrzeń do życia. W takim świecie nie byłoby konieczności pracy zarobkowej, walki o mieszkanie ani rywalizacji o dobra. Ceny przestałyby mieć obecne znaczenie, ponieważ koszty produkcji i energii zostałyby radykalnie ograniczone. Zniknęłaby również potrzeba zawierania transakcji opartych na przemocy i zależności. Taki scenariusz miałby podważyć sens istnienia współczesnych elit. Jeśli każdy mógłby mieć dowolną ilość złota, luksusowych przedmiotów, jedzenia czy energii, bogactwo nie zapewniałoby już wyjątkowego statusu. Prowadzący pyta, co pozostałoby ludziom, którzy budują swoją tożsamość na posiadaniu i przewadze nad innymi. Podkreśla, że wiele osób kupuje rzeczy nie z potrzeby, lecz po to, by imponować otoczeniu i kompensować brak wiary we własną wartość. W zakończeniu audycji pojawia się wezwanie do osobistego uniezależniania się od systemu strachu i niedoboru. Prowadzący twierdzi, że zmiana nie musi zaczynać się od wielkiej rewolucji; może polegać na rozwijaniu własnych umiejętności, sprawdzaniu dostępnych technologii i budowaniu własnego modelu życia. Zachęca, by nie przyjmować bezrefleksyjnie twierdzenia, że „tak już musi być”, ponieważ obecny porządek jest rezultatem ludzkich decyzji, a nie niezmiennym prawem natury. Ostateczna wizja zakłada powrót do cywilizacji opartej na obfitości, współpracy i pokojowym korzystaniu z technologii. Prowadzący uważa, że odkrycia archeologiczne, rozwój nowych urządzeń i rosnąca świadomość społeczna mogą doprowadzić do upadku obowiązującego modelu. Wraz z zanikiem wojen i rywalizacji o zasoby ludzkość miałaby odzyskać wiedzę o swoim pochodzeniu, a następnie nawiązać kontakt z innymi cywilizacjami lub mieszkańcami innych wymiarów. To właśnie możliwość życia bez przymusu, lęku i niedoboru przedstawiona zostaje jako najważniejsze wyzwanie dla człowieka: nie samo zdobycie wszystkiego, lecz odpowiedź na pytanie, co zrobi ze swoim życiem, kiedy nie będzie już musiał walczyć o przetrwanie.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).