Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Paralaksa

Paralaksa

Odcinek: Wizje lotu na Marsa
W tym odcinku - najdłuższym i pierwszym zrealizowanym na żywo - omawiamy z Chrisem możliwości lotu załogowego na Marsa w najbliższej przyszłości. Poruszamy również inne wątki okołomarsowe.
Zdjęcie "latającej łyżki" na Marsie
Strona Chrisa Miekiny: Nowa Atlantyda

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na perspektywach załogowego lotu na Marsa, możliwych sposobach przetrwania na Czerwonej Planecie oraz znaczeniu dotychczasowych badań marsjańskich. Punktem wyjścia jest film „Marsjanin” Ridleya Scotta, oparty na powieści Andy’ego Weira. Chris Miekina przedstawia go jako realistyczną opowieść o astronaucie Marku Watneyu, który po ewakuacji załogi zostaje sam na Marsie i musi wykorzystać wiedzę, dostępne zapasy oraz własną pomysłowość, by przeżyć. Podkreśla, że film opiera się w większym stopniu na nauce niż na fantastyce, a wiele przedstawionych rozwiązań mieści się w granicach współczesnej technologii. Popularność produkcji ma, jego zdaniem, odzwierciedlać rosnące zainteresowanie Marsiem i stopniowo oswajać opinię publiczną z ideą przyszłej obecności człowieka na innej planecie. Rozmówca ocenia, że w perspektywie około dwudziestu lat szanse na dotarcie człowieka na Marsa będą poważne, choć realizacja takiego przedsięwzięcia wymaga ogromnych nakładów i wielu prób pośrednich. Przywołuje opinie NASA i Buzza Aldrina, według których Mars jest naturalnym kolejnym celem załogowej eksploracji, a zbudowanie na nim choćby pierwszego laboratorium mogłoby kosztować około 2,5 miliarda dolarów. Wyprawa byłaby najważniejszym osiągnięciem w historii ludzkości, ponieważ w przeciwieństwie do krótkich pobytów na Księżycu oznaczałaby dotarcie do innej planety i rozpoczęcie stałej obecności poza Ziemią. Mars jest przedstawiany również jako potencjalne zabezpieczenie cywilizacji na wypadek globalnej katastrofy, choć rozmówca zaznacza, że ewentualna baza początkowo mogłaby pomieścić tylko niewielką część ludzkości. Argumentem za rozwijaniem programu marsjańskiego ma być także kruchość ziemskiego środowiska. W audycji wspomina się o dawnych katastrofach, które wielokrotnie zmieniały oblicze Ziemi, oraz o zagrożeniu ze strony asteroid. Przywołane zostają dane dotyczące tysięcy obiektów krążących w pobliżu naszej planety i kilkuset asteroid monitorowanych szczególnie dokładnie. Rozmówca wskazuje, że ciało o średnicy około dwóch kilometrów mogłoby doprowadzić do globalnej katastrofy, a podobne wydarzenia miały już miejsce w przeszłości, między innymi podczas zagłady dinozaurów. Mars jako „zapasowa planeta” nie byłby jednak łatwym schronieniem: jego atmosfera składa się głównie z dwutlenku węgla, klimat jest surowy i niestabilny, a rozległe burze pyłowe mogą unieruchomić aparaturę oraz zagrozić przyszłym załogom. Wśród potencjalnych uczestników wyścigu na Marsa wymieniane są Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny, Indie, Europa i Japonia. Miekina uważa, że Chiny, mimo szybkiego rozwoju, nie mają jeszcze doświadczenia porównywalnego z USA czy Rosją. Chińskie plany obejmowały wówczas wysłanie orbitera i łazika, a później sprowadzenie próbek marsjańskiego gruntu, lecz były uzależnione od decyzji politycznych i finansowania. Rosyjski projekt Marpost zakładał wysłanie załogowego orbitera, który przez około miesiąc krążyłby wokół Marsa, podczas gdy roboty pobierałyby próbki i wykonywały mapowanie powierzchni. Cała podróż w obie strony miałaby trwać około dwóch i pół roku, między innymi z powodu planowanego wykorzystania napędu jonowego. Podkreślona zostaje możliwość współpracy amerykańsko-rosyjskiej, mimo napięć politycznych. Doświadczenia programu Sojuz–Apollo oraz budowy stacji Mir, Salut i ISS mają dowodzić, że oba państwa dysponują uzupełniającymi się kompetencjami. Dużo miejsca poświęcono wodzie na Marsie. Obserwacje wykonane przez Mars Reconnaissance Orbiter ujawniły ciemne smugi spływające po zboczach Mount Sharp w kraterze Gale’a, a zjawisko zinterpretowano jako obecność ciekłej wody. Rozmówca zastrzega jednak, że sama woda nie jest dowodem istnienia życia. Może jedynie zwiększać nadzieję na odnalezienie mikroorganizmów. Curiosity znajduje się w pobliżu tego obszaru, ale skierowanie łazika ku smugom mogłoby być zbyt ryzykowne. Pojazd mógłby ugrzęznąć w błocie, zamarznąć, przewrócić się lub zostać utracony, a jego wartość naukowa jest zbyt duża, by narażać go dla zdjęć, które niewiele przewyższałyby obserwacje orbitalne. Dodatkowym problemem jest ryzyko skażenia marsjańskiego środowiska ziemskimi organizmami. Wiertła Curiosity miały zostać przypadkowo narażone na kontakt z ziemskimi bakteriami przed startem, dlatego w przypadku dotarcia łazika do ciekłej wody mogłoby dojść do niekontrolowanego przeniesienia mikroorganizmów. Ewentualne rozbicie pojazdu i uwolnienie bakterii z jego wnętrza stanowiłoby formę przypadkowej panspermii oraz utrudniłoby rozstrzygnięcie, czy wykryte organizmy były rodzime dla Marsa. Z tego względu badacze mają unikać działań mogących zniszczyć lub zanieczyścić potencjalne ślady życia. Jednocześnie analiza marsjańskich otoczaków dowiodła, że w przeszłości po powierzchni planety płynęły wartkie rzeki. Na podstawie ich kształtu, stopnia wygładzenia, modeli geometrycznych Gábora Domokosa i uwzględnienia niższej marsjańskiej grawitacji oszacowano, że niektóre kamienie mogły zostać przeniesione na odległość około 50 kilometrów. Rozmowa obejmuje również niezwykłe formacje dostrzegane na fotografiach Marsa. W internecie pojawiały się obrazy obiektów przypominających szczura, yeti, słonia, iguanę, Buddę, ludzkie postaci, a także „latającą łyżkę”. Miekina wyjaśnia większość tych przypadków pareidolią, czyli skłonnością mózgu do rozpoznawania znanych kształtów w przypadkowych strukturach. Podobne złudzenia występują na ziemskich formacjach skalnych, a na Marsie sprzyjają im nietypowe procesy erozji, niska grawitacja i występowanie żył mineralnych, które mogą przypominać kości, kręgosłupy lub węże. Jako przykład podano formację nazywaną Mars Helmet, przypominającą kamienny krąg, oraz obiekt dostrzeżony na mapach Google Mars i określony jako Bio Station Alpha. Zastrzeżono, że błędy składania zdjęć mogą tworzyć pozory sztucznej bazy, a same fotografie nie stanowią dowodu istnienia ukrytej infrastruktury. W dalszej części pojawiają się bardziej spekulatywne hipotezy o dawnym życiu i cywilizacji na Marsie. Przywołano wystąpienie Johna Brandenburga, który twierdził, że na planecie istniała starożytna cywilizacja zniszczona w wyniku eksplozji nuklearnych. Jako argumenty wymieniano obecność uranu, toru i radioaktywnego potasu, podobieństwo niektórych powierzchni do obszarów ziemskich skażonych próbami jądrowymi oraz rzekome ślady stopionego szkliwa, określanego jako trinityt. Wspomniano również o lokalizacjach takich jak Cydonia. Hipoteza ta zostaje przedstawiona jako kontrowersyjna interpretacja danych, łącząca obserwacje marsjańskie z teorią wymarłej inteligentnej cywilizacji, a nie jako potwierdzony element wiedzy naukowej. Zdaniem rozmówcy geometryczne formy i potencjalne artefakty powinny być analizowane krytycznie, ponieważ nie znamy technologii ani estetyki hipotetycznych mieszkańców Marsa. Omówiono historię marsjańskiej eksploracji robotycznej. Za pierwszy pojazd, który dotarł do Marsa, uznano amerykański orbiter Mariner 9, a za pierwszy obiekt, który zetknął się z powierzchnią planety, radziecki lądownik Mars 2, choć uderzył w grunt i nie przesłał danych. Przełomem były misje Viking 1 i Viking 2 z 1976 roku, które bezpiecznie wylądowały i przekazały dziesiątki tysięcy zdjęć. Następnie wspomniano łazik Sojourner, satelitę Mars Odyssey działającego znacznie dłużej, niż pierwotnie planowano, europejski Mars Express z lądownikiem Beagle 2, a także łaziki Spirit i Opportunity. Spirit pracował do 2010 roku, natomiast Opportunity znacznie przekroczył zakładany czas działania. Nieudana rosyjska misja Phobos-Grunt miała pobrać próbki z Fobosa i umieścić na orbicie Marsa chińskiego satelitę, lecz pozostała na orbicie okołoziemskiej. Plany dalszych misji obejmowały rozwój załogowej kapsuły Orion, testowanie procedur na asteroidzie przechwyconej i sprowadzonej na orbitę Księżyca oraz wysłanie sondy InSight i większego łazika, którego laboratorium miałoby badać warunki potrzebne do przetrwania astronautów. Jednym z kluczowych celów byłoby pozyskiwanie tlenu z marsjańskiego dwutlenku węgla. Wspomniano także europejski program ExoMars. Załogowy lot NASA przewidywano na około 2030 rok, przy czym rozmówca podkreślał, że przedtem konieczne będą liczne próby technologiczne i dokładne rozpoznanie miejsca lądowania. Przetrwanie na Marsie wymagałoby nie tylko dostarczania zapasów z Ziemi, lecz także lokalnej produkcji wody, tlenu, żywności i materiałów budowlanych. Przywołano koncepcję osłoniętych lodem baz przypominających igloo, ponieważ zamarznięta woda mogłaby chronić przed promieniowaniem kosmicznym. University of Arizona miał opracować hydroponiczną komorę uprawową wyposażoną w ogrzewanie, światło ultrafioletowe i specjalny roztwór odżywczy. W takich warunkach ziemniaki czy truskawki mogłyby dawać plony wielokrotnie większe niż na Ziemi. Rozwiązanie to zestawiono z fabułą „Marsjanina”, w której Mark Watney uprawia ziemniaki, wykorzystując marsjański grunt, nawóz z odpadów biologicznych oraz wodę uzyskiwaną z ogniwa wodorowego. Ważną rolę w budowie osad mogłyby odegrać drukarki 3D, zdolne do odtwarzania elementów konstrukcyjnych na podstawie pomiarów i do wznoszenia żeber przyszłych lodowych schronień. W audycji przedstawiono również radykalny pomysł Elona Muska dotyczący terraformowania Marsa. Zakładał on detonowanie ładunków nuklearnych nad biegunami planety, aby ją ogrzać, uwolnić zamarznięty dwutlenek węgla i uruchomić efekt cieplarniany. W dalszej perspektywie miałoby to przekształcić Marsa w bardziej przyjazne, „drugie” środowisko dla ludzi i roślin. Koncepcja została omówiona jako odważna, lecz bardzo odległa od praktycznej realizacji. Ostatni, najdłuższy wątek dotyczy hipotez o dawnej wojnie kosmicznej i cywilizacjach istniejących w Układzie Słonecznym. Przywołano teorię astronomа Toma Van Flanderna o eksplodowanej planecie, której szczątki miałyby tworzyć pas asteroid między Marsem a Jowiszem. Według tej interpretacji Mars był niegdyś księżycem większego ciała, określanego później jako Krypton. Jako rzekome wsparcie dla tej koncepcji wymieniono analizy orbit komet, datowane na około 65 milionów i 3,5 miliona lat temu katastrofy oraz podobieństwa do opowieści sumeryjskich i wedyjskich. Wątek połączono z twierdzeniami Michaela Cremo o anomaliach archeologicznych, pracami Williama Ovेंडena oraz interpretacjami mitów przez Alana Alforda i Zacharię Sitchina. Rozmówca sugeruje, że sumeryjskie opowieści o bogach, Annunakach i Tablicach Przeznaczenia mogą być zniekształconymi opisami dawnych technologii, konfliktów i broni zdolnej do niszczenia planet. Wspomina także o rzekomo zaginionych tabliczkach z muzeum w Bagdadzie, które miałyby zawierać informacje o starożytnej technologii. Do tej samej narracji włączone zostają opowieści o Nephilim, gigantach, artefaktach niepasujących do przyjętej historii Ziemi oraz nietypowych ciałach niebieskich, między innymi Fobosie i księżycu Saturna Japetusie. Regularne kształty, równikowy wał górski i wielokątne kratery Japetusa są przedstawiane jako możliwe ślady sztucznego pochodzenia, choć pozostają elementem spekulacji. Całość kończy się przekonaniem, że wyścig na Marsa może wynikać nie tylko z ambicji naukowych i potrzeby zabezpieczenia cywilizacji, lecz także z nadziei na odkrycie śladów dawnych inteligentnych kultur i technologii.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).