[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. No one. The truth is out there.
[01:11] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu i jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Dziś jest 6 listopada 2015 roku, czyli po Halloween znanym na świecie w tej chwili coraz bardziej chyba niż Święta Zmarłych. Aczkolwiek może nie w Polsce. W każdym bądź razie jest dużo informacji, które ostatnio się wydarzyły. Tutaj na wstępie chciałbym podziękować wszystkim wam za słuchanie, także sponsorom za wpłaty. Wielkie dzięki! No i akurat zazwyczaj w pierwszym tygodniu miesiąca odczytuję listę osób, które wpłaciły w ostatnich dwóch miesiącach na audycję Teorię Chaosu. I tak jest i tym razem. We wrześniu audycję sponsorowali Artur, Bartek, Furak, Mateusz, Mateusz Cieszyn, Mniszek, Muffin, Patryk, Rafael, Stały Słuchacz, Tomasz Wołoszański i Jubi Zawodowy Słuchacz.
A w październiku także sponsorowali audycję Artur Blom, Furak, Jordan202, Kamila, Marcin, Mateusz, Mniszek, Muffin, Oktawian, Patryk, Rafał, Rafael, Tomasz, Tomasz UK, Jubi Zawodowy Słuchacz. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. No i tu biję się w pierś, bo z kubkami znowu nawaliłem, także wybaczcie, ale będą one wysłane także na 100% w ciągu, do końca tego roku dotrą do Was. Mam nadzieję, że jeszcze w listopadzie. I będą też jeszcze niespodzianki dla wszystkich osób, które wpłacą, ale to już pod koniec roku. Tak. Stronę zareklamuję, stronę audycji teoriachaosu.com. Jeżeli chcecie wejdźcie. Archiwum jest uzupełniane, jeszcze nie jest pełne. Także jeżeli się denerwujecie, że nie możecie ściągnąć jeszcze cały czas, możecie ściągać na stronach radiów Radia na Fali oraz Radio Paranormalium, paranormalium.pl i radionafali.com i tam jest pełne archiwum.
Natomiast w tej chwili w teoriachaosu.com, czyli na stronie audycji jeszcze nie jest, nie ma wszystkich audycji dostępnych, ale będą, będą. Obiecałem, że miały być pod koniec października. Znowu jestem niesłowny. No jak to jest? Człowiek ma zawsze sporo rzeczy na głowie i niestety nie wyrobi się ze wszystkim. Także mogę was zapewnić, że będzie wszystko zrobione. Mam jeszcze kilka newsów dzisiaj, żeby już was nie zanudzać sprawami organizacyjnymi. Sporo newsów bardzo ciekawych dzisiaj. Zanim przejdziemy do tematu audycji, to pewnie słyszeliście o katastrofie Airbusa. To jest w ostatnim tygodniu była, jeśli dobrze pamiętam, tydzień temu katastrofa Airbusa rosyjskich linii, które Airbus 321 linii rosyjskich, który leciał z Egiptu do Rosji, niestety rozbił się.
No i w tej chwili wszyscy zadają sobie pytanie, co się stało? Rosja oczywiście ten wrak ściągnęła, wysłała ekipę, żeby szybko ściągnąć, żeby przeprowadzać śledztwo. No i tutaj ciekawostka od razu. Od razu pojawili się zachodni politycy, którzy już wiedzą, już sprawdzili dokładnie, już tutaj ocenili, że wybuchła bomba na pokładzie, na pokładzie właśnie samolotu wybuchła bomba. Pokazali jakiś filmik i wszyscy już uwierzyli, że wybuchła bomba. Ja nie wierzę im absolutnie. Można sfałszować dzisiaj praktycznie wszystko i każdego powinno zadziwiać, że tak szybko, po prostu nagle mówią, że to była bomba, że to ISIS już stwierdzili kto nawet. Niektórzy mówią, że to jest Bractwo Muzułmańskie, niektórzy, że ISIS i tak dalej, i tak dalej. No, uważam, że to są manipulacje. Bo jest jedna rzecz, która po prostu jest nie do końca sprawdzona.
Znaczy sprawdzona jest, że samolot się bardzo dziwnie zachowywał tuż niedługo przed katastrofą bardzo dziwnie się zachowywał. O tym piloci po prostu nagrali się na skrzynki. To po pierwsze. Po drugie też były problemy z komunikacją zdalną, znaczy radiową, więc to jakby świadczy o tym, że bomba takich rzeczy nie powoduje Bomba nie powoduje, że tracimy zdolność kierowania samolotem. Jeżeli bomba wybucha, to jest koniec. Samolot spada w dół i tyle. Robi się dziura i samolot leci w dół. Nie jest to chyba do końca prawidłowy scenariusz, ale jak widać bez żadnego śledztwa już jest filmik, już służby wszystko robią i już brytyjski premier stwierdza na konferencji, że tak, że wybuchła bomba. Była bomba, zabiła 224 osoby. Niektórzy teraz mówią, że to był zamachowiec bombowy.
Wszystko jest możliwe, ale myślę, że Egipcjanie i tak starają się pilnować, żeby nie wejść z bombą na pokład. Może źle sprawdzali. Udało się jednak wejść, pomimo tylu kontroli różnych. Tu się nie udało, a prawda może być zupełnie zgoła inna. Być może włączył się zdalny autopilot, którego pracy nie można było przerwać i ktoś zdalnie ten samolot przejął i spowodował jego upadek w ziemię. To jest, uważam, dużo bardziej prawdopodobne, aczkolwiek tu są sprawy otwarte, ale trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego państwa Zachodu tak bardzo prą, żeby pokazać, że ISIS zaatakowało Rosję? I pytanie, czy chodzi o to, żeby Rosję bardziej wciągnąć w jakąś grę, żeby niszczyć, czy żeby odstraszyć Rosję tym, że niby ISIS podkłada, a tak naprawdę Zachód w tym macza palce? Wiemy, że za ISIS stoi Zachód, Izrael oraz Arabia Saudyjska. Niektórzy mówią, że także i Turcja, ale Izrael i Arabia Saudyjska jest to wielce prawdopodobne. Wielce.
Są na to dokumenty. Tak samo Zachód, zresztą sam Brzeziński mówił, że to są nasze zasoby, nasze aktywa, które możemy wykorzystać. To jest ciekawa sprawa. Warto się przyjrzeć tej sprawie. Ja oczywiście opieram się na twierdzeniach specjalistów, na przykład Christophera Bollina, który sam był pilotem profesjonalnym w wojsku i zna się na tej sprawie. On twierdzi, że wszystko na to wskazuje, że samolot był przejęty. Kolejny news, niestety niepozytywny. Kolejna propaganda w sprawie szczepień. Nawet tu mam na stronach TVP, znalazłem tvp.pl Bydgoszcz i jest oczywiście artykuł „Szczepić należy i trzeba. Są kary za brak szczepień dzieci”.
Jest oczywiście artykuł z tezą, że należy i trzeba. Oczywiście bez argumentacji, że należy i trzeba. Będą nakładane kary. Łączna kwota kar 41 500 i tak dalej. Tylko dlatego są te kary, bo my na to pozwalamy. Jako rodzice na to pozwalacie, dlatego są kary. Jeżeli ludzie powiedzą „dosyć”, nie będzie żadnych kar, tylko trzeba się za to wziąć. To po pierwsze. Po drugie w tej chwili jest zupełnie od innej strony atak na rodziców w Polsce, że dzieci nieszczepione nie mogą chodzić do przedszkola. Może i to lepiej.
Nie wiem, czy lepiej, czy nie lepiej, ale myślę, że do prywatnego będą mogły, ale w każdym razie do państwowego jakoś nie bardzo można. Wiem, że to blokują, chociaż to jest niezgodne z konstytucją i niezgodne z prawem polskim, ale Big Pharma próbuje w ten sposób uderzać w rodziców, aby wykluczyć dzieci z normalnego życia. W taki sposób dzieci karze za nieszczepienie ich, a właściwie dzieci i rodziców tym samym też. Kolejny też nieciekawy news, aczkolwiek śmieszny trochę. O tym wam mówiłem, że witaminy będą w przyszłości nielegalne, będą tępione. Już mamy oczywiście z Norwegii pierwszy pokaz siły. W Norwegii witaminy C i D3 traktowane jak narkotyki. Dziwne, że tylko witaminy C i D3. Mówiłem wam, że D3 to jest witamina życia. Nie żadna E, nie żadna A, nie żadna C.
Chociaż C jest bardzo ważna, bo potrzebujemy bardzo dużo witaminy C, ale w dłuższym okresie dopiero witamina C wpływa nam na problemy. Chociaż poważne, na przykład szkorbut, brak witaminy C to jest bardzo poważna choroba. Natomiast brak witaminy D3 powoduje, że absolutnie umieramy. Te dwie witaminy będą nielegalne. Będą legalne, ale tylko odpowiednie. Natomiast jeżeli będą przemycane lub w jakiś sposób ktoś przywiezie niezarejestrowaną taką witaminę, będzie to traktowane jako narkotyk. Czyli za to będzie można naprawdę na długie lata do więzienia pójść za witaminę D3. O zgrozo, coś niebywałego. Także nie będzie można importować do Norwegii leków z Unii Europejskiej i tak dalej. Oczywiście chodzi o to, żeby uderzyć w Norwegów.
Wydaje mi się, że w Skandynawii ludzie są coraz głupsi, coraz lepiej im się żyje i być może coraz gorzej są wykształceni. Zauważyłem to, rozmawiając z ludźmi z Niemiec czy właśnie ze Skandynawii. Nie mówię, że wszyscy tacy są, ale spora część ludzi tam nie ma pojęcia o prawie niczym. To znaczy oni mają wiedzę z telewizji, wiedzę z gazet, takich, które można kupić, powiedzmy mainstreamowych gazet i żadnej innej. Oni nie analizują faktów, nie myślą, tylko po prostu odtwarzają to, co im ktoś powie. Jeżeli powiedzą im, że witaminę D3 bardzo łatwo przedawkować i jest niepotrzebna, to oni w to uwierzą i to będzie ich koniec. Ale już zostawiając ten news, jeszcze tylko dodam od siebie, że zrobiłem ostatnio sobie badania i wyszły mi ciekawe-nieciekawe. Być może zostały sfałszowane te badania w prywatnej przychodni w Polsce. Na chwilę to sobie zrobiłem, bo niedrogo kosztują badania. Są duże plusy w Polsce, że niedrogo kosztują pewne zabiegi medyczne czy też robienie badań.
I robiłem sobie badania na witaminę D3 i okazało się, że mam niedobór tej witaminy. I się zdziwiłem mocno, bo byłem przecież nad Morzem Śródziemnym, się opalałem. Jeszcze sobie suplementuję cały czas tą witaminę. Tu w Irlandii słońca za bardzo nie ma, to fakt, ale się zdziwiłem, że mam niedobór tej witaminy. Biorę może nie aż tak duże dawki jak niektórzy. Raczej po prostu suplementuję tą witaminę. W tygodniu biorę gdzieś 5000 jednostek i myślałem, że to wystarcza. Okazuje się, że mam niedobór tej witaminy. Minimalna dawka witaminy normalnego poziomu to jest 30. Teraz nie mam przy sobie tych badań, zapomniałem, ale 30 OH, to taki współczynnik.
Natomiast ja miałem 18,5. Jak ktoś ma 10 lub mniej, to już jest stan chorobowy, jeżeli mamy poniżej 10 tego OH w organizmie. Nie wiem, dlaczego tak jest, ale mam po prostu niedobór, pomimo suplementacji. Jestem w szoku i nie wiem, co robić dalej, jak żyć? Nie wiem, dlaczego tak jest. To, że w żywności, w pożywieniu tej witaminy jest coraz mniej, praktycznie jej nie ma. Trochę w rybach może być, w różnych rzeczach, natomiast jest olbrzymi niedobór, tak jak mówiłem, w jedzeniu. Słońca też nie ma. Sztuczne chmury, chemtrails, które są tworzone, powodują, że też tego słońca jest mniej. Dlatego musimy suplementować.
Niestety musimy. Dobrze, to taka ciekawostka ode mnie, że zrobiłem badania i sam się zdziwiłem. A teraz przejdziemy jeszcze do dobrych newsów. Islandia, wyobraźcie sobie, skazała 26 skorumpowanych banksterów. Nie bali się. Dostali w sumie 74 lata dla tych 26 banksterów. Natomiast siedzą 26 osób. Niesamowite. Także poszli siedzieć przykładnie za machlojki, które robili, za to, że doprowadzili do bankructwa kraju. Bo to nie Islandia zbankrutowała, tylko korporacje, które zbankrutowały, spowodowały, że Islandia zbankrutowała.
Bo Islandia straciła pieniądze. Ludzie na Islandii. To nie byli Islandczycy, którzy pożyczali pieniądze, tylko odwrotnie, Islandczycy inwestowali pieniądze. No i potracili te pieniądze, które były inwestowane w Stanach czy w innych krajach. Ale przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. I jeszcze kolejny pozytywny news. W Szwajcarii będą głosować, czy odebrać kreację pieniądza bankom. To jest referendum niesamowite. Czegoś takiego jeszcze w historii nie było. W historii było, ale w XIX wieku.
Natomiast w XXI wieku czegoś takiego nawet ludzie boją się pomyśleć, żeby coś takiego zrobić. I tutaj właśnie będą faktycznie Szwajcarzy głosować, czy banksterom odebrać kreację pieniądza. Być może też będą chcieli wprowadzić konkurencję różnych pieniędzy. Chociaż nie, w Szwajcarii są konkurencyjne pieniądze. Jest na przykład WIR frank, jest WIR euro i jeszcze chyba jakieś inne są też w Szwajcarii oprócz franka szwajcarskiego, tego znanego. Bardzo ciekawy news. I taki news sprzed roku, można powiedzieć rok temu zmarł Robin Williams. I oczywiście jak to może być? Uderzyć w stół, nożyce się odezwały. Już znają przyczynę samobójstwa Robina Williamsa.
Takie newsy. Zbadano go, po roku się dowiedzieli dopiero, zbadali. To są po prostu humbugi, które ktoś wymyśla, absurdalne rzeczy. I okazuje się, że Robin Williams cierpiał najprawdopodobniej na rzadką chorobę mózgu, otępienie z ciałami Lewyego. Chyba Lewyego, tak się mówi. I przez to otępienie popełnił samobójstwo. Oczywiście nie chce się w to wierzyć absolutnie, bo być może ktoś pomógł po prostu, tak jak mówiłem Robinowi Williamsowi, bo dużo świadczy o tym, że tam musiała być jakaś dodatkowa osoba, która pomagała mu w przejściu na drugą stronę. Pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie zrobić, tak jak Danny Casolaro, który podciął sobie żyły tak, że nie byłby w stanie tego zrobić z taką siłą po prostu. Da się pewne rzeczy stwierdzić. Akurat Robin Williams, z tego, co wiem, nie zostawił pożegnalnego listu.
To było też dziwne. Natomiast Danny Casolaro zostawił, a niedługo wcześniej mówił, że nie popełni samobójstwa, że już ma na karku ekipę, która czyha na jego śmierć. Danny Casolaro to od afery Inslaw, programu PROMIS. Kiedyś o tym zrobię audycję, ale to nie dzisiaj. Aczkolwiek dzisiaj trochę będzie powiązany temat z tym, o czym mówimy. Zacznę jak zwykle cytatem: „Kiedy rządy przestaną torturować i zabijać ludzi, a korporacje naginać prawo, nadejdzie czas na pytania, czy walczący o wolność słowa aktywiści też powinni podlegać kontroli?”. Julian Assange to powiedział, australijski internetowy aktywista, dziennikarz, haker oraz programista, założyciel portalu WikiLeaks. Dzisiaj sobie troszeczkę porozmawiamy o WikiLeaks, o Julianie Assange'u. Możecie dzwonić do audycji, telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachosu.com. Widzę, że popełniłem błąd.
Jeszcze nie zalogowałem się Skype'em, więc za chwilkę będzie dostępny. Taki dzisiaj temat jest: WikiLeaks – kontrolowany wentyl bezpieczeństwa CIA? Oczywiście z zapytaniem, czy tak, czy nie. Jak myślicie, czy tak jest, czy nie? Ja dzisiaj będę troszeczkę polemizował z tym pytaniem, właściwie pokazywał, czy jest to możliwe, czy nie. Jaka jest prawda w tym temacie? A tutaj już ciekawy mamy telefon. Stały słuchacz oczywiście jako pierwszy dzwoni, więc odbieram stałego słuchacza. Witaj, stały słuchaczu.
[21:03] - Dzień dobry, test połączenia.
[21:06] - Bardzo dobrze. Czy ty słyszysz mnie, stały słuchaczu?
[21:09] - Bardzo dobrze.
[21:10] - Świetnie. To się rozumiemy. Na pewno słyszałeś o WikiLeaks.
[21:16] - Oczywiście, było w głównych mediach, we wszystkich wiadomościach było.
[21:20] - Tak, wszędzie. Wszystkie media mówią o WikiLeaks. Mówiły, mówią i będą mówiły.
[21:24] - Tak, jak coś wypłynie.
[21:27] - Nawet jak nie wypłynie, tylko jak Assange'a na przykład będą chcieli wyciągnąć.
[21:31] - Tak, to oczywiście jest informacja. Tylko króciuteńkie newsy. W jednych na TVP podali, że pracują nad reaktorem w Rosji. W ogóle o Rosji była króciutka informacja. Prace trwają, ale jeszcze nie ma efektu, czyli w pełni działającego reaktora. To tylko tyle w mediach podali. Rosjanie tylko przywieźli ciała do identyfikacji z tego samolotu, jeszcze nie przywieźli. Czarne skrzynki, jak wiadomo, nie zostały jeszcze odczytane. Nie zostały jeszcze odczytane czarne skrzynki, bo musi być komisyjnie, jeszcze z jednego kraju muszą przyjechać specjaliści, wtedy komisyjnie będą one odczytywane i otwierane. To co z wiadomości najnowsze tego samolotu, a tylko podejrzenia są dlatego, bo fragmenty tych resztek samolotu są wygięte.
[22:34] - Tak jakby był wybuch, prawda? Widziałem to.
[22:36] - Podejrzewają, że była bomba, a tuż po katastrofie ISIS wydało oświadczenie, że oni podłożyli bombę, a nie że Brytyjczycy podejrzewają, że to bomba.
[22:50] - Nie, Brytyjczycy, żywioł brytyjski miał.
[22:53] - Że dokonało tego zamachu. Oni oświadczyli. To oni powtórzyli.
[22:59] - Zgadzam się, ale oświadczenie kogoś, że ktoś podłożył bombę – ja też mogę twierdzić, że podłożyłem bombę – nie jest dowodem. Jest to po prostu deklaracją. Natomiast premier brytyjski twierdzi, że ma dowody na to i pokazywał właśnie jakieś różne-
[23:13] - Zdjęcia z wygiętymi-
[23:16] - Między innymi, ale nie wiem, czy to dobry filmik oglądałem z wybuchu w powietrzu tego samolotu.
[23:23] - To było ISIS to oświadczenie ilustrowane tym filmikiem.
[23:27] - Tak. Aha, to ISIS.
[23:29] - To ich jest filmik.
[23:31] - Aha, to ich filmik był. Okej, dobrze, to wyprostowaliśmy, bo nie dotarłem do tej informacji. Oczywiście.
[23:38] - Wie pan, że oglądałem na TVN24, bardzo teraz dużo bardzo fajnych dokumentów nadają na temat ISIS. Oni mają własne służby propagandowe w internecie, oni straszliwie się promują i oni pokazywali fragmenty filmów przez nich nakręcone, sprawdzone, że to nie jest żadna podróbka, tylko przez nich nakręcone, poświadków. Po prostu takie rzeczy pokazują, że to jest przerażające. Ludzie opowiadają, że normalnie wzdłuż dróg są odcięte głowy nabite na pale, jak w średniowieczu. Tam świadkowie, ci, co uciekli, uchodźcy opowiadali po prostu, jak to wszystko tam w środku wygląda. Naoczni świadkowie, ci uchodźcy, co pouciekali, opowiadali dziennikarzom i nawet są zdjęcia. Tylko oczywiście film był nadawany o 12 w Polsce, więc jest okres chroniony, jest wszystko zamazane, wiadomo, z powodu, żeby nie pokazywać tak okropnych rzeczy. Ale widać w zamazaniu zabitych ludzi. To nie jest żadna animacja ani efekty specjalne, tylko prawdziwe zdjęcia stamtąd przemycone. To jest po prostu przerażające.
[25:03] - Ale mówisz teraz cały czas o Syrii, tak?
[25:05] - Tak, o Syrii mówię.
[25:08] - Wojna domowa jest, oczywiście.
[25:09] - To jest normalnie wojna domowa, tam jest totalny terror. Tam jest około dwa miliony ludzi pod ich reżimem. To można porównać do nazistów. Ci ludzie są terroryzowani. Hitler, kraj okupowany jak Polska i tylko przenieść to dzisiaj do współczesności. I plus propaganda Goebbelsa na zewnątrz. To jest dokładnie to samo prawie. Ja uważam, że Stany Zjednoczone wspierają tą lekką opozycję wobec Asada, ale może ISIS na początku było wspierane przez Stany Zjednoczone, ale oni się spod tego wyzwolili, czyli odrzucili i sami się już rządzą. Pewnie już w ogóle nie słuchają, bo oni są już na tyle silni, że są w stanie całkowicie odrzucić to wsparcie, wykorzystywać i robić, co chcą na swoim terenie.
[26:18] - Takiej opcji nie ma. Muszą mieć dofinansowanie z zewnątrz.
[26:22] - A oni dofinansowanie mają.
[26:24] - Z Arabii Saudyjskiej, z Izraela.
[26:25] - Oni pobierają pseudopodatki. Chcesz wyjechać w miarę legalnie? Musisz oddać cały swój majątek, płacić. Od około miliona ludzi ściągają pieniądze. Nielegalna sprzedaż ropy — drugie dwa miliony miesięcznie.
[26:41] - Ktoś musi tą ropę kupować. Z tego, co słyszałem, to Amerykanie kupują właśnie ropę od ISIS.
[26:47] - Tak, znajdą się chętni za połowę ceny kupić. Zamiast 50 dolarów za baryłkę, to sprzedają za 20, a koszty wydobycia są w granicy groszy. Oni z tego mają pieniądze. Nielegalne pobierają podatki z tego i są też tacy superbogaci wyznawcy tej moralności, którzy są ideologicznie, żeby dżihad zdobywał świat. Oni dają im pieniądze. Ideolodzy, którzy mają pieniądze i chcą, żeby islam zajął świat. I oni z tego mają pieniądze. I na działalność to wystarczy. Nie potrzebują ze Stanów pieniędzy. Przecież dla nich Stany to jest wróg największy.
Stany Zjednoczone wróg. Izrael tak samo największy wróg. Bo oni po prostu mają z tego pieniądze, więc oni nie potrzebują z zewnątrz teraz pieniędzy. Na swoją działalność mają wystarczająco dużo pieniędzy. Jeszcze chciałem tylko o szczepieniach powiedzieć.
[27:54] - Tak, o szczepieniach.
[27:54] - To wiem, ale też jest tak, że na naprawdę niebezpieczne choroby nie ma w Polsce szczepionek. Po prostu nie ma szczepionek na te najgorsze choroby. Nie, że trzeba ich zmuszać do szczepień, tylko rodzice chcą, żeby dziecko zostało zaszczepione, a nie ma szczepionek. W ogóle w Polsce nie ma szczepionek, brakuje. Jest afera, że nie ma szczepionek na TBC, na te choroby najbardziej niebezpieczne. Nie ma szczepionek po prostu. Jest problem, że nie ma szczepionek i są tylko szczepionki dla dzieci, które są narażone na to, a planowe szczepienia są odsunięte. Tylko taka ciekawostka.
[28:39] - Ciekawa sprawa. Czy to jest potwierdzone info, że nie ma szczepionek?
[28:42] - Tak. Nie ma po prostu szczepionek na tężec, na te choroby, które są najbardziej niebezpieczne i dziecko jak się zarazi, to może po prostu umrzeć.
[28:53] - To innymi będą szczepili i będą mówili, że na tężec, a będą na świnkę.
[28:56] - Nie ma po prostu tych szczepionek.
[28:58] - Będą absurdy. Ale sanepid i inni wymagają, żeby były te szczepienia, bo jaka kara jest?
[29:04] - Idziesz, chcesz się zaszczepić, nie ma fizycznie szczepionek. Po prostu się skończyły. Nie ma fizycznie po prostu szczepionek.
[29:11] - To zakupy dokonać. Przecież Big Pharma naprodukuje.
[29:14] - Producenci nie są w stanie ich wyprodukować.
[29:18] - Przecież oni miliony produkują.
[29:21] - Proces produkcyjny jest tak długi, że po prostu nie jest w stanie ich wyprodukować i dostarczyć i będą za półtorej miesiąca. Po prostu nie ma fizycznie, nie są dostępne. Było o tym w wiadomościach normalnie podane, że nie ma fizycznie szczepionek na te choroby, które są bardzo niebezpieczne i po prostu nie ma fizycznie szczepionek. Jest tylko zapas, jak mówiąc, jest zapas normalnych po kolei szczepionek i jak ktoś zaszczepić się chce normalnie, nie jest narażony, jest tylko odłożona na zapas. Jakby ktoś tężec skaleczył dziecko czy coś takiego się stało, że trzeba go natychmiast zaszczepić, jest tylko odłożony taki zapas awaryjny i tego nie ruszają i dopiero jak będzie dostawa za miesiąc, wtedy będą szczepienia, jeżeli w ogóle będą. Jest po prostu problem z tymi szczepionkami. Dlatego powinny być one produkowane w Polsce. Całkowicie powinny być produkowane w Polsce, wtedy by nie było problemu, że jest tam coś dodane do szczepionki, wtedy byłaby pewność.
[30:21] - Chyba zawsze musi być coś dodane, żeby ona się nie zepsuła. Czyli te opary, nawet ręcznik konserwanty po prostu.
[30:30] - Ale nie, jeszcze Polacy opracowali, tylko to jeszcze nie jest wdrożone, sposób konserwowania szczepionki, że nie ma żadnych chemicznych tego, tylko jest szczepionka uwięziona w jakiejś substancji całkowicie nieszkodliwej. Tylko że to też wejdzie niedługo, może w przyszłym roku, może za dwa lata, bo jeszcze trzeba dopracować technologię.
[30:52] - Ja czekam, żeby było takie prawo bardziej jak na Zachodzie jest, czyli że szczepienia są dobrowolne, prawda? Nie jak w Polsce, że zmusza się ludzi.
[31:01] - Ale też jest problem, jeżeli część społeczeństwa nie będzie się... Bo tak: „Nie chorujemy, to się nie będziemy szczepić, nie chorujemy”. I ta choroba-
[31:12] - Ludzie się nie szczepili masowo, ale na początku XX wieku ludzie się nie szczepili i nie było pomorów. Także była ta tak zwana hiszpanka, spowodowana wojną.
[31:25] - O witaminach. Słychać mnie?
[31:27] - Tak.
[31:28] - O witaminach. Jak się ta witamina nazywała, co pan mówił?
[31:33] - C i D3. Te, które w Norwegii mają.
[31:35] - To właśnie reklamowali u nas suplementy diety z dużą zawartością tej witaminy D3 w telewizji.
[31:42] - Tylko zależy w czym. Na przykład w mleku. Dodawanie witaminy do mleka jest bardzo niezdrowe. To znaczy-
[31:50] - Nie do mleka, tylko po prostu jako-
[31:55] - Łączy się z wapnem.
[31:56] - Była taka reklama. Tylko mówię, że była reklama w telewizji.
[32:00] - No tak, tylko pytanie, czy to będzie działająca witamina, czy tylko w nazwie, bo wiele preparatów jest bezużytecznych.
[32:07] - Ale tylko mówię, że była taka reklama w telewizji.
[32:09] - Jasne, fajnie, tylko że z tego, co wiem, to słuchacze mi mówią, to jest też problem, że te najlepsze witaminy D3 są na receptę. Może nie najlepsze, ale dobre, które działają.
[32:19] - Ale nie, to witamina D3 jest też od światła powstaje słonecznego.
[32:23] - Oczywiście, ale to trzeba się opalać.
[32:26] - Używają w Norwegii ludzie, tam jest to powszechne, specjalne lampy, które po prostu siadasz i się naświetlasz.
[32:33] - Wiesz, jak z tymi lampami jest, słuchaczu? To nie wiadomo, czy to zadziała, czy się wytworzy ta witamina D3, a ci ludzie nie wiedzą, że się jeszcze umyją potem.
[32:42] - Tam jest to bardzo powszechne w tych krajach, te lampy po prostu są powszechne.
[32:47] - No tak, w ramach opalania się, tak? Czyli powiedzmy te-
[32:51] - Nie, do naświetlania, bo tam jest noc polarna.
[32:55] - Solarium.
[32:56] - Musisz dostarczyć organizmowi, żeby wyregulować zegar biologiczny, odpowiednią ilość światła. Tak samo jak słyszał pan o okrętach podwodnych o napędzie jądrowym. Zanurza się na pół roku i też są specjalne pokoje, muszą mieć do naświetlania załogi, żeby nie chorowała. Marynarka to musi stosować, żeby załoga była w odpowiednim komforcie.
[33:19] - No tak.
[33:20] - Specjalne lampy. Właśnie ja tu kiedyś dałem link. Właśnie specjalne LED-y zostały skonstruowane dla marynarki do okrętów podwodnych, do naświetlania załogi.
[33:29] - Ciekawe. Ja sobie o tym poczytam, bo trochę mi to zalatuje, że tak powiem, placebo troszkę, bardziej dla psychiki niż dla fizyczności ciała.
[33:41] - Nie, bo oprócz tego regulujesz zegar biologiczny i zegar biologiczny ma bardzo duży wpływ na fizykę organizmu.
[33:49] - Aha.
[33:49] - Jeśli jest niewyregulowane, to wszystko to musi być pod tym kątem. Oglądałem nawet, na BBC leciały bardzo fajne medyczne programy i zrobili taki eksperyment w Wielkiej Brytanii. Część ludzi się żywiła rybami tego typu plus druga grupa suplementy, druga siedziała na słońcu. I najbardziej korzystnie wyszło słoneczko, potem ryby, a potem suplementy. W takiej kolejności.
[34:25] - No ciekawe.
[34:26] - Jeszcze jedną rzecz. Jeżeli pan zje za dużo na przykład jakiejś witaminy, to w moczu jest natychmiast usuwana ta nadwyżka. Czyli nie można przedawkować witamin, bo natychmiast ta nadwyżka jest usuwana z moczem. Czyli jak pan za dużo jej zje, to wysikuje pan ją do ubikacji. Zrobili takie badania, że jeżeli zje się za dużo tych witamin, to po prostu organizm usuwa je automatycznie z moczem. Zrobili po prostu, wzięli, przedawkował ten i zrobili badania moczu i badania krwi i porównali. Po prostu ta nadwyżka, która została w pokarmie dostarczona, czyli tabletki tego typu, że taka sama ilość tej nadwyżki była w moczu po prostu.
[35:18] - Jasne. Stały Słuchaczu, dzięki ci za te informacje. Chyba że chciałbyś coś jeszcze dodać na przykład o WikiLeaks. Czy coś słyszałeś o WikiLeaks?
[35:26] - To tylko tyle. Jeszcze jedną rzecz. Polacy też opracowali superpojemne akumulatory. To tylko taka ciekawostka. Trwają prace w Polsce nad superpojemnymi akumulatorami.
[35:39] - To jest dobry kierunek.
[35:41] - Ja mówię pod względem, jak się mówiło parę lat temu, że firmy celowo chowają w piwnicy opracowane wysokiej pojemności lekkie akumulatory. Dzisiaj kto wymyśli pojemniejszy akumulator, ten zajmuje rynek. Może w komórkach celowo akumulatory obniża się ich trwałość, ale do innych aplikacji trzeba podnieść maksymalnie trwałość, bo to ciągle jest za mało.
[36:07] - Jasne. No tak, oczywiście.
[36:10] - Czyli do samochodów, tam trzeba, żeby był akumulator z jak największą pojemnością i żeby jak najwięcej cykli wytrzymał. A w komórkach to się ładuje po prostu, żeby krótko pożyło i żeby aparat musiał człowiek zmienić. A w innych aplikacjach trwałość jest wymagana i tak jest za mała trwałość. Trzeba go jeszcze podnieść i podnieść pojemność.
[36:32] - Jasne. Dobrze, dzięki ci, stały słuchaczu za te informacje naukowe.
[36:35] - Ale najbardziej o Rossim było w telewizji w głównych wiadomościach.
[36:39] - No tak, dzisiaj Rosja jest wrogiem. Kilka lat temu widziałem, plany były na cześć Putina w TVN24. Także to wszystko jest od kilku miesięcy.
[36:49] - Nie mówiłem o Rossim. Powiedział, że w Polsce jest kilku fizyków, którzy obserwują Rossiego. On się wypowiadał do kamery, że trwają prace, ale do finału jeszcze sporo czasu.
[37:02] - A, w tym znaczeniu.
[37:03] - I do w pełni funkcjonalnego wysokotemperaturowego reaktora do elektrowni. Czyli mówimy para 400, 500 stopni, 30 atmosfer ciśnienia na wyjściu. Mówimy o czymś takim. Wydajność 30% konwersji energii cieplnej na elektryczną. Mówimy o czymś takim.
[37:22] - Jasne. Dobra, dzięki stały słuchaczu. Muszę lecieć.
[37:25] - Rozłączam.
[37:26] - Wracać do tematu audycji, czyli do WikiLeaks. WikiLeaks, czy jest to kontrolowany wentyl bezpieczeństwa CIA? Czy jest, czy nie jest? Nie wiem. Takich stuprocentowych dowodów chyba nikt z was nie ma. Ja także nie mam na to. Natomiast są pewne poszlaki, o których chciałbym dzisiaj porozmawiać. Ale zanim o tych poszlakach porozmawiamy sobie, bardzo dziwnych sprawach, to powiemy sobie na początek chyba, co to jest to WikiLeaks. Jest to złożenie, sama nazwa WikiLeaks, czy po polsku WikiLeaks, ale WikiLeaks chyba tak poprawnie po angielsku. To jest przede wszystkim złączenie dwóch wyrazów: wyrazu „wiki”, nie Wikipedii, a od Wikia.
To jest system komputerowy, który jest oparty na systemie Wikipedii, czy Wikipedia na tym samym systemie jest oparty, tworzenia różnego rodzaju czy to encyklopedii, czy to powiązanych artykułów, które raczej są przejrzyste dla treści. To znaczy tam bardzo łatwo znaleźć treści odpowiednie czy też przeczytać coś. Natomiast nie są to strony wizualne, wyglądają przeciętnie. Możecie wejść na przykład na stronę wikipedia.org albo właśnie stronę wikileaks.org. Jest cały czas aktywna. WikiLeaks.org i możecie zobaczyć, jak ta strona wygląda w tym momencie. Przypomina ta strona WikiLeaks bardziej połączenie Google i Wikipedii. Tak to bardziej wygląda. Co jeszcze można powiedzieć o Wikipedii? Że to jest pierwszy człon, ten system wiki.
A jeszcze jest „leaks”. Co to jest leaks? To jest wyciek, to jest ujawnienie czegoś. Także jakieś takie wycieki. W sensie oczywiście to jest słowo dwuznaczne, ale chyba w Polsce też używa się jako wyciek, czyli wyciek jakiejś cieczy. Natomiast także jest wyciek informacji. Tu chodzi w tym drugim znaczeniu wyciek informacji, chociaż w logu jest też taka ciecz, która wycieka gdzieś tam, jak sobie możecie zobaczyć logo WikiLeaks. Dzwoni Armor Cage, to może odbiorę jeszcze. Wcześnie. Witaj Armor Cage'u.
Nie będę zadawał chyba tego pytania, pewnie słyszałeś o WikiLeaks. Także zapytam pytanie bardziej od strony, co ciekawego? Czy masz jakieś informacje ciekawe w temacie WikiLeaks? Coś wiesz o tym? Coś cię zainteresowało?
[41:01] - Witam wszystkich serdecznie i witam ciebie. Tak, chciałem tylko tak na krótko też wypowiedzieć się, bo pytałeś na samym początku, czy macie jakieś zdanie na ten temat i tak dalej. Ja chciałem się oczywiście dorzucić i chciałem też zaprosić innych, żeby też się dorzucali, tak jak stały słuchacz. Ja osobiście tak traktuję trochę te WikiLeaks, ciężko jest mi powiedzieć, mam taki ambiwalentny trochę stosunek. Niby coś tam ujawniają, ale z drugiej strony jest dużo takich sytuacji, które pokazują, że to jest jakieś takie markowanie tylko ujawniania jakichś ważnych rzeczy. Na przykład pewnie jak kojarzysz informację o UFO czy coś, to że Assange się tym nie chce zajmować, bo to jest dla jakichś tam oszołomów, prawda?
[41:49] - Tak, mam dokładnie cytat tutaj. Tak powiedział: „Wielu czubków przesyła nam e-maile o UFO. Jak dotąd nie spełniły one dwóch naszych zasad umożliwiających publikację, że dokumenty nie mogą być własnego autorstwa i że muszą być oryginalne”. Także nie wiem, co to oznacza, że dokument o UFO oryginalny musi być, bo to trudno chyba stwierdzić, czy jest oryginalny, czy nie. I jak on określa ich? Właśnie wielu czubków.
[42:21] - Musiałby ktoś chyba Z Majestic-12 chyba im tam wysłać.
[42:25] - Też by nie uwierzyli, bo te dokumenty Majestic-12 zostały ujawnione i część z nich przynajmniej, pomimo że zostały przez FBI uznane za fałszywki, trudno, żeby uznali, że są prawdziwe. Jakby FBI powiedziało: „Tak, te dokumenty Majestic-12 są prawdziwe”.
[42:43] - Proszę to oddać.
[42:45] - Więc oczywiście stwierdzi, że są fałszywkami, ale przy przyjrzeniu się część z tych dokumentów Majestic-12 jest prawdopodobnie, nawet bardzo prawdopodobnie można rzec, że jest prawdziwa. I to są bardzo szokujące rzeczy. Zresztą tam jest eyes only. To jest najwyższy z najwyższych poziomów, czyli tylko dla oczu, tak jak w „Archiwum X” zawsze było, eyes only, above top secret. To jest poziom.
[43:12] - I jeszcze taka inna sprawa. Na przykład była taka kiedyś akcja, że w Iraku czy gdzieś jakiś żołnierz, ponieważ mu się nie podobało to, co robią tam inni ludzie i żołnierze, był takim trochę agentem, informatorem dla WikiLeaks.
[43:30] - Tak. Mówisz o Bradleyu Manningu.
[43:33] - Najprawdopodobniej. I on podawał to i jedni z WikiLeaks go sprzedali FBI czy komuś tam. To jak, informatora własnego sprzedają? To co to jest? To tak, jak ja bym doniósł, że policja gdzieś bierze łapy, a oni by na policję zadzwonili, że ja im powiedziałem, że łapy biorą. To o czym my tu mówimy?
[43:52] - Tak, to są rzeczy właśnie takie, które są...
[43:57] - Dyskredytują troszeczkę, nie?
[43:59] - Tak. Nawet mocno. Oczywiście nie można odpowiadać za wszystkich. Julian Assange, nie ma dowodów na to, że w coś takiego maczał palce i tak dalej. Ale to jest sprawa trochę głębsza, bo nie wiem, czy wiesz, że ten Bradley Manning zmienił teraz płeć i Chelsea Manning się nazywa w tej chwili ta osoba.
[44:22] - Może i tak.
[44:23] - Mogli sprać mu mózg. Trudno powiedzieć, co tam się stało i tak dalej, ale tam są bardzo dziwne rzeczy. Ja na przykład czytałem o tym, że on wysyłał, ten Bradley Manning, rzeczy, których nie miał prawa wysyłać. To znaczy, że uważam po lekturze tych rzeczy, że na przykład wysyłał plik zaszyfrowany kodem. Musiałbym dokładnie sprawdzić, co to było, ale zaszyfrowany plik graficzny to był, który WikiLeaks odczytało, a nie miało możliwości odczytania, bo możliwości odczytania to chyba tylko NSA może mieć, ten 254 to jest chyba kilobajtowy, nie wiem, czy to kilobajtowy, czy bajtowy. Musiałbym sprawdzić.
[45:12] - Albo bitowy.
[45:13] - Bitowy. W każdym razie bardzo długi kod, który stosowany jest do szyfrowania tego dzielonego, czyli RSA. Czy to był AES chyba. Taki specjalny kod, szyfr, który jest stosowany i generalnie żadne jakieś połączone nawet komputery tego nie złamią, bo potrzebowałyby na to lata po prostu.
[45:40] - Ja wiem.
[45:40] - Oni to rozkodowali. Tak. Więc oni to rozkodowali, co nie jest możliwością w tak krótkim czasie. I tutaj pytanie, o co tu chodzi w tym wszystkim? Czy to jest jakaś ściema kompletna, że tu mówią, że to jest zaszyfrowane? Przecież to coś się nie składa.
[46:00] - NSA to pewnie komputery kwantowe, to od razu.
[46:02] - Tak, oni zapewne tak, ale nie można podejrzewać, że to oni rozkodowali tego typu dokumenty. W każdym razie on siedzi w więzieniu, żeby tak dokończyć, ten Bradley Manning dostał bardzo wysoki wyrok dożywocia. Zresztą chciano mu dać w ogóle karę śmierci, więc po prostu nie wyjdzie z więzienia.
[46:27] - I co do tego Manninga mi się tak wydaje, że to jest też jakaś próba dezinformacji i dyskredytacji. Tak jak ty byś powiedział coś ważnego, to by nagle wyszło na to, że ty jesteś gejem i homofobem w jednym i by cię w jednych mediach opisywali jako geja, że jesteś czymś, a z drugiej, że jesteś homofobem, jakimś nacjonalistą i by cię tak, wiesz, że każdy by sobie odebrał, co by chciał na twój temat, to automatycznie twoja historia jest niewiarygodna.
[46:56] - Trudno mi powiedzieć, jak to do końca z tym Bradleyem Manningiem było. Ja myślę, że jednak on jakoś szczerze chyba chciał po prostu.
[47:05] - Właśnie ja bym się nawet na nim nie skupiał, bo to jest tak jak z nagraniami u nas, z tym PO, że nie jest ważne, kto nagra. Najważniejsze dla normalnych ludzi nie to, kto nagrywał, tylko to, co ci ludzie mówili, jak nie wiedzieli, że byli nagrywani. A w mediach się to przedstawia tak, że jest najważniejsze, kto nagrał. Nieważne, co tam mówili. Ważne, że ten, kto nagrał i ten, kto nagrał, jest odpowiedzialny i w ogóle jego potrzeba osądzić.
[47:30] - Absurdalnej strony. Dokładnie, od absurdalnej strony to jest wszystko pokazywane nam. Oczywiście masz w 100% rację, bo najważniejsze są rzeczy te, które przekazał. Zabijanie dziennikarzy w Afganistanie czy Iraku. W Iraku na przykład są te filmy, gdzie Apache, ten helikopter znany, zabija dziennikarzy w Bagdadzie chyba to było nawet. I to Bradley Manning bardzo dużo tych dokumentów po prostu Przesłał do WikiLeaks i zostało to wszystko ujawnione. Można sobie to oglądać, czytać o tych sprawach dzisiaj. Te filmy, które wypływały, też były tego typu rzeczy i były porażające, co myślę troszeczkę psuło ładny, piękny obraz Stanów Zjednoczonych czy armii amerykańskiej.
[48:26] - Pokojową armią sobie wchodzą.
[48:28] - Tak, gdzie oni szkoły budują, tak jak w Polsce też jest taka propaganda, że wojsko szkoły buduje w Afganistanie.
[48:35] - Demokrację pokojowo wojskiem wprowadza. Nic, tylko tak chciałem się wtrącić, że trochę taka kontrolowana opozycja to jest dla mnie. I nie chcę zabierać czasu, przecież masz pewnie dużo informacji i też nie chcę innym zabierać możliwości zadzwonienia, więc pozdrawiam ciebie Kot. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy. Trzymaj się.
[48:55] - Dzięki Armor Cage za te informacje. Trzymaj się. Cześć. To był Armor Cage z kolejną porcją informacji. Zresztą to nie jedyny był niestety wtopiony kontakt, który WikiLeaks miało. Więc to były tego typu przypadki. Także ujawniane informacje nie zawsze są sprawdzane, ale tu akurat już bym się nie czepiał WikiLeaks, że gdzieś w Kenii na przykład sprawa była ujawnionego polityka. Była ujawniona w każdym razie sprawa, które pociągnęło to, że władza aresztowała go i więziła, czy nawet chyba doprowadziła do śmierci tej osoby. Ale nie da się wszystkich tego typu spraw sprawdzić, nazwisk wyciąć i tak dalej. Chociaż powinni byli to robić, bo mieli możliwości, więc nie zawsze stosowali tę cenzurę prewencyjną sensowną, żeby te nazwiska wyciąć przynajmniej ludzi, gdzie tam się pojawiają, bo mogą im grozić, szczególnie w krajach trzeciego świata, w krajach można powiedzieć autokratycznych czy totalitarnych, grożą duże reperkusje właśnie w związku z ujawnieniami jakichkolwiek informacji.
Tak mogę tutaj jeszcze rzucić takie hasło, zresztą to nie tylko ja tak myślę, ale wiele osób, chociażby na przykład Gwiazdowie, małżeństwo Gwiazdów, Andrzej i Joanna Gwiazdowie i też ja twierdzimy, że każdy system opiera się na informacji. Im ludzie mają większą informację, dysponują lepszą informacją, tym kraj jest bardziej demokratyczny i bardziej zależny od ludzi. Im ta informacja jest bardziej przytłumiona, tym kraj staje się bardziej krajem totalitarnym. To nie chodzi o to, bo niektórzy nie rozumieją przyczyny ze skutkiem. Brak wolności to jest skutek, a przyczyna braku wolności nie tkwi we władzach, tylko tkwi w braku dobrze poinformowanego społeczeństwa. Może niektórzy się nie zgodzą z tym, ale ja uważam, że komuna upadła nie dlatego, że gospodarka się załamała, bo to ludzie mogliby chleb jeść tylko ze smalcem i z cebulą i by przeżyli. Natomiast ludzie coraz więcej widzieli, jeździli na Zachód, widzieli różnicę w życiu, widzieli, że można normalnie się wysławiać, jest jakaś wolność słowa, można mieć pluralizm pewny, czego nie było w Polsce i to ludziom bardzo nie pasowało i to chcieli zmienić. I stąd strajki, protesty, te wszystkie różne historie, które znamy dzisiaj. Popatrzcie na Koreę Północną. Tam brakuje jedzenia totalnie.
Tam ludzie głodują non stop. Głodują, ale dalej system tkwi. System nie tkwi. System dalej funkcjonuje, dalej jest. Już się zmienia. Trzecie pokolenie jest władzy, bo Kim Ir Sen był, potem Kim Dzong Il, a teraz Kim Dzong Un w Korei Północnej. Dalej to się wszystko rozwija. Dlaczego? Dlatego, że ludzie nie mają informacji. Ludzie nie wiedzą tak naprawdę, co się dzieje dookoła, co się dzieje na świecie.
Oni są okłamywani i może niektórzy się podśmiechują z tego, że mówią, że ożywił, jak Jezus Chrystus ożywił ptaszki Kim Dzong Un. Jakieś inne różne bzdury wymyślają, takie religijne wręcz. I część ludzi w to wierzy, część na pewno podśmiechuje się z tego, że wie, że to jest bzdura. Ale chodzi o tę większą część ludzi. Jeżeli duża część osób wierzy w te brednie, to niestety nic się nie zmieni. Tak samo było w Polsce komunistycznej. Komunizm trwał dlatego, bo ludzie wierzyli w te informacje, które komunistyczny system przekazuje, że jesteśmy 15. gospodarką świata czy coś takiego, że produkujemy najwięcej stali tutaj w Europie i inne różne jakieś historie, które opowiadali nierealne, częściowo może i zgodne z rzeczywistością, ale tak naprawdę nie miało to żadnego przełożenia na poziom życia ludzi, że ludzie nie mieli co jeść. Zawsze jedzenie było w Polsce, natomiast nie było ani ubrań fajnych, ani butów, ani samochodów, mieszkania były reglamentowane mocno i tak dalej. Więc tak to wyglądało.
Można powiedzieć, tak to jest właśnie z informacją, że to jest najważniejsze. Najważniejszym gwarantem wolności jest informacja. Jeśli jej zabraknie, wolność zostanie zabrana czy będzie uciemiężona. I tak jest troszeczkę i dzisiaj, że mamy internet oczywiście, ludzie coraz więcej starają się wiedzieć, ale cały czas idą do tych mainstreamowych mediów i słuchają, co im mówią w tych mainstreamowych mediach i tylko tam im piorą mózgi dzięki tym właśnie mediom mainstreamowym. Tu jeszcze zapomniałem, zawsze coś mi wypadnie. Obiecałem zareklamować. Oczywiście reklamuję. Tutaj taka dygresja jeszcze co do newsów. Będzie w niedzielę o 18.30 debata ufologiczna online w temacie niebezpiecznego UFO, a przed debatą będzie wywiad z Bruce'em Moenem, człowiekiem, który podróżuje poza ciałem. Jest bardzo często w Stanach OOBE.
Możecie, jeżeli jesteście ciekawi, jest też opcja spotkania się z Bruce'em Moenem wcześniej na warsztatach, które, już tutaj patrzę, miałem te informacje. Tak, tutaj mam informację. 7 listopada zaczynają się warsztaty i tutaj wklejam na... Widzę, że wisi mi czat, niestety. Zawiesił się. Tak czasem bywa. Dobra, już jest. Okej, jest. Już wrzuciłem linka, więc możecie sobie zobaczyć te warsztaty z Bruce'em Moenem. Dobrze, wracamy do WikiLeaks.
Tak jak mówiłem, jak powstało to słowo WikiLeaks. Portal powstał w tym momencie, kiedy zarejestrowano domenę. Domena została zarejestrowana 4 października 2006 roku i od tego momentu funkcjonuje ten cały portal. Pierwsze publikacje pojawiły się pod koniec 2006 roku, już w grudniu. Później mnóstwo różnych dokumentów, które pojawiały się na portalu WikiLeaks i do dzisiaj się pojawiają. Można wszystko sobie ściągnąć, poczytać. Tak jak mówiłem, na WikiLeaks nie ma żadnych dokumentów, które nas interesują najbardziej, czyli spiskowych, takich naprawdę spiskowych. Są tylko takie zahaczające o jakieś sprawy wojenne, uderzające w system generalnie, w konkretne państwo. I o dziwo, z tego, co patrzyłem na tych wszystkich newsach, ale mogłem coś przeoczyć, jeden kraj na pewno nie był atakowany. To był Izrael.
Ale mogę się mylić. Jeżeli znacie jakieś newsy na temat Izraela, jakieś informacje, które by krytykowały, to proszę podajcie. Z tego, co wiem, bardziej WikiLeaks uderza właśnie w przeciwników Izraela czy Żydów, na przykład Davida Irvinga, znanego negacjonalistę, który neguje Holokaust. Była ujawniona korespondencja mailowa na przykład w listopadzie 2009 roku. Była także, o dziwo, udostępniona korespondencja polskich nacjonalistów z Poznania i opublikowana na tym portalu. Także bardzo mało znaczące jakieś organizacje są umieszczane, natomiast nic z Izraela nie wycieka. Oczywiście wycieka, tylko one nie są publikowane. Z nami jest Rafał. Witaj, Rafale.
[59:18] - Rafał. Tak. Oglądałeś ten film o Wiki... Wiki...
[59:32] - Słabo ci mnie bardzo słychać.
[59:35] - Bo dzwonię z telefonu.
[59:37] - No z telefonu nie dzwonisz, ale okej.
[59:42] - Znaczy przez telefon na Skypie. Widziałeś ten film, co w 2010 wyszedł?
[59:52] - To był „Obywatel” jak on się nazywał.
[59:55] - Nie. Coś tam sekret jakiś tam. WikiLeaks. Ale dobra, chodzi mi o to, że o Polsce to było, że w tym WikiLeaks było, że dokumenty mają, że chcieli sprzedać Lasy Państwowe, ten Komorowski cały.
[01:00:21] - Tak. To też było ujawnione oczywiście z lasami. Tylko właśnie dziwne to było ujawnione. Aczkolwiek to może w Izrael bezpośrednio nie uderzało, uderzało bardziej w prezydenta Komorowskiego, ale jak widzieliśmy, specjalnie jakoś mocno nie uderzyło i tak. Tak naprawdę ujawnienie tego nawet było za Izraelem w tym sensie, że jest problem, który jest przedstawiany, że faktycznie trzeba Izraelowi oddać pieniądze, że Polska jest winna pieniądze państwu Izrael jako rekompensaty. Co jest nieprawdą, bo być może państwo polskie jest winne ludziom, którzy potracili swoje ziemie, ale konkretnym ludziom, a nie państwu Izrael, bo to jest zupełnie co innego. To tak, jakby jacyś Polacy potracili — na przykład bardzo dużo Polaków potraciło majątki na emigracji czy w Wielkiej Brytanii, czy we Francji. I teraz państwo polskie może się o te majątki tych emigrantów, którzy bezpotomnie nie oddali majątku nikomu, ale państwo francuskie przejęło, czy państwo brytyjskie, czy amerykańskie, Stany Zjednoczone i nikt się nie dopomina, państwo polskie nie dopomina się, bo to jest absurdalne. Po prostu są takie przepisy, że przejmuje te majątki państwo. Niestety, bo to byli obywatele danego państwa, więc wtedy to państwo przejmuje.
To jest taka zasada. Jeszcze chyba, nie wiem, czy nie z prawa rzymskiego wzięta.
[01:02:02] - Ale ja mówię o tym, że WikiLeaks takie dokumenty mają, że Komorowski zobowiązał się sprzedać-
[01:02:13] - Tak, że miał sprzedać lasy i tymi pieniędzmi spłacić tak jakby państwo Izrael. Ale te spłaty są absurdalne. Tylko że ktoś jak czyta na Zachodzie na przykład te dokumenty, to stwierdza, że tak, trzeba oczywiście, państwo polskie, że sam prezydent to robi, czyli to jest słuszne, czyli te spłaty są słuszne. Być może sprzedaż lasów nie jest słuszna, ale że należy-
[01:02:40] - Chcę pójść na grzyby, to będzie ogrodzony płotem cały las, nie?
[01:02:48] - Może tak być. Oczywiście, może tak być. Więc mogą sprywatyzować, jasne.
[01:02:55] - Na przykład w Anglii z lasu nie możesz wyciągnąć grzybów, bo jest królewski.
[01:03:06] - Dokładnie tak. Tak, oni jeszcze żyją w epoce XIX wieku, Brytyjczycy i tak dalej. Ale w niektórych miejscach faktycznie zrobione są rezerwaty. W Polsce też jak jest rezerwat, to grzybów nie możesz zbierać w rezerwacie, tylko można zbierać w normalnych lasach.
[01:03:26] - Koło każdego dużego miasta masz las jakiś i możesz sobie pójść i pozbierać.
[01:03:31] - No tak, zgadza się.
[01:03:34] - Tak mi się wydaje, bo też nie mieszkam w Polsce, ale tak mi się wydaje.
[01:03:37] - Jasne, w tym względzie jest okej. Dobrze, dzięki za ten telefon, za te informacje.
[01:03:41] - Dzięki, nara.
[01:03:43] - Dzięki, hej. Także to dzwonił Rafał z lekkimi problemami jakimiś technicznymi. Coś tam przerywało, ale nie wiem, to było przez Skype'a. Być może dzwonił przez telefon, ale Skype'a miał w telefonie, w smartfonie. Tak mogło być. To by się wtedy wyjaśniło tutaj. Tak, to była też kolejna sprawa polska na WikiLeaks ujawniona. Oprócz tych poznańskich nacjonalistów, gdzie były ujawnione maile ludzi czy czaty, maile różne. Co też trochę dziwiło, że dlaczego WikiLeaks zajęło się takimi sprawami dosyć mało znacznymi jak ci narodowcy polscy. Ale tutaj sprawa z tymi spłatami domniemanych roszczeń żydowskich.
One nie są domniemane, ale domniemane te faktyczne straty są państwa Izrael, bo jeszcze wtedy, kiedy tracili te majątki ludzie najczęściej, to nie tylko tracili Żydzi te majątki, to także tracili Polacy, chcę przypomnieć. I Polacy bardzo często nie odzyskali majątków, które potracili. Z tego, co wiem z moich dalekich rodzin, w tym sensie, że pradziadek czy ktoś tam utracił coś, to nikt potem nie starał się odzyskać tego już, pomimo że są niby jacyś spadkobiercy, czy można powiedzieć, że można by było odzyskiwać. Więc to nie tylko Żydzi tracili oczywiście majątki. Poza tym te majątki, które były kiedyś warte, trzeba by było poprzeliczać, bo były one dużo mniej warte niż dzisiaj. Dzisiaj, jeśli na danym terenie stracił obywatel żydowskiego pochodzenia czy Żyd, czy Polak o narodowości polskiej stracił, to dzisiaj jak zostało na tym terenie coś zbudowane, ktoś przejął ten teren, wykupił, zostały zbudowane jakieś budynki, supermarket czy cokolwiek, to one mają dużo większą wartość — czy autostrada — niż kiedyś, więc nie da się po prostu tego tak jednoznacznie przeliczyć. A bardzo często są też nagminne fałszerstwa aktów notarialnych, niby przedwojennych, coś tam kombinują, to kupę pieniędzy się po prostu odzyskuje i jest to dużym problemem. Ale mało tego, z tego, co wiem, to nawet chyba w taki fałszywy sposób odzyskała Rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, właśnie w taki nieuczciwy sposób. Ale co tu się dziwić, jeżeli prezydent Polski kradnie obrazy? Oczywiście w imię prawa, można powiedzieć nie w imię prawa, zgodnie z prawem kradnie.
To brzmi trochę eufemistycznie zgodnie z prawem kradnie. Tak jest niestety, że nie można było się dopatrzyć przestępstwa, jeśli chodzi o Bronisława Komorowskiego. Natomiast to absolutnie była kradzież. Jest to coś niebywałego. Ja sobie nie mogłem tego wyobrazić. Myślałem, że to był jakiś żart. Natomiast taka jest rzeczywistość smutna, więc tego typu sprawy są na porządku dziennym. Jeszcze jest jedna bardzo fajna sprawa, ciekawa, o której się mało mówi i ona jest ocenzurowana w internecie. Nie jest ocenzurowana, bo można na stronach WikiLeaks znaleźć absolutnie. Natomiast dotyczy to bezpośrednio największej gazety w Polsce i jednego z największych mediów polskich, czyli Agory i Gazety Wyborczej.
Stany Zjednoczone prowadziły lobbing właśnie tych genetycznie modyfikowanych organizmów. Głównie chodziło o Monsanto. I ci przedstawiciele lobby amerykańskiego rozmawiali z przedstawicielami Gazety Wyborczej, profesorami, ludźmi z ministerstwa, z ludźmi z tej gazety też. I tutaj chodzi o to, że redaktor naukowy, redaktor naczelny, szef działu nauki w Gazecie Wyborczej powiedział, że jest przychylny GMO i zadeklarowano tam, że nie będzie nic pisał w zamian za dwa miliony dla Gazety Wyborczej. Dwa miliony chyba to było. Sumę musiałbym dokładnie przeczytać, ale chodziło o pewne spore pieniądze. Spore pieniądze i się zgodziła Gazeta Wyborcza, że tylko pisać dobrze albo wcale o GMO za te pieniądze. Czyli to są takie jakby ukryte reklamy, gdzie to już nie jest reklamą, tylko jest to oszustwem, propagandą. Bo jeżeli coś jest reklamą, to powinno się to nazywać reklamą. Musi być napis „reklama”.
Natomiast to oczywiście była reklama, ale podszyta naukowymi jakimiś artykułami, pseudonaukowymi, bo to oczywiście z nauką nie miało nic wspólnego, ale wynajęto jakichś tam profesorów, różnych ludzi, którzy będą o GMO tylko dobrze lub wcale. I tak pisali, aż właśnie się wzięła za to WikiLeaks i o tym napisała. I tutaj oczywiście Gazeta Wyborcza skompromitowana totalnie, wynajęła Bartosza Węglarczyka, takiego grubaska, bulbaska, który zawsze napisze każdą niegodziwość, ważne jeśli zapłacą. I tutaj on oczywiście napisał, że: „Nigdy nie byłem wielkim fanem WikiLeaks i jego przywódcy Juliana Assange'a. Wydało mi się jednak, że on i jego ludzie trzymają się jakiegoś choćby pokrzywionego kodeksu moralnego. Teraz jednak wszystkie tamy puściły”. Oczywiście tamy puściły, bo G z G Wyborczego wypłynęło i tamy puściły właśnie w WikiLeaks i wpuścili to całe G na Polskę. Niestety G Wyborcze się rozlało po całym kraju, ale przynajmniej ludzie mogli zobaczyć, że ta tama już nie trzymała tego całego syfu, który tam właśnie w tym porozumieniu GMO, tak można nazwać, partycypowali. To takie chyba najbardziej znane rzeczy, które wypłynęły, można powiedzieć, jeśli chodzi o Polskę. Raczej wypływają rzeczy dotyczące zagranicznych, bardziej znanych spraw czy krajów.
Głównie wychodzą oczywiście ze Stanów Zjednoczonych. Dużo wychodzi prywatnych e-maili z prywatnych skrzynek pocztowych, na przykład Sary Palin, tak jak mówiłem Davida Irvinga, wielu innych, tak jak mówiłem, polskich narodowców, wielu mniej znanych ludzi. I to są dosyć, można powiedzieć, kontrowersyjne rzeczy, że publikują prywatne maile, natomiast raczej osób publicznych. Ale jak widzimy, są to absolutnie wybrane publikacje. Tak jak mówiłem, WikiLeaks nigdy Izraela nie Nie publikowało żadnych nieprzychylnych Izraelowi materiałów. O WikiLeaks co można takiego powiedzieć? Portal miał bardzo duże wsparcie medialne, jeśli chodzi o promocję tego portalu i to bardzo mocne. Wszyscy na świecie o tym słyszeli, zajmują się tymi sprawami. Tak naprawdę, tak jak mówiłem, było oczywiście kilka spektakularnych leaks, wycieków. Przede wszystkim te informacje z wojny, jak zabijani są dziennikarze, jak zabijani są ludzie czy też cywile, w jaki bestialski sposób są zabijani przez wojsko amerykańskie.
To jednak oddziałało w jakiś sposób na społeczeństwo międzynarodowe i armia amerykańska musiała się troszeczkę wycofać z tych wojen, ale częściowo jedynie. To jak najbardziej na plus WikiLeaks można zapisać, więc tutaj nie widać po tym wentylu bezpieczeństwa CIA, bo jednak troszkę psują tej właśnie CIA czy państwu amerykańskiemu, władzy amerykańskiej. Tak jak już mówiłem, WikiLeaks było zakładane przez Juliana Assange'a. Może trochę o Julianie Assange'u powiem i tu myślę, że tkwi sedno tego, gdzie może być, jeżeli już, kontrolowany wentyl bezpieczeństwa CIA, że tak naprawdę praktycznie tylko jego osoba ma powiązania i to bardzo dziwne powiązania z CIA. Nie bezpośrednie oczywiście, bo bezpośrednich do końca nie ma. Z takich najbardziej znanych powiązań jego z CIA to była ta sprawa Anny Ardin. Czy słyszeliście o tej pani? Anna Ardin. Dzisiaj to jest już wszystko ukryte. Wszystko się ukrywa i na Wikipedii, i na różnych innych znikają nazwiska na przykład.
Nie dojdziecie, przez kogo jest ścigany, kto złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa na Assange'a w Szwecji. Złożyła to właśnie Anna Ardin. Między innymi Anna Ardin, ale także i Sofia Wilén. Dwie lewaczki, tak można powiedzieć, że to są mocno lewicujące kobiety. Z czego właśnie Anna Ardin najbardziej ostro ściga Juliana Assange'a. To jest dziwny przypadek, jeśli chodzi o Annę Ardin, ze względu na to, że ona jest o lewicujących poglądach, mocno lewicujących poglądach, a z drugiej strony na przykład zajmowała się promowaniem, kolportowaniem informacji dla ruchów czy w ogóle współdziałała też w ruchu kubańskim. Nie byłoby nic w tym dziwnego, bo Kuba komunistyczna i ona lewicująca bardzo fajnie, ale ona działała w antykubańskich, antyCastro, antykomunistycznych ruchach czy w tych antykomunistyczne jakieś manifesty, czy właśnie ona bardziej kolportowała różne informacje. Samo to świadczy, że jest agentką CIA. Nie ma oczywiście 100% dowodów na to, ale trzeba być mocno niepoukładanym, żeby nie wiedzieć, że jest tą agentką. Tu by się wszystko składało logicznie.
Miał z nią romans Julian Assange i ona jakby go wrobiła w ten gwałt, gdzie dopiero o tym gwałcie powiedziała z dużym opóźnieniem. Nie wiem, czy to nawet nie było rok czy pół roku. Spory czas. Dopiero jak były pewne sensowności wprowadzenia. I to jeszcze chodzi o jaki gwałt? Ona twierdzi, że została przymuszona oczywiście do seksu, ale przede wszystkim chodziło o brak użycia prezerwatywy albo prezerwatywa pękła. Później był stosunek bez prezerwatywy i to już jest w Szwecji uważane za gwałt. Są to absurdalne rzeczy, ale cóż, każdy ma prawo do Do tego typu oskarżeń. Natomiast dziwne jest, jak się sąd do tego wszystkiego ustosunkowuje. Przez to został aresztowany Julian Assange.
Dokładnie Julian Assange zostaje aresztowany 7 grudnia 2010 roku, kiedy oddaje się w ręce policji. Później zostaje mu nałożony dozór ze specjalnym chipem RFID, żeby nie mógł opuszczać miejsca. Czyli jest w areszcie domowym. I sam bojąc się o to, że zostanie deportowany do Szwecji, a Szwecja już gotową miałaby możliwość deportacji Assange'a do Stanów Zjednoczonych. Wielka Brytania też mogłaby deportować do Stanów Zjednoczonych czy do Szwecji Assange'a, więc on się schronił. Dokładnie 19 czerwca 2012 roku Assange schronił się w ambasadzie Ekwadoru w Londynie i do dzisiaj w tej ambasadzie siedzi. To już trzy i pół roku siedzi w ambasadzie. To oczywiście jest ciekawe. Może cały czas funkcjonować, bo WikiLeaks jest biznesem internetowym, więc może zdalnie nim sterować z tej ambasady. Natomiast może się tam schronić, może tam przebywać, bo nie mogą go zaaresztować w tej ambasadzie.
Jest eksterytorialność pewna, ale musi siedzieć w tym miejscu. Dla niego jest to niewygodne, już tak długi czas. Nie można nic tutaj wymyślić, żeby proces się odbył. Wszystko jest sterowane z góry. I pytanie teraz, czy to jest gra w grze, czyli tak jak mówiłem, że to jest węzeł bezpieczeństwa, że pokazujemy, cały czas zajmujemy się tą sprawą, czy też faktycznie jest tak, że po prostu znalazł się w takim miejscu nieodpowiednim, w nieodpowiednim czasie też złożyła się ta sprawa z panią Anną Ardin i Sofią Wilen, że złożyły na niego doniesienie w Szwecji i Szwecja chce go ściągnąć za poważne gwałty do Szwecji z Wielkiej Brytanii. To jest jedna sprawa tych powiązań. Kolejną sprawą jest prawnik, który broni, który bardzo się udziela, mocno pomaga Julianowi Assange'owi. To jest Mark Stephens z takiej korporacji Finers Stephens Innocent. Nie byłoby nic dziwnego, sprawny, prężny prawnik, gdyby nie to, że ten prawnik jest prawnikiem takiej korporacji śmiesznej, zaraz wam przeczytam, jak ona się nazywa. Ona się nazywa The Rothschild Waddesdon Trust.
Rothschild tak śmiesznie brzmi, nazwisko oczywiście, o to chodzi. Co myślicie? A Waddesdon Trust w radzie nadzorczej zasiadają takie osoby jak Lord Jacob Rothschild, lady Rothschild, czyli żona Jacoba i Beth Matilda Rothschild oraz były prywatny sekretarz królowej brytyjskiej, Lord Fellowes. Te cztery osoby zasiadają w radzie nadzorczej The Waddesdon Trust. Jest prawnikiem właśnie tego tworu, tego trustu, który zarządza olbrzymimi aktywami. To jest trochę zastanawiające że za Assange'em stoją tacy prawnicy. Mogło go serce ruszyć i robić, ale ja bym się tutaj nie do końca zgodził z tym. To jest kolejna sprawa. Jeszcze jest kolejna sprawa tych powiązań, taka dosyć mocna, bo prawdziwa, o pochodzenie. Skąd się wziął Julian Assange?
Julian Assange urodził się w 1971 roku w Australii. Wychowywał się w sekcie The Family. Ona miała jeszcze inne nazwy: Saint Clinton Park Association i jeszcze miała taką nazwę, która do dzisiaj krąży w internecie The Great White Brotherhood. Wielkie Bractwo, Białe Bractwo czy Białe Wielkie Bractwo czy Białe Bractwo. Braterstwo. Nie, bractwo. Dobrze mówię, bractwo. Było to bractwo założone przez Anne Hamilton Byrne, która była pod wpływem nauk Madame Blavatsky, która była okultystką, jedną z najbardziej znanych okultystek przełomu XIX i XX wieku, ale XX wieku można powiedzieć. On się wychowywał w tej sekcie, a tam były bardzo dziwne historie. Zaraz do tego dojdę, ale dzwoni sam Komandor.
Witaj Komandor Bobie. Witaj. Słuchajmy się tylko w Skypie. Widzę, że się rozłączył. No cóż, tylko chrząknięcie mogliśmy usłyszeć. Także Anne Hamilton Byrne założyła tę sektę, która się nazywała The Family, jak już mówiłem, rodzina. Ona została założona na początku lat 60. To jest 1964 rok. Ona bazowała na łączeniu oczywiście New Age'u, czyli łączeniu różnych elementów wiary na przykład chrześcijańskiej z hinduską wiarą. Także promowanie jogi chociażby.
Ona była nauczycielką jogi, Anne Hamilton Byrne. Jego matka i ojciec do tej sekty wdepnęli, można powiedzieć. Jego matka nazywała się Christine Anne Assange. Hawkins panieńskie nazwisko i John Shipton. Natomiast szybko ojciec rozstał się z matką i przejęła nazwisko od Richarda Bretta Assange, bo właściwie to Shipton się powinien nazywać chyba Julian Assange, czyli nie Assange, a Shipton bardziej. Natomiast przejęła nazwisko Assange i dziecku też nadała nazwisko Assange. Richard Brett Assange był aktorem i mieli małą grupę teatralną, z którą jeździli po całej Australii. The Family bardzo ciekawe było, gdzie ten syn był w tej grupie, w tej sekcie, która zajmowała się bardzo mocno dziećmi, można powiedzieć, miała fioła na punkcie dzieci. Te dzieci miały zawsze blond włosy. One przypominały trochę taki film jak możecie sobie zobaczyć „Children of the Damned” z 1963 roku film albo remake „Village of the Damned”, film horror Johna Carpentera z 1995 roku.
Takie dzieci, które miały niesamowite zdolności telepatyczne, telekinetyczne, także różne dziwne były. Te dzieci bardzo dziwnie się zachowywały. Zresztą polecam zobaczyć te horrory. Natomiast tak samo wyglądały te dzieci z tej sekty The Family. I tu mam odpowiedź, dlaczego Julian Assange farbuje włosy na biało. Nie jest siwy, on sobie farbuje włosy na biało, na super blond. I pytanie, z czego to wynika? Ja do dzisiaj nie wiem, dlaczego on to nadal robi, jak zostało mu od dziecka. Czy to właśnie dalej istnieje to bractwo Wielkie Białe Bractwo czy białych ludzi, nie wiem, jak to przetłumaczyć, White Brotherhood istnieje i jest dużo szersze niż tylko istniejące w sekcie The Family, czy też to jest jakiś taki kaprys lat młodzieńczych, czy właściwie nie wiem Nostalgia za czasami dziecięcymi. W każdym razie to jest bardzo dziwna sprawa.
Oprócz tego w tej sekcie były stosowane środki. Dzieciom były podawane środki psychoaktywne, jak na przykład LSD. Cała lista leków, którą przeczytam. To nie tylko było LSD, ale na przykład Anatensol, Diazepam, Haloperidol, Largactil, Mogadon, Serapax, Stelazina, Tegretol, Tofranil. To były bardzo mocne psychotropy, które były podawane dzieciom, a później LSD było podawane już starszym dzieciom. Jak uzyskiwały dorosłość czy właściwie półdorosłość, nastoletniość, otrzymywały LSD i były robione różne inicjacje z tym narkotykiem. To wszystko było tolerowane przez rząd. Dopiero pod koniec lat 80. zrobiły się pewne perturbacje i zabroniono pewnych rytuałów. Zabrano dzieci z tych różnych dziwnych lokali.
To też jest ciekawe, że ta sekta zebrała całkiem pokaźne pieniądze. W latach 80. liczona fortuna tej sekty to było 50 milionów dolarów, więc całkiem niemało. Pytanie: skąd oni mieli te pieniądze? Podejrzewa się, że to był większy spisek, bo są informacje, że firma Sandoz dostarczała LSD w dużych ilościach. Firma Sandoz to firma szwajcarska, w tej chwili nazywa się Novartis, ale kiedyś współpracowała z IG Farben podczas II wojny światowej chociażby. To była firma, która wynalazła dzięki Albertowi Hoffmanowi LSD. Trudno powiedzieć, czy ktoś z tej firmy Sandoz nie robił eksperymentów na dzieciach, bo podejrzewam, że nie tylko LSD trafiało z firmy Sandoz, ale inne też substancje psychoaktywne. Były stosowane też niestety elektrowstrząsy, były stosowane nawet lobotomie. To są przestępcze działania już praktycznie, które były stosowane, ale w latach 60., wcześniejszych.
Były osoby, które także się zajmowały tymi dziećmi. Bardzo dziwne testy były prowadzone, tak jak naziści w Polsce prowadzili tego typu rzeczy, to takie bardziej lajtowe testy były prowadzone w sekcie The Family. Niektórzy badacze tej sprawy podejrzewają, że koło tej sekty musieli mieć umocowania prawne, żeby się nikt nie przyczepił tego, że dużo pieniędzy zebrali, bo 50 milionów też piechotą nie chodzi, jak zebrali tyle pieniędzy. Dużo osób się kręciło koło tej sekty. Zresztą o tym też mówił sam Julian Assange, że miał kontakty z agentami służb australijskich. Właściwie to są połączone australijskie z brytyjskimi, bo australijskie podlegają brytyjskim. Takie nazwiska mam osób, które widziały się, powiedzmy w cudzysłowie, z Julianem Assange'em jeszcze jako dziecko. Julian Assange jeszcze jak był dzieckiem, to niejaki był Richard Casey, baron Casey, minister oraz gubernator Australii, który zmarł w 1976 roku, niedługo po urodzeniu Assange'a. Natomiast podejrzewa się, że miał duży wpływ na tę sektę. Sprawy takie, zainteresowania okultystyczne może bardziej.
Oraz Ronald Conway Psycholog, terapeuta i katolik, co ciekawe, który promował antykoncepcję. Nie wiem, czy może katolik promować antykoncepcję, ale Ronald Conway taką właśnie osobą był. Był, bo zmarł w 2009 roku, ale też bardzo koło tej sekty się pojawiał. To jest bardzo ciekawa sprawa z tymi białymi włosami. Skąd to się bierze? O co chodzi? Podejrzewa się, że chodzi o produkowanie dzieci, w cudzysłowie, aryjskich, czyli takich niebieskie oczy, blond włosy. To jest próba uchwycenia czegoś takiego. Zrobienie eksperymentu, który robili naziści. Zresztą Great White Brotherhood trochę mówi, że jest białe bractwo.
Tutaj chyba źle powiedziałem, bo w 1961 zostało założone to bractwo. W 1964 już się rozwinęło. Miało już swoje siedziby i dużo różnych budynków czy też siedzib. W 1961 jest powstanie The Family. Coś niby to wszystko legalnie działało. W tej sekcie był między innymi Julian Assange. To oczywiście są poszlaki do tego, że być może przeszedł program MK-Ultra, który jak wiemy służy do kontroli jednostek. Programy Monarch, te, które można ludzi z tych programów wyłuskać i sterować nimi, odpowiednio ich programować. Właśnie po to się stosuje LSD. Raczej nie tyle samo LSD, co bardziej te psychotropy, a nie LSD samo.
LSD też może służyć do programowania ludzi, którzy mają niską samoświadomość. To znaczy, jeżeli rozbijemy ludziom jaźń, to może spowodować, że dawanie LSD jeszcze bardziej pogłębi ich zatracenie w rzeczywistości. Nie będą potrafili rozróżnić rzeczywistości od nierzeczywistości. To spowoduje, że łatwiej ich wtedy programować, że trzeba rozbić tych ludzi najpierw. I prawdopodobnie, żeby najpierw rozbić, trzeba stosować te psychotropy, które dzieciom dawali, naprawdę. Diazepam, ja nie wiem, który jest najsilniejszy, ale brzmią ostro dosyć. Anatenzol na przykład, Largactil i tak dalej. To jest kolejna sprawa. Jeszcze o tych, o których mówiłem. Sprawach, gdzie zapytano się też o Grupę Bilderberg Juliana Assange'a.
On mówi, że to jest to wyjątkowo spiskowo-konspiracyjne i on takimi sprawami nie będzie zaśmiecał WikiLeaks i wszystkie rzeczy, które są dla niego zbyt spiskowe, zbyt dziwne, on wszystko to odrzuca. Jest to dziwna sprawa, bo to są bardzo ważne rzeczy, które powinny być na pierwszym miejscu w tej chwili. Możecie dzwonić. Dzisiaj troszeczkę wcześniej skończę. Muszę rano niestety wstać, a też ostatnio się nie wyspałem. Telefon 33 482 72 32 lub Skype to rechozu.com. Tutaj mam na przykład takie pytania. Mam książkę, której jeszcze nie przeczytałem. Mój błąd, nie zdążyłem po prostu przeczytać, bo mam książkę właśnie o WikiLeaks od środka napisaną przez Daniela Domscheita-Berga. Daniel Domscheit-Berg, mam nadzieję, że dobrze się tak wymawia.
Niemiec, który współpracował z WikiLeaks i niestety został wykopany z tej WikiLeaks dokładnie przez Juliana Assange'a. On zarządza WikiLeaks absolutnie jak autokrata, autokratycznie w 100%. I został usunięty pan Daniel Domscheit-Berg, który bardzo przyczynił się do rozwoju WikiLeaks od strony programistycznej i takiej propagandowej, bo zaraz powiem, kim jest pan Daniel. Natomiast został usunięty 15 września 2010 roku z wieloma innymi pracownikami, którzy naprawdę oddali dużą część swojego życia temu projektowi, ale byli najwyraźniej niezależni. W tym niezależni, że nie byli zależni od kogoś. A być może Julian Assange jest od kogoś zależny, chociażby od niejakiego pana, zaraz wam powiem nazwisko. Tutaj mamy. Nazywa on się Israel Shamir. Israel Shamir. Kim jest?
Pan Daniel Domscheit-Berg jest, można powiedzieć, uczestnikiem takiego Chaos Computer Club. Bardzo Już dziś elitarnego klubu hakerskiego z Niemiec, z Berlina, który miał swój udział w aferze Inslaw. Pozytywny chyba udział, bo tak naprawdę oni jako pierwsi wykryli tą aferę od strony, której się w ogóle nikt nie spodziewał. To byli pierwsi hakerzy. Jeszcze internetu wtedy nie było. To były lata 80. Był wtedy ARPANET, ale takie zaczątki internetu już były i oni wykryli dziury, które później okazały się backdoorami, faktycznie celowo stworzonymi. Oni je wykryli i wykorzystywali je do różnych działań. Myśleli, że powstały przez przypadek. Ale jeżeli dalej śledzono te rozgrywania, śledzono perypetie tych tak zwanych backdoorów, okazało się, że one były tam napisane z premedytacją.
Doprowadziło to do afery Inslaw, która została zamieciona kompletnie pod dywan, bo to chyba jedna z największych afer w historii, gdzie trup słał się bardzo gęsto. Danny Casolaro nie był jedyny, który zmarł. Naprawdę dziesiątki ludzi zostało zabitych. I ten Computer Chaos Club, w którym brał udział Daniel Dohm Scheidberg już w którymś tam pokoleniu, ale opisuje w tej książce perypetie z WikiLeaks bardzo ciekawie. Ja jeszcze wam tutaj przeczytam kilka pytań, które on ma do Assange'a, na które nigdy nie uzyskano odpowiedzi. Ale jest telefon. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[01:45:13] - Czekaj, tylko wyciszę sobie radio. Sorry, kurwa. Wiesz jak jest, nie?
[01:45:20] - Okej.
[01:45:21] - Kompa sobie wyciszę. Cześć, Claude.
[01:45:27] - Witaj.
[01:45:29] - Cześć.
[01:45:29] - Skąd dzwonisz? Z Polski? Z zagranicy?
[01:45:32] - Tak, z Polski. Z Krakowa, z Królewskiego Miasta. Teraz ogólnie mam taki problem tutaj .
[01:45:41] - Zainteresowany jesteś WikiLeaks? Assange'em.
[01:45:44] - Tak, jestem, powiem ci, wszystkimi tymi tematami tutaj zainteresowany. W ogóle najśmieszniejsze jest to, że ludzie mówią teraz: „U nas jest, kurczę, kurewski smog straszny”. Niesamowity smog, powiem ci, Claude. Niesamowity smog. Śmierdzi wszystkim po prostu totalnie.
[01:46:03] - Parę lat temu byłem w Krakowie i strasznie się ciężko oddychało. To teraz chyba jest gorzej jeszcze wręcz.
[01:46:09] - No Claude, powiem ci tak: im dłużej tu mieszkam, tym straszniej śmierdzi tutaj globalizmem w ogóle. I tym bardziej te wszystkie chmury chemtrails tutaj widzę. Kurwa. Sorry, przepraszam za słownictwo, ale-
[01:46:27] - Ale jakoś oddychać się da, bo żyjesz. Nie wyprowadziłeś się.
[01:46:30] - Da się oddychać. Powiem ci tak: ja jeżdżę na rowerze codziennie do pracy i to jest około 20 minut. Codziennie dojeżdżam do pracy i jakoś nie dotyka mnie to. Myślę, że jestem przyzwyczajony do tego, że ta śmierdząca powietrze tutaj jest. Wiadomo, smog w Krakowie jest straszny. To jest problem. Wiadomo, że to jest jeden z tych problemów największych populacji teraz. Problem to są pedały, to są muzułmanie. To są największe problemy.
[01:47:07] - Chyba nie największe, bo muzułmanów chyba za bardzo nie widzisz na ulicach.
[01:47:12] - Wiem. Właśnie, Claude, słuchaj, ja odsłuchuję twoje audycje od bardzo dawna. To są najśmieszniejsze problemy. To jest najgorsze to, że właśnie ludzie myślą, że to są większe problemy niż to, co rzeczywiście.
[01:47:29] - Powietrze, czystość powietrza.
[01:47:30] - Za duży problem. Zanieczyszczenie powietrza to jest problem. Rzeczywiście to jest problem.
[01:47:36] - Najważniejszy.
[01:47:37] - A czy to jest duży problem? No sorry, kurwa. Duży problem to jest to, że jakiś gość jeden ma 98%, kurwa, całego procenta. Sorry, brakuje mi słów. Pierwszy raz do ciebie dzwonię, Claude .
[01:48:00] - Jasne, spokojnie.
[01:48:02] - Jeden gość, który ma 99% całej forsy populacji. To jest gość, który myślę, że żyje spoko, a 99% sobie żyje z takim zadłużeniem typu: oni mają brudne powietrze, oni mają wysokie podatki, a tamten sobie żyje okej.
[01:48:30] - Ale my na to pozwalamy. Zobacz, tylko Szwajcaria, jedyny kraj chce zrobić referendum, aby zabrać banksterom tworzenie pieniądza. Jedyny kraj jeszcze idzie w referendum. Nie sądzę, że to przejdzie, bo to na pewno będą-
[01:48:45] - Ale słuchaj, to nie jeden kraj.
[01:48:48] - Trzymam kciuki.
[01:48:48] - Polska też by tak zrobiła.
[01:48:50] - A dlaczego nie zrobią?
[01:48:52] - Polska też by tak zrobiła. Tylko wiesz, co to jest? Tutaj rządzi w mediach Ameryka, tutaj rządzi w mediach, kurwa, niemiecka propaganda. I tutaj oni powiedzą: „Słuchajcie, to, że oni wam wezmą 70% waszych dochodów, to jest okej, bo tak jest na całym świecie”. I oni sobie pomyślą wtedy: „No rzeczywiście, to jest okej, bo tak jest na całym świecie”.
[01:49:20] - A jak ktoś chce się wyłamać-
[01:49:22] - Ale nie jest tak?
[01:49:23] - Na całym świecie tak nie jest. W krajach arabskich nie. Dlatego być może kraje arabskie są atakowane, bo w krajach arabskich tego nie ma i dlatego chcą zniszczyć wszystkie miejsca, które nie stosują tego systemu.
[01:49:37] - Claude, ale ty myślisz, dlaczego atakują Orbána?
[01:49:40] - Bo też pewnie chce się wyzwolić z tego systemu zniewolenia.
[01:49:43] - Właśnie. Orbán powiedział tak: opodatkujemy sobie banki, opodatkujemy sobie te wszystkie pierdolone, przepraszam za słowa, jesteśmy w Radio Paranormalium też, także przepraszam. Opodatkujemy sobie też te wszystkie złe instytucje typu Bank Federalny, Bank Europejski, Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Oni nie będą mogli teraz sobie tak rządzić u nas, jak chcą. My sobie opodatkujemy te wszystkie banki. Jest okej. I myślisz, że PiS to zrobi? Jakie jest twoje zdanie, Claude, na ten temat? Czy PiS to zrobi?
[01:50:26] - Nie wiem. Ja uważam, że opodatkowywanie banków jest w złą stronę, bo to nie tak powinno być. Powinno dać się możliwość produkowania pieniędzy ludziom i trzeba przede wszystkim zabrać produkowanie pieniędzy przez banki. Jeżeli umawiamy się na państwowy pieniądz, powinien być produkowany przez państwo polskie, przez społeczeństwo polskie, a nie przez banki. Oczywiście mamy bank centralny, niby polski, ale który podlega pod bank centralny-
[01:50:58] - Centralny bank polski ten NBP.
[01:51:01] - Wiesz pod kogo podlega? NBP.
[01:51:03] - To nie jest bank polski, Claude, powiedzmy sobie prawdę. To nie jest polski bank, te pieniądze z tego banku nie idą do Polski.
[01:51:12] - Właśnie ciężko ustalić, kto jest właścicielem NBP.
[01:51:16] - Najwięksi kłamcy. Powiedzieliśmy, że Polska produkuje pieniądz, ale Polska, kurwa, nie produkuje żadnego pieniądza. To jest kłamstwo.
[01:51:25] - Tematem dzisiaj jest WikiLeaks, także dzięki za ten telefon.
[01:51:31] - Claude, właśnie, bo ja nawiązę do twojego-
[01:51:34] - Słuchaj, ja już muszę kończyć, także dzięki. Porozmawiamy. Będzie temat ekonomiczny, to wtedy sobie pogadamy na te tematy, okej?
[01:51:41] - Dobra.
[01:51:42] - Dobra, dzięki. Trzymaj się.
[01:51:44] - Pozdrawiam i cześć.
[01:51:47] - Powodzenia. Hej. Słuchacz z Krakowa samego dzwonił. No tak, właśnie zapomniałem, że w Krakowie jest straszny smog, że ciężko się oddycha. Taki news był. Słyszałem w mediach, że jest jakiś potworny smog, coś dziwnego, chociaż zawsze ciężko się oddychało w Krakowie. Dobrze, wracamy jeszcze do sprawy WikiLeaks i Juliana Assange'a. Jak już mówiłem, cały czas siedzi w tej ambasadzie, ale sporo powstało czy książek, czy różnych filmów, mediów w temacie Juliana Assange'a. Z takich filmów najbardziej znanych to był chyba „The Fifth Estate”. Główną rolę grał ten aktor, który grał Sherlocka Holmesa.
Wybaczcie mi, nie wiem dokładnie, jak jest. Mogę zresztą sobie zobaczyć, żeby nie powiedzieć... Benedict Cumberbatch, który jest tak, zrobili go na Assange'a właśnie. Jest to thriller, ale oparty o WikiLeaks, jak to się wszystko odbywało. Czyli taki można powiedzieć hollywoodzki film „The Fifth Estate”. I jeszcze kilka filmów było dokumentalnych o Julianie Assange'u, WikiLeaks, ciekawych. Z takich ciekawszych książek, bo wszystkie to są hagiografie bardziej, ta jest dosyć ciekawa, którą ja mam, to jest „WikiLeaks od środka” Daniela Domscheita-Berga. Ona się w oryginale nazywa „Inside WikiLeaks”. Bardzo dobra książka. Mówię, nie przeczytałem całej, nawet połowy nie przeczytałem.
Jednej trzeciej nawet nie przeczytałem tej książki, więc wstyd się przyznać. Natomiast są takie książki, które są dosyć ciekawe, jeśli chodzi o — już wam mówię, jak ona się nazywa — nie wiem, dlaczego nie mam, ale zaraz, tu miałem już to, więc już wam szukam, już mówię. Jest trochę już późno i to wszystko się rozbija. Jest, mam, uruchamia się, tak. „Deconstructing WikiLeaks” Daniela Estulina. Właśnie o to mi chodziło. Jeżeli chcecie sobie troszeczkę więcej zdobyć wiedzy od drugiej strony o WikiLeaks, o tym, o którym wam mówiłem, o białym bractwie, wielkim białym bractwie, w którym uczestniczył, tej właśnie The Family, Julian Assange w tym okultystycznym, taki okultystyczny ruch wręcz To książka „Deconstructing WikiLeaks” jest naprawdę bardzo polecana. Tutaj mam kilka pytań jeszcze o WikiLeaks od Daniela Domscheita-Berga, który był w Computer Chaos Club, który współtworzył też WikiLeaks. I on zadaje takie pytania, jeszcze na koniec do pana Assange'a: jak wygląda sytuacja finansowa WikiLeaks? Gdzie przewędrowały które darowizny?
Kto decyduje o przekazywaniu środków? Co miał Julian Assange na myśli, mówiąc „Guardianowi”, że ma interes finansowy w tym, jak i kiedy przecieki zostaną opublikowane? Czyli te cables tak zwane, czyli te rozmowy polityków. Pamiętacie, o Merkel tam z kimś gadała i tak dalej. To wszystko było publikowane, różne rzeczy. Jak wygląda obecna struktura organizacyjna decyzyjna odpowiedzialności w WikiLeaks? Jaką rolę grają w WikiLeaks Israel Shamir i Johannes Wahlström? Na jakich warunkach obaj zawierali transakcje z mediami? Stąd też jakaś kasa płynęła. Kolejne: czy istnieją inni handlarze, którzy przekazywali materiały mediom?
A jeśli tak, na jakich warunkach? W jaki sposób pracowali w tych transakcjach Julian Assange, inni współpracownicy WikiLeaks lub firmy pracowników WikiLeaks? Kto zaprosił Juliana Assange na genewską konferencję prasową w listopadzie 2010 roku? Te pytania są dosyć ważne, chociaż wydaje się, że niekoniecznie. To są takie z wewnątrz WikiLeaks, na które nie odpowiada. Bardzo dziwnie się zachowuje, jak autokrata, pełny autokrata Julian Assange. Także to nie jest absolutnie na jego plus. Tak to wygląda po prostu wszystko. Tak jak mówiłem, absolutnie żadne tematy UFO, żadne tematy free energy czy rządu światowego się nigdy na WikiLeaks nie ukażą. Tam tylko są tematy dotyczące takich rzeczy, które prędzej czy później i tak wypłyną, czyli zbrodni wojennych, które są robione przez to czy inne państwo, czy też jakichś przecieków takich jak w sytuacji GMO i „Gazety Wyborczej”, która za kasę fałszowała ocenę GMO czy też fałszowała podejście ogólnie do GMO, nauki wręcz do GMO.
Tylko dobrze albo wcale. Nie można mówić o żadnej nauce, jeżeli tak mówimy. Mam jeszcze tutaj informację o tym, że w filmach przedstawiono Juliana Assange'a, ale spiskowo, tak jakby wewnątrz, że trzeba rozpoznać. W filmie „Tron” i „Matrix 2”. Ja tutaj nie będę mówił kto, ale jeżeli znacie te filmy, to pewnie skojarzycie, kim właśnie w tych filmach jest Julian Assange, jakby wszczepiony jego pierwowzór. A jak nie znacie tych filmów, to zobaczcie sobie, to może rozpoznacie, które tam postacie stworzone są na podstawie Juliana Assange'a. Tutaj jeszcze miałem informację o Annie Ardin. Bardzo ciekawa postać, jest to dla mnie ewidentna agentka CIA. Zresztą przyjaciółka, jeszcze do niedawna przyjaciółka była Juliana Assange'a. I jak zwykle, jak się przypatrzycie tym osobom, zawsze pamiętacie, jeżeli MK Ultra, słuchaliście audycji o MK Ultra, tak to się wymawia.
O tym miałem audycję, już nie pamiętam, czy o MK Ultra, czy o zdalnych mordercach, ale to jakoś chyba połączone było. To jak rozpoznać najłatwiej? Po grafice, po zdjęciu można to zrobić. Zawsze lewe oko jest przymrużone w stosunku do prawego oka. Wiem, że niektórzy się śmieją z tego. To nie jest śmieszne. Lewe oko jest sterowane przez prawą półkulę mózgu. Prawe oko jest sterowane przez lewą półkulę mózgu. Za co odpowiada prawa półkula, a za co odpowiada lewa półkula mózgu? Tak naprawdę nasza świadomość...
Inaczej, mamy świadomość i lewej półkuli, i prawej półkuli. One są połączone ze sobą, te półkule, ale można tak to powiedzieć, że nasza wola, to, co odróżnia nas od robotów, czyli nasze sumienie, źle mówię, bo to nie chodzi o to. Chodzi o jaźń może, taką świadomą jaźń, która jest tą nadświadomością naszą, jest połączona z prawą półkulą, a nie z lewą. Z prawą. I jeżeli złamiemy tą jaźń naszą, naszą świadomość zupełnie, to robimy się robotami bardziej niż ludźmi, którzy mają taką nieskończoną świadomość, o której się mówi. I wtedy prawa półkula jest totalnie przytłumiona właśnie przez leki, przez jakieś tam „terapie”. W cudzysłowie terapie, bo jakieś tego typu niecne zupełnie Programy, z których MK-Ultra słynie. MK-Ultra to jest zespół różnych procedur, które stosuje się, żeby rozbić. Tak jak mówiłem wam, rozbija się człowieka na wiele różnych ludzi, czyli rozbija się na różne świadomości. Jedną świadomość musimy rozbić za pomocą tortur, leków, elektrowstrząsów.
Niektórzy lobotomię stosowali. Bestialstwa totalne. Chociażby lobotomię zastosowano, o tym się w ogóle nie mówi dzisiaj, bo mówi się tylko, że dostał terapię hormonalną. To nieprawda. Terapia hormonalna oczywiście też, ale przede wszystkim lobotomię zrobiono Alanowi Turingowi, najwybitniejszemu matematykowi XX wieku. Dzięki niemu mamy komputery i wyobraźcie sobie, że Brytyjczycy go zabili, a on pomagał Brytyjczykom w walce z hitlerowcami jako specjalista matematyk do rozszyfrowywania Enigmy i innych kodów, a także do szyfrowania swoich różnych informacji. Podstawy informatyki podał Alan Turing, niesamowity geniusz i go zabili. Też słynny test Turinga i zrobiono mu lobotomię, bo był homoseksualistą. To jest połowa XX wieku. Ludzie, 50.
lata, o czym my mówimy? To są te rzeczy. I tak samo tutaj się robi do dzisiaj. Oczywiście może z mniej wybitnymi osobami, ale z osobami. Nie wolno takich rzeczy robić, a się robi i zawsze właśnie po tego typu zabiegach różnych, nie mówię, że akurat lobotomii, ale różnych stosowanych, żeby rozbijać świadomość, mają zawsze lewe oko przytłumione w stosunku do prawego. Na zdjęciach to wychodzi, przymrużone w stosunku do prawego. I tak się rozpoznaje tych właśnie, którzy mogli przejść. Nie mówię, że wszyscy, którzy mają to przymrużone oko lewe w stosunku do prawego, ale wszyscy, którzy przeszli MK-Ultra mają to. Wszyscy, którzy przeszli MK-Ultra mają, jeszcze raz z logiki, ale nie wszyscy, którzy to mają, przeszli. Nie wiem, czy łapiecie to.
To jest proste. Prosta logika. Więc tak się ich rozpoznaje. Bardzo często tak zwani Illuminati puppet z tych artystów różnych, którzy są wykorzystywani w Hollywood do tego, żeby promowali pewne rzeczy, też przechodzą tego typu programy Monarch i tak dalej, też mają to lewe oko przytłumione w stosunku do prawego. Anna Ardin na zdjęciu ją widzę z jakimś jej chłopakiem, czy byłym już chłopakiem, bo to się zmienia wszystko. Carlos Alberto Montaner. On przez Kubę jest uważany za terrorystę, bo on oczywiście z CIA współpracuje i tak dalej. Pomimo że jest lewaczką, to walczy z Castro, czyli promuje tych od Batisty, tych takich kapitalistycznych Kubańczyków. To się nie składa. Składa się tylko, jeśli jest agentką CIA, to się wszystko składa.
Jeśli nie jest agentką CIA, to jest jakaś choroba psychiczna. Inaczej tego nie można powiedzieć. To tyle z tych spraw ogólnych. Bardzo dużo było ujawnionych informacji z WikiLeaks. Część już tutaj podałem. Mam tu rozpiskę całą różnych informacji. Na przykład takie mało znaczące jak WikiLeaks publikuje plany organizacji Love Parade w Duisburgu czy też publikuje na przykład listę członków British National Party, drugą listę członków. Publikuje wiadomości z pagerów od różnych polityków. Naprawdę bardzo dziwne rzeczy. Także na przykład opublikował listę największych dłużników islandzkiego banku Kaupthing.
Dużo tych bankowych informacji też publikował, ale dużo się wstrzymało. WikiLeaks dużo nie opublikowało, co miało opublikować. Więc to wszystko jest kwestią dograń. Tak jak mówiłem o Izraelu, z kolei WikiLeaks tylko dobrze albo wcale. Więc są po prostu takie jakby święte krowy, które ustaliły z Julianem Assange'em, że w pewnych sprawach nie publikujemy. Więc to jest niewiarygodne, bo jeżeli mamy jakiś portal, który chce naprawdę publikować rzeczy, które zmieniają ten świat na lepsze, to nie możemy cenzurować w zależności od jakiegoś kraju, w zależności od kogoś, kto nam się podoba. Po prostu publikujemy wszystko. Oczywiście z zachowaniem ostrożności, żeby nie szkodzić ludziom niewinnym, tym, którym moglibyśmy zaszkodzić. Wtedy możemy zasłonić jakieś nazwiska, imiona i tak dalej. Widzicie, tak jak tutaj z opublikowaniem tych polskich narodowców, to absurdalne jest, strasznie mało znaczące rzeczy kompletnie, a to było po prostu opublikowane.
Więc oni też publikują jakieś naprawdę zupełnie rzeczy absurdalne wręcz. Tutaj ktoś mówi: czy pagerów się jeszcze używa? Na czacie Monitor pisze: tak. Na monitorze używa się. Co prawda akurat tych pagerów to były wiadomości z 2009 roku, czyli jakiś czas temu. Może się już nie używa pagerów, nie wiem, ale jak pewnie dotarłyby jakieś informacje do nich, to by opublikowali. To były setki tysięcy, nawet miliony różnych dokumentów, ale zapowiedzieli oczywiście ten, ale setki tysięcy dokumentów opublikowanych w WikiLeaks, także naprawdę dużo. Dużo też ciekawych, fajnych rzeczy, które wypłynęły. Jeszcze mam tutaj takie konkurencyjne projekty, które były. Sam pan Daniel Domscheit-Berg założył portal OpenLeaks, który sprzedał, zamknął.
Niektórzy mówią, że został sprzedany do Bank of America. Nie wiem, jak było naprawdę, ale ten portal nie działa już od 2011 roku praktycznie, także prawdopodobnie faktycznie sprzedał. I jest konkurencyjny portal, który wszedł Open Transparency. OpenTransparency.ml. Też jest sporo różnych dokumentów, więc trochę jest takich konkurencyjnych do WikiLeaks, które jednak dosyć kiepsko działają, bo muszą mieć wspomaganie finansowe, a wiadomo, że Julian Assange ma wspomaganie potężne, bo stoją za nim siły, których jeszcze zupełnie nie znamy. Jest z nami Teflon. Witaj Teflonie, to już dzisiaj ostatni telefon. Odbieram na koniec.
[02:09:40] - Przepraszam za to schlebienie mojej osobowości, że akurat ostatni telefon. Witam wszystkich. Dobry wieczór.
[02:09:52] - Znany ci jest WikiLeaks i Julian Assange na 100%. Co myślisz o nim? Żeby w temacie troszkę.
[02:09:59] - Tak. Co myślę? Przede wszystkim nie słuchałem całego tematu, więc może to było poruszane, ale zdecydowanie ani słowa na temat Izraela. Większość spraw jest poruszanych. Było to poruszane?
[02:10:14] - Może był. Ja po prostu nic nie znalazłem na temat Izraela, bo szukałem.
[02:10:18] - Dokładnie, ale ja też. Nie szukam tak od deski do deski, ale ani słowa dosłownie, więc może to wskazywać na prowodyrów tego interesu. Tak mi się wydaje. Co ty na to?
[02:10:33] - Może coś w tym być, ale to jest już antysemityzm.
[02:10:37] - Dlaczego nie? A polityka, zwyczajne interesy.
[02:10:42] - To już zaczyna się mówić antysemityzm i wtedy już myślenie się wyłącza i nic nie można powiedzieć, bo to jest coś najgorszego. Zadając pytania nigdy nie można być ani antysemitą, ani prosemitą czy filosemitą i tak dalej.
[02:11:00] - Ale to nie o to chodzi. Chodzi o zwykłą politykę taką, że narody mają swoje interesy i każdy je prowadzi w różny sposób. Czy to będzie właśnie samolot, czy różne informacje, które szkodzą albo pomagają. Więc oczywiście, dlaczego by nie? Jest to coś do przemyślenia chyba, nie tak? To jest do przemyślenia głównie, ale też... Cholera i zapomniałem, bo miałem coś ważnego. Jakbyś mnie zagadał chwilę, to może sobie przypomnę.
[02:11:39] - Może to, że się stara o azyl w jakichś innych ambasadach, żeby wyjechać do innych krajów, bo z tego, co wiem, właśnie starał się też i chodziło o ambasadę Francji Julian Assange, o różne inne kraje.
[02:11:53] - Tak, ale myślę, że nawet jak ten człowiek, czy on żyje, czy nie żyje. Nie wiem, na ile on jest wpływowy na to, jak te informacje się pojawiają. Pomyśl sobie, że ich jest od cholery. Czy może faktycznie zrobić tak, że zapłaci komuś, kto zaprogramuje faktycznie jakiś serwer, nawet komputer niech leży w zamkniętym mieszkaniu, co będzie wysyłał raz na jakiś czas jakąś informację na stronę. To jest taka ikona, wydaje mi się, więc to nie jest takie proste, że to jest jakiś tam Julian.
[02:12:36] - Wiesz, tam więcej osób jest tylko tak naprawdę zostały dwie tylko osoby ujawnione, które znamy z WikiLeaks, bo reszta jest anonimowa. Nie ujawnia się, bo to niebezpieczne jest. Właśnie ten Daniel Domscheit-Berg, który już jest byłym pracownikiem. I pracownikiem Juliana Assange dzisiaj znamy jednego, ale jeszcze tam jacyś inni ludzie są absolutnie, pracują, tylko się nie ujawniają po prostu.
[02:13:05] - Tak. Tych danych jest tak dużo, że kwestia jest co, kto pracuje, a wydaje mi się, że co jest warte w danym momencie do ujawnienia. Bo jeżeli chciałoby się, to puściłoby się w neta wszystko do kupy. Co to tam 2 giga na przykład tekstu to jest od cholery. Taki tekst to pewnie zajmuje mniej niż 2 giga. Nie wiem ile, ale niech sobie ludzie to trawią, nieważne ile. I niech sobie to każdy trawi jak chce. Tylko to jest puszczane w odpowiednim momencie. Komuś to ma służyć, komuś to ma przeszkodzić i tak dalej. Myślę, że to są jakieś interesy międzynarodowe.
Tak uważam. Przyszło mi do głowy, co miałem powiedzieć, bo jakoś tam o tych oczach. Chodzi o to, że od jakiegoś czasu, już dość dawno.
[02:14:04] - Ale zgadzasz się? Słyszałeś o tej teorii?
[02:14:07] - Ja ogólnie sam na to zwracam uwagę od pewnie trzech lat może.
[02:14:15] - I zauważasz coś, że to się zgadza?
[02:14:18] - Zwracam uwagę, to już może jest moja teoria, bo chodzi mi o to, że jeżeli faktycznie popatrzysz sobie w lustro, większość ludzi ma jedno oko większe, drugie mniejsze. To nie chodzi o źrenice, tylko zwyczajnie jedno oko zasłonięte bardziej, a drugie mniej zasłonięte przez te swoje powieki. I zauważyłem bardzo, bo zwracałem na to uwagę w ogóle na rysy twarzy, kto chce dla mnie dobrze, a kto nie chce, kto jest na przykład człowiekiem z sercem, a kto jest bez serca. Jakby to tak nazwać. Ciężko to inaczej nazwać.
[02:15:09] - Tak psychologicznie troszkę.
[02:15:11] - Tak.
[02:15:13] - Psychofizycznie.
[02:15:14] - Dokładnie. Lepiej to powiedziałeś faktycznie. I zwyczajnie chodzi o to, że jeżeli ja teraz siedzę przed tym komputerem, to chodzi o moje. Jak się patrzy na kogoś, to odwrotnie to widać. Więc moje na przykład oko lewe jest mniejsze, więc ta powieka jest mniejsza.
[02:15:39] - O, czyli MK Ultra przeszedłeś.
[02:15:42] - Tak by to mogło świadczyć. W tej grze ja naprawdę, już nieważne, żeby opowiadać o sobie, ale doświadczyłem, że ci ludzie z tym okiem mniejszym, właśnie lewym, mogę im bardziej ufać. Przez doświadczenie. Częściej się na nich nie zawiodę. To zauważyłem. Może być odwrotnie, że ktoś ma odwrotnie oczy. Wiadomo, o co chodzi. Więc tak to z moich doświadczeń wynika. I to chyba chciałem powiedzieć, bo to są moje uwagi, które obserwuję naprawdę osobiście.
[02:16:35] - Jasne. Dobrze, dzięki ci, Teflonie za te informacje. Taka ciekawostka, może jeszcze nas mniej tak ciekawi, bo mówiłeś o tych lampach i to, co stały słuchacz mówił. Czy to ma sens jako specjalista?
[02:16:50] - Nie zdążyłem słuchacza posłuchać.
[02:16:52] - Mówił, że na przykład stosuje się w Norwegii naświetlanie takie, że ludzie, tam nie ma słońca.
[02:16:58] - Na choroby skóry, tak?
[02:17:00] - Tak. Tam na przykład jest bardzo krótki dzień, kilka godzin tylko trwa w tych takich podbiegunowych strefach. Bergen, prawda? To miasto tam w zimie.
[02:17:12] - Ale po co ma to służyć?
[02:17:14] - Właśnie, żeby ludzie mieli trochę tego dnia, żeby to naświetlanie słoneczne.
[02:17:20] - Oczywiście tak. Tylko że znowu z drugiej strony teraz trochę mi zamącił w głowie ten Pokrywka doktor.
[02:17:30] - A co powiedział? Z ciekawości.
[02:17:32] - On znowu taką teorię wysnuwa, że dawno, dawno temu, przed tymi wszystkimi potopami Ziemia miała dużo gęstszą atmosferę, było więcej dwutlenku węgla i te promieniowania UV w ogóle nie dochodziły do ziemi. I mało tego, niebo wyglądało na białe. I wtedy właśnie rosły wielkie rośliny na setki metrów i między innymi gady, które rosną.
[02:18:04] - Ale człowieka wtedy nie było.
[02:18:06] - Był wtedy człowiek. Właśnie ci giganci też. On o tym mówi.
[02:18:10] - Jak był, jak to było 50 milionów, 60 milionów lat temu, 100 milionów.
[02:18:15] - Takie są teorie oficjalne. Nie wiemy nic dokładnie, tak sobie możemy gdybać. Tylko że tak sobie gdybamy, że ogólnie te dinozaury w tej atmosferze.
[02:18:25] - Takie duże mogły rosnąć, tak? Wielkie.
[02:18:28] - Mało tego, chodzi o to, że gady rosną bez przerwy. Że nie mają tak jak ludzie, jak ssaki.
[02:18:36] - Ale zaraz, ale jak? Na przykład krokodyl ma 50 lat i jest wcale niewiele większy.
[02:18:42] - Ale podobno.
[02:18:45] - Że tak rośnie nie za dużo ten krokodyl. Czy na przykład żółw. Ma żółwie i żółw potrafi 120 lat, więcej nawet niż 120, 200 lat.
[02:18:55] - Żółw na przykład nie jest coraz większy?
[02:18:58] - Może troszkę większy, ale wcale nie jest jakiś gigantyczny.
[02:19:02] - Tak. Powoli, ale jednak chyba jest trochę coraz większy. To po nim. Ja sam tego nie sprawdzałem.
[02:19:09] - To ciekawe, bo te przecież dinozaury były wielkie, niektóre miały nawet 50 metrów, 40 metrów.
[02:19:17] - Tylko że on jeszcze mówi o całkiem innym składzie atmosfery, że tlenu było więcej i dwutlenku węgla było więcej.
[02:19:26] - A azotu mniej, tak?
[02:19:28] - Tak, dokładnie. I potem jakieś tam komety, nie komety, to wszystko. Trzeba by było posłuchać tego jego wykładu.
[02:19:39] - Polecamy. Doktor Pokrywka jest naprawdę taki-
[02:19:44] - Ciekawy koleś, ale wszystko warto sprawdzać i szukać, bo człowiek tak samo jak i ten Pokrywka coś tam się gdzieś doczytał, a doczyta się co innego i będzie co innego. Szukajmy wiedzy wszyscy na własną rękę i róbmy sobie na rękę.
[02:19:59] - Ja tylko jeszcze taki apel, bo przesyłacie mi cały czas informacje z pytaniami o D3. Czy taka dobra, czy taka dobra, czy taka dobra? Ja się nie znam na tym. Ja się kierowałem logiką i nie tyle mądrością, co po prostu na chłopski rozum. Jeżeli najlepsze rzeczy są dla dzieci robione, to biorę krople D3 dla dzieci. Szukajcie takich, które są dla dzieci i bierzcie te, bo dzieci muszą mieć, bo one na słońce nie wychodzą za bardzo. To nawet medycyna sto lat temu wiedziała, nawet tysiąc lat temu wiedzieli, bo dawali ludzie wątroby do jedzenia dzieciom małym. Eskimosi dają, bo wiedzą, że krzywica będzie u dzieci, że się będą źle rozwijały, bo nie będą miały witamin.
[02:20:46] - To ma wielki sens. Jedzenie podrobów. Podroby mają w sobie mnóstwo różnych ciekawych rzeczy.
[02:20:53] - Ale organiczne oczywiście, bo promujemy organiczne.
[02:20:56] - To jest problem największy.
[02:20:58] - A to chemiczne takie wszystko, wiesz, ładują tam chemię, hormony, jakieś szczepionki, wszystko naraz i się nie przejmują tym.
[02:21:07] - Tak to jest.
[02:21:09] - Żeby większe było, żeby większe półtusz wzrosło.
[02:21:11] - Ciężko tak po prostu zapytać kogoś: „Ja mam takie zdania w tym czasie”. Sam na sobie różne rzeczy próbuję.
[02:21:19] - Albo do specjalisty, albo samemu ryzykować i w internecie przeczytać.
[02:21:23] - Specjalista też zauważ, że taka medycyna i naświetlanie, Skłodowska się naświetlała radem, potem był cały motyw parę lat, dziesiąt lat naświetlania UV. Dzisiaj raka się też leczy naświetlaniem. To jest w ogóle kosmiczne popieprzenie, ale trudno, nikt nie myśli.
[02:21:45] - Naświetlanie raka ja uważam, że to jest walka ze skutkami, a nikt w tej medycynie oficjalnie nie walczy z przyczynami raka. Rak ma jakąś przyczynę i nikt z tym nie walczy, tylko walczą ze skutkami. Z guzem jakimś w głowie.
[02:22:00] - Te tematy każdy można by rozwijać, bo to jest kwestia, te komórki rakowe w każdym człowieku bez przerwy się wytwarzają, tylko kwestia tego, że one są usuwane przez system immunologiczny.
[02:22:11] - Że organizm źle działa, zaczyna źle działać i te komórki rakowe się rozprzestrzeniają po organizmie i one się namnażają i one przejmują organizm.
[02:22:19] - Dokładnie. Namnażają się, bo przede wszystkim nie działa układ immunologiczny, a po drugie mają genialne środowisko do tego, żeby się kumulować. Jeżeli ktoś by chciał w tym temacie, to polecam właśnie zakwaszenie organizmu. Polecam poszukać hasła zakwaszenie organizmu, potencjał redoks. PH to jest skrót od power of hydrogen, to jest siła wodoru. To jest genialna sprawa. I właśnie ta woda jonizowana cząsteczkami wodoru, chodzi o wodę i następne hasło woda jonizowana i chodzi o siłę wodoru w wodzie. Jak bardzo potrafi być niesamowitym antyoksydantem. I człowiek nie dość, że ma cholernie więcej energii, ja widzę to po sobie, bo piję tą wodę codziennie, to tego jeszcze nie sprawdzałem, bo piję tą wodę może od miesiąca czy niecałych dwóch. Mam więcej powera, to przyznaję, ale podobno te wolne rodniki ta woda zwyczajnie neutralizuje, bo wodór się łączy z cząsteczkami tlenu i zwyczajnie z wolnymi cząstkami naładowanymi ujemnie łączy się i neutralizuje do postaci wody.
Teoretycznie człowiek powinien się wolniej starzeć, więc to już inna sprawa. Ale to takie opowieści. Może ktoś sobie poszuka, posprawdza. Tematów jest naprawdę od cholery i ciężko znaleźć czas, żeby to wszystko ogarnąć.
[02:24:10] - Jasne. Świetnie, dzięki za te informacje.
[02:24:16] - Dzięki, dobranoc.
[02:24:18] - Też będę już powoli kończył. Dzięki. Trzymaj się, hej. Także to był Teflon z informacjami. Ja już będę kończył także dzisiaj. Troszkę jeszcze o WikiLeaks powinienem był jeszcze troszkę opowiedzieć, ale wybaczcie mi, ja jestem strasznie dzisiaj zmęczony. Może pracą. Długo pracowałem dzisiaj, ale nie wiem dlaczego. Jakaś taka pogoda chyba też trochę jest. I jeszcze na koniec tylko taka uwaga o WikiLeaks, że cały czas tylko WikiLeaks w znacznej większości uderza w establishment, wojsko, polityków, przede wszystkim wojsko, polityków, ale w znacznie mniejszej części uderza w służby specjalne, czyli na przykład NSA, tego typu rzeczy.
To, co na przykład Snowden ujawnił z tej strony. I z drugiej strony korporacje, nie wyciekają też z korporacji różnych maile, a też na pewno to jest bardzo cenne, że to jest gdzieś powstrzymywane, chociażby z Big Pharmy. Tutaj powinny być miliony, a przynajmniej setki tysięcy dokumentów. Tego też nie widziałem. Także to jest minus tego wszystkiego co jest na WikiLeaks. Oceniając to, tak już podsumowując za i przeciw, myślę, że nawet jeśli To jest wentyl bezpieczeństwa CIA. To jest plus, że mamy pewne informacje, które wychodzą, bo to nie jest tak, że tam jest fikcja, tam jest kłamstwo. Może się zdarzyć, oczywiście, ale w dużej części to są prawdziwe rzeczy, które miały miejsce. Więc jest duży plus tego, że wychodzą te rzeczy i na tym jednak politycy muszą się ograniczać. Muszą też przepraszać za to, co robią i się będą bali robić złe rzeczy, bo będą mogły wypłynąć i potem nie będą wiedzieli, jak może zareagować społeczeństwo na to, co złego robi dany polityk czy dany wojskowy, czy dany bankster.
Banksterki dużo było ujawnionych. To też spory plus tego. Jeśli chodzi o te sprawy UFO, kosmitów, rządu światowego czy wolnej energii, to tego typu rzeczy wypływają. Może niekoniecznie jako dokumenty bezpośrednio, ale wypływają w ramach whistleblowerów, czyli ludzi, którzy ujawniają te informacje, chociażby w projekcie Camelot, projekt Avalon teraz też, czy też w tych informacjach, które publikował Steven Greer ze swojego instytutu Disclosure Project. Także troszkę w tym temacie się dzieje. I teraz też w ramach innych ogólnie whistleblowerów, którzy ujawniają informacje, sami się zgłaszają. Także sporo się dzieje, sporo się rzeczy ujawnia. Tylko jedyny problem, jak ocenić prawdę? Kto mówi prawdę, kto kłamie, kto naciąga rzeczywistość? To są trudne rzeczy do stwierdzenia.
Natomiast jak najbardziej nie ma takiej opcji, żeby zastanawiać się nad cenzurowaniem. Nad tym, że czegoś nie możemy puścić, bo to może zabić ludzi. Że mamy na przykład informację o UFO, kosmitach, że docierają na Ziemię. Nie możemy tego puścić, bo zabije to miliony ludzi. Tak po prostu nie można tego robić. Niektórzy tak myślą, że wolność słowa tak, ale jednak trzeba brać odpowiedzialność za słowo. Ja uważam, że jeżeli przekazujemy jakąś informację czyjąś, nie możemy brać odpowiedzialności, że ktoś umrze przez to, że ktoś przeczyta. Ja to porównuję do takiej sytuacji, jak mówią, że nie wolno dawać tych informacji, bo ktoś może zginąć, może ktoś przeczytać i umrzeć i tak dalej. Ja mówię na przykład: a co ma zrobić wojskowy, który ma rozkaz, żeby podać matce, że jej syn zginął na wojnie? No i musi podać.
I ta matka może na serce umrzeć, jak ma słabe serce na przykład. Ma słabe serce, on powie i ona umrze. No i co wtedy? Kto jest odpowiedzialny za to? Nie można brać odpowiedzialności za wszystko. Nie jesteśmy dziećmi, jesteśmy ludźmi dorosłymi i jeżeli jest jakaś informacja, to ktoś jest też odpowiedzialny za przyjmowanie tej informacji. Jeżeli nie jest gotowy, no trudno, tak się zdarzy po prostu. Jeżeli serce nie wytrzyma, to dzisiaj by ta informacja, a jutro by jakaś inna informacja zabiła. Na przykład, że papież zmarł i też by ta babcia mogła umrzeć. Czy starsza kobieta.
Także to jest istotne, żeby odróżniać odpowiedzialność, którą można przewidzieć od tej, której nie można przewidzieć. Większości rzeczy, które były tutaj emitowane w WikiLeaks nie da się przewidzieć. Nie da się przewidzieć, jakie będą konsekwencje ujawnienia takiej, a takiej informacji. Bo nie jesteśmy bogami. I tak działa cenzura właśnie, że tak się mówi ludziom, że „o, tego nie możemy dać, bo ludzie umrą, przestraszą się” i tak dalej. Nie, to jest właśnie już cenzura wtedy. Cenzura prewencyjna czy nawet autocenzura, jeśli chodzi o jakieś czasopismo. Tego nie wolno robić. Oczywiście można czasami nazwiska zamazać. Takie różne tego typu rzeczy to tak, jak najbardziej, ale to tak jak IPN w Polsce, też podobnie ujawnia prawdę o czasach komunistycznych PRL-u.
I co? Jak ujawnia, wszystko zamazuje. Na przykład pokrzywdzony, który chce otrzymać informację, to wiem, mam to sprawdzone informacje od ludzi, którzy takie rzeczy uzyskiwali, że większość rzeczy jest zamazanych z tych informacji. Że otrzymujemy z IPN jako pokrzywdzony dokumenty, kto tam na nas donosił, co SB po prostu na nas miało. Musieliście mieć 18 lat w 1989 roku. Ja nie miałem, więc nie mam teczki swojej. Ale jeżeli mieliście 18 lub więcej, to taką teczkę mieliście. Jak byliście aktywni, to mieliście w tej teczce dużo, a jak byliście mało aktywni to mało. Jak byliście bardzo mało aktywni, to nawet mogliście nic nie mieć w takiej teczce. Pusto.
A jak byliście agentem, to też było dużo, tylko z innej strony. W każdym razie jak byliście pokrzywdzeni, to wszystko jest zamazane, więc jaki sens tego typu zabawy? Jest to bez sensu po prostu, bo nie można się dowiedzieć, kto na nas donosił, co kto zbierał i tak dalej. Wszystko jest pozamazywane. To ludzie. To po co tego typu rzeczy? Po co to wszystko? O kamień czegoś rozbić po prostu, bo tak nie może być. Tutaj WikiLeaks akurat bardzo dobrze robi, że stara się nie zamazywać tych informacji, jak najwięcej puszczać. Oczywiście niestety te, które są najważniejsze dla nas i tak dalej, wszystko jest wstrzymywane przez WikiLeaks i nie są publikowane, tak jak mówiłem o tych sprawach spisków największych, tak jak o Bilderbergu.
Na pewno tam rzeczy się o Bilderbergu są jakieś. Wiem, że był atak na stronę Bilderberg. Ja sobie ściągnąłem trochę informacji z tej Bilderbergu, zdjęcia różne, także trochę wyszło z tego Bilderbergu, ale niewiele. Nie możemy się spodziewać takiego jak na TEDzie, takich prelekcji czy wykładów, które są także na spotkaniach Grupy Bilderberg rzeczy, a bynajmniej chociażby te krwawe ofiary, jakichś dziewic czy dzieci składano ofiary, czy czarne msze, czy co oni tam wyprawiają na tym Bilderbergu. Bo mówię wam, zawsze jakieś były hardkorowe rzeczy. W Kopenhadze sfotografowałem dziewczynę, która tam wjeżdżała po południu, dnia, gdzie wszyscy już praktycznie wyjechali. Niespodziewanie ona wjechała z jedną z organizatorek, która była kompletnie naćpana ta dziewczyna lub w ogóle gdzieś była w innym. Macie na zdjęciu, na teoriachaosu.com jest zdjęcie właśnie z Kopenhagi. To był cud, bo byłem jako jedyny fotograf tam i podbiegłem pod szybę tego auta, więc udało mi się to zrobić. A w tym roku to był po prostu sierociniec murzyński pilnowany przez jakichś Cyganów austriackich, szemrane towarzystwo.
I naprawdę były dzieci murzyńskie tam. Ja byłem w szoku. Ja myślałem, że to był żart ze strony kolegów z prisonplanet.pl. Ale nie. Oni mówili prawdę. Byliśmy tam i widzieliśmy, że było to ochraniane przez cygańską mafię, austriacko-cygańską mafię, tak można powiedzieć. I nigdy się nie dowiemy, czy jakieś dziecko nie zostało w ofierze złożone, a później, że zmarło i tak dalej. Dzieci na przykład z Afryki wzięte jako sieroty różnymi kanałami. Tam w ogóle nie było Murzynów, w ogóle nie było kolorowych w tamtym rejonie w Austrii. Także tego typu historie.
Dobrze. Będę kończył tą audycję. Dzięki, że byliście. To było o WikiLeaks, ale także trochę też w temacie innym, takim bardziej ogólnym. Nie udało mi się pewnie przedstawić wszystkiego, co powinno być. Takich kilka ciekawostek o Julianie Assange'u. To jest bardzo dziwna persona. Te białe jego włosy są porażające, farbowane. Coś one oznaczają. Tak jak mówiłem, czy się dowiemy do końca, czy nie?
Trudno powiedzieć. No dobrze, ale wy idźcie zawsze po stronie prawdy. Trzymajcie się miłego i Kukan wam życzy cześć.
[02:35:58] - Are you lonely like me? When there's no one around for you to talk with Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near Have you traveled too far? Do you know the story? Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles Do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed suddenly lost Did you play with the Bible when he came for his feet? Do you know the story?
Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near have you traveled too far? Do you know the story?