Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 6 listopad 2015
Wikileaks - kontrolowany wentyl bezpieczeństwa CIA?

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na pytaniu, czy WikiLeaks jest niezależnym narzędziem ujawniania nadużyć, czy też kontrolowanym „wentylem bezpieczeństwa” służb amerykańskich, w szczególności CIA. Prowadzący przedstawia zarówno argumenty przemawiające za autentycznością i pożytecznością portalu, jak i poszlaki, które jego zdaniem mogą wskazywać na selektywne sterowanie publikowanymi materiałami. Zastrzega przy tym, że nie dysponuje rozstrzygającymi dowodami, a część omawianych hipotez ma charakter interpretacji i podejrzeń. Na początku audycji pojawiają się komentarze dotyczące bieżących wydarzeń. Prowadzący podważa przedstawianą przez zachodnie media, jeszcze przed zakończeniem śledztwa, wersję katastrofy rosyjskiego Airbusa A321 lecącego z Egiptu do Rosji. Zwraca uwagę na szybkie przypisanie odpowiedzialności ISIS i twierdzi, że możliwe były także inne scenariusze, w tym zdalne przejęcie kontroli nad samolotem. Omawia również spór wokół obowiązkowych szczepień w Polsce, kar nakładanych na rodziców oraz problemów z dostępnością niektórych szczepionek. W jego ocenie presja instytucji państwowych i koncernów farmaceutycznych ogranicza prawa rodziców, podczas gdy rozmówca wskazuje na braki szczepionek przeciwko szczególnie groźnym chorobom. Kolejny poboczny wątek dotyczy witamin C i D3 oraz norweskich regulacji, które według prowadzącego miały traktować niektóre preparaty witaminowe jak substancje narkotyczne. Prowadzący opowiada o własnym niedoborze witaminy D3 mimo suplementacji i wiąże go między innymi z małą ilością światła słonecznego, jakością żywności oraz teorią chemtrails. Rozmówcy dyskutują o naświetlaniu lampami, wpływie światła na rytm biologiczny i o tym, czy witaminy są skuteczniejsze w pożywieniu niż w suplementach. Wśród pozytywnie ocenianych informacji wymienione zostają skazanie islandzkich bankierów odpowiedzialnych za finansowe nadużycia oraz planowane w Szwajcarii referendum dotyczące odebrania bankom prawa do kreacji pieniądza. Pojawia się także sceptyczna uwaga na temat oficjalnych wyjaśnień śmierci Robina Williamsa i wcześniejszy wątek afery Inslaw oraz programu PROMIS, który ma być powiązany z późniejszymi rozważaniami o służbach i przeciekach. WikiLeaks zostaje przedstawione jako połączenie systemu „wiki”, umożliwiającego łatwe publikowanie i porządkowanie treści, oraz angielskiego słowa „leaks”, oznaczającego wycieki informacji. Domena WikiLeaks została zarejestrowana 4 października 2006 roku, a pierwsze publikacje pojawiły się jeszcze pod koniec tego samego roku. Portal opublikował setki tysięcy dokumentów, między innymi materiały dotyczące działań wojennych Stanów Zjednoczonych, korespondencję polityków, dokumenty bankowe, prywatne wiadomości osób publicznych oraz informacje związane z działalnością korporacji i organizacji politycznych. Prowadzący podkreśla, że największe znaczenie miały ujawnienia dotyczące wojny w Iraku i Afganistanie, w tym nagranie pokazujące ostrzelanie i zabicie cywilów oraz dziennikarzy przez amerykański śmigłowiec Apache. Jego zdaniem publikacje te podważyły propagandowy obraz amerykańskich interwencji jako pokojowych i zmusiły polityków oraz wojskowych do większej ostrożności. Ważną postacią w historii portalu jest Bradley Manning, który przekazał WikiLeaks dużą partię materiałów z czasów służby w armii amerykańskiej. Prowadzący i rozmówca zwracają uwagę, że w debacie publicznej większy nacisk kładzie się na osobę informatora, jego życie prywatne i późniejszą zmianę tożsamości na Chelsea Manning, niż na treść ujawnionych dokumentów. Przypominają, że Manning został skazany na bardzo surową karę, a wcześniej groziła mu nawet kara śmierci. Jednocześnie omawiana jest teza, że WikiLeaks mogło w pewnych sytuacjach narażać własnych informatorów, przekazywać ich dane służbom albo publikować materiały bez wystarczającej weryfikacji i anonimizacji. Jako przykład podana zostaje sprawa ujawnienia informacji o kenijskim polityku, które miało doprowadzić do jego aresztowania, a być może także śmierci. Prowadzący przyznaje, że w krajach autorytarnych takie zaniedbania mogą mieć szczególnie poważne konsekwencje. Rozmowa przechodzi następnie do znaczenia informacji dla wolności i demokracji. Prowadzący twierdzi, że każdy system polityczny opiera się na kontroli informacji, a im lepiej poinformowane jest społeczeństwo, tym trudniej przekształcić państwo w system totalitarny. Upadek komunizmu w Polsce tłumaczy nie tyle kryzysem gospodarczym, ile rosnącą świadomością różnic między życiem w Polsce a sytuacją na Zachodzie, a także poznaniem alternatywnych sposobów organizacji społeczeństwa. Odwrotny mechanizm ma działać w Korei Północnej, gdzie propaganda i izolacja informacyjna pozwalają utrzymywać system mimo biedy i głodu. Z tego punktu widzenia WikiLeaks jest postrzegane jako ważny instrument przełamywania państwowej i medialnej kontroli, choć jego selektywność może ograniczać wartość ujawnień. Najwięcej wątpliwości prowadzącego budzi dobór tematów publikowanych przez WikiLeaks. Zauważa on, że portal ujawniał przede wszystkim materiały uderzające w rządy, wojsko i polityków, natomiast znacznie rzadziej publikował dokumenty dotyczące służb specjalnych, wielkich koncernów farmaceutycznych czy najpotężniejszych grup finansowych. Szczególną uwagę poświęca brakowi — w jego ocenie — istotnych, niekorzystnych dla Izraela publikacji. Twierdzi, że WikiLeaks częściej ujawnia materiały dotyczące przeciwników Izraela lub środowisk kontrowersyjnych, a nie dokumenty obciążające sam Izrael. Rozmówcy podkreślają, że nie musi to dowodzić spisku, ale może wynikać z interesów geopolitycznych, selekcji materiałów lub decyzji osób kontrolujących portal. W tym kontekście omówione zostają polskie publikacje WikiLeaks. Prowadzący wspomina o korespondencji polskich nacjonalistów z Poznania oraz o materiałach dotyczących rzekomych planów sprzedaży Lasów Państwowych, przedstawianych jako sposób finansowania odszkodowań związanych z roszczeniami majątkowymi. Krytykuje utożsamianie roszczeń konkretnych osób z roszczeniami państwa Izrael i twierdzi, że ujawnienie takich materiałów mogło wzmacniać określoną narrację polityczną. Dużo miejsca poświęca także korespondencji dotyczącej lobbingu na rzecz organizmów genetycznie modyfikowanych. Według omawianej przez niego wersji przedstawiciele amerykańskiego lobby, w tym firmy Monsanto, mieli prowadzić rozmowy z przedstawicielami mediów, środowiska naukowego i administracji. Prowadzący twierdzi, że „Gazeta Wyborcza” miała otrzymać pieniądze za przychylne lub przemilczające stanowisko wobec GMO. Materiał ten przedstawia jako przykład ukrytej reklamy i propagandy, choć w audycji nie zostaje przedstawiona niezależna weryfikacja tych zarzutów. Osobny blok poświęcony jest Julianowi Assange’owi. Prowadzący przypomina, że po postawieniu mu zarzutów seksualnych w Szwecji Assange został w 2010 roku zatrzymany w Wielkiej Brytanii, a następnie objęty aresztem domowym. Obawiając się wydania Szwecji, a w dalszej kolejności możliwej deportacji do Stanów Zjednoczonych, w czerwcu 2012 roku schronił się w ambasadzie Ekwadoru w Londynie. Zdaniem prowadzącego wieloletni pobyt w ambasadzie mógł być elementem większej rozgrywki politycznej, ale równie dobrze mógł wynikać z realnego konfliktu prawnego i obawy przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Podejrzenia wzbudza w audycji także otoczenie Assange’a. Prowadzący omawia Annę Ardin i Sofię Wilén, które złożyły zawiadomienia przeciwko niemu w Szwecji, oraz sugeruje, że działalność Ardin w środowiskach antycastrowskich może wskazywać na związki z CIA. Nie przedstawia jednak dowodów potwierdzających tę tezę, a jej poglądy i aktywność interpretuje jako element większego schematu operacyjnego. Podobnie komentuje prawnika Assange’a, Marka Stephensa, którego powiązanie z The Rothschild Waddesdon Trust uznaje za podejrzane. Sam fakt reprezentowania klienta przez prawnika związanego z wpływową instytucją finansową zostaje potraktowany jako poszlaka możliwego zaplecza politycznego i finansowego. Rozbudowana część audycji dotyczy dzieciństwa Assange’a i jego rzekomego związku z australijską grupą The Family, założoną przez Anne Hamilton-Byrne. Prowadzący opisuje tę wspólnotę jako połączenie elementów chrześcijaństwa, hinduizmu i New Age, z silnym kultem blondwłosych dzieci. Twierdzi, że dzieciom podawano leki psychotropowe, LSD, stosowano elektrowstrząsy i lobotomie, a działalność grupy była przez lata tolerowana przez władze. Wspomina o jej znacznym majątku oraz możliwym finansowaniu przez firmę Sandoz, późniejszy Novartis. Na tej podstawie wysuwa hipotezę, że Assange mógł być poddawany eksperymentom lub programowaniu psychicznemu w ramach programów MK-Ultra i Monarch. Jego farbowane na biało włosy interpretuje jako ślad związku z „Wielkim Białym Bractwem” albo symbolem wyniesionym z dzieciństwa. Są to najbardziej spekulatywne fragmenty audycji, przedstawione przez prowadzącego jako poszlaki, bez potwierdzenia dokumentami. Prowadzący podkreśla również, że Assange miał odrzucać materiały dotyczące UFO, Grupy Bilderberg, wolnej energii i innych tematów uznawanych przez niego za zbyt spiskowe. Przywołuje wypowiedź, w której Assange miał określać nadawców informacji o UFO obraźliwym mianem i wskazywać, że materiały te nie spełniają zasad publikacji, ponieważ nie są oryginalne lub nie można ustalić ich autorstwa. Zdaniem prowadzącego jest to dowód na ideologiczną selekcję i ograniczanie zakresu działalności portalu. Przeciwstawia temu działalność innych sygnalistów i projektów ujawnieniowych, między innymi Disclosure Project Stevena Greera, twierdząc, że informacje o UFO i rzekomych technologiach utajnionych krążą raczej poza WikiLeaks. W audycji omawiana jest także książka Daniela Domscheita-Berga „WikiLeaks od środka” oraz jego konflikt z Assange’em. Domscheit-Berg, wcześniej związany z Chaos Computer Club, miał odejść z WikiLeaks wraz z innymi współpracownikami w 2010 roku. Według prowadzącego wskazuje on na autokratyczny sposób zarządzania organizacją, niejasności finansowe i brak przejrzystości w podejmowaniu decyzji. Przywołane pytania dotyczą między innymi przepływu darowizn, zasad sprzedaży materiałów mediom, interesów finansowych Assange’a, roli Israela Shamira i Johannesa Wahlströma oraz osoby, która zaprosiła Assange’a na konferencję w Genewie. Prowadzący uważa, że brak jasnych odpowiedzi na te kwestie osłabia wiarygodność WikiLeaks. Wspomina też o konkurencyjnym OpenLeaks, które miało zostać zamknięte lub sprzedane, oraz o innych, słabiej działających projektach publikujących przecieki. Rozmówcy telefoniczni zasadniczo podzielają ambiwalentną ocenę portalu. Jeden z nich uważa WikiLeaks za rodzaj kontrolowanej opozycji: organizację, która ujawnia część ważnych materiałów, ale może jednocześnie markować pełną niezależność i odwracać uwagę od tematów naprawdę istotnych. Inny podkreśla, że ogromna liczba dokumentów może być publikowana w określonych momentach, aby służyć konkretnym interesom międzynarodowym. Pojawia się również przekonanie, że Julian Assange jest bardziej symbolem i twarzą całego przedsięwzięcia niż jego jedynym organizatorem, ponieważ za portalem musi działać większa, częściowo anonimowa grupa osób. Wątek ekonomiczny prowadzi do krytyki banków i systemu kreacji pieniądza, ale zostaje uznany za temat na osobną audycję. Pod koniec prowadzący dokonuje bilansu. Przyznaje, że nawet gdyby WikiLeaks było częściowo kontrolowanym narzędziem służb, jego publikacje mogą przynosić pożytek, ponieważ ujawniają rzeczywiste zbrodnie wojenne, nadużycia polityków, działania banków i korporacji. Same informacje nie muszą być fałszywe, aby ich wybór i moment publikacji służyły określonym celom. Jednocześnie za poważną wadę uznaje brak materiałów dotyczących służb specjalnych, wielkich koncernów oraz tematów, które prowadzący uważa za najważniejsze z perspektywy teorii spiskowych. Jego zdaniem prawdziwa organizacja ujawnieniowa powinna publikować wszystko, co ma znaczenie publiczne, z ograniczeniem jedynie danych mogących bezpośrednio zaszkodzić niewinnym osobom. Audycja kończy się obroną możliwie szerokiej wolności słowa i krytyką cenzury prewencyjnej. Prowadzący twierdzi, że nie można wstrzymywać informacji wyłącznie dlatego, że ktoś może zareagować na nią lękiem lub że jej konsekwencji nie da się przewidzieć. Dopuszcza anonimizowanie danych ofiar i przypadkowych osób, ale sprzeciwia się systemowemu zamazywaniu nazwisk i faktów, wskazując jako przykład ograniczony dostęp do dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej. Ostatecznie WikiLeaks zostaje przedstawione jako projekt jednocześnie wartościowy i podejrzany: skuteczny w ujawnianiu części nadużyć, lecz prawdopodobnie selektywny, zależny od niejasnych interesów i otoczony szeregiem niewyjaśnionych powiązań.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).